<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en">
	<id>http://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=77.65.84.194</id>
	<title>Baka-Tsuki - User contributions [en]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=77.65.84.194"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Special:Contributions/77.65.84.194"/>
	<updated>2026-05-17T04:43:01Z</updated>
	<subtitle>User contributions</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.1</generator>
	<entry>
		<id>http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_-_Tom_9_rozdzial_3&amp;diff=421390</id>
		<title>High School DxD - Tom 9 rozdzial 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_-_Tom_9_rozdzial_3&amp;diff=421390"/>
		<updated>2015-03-01T10:18:30Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;77.65.84.194: /* Część 5 */  wyrazy weszłem zamienione na wszedłem.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobrze! Tak trzymaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był wczesny ranek drugiego dnia szkolnej wycieczki. Niebo właśnie zaczynało się rozjaśniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja używaliśmy hotelowego dachu do treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, to trenowaliśmy podstawowe ruchy od początku do końca. Asia ćwiczyła budowę refleksów potrzebnych do wypuszczania magii na bliski dystans.&lt;br /&gt;
Ja ćwiczyłem reakcje i unikanie ataków na ekstremalnie bliskim dystansie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodać do tego podstawowy trening, te sesje będą trwać aż do dnia rozgrywki. Muszą być wykonywane dzień i noc! Trening choćby nie wiem co! Wierzyłem, że &lt;br /&gt;
było to potrzebne, aby dogonić Sairaorg&#039;a i Vali&#039;ego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - Stanę się silniejszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli działo się to powoli, krok po kroku, to było w porządku. Dla tego ciągłego postępu musiałem trenować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przepraszam, Asiu. Zajmuję ci czas moim treningiem nawet na wycieczce szkolnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziałem, ciężko dysząc. Asia potrząsnęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie szkodzi. Jestem szczęśliwa, mogąc być z Isseiem-san w Kioto od samego rana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia uśmiechnęła się promiennie. Ah, ah, była taką wspaniałą dziewczyną! Asia-chan jest moją naj, najważniejszą Asią-chan. Jestem z niej taki dumny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Posiadanie partnera jest bardziej efektywne, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był głos Kiby. Patrząc uważniej, to nie tylko Kiba, ale także Xenovia tutaj była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Skoro już kupiłam drewniany miecz, to czy nie powinniśmy wytrenować się do tego stopnia, że prawie moglibyśmy zniszczyć to miejsce? Rozgrywka ze &lt;br /&gt;
spadkobiercą rodziny Wielkich Królów się zbliża.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia... wiem, że dobrze się bawisz, ale czy masz zamiar zabierać ze sobą ten miecz wszędzie, gdzie pójdziesz? Ale z drugiej strony, chyba nie było innego&lt;br /&gt;
wyjścia, jak zniszczenie kilku atrakcji turystycznych, broniąc się przed atakami przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tak o tym myślałem, Kiba stworzył w swojej dłoni krótki miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia, jeśli cokolwiek się stanie, użyj tego do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, święty miecz? Łatwo go będzie ukryć w szkolnej torbie. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzymując miecz od Kiby, Xenovia obróciła nim zręcznie w ręce. Gdy Kiba wchodził w Balance Breaker, to nie tylko mógł tworzyć demoniczne miecze, ale&lt;br /&gt;
także te święte pewnego kalibru. Jednakże, porównując je do legendarnych świętych mieczy, tym od Kiby czegoś brakowało...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - Ale wrogowie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko o tym pomyślałem, poczułem się zdemotywowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet tutaj miało dojść do walki. Czy to smocza moc przyciągała te wszystkie kłopoty...? Nienawidziłem takiej możliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dając sobie policzek, odnowiłem swojego ducha. Muszę wziąć się w garść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak! Zróbmy sobie dobry sparing przed poranną zbiórką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I w taki oto sposób, nasza poranna sesja treningowa rozpoczęła się na nowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No dobra, ludzie!! Ruszamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Kiryuu zalśniły, gdy wskazywała na przystanek autobusowy, a my, chłopcy, krzyknęliśmy w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypadek pierwszego dnia mógł być niefortunny, ale skoro Sensei i dorośli tak nam powiedzieli, to musimy nacieszyć się zwiedzaniem najlepiej, jak tylko możemy.&lt;br /&gt;
Słyszałem, że Saji i jego grupa także odwiedzali dzisiaj różne miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia drugiego dnia rozpoczęły się od wzięcia autobusu blisko dworca Kioto i jazdy w stronę Kiomizu-dera. Kupiliśmy na dworcu całodniowe bilety autobusowe,&lt;br /&gt;
poczym ustawiliśmy się w kolejce do autobusu razem z innymi uczniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wsiedliśmy do autobusu i dojechaliśmy aż do Kiomizu-dera. Gdy podziwialiśmy nową scenerię, bus dojechał na miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drobnych poszukiwaniach, odnaleźliśmy pochyłą ścieżkę wijącą się do Kiomizu-dera. Oh, te Japońskie domy wybudowane po obydwu stronach wyglądały&lt;br /&gt;
bardzo interesująco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Słyszałam, że nazwali to Pochyłością Trzech Lat. Jeśli stąd spadniesz, to umrzesz po trzech latach, eh?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ujawniła Kiryuu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ooch waaaa! Jakie to straszne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była naprawdę przerażona i wtuliła się w moje ramię. Eh, eh, eh, to była tylko miejska legenda. Asia była bardzo niezdarnym dzieckiem i często się przewracała,&lt;br /&gt;
więc naturalnym było, że bardzo się bała. Trzymając się mojego ramienia powinna czuć się bezpieczniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - ale wtedy, Xenovia także uchwyciła się mojego ramienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O-O co chodzi? Xenovia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem zdumiony, ale Xenovia mamrotała do siebie z twarzą pozbawioną wyrazu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Japończycy włożyli straszne zaklęcia w swoje pochyłe ścieżki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę w to uwierzyła! Xenovia-san, padająca ofiarą takiego nieporozumienia! Ale uważam to za jeden z jej uroczych aspektów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak oto nastała sytuacja, w której wspinałem się po pochyłej ścieżce z dwiema ślicznotkami, po jednej na moje ramię. W tym samym czasie czułem na sobie&lt;br /&gt;
spojrzenia tych dwóch drani, pełne czystej nienawiści... fufufu, odpowiednia dawka zazdrości z pewnością była wspaniałym uczuciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na końcu pochyłej ścieżki pojawiła się masywna brama! To było Kiomizu-dera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przechodząc przez wejście - - bramy Niou, chodźmy do Kiomizu-dera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Spójrz, Asia! Ta świątynia gromadzi esencję pogańskiej kultury!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak! Tak! Możesz wyczuć jej historię z samego tylko wyglądu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niech żyją poganie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochłonięte podekscytowaniem, kościelne trio wygłaszało bardzo nieodpowiednie komentarze! Wy, wy tam, Bóg i Budda są tutaj! Czuję na sobie ich wzrok, więc&lt;br /&gt;
nie zachowujcie się zbyt obraźliwie, ok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był taras Kiomizu, który widziałem w telewizji! Spójrz tylko w dół... Tak, to było bardzo wysoko, ale dla obecnego mnie, taki upadek nie powinien stanowić&lt;br /&gt;
problemu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego ciągle nie mogę przestać myśleć o tego typu rzeczach? Niedobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczy powiązane z walką zdawały się wsiąkać w moje ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Było chyba wielu, którzy spadli w dół i zostali uratowani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśniła Kiryuu. Eh, więc nawet ludziom nic się nie stanie. Tak właściwie, to ludzie stąd spadali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz świątyni znajdowała się niewielka kaplica, używana do modlitw w celu zaliczenia klasy i miłosnych podbojów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Równie dobrze mogę wrzucić odrobinę drobnych do pudełka na modlitwy i pomyśleć życzenie. W końcu jestem uczniem. Ale skoro jestem też diabłem, to nie&lt;br /&gt;
mam pojęcia, do jakiego stopnia Budda-sama spełni moje życzenia. Ale wciąż, chcę iść na uniwersytet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hyoudou, dlaczego nie spróbujesz z Asią przepowiedni miłosnej kompatybilności?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Namówieni prośbami Kiryuu, Asia i ja wyciągnęliśmy miłosną przepowiednię... Jak wypadała kompatybilność?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tu pisze &amp;quot;wysoce sprzyjająca i pomyślna&amp;quot;. Wychodzi na to, że jesteśmy bardzo kompatybilni, Asiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowałem główną zawartość przepowiedni i wyjaśniłem Asi - jej twarz pokryła się rumieńcem, wyglądała na bardzo szczęśliwą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak! Jestem taka szczęśliwa... taka szczęśliwa, naprawdę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając wróżbę z wielkim uczuciem, łzy płynęły jej z oczu! Oh, oh, to, że jest z tego powodu szczęśliwa, prawie czuję się z tego powodu zawstydzony! W&lt;br /&gt;
każdym bądź razie, pozwólcie mi podziękować Buddzie-sama za zapewnienie związku pomiędzy Asią i mną. Jestem taki wdzięczny! Ponownie wychwalałem&lt;br /&gt;
statuę Buddy, leżąc płasko na ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest wspaniałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh, eh, cudowne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czuję drobną ulgę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia, Irina i Kiryuu kiwały głowami w akcie aprobaty. Możecie już z tym przestać, to strasznie zawstydzające!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Czy zostaliśmy olani?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie płacz, Matsuda. Po prostu wkopiemy Issei&#039;owi, kiedy już wrócimy do hotelu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, ta dwójka dąsała się w ciemnym kącie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrobiliśmy krótką rundkę po świątyni, kupiliśmy trochę suwenirów i udaliśmy się na przystanek autobusowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Następnym przystankiem jest Ginkaku-ji, Świątynia Srebrnego Pawilonu. Jeśli się nie pospieszymy, to czas ucieknie nam w mgnieniu oka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiryuu prowadziła, spoglądając na swój zegarek. Była to prawda, nim się spostrzegliśmy, była już dziesiąta rano. Jeśli mieliśmy odwiedzić jeszcze kolejne dwa&lt;br /&gt;
miejsca, to nic z tego nie wyjdzie, o ile się nie pospieszymy, tak jak mówiła Kiryuu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następne jest Ginkaku-ji! Wsiadając do autobusu jadącego w tamtym kierunku, opuściliśmy Kiomizu-dera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie jest srebrne!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osiągając Ginkaku-ji i widząc świątynię, to były pierwsze słowa Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, cóż, prawdą było, iż Ginkaku-ji nie było srebrne. Xenovia była niespotykanie rozczarowana, jej usta szeroko otwarte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Oczy Xenovii-san lśniły, kiedy ciągle mówiła do siebie: &amp;quot;Ginkaku-ji jest zrobione ze srebra, a Kinkaku-ji ze złota. Muszą być naprawdę olśniewające.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytuliła drżące ramiona Xenovii i wyjaśniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Musiała mieć naprawdę wybujałą wyobraźnię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Krążą plotki, że to z powodu śmierci mnicha Ashikagi, który był powiązany z budową świątyni, albo że rząd Bakufu nie miał już na to pieniędzy. W każdym bądź&lt;br /&gt;
razie nie jest srebrne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśniła Kiryuu. Stary, czy ta okularnica sprawdzała to wszystko z wyprzedzeniem, żeby wiedzieć wszystko o sławnych zabytkach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, przyszło mi to na myśl już na Fushimi Inari, jesienna sceneria Kioto, wraz ze wszystkimi górami i drzewami, była naprawdę pięknym widokiem. Naprawdę&lt;br /&gt;
wspaniale było jechać na szkolną wycieczkę w sezonie jesiennym. Z drugiej strony, czy zimowa sceneria oferowała zupełnie inne doznania?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zwiedzaniu Ginkaku-ji zatrzymaliśmy się na lunch w okolicy, poczym udaliśmy się do kolejnego celu, Kinkaku-ji. Oczywiście, w Ginkaku-ji kupiliśmy też&lt;br /&gt;
odpowiednie pamiątki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Złote! Tym razem naprawdę jest złote!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Docierając do Kinkaku-ji, Świątyni Złotego Pawilonu, to były pierwsze słowa, które Xenovia wykrzyczała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie inna, niż przed chwilą, wydawała się bardzo podekscytowana. Nie, to była ekstremalna radość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Naprawdę jest złooote!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia uniosła w górę ręce, jej twarz pełna była blasku. Kinkaku-ji naprawdę jest błyszczące i złote, takie jasne! Widziałem to już wcześniej w telewizji, ale&lt;br /&gt;
splendor prawdziwej budowli był przytłaczający.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inni uczniowie też tu byli i wszyscy zajęci byli robieniem zdjęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda robił zdjęcie za zdjęciem, zupełnie jak w transie. Ja także zrobiłem kilka na pamiątkę. Zaraz po tym przesłałem je reszcie Klubu Okultystycznego,&lt;br /&gt;
z powrotem w Akademii Kuou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obeszliśmy całe miejsce, kupiliśmy pamiątki i zatrzymaliśmy się w herbaciarni na krótką przerwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę się częstować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Panna nosząca kimono przygotowała i nalała zielonej herbaty i podała nam ją. Były też jakieś Japońskie kanapki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kosztując herbatę - nie była aż tak gorzka, jak to sobie wyobrażałem. Właściwie, to powinienem powiedzieć, że podawanie herbaty wraz z Japońskimi kanapkami&lt;br /&gt;
czyniło smak odpowiednim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, bardzo dobre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina także wydawała się tym rozkoszować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jest odrobinę gorzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była lekko nieprzyzwyczajona. Ale, ciągle piła kawałek po kawałku, więc nie powinno to być dla niej aż tak złe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Naprawdę jest złote i błyszczące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia wydawała znajdować się w stanie snu na jawie, ciągle będąc zachwyconą złotym splendorem Kinkaku-ji. Jej oczy lśniły niesamowitym blaskiem, nawet&lt;br /&gt;
nie tknęła swojej herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj Xenovia naprawdę pokazała kilka swoich rzadkich stron, nigdy wcześniej nie widzianych. To było interesujące. Osobą, która najbardziej cieszyła się &lt;br /&gt;
studenckim życiem, mogła być równie dobrze Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia, pomódlmy się na pamiątkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia przytaknęła sugestii Iriny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobry pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Módlmy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia dołączyła się i cała trójka zaczęła swoje &amp;quot; O Panie!&amp;quot; Trio modlące się w kierunku nieba, co to miał być za rodzaj pamiątki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, już była druga po południu. Zwiedzaliśmy zabytki w naprawdę szybkim tempie, nim się obejrzeliśmy, czas zdawał się tak szybko przemijać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby się nad tym zastanowić, od razu po wejściu do Kinkaku-ji udaliśmy się zadzwonić w dzwon, ale stanie w kolejkach zajęło nam dłużej, niż się spodziewaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah! Zboczeniec! Zboczeniec!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiecy głos. Z wielkim zaskoczeniem odwróciłem się, by ujrzeć mężczyznę, siłą odciąganego przez personel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cy-cycki! Daj mi cycki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Kinkaku-ji miało zboczeńców. Człowieku, to naprawdę rujnowało cały nastrój zwiedzania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kolejny przypadek molestowania.  Skoro o tym mowa, poranne wiadomości także o tym wspominały. Był taki jeden w Kaplicy Sensouji. I wczoraj na dworcu.&lt;br /&gt;
Wydaje się tu być strasznie dużo przypadków molestowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na słowa Matsudy, Motohama poprawił okulary i zaprotestował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O czym ty mówisz? To ty mnie wczoraj zaatakowałeś w ekspresie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc to się wczoraj stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, jakby to wytłumaczyć? Wtedy musiałem być pijany snem, ale nagle poczułem rządzę dotknięcia sutków. O co mogło chodzić z tym uczuciem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda przechylił swoją głowę, zastanawiając się. Cóż, ja mu wierzę, ochota dotknięcia piersi to normalna rzecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest młodość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama zadeklarował, a Matsuda zawtórował mu &amp;quot;błędami młodości&amp;quot; i przytaknął. Ale proszę, odpuść sobie męskie sutki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy chciałem wraz z nimi potwierdzić - mój telefon zadzwonił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, to Akeno-san dzwoniła. O co mogło chodzić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, halo, stało się coś złego, Akeno-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Halo, Issei-kun. Nie, to nic poważnego... Po prostu przed chwilą Koneko-chan zrobiła się trochę zmartwiona.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zmartwiona?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tak, właśnie wysłałeś te zdjęcia, prawda?]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, te w Kinkaku-ji. Jest z nimi jakiś problem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san odpowiedziała na moje zdumienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Na tym zdjęciu wygląda na to, że coś złapałeś.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Coś złapałem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tak, w tle jest kilka lisich youkai. Co się dzieje? Chociaż lisie youkai nie są aż tak rzadkie w Kioto...]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głos Akeno-san wydawał się zaniepokojony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc to, dreszcz przeszedł mi po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, wszystko w porządku. Ah, Asia mnie woła, pogadamy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[...Jeśli cokolwiek się stanie, skontaktujesz się ze mną?]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym się rozłączyłem... Wołanie Asi było kłamstwem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprawdzając teraz te zdjęcia, wyglądały niczym normalne plenery Kinkaku-ji. Nic nie widziałem. Czyżby były to jedne z tych paranormalnych zdjęć, które mogły &lt;br /&gt;
ujrzeć tylko specjalne osoby? W końcu, tylko nekomata - Koneko-chan, była w stanie je zobaczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie, lepiej ostrzegę Asię i resztę o informacji Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spoglądając na herbaciarnię - Matsuda, Motohama i Kiryuu szybko zasnęli! To nie mogło być ze zwykłego zmęczenia... To niemożliwe, żeby zasnęli w czasie, kiedy&lt;br /&gt;
odebrałem telefon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i reszta byli przytomni, ale Xenovia gapiła się na kelnerkę ze strasznym wyrazem na twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsłoniła swoje zwierzęce uszy i ogon... Nie była człowiekiem. Patrząc uważnie, pojawiało się coraz więcej tych zwierzęco uchych gości, a wszyscy normalni&lt;br /&gt;
turyści zasnęli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hahaha, to było zbyt naiwne z naszej strony, myśleć, że nie zaatakują nas w słynnym zabytku turystycznym. Czyżby Kinkaku-ji było częścią terytorium youkai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia szybko wyciągnęła z torby krótkie, święte ostrze, ukrywając za sobą Asię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszykowałem swoją lewą rękę, gotowy do przyzwania rękawicy - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę, zaczekajcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc znajomy głos, spojrzałem w jego stronę. pojawiła się - Rossweisse-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Rosswiesse-san! Co tutaj robisz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dysząc, Rosswiesse-san odpowiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, zostałam wezwana przez Azazela-sensei, żeby was przyprowadzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wezwana przez Sensei&#039;a? Co się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem, monitorując otoczenie. Teraz o tym myśląc, brakowało tutaj wrogości, zupełnie inaczej niż u youkai, które zaatakowały nas wczoraj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zawieszenie broni. Innymi słowy nieporozumienie zostało wyjaśnione - Córka dziewięcioogoniastej pragnie was wszystkich przeprosić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak odpowiedziała Rossweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, zawieszenie broni? Wyjaśnione nieporozumienie? Więc innymi słowy, już nie będzie lisich ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W obliczu moich ciągle czyhających gdzieś obaw, zwierzęco-ucha dama zbliżyła się i głęboko skłoniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jestem lisim youkai, która służy monarsze dziewięcioogoniastej. Bardzo nam przykro z powodu tego, co się stało. Chodźcie proszę z nami, gdyż nasza księżniczka&lt;br /&gt;
chciałaby was wszystkich przeprosić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Iść z nimi? Niby gdzie? - Gdy o tym myślałem, lisia youkai-oneesama kontynuowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Do Wewnętrznej Stolicy, gdzie żyją youkai z Kioto. Maou-sama i Anielski Gubernator już tam są.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejsce, do którego wstąpiliśmy - dało się je tylko opisać jako inny świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak ulice z okresu Edo, starożytne domostwa stały w szeregach i dziwne stworzenia ukazywały swoje oblicza z drzwi, okien i przejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez odosobnioną torii w Kinkaku-ji, przeszliśmy tamtędy i weszliśmy do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mroczna przestrzeń z unikatową atmosferą. Te stworzenia, o których wspomniałem. Powitało nas wielu rezydentów... Jednooki youkai z dużą twarzą, podobny do&lt;br /&gt;
kappy youkai z talerzami na głowie, szop chodzący na dwóch łapach i inne stworzenia z legend.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy patrzyli na nas z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podążaliśmy za lisią damą do rezydencji księżniczki. Było tutaj raczej ciemno, a jedynym źródłem światła była lampa, poruszająca się przed nami wzdłuż drogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wooshahasha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wa! Wystraszył mnie! Latarni nagle wyrosły oczy i usta i zaczęła się śmiać! Czyżby to była ta legendarna bestia z latarni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę o wybaczenie. Tutejsze youkai uwielbiają płatać psikusy... Chociaż podejrzewam, że żadne z nich nie powinno stanowić dla was zagrożenia...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lisia dama przeprosiła nas, gdy tak szliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czy to jest świat youkai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było moje pytanie. Chociaż zdawałem sobie sprawę, że cała ta przestrzeń musiała być połączona z Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lisia onee-sama udzieliła nam następującej odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, jest to miejsce, w którym żyje większość youkai z Kioto. O ile dobrze pamiętam, wy diabły używacie pól przywołań na potrzeby Rating Game. Dlaczego&lt;br /&gt;
więc nie pomyślicie o tej przestrzeni w podobny sposób? Nazywamy to miejsce &amp;quot;Zaułkami&amp;quot; lub &amp;quot;Wewnętrzną Stolicą&amp;quot;, używamy też wielu innych nazw. Oczywiście,&lt;br /&gt;
podobnie jak diabły, są też i ci, którzy żyją na powierzchni Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnętrzna Stolica? Rozumiem. Coś podobnego do diabelskich pól gier.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Czy to ludzie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, słyszałem, że są diabłami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Diabły, eh? Cóż za rzadkość, widzieć je tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czy ta ładna cudzoziemka też jest diabłem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Smok, to musi być smocza obecność. Diabły i smoki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z szeptów youkai dało się wywnioskować, iż diabły były tutaj rzadkością. Prawda, w końcu było to terytorium youkai, to było naturalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przechodząc przez rzędy rezydencji, weszliśmy do lasu z przepływającą przezeń rzeką. Podążając głębiej, pojawiła się masywna, czerwona torii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed nami znajdowała się ogromna rezydencja, od której wiało majestatem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, przed torii stali Azazel-sensei i Leviathan-sama w kimonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oh, przybyliście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, witam wszystkich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, że oboje przybyli do świata youkai, oboje zachowywali się normalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomiędzy nimi znajdowała się blondwłosa dziewczynka. Ta, która przeprowadziła wcześniejszy atak. Powinienem nazywać ją kyuubi-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast stroju kapłanki, tym razem miała na sobie wymyślne lekkie kimono, niczym księżniczka z okresu wojen domowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, ona naprawdę wyglądała jak mała księżniczka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Kunou-sama, przyprowadziłam wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lisia onee-sama zdała raport - poczym zniknęła w wybuchu płomieni. ...Czy to było to? Tak zwany lisi ogień?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Księżniczka wystąpiła naprzód i zaczęła mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jestem Kunou, córka Yasaki, administrator youkai żyjących w wewnętrznym i zewnętrznym Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tej samo prezentacji skłoniła się nisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jest mi niezmiernie przykro z powodu ostatnich wydarzeń. Z powodu zaatakowania was bez dogłębnego zbadania sytuacji. Proszę, wybaczcie mi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc jednak nas przeprasza... Zrobiłem zmieszaną minę i podrapałem się po twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W porządku. Czy to nie wspaniale, że nieporozumienie zostało wyjaśnione? Nie przeszkadza mi to tak długo, dopóki będziemy mogli cieszyć się wycieczką do&lt;br /&gt;
Kioto bez dalszych incydentów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Xenovia, prawdopodobnie nie chcąc walczyć w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak. Przebaczające serce jest dla nas, aniołów, bardzo ważne. Nie chowam żadnej urazy względem księżniczki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawtórowała jej Irina. Asia także przemówiła, cała uśmiechnięta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, pokój jest bardzo ważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro ich trójka już to powiedziała, to nie miałem żadnego powodu, aby się z tym nie zgodzić. Tak w ogóle, to pozwalać innym mówić wszystko za mnie, był&lt;br /&gt;
to po prostu wstyd dla mnie jako mężczyzny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Takie jest właśnie nasze zdanie, też się z nim zgadzam. Podnieś, proszę, głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, ten incydent kłopotał ją znacznie bardziej niż nas. Uklęknąłem na jedno kolano, nawiązują kontakt wzrokowy z młodą dziewczynką - Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc, nazywasz się Kunou, tak? Powiedz, Kunou, musisz naprawdę martwić się o swoją mamę, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W takim razie, robienie pomyłek jest zrozumiałe. Oczywiście, mogło to spowodować problemy i nieprzyjemności dla innych. Ale Kunou, ty już przeprosiłaś.&lt;br /&gt;
Przeprosiłaś, zrozumiałaś, że się pomyliłaś, mam rację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Położyłem jej rękę na ramieniu i uśmiechnąłem się, kontynuując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeśli o to chodzi, to nie będziemy obwiniać Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc moje słowa, twarz Kunou zrobiła się czerwona, poczym odezwała się nieśmiałym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ok, nieporozumienie wyjaśnione.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstałem, ale Azazel-sensei szturchnął mnie w bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Można się tego było spodziewać po Smoku Piersi. Radzisz sobie z dziećmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę, nie żartuj sobie. Włożyłem w to całe serce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie wstydź się. Zachowujesz się tak, jak na Smoka Piersi przystało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, prawdziwie Smok Piersi! Jestem taka wzruszona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Naprawdę, ten gość wspaniale radzi sobie z dziećmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W obliczu mojego zawstydzenia, Xenovia, Asia i Irina kiwały głowami, chwaląc mnie przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Naprawdę mile mnie tym zaskoczyłeś. Jako nauczycielka jestem z ciebie dumna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet opinia  Rossweisse-san względem mnie odrobinę się poprawiła... Jak bardzo złe musiało być jej pierwsze wrażenie? Może gdybym był w stanie zapoczątkować&lt;br /&gt;
rozmowę o stu jenowych sklepach, może wtedy jej opinia o mnie podskoczy...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- N-nie przegram! Smok Piersi promuje się nawet w takim miejscu! Mój telewizyjny program &amp;quot;Cudowna Levi-tan&amp;quot; nie przegra!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Leviathan-sama wydawała się być cała rozochocona jakimś dziwnym impulsem rywalizacji!? Naprawdę, te diabły są zbyt pokojowo nastawione!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardzo zawstydzona Kunou przemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Chociaż bardzo mi przykro z powodu mojej pomyłki... ale proszę, błagam was! Użyczcie mi swej siły, aby mogła uratować moją mamę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bolesne wołanie o pomoc małej dziewczynki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywódczynią youkai w Kioto była kyuubi( dziewięcioogoniasty lis) Yasaka. Opuściła swój dom kilka dni temu, by spotkać się z wysłannikiem Sakry z góry Meru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, Yasaka-san nie pojawiła się na miejscu spotkania. Youkai zaczęły śledztwo i odkryły jednego z jej umierających strażników, karasu-tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W swoich ostatnich chwilach, karasu-tengu powiedział innym youkai, że Yasaka-san została zaatakowana i porwana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie wtedy zaczęli badać podejrzanych nowoprzybyłych i zaatakowali naszą grupę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym, Azazel i Leviathan-sama negocjowali z Kunou, zaprzeczając jakiemukolwiek zaangażowaniu Podziemia w sprawę, oraz dostarczając wskazówek, iż&lt;br /&gt;
była to prawdopodobnie robota Brygady Chaosu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Wygląda na to, że sprawy stały się poważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po usłyszeniu wszystkiego związanego z incydentem, to była moja opinia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprowadzono nas do rezydencji. W wielkiej sali, Kunou zajęła swoje miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh, gdy różne frakcje zdecydowały się sprzymierzyć, tego typu rzeczy zaczęły się dziać. Ostatnio, w przypadku Odyna, pojawił się Loki, prawda? Tym razem&lt;br /&gt;
naszymi przeciwnikami są terroryści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei marudził niezadowolony. Sensei, który miał nadzieję na pokój, definitywnie nie wybaczy tym terrorystom. Myślę, że musiał być pełen uzasadnionej furii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy boku Kunou znajdowała się lisia onee-sama z przedtem i starzec z długim nosem. Starzec był liderem tengu i z kyuubi łączyły go długie relacje od czasów&lt;br /&gt;
starożytnych. Wyglądał na szczerze zaniepokojonego porwaniem Yasaki-san, tak samo, jak jej córka Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Gubernatorze-dono, Maou-dono, czy moglibyście pomóc ocalić Yasakę-hime? Choćby niewiadomo co, ślubujemy wam naszą pełną kooperację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stary tengu wyraził swoją prośbę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podał nam portret, na który mieliśmy spojrzeć Piękna blond onee-sama w stroju kapłanki! Zwierzęce uszy na czubku jej głowy! Czy to może być...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest portret Yasaki-hime.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę! Te piersi są masywne! Są całkowicie widoczne poprzez strój miko! Co ci terroryści chcą zrobić z taką piersiastą lisią księżniczką? J- Jeśli zrobicie&lt;br /&gt;
jej coś bezwstydnego, to wam tego nie wybaczę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeśli jest coś, czego możemy być pewni, to tego, że porywacze nadal są w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odezwał się Sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dlaczego tak sądzisz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było moje pytanie. Sensei skinął głową i wyjaśnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przepływ ki we wszystkich regionach Kioto nadal jest stabilny. Dziewięcioogoniasty lis jest istotą odpowiedzialną za zachowanie równowagi ki płynącego z&lt;br /&gt;
różnych stref tej ziemi. Kioto samo w sobie może być uznawane za ogromnej skali pole siłowe. Jeśli kyuubi opuści tą ziemię lub zostanie zabita, Kioto czekałyby&lt;br /&gt;
drastyczne zmiany. Skoro nie ma to tym śladów, oznacza to, iż Yasaka-hime ma się dobrze, a porywacze prawdopodobnie nadal są w okolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
K-Kioto było takim miastem! Były to zaskakujące rewelacje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, jeśli Yasaka-san miała się dobrze, to szanse na jej uratowanie były całkiem spore.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Serafall, czy diabły rozpoczęły już dochodzenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rozkazałam im dogłębnie zbadać sprawę. Zmobilizowaliśmy też diabły zaznajomione z Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei przeniósł swój wzrok i spojrzał na każdego z nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wygląda na to, że tym razem zostaniecie w to wmieszani, ze względu na brak siły roboczej. Zwłaszcza, że jesteście doświadczeni w walce z potężnymi istotami,&lt;br /&gt;
a będziemy potrzebować waszej mocy przeciwko Grupie Bohaterów. Wielka szkoda, ale bądźcie przygotowani na najgorsze. Będę odpowiedzialny za kontakt z&lt;br /&gt;
Kibą i sługami Sitri, których tutaj nie ma. Poza tym, nadal cieszcie się swoją wycieczką, ale w razie nagłego wypadku będę na was liczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodziliśmy się z jego słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu, nie była to już zwykła wycieczka. Cóż, wizyty w tych wszystkich wspaniałych miejscach okazały się być mądrą decyzją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou złączyła razem swoje ręce i skłoniła się nisko. Lisia onee-sama i stary tengu także skłonili się wraz z nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... błagam was. Proszę... Proszę, użyczcie mi swojej siły i uratujcie moją mamę. Błagam was.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie młode dziecko, kłaniające się i błagające drżącym głosem, zalane łzami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, że mówiła niczym wysoko klasowa księżniczka,  nadal musi być w tym wieku, kiedy polega się ciągle na uczuciach swojej matki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Furia napełniła moje serce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ci dranie z Brygady Chaosu, nie miałem pojęcia, co planowali, ale ich dorwę! Porywać taką piersiastą onee-sama, niewybaczalne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy o tym pomyślałem! Gdy już uratujemy Yasakę-san, z pewnością będzie musiała dać nam jakąś nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ufufu, więc to ty jesteś Sekiryuutei? To ty mnie uratowałeś? Wspaniale, zobaczmy, jak powinnam cię wynagrodzić?... Gapisz się na moje ciało... A więc to tak,&lt;br /&gt;
pożądasz mojego ciała? Ufufufu, nie ma problemu, zaraz osiągniesz szczyt ekstazy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kap, Kap. Gdy erotyczne wizje wypełniły mi umysł, krew pociekła mi z nosa. Uwodzicielsko zrzucając z siebie kimono, wizja dziewięcioogoniastej onee-sama&lt;br /&gt;
stała się niesamowita! Piersi! Piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Issei-san, czyżbyś myślał teraz o jakiś zboczonych rzeczach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia spoglądała na mnie bardzo niezadowolona. Asia-chan, w tych sprawach twoje instynkty są czasami bardzo wyostrzone!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potrząsnąłem głową. Nie ma mowy, nie ma mowy. To jest prośba malej księżniczki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając to na uwadze, odnowiłem moją determinację i przygotowałem się do walki w czasie wycieczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko dokąd uciekły moje możliwości... Jak na razie nie było nawet śladu ich powrotu. Czy ciągle były w Kioto...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jakimś sposobem czułem, że nie były aż tak daleko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wow, to była niesamowita uczta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tej nocy leżałem na prześcieradłach w moim pokoju. Skończywszy jeść kolację i wziąwszy kąpiel. Tutejsze bufety były naprawdę najlepsze. I wszystko wyglądało&lt;br /&gt;
na takie drogie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po doświadczeniach w świecie youkai, powróciliśmy do Kinkaku-ji. Budząc Matsudę i całą śpiącą resztę kontynuowaliśmy zwiedzanie, kupując pamiątki. Pozostaliśmy&lt;br /&gt;
tam tak długo, dopóki nie nastał czas powrotu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wracając do hotelu, spotkaliśmy się z Kibą i sługami Sitri, aby zaplanować kolejne posunięcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jutro będziemy zwiedzać dalej, tak jak zaplanowaliśmy, ale na wszelki wypadek weźmiemy ze sobą przenośne wersje transportujących magicznych kręgów, abyśmy&lt;br /&gt;
mogli natychmiast wrócić do hotelu. Kiedy tylko otrzymamy informację od naszego lidera, Azazela-sensei, będziemy musieli natychmiast wrócić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczerze, to naprawdę zabija nastrój do zwiedzania... Jutro mieliśmy zamiar odwiedzić Burzową Górę, Arashiyamę i wyglądało na to, że Kunou będzie tam naszym&lt;br /&gt;
przewodnikiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej bycie naszym przewodnikiem miało być oznaką zadośćuczynienia. Początkowo mieliśmy zamiar odmówić, ale upierała się, że to w porządku. A&lt;br /&gt;
skoro tak bardzo się przy tym uparła, to nie mogliśmy zrobić nic innego, jak tylko zaakceptować. Jednakże, to Sensei zasugerował nam, abyśmy to zaakceptowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś mającego związek z pierwszym krokiem ku kooperacji Podziemia i youkai. W końcu córka przywódcy youkai była super VIP-em. I w ten oto sposób&lt;br /&gt;
przydzielono nam naszą misję... Jutro mieliśmy dopilnować, aby nie wydarzyło się nic, co mogłoby przynieść nam wstyd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Zastanawiam się, co porabia teraz Buchou? Akeno-san... A także Koneko-chan... Ah, i oczywiście Gasper.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brakowało mi członków klubu, którzy musieli zostać w Akademii Kuou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie w ogóle sobie nie wyobrażali, że będziemy mieć do czynienia z Brygadą Chaosu. Wielka szkoda, że ten incydent jest nadal trzymany w tajemnicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hmm, tak bardzo brakuje mi piersi Buchou. Kiedy już wrócę, muszę się w nich zagrzebać! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak powinienem spożytkować ten czas, zanim pójdę spać? Matsuda i Motohama gdzieś zniknęli, prawdopodobnie  chodziło o podglądanie w żeńskiej łaźni... Tym&lt;br /&gt;
razem nie idę. Chociaż to mogło być nawet zabawne, wyzwać do walki Rossweisse-san i cały zespół obronny Sitri... Hmm - co powinienem zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tak zastanawiałem się, czy iść podglądać do damskiej łaźni...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Puk, Puk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś zapukał do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jestem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiadając - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Issei, to ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był głos Asi. O co mogło chodzić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wejdź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia weszła do środka. Miała na sobie tylko koszulę nocną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O co chodzi, Asiu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przyszłam się zabawić. Xenovia i Irina też zaraz przyjdą. Kiryuu powiedziała, że jest zbyt zajęta plotkowaniem z innymi dziewczynami, więc nie przyjdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę! Trzy piękne dziewczyny przychodzą do mojego pokoju, żeby się zabawić!? To wspaniale! Co powinniśmy zrobić? Tak, tak! Rozbierane &amp;quot;skała, papier,&lt;br /&gt;
nożyce&amp;quot;... hehehe! To są aktywności idealne do tego typu sytuacji! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I gdy tak snułem zboczone plany -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zaraz zostaniemy odkryci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
! To były głosy Matsudy i Motohamy dobiegające z korytarza! Czy oni mają zamiar wleźć mi do pokoju?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A-Asia, tędy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh? Issei?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Z jakiegoś powodu nie chciałem być zobaczony przez tych dwóch drani i zaciągnąłem Asię do szafy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamykając drzwi od wewnątrz, uniosłem palec do ust i zrobiłem &amp;quot;shhhhh...&amp;quot; w nikłym świetle, by powiedzieć Asi, aby siedziała cicho.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili Matsuda i Motohama otwarli drzwi, dało się słyszeć ich kroki, gdy wchodzili do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, nie ma go tu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czy to możliwe, że facet zna to samo miejsce, z którego chcieliśmy podglądać do damskiej łaźni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co?! Jest źle! Czyżby on miał nacieszyć się kobiecym ciałem przed nami?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, to musi być to! Chodźmy, Matsuda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tup, tup. To był odgłos szybkich i gorączkowych kroków, gdy wybiegli z pokoju. Wygląda na to, że wyszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To samo miejsce do podglądania dziewczyn?! Co to miało być! Tego rodzaju miejsce naprawdę istniało... Cholera! Bardzo mi to przeszkadza! O co mogło z tym&lt;br /&gt;
chodzić...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas, gdy łamałem sobie głowę nad ich słowami, Asia mocno chwyciła mnie za ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwróciłem się i spojrzałem na Asię - wyglądała tak, jakby chciała coś powiedzieć. Wtedy najwyraźniej podjęła decyzję i przemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Issei, gdy byłeś z Rias-oneesama na peronie dworca w Tokio... całowaliście się, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-Czy ona to widziała? Czy zorientowała się w czymś, wróciła na peron i zobaczyła to przez przypadek? Bez względu na wszystko, wychodzi na to, że Asia to&lt;br /&gt;
zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, to był pocałunek na do widzenia...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... R-Rozumiem. Całować się tak intymnie... Prawda, Issei i Rias-oneesama są... Ale ja też jestem - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia popatrzyła prosto na mnie, jej spojrzenie miało w sobie pewną nutę uwodzicielstwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Mógłbyś... Też mnie pocałować?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyła mówić, twarz Asi się zbliżyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi pocałunek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalnie - nasze wargi złączyły się jak najbardziej naturalnie. Bez pożądania lub pretensji. Ten pocałunek jedynie komunikował nasze uczucia względem siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast, gdy nasze wargi się spotkały, pełne gładkich, kochanych uczuć, otoczyło mnie przerażające poczucie rzeczywistości. To uczucie naprawdę mnie&lt;br /&gt;
zdumiało, jak ważna była dla mnie Asia, jak bardzo była mi droga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja Asia. Musimy być zawsze razem. Niech to będzie sto, tysiąc, czy dziesiątki tysięcy lat później - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musimy być razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zatopiłem się w romantycznej atmosferze - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drzwi się otwarły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah jajaj! Umm, Xen-Xenovia, chodź szybko zobaczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z rozpuszczonymi włosami i w koszuli nocnej, Irina otwarła drzwi, a my gapiliśmy się na siebie nawzajem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O co chodzi, Irina? Ooooh, to jest drogocenny moment pocałunku Asi. Asia, więc to miałaś na myśli, mówiąc, że idziesz się zabawić do pokoju Issei&#039;a. Jestem&lt;br /&gt;
pod wrażeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, która to mówiła, była Xenovia, także w ciuchach do snu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja - całowaliśmy się na ich oczach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być!!!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak udało im się tutaj wejść tak bezszelestnie?! A, racja, Asia wspominała, że miały się zaraz pojawić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zbyt nieostrożnie! Byłem zbyt nieostrożny w tym momencie impulsu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widziały! Wszystko doskonale widziały! Jak całowałem się z Asią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nerwowo oderwałem moje usta od Asi. Cholera! Ślina kapie na podłogę! Cóż za wspaniałe wyczucie czasu języków, właśnie miały się zaplątać, gdy drzwi szafy&lt;br /&gt;
zostały otwarte!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wygląda na to, że to nie pierwszy raz? Hmm... Asia jest zawsze o dwa kroki przede mną...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, tak! Asia czasami jest bardzo śmiała i szybko robi następny ruch w tych sprawach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina wydawały się omawiać całą sprawę z wielkim zainteresowaniem, tak wielkim, że ich twarze były całe czerwone!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bang!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś wyraźnie eksplodowało! Twarz Asi była czerwona do granic możliwości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, ah wa ahahahahahahahahah, fuwuwuwuwuwu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah -! Oczy Asi obracały się wkoło z powodu czystego zażenowania, a zaraz potem padła nieprzytomna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Asia! Hej, Asia, weź się w garść! Masz przecież mnie, żeby dzielić ze mną swój wstyd! Ale, to jest raczej sytuacja, której Asia nie mogła po prostu znieść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przepraszam, że przeszkodziłyśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To samo tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy ja zajmowałem się Asią, Xenovia i Irina także wlazły do szafy?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I zaraz potem zamknęły za sobą drzwi od wewnątrz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przepraszam, przyszłyśmy do ciebie się zabawić, ale wydawałeś się nieobecny, więc otworzyłyśmy szafę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokojnie wyjaśniła Xenovia, jak gdyby było to perfekcyjnie logiczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój pokój miał być używany w razie wypadków, ale kto by przypuszczał, że powstanie tego typu nagły wypadek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-! Xenovia powoli się zbliżyła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- C-co ty robisz, Xenovia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia ukazała nonszalancką minę na moje zdumienie i odpowiedziała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Moja kolei po Asi. Ma to być pocałunek, czy może coś bardziej seksownego. Irina jest następna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co, co ty mówisz?!!!!!!!!! Jak do tego doszło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh? Ja też?! Chyba sobie żartujesz! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina robiła duże oczy, zdumiona słowami Xenovii. Ona także znalazła się w czymś, co przekraczało granicę jej pojmowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To doskonała okazja, Irina. Powinnaś ją wykorzystać, aby lepiej zrozumieć mężczyzn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rozumiem, ale... czy to nie uczyni mnie upadłym aniołem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cóż, musisz przezwyciężyć to duchem. Może wcale się w niego nie przemienisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Użyć ducha? Tak, musi być dokładnie tak... Ale, ale jeśli, jeśli zrobię coś wulgarnego, jakże bym mogła, jako As Michała-sama...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mamrocząc cicho do siebie, Irina zdawała się ze sobą mocować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei jest idealnym wyborem. Dobry mężczyzna, a także Sekiryuutei. Jeśli urodzisz dziecko legendarnego smoka, być może wpłynie to w przyszłości na niebiański&lt;br /&gt;
potencjał bojowy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei&#039;a... dziecko Sekiryuutei&#039;a... Niebiański potencjał bojowy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aaaaaaaaah, Irina jednak zaczęła zawodzić Czy to było to!? Czy znaczenie mojego istnienia znajdowało się tylko i wyłącznie tam!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ok, jak powinniśmy to zrobić? W tej ciasnej przestrzeni mamy jednego mężczyznę i aż trzy kobiety.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, hej! Xenovia, co z nauczycielami na zewnątrz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, zabraniali kontaktów damsko-męskich. Kto wie, co mogliby zrobić, gdyby odkryli młodego chłopaka i dziewczynę samych w jednym pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokoje chłopaków i dziewczyn były oddzielone piętrami i nauczyciele surowo trzymali wartę. Nawet podczas czasu wolnego przed ciszą nocną robili obchody,&lt;br /&gt;
sprawdzając pokoje. Byłoby źle, gdyby odkryli sytuację taką, jak ta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, masz na myśli męskich nauczycieli. Już użyłyśmy naszych anielskich i diabelskich mocy, aby zapieczętować ten pokój barierą. Nic się nie stanie, nieważne, kto&lt;br /&gt;
się zbliży. Nie ma problemu. Nawet jeśli jęki będą dochodzić z tego pokoju, nikt tu nie wejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie do końca rozumiem, ale ta przestrzeń jest teraz wypełniona świętą i demoniczną magią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina wystawiły kciuki w górę! Czy wyście zgłupiały! Te dziewczyny naprawdę były idiotkami! Kościelny duet, który rozmijał się z intencją w tego typu&lt;br /&gt;
sprawach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy ja oschle krytykowałem błazeństwa tej dwójki, Xenovia zmniejszyła dystans pomiędzy nami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ok... Najpierw... Zacznijmy od całowania?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hmmm, nie mam pojęcia dlaczego, ale wargi Xenovii zwłaszcza dzisiaj są niezwykle seksowne. Być może to z powodu tego pocałunku z Asią i moje serce jeszcze&lt;br /&gt;
się nie uspokoiło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh? Xenovia, od razu chcecie się całować?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina wydawała się być na to nieprzygotowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak. Muszę poćwiczyć robienie dzieci z Issei&#039;em. Czy Kiryuu nie powiedziała, że robienie tego na wycieczce jest dodatkowo wyjątkowe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiryuu!!!!!! Ten cholerny zboczeniec! Czy nie mówiłem jej, żeby nie napełniała ich głów takimi niepotrzebnymi informacjami!!!!!! Ale z drugiej strony - dziękuję&lt;br /&gt;
wam! Co może się wydarzyć z Xenovią, jeśli tak dalej pójdzie? Czy w końcu będę uprawiał seks?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, tak jest! To jest ważne! Ale ja jestem anielicą, a także podwładną Michała-sama... Chrześcijanką! Tego, tego typu rzeczy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc możesz po prostu patrzeć z boku. Będę robić dzieci pod anielskim spojrzeniem. Hahaha, czuję się, jakbym robiła dziecko wybrane przez Niebo? Irina,&lt;br /&gt;
możesz oglądać tą drogą scenę, jak diabły robią dzieci. Daj proszę temu wydarzeniu swoje święte błogosławieństwo, jeśli możesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia zaczęła się rozbierać! Powoli, jej skóra zaczęła się odsłaniać... Te perfekcyjne linie, zawsze, gdy się pojawiały, kradły mi serce! Jesteśmy diabłami, więc&lt;br /&gt;
możemy wyraźnie widzieć w ciemnościach. Właśnie dlatego wszystko było takie czyste!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Xenovii, Irina odsłoniła swoje anielskie skrzydła i aureolę. To jasne światło jeszcze bardziej pogłębiło atmosferę. Jakże użyteczna, moc aniołów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę, zostawcie to mnie! Zawsze chciałam ujrzeć na własne oczy, tak jak Gabriel-sama, tajemny moment, w którym poczęte jest życie! Ah, ah, to także &lt;br /&gt;
odnosi się do trzech frakcji, do Nieba i do wiary w Pana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
LOP!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia pozbyła się swojego biustonosza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaa! Krwotok z nosa! Ależ ona ma piersi, drań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia przytuliła mnie, ignorując nieprzytomną Asię! Ah, ah, ah, ah, ah, uczucie piersi przenikało do mojego ciała. Ta miękkość sprawia, że mózg mi sztywnieje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To rzadka okazja. Gdy Asia się obudzi, też musisz ją tak przytulić. Skoro będzie to wasz pierwszy raz, to byłoby tragicznie, gdybyś był nieprzygotowany. Ucz&lt;br /&gt;
się o kobietach na moim przykładzie i wykorzystaj tą wiedzę z Asią. To dla jej bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, ah, Xenovia! Chcesz się aż tak bardzo poświęcić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O czym one mówią! Xenovia rozebrała mnie, pieszcząc moje ciało. Takie stymulujące! I, i przyciskając ręką pomiędzy jej udami! To gładkie, miękkie uczucie&lt;br /&gt;
sprawia, że mam w głowie pustkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Ahh... Naprawdę, męska skóra- twoja skóra sprawia, że czuję się tak dobrze. Dotykając cię, naprawdę czuję się jak kobieta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kap, kap.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krwotoku z nosa nie da się zatrzymać. Ona, ona może spokojnie zabić faceta, używając tylko słów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak, jak tak dalej pójdzie, czy mogę zrobić cokolwiek innego, niż to zaakceptować? Coś dużego zaraz stanie się z Xenovią i Asia jest w tej samej szafie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełknąłem ciężko ślinę, dostosowałem mój oddech i pochyliłem się, aby wziąć Xenovię w objęcia - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ooooooo, mmmm... Eh, ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia się obudziła! Wolno siadając. Właśnie wtedy, gdy miałem się położyć z Xenovią, nasze spojrzenia się spotkały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwując nas, oczy Asi były szeroko otwarte!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oh, Asia, obudziłaś się. Właśnie miałam zamiar pobrać trochę materiału genetycznego od Issei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia zachowywała się kompletnie nonszalancko! Materiał genetyczny, t-ty, co ty wygadujesz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ma-ma- materiał genetyczny...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapiszczała Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tylko odrobinę... Spokojnie, nie wezmę go całego. Być może zajdę w ciążę po kilku turach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia!!!!!!!!! Proszę, mów odrobinę bardziej jak dama! To są naprawdę niespotykane słowa, ty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, nie ma mowy! Issei... nie pozwalam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia dąsała się płaczliwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No weź, co jest takiego złego w podzieleniu się ze mną odrobiną?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia uniosła brew, odrobinę zła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta dwójka zaczęła się ze sobą kłócić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, to nie o to chodzi! Ale żeby go pobrać... wtedy, wtedy musisz zrobić &amp;quot;to&amp;quot; z Issei&#039;em...Nie pozwalam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Asia, masz zaskakująco dużą wiedzę. Już nie jesteś na poziomie, w którym wierzysz, że to bociany przynoszą dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ty. Nie waż się patrzeć na mnie z góry. Ja wszystko rozumiem! Jeśli tak bardzo tego pragniesz, to ogłoszę to już teraz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytulając się mocno do mnie, Asia wykrzyczała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chcę urodzić dzieci Issei&#039;a!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...W tym momencie Xenovia, Irina i ja, wszyscy byliśmy zszokowani śmiałą deklaracją Asi. Nie wspominając już o tym, że zaczęła ściągać swoją koszulę nocną!&lt;br /&gt;
Skóra biała jak śnieg była odsłaniana!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W sekundę, mój krwotok zaczął płynąć ciurkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście! Ponieważ Asia powiedziała, że chce... chce...chce... mieć moje dziecko...! Zdaję sobie sprawę, że moja twarz musi być teraz ekstra czerwona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niesamowite... to jest bitwa pomiędzy kobietami o materiał genetyczny. To takie niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina nerwowo nas obserwowała. Zamknij się! Czy nie jesteś anielicą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei, skoro mamy być na zawsze razem, to czy posiadanie dzieci nie jest jak najbardziej naturalne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytała mnie Asia. Straciłem cały rozsądek i odpowiedziałem słabo:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- C-czy tak...? Czy tak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ok, Xenovia, urodzę dzieci Issei&#039;a! Będę miała dużo, dużo dzieci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia oplotła się wokoło mojej ręki. Jej piersi spoczywają na moim ramieniu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie. Skoro tak, to musisz dać mi odrobinę materiału genetycznego. Ja także pragnę dzieci. Tak jak ty, jestem kobietą i pragnę doświadczyć rodzenia dzieci. Pragnę&lt;br /&gt;
doświadczyć wychowywania dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O, o co chodzi z tym rozwojem sytuacji...? Jestem bardzo szczęśliwy, ale co to za duszące uczucie? Ta szafa jest nie tylko wąska, nawet powietrze staje się rzadkie!&lt;br /&gt;
Obecna sytuacja jest podobna do tej z Buchou, Asią, Akeno-san i Koneko-chan kłócących się w moim pokoju przed wycieczką...! Dziewczyny są zbyt nieprzewidywalne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Asia gapiły się na siebie nawzajem. Odsunąłem się od nich, mając nadzieję na odłożenie odrobiny dystansu, ale z głośnym odgłosem uderzyłem głową o&lt;br /&gt;
drewniany panel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ouch... tu jest zbyt ciasno, w co uderzyłem... Upadając do przodu -  -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja ręka wylądowała na czymś nieziemsko miękkim...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wa... I-Issei-kun...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Przed moimi oczami była Irina, cała czerwona na twarzy! Gdy upadłem na Irinę -  - znajdowałem się dokładnie na Irinie! Spojrzałem w dół - jej koszula nocna &lt;br /&gt;
była rozchylona, jej czyste, białe piersi wyraźnie wystawione na widok! Wow, takie duże, piersi Iriny były całkiem duże! Zbyt wspaniałe. To są sutki anielicy!&lt;br /&gt;
Miękkie, gładkie, wystające czubki! Tak w ogóle, to moja ręka jest obecnie zajęta macaniem jednej z tych piersi!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To stało się przez przypadek, ponieważ przestrzeń szafy była taka ciasna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierś Iriny była taka mięciutka i zarazem taka elastyczna! To uczucie całej ręki zatapiającej się w piersi! To miękkie, ale elastyczne uczucie, zupełnie jak nowo&lt;br /&gt;
otwarty pudding!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miękkość i gładkość kompletnie mogły iść w zawody z Akeno-san, Irina!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, anielskie skrzydła ponownie zatrzepotały! Czyżby była niebezpiecznie blisko granicy upadku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Ja, to jest pierwszy raz... Nie mam pojęcia, co robić, Issei-kun... Ty, czy ty chcesz, żebym stała się upadła...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Iriny pełna była niezrównanego, kobiecego uroku! Nie może być! Normalnie urocza i naiwna Irina ukazująca taką ekspresję jest zbyt potężna,&lt;br /&gt;
to sprawia, że przez moje ciało przebiega jakaś masywna moc! Dodatkowo, jej rozpuszczone włosy wielokrotnie potęgowały jej uwodzicielskość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- P-przepraszam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowałem przeprosić i zabrać rękę -  - ouch... Ponownie uderzyłem głową w drewniany panel...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od impaktu uderzenia moja twarz poleciała w dół. Oczywiście, to tam właśnie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi Iriny. To uczucie niezwykłej elastyczności przebiegło mi przez twarz... Ah, ah, piersi Iriny są takie spore, i miękkie, i gładkie... czy to właśnie jest uczucie&lt;br /&gt;
bycia tulonym przez anioła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój wzrok stał się zamglony, podobnie jak mój umysł...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musiałem zbyt mocno uderzyć się w głowę, plus jeszcze ten krwotok z nosa przez cały czas...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei, wszystko w porządku?! Issei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, tracić przytomność z powodu tulenia się do Iriny po raz pierwszy, osobiście nie mogę tego zaakceptować -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Stanę się upadła... ah, ah, Panie, proszę, przebacz mi -  -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy głosy zaczęły się urywać...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kościelne Trio, ich połączona moc bojowa była zaprawdę przerażającym widokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4=== &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia wyruszyliśmy z hotelu na dworzec Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ah - ostatnia noc była po prostu taka...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciągle czułem się tak, jak gdybym był we śnie i jeszcze się nie obudziłem. Wczorajszej nocy doświadczyłem różnego rodzaju erotycznych sytuacji z Kościelnym&lt;br /&gt;
Trio w szafie. Była to bajeczna sytuacja, ale w tym samym czasie odrobinę przytłaczająca...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym, jak straciłem przytomność z powodu masywnej utraty krwi i wielokrotnego uderzenia w głowę, rano obudziłem się, będąc przykryty kocami. Najwyraźniej&lt;br /&gt;
to Rossweisse-san przyszła, odsyłając Kościelne Trio z powrotem do ich pokoi, a potem się mną zajęła. Rossweisse-san z pewnością jest dobra w zajmowaniu &lt;br /&gt;
się innymi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak deklaracja Asi pod tytułem &amp;quot;Pragnę dzieci&amp;quot; naprawdę mnie wczoraj przeraziła. Ale jestem z tego powodu szczęśliwy... z głębi mojego serca. Chociaż to&lt;br /&gt;
skomplikowane, to naprawdę jestem tym wzruszony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za każdym razem, gdy coś takiego mi się przytrafiało, zaczynałem myśleć. Jakby to powiedzieć, zawsze zawodzę w najważniejszych momentach. Doskonale&lt;br /&gt;
zdaję sobie z tego sprawę. Ale po prostu nie mogę zrobić kroku naprzód...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymajcie mnie, to musi być to traumatyczne doświadczenie z głębi mojego serca. Za każdym razem gdy myślałem, że poczynienie następnego kroku mogło by&lt;br /&gt;
odrzucić mnie w oczach dziewczyn, śmiertelnie się bałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Obecne życie jest najlepsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie dlatego nie chcę zniszczyć obecnej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak tak dalej pójdzie, to nigdy nie zostanę Królem Haremu! To też wiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Ale jeśli o to chodzi, mój związek z Buchou nigdy nie... Niemożliwy do osiągnięcia. No cóż, w porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla Buchou zawsze będę - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Być może jeśli nadarzy się okazja, zbiorę się na odwagę i zrobię ten następny krok naprzód/&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Następny mecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli wygramy przeciwko Sairaorg&#039;owi-san, to wtedy mogę z Buchou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, Issei, dlaczego wyglądasz, jakbyś płakał?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda wepchnął się z twarzą przede mnie i zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, to nic takiego... Ale ty i Motohama wyglądacie naprawdę okropnie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nic wielkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To są honorowe rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarze Matsudy i Motohamy były całe spuchnięte i pokryte mnóstwem plastrów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich dwójka udała się do tak zwanego &amp;quot;tego miejsca, co zwykle&amp;quot;, aby podglądać dziewczyny w damskiej łaźni, ale Rada Studencka - sługi Sitri zabezpieczyły całą&lt;br /&gt;
strefę, co jednak nie powstrzymało ich przed wyrąbaniem sobie drogi. Stąd właśnie ich siniaki i pokaleczone twarze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Nie mieli szans przeciwko dziewczyną Sitri. Po tym wydarzeniu nawet ja stałem się podejrzany, ale dzięki przyjściu Rosswiesse-san do mojego pokoju, miałem&lt;br /&gt;
dowód mojej niewinności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż z drugiej strony, tego ranka Kościelne Trio i ja zostaliśmy wezwani przed oblicze Rossweisse-san, która miała z nami do pogadania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san naprawdę była dla nas niczym wspaniała starsza siostra. Przepraszam za sprawianie ci problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak w ogóle, to dlaczego zostałem pokojarzony z aktywnościami tych dwóch idiotów! Chyba nic na to nie poradzę, skoro jesteśmy znani jako zboczone trio!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy nie mam żadnej wiarygodności, bo wyglądam na zboczonego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym bądź razie, przestańmy o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muszę się pozbierać do kupy i kontynuować zwiedzanie. Dzisiaj odwiedzamy Arashiyamę i pierwszym miejscem jest Świątynia Niebiańskiego Smoka, Tenryuu-ji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jak dostaniemy się do Tenryuu-ji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem Kiryuu. Ta spojrzała na plan i odpowiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zobaczmy... Wsiadamy w autobus z dworca Kioto w stronę Arashiyamy, wtedy wysiadamy na najbliższym jej przystanku. Potem idziemy w tym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra. Więc teraz idziemy na dworzec. Buchou wspominała o tym wcześniej, ale rzeczywiście pełno tutaj było autobusów i taksówek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc wszystkie atrakcje turystyczne są tego typu miejscami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda usłyszał mój komentarz i przemówił. Była to prawda, wszystko takie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dworcu Kioto wsiedliśmy w linię w kierunku Arashiyamy i udaliśmy się do celu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jesteśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy wysiedliśmy, udaliśmy się do Tenryuu-ji. Na drodze były znaki, więc niemożliwym było się zgubić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I w ten oto sposób dotarliśmy do Tenryuu-ji. Powitały nas eleganckie bramy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest Tenryuu-ji( Świątynia Niebiańskiego Smoka). Czy imię ma jakieś specjalnie znaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Kto wie? Być może toczyliśmy tutaj bitwę, być może nie.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig, być może jego wspomnienia były zamglone. Nawet jeśli tutaj walczyli, to musiało to być eony temu, a sceneria mogła być wtedy zupełnie inna, niż obecnie.&lt;br /&gt;
Zupełnie naturalnym było zapomnieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spytałem się Ddraig&#039;a , czy nie wie, jak świątynia została nazwana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeszliśmy przez bramę i zapłaciliśmy za wejście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Witajcie, sporo was tu przyszło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to młody głos, który słyszałem już wcześniej. Odwracając głowę, zobaczyłem za nami blond dziewczynkę w stroju miko - Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zgadza się. Tak, jak uzgodniliśmy, będę waszym przewodnikiem po okolicach Arashiyamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj ukryła swoje uszy i ogon. Naturalnie, ponieważ dookoła pełno było normalnych ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda i Motohama zdziwili się na widok małej, uroczej, blond loli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wow - co z urocza dziewczynka! Hej, Issei, od tak poderwałeś małe dziecko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za nieuprzejmość z jego strony. Sporo przeszliśmy, wiesz? Z drugiej strony Motohama...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...taka loli, naprawdę urocza... haha...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego oddech stawał się lekko nieregularny!? Zapomniałem! Ten facet jest nieuleczalnym loliconem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou była dokładnie w jego typie! Okulary Motohamy świeciły niebezpiecznym światłem. Jednakże, ktoś odepchnął Motohamę na bok i przytulił Kunou.&lt;br /&gt;
To Kiryuu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ah-! Taka urocza! Hyoudou, jak ją poznałeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuląc i ocierając wzajemnie swoje twarze! Kiryuu, ty też lubisz loli?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Puszczaj, puszczaj mnie! Nie spoufalaj się tak, ty wieśniaczko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou była bardzo podenerwowana, ale Kiryuu jeszcze bardziej to nakręcało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Protestowanie, używając maniery językowej księżniczki, jest najlepsze! Co za perfekcyjny wizerunek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Beznadziejna, ta okularnica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzdychając, odciągnąłem Kiryuu od Kunou, kontynuując rozmowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest Kunou. Już zna mnie, Asię i resztę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jestem Kunou. Miło mi was poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou była zaskakująco poważna. Co za księżniczka. Powietrze wokół niej przesiąknięte było jej nonszalanckim zachowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, znasz Gremory-senpai? Słyszałam, że hotel jest powiązany z firmą, którą zarządzają rodzice Senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Coś w tym stylu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybka konkluzja Kiryuu przynajmniej raz była przydatna. W ten sposób nie musiałem zbyt wiele tłumaczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc, Kunou, powiedziałaś, że będziesz naszym przewodnikiem, co takiego będziemy robić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou dumnie wypięła pierś, mówiąc z przekonaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Będę wam towarzyszyć i oprowadzę was po tych słynnych atrakcjach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...A więc to tak. Powinienem się czuć zaszczycony...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby na to nie patrzeć, była to forma interakcji kulturowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc oprowadź nas najpierw po Tenryuu-ji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach, Kunou ukazała jasny i szczęśliwy uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten oto sposób, pod wodzą Kunou zwiedziliśmy Tenryuu-ji. Kunou z zapałem  starała się przekazać powiązane z tym miejscem historie, które zasłyszała od innych.&lt;br /&gt;
Była wtedy ekstremalnie urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, był to niezwykle budujący widok, gdy dawała z siebie wszystko, aby opisać różne miejsca w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogród wewnątrz dużego opactwa był bardzo piękny. Udekorowany czerwonymi jesiennymi liśćmi, cienie rzucane przez ogród w Japońskim stylu w jesiennym &lt;br /&gt;
sezonie były całkiem urzekające. Pływający w sadzawce karp był idealnym akcentem, dopełniającym ten obraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ten widok jest ekstremalnie wspaniały. W końcu wpisuje się na listę Światowego Dziedzictwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśniła Kunou. Narodowe Dziedzictwo! A więc dlatego jest tutaj tak pięknie. Niech no tylko zrobię zdjęcie moim telefonem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zwiedzaniu ogrodu, zaprowadzono nas do hali modlitewnej. Wchodząc, uniosłem głowę aby spojrzeć na sufit - natychmiast ukazał mi się najbardziej &lt;br /&gt;
spektakularny smoczy wzór. Wschodni smok z długim, smukłym ciałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czułem się tak, jak gdyby smok gapił się na mnie swoim przerażającym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest słynny Unryuu-zu, albo &amp;quot;Obraz Smoka Chmury&amp;quot;. Nie ważne, w którą stronę, zawsze będziesz się czuł, jak gdyby smok gapił się prosto na ciebie. Jest&lt;br /&gt;
to tak zwany &amp;quot;Obserwujący w Sześciu Kierunkach&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było dokładnie tak, jak opisała to Kunou, nie ważne, z której strony byś nie popatrzył, smok gapił się prosto na nas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkaszlnąłem - Niesamowite. Powiedz, Ddraig, czy wszystkie wschodnie smoki roztaczają wokół siebie taką atmosferę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Tak, w większości są takie. To przypomina mi o Smoczym Królu Yu-Longu, Jadeitowym Smoku.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Jadeitowy Smok jest taki. Wschodnie smoki są zupełnie inne, niż zachodnie. Zamiast być straszne, otaczała je bardziej mistyczna aura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety, w Unryuu-zu fotografowanie było zabronione, więc nie mogłem zrobić żadnego zdjęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zwiedzaniu Tenryuu-ji wyszliśmy na zewnątrz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kunou, dokąd teraz pójdziemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem. Kunou wskazała w całe mnóstwo kierunków, poczym odpowiedziała radośnie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nison-in! Bambusowa Ścieżka! Jojakko-ji! Wszędzie was zabiorę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oh - jaka pełna zapału. Teraz w końcu zachowujesz się tak, jak na dziecko w twoim wieku przystało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak, pod wodzą Kunou, kontynuowaliśmy zwiedzanie Arashiyamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wow, naprawdę odwiedziliśmy sporo miejsc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda westchnął z ulgą. Jedliśmy lunch w miejscu sprzedającym kociołki tofu, zarekomedowanym przez Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po opuszczeniu Tenryuu-ji, Kunou wzięła nas na wycieczkę wokoło Arashiyamy. Widząc Siddartha Gautamy i posągi Buddy Amithaby czczone w Nison-in,&lt;br /&gt;
jeżdżąc rikszami przez Bambusową Ścieżkę. Odgłos wiatru mknący przez liście bambusa był bardzo elegancki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to pierwszy raz, kiedy jechałem rikszą ; było bardzo zabawnie. Osoba, która ciągnęła naszą rikszę była gadatliwa i opisywała scenerię w miarę drogi. Podziwianie&lt;br /&gt;
Arashiyamy z rikszy było jednym z najlepszych doświadczeń. Ah - - to wspaniale, że przyszła jesień.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Śmiem twierdzić, iż tutejszy kociołek tofu jest prawdziwym delikatesem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou wyłowiła tofu z kociołka za pomocą pałeczek i nałożyła je nam na talerze. Haha, nawet w czasie posiłków zachowujesz się jak gospodarz. Kunou wydawała&lt;br /&gt;
się bardzo szczęśliwa. To musiał być jej zwyczajny uśmiech. Dokładnie z powodu tego, serce o mało mi nie pękło, gdy błagała nas, abyśmy uratowali jej mamę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Gdybyśmy tylko mogli sprowadzić twoją mamę z powrotem jak najszybciej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tofu, które dała mi Kunou, musiało być zjedzone od razu. Hmm, tofu z Kioto było bardzo aromatyczne. I było nawet lepsze, niż to w hotelu! Słyszałem, że tofu&lt;br /&gt;
jest najlepsze na świeżo, wygląda na to, że było zrobione przed chwilą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ma bardzo Japoński smak. Nieźle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, jest inne od zwykłego tofu, smakuje świeżo i pysznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To tofu jest dobre...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarze Xenovii, Asi i Iriny były pełne radości. Nieostrożnie, mój wzrok spotkał się z Iriną -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Iriny zrobiła się czerwona! Działo się tak przez cały dzień, definitywnie z powodu ostatniej nocy. Było to jak najbardziej naturalne, coś takiego musiało &lt;br /&gt;
stanowić poważny problem dla wierzącej anielicy Iriny. Skoro zawsze żyła w czystości, to pozwolenie mi na dotknięcie jej piersi musiało być bardzo poważne...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Ale uczucie piersi Iriny dalej czaiło się w mojej dłoni. Takie miękkie. I elastyczne. Uczucie, jakby moje palce były wsysane w pierś...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można to było podsumować w ten sposób - &amp;quot;anielskie piersi&amp;quot;. Brzmiało jak jakiś produkt, ale tylko tak mogłem to wyrazić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina, bardzo ci dziękuję. Właśnie, gdy dziękowałem Irinie w moim sercu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, Issei-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś mnie zawołał. Ten głos należało do -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ohoh, to Kiba. Racja, wy też wybraliście się dzisiaj do Arashiyamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grupa Kiby akurat jadła lunch przy sąsiednim stole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak. Byliście już w Tenryuu-ji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Taa, na suficie był spektakularny smok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Mamy w planach odwiedzić Tenryuu-ji po zobaczeniu Togetsukyo( Most Przekraczania Księżyca). Nie mogę się doczekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, Togetsukyou, idziemy tam,  kiedy skończymy jeść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy rozmawialiśmy, kolejny znajomy głos mówił &amp;quot; jesień na Arashiyamie jest naprawdę elegancka&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oh, a więc wszyscy cieszycie się Arashiyamą?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Azazel-sensei! Pijący sake w środku dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei! Sensei, ty też tu jesteś? Ale czy nauczyciele powinni pić w ciągu dnia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie kiedy o tym wspomniałem, kobieta siedząca po przeciwnej stronie przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - To Rossweisse-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ta osoba, choćbym niewiadomo ile razy mu mówiła, on i tak nie słucha. Ciągle mu mówię, żeby przestał się zachowywać nieodpowiedzialnie przed uczniami...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żyły na czole Rossweisse-san pulsowały gniewnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No weź, to po prostu krótka przerwa po śledztwie na Arashiyamie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Sensei naprawdę sprawdza Brygadę Chaosu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A tak w ogóle, Rossweisse, naprawdę musisz nauczyć się zachowywać bardziej uroczo. Czy to właśnie nie przez to nie byłaś w stanie aż do tej pory znaleźć sobie&lt;br /&gt;
faceta?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzask! Słysząc komentarz Azazela, twarz Rossweisse-san zrobiła się czerwona, a jej pięści uderzyły w stół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To, to, to nie ma nic wspólnego z chłopakami! Nie drażnij mnie! Jeśli masz zamiar pić, to ja też!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah! Chwyciła kubek Sensei&#039;a i zaczęła pić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stopniowo go opróżniając, jej pijąca postać była bardzo elegancka...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Puwaaa - ...Powiesz, twoje zwyszłe zachowanie nie jeszt najlepsze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona, ona jest pijana?! Zbyt szybko! Nie może nawet mówić poprawnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ty, upiłaś się jednym kubkiem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei był zszokowany, ale Rossweisse-san nalała sobie kolejnego i opróżniła go natychmiast! Jej oczy patrzące prosto przed siebie, Rossweisse-san zaczęła&lt;br /&gt;
zaczepiać Sensei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie jestem pijana! Piłam z nim odsząd tylko zostałam ochroniarzem tego starego Odyna... Tooooo mi pszypomina, ten staruch. Włoszyłam tak dużo wysiłku&lt;br /&gt;
w opiekę nad nim podczas jego podrószy, ale on jak idiota, wszysztko co mówi to  tylko piepszenie w stylu &amp;quot; ah, panienki! ah, gooorzałka! ah, piersi!&amp;quot; Kompletnie&lt;br /&gt;
bezwsztydnie! Wszystkie inne Valkirieeee w Valhalli nazywały mnie dzzzziewką na posyłki starego. Z moją psią penszią, musiałam wspomagać jego codzienne życie?&lt;br /&gt;
To wszysztko jeho wina! Własznie dlatego nie mam chłopaka, nie mam chłokaka, nie mam chłopaka!!!!!! Ooooooooh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wypłakiwała sobie oczy... Nie byliśmy z Azazelem-sensei pewni, jak powinniśmy sobie z tym poradzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei podrapał się po głowie i powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rozumiem, rozumiem. Wysłucham twoich żali. Po prostu nie duś tego w sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Sensei&#039;a, Rossweisse-san stała się nagle szczęśliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Naprawdę? Azazel-sensei, nie wiedziałam, że masz jakiesz dobre sztrony. Kelner, jeszcze dziesięć butelek poproszszszę! - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej?! T-to zaczynało się wymykać spod kontroli... Kto mógł przypuszczać, że Rossweisse-san była takim słabym kompanem do picia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Słuchajcie, idźcie stąd jak tylko skończycie jeść. Ja się tym zajmę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei westchnął, gdy to mówił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeliśmy po sobie i zrobiliśmy, jak nam kazano. W pośpiechu kończąc nasz posiłek, opuściliśmy sklep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Szszszszszklepy za sto jenów są najlepsze! Ah hahahahahah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy przechodziliśmy przez drzwi, dało się słyszeć pijacki śmiech Rossweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opuszczając sklep, dotarliśmy na Togetsukyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rossweisse-chan z pewnością urządziła niezłą scenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Yeah, kto by przypuszczał, że ma taką słabą głowę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda i Motohama byli bardzo rozczarowani. Ponieważ Rossweisse-san była bardzo popularna wśród chłopaków, jak i dziewczyn, to zaakceptowanie tego, co&lt;br /&gt;
właśnie ujrzeli, musiało być dla chłopaków niezwykle trudne. Nawet ja byłem zszokowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niech was nie zwiedzie jej młody wygląd, Rossweisse-chan z pewnością miała ciężkie życie. Ciągle włóczyć się za tym Azazelem-sensei, każdy chciałby wyrzucić&lt;br /&gt;
z siebie swoje niezadowolenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiryuu przytaknęła, sympatyzując z Rossweisse-san. Jednak z pewnością Azazel-sensei nie był jedynym powodem. Bardziej chodziło tu o to, że jej pierwszy &lt;br /&gt;
pracodawca był zgrzybiałym, starym dziadem. Dodać do tego fakt, że nie była dobrze traktowana w Valhalli odkąd została służką Odyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niespodziewanie okazało się, że przeszła przez wiele trudności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zdaje się, że wy, sługi, macie ciężko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytała Kunou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...M-Może troszeczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem tylko odpowiedzieć w ten sposób. Pośród sług Gremory było sporo dobrych ludzi, ale po prawdzie, to niektórzy z nich mieli swoje dziwactwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na razie nie rozmawiajmy o Rossweisse-san. Następnym przystankiem było Togetsukyou! Opuszczając restaurację i idąc parę minut ulicami, zamajaczyła przed&lt;br /&gt;
nami rzeka Katsura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten tradycyjny drewniany most, pełen historycznego wrażenia, to musiało być Togetsukyou. Tak właściwie, to widok na góry był stąd naprawdę wspaniały!&lt;br /&gt;
Czerwień ciągnąca się przez całą górę oddawała ducha jesieni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wiedzieliście? Mówi się, że nie powinno się odwracać na środku Togetsukyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Kiryuu. Asia zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dlaczego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Asiu, wygląda to tak: jeśli spojrzysz za siebie w czasie przechodzenia przez most, inteligencja darowana przez niebiosa zostanie zabrana z powrotem. Jeśli&lt;br /&gt;
zboczone trio spojrzy za siebie, to naprawdę będzie dla nich koniec. Staną się prostymi głupkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zamknij się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda, Motohama i ja warknęliśmy jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiryuu była niewzruszona, a nawet kontynuowała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kolejna legenda mówi, że jeśli obejrzysz się za siebie, to kochankowie zostaną rozdzieleni. Hmm, ale to akurat jest nieco przesadzone -  -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nigdy się nie obejrzę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przerwała wyjaśnienia Kiryuu i płaczliwie uwiesiła się mojego ramienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W-W porządku, Asiu, to tylko legenda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo moich zapewnień, Asia potrząsnęła głową i powtarzała &amp;quot;nie do przyjęcia!&amp;quot;, ciaśniej wieszając mi się na ramieniu. Taka urocza! Moja mała Asia! Ah- - &lt;br /&gt;
Jestem taki szczęśliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zaczęliśmy przekraczać Togetsukyou, mogliśmy ujrzeć w oddali grupę Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie przeprawy, Asia była zdeterminowana, aby nie oglądać się za siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cholera, Issei i mała Asia z pewnością wyglądają jak para kochanków...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Złość mnie rozpiera, ale wygląda na to, że oni już wkrótce wkroczą w stadium pełnych pasji głupków w miłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda i Motohama komentowali za moimi plecami. Co! Mówili o pełnych pasji głupkach w miłości! Naprawdę chciałem się teraz odwrócić i im przywalić, ale&lt;br /&gt;
zniosłem to. Gdybym się teraz odwrócił, to Asia by się rozpłakała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wydaje mi się, że nie powinniście się tym przejmować.  W końcu legenda o kochankach to tylko przesąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Kunou tak powiedziała, to Asia była bardzo niewinna w tego typu sprawach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu skończyliśmy, w spokoju przechodząc na drugi brzeg. Asia odetchnęła głęboko, odczuwając chyba wielką ulgę, ale będziemy musieli przekroczyć most&lt;br /&gt;
jeszcze raz w trakcie drogi powrotnej? Wielka przygoda Asi nie dobiegła jeszcze końca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, ciepłe, śliskie uczucie ogarnęło całe moje ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Co to było, w tej chwili?... Pomyślałem zdziwiony i rozejrzałem się wokoło - oprócz mnie, Asi, Xenovii, Iriny, Kunou i Kiby, wszyscy inni zniknęli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda, Motohama, Kiryuu i wszyscy normalni turyści przepadli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co? Co to ma być!? Co się stało!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie inne sługi był zszokowane jak ja, szykując się... Pomimo lustrowania otoczenia, nie dało się zauważyć żadnych podejrzanych postaci w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili, dziwna mgła zaczęła wypływać spod naszych stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ta mgła jest...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc mgłę, Asia była bardzo zdumiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To uczucie, nie ma co do tego wątpliwości. Gdy porwał mnie Diodora, urządzenie głęboko w świątyni, które mnie więziło, miało taką samą mgłę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dimension Lost.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział Kiba, podchodząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeden z Longinusów, czy Sensei I Diodora Astaroth o tym nie wspominali? Obawiam się, że to jest...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uklęknął i spróbował dotknąć mgły dłonią. Longinus... To coś równie niesamowitego, co Sacred Gear moje i Vali&#039;ego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś takiego zostało tutaj aktywowane?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, wszystko z wami w porządku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głos z nieba. Patrząc w górę, Azazel-sensei leciał po niebie, bijąc swoimi czarnymi skrzydłami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wylądował tam, gdzie się znajdowaliśmy i złożył swoje skrzydła, gdy przemówił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wszystko oprócz nas kompletnie zniknęło. Najprawdopodobniej zostaliśmy siłą przeniesieni do alternatywnej rzeczywistości i zapieczętowani wewnątrz niej...&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że ta alternatywna rzeczywistość jest dokładną repliką Togetsukyou i jego otoczenia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Przed tym nie było żadnych oznak przeniesienia. Gdy poczułem to ciepłe uczucie, ono już zmieniło się w to - przeniosło nas tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc jest to zrobione na wzór diabelskich aren gier?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem Sensei&#039;a. Nie wyczuwałem pomiędzy nimi żadnych podobieństw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah tak. Techniki naszych trzech frakcji najprawdopodobniej wyciekły. To miejsce prawdopodobnie imituje metody pola gry - Więc źródło mocy mgły musiało&lt;br /&gt;
także zostać przetransportowane do tej skopiowanej rzeczywistości. Czy mgła Dimension Lost przenosi wszystko, wokół czego się owinie?... Być w stanie na&lt;br /&gt;
raz przenieść mnie i sługi Rias bez żadnego ostrzeżenia... Moc Longinusa jest naprawdę przerażająca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśnił Sensei. Rozumiem, więc tego typu wymiar naprawdę był kopią techniki pola gry. Ich reprodukcja wydawała się być równie dobra, co diabłów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy moim boku, Kunou przemówiła drżącym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Będąc na skraju śmierci, umierający strażnik matki zgłosił, że zostali bez ostrzeżenia złapani przez mgłę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten fenomen był... Oprócz tego, osoba go używająca powinna być - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ponure przypuszczenie okazało się być prawdziwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nad Togetsukyou dało się wyczuć obecności kilku nowych osób. Postacie wynurzyły się z lekkiej mgły, ukazując się nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Miło was spotkać, Gubernatorze Azazelu i Sekiryuutei&#039;u. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który nas powitał, był czarnowłosy młodzieniec w szkolnym mundurku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawinięte na mundurku było coś, co przypominało chińskie ciuchy Han. Bo to powinno się tak nazywać, prawda? W gimnazjum, nauczyciel historii miał rozległą &lt;br /&gt;
wiedzę na temat historii Chin, wyjaśniał nam ze szczegółami ich ubrania. Był to chyba typ tradycyjnego ubioru etnicznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzierżył włócznię w rękach... Włócznia emanowała naprawdę nieprzyjemną aurą. Definitywnie nie była to zwykła włócznia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarnowłosy mężczyzna był bardzo młody. Wyglądało na to, że był o rok , dwa lata starszy ode mnie? Nie, niemożliwym było stwierdzenie na podstawie samego &lt;br /&gt;
tylko wyglądu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego kompani też nosili ciuchy podobne do szkolnych mundurków. Mężczyźni i kobiety, także w licealnym wieku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Czuć od nich było coś dziwnego, zupełnie innego niż od diabłów, czy od smoków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wystąpił naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To wy jesteście tą osławioną grupą Bohaterów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodzieniec pośrodku postukał włócznią o swoje ramię odpowiadając na pytanie Sensei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jestem Cao Cao, potomek słynnego Cao Cao, Cao Mengde, zapisanego w Dziejach Trzech Królestw. Coś w tym stylu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao - - Cao Cao...? Eh, Dzieje Trzech Królestw!? Ogromnie zszokowany, pospiesznie zapytałem Sensei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei, ten gość jest...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei nie spuszczał wzroku ze swojego przeciwnika, poczym powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Posłuchajcie uważnie, wszyscy. Uważajcie na włócznię tego faceta, na Prawdziwego Longinusa. Najpotężniejszy ze wszystkich Longinusów, podobno mogący &lt;br /&gt;
przebić się przez samego Boga. Przez długi czas go nie widziałem... Ale pomyśleć, że teraz wpadł on w ręce terrorystów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słowa Sensei&#039;a przeraziły wszystkich. Sam mężczyzna był już wystarczająco intrygujący, ale teraz wszyscy w szoku gapiliśmy się na jego włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest święta włócznia, której boją się nawet Seraphimowie w Niebie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Irina, nie mogąc powstrzymać się od drżenia. Xenovia kontynuowała, szepcząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ja także o tym słyszałam, odkąd byłam dzieckiem. Włócznia, która przebiła bok Jezusa. Włócznia, nosząca jego krew - - absolutna włócznia, która przebiła ciało&lt;br /&gt;
Boga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to było coś tak potężnego! Wydaje mi się, że Buchou już coś kiedyś wspominała o tej włóczni. Coś o legendarnej włóczni, która przebiła Chrystusa. J-Jak się&lt;br /&gt;
nad tym zastanowić, to jest to ściśle powiązane z korzeniami religii, do której przynależały Xenovia i Irina. Dla tych powiązanych z Kościołem, być może nie byłoby&lt;br /&gt;
źle nazywać to ostateczną egzystencją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest święta włócznia...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok mnie, wzrok Asi wydawał się być przyciągany do włóczni, jakby jej świadomość była wysysana.........- -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Clap.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei szybko zakrył jej oczy własnymi rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Asiu, ludzie wiary nie powinni spoglądać na tą włócznię. Oszaleją od tego. W końcu jest to jedna ze świętych relikwii pośród Prawdziwego Krzyża, Świętego Kielicha&lt;br /&gt;
Świętych Gwoździ i Całunu Turyńskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou wrzasnęła wściekłym głosem na dzierżącego włócznię młodzieńca - Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ty tam! Mam do ciebie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Arara, to mała księżniczka, o co chodzi? Jeśli będę w stanie, postaram się odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao brzmiał spokojnie, ale z całą pewnością coś wiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jesteście tymi, którzy zabrali mamę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zgadza się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyznał się tak otwarcie. Więc okazało się, że to jednak byli oni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co planujecie zrobić z mamą?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Pragniemy, aby twoja mama pomogła nam w pewnym eksperymencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eksperyment? Co zamierzacie zrobić!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Spełnić życzenie naszego dobroczyńcy, taki jest ogólny zamysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc to, Kunou obnażyła swoje kły, ekstremalnie zła. W jej oczach lśniły ślady łez. Wyglądało na to, że była wściekła. Jej mama nie tylko została porwana, ale &lt;br /&gt;
miała być jeszcze wykorzystana do jakiegoś niecnego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobroczyńca... Czy to Ophis? I dlaczego się przed nami pojawiliście?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei próbował twardo wyciągnąć informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bo nie ma dla nas potrzeby, aby dłużej się ukrywać. Zdecydowaliśmy się powiedzieć &amp;quot;cześć&amp;quot; przed eksperymentem. Współpracujmy przez pewien czas. Chciałem&lt;br /&gt;
także spotkać Gubernatora Azazela i legendarnego Sekiryuutei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Ten drań z pewnością umiał posługiwać się słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak nawiasem, to czy naprawdę byłem aż tak sławny? Ah, w końcu udało mi się pokonać przywódcę frakcji Starego Maou, podczas trwania Juggernaut&#039;a. Tylko&lt;br /&gt;
że nie za wiele z tego pamiętałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei uformował włócznię światła w swojej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie komplikujmy tego. Oddajcie proszę przywódczynię kyuubi. Bardzo się staramy połączyć nasze siły z youkai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc, jak Sensei przygotowuje się do walki, wszyscy zebrali się  w formację i przygotowali. Ja także wywołałem Boosted Gear i zacząłem odliczanie Balance&lt;br /&gt;
Breaker. I wtedy, przywołałem Ascalona -  -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dzięki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia złapała Ascalona i zajęła pozycję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Tak właściwie, to Rossweisse-san tutaj nie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei, gdzie jest Rossweisse-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei westchnął przeciągle w odpowiedzi na moje pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Też została tutaj przeniesiona, ale nadal śpi w restauracji. Umieściłem nad nią silną barierę, więc na razie powinno być w porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to się stało... C-chociaż nie byłem w stanie wyobrazić sobie jej, walczącej po pijaku. Jednakże, Sensei, będę odpowiedzialny za wsparcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciwieństwie do naszego zaalarmowania, druga strona zdawała się w ogóle nie przygotowywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Są tak pewni siebie? Albo może mają jakąś tajną broń? W końcu grupa Bohaterów zgromadziła wielu użytkowników Sacred Gear. Walka z Sacred Gear była &lt;br /&gt;
strasznie męcząca. Było całe mnóstwo dziwnych mocy, które czyniły rzeczy bardzo nieprzewidywalnymi. Ten aspekt był najstraszniejszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym bądź razie, nie możemy okazać słabości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Obok Cao Cao stał niski chłopiec. Cao Cao powiedział do niego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Leonardo, zajmij się tymi diabłami z pomocą twoich potworów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko jedna prośba, ale twarz chłopca pozostała bez wyrazu, gdy kiwnął lekko głową - Natychmiastowo, cienie wypłynęły spod jego stóp i zaczęły się rozrastać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Poczułem się tak, jakby coś zimnego pełzło mi po plecach. Jakby to wyjaśnić, cienie zdawały się przepełniać strachem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy cienie się rozszerzały, pokryły całe Togetsukyou. I wtedy rozrosły się i powoli przybrały formę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ręce, nogi, głowy, gałki oczne szeroko otwarte szczęki, tworzące - nie tylko jednego! Ale dziesięć, nie, setki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Guuuuuuu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-[Przełykanie]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-[Gulgotanie]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ogłuszającym rykiem, te potwory wyłoniły się z cieni!... Cienie, z których wyskakiwały potwory, oh! Bardziej niż &amp;quot;pojawić się&amp;quot;, być może &amp;quot;stworzyć&amp;quot; lub &amp;quot;zrobić&amp;quot;&lt;br /&gt;
byłoby bardziej adekwatnym opisem. Potwory o czarnej skórze i stojące na dwóch łapach. Ich ciała były solidnie zbudowane, z grubymi i twardymi łuskami. Miały &lt;br /&gt;
też bardzo ostre szpony i obnażone kły. Te potwory uformowały linię i stanęły na przedzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Co to było, czym była moc tego chłopaka...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogłem się powstrzymać przed głośnym przełknięciem śliny, będąc zszokowanym mocą tego dzieciaka.  Tym razem Sensei przemówił spokojnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Annihilation Maker...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Annihilation...? Maker...? Maker znaczy stworzenie... prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao zaśmiał się w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dokładnie. To dziecko nosi w sobie jednego z Longinusów. Zupełnie inne dobrodziejstwo w porównaniu z moim Prawdziwym Longinusem, ale jednak &lt;br /&gt;
śmiertelnie niebezpieczny Sacred Gear.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Longinus - - ten dzieciak także posiadał Longinusa.  Użytkownicy Longinusów... eh?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co do...! Co to ma być, jarmark Longinusów!? Właściwie, to nie wiedziałem o nich nic, poza tym od Vali&#039;ego i mojego własnego, więc te wszystkie nowe rozwoje&lt;br /&gt;
sytuacji były strasznie męczące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy, odliczanie dobiegło końca i wszedłem w Balance Breaker! Ogarnęła mnie czerwona aura i uformowała się w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz mogę walczyć, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei, jest coś, czego nie rozumiem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kompletnie zszokowany, zapytałem. Sensei zaczął wyjaśniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, jak ty, ten chłopiec posiada jednego z Longinusów. Obecnie, istnieje trzynaście potwierdzonych Longinusów - - także pośród Grigori. I spośród ich wszystkich&lt;br /&gt;
, właściwości tego tam - - innymi słowy, jego umiejętności są groźniejsze niż te od Boosted Gear i Divine Dividing.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Silniejszy niż ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeśli chodzi o czystą siłę, to oczywiste,  ze twój Boosted Gear i Vali&#039;ego są znacznie do przodu. Jednakże, w kwestii umiejętności... Sword Birth Kiby potrafi&lt;br /&gt;
stworzyć niezliczoną ilość demonicznych mieczy, tyle potrafisz zrozumieć, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Annihilation Maker jest taki sam. Może stworzyć niezliczoną ilość demonicznych bestii. Na przykład: te masywne, zionące ogniem potwory, wysokie niemal na&lt;br /&gt;
sto metrów, które widzisz w filmach, mogą być odtworzone tylko samą siłą woli. Umiejętność tworzenia potworów z wyobraźni. Nie jest to katastrofa? Ta umiejętność,&lt;br /&gt;
zależnie od umiejętności użytkownika, może ich stworzyć setki, albo nawet tysiące. Podobnie jak Dimension Lost, jest to jeden z najgorszych błędów w systemie&lt;br /&gt;
Sacred Gear. Dimension Lost także jest ekstremalnie niebezpieczny, w zależności od użytkownika. Gdy mgła osiągnie skalę kraju, może przenieść go całego do&lt;br /&gt;
szczeliny wymiarowej razem z mieszkańcami, by go zniszczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - ! N-Niewyobrażalne...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nieważne który, czyż nie są to najgorsze z Sacred Gear?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei był w stanie jedynie zmusić się do śmiechu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cóż, aż do teraz żadne z nich nie dotarło do takiego poziomu, w przeszłości było tylko kilka bliskich przypadków. Jednakże, nierealnym jest zgromadzić  trzy z &lt;br /&gt;
czterech najpotężniejszych Longinusów - - Prawdziwy Longinus, Dimension Lost i Annihilation Maker. Od urodzenia, ci posiadacze winni być pod stałą obserwacją&lt;br /&gt;
ze strony upadłych aniołów, aniołów i diabłów... Ale minęło dwadzieścia lat, czy byliśmy zbyt nieostrożni... Albo ktoś specjalnie ich ukrył... W porównaniu z przeszłością,&lt;br /&gt;
wszyscy obecni użytkownicy Longinusów byli bardzo trudni do znalezienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei spojrzał w moją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...A więc ja też byłem jednym z tych, którzy zostali zaklasyfikowani jako &amp;quot; niebezpieczny Sacred Gear, zabić go.&amp;quot;, a potem &amp;quot;nie, jednak nie jest.&amp;quot;, by w końcu &amp;quot;nie,&lt;br /&gt;
to naprawdę jest Longinus.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy było to z tym powiązane? Sensei kontynuował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...W obecnych czasach musi zachodzić jakaś zależność przyczynowo-skutkowa? Można powiedzieć, że pierwszy Longinus Gear był luką, błędem w systemie. Z&lt;br /&gt;
drugiej strony, te Longinusy posiadają swoją własną, przewrotną ścieżkę rozwoju, przekraczającą nasze oczekiwania? Jest to pełna nadziei, ale nie daleko wysunięta&lt;br /&gt;
hipoteza... Obserwując rozwój Issei&#039;a, można odnieść wrażenie, iż obecne Longinusy jako grupa są poddawane niesamowitym zmianą... Błędy, luki, nie, ewolucja?&lt;br /&gt;
Choćby nie wiem co, nawet jeśli mnie to dotyczy,  być może ci odpowiedzialni za badanie i zachowanie systemu byli zbyt naiwni? Michał, Sirzechs...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zdawał się toczyć nieskończony monolog z samym sobą...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nieważne, jak na to spojrzeć, czy Sacred Gear tworzący potwory nie był prawdziwie dziwny i niebezpieczny? I był opisany jako jeszcze bardziej niebezpieczny,&lt;br /&gt;
niż mój Secred Gear? To powiedziawszy, zależnie od użytkownika, mogło tworzyć potwory takie jak Smoczy Królowie - - Tannin-ossan i Fenrir, ten potworny wilk,&lt;br /&gt;
na masową skalę! Unicestwienie! Świat zostanie unicestwiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei, jakie słabości posiadają te zabójcze Sacred Gear?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro Boosted Gear i Divine Dividing mają słabości, więc z pewnością...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Weź na cel ciało użytkownika - - Oczywiście, są też przypadki, gdy ciało użytkownika jest ekstremalnie silne,  ale nie ma porównania z zagrożeniem ze strony jego&lt;br /&gt;
Sacred Gear. Obecny użytkownik Annihilation Maker jest ciągle w fazie rozwoju. Gdyby już go opanował, to już wysłaliby armie demonicznych bestii przeciwko&lt;br /&gt;
każdej frakcji - - Jedynym sposobem na pokonanie go, jest pozbycie się go teraz, nim dojrzeje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao zaśmiał się otwarcie, słysząc słowa Sensei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Arara, wygląda na to, że Annihilation Maker został rozgryziony. Jest tak, jak mówisz, Gubernatorze Upadłych Aniołów. To dziecko nie rozwinęło jeszcze w pełni&lt;br /&gt;
swojej wyobraźni, czy produktywności - - poza tym, że skupił się na jednej specjalizacji. Potwory, które celują w słabości przeciwników - - antypotwory. Obecne&lt;br /&gt;
demoniczne potwory są typem, który zwalcza diabły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao wskazał palcem na sklep, znajdujący się w okolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potwór otworzył swoją paszczę - - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bzzzt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawił się promień światła. I w tym momencie - -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boom...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sklep został zmieciony z powierzchni ziemi przez potężną eksplozję!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Atak światłem - - ten gość jest...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pośród silnego wiatru eksplozji, Sensei syknął wściekle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cao Cao, ty draniu! Wysłałeś zabójców do wszystkich głównych frakcji, aby zebrać dane dla antypotworów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Masz rację tylko połowicznie. Czyż nie było członków czarnych płaszczy wśród Sacred Gear, które wysłaliśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak! Ci czarni wojownicy! Te znienawidzone rzeczy, które zamieniały się w mgłę, gdy się je uderzyło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To też są potwory stworzone przez to dziecko. Dobrowolnie przyjmowały na siebie ataki przeróżnych frakcji - -aniołów, upadłych aniołów, diabłów, smoków i &lt;br /&gt;
bogów z różnych mitologii. Co prawda zostały zmiecione z powierzchni ziemi, ale za to zgromadziły sporo dobrych danych dla tego Sacred Gear.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Te dziwne, czarne stwory służyły zbieraniu informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wzrosła nie tylko liczba użytkowników Balance Breaker, rozwój antypotworów także ruszył do przodu. Dzięki temu zostały stworzone antypotwory zwalczające&lt;br /&gt;
diabły, anioły i smoki - - Przy największej mocy, obecne antydiabelskie antypotwory potrafią wytwarzać światło na równi temu od średnio klasowego anioła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zbieranie danych do tworzenia antypotworów i w tym samym  czasie zwiększanie liczby Balance Breaker pośród użytkowników Sacred Gear.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Czy on stara się nam pokazać, jak dobrze przygotowani lub mądrzy są? Ci goście, oni są niebezpieczni poza wszelkie granice!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei łypał z pogardą, ale natychmiast zaczął się śmiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale, Cao Cao, to by znaczyło, że dopiero musicie stworzyć bestie zdolne do zabijania bogów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao nie zaprzeczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jak się domyśliłeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei odpowiedział mi zmęczonym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdyby mogli, to już by to zrobili. A wtedy użyliby ich także i na nas. Nie ma powodu, żeby nie próbowali, gdyby mieli środki pozwalające im zaatakować w tym&lt;br /&gt;
samym czasie różne frakcje. I kto wie, jak mógłby się zmienić świat, gdyby bogowie z różnych mitologii zostaliby zabici - Aż do teraz nie są w stanie stworzyć&lt;br /&gt;
antyboskich demonicznych bestii. Wiemy tylko tyle, ale są to ważne informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem! Nie mają antyboskich demonicznych bestii! Ah, ale takie rzeczy naprawdę istnieją. Przez myśl przebrnął mi obraz tego gigantycznego wilka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao wskazał na nas swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeśli to Bóg, to śmierć zada mu ta włócznia! Chodźcie, bitwa zaczyna się - teraz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była deklaracja wojny - - !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-[RYK]!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycząc przeraźliwie, antypotwory ruszyły w naszą stronę! Kiba i Xenovia zajęli pozycje na froncie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kiba, stwórz mi proszę święty miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zrozumiałem. W końcu, lepiej pasuje do ciebie styl dwóch mieczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba szybko stworzył miecz w swojej dłoni i rzucił go Xenovii, która już ruszyła do przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łapiąc święty miecz w powietrzu, Xenovia dzierżyła go razem z Ascalonem i zanurkowała prosto w szeregi wroga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cięte przez zamaszyste ataki Xenovii, spore ilości antypotworów zostały z łatwością unicestwione! Prawdziwie była to siła Skoczka! Ta penetracyjna moc była wprost&lt;br /&gt;
nie do uwierzenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, potwór otworzył paszczę, aby wypuścić z niej promień światła - -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bzzzt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Promień prawie dosięgnął Xenovii, ale Kiba zdołał odbić go swoim świętym demonicznym mieczem, posyłając go w budynek w oddali, doprowadzając do jego &lt;br /&gt;
zapaści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeśli to taki poziom światła, to będzie dobrze, o ile nie pozwolimy im się trafić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za cool i przystojny Skoczek! Zgadza się! Posiadając boską szybkość, nie ma problemu, dopóki Kiba nie da się trafić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie, po prostu zabijmy ich wszystkich, zanim zdołają nas trafić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tnąc i siekąc potwory Ascalonem i świętym mieczem, Xenovia odpowiedziała w ten sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, iż oboje byli Skoczkami, to ich style walki były zupełnie inne! A ich filozofie brzmiały tak prawdziwie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cao Cao, chciałbyś zostać pokonany przeze mnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wyciągnął smoczy kamień - - klejnot Fafnira, i wtedy całe jego ciało zostało opięte przez złotą zbroję sztucznego Sacred Gear. W tym samym czasie rozprostował&lt;br /&gt;
dwanaście swoich czarnych skrzydeł i ruszył na Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Byłby to dla mnie wielki honor! Móc walczyć z Gubernatorem Upadłych Aniołów, opisanym w Biblii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao wylądował na brzegu rzeki Katsury, jego twarz uśmiechała się nieulękle gdy wzniósł do góry świętą włócznię - - Frontowa część Prawdziwego Longinusa&lt;br /&gt;
otworzyła się, wypuszczając złotą aurę, która uformowała się w grot włóczni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się otwarła, to było niemal tak, jak gdyby powietrze zadrżało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Można to było tylko opisać jako święte i uroczyste! Tylko patrzenie na to sprawiało, iż czułem się cały sztywny i brakowało mi tchu! Nawet na niewierzącego&lt;br /&gt;
wpływ tej włóczni był aż tak silny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy włócznia światła Sensei&#039;a uderzyła o świętą włócznię Cao Cao, powstały fioletowe fale energii! Impakt tego uderzenia stworzył fale i zakłócenia na rzece Katsura,&lt;br /&gt;
rozpryskując wszędzie wodę! Krople wody opadły na Togetsukyou niczym fioletowy deszcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei i Cao Cao kontynuując swoją walkę, stopniowo przemieszczając się w dół rzeki, wzdłuż linii brzegu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostawię Cao Cao Sensei&#039;owi, zajmijmy się resztą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszym priorytetem była formacja, w której miała walczyć nasza grupa - -ustawienie muru obronnego dla Asi, która była odpowiedzialna za leczenie. Normalnie&lt;br /&gt;
to Buchou dowodziła wraz z Akeno-san, która ją wspierała i dostarczała ogień zaporowy, Koneko-chan w ofensywie i jako wsparcie oraz Gasper w roli zwiadowcy.&lt;br /&gt;
Byliśmy pozbawieni nawet długodystansowego bombardowania Rossweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mamy Sensei&#039;a i anielicę Irinę dostarczających super potężnej ofensywy, to balans drużyny został zachwiany przez nieobecność tej piątki. Potrzebna&lt;br /&gt;
nam była nowa formacja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou także musiała być chroniona za wszelką cenę, teraz była ważniejsza od nas. Powinna być umieszczona za Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia powinna być na przedzie - -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Myśl, myśl, myśl! Słowa takie jak &amp;quot;nie łapię tego&amp;quot; albo &amp;quot;nie mogę tego zrobić&amp;quot; nie przystoją przyszłemu Królowi! Jakby się zachowała Buchou? Co by zrobiła&lt;br /&gt;
w takiej sytuacji? Lepiej ostrożnie to przemyśleć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooooooh...! W końcu udało mi się wymyślić moją własną strategię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia! Będziesz bronić Asi i Kunou! Używaj także swojej świętej aury, aby odrzucić tych przeciwników, którzy podejdą zbyt blisko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydałem Xenovii rozkaz! Nawet jeśli nie byłem Buchou, to proszę, Xenovia, posłuchaj mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zrozumiałam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oh, oh! Xenovia odpowiedziała mi, szybko wycofując się, by chronić Asię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyśl jeszcze! Co by zrobiła Buchou, gdyby tutaj była? Co prawda było to nagłe spotkanie, ale jednak była to prawdziwa walka! Muszę w pełni wykorzystać&lt;br /&gt;
potencjał obecnych tutaj drugorocznych!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje kilka biednych komórek mózgowych zaczęło szybko pracować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trysk! Mój nos krwawi od zbyt intensywnego myślenia! ... Eh!? Krwotok z nosa, było możliwe dostać go w sytuacjach nie powiązanych z erotyką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasi przeciwnicy zaangażowali antydiabelskie antypotwory. Nie ważne, jak odbijalibyśmy ich ataki,straty byłyby wielkie, gdyby udało im się trafić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle umiejętność Kiby przemknęła mi przez myśl.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kiba! Możesz tworzyć te pożerające światło demoniczne miecze, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eh? Tak. - - Rozumiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba szybko zrozumiał moje pytanie. Imponujące, Kiba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod stopami Kiby pojawiło się kilka tych mieczy ciemności, których użył przeciw Freed&#039;owi w starciu z Reynale i podał je swoim diabelskim kompanom!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Te miecze posiadają tylko rękojeść w swojej normalnej formie! Musicie przelać w nie demoniczną energię, aby uformować ostrze ciemności!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doradził nam Kiba. W tym samym czasie kontynuowałem wydawanie rozkazów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia, w razie niebezpieczeństwa użyj tego jako tarczy do absorbowania światła. Asiu, nawet jeśli nie przywykłaś do mieczy, to trzymaj się tego. To lepsze,&lt;br /&gt;
niż nic!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra, Issei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobrze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziały Xenovia i Asia! Xenovia odłożyła rękojeść miecza do kieszeni swojej spódniczki. Użyje go w razie nagłego wypadku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymałem w ręku miecz Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, Ddraig. Dodajmy moc tego miecza do rękawicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Pochopne działania, takie jak to, mogą zagrozić twojemu życiu... Ale w tym wypadku powinno być dobrze przez krótki okres czasu. Nie przesadź.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobre i to. Podłącze go tam, skąd wyciągnąłem Ascalona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Umieściłem pożerający światło miecz ciemności w kieszeni Ascalona! Natychmiastowo coś podobnego do ciemnej, cienistej tarczy pojawiło się na lewej rękawicy&lt;br /&gt;
- - Zadziałało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To powinno dostarczyć porządny stopień obrony. Następna - -!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - Anielica Irina!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obróciłem się w jej stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Irina! Przepraszam, ale czy mogłabyś zająć miejsce Xenovii na froncie razem z Kibą? Jako anielica, światło nie jest dla ciebie słabością, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Anioły mogą co prawda zostać zranione światłem, ale nie jest to aż tak poważna słabość, jak w przypadku diabłów. - - Dobra! P-Pójdę! Jestem Asem Michała-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina uderzyła swoimi białymi skrzydłami i podleciała na byłą pozycję Xenovii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzywając miecz światła, Irina szarżowała od lewa do prawa w powietrzu, łamiąc tym formację antypotworów, szukając możliwości do wyrżnięcia ich za jednym&lt;br /&gt;
zamachem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Swietnie! Pomimo skomplikowanej taktyki; wydałem wszystkim rozkazy! Nie zmarnowałem tego czasu u boku Buchou, obserwując, jak dowodzi! Byłem następny!&lt;br /&gt;
Pozycja pomiędzy atakującą grupą Kiby, a obrońcami Asi - - pozycja środkowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Asia, daj mi promocję na Gońca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobrze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odezwałem i Asia zareagowała, zmieniłem się w Gońca! Moje mizerne limity demonicznej mocy zostały zwiększone. Powodem, dla którego wybrałem &lt;br /&gt;
Gońca, było skupienie się na Dragon Shot!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Posmakujcie go! Dobrze wiedziałem, co leżało w granicach mojej demonicznej mocy, niezdarne ataki czystej, skoncentrowanej magii - -jeśli chodzi o czystą moc,&lt;br /&gt;
to nie były takie złe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Lecimy! Uwolnić Dragon Shot! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doooooo! Dooooooooon! Dooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używając tarczy ciemności, zbombardowałem antypotwory i grupę Bohaterów deszczem średnich mas demonicznej mocy!   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, iż członkowie grupy Bohaterów wykonali unik, wiele antypotworów zostało trafionych moim atakiem i zniszczonych! W tym samym czasie tarcza &lt;br /&gt;
ciemności absorbowała światło przeciwników! Znakomicie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słup światła wycelowany w Kunou także został odbity przez smoczy pocisk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kunou! Wycofaj się jeszcze odrobinę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- P-przepraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby księżniczka Kioto została ranna, zrobiłoby się naprawdę nieciekawie. W końcu była tylko małą dziewczynką, włączenie się do walki nic by jej nie dało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia także atakowała z tyłu, używając strzał świętego miecza, aby ustrzelić potwory znajdujące się z przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Padając ofiarą ataków moich i Xenovii, oddział antypotworów szybko zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak cienie nagromadzone pod tym dzieciakiem cały czas produkowały nowe potwory. Cholera! Czy to nie miało końca? Ale nie możemy się poddawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby móc masowo produkować te stwory, musiał istnieć pewien limit wytrzymałości i koncentracji! Ale ten dzieciak miał po prostu zbyt szybkie tempo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazyjne ataki antypotworów trafiały w naszą grupę, ale Asia może ich natychmiastowo uleczyć, więc nie jest to problem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Asia była naszą linią życia! Naprawdę, Asia-chan była zbyt wspaniała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Tylko wysyłać przeciw nam antypotwory. Aż do teraz, ci dranie z grupy Bohaterów nie robili nic innego, oprócz unikania naszych ataków. Wkurzało mnie to!&lt;br /&gt;
Czy oni mają zamiar tylko patrzeć i zostawić całą walkę potworom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-  - Właśnie gdy o tym myślałem, odpalając Dragon Shot, kilka ciemnych figur nagle ruszyło w moim kierunku! Dziewczyny w szkolnych mundurkach. Czy te ciuchy&lt;br /&gt;
były mundurami grupy Bohaterów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zajmijmy się Sekiryuutei&#039;em!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włócznie - -ale także miecze zalśniły zimnym światłem, gdy mnie zaatakowały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Przestańcie. Kobiety nie są w stanie pokonać Sekiryuutei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrzegł je przystojny mężczyzna o białych włosach, z kilkoma mieczami wiszącymi u pasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmph, zgadza się. Dziewczyny nie mogą mnie pokonać! Szybko skupiłem magię w moim mózgu, to był jeden z tych nielicznych typów magii, z którymi dawałem&lt;br /&gt;
sobie radę - - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Piersi! Uwolnijcie swoje słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuściłem magię w kierunku dziewczyn i natychmiastowo powstała tam tajemna strefa ze mną w centrum. Ta technika była zbyt perfekcyjna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dalej, piersi panienek! Niech usłyszę wasze myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi przemówiły głosem, który mogliśmy jedynie usłyszeć ja i Ddraig!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Użyj podstępu aby go sprowokować i zaatakujemy wszystkie na raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, a więc planują atak łączony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zaatakuję z prawej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta jest po prawej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ja zaatakuję prosto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta ruszy na mnie po prostej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muahahahaha! Słysząc słowa piersi, czułem się jak wszystkowiedzący! Hmph, pozwólcie mi dobrze odczytać wasze pieersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Yo! Ho!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie ich ataki zostały uniknięte!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niemożliwie! Jak on mógł znać wszystkie nasze ruchy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedna z dziewczyn była bardzo zdziwiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niemożliwe, jak mogłyśmy zostać przejrzane! Nasze łączone ataki nie powinny mieć żadnych luk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukazałem tym zdziwionym dziewczynom znudzony uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Oczywiście, że to możliwe! Pozwólcie mi to odkryć! Wasze piersi! Idź! Dress Break!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyczałem nazwę ruchu! Tak, gdy uniknąłem ich ataków, wszedłem już w kontakt z waszymi ciuchami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z odgłosem &amp;quot;papaba&amp;quot;, ich ciuchy zostały spektakularnie rozerwane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I-iyaaaaaah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rzucił zaklęcie na nasze ciuchy... Wszystkie zniknęły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny krzyknęły, próbując zakryć swoje nagie ciała! Woohoo! Wszystkie dobrze wytrenowane, co za złote proporcje! Oh, krwotok z nosa... znowu krwotok...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogarnięte wstydem, dziewczyny uciekły do pobliskiego domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmph, tak długo, jak przeciwnikiem była dziewczyna, ani moje ręce, ani moje fantazje nie zaznają spokoju! Gdzie indziej mógłbym odczuwać taką euforię, pokonując&lt;br /&gt;
przeciwników tymi spektakularnymi, boskimi ruchami! Bilingual i Dress Break są niepokonane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- C-cóż za wulgarna technika! Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś równie odrażającego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou była kompletnie zszokowana moimi ruchami. Takie określenie przez małą dziewczynkę było poważnym ciosem w moją samoocenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Po prawdzie, niemożliwym jest, aby kobieta pokonała Sekiryuutei&#039;a. Dopóki nie mają żelaznej woli i umiejętności ignorowania wstydu... Jest to niezwykle trudne &lt;br /&gt;
dla młodych kobiet. Jak na Chichiryuutei&#039;a przystało, jestem świadkiem legendarnych umiejętności piersi. Ale niestety, są one bezużyteczne przeciwko mężczyznom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział elegancki gentleman. Nawet jeśli... była to spokojna analiza, ale nadal sprawiła, iż czułem się zawstydzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kto chciałby używać tego na facetach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odgryzłem się gniewnie. Facet uśmiechnął się, jak gdyby go to bawiło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bądźcie ostrożni. To Sekiryuutei. Najmniej utalentowany i mający braki w sile - -jednak nie zatraca się we własnej mocy i to czyni go niebezpiecznym,  bo nie traci&lt;br /&gt;
nad sobą kontroli. Osoba posiadająca wielką moc, ale nie popadająca w arogancję nie musi bać się niczego. Miejcie się na baczności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę, to takie zawstydzające, tak wiele pochwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... być tak opisanym przez wrogów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, to był pierwszy raz, kiedy zostałem pochwalony przez wroga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, to tak naprawdę nie była pochwała, raczej jak przypomnienie... Ale był to pierwszy taki raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Facet skinął lekko głową, słysząc moje słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak myślisz? Obecny Sekiryuuteiu, w naszym odczuciu jesteś o wiele bardziej niebezpieczny, niż ci się wydaje Podobnie jak twój kompan - - Vali, jest taki sam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czułem się, jakbym siedział na poduszce do szpilek! Co się dzieje, to pierwszy taki raz! Sairaorg-san też mnie chwalił, ale że robią to nawet terroryści...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ci kolesie, którzy nie patrzą na mnie z góry, są dosyć cwani!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Myślę, że to już najwyższy czas, abym zaczął działać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Facet zrobił krok do przodu, odpinając miecze od swojego paska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Miło mi Cię poznać. Słudzy Gremory, jestem Sig, potomek Bohatera Siegfrieda. Moi kompani nazywają mnie Siegfried. Wasz wybór, jak zechcecie się do mnie zwracać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Delikatnie wyglądający gentleman -- twarz Siegfrieda sprawiła, iż Xenovia zdała sobie z czegoś sprawę, ukazując szok i zdumienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Coś tak czułam, że już Cię gdzieś widziałam. Więc to jednak prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na pytanie Xenovii, Irina przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, musi. Sądząc po wielu demonicznych mieczach przy jego talii, nie ma wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...? O co chodzi? Skoro miał białe włosy, to przypominał mi tylko jedną osobę -- Freed&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O co chodzi, dziewczyny? Wiecie coś o tym przystojnym gościu, który wygląda jak Biały Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Biały Kiba... to lekkie przegięcie, Issei-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mów tak, Kiba. To tylko przykład.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia odpowiedziała na moje pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ten mężczyzna jest egzorcystą -- byłym kolegą moim i Iriny. Potężny wojownik w Katolickim, Protestanckim i Ortodoksyjnym Kościele. &amp;quot;Demoniczny Cesarz Sig.&amp;quot;&lt;br /&gt;
Ma takie same włosy, jak Freed, ponieważ wytrenowała ich ta sama organizacja. Wydaje się to być efektem ubocznym jakiegoś eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--! Egzorcysta! Ktoś powiązany z Kościołem! Jest podobny do Freed&#039;a? Rzygać mi się chciało na samo wspomnienie o tym gościu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Sig-san! Zdradziłeś Kościół -- zdradziłeś Niebo!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknęła Irina. Wargi Siegfrieda wykrzywiły się radośnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wydaje mi się, że możesz nazwać to zdradą. Dlatego, że teraz należę do Brygady Chaosu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc te słowa, Irina stała się wściekła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Dlaczego! Zdradzenie Kościoła i dołączenie do tej złej organizacji prowadzi do wiecznego potępienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Uszy mnie już od tego bolą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siegfried się roześmiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A co w tym złego? Nawet pod moją nieobecność, Kościół nadal posiada swojego najsilniejszego wojownika. Tak długo, jak ten ktoś z nim pozostanie, to strata&lt;br /&gt;
mnie i użytkowniczki Durandala - Xenovii - może zostać pokryta. Jednakże, kto by przypuszczał, że kandydat na Jokera Odważnych Świętych? -- W każdym bądź&lt;br /&gt;
razie, starczy już tej gadki, czyż wasi szermierze nie są obiecujący? Xenovia -- użytkowniczka Durandala, Shidou Irina -- As Michała, przywódcy aniołów i Kiba &lt;br /&gt;
Yuuto -- święty demoniczny miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyzywając szermierzy -- nie, trójkę powiązaną z Kościołem, miecz Siegfrieda w jego dłoni zaczął gromadzić demoniczną moc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Ten miecz sprawiał bardzo nieprzyjemne wrażenie. Demoniczny miecz? Wydawał się być dość podobny do mieczy tworzonych przez Kibę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--! Nagle święty demoniczny miecz Kiby ciął z boską szybkością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bezpośrednio blokując święty demoniczny miecz, nieprzyjemna demoniczna moc zgromadzona na mieczu Siegfrieda w ogóle nie odniosła obrażeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gram, miecz Demonicznego Cesarza. Dla najsilniejszego demonicznego miecza, uderzenie świętym demonicznym mieczem to nic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwójka rozpoczęła walkę na bliskim dystansie... Minęło sporo czasu, gdy ostatnio mogłem oglądać Kibę walczącego z kimś tak intensywnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płynnie się wycofali i przyjęli pozycję. Natychmiastowo starli się brutalnie, sypiąc wszędzie iskrami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Ktoś równy Kibie... Nie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stopniowo, Kiba był spychany i rzadki, poważny wyraz zagościł na jego twarzy! Boska szybkość ruchów Kiby -- zdała się na nic! Przy ruchach i cięciach, za którymi&lt;br /&gt;
oko nie było w stanie nadążyć, przeciwnik cały czas nadążał. Czy on potrafił przejrzeć ten rodzaj szybkości...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet kiedy udawał, że atakuje, nic nie było w stanie zwabić Siegfrieda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony, Siegfried używał niezbędnego minimum ruchów do uniknięcia ataków Kiby. Gdy wykonywał pchnięcie, Kiba musiał unikać, używając w tym celu&lt;br /&gt;
całej swojej koncentracji, nie było w tym nawet miejsca na kontratak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Nawet Kiba w formie Balance Breaker był tak zdominowany...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z grupy Bohaterów wyjaśnił ten fenomen zdumionemu mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W naszej organizacji, pomimo rezydowania w oddzielnych frakcjach, &amp;quot;Święty Królewski Miecz&amp;quot; Artur i &amp;quot;Demoniczny Cesarz  Miecza&amp;quot; Siegfried są na równym poziomie.&lt;br /&gt;
Święty demoniczny miecz Kiba nie dorasta im nawet do pięt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Równy temu Arturowi? Temu gościowi, który z taką łatwością zabawiał się z Fenrirem! W-więc Kiba teraz --&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo mych zmartwień, pojawił się ktoś, kto dołączył się do ich pojedynku -- Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez wahania tnąc od boku, zaczęła asystować Kibie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Xenovia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kiba! Nie wygrasz tego samemu! Nawet wbrew twojej woli, muszę się przyłączyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Uh, dzięki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kiba odłożył na bok swoją dumę szermierza i zaatakował równo z Xenovią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ja też się przyłączę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z oddali, Irina także dołączyła się do walki, tworząc sytuacje trzech na jednego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwa miecze Xenovii, święty demoniczny miecz Kiby, miecz światła Iriny, wszyscy trzej zaatakowali jednocześnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było już możliwym, aby nadążyć za przyspieszającymi czubkami mieczy wzrokiem, gdy ta czwórka intensywnie walczyła... Ale nawet przeciwko trójce oponentów,&lt;br /&gt;
Siegfried używał tylko jednego miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boska szybkość Kiby tworzyła powidoki, gdy raz za razem próbował zakłócić ataki Siegfrieda z różnych ślepych punktów. Z góry, Xenovia cięła masywną aurą&lt;br /&gt;
świętego miecza! Dodatkowo, Irina szybowała w powietrzu, wykonują swoim mieczem światła pchnięcie w tył ręki Siegfrieda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten jednoczesny atak --!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem pewien zwycięstwa. Jednak Siegfried obrócił swoją rękę i po prostu zablokował atak Iriny, nie odwracając nawet przy tym głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, dobył kolejnego miecza swoją wolną ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z błyskiem srebra -- jeden z mieczy Xenovii został złamany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był święty miecz, który stworzył Kiba! Z dźwiękiem przypominającym tłuczące się szkło, został zniszczony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siegfried spokojnie przemówił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Balmung. To moc jednego ciosu demonicznego miecza z Nordyckich legend.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--! Kolejny demoniczny miecz! Jednak atak Kiby się nie skończył! To była doskonała okazja, gdzie nie mógł już uciec, gdyż jego oba ramiona dzierżyły już po &lt;br /&gt;
demonicznym mieczu! Kiba ciął horyzontalnym cięciem w stronę jego brzucha. W tym momencie --&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Clang...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odgłos metalu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święty demoniczny miecz Kiby został zatrzymany przez demoniczny miecz, który Siegfried wydobył z pochwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nothung. To też jest legendarny demoniczny miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeci demoniczny miecz! Nie, tym, co było znacznie bardziej zdumiewające był fakt, iż Siegfried trzymał już w rękach dwa miecze i nie byłby w stanie wydobyć&lt;br /&gt;
trzeciego. Obydwie jego ręce były zajęte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, z jego pleców wyrosła trzecia ręka, która dobywając miecza, zablokowała atak Kiby!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... C-co było z tą ręką!? Łapsko pokryte przez coś, co przypominało łuski. Wyglądało zupełnie jak moja lewa ręka, gdy stała się własnością smoka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To ramię wyrastało z pleców Siegfrieda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siegfried zaśmiał się, widząc nasze olbrzymie zdumienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To smocze ramię? To Twice Critical, bardzo pospolity Sacred Gear, ale mój jest nieco inny, to podgatunek. Wytwarza coś w rodzaju smoczego ramienia na moich plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-- Twice Critical! Słyszałem o tym! Słabszy Sacred Gear, plasujący się za moim Boosted Gear? Secred Gear, który powinien przybierać postać rękawicy... Podgatunek!&lt;br /&gt;
Wytwarzający ramię na plecach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siegfried trzymał po demonicznym mieczu w każdej ręce, trzeci trzymając ramieniem na swoich plecach... Styl trzech mieczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąc świadkiem tej sceny, twarz Kiby stała się jeszcze bardziej poważna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Obydwaj jesteśmy użytkownikami Sacred Gear. Jednak nawet ignorując atrybuty jego mieczy, nie jestem w stanie go pobić nawet w używaniu Secred Gear...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak nawiasem mówiąc, to nawet nie wszedłem jeszcze w Balance Breaker.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--Brutalne przypomnienie! Nieustannie powtarzając swoje eksperymenty, nie było możliwym, aby członkowie grupy Bohaterów nie byli w stanie używać Balance Breaker.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednocześnie dominując nad Kibą, Xenovią i Iriną w swojej normalnej postaci! Ten facet jest zbyt silny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z szumiącym tąpnięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wylądował przed nami, znajdującymi się w krytycznej sytuacji. W tym samym czasie, Cao Cao powrócił pomiędzy grupę Bohaterów. Powtarzając swoje&lt;br /&gt;
ataki zatoczyli koło? Spojrzałem w dół rzeki, skąd przybyli -- ziemia przeistoczyła się w dymiące pustkowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Waaaaaaah! Przez pewien czas słychać stamtąd było głośne trzaski, co mogło sugerować dramatyczne wydarzenia. Sceneria Arashiyamy została kompletnie zniszczona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wiedział, że była to sztuczna przestrzeń, więc bezlitośnie używał swoich największych włóczni światła...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka miejsc na jego pancerzu zostało strzaskanych... Czarne skrzydła także były w nieładzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurek Cao Cao i jego Chiński strój Han także były podarte w wielu miejscach. ...Było to jednak niesamowite, że człowiek tak dobrze poradził sobie przeciwko&lt;br /&gt;
legendarnemu przywódcy Upadłych Aniołów! ... Czy to byli grupy Bohaterów... bohaterowie... Prawdziwy Longinus...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie martw się, Issei. Żaden z nas nie poszedł na całość. Po prostu odrobinę się sprawdzaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drobny sprawdzian, jak to określił Sensei, poskutkował kompletnym zniszczeniem okolicy w dole rzeki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao strzelił dosłyszalnie szyją i powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cóż za wspaniała drużyna diabelskich sług. To są sługi Rias Gremory, dobrze znani pośród nowej generacji diabłów. Chcieliśmy walczyć bez zbytniego przemęczania się,&lt;br /&gt;
ale daliście nam niezłe przedstawienie. Jeśli moje teorie są poprawne,  to tym, kto zgromadził tą nienaturalnie silną grupę, jest Hyoudou Issei -- twoja moc. Pomimo&lt;br /&gt;
twojego braku naturalnego talentu i demonicznych mocy, to wierzę, że twoja umiejętność do przyciągania innych swoją smoczą mocą jest największa pośród wszystkich&lt;br /&gt;
przeszłych Sekiryuutei&#039;ów. Spójrz, czy smok nie gromadzi mocy i w tym momencie? Jest to doskonale widoczne, zarówno w dobrych, jak i w złych sytuacjach.&lt;br /&gt;
Gdy atakują wszelkiego rodzaju legendarne istoty, a ty spotykasz każdego ze smoczych królów i gromadząc tych wszystkich sojuszników Smoka Piersi. To są tego&lt;br /&gt;
dowody. Nawet pod nieobecność swojego Króla, poradziłeś sobie z sytuacją i zorganizowałeś sługi z niesamowitym spokojem. Naiwnie i nie bez wad... ale mimo&lt;br /&gt;
to, możesz okazać się przerażającym przeciwnikiem, jeśli w przyszłości będziesz odpowiednio trenował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy nie brałem czegoś takiego pod uwagę. Wszystko, co się do tej pory stało... było z mojego powodu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włócznia Cao Cao wskazała na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Właśnie dlatego nie mamy zamiaru popełniać tego samego błędu, co grupa Starego Maou. Naprawdę wierzymy, że w przyszłości staniesz się najbardziej niebezpiecznym&lt;br /&gt;
Sekiryuuteiem. To samo tyczy się też innych sług. Jeśli teraz was wyeliminujemy, być może uda nam się zdobyć pożyteczne dane do analizy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy tak właśnie postrzegali mój, nie, nasz rozwój? Prawdą było, że istniała zasadnicza różnica w sposobie, w jaki nas traktowali, inaczej niż grupa Starego Maou, &lt;br /&gt;
która nie widziała w nas nic więcej, jak tylko bandę głupich dzieciaków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Frustrujące! Jak ja niby mam walczyć z takim przeciwnikiem!? Aż do teraz walczyłem z oponentami, , którzy uważali mnie za głupca, odsłaniając się tym samym &lt;br /&gt;
na ciosy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zapytał Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jeszcze jedno pytanie. Jakie są motywy waszej grupy Bohaterów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Cao Cao zwęziły się, poczym powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przywódco Upadłych Aniołów. Może cię to zaskoczy, ale jest to bardzo proste. My po prostu chcemy poznać limity bycia &amp;quot;człowiekiem&amp;quot; i rzucić im wyzwanie.&lt;br /&gt;
Idąc dalej, to właśnie ludzie pokonają diabły, smoki, upadłych aniołów i inne ponadnaturalne rasy -- Nie, zdecydowanie, to właśnie ludzie wygrają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chcecie być bohaterami? W końcu jesteście już potomkami, ekhem, bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao uniósł w górę palec wskazujący, pokazując nim niebo nad swoją głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To tylko drobne wyzwanie, postawione przez lichych ludzi. Pod tymi niebiosami, jak daleko mogą zajść ludzie? Właśnie tego chcemy się dowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-- Ludzie, eh?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Jak daleko są w stanie zajść jako ludzie?... Czy to był właśnie ich cel?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, muszą być jeszcze jakieś inne motywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei westchnął, poczym zwrócił się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Issei, nie rozpraszaj się. Ten gość jest przeciwnikiem groźniejszym niż Stary Maou -- Shalba Beelzebub. Wszyscy twoi przeciwnicy są silni, ale ten gość  jest równie&lt;br /&gt;
silny, co Vali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tacy sami, jak Vali... Vali też sprawiał wrażenie, jak gdyby nie znał żadnych granic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Posiadanie ostatecznej, świętej włóczni także było niemałym zagrożeniem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Sensei zebrał naszą grupę, grupa Bohaterów także zmieniła swoją formację. Przez cały ten czas bez końca tworzyli więcej antypotworów. Naprawdę wydawało&lt;br /&gt;
się to nie mieć końca. Cały czas trzymali się w odwodzie, nie atakując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasi przeciwnicy wydawali się gotowi -- Wygląda no to, że druga fala będzie prawdziwym starciem. Mają więcej użytkowników Sacred Gear, racja? I było wśród&lt;br /&gt;
 nich też wielu, którzy mogli wejść w Balance Breaker.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciągle pakowałem się w kryzysy. Czy dzisiaj też ukaże się Bogini i mnie uratuje? Nie, tak nie można, na pewno nie chcę wygrać, otrzymując protekcję wspaniałego&lt;br /&gt;
Boga Piersi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I właśnie wtedy, gdy tak myślałem --&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klask.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomiędzy nami, a grupą Bohaterów, pojawił się lśniący magiczny krąg... Herb, którego nigdy wcześniej nie widziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...To jest...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wydawał się wiedzieć. Kto? Upadły Anioł? Gdy patrzyliśmy ze zdumieniem na światło przed nami -- pojawiła się ekstremalnie urocza dziewczyna, wyglądająca&lt;br /&gt;
na cudzoziemkę, ubrana niczym mag.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Dziewczyna? Byłem zszokowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna nosiła ogromny kapelusz i pelerynę. To naprawdę był ubiór maga... Była mniej więcej w wieku licealistki? Jej ciało było dosyć szczupłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna obróciła się w ku nam, zebranych wokoło niej, poczym skłoniła się głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechając się do nas promiennie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Miło mi was poznać. Jestem Le Fay. Le Fay Pendragon. Mag należący do drużyny Vali&#039;ego. Oddaję się pod waszą opiekę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-! Drużyna Va-Va-Vali&#039;ego! DLaczego przybył tutaj członek drużyny Vali&#039;ego!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zapytał się dziewczyny -- Le Fay.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Pendragon? Kim jesteś dla Artura?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Artur jest moim starszym bratem, zawsze o mnie dba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodsza siostra tego cool gentlemana! Pomyśleć, że miał taką uroczą  młodszą siostrę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei podrapał się po policzku, poczym powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc, Le Fay. Tak jak legendarna wiedźma, Morgana Le Fay? Było powiedziane, że Morgana i bohaterski król, Artur Pendragon, byli spokrewnieni...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W oczach dziewczyny pojawiły się błyszczące gwiazdy, gdy na mnie spojrzała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Um, ummm....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podeszła do mnie i wyciągnęła rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- J-Jestem fanką Chichiryuutei&#039;a, Smoka Piersi! J- jeśli to nie byłby to dla ciebie kłopot, mógłbyś uścisnąć moją dłoń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eh, to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem kompletnie zaskoczony i nie wiedziałem, jak mam zareagować. Żeby mówić coś takiego w środku intensywnej walki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale, powiedziałem &amp;quot;dzięki&amp;quot; i uścisnąłem jej dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zrobione!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ekstremalnie szczęśliwa... Hmm... Czego to dziecko chciało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strona Cao Cao także była zszokowana i się nad tym zastanawiała, bardzo zakłopotani. Ostatecznie, to Cao Cao podrapał się po głowie i zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Więc to strona Vali&#039;ego, o co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez wahania, Le Fay odpowiedziała Cao Cao, cała w uśmiechach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przyszłam dostarczyć wiadomość od Vali&#039;ego-sama! &amp;quot;Myślałem, że powiedziałem ci, żebyś mi nie przeszkadzał! -- to była wiadomość, oh! -- Musisz zostać&lt;br /&gt;
ukarany za próbę trzymania nas pod nadzorem, oh ~ ~!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast po tym uroczym oświadczeniu Le Fay, ziemia zaczęła się mocno trząść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co było z tym trzęsieniem? Trzęsienie ziemi? Już teraz trudno nam było utrzymać się na nogach! Asia i Kunou nie były w stanie utrzymać równowagi i się poprzewracały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzask!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to dźwięk czegoś gwałtownie otwieranego! Patrząc w tamtym kierunku, ziemia spuchła, jak gdyby coś wielkiego miało się z niej wyrwać! Rozrywając ziemię &lt;br /&gt;
na kawałki i tworząc chmury pyłu, tym, co się pojawiło, było - - !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Guuuuuuutz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawył masywny, giganto-podobny stwór!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czym, czym, czym, czym, czym było to coś! Ten wielki, nienormalny stwór, podobny gigantowi!?? Kamień? Skała? Nie wiadomo, z jakiego materiału, ale na&lt;br /&gt;
pewno był skonstruowany z materii nieożywionej. Jego ramiona i nogi też były wielkie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przynajmniej dziesięć metrów. Sensei spojrzał na giganta i wrzasnął!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To Gogmagog!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Le Fay odpowiedziała mu lekko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zgadza się! To jedna z silnych postaci naszej drużyny, Gogmagog, albo Gogz-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogz-kun? Istnieje takie urocze przezwisko!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sensei, ten ruchomy, kamienny gigant jest...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei miał mi to wyjaśnić. Przepraszam, Sensei, musiałeś mi dzisiaj wszystko tłumaczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gogmagog. Coś jak gargulec, który został umieszczony w szczelinie międzywymiarowej, wiszący tam w stanie zawieszenia. Wydaje się być bronią masowej &lt;br /&gt;
destrukcji, stworzoną przez starożytnych bogów... Wszystkie powinny być już dawno deaktywowane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Golem! Rozumiem! Dlatego wydawał się taki nieorganiczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Coś takiego znajduje się w szczelinie międzywymiarowej!? Jaki deaktywowany, przecież to się rusza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ah, to pierwszy ruchomy, jakiego spotkałem, mam zbyt wiele pytań. Podobno wszystkie miały być deaktywowane i umieszczone w szczelinie międzywymiarowej...&lt;br /&gt;
Ale ruchomy...! Jakież to interesujące...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oh nie, znowu to samo! Oczy Sensei&#039;a lśniły jak u małego dziecka... Sensei zawsze był wniebowzięty przez takie rzeczy, jak boskie stworzenia, czy starożytne bronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak szybko się otrząsnął i zaczął mamrotać sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Rozumiem. Ostatnio, gdy Vali przebywał w szczelinie międzywymiarowej, nie sprawdzał tylko Wielkiej Czerwieni...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Le Fay odpowiedziała na obawy Sensei&#039;a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zgadza się, to Vali-sama odkrył istnienie Gogz-kun&#039;a! Ophis-sama kiedyś wspominała o odkryciu giganta mogącego poruszać się po szczelinie międzywymiarowej, więc&lt;br /&gt;
udaliśmy się tam ponownie, aby go poszukać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, więc kogo jeszcze macie w drużynie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytałem Le Fay. Oprócz Bikou, Fenrira i tego golema teraz. Wiedząc, że będę musiał kiedyś walczyć z Valim... Naprawdę źle się z tym czułem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zaraz... Obecnie są to Vali-sama, Bikou-sama, braciszek Artur, Kuroka-san, Fenrir-chan, Gogz-kun i ja, ogólnie jest nas siedmiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Jest ich tylko siedmiu. To wszystko? Ale, to zbyt dużo! Ten Vali, ciągle gromadzi tych wszystkich kryminalistów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale Sensei, jeśli jest tam Wielka Czerwień, to dlaczego w szczelinie międzywymiarowej jest taki gigant...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ciężko jest zapanować nad szczeliną międzywymiarową, ale właściwie to jest tam sporo wolnej przestrzeni. Wszystko, czego chce Wielka Czerwień, to móc&lt;br /&gt;
pływać swobodnie po szczelinie międzywymiarowej i nie stanowi wtedy zagrożenia. Jest specjalna. więc żadna z frakcji nie zalicza Wielkiej Czerwieni w poczet swoich&lt;br /&gt;
szeregów. Wszystko, czego chce, to móc nieskrępowanie pływać po szczelinie międzywymiarowej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Sensei dotarł do tego momentu, golem podniósł swoją gigantyczną pięść na grupę Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ryk!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W akompaniamencie nieporównywalnie głośnego odgłosu miażdżenia, golem rozwalił całe Togetsukyou jednym ciosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oh nieeeeeeee! To jest sławny zabytek Arashiyamy! Na szczęście, to był tylko wymiar, który był jej repliką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atak gargulca wykończył ogromną ilość antypotworów, podczas gdy członkowie grupy Bohaterów wycofali się, chowając się po drugiej stronie rzeki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hahahahaha! Vali jest wściekły! Wygląda na to, że nasz nadzór został odkryty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao zaśmiał się głośno, celując włócznią w golema.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wydłuż się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grot włóczni nagle się wydłużył, przebijając ramię golema!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gigantyczny golem utracił równowagę i upadł na ziemię! Wow, co za impakt! Ten golem musiał być ciężki! Tylko upadając utworzył ogromną falę uderzeniową, i &lt;br /&gt;
wszystko w okolicy się trzęsło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta włócznia przewracała golema na ziemię jednym ciosem! Mogła się wydłużać i produkować energetyczne ostrze. Tyle funkcji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak most był zniszczony. Możemy tylko przelecieć na drugą stronę, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy rozważałem następny ruch, zobaczyłem osobę na brzegu. Przed grupą Bohaterów był ktoś, kto się trząsł i zataczał, nie mogąc poprawnie iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Srebrnowłosa kobieta -- Rossweisse-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Hej! Jeszt taaaak głoszno, że ludzie nie mogą szię (hic!) dobrze wyszpać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - Nadal pijana!? I bardzo wściekła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawienie się pijaczki sprawiło, iż członkowie grupy Bohaterów patrzyli zdumieni jeden na drugiego. Jednak mieli zamiar atakować, obojętnie, czy była sługą Gremory, &lt;br /&gt;
czy też nie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedobrze! Będąc po pijaku, Rossweisse-san była w niebezpieczeństwie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muszę tam iść i pomóc! - - Gdy o tym pomyślałem, wszyscy rzuciliśmy się do przodu. Jednakże...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O szo chodzi? Chszecie walszyć? Więsz! Pokaszę wam moc byłej valkirii sztarego Odyna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rossweisse-san wrzasnęła, niewiarygodna liczba magicznych kręgów pojawiła się wokoło niej. I nie było ich dziesięć, czy dwadzieścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Poszmukujcie mej Nordyszkiej magii, która konszruje wszyskie atrybuszy, wszyskie wrószki i wszyskie boszkie egszystencje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przerażająca ilość magicznych kręgów wypluła przerażającą ilość magicznych ataków, które pokryły sobą niebo, zmienily trajektorię, by w końcu opaść na grupę&lt;br /&gt;
Bohaterów niczym deszcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-woah! To było nieprawdopodobne! Ogień, światło, woda, piorun i magiczne ataki z wszelkiego rodzaju właściwościami zmiotły wszystko na bok, zbliżając się&lt;br /&gt;
do grupy Bohaterów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy były to domy, czy sklepy, drogi lub słupy wysokiego napięcia, wszystko obróciło się w pył i zniknęło bez śladu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wiedziałem, że była mistrzynią magii, ale, ah, nigdy bym nie przypuszczał, że ta wielka valkiria-san mogła rozwalić całe miasto!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Teraz o tym myśląc, powinno to być oczywiste, patrząc po roli, jaką odegrała w walce przeciw Loki&#039;emu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
B-Buchou naprawdę zdobyła kogoś potężnego... Jeśli o to chodzi, to będzie naprawdę lśnić podczas Rating Game.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiła się mgła. Pomimo tego, iż ataki magiczne już prawie uderzyły w grupę Bohaterów, to jednak młodzieniec noszący mundurek z płaszczem z piórami wyprodukował&lt;br /&gt;
mgłę ze swojej ręki i odbił całą magię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- - To był użytkownik mgły! Może bronić się przed takimi magicznymi atakami! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła powoli zaczęła rozchodzić się z ręki użytkownika, pokrywając całą grupę Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao przemówił spomiędzy mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiło się odrobinę zbyt dużo przeszkód. Jednak, to była zabawna ceremonia otwarcia, Gubernatorze Azazelu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby się tym rozkoszując, oznajmił nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dzisiaj w nocy użyjemy specjalnego pola Kioto i przywódczyni kyuubi aby zmienić Zamek Nijou w jeden wielki, wspaniały eksperyment! Jeśli chcecie nas powstrzymać,&lt;br /&gt;
przyjdźcie i przyłączcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła zgęstniała. Mgła spod naszych stóp rozlała się nam na piersi i zbliżyła się do twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy powoli, nasz wzrok został zablokowany i wszystko zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, wszyscy wróciliśmy do normalnej rzeczywistości! Odłóżcie broń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypomniał nam Sensei. Byliśmy z powrotem na prawdziwej Arashiyamie! Jest źle! Natychmiast pozbyłem się zbroi - -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka mgła zniknęła - - byliśmy z powrotem na zatłoczonych ulicach przy Togetsukyou. Oprócz nas, inni turyści przekraczali most, jak gdyby nigdy nic się&lt;br /&gt;
nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Most był w całości. Wszystko powróciło do normy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Hej, Issei, co jest? Robisz super straszną minę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda gapił się na moją twarz. R-Rozumiem, właśnie przekroczyliśmy Togetsukyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...Nic. To nic takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiadając, wypuściłem powietrze z płuc. Wszystkie inne sługi także miały poważne wyrazy twarzy. Ta bitwa była zbyt niebezpieczna. Niemożliwym było &lt;br /&gt;
łatwe przywrócenie naszych dobrych humorów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... Le Fay przepadła. Podobnie jak ten gigantyczny stwór. Czy zniknęli w tym samym czasie, co mgła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzask.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei ze złością uderzył pięścią w slup wysokiego napięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-... Puste pieprzenie...! Eksperymentowanie na Kioto...? Nie niedoceniajcie nas, gówniarze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow... Sensei był naprawdę zły! Nie widziałem go takim przez długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Mamo... Mama nic nie zrobiła... więc dlaczego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kunou cała się trzęsła. Mogłem tylko pogłaskać ją po głowie, nie mogąc zrobić nic więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagły atak Cao Cao i jego obwieszczenie eksperymentu na Zamku Nijou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, wygląda na to, że nasza szkolna wycieczka doczeka się całkiem nieprzewidywanego zakończenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD_-_Tom_9_rozdzial_2|rozdziału II]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD_-_Tom_9_rozdzial_4|rozdziału IV]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>77.65.84.194</name></author>
	</entry>
</feed>