<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en">
	<id>http://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=77.253.245.111</id>
	<title>Baka-Tsuki - User contributions [en]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=77.253.245.111"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Special:Contributions/77.253.245.111"/>
	<updated>2026-05-18T07:40:25Z</updated>
	<subtitle>User contributions</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.1</generator>
	<entry>
		<id>http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_Epizod_Isseia_5&amp;diff=357872</id>
		<title>High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_Epizod_Isseia_5&amp;diff=357872"/>
		<updated>2014-06-01T22:03:38Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;77.253.245.111: /* Epizod Isseia 5 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Epizod Isseia 5==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….....Tak oto przypomnieli mi się przywódcy Grigori z tamtego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Tak, Barakiel-san przesadził! Miałem takie dobre emocjonalne samopoczucie dzięki temu, że spotkałem Rias i Akeno-san, ale on zabił to, ponieważ zacząłem sobie przypominać wymianę pomiędzy córką super-sadystką i ojcem super-masochistą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou piła elegancko swoją herbatę siedząc obok Rossweisse-san, która mówiła o antymagii:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, może to znaczy, że przebicie się przez magię za pomocą mocy jest dopuszczalne. Jeśli to ekstremalnie surowa siła, to nie będzie to jedyna rzecz, którą będzie można zrobić. Sairaorg Bael potrafił przełamać najróżniejsze typy magii za pomocą własnych pięści. Ise-kun również to umie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja……mam tendencję do myślenia, aby używać smoczego wzmocnienia do szybkiego dopadnięcia grupy wrogów i wykończenia ich w jednej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli Kiba jest ze mną, to unicestwienie wrogów z jego pomocą nie jest złym pomysłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Sairaorg-san…… Jego moc i szybkość przechodzi ludzkie pojęcie oraz zyskuje szalone umiejętności, gdy nosi  prawdziwego lwa. Szczerze mówiąc, nie mam tyle pewności siebie, aby pokonać Sairaorg-san, który jest połączony z Regulusem. Taki on właśnie jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak w przypadku Cao Cao, to sprawia że myślę, że nie ma nic bardziej przerażającego, niż technika lub moc, która została zwiększona do maksa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-cóż, skoro chodzi o Sairaorga-san, to to całkiem możliwe…… Pod tym względem mógłby się nawet dogadać z Armarosem-san – powiedziałem drapiąc się po policzku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nee-sama! Znalazłam cię! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to głos Koneko-chan. Zauważyłem, że Koneko-chan i Gasper, którzy przyszli na basen, dopadli Kurokę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miauuu, czyż to nie Shirone i Gya-kun. Chcecie popływać? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka odpoczywała po tym, jak skończyła pływać. Ma na sobie kimono, ale okrywało ono tylko najważniejsze części.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prosiłam cię o trenowanie nas! To główny powód dla którego tu jesteś, Nee-sama! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, z pewnością jesteś surowa i mówisz wszystko swojej siostrze wprost.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– K-Koneko-chan, nie mam nic przeciwko temu, aby trenować w każdej chwili, wiesz o tym? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gya-kun jest taki miły dla Nee-sama, jak Ise-senpai. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza surowa Koneko-chan! Chociaż podczas tych treningów wyglądała na nawet szczęśliwą. Może spędzanie czasu ze swoją siostrą przynosi jej radość? Mam nadzieję, że wkrótce się ze sobą pogodzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Kuroka, która była gdzieś zabierana przez swoją siostrę i Gya-suke, odezwała się, zupełnie jakby coś sobie przypomniała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, hej, Sekiryuutei-chin. Mogę cię o coś zapytać -miau? –  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka wskazała Le Fay.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogę ci polecić Le Fay, jako kandydatkę  na maga do zawarcia z tobą paktu, Sekiryuutei-chin? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[--!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich zszokowała niespodziewania propozycja Kuroki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba normalne, że wszyscy byliśmy zdumieni. Zaraz, więc w takim razie Le Fay zostanie moją partnerką do paktu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– K-Kuroka-san!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Le Fay była równie zszokowana co my. Kuroka prawdopodobnie powiedziała coś, czego się nie spodziewała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, jest doświadczoną magiczką i pochodzi z dobrze znanej rodziny, wiesz o tym? Jest do tego twoją fanką, więc nie sądzę że zawiedziesz, jeśli zostanie twoją partnerką do zawarcia paktu, -miauu? – kontynuowała Kuroka, szczotkując swoje mokre włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to z pewnością może być prawda……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, Artur z pewnością jest wyrzutkiem Domu Pendragon. Nie tylko zabrał Miecz Świętego Króla, który był skarbem rodzinnym, narodowym i ogólnie rzecz ujmując bardzo drogocennym, ale on też przyszedł na ten świat, aby poszukiwać silnych wrogów. Ale wiesz, Le-Fay przyszła do swojego brata, który robił najróżniejsze rzeczy, ponieważ się o niego martwiła. Obecnie chce dokonać swojego obowiązku, jako magiczka Domu Pendragon – powiedziała Kuroka wzruszając ramionami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc wydarzyło się coś takiego huh. Więc przyszła aby wspierać swojego brata, który porzucił ich dom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Otou-sama i Okaa-sama też się martwili o Onii-sama…… – powiedziała Le Fay niepewnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc tak to było. Z pewności pośród całej Drużyny Vali&#039;ego, ona jedna zdawała się do niej nie pasować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej osobowość w ogóle nie pasowała do terrorystów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże Ravel, która jest moim menadżerem, zgłosiła pewne obiekcje:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To przykre mówić coś takiego……ale jesteście terrorystami. To fakt którego zmienić się nie da. Nawet jeśli opuściliście Brygadę Chaosu, powinnaś być świadoma, że pozostałe frakcje niezbyt za wami przepadają, z powodu kłopotów, które im sprawiliście, zgadza się? Na moim stanowisku……muszę myśleć o reputacji Iseia-sama, jako o moim najwyższym priorytecie, dlatego muszę być dla ciebie surowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem poruszony słowami tej dziewczyny. Rozważa tą ofertę abym mnie wspierać…… Mam najlepszą menadżer……!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka też się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Nie mogę nic powiedzieć ponownie, jeśli tak stawiasz sprawy. Zgaduję też, że organizacja czarodziejów, do której poprzednio ta dziewczyna należała, musiała ją skreślić ze swojej listy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka złożyła swoje dłonie i zaczęła błagać:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale wiesz, czy na początek nie możesz jej udzielić zwykłego wywiadu, Mała Ptaszynko-chan? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Ravel! Rany, nawet nie chcę sobie wyobrazać, ze partnerką Iseia-sama będzie terrorystka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, też nią jestem zainteresowany i dobrze się mną opiekowała. Wysłuchanie więc tego, co ma do powiedzenia, nie jest takim złym pomysłem – powiedziałem do zdenerwowanej Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że Le Fay nie jest złą dziewczyną i jestem nią po prostu zainteresowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się stanie, jeśli zostanie zaakceptowana do grona kandydatów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Ravel przybrała nieprzyjemny wyraz, a ona sama kiwnęła niechętnie głową, dając wyraźnie znać, że jest niezadowolona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Jeśli Ise-sama tak mówi, to nie będę w stanie tak łatwo odmówić. Zrozumiałam. Le Fay-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Odpowiedz proszę na moje pytania – powiedziała Ravel do przestraszonej Le Fay.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc to, Ravel wyjęła jakieś notatki i zadała Le Fay kilka pytań. Le Fay odpowiadała na nie, patrząc jednocześnie nerwowym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Tak, więc używasz magii czarnej, białej, nordyckiej, a nawet magii wróżek…… Tym z którym zawarłaś pakt jest…..Fenrir!? G-Gogmagog&amp;lt;ref&amp;gt;Gogmagog to olbrzym z angielskich legend.&amp;lt;/ref&amp;gt;!? Nie, to przecież niemożliwe……! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel wciąż zadawała pytania, mimo iż była coraz bardziej wstrząśnięta i w końcu przestała pisać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wyraz twarzy mówił mi, że sama nie wierzyła w to, co właśnie usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Jak to możliwe? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-coś nie tak? – zapytałem nieśmiało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ustaliłam pewne wytyczne magom, których cechy mogłyby być przydatne Iseiowi-sama w przyszłości. Le Fay-san przekracza nawet marginesy tych standardów. Właściwie widzę teraz, że pod wieloma względami jest o wiele bardziej uzdolniona, niż magowie których dotąd wybrałam…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tak. Łopatologicznie mówiąc, jest niesamowita. Innymi słowy, gdyby nie była częścią Drużyny Vali&#039;ego, to miałaby status, który natychmiast załatwiłby jej dobrą pozycję! Rozumiem, to z pewnością coś, czego sobie nawet nie wyobrażałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Le Fay jest magiczką do zawarcia paktu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest śliczna i utalentowana! Wygląda tez na to, że potrafi tworzyć magię, która przyniesie diabłom korzyści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak na przeszkodzi stoi to, że była terrorystką, huh.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Fakt że wspierała Brygadę Chaosu to z pewnością duży problem – powiedziała Sona-kaichou spokojnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważnie, to jedyne rozczarowanie. Może i zrobiła to dlatego, bo martwiła się o swojego brata i nawet jeśli trwało to tylko przez pewien czas, była członkinią organizacji, którą pozostałe frakcje uważały za wrogą……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ………… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Le Fay też przybrała zakłopotany wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka roześmiała się, zupełnie jakby próbowała rozładować ciężką atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, wkrótce może się to zmienić na lepsze, a taka odpowiedź jest w obecnej chwili najlepsza –miau. Tak przy okazji Shirone, twoje terytorium zostało zagarnięte przez twoją senpai. Uważasz że to w porządku -miau? – powiedziała Kuroka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, Xenovia siedzi w końcu na moich kolanach. Wygląda na to, że Koneko-chan myśli o nich, jako o swoim ważnym terytorium…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Usiądę sobie na nich potem, więc to żaden problem. To w końcu niezależne terytorium. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje kolana pełnią aż tak ważną rolę!? Nie potrafię nic na to poradzić, że jestem w szoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponura Żniwiarz Bennia zaczęła robić jakieś notatki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, więc kolana Oppai Smoka są niezależnym terytorium…… Z pewnością dzisiaj dowiedziałam się o wielu interesujących rzeczach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O ile dobrze pamiętam, to ty też tutaj jesteś. Nie wyróżniasz się, więc prawie o tobie zapomniałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem głosy nowych gości........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posiadanie basenu w piwnicy z pewnością przynosi dużo radości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wszyscy spojrzeliśmy w tamtym kierunku— zobaczyliśmy osobę ubraną jak zakonnica! To siostra Griselda! Osoba która szefuje personelowi Nieba na tym terenie i to we własnej osobie! Zakonnica szła w nasza strona, mając dwóch mężczyzna za plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Kiedy przybyliśmy aby odwiedzić twój dom, twoja matka wyszła nam na powitanie i przyprowadziła nas tutaj. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och rany! Byliśmy tak oszołomieni, że nawet nie zauważyliśmy gości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? – zakonnica pozdrowiła nas grzecznie i uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca na moich kolanach Xenovia—zesztywniała, kiedy zakonnica się pojawiła. Irina siedziała z daleka ode mnie w odpowiedni sposób! Siostra Griselda uszczypnęła Xenovię w policzek, uśmiechając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żeby siedzieć na męskich kolanach w południe, wygląda na to, że wyrastasz na bezwstydną dziewczynę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– D-dak, przeplaszam…… – przepraszała Xenovia, mając jednocześnie łzy w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie byłem świadkiem jej uroczej strony. Przed siostrą Griseldą, Xenovia nie potraf się zachowywać tak, jakby chciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zakonnica zakaszlała i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam bardzo. Usłyszeliśmy że grupy Gremory i Sitri rozmawiają ze sobą, więc pomyśleliśmy, że moglibyśmy do was dołączyć…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou i Akeno-san powitały zakonnicę, przybierając odpowiednią postawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, jesteśmy wszyscy zaszczyceni tym, że tu jesteś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Usiądź proszę. Napij się herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakonnica usiadła przy stole, ale skoncentrowałem się na czymś innym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Dwóch mężczyzn którzy przyszli wraz z nią. Jeden z nich jest przystojnym, młodym księdzem, o blond włosach i zielonych oczach. Czyżby był trzy, cztery lata starszy ode mnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten drugi jest Japończykiem. Wygląda na to, że jest tego samego wzrostu co ja. Wygląda na typowego japońskiego przystojniaka, których można często poznać. Czyżby był starszy ode mnie o rok lub dwa? Poza tym.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ………… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego stoi czarny rhodesian ridgeback&amp;lt;ref&amp;gt;Rhodesian ridgeback to  jedna z ras psów należąca do grupy psów gończych, posokowców oraz ras pokrewnych.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Jest naprawdę czarny. Można by wprost powiedzieć, że to futro ma odrzutowo czarny kolor. Jego złote oczy aż iskrzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Sądząc po aurze która otacza jego ciało, nie jest zwykłym psem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakaś nadnaturalna istota—. Nie, wyczuwam od niego jakieś tajemnicze uczucie……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doszedłem do pewnej hipotezy……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zacząłem się już domyślać, mężczyzna ubrany jak ksiądz zmieniło swój wyraz twarzy i pozdrowił nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Siemaneczko, miło mi was poznać, diabły z Akademii Kuo. Nazywam się Dulio Gesualdo. Od dzisiaj dobrze się ze sobą dogadujmy~ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—!? D-Dulio!? Więc to znaczy.........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– —Joker – powiedziała cicho Sona-kaichou.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, to nazwisko Jokera z Nieba, który nie ma sobie równych pośród wszystkich wskrzeszonych aniołów! Kiedy wszyscy  byli zszokowani jego nagłym pojawieniem się, ten gość zadziałał w swoim własnym tempie i spojrzał na nasze dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och rany, słyszałem że Sekiryuutei-dono ma mnóstwo pięknych żon i widzę teraz, że to prawda. Jestem zazdrosny, to z pewnością cierpkie uczucie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dulio? Wiesz że jesteś Jokerem, który jest kartą atutową Niebios? Nie mówi niegrzecznych rzeczy – zakonnica ostrzegła Jokera, który powiedział to swobodnie.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Siostra Griselda uszczypnęła Jokera w ucho bez żadnej litości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ouuuuch. ……Rany, z pewnością nie mogę się zachowywać jak chcę przed Griseldą-neesan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc zakonnica kontroluje nie tylko Xenovię, ale także Jokera……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei i zakonnica powiedzieli, że może przyślą Jokera, kiedy przybędzie frakcja Carmilli, ale nigdy bym się nie spodziewał, że spotkam go tak prędko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Więc to jest skutek przerażających działań Brygady Chaosu……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ta druga osoba to……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san przeniosła swoje spojrzenie na tego drugiego gościa z czarnym psem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Jednak zanim zakonnica jej wyjaśniła, Kuroka powiedziała radośnie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż za rzadkość –miau. Vali byłby szczęśliwy, gdyby tu był. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znasz go, Kuroka? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuroka uśmiechnęła się wymownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– —To Slash Dog. Posiadacz Canis Lykaona. Jest jedynym „człowiekiem” oprócz Cao Cao, który zmusił Vali&#039;ego do użycia Niszczycielskiej Furii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—!? T-to ta osoba!? Dzisiaj z pewnością dzieją się szokujące rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po dowiedzeniu się się że ten gość to Slash Dog, wszyscy się cofnęli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj pozdrowił nas drugi posiadacz Longinusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witam, nazywam się Ikuse Tobio. Przyszłam tu w imieniu byłego naczelnika, Azazela. Ten tutaj to Jin. Proszę, myślcie o nim jakby sam był Longinusem. Ponieważ mój Boski Dar jest niezależnym typem avatara, ma swój własny instynkt. Od teraz będziemy wspierać was spoza sceny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet pies został nam przedstawiony…… Rozumiem więc ten pies jest Boskim Darem sam w sobie—. Co to to samo zjawisko, co w przypadku Regulusa, który zyskuje postać bestii? Nie, wygląda na to, że ten pies był od początku w tym stanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boskie Dary z pewnością mają wiele postaci…… Myślę że otacza je jeszcze wiele tajemnic, co wyjaśnia, dlaczego Sensei tak się nimi fascynuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, ta osoba  będzie wspierał naszych członków spoza sceny! Podobne nie ma nic bardziej wiarygodnego, niż Slash Dog-san który jest twoim wsparciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …..Hmm, ten pies nie ma żadnych luk w obronie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, jest słodki, ale wydaje się mieć nieograniczony potencjał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina miały poważne wyrazy twarzy z powodu unikatowej aury tego psa, Jina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou uniosła swoje okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ciekawe, zebrali się tu dzisiaj posiadacze Longinusów ze wszystkich Trzech Potęg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli przyjdzie tu jeszcze Regulus od Sairaorga-san, to wszystkie Longinusy będą tu w komplecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, z jakiegoś powodu wydarzyło się coś niesamowitego! Dotąd Klub Okultystyczny oraz Samorząd Uczniowski rozstrzygały wszystkie sprawy razem, ale teraz wparcie ze strony Nieba oraz Grigori, to coś więcej niż tylko pomoc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli twoim przeciwnikiem jest twardy i brutalny Zły Smok, to chyba jasne że to będzie kłopotliwe, o ile nie będziemy mieli więcej członków. Jeśli ryzykujemy śmiercią ludzi z naszej grupy, to nie możemy prosić o więcej. Będąc szczerym, jeśli tylko Grupa Gremory……to nastąpi sytuacja, w której niczym dziwnym nie będzie, jeśli każdy z nas będzie mógł zginąć w każdej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcę się stać silniejszy, aby taka sytuacja nigdy nie nastąpiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sekiryuutei, dzisiaj też będziesz wykonywał swój codzienny trening? – nagle Slash Dog-san przemówił do mnie, kiedy byłem pogrążony w czarnych myślach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Ach, tak. A o co chodzi? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostałem poproszony przez Azazela-san, aby w imieniu Kiby Yuuto zatroszczyć się o ciebie oraz tą drużynę, więc czy to w porządku, abym wziął na siebie taką rolę? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—! Naprawdę!? T-to z pewnością mnie cieszy! To nawet więcej niż bycie zaszczyconym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skłoniłem się mu głęboko i chwyciłem jego dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bardzo proszę! Nie ma za dużo okazji, aby podczas treningu powalczyć sobie z posiadaczem Longinusa! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
To dobra okazja. Trening z posiadaczem Longinusa będzie świetnym doświadczeniem zarówno dla mnie, jak i pozostałych osób z grupy Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Posiadacze Longinusów z którymi dotąd walczyłem byli w końcu wrogami…… Oto dlaczego nie można sobie z nimi tak łatwo potrenować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stojący obok niego Joker też podniósł do góry rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, myślę że Michał-sama też mi kazał coś podobnego. Sekiryuutei-dono oraz Grupo Gremory, co byście powiedzieli na trening ze mną? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niesamowite! O co chodzi z tą nagłą okazją!? Takie rzeczy mogą się w ogóle dziać!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet Joker!? Proszę, słyszałem od Senseia, że jesteś podobno tak silny jak Cao Cao, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc moje pytanie, Joker przekrzywił głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, spełniam chyba wszystkie wymagania, prawda? Ach, racja; kiedy do mnie mówisz, nie musisz używać zwrotów grzecznościowych. Jestem zły w tego typu rzeczach. Nazywaj mnie po prostu Dulio. Ja będę do ciebie mówił Ise-dono. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach ten, Joker—Dulio, uścisnął mi po przyjacielsku dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowuje się bardzo luzacko, ale nie wygląda na złą osobę. Zupełnie jak Slash Dog.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina płonęły z pasji, kiedy się zorientowały w sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To będzie dobre. Kilku posiadaczy Longinusów jako twoi treningowi przeciwnicy jest czymś, co nie zdarza się często. Jestem trochę naładowana! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację; ja też chcę zwiększyć moją moc anioła! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, samozwańcza anielica, powinna nauczyć się od Jokera, jak powinien się zachowywać prawdziwy anioł. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Rany! Xenovia, ty też powinnaś się nauczyć jakichś technik od Slash Doga-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obydwie zdajecie się do tego palić! Ja też potrenuję moje połączenie z Fafnirem-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scena, kiedy Asia patrzy ciepłym wzrokiem na kłócące się ze sobą Xenovię i Irinę. Tak, Kościelne Trio jest dzisiaj pełne życia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie macie nic przeciwko, to chciałabym aby nasz posiadacz Vritry też w tym wziął udział, więc co byście na to powiedzieli? Też bym chciała, żeby to dziecko osiągnęło wkrótce Łamacza Ładu, a z tymi osobami ma na to bardzo dużą szansę – powiedziała Sona-kaichou podnosząc rękę do góry. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Joker skinął głową uśmiechając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będzie w porządku, jeśli Smoczy Król do nas dołączy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc czeka go trening Łamacza Ładu huh. W końcu są tu trzej posiadacze Longinusa, włącznie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spoczywaj w pokoju Saji! Nie będę się powstrzymywał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wszyscy byli podnieceni z powodu przysługi Jokera Dulio i Slash Doga Ikuse Tobio-san, siostra Griselda odezwała się do nas:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Od kiedy terroryści zachowują się bardziej tajemniczo niż ostatnio, musimy zwiększyć siłę młodych ze wszystkich frakcji. ……Niestety większość tych silnych to ludzie na wysokich stanowiskach, więc są w stanie, kiedy z przyczyn politycznych trudno im podjąć jakąkolwiek akcję. Nie możemy sobie pozwolić na utratę bogów, a zwłaszcza tych, którzy szefują frakcjom. Dlatego potrzebni nam tacy ludzie jak wy, silna młodzież, którą można wysłać do różnych miejsc. Więc proszę, użyczcie swojej siły nie tylko Trzem Potęgom, ale też ludziom. Udzielimy wam tak silnego wsparcia, jakiego tylko będziemy mogli. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakonnica skłoniła nam się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, podnieś swoją głowę, siostro. Kiedy nadejdzie czas, zrobimy to co trzeba. Pokój jest w końcu najlepszy – powiedziałem do niej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, będąc szczerym, to dla mnie dość, jeśli mogę prowadzić spokojny i erotyczny styl życia z tymi dziewczynami, ale bycie Sekiryuuteiem wplątuje mnie w wiele kłopotliwych sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Droga do stania się Królem Haremu nie jest łatwa. Ale wciąż muszę to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Rias, Asia, Akeno-san, Koneko-chan, Kiba, Xenovia, Gasper, Irina, Rossweisse-san, Ravel, Ophis, Azazel-sensei i członkowie Samorządu. Nie zniosę……widząc jak bliskie mi osoby płaczą lub są w depresji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przyszłości znów mogą się pojawić tego typu sytuacje. Ale aby żyć ze wszystkimi w pokoju, będę się starał ze wszystkich moich sił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy utrwalałem sobie nowe postanowienie, Joker Dulio wziął sobie bez pytania ciastko ze stołu i powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, takie spotkanie młodzieży z różnych frakcji było niedawno omawiane. Michał-sama też powiedział, że to bardzo bolesne, skoro Ise-dono i wszyscy pozostali muszą walczyć przez cały czas. Sądzę więc, że to nie takie złe, jeśli młodzi znają się nawzajem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei, Michał-san, dziękuję wam bardzo! Joker i Slash Dog będą moimi partnerami podczas treningów! To bardziej niż pomocne! To z pewnością zaszczyt, kiedy Niebo i Grigori wysyłają swoich młodych wojowników!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze! Zacznijmy wiec od teraz wszyscy trenować! – krzyknąłem pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tak~!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i wszyscy pozostali odpowiedzieli mi, ale Sona-kaichou odezwała się spokojnym tonem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, najpierw musimy przedyskutować, co od teraz będziemy robić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, racja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak to już jest w rezydencji Hyoudou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz zastanawiam się, co robią Rias, Kiba i Sensei na terytorium wampirów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że nic im się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_school_DxD_Tom_15_-_rozdzial_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[Epizod_Azazela_1&amp;amp;action=edit&amp;amp;redlink=1|Epizodu Azazela]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>77.253.245.111</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_rozdzial_4&amp;diff=357871</id>
		<title>High school DxD Tom 15 - rozdzial 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_rozdzial_4&amp;diff=357871"/>
		<updated>2014-06-01T22:01:33Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;77.253.245.111: /* Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~ */ literówka&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy w pokoju klubowym nie było zbyt wiele osób, Akeno-san poprosiła mnie o przysługę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, mógłbyś gdzieś teraz ze mną pójść? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Tak, nie mam teraz żadnych planów, więc nic nie stoi na przeszkodzie……ale dokąd mamy się wybrać? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie jest Onee-sama, która nie traci swojego pewnego uśmiechu i zawsze śmieje się tym swoim „Ara ara ufufu”, ale teraz, Akeno-san zachowywała się tak nieśmiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Do Instytutu Grigori. Mam tam małą sprawę do załatwienia…… – powiedziała w kilku słowach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….Instytut Grigori? Grigori to organizacja upadłych aniołów. Doradca Klubu Okultystycznego, Azazel-sensei, jest naczelnikiem tego miejsca. Słyszałem, że prowadzą dochodzenia w wielu sprawach, poczynając od badań na temat Boskich Darów, obserwowania ich posiadaczy i tym podobnych rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten instytut……? Też słyszałem, że ich kwatera główna jest umiejscowiona w Zaświatach i że są też inne instytuty ulokowane na świecie (włączając w to Zaświaty).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san ma jakąś sprawę w takim miejscu jak to? Czy to jest związane z Senseiem? A może…… W mojej głowie pojawiły się dwie możliwe odpowiedzi…… W każdym razie, papierowa torba którą Akeno-san trzyma w dłoni, musiała z tym mieć jakiś związek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie możesz iść to trudno. Przepraszam że tak nagle cię o to zapytałam…… Jedyne osoby, które mogłam poprosić o taką przysługę, to Rias i ty, Ise-kun…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie będę w stanie odmówić, jeśli powiesz to w taki sposób! Co więcej, od początku nie było takiej opcji, abym mógł odmówić prośbie Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma sprawy! Pójdę za tobą gdzie tylko chcesz, Akeno-san – odpowiedziałem, wypinając pierś do przodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili kiedy to powiedziałem, Akeno-san uśmiechnęła się uroczo i powiedziała „Dziękuję ci”. Ku-! Uśmiech Akeno-san w jej trybie „Onee-sama” jest dobrą rzeczą, jednak jej cudowny uśmiech w trybie „normalnej dziewczyny”, też jest wspaniały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-umm……czy ja też mogę iść? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym który nieśmiało podniósł rękę do góry, był Gasper.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To rzadkość, żebyś chciał opuścić to miejsce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To szokująca rzecz, gdyż ten chłopak, siedzi normalnie zamknięty w swoim pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak. Ja też jestem zainteresowany Instytutem Grigori…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc tak to jest? Och jejku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc chodźmy do instytutu w trójkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zdecydowano, że nasza trójka, wliczając w to Akeno-san, Gaspera i mnie, wybierze się do Instytutu Grigori.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejscem do którego się teleportowaliśmy za pomocą naszego osobistego magicznego kręgu, był instytut badawczy Grigori , który został dopiero co zbudowany w regionie Kanto. Miejsce ulokowane jest pośród gór, daleko od ludzkich siedzib.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tego co mówiła Akeno-san, wyglądało na to, że Sensei chciał zbudować instytut badawczy w regionie Kanto, więc otworzył instytut będący współwłasnością, poprzez negocjację z trzema frakcjami i wyłożenie wspólnego budżetu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pierwszy raz, kiedy o tym słyszę! Rany, Sensei z pewnością działa daleko ode mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za pomocą magicznego kręgu, teleportowaliśmy się bezpośrednio do wnętrza instytutu. Wnętrze pachniało nowością, prawdopodobnie dlatego, bo zostało zbudowane niedawno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza trójka ruszyła naprzód. Ściany i korytarz były czyste. Nie było nawet pojedynczej drobinki kurzu, czy rysy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy szliśmy, mijaliśmy ludzi, którzy wyglądali jak naukowcy tego instytutu, gdyż nosili białe laboratoryjne kitle i musieli nas znać, gdyż witali się z nami mówiąc „Dzień dobry”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Wygląda na to, że nas znają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, jesteśmy związani z szefem tego instytutu. Jesteśmy sławni – powiedziała Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście że jesteśmy. Jesteśmy w końcu bezpośrednio powiązani z naczelnikiem upadłych aniołów. Z perspektywy innych ludzi, będziemy wyglądać jak ostatni boss i jego sługusy. Nie ma mowy, aby członkowie tej organizacji nas nie znali. ……Co więcej, Gasper wciąż się za mną chowa. Weźże się w garść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale żeby tajemnicza organizacja zakładała taki instytut  na takim odludziu…… W historii byłoby to miejsce, do którego główny bohater musiałby się wkraść i je zniszczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huh? Więc przyszliście tutaj. Kto wam powiedział o tym miejscu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem pogrążony we własnych myślach, ktoś się do mnie odezwał. ……Brzmiał znajomo…… Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem Azazela-sensei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh, Sensei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh, co ma znaczyć, to „Ugh”.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sensei wyglądał na niezadowolonego z mojej odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc ty też tu jesteś, Sensei – powiedziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei podrapał się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to miejsce jest w końcu nowym instytutem działu badawczego Grigori. Ponieważ dopiero co je zbudowano, wciąż jest wiele rzeczy, które tu trzeba zrobić. Pojawiam się tu więc od czasu do czasu. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Oczywiście że tu będzie. Tak jak myślałem, jest naczelnikiem upadłych aniołów. To dla niego normalne, że zarządza tym miejscem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– —Więc dlaczego tu jesteście? – zapytał Sensei, przypatrując sie mi oraz Akeno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, wygląda na to, że Akeno-san ma tu jakąś sprawę do załatwienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Barakiel, —mój ojciec jest tutaj? – zapytała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc ma tu do załatwienia sprawę ze swoim ojcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc to, Sensei uśmiechnął się znacząco do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hee, Barakiel huh~. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Czy jest jakiś problem? Proszę, nie patrz na mnie takim obrzydliwym wzrokiem – powiedział zirytowana Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest zła. Reakcja Akeno-san jest urocza, ponieważ zachowuje się trochę nieśmiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei prawdopodobnie zareagował tak samo jak ja, wiec uśmiecha się ze szczęścia. Do niedawna, Akeno-san złosciła się już na samo wspomnienie o jej ojcu, więc naprawdę zmieniła się na dobry sposób. Mimo iż zawsze była surowa wobec Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc Ise jest eskortą Akeno huh. –Ty też, Gasper? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei przeniósł swój wzrok na Gaspera, który chował się za moimi plecami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-umm……zainteresowałem się tego typu instytutami, więc przyszedłem tu, aby popatrzeć – odpowiedział nieśmiało Gasper, podnosząc rękę do góry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzeć huh. na co on przyszedł popatrzeć? Kiedy zacząłem być podejrzliwy z tego powodu, coś się wydarzyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Azazel, dokumenty o których rozmawialiśmy są gotowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za naszymi plecami pojawił się osoba, która przemówiła do Senseia. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem młodego mężczyznę w białym laboratoryjnym kitlu i okularach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest niższy ode mnie i nosi grube okulary. Jego włosy są potargane. Ten wygląd mówi sam za siebie, ponieważ wygląda jak naukowiec, albo jakiś badacz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei podniósł rękę z uśmiechem, wkrótce po tym, jak go zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję ci Saharielu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umm, kim jest ta osoba……? – zapytałem Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja. Wciąż wam go jeszcze nie przedstawiłem. Ten gość w grubych okularach to Sahariel, jeden z przywódców. Głównie prowadzi badania nad Księżycem oraz zaklęciami które go dotyczą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! Zszokowało mnie jego przedstawienie! Oczywiście! Ten mężczyzna w grubych okularach i białym laboratoryjnym kitlu jest jednym z przywódców!? Naprawdę!? Spotkałem ich tylko kilku. Każdy z nich był unikalny, ale że wszyscy byli dobrze zbudowani i emanowali silną intensywnością, to szokujące spotkać kogoś takiego jak Sahariel-san, który wyglądał bardziej na naukowca! Sensei spojrzał podejrzliwie na moją twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego jesteś taki zszokowany, Ise? Ach, wszyscy przywódcy upadłych aniołów których spotkałeś, włącznie ze mną, wyglądali w końcu tak, jakby walczyli na pierwszej linii walk. Ale są też chuderlaki takie jak ten tutaj. Wiesz jednak że kiedy Grigori zostało sformowane, większość jego członków składało się z ludzi, rozpasjonowanych w swoich badaniach? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc to tak? Nie czuję od niego zbyt dużej intensywności, ale kiedy już dochodzi do walki, ta osoba musi być dość silna…… Powiadają, że nie należy oceniać ludzi po wyglądzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Saharielu, ten gość to Sekiryuutei. Och, pewnie nie muszę nawet tego wyjaśniać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gość w grubych okularach, Sahariel-san, przytaknął głową, kiedy Sensei mu mnie przedstawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Witaj, panie Hyoudou Isseiu, Sekiryuuteiu. Słyszałem plotki o twoim męstwie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wyciągnął do mnie dłoń, uścisnąłem ją, kłaniając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, mnie też cię miło poznać! To zaszczyt! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc wie o mnie huh. To oczywiste, skoro zna Senseia od tak dawna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– —A to Akeno, córka Barakiela – Sensei przedstawił Akeno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san grzecznie się ukłoniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci za opiekę nad moim ojcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Sahariel-san był w szoku, po tym jak zobaczył Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, Bara-san. Haa, słyszałem jakieś plotki o tobie, ale naprawdę jesteś piękna. Nic dziwnego że tak cię uwielbia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się. Mam takie samo zdanie jak Sahariel-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wziął dokumenty od Sahariela-san i zaczął je przeglądać. Kiedy już je przejrzał, zwrócił je z powrotem, po tym jak podpisał pierwszą stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz. Podpisałem je, więc nie mam nic przeciwko, jeśli zaczniesz prowadzić badania w taki sposób, jaki będzie ci najbardziej odpowiadał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Senseia, Sahariel-san roześmiał się w przerażający sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shishishi, dziękuję ci za to. Dzięki temu będę mógł to kroić, ćwiartować i miażdżyć! Shishishi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z przywódców upadłych aniołów, noszący okulary, powiedział coś przerażającego i roześmiał się w unikatowy sposób! Wygląda też na to, że jego ciało emituje bardzo czarną aurą! Straszne! Skoro jest jednym z przywódców upadłych aniołów, wygląda na niezłego dziwaka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Czy ta panienka to wampirzyca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sahariel-san zaczął się gapić na panienkę, Gaspera. Może i wygląda jak dziewczyna, ale jest facetem! Tak to z nim jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gasper zaczął panikować, gdy zauważył, że znalazł się w centrum uwagi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ten gość to Gasper Vladi. Jest diabłem, ale posiada także moce wampira...... – odpowiedziałem zamiast niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy go przedstawiłem, Sahariel-san złapał Gaspera za rękę i zaczął się z nim oddalać naprawę szybko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś w idealnym czasie! Potrzebny mi wampir! Będziesz ze mną współpracował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiiiii! Co masz na myśli!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywódca w okularach zniknął na końcu korytarza, wlokąc za sobą Gaspera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Heeeej! Gya-suke został zabrany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och cóż, nie martw się o to. Jeśli to eksperyment Sahariela, to nie umrze. Może – powiedział Sensei biorąc oddech. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może!? W jaki rodzaj składniku eksperymentu zostanie zmieniony mój kouhai!? Mówił też coś strasznego o krojeniu, ćwiartowaniu i miażdżeniu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaki rodzaj eksperymentu on ma zamiar rozpocząć……? Nie, nie powinienem pytać. Jestem pewny że to coś, co przekracza moje wyobrażenie…… Gya-suke, przyjdę po ciebie, kiedy będziemy stąd wychodzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc szukacie Barakiela, prawda? Po pierwsze, chodźmy do miejsca gdzie może być. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przewodnictwem Senseia, udaliśmy się na dalsze zwiedzanie instytutu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejscem do którego zabrał nas Sensei, była sala konferencyjna, używana przez przywódców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stał tu okrągły stół, przy którym siedziała dwójka ludzi. ……Nigdy wcześniej ich nie widziałem. Jeden z nich był wysokim blondynem, noszącym ozdobną szatę, a na głowę miał nasadzoną obręcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą osobą jest kobieta! Ma silnie wyglądające oczy oraz fioletowe włosy! Po samym wyglądzie jestem w stanie ocenić, że to surowa kobieta z wdziękiem! Co więcej, ma wielkie piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Ufufufu, twój wzrok ma trochę zboczony wyraz, Ise-kun. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przypatrywałem się tej Onee-san lubieżnym wzrokiem, —zacząłem czuć tajemnicze ciśnienie od Akeno-san! To wygląda jak jej zwykły uśmiech……myślę jednak, że jej intensywność jest silniejsza niż wcześniej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Instytut funkcjonuje bez problemów, Azazelu – powiedział blondyn do Senseia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, na to wygląda, Tamielu. Co więcej, nie oczekiwałem że was tu zastanę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, przyjechaliśmy tu dokonać obserwacji – odpowiedział Senseiowi od niechcenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyżby on był........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się domyślać kim on może być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ci młodzi ludzie……Jestem pewna że już ich gdzieś widziałam – zapytała nagle kobieta przyglądając się mi i Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, oczywiście że widziałaś, Penemue. To Sekiryuutei i córka Barakiela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Senseia, ta kobieta—Penemue, uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, nie powiesz mi chyba, że powód dla którego ta dwójka tu przyjechała jest taki, bo ten chłopak chce powiedzieć Barakielowi coś w stylu, „Proszę, pozwól mi poślubić twoją córkę.”? Barakiel z pewnością się rozpłacze! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, nie wiem dlaczego, ale zaczęła się z nami drażnić! Co więcej, ta kobieta mówia z lżejszymi manierami niż na to wygląda. To coś nowego, skoro z zewnątrz wygląda na taką spokojną i uporządkowaną piękność, ale wewnątrz jest taka wyluzowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta dwójka to Tamiel i Penemue. Oni też są naszymi przywódcami, tak jak Sahariel, którego już poznaliście. Taimel jest odpowiedzialny za dział przedsiębiorstwa, a Penemue jest głównym sekretarzem – Sensei przedstawił kobietę i mężczyznę mi oraz Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem o tym! Obydwoje są przywódcami, tak jak ten facet w okularach! Och, z nimi będzie już trójka osób, które dzisiaj poznałem! I do tego jedno z nich jest odpowiedzialne za dział przedsiębiorstwa, a druga to główny sekretarz! Wygląda na to, że przyszedłem dzisiaj do miejsca nie do pomyślenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, przez to, że zebrali się tu wszyscy przywódcy, siła robocza naszej kwatery głównej ulegnie zmniejszeniu – poskarżył się Sensei z na wpół przymkniętymi oczami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kto to mówi, naczelnik który powinien być na pierwszej linii walki. Naprawdę powinieneś podziękować Shamhazie, który jest wicenaczelnikiem – powiedziała Penemue-san z śmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, proszę, powiedz mu nawet więcej! Ja też myślę tak samo! Stojąca za mną Akeno-san pokiwała głową z uśmiechem na ustach. Racja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze mówię mu wszystko, więc nie ma żadnego problemu – powiedział Sensei nie słuchając swoich towarzyszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział coś takiego. ……Proszę, zrozum choć trochę, przez jak trudne czasy musi przechodzić wicenaczelnik Shamhaza-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skończyliśmy nasze sprawy, więc musimy już stąd iść. Nie będzie żadnych problemów, jeśli Armaros i Barakiel tutaj zostaną – powiedział Tamiel zbierając wszystkie dokumenty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och tak, a gdzie jest tak dwójka, Tamielu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prawdopodobnie obserwują teraz posiadaczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei i Tamiel-san zaczęli rozmawiać. Dyskutowali nad jakimiś skomplikowanymi sprawami tego instytutu, innych laboratoriach badawczych i o wielu innych rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Nagle Penemue-san pomachała do nas ręką. Och, przywołuje mnie wspaniała kobieta!? Tak w każdym razie sobie myślałem.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem zainteresowana córką Barakiela. Chodź no tu na chwilkę. Wygląda na to że masz potencjał, skoro jesteś córką ludzkiej kobiety, którą pokochał Barakiel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san podeszła pełna wątpliwości do Penemue-san i zaczęły obydwie ze sobą rozmawiać. Po tym jak powiedziała jej kilka słów, Akeno-san też zaczęła słuchać z zainteresowaniem i odpowiadać w stylu, „Co masz na myśli?”. ……Nie wiem dlaczego, ale twarz Akeno-san zaczęła przybierać sadystyczny wyraz…… O czym one rozmawiają?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraźnie zostałem odstawiony na boczny tor, więc nie wiedziałem co robić……jednak w zasięgu moich oczu pojawiło się coś, co przykuło moja uwagę. Na ścianie pokoju wisiał obraz. ……To czyjś portret. Właściwie to wisi tu kilka takich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś nie tak? – zapytał Sensei patrząc na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, patrzyłem na te portrety wiszący na ścianie. Zastanawiam się, kogo on może przedstawiać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zerknął na obrazy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to portrety naszych towarzyszy – odpowiedział z takim wyrazem twarzy, jakby przypominał sobie stare czasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc przedstawiają one ludzi, którzy też tu pracują? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Nie, ci akurat zginęli podczas ostatniej wojny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—! Nie wiedziałem jak odpowiedzieć Senseiowi, po tym gdy to usłyszałem. Więc ci na obrazach to jego polegli towarzysze……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przywódców Grigori, którzy wciąż żyją od dnia zawiązania organizacji, jest siedmiu, włączając w to mnie, wicenaczelnika Shamhaza, Barakiela, tego okularnika z wcześniej, obecnych tutaj Tamiela i Penemue oraz Armaros – kontynuował Sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Ten idiota Kokabiel trafił do Kokytos – powiedziała Penemue zestresowanym tonem, drapiąc się jednocześnie po policzku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Nawet Kokabiel, który wyrządził przecież tyle zła, musiał być dla nich ważnym towarzyszem, z którym przez wieki walczyli ramię w ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przygotowałem też to dla Kokabiela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tamiel-san wyjął fotografię Kokabiela i zawiesił ją na ścianie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc to, Sensei wyciągnął dzwonek, taki jakiego używają buddyści i zadzwonił nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością straciliśmy kogoś użytecznego – powiedział. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie, nie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzwonienie, używanie zdjęcia, jako portretu zmarłej osoby! Czy wy nie należycie czasem do innej religii!? Czy wszyscy, włącznie z Senseiem, nie pochodzicie czasem z „Biblii”!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie dziwne widzieć przywódcę upadłych aniołów, dzwoniącego dzwonkiem dla zmarłej osoby, niczym jakiś buddysta! Co więcej, macie zamiar przyczepiać fotografię i dzwonić za każdym razem, kiedy jakiś przywódca zginie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapomnij o prostych rzeczach. W każdym razie muszę sobie pogadać z tą dwójką, więc wy dwoje możecie iść do Barakiela. Powinien być w miejscu, zwanym przestrzenią treningową – powiedział Sensei, śmiejąc się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Ise-kun, możemy już tam iść? Co więcej, opowiedziano mi interesującą historię……ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy mi się wydaje, czy też Akeno-san wyglądała na podekscytowaną? Wygląda na to, że Penemue-oneesan coś jej powiedziała. Ja i Akeno-san opuściliśmy pokój spotkań po tym, jak pożegnaliśmy się ze wszystkimi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To się wydarzyło, kiedy wciąż chodziliśmy po obiekcie i minęliśmy strefę wypoczynkową. Obok automatu, na wysokim krześle, siedział dobrze zbudowany mężczyzna. Widziałem już tą twarz……przecież to—!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc tu jesteś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san odpowiedziała mu natychmiast. Tak! To ojciec Akeno-san, Barakiel-san! Nawet Barakiel-san jest zaskoczony pojawieniem się Akeno-san, że aż wypluł zawartość butelki z której popijał, robiąc przy tym głośne „Bubuuu!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-Akeno! C-coś się stało? Dla ciebie przyjście tutaj…… – zapytał Barakiel-san, pokaszlując jednocześnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzyłem w plecy krztuszącego się Barakiel-san. Nigdy bym nie pomyślał, że taka surowa osoba zareaguje w ten sposób…… Wygląda na to, że wizyta jego córki jest czymś tak szokującym, że nigdy się jej nie spodziewał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wyjęła z papierowej torby plastikowe pudełko. Kiedy zdjęła wieczko, ukazało się apetycznie wyglądające jedzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to jedna ze specjalności Akeno-sann, gulasz z kurczaka, z kleśnicą i warzywami. Doskonałe danie o wspaniałym smaku, który wprost rozpływa się w ustach! To moja ulubiona potrawa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dobrze pamiętam, Akeno-san miała wczoraj dyżur w kuchni i ugotowała nam gulasz na obiad. więc to resztki z wczorajszego posiłku huh. Zrobiła więcej niż zwykle, ale dlatego bo……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, aby zrobić dla ciebie drugie śniadanie, ponieważ wczoraj ugotowałam tego trochę za dużo – powiedziała Akeno-san wyjmując paczkę ryżu i magiczną butelkę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może magiczna butelka zawiera zupę miso?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też sobie usiedliśmy na wysokich krzesłach. Wygląda na to, że Barakiel-san też ma trudności z utrzymaniem instytutu i od jakiegoś czasu nie odżywiał się jak trzeba. Teraz jest idealny czas i zje sobie jedzenie przygotowane przez Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san jest bardziej zdumiony niż kiedykolwiek, i za każdym razem, gdy Akeno-san wręcza mu jedzenie, bierze je cały poddenerwowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to przyjmę…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san za pomocą pałeczek wpakował sobie kęs gulaszu do ust, a potem upił łyk zupy miso. Na moment zapadła cisza. Po chwili, kiedy ja i Akeno-san wypatrywaliśmy reakcji Barakiela-san—. Z jego oczy zaczęły cieknąć łzy, niczym jakiś wodospad! Następnie zaczął pakować sobie całe jedzenie do ust!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mniam…..to jest pyszne……! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san zaczął to bohatersko zajadać, płacząc przy tym jak szalony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, cóż za wyśmienity gulasz……! Jestem najszczęśliwszym ojcem na świecie……! Mam córkę, która ugotowała dla mnie coś tak wyśmienitego……! – popatrzył w górę i zaczął komentować potrawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczął się opychać ręcznie zrobioną potrawą Akeno-san. Wyglądał na naprawdę szczęśliwego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Rany, stanowczo przesadzasz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san miała czerwoną twarz i wyglądała też na trochę złą, po zobaczeniu reakcji Barakiela-san, chociaż wygląda na to, że jest też szczęśliwa. Zapewne nie ma więc nic przeciwko jego reakcji. Tak, poważnie myślę, że to dobrze, iż ta dwójka się ze sobą dogaduje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta ulotka jest powodem dla którego tu dzisiaj przyszłam. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wręczyła Barakielowi-san jakiś papier.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Odbędzie się zebranie rodziców z dziećmi i nauczycielami, więc na wszelki wypadek przynoszę tę ulotkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, zawiadomienie o zebraniu. Więc przyszła tu dzisiaj, aby wręczyć mu zawiadomienie. Barakiel-san, który wziął dokument do ręki, stał przez chwilę zdumiony, ale natychmiast się zorientował co to znaczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-bardzo dobrze! To ważne spotkanie! Oczywiście, że wezmę w nim udział! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potwierdził swój udział, robiąc przy tym duży ukłon. Widząc to, Akeno-san też uśmiechnęła się lekko i zaaprobowała to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc załatwiłam to co chciałam. będę szła, skoro zostałam zaproszona przez nią. Dziękuję ci za dzisiaj, Ise-kun. Jednakże chciałabym przeprosić. Przyjrzę się temu instytutowi jeszcze przez chwilę. Spotkajmy się ponownie potem – mówiąc to, Akeno-san wstała z miejsca i poszła w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, najpierw Gasper został gdzieś zabrany, a teraz Akeno-san też sobie poszła, bo dostała zaproszenie. To znaczy, że większość moich spraw została załatwiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
………… Skończyłem będąc sam na sam z Barakielem-san. Co z tą dziwną atmosferą!? Może Barakiel-san też ją wyczuł, bo zaczął mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle używasz kobiecych piersi jako źródła energii? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—!? Ciągle nic nie rozumie!? Ile razy mam powtarzać, że nie jestem smokiem, który zjada kobiece piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi wreszcie wytchnąć! To wszystko to kłamstwa Senseia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartowałeś?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy on jest po trochu żartownisiem? Skoro jednak ma taki silny wygląd, nie mogę powiedzieć, czy żartuje, czy też mówi prawdę! Barakiel-san zakaszlał i przemówił do mnie ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, co powiesz na to? Zaraz obok jest strefa treningowa. Co ty na to, aby trochę poobserwować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening……obserwacja? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To strefa, gdzie trenują posiadacze Boskich Darów – Barakiel-san wyjaśnił to mi, wciąż mającemu wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to z pewnością brzmi interesująco! Wiem jak ci z Grigori poszukują posiadaczy Boskich Darów. Więc zgromadzili ich wszystkich po to, aby trenować! Chcę to zobaczyć! Ja też go mam, a od kiedy spotykamy tylu wrogów, którzy też je posiadają, z pewnością jestem tym zainteresowany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zdecydowałem się iść do strefy treningowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……T-to właśnie to miejsce…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede mną, przełykającym ślinę, pojawiły się wielkie drzwi, ozdobione dużą literą „G”. Czy to skrót od Grigori? Kiedy Barakiel-san mnie prowadził, drzwi się otworzyły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To się stało, kiedy postawiłem tam pierwszy krok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guwaaaah! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuguwaaaaah! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ze wszystkich stron, do moich uszu doleciały liczne krzyki bólu! Ech? Ech? Co tu się dzieje……? Barakiel-san szedł naprzód, ciągnąc za sobą będącego w szoku mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szliśmy przestrzennym korytarzem. Mogę obserwować co się dzieje w pokojach, dzięki ścianie zrobionej ze szkła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guooo! To jeszcze nie konieeeeeeeeeeec! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednym z pokojów był przywiązany do krzyża mężczyzna, którego uderzała gigantyczna żelazna kula i..............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co wy planujecie ze mną zrobić, Grigori!? Funuuuuu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kolejnym pokoju był gość przypięty do stołu chirurgicznego, który desperacko krzyczał, kiedy otaczała go grupa  tajemniczych lekarzy. ……C-co to ma być……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem jak na to zareagować. Ech, czy to nie miało być miejsce, gdzie szkolą posiadaczy Boskich Darów……? W miarę jak posuwałem się w głąb korytarza, byłem świadkiem tego, co działo się w każdym pokoju……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak w przypadku żelaznej kuli i tajemniczej operacji, są jeszcze inne pokoje, w których zanurzano w wodzie kogoś obciążonego ciężarami i sala operacyjna pełna świdrów i pił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-umm, Barakiel-san, co to za miejsce……? – zapytałem nieśmiało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dlatego, bo poruszam się po miejscu, które nie przypomina tego, które mi wcześniej opisano!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to piętro treningowe. Powinieneś się przyjrzeć. Przybyli tu w tym celu, aby otrzymać wzmacniający trening od Grigori.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni go otrzymują!? Eeeeeeech…… Nie ważne ile bym na to patrzył, wyraźnie wygląda mi to na salę tortur oraz pokój kary….. Jestem coraz bardziej zaniepokojony, a moje ciało zaczyna pokrywać zimny pot. Jeśli o tym pomyśleć, to ten instytut jest prowadzony przez organizację Azazela-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Saji też został zabrany do kwatery głównej Grigori, podczas naszego starcia z Lokim i słyszałem, że poddano go tam treningowi…… Nawet jeśli pytałem się go o to, odpowiadał zawsze prosto „Nie chcę sobie tego przypominać!”, trzęsąc się jednocześnie……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu moje złe przeczucia jeszcze bardziej wzrosły. Zawsze kiedy się to dzieje, zostaję wciągnięty w dziwne sprawy i spotykam jakichś dziwaków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapraszamy albo porywamy posiadaczy Boskich Darów, którzy nie mają rodziny i są osamotnieni ze swoją mocą. Ten instytut badawczy uczy ich, jak mają z niej korzystać – wytłumaczył mi Barakiel-san, kiedy zacząłem czuć coraz większy niepokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. ……Ale czy tak powinno wyglądać miejsce, w którym uczą ich panowania nad swoją mocą……? Dla mnie to jakieś tortury…… Och, ale jeśli się nad tym zastanowić, to mój trening, który narzucił mi Azazel-sensei, wcale nie był lepszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę nawet, że uciekanie przed smokiem po górach jest nawet cięższe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak się właśnie czułem, uśmiechając się jednocześnie fałszywie. —Cóż, powinienem odstawić to na bok i zapytać Barakiela-san o moje wątpliwości, skoro nadarzyła się teraz taka dobra okazja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się w przyszłości stanie z tymi ludźmi, kiedy się już nauczą jak korzystać ze swoich mocy? &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Takie było moje pytanie. Myślę że badania Grigori są czymś, co przyniesie ulgę cierpieniom posiadaczy Boskich Darów, których pewnego dnia doznają. Jednakże co czeka tych ludzi, kiedy ten czasz już nadejdzie? Martwi mnie to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poprzednio, zanim Trzy Potęgi zawarły sojusz, pozwalaliśmy doświadczonym posiadaczom pozostać w organizacji, aby nie przeszli na stronę wroga. Teraz jest jednak inaczej. Jeśli niektórzy z nich pragną wieść normalne życie od tych, którzy potrafią kontrolować swoją moc, to postanowiliśmy zadośćuczynić ich pragnieniu, chociaż jest kilka ograniczeń – powiedział Barakiel-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz mogą prowadzić normalne życie, odkładając przeszłość na bok. To z pewnością interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę chcę wiedzieć więcej na ten temat. Znam posiadaczy Boskich Darów i sam nim przecież jestem. Kiedy myślałem już, aby zadać Barakielowi-san kilka pytań więcej, przemówił do niego ktoś, kto nagle się pojawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, czyż to nie Barakiel. Guhahahahaha! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gruby głos z bohaterskim śmiechem. Kiedy spojrzałem w stronę z której nadleciał, zobaczyłem dobrze zbudowanego mężczyznę, który ukazał się w pokoju, który właśnie minęliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Nie potrafię się jednak powstrzymać, aby z powodu jego wyglądu, nie patrzeć na niego w cierpki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma na sobie zbroję, hełm i pelerynę. Jego oko skrywa przepaska, a twarz pokryta jest dziko zmierzwionym zarostem. Ale z jakiegoś powodu w lewej ręce dzierży tarczę, a w prawej topór! Jego hełm i tarcza są ozdobione motywem orła lub jastrzębia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądząc po wyglądzie, wygląda jak przywódca jakiejś wrogiej organizacji z programów tokusatsu! I to z tych starych! Raczej to po prostu dziwak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Armaros. Więc to tutaj jesteś – Barakiel-san powitał dziwaka radośnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zna go!? Więc jest członkiem personelu, pomimo takiego wyglądu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jeden z przywódców Grigori, Armaros. Zajmuje się głownie atakami przeciwko magii, czyli antymagią – przedstawił mi go Barakiel-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhahahahaha! Jeśli chodzi o antymagię, to pozostawcie to mi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten dziwak jest jednym z przywódców! Cóż ich szef do normalnych też nie należy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ten staruch ma na sobie coś, co nie jest antymagiczne! Czy twoja moda za bardzo nie odbiega od antymagii!? Chodzi mi o to, że ma ze sobą topór i tarczę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Armarosie, to Hyoudou Issei-kun, Sekiryuutei – przedstawił mnie Barakiel-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umm, miło mi cię poznać, jestem Hyoudou Issei – też pozdrowiłem tego przywódcę z tokusatsu.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy to powiedziałem, przywódca z tokusatsu Armaros-san, zamachnął się nagle na mnie swoim toporem! Owa! Dlaczego tak nagle!? Instynktownie tego uniknąłem, ale ten stary człowiek nagle mnie zaatakował! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem o tobie, cholerny Oppai Smoku! Więc nareszcie przybyłeś, aby zniszczyć ten instytut! – wrzasnął Armaros-san, celując we mnie swoim toporem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Huh!? T-ta osoba właśnie powiedziała coś dziwnego z wściekłym wyrazem twarzy, wymachując jednocześnie swoim orężem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To już sto lat, jak widzieliśmy się po raz ostatni! Teraz wyrównam z tobą rachunki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co wyrównać!? Jakie relację cię łączą z Oppai Smokiem!? Czy zrobiłem coś, przez co mnie teraz nienawidzisz!? Naprawdę nie pamiętam! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Armaros-san wycelował w podekscytowanego mnie—, w każdym pokoju rozległ się dziwny odgłos, brzmiący jak „Guu!” i pojawili się jacyś ludzie w czarnych trykotach, ozdobionych motywem orła lub jastrzębie! Faceci którzy wyglądali na bojowników, otoczyli Armarosa-san i stanęli przeciwko mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Barakiel-san! Co to za jedni!? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, są czymś w rodzaju bojowników Grigori. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę!? Są tego rodzaju ludzie!? Znam upadłe anioły od pół roku, ale pierwsze słyszę, aby byli tego typu ludzie! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy upadłe anioły są tym większymi idiotami, im większe stanowisko zajmują!? W końcu na ich czele stoi Azazel-sensei! Może to jest właśnie powód, dla którego Vali opuścił Grigori!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Armaros-san wybuchnął śmiechem, gdy był otoczony przez bojowników!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhahahaha! Cholerny Oppai Smoku! Nie pozwolę ci zniszczyć tej bazy! Ona jest własnością Grigori, która rządzi całym światem! Nie pozwolę powrócić żywemu nikomu, kto tu wkroczył! Griiiiigoriiiiii! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż nie rozumiem, nawet jeśli krzyczysz Griiiiigoriiiiii! Co więcej, on naprawdę krzyczy coś, co powinien mówić wódz zlej organizacji! Przyszedłem tu aby towarzyszyć Akeno-san, jednak teraz doświadczam olbrzymiej nienawiści i mówią mi, że „nie opuszczę tego miejsca żywy”! Nawet bojownicy kręcą się w miejscu, mówiąc przy tym „Guu!”, zupełnie jakby dali się ponieść emocjom!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Hyoudou Issei-kun! Armaros jest zafascynowany czarnymi charakterami z japońskich programów tokusatsu…… Nawet sam Azazel nie może się z nim nigdy dogadać, z powodu tego jego zachowania – wytłumaczyła Barakiel-san z zakłopotana miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……W-więc to takie buty. Zaraz, czy z to czasem nie w porządku!? Tak zwany przywódca upadłych aniołów, jest pod wpływem czarnych charakterów z programów tokusatsu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Armarosie, prawda jest taka, że chciałem opowiedzieć temu chłopcu o sposobach trenowania posiadaczy Boskich Darów. Dlatego........ – Barakiel-san zączał coś coś tłumaczyć, ale nagle zaniemówił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dlatego, bo zatrzymał swoje spojrzenie na pokoju treningowym. Spojrzał tam ponownie i przykleił się do szyby. Uznałem to za podejrzane zachowanie, więc też tam zajrzałem i.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Ara ara, z pewnością trenowałeś od czasu, kiedy dałeś się tak łatwo znokautować. Ufufu, wytresuję cię jeszcze bardziej, za pomocą tego pejcza z błyskawicy!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była tam znana mi osoba  w stroju królowej sado-maso i........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Guha! Ach, Królowo! Proszę, trenuj mnie jeszcze więcej!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—chłostała posiadacza Boskiego Daru za pomocą swojej błyskawicy oraz pejcza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-A-Akenoooo!? – krzyknął Barakiel-san z szczęką opuszczoną aż do ziemi i wybałuszonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak! Ta królowa to Akeno-san! Wymachuje pejczem w kostiumie sado-maso, ale to bez wątpienia Akeno-san! Dalej chłostała posiadacza! Wymachująca pejczem Akeno-san wyglądała jakby była w swoim żywiole!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała wyraz twarzy super sadystki, a ten którego chłostała, super masochisty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Armaros-san roześmiał się bohatersko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kandydatka na naszą przywódczynię, która niedawno dołączyła. Wygląda na to, że Penemue maczała w tym palce, ale to naprawdę godne królowej zachowanie. Z pewnością będę czuwał nad jej przyszłością! Guhahahaha! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeech! Więc to takie zaproszenie dostała Akeno-san!? Czy jej osobowość sadystki przyszła się pobawić? Kiedy usłyszała historię od Penemue-san, wyglądała na naprawdę zainteresowaną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-moja córka jest……hmm…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, z powodu szoku wywołanego zmianą jego córki, Barakiel-san upadł na podłogę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhahahahaha! Więc dobrze! Bierzcie Oppai Smoka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Guu!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bojownicy otoczyli mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeech!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy obmyślałem plan, zostałem schwytany i uprowadzony przez bojowników! Miejscem do którego mnie przyprowadzono, była obszerna sala treningowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Przede mną stał podest z krzyżem i dźwig z gigantyczną żelazną kulą. Od razu przypomniałem sobie tego ukrzyżowanego nieszczęśnika, którego ta kula uderzała. Oberwanie czymś takim bez żadnej ochrony, będzie bolesne nawet dla diabła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto najbardziej efektywny trening dla posiadaczy Boskich Darów! Żelazna kula! Pokonanie tego doprowadzi do przebudzenia twoich mocy! Tamten bohater tokusatsu też zwiększył swoją moc w taki sposób! Ty też powinieneś tego posmakować, Oppai Smoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalni ludzi zginą, jeśli zostaną uderzeni żelazną kulą! Ty to nazywasz treningiem!? Tak przebudzacie Boskie Dary!? No i co ma myśli, mówiąc……że tamten bohater tokusatsu też przez to przeszedł!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem tak zszokowany, że mało mi oczy nie wypadną! Jak ta ich żelazna kula jest powiązana z Boskimi Darami!? Mówisz mi, że za jej pomocą jesteście w stanie osiągnąć Łamacza Ładu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Saji Genshirou Vritra osiągnął to dzięki tej kuli oraz otrzymał chirurgiczną modyfikację! – oznajmił bez ogródek Armaros-san!&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Naprawdę!? Więc ten gość przeżył to i jeszcze zmodyfikowali go chirurgicznie!? Jaki rodzaj operacji na nim przeprowadzono, za pomocą tych pił i świdrów…… Czy to powód, dla którego nie chce opowiadać o tym, przez co musiał przejść w ich kwaterze głównej……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, oto dowód. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Armaros-san wyjął fotografię. Wygląda na to, że przedstawia ona plecy Saji’ego. W-widnieje na nich litera [G]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ostateczny dowód, że ten który otrzymał od nas, od Grigori, chirurgiczną modyfikację, Saji Genshirou, odrodził się dzięki naszej technologii jako Vritra-kaijin&amp;lt;ref&amp;gt;Kaijin to czarny charakter w programach tokusatsu&amp;lt;/ref&amp;gt;! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Vritra-kaijin!? W-więc mówisz mi, że Awans Vritry był rezultatem tego!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest kaijinem, z którego my, Grigori, jesteśmy dumni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kaijin, co za bzdura! Doprawdy! Więc ten gość osiągną moc Smoczego Króla dzięki chirurgicznemu znakowi! I mówisz że jego prawdziwa tożsamość to „Vritra kaijin”!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On wie o tym? Nie, skoro nigdy nie mówił nic o żadnym znaku na jego plecach, to znaczy sam o tym nie wie…… Ten gość stał się produktem podejrzanym twórców i nawet o tym nie wie……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzisz? Staniesz się kaijinem, jeśli będziesz się zadawać z Senseiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby nauczyć posiadaczy Boskich Darów, jak mają korzystać ze swoich umiejętności, najpierw musimy użyć żelaznej kuli! Albo ulepszamy ich za pomocą chirurgicznej modyfikacji! Lub zwiększamy ich moc za pomocą licznych treningów ze smokiem w górach! Udowodniono to zarówno naukowo jak i teoretycznie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc macie tylko te trzy opcje!? O co chodzi z tymi treningami, z żelaznymi kulami, operacjami i obozowaniem w górach ze smokiem! Czy my, posiadacze Boskich Darów, jesteśmy aż tak prostymi istotami!? Co więcej czy to wynik organizacji, która zajmuje się badaniami Boskich Darów!? Czy ty nie specjalizujesz się czasem w antymagii!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrzebujesz przytłaczającego fizycznego ataku, aby się przeciwstawić magii! Zabijesz wtedy magów jednym ciosem! Oni są tak słabi, że polegają tylko na magii! Uderz ich raz, a potem drugi raz! Guhahaha! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ataki fizyczne! Czy bicie i zabijanie nie ma czasem nic wspólnego z badaniami!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może tego gościa wyrzucono z nieba dlatego, bo jest „idiotą”! To jedyny powód jaki jestem w stanie wymyślić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że w innym pokoju odbywa się właśnie modyfikacja chirurgiczna. Popatrz tylko! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Armaros-san to powiedział, na gigantycznym monitorze ustawionym wewnątrz sali, ukazał się obraz innego pokoju! Pokazywał on—kogoś przywiązanego do stołu chirurgicznego! Otaczała go grupa podejrzanych lekarzy! Zaraz, przecież ten przywiązany to............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[U-umm……naprawdę dzięki temu stanę się potężnym wampirem? Jestem zainteresowany badaniami Grigori, więc tu dzisiaj przyjechałem……]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….......... Gasper, który zadaje lekarzom pytania nerwowym głosem! Więc ten gość został zabrany do takiego miejsca ja to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywódca-okularnik, Sahariel-san, pojawił się na wizji i uniósł swoje okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Oczywiście. Dzięki tej operacji, powinieneś teoretycznie otrzymać absolutną moc. —To jest to, co my nazywamy chirurgią modyfikacyjną! A teraz cię odrodzimy!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Sahariel-san pstryknął palcami, jeden z lekarzy odpalił piłę łańcuchową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Giiiiiin!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet ja mogłem usłyszeć ten niebezpieczny dźwięk dobiegający z ekranu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Hiiiiii! Naprawdę dzięki temu stanę się potężnym wampirem............]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Zaa-&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy Gasper próbował coś powiedzieć, monitor padł, a obraz się rozmył! ……Cz-czy z tym gościem wszystko w porządku……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Monitor zaczął pokazywać inny obraz. Kiedy spojrzałem na ekran, zobaczyłem przypiętego do krzyża Barakiela-san i Akeno-san w stroju królowej sado-maso!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że nowa kandydatka na naszą przywódczynię, dokona swojego oczyszczenia w tym pokoju! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Armaros-san patrzył na ekran wyraźnie szczęśliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O-oczyszczenia….. Co się stanie z Barakielem-san……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zbliżyła się do Barakiela-san z pejczem w dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v15_007.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[A-Akeno! Popatrz tylko w co się ubrałaś! To bezwstydne! Z powodu tego stroju nie będę mógł spojrzeć w twarz twojej zmarłej matce!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ojciec błagał desperacko, ale Akeno-san uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tou-sama, słyszałam mnóstwo rzeczy od Penemue-sama.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[……S-słyszałaś?]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tak. Tou-sama, bawiłeś się w takie rzeczy z Kaa-sama, kiedy jeszcze żyła!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;PLASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uderzyła Barakiela-san, wymachując ostro batem! Chłoszcze swojego ojca! N-nawet Barakiel-san się rozzłości............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak to co się właśnie dzieje przed moimi oczami, całkiem przerasta moją wyobraźnię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bity po brzuchu Barakiel-san cały się trząsł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[……D-dobrze.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymruczał coś takiego, kiedy jego twarz emanowała ekstazą! Dobrze!? Czy on właśnie powiedział, że jest mu dobrze!? Nie mówcie mi! Byłem w szoku, gdy patrzyłem w monitor! Akeno-san ponownie zamachnęła się swoim pejczem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;PLASK! PLASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostry dźwięk roznosił się echem! Za każdym razem kiedy go uderzała, z ust tego wojownika wychodził niewiarygodny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Aaaaach! To! Ta chłosta! To przypomina mi Shuuri z tamtych dni!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tamtych dni!? Nie powiecie mi chyba, że Barakiel-san i jego żona............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Żeby każdej nocy bawić się w sado-maso z Kaa-sama! Co za mężczyzna! Zdecydowanie to upadły anioł!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust Akeno-san została ujawniona szokująca prawda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeeeeech!? Barakiel-san bawił się w sado-maso ze swoją żoną!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Na pierwszy rzut oka, Barakiel wygląda jak szczery i gburowaty wojownik, a jego żona jak czysta Yamato Nadeshiko, ale najwidoczniej mają swoje ukryte strony i mąż jest super masochistą, a żona super sadystką. Wygląda na to, że było naprawdę gorąco, kiedy bawili się tak każdej nocy. Guhahahaha! Więc to nieczyste serce Barakiela doprowadziło go do wygnania z Nieba! – powiedział stojący obok mnie Armaros-san, kiedy byłem w szoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesteś poważny……? Cholera, jestem trochę zszokowany! Myślałem że poważny Barakiel-san, który jest wojownikiem, był dobrą częścią Grigori, która ma przywódcę tokusatsu i niedobrego naczelnika, który im szefuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy bym nie pomyślał, że mężczyzna który nosi pseudonim „Błyskawica i Grzmot”, skończy jaki super masochistyczny upadły anioł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Ach, Akeno! Nigdy bym nie pomyślała, że będziesz mnie chłostać tak jak Shuuri! Ja! Jestem takim szczęściarzem—. Aaaaaach, co za wspaniałe uczucie! Wspaniałeeeeeeeeee!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie chcę tego słyszeć! Nie chcęt! Dlaczego przywódcy których zacząłem podziwiać kończą jako zboczeńcy! Sirzechs-sama jest zboczonym Maou, który ma szalony kompleks siostry! Wyższe sfery Zaświatów są przepełnione plugastwem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Ufufufufu! Tou-sama! W miejsce Kaa-sama, to ja dzisiaj będę cię chłostała wiele razy! To! Cholerny super masochisto „Błyskawico i Grzmocie”!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san miała wyraz twarzy sadystki, ale wygląda na to, że dobrze się bawi. ……Cz-czy takie relacje pomiędzy ojcem i córką są w porządku……? Ja też chciałbym się trochę pobawić w sado-maso z Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Akeno-san odziedziczyła swoje sadystyczne uczucia po matce! Ojciec super masochista i matka super sadystka! Cóż za niezwykłe dziedzictwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, nawet Azazel-sensei pojawił się w pokoju sado-maso! Przyszedł do niespodziewanego miejsca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[No dobra! Jestem nauczycielem z Akademii Kuou! Rozpocznijmy nasze spotkanie tutaj! Tatuśku! Twoja córka zamierza iść na studia, więc jaka jest twoja opinia na ten temat?]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego do diabła zaczynasz spotkanie tutaj!? To okropny widok!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Oczywiście że się na to zgadzam, Panie Azazelu! Zdobycie więcej wiedzy i zwiększenie wyborów przyszłości przez pójście na studia jest uooooooo! Jest takie wspaniałeeeeeeeeeeee!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Racja tatku! Z pewnością masz to tego silną pasję! –Zaczekaj, gyafun!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;PLASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pejcz Akeno-san dosięgnął Azazela-sensei! Sensei rozpłakał się po tym, jak oberwał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Uuuuun! To! Nie licząc bólu, ona znalazła naszą sensacyjną część i biczuje w doskonały sposób, który zwiększa twój instynkt masochisty! Z pewnością czuję że ma do tego talent! Cholera! Spotkanie rodziców i nauczycieli, podczas którego komunikujemy się za pomocą pejcza! Więc jest coś takiego huh! Bycie nauczycielem z pewnością jest głębokie!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mam do cholery to rozumieć! Co za zboczeństwa wygaduje, mając jednocześnie wyraz twarzy, jakby coś zrozumiał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obraz na monitorze się rozmazał i zmienił. Wróciliśmy do poprzedniej sali operacyjnej. –Na stole leżał Gasper, którego głowa i kończyny wyrastały z pudła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Operacja zakończona sukcesem.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywódca-okularnik westchnął mówiąc „Uff”, jakby skończył swoją pracę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj, nawet jeśli powiedział że operacja zakończyła się sukcesem, to to jest pudło, któremu wyrosła głowa i kończyny! Czy on czasem po prostu nie jest ubrany w pudło!? Jaki rodzaj operacji przeprowadził na tym wampirze!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem pełen wątpliwości, przed moimi oczami pojawiła się kolejna wizja...........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Pudło się otworzyło i ukazało się, że w środku jest wyposażone w rakiety!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Z jakiegoś powodu czuję się jak nowo-narodzony. Więc dzisiejszy dzień jest dla mnie punktem zwrotnym—]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gasper zaczął mówić dziwne rzeczy! Zorientuj się w sytuacji! Teraz jesteś w skandalicznym punkcie zwrotnym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrzący w monitor Armaros-san zajęczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ngh! Więc wymyśliłeś coś takiego, Saharielu! Wyposażyć wampira w rakiety! Nie rozumiem tego, ale to nowy eksperyment, który pozwala mi czuć ciśnienie i siłę! To z pewnością Rakietowy Wampir! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie! Każdy stanie się silniejszy, jeśli zostanie uzbrojony w rakiety! Co więcej, wampir w pudle i rakiety!? Co za rodzaj badań prowadzi Sahariel-san!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sahariel-san odezwał się do niego, jakby jednocześnie odpowiadał na moje wątpliwości:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Fufufu, właśnie zakończyłem ludzki eksperyment, noszący nazwę „Jak wrogie siły będą się poruszać naprzód, jeśli napotkają na swojej drodze potwora uzbrojonego w trudny do przewidzenia sprzęt”. Nie przewidują, że pudło które wyszło im naprzeciwko jest wampirem, a będą tym bardziej zszokowani, gdy wyjdzie na jaw, że jest jeszcze uzbrojony w rakiety. Po przetestowaniu tego w prawdziwej bitwie, mogę przejść do drugiego planu, „Jak wrogie siły będą się posuwały naprzód, jeśli drogę zastąpi im smok skrzyżowany z czołgiem”! Mam w moich rękach Niebiańskiego Smoka, więc zdecydowanie zamierzam go ulepszyć!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Czyżbym się nagle stał królikiem doświadczalnym!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Kukuku……więc wreszcie zostanę przebudowany na czołg. Moje łzy nie mogą przestać płynąć, kiedy wyobrażam sobie Czołgowego Oppai Smoka.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig płacze!? Jako że ostatnio trochę słabował, to teraz płacze z byle powodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tempie, Sahariel-san przerobi mnie na Smoczy Czołg. Nie do diabła! Niegłupim pomysłem byłoby teraz stąd zwiać! Musze stąd uciekać i to  nawet jeśli muszę porzucić Akeno-san i Gaspera, albo inaczej zła organizacja zrobi ze mną straszne rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san obecnie jest w trakcie spotkania sado-maso ze swoim ojcem i nauczycielem! Byłoby źle, gdybym się wtrącił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gya-suke, który odrodził się jako Rakietowy Wampir, był porządnym gościem! Nigdy o nim nie zapomnę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowałem stąd po cichu wyjść—ale ktoś położył mi dłoń na ramieniu. Kiedy się obejrzałem, zobaczyłem wyszczerzoną w uśmiechu twarz Armarosa-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oppai Smoku, już prawie czas zaczynać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Armaros-san pstryknął palcami, bojownicy ukłonili się, mówiąc przy tym „Guu!” i schwytali mnie! Huh!? Co tu się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwig poruszył się i żelazna kula poleciała prosto na Armarosa-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Armaros-san spojrzał ostrym wzrokiem i przeciął kulę na pół jednym ciosem swojego topora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ofensywna magia jest potężna. Zginiesz, jeśli oberwiesz nią bezpośrednio. Co powinieneś więc zrobić? To proste! Musisz trenować jeszcze więcej, aby twoje ciało było w stanie przeciwstawić się magii! Ciała które zostały przeszkolone, mogą odbić każdy rodzaj magii, mającej różne właściwości! Fizyczny atak i psychiczna obrona to podstawa teorii antymagii! Kiedy jesteś w stanie przeciwstawić się magikom, przyłóż im porządnie i zabij! Oto rezultat moich badań badań nad magią! A więc, Oppai Smoku! Zostaniesz tu skąpany w kolorze Grigori! Trenuj z żelazną kulą i uzyskaj ciało, na które magia nie będzie działać! Guhahahahaha! Bohater Zaświatów będzie dziś pod kontrolą Grigori! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przywódca, którego mózg jest zrobiony z mięśni, uśmiecha się mówiąc rzeczy, które nie mają sensu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Armaros-san pstryknał palcami, bojownicy przynieśli inną żelazną kulę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwig z żelazną kulą poleciał prosto na mnie, który wciąż próbował zrozumieć związek pomiędzy żelazną kulą a antymagią...........&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Iyaaaaaa! Pomocyyyyyyyyyyyy! – mój wrzask rozniósł się echem po pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, jeśli ten przywódca tokusatsu i ten szalony naukowiec byliby tymi, którzy zamiast Kokabiela zaatakowali Akademię Kuou, to.......... myślę że zapanowałby jeszcze większy chaos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właściwie to ten Kokabiel nie był nawet taki zły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dowiedziałem się o tym później, ale ta przestrzeń treningowa, jest bardziej nastawiona na trenowanie umysłu, z jednoczesnym zadawaniem bólu i najwidoczniej są jeszcze inne miejsca, gdzie trenuje się posiadaczy Boskich Darów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapoznajcie mnie z jednym z nich!! Ci którzy są powiązani z Grigori, to banda dziwaków i zboczeńców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[Epizod_Isseia_4|Epizodu Isseia 4]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[Epizod_Isseia_5|Epizodu Isseia 5]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>77.253.245.111</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_rozdzial_1&amp;diff=357376</id>
		<title>High school DxD Tom 15 - rozdzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_school_DxD_Tom_15_-_rozdzial_1&amp;diff=357376"/>
		<updated>2014-05-30T21:42:34Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;77.253.245.111: /* Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!? */  usunięcie niepotrzebnej litery &amp;quot;a&amp;quot; pomiędzy &amp;quot;jest&amp;quot; a &amp;quot;super&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Magiczna Dziewczyna Ria! Zamierzam unicestwić wszystkich ohydnych złoczyńców za jednym zamachem, dzięki mojej migotliwej magii☆ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie tuż przede mną, szkarłatnowłosa Onee-sama przebrana za magiczną dziewczynę, przybrała uroczą pozę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatnowłosa Onee-sama–to oczywiście Rias-buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta księżniczka, którą zawsze otacza taki splendor i szlachecka atmosfera, jest przebrana za magiczną dziewczynę, jej szkarłatne włosy są związane w dwa warkocze, a w dłoni trzyma magiczny kij (który jest zabawką).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdecydowanie na mnie działa! Jednakże, jeśli przyjrzeć się jej z perspektywy trzeciej osoby, to jest za dorosła na to, aby tak wyglądać! Nawet ktoś taki jak ja, który jest blisko niej, uważa że to już za wiele!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże……! Mój brzuch jest przepełniony, już na sam widok Buchou przebranej za magiczną dziewczynę……!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście jest powód, dla którego trzecioklasistka Buchou przebrała się w słodki strój i zachowuje się jak magiczna dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To coś, co wydarzyło się kilka dni temu.......&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był weekend. W moim domu złożyła wizytę para, której nie widzę za często. Jedną z tych osób była Sona-kaichou, przewodnicząca samorządu uczniowskiego Akademii Kuou. Natomiast drugą—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę się pojawić w filmie „Magical Girl Milky”☆ – osobą która pojawiła się przed nami, mówiąc jednocześnie te słowa, była jedna z Czwórki Maou,—Serafall Lewiatan-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Już od samych jej słów naszły nie złe przeczucia, ale to z pewnością pasuje do Lewiatan-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zebraliśmy się w pokoju VIP-ów, na najwyższym piętrze rezydencji Hyoudou i zapytaliśmy się, o co jej właściwie chodzi—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……C-casting do roli magiczne dziewczyny……?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou nie wiedziała jak na to odpowiedzieć. Lewiatan-sama skinęła głową, a następnie zakręciła swoim magicznym kijem i wycelowała go w sufit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się! Casting do filmu live action, będącego adaptacją „Magical Girl Milky”! Do ról szukają nie tylko gwiazd, ale również zwykłych ludzi☆. Jeśli wygram, to dostanę główną rolę w filmie, jako Milky!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama uśmiechnęła się szeroko, a jej oczy zaczęły się świecić. ……Lewiatan-sama naprawdę podziwia magiczne dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczególnym sentymentem darzy serię „Magical Girl Milky”, anime emitowane w świecie ludzi, więc na co dzień chodzi przebrana za jedną z magicznych dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako że jest niesamowicie piękną dziewczyną, to nawet jest jej do twarzy w tym stroju, a zebrani wokół niej ludzie nie wiedzą jak zareagować z powodu jej niewinnej osobowości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego powodu ja nazywam ją „Maou Shoujo”. To dlatego, że jeśli zbierzesz o niej wszystko co wiesz, to wyjdzie właśnie ktoś taki…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet w Zaświatach jest producentką i gwiazdą programu tokusatsu, „Mahou Shoujo, Magiczna☆Lewia-tan”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeszłości mogliśmy doświadczyć wątpliwej przyjemności, grania czarnych charakterów w jej filmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……C-cóż, Gasper dał niezły występ, występując jako „Zapudłowany Wampirzy Bóg”…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Ale próbuje też wejść do świata magicznych dziewczyn w ludzkim świecie……? Miłość którą Lewiatan-sama darzy magiczne dziewczyny z pewnością jest niesamowita. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok Lewiatan-sama siedzi jej młodsza siostra, —Sona-kaichou i przeprasza Buchou oraz Akeno-san mówiąc „…….Przepraszam za moją siostrę……” mając przy tym zaczerwienioną twarz. ……Z-z pewnością musisz przez wiele przejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród Yondai Maou jest sporo ludzi, którzy są beztroskimi dziwakami, chociaż z drugiej strony w ich rodzinach jest wielu poważnych ludzi. Tak to jest zarówno w rodzinie Buchou jak i Sony-kaichou…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc to jest powód dla którego złożyłyście nam wizytę? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem że Lewiatan-sama chce wziąć udział w castingu, ale dlaczego odwiedziła mój dom i przyprowadziła tu ze sobą Sonę-kaichou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powodem jest, że chcę was wszystkie...... – Lewiatan-sama zaczęła mówić, puszczając przy tym oczko, ale Sona-kaichou jej przerwała. &lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
– Prosiłam żebyś była cicho, Onee-sama. ……Rias, błagam cię, proszę weź ze mną udział w castingu na magiczną dziewczynę – twarz spokojnej Sony-kaichou pokryła się kolorem dorodnego buraka, kiedy wymawiała te słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczęka Buchou opadła w dół i nie potrafiła odpowiedzieć prośbie swojej najlepszej przyjaciółki, której nigdy by się od niej nie spodziewała. Po przerwie—. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-umm…… C-co masz na myśli, Sona……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysłuchała jej prośby ponownie, mocno starając się przy tym uśmiechnąć. Sona-kaichou wyjaśniła wtedy całą sytuację. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąca Maou Lewiatan-sama, dowiedziała się że w świecie ludzi ogłoszono casting do wersji live action Milky i błagała swoją siostrę o coś niemożliwego, aby mogła uczestniczyć w tym przesłuchaniu, podczas tego krótkiego czasu, który była w stanie wygospodarować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou za wszelką cenę starał się jej to wyperswadować, ale Lewiatan-sama nie dała się przekonać (mówiła, że skarżyła się jak małe dziecko) i była tak uparta, że mogło to mieć wpływ na jej pracę. Zdecydowała się więc za nią podążać, obiecując Lewiatan-sama, że wraz ze swoimi sługami będzie pełnić funkcję jej ochrony (a także opiekuna, który będzie nad nią czuwał).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama jest super VIP-em i z tego powodu, na czas jej pobytu w ludzkim świecie, należy się jej ochrona. Z tego powodu jej młodsza siostra będzie jej strzec podczas castingu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aż dotąd wszystko rozumiałem, ale dlaczego przyszła prosić Buchou, aby ta wzięła wraz z nią udział w castingu? Myślałem że ona nie ma z tym nic wspólnego, ale byłem w szoku z powodu rzeczy, którą Sona-kaichou wyciągnęła z torby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błyszczący, falbankowy kostium. Jakby na to nie patrzeć, to jest to cosplay.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……T-to jest kostium magicznej dziewczyny……który moja siostra przygotowała dla mnie……na casting – powiedziała Kaichou, a jej twarz wyrażała zarazem desperację i zawstydzenie.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!? Cosplay stworzony dla Sony-kaichou!? Już jestem w stanie zobaczyć nowy rodzaj fetyszu, wyobrażając sobie Sonę-kaichou noszącą ten strój magicznej dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……My, Grupa Sitri, będziemy eskortą Onee-sama, gdy będzie brała udział w tym castingu. Jeśli to się wydarzy, to jako jej ochrona będę musiała być blisko niej……zdecydowano więc, że wezmę udział w castingu wraz z Onee-sama…… – kontynuowała Kaichou, trzęsąc się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem, więc aby chronić swoją młodszą siostrę jak najlepiej, zdecydowała się osobiście wziąć udział w castingu! Dla spokojnej Sony-kaichou, casting na magiczną dziewczynę jest czymś pochodzącym z innego świata! Jest to wręcz coś, czego musi nienawidzić. Skoro poświęciła sama siebie, aby wziąć w tym udział, to czuję jak silne ciśnienie bije z jej determinacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Robi to wszystko po to, aby chronić swoją siostrę! Nie, to po to, aby mogła na nią mieć oko, jako jej ochrona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pamiętam że słyszałam plotki, że magowie z Brygady Chaosu i Wygnani Czarodzieje, których wypędzono ze stowarzyszenia magów, polują na Serafall-sama – powiedziała Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, pierwsze słyszę. Więc terroryści obrali sobie Lewiatan-sama za cel. Cóż, to naturalne, skoro jest Maou, ale dlaczego tylko magowie próbują ją dorwać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego akurat ją? – zapytałem.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Hobby moje siostry jest znienawidzone przez magów, a zwłaszcza czarownice. ……Jeśli miałabym wyjaśnić w jednym zdaniu, to mówią coś takiego „Swoim zachowaniem tworzy złe wrażenia o tym, jaki jest świat magów”. ……Jestem pewna że rozumiecie sytuację, jeśli przyjrzycie się jak jest ubrana…… – wyjaśniła Sona-kaichou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc dla prawdziwych magów, w tym przypadku czarownic, ta Maou jest uważana za problematyczną osobę, skoro zajmuje się sprawami dyplomatycznymi przebrana za fikcyjną magiczną dziewczynę. Co więcej, czy to nie jest dla nich obraza?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w końcu Maou. Skoro przywódczyni wygląda jak magiczna dziewczyna i nawet posuwa się do tego, że produkuje i emituje własny program, to nie jestem w stanie zrozumieć, jak prawdziwi magowie czują się z tego powodu. Chociaż wydaje mi się że, że poświęcają temu zbyt wiele uwagi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możliwe że ci magowie zamierzają zaatakować moją siostrę podczas castingu, więc musimy jej strzec. Chociaż nie sądzę że byliby w stanie ją pokonać, to wyrządziłaby poważne szkody w świecie ludzi, gdyby sobie za bardzo zaszalała, więc naszym obowiązkiem jest przypilnować, aby coś takiego się nie stało – kontynuowała Kaichou, biorąc przy tym głęboki oddech.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to zdecydowanie prawda…… Jeśli tylko by spróbowała, to jednym strzałem swoich demonicznych mocy, bez problemu byłaby w stanie zmieść z powierzchni ziemi wyspę! To byłoby doprawdy problematyczne, gdyby ta odpowiedzialna za dyplomację osoba zmieniłaby mapy ludzkiego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Lewiatan-sama wypełniły się łzami z powodu poświęcenia jej siostry, więc przytuliła się do Kaichou.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, Sona-tan z pewnością bardzo o mnie dbaaaaaaaa! Pójdzie ze mną na casting, bo się o mnie martwi! Twoja Onee-san jest głęboko poruszonaaaaaaaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– …………Jeśli to prawda, to daj sobie natychmiast spokój z tym castingiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę tego zrobić☆. Już przygotowałam dla ciebie kostium, Sona-tan, więc zostań magiczną dziewczyną wraz ze swoją siostrą♪ – Lewiatan-sama odrzuciła prośbę Kaichou i puściła oczko, przybierając jednocześnie słodką pozę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę się do tego pali! Jest taka szczęśliwa, ponieważ jej młodsza siostra będzie przebrana za magiczną dziewczynę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc, co masz na myśli, że chcesz abym wzięła udział w castingu wraz z tobą? – zapytała ponownie Buchou.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou chwyciła jej dłoń i przemówiła:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias. Proszę, jestem taka zawstydzona. ……Błagam, weź ze mną udział w tym castingu…… W tym tempie nie będę w stanie tego wytrzymać……! Skoro jesteś moją przyjaciółką, to mogę cię o to zapytać…… Jestem pewna że mogę to wytrzymać, jeśli ty będziesz ze mną……!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona-kaichou mówiła to do swojej przyjaciółki, trzęsąc się jednocześnie. Tak, słyszałem że ludzie zawsze proszą swoich przyjaciół, aby ci poszli z nimi, kiedy idą na tego typu przesłuchania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zamknęła swoje oczy i po tym jak odetchnęła, też ujęła Kaichou za jej dłonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sona. Ty i ja przyjaźnimy się od dzieciństwa. Pewnie, że wezmę z tobą udział w tym castingu. Będę też z tobą współpracować, jeśli terroryści zaatakują, więc pozostań pewna siebie.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Rias. Dziękuję ci…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Kaichou zaczęły się w siebie wpatrywać! Nawet oczy Kaichou, która zawsze jest taka spokojna, wypełniły się łzami. Jestem pewien, że myślą sobie, iż posiadanie takiej przyjaciółki jest wspaniałe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och rany, czuję jakbym był świadkiem pięknej przyjaźni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To yuri-yuri&amp;lt;ref&amp;gt;Yuri (jap. 百合 dosł. &amp;quot;lilia&amp;quot;) – gatunek mangi i anime przedstawiający związki lesbijskie.&amp;lt;/ref&amp;gt;! Sona-tan i Rias-chan mają relacje yuri-yuri☆ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Lewiatan-sama z jakiegoś powodu się napaliła, ale mam nadzieję, że wkrótce zauważy, w jakiej sytuacji się znalazła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Czy w takim razie oznacza to, że my też musimy iść na ten casting? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Na to wygląda. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy rozmawiałem sobie w ten sposób z siedząca na moich kolanach Koneko-chan—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przygotowałam też kostium dla Rias-chan☆. Popatrzcie, ma nawet taką śliczną kokardę!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama wyjęła krzykliwy strój, który był przeznaczony dla Buchou! Twarz naszej pani stężała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……W-więc ja też mam się przebrać? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Powtórzę się, ale przepraszam że mam taką siostrę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, wiem przecież o tym od tak dawna…… Jednakże ten kostium jest…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Buchou jak i Kaichou westchnęły z powodu Lewiatan-sama, która była naprawdę podniecona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale wygląda na to, że do selekcji niezbędne będą dokumenty, więc myślę że jest już trochę za późno na to, aby je wysłać...... – zgłosiłem im moje obiekcje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Lewiatan-sama wyjęła pokaźny plik papierów, mówiąc przy tym „Ta-dah♪”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już wysłałam im dokumenty Sony-tan, Rias-chan oraz wszystkich dziewczyn z ich grup☆. Jako że wszystkie są takie ładne, to przeszły selekcję bez problemów! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Nie wiem czy jest dobrze przygotowana, czy też nie, ale czy od początku myślała o wciągnięciu nas do tego!? Wygląda na to, że rozumie naturę zarówno Buchou jak i Kaichou, która jest jej siostrą, więc może ten casting jest kontrolowany przez Lewiatan-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zdecydowano, że my także podporządkujemy się życzeniu Lewiatan-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto nadszedł dzień castingu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Grupa Gremory oraz Grupa Sitri-group, zebraliśmy się w hali wielkiego budynku, ulokowanego w strefie metropolitarnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu wiele dziewczyn, które będą brały udział w castingu. Każda z nich ma plakietkę z numerem. Słyszałem że jest tu około dwustu ludzi. Czyli to znaczy, że dwie setki ludzi przeszło przez selekcję dokumentów. Ciekaw jestem, ilu chętnych wysłało swoje papiery…… To z pewnością pozwala mi dostrzec, jak dużą popularnością cieszyło się Milky.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o wiek, to znajdują się tu głównie dziewczyny od ostatnich klas podstawówki, do późnego gimnazjum. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Większość dziewczyn która przyszła na to przesłuchanie, jest we wczesnym wieku nastoletnim…… W końcu są grupą docelową dla Milky. Chociaż nie wiem jak to będzie z wersją live action……  – powiedziała przebrana w strój magicznej dziewczyny Koneko-chan, mająca jednocześnie przyprawione swoje uszy i ogon. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, czy to w porządku? Zdecydowanie kiedy słyszę o świecie magicznych dziewczyn, to wyobrażam sobie dziewczyny mniej więcej w tym wieku. Prawdę mówiąc oglądałem Milky i główna bohaterka  była gimnazjalistką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, Koneko-chan. Jesteś niesamowicie słodka! Magiczna dziewczyna z kocimi uszkami jest tak urocza, że cudem jeszcze nie dostałem zawału serca z powodu fascynacji! Jeśli powiedziałbym jej to wprost, to zrobiłoby się jej wstyd i uderzyłaby mnie za to, więc wolałem siedzieć cicho.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow, są tutaj nawet dziecięce gwiazdy! Właściwie wszystkie one są słodkie, skoro przeszły przez selekcję…… Jako że casting wciąż się jeszcze nie zaczął, to w hali w są też ich ochroniarze oraz krewni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te dziewczyny patrzą w moją stronę z oczami pełnymi ciekawości. Słyszę nawet, jak niektóre z nich chichoczą. Robią to wszystko z prostego powodu.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……To działa na twoją niekorzyść – wymruczała ubrana w falbankowy strój Buchou, znosząc swoje zawstydzenie.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou w stroju magicznej dziewczyny! Jej szkarłatne włosy są zaplecione w dwa warkocze i ma też taką słodką kokardę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest super słodka! Tak w każdym razie myślę…… Jest jednak nieco starsza od innych uczestniczek. Wygląda na to, że przebieranie się za magiczną dziewczynę jest dla trzecioklasistki ciężkim doświadczeniem, więc nie można nic pomóc na to, że z perspektywy osoby trzeciej, jest już trochę za duża na to, aby być magiczną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę także, że duże piersi też tu nie pasują. Magiczne dziewczyna, to raczej typ płaskiej bohaterki……   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-nawet jeśli tak jest, to ja wciąż jestem głęboko poruszony jej kostiumem! Kogo to obchodzi, że jest trzecioklasistą! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, te zaciekawione oczy kierują tu swój wzrok nie z powodu jej wieku, a dlatego, bo ma na sobie kostium magicznej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dlatego, ponieważ pozostałe uczestniczki mają na sobie ładne, codzienne ubrania! Jedynymi przebranymi osobami są dziewczyny z grup Sitri i Gremory oraz Lewiatan-sama! Oczywiście że się wyróżniają w tej hali! One przekroczą poziom dobrego nastroju dla tego przesłuchania i do tego wyglądają jak wyjątkowo entuzjastyczne fanki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, cóż, dajmy dzisiaj z siebie wszystko, Rias. Ufufu.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tą która tak pocieszała Buchou, stojąc obok niej, była Akeno-san w stroju miko! Czy mi się wydaje, czy też ona dobrze się bawi z powodu tego wszystkiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciwieństwie do stroju kapłanki, który zwykle nosi  Akeno, ten strój ma zupełnie inny design. Wygląda na to, że Lewiatan-sama przerobiła go w stylu japońskich magicznych dziewczyn. Ubranie nie zakrywa dużo jej skóry, hakama jest niesamowicie krótka, a jej piersi są bardzo wyeksponowane. Do tego ma ze sobą rzeczy potrzebne do oczyszczania! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san jest w końcu erotyczna! Ale w tym dobrze wygląda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……J-jeśli moja rodzina zobaczy mnie w tym kostiumie, to spalę się ze wstydu…… – powiedziała przebrana w kostium magicznej dziewczyny Sona-kaichou, trzęsąc się przy tym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma na piersi wielką kokardę! To śliczny kostium, który jest przeciwieństwem jej codziennej, spokojnej osobowości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guha! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stojący obok mnie Saji stracił przytomność przez obfity krwotok z nosa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stało, Saji!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytrzymałem go. Będący w stanie ekstazy Saji, uśmiechał się, ale jednocześnie cierpiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Haa-haa……K-Kaichou w kostiumie magicznej dziewczyny…… Jestem zakochany…… Umrę z powodu zauroczenia…… H-Hyoudou……Zaczynam myśleć, że nie miałbym nic przeciwko temu, aby teraz umrzeć……  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla Saji&#039;ego, który jest zakochany w Kaichou, ten kostium magicznej dziewczyny jest ostatecznym ciosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Saji! Jak możesz umrzeć w takim miejscu jak to!? Casting się właśnie zaczyna!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Widzisz tą magiczną dziewczynę w okularach……? K-Kaichou przyszła mnie zabić, będąc precyzyjną…… ……Zauważyłem że jest za dorosła na magiczną dziewczynę… …Mimo tego zauważyłeś, że to magiczny i logiczny cios krytyczny dla mnie, prawda……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Twoim fetyszem są okulary!? N-nie, nie to jest teraz ważne! Jaki jest sens tego, abyś tu teraz umarł!? Nawet ja wciąż jestem w stanie dalej walczyć po tym, jak zobaczyłem Buchou w tym stanie, „licealistka, która została zmuszona do założenia kostiumu magicznej dziewczyny, walcząc ze wstydem”! Więc chodźmy, mój towarzyszu! Nasza walka dopiero się zaczęła! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, przepraszam……że jestem licealistką, która przebiera się za magiczną dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou pacnęła mnie w głowę. Przykro mi że to usłyszałaś huh! Ale myślę że dobrze w tym wyglądasz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak sobie rozmawialiśmy, stojący za nami Kiba uśmiechnął się gorzko, mówiąc „Och jejku”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera, przeklęty Kiba! Wszystkie dziewczyny go pozdrawiają i patrzą na niego namiętnym wzrokiem, mówiąc rzeczy typu „Ten chłopak jest super!”, i „Czy on jest celebrytą?”!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmph, wygląda na to, że łatwo się poruszać w tym kostiumie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, żeby anielica stała się wiedźmą…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest magiczna dziewczyna, Irina-san. Ale z pewnością, noszenie czegoś takiego jest zawstydzające…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kościelne Trio, Xenovia, Irina i Asia, pokazały się w strojach magicznych dziewczyn! Xenovia ma przypiętą do biodra replikę miecza, a jej włosy są spięte uroczo wyglądającą kokardą. Irina, oprócz stroju magicznej dziewczyny, ma swoje anielskie skrzydła oraz aureolę nad głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i Asia-chan! Poza różowym, falbankowym strojem, na jej ramieniu siedzi Rasse (to nie problem, jeśli udaje dobrze zrobionego pluszaka!)! W dłoni zaciska magiczny kij! Bez wątpienia wygląda jak magiczna dziewczyna! No i ma dużego plusa za te blond włosy i zielone oczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Tak jak myślałam, dziewczyny takie jak Koneko-chan i Asia-san dobrze w tym wyglądają – nagle rozległ się głos Rossweisse-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się rozejrzałem dookoła, zauważyłem że miała na sobie swój ekwipunek walkirii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc nie założyłaś kostiumu magicznej dziewczyny? – zapytałem.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamiast nosić coś takiego, wolę mieć na sobie coś, do czego jestem przyzwyczajona. ……Przykro mi, że jestem jedyną, która się tak nie ubrała. Mam więc nadzieję, że wszyscy mi to wybaczą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Więc użytkowniczka magii przekłada ten strój, nad kostium magicznej dziewczyny. W dodatku ma silne poczucie obowiązku! Tego można się było spodziewać po osobie, która przejęła rolę naszej siostry!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-senpai…… – wtem usłyszałem za moimi plecami głos Gaspera.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się odwróciłem—mój kouhai kręcił się w miejscu, przebrany za magiczną dziewczynę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooooooooi! Dlaczego ten gość tak się ubrał!? Nie, to przecież Gasper, który kocha noszenie damskich ubrań, więc myślę, że może takie jest jego hobby!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……N-najwyraźniej Lewiatan-sama wysłała też moje dokumenty…… I w-wygląda na to, że przeszedłem…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to możliwe!? Przeszedłeś przez selekcję dokumentów! Hmm…… Jest w końcu dziewczyną, która narodziła się w ciele mężczyzny…… Czy to w porządku? Może sfałszowała jego płeć? Nie, to przerażające, ponieważ wygląda na to, że przeszedł przez to w naturalny sposób. Co ważniejsze, z pewnością dobrze wygląda w stroju magicznej dziewczyny, taki już jest nasz Gya-suke! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Rany, więc z naszej grupy uczestniczą w tym wszyscy poza mną i Kibą huh.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……J-jestem taka zawstydzona. Dla mnie, Królowej Sitri, przebieranie się w coś takiego jest……Umm, nawet K-Kiba-kun się na mnie patrzy……  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wszystko dla Kaichou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie będziemy w stanie tego znieść, jeśli nie będziemy myśleć w taki sposób…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok mnie, wokół Kaichou i Saji&#039;ego zebrały się dziewczyny z Grupy Sitri, które skończyły się przebierać. Saji z pewnością ma zboczony wyraz twarzy…… Musi kochać Kaichou noszącą kostium magicznej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy patrzyłem w ten sposób na mojego przyjaciela—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–……Diabeł-san, -nyo?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Zwrócił się do mnie jakiś znajomy, gruby głos. ……P-przecież to…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy odwróciłem się w stronę z którego się rozległ——. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż za przypadek, że cię tu spotykam –nyo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oniemiałem na widok olbrzymiego faceta, —nie, magicznej dziewczyny, którą znam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona grube jak pnie drzew, wspaniała pierś, od której magiczny kostium aż pękał w szwach, dając znać o źle dopasowanym rozmiarze. Spod jego falbankowej spódniczki wystają nogi, grubsze niż kobieca talia. No i ma kocie uszy na głowie……! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego palce są grube, przez co magiczny kij, który trzyma w dłoni, wygląda na taki mały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natomiast jego silna i tępa twarz krzywi się w uśmiechu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tu Mil-tan –nyo. Jestem tu aby zostać Milky –nyo.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-taaan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego on tu jest!? Nie, zaraz! Mil-tan jest niewinną dziewczyną, urodzoną w ciele mężczyzny, wyglądającym jak magiczna dziewczyna! Nic dziwnego więc, że tutaj jest—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, to jest złe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrzę w górę, mając jednocześnie opuszczoną głowę! To jest złe! Czy selekcja nie odbywała się czasem na podstawie dokumentów!? Czy nikt nie sprawdził jego zdjęcia, ani życiorysu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego go przepuścili!? Przecież on nie jest dziewczyną! Ma nie tą płeć co trzeba! Jest kupą mięśni! To mężczyzna! Dlaczego pozwolili przejść dalej temu facetowi z niebezpieczną twarzą!? Daleko mu do bycia magiczną dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……U-umm, pomyliłeś castingi? To nie jest sala treningowa sportów walki, wiesz o tym……? – powiedziałem.     &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na silnej i tępej twarzy Mil-tan zagościł jednak uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O czym ty mówisz –nyo? Mil-tan jest tu, aby zostać magiczną dziewczyną –nyo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, masz ciało, które bardziej nadaje się do uprawianie kung-fu, niż do magii…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie chce magicznej dziewczyny, której specjalnością jest używanie kung-fu! Może ten casting ma jakiś zły system selekcji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak sobie myślałem, atmosfera w hali stała się głośniejsza. Kiedy zacząłem się zastanawiać, jaka była tego przyczyna, do środka weszli ludzie, którzy zdawali się być związani z filmem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobrze, dziękujemy wam wszystkim, że się tu dzisiaj zebraliście – powiedział mężczyzna z narzuconym na ramiona swetrem, który wyglądał na producenta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Zaraz, on jest producentem? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego stało jeszcze dwóch facetów, pierwszy wyglądał na strasznego, miał czapkę na głowie, przeciwsłoneczne okulary na oczach i był wąsaty a drugi to chudzielec z długimi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gość wyglądający na producenta, za pomocą mikrofonu zaczął przemawiać do osób zebranych w hali:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Sakai, producent filmu „Magical Girl Milky”. Ten w czapce to Tooyama reżyser, a obok niego stoi scenarzysta, Shouji!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ………… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reżyser nie powiedział nic, a scenarzysta przywitał się pojedynczym słowem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrz, patrz, Sona-chan! To reżyser Tooyama i Shouji, który jest specjalistą  od magicznych dziewczyn oraz filmów tokusatsu! To pierwszy raz, kiedy widzę ich na własne oczy☆  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama jest naprawdę podekscytowana. Wygląda na to, że oni są sławni w tym środowisku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam nadzieję, że wybiorę dzisiaj obsadę filmu, wraz z reżyserem Tooyamą i Shoujim. Dobrze się ze sobą dogadujmy – powiedział producent. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze się dogadujmy! – odpowiedziały chórem wszystkie zebrane w hali dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy spojrzenie reżysera stało się poważniejsze i zaczął przyglądać się dziewczynom zgromadzonym w hali. Kiedy skinął głową, przywołał producenta i zaczął mu coś szeptać do ucha. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, rozumiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent zgodził się na coś, po czym spojrzał w kierunku Buchou oraz Kaichou i zaczął je porównywać z dokumentami. Po tym jak odkaszlnął, zaczął mówić ponownie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umm, może to zbyt nagłe, ale wynik pierwszego testu został postanowiony tutaj. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeech!? Już!? To było szybkie! Nawet dziewczyny były w szoku i mówiły „Eeech!?”! Oczywiście, to przecież zbyt nagłe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent zaczął wyczytywać nazwiska, będąc instruowanym przez reżysera:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– —san, Rias Gremory-san, Sona Sitri-san, Asia Argento-san—   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród wyczytanych jest Buchou, Kaichou, dziewczyny z Grupy Gremory plus Irina, dziewczyny z Grupy Sitri, Lewiatan-sama i nawet................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oraz „Mil-tan”-san.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Mil-tan został wyczytany! Nie rozumiem tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wymienione osoby zaliczyły pierwszy test! Nasz reżyser jest kimś, kto wysoko ceni swoje uczucia, więc przykro mi, ale pierwszy test kończy się tutaj!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeeeeeech!? – krzyknęły dziewczyny z niezadowoleniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeeeeeech!? Nawet jeśli tak się przebrałyśmy!? – &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Kaichou też były tak zszokowane, że ich oczy mało co nie wypadły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tu szliśmy, Buchou powiedziała do mnie z uśmiechem: „Skoro my wszystkie, włącznie z Lewiatan-sama, mamy się tak ubrać, to pewnie szybko odpadniemy. Selekcja nie będzie w końcu taka łatwa.”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……N-nie powiecie mi chyba, że przeszły dlatego, bo były przebrane……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yay☆ Tak jak myślałam, ci którzy wiedzą o naszym talencie, mogą o nas mówić oddzielnie!    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama też jest pełna animuszu. To zaskakujące, że wszystkie przeszłyście! M-może to nie jest zwykłe przesłuchanie……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Tak więc pełen kłopotów casting dopiero się zaczął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejsce drugiego testu zostało zmienione na pokój ulokowany na przestrzennym piętrze. Dziewczyny o których wiem że zaliczyły, weszły do środka, więc ja, Kiba i Saji uchyliliśmy lekko drzwi, aby zobaczyć co dzieje się w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc…… Umm, przy długim stole siedzą jury oraz kilka osób z personelu filmu. Uczestniczki siedzą naprzeciwko nich, na rurowych krzesłach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu około trzydzieści osób, które dotąd przetrwały do tej rundy, po tym nagłym ogłoszeniu i przeszły dalej. Wśród nich są dziewczyny z grup Gremory i Sitri, Lewiatan-sama oraz Mil-tan. ……To dziwny widok, skoro około połowa z nich, ma na sobie kostiumy magicznych dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umm, gratuluję wam przejścia dalej. Powód dla którego dotarłyście tutaj jest taki, że jest to zgodne z koncepcją naszego filmu. Czyż nie, Shouji? – powiedział powiedział producent.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie tak. Ja i reżyser myślimy, aby zrobić film o Milky inny niż dotychczas planowaliśmy. Zgadza się, nie możemy szukać normalnej obsady. Nadzwyczajność! Chwała! Chcę wydostać na wolność wasz potencjał i stworzyć nową Milky wraz z nami. Prawda reżyserze? – odpowiedział scenarzysta, potrząsając swoimi długimi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem to reżyser został zapytany o swoją opinię na ten temat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fajnie~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……T-tylko tyle? Nie mam pojęcia, co chciał powiedzieć przez to „fajnie”, jednakże test się właśnie zaczął. Wygląda na to, że będzie on autoprezentacją i to w formie wywiadu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny stają przed personelem filmu i opowiadają o sobie, odpowiadając na zadawane im pytania.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwykłe uczestniczki castingu oraz członkinie z Grupy Sitri odpowiadały normalnie. Kiedy przyszedł jednak czas na Drużynę Gremory i nadeszła kolej Iriny…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent: Jaka jest twoja specjalna umiejętność?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia: Egzorcyzmy i ścinanie mieczem. Jestem pewna mojej szermierczej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reżyser: Fajnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent: Dlaczego chcesz zostać magiczną dziewczyną?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse: Chciałeś w ten sposób zapytać, dlaczego nauczyłam się magii? Cóż, to pomocne kiedy chce się dostać pracę w miejscu zwanym Walhallą, no i od kiedy magia jest naszą zdolnością obronną, uznałam że nauczenie się jej jest niezbędne. Znam nie tylko magię nordycką, bo ostatnio rozszerzyłam zakres moich umiejętności o czarną i białą magię oraz magię przywołania. Jestem pewna moich zdolności magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scenarzysta: Więc nawet zadbałaś o odpowiednią oprawę dla siebie. Masz nawet na sobie zbroję. Z pewnością pasujesz do tej roli. Tak, tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent: Strój magicznej dziewczyny z aureolą i skrzydłami na wierzchu! Magiczna dziewczyna-anielica to z pewnością rzadkość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina: Nie, ja jestem aniołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent: Och jejku, z pewnością masz dość pewności, aby nazywać siebie samą „aniołem” ~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina: Nie, nie. Ja naprawdę jestem aniołem. Spójrz tylko, mam znak „Asa” na mojej dłoni, prawda? To oznacza że jestem Asem przywódcy wszystkich aniołów, Michała-sama, który jest w Niebie~.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reżyser: Fajnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…………Tak się to odbywało, więc było to jakimś szaleństwem! Czy wy wszystkie zauważyłyście, że mówicie dziwne rzeczy!? A z tym reżyserem, który bierze wszystko na poważnie, jest coś nie tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, powinnyście te sprawy trzymać w tajemnicy przed zwykłymi ludźmi! C-cóż, ci ludzie tutaj nie biorą ich nawet na poważnie! Tego dnia, uwaga dziewczyn które znam, podążyła w różnych kierunkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością są tutaj dzisiaj unikatowe dziewczyny ~.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fajnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet producent i reżyser wyglądają jakby się dobrze bawili! Czy personel tego filmu jest jakiś dziwny!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż Akeno-san, Asia i Koneko-chan odpowiadały im normalnie……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadeszła kolej Lewiatan-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Lewiatan-sama ruszyła w stronę personelu, zakręciła się pięknie i puściła do nich oczko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Lewia-tan☆. Kocham Milky tak bardzo, że aż tu dzisiaj przyszłam! Proszę, dobrze się mną opiekujcie♪. Yay☆.     &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Racja. Czuję silną pasję nawet z twoich dokumentów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, masz rację, Producencie-san! Moje pierwsze spotkanie z Milky było— &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, Lewiatan-sama zaczęła opowiadać o cudowności Milky, niczym niewinna fanka, a jej oczy błyszczały się od światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ważne jakby na nią patrzeć, jest zapaloną fanką Milky, która po prostu opowiada o swojej serii, jednakże reżyser i scenarzysta słuchają jej z entuzjazmem i potakują. ……Cóż, wygląda na to, że Lewiatan-sama też się dobrze bawi, więc wszystko inne jest nieistotne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Lewiatan-sama zakończyła swoją wypowiedź po otrzymaniu pozytywnej reakcji z ich strony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mil-tan, możesz teraz podejść ty?    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z głosem producenta, poczułem nieopisany rodzaj nacisku, pochodzący od miejsc zajętych przez uczestniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Z krzesła powstał wielki cień. Osobą która ruszyła w stronę personelu, emanując przy tym wolą walki, wywołującą u mnie ciarki to—Mil-tan, gigantyczna dziewczyna urodzona w ciele mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, dobrze się mną opiekujcie –nyo.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że nawet personel został przygnieciony jego przytłaczającą osobowością. To chyba jasne! Nieważne jak na niego patrzeć, ta osoba  jest potworem, którego nie powinno tu być!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……C-co to za stwór……? – wymamrotał Saji, który wraz ze mną przypatrywał się temu, co działo się w pokoju.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Saji, to najsilniejsza „dziewczyna w ciele mężczyzny” na ziemi. Wiesz że nawet sam Hakuryuukou nie jest w stanie wyczuć jego obecności? Tak przy okazji, to mój regularny klient. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Serio!? Pierwszy raz w życiu słyszę o „dziewczynie w ciele mężczyzny”. Co z tymi słowami, które opisują rodzaj osoby, której nigdy nie powinienem spotkać……? Czy on jest człowiekiem? Doprawdy, czy tylko mi się wydaje, czy też dookoła ciebie zbierają się tylko nienormalni ludzie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Nie mam zamiaru odpowiadać, kiedy mnie o to pytasz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy ja i Saji sobie rozmawialiśmy, rozmowa z Mil-tan trwała dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Tak a wszelki wypadek muszę cię zapytać, jaka jest twoja specjalna umiejętność?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zawierać kontrakty z wróżkami i używać różnych rodzajów magii –nyo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Tylko że to tak samo, jak z innymi uczestniczkami, wiesz o tym? – powiedział scenarzysta…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie nie, to zmienia się w jakąś szaloną sytuację. Prawdopodobnie z powodu rzeczy, które mówiły nasze dziewczyny, personel nawet nie reaguje na słowa Mil-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam więc magiczną moc Mil-tan –nyo.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wypowiedzeniu tych słów Mil-tan podniósł się z krzesła. Nagle wszystkie muskuły na jego ciele zostały wypolerowane! Jego ramiona! Jego plecy! Kiedy jego muskuły zaczęły rosnąć i powiększać się, Mil-tan zaczął z łatwością wyginać, łamać i wykręcać krzesło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;PĘKNIĘCIE! PĘKNIĘCIE!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przerażające odgłosy, które nie powinny być słyszane podczas castingu przez ekipę filmową, rozniosły się echem po hali!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co ta osoba robi?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy, wliczając w to nas i ludzi zebranych w hali, są w szoku! Mil-tan kontynuował miażdżenie krzesła i zmienił jego kształt do takiego rozmiaru, że mieściło się w dłoni !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;CHRZĘĘĘĘĘĘĘĘST............&#039;&#039;   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie tak jakby robił sushi, rzeczą która powstała w dłoniach Mil-tan, jest będące w kiepskim stanie krzesło, które zostało zmiażdżone. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Zmieniło się w bezkształtny kawałek metalu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan pokazał to personelowi, uśmiechając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To magia gdzie jestem w stanie zmienić krzesło w kawałek metalu -nyo. Oto moja magiczna moc. Wierzycie mi teraz –nyo? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamierzam powiedzieć ci, że to nie są twoje magiczne moce! To brutalna siła! Właśnie byłem świadkiem szalonej alchemii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mil-tan chciałaby rolę, gdzie mogłabym leczyć serca ludzi –nyo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Masz rolę, gdzie możesz niszczyć różne rzeczy! Nie mógłbym zostać przez ciebie uleczony nawet trochę! Personel i uczestniczki trzęsą się ze strachu, z powodu siły Mil-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fajnie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reżyser poderwał się z miejsca i cieszył się z tego! Ta osoba jest bezużyteczna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjrzyj się uważniej! Przyjrzyj! Popatrz no na niego! Gdzie na tym świecie żyje magiczna dziewczyna z takimi muskułamiiiiiiiiiiiiiiii!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, to szalony casting! Trzymałem moją głowę opuszczoną, ponieważ byłem zmęczony tym duszeniem wszystkiego w sobie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czas Mil-tan się skończył i zawołano następną osobę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Następna jest Rias Gremory-san.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—! Teraz kolej Buchou! Kiedy spojrzałem w jej stronę—miała zaczerwienioną twarz, a całe jej ciało drżało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drży z pewnego powodu. Ale obecnie, kostium który nosi nie jest problemem……  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przeszła pierwszy test, powiedziała mi o tym, kiedy tu szliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……P-p-powiedziałam Lewiatan-sama, że wygłoszę moją prezentację, jeśli przejdę pojedynczy test, dokładnie to powiedziała mi Lewiatan-sama, kiedy nadeszła moja kolej…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Lewiatan-sama przygotowała scenariusz dla Buchou i Kaichou, kiedy nadejdzie czas na ich kolei. Obydwie założyły bowiem, że nie przejdą łatwo przez casting, więc lekkomyślnie złożyły jej obietnicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak kiedy do tego doszło, Buchou znalazła się w ekstremalnej sytuacji. Obydwie mają sztywny wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou obróciła się w miejscu, patrząc na Lewiatan-sama. Maou Shoujo odpowiedziała jej spojrzeniem pełnym nadziei. ……Jakie ona ma niewinne oczy. Jawnie tego wypatruje. Dla Buchou przedstawienie się tekstem magicznej dziewczyny, który obmyśliła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe aby Buchou złamała daną przez siebie obietnicę, więc—. Buchou powstała z miejsca i ruszyła w stronę personelu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzięła głęboki oddech—. Przybierając słodki ton głosu, Buchou wymówiła te słowa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Magiczna Dziewczyna Ria! Zamierzam unicestwić wszystkich ohydnych złoczyńców za jednym zamachem, dzięki mojej migotliwej magii☆&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wracamy do aktualnego czasu…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, myślę że jesteś słodka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Magiczna Dziewczyna Sona! Zlikwiduję wielu bandytów moją oślepiającą magią☆ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Saji  zobaczył Sonę-kaichou, która to powiedziała, z każdej z jego dziurek w nosie wystrzelił wodospad krwi i wpadł w tryb szalonego tańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Buchou, Kaichou, Lewiatan-sama i kilka innych uczestniczek, włącznie z Mil-tan, przeszły do trzeciego testu—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieczorem jechaliśmy autobusem do miejsca, w którym miał się odbyć kolejny test.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …..........Chcę umrzeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …...............I ja też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocieszaliśmy Buchou i Kaichou, które były głęboko przygnębione. Doprawdy, wasza dwójka naprawdę ciężko pracuje. Jednakże ten casting obrał złą drogę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejscem do którego przyjechaliśmy, był jeden z planów filmowych, ulokowany w porzuconych budynku, położonym niedaleko portu.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że będą sprawdzać, jak będą się zachowywać podczas filmowania. Z pewnością bardzo się do tego przykładają, skoro używają planu filmowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak sobie myślałem, za budynkiem pojawiło się kilka podejrzanie wyglądających kobiet, noszących czarne szaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skierowały swoją wrogość i mordercze intencje w naszym kierunku i stanęły naprzeciwko nas. ……Kim one są? Z pewnością nie są zwykłymi kobietami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteśmy czarownicami należącymi do Nilrem&amp;lt;ref&amp;gt;Nilrem to ananim imienia pewnego legendarnego i potężnego maga.&amp;lt;/ref&amp;gt;, organizacji będącej częścią Brygady Chaosu. Przybyłyśmy tu, aby zaprotestować przeciwko Maou Lewiatan, która obraża nas, użytkowniczki magii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brygada Chaosu!? W takim miejscu jak to!? One są czarownicami!? Więc to one są podobno po  Lewiatan-sama! Nigdy bym nie przypuszczał, że będą kręcić film w takim miejscu jak to! Wiecie że są tutaj też cywile! Chociaż pewnie o tym nie myślą skoro są terrorystami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Cy to jakieś przedstawienie-niespodzianka?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producent-san i pozostałe osoby nawet nie wiedzą w jakiej sytuacji się znaleźliśmy! Będzie źle, jeśli wciągniemy do tego cywilów! Kiedy ciśnienie wzrosło, pozostałe uczestniczki i personel filmowy, zaczęli słabnąć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huh……Chce mi się spać…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden po drugim, zaczęli padać na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam że będzie źle, jeśli zostaną do tego wciągnięci, więc ich uśpiłam☆  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama puściła do mnie oczko, a jej palec błyszczał się od demonicznych mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och! Świetnych ruch! Nakłoniła wszystkich do snu ruchem jednego palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise i pozostali, zabierzcie ich wszystkich w bezpieczne miejsce!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, słudzy Buchou, zabraliśmy leżących na podłodze ludzi i zabraliśmy ich gdzieś dalej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Sona-chan, Rias-chan! To pojedynek, magicznych dziewczyn, przeciwko magicznym dziewczynom! Niech nasza magia zaiskrzy! Dobrze? Zrobimy to powtarzając tą prezentację, którą ćwiczyłyśmy wczoraj! –  nawet w takiej sytuacji jak ta, Lewiatan-sama prosiła Buchou i Kaichou o coś lekkomyślnego. &lt;br /&gt;
Obydwie były w szoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eech!? W takim miejscu jak to!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-Onee-sama! Proszę, pomyśl o tym w jakiej sytuacji jesteśmy! Nasi wrogowie to terroryści! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Lewiatan-sama została pouczona przez Kaichou, która wyglądała na złą, wciąż nie zrezygnowała z swojego nieustraszonego uśmiechu i mówienia „Ufufu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kostiumy magicznych dziewczyn które na sobie macie, zostały zrobione za pomocą specjalnej techniki, więc musicie użyć metody którą wczoraj ćwiczyłyśmy, aby uwolnić swoją demoniczną moc! A więc teraz wystrzelmy razem magiczno☆demoniczną mocą! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe! Umieściłaś taką sztuczkę w tym kostiumie!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Onee-sama! Rany! Dlaczego robisz tego typu rzeczy!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obydwie krzyczały z niezadowolenia, jednakże nasze przeciwniczki nie były na tyle miłe, aby na nie zaczekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie patrzcie na czarownice z góry!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie, diabły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktywując swoje magiczne kręgi, zaczęły nas atakować najróżniejszymi mocami, takimi jak ogień, błyskawice i woda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikaliśmy ich, czekając na rozkazy od Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie przebaczę złym czarownicom, -nyo! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan chwycił stojąca w pobliżu beczkę i cisnął nią w stronę wiedźm! Hej, walczy przeciwko nim za pomocą własnych pięści!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spiralnaaaaaaaaaaaaa Boooooooooooomba Milkyyyyyyyy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za pomocą swoich pięści zaczął niszczyć kule ognia i lodowe włócznie, stworzone dzięki magii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to……u diabła ma być!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jakiś nowy gatunek z Zaświatów!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet czarownice były w szoku! Oczywiście! W końcu używał „tego” kija do zniszczenia ich ataków, więc kim u diabła jest ten Mil-tan!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz, dlaczego on się w ogóle obudził!? Czyżby demoniczne moce Lewiatan-sama na niego nie działały!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou się cała trzęsła i krzyknęła ze łzami w oczach, zupełnie jakby się już poddała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kij Gremorychhhhhhhhhhhh! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak ozdoba na jej piersi błysnęła uroczym efektem, pojawił się magiczny kij!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kij Sitriiiiiiiiiiiiiiii!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kaichou również go przywołała, roniąc przy tym łzy wstydu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama także przyzwała swój magiczny kij i wydała polecenie Buchou, Kaichou i dziewczynom z obydwu grup:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz zaatakujmy wszystkie razem! Lewia-Promieńńńńńńńńńńńńńn! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Lśniący Ogień Miłości Riaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wodna Błyskawica Sprawiedliwości Sonyyyyyyyyyyyyyyy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przewodnictwem Maou, Buchou i Kaichou uwolniły swoje magiczne ataki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co ważniejsze, doszły do tego ataki dziewczyn z obydwu grup, więc plan filmowy eksplodował od niesamowitej ilości demonicznych mocy! Po tym jak uwolniły  swoje moce, cała lokacja jest naznaczona mnóstwem uroczych znaczków, mających kształt gwiazdek i serduszek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że prawdziwe czarownice nie były w stanie przeciwstawić się ich atakom. Zostały pokonane przez diablice, przebrane za magiczne dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostawiłem zabranie leżących na ziemi cywilów Saji&#039;emu i Kibie, a sam wykorzystałem okazję do.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posmakujcie tego, Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za pomocą moich demonicznych mocy rozerwałem ubrania czarownic na strzępy i cieszyłem się widokiem ich nagich ciał. Gufufu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;KOP&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kopniak karate Koneko-chan trafił mnie w plecy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……K-Koneko-chan, od kiedy tam byłaś……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ........Zboczone zachowanie jest zabronione.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bitwa skończyła się, kiedy zostałem zbesztany, więc zwyciężyliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jesteśmy z Maou Lewiatan-sama, która jest najsilniejsza diablicą, wiec nie przegralibyśmy od tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Rany, nigdy więcej nie chcę brać udziału w czymś podobnym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Masz rację. Przepraszam że cię w to wciągnęłam, Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Kaichou odetchnęły głęboko, znosząc zażenowanie, jednakże—.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszałem jakiś cichy dźwięk, „pon”. Poza Lewiatan-sama i Rossweisse-san, kostiumy dziewczyn które przebrane były za magiczne dziewczyny, włącznie z Buchou i Kaichou, znikły i były teraz całe nagieeeeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huh, może zaklęcie rzucone na kostiumy straciło swoją moc z powodu bitwy? – powiedziała Lewiatan sama, przekrzywiając głowę na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże–&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość dziewczyn rozwrzeszczała się, zakrywając swoje ciała. Chociaż były takie osoby jak Xenovia i Akeno-san, które zachowały spokój  mimo swojej nagości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z mojego nosa wytrysnęła krew, z powodu tej parady nagich ciał! Wow! Wszystkie są nagie! Zwłaszcza nagie ciałka dziewczyn z Grupy Sitri są rzadkim widokiem! To jest najlepsze! Muszę to zachować w mojej pamięci także w imieniu Saji&#039;ego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy gapiłem się na nie oczami rozwartymi na całą szerokość, kilka dziewcząt spojrzało na mnie niebezpiecznym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich dłonie zabłysł niebezpieczną ilością demonicznych mocy. ……Ech, czyżby……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– NIE PATRZ SIĘ NA NAS!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W moją stronę poleciał potężny atak demonicznych mocy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gyaaaaaaaaaaaaaaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybuch mnie pochłonął i poleciałem wysoko w powietrze, krzycząc przy tym głośno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przywaliłem w ziemię, pomyślałem sobie „……Na jakiś czas mam dosyć magicznych dziewczyn”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później, tego samego dnia, casting został oczywiście odwołany. Wymazaliśmy producentowi i reszcie cywili pamięć o tym incydencie i sprawiliśmy, że zapomnieli iż Buchou wraz z resztą brała w nim udział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewiatan-sama była naprawdę smutna, ale musimy to znieść. Co więcej, co by zrobiła, gdyby udało się jej przejść dalej……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan……zniknął zanim to zauważyliśmy. Z pewnością jesteś pełen tajemnic, Mil-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dziecko ma czyste i pełne mocy oczy. Może to magiczna dziewczyna, której moce Milky są większe od moich. Wciąż mam jakieś Diabelskie Pionki, więc naprawdę chcę go dołączyć do mojej grupy☆ – powiedziała Lewiatan-sama po zobaczeniu Mil-tan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem to skomentować na wiele sposobów, ale nie miałem pojęcia jak jej odpowiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Fuu, przez jakiś czas nie chcę mieć nic wspólnego z magicznymi dziewczynami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła w pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tam myślę, że byłaś słodka w kostiumie magicznej dziewczyny, Buchou – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Policzki Buchou pokryły się szkarłatem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Skoro dzięki temu powiedziałeś mi coś takiego, to zaczynam trochę myśleć, że to nie było aż tak złe – odpowiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, jestem poważny, naprawdę byłaś słodka, Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[Epizod_Isseia_1|Epizodu Isseia 1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[Epizod_Isseia_2|Epizodu Isseia 2]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>77.253.245.111</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_-_Tom_13_-_rozdzial_5&amp;diff=356206</id>
		<title>High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_-_Tom_13_-_rozdzial_5&amp;diff=356206"/>
		<updated>2014-05-25T22:07:33Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;77.253.245.111: /* Żywot.5 Armageddon podczas Dni Sportu! */  jedną zamiast jednym&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot.5 Armageddon podczas Dni Sportu!==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 1===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to zaraz po moim treningu z Raiserem. Kiedy szedłem sobie ze szkoły do domu, zostałem zaczepiony przez Azazela-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yo~, Ise! Nie chciałbyś może trochę po rozruszać swojego ciała! Zbliża się niezłe wydarzenie!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma taki łobuzerski uśmiech….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On coś knuje....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już się nauczyłem, że kiedy Azazel-sensei uśmiecha się w ten sposób, to potem zawsze się dzieją złe rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mam zamiaru się w to mieszać. To pewnie znowu coś niewartego uwagi, prawda? Wszyscy na mnie czekają, więc będę już szedł--  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj chwilę! To Dni Sportu! Nie chcesz wziąć w nich udziału? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dni…Sportu……mówisz? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzałem na niego z wątpliwością a on wyciągnął coś z kieszeni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak to wydarzenie będzie miało miejsce w mojej organizacji, więc chciałbym cię zaprosić jako gościa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizacja……chodzi o Grigori huh? Więc urządzacie sobie dni sportu? A ja mam być gościem…… Czy to znaczy że zaprasza mnie jako Oppai Smoka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N..Nawet jeśli tak mówisz, to jest to zbyt nagłe…  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pamiętasz jak powiedziałeś, że chcesz spotkać jakieś śliczne, upadłe anielice? ……Wiesz że mamy sporo fajnych dziewczyn z wielkimi cyckami……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei pokazał mi kilka fotek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Starsze dziewczyny z czarnymi skrzydłami, w uwodzicielskich pozach i skąpych kostiumach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N..Naprawdę!? C-co powinienem zrobić…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem fotografie i zacząłem je oglądać! O rany, z pewnością wszystkie maja niezłe ciałka…. Jejku, ta dziewczyna tutaj ma takie masywne piersi! A do tego ma takie ładnie zaokrąglone biodra! Nie mogę już wytrzymać…..!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekaw jestem, czy jeśli wezmę udział w tych tak zwanych dniach sportu, to mi je przedstawi? W tym przypadku nie mam nic przeciwko, aby podpisać kontrakt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już prawie się zgodziłem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mgh! Azazel! Mówiłem ci już o tym! Ise-kun jest po naszej stronie!    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z cienia wyszedł szkarłatnowłosy mężczyzna! Uwaa! S..Sirzechs-sama!? Dlaczego jest w takim miejscu jak to!? Byłem zakłopotany jego nagłym pojawieniem się, ale Sensei mlasnął tylko językiem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chi! Wygląda na to, że Maou-sama przybył! Fuhahahahahaha! Żegnam! – Sensei zniknął po tym, jak wypowiedział to zdanie złowrogim tonem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama położył dłoń na moim ramieniu i odetchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……..Z pewnością jest osobą której nie mogę spuścić z oczu. Mój braciszek prawie został przez niego przekabacony na stronę upadłych aniołów.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….N….Nic nie rozumiem! Co Sirzechs-sama tutaj robi i dlaczego Sensei uciekł? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to ma coś wspólnego z Dniami Sportu Grigori?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U..Umm, Sirzechs-sama. C…Co tu się dzieje? – zapytałem.&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
– Tak, wszystko ci wytłumaczę, kiedy cała grupa Rias się zbierze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Maou-sama pojawił się nagle w ludzkim świecie. Zostało postanowione że przyjdzie do mojego domu, aby spotkać się wraz z Buchou i pozostałymi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Dzień sportu pomiędzy Trzema Potęgami!?]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju gościnnym rezydencji Hyoudou zwołano całą grupę Rias Gremory, wliczając w to mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama, który wyjaśnił już nam wszystkie detale, popijał teraz herbatę i potakiwał głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Aby utrzymać przyjazne stosunki pomiędzy Trzema Potęgami, zdecydowano że użyjemy sportu, aby osiągnąć większe pojednanie. Będziemy więc mieli festiwal sportu, czyli innymi słowy, dzień lekkiej atletyki.    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc będziemy mieli dzień lekkiej atletyki pomiędzy Trzema Potęgami…… Och, więc o tym wcześniej mówił Sensei? Ale dlaczego kłamał, mówiąc ze dotyczy to tylko upadłych aniołów i dlaczego uciekł, gdy Sirzechs-sama się pojawił?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, Niebo już wcześniej mnie o tym poinformowało – powiedziała Irina, podnosząc rękę do góry.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och tak, Irina należy do Nieba. To chyba jasne, że poinformowano ją o tym wydarzeniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama kontynuował z uśmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście chcę, żebyście wszyscy wzięli w nim udział jako przedstawiciele diabłów. To bardzo ważna wymiana kulturowa. Naprawdę liczę na współpracę grupy Rias Gremory. Wraz z Iseiem-kun na czele, jako Oppai Smokiem, wszyscy cieszycie się popularnością w Zaświatach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że na wszystkich wywołało to pozytywne wrażenie, ponieważ mówili rzeczy typu: „Dzień lekkiej atletyki, huh?” i „Zapowiada się interesująco”. Nie uważam że tego typu rzeczy są złe. Relacje pomiędzy Trzema Potęgami to dobra rzecz. Ponieważ zarówno Zaświaty jak i Niebo są ostatnio celem ataku terrorystów, więc tego typu wydarzenie doprowadzi do poprawy stosunków między nimi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak coś, czego nie rozumiem. Podniosłem rękę do góry i zadałem pytanie:  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U..Umm, dlaczego Sensei chciał, abym się do niego przyłączył? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Najprawdopodobniej próbował cię przekabacić, abyś wziął udział jako stronnik upadłych aniołów. Twoja popularność oraz twój Boski Dar dodałyby im sił do działania. …….Rany, ten naczelnik działa szybko i w dziwny sposób. Grayfia powiedziała mi, że może się stać coś takiego. Przyszedłem więc zobaczyć co z tobą. Jak się okazuje, moja żona miała rację. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A…A więc to tak? Czyli prawie przeszedłem na stronę upadłych aniołów! ……Nggh, z pewnością jest podstępnym naczelnikiem, jeśli chodzi o tego typu sprawy! Ale na pewno chciałbym spotkać te erotyczne kobiety! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……..Właśnie wyobrażasz sobie coś zboczonego, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca na moich kolanach Koneko-chan, zaczęła ciągnąć mnie za policzek. …….To boli, Koneko-chan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Buchou wstała i przemówiła do Sirzechsa-sama:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Onii-sama. Jeśli korzystanie z nas cię zadowala, to chętnie weźmiemy udział w tym przedsięwzięciu!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W taki oto sposób postanowiono, że my, grupa Gremory, weźmiemy udział w dniu lekkiej atletyki po stronie diabłów i będziemy rywalizować z aniołami oraz upadłymi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ raczej rzadko obcujemy z dwiema pozostałymi potęgami, to tym bardziej wyczekuję tego wydarzenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 2===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUM! BUM! BUM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fajerwerki z okazji dnia lekkiej atletyki zostały wystrzelone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, grupa Gremory, przyszliśmy na stadion gdzie wszystko się rozegra! To to samo miejsce, w którym rozgrywają się Królewskie Gry, więc wolnej przestrzeni jest naprawdę dużo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Są tu anioły, które zupełnie jak Irina, mają białe skrzydła i aureolę nad głową. Czarnoskrzydłych upadłych aniołów też nie brakuje!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście jest tu też dużo diabłów, ale rzadko spotykamy się z aniołami i upadłymi, więc w tej nowej sytuacji jestem bardzo nerwowy! Wszyscy ubrani są w dresy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Anioły w białe, upadli w czarne, a diabły w czerwone. My rozumie się też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako że Sensei jest reprezentuje upadłych, a Irina anioły, to nie ma ich tu z nami. Tak więc dzisiaj jesteśmy wrogami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, to Oppai Smok. Księżniczka Przełączenia jest taka piękna~.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Sekiryuutei i księżniczka Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piekielna Kocica-chan. Jestem taki podniecony! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krótka przechadzka ściągnęła na nas pozytywną uwagę wszystkich tutaj zebranych. ……Wygląda na to, że jesteśmy dobrze rozpoznawalni wśród Trzech Potęg. Czyżby to wszystko dzięki programowi tokusatsu, „Chichiryuutei, Oppai Smok” huh? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalazłem Irinę! Rozmawiała z osobą o złotych skrzydłach, rozsiewającą dookoła siebie taką szlachetną atmosferę……jeśli dobrze pamiętam, tym aniołem-sama jest…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina podeszła z nim do nas, machając przy tym dłonią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, Rias-san, Ise-kun i pozostali! Przyszliście wszyscy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna uśmiechnął się do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dawno was wszystkich nie widziałem. To ja, szef aniołów, Michał. Nie widzieliśmy się od czasu negocjacji pokojowych pomiędzy Trzema Potęgami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak! To Michał-san, który szefuje Niebu! Wow, ponownie widzę tego legendarnego anioła-sama! Wygląda tak niebiańsko, że odnoszę wrażenie jakby samo patrzenie na niego mogło nam zadać poważne obrażenia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nam też cię miło spotkać, wybacz że pozdrowiliśmy cię tak późno! Witaj! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kawał czasu, Michał-sama. Dziękujemy ci za opiekę, którą nas wtedy otoczyłeś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj(x6)!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Buchou i wszyscy pozostali pozdrowiliśmy go w tym samym czasie. O rany, pozdrowienie osoby która stoi na czele Nieba, z pewnością potrafi wywołać ciarki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem szczęśliwa że spotkałam Michała-sama! Cieszę się, że dołączyłam do grupy Gremory!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san, dla której było to pierwsze spotkanie z Michałem-san, również była głęboko poruszona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, grajmy uczciwie z zasadami i dobrze się bawmy podczas dzisiejszego dnia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jego jasnym wyrazie twarzy nie ma nawet cienia złych intencji. Więc to jest uśmiech najwyższego z Serafinów….! To zupełnie tak, jakbyśmy zostali przez niego pobłogosławieni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Michał-sama~. Ceremonia otwarcia się zaczyna~ – nagle rozległ się czyjś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałem w tamtą stronę…zobaczyłem delikatną anielską Onee-san, z kręconymi włosami, która się do nas zbliżała! To anielica-sama z licznymi skrzydłami wyrastającymi z jej pleców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uoooooooo! Jest niesamowicie piękną Onee-san! Jej figura jest doprawdy wspaniała! A jakie ma wielkie piersi! To wspaniale, że jest tak hojnie obdarzona i jednocześnie jest aniołem o boskim wyglądzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Michał-san przyłożył dłoń do brody, jakby o czymś zapomniał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to tak? Kiedy jesteś zajęty pozdrawianiem przywódców innych frakcji, to czas biegnie naprawdę szybko. Och, ciągle jej jeszcze nie przedstawiłem. Tak samo jak ja, jest jedną z Czterech Wielkich Serafinów i do tego.......    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? Nazywam się Gabriel i jestem jedną z Czterech Wielkich Serafinów – piękna Onee-san przedstawiła się nam z usmiechem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda tak delikatnie, a jej uśmiech jest na najwyższym poziomie! Jest jednym z Czterech Wielkich Serafinów! Woooow! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To najpiękniejsza i najpotężniejsza kobieta w Niebie, Gabriel-sama! Jest też bardzo popularna w Zaświatach! – wyjaśniła Irina z entuzjazmem i dumą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, a więc jest popularna w Zaświatach, huh? To chyba oczywiste, skoro jest taka piękna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie tylko Michał-sama, ale też i Gabriel-sama tu dzisiaj jest…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to naprawdę wspaniały dzień…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Xenovia trzymały się za ręce, a z ich oczu sypały się iskry. Wyraz ich twarzy wskazywał, że są bardzo podładowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla tej dwójki, która była powiązana z Kościołem, Michał-san i Gabriel-san musieli żyć gdzieś daleko pośród chmur, poza ich zasięgiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, oni naprawdę &#039;&#039;są&#039;&#039; typem ludzi, którzy żyją pośród chmur…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …….Serafall Lewiatan-sama potajemnie uważa Gabriel-sama za swoją rywalkę – wyszeptała mi Buchou do ucha.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Więc Lewiatan-sama widzi w niej wroga huh.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby to był Ise. Och, Michał też tutaj jest.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ubrany w czarny dres Azazel-sensei, pojawił się przyprowadzając ze sobą jakiegoś dobrze zbudowanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och,ależ to Azazel. Dawno się nie widzieliśmy, jak zwykle jesteś pełen energii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O, ale to mój tekst. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, Sensei i Michał-san uścisnęli sobie dłonie uśmiechając się przy tym, ale dookoła nich pojawiło się takie intensywne ciśnienie…. Przestrzeń pomiędzy nimi zaczęła się zniekształcać. Proszę, nie wszczynajcie walki pomiędzy ostatnimi bossami w takim miejscu jak to! Czuje się, jakby całe to miejsce miało zostać starte z powierzchni ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, starcie pomiędzy organizacjami już się zaczęło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …..A…..Akeno.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …………. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomiędzy Barakielem-san a Akeno-san panuje dziwna atmosfera…… Z ich punktu widzenia, ojciec jest przywódcą upadłych aniołów, zaś córką diablicą, co oznacza że obydwoje będą ze sobą konkurować w różnych dyscyplinach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedtem mieli pewne nieporozumienia, ale po ostatnim incydencie wszystko powinno być załatwione….. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ODWRACA SIĘ&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san odwróciła się bez słowa. Barakiel-san był w głębokim szoku, kiedy to zobaczył, a jego usta otworzyły się szeroko. Akeno-san przybrała niegrzeczny wyraz twarzy i uśmiechnęła się, wytykając język tak, abyśmy tylko my mogli to zobaczyć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc tylko się tak drażni ze swoim ojcem. Czuję ulgę, że ojciec i córka lepiej się już ze sobą dogadują.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Do wszystkich uczestników, otwarcie imprezy rozpocznie się na środku pola, więc proszę wszystkich o zebranie się w tamtym miejscu. Powtarzam--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to ogłoszenie. Rozpoczęcie turnieju sportowego właśnie się zaczęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy uczestnicy zebrali się w centrum. Podzielono ich na trzy drużyny, aniołów, diabłów i upadłych aniołów; my staliśmy razem z diabłami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umm, przysięgam i obiecuję, że będę rywalizował z innymi w uczciwy sposób i pełen sportowego ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osoba reprezentująca uczestników danej grupy złożyła przysięgę i ceremonia otwarcie się skończyła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dobrze pamiętam, to naśladują japoński system, kiedy chodzi o jakieś sportowe wydarzenie. A więc każdy z tych programów przebiega według podobnych procedur.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….Hmm, zgodnie z broszurami informacyjnymi, wszystko bardzo przypomina japońskie dyscypliny, takie jak „Wyścig pożyczalskich”, czy „Jedz chleb i biegnij”…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przekrzywiłem głowę na bok, kiedy dowiedziałem się tych dziwnych rzeczy, ale Kiba pospieszył z wyjaśnieniami:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wybrano japońskie dyscypliny, gdyż uznano że są najbardziej interesujące. Pamiętasz dni sportu Akademii Kuou? Związani z sojuszem ludzie byli tam potajemnie. Dobrze się bawili, oglądając rozgrywki.&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
Hmm, więc byli tam ludzie powiązani z Trzema Potęgami huh. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ceremonia otwarcia się skończyła i przenieśliśmy się na miejsca dla widzów. Dyscypliny w których będę brał udział, to bieg z przeszkodami oraz wyścig pożyczalskich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiecie że poprosili mnie też o udział w sztafecie? Sirzechs-sama chciał żebym wziął w nim udział i powiedział że mogę nawet użyć Łamacza Ładu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne dyscypliny drużynowe w których będę brał udział, to rzucanie piłkami oraz bitwa kawalerii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem w drodze do mojego miejsca, przeszedłem obok drużyny upadłych aniołów….   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ubrany w czarny dres Azazel-sensei przemawiał do swoich pobratymców:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie no wszyscy. To wojna, znana jako program wymiany. Nawet jeśli wszyscy zwariujecie, to nie będę się skarżył. Mimo iż mamy sojusz, to wielu z was chciałoby powiedzieć niejedno aniołom oraz diabłom. Tak jak w Niebie panuje drożyzna, tak te cholerne zawody zorganizowanie przez diabły są głośne i w ogóle. Musicie dusić w sobie wiele stresu, więc szalejcie sobie dzisiaj ile chcecie. Pozwalam wam na to!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;OOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….Cóż za energiczny krzyk. Słyszałem też jakieś rozgoryczone wycie! Oczy upadłych aniołów błyszczą bardzo tajemniczo! Więc naprawdę duszą w sobie mnóstwo rzeczy, które chcieliby wygarnąć diabłom i aniołom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna aniołów, ubrana w białe dresy, zebrała się tuż obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha, upadłe anioły z pewnością są pełne energii.   &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Anioły które obserwowały rozmowę upadłych, co chwilę rzucały jakąś odpowiedź. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możemy „upaść”, jeśli damy się im ponieść……! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To będzie koniec, jeśli „upadniemy” chociaż raz, więc mam nadzieję że diabły i anioły to zrozumieją…..!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądząc po ich tonie, oni też maja rzeczy które chcą powiedzieć upadłym….. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie mnie wszyscy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Michał-san uśmiechał się czarująco, emanując jednocześnie niebezpieczną, złotą aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nasze zwykłe nauczanie. Niechaj heretycy zaznają kary bożej. Mamy obowiązek podążać za naukami naszego zmarłego Boga. Dajmy im „Światło”.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie! Osądzimy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wy właśnie powiedzieliście św…światło i…osądzić…..? To straszne! Czy to wydarzenie przekształci się w reprezentacyjną wojnę pomiędzy frakcjami……? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wokół Sirzechsa-sama zebrał się tłum diabłów, my też udaliśmy się w tamtym kierunku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Sona. Nareszcie cię znalazłam. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Dajmy dzisiaj z siebie wszystko, Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkaliśmy Sonę-kaichou. Och tak, Sona-kaichou jest następczynią domu Sitri, którzy są wysokoklasowymi diabłami. Nic więc dziwnego, że ich tutaj wezwano. Powiedziano, że udział wezmą przedstawiciele słynnych domów. Wygląda na to, że Buchou wiedziała o uczestnictwie Sony-kaichou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, tam jest Saji! On też mnie zauważył i podszedł aby ze mną pogadać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popracujmy dzisiaj ciężko dla diabłów, Hyoudou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dajmy z siebie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas naszej rozmowy Sirzechs-sama rozpoczął swoje przemówienie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sądząc z ich zachowania, Niebo oraz Grigori są pełni energii. My też musimy dać z siebie wszystko, więc nie przegrajmy. Nawet jeśli ma to poprawić nasze wzajemne relacje, to powstrzymywanie się byłoby niegrzeczne. Idźmy więc na całość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama ma taki pokrzepiający uśmiech. A-ale mamy iść na całość, huh….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ARMAGEDDON!!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie diabły wrzasnęły jednocześnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego krzyknęli „Armageddon”!? To brzmi naprawdę niebezpiecznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po usłyszeniu przemowy Sirzechsa-sama, wszyscy byli bardzo rozentuzjazmowani….  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Ale zauważyłem, że znalazłem się w niebezpiecznej sytuacji, nawet jeśli Maou uśmiecha się w taki spokojny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Naszły mnie naprawdę złe przeczucia…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 3===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak sobie myślałem, ale dzień sportu przebiegał płynnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Może wszystko co będzie się działo, jest katalizatorem dla wojny….?”, tak myślałem na początku i byłem przerażony, ale teraz kibicuję innym diabłom bez cienia zmartwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopingowaliśmy diabły które właśnie biegały. W miejscu gdzie odpoczywaliśmy była rozłożona mata. Moi towarzysze, którzy mieli wziąć udział w zawodach, rozgrzewali się, albo relaksowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Kiba też zaczęliśmy się rozciągać. Tak przy okazji, Asi nie ma tutaj z nami. Jako że ma moc leczenia, przydzielono jej osobisty namiot, w którym miała leczyć tych, którzy odniosą obrażenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprzód~ Naprzód~ D-I-A-B-Ł-Y☆ – tą która tak zawzięcie kibicowała, była Maou, Serafall Lewiatan. Jak zwykle przebrana była za magiczną dziewczynę, a tuż za jej plecami tańczyły jej asystentki.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Nadszedł czas na bieg z przeszkodami, w którym ja będę brał udział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę aby uczestnicy biegu z przeszkodami zebrali się w wyznaczonym obszarze – do moich uszu doszło ogłoszenie. &lt;br /&gt;
   &lt;br /&gt;
– Dobrze, tak więc idę – powiedziałem.&lt;br /&gt;
    &lt;br /&gt;
– Tak, daj z siebie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będę ci kibicować.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Po otrzymaniu zachęty od Buchou i Akeno-san, Dwóch Wielkich Onee-sama, ruszyłem w stronę wyznaczonej lokacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
○ &#039;&#039;&#039;Bieg z przeszkodami.&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustawiłem się na linii startu wraz z innymi uczestnikami. Zaraz……Jestem w pierwszym rzędzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc będę jednym z biegnących jako pierwszy huh….. Czuję się niepewnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozpoczynamy więc bieg z przeszkodami.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc nareszcie się zaczyna. Przybrałem pozycję do biegu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na mój znak, gotowi………&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem biec, kiedy tylko usłyszałem strzał! Wygląda na to że miałem ładny start! W wyścigu biorą udział po dwie osoby z każdej frakcji i w sumie biegnie nas szóstka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeszkody są dziecinnie proste. Musimy przejść po równoważni, przeczołgać się pod siatką i kopnąć kilka piłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było w  porządku, aż nadszedł czas na ostatnia przeszkodę…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gyaooooooooooooooooooon!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyueeeeeeeeeeeeeeeeeeen! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gowangowan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co się pojawiło, robiąc przy tym niebezpieczny hałas, był:…….wielki, dziewięciogłowy smok, potworny pies o trzech głowach i złowrogi ptak o rozpostartych skrzydłach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być!? Czy to jakieś targi potworów!? Jestem tak zszokowany, że moje oczy wyskoczyły z orbit! Kiedy spojrzałem na innych uczestników, zauważyłem że też są zdziwieni! Ja nie jestem wyjątkiem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz, ten trzygłowy pies! Czyż to nie jest psi strażnik piekieł, Cerber!? Pamiętam go bardzo dobrze, od kiedy walczyłem z nim ostatnim razem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnią przeszkoda są potwory☆: Hydra, dziewięciogłowy wąż, który swoim jadem może bez trudu zabić zarówno diabły jak i anioły! Cerber, strażnik wrót piekieł! Oraz oczywiście straszliwy ptak, Ziz! Więc proszę, spróbujcie przebić się przez nie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ostatnią przeszkoda są potwory” a pocałujcie mnie w dupęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ależ to Hyoudou Issei – jeden z potworów odezwał się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślałem sobie, „Nie znam żadnego potwora”, ale to był smok…. Były Smoczy Król, staruszek Tannin! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S..Staruszek! Co ty tu robisz? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, Trzy Potęgi poprosiły mnie o pomoc podczas Dni Sportu…….wygląda na to, że potrzebowali mnie do tej roli – odparł drapiąc się po głowie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chodzi o potwora!? Z..Zdecydowanie smok jest potworem….ale dlaczego staruszek, który kiedyś był Smoczym Królem, a obecnie jest najwyższej klasy diabłem, pełni funkcję ostatniej przeszkody!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gyaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:High_school_dxd_v13_189.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaa!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomocyyyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To czyjeś krzyki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałem, zobaczyłem upadłą anielicę oplątaną przez węża, anioła, który został gdzieś porwany przez strasznego ptaka! No i diabła, którego głowę połknął Cerber! Wszyscy są w poważnych tarapatach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch! Wygląda na to, że wszyscy uczestnicy radośnie bawią się z potworami! To z pewnością spokojny widok! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A zamknij się! To nie jest zabawa! Jakby na to nie patrzeć, wszyscy uczestnicy są w poważnych tarapatach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobra, w takim razie ty chodź do mnie!&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
&#039;&#039;DOOOOOOOOOOOOOOOOON!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzył we mnie ognisty podmuch, o sile rażenia równemu komecie. Eksplozja mnie pochłonęła i wyrzuciła wysoko w powietrze…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
○ &#039;&#039;&#039;Wyścig pożyczalskich.&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem cały poobijany, kiedy wróciłem na moje miejsce po uzdrowieniu mnie przez Asię…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakoś byłem w stanie zdobyć pierwsze miejsce, co nie znaczy że pokonałem staruszka; przekroczyłem linię mety uciekając przed nim i nawet tego nie zauważyłem….. Nawet po tym, okazało się to skandalem dla odpoczywających uczestników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ………….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że każda ze stron jest nieźle znerwicowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wyścigu z przeszkodami wszystkie drużyny łakną krwi, a ich wzrok jest jeszcze ostrzejszy. Wygląda na to, że wszyscy są pełni ducha walki, a starcie z potworami wcale ich nie zniechęciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem przekonany, że wszystko zmieni się w sztorm……   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę uczestników wyścigu pożyczalskich o zebranie się w wyznaczonym miejscu-- – och, to ogłoszenie wzywające do kolejnej dyscypliny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, tak więc idę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …….Daj z siebie wszystko. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Proszę, wygraj, Ise-senpai~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po otrzymaniu zachęty od moich wspaniałych kouhai, Koneko-chan i Gaspera, ruszyłem w stronę tak zwanego miejsca, gdzie miał się zacząć wyścig.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Proszę tym razem o spokojną konkurencję. Stanąłem w kolejce i czekałem na moją kolej. Nareszcie nadeszła; ustawiłem się na linii startu i przygotowałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na mój znak, gotowi………&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O do diabła! Start ładnie mi wyszedł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cudownie wyforsowałem się naprzód i chwyciłem kopertę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto do cholery jest Yakitori-sensei&amp;lt;ref&amp;gt;Yakitori-sensei  to ksywka przyjaciela Ishibumiego, Dairaku Kenty, który też jest pisarzem.&amp;lt;/ref&amp;gt;!?   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Który z was jest Tasogareiro no Utatsukai&amp;lt;ref&amp;gt;Tasogareiro no Utatsukai  to tytuł innej powieści wydawanej przez Fujimi Shobo.&amp;lt;/ref&amp;gt;!?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że kryteria innych uczestników są bardzo trudne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co ze mną? Otworzyłem kopertę i przeczytałem co było napisane na kartce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …………………..   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój mózg zatrzymał się na chwile, kiedy to przeczytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napisano tam bowiem „Siscon”&amp;lt;ref&amp;gt;Japoński skrót pochodzący od Sister complex, w Japonii oznaczający pokładanie swoich uczuć w we własnej siostrze (młodszej lub starszej), lub też osoby wykazujące takie skłonności.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Przełknąłem ślinę i ruszyłem w stronę miejsca VIP-ów, szukając pewnej osoby! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sirzechs-sama! Chodź ze mną proszę! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Mu! Więc ja jestem pożyczonym przedmiotem! Dobrze, rozumiem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyłem w stronę mety, trzymając za rękę Sirzechsa-sama! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przedstawiciel diabłów zdobywa pierwsze miejsce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, zwyciężyłem ponownie! Przybrałem pozę zwycięzcy, a Sirzechs-sama zadał mi pytanie z wyrazem ożywienia na twarzy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Ise-kun. Jaki przedmiot musiałeś pożyczyć? „Maou”? „Szkarłatnowłosą osobę”? A może to był „Onii-san”? Och jejku, to takie zawstydzające. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– ……….C-cóż, dokładnie o to chodziło – odpowiedziałem patrząc gdzieś w bok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha, czuję się zaszczycony. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama wygląda na bardzo szczęśliwego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę mu tego powiedzieć! Nigdy! Nie mogę mu nigdy powiedzieć, że na kartce było napisane „Siscon”! Serafall-sama też by pasowała, ale skończyło się na tym, że wybrałem Sirzechsa-sama! To dlatego że…… on &#039;&#039;ma&#039;&#039; kompleks siostry! W końcu tak bardzo uwielbia Rias-buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ma jednak mowy, abym mu o tym powiedział! Postanowiłem, że tą tajemnicę zabiorę ze sobą do grobu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
○ &#039;&#039;&#039;Rzucanie piłkami.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem gramy w rzucanie piłkami, gdzie wymagany jest udział wszystkich osób danej drużyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu mamy kosz, umieszczony na bardzo wysokim kiju, a naszym zadaniem jest wrzucić do niego piłki w kolorze naszej drużyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy stali w gotowości, czekając na start.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz rzucanie piłki pomiędzy diabłami, aniołami i upadłymi rozpoczęło się!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko rozbrzmiał sygnał, natychmiast podniosłem piłki i rzuciłem w stronę kosza! Zacząłem je podnosić razem z Buchou i kiedy już mięliśmy zacząć rzucać…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rzućcie światłem w te diabły! &lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
&#039;&#039;CHUDOOOOON!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nasze urazy z przeszłości!  &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&#039;&#039;DOOOOOOOON!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest Armageddon, do cholery!  &lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
– Chcecie żebyśmy zadęli w Gjallarhorn&amp;lt;ref&amp;gt;Gjallarhorn (w staroislandzkim Huczący Róg) – w mitologii nordyckiej wielki róg boga Heimdalla, w który zadmie on obwieszczając początek Ragnaröku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, huh?! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;DODODODOOOOOOOOOOON!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odgłosy eksplozji rozniosły się echem, a rzucanie piłkami zmieniło się w bitwę! Co wy wszyscy robicie!? Zamiast rzucać piłkami do kosza, anioły oraz upadli zaczęli rzucać kulami światła w diabły! Diabły odpowiedziały demonicznymi mocami! Upadli zaczęli nawet podstępnie atakować anioły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy anioły i upadli mogliby przestać miotać światłem w diabłów! Oni zginą! Hej wy! Nie rzucajcie świetlistymi włóczniami, jakby to był rzut oszczepem! To zupełnie inna dyscyplina! Czy diabły też mogą przestać atakować! Czy wy jesteście idiotami!? Czy wyście wszyscy powariowali!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sadząc po tym głosie, tylko komentator jest tu normalną osobą! To wszystko zmienia się w jeden wielki skandal! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyż to nie zabawne, Ise! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou naprawdę wydaję się dobrze bawić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w szoku, kiedy przed moimi oczami pojawiła się dwójka przywódców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yo, Michał. To już twój koniec, skoro mnie tu spotkałeś.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, dzisiaj masz takie same oczy, jak podczas wojny. Są przepełnione złem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Azazel-sensei i Michał-san! Stoją naprzeciwko siebie i przyglądają sobie nawzajem! Wyglądają jakby zaraz mieli wybuchnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to sprowadza wspomnienia. Ty…..jak śmiesz! Odczytałeś przed wszystkimi napisany przeze mnie raport, kiedy byłem jeszcze w Niebie! – powiedział Sensei, rzucając piłką w Michała-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei, ta piłka nie służy do rzucania w anioły; masz nią rzucić do kosza! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Michał-san zrobił unik i uśmiechnął się prowokacyjnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, mówisz o &#039;&#039;tym&#039;&#039;. Chodzi o kompilację twoich raportów, prawda? Nie tylko miały długi tytuł ale i objaśnienia, napisane jako „Kompilacyjny raport o Ostatecznym Boskim Darze, o którym myślałem”, do tego ozdobiłeś go swoimi ilustracjami. Też myślę że masz wspaniały talent. Skończyło się więc na tym, że podczas wojny dostarczyliśmy go wszystkim w formie ulotki. Naprawdę chciałem, żeby wszyscy to zobaczyli. Myślę, że jego nazwa to „Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku”, zgadza się? To był wspaniały pomysł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Sensei zaczerwieniła się po tym, kiedy to usłyszał i zaczął rzucać większą ilością piłek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamknij się! Wiesz że miałem przez to jakichś cholernych przywódców w mojej grupie, którzy nazywali mnie przez jakiś czas „Migoczącym Ostrzem Mrocznego Błysku”!? Mówili rzeczy typu, „Hej Azazel, możesz przysłać Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku jako tajną broń?” albo „Zabijesz wrogów używając Błyszczącej Lśniącej Aury Mrocznego Ostrza, prawda?”, no i jeszcze „Azazel-san, gdzie twój nóż od sztućców, znany jako Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku?”, niech to choleraaaaaaaaaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– Ha ha ha, to było niegrzeczne wobec mnie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikając rzucanych przez Senseia piłek, Michał-san też zaczął nimi rzucać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……Najwidoczniej od dawna żywi do niego urazę pomieszaną z bólem. Więc Sensei też kiedyś był młody, huh?…….. Wygląda jedna na to, że obydwaj dobrze się bawią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Akeno-san stanęła naprzeciwko Barakiela-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A…Akeno……    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san nie widział co robić, ale Akeno-san przemówiła do niego, składając razem dłonie i patrząc załzawionymi oczami:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Tou-sama! Pomóż nam proszę!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za słodki i jednocześnie smutny wyraz twarzy! Kiedy Barakiel-san to usłyszał………. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Uu...uooooo! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziął czerwone piłki, należące do drużyny diabłów i cisnął nimi w stronę kosza, krzycząc przy tym głośno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei był w szoku, kiedy to zobaczył!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Barakiel!? H-hej! Co ty wyprawiasz! Rzucaj czarnymi piłkami! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Azazelu! Moja córka…! Akeno….! To wszystko dla jedynej córki, którą maaaaaaaam! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san zlekceważył słowa swojego szefa i zaczął ciężko pracować dla swojej córki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san rzucała piłkami wraz ze swoim ojcem i wyglądała na szczęśliwą. To był psikus z jej strony, ale wygląda na to, że naprawdę cieszy się z tego, że może brać udział w dyscyplinie wspólnie ze swoim ojcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …….Trzy Potęgi coraz bardziej dają się ponieść – powiedziała Rossweisse-san z westchnieniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, to naprawdę kłopotliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
○ &#039;&#039;&#039;Bitwa kawalerii.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejna dyscyplina, bitwa kawalerii, także jest rozgrywana w drużynach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Część uczestników pełni funkcję „koni”, a pozostali są „jeźdźcami”. Napięcie ze strony każdej frakcji stało się dziwne i przepełniło pole bitwy wrogością oraz żądzą mordu. Uformowaliśmy dwie drużyny: Buchou jest jeźdźcem, niesionym przez Akeno-san, a Rossweisse-san i Koneko-chan wspierają ją z tyłu. W drugim zespole ja dosiadam Kiby (tylko nie miejcie proszę głupich skojarzeń!), a wspierają nas Gasper i Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy bitwę kawalerii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po otrzymaniu sygnału, jeźdźcy pogalopowali na pole bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oryaaaaaaach! Sprowadzę na was katastrofę! Gińcie anioły!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie patrz z góry na anioły! Zaznasz bożego osądu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie, aniołowie i upadli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy walczą za pomocą demonicznych mocy i światła!? To jest wojna! Przecież to dyscyplina, w której wygrywasz, gdy ściągniesz jeźdźcowi czapkę z głowy, prawda!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wskrzeszone anioły, uformujcie szyk! Możemy uwolnić nasza moc, kiedy mamy odpowiednie karty! Formacja Fulla! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy wam na to nie pozwolimy! To bitwa pomiędzy wskrzeszonymi diabłami i aniołami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wskrzeszeni ci czy tamci! Wy dzięki temu zwiększacie ilość swoich członków! Dlaczego kilku aniołów nie „upadnie” i nie przejdzie do nas, huh!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
………Uwaa, to naprawdę zmienia się w wojnę! Powietrze aż furkotało od kuli i włóczni światła, ognia oraz błyskawic stworzonych przez demoniczne moce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmph! Nie przegram z aniołami i upadłymi!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który jednym uderzeniem zmiótł kilku aniołów oraz upadłych, był….następca domu Wielkiego Króla, Sairaorg Bael-san. …….Sposób w jaki używa swojej siły jest niesamowity….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– G-g-gdzie ich mamy więc zaatakować!? Powinniśmy ich wyeliminować, zanim oni wyeliminują nas!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, uspokój się Asie, Irino! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina i jej „koń”,mają trudny dylemat, jak by tu zaatakować, kiedy na całym polu walki panuje jeden wielki chaos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę wszystkich, aby natychmiast przestali kontynuować tą wojnę! To znowu się powtarza! To zdecydowanie znów się zaczyna! Mówię żebyście natychmiast przestali, do choleryyyyyyyy! Hyahaha--! – wygląda na to, że komentator ponownie próbuje przywołać wszystkich do porządku swoim krzykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa! Mam jej czapkę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tą, która tak elegancko zabrała nakrycie głowy jakiejś anielicy, była Buchou. Tylko dookoła niej toczyła się spokojna walka….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Ise! Więc tutaj jesteś!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei się do mnie zbliżył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi, Sensei? P..Planujesz ze mną walczyć? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrożności nigdy za wiele, ale Sensei potrząsnął przecząco głową i powiedział mi, abym się do niego zbliżył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrobiłem to  i posłuchałem, co mi ma do powiedzenia...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--! C-coś ty powiedział…..? Nie miałem o tym pojęcia! Zaraz, jestem w ogóle w stanie zrobić coś takiego!? To co  Sensei mi powiedział, uderzyło we mnie niczym grom z jasnego nieba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak to jest, zdaję się więc na ciebie, Ise.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wysłał mnie do walki, klepiąc po ramieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……Ise-kun, co on ci takiego powiedział?  – zapytał mój koń......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zignorowałem go jednak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szarżą naprzód, Kiba!!! Huraaaaaaaaa! Zaufaj mi! – rozdarłem się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N..No dobrze! Ale dlaczego krwawisz z nosa? Czyżby znów powiedział ci coś niestosownego? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fufufu! Z pewnością ma dobrą intuicję! Pojedyncze słowo Senseia przepełniło mój mózg żądzami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem co tu się wyprawia, ale uwierzmy wszyscy w Iseia.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja..ja też w niego wierzę i będę za nim podążał do końca! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Gasper chcą za mną iść! Jesteście wielcy, ludzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwiększyłem moje demoniczne moce i wzmocniłem moją wyobraźnię! Wyciągnąłem moje ręce naprzód i ruszyłem na anioły oraz upadłych!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale dobrałem się tylko do kobiet!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam za rozebranie cię!  &lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
Nawet jeśli je przepraszałem, to dotykałem ciałek kobiet-jeźdźców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat! – krzyknąłem, uwalniając moje demoniczne moce i przybierając fajną pozę!&lt;br /&gt;
   &lt;br /&gt;
&#039;&#039; ROZEBRANIE ROZEBRANIE ROZEBRANIE ROZEBRANIE ROZEBRANIE ROZEBRANIE!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dresy kobiet których dotknąłem rozleciały się na kawałki, a moim oczom ukazała się parada nagich ciał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaaaaaaaaaa!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Iyaaaaaaaaaaa! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;KRWOTOK Z NOSA!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z mojego nosa wystrzelił wodospad krwi! N-niesamowite! Nagie są nie tylko niewinnie wyglądające anielice, ale także uwodzicielsko wyglądające upadłe! Całkiem nagie! Piersi, tyłeczki i uda są na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooo!!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Męskie diabły i upadłe anioły też byli zachwyceni widokiem, przez co doznali krwotoków z nosa! Z drugiej jednak strony—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uoooo! Na….nagie kobiece ciała…….! Niedobrze! Jeśli pomyślimy o czymś niewłaściwym……upadniemy!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piersi……..tyłeczki……uda…….uuu! My upadniemy~! Ale ta biała skóra tak promieniuje! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla męskich aniołów ta erotyczna sytuacja była źródłem bólu i niezdecydowania, a ich skrzydła na przemian stawały się raz białe, a raz czarne! Rozumiem, to przez to, że w szeregach aniołów jest wielu czystych ludzi, przez co mogą upaść, jeśli zobaczą coś erotycznego! Przytrafi się im to samo co Irinie, kiedy ta się czymś zadręcza! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością trudno jest być aniołem! Więc mogą stać się upadłymi nawet wtedy, gdy zobaczą pojedynczą kobiecą pierś! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciesze się że jestem diabłem! Wszystko ze mną w porządku, choćbym nie wiem ile cycków zobaczył! Piersi są najlepsze na świecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Azazel-sensei roześmiał się głośno, kiedy to zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Upadnijcie anioły! Mówię wam, upadnijcie! Fuhahahaha! Upadnięcie po zobaczeniu kobiecego ciała jest dowodem na to, że wy, faceci, wiele wewnątrz siebie dusicie! &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Cóż za zła osoba! Sensei namówił mnie do tego, ponieważ taki był jego zamiar? Naprawdę jest z niego zły ostatni boss Sensei! ……Zostałem przez niego wykorzystany! T..To nie moja wina! Prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– My upadłe anioły ani nie możemy upaść, ani nie boimy się światła! Mamy najmniejszą liczebność wśród Trzech Potęg, ale w tej sytuacji jesteśmy lepsze od aniołów i diabłów! Fuhahaha! Ise! Teraz ona jest twoim następnym celem!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wskazał palcem pewną piękność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Serafin, Gabriel-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz zobaczyć najpiękniejszej kobiety w Niebie nago? – Sensei wezwał mnie po raz kolejny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja— &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dałem się ponieść moim rządzą i ruszyłem w stronę Gabriel-san, zmuszając mojego „konia”, aby pogalopował w jej kierunku! Nagie ciało najpiękniejszej kobiety w Niebie~! Piersi Serafina~! Anielskie piersiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zdecydowanie jest złe! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach, co my robimy! Amen!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaan~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli byli zakłopotani, to Kiba, Xenovia i Gasper podążali za moimi rozkazami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A..Ara? Dżentelmen Sekiryuutei pędzi w tą stronę….  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gabriel-san przechyliła swoją głowę, patrząc na mnie niewinnymi oczami! Aaaach, chcę zobaczyć piersi tej ślicznotki! Przygotowałem się do ponownego użycia Niszczyciela Szat i— &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;GON!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--! Ktoś walnął mnie w twarz……. Nasz koń stracił równowagę i poczułem że upadam na ziemię…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ……..Każde bezwstydne zachowanie, które przekracza granicę, jest zabronione. Zboczony smoczy-senpai. &lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
Koneko-chan postawiła mi stopę na głowie, uderzając zaciśniętą pięścią w otwarta dłoń. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……C..Cios Koneko-chan naprawdę działa……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto bitwa kawalerii również zmieniła się w wojnę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
○ &#039;&#039;&#039;Decydująca bitwa! Sztafeta!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadszedł wreszcie czas na ostatnią konkurencję. Jest nią sztafeta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech przedstawiciele każdej drużyny ustawią się w wyznaczonym miejscu! Nareszcie nadszedł czas na punkt kulminacyjny trwającego już od dawna Dnia Sportu! – dookoła rozniósł się głos komentatora.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie zespoły maja podobną liczbę punktów, więc to sztafeta wyłoni zwycięzcę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też będę przekazywał pałeczkę. Wszedłem już w tryb Łamacza Ładu i czekam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc ty jesteś moim przeciwnikiem, huh, Ise? &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
– B..Bądź dla mnie dobry, proszę…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedstawicielem Upadłych Aniołów jest Sensei. …….Mam z tego powodu złe przeczucia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dajmy z siebie wszystko~ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Anioły reprezentuje Gabriel-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę żałuję, że nie mogłem użyć na niej Niszczyciela Szat podczas bitwy kawalerii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, za mój wyczyn dostałem straszny opieprz od Buchou i Koneko-chan….. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Finałową dyscyplinę czas zacząć!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pistoletowym wystrzale, wszyscy uczestnicy ruszyli biegiem. Pierwszym biegaczem drużyny diabłów jest Kiba! Z jego boską szybkością, powinien sobie łatwo poradzić! Tak w każdym razie myślałem, jednak upadły anioł zaczął do niego strzelać światłem! Kiba co prawda unikał pocisków, ale to i tak tchórzliwe zachowanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś takiego w ogóle jest dozwolone!? – zgłosiłem mój protest do Senseia, ale....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tam niczego nie widzę~ – zignorował mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za okropny Sensei! Co z niego za parszywy naczelnik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli, to wyścig trwał, a poszczególne zmiany przekazywały sobie pałeczkę! Nareszcie nadszedł czas na tych przede mną……Sirzechs-sama biegnij! Ale szybkiiiiiiiiii! Maou naprawdę jest poważny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uooooooo! Nie przegram! A na pewno nie na oczach mojej córki, Akeno!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolę żebym ja, Uriel, Boży Płomień przegrał z Maou! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barakiel-san jest okryty świętymi błyskawicami, a Uriel-san niesamowitą ilością świętego ognia! Wcale nie zostawali z tyłu za Sirzechsem-sama! To ostateczna bitwa pomiędzy ostatnimi bossami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sirzechs-sama wreszcie do mnie dotarł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Resztę pozostawiam tobie, Ise-kun!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejąłem pałeczkę i ruszyłam naprzód, odpalając turbiny na moich plecach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oryaaaaach!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pędziłem w stronę mety z szaloną szybkością! Ale--! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Toryaaaaah! Oto broń którą przygotowałem na taką okazję! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei złapał mnie z tyłu! Trzymał w dłoni miecz, który wyglądał jak połączenie światła i ciemności! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku, z której tak wszyscy się nabijali!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zaczął wymachiwać mieczem, wywołując kilka eksplozji! Przywódcy frakcji byli w szoku, kiedy to zobaczyli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co!? Więc Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku jest kompletne!?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! A więc to jest to Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zaczął mnie atakować tym swoim mieczem! Jakoś tego unikałem! Uderzenia które mnie mijały, wbijamy się głęboko w ziemię! Cóż za moc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Chcesz mnie zabić!? Ty siebie nazywasz nauczycielem i naczelnikiem!? Czy to nie miał być dzień sportu!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wojnaaaaaaa! Nie przegram ani z Maou, ani z szefem aniołów! Jestem numerem jeden! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedobrze! Napięcie Senseia jest na maksymalnym poziomie, a jego mózg nie działa jak powinien! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Sensei stanęliśmy naprzeciwko siebie tuż przed metą i zaczęliśmy walczyć, pięścią i mieczem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oo! Naczelnik Azazel i Oppai Smok bija się na linii mety! – nawet komentatora to pobudziło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dobra okazja! Przetestuję siłę Iseia! Dalej mój uczniu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty gadasz do diabła!? Przyłożę ci, ostatni bossie-Sensei! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walnąłem Senseia bez żadnego wahania, tak jak powiedziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiesz mnie bić! Powinieneś traktować starszych z szacunkiem!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostre kopnięcie Senseia trafiło mnie w głowę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ałć! Mówisz tak nawet w tej sytuacji!? &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Kiedy ja i Sensei byliśmy zajęci walką…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będę więc pierwsza~  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gabriel-san minęła nas i przekroczyła linię mety! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Meeeeta! Drużyna aniołów zwycięża w sztafecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaagh(x2)! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Sensei byliśmy w szoku, kiedy to zobaczyliśmy! Rozumiem, stało się coś takiego! Ponieważ ja biłem się z Senseiem, Gabriel-san przekroczyła metę przed nami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To twoja wina, Sensei!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, twoja, że nie dałeś mi się znokautować! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei i ja patrzymy się na siebie nawzajem! On zdecydowanie jest złą osobą! Jest w końcu naczelnikiem upadłych aniołów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;OI.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mnie i Senseia otoczyło tajemnicze ciśnienie. Kiedy spojrzałem….zobaczyłem jak otaczają go upadłe anioły….. Od wszystkich emanowała żądza mordu i gapiły się na swojego szefa ostrym wzrokiem…… Pomyślałem że nie powinienem tu być, tylko po cichu się wymknąć, ale Buchou była z nimi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Coś ty zrobił…. &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Buchou poklepała mnie po głowie i westchnęła. Uu, naprawdę przepraszam. Sensei odwrócił moją uwagę, przez co pokazałem wszystkim coś żałosnego…… Czuję winę wobec moich towarzyszy oraz Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za moimi plecami Sensei próbował po cichu uciec, ale….  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …….Mamy z tobą do pogadania, Azazelu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei został złapany przez wicenaczelnika Shemhazę i zaciągnięty w stronę drużyny upadłych aniołów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prze..Przepraszam, Shemhaza! Ja…byłem trochę zbyt zarozumiały! Ha ha ha, wybacz mi. ……..Proszę?  – błagał Sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie – powiedział Shemhaza z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gyaaaaah! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z samego środka tłumu upadłych aniołów, rozległ się wrzask ich szefa. Sensei, zastanów się proszę nad swoim postępowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou poklepała mnie po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy wrócimy do domu, też będziesz musiał zastanowić się nad swoim zachowaniem, dobrze? Mimo tego dobrze się jednak dzisiaj spisałeś.   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję ci bardzo! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Buchou! Naprawdę cały czas mnie obserwujesz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było warte tej ciężkiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto Dzień Sportu skończył się zwycięstwem aniołów. Wszyscy mieli zadowolone twarze, może dzięki temu, że uwolnili się od swojego stresu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy mówili rzeczy typu „Zróbmy to ponownie za rok”…… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był zabawny Dzień Sportu, ale nigdy więcej nie chcę się ponownie mieszać w coś podobnego! &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD_-_Tom_13_-_rozdzial_4|Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD_-_Tom_13_-_rozdzial_6|Dodatkowy żywot]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>77.253.245.111</name></author>
	</entry>
</feed>