<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en">
	<id>https://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Kamil118</id>
	<title>Baka-Tsuki - User contributions [en]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Kamil118"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Special:Contributions/Kamil118"/>
	<updated>2026-06-18T21:22:43Z</updated>
	<subtitle>User contributions</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.1</generator>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=483271</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=483271"/>
		<updated>2016-03-12T08:09:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 15 tomów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ostatnie aktualizacje&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
18/02 2016r- Tom 1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rejestracja&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Opinie i Komentarze&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Posłowie|Posłowie]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481090</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481090"/>
		<updated>2016-02-18T21:28:10Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Tłumaczenie */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ostatnie aktualizacje&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
18/02 2016r- Tom 1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rejestracja&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Opinie i Komentarze&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Posłowie|Posłowie]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481089</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481089"/>
		<updated>2016-02-18T21:27:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ostatnie aktualizacje&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
18/02 2016r- Tom 1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rejestracja&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Opinie i Komentarze&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Posłowie|Posłowie]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481087</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481087"/>
		<updated>2016-02-18T21:10:09Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Category:Pending Authorisation]]&lt;br /&gt;
{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Posłowie|Posłowie]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Pos%C5%82owie&amp;diff=481086</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Posłowie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Pos%C5%82owie&amp;diff=481086"/>
		<updated>2016-02-18T21:05:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;==Posłowie== ==Autora==  —Jesteś moją zaprzysiężoną duszą!  Tym samym, miło się poznać, czy może, dawno się nie widzieliśmy, tutaj Shimizu Yuu.  Moja nowa seria...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Posłowie==&lt;br /&gt;
==Autora==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Jesteś moją zaprzysiężoną duszą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym, miło się poznać, czy może, dawno się nie widzieliśmy, tutaj Shimizu Yuu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja nowa seria, “Seirei Tsukai no Blade Dance” podnosi teraz swoje kurtyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta historia to krzyżówka fantasy w innym świecie i battle action, gdzie główny bohater, młody chłopiec imieniem Kamito, spotyka okrutną, piękną dziewczynę Claire, w akademii która szkoli magów, i razem planują walczyć w wielkim turnieju— “Tańcu Ostrzy”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprzysiężone duszę, które są w stanie przekształcać się w broń —”Duchową Broń”— która jest używana przez piękne dziewczyny do walki, dusze z którymi tylko kobiety powinny być w stanie tworzyć kontrakty, ale główny bohater też jest w stanie to zrobić, tajemniczy znak na lewej dłoni chłopca, potężna dusza zapieczętowana w formie miecza oraz księżniczka tsundere x3 (wliczając pokojówkę) + fajna urocza tajemnicza dziewczyna, i tak dalej, rzeczy tego typu. No ale dobra, świetnie mi się to pisało. “Obrócę cię w pył!” to ulubiona kwestia wspaniałej, ale okrutnej, pięknej bohaterki, Claire. Los Kamito, jako jaj słóżebna dusza(?), i tak dalej…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ah, mimo że powiedziałem “battle”, podstawą jest komedia romantyczna, wojna miłości dziewcząt otaczających Kamito też powoli zmierza do impasu! Nawet potem, postaram się “zwiększyć miłość, podwoić zabawę, wspaniałe bitwy!” Będzie cudownie, jeżeli wam, drodzy czytelnicy, tez będzie się to podobać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czas na podziękowania. Start mojej nowej serii zawdzięczam wielu osobom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początek, Sakura Hanpen-sensei, który narysował niezwykle urocze piękne dziewczęta + dusze., na prawdę, bardzo ci dziękuję. Za każdym razem, kiedy otrzymywałem szkic, cierpiałem. Twarze dziewcząt i ich pozy były cudowne. Dziewczyny też były urocze, ale kotka jest cudownie urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gwiazda administratorów MFJ, która czytała mój rękopis wiele razy, dając mi wskazówki i pomysły , naprawdę dziękuję. Jestem wdzięczny za każdą twoją poradę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Główna edytorka, Misaka, korektorzy, projektanci okładek, zespół sprzedaży, oraz ktokolwiek, kto miał cokolwiek wspólnego z pracą nad książką. Wszystkim wam jestem niezmiernie wdzięczny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz, największe podziękowania dla was, czytelników trzymających tą książkę w swoich dłoniach. Ta książka została wydana dzięki waszemu wsparciu. Ankiety naprawdę mnie uszczęśliwiły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—No to, do zobaczenia w tomie drugim!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Listopad 2010 Shimizu Yuu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Ilustratora==&lt;br /&gt;
[[image:STnBD V01 263.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
Miło poznać, mam na imię Sakura Hanpen.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy raz rysuje ilustracje do light novel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napięcie było ogromne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy rysuje uroczo jest dobrze, ale…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osobiście, moją ulubienicą jest Scarlet, neko-yan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli chodzi o ludzi, moją ulubioną postacią jest Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczy takie jak tsundere ojou-sama są moją specjalnością, jak uroczo…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Shimizu-sensei, dodatkowo, Proszę, żeby w następnym tomie była niegrzeczna scena z Rinslet. Nie zawiedź mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tą sprośną prośbą, tom pierwszy się kończy!&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481084</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481084"/>
		<updated>2016-02-18T21:03:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Posłowie|Posłowie]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog&amp;diff=481081</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Epilog</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog&amp;diff=481081"/>
		<updated>2016-02-18T20:10:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;==Epilog==  Kamito otworzył oczy. Znowu leżał w łóżku.  Tym razem nie był to pokój Rinslet.  Znajdowały się tu duże regały wypełnione książkami, oraz półki wy...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Epilog==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito otworzył oczy. Znowu leżał w łóżku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem nie był to pokój Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdowały się tu duże regały wypełnione książkami, oraz półki wyłożone lekarstwami; to miejsce mogło by być medycznym centrum akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że nie był w stanie wytrzymać mocy swojej Duchowej Broni i zemdlał, znowu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież wciąż był w stanie fizycznym, w którym powinien leżeć w łóżku i odpoczywać, więc nie było nic dziwnego w tym, że zemdlał wykonując taniec ostrzy w takim stanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Oh… Na prawdę nie potrafię robić tego tak jak kiedyś.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uśmiechnął się cierpko na na widok nadgarstka owiniętego bandażami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy letnia przerwa to za dużo dla władcy dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował powoli wstać z łóżka—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, obódziłeś się?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobiegł go zkądś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozejrzał się dookoła, nie będąc w stanie zlokalizować źródła dźwięku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś poruszyło się pod kołdrą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Co!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko odrzucił kołdrę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed nim znajdowała się naga dusza miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Est, co ty tutaj robisz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Śpię z tobą.” Odpowiedziała Est z kamienną twarzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie o to mi chodzi, pytam się dlaczego jesteś w moim łóżku!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego, że jestem twoją zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było w tym sensu. Nie łatwo się z nią porozumieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przytrzymał rękoma swoją głowę, która zaczynała go lekko boleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili. *Tramp*- nagle otworzyły się drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, obudziłeś się już—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zesztywniała wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Gogogogogo…!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie tak jak wygląda…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale z nagą dziewczyną w zakolanówkach klejącą się do niego, jakiekolwiek tłumaczenia były bezcelowe.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty...Ty! Co ty do cholery robisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płonący bicz pojawił się w dłoni Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Stoisz mi na drodze, duszo miecza. Zaraz obrócę tego kolesia w zwęglony pył. Proszę odsuń się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, Jestem zaprzysiężoną duszą Kamito. Moim obowiązkiem jest go chronić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Duszo … Duszo miecza, słuchaj! Kamito… Kamito jest moją służebną duszą, więc jako jego zaprzysiężona dusza, ty także należysz do mnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, czy to prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż … Nie… Słuchaj…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował coś powiedzieć. Inny głos dobiegł go z korytarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pani, jeżeli Panienka się nie pospieszy, panienka Claire ubiegnie panią!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ubiegnie czy nie, dla mnie to nie ma—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..Eh? Rinslet i Carol, co wy dwie tu robicie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dowódczyni, dowódczyni Rycerzy, ty też, co tutaj robisz!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 260.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
“Jestem … Jestem tutaj żeby wyrazić wdzięczność Rycerzy Sylfów w stosunku do Kamito. Nie mam żadnego innego motywu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy księżniczki otworzyły drzwi rozmawiając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy- Wszystko zauważyły Est w łóżku Kamito w tym samym czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!” “Oops!” “Co do cholery…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Googogogogo…*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elis dobyła Jastrzębiej Włóczni; Rinslet przywołała Lodowy Łuk Długi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, w niewyjaśnianych okolicznościach, w dłoni Carol pojawiła się patelnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, masz jakieś ostanie słowa?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire uśmiechneła się wymachując biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekajcie… To jest pomyłka- oh wa ah ah ah ah ah ah!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz bezlitośnie lądował na głowie Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielki festiwal władców dusz—Taniec Ostrzy miał się odbyć za dwa miesiące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
FIN&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481080</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481080"/>
		<updated>2016-02-18T20:09:38Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Epilog|Epilog]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_8&amp;diff=481077</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodział 8</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_8&amp;diff=481077"/>
		<updated>2016-02-18T19:31:41Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;==Rozdział 8: Najsilniejszy Tancerz Ostrzy==  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  Miasteczko Akademickie było niewielkim miastem mieszczącym się na terenie Akademii Dusz imienia Areish...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Rozdział 8: Najsilniejszy Tancerz Ostrzy==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miasteczko Akademickie było niewielkim miastem mieszczącym się na terenie Akademii Dusz imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ulice miasta, wyznaczane przez rzędy kamiennych budynków, wypełniał tłum ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co chwilę wpadając na kogoś, Kamito biegł w stronę areny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Jeżeli znad interpretował to o czym mówiła Ellis, to wszystko było w porządku. Jednakże, miał co do tego złe przeczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Absurd. Po stracie zaprzysiężonej duszy, Taniec Ostrzy jest po prostu…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślał wyczerpany Kamito, biegł tak szybko jak był w stanie, ciągnąc Est za rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedział dlaczego tak zareagował na wieść o tym, że może przystąpić do tańca ostrzy bez ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge była tyranką—  dumną, samowolną tyranką która nie myślała dwa razy nad tym, czy wyciągnąć bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, z jakiegoś powodu nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przecież jej prawdziwa osobowość jest—)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili zatrzymał się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—To tutaj, tak?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed umiejscowioną w centrum miasta areną zebrał się tłum ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy był niegdyś świętym rytuałem mającym na celu zadowolenie dusz—forma kagury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jadnakże, nie zmienił się fakt, że dla ludzi jest to najwyższa forma rozrywki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, tak jak na innych festiwalach, dusze lubią być oglądane przez rzesze rozentuzjowanych widzów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pokazał swoja odznakę ucznia strażnikowi i wszedł do środka, przepychając się przez tłum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od krzyków mogła rozboleć głowa. Dźwięk ścierającego się oręża. Na arenie rozgrywał się intensywny taniec ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było tam około 20 uczestników. Różnorodne dusze zmagały się ze sobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walka rozgrywała się w systemie każdy na każdego, a ostatnia osoba zdolna do walki wygrywała możliwość sporządzenia kontraktu z potężną wojskową duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szukał wzrokiem Claire—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co ujrzał było tak niewiarygodne, że początkowo nie był w stanie uwierzyć w to co widzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tamta Claire Rouge—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czołgała się po ziemi, cała poraniona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire walczyły przeciwko potężnym duszom używając tylko bicza i magi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy jej ciało było raz za razem rzucane o ściany, ona za każdym razem wstawała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł jej pomóc. Gdyby wbiegł na arenę, zostałaby zdyskwalifikowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdyby to się stało, prawdopodobnie nigdy by mu nie wybaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zagryzł zęby, patrząc jak Calire po raz kolejny jest wyrzucana w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Częśc 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(—Słaba. Dlaczego jestem taka słaba?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Upadając na ziemię, Claire przygryzła wargi. Smak krwi rozlał się po jej języku. Wyglądało jakby zraniła się gdzieś wewnątrz ust. Chciała wstać, ale jej ręce zdrętwiały, a ona sama nie mogła się ruszyć. Wyglądał na to, że doznała wstrząsu mózgu. Kilka żeber mogło też doznać uszkodzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Guu…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli, wciąż nie zamierzała się poddać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli stanęła na trzęsących się nogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzała w górę. Na środku ołtarza znajdowała się święta kolumna. W niej spoczywała zapieczętowana wojskowa dusza klasy bojowej poziomu A—Glasya-Labolas, która została tu przywieziona ze stolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to znana dusza giganta, która w minionych wojnach pokonała wielu rycerzy dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Jeżeli ją posiądę, będę mogła stać się silna.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Nee-sama może zostać ocalona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Płomieniu—zatańcz w mej dłoni, tańcz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyła swojej boskiej mocy żeby przyzwać kulę ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej sytuacji, kiedy nie dostawała boskiej energii od Scarlet (swojej zaprzysiężonej duszy), nawet dla Claire, stworzenie małej kulki ognia było wyzwaniem. Oczywiście, czymś takim nie mogła walczyć z duszami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, jeżeli będzie celowała w maga, może—była mała szansa na wygraną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Masz zamiar znowu to zrobić? Nigdy się nie nauczysz, co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Usłyszała głos który dobiegał z przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zagryzła zęby i podniosła głowę. Dwie władczynie dusz stały tam, przyglądając się jej wyśmiewająco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były z starszego rocznika. Używały odpowiednio Duszy Adamantine oraz Demonicznej Duszy Lustra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, na prawdę jesteś idiotką? Nie masz nawet zaprzysiężonej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta część ciebie jest naprawdę irytująca, wiesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Wy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ognisty pocisk celując w dwie ubliżające jej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże został on bez problemu zablokowany przez wyglądającą na znudzoną Adamantine&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahahaa, co to było, magia dusz? —Zrób to, Adamantine!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna po drugiej stronie areny wykrzywiła usta i rozkazała swojej duszy zaatakować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adamantine rozjaśniała niebieskim blaskiem, wyskoczyła do przodu i uderzyła Claire w podbrzusze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Agg…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stłumiony krzyk wydobył się z ust Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miała zamiaru celować w punkty witalne. Powoli męczyła ją, rozkoszując się tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był szlachetny taniec ostrzy, który wielbiły dusze. To był zwykły pokaz przemocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Bezczelna. Mimo bycia siostrą Królowej Katastrof.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tważ dziewczyny wykrzywiła się w gniewie. Będąc nieustannie bita—nareszcie, Claire sobie przypomniała. Ta dwójka była zespołem, który został zmiażdżony przez Claire w meczu treningowym miesiąc temu. Od tego czasu wciąż chowały urazę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu się tak na nas patrzysz? Jeżeli nie poddasz się niedługo, naprawdę zginiesz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możesz klęknąć przed nami i wylizać nam buty.  Na prawdę, jesteś tak głupia jak twoja siostra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Zamknij się, siedź cicho.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zacisnęła dłoń pełną piasku pokrywającego arenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn, mówiłaś coś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Powiedziałam, Siedź cicho.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było dobrze. Nie była w stanie się powstrzymywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Tylko obrazy w stronę Nee-sama, nie ważne kiedy, zawsze wytrącają mnie z równowagi!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skierowała boską moc do lewej dłoni, w której trzymała piasek. Czarna pieczęć dusz, która była tam wypalona, zaświeciła złowieszczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A w tedy, w momencie utworzenia ścieżki, przerażające uczucie objeło całe jej ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogła zostać pokonana w takim miejscu. Jej słabość nie była nic warta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Żeby tylko uchwycić więcej mocy w mojej dłoni—!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co… zaprzysiężona dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna otworzyła szeroko oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tego pragniesz, pokażę ci. To jest—moja prawdziwa moa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gou!&amp;lt;/nowiki&amp;gt;*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny płomień, pochodzący z dłoni Claire w jednej chili pochłonął Adamantine.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz płomienia znajdowała się—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Migocząca, kruczoczarna magiczna bestia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to szlachetny płomień, taki jaki miała Scarlet. Były to płomienie mroku, wykazujące oznaki obłąkania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Gou...ruuuuuu…*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżący włos na głowie ryk bestii wprawił całą arenę w szok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co to!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał z miejsca i krzyknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny płomień który przywołała Claire w jednej chwili pochłonął Adamantine.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—To nie była Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało podobnie, ale boska moc tego czegoś była niezwykle mroczna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kruczoczarna płomienna dusza ugryzła i rozbiła Duszę Lustra po drugiej stronie areny, po czym zaczęła pożerać jej resztki niczym wygłodniała bestia. To nie wszystko. Dusze zebrane wokół czarnego duchy naglę zaczęły wić się jak oszalałe i pożerać swoje istnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo się rozprzestrzenia….!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przypomniał sobie wczorajszą walkę z demoniczną duszą w Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wodną duszę która wymknęła się z pod kontroli w łazience.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oszalałe dusze tracą zmysły oraz kontrole nad swoją mocą. Do czasu wygaszenia ich jestestwa zatracają się w pragnieniu niszczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, ta czarna Magiczna Bestia—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(czy to siłą zużywa boską moc Claire!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stojąca w bezruchu na kamieniu na środku areny Claire wyglądała na zmęczoną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z czarnej pieczęci wyrytej na jej lewej dłoni sączyła się krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była blada, a jej ciało się trzęsło. Wyglądała jakby ledwo była w stanie stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktoś tego nie przerwie, może zginąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwatorzy, którzy zdali sobie sprawę z tego, że coś jest nie tak z duszami, zaczęli robić zamieszanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarodziejki na arenie też były zdziwione, gdy ich zaprzysiężone dusze nagle przestały się ich słuchać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cholera, co ci Rycerze robią?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rozejrzał się po arenie. Pomimo jednoznacznie dziwnej sytuacji, Rycerze Dusz, którzy powinni być przygotowani na każdą ewentualność nie reagowali. Co się działo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, Rycerze Dusz stojące przy wejściu na arenę wpatrywały się w powietrze. Ich wzrok nie był skupiony, jakby byli w transie—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co? Co się do cholery dzieje?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To szalona dusza, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotała beznamiętnie stojąco koło niego Est.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szalona dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To dusza typu opętującego, która sprawia, że inne dusze wpadają w szał. To nie jest dusza wysokiego poziomu, jednak opętany duch traci zmysły i walczy, aż jego istnienie zniknie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Opęta—? Niech zgadnę, ta czarna Magiczna Dusza to Scarlet!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potwierdzam. Ten ognisty kot to bardzo potężna dusza, nie powinna zniknąć po byciu pokonanym przez demoniczną duszę. Wygląda na to, że tymczasowo straciła możliwość przebywania w naszym świecie ale—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc płomień ognistej duszy nie zgasł. Jednakże, Claire cały czas myślała, że Scarlet zniknęła, więc nie była w stanie stworzyć ścieżki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Jednakże, nie ważne jak potężna, każda szalona dusza kiedyś zniknie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scarlet—ognista dusza przybierająca kształt piekielnego kota pokrytego szlachetnymi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomieniami dziewczyny imieniem Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie te zamieniły się w odrażającą Magiczną Bestię, której jedynym pragnieniem było żywić się innymi duszami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś takiego nie mogło być jej—Claire upragnionym płomieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Est, proszę cię, użycz mi swojej siły.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem twoim mieczem, Kamito. Zrobię co tylko zapragniesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est delikatnie złapała Kamito za rękę. Dłoń była zimna, ale zaskakująco delikatna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oziębła Królowo Stali, święty mieczu który niszczy zło—stań się teraz moim mieczem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wypowiedział słowa przywołujące Duchową Broń; W tym samym czasie ciało Est zamieniło się w drobinki światła i zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W następnej chwili, srebrny jednostronny miecz pojawił się w dłoni Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ostrzu znajdował się napis sporządzony w języku dusz—”Terminus Est.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już od samego trzymania go w dłoni, Kamito zrozumiał, że to był niezwykle sławny miecz&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam. Ścieżka do mojej prawdziwej formy jest zamknięta, więc to aktualnie jest mój limit.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamieniona w miecz Est przeprosiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, to wystarczy. —Zaczynajmy, Est!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przygotował Terminus Est i wskoczył na arenę, gdzie znajdował się wściekły czarny płomień.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym dotknął ziemi, magiczna bestia wysunęła pazury i skoczyła na niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamaszyście ciął mieczem, odpychając mroczny płomień, po czym podbiegł do Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire otworzyła swoje rubinowe oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klęczała na ziemi i oddychała z trudem. Mogła stracić przytomność w każdej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krew, cieknąca z pieczęci na jej lewej dłoni, barwiła ziemię na czerwono.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, czarna Magiczna Bestia Ognia wylądowała na ziemi z wysuniętymi pazurami, jakby to ją bawiło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W powietrzu było czuć spaleniznę. Noszący kamyki, gorący wiatr potarł policzki Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito o włos uniknął ataku pazurów czarnego płomienia. Zamachnął się na mroczną duszę która właśnie została powalona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Srebrny miecz zatoczył łuk. Duchowa Broń była w stanie przeciąć nawet ulotne płomienie—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarna Magiczna Bestia Ognia wydała rozdzierający uszy ryk po czym rozpadła się. Nie oznaczało to, że zniknęła. Rozproszone płomienie wciąż płonęły, tworząc ścianę otaczającą Kamito. Kamito cmoknął i zatrzymał się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, trzymaj się, wróć do nas!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co… Dlaczego tu jesteś—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na zdziwioną—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, kiedy zaczęła sobie zdawać sprawę z tego co się dzieje, przerażona otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obraz który wypełnił jej oczy był okropny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W okół niej tańczyły ochydne, czarne płomienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grupa rozszalałych dusz próbowała się nawzajem pożreć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennice akademi traciły przytomność przez wysysanie boskiej mocy i upadały na ziemię jedna po drugiej—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, czy to jest moc której pragniesz? Coś takiego? To są twoje płomienie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyczał Kamito, jakby próbował wypluć te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpychając płomienie mieczem, Kamito wyciągnał dłoń w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja… Ja...—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blada Claire poruszyłą ustami—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiastowo potrząsła głową, jakby się rozmysliła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z...Zamknij się! Po...Potrzemuję mocy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwone kucyki latały w przód i w tył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarne płomienie zapłonęły jaśniej, jakby reagowały na gniew Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Nie rozumiesz. Jak to jest być zawsze samemu—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire opuściła głowę i powiedziała to łkając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego dnia, cztery lata temu, zanim dzieciństwo Claire Elstein się skończyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna, która została zdradzona przez swoją ukochaną siostrę, której rodzice uwięzieni, która straciła wszystko, została—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmuszona do życia jako siostra Królowej Nieszczęść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby nie stała się silna, nie była by w stanie żyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Nie jesteś sama, głupia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dźwięk słów Kamito—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdziwiona Claire podniosła głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja tu jestem. Zawszę będę przy tobie. Przecież jestem—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito postawił krok w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otaczająca ich płomienna ściana płonęła z niecierpliwością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ń...Nie zbliżaj się…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie zbliżaj się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się dźwięk bicza — Claire zamknęła oczy i zamachnęła się trafiając Kamito w policzek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwona krew popłynęła po twarzy Kamito. Nie ocierając jej, Kamito zrobił następny krok—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!? Dlaczego tego nie uniknąłeś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiśniowe usta Claire trząsły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie chciałam cię trafić… a i tak.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stanął przed Claire i zaczął powoli podnosić jej głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire, która myślała, że to atak, odruchowo zamknęla oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wtedy—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…. *Poof*.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire otworzyła szeroko swoje rubinowe oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swojrzała na Kamito nie wiedząc co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Claire, Lubię twoje płomienie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odgarnał płosy Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...C!? Ah, ...L..Lubisz…? Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Policzki Claire oblały się czerwienią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Są ładne, olśniewające i szlachetne. Lubie twoje płomienie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, sh...sh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Dlatego chciał chronic te płomienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli chcesz mocy—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał prosto w oczy Claire i powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będę twoją zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W czerwonych oczach Claire pojawiły się łzy—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaskoczona Claire wytarła je w rękaw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O, O czym ty mówisz? Od początku byłeś moją służebną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, to prawda…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uśmiechnął się cierpko i puścił Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chiwli ciął i odgonił ryczącą Magiczna Bestie, i ruszył na przód atakując mieczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócony od Claire, chronił są jak rycerz służący księżniczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Hej, Scarlet. Zapomniałaś o swojej cennej pani?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dźwięk słów Kamito, Magiczna Bestia zadrżała przez chwilę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scarlet—Wydawała się odpowiadać na imię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Scarlet?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, twoja partnerka nie zniknęła. Po prostu tymczasowo straciła swoje moce. Jednakże, teraz jest opętana przez szaloną duszę, przez co wygląda inaczej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Scarlet żyje!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaskoczona Claire podniosła głowę. Kamito skinął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, ten miecz—Est powiedziała mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Czy to, może, jest dusza miecza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dokładnie. Ale prawdopodobnie nie jest w stanie użyć nawet dziesiątej części swojej mocy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjmując pozycję do walki, trzymając Terminus Est w obu dłoniach, Kamito odwrócił się w stronę czarnej magicznej bestii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wpatrywała się w ryczące gniewnie płomienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważyła coś w ogniu i szybko podniosła głowę—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Tak, to Scarlet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otarła łzy i potrząsnęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W takim razie—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, odsuń się. Oszalała dusza zaatakuje nawet swojego pana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powstrzymał dłonią Claire, która próbowała stanąć na przeciwko bestii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odrzuciła tą dłoń i potrząsnęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To moja wina, że Scarlet oszalała. Dlatego tylko ja jestem w stanie ją uspokoić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Płomieniu, tańcz w mej dłoni, tańcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust popłynęła aria w języku duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej samej chwili w jej dłoni zrodziła się mała kula ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Magia Dusz? Co może zrobić taka mała—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—W ten sposób.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili, Claire pchnęła kule ognia w swoją lewą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można było usłyszeć dźwięk palonego mięsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O...Oi, Claire!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...A...gu...uuuu—!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjęczała Claire przez zaciśnięte zęby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jej bladej twarzy pojawiły się wodospady łez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nareszcie zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarna pieczęć dusz, wyryta na lewej dłoni Claire—która była symbolem kontraktu z szaloną duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pieczęć dusz była jedyną Bramą która łączyła Astral Zero z tym światem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli zostanie zniszczona, oczywiście, kontrakt z duszą zostanie zerwany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire fizycznie wypalała pieczęć, zrywając tym samym kontrakt z szaloną duszą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Guotoooooruuu…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczna Bestia, pokryta czarnymi płomieniami, zaryczała, niczym huragan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas niszczenia ścieżki, odczuwała ten sam ból co jej Claire, jej pani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, Scarlet, Ja też… Wytrzymam—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zmagała się z bólem, a w chili kiedy jej kolana dotknęły ziemi—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szalona dusza zaryczała i skoczyła na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko zasłonił Claire, jednym skokiem zbliżając się do bestii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szpony, pokryte płomieniami, spaliły końcówki jego włosów a potem w mgnieniu oka—ciał mieczem kiedy się mijali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz błysnął. W tej samej chwili, płomienie mogące topić stal, zaatakowały załe ciało Kamito—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, ciało Kamito już zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym miecz i pazury zetknęły się, Kamito jak cień wyminął bestię i znalazł się za jej plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(—Moc szalonej duszy na pewno jest wzmocniona.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarna dusza ognia odwróciła się—ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jednakże, mimo wszystko, jej ruchy stały się wolne. W takim razie, nie może ze mną wygrać—)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odbił się od ziemi, szybko odwrócił, i ciął lśniącą srebrem Terminus Est—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafiając w czarny płomień, zabił ducha który opętał płomienną duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Claire, wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegło do niej, Claire leżała na ziemi, z bladą twarzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A...guu…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boleśnie oddychała Claire. Jej lewa dłoń była poważnie oparzona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękna skóra była potwornie oparzona. Blizna była tak okropna, że nie dało się na nią patrzeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, czarna pieczęć dusz, która się tam wcześniej znajdowała, zniknęła bez śladu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz połączenie z tamtą szaloną duszą powinno być zerwane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To było nierozsądne. Słuchaj. Zajmę się tym, więc pokaż mi to.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N...Nic mi nie jest, to po prostu tyle…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Policzki Claire zarumieniły się delikatnie, a ona sama szybko się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili, objął ją silny ból, który sprawił, że cicho krzyknęła “Hyauu”, a w jej oczach pojawiły się łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie jesteś szczera.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z...Zamknij się, Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uśmiechnął się cierpko, widząc jak Claire zachowuje się tak jak zwykle&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Ale, to jest właśnie zwykła Claire Rouge.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzywiona twarz do niej nie pasowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą, gdzie—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Kamito spoważniał i zapytał się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie sporządziłaś kontrakt z czymś takim jak szalona dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zająknęła się i w tej samej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, Czy podobał ci się mój prezent?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za nimi rozległ się niestosowny głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był delikatny, niczym włos muskający ucho.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brzmiał znajomo—ale to było nie możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez te trzy lata, zawsze—pragnął go usłyszeć, ten głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli się odwrócił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A tam—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piękna dziewczyna w czarnej sukni śmiała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz kamito zamarła, podczas gdy on nie był w stanie się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów mi, ż...że to…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co się tam znajdowało—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna, która była latarnią prowadzącą dla Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To ona dała chłopcu, który zamknął swoje serce w zimnej klatce, ciepłe światło—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Res...tia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wybełkotał niewyraźnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Dawno się nie widzieliśmy, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna w czarnej sukni uśmiechnęła się psotnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To było niemożliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A jednak, wyglądała tak samo jak wtedy, trzy lata temu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta piękna twarz, bez wątpienia należała do dziewczyny, którą znał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza ciemności, Restia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprzysiężona dusza najsilniejszej tancerki ostrzy—Ren Ashbell.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Restia, Ja—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął dłoń, chcąc zbliżyć się do dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, jego nogi, jakby były przyklejone do podłoża, nie poruszyły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego, dziewczyna którą nieustannie szukał przez ostatnie trzy lata, stała tuż przed nim—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Coś było nie tak. Jego intuicja władcy dusz mu to podpowiadała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechała się w ten sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, w jej dłoni, czym była ta złowieszcza czarna kula?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chciałam się z tobą spotkać spotkać, Kamito. Jednakże—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna odwróciła się w stronę ołtarza i rzuciła kulkę w jego stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przytulimy się następnym razem. Patrz, jak to dziecko się budzi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kulka zamieniła się w mgłę, która okryła święty filar na ołtarzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamienny filar w którym była zapieczętowana wojskowa dusza przywieziona ze stolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Restia… Co ty do cholery—?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, ziemia się zatrzęsła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co…!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, wygląda na to, że już się obudziła.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Restia…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, uważaj. To ona dała mi tamtą szaloną duszę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire krzyknęła do nieobecnego chłopca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...o…!&amp;gt;”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili, na arenie rozgrzmiał rozdzierający uszy ryk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pishii*—Kamienny filar pokryty czarną mgłą pękł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Zu...zuzu...zuzuzuzu…!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z kamiennego słupa wyłoniła się ogromna ludzka dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Glasya-Labolas czy—czy ona oszalała!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaskoczony, odwrócił się. Restia się śmiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten jakby demoniczny śmiech był czymś, czego Kamito nigdy nie widział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Żegnaj, Kamito. Mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Restia… Co się dzieje? Co ty—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ponieważ to jest twoim życzeniem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz kamito zamarła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj—Proszę, czekaj, Restia!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekałam, minęły już trzy lata.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Resti…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Restia uśmiechnęła się jeszcze raz, po czym zniknełła w obłoku czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito opuścił dłonie, jakby był wyczerpany i stał tak, oniemiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Nie rozumiał, co się przed chwila stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Restia dała Claire tamtą szalona duszę…?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł w to uwierzyć. Nie, nie chciał w to wierzyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, tamta dziewczyna wyglądała dokładnie tak jak dusza ciemności, którą Kamito szukał od trzech lat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego była zaprzysiężona dusza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To ona pokazała Kamito, który stracił ludzkie serce, swoje światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ona się zmieniła, to—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(To moja wina… Zmieniłem ją w coś, czym nie jest.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy trzy lata temu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito, który wygrał go pod pseudonimem Ren Ashbell,—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował zażyczyć sobie Tego, czego ludzie nigdy nie mogli pragnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego, postanowił ją stracić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wierzył, że będzie gdzieś tam, żywa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piekąca pieczęć dusz na jego lewej dłoni szeptała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Ona znowu będzie żyć. Wciąż mógł odpłacić swoje winy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I spotkali się, w sposób którego nigdy by się nie spodziewał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Restia… Czy to moja kara?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli tak, była zbyt okrutna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby wszystkie siły opuściły jego ciało, a on miał zaraz stracić przytomność, jego kolana dotknęły gruntu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pogrążał się w mroku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito!? Hej, Słuchasz mnie, Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie zwracał uwagi na głos nawołującej go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz jeszcze, ziemia zatrzęsła się gwałtownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przechodząc przez Bramę otwartą w powietrzu, Glasya-Labolas próbowała się wydostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ściana areny została zburzona przez wibracje podłoża i ogromna ilość gruzu spadała na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę zanim jego ciało miało zostać zmiażdżone—Wtedy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pashii*— W okół głowy Kamito owinął się bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Guoo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito bił siłą ciągnięty po ziemi i wydawał pełne bólu odgłosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę potem, ogromna ilość gruzu spadła w miejsce w którym wcześniej klęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się huk. Chmura pyłu wzniosła się nad arenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Gdyby to na niego spadło, bez wątpienia, umarłby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idioto! C...Co ty robisz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nad jego głową, Claire stojąca w skomplikowanej pozie, krzyczała na niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, chcesz zginąć? Czy chcesz zostać obrócony w pył?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie te opcje—Huooo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, skoro możesz się stawiać, to jesteś cały, nie?”- Wykrzyknęla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zacisnęła bicz na głowie Kamito i przybliżyła ją sobie do twarzy szarpnięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była tak blisko twarzy Kamito, że ich nosy się stykały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej rubinowe oczy, wypełnione wolą walki znajdowały się tuż przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego, w tej chwili, Kamito odruchowo zareagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Czekaj, co? O co chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zauważając, że jej twarz była zbyt blisko, policzki Claire zabarwiły się na czerwono, a ona sama poluźniła chwyt bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To...To nie tak, że jestem szczególnie zainteresowana ale… tylko raz, posłuchaj mnie.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tamta dziewczyna, C...co masz z nią wspólnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ona—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Była moją zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito delikatnie skinął głową i zacisnął lewą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...To moja wina. To moja wina, że ona—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślenie o niej znowu wciągnęło Kamito w mroczna pustkę,—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“I co z tego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głos Claire, który był zimny, ocudził go.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, “I co z tego!””&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire się wyprostowała, z dłońmi na pasie i kucykami na ramionach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę temu, była kompletnie załamana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz, ponad wszystko widać było w niej jej szlachetny, piękny szkarłatny płomień.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, to dlatego, że ja...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powiedział zaskoczony—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy przed chwilą mi nie obiecałeś “Będę twoją zaprzysiężoną duszą”!? Proszę, ponieś odpowiedzialność za swoje słowa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;pashiipashii* Claire uderzyła Kamito w plecy biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aua!  C...Co ty robisz!? Bijesz trupa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie myśląc wiele, Kamito wstał i wykrzyczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Trupa? To może zginiesz choć raz? Patrz, spójrz na to”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aah?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił się—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z zawieszonej w powietrzu Bramy wydobywało się niebieskawe światło i wypełzała Glasya-Labolas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wojskowa dusza klasy bojowej, która została odpieczętowana; W sumie miała ponad kilkanaście metrów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza zaryczała. Od samego ryku, połowa siedzeń została oderwana od trybun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że widownia już uciekła, ale na zewnątrz wciąż powinno być wielu mieszkańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez ogromna dziurę w ścianie, można było zobaczyć plac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy krzyczeli i przepychali się, uciekając w odpowiedzi na pojawienie się Glasya-Lebolas, cały plac oraz główna ulica, były wypełnione chaosem i krzykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kładąc dłonie na kruszącej się ścianie, Glasya-Labolas powoli wychodziła na zewnątrz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z każdym jej krokiem, ziemia trzęsła się jak podczas trzęsienia ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skutki spaceru czegoś takiego po mieście były by oczywiste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekanie na pomoc z akademii jest bez sensu. Będę tutaj za późno. Będzemy musieli zrobić to sami.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ah, masz rację.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże—Kamito wciąż nie otrząsł się z szoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Terminus Est, która kurczowo trzymał, zaczęła tracić spokój i blask.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa Broń pokazuje swoją moc dzięki boskiej mocy maga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W obecnym stanie, Kamito nie mógł utrzymać długości ostrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na przykład, nawet gdyby walczył, był pewien, że od razu się złamie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewzruszona Claire wpatrywała się w Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wyglądasz jakbyś spał. W takim razie, obudzę cię.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem, nie wiedzieć czemu, oblała się rumieńcem i odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 250.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
Nagle, jego usta były zamknięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było gorące. Delikatne uczucie, które powoli stawało się wilgotne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego nos wyczuł delikatny zapach jej włosów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka sekund później, ich usta powoli się rozdzieliły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Obudziłeś się?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...A...Ah.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito skinął głową, jakby zamroczony&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To… To jest coś… tylko raz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przygryzając wargi, Claire oblała się czerwienią i spojrzała w ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odrętwiający pocałunek oczyścił umysł Kamito z wszelkich trosk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Terapia szokowa? Jest odrobinę zbyt efektywna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm...hmm, może być! —Dobra, chodźmy, Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała czerwona, Claire wypowiedziała zaklęcie przywołania w języku duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’“—Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!”’’&lt;br /&gt;
W dłoni Claire natychmiastowo pojawił się ognisty bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to czarny płomień, skażony obecnością szalonej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był płomień szlachetnej Claire Rouge—Płomień Duchowej Broni Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dziekuję, Scarlet. Użycz mi swojej mocy jeszcze przez chwilę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na uczucia Claire, płomienny bicz zarżał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie zmuszę osłabionej Scarlet do niczego głupiego. Będę cię osłaniać, żebyś mógł pozbyc się tegej gigantycznej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, w porządku!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito żwawo skinął głową, zaciskając chwyt na Terminus Est.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(—Właśnie tak.) Może teraz nie myślec o Restii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Teraz, tylko—)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Chronić tą księżniczkę-chłopczyce, bo właśnie to obiecałem!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjmując stancję bojową, Kamito wybił się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pokarzę ci, Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec ostrzy najsilniejszego tancerza ostrzy—Ren Ashbell!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Glasya-Labolas rozbiła kamienną ścianę i postawiła stopę na placu przed areną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito obrał drogę na około, i wybijając się z jednej nogi, trafił ją w kolano od tyłu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Vuoooooon!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Glasya-Labloas wydała z siebie niszczycielski ryk. Mimo, że wstrząs powinien go odrzucił, chwycił się mocnej wbitego w ciało duszy miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Co za moc! Można się było tego spodziewać po wojskowej duszy!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy giganta, płonące gniewem, uchwyciły sylwetkę Kamito u jego stup.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znowu zaryczał, i zamachną się swoją kamienna pięścią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął miecz i odskoczył, po czym używając ramienia giganta jako punktu podparcia, skoczył ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby zmiażdżyć Kamito na czubku swojej głowy, Glasya-Labolas wyciągnęła dłoń—&lt;br /&gt;
W tej chwili, wyglądało to , jakby Kamito chwycił się za kolano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zamachnęła się płomiennym biczem i chwyciła ramie bestii. Z powodu wyczerpania Scarlet, unieruchomienie ducha było nie możliwe, jednakże, Claire próbowała spowolnić go jak tylko było to mozliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się przerażający ryk. Glasya-Labloas przeniosła swój gniew na Kamito na czubku swojej głowy. Spadając, Kamito zamachnął się, tnąc czarne, kryształowe oko duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym oko zostało rozcięte, coś podobnego to czarnej mgły wydobyło się z niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(To jest szalona dusza…!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarna mgła skupiła się wokół miecza. Chwile wcześniej, jego krawędź ostrza zabarwiła się na czarno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zaskoczony. —Szalona dusza była duchem który był w stanie pobudzać inne dusze w stan szaleństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Est jest zbezczeszczana—!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wygiął się tnąc mieczem i tym samym rozpraszając czarną mgłę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złamał stancję w powietrzu, i chwilę zanim miał uderzyć w ziemię—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięści Glasyi-Labolas poleciały w dół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przybrał stancję z mieczem przed nim—ale nie zdążył!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięści Glasyi-Labolas— Zatrzymały się tuż nad jego głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ramię, które mogło spaść na niego w każdej chwili, było podtrzymywane przez płonący bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, teraz masz szansę, szybko, zrób to!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaśmiał się nieustraszenie, stanął, i skoncentrował swoja świadomość na mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczna Broń, Miecz imieniem Est, rozbłysł w odpowiedzi na uczucia Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obył się od ziemi, i jeszcze raz zamachnął się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wtedy—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ooooooooooo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciecie lśniącego miecza przecięło ciało Glasyi-Labolas w pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 5&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której Kamito ciał Glasię-Lamolas, Claire wpatrywała się w to w bezruchu.[[Image:STnBD V01 255.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z lśniącym mieczem w dłoniach, Kamito Kazehaya wykonywał cudowny taniec ostrzy—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było prawie jak—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak taniec ostrzy Ren Ashbell, którą Claire widziała trzy lata temu podczas Tańca Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Nie mówcie mi.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której Glasya-Labolas zamieniła się w drobiny światła, płomienny bicz powrócił do formy małego ognistego kota. Claire czule przytuliła ognistą duszę, która przybrała formę małego kotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“—Dziękuję, Scarlet”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481076</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=481076"/>
		<updated>2016-02-18T19:29:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_8|Rozdział 8 - Najsilniejszy Tancerz Ostrzy]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=480420</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=480420"/>
		<updated>2016-02-11T13:50:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://stnbdpl.blogspot.com/ Blog tłumaczenia.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_7&amp;diff=479441</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodział 7</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_7&amp;diff=479441"/>
		<updated>2016-02-01T20:31:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;===Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est===  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  ...Pamiętał, że został zabrany do ciemnego pokoju.  Pokoju przypominającego celę więzienną bez ok...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Pamiętał, że został zabrany do ciemnego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokoju przypominającego celę więzienną bez okien.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętał jak został zabrany przez ludzi w czerni, pamiętał też że tego dnia spotkał &#039;&#039;ją&#039;&#039; po raz pierwszy&lt;br /&gt;
---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osiem lat temu młody chłopiec stał się Najsilniejszym Tancerzem Ostrzy-Ren Ashbell.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim to się stało, mieszkał w sierocińcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to zwykły sierociniec. Była to tak zwana “Szkoła Instruktażowa” w mieście które nie istniało na żadnej mapie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całego kontynentu młode utalentowane władczynie dusz były zbierane z sierocińców i instytucji charytatywnych. Otrzymywały one specjalny trening w tajnym ośrodku. Ci którzy się tam wychowali byli świetnymi zabójcami. Emocje dziewcząt były tłumione przez szalony system edukacji, i jedynym co im wpajano były techniki zabijania z użyciem dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego dnia, osiem lat temu młody chłopiec został zabrany do Szkoły Instruktażowej. Chłopiec który był w stanie komunikować się z duszami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reinkarnacja Demonicznego Króla. Nazywany przez instruktorów cudownym dzieckiem, Ćwiczenie go stało się najwyższym priorytetem ośrodka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Został poddany treningowi specjalnemu treningowi zabójcy. Przekazano mu też najpotężniejszą dusze ośrodka, jedną z byłych dusz Demonicznego Króla&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niegdyś przez niego zapieczętowaną duszą mroku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże. Cztery lata temu dziwny wypadek o nieznanej przyczynie zniszczył Szkołę Instruktażową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu wypadkowi potworna prawdo o Szkole Instruktażowej wyszła na jaw, a grupa arystokratów prowadząca ośrodek została oczyszczona; ich istnienie wymazano ze wszystkich dokumentów Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młody chłopiec i jego zaprzysiężona dusza uciekli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uciekając przez prześladowcami, przebrał się za dziewczynkę. Miał ułatwione zadanie, jeszcze nie przeszedł mutacji, więc nikomu nie przyszło by do głowy, że to chłopiec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, trzy lata temu. Najsilniejsza Tancerka Ostrzy zadebiutowała z przytupem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygrała Taniec Ostrzy po to, żeby spełnić ‘’jej’’ jedyne życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale było nim- ‘’Coś czego ludzie nigdy nie mogli chcieć.’’&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito otworzył oczy żeby stwiedzić, że leży w łóżku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ptaki ćwierkały za oknem przez które wpadało jasne poranne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraźnie czuł, że miał bardzo nostalgiczny sen, ale ni mógł sobie przypomnieć o czym on był.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bolała go głowa. Powoli ją obrócił i usiadł. Wtedy zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miał na sobie mundurka Akademii Dusz imienia Areishji. Wyglądało na to, że ktoś przebrał go w piżamę. Czyste ubrania były bardzo wygodnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą… Gdzie jestem!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rozejrzał się po pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądał znajomo. Musiał to być akademik dziewcząt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, to nie był pokój Claire. Niemożliwym było, żeby pokój Claire była taki czysty. Wszystko wyglądało na drogie i było nieskazitelne. Pokój przypominał luksusowy hotel. Wyglądał jak pokój dziewczyny, ale takiej która postrzegała świat inaczej niż Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł ramiona, żeby wstać z łóżka- ale nagle poczuł ostry ból w prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzywiąc się z bólu, Kamito przypomniał sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Wtedy, ja…..)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby chronić Claire, Kamito przekroczył swój limit żeby uwolnić moc jego zaprzysiężonej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywołanie potężnej Duchowej Broni oczywiście było dobre. Jednakże dusza była zbyt silna. Jego boska energia została zużyta w mgnieniu oka, a on zemdlał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Właśnie, Co z Claire?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował wstać z łóżka ale wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Hm?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ruszyło się pod kołdrą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uaa! Co-Co do diabła?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyskoczył z łóżka i odrzucił kołdrę na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było tam coś niewiarygodnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Srebrnowłosa dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek była naga, całkiem naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie była zupełnie naga; miała czarne podkolanówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Leżała tam naga, srebrnowłosa dziewczyna w podkolanówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stał w milczeniu przez około pół minuty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Kim jesteś?” Zapytał Kamito. Kręciło mu się w głowie i nie mógł wymysleć żadnego innego pytania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Est.” Dziewczyna odpowiedziała beznamiętnie. Był to zimny, mechaniczny głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Est… Tak się nazywasz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak. Ludzkie narządy głosowe nie są wstanie wymówić mojego prawdziwego imienia, więc nazywaj mnie Est.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobra, Est.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie jeden przecierałby oczy w zachwycie nad fiołkowymi oczyma pięknej srebrnowłosej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała na młodsza od Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało było malutkie, może mniejsze niż Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Dlaczego… leżysz… w moim łóżku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ponieważ należę do ciebie, mój panie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała dziewczyna bez wahania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zimny pot pojawił się na czole Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Czekaj. Uspokój się. Nie pamiętał nic o tym. Nie, czy fakt o tym, że tego nie pamiętał nie był jeszcze gorszy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Czemu leżę w łóżku z nagą dziewczyną? Kazehaya Kamito, czy naprawdę jesteś takim obrzydliwym zboczeńcem, żeby rozbierać niewinne małe dziewczynki i zaciągać je do łózka?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(NIE! Zdecydowanie nie!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, Est.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, panie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego nazywasz mnie swoim panem? Wyjaśnij proszę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ponieważ jesteś moim panem. Czy powiedziałam coś niejasno?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est odpowiedziała beznamiętnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy wolisz żebym nazywała cię inaczej?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie, cokolwiek poza panem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W porządku, szanowny bracie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tatusiu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeszcze gorzej!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Onii-chan?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Uh...nie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito delikatnie odwrócił wzrok. Mimowolnie, poczuł, że to ostanie było całkiem dobre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam. Kamito, proszę, mów mi Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Rozumiem. Będę cię nazywać Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naga dziewczyna w podkolanówkach skinęła głową.&lt;br /&gt;
Kamito… Kamito… mój pan to Kamito… Dziewczyna mamrotała w kółko, jakby to trzymało ja przy życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rozbolała głowa. Co jest nie tak z tą dziewczyną?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego nie masz na sobie nic poza podkolanówkami? Czy to nie jest trochę dziwne?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówisz żebym ściągnęła skarpetki!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie pozbawiona wyrazu twarz Est po raz pierwszy pokazała ślad wahania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kazać mi pokazać moje nagie stopy… Kamito to zboczeniec.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, czy nie jesteś naga? Co to za dziwne poczucie wstydu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął. Oh, cóż, pewnie to różnica kulturowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, przez drzwi, usłyszał, ze ktoś wchodzi po schodach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...O nie! Ktoś tu idzie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby ktoś, nie ważne kto to by nie był, zobaczył go w takiej sytuacji, nie skończyło by się to dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szybko, schowaj się gdzieś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez gadania! Szybko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oui, Przyjąłam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est schowała się pod kołdrę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego właśnie tam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili drzwi się otworzyły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, obudziłeś się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z za progu wyłoniła się Carol. Niosła miskę ręczniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Carol!? To oznacza że to jest-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pokój panienki Rinslet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Tak, Rinslet należała do rodu Laurenfrostów. Nic dziwnego że jej pokój tak się różnił od pokoju Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą, jak znalazłem się w pokoju Rinslet?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Panienka martwiła się o ciebie, bo zemdlałeś. Zanieśliśmy się tutaj a potem razem z Panienką zajęliśmy się tobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Acha. Dziękuję.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był wdzięczny. Ta dziewczyna była zaskakująco miła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol podeszła do łóżka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Nie!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito się wzdrygnął, w odpowiedzi na ruch Est skuliła się ciaśniej pod kołdrą&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Kamito nagle zesztywniało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Hej… Hej! Nie ruszaj się!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Obudziłeś się, Kazehaya Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzekła niczego nie świadoma Rinslet, otwierając drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewał się, że Rinslet westchnie z ulgą. Jednakże położyła dłonie na talii i zaczęła się w niego wpatrywać ostrym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Zaskoczyłeś mnie, kiedy tak nagle zemdlałeś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, Przepraszam. Słyszałem, że zajmowałaś się mną. Dziękuję.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmph! Zajmowanie się podwładnymi to obowiązek każdego pana!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet odwróciła wzrok, a jej twarz nagle się zarumieniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Poza tym, ocaliłeś moją przyjaciółkę...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słucham?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie ważne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet nagle splotła ramiona i odwróciła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy nie była ze sobą szczera, jej reakcje były całkiem urocze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą co z Claire?” Zapytał Kamito. W Astral Zero Claire wyglądała, jakby coś było nie tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Mam nadzieję, że nie myśli o czymś dziwnym.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zamknęła się w pokoju i od czasu kiedy wróciliśmy z tam tond nie wychodzi.Nie ważne jak bardzo staramy się ją z tam tond wyciągnąć, kompletnie nas ignoruje.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Acha…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnął Kamito. Wyglądało nawet na to, że ta buntownicza księżniczka mogła popaść w depresję. Mimo że udawała twardą, tak naprawdę była zwykłą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Panienka Rinslet martwi się o swoją przyjaciółkę, panienkę Claire.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Carol! Co, co ty wygadujesz!” Czerwona niczym wiśnia Rinslet zaczęła bić Carol po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Ah, Mimo że jest przekonana, że jest całkiem sama,)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(ma tutaj dobre przyjaciółki.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O co ci chodzi, Kazehaya Kamito? Dlaczego szczerzysz zęby?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet wypchnęła policzki i zaczęła wpatrrywać się w Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skoro już się obudziłeś, wynoś się z tond. Mężczyźni nie mają wstępu do żeńskiego akademika.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, Oh. Już z tond znikam…… uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito znieruchomiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Nie mógł tego zrobić. Bez względu na wszystko nie mógł teraz wyjść z łóżka. Pod kołdrą ukrywała się piękna, srebrnowłosa dziewczyna ubrana tylko w podkolanówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było źle. Ekstremalnie źle.Gdyby one ją znalazły, jego życie byłoby zagrożone na wiele sposobów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co mam zrobić… Wiem!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito musiał się przebrać w mundurek. Używając tej wymówki mógłby poprosić Rinslet i Carol o wyjście i w tym czasie uciec z Est przez okno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie mógł. Gdyby wyszedł z Est w tym stanie w jakim jest na pewno zostali by złapani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby zostali zaciągnięci przed upartą przywódczynie Rycerzy, skończył by jeszcze gorzej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego musiał-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh… właśnie! Mogę cię o coś prosić?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O co chodzi? Chcesz mi wylizać stopy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nikt o coś takiego nie prosił!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyknął Kamito odruchowo… Czy on słyszał oczekiwanie w jej głosie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie o to chciałem cię prosić. Zastawiałem się… czy mogła byś pożyczyć mi jakieś ciuchy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ciuchy? Ah, oczywiście, twój mundurek jest tutaj.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet pstryknęła palcami, a Carol natychmiastowo wyciągnęła poskładany mundurek. Porwany w wczorajszej walce mundurek wyglądał jak nowy, nawet guziki były na swoim miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie o to mi chodziło. Chciałbym pożyczyć dziewczęcy mundurkiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Eh? Mam wrażenie że popełniłem właśnie okropny błąd.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet wpatrywała się w Kamito jak w karalucha na środku drogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oh? Co masz zamiar zrobić z dziewczęcym mundurkiem, Kazehaya Kamito?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Grrrrrr…*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, nie to co myślisz…. uh… bo…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jąkał się, próbując znaleźć jakąś wymówkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, nic na to nie poradzę. Mimo, że to trochę zawstydzające, pożyczę ci swoje ubranie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Carol oblała się rumieńcem kiedy ona zaczęła rozbierać się niespokojnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie twoje ciuchy! I to nie jest nawet mundurek!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to tak. To, czego pan Kamito najbardziej pragnie, to mundurek panienki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Mój mundurek?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szybko zakryła piersi, a jej twarz przybrała kolor dorodnej wiśni.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ah ah ah ah! One są takie kłopotliwe!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapłakał w myślach Kamito. W tym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł ruch na swoim brzuchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...! Est! Co ty robisz!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm? Kazechaia Kamito, co robisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N...Nic…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 207.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
Zachowywałeś się dziwnie od czasu gdy weszłyśmy. Jak by o tym pomyśleć, twoja kołdra jest strasznie wybrzuszona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pani, mężczyźni to stworzenia którzy powodują takie wybrzuszenia rano.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak… normalne fizjologiczne zjawisko, nic na to się nie poradzi...&#039;&#039;To nie to!&#039;&#039;”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skończ z tym Kamito, co tam ukrywasz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet siłą zerwała kołdrę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!” “Ah!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet i Carol w tej samej chwili otworzyły szeroko oczy i zakryły usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic dziwnego. Przecież w łóżku leżała piękna dziewczyna w samych zakolanówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, jesteśmy odkryci.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż bez okazywania emocji, Est nagle przytuliła się mocno do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C..C..Co!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czkaj! Rinslet, nie wyciągaj pochopnych wniosków! To dlatego, że-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito panicznie trząsł głową desperacko próbując to wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego, że co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh… dlatego, że… wiesz…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Uh, nie dobrze. Nawet Kamito nie wiedział dlaczego młoda dziewczyna tu była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc o tym, nie ważne na co by wpadł, nie wierzył w to, że był by w stanie przekonać Rinslet i Carol.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Rozumiem, a więc to tak było.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy Rinslet pojawił się chłodny uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elegancki, godny, iście arystokracki usmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“R… Rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, wszystko rozumiem. Kiedy ja się o ciebie martwiłam, ty… ty w tajemnicy zaciągnąłeś taką uroczą dziewczynę do łózka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet raz za razem przeszywała Kamito lodowatym spojrzeniem..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy raczej… Było naprawdę zimne, wystarczająco, żeby zamrozić kogoś na śmierć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiadomo kiedy, okna pokryły się szronem. Można by pomyśleć że w pokoju szalała burza śnieżna. Nagle lodowy wilk pojawił się na łózku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Czekaj! To nie jest śmieszne- Zabijesz mnie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc… Więc giń! Zboczeńcu-!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fenrir zaryczał przerażająco i zaatakował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Uaaa! Na serio?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito sprawnie wyskoczył z łóżka i zaczął uciekać po pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tnąc pazurami, lodowy wilk gonił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;lt;*&amp;lt;/niwki&amp;gt;Hau!* *Hau!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie. Est cicho wstała i stanęła przed Kamito jakby chciała go osłonić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biała dusza obnażyła pazury i skoczyła na przód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż bez sladu emocji, Est wystawiła rękę przed pysk Fenrira.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zamarł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“WRR...rrr…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cofnij się! Jak śmiesz, jako lodowa demoniczna dusza, okazywać sprzeciw mi, Pogromcy Demonów?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której Est wymówiła te słowa, Fenrir zaczął się trząść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Siad.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lodowy demon usiadł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łapa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śnieżnobiały wilk podniósł przednią łapę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobry piesek.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est podrapała Fenrira.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaniemówił. Usta Rinslet też były szeroko otwarte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet dusze poziomu Fenrira podlegały pod kogoś. Ta dziewczyna, czy ona mogła być-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty jesteś duszą!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, jestem zaprzysiężona duszą Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęła bez emocji Est, głaszcząc spokojnego Fenrira po pysku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewiarygodne. Nie spodziewałem się że jesteś zapieczętowaną duszą miecza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wyjściu z damskiego akademika przechadzający się po placu Kamito spojrzał na dziewczynę koło niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, nie była naga. Aktualnie miała na sobie mundurek Akademii Dusz imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusze posiadające ludzką formę były najpotężniejszymi duszami w Astral Zero. Nic dziwnego, że Kamito nie odkrył prawdziwej tożsamości dziewczyny natychmiast.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Znaczy się, potrafisz tworzyć ubrania, więc dla czego pojawiłaś się wtedy naga?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Sądziłam, że będziesz wtedy zadowolony. Czy muszę ci pokazać moje nagie stopy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że ten duch wstydził się pokazywać swoje stopy. Dziwna rzeczy do wstydzenia się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął próbując zrozumieć to o czym rozmawiał z Est.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
—Est odpowiedziała wtedy na silną wolę Kamito, i została przywołana w formie Duchowej Broni. Jednakże, w chwili w której Kamito stracił przytomność, {{Furigana|Magiczne Połączenie|Ścieżka}} znowu się zamknęła, uniemożliwiając jej powrót do Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego {{Furigana|Magiczne Połączenie|Ścieżka}} się nie otworzyła? Przecież jesteśmy zaprzysiężeni.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jednym z czyniników jest fakt, że moja prawdziwa istota jest niesamowicie potężnym bytem, ale prawdopodobnie najważniejszy powód leży w tobie. Podświadomie ‘’odrzucasz kontakt ze mną.’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wiedział o co chodzi. Jego wzrok odruchowo padł na skrytą pod rękawicą lewą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, żeby ocalić Claire, próbował nie zastanawiać się nad tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to było nieuniknione, ‘’ona’’ wciąż nawiedza serce Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Przepraszam. To nie tak, że nie chciałem zawrzeć z tobą kontraktu. Tak po prostu wyszło.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusze nie będące w stanie powrócić do Astral Zero podlegają ogromnemu stresowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, większość mocy Est została tam, więc wydaje się, że nie jest w stanie pokazać swojej prawdziwej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie przez to że Est przybrała postać ludzkiej dziewczyny, Kamito czół się jeszcze bardziej niezręcznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie ma znaczenia. W każdym razie, mam dosyć bycia zapieczętowaną w mieczu. Minęły setki lat od kiedy byłam w tym świecie, więc postanowiłam czerpać radość z wszystkiego co tu się znajduje. Słuchaj Kamito-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est pociągnęła Kamito za rękaw jego mundurka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że mam o tobie dobre mniemanie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobre mniemanie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Znaczy się, mogę cię lubić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah. To… dzięki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito mimowolnie oblał się rumieńcem i odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego że była zapieczętowaną duszą o niepojętej mocy, wyglądała jak urocza dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PO usłyszeniu tak otwartego wyznania… Kamito nie wiedział co zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale czy wtedy, kiedy byłaś zapieczętowana w mieczu, czy nie odrzuciłaś kontraktu z wszystkimi tamtymi władczyniami dusz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, Kamito. Do tej pory odrzuciłam 53 władczyń dusz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc dlaczego tak wysoko postawiona dusza jak ty wybrała mnie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, gdybym musiała zgadywać- mogła to być intuicja.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est wpatrywała się w Kamito swoją parą fioletowych oczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego że czułam- ze jesteśmy podobni.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co masz na mysli?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est nagle wystawiła swój palec wskazujący i delikatnie przycisnęła go do ust Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie zagłębiaj się w tajemnice dziewczyn!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całkowicie niespodziewana reakcja. Serce Kamito zaczęło bić szybciej kiedy począł delikatną opuszkę palca na swoich ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy sukienka Est zawirowała, kiedy ona odwracała się w drugą stronę. Delikatnie wybiegła w przód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po długim spacerze z akademika, Kamito ujrzał przed sobą budynek Akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Czy Claire mogła to być?) Po tym jak został wygoniony z pokoju Rinslet, Kamito od razu pobiegł sprawdzić czy Claire była w swoim pokoju, ale nikogo tam nie zastał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może już wyzdrowiała, i poszła do szkoły na lekcje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak się stało, to było by dobrze- ale z jakiegoś powodu czół niepokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc z Est korytarzem, Kamito słyszał dobiegające zewsząd szepty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Patrz. Patrz. To ten męski uczeń który się tu niedawno przeniósł.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak jak się spodziewałam, już położył swoje łapska na nowej dziewczynie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaka ładna… ktoś taki uczył się w naszej szkole?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, czy to prawda, że grupa Ellis pojedynkowała się z nim?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba nie ma zamiaru położyć swoich rąk na wszystkich dziewczynach w szkole, co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za zboczeniec… a może, zbereźna bestia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zdecydowanie zbereźna bestia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, zbereźna bestia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wróg publiczny dziewcząt…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;szept szept*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kamito rozbolała głowa. Obiekt tych rozmów wszystko słyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy Kamito naprawdę jest zbereźną bestia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Est wbiła kolejny miecz. Cóż, nie chciała źle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk dobieranego miecza dobiegł go z za pleców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Kazehaya Kamito, ty niegodny mężczyzno!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mając czasu odwrócić się, ostrze zostało przyłożone do jego szyii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podniósł ręce, i ostrożnie obejrzał się za siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stała tam kucyko-włosa przywódczyni Rycerzy, emanująca przerażającą żądzą krwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“E...Ellis…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Źle cię oceniłam ty, ty sex-maniaku! Jak mogłeś położyć swoje brudne łapska na tej niewinnej dziewczynce!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Słuchaj.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął i powiedział z w połowie przymkniętymi oczyma: “Bardzo nie ładnie myśleć w taki sposób o innych. To moja zaprzysiężona dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaskoczona Ellis podniosła brwi w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc mówisz, że ta dziewczynka jest duszą miecza, którym zabiłeś demoniczną duszę jednym ciosem?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis sceptycznie wpatrywała się w Est przez chwilę, po czym odwróciła się z powrotem w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań wymyślać żałosne wymówki, Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Broń zaszczękała. Elis znowu przyłożyła ostrze do gardła Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później wytrzeszczyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz skierowany w stronę Kamito nagle zmiękł i wygiął się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“{{Furigana|Rezonans Własności|Wycie}}- Jako dusza miecza jestem w stanie dowolnie manipulować większością ostrzy. Czy wierzysz nam teraz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis, z szeroko otwartymi oczyma przyjrzała się wygiętemu mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś takiego można było osiągnąć magią dusz, ale Est zgięła miecz nie ruszając nawet palcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Rozumiem. ...Przepraszam, że nie w was wątpiłam”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis schowała miecz, i przeprosiła składając ukłon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie. Na początku sam nie zorientowałem się że jest duszą”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami i pokiwał głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że czasami była do bólu uparta, jej szczerość była urzekająca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą, co z resztą? Hm, z Brygady Rycerzy-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówisz o Racce i Reishii? Dziś rano odzyskały przytomność. Nieźle je obiliście. Wciąż jednak muszą odpocząć, żeby być w stanie znowu kontrolować dusze.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam… Kiedy używam Duchowej Broni, nie wiem jak dużo siły używam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To był pojedynek. Nie przejmuj się. Będzie to dla nich dobra lekcja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis odkaszlnęła i-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Przepraszam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Powiedziałam, przepraszam. Znienawidziłam cię za sam fakt bycia mężczyzną, więc czuje się zobowiązana do złożenia przeprosin.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarumieniona Ellis wpatrywała się Kamito prosto w oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kiedy walczyłeś z demoniczna duszą w obronei Claire Rouge, wyglądałeś naprawdę… naprawdę fajnie. Szczerze? Ja byłam tak przerażona, że nie mogłam nawet drgnąć.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Już sobie kiedyś radziłem z rozszalałymi duszami. To tylko doświadczenie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lekko zawstydzony Kamito podrapał się po potylicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, nie lubię być ignorowana.” Powiedziała Est wypychając policzki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oh, przepraszam…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Kamito przypomniał sobie, dlaczego tu przyszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, Wiesz gdzie jest Claire?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy Claire Rouge nie siedzi wciąż zamknięta w swoim pokoju? Utrata zaprzysiężonej duszy mogła być dla niej zbyt dużym ciosem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale nie ma jej w pokoju. Masz jakiś pomysł, gdzie może być?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis złapała się za podbródek i pomyślała przez chwilę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak by o tym pomyśleć, dziś po południu w miasteczku akademickim ma miejsce ceremonia zaprzysiężenia duszy klasy wojskowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ceremonia zaprzysiężenia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, ochotnicy z Akademii zbierają się, żeby stworzyć kontrakt z duszą wojskową.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W skrócie, rekrutacja do armii- Wyjaśniła Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W zamian za potężną duszę klasy wojskowej dostarczaną przed Brygadę Rycerzy Ordesii, Akademia prezentuje umiejętności uczniów. Kiedy zawiąże kontrakt z wojskowa duszą, on albo ona zostaje wcielona do armii, i w zamian za potężnego ducha, muszą zgłosić się bezzwłocznie na każde wezwanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo, że zostanie wojskowym nie jest proste, jest wielu ochotników chcących zakontraktować potężne dusze. Wiele uczennic od początku i tak planuje zostać Rycerzem Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skoro jest tyle uczestników, to jak wybierają kandydatów?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście- przez taniec ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Formą zawodów była otwarta bitwa każdy-na-każdego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Służąc także za pokaz Brygady Rycerzy Ordesii, taniec ostrzy odbywał się na arenie w miasteczku akademickim, zamiast w Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możliwe, ze po utracie zaprzysiężonej duszy zgłosiła się na ochotnika do uczestniczenia w ceremonii.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale bez jej zaprzysiężonej duszy, uczestnictwo w tańcu ostrzy jest-” Kamito zatrzymał się w pół zdania połykając pozostałe słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie możliwe- ale nie był tego pewien.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestnictwo w tańcu ostrzy bez duszy. Nie można nazwać tego niczym innym jak samobójstwem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez mocy dusz, nie ma najmniejszej szansy na pokonanie innych magów. Oczywiste nawet dla idioty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale Claire teraz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przypomniał sobie jak wyglądała tamtego dnia stojąc w deszczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ellis, gdzie odbędzie się ceremonia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli dobrze pamiętam, idź wzdłuż Aleii Oliviera- Kamito?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Ok, Dzięki Ellis!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito chwycił Est za rękę i zaczął biec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie próbuj brać wszystkiego na siebie. Idiotko!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;Big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła sama alejką w miasteczku akademickim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała na przygnębioną, ciężko stawiała kroki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, musiała iść. Nie miała wyboru, musiała przeć przed siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla Scarlet, która obroniła ją swoim własnym ciałem, musiała posiąść ekstremalnie potężną duszę- o mocy z którą nikt nie mógłby się równać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Nie było tu o czym myśleć. Przed tamtą przerażającą demoniczną duszą nie była w stanie zrobić nic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, przez swoja arogancje i głupotę straciła Scarlet, jej najważniejszą partnerkę która towarzyszyła jej od dzieciństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A na dokładkę, gdyby Kamito jej nie uratował, na pewno by już nie żyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dlaczego znowu myślę o twarzy tego kolesia!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire potrząsnęła głową, próbując pozbyć się wizerunku Kamito z przed oczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Nie potrzebuje go. Do tej pory radziłam sobie sama, i niech tak zostanie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, nie mogła się tu zatrzymać. Claire Rouge musi walczyć sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chcę więcej mocy, Duszy dzięki której z nikim nie przegram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potęgi która sprawi, że nikt mnie już nie zwycięży. Siły, dzięki której odzyskam to, co utraciłam&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na przykład- takiej jaką dysponowała tamta dziewczyna, którą widziała trzy lata temu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oszałamiająca siła Najsilniejszego Tancerza Ostrzy, Ren Ashbell.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Na prawdę aż tak pożądasz mocy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po usłyszeniu niespodziewanego głosu, Claire szybko odwróciła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stała tam piękna dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała lśniące czarne włosy, i była ubrana w czarną suknię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz emanowała wdziękiem, a piękno, w jakiś sposób  oddzielało ją od zwykłych ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała kruczoczarne oczy, które wyglądały, jakby mogły cie pochłonąć gdybyś za długo się na nie patrzył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire natychmiast porzuciła roztropność, urzeczona pięknem dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dziękuję. Dzięki tobie, Kamito się przebudził.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kim jesteś? O czym mówisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jednakże, to nie wystarczy, jego prawdziwe ja skrywa się jeszcze głębiej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna zachichotała i powoli zbliżyła się do Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire się nie poruszyła. Nie, nie była w stanie się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli pragniesz mocy, proszę przyjmij to.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna z gracją wyprostowała smukłą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nad jej dłonią lewitował złowrogi mgło-podobny przedmiot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, może pomóc ci wykorzystać twoją prawdziwą siłę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Moją prawdziwą siłę…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wymamrotała półprzytomnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Claire była zwykłą sobą, bez wahania odtrąciła by tą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprzysiężone dusze winny być zdobywane własnoręcznie, a nie otrzymywane od innych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, płomień w sercu Claire stopniowo zanikał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była tak słaby, że mógł zgasnąć w każdej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego- Claire chwyciła tą dłoń. Przyjęła duszę którą pokazała jej tamta dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarna mgiełka powoli wsiąkała w jej dłoń i znikała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostry ból natychmiastowo wystrzelił z jej lewej dłoni, dziwna pieczęć czarnej duszy została na niej wypalona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To rozszalana dusza Gespenst- Podoba ci się?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niczym okrutna mała dziewczynka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niczym niewinny demon.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=479439</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=479439"/>
		<updated>2016-02-01T20:29:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_7|Rozdział 7 - Zaprzysiężona Dusza Est]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_6&amp;diff=476483</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodział 6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_6&amp;diff=476483"/>
		<updated>2016-01-03T21:50:18Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Była 2 nad ranem. Godzina, o której uczennice akademii spały, a leśne duchy rozbudzały się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kamiennej ścieżce oświetlonej blaskiem księżyca, Kamito kroczył obok Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nocą to miejsce wygląda zupełnie inaczej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, noc jest czasem duchów.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała Claire, nie odwracając się. Wyraźne odgłosy ich kroków wybrzmiewały w ciszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pewnego czasu Claire była bardzo małomówna. Prawdopodobnie była zdenerwowana pojedynkiem z Rycerzami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie zamierzasz to zrobić?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z zasadami akademii prywatne walki powinny być zakazane w murach szkoły. Czy poza nimi jest jakieś miejsce na odbycie pojedynku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tam-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle się zatrzymała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wskazywała na ogromny kamienny krąg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemia w jego zakresie lśniła niebieskawobiałym, przytłumionym światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to-Brama Astralna!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, brama łącząca ten świat z Astral Zero. Powód, z którego akademia została zbudowana w takim odosobnieniu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był zdziwiony tym, że na terenach akademii znajdowała się Brama. Kamienny krąg był pewnie starożytną pozostałością, używaną niegdyś do jakichś niejasnych rytuałów.&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie mógł ustabilizować niestabilną Bramę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie jest niebezpieczne? W Astral Zero przebywają duchy, nad którymi ludzie nie mają kontroli.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Widzisz, ta Brama prowadzi do bezpiecznej strefy gdzie są jedynie niskopoziomowe duchy. Gdyby tak nie było, akademia nie zostawiłaby jej samej sobie, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wymamrotała “debil” i wkroczyła na środek kamiennego kręgu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypowiedziała słowa otwierające Bramę w języku duchów i światło pod jej stopami zaczęło nabierać intensywności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“No dalej, pospiesz się! Właź tutaj.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naglony przez Claire, Kamito pospiesznie wskoczył do kręgu świateł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie jego pole widzenia wypełnił biały błysk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuł się, jakby miał zawroty głowy w każdym skrawku jego ciała. I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kiedy uniósł powieki, jego oczom ukazał się inny świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tam mroczny las pełen wysokich, pokręconych drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nocnym niebie połyskiwał księżyc czerwony niczym krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blado fioletowa mgła okrywała swym całunem teren nieopodal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Astral Zero-inny świat, zamieszkany przez duchy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeśli zrobimy to tutaj, nikt nam nie przeszkodzi. Nawet jeśli się zranimy, nie będzie to nic poważnego, więc często używa się tego miejsca do pojedynków.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W razie otrzymania ciosu, ciało człowieka posiadającego magiczne moce jest traktowane jak ciało ducha, co oznaczało, że nie było prawie żadnych fizycznych obrażeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie było to absolutnie bezpieczne. Uczucie bólu nie jest redukowane; w zamian za ochronę fizycznego ciała, umysł otrzymuje jednakową ilość obrażeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stracenie przytomności było jeszcze akceptowalne, ale w wypadku otrzymania poważnej rany delikwent może doświadczyć utraty pamięci lub zniszczenia umysłu. Jest także szansa na to, że nigdy się już nie obudzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Płomieniu, lśnij.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa zaklęcia i mała kula ognia pojawiła się na jej dłoni, słabo oświetlając wąską ścieżkę w środku lasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chodźmy, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire delikatne przeczesała swoje kucyki i spokojnie zaczęła iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mamy jakieś szanse na wygraną?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To zależy od twoich zdolności… Szczerze mówiąc, może być trochę ciężko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zaskoczony. Nie spodziewał się, że władczyni dusz na poziomie Claire powie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odkładając na bok pozostałą dwójkę, Ellis jest silna. Nie jest przywódczynią Rycerzy tylko na pokaz. Poza tym, Scarlet zmęczyła się dzisiejszą bitwą z zapieczętowanym duchem. Zdolności Rinslet są- cóż, są godne uznania, ale jest współpraca jest do niczego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zadziwiająco zimna analiza siły bitewnej. Myślałem, że jesteś bardziej impulsywnym typem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty, za kogo ty mnie uważasz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za niebezpieczną osobę, która bez chwili namysłu uderza bicz- Au!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pashii* W plecy Kamita natychmiastowo uderzył bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Po chwili chodzenia, z lasu wyłoniły się ruiny olbrzymiego teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochodziły z czasu, kiedy Astral Zero i świat ludzi były jednym- dawno minionej, mitycznej ery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywitała ich rozpadająca się kamienna brama. Najwyraźniej to było miejsce pojedynku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na samym początku, ty, mag miecza, będziesz w natarciu. Ja i Rinslet będziemy cię osłaniać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dostałem najbardziej niebezpieczną rolę! Czy to nie jest twój pojedynek?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Masz jakiś problem? Dobra, w takim wypadku pozwolę ci wybrać pozycję. Natarcie czy popiół, które wolisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobra, rozumiem. Będę atakował.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mądra decyzja.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z zadowoleniem kiwnęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak w ogóle, potrafisz prawidłowo używać tego ducha miecza, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, eee… prawdopodobnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Prawdopodobnie? Co przez to rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Claire błysnęły niebezpiecznie. Kamito cofnął się o krok, spanikowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc, rozumiesz, byłoby źle gdybym źle go przyzwał i wyrwałby się spod kontroli, prawda? Dlatego nie przyzywałem go w ogóle od czasu zawarcia kontraktu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było chociaż jakieś wyjaśnienie- pomyślał. Chociaż właściwie, tylko pół wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak naprawdę, to po zawarciu kontraktu z innym duchem, czuł się nieco winny wobec niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuł się, jakby ją zdradzał przez używanie innego ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Udało ci się zawrzeć kontrakt po pierwszej próbie, więc szansa na utratę kontroli powinna być raczej mała ale- cóż, to zapieczętowany duch z niezłą historią, więc z pewnością nie byłoby zabawnie, gdyby coś się stało.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Claire chociaż raz zgodziła się z nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie spróbuj wyzwolić duchową broń. Potrafisz to zrobić, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A… aahh… Ta.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie każdy potrafił wyzwolić duchową broń, ale-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie potrafię jej od tego odwieść, nie mam wyboru-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zamknął oczy i skoncentrował swoją jaźń na pieczęci dusz wyrytej na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’Oziębła Królowo Stali, święty mieczu który niszczy zło-’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyrecytował słowa przyzwania w języku duchów i znak dwóch skrzyżowanych mieczy lekko zaświecił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Połączenie z zaprzysiężoną duszą powinno już się pojawić- jednakże,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Coś było nie tak. Nie mógł wyczuć obecności tak potężnej zapieczętowanej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie- mógł wyczuć jej obecność, ale coś było nie tak, jak dwa tryby nie pasujące do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Ukaż się w postaci miecza z mroźnej stali i bądź mocą w mej dłoni!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili, drobne cząsteczki światła zgromadziły się na dłoni Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy, tym co się pojawiło był-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden krótki miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładniej, był to miecz prawie tak mały jak nóż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…*Shin*. Nastała niezręczna cisza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... To jest duchowa broń duszy miecza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Claire z twarzą wykrzywioną w grymasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak na wcielenie potężnej zapieczętowanej duszy, która przecięła Scarlet jednym ciosem-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Naprawdę, było zbyt żałosne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N… Nie oceniaj książki po okładce, pewnie ma jakąś niesamowitą zdolność.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...aa, to z pewnością możliwe!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire przytaknęła ze stężałą miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito na próbę zamachnął się na młode drzewko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bekii*. Krótki miecz bez oporu złamał się i zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah, jakby to powiedzieć, to pewnie dlatego, że…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wytrzymał mroźne spojrzenie Claire i spokojnie otworzył usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szczerze mówiąc, to mój pierwszy raz, kiedy używam zaprzysiężonej duszy od trzech lat. To uczucie jeszcze do mnie nie wróciło.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire rozdziawiła usta w reakcji na to szokujące wyznanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żartujesz sobie…czy nie nie okiełznałeś tamtej zapieczętowanej duszy z łatwością?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wtedy szaleńczo próbowałem cię ocalić. Szczerze mówiąc, tak naprawdę sam nie wiem jak mi się to udało.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ważne jak potężna była zaprzysiężona dusza maga, nic mu to nie da jeśli nie będzie w stanie wyzwolić pełni jej mocy. Często, kiedy niedoświadczony władca duchów zaprzysięga duszę zbyt silną dla niego, jej moc okazuje się być za duża jak na jego możliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(..Jednak w moim wypadku to coś innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał na swoją lewą dłoń w skórzanej rękawicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Prawdopodobnie podświadomie myślę o niej .)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zatem nie mógł uformować połączenia z nową duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co...Co jest z tym nie tak…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszał głuchy jęk. Kiedy podniosła głowę, Claire już mocno trzymała skórzany bicz, używany do tresury zwierząt. Ramiona jej się trzęsły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, mam na myśli, um, brak mi siły…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O co ci chodzi! Liczę na twoją siłę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pishii!* *Pishii!* *Pishii!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Au! Czekaj… przestań!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na uciekającego Kamito spadła nawałnica bezlitosnych ciosów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż ty wyprawiasz? Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony mrocznego zagajnika dobiegł ich głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire przerwała biczowanie i ponuro się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymi, które się pojawiły były Rinslet i Carol.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Spóźniłaś się, Rinslet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aah, przebierająca się dama potrzebuje czasu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet dumnie przeczesała swoje platynowe włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...? Co, Carol też tu jest?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, jako kibic mojej pani.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito to usłyszał, Carol wyciągnęła znikąd flagę i zaczęła nią machać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przy okazji, dlaczego biczowałaś Kazehayę Kamito?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet przyłożyła palec do podbródka i zmarszczyła brwi z powątpiewaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ- zanim Claire zdążyła odpowiedzieć, Carol się wtrąciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pani, nie powinnaś słuchać takich rzeczy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co przez to rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Był to rodzaj niecodziennej miłości. W pewien szczególny sposób była to zboczona zabawa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ehh! Czy to prawda, wy dwoje!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...To...T… To nieprawda! C… Co ty wygadujesz, głupa pokojówko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire przybrała jasnoczerwony kolor kiedy mówiła te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kamito chciał tylko, żeby doprowadzające go do szału biczowanie ustało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Dlaczego jestem zmęczony jeszcze przed pojedynkiem.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaczął poważnie myśleć nad absurdalnością swojego życia. W tym momencie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Wasza strona wydaje się być w komplecie, klaso Kruków.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doszedł ich oziębły głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała czwórka spojrzała w górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam, ponad rozpadającym się teatrem była-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sylwetka żeńskiego rycerza, jej niebieskie włosy powiewające na delikatnym wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała dwójka rycerzy odzianych w taki sam srebrny pancerz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire powiedziała mu ich imiona. Ta z krótkimi włosami to była Rakka. Ta z warkoczykami nazywała się Reishia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Ellis Fahrengart, jak długo tu byłaś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A propos, nie czekałaś tu przypadkiem aż pojawi się szansa na wejście smoka, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co… T… To nie prawda! Dopiero co tu dotarłam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito to wytknął z przymkniętymi powiekami, Ellis była szczerze zaniepokojona i nieomal spadła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wyglądała raczej żałośnie jak na przywódczynię Rycerzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis ostro spojrzała na Kamito i resztę, i dobyła miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaczynajmy, klaso Kruków. Zakończmy ten pojedynek zanim nastanie świt-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie duży płomień oświetlił scenę teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oświetlił jeszcze coś innego-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest-?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z czerwonej nocy wyłonił się wielki orzeł, rozpościerając swe olbrzymie skrzydła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pozwól was sobie przedstawić, Kazehaya Kamito. To jest moja zaprzysiężona dusza- Demoniczny duch wiatru, Simorgh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z rykiem przypominającym wycie wiatru- Wielki orzeł, otoczony wichurą, runął ku ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 2 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atakując, nie witając się, -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru podleciał bliżej i zanurkował, mierząc w ziemię, w kierunku czwórki Kruków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogłuszający, grzmiący ryk. Kamienne podłoże się obluzowało i duże ilości ziemi i piasku trysnęły spomiędzy kamieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fala uderzeniowa eksplozji uderzyła w Kamito i z łatwością go odrzuciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Gahaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzuciło nim o ścianę. Łamiący kości impet momentalnie pozbawił go tchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet po otrzymaniu ataku od duszy w oczyszczonej postaci fizyczne ciało nie może być zranione. Jednakże obrażenia od miażdżącego ciosu i odłamków gruzu były inne. Drobne kamienie latające w podmuchu raniły całe ciało Kamito. Cmoknął, chroniąc czoło obiema rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Cóż za niszczycielska moc! Jeśli otrzymam bezpośredni cios stracę przytomność na miejscu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru… Simorgh.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc tylko na destrukcyjną moc, może przerastać nawet ducha Claire, Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Własnie, gdzie jest Claire?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł się na nogi i zeskanował otoczenie. Jego sojusznicy zajęli już swoje pozycje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire bezpośrednio go osłaniała ze średniego dystansu. Rinslet wspierała ich dalekodystansowymi strzałami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol… machała chorągiewką z poza teatru, gdzie uciekła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grzmiący wicher chwilowo ustał. Korzystając z tej pauzy, Kamito zaczął biec-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jeszcze nie koniec, Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili, w której Claire wykrzyknęła, dobiegł ich ryk demonicznego ducha wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z olbrzymiej dziury pozostałej po swoim nalocie wyleciał wielki demoniczny ptak-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co ty wyprawiasz, uwolnij swoją duchową broń!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn, nawet jeśli tak mówisz-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili masa wiatru ruszyła na niego, żłobiąc ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamienne podłoże zostało zerwane w prostej linii. Kamito szybko uskoczył na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Turlając się po ziemi, pospiesznie wyrecytował słowa przywołania w języku duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa pieczęć lekko zalśniła, ale tak jak wcześniej połączenie z zaprzysiężoną duszą nie zostało w pełni uformowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Nic mi to nie da, hm!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już miał się poddać, błyszczący krótki miecz pojawił się w jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to ta sama nieprzydatna duchowa broń, ale lepsze to niż nic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Po prostu uciekasz? Kazehaya Kamito, źle cię oceniłam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis opadła na ziemię z jej kucykiem powiewającym na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przygotował krótki miecz i zaszarżował w kierunku Ellis. Ten, który zaatakuje pierwszy, wygrywa. Jeśli pokona władczynię duchów, przywołana zaprzysiężona dusza zniknie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, za tobą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszał za sobą głos Claire- Kamito skoczył prosto w bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzydło demonicznego ducha wiatru przecięło miejsce, w którym jeszcze przed chwilą znajdował się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co za szybkość!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pośród pięciu głównych duchów, te obdarzone atrybutem wiatru mogły pochwalić się największą szybkością. A Ellis kompletnie panowała nad takowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru, tańcząc na nocnych niebie, zawrócił po łuku- i zanurkował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu skoczył. Uderzenie ducha w ziemię wyrzuciło spore ilości ziemi i piachu- i natychmiastowo zmieniło się w niezliczone ostrza wiatru i rozcięły ręce Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Kuu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewiarygodny ból przepełniał jego prawą rękę. Nie znaczyło to, że była odcięta- ale ból brutalnie wstrząsał jego świadomością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(-Cóż, nigdy bym nie pomyślał, że zmieni się w ostrza z takim wyczuciem czasu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zdumiony. Umiejętności Ellis jako maga były czymś godnym podziwu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, będę cię osłaniać!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z jej głosem, ryczący ogień zabarwił noc na czerwono.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire używała duchowej broni Scarlet- Języka Płomieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste cięcie zniszczyło wszystkie ostrza wiatru po łuku-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie pozwolę ci przeszkodzić liderowi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerz z warkoczami, Reishia, zaatakowała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa broń, którą trzymała w dłoni, miała postać przejrzystego lodowego miecza- najwyraźniej była lodowym magiem jak Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże jej duch nie był nawet porównywalny do Fenrira Rinslet. Była dość potężna, żeby wyzwolić swoją zaprzysiężoną duszę jako duchową broń, ale ta jeszcze nie była jej całkowicie posłuszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie była żadnym przeciwnikiem dla Claire- doszedł do wniosku Kamito i ustawił się w kierunku Ellis, która stała przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili ziemia przed nim wybuchła z ogłuszającym dźwiękiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha, spróbuj walczyć z moją duchową bronią- Rozłupywaczem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyknęła energicznie rycerz w krótkich włosach, Rakka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej bronią był wielki młot z długim trzonkiem, którym z łatwością wymachiwała mimo drobnych ramion.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odskoczył, nabierając dystansu. Wyglądała na bardziej porywczą niż Reishia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowując bezpieczny dystans, podążał za Ellis, która pozostawała w zasięgu wzroku-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis podążyła za atakiem Rakki i już zaczęła się poruszać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak oczekiwał po liderze Rycerzy, zdolności przywódcze Ellis były wysokie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku użyła demonicznego ducha wiatru do zadania pierwszego ciosu, aby wywołać chaos na polu walki. Następnie uderzyć w Claire na średnim dystansie Reishią i Kamito na froncie Rakką. Kiedy ta dwójka była zajęta, Ellis z największą siłą zaatakuje Rinslet na tyłach. To była tak zwana strategia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Zanim zaatakuję Ellis, najpierw muszę zająć się tą tutaj.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zwinnie wkroczył i ciął. Błysk srebrnego miecza płytko zaciął rękę Rakki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ był to atak zadany duchową bronią, nie zaczęła krwawić- ale czuła taki sam ból.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ten gnojek…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Rakki była czerwona ze złości. Machnęła Rozłupywaczem z góry na dół, celując w czubek głowy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległo się grzmiące uderzenie. Ziemia została wyżłobiona i posypały się kawałki gruzu. Najprawdopodobniej był to duch żywiołu ziemi. Miał wielką niszczącą moc, ale wymagał dużego zamachu, przez co łatwo go było uniknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chii, ale zacięta!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nie opanowała jeszcze swojej duchowej broni. Możliwe było też, że siła jej zaprzysiężonej duszy przerastała jej możliwości- duch, którego miała używać, wykorzystuje ją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie uciekaj, walcz, jak należy, męski magu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcale nie uciekam. W walce grupowej powinnaś zwracać więcej uwagi na swoje otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zdolny łowca ma cię na celowniku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili nadleciała lodowa strzała i przebiła pierś dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rakka została efektownie odrzucona i odbiła się od ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa broń, Rozłupywacz, zmieniła się w cząsteczki światła i zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fuu, niezły strzał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił się w stronę głosu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet przeczesywała swoje włosy, stojąc na ścianie teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Dlaczego jako wsparcie stoisz w tak dobrze widocznym miejscu?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, to naturalne, że jestem lepiej widoczna od Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...Ten głupi pies…! Miałaś się poruszać i ich odstrzeliwać!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknęła Claire wyglądająca, jakby chciała pogryźć Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fuu, jako godna dama szlachetnego rodu Laurenfrost, nie będę zadowolona dopóki nie zajmę najlepszego miejsca na balu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To moja pani!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol uroczo machała flagą ze swojego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, jesteście całkiem spokojni, klaso Kruków!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W tym momencie za ich plecami zerwał się mocny wicher.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozpościerając swe skrzydła, demoniczny duch wiatru zaryczał i poleciał, mierząc w Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łatwy cel! Mrożący lodowy kle, przebijaj- Zamrażająca Strzała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szybko wypuściła Zamrażającą Strzałę-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru natychmiast zmienił się w niezliczone ostrza wiatru i zaszarżował na Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kyaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Rinslet?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerz w warkoczykach zagrodził drogę Claire, która spieszyła na pomoc Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko wkroczyła w zasięg bata, korzystając z rozkojarzenia Claire i cięła lodowym mieczem. W momencie, w którym weszła w zasięg miecza zyskała miażdżącą przewagę. Claire była stopniowo odpychana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty mała! Jak śmiesz robić to Rakce!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kuu- Kamito, goń Ellis!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire miała kłopoty, ale Ellis musiała być natychmiast zatrzymana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis biegła po stopniach teatru. Miała zamiar kompletnie spacyfikować Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rzucił krótkim mieczem, mierząc w nogi Ellis. Uznał ignorowanie jej za zbyt niebezpieczne- Ellis odskoczyła na bok i wylądowała na trybunach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się wysoki trzask. Duchowy krótki miecz uderzył w ścianę i rozpadł się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, całkiem delikatna duchowa broń.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ellis to mówiła, przywołała demonicznego ducha wiatru do swej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Zły wichrze, przebij serce mego zaprzysiężonego wroga, stań się demoniczną włócznią i ostań w mej dłoni!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie, w którym wypowiedziała słowa wyzwolenia w języku duchów- zawiał potężny wiatr i w jej dłoni pojawiła się bardzo długa włócznia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to ceremonialna włócznia i zawiłe wzory pokrywały jej rękojeść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej czubek, oświetlony czerwonym księżycem, był otoczony ostrym wiatrem i wydawał ciche odgłosy przypominające wycie wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej sięgający pasa kucyk tańczył na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zakręciła włócznią w jednej ręce i spojrzała zimno na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To moja duchowa broń- Jastrzębia Włócznia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Piękna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez zastanowienia to powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha, czyli nawet ty to rozumiesz- piękno mojej Jastrzębiej Włóczni”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazując swoją drogą włócznię, wyraz twarzy Ellis nieco złagodniał, uszczęśliwiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia, to ciebie mam na myśli! Nie zmuszaj mnie do powiedzenia tego, to zawstydzające.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co...? Ja…?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis poczerwieniała i speszyła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, sz… szydzisz ze mnie, prawda? Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, jestem zwyczajnie zauroczony.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z… Zauroczony… Ah……”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Ellis nabierała coraz głębszych odcieni czerwieni… potrząsnęła głową, jakby pozbywała się nieczystych myśli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ehh… Nie baw moim się moim kosztem… Tak jak myślałam, po prostu ze mnie szydzisz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, naprawdę jesteś pięk- Uaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozwścieczona, Ellis pchnęła włócznią, cała czerwona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez jej brak opanowania łatwo było jej uniknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże w chwili, w której demoniczna włócznia zahaczyła o jego bok-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrza wiatru zostały wyzwolone i cięły całe jego ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Guu…!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na ostry ból, Kamito cmoknął w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Ta duchowa broń może tworzyć ostrza wiatru, hm!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znosząc ból przeszywający całe jego ciało, Kamito odsunął się tak daleko, jak tylko mógł jednym skokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna włócznia mogła tworzyć ostrza wiatru, więc nie było sensu unikać jej o włos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Ellis znowu skoczyła i wypuściła nawałnicę ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Próbujesz uciekać… bezczelny! Przerobię cię na tiramisu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Robisz nawet słodycze? Jesteś taka słodka, że to aż smutne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja… ćwiczę wyrabianie słodyczy. Dla dżentelmena, którego poślubię w przyszłości…- Eh…&lt;br /&gt;
Co ja przez ciebie powiedziałam! I kto tu niby jest słodki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis przebiła ścianę teatru jednym ciosem, używając całej swojej siły. Kawałki gruzu prysnęły wszędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Ona jest naprawdę silna!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż można było się tego spodziewać po liderze Rycerzy w szkole pełnej magów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to piękny taniec ostrzy, przypominający kagurę, uwielbianą przez duchy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rana na jego lewej dłoni bolała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważył, że jego zmysły się wyostrzały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten taniec ostrzy na poważnie gotował w nim krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego ciało przypominało sobie odczucia sprzed trzech lat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ale to było coś innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irytowało go to, że jego nogi nie ruszały się tak, jak tego chciał. Jego instynktowna umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika również go zawodziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ja-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty, nie uciekaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żądna krwi i okryta wichrem, Ellis rozpoczęła atak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie było sprytne pchnięcie. Był to potężny cios, który miał zakończyć starcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże w ten sposób się odsłoniła-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mrożący lodowy kle, przebijaj- Zamrażająca Strzała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet, która doszła już do siebie i czekała na okazję do strzału, bezzwłocznie wypuściła Lodową Strzałę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednocześnie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tańcz, szkarłatny ogniu zniszczenia- Piekielne Płomienie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Claire poradziła sobie z Reishią, wyzwoliła swoją ognistą duchową broń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!&amp;gt;”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis szeroko otworzyła oczy, zaskoczona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafiły w doskonały moment. Wypuszczone lodowy kieł i piekielny ogień leciały prostu ku swemu celowi-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pariiiin!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zderzyły się ze sobą w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito skrzywił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis, która stała przed nim bez ruchu, również była zdumiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey, Rinslet! Dlaczego wchodzisz mi w drogę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co? To ty nie powinnaś wchodzić mi w paradę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I w tej chwili zaczęły się kłócić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...Ta dwójka…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zapomniał, że jest w środku pojedynku i westchnął głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Mają zdolności, ale ich praca zespołowa pozostawia naprawdę wiele do życzenia.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Co za brak rozsądku, kłócić się podczas walki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis Fahrengart znów podniosła swoją duchową włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grzmiący, potężny wiatr, jakiego wcześniej nie widzieli, zbierał się na jej czubku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Sz… szydzić ze mnie nazywając mnie piękną, pożałujesz tego-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było gdzie uciekać. Kamito poddał się już losowi, ale wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, Ellis! Coś jest nie tak…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Teraz po prostu błagasz o życie-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zamknęła się w połowie zdania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej też to zauważyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to za obecność…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atmosfera naokoło zrobiła się ciężka. To uczucie ciarek przechodzących po plecach-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire i reszta też to zauważyli. Spojrzeli w zamglone nocne niebo i przekrzywili głowę, skonfundowani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle usłyszeli grzmiący ryk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy- z wyrwy w niebie, wyłoniło się to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 3 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To były- wielkie szczęki, wznoszące się w niebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miało ani głowy, ani ciała, ani ogona. Stworzenie składało się wyłącznie ze straszliwej, klekoczącej szczęki, wypełnionej rzędami zębów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest… nie mów… demoniczna dusza?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagłe pojawienie się ducha wydusiło z przerażonego Kamito jęk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza- istoty tych groteskowych dusz tak mocno różniły się od ludzkich, że oswojenie takowego przez władczynię dusz było niemożliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego w takim miejscu pojawiła się demoniczna dusza…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Vo... Ruoooooooon-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny cofnęły się w strachu przed ogłuszającym rykiem demona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyzwalał przerażającą aurę. Magiczna moc na jego skórze była porównywalna do ducha na poziomie {{Furigana|arcydemona|Klasy A|margin=13}}.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Wpadło w szał?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zniżył głos i uważnie przyjrzał się demonowi w niebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza była z pewnością czymś groteskowym, ale raczej nie wpadła by w szał bez żadnego powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... O co tu chodzi?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jęcząc w duchu- przypomniał sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed pojedynkiem duch wody w pokoju Claire wyrwał się spod kontroli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to niewyobrażalny fenomen, ale jeśli duch wody również wpadł wtedy w szał, to brak kontroli Claire nad nim nie był niczym dziwnym… Czy te dwa wypadki mogą być ze sobą powiązane?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Claire powiedziała, że potężne duchy rzadko pojawiają się w tej okolicy.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szansa na to, że pojawienie się demonicznej duszy było przypadkiem była praktycznie zerowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co tu się do cholery dzieje-?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczęka latająca w niebie wykosiła wiele drzew w lesie i miażdżyła starożytne ruiny na drobne kawałki. Rozwalone fragmenty skał spadały z nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire Rouge, tymczasowo przerwijmy nasz pojedynek. Czy to ci odpowiada?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire posłusznie przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy obecni rozumieli, jak niebezpieczna była demoniczna dusza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie była przywołana w oczyszczonej formie, jak zaprzysiężone dusze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zostaną ugryzieni, ich ciało zostanie rozdarte na kawałki równie łatwo jak papier.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy stąd. Ja zabezpieczę tyły a wy przenieście moich zemdlałych towarzyszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis przygotowała Jastrzębią Włócznie i wdzięcznie zeszła na środek teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, ja zostanę na tyłach. To nie jest coś, co może zrobić zwyczajna władczyni dusz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposoby walki z duchami i z ludzkimi magami były zupełnie inne. Oczywiście nie oznaczało to, że nie uczyły się walki z duchami- ale i tak był to zbyt niebezpieczny przeciwnik jak na samotną Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie żartuj sobie. Co możesz zrobić ty, który nie możesz nawet w pełni użyć swojej zaprzysiężonej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jęknął miękko. Z pewnością nie był to przeciwnik, przeciw któremu mógł stanąć z tak nieprzydatną duchową bronią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie ma czasu na pogaduszki. Zostaw to Ellis i pospieszmy się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet zagwizdała i Fenrir, pod postacią białego wilka, pojawił się i podniósł zemdlałe Reishię i Rakkę. Carol również podbiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, przestań śnić na jawie i pospiesz się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet pociągnęła Claire za rękawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Claire patrzyła w ziemię, jakby coś rozważała i nagle podniosła głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, ja zajmę tyły.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis szeroko otworzyła oczy. Claire trzasnęła skórzanym batem i przyzwała swoją zaprzysiężoną duszę, piekielnego kota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wlepiła swoje czerwone oczy w sylwetkę demonicznej duszy, szalejącej jak burza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Wyglądała jak w transie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Kamito zrozumiał, co oznacza postawa Claire i zaniepokoił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ta dziewczyna, nie mów, że zamierza-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire miała obsesję na punkcie zdobycia potężnego ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby poznać prawdę dotyczącą jej siostry, Rubii Elstein, potrzebowała siły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego sięgnęła po tą zapieczętowaną duszę mimo niebezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów mi, że - Zamierzasz uczynić ‘’to’’ swoją zaprzysiężoną duszą?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nie odpowiedziała. Patrzyła bez ruchu na demona w niebie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To wariactwo! To demoniczna dusza, do tego wpadła w szał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknął Kamito. Claire machnęła kucykami i w końcu się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...To moja jedyna szansa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zagryzła wargi i wymamrotała to z miną, jakby dobrze to przemyślała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Po pierwsze, spotkanie ducha na takim poziomie będzie niemożliwe w Lesie Dusz. Poza tym byli władczynie dusz, którym udało się udało oswojenie demona.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówisz o Greyworth? Ona jest wiedźmą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja też mogę zostać wiedźmą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie rób niczego głupiego, zginiesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał Claire, która mogła zerwać się do biegu w każdej chwili, za rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zimno spojrzała na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie wchodź mi w drogę. Powiedziałam ci już, dlaczego potrzebuję potężnego ducha, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh, rozumiem. Ale nie możesz walczyć z tym. Nie poradzisz sobie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zamknij się, puszczaj! Bądź cicho, słabeuszu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire potrząsnęła ręką Kamito i wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej czerwonych oczach, skierowanych na Kamito, pojawiła się szczera nienawiść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo skradzenia mojej zapieczętowanej duszy! Możesz użyć tylko słabej duchowej broni, kto ci dał prawo do mówienia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wbił wzrok w ziemię. Claire miała wszelkie powodu do gniewu. Mimo zaprzysiężenia tak potężnej duszy, nie mógł wyzwolić pełni jej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?... Spodziewałam się jakiejś odpowiedzi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire niezręcznie odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zajmę się tym sama. Wy wszyscy uciekajcie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire Rouge, ty-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, postaraj się wszystkich ochronić. Nie chcę o tym myśleć, ale jeśli nie-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nie dokończyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywołała imię swojej towarzyszącej ognistej duszy i pobiegła w stronę demonicznej duszy, pożerającej las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął rękę, wzburzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili, demon ryknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydzielił falę uderzeniową, która zdmuchnęła wszystkie drzewa w jego okolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wiatry, obdarzcie nas swoją niebiańską ochroną- Ściana Wiatru!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis natychmiast wyrecytowała słowa zaklęcia i osłoniła wszystkich za sobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, Claire-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osłaniając się przed odrzuconymi kamykami, Kamito podążał za Claire wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire- tańczyła w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dostała się niego niczym iskry na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej dłoni znajdował się ognisty duch wyzwolony w formie duchowej broni- Języka Ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatny, ognisty błysk przeciął nocny mrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wylądowała i zaczęła biec poprzez zagajnik w stronę demonicznej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demon rozwarł swoje olbrzymie szczęki i zaklekotał rzędami zębów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Niedobrze, jest zbyt lekkomyślna!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna, którą Kamito znał, Claire Rouge, była doskonałym magiem, zdolnym spokojnie ocenić sytuację i zastosować odpowiednią taktykę, przynajmniej podczas walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże teraz kompletnie się zatraciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej uczucia do siostry, Rubji Elstein, odebrały jej zdolność do oceny sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wściekłość na nią, która ją zdradziła. Jednak, jej przytłaczająca miłość- spowodowała pomieszanie wielu wewnętrznych konfliktów i zmieniła się w pragnienie wielkiej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za wytrwałość! Poddaj mi się!”&lt;br /&gt;
[[File:STnBD V01 183.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognisty bicz tańczył wspaniale. Jej czerwone kucyki kołysały się w ciemnej nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był- taniec ostrzy Claire Rouge, władczyni dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepiękne- pomyślał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo panującego niebezpieczeństwa, Kamito na moment zapomniał o wszystkim, zafascynowany nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Było tak samo jak wtedy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, kiedy samotnie walczyła z oszalałą duszą miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spokojnie zacisnął pięść i odwrócił się. I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, Rinslet, powierzam wam resztę roboty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co… jesteś idiotą?!” “Jesteś idiotą!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknęły obie naraz. Zapiszczało mu w uszach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah, jestem idiotą. Prawdziwym idiotą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Greyworth tu była, zalałaby go bezlitosnym potokiem obelg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By odzyskać coś bardzo mu drogiego, żył pustym życiem przez trzy lata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego bezmyślnie narażał życie dla czegoś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem jej zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc muszę jej pomóc, tej chłopczycy z piekielnym kotem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaczekaj, Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito strząsnął dłoń Ellis, która próbowała go zatrzymać, i zaczął biec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatny płomień tańczył z demoniczną duszą w tańcu ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł pozwolić temu szlachetnemu ogniowi zgasnąć. -Nie chciał, żeby umarła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bo, mimo wszystko- była zwyczajną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarozumiałą i gwałtowną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udającą silną, zwyczajnie samotną… naprawdę miłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lubiącą puszkowane jedzenie i romantyczne powieści-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwyczajną, codzienną księżniczką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oooooo...oon-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza zaryczała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyzwoliła falę uderzeniową, wyrywając pobliskie drzewa z korzeniami i powalając Claire na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 4 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ah...Aah, Ah…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire upadła i skuliła się na ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z paszczy groteskowego demona wydobył się skrzeczący odgłos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się- jakby się śmiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciała uciec, ale nogi jej się trzęsły i nie mogła nimi ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był przerażający. Kiedy walczyła, jej zmysły były sparaliżowane. Jednakże, w tej chwili-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N… Nie jesteś w ogóle straszny, więc, stań się moim sługą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza, unosząca się w powietrzu, nie miała żadnego powodu, żeby w ogóle odpowiedzieć na tą drwinę, ale- zaśmiało się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Claire całe drżało, zamknęła oczy. Zęby jej szczękały. Instynktowny strach wobec nieznanego sparaliżował całe jej ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W tej chwili, Język Ognia nagle zniknął z jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie stało się tak dlatego, że anulowała wyzwolenie swojej duchowej broni. Scarlet sprzeciwiła się woli Claire i samodzielnie wróciła do formy piekielnego kota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet?! Dlaczego…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wymamrotała niewyraźnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy jej zaprzysiężona dusza w końcu ją opuściła-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, piekielny kot, okryty płomieniami, miękko zamruczał, odbił się od ziemi i poleciał w górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Claire zrozumiała. Scarlet-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet-Niee!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyk Claire rozbrzmiał w nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scarlet nie zatrzymała się. Pokazała kły i zaszarżowała na demoniczną duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to płomienie tak gorące, że topiły nawet stal. Jednak nie stanowiły zagrożenia dla demona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednej chwili, zatrzasnął swoje szczęki na ciele Scarlet i ją zmiażdżył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapiszczała w agonii. Ognista dusza, gryziona i miażdżona, zniknęła w niebie niczym uspokajający się wir.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah… Scar...let…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire opadła na ziemię, pozbawiona sił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z  rozsądkiem, powinna teraz uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była jej ostatnia szansa, za którą poświęciła się Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego, nogi jej drżały. Nie mogła nawet ustać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niesamowita rozpacz unieruchomiła całe ciało Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przeze mnie, Scarlet-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej pustych oczu, z których zniknął wszelki ogień, wyciekły łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Jestem idiotką. Kamito próbował mnie zatrzymać, ale i tak-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- ruszyłam sama, mimo, że nie mogłam wygrać.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bezpardonowo pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej zaprzysiężona dusza, droga jej niczym rodzina, również zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demon powoli się zniżył, klekocząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te złowrogie kły, które właśnie rozerwały i pożarły Scarlet-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łzy zalały jej policzki. Odrętwiały głos wydobył się z głębi jej gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ratuj… Ratuj- Siostrzyczko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy w rozpaczy i wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszała jego głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 5 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oooooooooo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaszarżował na demoniczną duszę z bitewnym okrzykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa pieczęć, wyryta na jego prawej dłoni, lśniła niebieskawo-białym blaskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Oziębła Królowo Stali, święty mieczu który niszczy zło!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Teraz, stań się mieczem chłodnej stali i bądź mocą w mej dłoni!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc przez błoto, wyrecytował słowa przywołania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jego dłoni zgromadziły się cząsteczki światła i zmieniły w miecz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, tyle nie wystarczyło. Przeciwko demonicznej duszy, która zniszczyła ducha na poziomie Scarlet jednym ciosem, taki krótki mieczyk nic nie zdziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Błagam cię, użycz mi swojej mocy, uparta duszo!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- No dalej, wiem, że możesz wykrzesać więcej niż tyle!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rana na jego lewej ręce ostro zabolała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I znowu, otwarta ścieżka do zaprzysiężonej duszy została zamknięta-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, nie zwracając na to uwagi, Kamito dalej kierował magiczną moc do duchowej pieczęci na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mocno ją przeładował. Płonący ból przeszywał wszystkie nerwy w jego ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Przepraszam, Restia. Tym, czego teraz potrzebuję, nie jesteś ty.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak- nie potrzebował teraz swojej przeszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potrzebował siły, żeby obronić ją tu i teraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z duchowej pieczęci na jego lewej dłoni trzaskały gwałtowne błyski błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczucie sprzed trzech lat w końcu do niego powróciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za każdym razem, kiedy uderzał stopą w ziemię, aby przyspieszyć, wyostrzały mu się zmysły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruchy demonicznej duszy wyglądały jak w spowolnieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przypomnij to sobie, to uczucie-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczucie prowadzenia tańca ostrzy- który tańczył wraz ze swoją towarzyszką, mroczną duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jestem-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito kopnął ziemię i wyskoczył wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jestem Najsilniejszym Tancerzem Ostrzy- jestem Ren Ashbell!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie w jego dłoni pojawił się oślepiający błysk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z duchowej pieczęci na jego prawej dłoni wylewała się niesamowita ilość magicznej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Połączenie z zapieczętowaną duszą miecza zostało w pełni uformowane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W następnej chwili, w dłoni Kamito; dzierżył wielki, szeroki miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zbyt olbrzymi do użytku dla zwyczajnych ludzi- Pogromca Demonów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Precz, przerośnięta szczęko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedno cięcie stalowego ostrza przecięło demona na równe połowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 6 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plecy Claire nasiąkały deszczem, który zaczął padać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej czerwone kucyki zmarniały i przykleiły się do gołej skóry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawołał Kamito do skulonej na ziemi dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… dobrze, że jesteś bezpieczna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcale… nie jest dobrze…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotała Claire drżącym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Moja… Moja Scarlet…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwróciła się i zobaczył samotną łzę na jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Spóźniłeś się… Idioto! Mimo tego, że jesteś moją zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh. Przepraszam…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito niezręcznie odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miałeś taką wielką moc, a jednak, na początku, dlaczego-?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire mocno złapała Kamito za kołnierz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I bezsilnie go puściła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Nie. To dlatego, że jestem słaba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała zbitym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mogłam ochronić Scarlet, bo jestem słaba. Przez to, że jestem słaba-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie mogła powstrzymać swojej siostry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdybym miała więcej, więcej mocy, nic takiego…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby nie zauważając deszczu, Claire stała i powtarzała to w kółko z pustym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, weź się w garść!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał ją za ramię-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Eh?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego ciało się osunęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego pole widzenia mroczniało… Jego świadomość nagle uleciała daleko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej cios duchowym mieczem wyczerpał wszystkie zasoby jego mocy magicznej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, co za chciwa… dusza…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeklinając w myślach, Kamito stracił przytomność.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_6&amp;diff=476482</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodział 6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzia%C5%82_6&amp;diff=476482"/>
		<updated>2016-01-03T21:49:34Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;===Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy===  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  -Była 2 nad ranem. Godzina, o której uczennice akademii spały, a leśne duchy rozbudzały się.  Na ka...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Była 2 nad ranem. Godzina, o której uczennice akademii spały, a leśne duchy rozbudzały się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kamiennej ścieżce oświetlonej blaskiem księżyca, Kamito kroczył obok Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nocą to miejsce wygląda zupełnie inaczej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, noc jest czasem duchów.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała Claire, nie odwracając się. Wyraźne odgłosy ich kroków wybrzmiewały w ciszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pewnego czasu Claire była bardzo małomówna. Prawdopodobnie była zdenerwowana pojedynkiem z Rycerzami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie zamierzasz to zrobić?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z zasadami akademii prywatne walki powinny być zakazane w murach szkoły. Czy poza nimi jest jakieś miejsce na odbycie pojedynku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tam-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle się zatrzymała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wskazywała na ogromny kamienny krąg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemia w jego zakresie lśniła niebieskawobiałym, przytłumionym światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to-Brama Astralna!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, brama łącząca ten świat z Astral Zero. Powód, z którego akademia została zbudowana w takim odosobnieniu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był zdziwiony tym, że na terenach akademii znajdowała się Brama. Kamienny krąg był pewnie starożytną pozostałością, używaną niegdyś do jakichś niejasnych rytuałów.&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie mógł ustabilizować niestabilną Bramę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie jest niebezpieczne? W Astral Zero przebywają duchy, nad którymi ludzie nie mają kontroli.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Widzisz, ta Brama prowadzi do bezpiecznej strefy gdzie są jedynie niskopoziomowe duchy. Gdyby tak nie było, akademia nie zostawiłaby jej samej sobie, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wymamrotała “debil” i wkroczyła na środek kamiennego kręgu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypowiedziała słowa otwierające Bramę w języku duchów i światło pod jej stopami zaczęło nabierać intensywności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“No dalej, pospiesz się! Właź tutaj.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naglony przez Claire, Kamito pospiesznie wskoczył do kręgu świateł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie jego pole widzenia wypełnił biały błysk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuł się, jakby miał zawroty głowy w każdym skrawku jego ciała. I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Kiedy uniósł powieki, jego oczom ukazał się inny świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tam mroczny las pełen wysokich, pokręconych drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nocnym niebie połyskiwał księżyc czerwony niczym krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blado fioletowa mgła okrywała swym całunem teren nieopodal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Astral Zero-inny świat, zamieszkany przez duchy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeśli zrobimy to tutaj, nikt nam nie przeszkodzi. Nawet jeśli się zranimy, nie będzie to nic poważnego, więc często używa się tego miejsca do pojedynków.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W razie otrzymania ciosu, ciało człowieka posiadającego magiczne moce jest traktowane jak ciało ducha, co oznaczało, że nie było prawie żadnych fizycznych obrażeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie było to absolutnie bezpieczne. Uczucie bólu nie jest redukowane; w zamian za ochronę fizycznego ciała, umysł otrzymuje jednakową ilość obrażeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stracenie przytomności było jeszcze akceptowalne, ale w wypadku otrzymania poważnej rany delikwent może doświadczyć utraty pamięci lub zniszczenia umysłu. Jest także szansa na to, że nigdy się już nie obudzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Płomieniu, lśnij.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa zaklęcia i mała kula ognia pojawiła się na jej dłoni, słabo oświetlając wąską ścieżkę w środku lasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chodźmy, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire delikatne przeczesała swoje kucyki i spokojnie zaczęła iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mamy jakieś szanse na wygraną?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To zależy od twoich zdolności… Szczerze mówiąc, może być trochę ciężko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zaskoczony. Nie spodziewał się, że władczyni dusz na poziomie Claire powie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odkładając na bok pozostałą dwójkę, Ellis jest silna. Nie jest przywódczynią Rycerzy tylko na pokaz. Poza tym, Scarlet zmęczyła się dzisiejszą bitwą z zapieczętowanym duchem. Zdolności Rinslet są- cóż, są godne uznania, ale jest współpraca jest do niczego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zadziwiająco zimna analiza siły bitewnej. Myślałem, że jesteś bardziej impulsywnym typem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty, za kogo ty mnie uważasz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za niebezpieczną osobę, która bez chwili namysłu uderza bicz- Au!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pashii* W plecy Kamita natychmiastowo uderzył bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Po chwili chodzenia, z lasu wyłoniły się ruiny olbrzymiego teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochodziły z czasu, kiedy Astral Zero i świat ludzi były jednym- dawno minionej, mitycznej ery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywitała ich rozpadająca się kamienna brama. Najwyraźniej to było miejsce pojedynku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na samym początku, ty, mag miecza, będziesz w natarciu. Ja i Rinslet będziemy cię osłaniać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dostałem najbardziej niebezpieczną rolę! Czy to nie jest twój pojedynek?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Masz jakiś problem? Dobra, w takim wypadku pozwolę ci wybrać pozycję. Natarcie czy popiół, które wolisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobra, rozumiem. Będę atakował.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mądra decyzja.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z zadowoleniem kiwnęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 “Tak w ogóle, potrafisz prawidłowo używać tego ducha miecza, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, eee… prawdopodobnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Prawdopodobnie? Co przez to rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Claire błysnęły niebezpiecznie. Kamito cofnął się o krok, spanikowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc, rozumiesz, byłoby źle gdybym źle go przyzwał i wyrwałby się spod kontroli, prawda? Dlatego nie przyzywałem go w ogóle od czasu zawarcia kontraktu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było chociaż jakieś wyjaśnienie- pomyślał. Chociaż właściwie, tylko pół wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak naprawdę, to po zawarciu kontraktu z innym duchem, czuł się nieco winny wobec niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuł się, jakby ją zdradzał przez używanie innego ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Udało ci się zawrzeć kontrakt po pierwszej próbie, więc szansa na utratę kontroli powinna być raczej mała ale- cóż, to zapieczętowany duch z niezłą historią, więc z pewnością nie byłoby zabawnie, gdyby coś się stało.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Claire chociaż raz zgodziła się z nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie spróbuj wyzwolić duchową broń. Potrafisz to zrobić, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A… aahh… Ta.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie każdy potrafił wyzwolić duchową broń, ale-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie potrafię jej od tego odwieść, nie mam wyboru-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zamknął oczy i skoncentrował swoją jaźń na pieczęci dusz wyrytej na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’Oziębła Królowo Stali, święty mieczu który niszczy zło-’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyrecytował słowa przyzwania w języku duchów i znak dwóch skrzyżowanych mieczy lekko zaświecił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Połączenie z zaprzysiężoną duszą powinno już się pojawić- jednakże,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Coś było nie tak. Nie mógł wyczuć obecności tak potężnej zapieczętowanej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie- mógł wyczuć jej obecność, ale coś było nie tak, jak dwa tryby nie pasujące do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Ukaż się w postaci miecza z mroźnej stali i bądź mocą w mej dłoni!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili, drobne cząsteczki światła zgromadziły się na dłoni Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy, tym co się pojawiło był-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden krótki miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładniej, był to miecz prawie tak mały jak nóż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…*Shin*. Nastała niezręczna cisza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... To jest duchowa broń duszy miecza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Claire z twarzą wykrzywioną w grymasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak na wcielenie potężnej zapieczętowanej duszy, która przecięła Scarlet jednym ciosem-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Naprawdę, było zbyt żałosne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N… Nie oceniaj książki po okładce, pewnie ma jakąś niesamowitą zdolność.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...aa, to z pewnością możliwe!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire przytaknęła ze stężałą miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito na próbę zamachnął się na młode drzewko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bekii*. Krótki miecz bez oporu złamał się i zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah, jakby to powiedzieć, to pewnie dlatego, że…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wytrzymał mroźne spojrzenie Claire i spokojnie otworzył usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szczerze mówiąc, to mój pierwszy raz, kiedy używam zaprzysiężonej duszy od trzech lat. To uczucie jeszcze do mnie nie wróciło.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire rozdziawiła usta w reakcji na to szokujące wyznanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żartujesz sobie…czy nie nie okiełznałeś tamtej zapieczętowanej duszy z łatwością?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wtedy szaleńczo próbowałem cię ocalić. Szczerze mówiąc, tak naprawdę sam nie wiem jak mi się to udało.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ważne jak potężna była zaprzysiężona dusza maga, nic mu to nie da jeśli nie będzie w stanie wyzwolić pełni jej mocy. Często, kiedy niedoświadczony władca duchów zaprzysięga duszę zbyt silną dla niego, jej moc okazuje się być za duża jak na jego możliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(..Jednak w moim wypadku to coś innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał na swoją lewą dłoń w skórzanej rękawicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Prawdopodobnie podświadomie myślę o niej .)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Zatem nie mógł uformować połączenia z nową duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co...Co jest z tym nie tak…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszał głuchy jęk. Kiedy podniosła głowę, Claire już mocno trzymała skórzany bicz, używany do tresury zwierząt. Ramiona jej się trzęsły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, mam na myśli, um, brak mi siły…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O co ci chodzi! Liczę na twoją siłę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pishii!* *Pishii!* *Pishii!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Au! Czekaj… przestań!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na uciekającego Kamito spadła nawałnica bezlitosnych ciosów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż ty wyprawiasz? Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony mrocznego zagajnika dobiegł ich głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire przerwała biczowanie i ponuro się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymi, które się pojawiły były Rinslet i Carol.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Spóźniłaś się, Rinslet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aah, przebierająca się dama potrzebuje czasu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet dumnie przeczesała swoje platynowe włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...? Co, Carol też tu jest?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, jako kibic mojej pani.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito to usłyszał, Carol wyciągnęła znikąd flagę i zaczęła nią machać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przy okazji, dlaczego biczowałaś Kazehayę Kamito?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet przyłożyła palec do podbródka i zmarszczyła brwi z powątpiewaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ- zanim Claire zdążyła odpowiedzieć, Carol się wtrąciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pani, nie powinnaś słuchać takich rzeczy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co przez to rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Był to rodzaj niecodziennej miłości. W pewien szczególny sposób była to zboczona zabawa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ehh! Czy to prawda, wy dwoje!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...To...T… To nieprawda! C… Co ty wygadujesz, głupa pokojówko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire przybrała jasnoczerwony kolor kiedy mówiła te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kamito chciał tylko, żeby doprowadzające go do szału biczowanie ustało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Dlaczego jestem zmęczony jeszcze przed pojedynkiem.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaczął poważnie myśleć nad absurdalnością swojego życia. W tym momencie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Wasza strona wydaje się być w komplecie, klaso Kruków.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doszedł ich oziębły głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała czwórka spojrzała w górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam, ponad rozpadającym się teatrem była-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sylwetka żeńskiego rycerza, jej niebieskie włosy powiewające na delikatnym wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała dwójka rycerzy odzianych w taki sam srebrny pancerz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire powiedziała mu ich imiona. Ta z krótkimi włosami to była Rakka. Ta z warkoczykami nazywała się Reishia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Ellis Fahrengart, jak długo tu byłaś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A propos, nie czekałaś tu przypadkiem aż pojawi się szansa na wejście smoka, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co… T… To nie prawda! Dopiero co tu dotarłam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito to wytknął z przymkniętymi powiekami, Ellis była szczerze zaniepokojona i nieomal spadła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wyglądała raczej żałośnie jak na przywódczynię Rycerzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis ostro spojrzała na Kamito i resztę, i dobyła miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaczynajmy, klaso Kruków. Zakończmy ten pojedynek zanim nastanie świt-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie duży płomień oświetlił scenę teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oświetlił jeszcze coś innego-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest-?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z czerwonej nocy wyłonił się wielki orzeł, rozpościerając swe olbrzymie skrzydła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pozwól was sobie przedstawić, Kazehaya Kamito. To jest moja zaprzysiężona dusza- Demoniczny duch wiatru, Simorgh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z rykiem przypominającym wycie wiatru- Wielki orzeł, otoczony wichurą, runął ku ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 2 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atakując, nie witając się, -&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru podleciał bliżej i zanurkował, mierząc w ziemię, w kierunku czwórki Kruków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogłuszający, grzmiący ryk. Kamienne podłoże się obluzowało i duże ilości ziemi i piasku trysnęły spomiędzy kamieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fala uderzeniowa eksplozji uderzyła w Kamito i z łatwością go odrzuciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Gahaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzuciło nim o ścianę. Łamiący kości impet momentalnie pozbawił go tchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet po otrzymaniu ataku od duszy w oczyszczonej postaci fizyczne ciało nie może być zranione. Jednakże obrażenia od miażdżącego ciosu i odłamków gruzu były inne. Drobne kamienie latające w podmuchu raniły całe ciało Kamito. Cmoknął, chroniąc czoło obiema rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Cóż za niszczycielska moc! Jeśli otrzymam bezpośredni cios stracę przytomność na miejscu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru… Simorgh.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc tylko na destrukcyjną moc, może przerastać nawet ducha Claire, Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Własnie, gdzie jest Claire?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł się na nogi i zeskanował otoczenie. Jego sojusznicy zajęli już swoje pozycje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire bezpośrednio go osłaniała ze średniego dystansu. Rinslet wspierała ich dalekodystansowymi strzałami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol… machała chorągiewką z poza teatru, gdzie uciekła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grzmiący wicher chwilowo ustał. Korzystając z tej pauzy, Kamito zaczął biec-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jeszcze nie koniec, Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili, w której Claire wykrzyknęła, dobiegł ich ryk demonicznego ducha wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z olbrzymiej dziury pozostałej po swoim nalocie wyleciał wielki demoniczny ptak-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co ty wyprawiasz, uwolnij swoją duchową broń!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn, nawet jeśli tak mówisz-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili masa wiatru ruszyła na niego, żłobiąc ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamienne podłoże zostało zerwane w prostej linii. Kamito szybko uskoczył na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Turlając się po ziemi, pospiesznie wyrecytował słowa przywołania w języku duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa pieczęć lekko zalśniła, ale tak jak wcześniej połączenie z zaprzysiężoną duszą nie zostało w pełni uformowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Nic mi to nie da, hm!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już miał się poddać, błyszczący krótki miecz pojawił się w jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to ta sama nieprzydatna duchowa broń, ale lepsze to niż nic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Po prostu uciekasz? Kazehaya Kamito, źle cię oceniłam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis opadła na ziemię z jej kucykiem powiewającym na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przygotował krótki miecz i zaszarżował w kierunku Ellis. Ten, który zaatakuje pierwszy, wygrywa. Jeśli pokona władczynię duchów, przywołana zaprzysiężona dusza zniknie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, za tobą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszał za sobą głos Claire- Kamito skoczył prosto w bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzydło demonicznego ducha wiatru przecięło miejsce, w którym jeszcze przed chwilą znajdował się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co za szybkość!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pośród pięciu głównych duchów, te obdarzone atrybutem wiatru mogły pochwalić się największą szybkością. A Ellis kompletnie panowała nad takowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru, tańcząc na nocnych niebie, zawrócił po łuku- i zanurkował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu skoczył. Uderzenie ducha w ziemię wyrzuciło spore ilości ziemi i piachu- i natychmiastowo zmieniło się w niezliczone ostrza wiatru i rozcięły ręce Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Kuu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewiarygodny ból przepełniał jego prawą rękę. Nie znaczyło to, że była odcięta- ale ból brutalnie wstrząsał jego świadomością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(-Cóż, nigdy bym nie pomyślał, że zmieni się w ostrza z takim wyczuciem czasu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zdumiony. Umiejętności Ellis jako maga były czymś godnym podziwu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, będę cię osłaniać!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z jej głosem, ryczący ogień zabarwił noc na czerwono.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire używała duchowej broni Scarlet- Języka Płomieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste cięcie zniszczyło wszystkie ostrza wiatru po łuku-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie pozwolę ci przeszkodzić liderowi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerz z warkoczami, Reishia, zaatakowała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa broń, którą trzymała w dłoni, miała postać przejrzystego lodowego miecza- najwyraźniej była lodowym magiem jak Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże jej duch nie był nawet porównywalny do Fenrira Rinslet. Była dość potężna, żeby wyzwolić swoją zaprzysiężoną duszę jako duchową broń, ale ta jeszcze nie była jej całkowicie posłuszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie była żadnym przeciwnikiem dla Claire- doszedł do wniosku Kamito i ustawił się w kierunku Ellis, która stała przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili ziemia przed nim wybuchła z ogłuszającym dźwiękiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha, spróbuj walczyć z moją duchową bronią- Rozłupywaczem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyknęła energicznie rycerz w krótkich włosach, Rakka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej bronią był wielki młot z długim trzonkiem, którym z łatwością wymachiwała mimo drobnych ramion.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odskoczył, nabierając dystansu. Wyglądała na bardziej porywczą niż Reishia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowując bezpieczny dystans, podążał za Ellis, która pozostawała w zasięgu wzroku-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis podążyła za atakiem Rakki i już zaczęła się poruszać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak oczekiwał po liderze Rycerzy, zdolności przywódcze Ellis były wysokie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku użyła demonicznego ducha wiatru do zadania pierwszego ciosu, aby wywołać chaos na polu walki. Następnie uderzyć w Claire na średnim dystansie Reishią i Kamito na froncie Rakką. Kiedy ta dwójka była zajęta, Ellis z największą siłą zaatakuje Rinslet na tyłach. To była tak zwana strategia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Zanim zaatakuję Ellis, najpierw muszę zająć się tą tutaj.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zwinnie wkroczył i ciął. Błysk srebrnego miecza płytko zaciął rękę Rakki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ był to atak zadany duchową bronią, nie zaczęła krwawić- ale czuła taki sam ból.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ten gnojek…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Rakki była czerwona ze złości. Machnęła Rozłupywaczem z góry na dół, celując w czubek głowy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległo się grzmiące uderzenie. Ziemia została wyżłobiona i posypały się kawałki gruzu. Najprawdopodobniej był to duch żywiołu ziemi. Miał wielką niszczącą moc, ale wymagał dużego zamachu, przez co łatwo go było uniknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chii, ale zacięta!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nie opanowała jeszcze swojej duchowej broni. Możliwe było też, że siła jej zaprzysiężonej duszy przerastała jej możliwości- duch, którego miała używać, wykorzystuje ją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie uciekaj, walcz, jak należy, męski magu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcale nie uciekam. W walce grupowej powinnaś zwracać więcej uwagi na swoje otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zdolny łowca ma cię na celowniku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili nadleciała lodowa strzała i przebiła pierś dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rakka została efektownie odrzucona i odbiła się od ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa broń, Rozłupywacz, zmieniła się w cząsteczki światła i zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fuu, niezły strzał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił się w stronę głosu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet przeczesywała swoje włosy, stojąc na ścianie teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Dlaczego jako wsparcie stoisz w tak dobrze widocznym miejscu?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, to naturalne, że jestem lepiej widoczna od Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...Ten głupi pies…! Miałaś się poruszać i ich odstrzeliwać!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknęła Claire wyglądająca, jakby chciała pogryźć Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fuu, jako godna dama szlachetnego rodu Laurenfrost, nie będę zadowolona dopóki nie zajmę najlepszego miejsca na balu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To moja pani!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol uroczo machała flagą ze swojego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, jesteście całkiem spokojni, klaso Kruków!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W tym momencie za ich plecami zerwał się mocny wicher.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozpościerając swe skrzydła, demoniczny duch wiatru zaryczał i poleciał, mierząc w Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łatwy cel! Mrożący lodowy kle, przebijaj- Zamrażająca Strzała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szybko wypuściła Zamrażającą Strzałę-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny duch wiatru natychmiast zmienił się w niezliczone ostrza wiatru i zaszarżował na Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kyaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Rinslet?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerz w warkoczykach zagrodził drogę Claire, która spieszyła na pomoc Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko wkroczyła w zasięg bata, korzystając z rozkojarzenia Claire i cięła lodowym mieczem. W momencie, w którym weszła w zasięg miecza zyskała miażdżącą przewagę. Claire była stopniowo odpychana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty mała! Jak śmiesz robić to Rakce!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kuu- Kamito, goń Ellis!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire miała kłopoty, ale Ellis musiała być natychmiast zatrzymana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis biegła po stopniach teatru. Miała zamiar kompletnie spacyfikować Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rzucił krótkim mieczem, mierząc w nogi Ellis. Uznał ignorowanie jej za zbyt niebezpieczne- Ellis odskoczyła na bok i wylądowała na trybunach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się wysoki trzask. Duchowy krótki miecz uderzył w ścianę i rozpadł się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, całkiem delikatna duchowa broń.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ellis to mówiła, przywołała demonicznego ducha wiatru do swej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Zły wichrze, przebij serce mego zaprzysiężonego wroga, stań się demoniczną włócznią i ostań w mej dłoni!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie, w którym wypowiedziała słowa wyzwolenia w języku duchów- zawiał potężny wiatr i w jej dłoni pojawiła się bardzo długa włócznia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to ceremonialna włócznia i zawiłe wzory pokrywały jej rękojeść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej czubek, oświetlony czerwonym księżycem, był otoczony ostrym wiatrem i wydawał ciche odgłosy przypominające wycie wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej sięgający pasa kucyk tańczył na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zakręciła włócznią w jednej ręce i spojrzała zimno na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To moja duchowa broń- Jastrzębia Włócznia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Piękna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez zastanowienia to powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha, czyli nawet ty to rozumiesz- piękno mojej Jastrzębiej Włóczni”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazując swoją drogą włócznię, wyraz twarzy Ellis nieco złagodniał, uszczęśliwiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia, to ciebie mam na myśli! Nie zmuszaj mnie do powiedzenia tego, to zawstydzające.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co...? Ja…?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis poczerwieniała i speszyła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, sz… szydzisz ze mnie, prawda? Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, jestem zwyczajnie zauroczony.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z… Zauroczony… Ah……”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Ellis nabierała coraz głębszych odcieni czerwieni… potrząsnęła głową, jakby pozbywała się nieczystych myśli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ehh… Nie baw moim się moim kosztem… Tak jak myślałam, po prostu ze mnie szydzisz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, naprawdę jesteś pięk- Uaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozwścieczona, Ellis pchnęła włócznią, cała czerwona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez jej brak opanowania łatwo było jej uniknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże w chwili, w której demoniczna włócznia zahaczyła o jego bok-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrza wiatru zostały wyzwolone i cięły całe jego ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Guu…!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na ostry ból, Kamito cmoknął w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Ta duchowa broń może tworzyć ostrza wiatru, hm!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znosząc ból przeszywający całe jego ciało, Kamito odsunął się tak daleko, jak tylko mógł jednym skokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna włócznia mogła tworzyć ostrza wiatru, więc nie było sensu unikać jej o włos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Ellis znowu skoczyła i wypuściła nawałnicę ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Próbujesz uciekać… bezczelny! Przerobię cię na tiramisu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Robisz nawet słodycze? Jesteś taka słodka, że to aż smutne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja… ćwiczę wyrabianie słodyczy. Dla dżentelmena, którego poślubię w przyszłości…- Eh…&lt;br /&gt;
Co ja przez ciebie powiedziałam! I kto tu niby jest słodki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis przebiła ścianę teatru jednym ciosem, używając całej swojej siły. Kawałki gruzu prysnęły wszędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Ona jest naprawdę silna!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż można było się tego spodziewać po liderze Rycerzy w szkole pełnej magów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to piękny taniec ostrzy, przypominający kagurę, uwielbianą przez duchy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rana na jego lewej dłoni bolała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważył, że jego zmysły się wyostrzały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten taniec ostrzy na poważnie gotował w nim krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego ciało przypominało sobie odczucia sprzed trzech lat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ale to było coś innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irytowało go to, że jego nogi nie ruszały się tak, jak tego chciał. Jego instynktowna umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika również go zawodziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ja-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty, nie uciekaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żądna krwi i okryta wichrem, Ellis rozpoczęła atak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie było sprytne pchnięcie. Był to potężny cios, który miał zakończyć starcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże w ten sposób się odsłoniła-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mrożący lodowy kle, przebijaj- Zamrażająca Strzała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet, która doszła już do siebie i czekała na okazję do strzału, bezzwłocznie wypuściła Lodową Strzałę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednocześnie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tańcz, szkarłatny ogniu zniszczenia- Piekielne Płomienie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Claire poradziła sobie z Reishią, wyzwoliła swoją ognistą duchową broń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!&amp;gt;”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis szeroko otworzyła oczy, zaskoczona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafiły w doskonały moment. Wypuszczone lodowy kieł i piekielny ogień leciały prostu ku swemu celowi-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Pariiiin!*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zderzyły się ze sobą w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito skrzywił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis, która stała przed nim bez ruchu, również była zdumiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey, Rinslet! Dlaczego wchodzisz mi w drogę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...Co? To ty nie powinnaś wchodzić mi w paradę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I w tej chwili zaczęły się kłócić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T...Ta dwójka…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zapomniał, że jest w środku pojedynku i westchnął głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Mają zdolności, ale ich praca zespołowa pozostawia naprawdę wiele do życzenia.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Co za brak rozsądku, kłócić się podczas walki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis Fahrengart znów podniosła swoją duchową włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grzmiący, potężny wiatr, jakiego wcześniej nie widzieli, zbierał się na jej czubku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Sz… szydzić ze mnie nazywając mnie piękną, pożałujesz tego-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było gdzie uciekać. Kamito poddał się już losowi, ale wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, Ellis! Coś jest nie tak…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Teraz po prostu błagasz o życie-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zamknęła się w połowie zdania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej też to zauważyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to za obecność…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atmosfera naokoło zrobiła się ciężka. To uczucie ciarek przechodzących po plecach-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire i reszta też to zauważyli. Spojrzeli w zamglone nocne niebo i przekrzywili głowę, skonfundowani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle usłyszeli grzmiący ryk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy- z wyrwy w niebie, wyłoniło się to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 3 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To były- wielkie szczęki, wznoszące się w niebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miało ani głowy, ani ciała, ani ogona. Stworzenie składało się wyłącznie ze straszliwej, klekoczącej szczęki, wypełnionej rzędami zębów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest… nie mów… demoniczna dusza?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagłe pojawienie się ducha wydusiło z przerażonego Kamito jęk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza- istoty tych groteskowych dusz tak mocno różniły się od ludzkich, że oswojenie takowego przez władczynię dusz było niemożliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego w takim miejscu pojawiła się demoniczna dusza…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Vo... Ruoooooooon-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny cofnęły się w strachu przed ogłuszającym rykiem demona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyzwalał przerażającą aurę. Magiczna moc na jego skórze była porównywalna do ducha na poziomie {{Furigana|arcydemona|Klasy A|margin=13}}.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Wpadło w szał?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zniżył głos i uważnie przyjrzał się demonowi w niebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza była z pewnością czymś groteskowym, ale raczej nie wpadła by w szał bez żadnego powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... O co tu chodzi?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jęcząc w duchu- przypomniał sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed pojedynkiem duch wody w pokoju Claire wyrwał się spod kontroli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to niewyobrażalny fenomen, ale jeśli duch wody również wpadł wtedy w szał, to brak kontroli Claire nad nim nie był niczym dziwnym… Czy te dwa wypadki mogą być ze sobą powiązane?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Claire powiedziała, że potężne duchy rzadko pojawiają się w tej okolicy.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szansa na to, że pojawienie się demonicznej duszy było przypadkiem była praktycznie zerowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co tu się do cholery dzieje-?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczęka latająca w niebie wykosiła wiele drzew w lesie i miażdżyła starożytne ruiny na drobne kawałki. Rozwalone fragmenty skał spadały z nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire Rouge, tymczasowo przerwijmy nasz pojedynek. Czy to ci odpowiada?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire posłusznie przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy obecni rozumieli, jak niebezpieczna była demoniczna dusza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie była przywołana w oczyszczonej formie, jak zaprzysiężone dusze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zostaną ugryzieni, ich ciało zostanie rozdarte na kawałki równie łatwo jak papier.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy stąd. Ja zabezpieczę tyły a wy przenieście moich zemdlałych towarzyszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis przygotowała Jastrzębią Włócznie i wdzięcznie zeszła na środek teatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, ja zostanę na tyłach. To nie jest coś, co może zrobić zwyczajna władczyni dusz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposoby walki z duchami i z ludzkimi magami były zupełnie inne. Oczywiście nie oznaczało to, że nie uczyły się walki z duchami- ale i tak był to zbyt niebezpieczny przeciwnik jak na samotną Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie żartuj sobie. Co możesz zrobić ty, który nie możesz nawet w pełni użyć swojej zaprzysiężonej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jęknął miękko. Z pewnością nie był to przeciwnik, przeciw któremu mógł stanąć z tak nieprzydatną duchową bronią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie ma czasu na pogaduszki. Zostaw to Ellis i pospieszmy się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet zagwizdała i Fenrir, pod postacią białego wilka, pojawił się i podniósł zemdlałe Reishię i Rakkę. Carol również podbiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, przestań śnić na jawie i pospiesz się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet pociągnęła Claire za rękawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Claire patrzyła w ziemię, jakby coś rozważała i nagle podniosła głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, ja zajmę tyły.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis szeroko otworzyła oczy. Claire trzasnęła skórzanym batem i przyzwała swoją zaprzysiężoną duszę, piekielnego kota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wlepiła swoje czerwone oczy w sylwetkę demonicznej duszy, szalejącej jak burza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Wyglądała jak w transie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Kamito zrozumiał, co oznacza postawa Claire i zaniepokoił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Ta dziewczyna, nie mów, że zamierza-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire miała obsesję na punkcie zdobycia potężnego ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby poznać prawdę dotyczącą jej siostry, Rubii Elstein, potrzebowała siły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego sięgnęła po tą zapieczętowaną duszę mimo niebezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów mi, że - Zamierzasz uczynić ‘’to’’ swoją zaprzysiężoną duszą?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nie odpowiedziała. Patrzyła bez ruchu na demona w niebie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To wariactwo! To demoniczna dusza, do tego wpadła w szał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknął Kamito. Claire machnęła kucykami i w końcu się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...To moja jedyna szansa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zagryzła wargi i wymamrotała to z miną, jakby dobrze to przemyślała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Po pierwsze, spotkanie ducha na takim poziomie będzie niemożliwe w Lesie Dusz. Poza tym byli władczynie dusz, którym udało się udało oswojenie demona.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówisz o Greyworth? Ona jest wiedźmą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ja też mogę zostać wiedźmą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie rób niczego głupiego, zginiesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał Claire, która mogła zerwać się do biegu w każdej chwili, za rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zimno spojrzała na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie wchodź mi w drogę. Powiedziałam ci już, dlaczego potrzebuję potężnego ducha, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh, rozumiem. Ale nie możesz walczyć z tym. Nie poradzisz sobie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zamknij się, puszczaj! Bądź cicho, słabeuszu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire potrząsnęła ręką Kamito i wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej czerwonych oczach, skierowanych na Kamito, pojawiła się szczera nienawiść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo skradzenia mojej zapieczętowanej duszy! Możesz użyć tylko słabej duchowej broni, kto ci dał prawo do mówienia?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wbił wzrok w ziemię. Claire miała wszelkie powodu do gniewu. Mimo zaprzysiężenia tak potężnej duszy, nie mógł wyzwolić pełni jej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?... Spodziewałam się jakiejś odpowiedzi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire niezręcznie odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zajmę się tym sama. Wy wszyscy uciekajcie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire Rouge, ty-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, postaraj się wszystkich ochronić. Nie chcę o tym myśleć, ale jeśli nie-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nie dokończyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przywołała imię swojej towarzyszącej ognistej duszy i pobiegła w stronę demonicznej duszy, pożerającej las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął rękę, wzburzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej chwili, demon ryknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydzielił falę uderzeniową, która zdmuchnęła wszystkie drzewa w jego okolicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wiatry, obdarzcie nas swoją niebiańską ochroną- Ściana Wiatru!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis natychmiast wyrecytowała słowa zaklęcia i osłoniła wszystkich za sobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, Claire-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osłaniając się przed odrzuconymi kamykami, Kamito podążał za Claire wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire- tańczyła w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dostała się niego niczym iskry na wietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jej dłoni znajdował się ognisty duch wyzwolony w formie duchowej broni- Języka Ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatny, ognisty błysk przeciął nocny mrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wylądowała i zaczęła biec poprzez zagajnik w stronę demonicznej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demon rozwarł swoje olbrzymie szczęki i zaklekotał rzędami zębów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Niedobrze, jest zbyt lekkomyślna!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna, którą Kamito znał, Claire Rouge, była doskonałym magiem, zdolnym spokojnie ocenić sytuację i zastosować odpowiednią taktykę, przynajmniej podczas walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże teraz kompletnie się zatraciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej uczucia do siostry, Rubji Elstein, odebrały jej zdolność do oceny sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wściekłość na nią, która ją zdradziła. Jednak, jej przytłaczająca miłość- spowodowała pomieszanie wielu wewnętrznych konfliktów i zmieniła się w pragnienie wielkiej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za wytrwałość! Poddaj mi się!”&lt;br /&gt;
[[File:STnBD V01 183.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognisty bicz tańczył wspaniale. Jej czerwone kucyki kołysały się w ciemnej nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był- taniec ostrzy Claire Rouge, władczyni dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepiękne- pomyślał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo panującego niebezpieczeństwa, Kamito na moment zapomniał o wszystkim, zafascynowany nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Było tak samo jak wtedy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, kiedy samotnie walczyła z oszalałą duszą miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spokojnie zacisnął pięść i odwrócił się. I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis, Rinslet, powierzam wam resztę roboty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co… jesteś idiotą?!” “Jesteś idiotą!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyknęły obie naraz. Zapiszczało mu w uszach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah, jestem idiotą. Prawdziwym idiotą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Greyworth tu była, zalałaby go bezlitosnym potokiem obelg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By odzyskać coś bardzo mu drogiego, żył pustym życiem przez trzy lata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego bezmyślnie narażał życie dla czegoś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem jej zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc muszę jej pomóc, tej chłopczycy z piekielnym kotem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaczekaj, Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito strząsnął dłoń Ellis, która próbowała go zatrzymać, i zaczął biec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatny płomień tańczył z demoniczną duszą w tańcu ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł pozwolić temu szlachetnemu ogniowi zgasnąć. -Nie chciał, żeby umarła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bo, mimo wszystko- była zwyczajną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarozumiałą i gwałtowną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udającą silną, zwyczajnie samotną… naprawdę miłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lubiącą puszkowane jedzenie i romantyczne powieści-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwyczajną, codzienną księżniczką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oooooo...oon-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza zaryczała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyzwoliła falę uderzeniową, wyrywając pobliskie drzewa z korzeniami i powalając Claire na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 4 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ah...Aah, Ah…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire upadła i skuliła się na ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z paszczy groteskowego demona wydobył się skrzeczący odgłos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się- jakby się śmiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciała uciec, ale nogi jej się trzęsły i nie mogła nimi ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był przerażający. Kiedy walczyła, jej zmysły były sparaliżowane. Jednakże, w tej chwili-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N… Nie jesteś w ogóle straszny, więc, stań się moim sługą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza, unosząca się w powietrzu, nie miała żadnego powodu, żeby w ogóle odpowiedzieć na tą drwinę, ale- zaśmiało się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Claire całe drżało, zamknęła oczy. Zęby jej szczękały. Instynktowny strach wobec nieznanego sparaliżował całe jej ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W tej chwili, Język Ognia nagle zniknął z jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie stało się tak dlatego, że anulowała wyzwolenie swojej duchowej broni. Scarlet sprzeciwiła się woli Claire i samodzielnie wróciła do formy piekielnego kota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet?! Dlaczego…?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wymamrotała niewyraźnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy jej zaprzysiężona dusza w końcu ją opuściła-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, piekielny kot, okryty płomieniami, miękko zamruczał, odbił się od ziemi i poleciał w górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Claire zrozumiała. Scarlet-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet-Niee!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyk Claire rozbrzmiał w nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scarlet nie zatrzymała się. Pokazała kły i zaszarżowała na demoniczną duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to płomienie tak gorące, że topiły nawet stal. Jednak nie stanowiły zagrożenia dla demona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednej chwili, zatrzasnął swoje szczęki na ciele Scarlet i ją zmiażdżył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapiszczała w agonii. Ognista dusza, gryziona i miażdżona, zniknęła w niebie niczym uspokajający się wir.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Ah… Scar...let…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire opadła na ziemię, pozbawiona sił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z  rozsądkiem, powinna teraz uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była jej ostatnia szansa, za którą poświęciła się Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego, nogi jej drżały. Nie mogła nawet ustać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niesamowita rozpacz unieruchomiła całe ciało Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przeze mnie, Scarlet-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej pustych oczu, z których zniknął wszelki ogień, wyciekły łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Jestem idiotką. Kamito próbował mnie zatrzymać, ale i tak-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- ruszyłam sama, mimo, że nie mogłam wygrać.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bezpardonowo pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej zaprzysiężona dusza, droga jej niczym rodzina, również zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demon powoli się zniżył, klekocząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te złowrogie kły, które właśnie rozerwały i pożarły Scarlet-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łzy zalały jej policzki. Odrętwiały głos wydobył się z głębi jej gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ratuj… Ratuj- Siostrzyczko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy w rozpaczy i wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszała jego głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 5 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oooooooooo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaszarżował na demoniczną duszę z bitewnym okrzykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa pieczęć, wyryta na jego prawej dłoni, lśniła niebieskawo-białym blaskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Oziębła Królowo Stali, święty mieczu który niszczy zło!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’-Teraz, stań się mieczem chłodnej stali i bądź mocą w mej dłoni!’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc przez błoto, wyrecytował słowa przywołania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jego dłoni zgromadziły się cząsteczki światła i zmieniły w miecz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, tyle nie wystarczyło. Przeciwko demonicznej duszy, która zniszczyła ducha na poziomie Scarlet jednym ciosem, taki krótki mieczyk nic nie zdziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Błagam cię, użycz mi swojej mocy, uparta duszo!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- No dalej, wiem, że możesz wykrzesać więcej niż tyle!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rana na jego lewej ręce ostro zabolała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I znowu, otwarta ścieżka do zaprzysiężonej duszy została zamknięta-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, nie zwracając na to uwagi, Kamito dalej kierował magiczną moc do duchowej pieczęci na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mocno ją przeładował. Płonący ból przeszywał wszystkie nerwy w jego ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(- Przepraszam, Restia. Tym, czego teraz potrzebuję, nie jesteś ty.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak- nie potrzebował teraz swojej przeszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potrzebował siły, żeby obronić ją tu i teraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z duchowej pieczęci na jego lewej dłoni trzaskały gwałtowne błyski błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczucie sprzed trzech lat w końcu do niego powróciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za każdym razem, kiedy uderzał stopą w ziemię, aby przyspieszyć, wyostrzały mu się zmysły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruchy demonicznej duszy wyglądały jak w spowolnieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przypomnij to sobie, to uczucie-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczucie prowadzenia tańca ostrzy- który tańczył wraz ze swoją towarzyszką, mroczną duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jestem-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito kopnął ziemię i wyskoczył wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jestem Najsilniejszym Tancerzem Ostrzy- jestem Ren Ashbell!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie w jego dłoni pojawił się oślepiający błysk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z duchowej pieczęci na jego prawej dłoni wylewała się niesamowita ilość magicznej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Połączenie z zapieczętowaną duszą miecza zostało w pełni uformowane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W następnej chwili, w dłoni Kamito; dzierżył wielki, szeroki miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zbyt olbrzymi do użytku dla zwyczajnych ludzi- Pogromca Demonów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“- Precz, przerośnięta szczęko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedno cięcie stalowego ostrza przecięło demona na równe połowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt; Część 6 &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plecy Claire nasiąkały deszczem, który zaczął padać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej czerwone kucyki zmarniały i przykleiły się do gołej skóry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawołał Kamito do skulonej na ziemi dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… dobrze, że jesteś bezpieczna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcale… nie jest dobrze…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotała Claire drżącym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Moja… Moja Scarlet…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwróciła się i zobaczył samotną łzę na jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Spóźniłeś się… Idioto! Mimo tego, że jesteś moją zaprzysiężoną duszą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh. Przepraszam…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito niezręcznie odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miałeś taką wielką moc, a jednak, na początku, dlaczego-?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire mocno złapała Kamito za kołnierz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I bezsilnie go puściła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Nie. To dlatego, że jestem słaba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała zbitym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mogłam ochronić Scarlet, bo jestem słaba. Przez to, że jestem słaba-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie mogła powstrzymać swojej siostry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdybym miała więcej, więcej mocy, nic takiego…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby nie zauważając deszczu, Claire stała i powtarzała to w kółko z pustym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, weź się w garść!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał ją za ramię-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Eh?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego ciało się osunęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego pole widzenia mroczniało… Jego świadomość nagle uleciała daleko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej cios duchowym mieczem wyczerpał wszystkie zasoby jego mocy magicznej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, co za chciwa… dusza…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeklinając w myślach, Kamito stracił przytomność.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476481</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476481"/>
		<updated>2016-01-03T21:44:07Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodział_6|Rozdział 6 - Taniec Ostrzy o Północy]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Names_and_Terminology_Guidelines&amp;diff=476376</id>
		<title>Talk:Seirei Tsukai no Blade Dance:Names and Terminology Guidelines</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Names_and_Terminology_Guidelines&amp;diff=476376"/>
		<updated>2016-01-02T18:28:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Question, should german nouns be capitalized like in German or should English case convention be used for German loan words?&lt;br /&gt;
Also what is the correct capitalization for the terminalogy?&lt;br /&gt;
Is it &amp;quot;elemental waffe&amp;quot;, &amp;quot;Elemental waffe&amp;quot;, &amp;quot;elemental Waffe&amp;quot; or &amp;quot;Elemental Waffe&amp;quot;?&lt;br /&gt;
Will help for my random edits.&lt;br /&gt;
--[[Special:Contributions/24.130.47.211|24.130.47.211]] 15:41, 24 March 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I think we should be following English convention. I am currently treating it as a common term, example like the word weapon. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] 21:15, 24 March 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Question, shouldn&#039;t Freya&#039;s surname translated as Grandol or something of the sort since it ends with a &amp;quot;ﾙ&amp;quot; rather than a &amp;quot;ﾘ&amp;quot;?&lt;br /&gt;
Also wouldn&#039;t Greyworth&#039;s surname translated as Cielmais or something more appropriate since there isn&#039;t a separation between シエル and マイス, like there is with フィアナ・レイ・オルデシア = Fiana Rei Oludesia? --7yoru&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I find no mention of Restia in the Names of Spirits section; If I remember correctly one of her names as an elemental waffe was &amp;quot;Vorpal Sword&amp;quot;, was it not? [[User:SonodaYuki|SonodaYuki]] ([[User talk:SonodaYuki|talk]]) 21:57, 9 February 2013 (CST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Contract spirit vs Contracted spirit ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I believe both works but correct me if I&#039;m wrong.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
So, it&#039;ll be good if we could decide on 1 and set all of them to be the same&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== 姫巫女 ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Actually, I think they went with witch princess, the only issue I have with that is that there is a witch rank/aptitude thingy, which might confused readers between witch and 姫巫女.--[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] 01:48, 12 April 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Demon King ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Since we are addressing this as a status, shouldn&#039;t we use &#039;&#039;&#039;&amp;quot;Demon King&amp;quot;&#039;&#039;&#039; instead of &#039;&#039;&#039;&amp;quot;demon king&amp;quot;&#039;&#039;&#039; ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Demon -&amp;gt; Mystic ==&lt;br /&gt;
I&#039;m for changing to &amp;quot;mystic&amp;quot;, it sounds nicer and better compared to &amp;quot;demon&amp;quot;. :D [[User:Zakashi|Zakashi]] ([[User talk:Zakashi|talk]]) 06:40, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Does the term translate to mystic? [[User:Zero2001|Zero2001]] - [[User_talk:Zero2001|Talk]] -  07:36, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Properly, it should be &amp;quot;demonic&amp;quot; rather than &amp;quot;demon&amp;quot;. Demonic Spirit, Demonic Beast, Demonic Mirror, etc. [[User:Zero2001|Zero2001]] - [[User_talk:Zero2001|Talk]] -  07:39, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sort of, it&#039;s relative to the magical and strange nature of the word &amp;quot;魔&amp;quot;. However, &amp;quot;魔&amp;quot; is a pain to be honest. Actually, now I&#039;m not too sure about the change, mainly, thinking back, Ellis refers to her spirit using a lot of &amp;quot;evil&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, demon beast for example is used for 魔獣 in quite a few places. Actually, I&#039;m not too sure what the difference is, but demon spirit feels more &#039;&#039;it&#039;&#039; --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 08:07, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ok, so it&#039;s &amp;quot;demonic&amp;quot; vs &amp;quot;mystic&amp;quot;, well based on my little knowledge, the word in question can be linked to both &amp;quot;demons&amp;quot; and &amp;quot;magic&amp;quot;(like magi), is that right? Well, it is a matter of which fits better. Personally, I prefer using &amp;quot;mystic&amp;quot; as &amp;quot;demonic&amp;quot; has a negative connotation to me. We do refer to things like unicorns as mystical beasts. But, in the context of the &amp;quot;demonic mirror spirit&amp;quot;, &amp;quot;demonic&amp;quot; would fit more? [[User:Zakashi|Zakashi]] ([[User talk:Zakashi|talk]]) 08:09, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
It&#039;s kind of like the difference between demon king vs demonic king, with me biasing toward demon XX. They just don&#039;t describe the thing in the same way. I&#039;ll consult someone else about demon vs mystic I guess. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 08:23, 30 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ok, I thought over this, and find &amp;quot;Demon&amp;quot; better fitting, although &amp;quot;mystic/mystical wind spirit&amp;quot; is nice =D. First, Ellis refers to her wind spirit using &amp;quot;evil&amp;quot; in her recitals. Then, the jaw spirit (demon spirit) is describe pretty much quite terrifying or hideous. So, the demon trait here, I guess, is a more beastly/demonic appearance? That leaves us with the noun form or the adjective form discussion. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 08:04, 31 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I&#039;m alright with both. &amp;quot;Demonic&amp;quot; should be more apt as a description, using &amp;quot;demon&amp;quot; seems to be suggesting that the spirit is a demon other than being a spirit? [[User:Zakashi|Zakashi]] ([[User talk:Zakashi|talk]]) 09:05, 31 August 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Darkness Elemental Lord&#039;s name ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
レン・アツシュドール - Specifically the second half. It doesn&#039;t seem like a small tsu to me no matter how I look at it (Otherwise it would be Ashdoll), any suggestions? [[User:Florza|Florza]] ([[User talk:Florza|talk]]) 06:57, 22 September 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ren.Ashdoll ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
When kana are written in furigana, there&#039;s no differentiation in size, so you&#039;ll have to guess it. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 08:02, 22 September 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
You might be right on this one, at least for Blade Dance. I&#039;m too lazy to check but I&#039;m pretty sure there are size differences for Campione&#039;s furigana. Ren Ashdoll it is. [[User:Florza|Florza]] ([[User talk:Florza|talk]]) 11:08, 22 September 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Summoning Incantations ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
旧き血の契約に従い、我を守る剣となりて我が下に馳せ参じ給え! (Fianna)&lt;br /&gt;
Shouldn&#039;t it be ancient blood contract, instead of &#039;contract of the old blood&#039;? You did get the blood contract part correct for Claire&#039;s, was wondering why this one is different. Also, you could try &#039;hasten forth to do my bidding&#039; for the last part. And for the first part of the summoning line, I believe there was a certain &#039;kensei no kishi&#039; - a knight who was also sword saint, who serves the king of the child of man. Well, I&#039;m not so certain how to phrase that one for now..... [[User:Florza|Florza]] ([[User talk:Florza|talk]]) 02:32, 8 October 2012 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Thought speech ==&lt;br /&gt;
Hi, just to confirm, are we italicising thoughts? Or just leaving them in brackets? [[User:Zakashi|Zakashi]] ([[User talk:Zakashi|talk]]) 00:29, 23 February 2013 (CST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yes, we are. Mainly for consistency reasons. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 00:50, 23 February 2013 (CST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scratch that. Brackets, we shall use. --[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 04:13, 23 February 2013 (CST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Elemental Lord ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Why has 精霊王 been rendered as Elemental Lord? I&#039;m assuming it was not mentioned in furigana but is a stylistic preference. 精霊 has been translated as &amp;quot;Spirit&amp;quot; everywhere else. If it was translated this way to match the change of &amp;quot;Spirit User&amp;quot; to &amp;quot;Elementalist&amp;quot; then shouldn&#039;t all mentions of &amp;quot;Spirit&amp;quot; be changed to &amp;quot;Elemental&amp;quot; like &amp;quot;Fire Elemental,&amp;quot; &amp;quot;Earth Elemental,&amp;quot; etc. Also, why did 王 become &amp;quot;Lord&amp;quot; rather than &amp;quot;King&amp;quot;? I admit that my Japanese reading experience is mostly limited to my college textbooks, manga and novels, but I simply can&#039;t understand why this translation was decided.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Admittedly the &amp;quot;Elemental Lord&amp;quot; translation also bothered me because 精霊姫 was changed from &amp;quot;Spirit Princess&amp;quot; to &amp;quot;Queen&amp;quot; for some reason according to the &#039;&#039;Recent Changes&#039;&#039; section. I&#039;ve seen 姫 translated variously as &amp;quot;lady,&amp;quot; &amp;quot;maiden,&amp;quot; and as a way to complement young girls, but rarely if ever as &amp;quot;queen&amp;quot; at least from what I can remember. Also, the relationship between each 精霊王 and their 精霊姫 in the novel is such that there should not be such a change in the way of translating their respective terms, even going so far as to remove the translation of 精霊 from 精霊姫.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Of course, if there was actually furigana explaining all this, then I&#039;m sorry for wasting your time, and please ignore me so that I can wallow in mortification in a corner by myself with a dark cloud over my head. ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Also, I know this has probably been discussed somewhere sometime but I did not come across this great piece of work earlier so I never bought the novels or observed the beginning stages of translation. Please excuse me if it has been explained before; I was wondering about this and decided to ask instead of debating possible reasons in my head. –[[User:Junky|Junky]] ([[User talk:Junky|talk]]) 19:29, 21 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
The use of elemental and spirit was discussed in the forums over quite a few pages.  At least one batch of discussions on it start around [http://www.baka-tsuki.org/forums/viewtopic.php?f=44&amp;amp;t=4633&amp;amp;start=435 here], and spread over the following 5-10 pages. Summary: (Most? or All?) of the translators were favoring interpreting everything as &#039;elemental&#039;. Some others (mostly readers) posted opinions in favor of &#039;spirit&#039; (*whistles innocently*). Then translators decided to convert some usage of &#039;elemental&#039; back to &#039;spirit&#039;.  As far as the specific terms you brought up, and whether that discussion I linked to addresses those issues, I&#039;m not a translator so I have no idea.  --[[User:Cthaeh|Cthaeh]] ([[User talk:Cthaeh|talk]]) 20:03, 21 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
:Thanks a lot for that link. I think I got the gist of it, particularly why 精霊姫 was translated as &amp;quot;Queen&amp;quot; (though I still feel that its odd). However, perhaps all the &amp;quot;Spirits&amp;quot; should be made into &amp;quot;Elementals&amp;quot; for consistency? –[[User:Junky|Junky]] ([[User talk:Junky|talk]]) 20:14, 21 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Why has 精霊王 been rendered as Elemental Lord? I&#039;m assuming it was not mentioned in furigana but is a stylistic preference.&amp;quot; Your initial assumption is already mistaken. --[[User:Zzhk|Zzhk]] ([[User talk:Zzhk|talk]]) 20:31, 21 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
:Haha, so I clearly made a redundant post. Thanks for the clarification and sorry for the inconvenience! –[[User:Junky|Junky]] ([[User talk:Junky|talk]]) 20:47, 21 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Thank you zzhk for settling this for me. For Queen, it&#039;s based on the titles of Calamity Queen and Lost Queen as references. Spirits stayed as spirit purely because I don&#039;t want lots of people msging on my talk-page.--[[User:KuroiHikari|KuroiHikari]] ([[User_talk:KuroiHikari|Talk]] | ) 03:53, 22 May 2013 (CDT)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Partial listing of spell or technique incantations and names==&lt;br /&gt;
First off, this list is NOT comprehensive; there are definitely terms missing (and maybe a few improperly categorized).  I only started tracking them while reading about halfway through, and even after that point I will still have missed some.  Without the original JP next to it, it doesn&#039;t really belong on the actual terminology page, but I like to pretend it has some value so I&#039;m posting it here. --[[User:Cthaeh|Cthaeh]] ([[User talk:Cthaeh|talk]]) 19:41, 20 January 2015 (CST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Updated after v14 and finishing up editing.  There are now a few spells with multiple slightly varying entries on the list, and I haven&#039;t made those consistent in the text.  I do not expect to update this list for future volumes. --[[User:Cthaeh|Cthaeh]] ([[User talk:Cthaeh|talk]]) 03:00, 1 January 2016 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Fire===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Thou&#039;s ice heart, aware of my anger and lament— Blood Aria!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Flames, let a night of red descend upon the earth -- Crimson Judgment.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O true flame carved upon the ancient bloodline, dwell in my hand to devour flames—&amp;quot; //  &amp;quot;This being the flame that reduces all creation to oblivion—End of Vermilion!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*“O’ true flames, carved in blood of ancient times, dwell in my hand and devour flames—” // &amp;quot;Namely, the true flame beyond this world—End of Vermillion!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Let all shadows be incinerated to ashes -- Evil Flame!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Flame, dance a magnificent rondo -- Fire Burst!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Eat this, scorching conflagration --- Fireball!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Go forth and devour, scorching ball of conflagration -- Fireball!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Incinerate until nothing remains, O scorching conflagration -- Fireball!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Take this, incinerating conflagration --- Fireball!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Keeper of the burning furnace, release your wrath -- Flame Chain!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Flames, capture my enemies -- Flame Chain!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;The sleeping king of the volcano, release your breath—Flame Howl.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Block it, Flame Wall!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Red castle walls, intercepting armies ten thousand strong -- Flame Wall.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Not even time can escape a frozen fate, conflagrating flames of absolute zero -- Frost Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Not even time can escape a frozen fate—Frost Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*Freezing even time, the absolute-zero conflagration—Frost Blaze.&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--May your pure white sighs give form to eternal frozen ice -- Frost Prison!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dance, crimson flame that invites ruins—Hell Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dance, I call upon the crimson flames of destruction -- Hell Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dance, oh crimson flame that calls upon destruction— Hell Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Go forth and dance, the crimson flames summoning destruction -- Hell Blaze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Come forth from the furnace of conflagration, Hellound.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Come forth from the furnace of conflagration—Hellhounds!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Come out from the gates of fiery hell, scorching hunting hounds.&amp;quot; (Hellhounds)&lt;br /&gt;
*&amp;quot;One of the Demon King&#039;s servants, ruling over blazing flames of crimson, show thyself at this time and place—&amp;quot; //...//&amp;quot;Thou shalt display the might of berserk violence—the hell flame spirit named Ifrit.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Time to hunt, Lava Hound!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;---Born of nothingness, the flames governing destruction!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Come out from the gates of fiery hell, scorching hunting hounds.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&#039;Flames, let there be light&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Ice===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dragon king of ice who sleeps in a prison of frost, release your breath—Breath of Ice!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dance, a storm of ice summoning destruction—Diamond Dust!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;---Answering to my command, come forth, demon ice spirit Fenrir!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Come on out, the beast of the freezing fangs of ice—Fenrir!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O king ruling over cold winter, I beseech thee to grant unto me thy protection—Field of Cold!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Freezing fangs of ice, go forth and pierce—Freezing Arrow!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Freezing fangs, pierce – «Freezing Arrow»!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Freezing Ice Fang, pierce— Freezing Arrow!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Freezing ice demon breath --- Freezing Fang!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I understand—Freezing Rain!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O hammer that punishes the proudly strong—Frost Fall!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--May your pure white sighs give form to eternal frozen ice -- Frost Prison!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*-- Blossoming without waiting for winter, Ice Break!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Imprison my enemies in an eternal curse of ice, until the time of judgment—Ice Forest!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I won&#039;t let them... Go forth and pierce, Ice Prison that freezes everything!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot; &amp;quot;O Winds of Ice, perform a dance of madness -- Ice Storm!&amp;quot; &amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Goddess of ice and snow, by that frosted hand, crush my enemies — Icicle Hammer!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O primordial ice, shatter mine enemy—Icicle Spear!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Go forth and blow, raging storm of ice—Icicle Storm!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Ray of Frost!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—I hereby summon thee, capable of defending against the breath of dragons and the arms of giants, the frozen shield—!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*--Capable of piercing the scales of dragons, O Sword of Sagacity! // --Now turn into endless blades to vanquish mine enemy! (Rinslet Freezing Arrow multiplier)&lt;br /&gt;
*---Oh freezing beast with Ice-teeth, merciless hunter of the forest.  ---Now is the time to abide the contract of blood, hasten to my side as commanded!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Wind===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I am the witch who gallops across the blue sky -- Air Wings!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O wind, grant me protection—Fly!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Hailing from the far beyond, the violent demon wind spirit, Simorgh!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Courageous wind, grant your blessing to the brave warrior -- Sylphid Feathers!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Go forth and pierce, evil-vanquishing whirlwind!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Wind, sweep away mine enemies -- Wind Bombs!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O wind, I beseech thee to sweep away mine enemies—Wind Bombs!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Winds, grant us the hand of divine protection—Wind Wall!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O wind sweeping across the land, please bestow upon this traveler thy protection—&amp;quot;&lt;br /&gt;
&amp;quot;—O wind, grant us thy protection.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&amp;quot;Evil wind, thou, become countless blades and cut up my enemies—&amp;quot;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Evil winds, go and rampage!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Evil winds, go forth and rampage!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Vicious wind, rampage!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Evil winds, pierce through my sworn enemy&#039;s heart, become a demonic spear and lodge within my hand!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*--Rampaging demonic wind, you are the one who covets severity, you are the embodiment of absolute tyranny! // --In accordance with your greed, sweep away mine enemies!&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Then let us depart. O bird of calamity ruling over demonic winds, I beseech thee to use thy wings to guide us towards the correct path!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Holy===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Respond to the summons of your lord, come forth—Georgios!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Those of small stature, go forth and dance in the moonlit night! —Fairy Flare!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Holy lance that vanquishes darkness -- Lance of Longinus!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;With brilliance that illuminates for eternity, the demon vanquishing sacred sword -- Murgleis!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O knight, protect thy vassals—Save the Queen!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Nimbly dancing spirits, please bestow restful slumber upon the warrior -- Sleeping Cloud.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--O Knight, thou art the one who prevaileth against the trials of fire!&amp;quot; (Luminaris protection from fire)&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—O light of healing. Illuminate this person&#039;s darkness.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—O Sacred Shield of protection!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O benevolent unicorn, heal my body with the light—&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Darkness===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O black blade of darkness, capable of crushing the scales of dragons, annihilate mine enemies -- Arc Blast.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;...Tsk, disappear from my sight -- Hell Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Black thunder that incinerates even souls to nothingness -- Hell Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O black lightning, even capable of incinerating souls to oblivion—Hell Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;You, O true darkness—&#039;&#039;Pierce&#039;&#039;!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Go forth and pierce, all-annihilating demon lightning of punishment—Vorpal Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O endless darkness, slaughter mine enemy—Vorpal Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
* (—O lost darkness, residing in my hand, turn into my strength!)&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—O darkness, devour the flames to become my strength!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Dragon===&lt;br /&gt;
&amp;quot;—O demon dragon Nidhogg, unleash your wrath in my sword!&amp;quot; //...// &amp;quot;Magical equipment release—Balmung is its name!&amp;quot; // ./././ // &amp;quot;—O dragon, devour my body and unleash your wrath!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Savor the dragon&#039;s roar, Dragon Ray!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O black-fanged dragon spirit, thou, abiding my command, eliminate my enemies—&amp;quot; &amp;quot;—Destroy, {{Furigana|Dragon Spirit|Nidhogg|margin=12}}!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;---Answer to the call of my blood, demonic dragon, rampage!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Crush the universal light, O spirit of the evil black dragon---&amp;quot; // &amp;quot;Thou shalt abide my command and eliminate my enemies!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;---Destroy, tyrannical demonic dragon!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Divine soul of the jet black evil dragon, turn into the power in my hand!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Other===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;The one who takes everything by force—Bandersnatch.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Blow forth and howl, tempest of the demon sword -- Blade Storm!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Soul devouring king of demon swords, slaughter mine enemies—Bloody Strike!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Gather upon my battlefield, to swing that sword without reservation -- Crusaders!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I beseech thee to blow, O wind of hot sand—Desert Storm!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Earth, may thy roars resound -- Earth Blast!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O demon spirit Mournblade, feed on my blood, turn into my strength!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Ancient guardian of the Holy Kingdom—Thou art Murgleis, the sacred sword defending the country!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Murgleis, grant sacred protection to thy knight!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O sacred sword that vanquisheth evil, thou shalt turn the enemy into ash—!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O sacred sword that vanquisheth evil, thou shalt turn the enemy into ash—Murgleis!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Magical equipment release—Muspelheim!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I am the shadow that moves in time -- Shade Leap.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*—Dispassionate Queen of Steel, the sacred sword that destroys evil! // —Now form a sword of steel and be the power in my hand!&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O steel wrapped in endless darkness, the Demon&#039;s Sword—Terminus Est Zwei!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;...Guh, go forth and slaughter, Titania!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Show yourself, creature of destruction, trailblazer of those who lament the darkness -- Valaraukar!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;---Come forth from the gates of Hell, earl that ascends to greatness, demon spirit Void!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O steel, grant me thy power—Weapon Works!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—O burning flame of protection, I beseech thee to grant us thy protection.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O light of healing, I beseech thee to grant this person the power of life—&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;O Salamander born from primordial flames, I hereby beseech thee to make thy way here—&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--O Storm, release thy power!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Water spirits, pure and clear, exorcise this filth.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;I beseech thee to capture and crush, O cage of gravity!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Physical techniques===&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Fourth Form -- Blaze Slash!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*Absolute Blade Arts, Destructive Form—Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Sixteen Consecutive Strikes・Lightning Flare!&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts - Destructive Form, Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Eighteen Consecutive Strikes・Lightning Flare!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts — Destructive Form, Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Eighteen Consecutive Strikes・Lightning Flare!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Destructive Form --- Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Eighteen Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Destructive Form -- Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Fifteen Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Destructive Form -- Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Four Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Destructive Form -- Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Twenty-One Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Destructive Form—Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Thirty-six Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Eighteen Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;--Bursting Blossom Spiral Blade Dance - Sixteen Consecutive Strikes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts -- Sixth Form, Crushing Fang!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Assassination technique—Dual Snakes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Fahrengart style of the spear—Flash Blossom!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Fahrengart style of the spear, Flash Gale!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Fahrengart style of the spear, secret technique -- Flash Gale!&amp;quot;&amp;lt;!--烈閃槍--&amp;gt;&lt;br /&gt;
* Fahrengart style of the spear, Flying Strike!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*Assassination technique—Flashing Fang.&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Final Form --- Last Strike!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Final Form—Last Strike・Dual!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Dual sword technique—Orochi!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, First Form ― Purple Lightning.&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Assassination technique—Round Dance of the Twin Snakes!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts -- Third Form, Shadowmoon Waltz!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;Absolute Blade Arts, Third Form—Shadowmoon Waltz!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*The Fist of Assassination -- The Tiger&#039;s Killing Howl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Soon to be removed (consolidated to above versions for consistency)===&lt;br /&gt;
Note, a few others in the above list will also likely be removed in the editing I will post to the wiki in the future.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--It&#039;s been a while, and I forgot if these few ever got removed in the versions I recently uploaded. Oh well. --[[User:Cthaeh|Cthaeh]] ([[User talk:Cthaeh|talk]]) 03:03, 1 January 2016 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Wait naught for winter and bloom now, Ice Break!&amp;quot;&lt;br /&gt;
*Absolute Blade Arts, Third Form—Shadowmoon Waltz.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&amp;quot;Oh...winds, mow down my enemies— Wind Bombs!&amp;quot;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*&amp;quot;—Heroic wind, grant thy blessings upon this warrior — Sylphid&#039;s Feather!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Claire&#039;s Elemental Waffe===&lt;br /&gt;
Is Claire Elemental Waffe Flame Blaze or Flametonuge? ~[[User:Kamil118|Kamil118]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5&amp;diff=476284</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5&amp;diff=476284"/>
		<updated>2016-01-01T17:50:08Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;===Rozdział 5 - Uczucia Claire===  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  (...Urgh, Wplątałem się w niemałe bagno.)  Przechadzając się po kamiennym chodniku akademii, Kamito wzdychną...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Rozdział 5 - Uczucia Claire===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Urgh, Wplątałem się w niemałe bagno.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przechadzając się po kamiennym chodniku akademii, Kamito wzdychnął po raz kolejny. Przed jego oczyma szła winowajczyni, której czerwone kucyki kołysały się w przód i w tył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż był głodny, a fakt, że jego dom został zniszczony w wyniku walki władców dusz z jego klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Nie ważne dlaczego to się stało, tego nie można było nazwać zwykłym pechem. To musiała być klątwa Wiedźmy Zmierzchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Unh, narzekasz? To niemęskie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odwróciła się i pstryknęła palcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mój dom.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjęczał Kamito z półprzymkniętymi oczyma. Claire odwróciła wzrok i spojrzała w dal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Piromanka. Przestępczyni.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“....W-Wiem! Mi tez jest trochę przykro!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczerwieniła się i wysunęła wargi. Wyglądało na to, że przynajmniej zdawała sobie sprawę z tego co zrobiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito znowu lekko wzdychnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“rany, bezdomny ja będzie musiał spać w Lesie Dusz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Spanie w Lesie Dusz to praktycznie samobójstwo. Ale nic nie poradzę, przecież mój dom został kompletnie spalony.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nienaturalnie opuścił ramiona, w takie sposób, żeby Claire to zauważyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire przygryzła wargi i stanęła na palcach-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I w bezruchu wpatrywała się w oczy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była blisko. Kamito mimowolnie poczuł delikatny zapach dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobrze. Ja… Ja ci to wynagrodzę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wynagrodzisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Kamito skrzywiła się lekko. Miał złe przeczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;Big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stanął przed wejściem do żeńskiego akademika klasy Kruków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że było to nazywane akademikiem, nie był to zwykły budynek. Była to wspaniała posiadłość, której nie powstydziłby się bogaty arystokrata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..Eee, co to ma znaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przez chwilę pozwolę ci zamieszkać w moim pokoju. Bądź wdzięczny.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“He?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Co ona właśnie zaproponowała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież gdybym postawiła cię na dworze, Rinslet mogła by do ciebie przyjść. No i jesteś moją służebną duszą, to obowiązek maga żeby dbać o swoje dusze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire poinformowała go, wypychając swoje skromne piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie o to chodzi… jesteś dziewczyną w moim wieku i mógłbym coś zrobić, nie pomyślałaś o tym?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P...Planujesz coś mi zrobić?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire osłupiała. Kamito potrząsł głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet będzie cie pilnować. Jeżeli spróbujesz coś zrobić...pył.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie pogwałcenie zasad? Facet wchodzący do żeńskiego akademika?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko jest w porządku, bo będę cię traktować jak zaprzysiężoną duszę, tak samo jak Scarlet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie ma nic wspólnego z byciem w porządku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh, wchodzisz? Czy wolisz być obrócony w pył? Wybieraj.”&lt;br /&gt;
“... Dlaczego nie ma żadnej innej opcji?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito opuścił ramiona na znak rezygnacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokój Claire znajdował się na drugim piętrze przypominającego arystokracką posiadłość akademika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bądź cicho, sekretarka akademika jest naprawdę straszna.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Pewnie...przepraszam za najście.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby Claire, która w jego oczach była ucieleśnieniem arogancji, się bała sekretarki. Pobudziło to jego zainteresowanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Płomieniu, Zalśnij.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała zaklęcie a pokój się rozjaśnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokój Claire wyglądał-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wysypisko śmieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na podłodze leżała góra książek, a pogniecione ciuchy, pluszaki  i inne drobiazgi były porozżucane po całym pomieszczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W najmniejszym stopniu nie przypominało to pokoju panienki z dobrego rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Mogłabyś tu czasem posprzątać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za...Zazwyczaj Scarlet zajmuje się sprzątaniem. No wchodź, szybko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire kopnęła Kamito w tyłek posyłając go na środek pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Au, serio, używasz potężnej duszy ognia do sprzątania pokoju, gdyby jakiś poważny mag się o tym dowiedział, to by się popłakał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, nie jesteś taki jak Scarlet, ona jest mądra, wiesz? Potrafi spalać śmieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh, Rozumiem, przydatne, dopóki nie podpali akademika.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy oni się kłócili, ognista kotka pojawiła się i zaczęła zbierać śmieci i sprzątać pokój. Rzeczywiście, wyglądało na to że cały zużyty papier był spalany w jednym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ty się na to zgadzasz?”&lt;br /&gt;
Gdyby ognista dusza Claire podrosła, bez problemu mogłaby stawać w szranki nawet z duszami-smokami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Cóż za bolesny widok. Czy ona była zmuszana do sprzątania pokoju?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dziękuję, Scarlet. Dobra dziewczynka,” Claire pogłaskała łaszącą się do niej Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miau. Miau.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty jesteś kotem?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wrzasnął Kamito na radośnie przystawiającą się do Claire Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Ta dumna dusza została całkowicie oswojona…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jeżeli ktoś byłby delikatnie głaskany przez Claire, o której nie można było powiedzieć, że jest brzydka, byłoby zrozumiałe, że się przywiązał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na razie, dlatego że nie było gdzie stanąć Kamito przyłączył się do sprzątania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już od dawna, przez Greyworth, był nawykły do prac domowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczął układać w kącie, leżące na środku pokoju książki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pewnym momencie zerknął na tytuły napisane na okładkach książek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hrabia i Niegrzeczna Księżniczka”, “Nie Przestawaj, Panie!” “Księżniczka Porwana Przez Piratów”... Tak, to zdecydowanie była literatura skierowana do nastolatek. Leżało tam kilkanaście powieści o podobnej grupie docelowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, więc lubisz takie rzeczy. Dość niespodziewane.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...N-Nie patrz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire rzuciła poduszką która trafiła Kamito prosto w twarz, a on przewrócił się i został przysypany przez książki które niósł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli nie chcesz żeby ktoś to zobaczył, powinnaś była posprzątać. Poza tym według mnie to nic dziwnego, lubić takie rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“S-Siedź cicho, to… to nie tak że ja je lubię! … Eee, Ta, pożyczyłam je od przyjaciółki, więc muszę je przeczytać!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmmm, Rozumiem. Pożyczyłaś czternaście tomów książek których nie lubisz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“S-Siedź cicho!”&lt;br /&gt;
Prawie rozpłakana Claire uderzyła Kamito. Cios był słaby, prawdopodobnie z powodu jej zawstydzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami i podparł się żeby wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie jego ręka dotknęła-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Hy?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Materiału który był całkiem miły w dotyku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to był jedwab? Był miękki, delikatny i bardzo miły w dotyku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złapał to mimowolnie. Do krawędzi były przyszyte białe koronki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Białe koronki!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drżącą twarzą wpatrywał się w swoją dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacisnął rękę na koronkowej bieliźnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Zaskoczyło go to- były to dość odważne jedwabne majteczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zimny pot zaczął cieknąć z jego czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn. Co robisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaaa!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spanikował i wcisnął je do kieszeni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Dlaczego włożyłem je do kieszeni!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co ja odwalam?! Czy to nie robi ze mnie zboczeńca?!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co ci jest? Dlaczego wyglądasz na przerażonego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pochyliła się i przyjrzała się mu się podejrzliwie, .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-To nic takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamit wstał kręcąc głową. Czy mógł jakoś zmienić temat? Rozejrzał się i zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“S-Swoją drogą, chodzi o ten pokój, nikt z tobą tu nie mieszka?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeżeli był to akademik dla księżniczek, pokój był trochę za duży, żeby mieszkała w nim tylko jedna osoba&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy współlokatorka nie była by zła gdyby zobaczyła cały ten bajzel?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O współlokatorce mowa, czy Claire mogła tutaj wpuścić chłopaka bez jej pozwolenia.?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire mocno przygryzła wargę i wpatrzyła się w podłogę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie. Nikt nie chce mieszkać z kimś takim jak ja.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...? Nie mów mi, że nie masz ani jednego partnera do walk.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kto potrzebuje partnerów. Dopóki mam silną Duszę, dopóty, nawet sama mogę zrobić to co planuję.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Claire zaciskając pięści; wyglądała jakby z całej siły próbowała wyglądać na twardą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Dlaczego nie ma żadnego partnera?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może i miała trudną osobowość, ale jej umiejętności jako władczyni dusz były najwyższej klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z takimi zdolnościami mogła zignorować każde zaproszenie, jednakże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez pięcioosobowej drużyny nie możesz przystąpić do Tańca Ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...J-Jakoś to mi się uda. Jeżeli będę musiała. Zbiorę tą liczbę osób.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała Claire w dziwny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała jakby nie chciała zagłębiać się dalej w ten temat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Mieniając temat, jesteś głodny, co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odkaszlnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn, Ah… twoja długo wyczekiwana zupa, którą szczęśliwie otrzymałeś, została zniszczona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była czyjaś wina. Kamito wpatrywał się gniewnie w Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, nic na to nie poradzę. Dziś nakarmię- zrobię ci kolację.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty powiedziałaś, że mnie nakarmisz? Czy naprawdę to powiedziałaś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zdawało ci się. Rozłóż stół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął rozkładając stół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zaczęła wyciągać konserwy z szafek i kłaść je w rządku na stole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuńczyk w puszce. Yakitori. Solony dorsz. Warzywa zagotowane w sosie sojowym. Gulasz wołowy.... Itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oniemiały Kamito przyglądał się narastającej piramidzie z puszek. Konserwy powstały dla żołnierzy, który nosili je na długie kampanie. Delikatnie mówiąc, nie było to jedzenie dla młodej panienki z dobrej rodziny, która uczęszcza do akademii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...D-Dlaczego nie masz nic poza konserwami? To nie może działać dobrze na twoje zdrowie ”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupie pytanie, to dlatego, że lubię konserwy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tu nie chodzi o to czy je lubisz, czy nie. Konserwy po porostu są…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Skoro je lubię to nie ma żadnego problemu. Jeżeli będziesz narzekał, to nic ci nie dam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadąsana Claire spojrzała na górę zapuszkowanego jedzenia. Jej twarz delikatnie się zaczerwieniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Aha. O to chodzi.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie potrafisz gotować, zgadłem?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito wytknął to bezpośrednio Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-t-t-to nie prawda!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoja reakcja pokazała wszystko. Nawet jeżeli mówisz “nie”, twoje ciało mówi “tak”.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie mów takich zboczonych rzeczy, debil!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żeby interpretować w ten sposób całkowicie normalną wypowiedź, według mnie, to ty tutaj jesteś zboczona. Czytasz za dużo tych powieści. Claire jest małą, niegrzeczną panienką.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U...ueeee!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zacisnęła zęby, a z jej poczerwieniałych oczu popłynęły łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...No to teraz przesadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Co mam teraz powiedzieć? Niechcący sprawiłem że się popłakała.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rezultat jego komentarzy był przerażający. Kamito zaczął szczerze przepraszać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Przepraszam, na prawdę. Powiedziałam za dużo”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire ryczała jak dziki kot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co za głos… Co powiesz na to, żebym ci to wynagrodził, ugotuję dziś obiad, dobra?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire, której włosy przykleiły się do twarzy, otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrafisz gotować?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Można tak powiedzieć. Masz gdzieś przyprawy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Takie rzeczy są trzymane w przestrzeni wspólnej przy wejściu do akademika.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ok, z odrobiną przypraw, nawet te konserwy da się przekształcić w coś na kształt zapiekanki. A co do ognia…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pstryknęła palcami, a Scarlet wypluła małą kulkę ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomień powoli przeleciał przez pokój i zatrzymał się nad dłonią Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...To naprawdę przydatne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“No wiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-I tym sposobem, za kilka minut-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju rozległ się dźwięk smażenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szpinak, bekon i czosnek były smażone na maśle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koło patelni, w garnku gotowała się porcja makaronu dla dwóch osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli dobrze pamiętam, mówiła, że lubi al dente.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprawdził czy makaron jest gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hn, idealnie. Claire, gdzie są sztućce?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Odłożył Patelnię i odwrócił się… Pokój był pusty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Eh? Gdzie ona?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozejrzał się niespokojnie po pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista kotka leząca u jego stóp zamruczała i rozciągnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy ogień zgasnął, spojrzał tam gdzie wskazywała swoimi łapkami-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zza drzwi można było usłyszeć cichy odgłos wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oh, bierze prysznic.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prysznic zamontowany w pokoju był duchowym urządzeniem, które używało mocy wodnej duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być zawsze czystym zarówno na duszy jak i na ciele.- żelazna zasada władczyń dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito, czując ulgę, zapalił ogień jeszcze raz-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Prysznic!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(D-Dlaczego… jest tak bezmyślnie bezbronna w tak ważnym momencie.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przełknął ślinę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Szzzzzzz*-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy sobie to uświadomił, dźwięk  lecącej wody, który rozbrzmiewał w całym pomieszczeniu brzmiał dziwnie zaklinająco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet z jej dziecięcymi piersiami, Claire była szesnastoletnią dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, jej twarz, i to nie przesada, była urocza. Niezwykle urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piersi były trochę słabe ale… i tak, były tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, przypomniał sobie moment w którym spotkał ją w lesie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne nagie ciało, do którego przylegały jej czerwone włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To idealnie elastyczne uczucie, którego doznała jego dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Waaa, nie przypominaj dobie tego!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potrząsł głowa odganiając przyziemne pragnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kyaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszał krzyk dobiegający z łazienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito oprzytomniał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Krzyk?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie straciła kontrolę nad wodną dusza, przez co wyleciało dużo ziemnej wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie, mag na jej poziomie nie stracił by panowania nad byle prysznicem-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nieeeeeeeeeeeeeeee!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Jeb!* Drzwi łazienki otworzyły się z trzaskiem, a Claire wybiegła z łazienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ociekające włosy były w nieładzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegła nago prosto na niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hej, dlaczego się nie ubrałaś-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, Kamito zjeżyły się włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była- nie naga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była naga, ale nie tak do końca naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przezroczysta galaretowata woda oblepiała się wokół jej nieskazitelnego nagiego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co się dzieje? Co to jest do-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...K..Ka...Kamito, po...móż..mi…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed jego oczyma Claire upadła na podłogę i w bólu chwytała powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Nie, nie patrz… Debilu...Aaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*biku, bikun!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zarumieniła się, a jej nagie ciało trzęsło się jakby ktoś raził je prądem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Przepraszam. Nie da się nie podekscytować!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdenerwował się i odwrócił wzrok. Z drugiej strony ciężki oddech Claire działał mu na wyobraźnię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah… Hyaa… Nie… rób… tego…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że wodna dusza w prysznicu oszalała. Claire gorączkowo próbowała nad nią zapanować, ale w tym stanie było to niemożliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Trzymaj się, zaraz ci pomogę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zamknął oczy i skupił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nieposłuszna duszo wody, wysłuchaj mego polecenia i uspokój się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito delikatnie mamrotał inkantację zaklęcia, jego prawa dłoń ładowała się boską mocą-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire, złap mnie za rękę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, ahh...h!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydając z siebie namiętne westchnienie, udało się jej jakoś wyciągnąć dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie, w którym ich palce zetknęły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Pfff!*&amp;lt;/nowkii&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozszalała wodna dusza, której ciało rozpadło się, natychmiastowo powróciła do wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarumieniona Claire leżała na mokrej podłodze i oddychała z trudem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej niezwiązane czerwone włosy lepiące się do ciała były dziwnie erotyczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniecony Kamito natychmiast się odwrócił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co się stało? Jak ktoś na twoim poziomie stracił-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U… Ehm, kiedy brałam prysznic wodna dusza nagle oszalała… coś takiego nigdy wcześniej mi się nie przydarzyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjęczała Claire próbując wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na-Na razie wytrzyj się czymś, bo się przeziębisz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż odwrócony Kamito wyciągnął chusteczkę z kieszeni i podał ją Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dź-Dziękuję…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową i wzięła ją-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey, Kamito”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, O co chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to ma znaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głos Claire się łamał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto, temperatuta w pokoju gwałtownie wzrosła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zrozumiał o co chodzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Tak. To, co znajdowało się w kieszeni jego mundurka nie było chusteczką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to coś, co schował tam w panice podczas sprzątania pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedwabne majteczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Grrrrrrrrrrrrrrrrrrr…!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dłoni Claire pojawiła się dorodna kula magicznego ognia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj, uspokój się. To nie tak jak myślisz, to nie tak, jeżeli mnie posłuchasz to-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zamknij się! O-Obróć się w pył, Zboczeńcu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, dokładka!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Rodzice nie mieli problemu z wmuszaniem w ciebie obiadu. Przytyjesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od tamtego wydarzenia minęło kilka minut. Stół był zastawiony posiłkami przyrządzonymi przez Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do makaronu w sosie bekonowo-szpinakowym była przyszykowana sałatka ziemniaczana z tuńczykiem. Leżała tam też zapiekanka z łososia w sosie z dyni, a na deser Kamito zrobił jogurt owocowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko zostało zrobione z konserw które wypełniały szafki Claire, jednak wyglądało na to, że dziewczynie smakowało.Kiedy wypychała sobie policzki makaronem wyglądała strasznie uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza ognia przyjmująca formę piekielnego kota pałaszowała tuńczyka z puszki obok Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W naszym wymiarze istnieją tylko projekcje duszy, nie potrzebujące do przeżycia materii organicznej, jednakże wśród wysoko-poziomowych dusz istnieją też takie, które lubią ludzkie jedzenie, jednak z jedzenia nie czerpią żadnych korzyści i jest to dla nich jedynie przyjemność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie martw się, nie ważne ile jem nie ma szans żebym przytyła.” Powiedziała Claire z nonszalanckim wyrazem twarzy nakładając sobie makaronu na talerz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie, używanie dusz wymaga użycia siły fizycznej, więc prawdą była, że wiele panienek utrzymywało smukłą figurę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, nie jedz deseru tak wcześniej. Mimo bycia szlachcianką, masz okropne maniery.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh, Siedź cicho! To mój wybór co i kiedy jem, złodzieju majtek!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jęknął. Nie był w stanie nic na to odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zostajesz zdegradowany z pozycji służebnej duszy, do duszy kradnącej majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to w ogóle za dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jakiś sposób Claire stworzyła kolejny rodzaj duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę jesteś najgorszy. P-Przede wszystkim, ukradłeś moje ulubione majtki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówiłem, że to nie było celowe!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? Czyżbyś mi się sprzeciwiał?”&lt;br /&gt;
Claire spojrzała na niego gniewnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Nie, przepraszam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spuścił głowę ze wstydem. Cóż, nie ważne ile nad tym myślał, tym razem była to jego wina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire włożyła sałatkę do ust i spojrzała się na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, przy najmniej potrafisz gotować. To jest przepyszne. Jeżeli będziesz dla mnie gotować codziennie, to awansuje cię na gotującą duszę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Byłbym zaszczycony. Swoją drogą, to brzmiało prawie jak oświadczyny.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to powiedział Claire oblała się ostrym rumieńcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie bądź idiotą! Chcesz żebym obróciła cię w pył? Mów, chcesz być obrócony w pył?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“D-Dobra, łapię, mogłabyś przestać wskazywać na mnie tym widelcem?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… N-Następnym razem kiedy powiesz coś tak głupiego, to naprawdę cię spalę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wydęła usta i odwróciła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął z ulgą krojąc zapiekankę z tuńczyka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Gdybyśmy tylko mieli trochę sosu sojowego byłaby o wiele lepsza…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to? Jedzenie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taka popularna przyprawa z miejsca z którego pochodzę. Cóż, nie da się nigdzie tego tutaj dostać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami mówiąc to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd pochodzisz, huh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotała Claire delikatnie opuszczając wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała jakby była przygnębiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę jedyną rzeczą którą można było usłyszeć był dźwięk szczękających sztućców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zjedzeniu sycącej kolacji, nastrój Claire delikatnie się poprawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atmosfera wydawała się jakby cieplejsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nagle podniósł głowę i spojrzał na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Poczuł, że to dobry moment żeby ją zapytać&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciał ją o to zapytać od momentu spotkania w lesie, ale nie nadarzyła się dotąd dogodna okazja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Swoją drogą…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odłożyła filiżankę z czarna herbatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego chcesz mieć silną duszę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było proste pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo władania tak potężną duszą jak Scarlet, Claire wciąż ryzykowała życie aby zdobyć tamtą zapieczętowaną duszę. Kamito chciał wiedzieć dlaczego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opuściła delikatnie zakłopotane spojrzenie i wymamrotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jest ktoś, kogo muszę spotkać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ktoś kogo musisz spotkać?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito opuścił wzrok który spoczął teraz na jego lewej dłoni, ukrytej pod skórzaną rękawiczką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co stracił trzy lata temu, nie zastąpiona, ważna więź która tam spoczywała-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Więc nie różnimy się...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blizna na jego potylicy przypomniała o sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire westchnęła i włożyła dłoń pod dekolt swojego mundurka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Pokaże ci coś. Coś co muszę ukrywać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyciągnęła mały naszyjnik na srebrnym łańcuszku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jego środku znajdował się szkarłatny kryształ dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zauważył wygrawerowany znak i podniósł głos z zaskoczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Płomienny lew… znak książęcego rodu Elsteinów!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Książęcy klan Elsteinów. Wysoko postawiona ród szlachecki który służył rodzinie królewskiej od czasów założenia Królestwa Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najszlachetniejsi z szlachetnych, z ich rodu wybierana była jedna z pięciu królewskich kapłanek, które były zwierzchniczkami wszystkich władczyń dusz. - Królowe, które podlegały bezpośrednio pod pięć Wielkich Władców Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie- już nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak było przed czterema latami, kiedy to się stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rubia Elstein.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta która sprowadziła ogrom cierpień na Królestwo Ordesii- Królowa Nieszczęść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona też, tak samo jak dziewczyna siedząca przed nim miała płomiennie czerwone włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów mi że jesteś…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, jestem młodszą siostrą Królowej Nieszczęść- Rubii Elstein.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową patrząc się Kamito prosto w oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak sądził, Claire Rouge było tylko pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale dlaczego-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Rozumiem. Odrzuciła nazwisko Elsteinów)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na całym kontynencie nie było nikogo kto nie słyszał by o tym co się wtedy stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cztery lata temu, Królowa służąca Ognistemu Władczy Dusz, Rubia Elstein ,niespodziewanie ukradła najpotężniejszą duszę ognia, Laebateinna, z pałacu i zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po usłyszeniu o zdradzie Królowej, wściekły Ognisty Władca Dusz oszalał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spalił wszystko co miało cokolwiek wspólnego z terenami Elsteinów, wliczając w to ziemię Królestwa Ordesii, kraj poniósł ogromne straty. I to nie wystarczyło żeby Władca Dusz się uspokoił, przez rok po tym wydarzeniu na terenie królestwa Ordesii nikt nie był w stanie wykrzesać najmniejszej iskry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie wiedział dlaczego Królowa zniknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkańcy Ordesii przeklneli ją i nadali jej pełen nienawiści przydomek- Królowa Nieszczęść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chcę spotkać się z moją siostrą, a kiedy się z nią spotkam chce usłyszeć prawdę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla tego musiała stać się silna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla tego musiała posiąść najsilniejszą duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla tego musiała zdobyć nagrodę za zwycięstwo w Tańcu Ostrzy- prawo do spełnienia jednego życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire wypełniła surowa determinacja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Poza tym-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire spojrzała w dół i wymamrotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym roku, Ren Ashbell znowu bierze udział”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszał jak Claire wypowiada to imię odruchowo kaszlnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...? Co ci jest?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaah, to nie dobrze…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ren Ashbell była zwyciężczynią ostatniego Tańca Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy lata temu pojawiła się znikąd, najsilniejsza tancerka ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten taniec był niezwykle piękny. W finałach, nie ważne z iloma przeciwnikami mierzyła się, zawsze ich pokonywała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki jej oddaniu tańcu ostrzy Ognisty Władca Dusz nareszcie się uspokoił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Trzy lata temu widziałam jej taniec ostrzy w auli. Poczułam wtedy, że chce być taka jak ona- szlachetna i silna władczyni duchów.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire oblała się rumieńcem i spojrzała w dół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tamtego czasu uwielbiam ją….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Rozumiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał na Claire ze skomplikowanym wyrazem twarzy, spokojnie zaciskając pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Potem nastała dziwna cisza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowali o czymś porozmawiać kilka razy, ale rozmowa się nie kleiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire ziewnęła uroczo po oczyszczeniu stołu. Gdy wypełniła żołądek, wyglądała na śpiącą. Nie ma się czemu dziwić, użyła duszy na poziomie Scarlet dzisiaj aż dwa razy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Obudź mnie kiedy będzie czas wstawać. Jeżeli zrobisz coś dziwnego- pył.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Czekaj, czy to ma znaczyć że mam nie spać przez całą noc?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Narzekał Kamito, kiedy Claire zasnęła w mgnieniu oka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
jej łatwość w zasypianiu była nieziemska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Boże, przeziębisz się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podniósł drobne ciało Claire i zaniósł ją do łóżka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Scarlet poszła z nim i również wskoczyła na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jej twarz kiedy spała przypominała anioła.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uśmiechnął się cierpko spoglądając na twarz mamroczącej przez sen Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy kład Claire do łóżka jej wiśniowe usta delikatnie się poruszyły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Starsza siostro...Ojcze...Matko…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Mówisz przez sen, huh?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się jakby usłyszał coś czego nie powinien.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, po zniknięciu Królowej Nieszczęść, terytorium rodu Elsteinów zostało skonfiskowane, a książę i jego żona osadzeni w Balsaskim więzieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hn, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzdrygnął się kiedy usłyszał swoje imię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh, co robisz, zboczeniec...Debil”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...O czym ona śni!!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotał Kamito wzdychając i spoglądając na swoją dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym co się stało trzy lata temu schował swoją lewą dłoń pod skórzaną rękawiczką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jesteśmy tacy sami Claire.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Przez te trzy lata, żyłem tylko po to, żeby odzyskać kogoś ważnego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez jego błąd stracił ją, jego byłą zaprzysiężoną duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, w każdym pokoju w akademiku Claire wydarzył się mały wypadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusze używane w duchowych urządzeniach w kuchniach łazienkach itp. - wszystkie nagle wymknęły się z pod kontroli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół który badał przyczynę wypadku zamknął sprawę opatrując ją jako “Przyczyna: nieznana”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ciemności rozświetlanej przez niebieski księżyc, na wieży akademii stał czarno-skrzydły anioł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to czarnowłosa dziewczyna, ubrana w czarną jak smoła sukienkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wylądowała delikatnie na dachu akademika i delikatnie się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chciałam cię spotkać, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dłoń dziewczyny owinęła gęsta ciemność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale wciąż nie jesteś prawdziwym sobą.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyciągnęła dłoń w stronę nieboskłonu posyłając w tym kierunku mroczną kulkę która zniknęła na czystym nocnym niebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego, zaoferuje ci moje wspomnienia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna roześmiała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niczym mała, okrutna dziewczynka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niczym prawdziwy demon.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476283</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476283"/>
		<updated>2016-01-01T17:45:04Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_5|Rozdział 5 - Uczucia Claire]] (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476150</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=476150"/>
		<updated>2015-12-31T07:42:42Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2; Tłumacz: Debemes)&lt;br /&gt;
* Rozdział 5 - Uczucia Claire (Zespół 2; Tłumacz: Kamil118) Dostępny już o północy!&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476008</id>
		<title>Talk:Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476008"/>
		<updated>2015-12-29T22:31:08Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Blanked the page&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter6&amp;diff=476007</id>
		<title>Talk:Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter6&amp;diff=476007"/>
		<updated>2015-12-29T22:18:19Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: question&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;quot;Let me introduce to you, Kazehaya Kamito. This is my contracted spirit—demon wind spirit, Simorgh!&amp;quot; Is this demon spirit of wind, of spirit of demon wind?&lt;br /&gt;
~Kamil118, Leader of Polish Translation&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476006</id>
		<title>Talk:Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476006"/>
		<updated>2015-12-29T22:15:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;quot;Well, I&#039;ll recognize your cooking skills at least. This is very delicious. If you make meals for me every day, I&#039;ll promote you to cooking spirit.&amp;quot;&lt;br /&gt;
Is this a joke that can not be translated to english, (if so, can you explain what it is about) or you realy are making fun of &amp;quot;cook&amp;quot;ing? Or just joke goes over my head&lt;br /&gt;
~Kamil118, Leader of Polish Translation&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476004</id>
		<title>Talk:Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Talk:Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Volume1_Chapter5&amp;diff=476004"/>
		<updated>2015-12-29T21:49:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;&amp;quot;Well, I&amp;#039;ll recognize your cooking skills at least. This is very delicious. If you make meals for me every day, I&amp;#039;ll promote you to cooking spirit.&amp;quot; Is this a joke that can no...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;quot;Well, I&#039;ll recognize your cooking skills at least. This is very delicious. If you make meals for me every day, I&#039;ll promote you to cooking spirit.&amp;quot;&lt;br /&gt;
Is this a joke that can not be translated to english, (if so, can you explain what it is about) or you realy making fun of &amp;quot;cook&amp;quot;ing?&lt;br /&gt;
~Kamil118, Leader of Polish Translation&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474508</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474508"/>
		<updated>2015-12-14T20:37:39Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standard formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnie poszukiwany korektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4&amp;diff=474400</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4&amp;diff=474400"/>
		<updated>2015-12-13T20:17:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;===Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz===  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  Dobry Boże. Sporo wycierpiałem od przybycia do tego miejsca.  Minęła godzina od tamtego wydarzenia. Rozmasow...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobry Boże. Sporo wycierpiałem od przybycia do tego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Minęła godzina od tamtego wydarzenia. Rozmasowując obolałe plecy, Kamito szedł przez dziedziniec akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zamienił się w pył od uderzenia ognistego bata, więc Claire prawdopodobnie nieco się powstrzymała. Nie zmienia to faktu, że cios był całkiem bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire była pewnie właśnie ostro pouczana przez panią Freyę w karnym pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymknąwszy się swoim koleżankom z klasy Kamito nareszcie mógł liczyć na chwilę spokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odróżnieniu od innych uczniów nie miał żadnych lekcji po południu. Mimo wszystko dopiero co dołączył do szkoły i nie zapisał się jeszcze na zajęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Akademii Dusz imienia Areishii studenci mogli dowolnie wybierać swoje zajęcia tak długo, jak spełniali ich wymagania. Ze względu na niesamowitą różnorodność zaprzysiężonych dusz uczniów stały program nauczania nie wydobyłby pełnego potencjału każdej panny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Na razie przygotuję się do mojego szkolnego życia.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito dodarł do jego specjalnie przygotowanego mieszkania, chatki wzniesionej obok stajni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z bliska wyglądała jeszcze gorzej niż z okna. Na domiar złego, pachniała bydłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drzwi otworzyły się z piskiem. Kamito niepewnie wszedł do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hm, nie jest aż tak źle jak się spodziewałem.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyraził swoje zdanie na temat wnętrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim, łóżko było czyste. Patrząc od wewnątrz, było tu całkiem dużo miejsca. Słomiane łóżko, stół, krzesło, szafka i cała reszta mebli były jednak przygotowane. Przybory kuchenne też tu były. W każdym wypadku, dałoby się tu przeżyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito od razy położył się na łóżku, i chociaż nieco kuło go w plecy, zapach wysuszonej na słońcu słomy dobrze działał na sen.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;No cóż, będę musiał wytrzymać to tylko przez dwa miesiące.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Leżąc bez ruchu na łóżku, Kamito zaczął wpatrywać się na swoją lewą rękę przykrytą skórzaną rękawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za dwa miesiące w Astral Zero odbędzie się Taniec Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim to nastąpi, musi znaleźć czterech członków do drużyny aby przystąpić do turnieju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był pewny, do czego zmusi go Greyworth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale było coś, co musiał zobaczyć na własne oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Imię mocno związane z jego własnym losem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestnicząca w Tańcu Ostrzy 3 lata temu, najsilniejszy Tancerz Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Towarzyszyła jej dusza mroku która przybierała formę formę ludzkiej dziewczynki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kim oni mogli być?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ren Ashbell nie powinna już istnieć na tym świecie. Pomijając Greyworth, niewiele ludzi o tym wiedziało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli było to tylko kuglarz, zdobywający tytuł najsilniejszego Tancerza Ostrzy poprzez oszustwo, wiedźma nie mogła tylko z tego powodu zadać sobie trud przywołania go tu. Greyworth musi coś ukrywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie, jedynym sposobem dowiedzenia się prawdy było bezpośrednie skrzyżowanie z nią mieczy w Tańcu Ostrzy za dwa miesiące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Narazie możesz nie być w stanie tego zrobić.&amp;quot; Powiedziała Greyworth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To najpewniej prawda. Wiedźma nie kłamała, ale z całą pewnością nie mówiła też prawdy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu powiedziała “narazie”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale w zaledwie dwa miesiące miał odzyskać to, co było utracone przez ostatnie trzy lata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....*Grrr*, nagle zaburczało mu w brzuchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując zmęczenie, Kamito opuścił rękę skierowaną w stronę sufitu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo wszystko, nie miał nic w ustach od wejścia do Lasu Dusz tego ranka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże zdecydował się wytrzymać głód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powodem był brak pieniędzy. Chociaż w akademii były restauracje dla studentów, ceny były zadziwiająco wysokie. Dawno już przekroczyły poziom szkoły na wysoko urodzonych panienek, to naprawdę była szkoła dla księżniczek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaki sens ma kubek zupy kosztujący tyle, ile wynosi pensja przeciętnego człowieka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nic na to nie poradzę. Może poproszę jutro Ellis o oprowadzenie mnie po miasteczku akademickim.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powinien móc znaleźć dobre i co ważniejsze tańsze restauracje w miasteczku u podnóża wzgórza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z przyrządami kuchennymi mógłby też po prostu kupić składniki i przyrządzić coś samemu. Jeżeli chodzi o ogień, to może po prostu pójść do lasu dusz i złapać jakąś słabą duszę ognia..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Makaron z grzybami i bekonem brzmi naprawdę nieźle...&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez myślenie o jedzeniu zgłodniał jeszcze bardziej .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Może powinienem pójść do Lasu Dusz zebrać trochę grzybów od razu?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zaczął na poważnie myśleć o tym tym postanowieniu, skądś napłynął zapach przepysznej zupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...Hmm?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marszcząc brwi, Kamito wstał z łóżka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się, że zapach napływa od w połowie zamkniętych drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wdychając zapach Kamito otworzył drzwi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed nim stała parująca miska zupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypełniona mnóstwem cebuli i kurczakiem z kośćmi, wyglądała przepysznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...Mam zwidy, czy może to miłosierdzie z nieba za mojego niekończącego się pecha?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieobecny z głodu, Kamito bez zastanowienia wyciągnął ręce w stronę miski.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle miska nieco się podniosła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znowu wyciągnął swoją rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I znów, miska się podniosła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy przed Kamito pojawiła się twarz księżniczki z platynowymi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dobrze pamiętał, nazywała się Rinslet Laurenfrost.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za nią, Carol w stroju pokojówki stała układnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co to ma znaczyć?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytał Kamito z przymkniętymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Fuu, musisz być głodny, czyż nie? Kazehaya Kamito?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ta.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szczerze pokiwał głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zaszczekaj i przysięgnij, że będziesz moim niewolnikiem, a pozwolę ci zjeść tą zupę.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet trzymała miskę w bezruchu i wypięła swoje spore piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Odmawiam. Nara.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Trzask*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ah, czekaj, czekaj chwilę! Posłuchaj tego, co mam do powiedzenia! Beszczelny!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bum!* *Bum!* Kopała uparcie w drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłby problem gdyby je zniszczyła. Kamito znowu otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;O co chodzi? Pozwolisz mi wziąć tę zupę?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Od razu, jeśli tylko wyliżesz mi stopy... Ah, dlaczego znowu zamykasz drzwi!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szybko wsunęła stopę w przerwę między framugą a drzwiami, niczym doświadczony komornik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Auć! To boli!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To wyglądało boleśnie... Po cholerę w ogóle tu przyszła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy wszystko w porządku, pani?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytała zmartwiona o Rinslet pokojówka Carol.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie miał innego wyboru jak znowu otworzyć drzwi. Rinslet wpatrywała się w niego z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jak możesz być tak bezczelny po tym, jak zaoferowałam ci swoje miłosierdzie?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie, ty... Miłosierdzie?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że jest poważna. Kamito powoli dostawał bólu głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jezu, wszystkie księżniczki w tej szkole są takie problematyczne.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito narzekał w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ah-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Rinslet zerknęła do środka jego chatki, skrzywiła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hej, ty, dlaczego mieszkasz w stajni?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Stajnia jest tuż obok. To jest mój domek. Dom jest tam, gdzie mieszkasz.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przestań patrzeć na mnie z pożałowaniem. Zaczyna mi się robić smutno.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała, jakby naprawdę ją to martwiło. Nastawienie Kamito nieco się ociepliło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zamiast żyć w takich warunkach, przyjdź do mnie. Specjalnie najmę cię jako sługę.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oh, pani, będzie wyglądał świetnie kiedy ubierzemy go w strój pokojówki.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol okazała swoje wsparcie szerokim uśmiechem. (Ta dziewczyna też sprawia problemy.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo wszystko, wydawało się że Rinslet naprawdę martwiła się o niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Doceniam twoją sympatię, ale nie planuję odrzucać mojej dumy.&amp;quot; Kamito pokręcił głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niezadowolona, Rinslet wydęła usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Więc nie chcesz zostać moim sługą?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zgadza się. I nawet nie próbuj mnie przekupywać.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jesteś strasznie zadufany w sobie jak na pieska Claire Rouge.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Niby od kiedy jestem jej pieskiem?&amp;quot; Zaburczał Kamito z pół przymkniętymi powiekami. Cóż, wiele ludzi może pomyśleć to samo-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyżby ta księżniczka próbowała się zbliżyć do Kamito głównie ze względu na jej rywalizację z Claire?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(O jejku, co za denerwująca niespodzianka.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito ciężko westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Rozumiem. W porządku, jeśli tego chcesz.&amp;quot; Rinslet odkaszlnęła i odłożyła miskę na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hmm?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zostawię tu zupę. Od początku jestem tu dlatego, że Carol ugotowała za dużo. Szkoda byłoby zmarnować resztki. Powinieneś być wdzięczny za moją szczodrość.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Eh?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Czyżby ta panna)-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 113.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet obróciła się z gracją i właśnie miała odejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hej, Rinslet, czekaj!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nagle zawołał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet drgnęła i zatrzymała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;O-o co ci chodzi? Żeby tak nagle zwracać się do innych po imieniu-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie mogę być twoim sługą, ale możemy zostać przyjaciółmi.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Eh?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szeroko otworzyła swoje szmaragdowe oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Dzięki, za odwiedziny i za to, że się o mnie martwiłaś.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;C-co, ty, ty bezczelny... T-to oczywista bzdura.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet nagle zarumieniła się i odwróciła swoją twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Fufu, pani jest taka...&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Carol zasłoniła swoje usta i zachichotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie w tym momencie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Rinslet Laurenfrost!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajomy głos dotarł do uszu Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła w ich stronę, kołysząc kucykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie dokarmiaj mojej zaprzysiężonej duszy bez pozwolenia, ty złodziejski psie.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty... Kogo nazywasz złodziejskim psem?!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znowu się zaczyna, Kamito westchnął ze zmęczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;O co chodzi? Czy pies nie jest herbem twojej rodziny?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty mały- Godło rodowe Laurenfrostów to dumny Biały Wilk!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Biały Wilk? Zamiana go na chihuahuę bardziej by do ciebie pasowała.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprowokowana słowami Claire-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Claire Rouge... Teraz przegięłaś.&amp;quot; Powiedziała Rinslet stłumionym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka zostali otoczeni przez podobny do mgły chłód. Temperatura drastycznie spadła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czekaj, nie możesz przywoływać swojej duszy-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pośpiesznie zawołał, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zimne powietrze zawirowało. Włosy Rinslet uniosły się, falując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O, Mroźna Bestio o lodowych kłach, Bezlitosny Łowco Lasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie, w którym Rinslet zakończyła zaklęcie przywołania duszy, podmuch lodowej burzy ogarnął całe otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pośród szalejącej burzy wyłoniła się sylwetka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na ranking dusz, biały wilk był bez wątpienia nieprzeciętny. Żeby zawrzeć pakt z duszą tego poziomu, ta panienka nie mogła być zwyczajną osobą&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Twój pies dalej jest dokładnie taki sam, kolor jego futra jest jego jedyną zaletą.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zamachała kucykami z pogardą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty... Znowu nazwałaś go psem, ty desko! Nie mogę wybaczyć ci tej obrazy rodu Laurenfrost!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otoczony mroźnym powietrzem, biały wilk ryknął i zaszarżował na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Kogo nazywasz deską?! Przybądź, Scarlet!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzasnęła w ziemię swoim batem. Płonący piekielny kot natychmiast wyłonił się z tańczących płomieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Claire już dawno przywołała swoją duszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hej, wy dwoje! Walki dusz są tutaj zakazane!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawołał Kamito. Konie w stajniach rżały w przerażeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie wybaczę ci położenia rąk na moim słudze. Zakończę to dzisiaj, złodziejski psie.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ukradnę twojego sługę i uczynię go moim!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Iskry leciały pomiędzy dziewczynami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby ktoś posłuchał wyłącznie tych wypowiedzi, brzmiałoby to jak dwie zakochane kobiety, walczące o mężczyznę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Te dwie panienki wyglądają jak zakochane kobiety walczące o mężczyznę!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Carol, naprawdę nie musisz tego mówić.&amp;quot; Kamito spojrzał na pokojówkę stojącą obok niego spod przymrużonych powiek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Tak właściwie, to czy naprawdę możemy pozwolić im walczyć?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Wszystko w porządku. Zawsze takie były.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ta dwójka ma tak od zawsze...?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Tak, są najlepszymi przyjaciółkami.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;To miał być sarkazm?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zaburczał wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zawsze byłaś solą w moim oku, Claire Rouge!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;I wzajemnie, Rinslet! Dlaczego zawsze sprawiasz mi tyle problemów!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna dusza lodu - Fenrir.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza - Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dusze nagle wyskoczyły w powietrze i zaczęły walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogień i lód spotkały się, śląc naokoło niszczący podmuch.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z punktu widzenia Kamito poziomy obu dusz były mniej więcej takie same. Wydawało się jednak, że Claire ma przewagę w umiejętnościach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże ognista dusza pod jej rozkazami była całkiem zmęczona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(To przez to, że poturbowała ją ta dusza miecza parę godzin temu-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po otrzymaniu takiej ilości obrażeń nie miała szans odzyskać sił po krótkiej przerwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito obserwował walczące dusze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Hm? Co? ...... Coś się pali?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zmarszczył brwi i obejrzał się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to zobaczył, jego twarz zastygła bez wyrazu.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Paliła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chatka Kamito intensywnie płonęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słoma zgromadzona obok niej odpaliła się od iskier duszy ognia i zaczęła się palić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ah, mmmmmm-mój dom!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc wrzaski Kamito, Claire szybko się do niego odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Rinslet! Przerwa! Mamy pożar!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie uda ci się mnie rozproszyć... Hę? Naprawdę się pali!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożar chatki był coraz większy. Prędzej czy później stajnie również się zapalą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Mój dom-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Uspokój się. Bez problemu ugaszę pożar takiej skali- Fenrir!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawołała Rinslet, a biały wilk natychmiast przybył do jej boku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ledwie zdążyłbyś o tym pomyśleć, a biały wilk już rozpłynął się w powietrzu, a wielki Lodowy Łuk pojawił się w rękach Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowa broń- druga czysta forma duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;O mrożący lodowy kle, przebij swój cel! Zamrażająca Strzała!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet wystrzeliła lodowa strzałę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strzała rozpadła się na niezliczone odłamki lodu, które spadły na ziemię, natychmiastowo gasząc ogień.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ze mną tutaj to była bułka z masłem!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet przeczesała jej platynowe blond włosy i dumnie wypięła pierś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;......&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stał w bezruchu, patrząc oczami bez wyrazu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wyniku deszczu lodowych strzał, z chatki pozostały ledwie kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinsled sucho zakaszlała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;... Wydaje się, że nieco przesadziłam.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nieco? Czy ty nie masz żadnej kontroli nad swoją mocą?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty... Zamknij się! To twoja wina, że pożar w ogóle się zaczął!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując oszołomionego Kamito, dwójka dziewczyn znowu zaczęła się kłócić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co wy wyrabiacie!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kroki paru osób biegnących ze środkowego dziedzińca dotarły do nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedną z nich była dziewczyna z kucykiem w srebrnym napierśniku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis Fahrengart, przywódca Rycerzy Sylfów, którzy pilnowali dyscypliny w Akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za nią stały dwie dziewczyny w tym samym stroju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zaklekotała językiem, Rinslet również nie miała zamiaru ukrywać swojego niezadowolenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Walka z powodów osobistych jest niedozwolona na terenie szkoły... Co?!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybkie kroki nagle ucichły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szeroko otworzyła oczy, patrząc na kupę szczątków która niegdyś była domem Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym powoli unosił się ze zwęglonego drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;To...... Co to ma znaczyć?!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zapytała Kamito. Jej głos przesiąknięty gniewem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty, ty nienawidziłeś domu który zrobiłam! Czy o to chodzi? To oznaka twojego protestu?!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Nie... Absolutnie nic takiego się nie stało! To dlatego, że-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko wyjaśnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;To ten głupi pies rozwalił go na kawałki.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zanim to się stało, to ta deska go podpaliła!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc za sobą głosy, Ellis obróciła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire i Rinslet wskazywały na siebie nawzajem, obwiniając się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;...Więc tak to było. To wasza sprawka, tak jak zawsze.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis westchnęła z wyrazem twarzy mówiącym &#039;Rozumiem&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przywódczyni rycerzy, twoje powitanie jest bardziej entuzjastyczne niż zazwyczaj.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;To moje zwyczajne przywitanie, czyż nie? Problematyczni uczniowie klasy Kruków?&amp;quot; Ellis gniewnie spojrzała na Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedługo dziewczyny z rycerskiej brygady podążającej za Ellis dogoniły ją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna z herbacianymi włosami spiętymi w warkocze oraz druga dziewczyna z czarnymi, chłopięcymi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko zobaczyły Claire i Rinslet, skrzywiły twarze jak gdyby zjadły cytrynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;... Piekielny kot Claire! I Lodowy Wilk Rinslet!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co znowu uczyniły te żałosne Kruki?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy dziewczyn miały wyraźny pogardliwy wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;... Co to miało znaczyć?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Coś ty właśnie powiedziała?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire i Rinslet spojrzały na nie w tym samym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy to ty jesteś tym niedawno przeniesionym męskim magiem?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oh, nie zły. Całkiem przystojny.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna w warkoczach przyjrzała się mu od stóp do głów, jakby szacowała jego wartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito skulił się pod wpływem jej wzroku, zakłopotany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czekaj, ten facet jest moją niewolniczą duszą którą złapałam!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oswoiłam Kazehayę Kamito: jest moim sługą!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire i Rinslet samowolnie zadeklarowały własność nad Kamito w tym samym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerz w warkoczach prychnęła z pogardą i powiedziała: &amp;quot;Niestety, ponieważ nikt nie chce być z wami w drużynie, próbujecie uwieść nowego ucznia. Jak to pasuje do wieśniackiej szlachty.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Śmiesz nazywać mnie wieśniacką szlachcianką?!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Rinslet posiniała z wściekłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje się, że dziewczyna posunęła się o jeden krok za daleko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Śmiem. Ród Laurenfrost ma tylko duże nazwisko, tak naprawdę to jedynie prostacy z prowincji.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ty...Ty...Ty...!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;P-pani, proszę się uspokoić-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Fu-fufu-fu... Carol, jestem całkowicie spokojna.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet szeroko się uśmiechnęła... Ale jej twarz dalej miała przerażający wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Druga rycerz odwróciła się do Claire i powiedziała ze wzgardą: &amp;quot;Co do Claire Rouge, mimo że jest ze szlachty, jest też siostrą zdrajczyni. Dlaczego w ogóle pozwolono jej dołączyć do Akademii-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Claire nagle trzasnęła biczem w ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;-Zamknij się. Albo spalę cię na popiół.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire warknęła stłumionym, trzęsącym się głosem, jej oczy cicho płonęły gniewem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Claire jest siostrą zdrajczyni?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zmarszczył brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Co to może znaczyć?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny zauważyły zmianę w atmosferze i ucichły.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Posunęłyście się za daleko.&amp;quot; Ellis skarciła je i odwróciła się do Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkaszlnęła i powiedziała: &amp;quot;Krótko mówiąc, zawiadomię o tym sztab rycerski. Zarzutem będzie użycie dusz to wzniecenia małego pożaru i spowodowanie strat materialnych. Powiadomimy was o detalach kary w późniejszym terminie. Proszę powstrzymać się od takich głupich rzeczy w przyszłości. Mamy co robić, wiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Chodźmy.&amp;quot; Powiedziała Ellis i miała już odejść z pozostałą dwójką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, usłyszała za sobą głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czekaj! Ellis Fahrengart, czyżbyś próbowała uciec?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zatrzymała się i odwróciła do Claire, która do niej zawołała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Coś ty właśnie powiedziała?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej spokojny ton głosu przesycony był gniewem. Ręka Ellis była oparta na rękojeści jej miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oh, słyszałaś to? Nie spodziewałam się po Rycerzach Sylfów tchórzliwości.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Claire Rouge, myślisz że puszczę ci płazem obrazę Rycerzy Sylfów?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis wyciągnęła swój miecz. Jej przyboczne zrobiły to samo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Mogłabym powiedzieć ci to samo. Możesz obrażać mnie ile ci się podoba, ale nie wybaczę nikomu ubliżającemu mojej siostrze.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire uderzyła batem w ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Żądam pojedynku, Ellis Fahrengart, wliczając w to tamtą dwójkę.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Pozwól mi również dołączyć, Claire Rouge. Mam obowiązek zemścić się na tych, którzy śmią poniżać nazwisko rodowe Laurenfrost.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet zmierzwiła swoje włosy, uśmiechając się nieulękle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Ellis wycelowała w nie czubkiem miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Zarzut uciekania splami imię Rycerzy Sylfów. Akceptuję żądanie. Nie mogę wytrzymać już wyczynów klasy Kruków.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hej, czy walka z powodów osobistych nie jest zakazana?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito instynktownie zabrał głos w tej napiętej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Na terenie akademii owszem. Nie mam jednak zamiaru czynić tego w tym miejscu.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co masz na myśli?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując skonfundowanego Kamito, odwróciła się do Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Spotkamy się o drugiej dzisiejszej nocy, przed Bramą. Wybór zasad pozostawiam wam.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;... Walki jeden na jednego byłyby zbytnim utrapieniem. Co powiesz na trzech na trzech?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;To powinno załatwić sprawę.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis skinęła głową i schowała miecz, następnie odwróciła się i odeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire spojrzała na plecy rycerzy i zaklęła zjadliwie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jeszcze tego pożałujecie, szczególnie ta w krótkich włosach. Skopię jej tyłek!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Cóż za dobra okazja. Od dłuższego czasu nie lubiłam tej grupki Rycerzy.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Rinslet, postaraj się nie być balastem.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Hę? Do kogo kierujesz te słowa?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;... Dlaczego wy... Po rozwaleniu mi chatki jeszcze umawiacie się na pojedynek. Proszę, okażcie mi trochę litości.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął głęboko. Nagle coś sobie uświadomił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Walki trzech na trzech. Kto będzie trzecią osobą?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Wychodzi na to-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire położyła jedną dłoń na jej biodrach i wskazała Kamito palcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Cas pokazać na co cię stać, niewolnicza duszo!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Ahhh... Wiedziałem, że tak będzie...&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zwiesił głowę w przygnębieniu przed kupą szczątków będącą niegdyś jego domem.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474399</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474399"/>
		<updated>2015-12-13T20:11:36Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_4|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474398</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474398"/>
		<updated>2015-12-13T20:10:30Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 4 - Wilk, Kot i Rycerz]] (Zespół 2)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474397</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=474397"/>
		<updated>2015-12-13T20:09:10Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Aktualna Ekipa */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 2.&lt;br /&gt;
* Kamil118&lt;br /&gt;
* Debemes&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3&amp;diff=471764</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3&amp;diff=471764"/>
		<updated>2015-11-21T08:20:22Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Rozdział 3: Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieustępujący dźwięk kroków rozchodził się po korytarzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito od razu dostał swój mundurek z długimi rękawami i podążał teraz za kołyszącym się kucykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strój który przygotowała Greyworth został uszyty specjalnie dla niego. Dominującym kolorem, jak u innych uczniów, była czysta biel, ale to co znajdowało się niżej z pewnością nie było sukienką. Materiał z którego zrobione były jego spodnie miał barwę równie nieskazitelną co koszula, co nadawało mu wyglądu dżentelmena.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, to mój rozmiar… znała go od samego początku.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przeklinał Greyworth w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Budynki instruktorów i uczniów są połączone korytarzem na drugim piętrze. Kafeteria znajduje się na pierwszym piętrze.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przewodnikiem była Eillis Fahrengart.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Greyworth ją zawołała kiedy Kamito się przebierał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku otwarcie pokazywała niezadowolenie, ale prawdopodobnie przez poważną osobowość, nie porzuciła go na korytarzu i wzorowo kontynuowała oprowadzanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plan budynku szkoły był niesamowicie skomplikowany i żeby zapewnić komfortową przestrzeń dla duchów, zastosowano w nim najnowszy standard duchowej inżynierii i stylu architektonicznego. Projekt nie brał jednak pod uwagę faktu, że będą przemieszczać się po nim ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wpatrując się w kucyk Ellis, Kamito przypomniał sobie niedawna rozmowę. Ostatecznie, mimo że nie był z tego zadowolony, sprawy potoczyły się tak jak przewidziała wiedźma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszał ‘’’to imię’’’, Kamito nie miał żadnego wyboru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ren Ashbell- pojawiła się nagle trzy lata temu, ‘’’Najsilniejszy Tancerz Ostrzy.’’’&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I zaprzysiężona dusza Ren Ashbell-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Mroczna dusza ciemności w formie młodej dziewczyny.’’’&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zatrzymując się, Kamito spojrzał na okrytą skórzaną rękawicą lewą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie, to nie może być ona, przecież ona…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito potrząsnął głową próbując odrzucić nierealne myśli. Ale czy to może być… Nie wiedział co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Nie ma sensu nad tym myśleć. Przekonam się jak zobaczę. Na razie będę tańczył jak mi zagrasz, Greyworth.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie idąca przed nim Ellis nagle się zatrzymała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ręką na biodrze spojrzała gniewnie na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchasz mnie w ogóle? Nie mówię tego wszystkiego dla przyjemności.”&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
“...Um, przepraszam, Myślałem o czymś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu twarz Ellis przybrała czerwony kolor, a ona sama szybko do niego podeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o czym niby myślałeś przyglądając mi się od tyłu?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj, Nie machaj tutaj mieczem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uniknął ciosu mieczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Prawdopodobnie… ona też…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej brak odporności na mężczyzn był powszechnym problemem wśród uczennic tej akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może wcześniej przyspieszyła właśnie dlatego, że zdała sobie sprawę z tego, że Kamito był mężczyzną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, nie dopowiadaj sobie niczego! Nie zaakceptowałam cię. Oprowadzam cię tylko dlatego, że muszę się słuchać dyrektorki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah. Rozumiem. Ale nie musisz mnie traktować jak swojego wroga. Od dzisiaj jestem tutejszym uczniem, tak jak ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nigdy cie nie zaakceptuję. Fakt, że istnieje męski władca dusz, nie ma mowy żebym to zaakceptowała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis odwróciła się na pięcie i zaczęła szybko iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ze wszystkich możliwych sytuacji, dlaczego dyrektorka zdecydowała się przenieść tutaj mężczyznę…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Chyba nie był zbytnio lubiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż, nic na to nie poradzę. Taki już los jedynego faceta w tym pałacu dziewic.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To tak jakby wypuścić lwa na pole królików.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To normalne, że odizolowane księżniczki boją się mężczyzny w tym samym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy odbędzie się za dwa miesiące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musiał stopniowo zyskać ich zaufanie w tym szkolnym życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Hmm, Mówiąc o życiu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś sobie uświadomił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey, Ellis.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwróciła się zachmurzona Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał, że może być wściekła, po tym jak odezwał się do niej po imieniu, ale najwyraźniej tak się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie teraz będę mieszkał?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było męskiego akademika w tej szkole, i nie było mowy, żeby dostał pokój w damskim. Czy to znaczyło, że musiałby dojeżdżać z miasteczka akademickiego usytuowanego u podnóża góry?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie martw się o to, akademia specjalnie dla ciebie przygotowała wspaniałą i kosztowną kwaterę. Część budżetu została specjalnie  przeniesiona, żeby pokryć koszty budowy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za dziwnie niemiły sposób mówienia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Cóż, nieważne. Na pewno nie było to gorsze od bycia bezdomnym, albo mieszkania za Lasem Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możesz zobaczyć to z tego okna- ‘’’tam jest.’’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał w kierunku który wskazała Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… gdzie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na rozległy teren, nie był w stanie zobaczyć żadnego mieszkania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przypatrz się, tam, w rogu placu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis wskazywała na-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To… mój dom?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspaniały budynek z ogromnym dachem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardziej przestronny niż większość domów, w środku było dużo miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo posiadał prywatną strefę kąpielową. Przy wejściu stało wiele paśników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-przecież to stajnia!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty jesteś ślepy? Przypatrz się uważniej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż źle widzę?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widział tylko stajnię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, to na pewno była stajnia. Przecież tam trzymali swoje konie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Mm?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Kamito nareszcie zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koło stajni, stał budynek zrobiony z drewnianych desek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu i tam, różnej długości deski zostały zbite gwoźdźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dach był kruchy. Nagły powiew wiatru byłby w stanie zniszczyć coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, o to chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elis skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie jest ta wspaniała kwatera!? To wygląda jakby ktoś to zbudował w trzy dni!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Trzy godziny. Nie doceniasz mocy mojej zaprzysiężonej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty to zbudowałaś ?! Czy nie mówiłaś że była kosztowna?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Była, zmarnowałam przez ciebie swój czas. Chcesz czegoś jeszcze?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, chcę czegoś jeszcze! To prawie okrucieństwo.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz normalne łóżko, z siana.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem traktowany tak samo jak koń..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz strasznie wysokie poczucie własnej wartości. Koń jest o wiele bardziej warty zajmowania się niż ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wyraźnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciało mu się płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ubikacja? Łazienka?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możesz to robić za domkiem. Niestety będziesz musiał się podzielić łazienką.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dzielona łazienka… z końmi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Narzekasz?” Ellis spojrzała na niego gniewnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, nawet jeżeli spróbujesz odwiedzić damską łazienkę, co jest bardzo nieprawdopodobne, moja dusza zamieni cię w sałatkę grzybową.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Brzmi przepysznie. Lubisz gotować?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, to hobby. Kiedyś idealny mężczyzna poprosi mnie o rękę, i żeby być w stanie zadowolić go moja kuchnią, często ćwiczę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, gdyby kiedyś nadarzyła się okazja, dała byś mi też spróbować? Przynajmniej jedną porcję.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak. Jeżeli nadarzy się okazja. Z duma zademonstruje moje umiejętności… Czekaj! Za kogo ty się uważasz, żeby myśleć, że zrobiłabym coś takiego dla ciebie?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Siu!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Błysnęło ostrze i Kamito ledwo go uniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Zapomnij o gotowaniu, to nie są ręce o które ktoś prosi-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedział Kamito z na wpół zamkniętym okiem. Może sama będąc tego świadoma, Ellis szybko odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Druga sprawa. Jesteś przywódczynią rycerzy, ale czy to nie ty powodujesz najwięcej zamieszania?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. To dlatego, że powiedziałeś coś dziwnego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami, po czym znowu odwrócił się w kierunku korytarza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odstawmy temat akademika na bok. Gdzie jest moja klasa?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Klasa Kruków. To właśnie tam zbierają się niezwykle problematyczne dzieci, idealna klasa dla ciebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niezwykle problematyczne dzieci?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dokładnie to to znaczy. ...Hm? Czemu masz taką skwaszona minę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nic takiego, po prostu wiem coś o tym.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przypomniał sobie szkarłatno-włosą dziewczynę, która spotkał w lesie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serio? Niemożliwe! - Te nagłe uczucie strachu, nie mógł się z niego uwolnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty też jesteś z klasy Kruków?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito ostrożnie zadał pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Określenie “niezwykle problematyczne dziecko” pasowało do niej idealnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, że nie. Jestem z wspaniałej klasy Łasic.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spodziewał się tego tym razem i miecz drasnął tylko jego włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...U-Uniknąłeś tajnej techniki władania mieczem Farhengartów.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... W takim razie, czy mogła byś nie atakować mnie od tak swoimi tajnymi technikami?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu po schodach i przejściu długim korytarzem, Kamito nareszcie zobaczył swoją klasę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże, podwójne drewniane drzwi, z dziwnymi żłobieniami w kształcie duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Akademii Dusz imienia Areishii klasy znajdowały się na różnych piętrach. Gdyby były bliżej siebie, walki albo inne problematyczne sytuacje zdarzały by się bez przerwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zacisnęła mocno pięść wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“My, Rycerze Sylfów, będziemy chronić tą spokojną akademię przed tymi, który ten spokój zakłócają.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, to właśnie ty zakłócasz tutaj spokój”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciał powiedzieć, ale się powstrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mówiła, profil Ellis wygadał niezwykle poważnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał wcześniej, że była tylko nierozważna dziewczyną, która by tylko machała mieczem przy najmniejszej okazji. Jego wrażenie lekko się zmieniło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Emanowała dumą rycerza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Męski władca dusz’’’, którego samo istnienie mogło zakłócić spokój akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z punktu widzenia dowódcy rycerzy, który zajmuje się podtrzymywaniem moralności publicznej oczywiście nie była w stanie zaakceptować Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo tego była wstanie spojrzeć na niego i z nim porozmawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odrobinę uparta, ale w głębi serca, była bardzo honorowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hm? Czemu wpatrujesz się w moją twarz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis podejrzliwie ściągnęła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, że cie wcześnej denerwowałem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę? C-Co tak nagle?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej zawstydzona reakcja była dziwnie urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duża sala była pusta. W tym czasie wszyscy przebywali na zewnątrz. Prawdopodobnie mieli ćwiczenia praktyczne na placu treningowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wystarczy, resztę dowiem się od uczniów. Dziękuję za oprowadzenie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, ta wdzięczność nie jest konieczna. Gdybym popełniła jakiś błąd, ‘’’mógłbyś celowo trafić’’’ do damskiej toalety.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę we mnie nie wierzysz...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnął Kamito w odpowiedzi na ten stosunkowo ostry komentarz odchodzącej Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnioskując po jego wcześniejszym doświadczeniu, nie będzie łatwo zdobyć zaufanie uczennic z jego klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wszedł do klasy mamrocząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie- *siuu* - dźwięk rozległ się po pomieszczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gueh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz zacisnął się mocno na szyi Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złapany przez nagły atak, został wyrzucony na korytarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(C-Co!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obejrzał się za siebie krztusząc&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nad jego głową rozległ się znajomy głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Ten, którego naprawdę nie chciał teraz słyszeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-t-Ty uciekłeś ode mnie, mimo bycia moją zaprzysiężoną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hugh, ug”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przeciwstawiłeś mi się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Guh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito udawał, że ignoruje Claire, próbując poluźnić ucisk na jego szyi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jest źle…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienno-włosa piękna dziewczyna spoglądała z skrzyżowanymi ramionami na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podmuch wiatru uniósł spódniczkę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głęboki jęk wydobył się z gardła Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, chcesz się wytłumaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, po prostu stąd mogę zobaczyć twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wha!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire się zaczerwieniła, kiedy ta szybko obciągała spódniczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Z-Z-Zboczeniec~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się że powietrze wokół Claire faluje z powodu złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie wydawało się, ona dosłownie była otoczona płomieniami Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że naprawdę chcesz zostać obrócony w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj! Jeszcze nie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł, że jego życiu znowu grozi poważne niebezpieczeństwo, i szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś jeszcze za młoda na czarne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“........gu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Claire zastygło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od nasady szyi aż po same uszy- jej ciało przybrało kolor gotowanej ośmiornicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie noszę czarnych! Zawsze nosze białe! Czarne naprawdę… rzadko, co ja przez ciebie mówię, idiota!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Fwump*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;. ……… Chyba się przegrzała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tracąc siły, upadła na podłogę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uważała siebie za idealną księżniczkę, to była jej największa słabość.&lt;br /&gt;
…..Czy mag może być aż tak naiwny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uugh, to już drugi raz…. Nie mogę już zostać żoną.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klęcząca na podłodze Claire zalała się łzami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Wyglądało to, jakby to on zrobił coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam. Nie płacz, dobra?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał, po czym podszedł do Claire, kiedy ona się w niego wpatrywała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Przerażające. Gdyby wzrok mógł zabijać, Kamito już byłby martwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytarła łzy o rękaw mundurka, po czym zacisnęła dłoń na biczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kazehaya Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-Jestem dość szczodra, więc dam ci jedną szansę na wyjaśnienie się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że ton był spokojny, jej głos wyraźnie drżał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Ze złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcześniej, czemu uciekłeś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Każdy by wtedy uciekł.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odrzucił odruchowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I natychmiast tego pożałował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Rozumiem. Zbiegły sługa zasługuje na śmierć.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj! Uspokój się. Jak z zaprzysiężonej duszy stałem się sługą?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Służebną, jesteś moją ‘’’służebną duszą’’’!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nowy gatunek dusz! Kiedy ogłosisz swoje odkrycie do Agencji Badań nad Duszami?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, w każdym Lesie Dusz na tym kontynencie wciąż żyją nie odkryte gatunki duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bezczelny sługa, nie, służebna dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uwah, po-poddaję się, poddaję, udusisz mnie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz na jego szyi zacisnął się boleśnie, a on sam niedługo straciłby przytomność&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Rycerze, co wy robicie, zaraz w waszej szkole dojdzie do morderstwa!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Swoją drogą-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zbliżyła swoją raczej niezadowoloną twarz do twarzy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Widziałam cie przed chwilą z Ellis Fahrengart z Rycerzy, &#039;&#039;&#039;i wyglądało na to, że jesteście sobie całkiem bliscy&#039;&#039;&#039;. Co to ma znaczyć.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy to według ciebie wyglądało na bycie blisko siebie? Ona tylko mnie oprowadzała.&amp;quot; Powiedział Kamito próbując złapać oddech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oprowadzała? Czemu?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Bo do dzisiaj chodzę do tej szkoły.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co? Chodzisz? Do Akademii Dusz imienia Areishii?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire otworzyła szeroko oczy i dopiero co zauważyła mundurek Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Że co? Przecież jesteś mężczyzną!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przecież sama widziałaś jak formuję kontrakt z duszą.&amp;quot; Powiedział Kamito pokazując jej pieczęć wyrytą na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jestem &#039;&#039;&#039;męskim władcą dusz&#039;&#039;&#039;. To dlatego Greyworth mnie tu wezwała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;.........&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire położyła palec na swoich wiśniowych ustach i zaczęła do siebie mamrotać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Serio? Co? Nowy uczeń?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Kiedy nic nie mówi, wygląda jak normalna, urocza dziewczyna.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał Kamito przyglądając się jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle podniosła głowę i spojrzała się w jego kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, skoro jesteś tutaj, pewnie też jesteś w Krukach?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… A więc jesteśmy w tej samej klasie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mhm. Też jestem z z klasy Kruków!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Claire pogodnym głosem. Z jakiegoś powodu wydawała się niezwykle szczęśliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej uśmiechnięta twarz zauroczyła by każdego kot by jej nie znał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, skoro sprawy tak się potoczyły, dam ci jeszcze jedną szansę, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaką szansę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kontrakt. Tym razem masz zostać moją zaprzysiężoną duszą na wyłączność.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“D-Dlaczego miał bym to zrobić?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, Przecież to oczywiste! Dlatego że złapałeś duszę, która powinna być moja!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypychając swoje nieszczęsne piersi do przodu, wskazywała palcem pomiędzy oczy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zawsze podała arogancki powód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(....Co za denerwująca dziewczyna…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był dość zirytowany. Zamiast podziękowań za ocalenie życia, został nazwany złodziejem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co za arogancka księżniczka, ktoś powinien ją porządnie ukarać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ok. Zawiążę z tobą kontrakt.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bezradny Kamito celowo skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......Eh? Um, więc, przynajmniej nabyłeś posłuszeństwa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała zaskoczona Claire. Myślała, że będzie się bardziej opierał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W takim wypadku-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD_V01_088.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
Kamito powoli podniósł podbródek Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha? C-C-Co ty robisz?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co robię? Kontrakt dusz. Kontrakt dusz z wysoko poziomową ludzko kształtną duszą…. rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A………”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire zastygła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrakt z humanoidalną duszą wysokiego poziomu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W skrócie był to-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’’kontrakt pieczętowany przez pocałunek’’’, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział Kamito, a twarz Calire się zarumieniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh, nie, nie aż tak, to jest, nie musisz robić tego, znaczy się, to.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowała się sprzeciwić przerażona Claire gwałtownie trzęsąc głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na-Nawet bez tych formalności, możesz....”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Boisz się?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-To nie tak, że się boję! Um, ale, znaczy się…..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc zamknij oczy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito figlarnie wyszeptał do niewielkich uszu Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh, czekaj…….hiwaaaaaa!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(......W tej kwestii jest kompletnie zielona..)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za urocza reakcja, to oczywiste że chciałem ja trochę podręczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli zbliżał twarz do jej wąskich wiśniowych ust.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, przepraszam, błagam… wybacz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za późno-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Su, so...kyauu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire poddała się i zamknęła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Dobra dziewczynka….)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnął się cierpko w myślach Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, nie planował zawrzeć kontraktu przez pocałunek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była zemsta za to co ona wcześniej zrobiła, ale ni był aż taki podły, żeby okłamać tą dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czas dać jej spokój- W tym samym momencie w którym chciał się odsunąć-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś go złapał za ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli się obrócił bojąc się kogo tam ujrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co tutaj robisz, w świętym Instytucie zwanym Akademią Dusz imienia Areishii?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Delikatny uśmiech wpłynął na twarz pięknej kobiety.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała na około dwadzieścia pięć lat. Miała długie czarne włosy i nosiła parę zielono czarnych okularów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była ubrana w ciemnoszary strój z długimi rękawami, okryty białą szatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zajmuje się Klasą Kruków. Nazywam się Freya Hrandol. Słyszałam o tobie od dyrektorki. Pierwszy męski czarodziej w Akademii.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedstawiła się piękna kobieta z uśmiechem który wydawał się być przyklejony do jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, jej oczy się nie uśmiechały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A teraz, dlaczego doprowadziłeś naszą księżniczkę do płaczu, draniu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;big/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stanął na podwyższeniu, co wywołało walę szeptów w klasę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plotka o tym, że męski władca dusz przeniósł się do szkoły już zdążyła się rozejść. Najwyraźniej uczennicom nie często nadarzała się okazja, żeby spotkać chłopca w ich wieku, więc nie były w stanie ukryć ciekawości i strachu przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To męski władca dusz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma przerażające spojrzenie, jakby mógł nim zabić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to że już zgwałcił Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co to gwałt?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-nie wiem, ale na pewno coś zboczonego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale ten podejrzany wygląd jest dość fajny ♪.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie daj się zwieść jego wyglądowi. Każdy mężczyzna jest tylko zboczoną bestią.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słyszałam, że miał już romans z Ellis Fahrengart.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tą super-poważną przywódczynią rycerzy? Swoją drogą, co to romans?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie wiem, ale… na pewno coś niegrzecznego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……*szepty* *szepty*.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Co to za bzdury?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozglądając się po klasie zbudowanej jak stary teatr, Kamito westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było piętnaście lub czternaście uczennic, z czego każda przedstawiała się jako księżniczka. Prawie wszystkie dziewczyny patrzały na Kamito z zainteresowaniem, ale niektóre były naprawdę przerażone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż, nie spodziewałem się niczego innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież, jeżeli ktokolwiek słyszał o męskim władcy dusz, pierwszą osobą, która przychodziła na myśl był Demoniczny Król, dzięki któremu cały kontynent pogrążył się w klęskach i chaosie. Innymi słowami, nie najlepsze skojarzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeszywany ostrymi spojrzeniami, Kamito czół potrzebę ucieczki z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród nich, jedno spojrzenie się wyróżniało. Pochodziło ono od czerwonowłosej dziewczyny w pierwszym rzędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzenie które było wstanie przelotem spalić człowieka, było zablokowane na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Podpalić, Spalony, Płonie……”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bełkotała odmianę czasownika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wciąż gniewała się za to, co się wcześniej stało. Nic dziwnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stwierdził, że chyba przesadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Będę ją później przeprosić…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Obróć się w pył, Obróć się w pył, Obróć się w pył…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Chyba zwykłe przeprosiny nie wystarczą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cisza, Cisza, chcecie pogorszyć sobie ocenę z zachowania?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nauczycielka, Freya Grandol, uderzyła w biurko dziennikiem i uczennice się uciszyły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie uczyła żadnego żadnego określonego przedmiotu, ale służyła za specjalnego wychowawcę i była członkinią Agencji Badań nad Duszami, której zadaniem było eksplorowanie Lasów Dusz na kontynencie i wykonywanie prac polowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Proszę, pośpiesz się i się przedstaw.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okulary noszone przez piękną kobietę nadawały jej inteligentnego wyglądu, ale kiedy otwierała usta iluzja znikała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby to ująć, miała odważne i wielkoduszne usposobienie. Przynajmniej nie wydawała się złą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstąpił na podwyższenie i pobieżnie się przedstawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nazywam się Kazehaya Kamito i mam szesnaście lat. Jak widzicie jestem męskim władcą dusz…..nie musicie się mnie bać. Mam nadzieje, że będziemy się w stanie dogadać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było zbyt proste, ale nie miał nic więcej do powiedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Poza tajemnicami nie do ujawnienia’’’ których było niemało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcją jego koleżanek z klasy było-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki, zwyczajny…. co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, zwyczajny. Nie ma w nim wiele z Demonicznego Króla.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....oh?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba się w nim zakochałam ♪.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wiem o czym mówisz. Wygląda tak, że chciałoby się go chronić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niegdyś cicha klasa znowu zawrzała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co to za dziwne uczucie?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zdziwiony niespodziewaną reakcją dziewcząt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewał się że będzie witany spojrzeniami pełnymi nieufności, a nawet nienawiści.&lt;br /&gt;
Jednak to czego doświadczył od tych dziewczyn było czymś zupełnie innym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Domyślając się, że Kamito był zaskoczony, Pani Freya wyszeptała mu do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, księżniczki tutaj inaczej podchodzą do ludzi. Przecież ciągle zadają się z najbardziej zagadkowymi, znanymi na stworzeniami, to jest “duszami”. Zamiast widzenia w tobie męskiego czarodzieja, po prostu są zafascynowane chłopcem w tym samym wieku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Naprawdę? Jeżeli to tak-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro było to tak odebrane, mogło być mu odrobinę łatwiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U-Um, Kamito….tak?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy jedna z dziewczyn nieśmiało podniosła rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-Tak, o co chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“E, um… J-Jaka jest twoja ulubiona potrawa?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh? Cóż, chyba nic.... jak miał bym wybierać… to chyba zapiekanki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwyczajne!” “Dość zwyczajne!” “Myślałem że powie coś w stylu [http://en.wikipedia.org/wiki/Nyotaimori Nyoitaimori]!” “Uroczo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bla bla bla*.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Co to, to “[http://en.wikipedia.org/wiki/Nyotaimori Nyoitaimori]”?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczynając od niej, dziewczyny zasypywały Kamito pytaniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“skąd jesteś?” “Rozmiar [http://en.wikipedia.org/wiki/Bust/waist/hip_measurements BWH]?” “Co najpierw myjesz gdy się kapiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Księżniczko, to prawie molestowanie seksualne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta która zadała to pytanie oblała się rumieńcem po czubki uszów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wybrałeś już drużynę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Drużynę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zespół, który będzie uczestniczył w nadchodzącym Tańcu Ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aa-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy który miał się odbyć za dwa miesiące miał się odbyć w pięcioosobowych grupach. Kamito nie mógł sam dołączyć, musiał znaleźć innych władców dusz i założyć zespół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie nie mam żadnego.  Mam zamiar dopiero zacząć szukać jakiegoś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwa miesiące. Czy był w stanie znaleźć w tym czasie kogoś takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to prawda że zawarłeś kontrakt z zapieczętowaną dusze miecza, której nikt inny nie był w stanie okiełznać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brew Kamito podskoczyła w zdziwieniu. Wyglądało na to, że wieść o tym co stało się rano już rozeszła się po akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, i to ja okiełznałam Kamito, który okiełznał duszę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli wstając, Claire wypchnęła dumnie swoją nieistniejąca pierś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......Tak jak sądziłem, to ty!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennice pisnęły z ekscytacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, w jakiej relacji jesteś z Claire?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mistrzyni i jej służebna dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kompletna bzdura. Nie odpowiadaj za mnie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko sprzeciwił się Claire, która odpowiedziała na pytanie z rekami na biodrach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za bezczelna służebna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kiedy to się stałem twoją służebną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwujące tą rozmowę dziewczęta stawały się coraz bardziej podekscytowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sytuacja mogła się w każdej chwili wymknąć spod kontroli-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bam* Pani Freya uderzyła w biurko. Klasa się uspokoiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Arg. Dziewczyny, spokój! Ty. Pośpiesz się i wybierz sobie miejsce.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-Tak jest!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freya wyciągnęła ku niemu pomocną dłoń, a on z przyjemnością się jej chwycił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, chcąc usiąść tak daleko od czerwonowłosej dziewczyny jak to było możliwe, skierował się ku ostatniej linii krzeseł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili bicz boleśnie zacisnął się na jego szyji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Arg!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusząc się został pociągnięty do tyłu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co robisz!” Wycharczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie idziesz? Siedzisz koło mnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hah, kto by chciał usiąść w tak niebezpiecznym miejscu? Uooooh-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duszący się Kamito próbował odejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, stawiasz się. Pokarze cię kto jest twoja panią!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował poluźnić ucisk, ale Claire umiejętnie panowała nad biczem i mu to uniemożliwiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hhhhhh…….cho-lera…..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł oddychać. Coraz mniej tlenu docierało mu do mózgu, w tym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Haaa* Uścisk nagle się poluźnił, a Kamito gwałtownie nabrał powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stracił równowagę i przewrócił się na schody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się właśnie stało-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......h!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił się i zauważył ostrą strzałę wbitą w podłogę tuz przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie metalową strzałę. Czysty lód lśnił w promieniach słońca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(..Czy to duchowa broń?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak samo jak ognisty bicz Claire, dusza która przyjęła formę broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto to był..?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wstydziłabyś się, Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elegancki głos rozległ się z najwyższej części klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż siedzący na ziemi Kamito odwrócił się i ujrzał-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piękną dziewczyną z niezwykłymi jasno-blond włosami, stojącą z rękami na biodrach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysokiej klasy księżniczka, jak z obrazka. Jej skóra była biała niczym pierwszy śnieg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej tęczówki miały zielony kolor i lekko błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jej twarz wstąpił urzekający uśmiech, kiedy ona spokojnie patrzała na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......Cz-Czego chcesz, Rinslet Laurenfrost?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire warknęła głębokim głosem. Niebezpieczny błysk pojawił się w jej oku, wydawało się jakby była w stanie ugryźć w każdej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Daj spokój, przecież już powiedział że chce siedzieć koło mnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; hmph* Powiedziała księżniczka, przeczesując włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nigdy nic takiego nie powiedziałem, ale i tak, dzięki za pomoc.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito miał już wstać kiedy złotowłosa dziewczyna z gracją zeszła na dół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochyliła się nad Kamito i zaczęła się w niego wpatrywać jakby oceniała jego wartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy niezwykle piękna dziewczyna intensywnie się w niego wpatrywała, Kamito mimowolnie odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, twarz nie jest taka zła.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet wydawała się być zadowolona, skinęła głową i-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey! Chcesz być moim sługą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle powiedziała coś dziwnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie waż się na nim kłaść swoich rąk, ten koleś jest moją służebną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wbiegła po schodach i szybko złapała ramię Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od kiedy niby?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zamknij się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle szarpnęła go za ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przedramię dotknęło jej piersi, serce Kamito mimowolnie zaczęło bić szybciej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że one praktycznie ‘’’nie istniały’’’- Ona wciąż była szesnastoletnią dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Delikatne uczycie sprężystości wystarczyło żeby jego serce przyśpieszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;ścisk~*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego drugą ręką poczuł coś ‘’’na zupełnie innym poziomie’’’.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie należy do ciebie, co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet trzymała lewe ramie Kamito mocno przyciśnięte do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciwieństwie do żałosnych walorów Claire, tam było rozsądne… poczucie istnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cz-Czekajcie to są……!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otoczony miękkością Kamito nagle poczerwieniał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Puszczaj idiotko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich gniewne, wzajemne spojrzenia iskrzyły, gdy ich piersi wciąż pocierały o jego ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Mimo że uczucie było wspaniałe, Kamito miał wrażenie, że jeżeli zaraz nie przestaną jego serce wybuchnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uwawawha. P-Pani, proszę nie kłopocz Pana studenta z wymiany.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z góry klasy zaczęła zbiegać dziewczyna w stroju pokojówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(....Co do? Pokojówka?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito otworzył szerzej oczy przyglądając się dziewczynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Długa sukienka z falbankami. Krótko ścięte włosy. Biała zapaska spoczywająca na czubku jej głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ważne jak by na to nie spojrzeć, wyglądała na pokojówkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Dlaczego w tej szkole znajduje pokojówka!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nazwała tą dziewczynę swoją “Panią” zapewne była to pokojówka złotowłosej księżniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale i tak, wyglądała na normalną osobę, taką która zareagowała by w wypadku takiej zajadłej kłótni. W Kamito zaczęła się tlić nadzieja a wtedy…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Księżniczko….Aaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na środku schodów, to był imponujący upadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Carol!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Rinslet zbladła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Cholera!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyrwał się z uścisku dziewcząt i wybił się w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hiaaaaaaaaah!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakimś cudem złapał spadające ciało krzyczącej pokojówki. Objął dziewczynę w taki sposób, żeby osłonić jej głowę przed uderzeniem i razem sturlali się ze schodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie zatrzymali się u podstawy schodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“....Hm, Wszystko wporządku-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otworzył usta żeby to powiedzieć i wtedy zamarł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed jego oczyma znajdywały się dwa miętkie przedmioty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod ładnymi i czystymi ubraniami pokojówki, piersi większe od tych Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD_V01_103.jpg|&amp;quot;U......um, .........uaah, I&#039;m sorry!&amp;quot;　fuwa~* Tears began to float in the young maid&#039;s black pupil. |thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U…..Um, ……….uaah. Przepraszam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; Uuaa~* Ciemne oczy młodej pokojówki zaczęły wypełniać się łzami&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz się zaczerwieniła kiedy panicznie próbowała wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
.”He-Hej….mo-mogugugu~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nos Kamito został mocniej przyciśnięty przez jej piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Mam kłopoty….  Nie mogę oddychać…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok dwóch zaplątanych osób, cała klasa krzyknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Zboczeniec!” “Tak jak myślałam, zbereźna bestia!” “Nowe wcielenie Demonicznego Króla.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie, Ja……….mogugugu…….!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował pospiesznie zaprzeczyć, ale jego głos był tłumiony przez dobrze zaokrąglone piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle z góry można było usłyszeć dudniący głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….Trzęsienie ziemi. Chyba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu, miał bardzo ale to bardzo złe przeczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spoglądając z doliny piersi-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stała tam Claire trzymająca płonący bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-T-Ta zboczona dusza~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, nie ważne jak na to spojrzysz, to nie była moja wina....”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Zamknij się, proszę obróć się w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Dlaczego to zawsze musi się tak kończyć….)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jęknął bez nadziei, kiedy bicz nieubłaganie na niego opadał.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3&amp;diff=471763</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3&amp;diff=471763"/>
		<updated>2015-11-21T08:19:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;==Rozdział 3: Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką==  &amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;  Nieustępujący dźwięk kroków rozchodził się po korytarzu.  Kamito od razu dostał sw...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Rozdział 3: Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieustępujący dźwięk kroków rozchodził się po korytarzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito od razu dostał swój mundurek z długimi rękawami i podążał teraz za kołyszącym się kucykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strój który przygotowała Greyworth został uszyty specjalnie dla niego. Dominującym kolorem, jak u innych uczniów, była czysta biel, ale to co znajdowało się niżej z pewnością nie było sukienką. Materiał z którego zrobione były jego spodnie miał barwę równie nieskazitelną co koszula, co nadawało mu wyglądu dżentelmena.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera, to mój rozmiar… znała go od samego początku.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przeklinał Greyworth w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Budynki instruktorów i uczniów są połączone korytarzem na drugim piętrze. Kafeteria znajduje się na pierwszym piętrze.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przewodnikiem była Eillis Fahrengart.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Greyworth ją zawołała kiedy Kamito się przebierał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku otwarcie pokazywała niezadowolenie, ale prawdopodobnie przez poważną osobowość, nie porzuciła go na korytarzu i wzorowo kontynuowała oprowadzanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plan budynku szkoły był niesamowicie skomplikowany i żeby zapewnić komfortową przestrzeń dla duchów, zastosowano w nim najnowszy standard duchowej inżynierii i stylu architektonicznego. Projekt nie brał jednak pod uwagę faktu, że będą przemieszczać się po nim ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wpatrując się w kucyk Ellis, Kamito przypomniał sobie niedawna rozmowę. Ostatecznie, mimo że nie był z tego zadowolony, sprawy potoczyły się tak jak przewidziała wiedźma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszał ‘’’to imię’’’, Kamito nie miał żadnego wyboru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ren Ashbell- pojawiła się nagle trzy lata temu, ‘’’Najsilniejszy Tancerz Ostrzy.’’’&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I zaprzysiężona dusza Ren Ashbell-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Mroczna dusza ciemności w formie młodej dziewczyny.’’’&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zatrzymując się, Kamito spojrzał na okrytą skórzaną rękawicą lewą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nie, to nie może być ona, przecież ona…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito potrząsnął głową próbując odrzucić nierealne myśli. Ale czy to może być… Nie wiedział co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Nie ma sensu nad tym myśleć. Przekonam się jak zobaczę. Na razie będę tańczył jak mi zagrasz, Greyworth.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie idąca przed nim Ellis nagle się zatrzymała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ręką na biodrze spojrzała gniewnie na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchasz mnie w ogóle? Nie mówię tego wszystkiego dla przyjemności.”&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
“...Um, przepraszam, Myślałem o czymś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu twarz Ellis przybrała czerwony kolor, a ona sama szybko do niego podeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o czym niby myślałeś przyglądając mi się od tyłu?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj, Nie machaj tutaj mieczem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito uniknął ciosu mieczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Prawdopodobnie… ona też…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej brak odporności na mężczyzn był powszechnym problemem wśród uczennic tej akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może wcześniej przyspieszyła właśnie dlatego, że zdała sobie sprawę z tego, że Kamito był mężczyzną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, nie dopowiadaj sobie niczego! Nie zaakceptowałam cię. Oprowadzam cię tylko dlatego, że muszę się słuchać dyrektorki!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah. Rozumiem. Ale nie musisz mnie traktować jak swojego wroga. Od dzisiaj jestem tutejszym uczniem, tak jak ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nigdy cie nie zaakceptuję. Fakt, że istnieje męski władca dusz, nie ma mowy żebym to zaakceptowała!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis odwróciła się na pięcie i zaczęła szybko iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ze wszystkich możliwych sytuacji, dlaczego dyrektorka zdecydowała się przenieść tutaj mężczyznę…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Chyba nie był zbytnio lubiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż, nic na to nie poradzę. Taki już los jedynego faceta w tym pałacu dziewic.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To tak jakby wypuścić lwa na pole królików.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To normalne, że odizolowane księżniczki boją się mężczyzny w tym samym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy odbędzie się za dwa miesiące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musiał stopniowo zyskać ich zaufanie w tym szkolnym życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Hmm, Mówiąc o życiu.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś sobie uświadomił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey, Ellis.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwróciła się zachmurzona Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał, że może być wściekła, po tym jak odezwał się do niej po imieniu, ale najwyraźniej tak się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie teraz będę mieszkał?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było męskiego akademika w tej szkole, i nie było mowy, żeby dostał pokój w damskim. Czy to znaczyło, że musiałby dojeżdżać z miasteczka akademickiego usytuowanego u podnóża góry?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie martw się o to, akademia specjalnie dla ciebie przygotowała wspaniałą i kosztowną kwaterę. Część budżetu została specjalnie  przeniesiona, żeby pokryć koszty budowy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za dziwnie niemiły sposób mówienia.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Cóż, nieważne. Na pewno nie było to gorsze od bycia bezdomnym, albo mieszkania za Lasem Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możesz zobaczyć to z tego okna- ‘’’tam jest.’’’”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spojrzał w kierunku który wskazała Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… gdzie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na rozległy teren, nie był w stanie zobaczyć żadnego mieszkania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przypatrz się, tam, w rogu placu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis wskazywała na-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To… mój dom?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspaniały budynek z ogromnym dachem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardziej przestronny niż większość domów, w środku było dużo miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo posiadał prywatną strefę kąpielową. Przy wejściu stało wiele paśników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-przecież to stajnia!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykrzyczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty jesteś ślepy? Przypatrz się uważniej.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż źle widzę?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widział tylko stajnię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, to na pewno była stajnia. Przecież tam trzymali swoje konie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Mm?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Kamito nareszcie zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koło stajni, stał budynek zrobiony z drewnianych desek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu i tam, różnej długości deski zostały zbite gwoźdźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dach był kruchy. Nagły powiew wiatru byłby w stanie zniszczyć coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, o to chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elis skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie jest ta wspaniała kwatera!? To wygląda jakby ktoś to zbudował w trzy dni!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Trzy godziny. Nie doceniasz mocy mojej zaprzysiężonej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty to zbudowałaś ?! Czy nie mówiłaś że była kosztowna?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Była, zmarnowałam przez ciebie swój czas. Chcesz czegoś jeszcze?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, chcę czegoś jeszcze! To prawie okrucieństwo.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz normalne łóżko, z siana.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem traktowany tak samo jak koń..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz strasznie wysokie poczucie własnej wartości. Koń jest o wiele bardziej warty zajmowania się niż ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wyraźnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciało mu się płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ubikacja? Łazienka?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Możesz to robić za domkiem. Niestety będziesz musiał się podzielić łazienką.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dzielona łazienka… z końmi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Narzekasz?” Ellis spojrzała na niego gniewnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, nawet jeżeli spróbujesz odwiedzić damską łazienkę, co jest bardzo nieprawdopodobne, moja dusza zamieni cię w sałatkę grzybową.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Brzmi przepysznie. Lubisz gotować?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, to hobby. Kiedyś idealny mężczyzna poprosi mnie o rękę, i żeby być w stanie zadowolić go moja kuchnią, często ćwiczę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, gdyby kiedyś nadarzyła się okazja, dała byś mi też spróbować? Przynajmniej jedną porcję.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak. Jeżeli nadarzy się okazja. Z duma zademonstruje moje umiejętności… Czekaj! Za kogo ty się uważasz, żeby myśleć, że zrobiłabym coś takiego dla ciebie?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Siu!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Błysnęło ostrze i Kamito ledwo go uniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Zapomnij o gotowaniu, to nie są ręce o które ktoś prosi-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedział Kamito z na wpół zamkniętym okiem. Może sama będąc tego świadoma, Ellis szybko odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Druga sprawa. Jesteś przywódczynią rycerzy, ale czy to nie ty powodujesz najwięcej zamieszania?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. To dlatego, że powiedziałeś coś dziwnego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami, po czym znowu odwrócił się w kierunku korytarza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odstawmy temat akademika na bok. Gdzie jest moja klasa?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Klasa Kruków. To właśnie tam zbierają się niezwykle problematyczne dzieci, idealna klasa dla ciebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niezwykle problematyczne dzieci?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dokładnie to to znaczy. ...Hm? Czemu masz taką skwaszona minę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nic takiego, po prostu wiem coś o tym.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przypomniał sobie szkarłatno-włosą dziewczynę, która spotkał w lesie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serio? Niemożliwe! - Te nagłe uczucie strachu, nie mógł się z niego uwolnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ty też jesteś z klasy Kruków?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito ostrożnie zadał pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Określenie “niezwykle problematyczne dziecko” pasowało do niej idealnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oczywiście, że nie. Jestem z wspaniałej klasy Łasic.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito spodziewał się tego tym razem i miecz drasnął tylko jego włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...U-Uniknąłeś tajnej techniki władania mieczem Farhengartów.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... W takim razie, czy mogła byś nie atakować mnie od tak swoimi tajnymi technikami?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu po schodach i przejściu długim korytarzem, Kamito nareszcie zobaczył swoją klasę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże, podwójne drewniane drzwi, z dziwnymi żłobieniami w kształcie duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Akademii Dusz imienia Areishii klasy znajdowały się na różnych piętrach. Gdyby były bliżej siebie, walki albo inne problematyczne sytuacje zdarzały by się bez przerwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis zacisnęła mocno pięść wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“My, Rycerze Sylfów, będziemy chronić tą spokojną akademię przed tymi, który ten spokój zakłócają.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, to właśnie ty zakłócasz tutaj spokój”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciał powiedzieć, ale się powstrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mówiła, profil Ellis wygadał niezwykle poważnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał wcześniej, że była tylko nierozważna dziewczyną, która by tylko machała mieczem przy najmniejszej okazji. Jego wrażenie lekko się zmieniło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Emanowała dumą rycerza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Męski władca dusz’’’, którego samo istnienie mogło zakłócić spokój akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z punktu widzenia dowódcy rycerzy, który zajmuje się podtrzymywaniem moralności publicznej oczywiście nie była w stanie zaakceptować Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo tego była wstanie spojrzeć na niego i z nim porozmawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odrobinę uparta, ale w głębi serca, była bardzo honorowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hm? Czemu wpatrujesz się w moją twarz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis podejrzliwie ściągnęła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, że cie wcześnej denerwowałem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę? C-Co tak nagle?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej zawstydzona reakcja była dziwnie urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duża sala była pusta. W tym czasie wszyscy przebywali na zewnątrz. Prawdopodobnie mieli ćwiczenia praktyczne na placu treningowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wystarczy, resztę dowiem się od uczniów. Dziękuję za oprowadzenie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, ta wdzięczność nie jest konieczna. Gdybym popełniła jakiś błąd, ‘’’mógłbyś celowo trafić’’’ do damskiej toalety.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę we mnie nie wierzysz...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnął Kamito w odpowiedzi na ten stosunkowo ostry komentarz odchodzącej Ellis.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnioskując po jego wcześniejszym doświadczeniu, nie będzie łatwo zdobyć zaufanie uczennic z jego klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wszedł do klasy mamrocząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie- *siuu* - dźwięk rozległ się po pomieszczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gueh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz zacisnął się mocno na szyi Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złapany przez nagły atak, został wyrzucony na korytarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(C-Co!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obejrzał się za siebie krztusząc&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kazehaya Kamito!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nad jego głową rozległ się znajomy głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Ten, którego naprawdę nie chciał teraz słyszeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-t-Ty uciekłeś ode mnie, mimo bycia moją zaprzysiężoną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hugh, ug”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przeciwstawiłeś mi się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Guh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito udawał, że ignoruje Claire, próbując poluźnić ucisk na jego szyi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Jest źle…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienno-włosa piękna dziewczyna spoglądała z skrzyżowanymi ramionami na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podmuch wiatru uniósł spódniczkę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głęboki jęk wydobył się z gardła Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, chcesz się wytłumaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, po prostu stąd mogę zobaczyć twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wha!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire się zaczerwieniła, kiedy ta szybko obciągała spódniczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Z-Z-Zboczeniec~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało się że powietrze wokół Claire faluje z powodu złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie wydawało się, ona dosłownie była otoczona płomieniami Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że naprawdę chcesz zostać obrócony w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj! Jeszcze nie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł, że jego życiu znowu grozi poważne niebezpieczeństwo, i szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś jeszcze za młoda na czarne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“........gu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Claire zastygło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od nasady szyi aż po same uszy- jej ciało przybrało kolor gotowanej ośmiornicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie noszę czarnych! Zawsze nosze białe! Czarne naprawdę… rzadko, co ja przez ciebie mówię, idiota!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Fwump*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;. ……… Chyba się przegrzała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tracąc siły, upadła na podłogę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uważała siebie za idealną księżniczkę, to była jej największa słabość.&lt;br /&gt;
…..Czy mag może być aż tak naiwny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uugh, to już drugi raz…. Nie mogę już zostać żoną.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klęcząca na podłodze Claire zalała się łzami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Wyglądało to, jakby to on zrobił coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam. Nie płacz, dobra?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał, po czym podszedł do Claire, kiedy ona się w niego wpatrywała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Przerażające. Gdyby wzrok mógł zabijać, Kamito już byłby martwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytarła łzy o rękaw mundurka, po czym zacisnęła dłoń na biczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kazehaya Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-Jestem dość szczodra, więc dam ci jedną szansę na wyjaśnienie się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że ton był spokojny, jej głos wyraźnie drżał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Ze złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wcześniej, czemu uciekłeś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Każdy by wtedy uciekł.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odrzucił odruchowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I natychmiast tego pożałował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Rozumiem. Zbiegły sługa zasługuje na śmierć.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czekaj! Uspokój się. Jak z zaprzysiężonej duszy stałem się sługą?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Służebną, jesteś moją ‘’’służebną duszą’’’!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nowy gatunek dusz! Kiedy ogłosisz swoje odkrycie do Agencji Badań nad Duszami?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, w każdym Lesie Dusz na tym kontynencie wciąż żyją nie odkryte gatunki duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bezczelny sługa, nie, służebna dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uwah, po-poddaję się, poddaję, udusisz mnie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz na jego szyi zacisnął się boleśnie, a on sam niedługo straciłby przytomność&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Rycerze, co wy robicie, zaraz w waszej szkole dojdzie do morderstwa!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Swoją drogą-&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zbliżyła swoją raczej niezadowoloną twarz do twarzy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Widziałam cie przed chwilą z Ellis Fahrengart z Rycerzy, &#039;&#039;&#039;i wyglądało na to, że jesteście sobie całkiem bliscy&#039;&#039;&#039;. Co to ma znaczyć.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy to według ciebie wyglądało na bycie blisko siebie? Ona tylko mnie oprowadzała.&amp;quot; Powiedział Kamito próbując złapać oddech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Oprowadzała? Czemu?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Bo do dzisiaj chodzę do tej szkoły.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Co? Chodzisz? Do Akademii Dusz imienia Areishii?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire otworzyła szeroko oczy i dopiero co zauważyła mundurek Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Że co? Przecież jesteś mężczyzną!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przecież sama widziałaś jak formuję kontrakt z duszą.&amp;quot; Powiedział Kamito pokazując jej pieczęć wyrytą na jego prawej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jestem &#039;&#039;&#039;męskim władcą dusz&#039;&#039;&#039;. To dlatego Greyworth mnie tu wezwała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;.........&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire położyła palec na swoich wiśniowych ustach i zaczęła do siebie mamrotać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Serio? Co? Nowy uczeń?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Kiedy nic nie mówi, wygląda jak normalna, urocza dziewczyna.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślał Kamito przyglądając się jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle podniosła głowę i spojrzała się w jego kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, skoro jesteś tutaj, pewnie też jesteś w Krukach?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… A więc jesteśmy w tej samej klasie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mhm. Też jestem z z klasy Kruków!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Claire pogodnym głosem. Z jakiegoś powodu wydawała się niezwykle szczęśliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej uśmiechnięta twarz zauroczyła by każdego kot by jej nie znał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słuchaj, skoro sprawy tak się potoczyły, dam ci jeszcze jedną szansę, Kamito.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaką szansę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kontrakt. Tym razem masz zostać moją zaprzysiężoną duszą na wyłączność.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“D-Dlaczego miał bym to zrobić?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, Przecież to oczywiste! Dlatego że złapałeś duszę, która powinna być moja!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypychając swoje nieszczęsne piersi do przodu, wskazywała palcem pomiędzy oczy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zawsze podała arogancki powód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(....Co za denerwująca dziewczyna…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był dość zirytowany. Zamiast podziękowań za ocalenie życia, został nazwany złodziejem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co za arogancka księżniczka, ktoś powinien ją porządnie ukarać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ok. Zawiążę z tobą kontrakt.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bezradny Kamito celowo skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......Eh? Um, więc, przynajmniej nabyłeś posłuszeństwa.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedziała zaskoczona Claire. Myślała, że będzie się bardziej opierał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W takim wypadku-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD_V01_088.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
Kamito powoli podniósł podbródek Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha? C-C-Co ty robisz?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co robię? Kontrakt dusz. Kontrakt dusz z wysoko poziomową ludzko kształtną duszą…. rozumiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A………”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Claire zastygła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrakt z humanoidalną duszą wysokiego poziomu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W skrócie był to-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“‘’’kontrakt pieczętowany przez pocałunek’’’, czyż nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział Kamito, a twarz Calire się zarumieniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh, nie, nie aż tak, to jest, nie musisz robić tego, znaczy się, to.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowała się sprzeciwić przerażona Claire gwałtownie trzęsąc głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na-Nawet bez tych formalności, możesz....”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Boisz się?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-To nie tak, że się boję! Um, ale, znaczy się…..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc zamknij oczy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito figlarnie wyszeptał do niewielkich uszu Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh, czekaj…….hiwaaaaaa!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(......W tej kwestii jest kompletnie zielona..)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za urocza reakcja, to oczywiste że chciałem ja trochę podręczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli zbliżał twarz do jej wąskich wiśniowych ust.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, przepraszam, błagam… wybacz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za późno-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Su, so...kyauu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire poddała się i zamknęła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Dobra dziewczynka….)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnął się cierpko w myślach Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, nie planował zawrzeć kontraktu przez pocałunek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była zemsta za to co ona wcześniej zrobiła, ale ni był aż taki podły, żeby okłamać tą dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czas dać jej spokój- W tym samym momencie w którym chciał się odsunąć-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, ty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś go złapał za ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli się obrócił bojąc się kogo tam ujrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co tutaj robisz, w świętym Instytucie zwanym Akademią Dusz imienia Areishii?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Delikatny uśmiech wpłynął na twarz pięknej kobiety.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała na około dwadzieścia pięć lat. Miała długie czarne włosy i nosiła parę zielono czarnych okularów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była ubrana w ciemnoszary strój z długimi rękawami, okryty białą szatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zajmuje się Klasą Kruków. Nazywam się Freya Hrandol. Słyszałam o tobie od dyrektorki. Pierwszy męski czarodziej w Akademii.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedstawiła się piękna kobieta z uśmiechem który wydawał się być przyklejony do jej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, jej oczy się nie uśmiechały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A teraz, dlaczego doprowadziłeś naszą księżniczkę do płaczu, draniu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;big/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stanął na podwyższeniu, co wywołało walę szeptów w klasę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plotka o tym, że męski władca dusz przeniósł się do szkoły już zdążyła się rozejść. Najwyraźniej uczennicom nie często nadarzała się okazja, żeby spotkać chłopca w ich wieku, więc nie były w stanie ukryć ciekawości i strachu przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To męski władca dusz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma przerażające spojrzenie, jakby mógł nim zabić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to że już zgwałcił Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co to gwałt?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-nie wiem, ale na pewno coś zboczonego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale ten podejrzany wygląd jest dość fajny ♪.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie daj się zwieść jego wyglądowi. Każdy mężczyzna jest tylko zboczoną bestią.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Słyszałam, że miał już romans z Ellis Fahrengart.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tą super-poważną przywódczynią rycerzy? Swoją drogą, co to romans?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie wiem, ale… na pewno coś niegrzecznego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
……*szepty* *szepty*.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Co to za bzdury?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozglądając się po klasie zbudowanej jak stary teatr, Kamito westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było piętnaście lub czternaście uczennic, z czego każda przedstawiała się jako księżniczka. Prawie wszystkie dziewczyny patrzały na Kamito z zainteresowaniem, ale niektóre były naprawdę przerażone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cóż, nie spodziewałem się niczego innego.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież, jeżeli ktokolwiek słyszał o męskim władcy dusz, pierwszą osobą, która przychodziła na myśl był Demoniczny Król, dzięki któremu cały kontynent pogrążył się w klęskach i chaosie. Innymi słowami, nie najlepsze skojarzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeszywany ostrymi spojrzeniami, Kamito czół potrzebę ucieczki z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród nich, jedno spojrzenie się wyróżniało. Pochodziło ono od czerwonowłosej dziewczyny w pierwszym rzędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzenie które było wstanie przelotem spalić człowieka, było zablokowane na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Podpalić, Spalony, Płonie……”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bełkotała odmianę czasownika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wciąż gniewała się za to, co się wcześniej stało. Nic dziwnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stwierdził, że chyba przesadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Będę ją później przeprosić…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Obróć się w pył, Obróć się w pył, Obróć się w pył…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…..Chyba zwykłe przeprosiny nie wystarczą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cisza, Cisza, chcecie pogorszyć sobie ocenę z zachowania?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nauczycielka, Freya Grandol, uderzyła w biurko dziennikiem i uczennice się uciszyły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie uczyła żadnego żadnego określonego przedmiotu, ale służyła za specjalnego wychowawcę i była członkinią Agencji Badań nad Duszami, której zadaniem było eksplorowanie Lasów Dusz na kontynencie i wykonywanie prac polowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Proszę, pośpiesz się i się przedstaw.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okulary noszone przez piękną kobietę nadawały jej inteligentnego wyglądu, ale kiedy otwierała usta iluzja znikała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby to ująć, miała odważne i wielkoduszne usposobienie. Przynajmniej nie wydawała się złą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstąpił na podwyższenie i pobieżnie się przedstawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nazywam się Kazehaya Kamito i mam szesnaście lat. Jak widzicie jestem męskim władcą dusz…..nie musicie się mnie bać. Mam nadzieje, że będziemy się w stanie dogadać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było zbyt proste, ale nie miał nic więcej do powiedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
‘’’Poza tajemnicami nie do ujawnienia’’’ których było niemało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcją jego koleżanek z klasy było-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki, zwyczajny…. co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, zwyczajny. Nie ma w nim wiele z Demonicznego Króla.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....oh?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba się w nim zakochałam ♪.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wiem o czym mówisz. Wygląda tak, że chciałoby się go chronić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niegdyś cicha klasa znowu zawrzała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co to za dziwne uczucie?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito był zdziwiony niespodziewaną reakcją dziewcząt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewał się że będzie witany spojrzeniami pełnymi nieufności, a nawet nienawiści.&lt;br /&gt;
Jednak to czego doświadczył od tych dziewczyn było czymś zupełnie innym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Domyślając się, że Kamito był zaskoczony, Pani Freya wyszeptała mu do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, księżniczki tutaj inaczej podchodzą do ludzi. Przecież ciągle zadają się z najbardziej zagadkowymi, znanymi na stworzeniami, to jest “duszami”. Zamiast widzenia w tobie męskiego czarodzieja, po prostu są zafascynowane chłopcem w tym samym wieku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Naprawdę? Jeżeli to tak-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro było to tak odebrane, mogło być mu odrobinę łatwiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U-Um, Kamito….tak?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy jedna z dziewczyn nieśmiało podniosła rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-Tak, o co chodzi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“E, um… J-Jaka jest twoja ulubiona potrawa?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Eh? Cóż, chyba nic.... jak miał bym wybierać… to chyba zapiekanki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwyczajne!” “Dość zwyczajne!” “Myślałem że powie coś w stylu [http://en.wikipedia.org/wiki/Nyotaimori Nyoitaimori]!” “Uroczo!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bla bla bla*.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Co to, to “[http://en.wikipedia.org/wiki/Nyotaimori Nyoitaimori]”?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczynając od niej, dziewczyny zasypywały Kamito pytaniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“skąd jesteś?” “Rozmiar [http://en.wikipedia.org/wiki/Bust/waist/hip_measurements BWH]?” “Co najpierw myjesz gdy się kapiesz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Księżniczko, to prawie molestowanie seksualne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta która zadała to pytanie oblała się rumieńcem po czubki uszów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wybrałeś już drużynę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Drużynę?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zespół, który będzie uczestniczył w nadchodzącym Tańcu Ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aa-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec Ostrzy który miał się odbyć za dwa miesiące miał się odbyć w pięcioosobowych grupach. Kamito nie mógł sam dołączyć, musiał znaleźć innych władców dusz i założyć zespół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie nie mam żadnego.  Mam zamiar dopiero zacząć szukać jakiegoś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwa miesiące. Czy był w stanie znaleźć w tym czasie kogoś takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to prawda że zawarłeś kontrakt z zapieczętowaną dusze miecza, której nikt inny nie był w stanie okiełznać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brew Kamito podskoczyła w zdziwieniu. Wyglądało na to, że wieść o tym co stało się rano już rozeszła się po akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, i to ja okiełznałam Kamito, który okiełznał duszę!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli wstając, Claire wypchnęła dumnie swoją nieistniejąca pierś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......Tak jak sądziłem, to ty!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennice pisnęły z ekscytacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito, w jakiej relacji jesteś z Claire?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mistrzyni i jej służebna dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kompletna bzdura. Nie odpowiadaj za mnie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko sprzeciwił się Claire, która odpowiedziała na pytanie z rekami na biodrach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co za bezczelna służebna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kiedy to się stałem twoją służebną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwujące tą rozmowę dziewczęta stawały się coraz bardziej podekscytowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sytuacja mogła się w każdej chwili wymknąć spod kontroli-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Bam* Pani Freya uderzyła w biurko. Klasa się uspokoiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Arg. Dziewczyny, spokój! Ty. Pośpiesz się i wybierz sobie miejsce.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-Tak jest!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freya wyciągnęła ku niemu pomocną dłoń, a on z przyjemnością się jej chwycił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, chcąc usiąść tak daleko od czerwonowłosej dziewczyny jak to było możliwe, skierował się ku ostatniej linii krzeseł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili bicz boleśnie zacisnął się na jego szyji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Arg!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusząc się został pociągnięty do tyłu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co robisz!” Wycharczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Gdzie idziesz? Siedzisz koło mnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hah, kto by chciał usiąść w tak niebezpiecznym miejscu? Uooooh-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duszący się Kamito próbował odejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, stawiasz się. Pokarze cię kto jest twoja panią!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował poluźnić ucisk, ale Claire umiejętnie panowała nad biczem i mu to uniemożliwiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hhhhhh…….cho-lera…..”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mógł oddychać. Coraz mniej tlenu docierało mu do mózgu, w tym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;Haaa* Uścisk nagle się poluźnił, a Kamito gwałtownie nabrał powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stracił równowagę i przewrócił się na schody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się właśnie stało-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......h!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odwrócił się i zauważył ostrą strzałę wbitą w podłogę tuz przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie metalową strzałę. Czysty lód lśnił w promieniach słońca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(..Czy to duchowa broń?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak samo jak ognisty bicz Claire, dusza która przyjęła formę broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto to był..?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wstydziłabyś się, Claire Rouge.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elegancki głos rozległ się z najwyższej części klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż siedzący na ziemi Kamito odwrócił się i ujrzał-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piękną dziewczyną z niezwykłymi jasno-blond włosami, stojącą z rękami na biodrach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysokiej klasy księżniczka, jak z obrazka. Jej skóra była biała niczym pierwszy śnieg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej tęczówki miały zielony kolor i lekko błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jej twarz wstąpił urzekający uśmiech, kiedy ona spokojnie patrzała na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.......Cz-Czego chcesz, Rinslet Laurenfrost?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire warknęła głębokim głosem. Niebezpieczny błysk pojawił się w jej oku, wydawało się jakby była w stanie ugryźć w każdej chwili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Daj spokój, przecież już powiedział że chce siedzieć koło mnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; hmph* Powiedziała księżniczka, przeczesując włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Nigdy nic takiego nie powiedziałem, ale i tak, dzięki za pomoc.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito miał już wstać kiedy złotowłosa dziewczyna z gracją zeszła na dół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochyliła się nad Kamito i zaczęła się w niego wpatrywać jakby oceniała jego wartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy niezwykle piękna dziewczyna intensywnie się w niego wpatrywała, Kamito mimowolnie odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm, twarz nie jest taka zła.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet wydawała się być zadowolona, skinęła głową i-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hey! Chcesz być moim sługą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle powiedziała coś dziwnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie waż się na nim kłaść swoich rąk, ten koleś jest moją służebną duszą!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wbiegła po schodach i szybko złapała ramię Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od kiedy niby?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zamknij się!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire nagle szarpnęła go za ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przedramię dotknęło jej piersi, serce Kamito mimowolnie zaczęło bić szybciej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że one praktycznie ‘’’nie istniały’’’- Ona wciąż była szesnastoletnią dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Delikatne uczycie sprężystości wystarczyło żeby jego serce przyśpieszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;ścisk~*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego drugą ręką poczuł coś ‘’’na zupełnie innym poziomie’’’.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie należy do ciebie, co nie?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rinslet trzymała lewe ramie Kamito mocno przyciśnięte do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciwieństwie do żałosnych walorów Claire, tam było rozsądne… poczucie istnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cz-Czekajcie to są……!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otoczony miękkością Kamito nagle poczerwieniał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Puszczaj idiotko!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich gniewne, wzajemne spojrzenia iskrzyły, gdy ich piersi wciąż pocierały o jego ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Mimo że uczucie było wspaniałe, Kamito miał wrażenie, że jeżeli zaraz nie przestaną jego serce wybuchnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uwawawha. P-Pani, proszę nie kłopocz Pana studenta z wymiany.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z góry klasy zaczęła zbiegać dziewczyna w stroju pokojówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(....Co do? Pokojówka?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito otworzył szerzej oczy przyglądając się dziewczynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Długa sukienka z falbankami. Krótko ścięte włosy. Biała zapaska spoczywająca na czubku jej głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ważne jak by na to nie spojrzeć, wyglądała na pokojówkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Dlaczego w tej szkole znajduje pokojówka!?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nazwała tą dziewczynę swoją “Panią” zapewne była to pokojówka złotowłosej księżniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale i tak, wyglądała na normalną osobę, taką która zareagowała by w wypadku takiej zajadłej kłótni. W Kamito zaczęła się tlić nadzieja a wtedy…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Księżniczko….Aaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na środku schodów, to był imponujący upadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Carol!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Rinslet zbladła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(.....Cholera!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyrwał się z uścisku dziewcząt i wybił się w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hiaaaaaaaaah!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakimś cudem złapał spadające ciało krzyczącej pokojówki. Objął dziewczynę w taki sposób, żeby osłonić jej głowę przed uderzeniem i razem sturlali się ze schodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie zatrzymali się u podstawy schodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“....Hm, Wszystko wporządku-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otworzył usta żeby to powiedzieć i wtedy zamarł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed jego oczyma znajdywały się dwa miętkie przedmioty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod ładnymi i czystymi ubraniami pokojówki, piersi większe od tych Rinslet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD_V01_103.jpg|&amp;quot;U......um, .........uaah, I&#039;m sorry!&amp;quot;　fuwa~* Tears began to float in the young maid&#039;s black pupil. |thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“U…..Um, ……….uaah. Przepraszam!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*&amp;lt;/nowiki Uuaa~* Ciemne oczy młodej pokojówki zaczęły wypełniać się łzami&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz się zaczerwieniła kiedy panicznie próbowała wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
.”He-Hej….mo-mogugugu~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nos Kamito został mocniej przyciśnięty przez jej piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Mam kłopoty….  Nie mogę oddychać…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok dwóch zaplątanych osób, cała klasa krzyknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Zboczeniec!” “Tak jak myślałam, zbereźna bestia!” “Nowe wcielenie Demonicznego Króla.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie, Ja……….mogugugu…….!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował pospiesznie zaprzeczyć, ale jego głos był tłumiony przez dobrze zaokrąglone piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle z góry można było usłyszeć dudniący głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….Trzęsienie ziemi. Chyba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu, miał bardzo ale to bardzo złe przeczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spoglądając z doliny piersi-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stała tam Claire trzymająca płonący bicz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“T-T-Ta zboczona dusza~!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, nie ważne jak na to spojrzysz, to nie była moja wina....”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Zamknij się, proszę obróć się w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Dlaczego to zawsze musi się tak kończyć….)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jęknął bez nadziei, kiedy bicz nieubłaganie na niego opadał.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=469647</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=469647"/>
		<updated>2015-10-31T16:29:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_3|Rozdział 3 - Moja koleżanka z klasy jest Księżniczką]] (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=468672</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=468672"/>
		<updated>2015-10-25T11:11:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2|Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii]] (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2&amp;diff=468671</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2&amp;diff=468671"/>
		<updated>2015-10-25T11:10:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 1&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akademia Dusz Imienia Areishii&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej instytucji zbierają się dziewice z najważniejszych rodów szlacheckich z całego królestwa, i są trenowane na pełnoprawne władczynie dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pięknymi ogrodami za murami zamku, budynek szkoły z wysokimi okrągłymi wieżami, wyglądał jak pałac księżniczki. Sporo było w tym prawdy. Prawie wszystkie uczennice akademii były szlachciankami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale żeby tak niespodziewanie przeżyć coś tak strasznego…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymamrotał do siebie Kamito idąc wzdłuż wyłożonego czerwonym dywanem korytarza na drugim piętrze budynku szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zgubiłem się w lesie, zawarłem kontrakt z zapieczętowaną duszą, a na dodatek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od chwili gdy Kamito zabrał jej Zapieczętowaną duszę, ta szkarłatnowłosa dziewczyna nie spuszczała z niego wzroku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A teraz Claire Rouge prowadziła Kamito przez budynek akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To było w porządku, ale najwyraźniej kiedy mówił że Kamito musi się stać jej osobistą zaprzysiężoną duszą była całkiem poważna. Kamito był obwiązany biczem, lepszym określeniem niż bycie prowadzonym przez Claire, byłoby bycie ciągniętym i w ten sposób szli też przez las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito jednak nie czuł się w obowiązku słuchania księżniczki. Korzystając z okazji kiedy Claire poszła do łazienki, uwolnił się z wiązów i uciekł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, uciekłeś. Zdrajca!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można było usłyszeć głos dobiegający z łazienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Co? Czemu w ogóle pomyślałaś że nie ucieknę…)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta dziewczyna była świetnym magiem, ale jej wiedza o zachowaniu ludzi była znikoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobra, zanim ona znowu mnie znajdzie, muszę się pośpieszyć i porozmawiać z Greyworth.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc korytarzem Kamito cicho westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Przygnębienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic dobrego nie mogło wyniknąć z zadawania się z tą wiedźmą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Ale nie mogę tego zignorować.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął kartkę papieru z kieszeni na piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cztery dni temu dostał list od Dyrektorki Greyworth&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli to co napisała okaże się prawdą…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może w końcu coś się dowie o tej dziewczynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale i tak, Kamito nie mógł zaprzeczyć, że zapewne była to przynęta, aby ten przyszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Rozmyślanie nad tym nie miało sensu. Przecież z drugiej strony ona była Wiedźmą.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed nim stały duże drewniane drzwi - Gabinet Dyrektorki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w ostatniej chwili powstrzymał się od puknięcia w drzwi..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dyrektorko, nie mogę pozwolić na coś takiego!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle można było usłyszeć dźwięk z wewnątrz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysoki, prawdopodobnie alt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chyba nie powinno się im przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... No cóż, zabiję czas na zewnątrz.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kamito odwrócił się od drzwi-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu mielibyśmy chcieć mężczyznę w akademii poświęconej szlachetnym dziewicom?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatrzymał się…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...Mmm, Mężczyznę?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To go zainteresowało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego, że powiedziałam że go tu potrzebujemy. To nie jest wystarczający powód?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był spokojny głos, ale niósł w sobie tyle mocy, że Kamito zadrżał nawet słysząc go przez drzwi. Głos wiedźmy był przerażający nie ważne ile razy się go słyszało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-Czy sugerujesz że jesteśmy słabi?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nonsens. Nie podważam siły twoich rycerzy, ale &#039;&#039;&#039;On Jest Wyjątkowy.&#039;&#039;&#039;”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Masz na myśli, że jest w stanie komunikować się z duszami, mimo że jest mężczyzną?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tak, ale to nie wszystko.””&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O co ci chodzi—”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna nagle zamknęła usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwile zapanowała cisza. Wtedy—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kto tam jest!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Cholera.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zauważyli że ktoś podsłuchiwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito próbował szybko odejść—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;*Jeb*&#039;&#039;&#039; - nagle drzwi do pokoju otworzyły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W drzwiach które zostały otwarte kopnięciem, pojawiła się—&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda dziewczyna z pięknymi, długimi nogami i włosami związanymi w kucyk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała parę ostrych, długich oczu. Dostojna i piękna cecha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nosiła srebrny napierśnik na mundurku, który wyglądał jak strój wielkiego rycerza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod jej złożoną w harmonijkę sukienką dostrzegł parę koronkowej bielizny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czarne!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co- B-Bezczelność!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda dziewczyna kopnęła z całej siły Kamito w brzuch, co sprawiło że odruchowo jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ou!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagły atak zaskoczył go i odrzucił w tył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna natychmiastowo przebyła dzielący ich dystans i przycisnęła Kamito do ziemi dobywając ostrza z zawieszonej przy udzie pochwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie gwałtownie pchnęła mieczem, przyciskając ostrze do jego policzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wpatrywała się w niego lodowatym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, jej czyste czerwono-brązowe oczy rozszerzyły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Jesteś… facetem!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surowa twarz dziewczyny oblała się rumieńcem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fnn, Czyżbyś się nieco spóźnił, Kamito Kazehaya?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niezadowolony głos dobiegł z drugiego końca biura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito, który wciąż był przytrzymywany przez dziewczynę powoli podniósł wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprzeciwko znajdowała się postać wiedźmy, która wcale się nie zmieniła przez te trzy lata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej platynowe włosy delikatnie falowały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękno było wychwalane przez wiele znamienitych osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jej małymi okularami, jej oczy, tego samego koloru co włosy, były zwrócone w jego kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... A więc pojawiłaś się, wiedźmo!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito splunął w myślach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedźma Zmierzchu - Greyworth Ciel Mais.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wyglądem czarownej, pięknej i drapieżnej kobiety, była doświadczonym Rycerzem Dusz który szczycił się tytułem jednego z Dwunastu Rycerskich Generałów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plotka, która głosiła, że potężny mag jest w stanie modyfikować swój wiek mogła być prawdziwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-Minęły trzy lata, Kamito. Z wyglądu twojej twarzy, widzę, że się zmieniłeś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Ty się nic nie zmieniłaś, Wiedźmo Zmierzchu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta sarkastyczna wypowiedź kiedy wciąż był przyciśnięty do ziemi, sprawiła że wiedźma się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kamito Kazehaya!? A więc ten chłopak…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna z kucykiem podniosła jedną brew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej, czy to nie pora żebyś wstała?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zmrużył oczy i wymamrotał w stronę dziewczyny siedzącej mu na piersi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co to ma znaczyć? Ty Bezwstydna, nieuprzejma istoto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dobrze ci radze.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, jak to ująć… od pewnego czasu, twoje uda dotykają mojego ciała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej umiarkowanie wąskie uda były miękkie. Jaka szkoda, że musiał to powiedzieć, ale nie ocierały się one tak mocno żeby cieszył się z niepożądanych efektów zaistniałej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“......~Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surowa twarz dziewczyny znowu zapłonęła na czerwono.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko wstała przytrzymując krawędź sukienki. Bezlitośnie cięła mieczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito o włos uniknął ataku przekręcając się na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co ty robisz!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty-Ty zwyrodnialcze! Zamienię cię w marynowanego łososia, w tej chwili!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, uspokój się! Nie jestem łososiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Siu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;- Rozległ się ostry dźwięk, Grzywka Kamito została ścięta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powaga. W jej spojrzeniu nie było ani śladu wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(... Um, ile razy dzisiaj prawie zostałem zabity?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pechowy dzień. Albo to przez klątwę Wiedźmy Zmierzchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Czy wszystkie dziewczyny w akademii są takie?)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyciśnięty do ściany. Kamito czół poważne zagrożenie życia- w tym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Schowaj swoje ostrze, Ellis. Walki w akademii są surowo zakazane.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głos Greyworth , dziewczyna zwana Ellis natychmiastowo przestała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Pani dyrektor… ja po prostu-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy muszę się powtarzać? Ellis Fahrengart.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Nie, um, Przepraszam.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ellis wpatrywała się intensywnie w Kamito, niechętnie chowając miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Greyworth poprawiła okulary i się uśmiechnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc, już jesteś w takim wieku. Cóż, bycie przyciśniętym przez delikatne ciało Ellis które jest ukryte pod tą zbroją, większość chłopców nie byłoby w stanie się kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“P-Pani dyrektor!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj, proszę nie mówić nic co mogłoby doprowadzić do nieporozumienia! Ja-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko zaprzeczył. Ale jego wzrok mimowolnie powędrował w stronę piersi Ellis-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… W rzeczy samej. Nosiła zbroję, więc ciężko było określić dokładnie, ale zdecydowanie, żałosne piersi Claire były nie do porównania w stosunku do jej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“G-Gdzie s-się patrzysz!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito szybko odwrócił wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Grr, gdybyś nie był gościem pani dyrektor, już bym cię przemieniła w Pot-au-feu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Czemu Pot-au-feu!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że nie zrozumiał metafory, brzmiała ona przerażająco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Elis, możesz odejść. Nie jest miło patrzeć jak ktoś przed nim tak flirtuje.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poinformował ją zimny głos Greyworth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“N-Nie mogę zostawić cie w tym samym pokoju z… tym mężczyzną. Jeżeli nagle zacznie pani bezwstydnie pożądać…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Coś takiego nie istnieje!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito stanowczo przerwał. … O czym ta dziewczyna gadała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, to nie ma znaczenia. Zawsze nosze swoje szczęśliwe majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mm, Twoja twarz stała się czerwona, chłopcze, urocze. Swoją drogą, ten kolor-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie chce wiedzieć!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko żartuje. Czemu się wstydzisz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Guah!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedźma Zmierzchu zaśmiał się z przyjemności. Kamito spojrzał na nią jakby chciałby ją zabić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A-Ale, Pani Dyrektor nie powinna być sama z kimś takim bez straży-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ellis Fahrengart.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jej opanowanego tonu głosu, ramiona Ellis zatrzęsły się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy muszę się powtarzać?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um, Proszę o wybaczenie!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Greyworth, jakże przerażająca; z łamiącym się głosem, Ellis skinęła i szybko wyszła na korytarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Częśc 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie wolny, Kamito wstał wzdychając z ulgą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzepując brud z płaszcza, wszedł do gabinetu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak zamknął za sobą drzwi, Greyworth wzruszyła ramionami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jest córka książęcego rodu Fahrengartów. Wspaniały rycerz, ale trochę uparta.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta dziewczyna tez się tutaj uczy? Nosiła zbroję na swoim mundurku.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przewodzi Rycerzom Sylfów, grupą która zajmuje się wszystkimi zaburzeniami porządku w akademii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak komitet moralności publicznej. W takim wypadku, powinni nim dokładniej zarządzać.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przypomniał sobie, co się stało w lesie kiedy spotkał szkarłatnowłosą dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Zostawienie jej było złe, na wiele sposobów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, Rozważę to. Swoją drogą Kamito, jesteś strasznie obdarty. Zaatakowała cię jakaś Leśna Dusza?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.....Nie, zostałem podrapany przez kota. Piekielną kocią chłopczyce.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito odpowiedział niecierpliwie z cierpka twarzą. Greyworth ponownie wzruszyła ramionami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uważaj, mówią że głębinach Lasu Dusz których nawet Komisja Badania Dusz nie przemierzyła, wciąż spoczywają dusze klasy S. Jeżeli taka spotkasz, twoje życie jest zagrożone- swoja drogą, był byś w stanie oswoić taką?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań. Nie chce znowu mieć nic wspólnego z duszami klasy S.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta, &#039;&#039;&#039;W tym stanie&#039;&#039;&#039;, prawdopodobnie został byś przerobiony na mielonkę w pięć sekund.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie zajęło by to nawet sekundy. Ale z zaprzysiężoną duszą mógłbym przetrwać nawet siedem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu- &#039;&#039;&#039;Z zaprzysiężona duszą?&#039;&#039;&#039;?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Greyworth dyskretnie spojrzała na prawą dłoń Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta rana. Czy &#039;&#039;&#039;to&#039;&#039;&#039; tez jest zadrapaniem od kota?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest--”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rana- na prawej dłoni znajdowała się pieczęć dusz, wyryta tam chwile temu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito cmoknął w myślach-Nie, nie był w stanie ukryć czegoś takiego przed Wiedźma Zmierzchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, jakby to powiedzieć. To po prostu się stało. Zawarłem kontrakt z pewną zapieczętowaną duszą. Była super-agresywna, gdyby mi się nie udało, nie stał bym teraz tutaj.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ha, jaka niespodziewana zmiana, żebyś zawarł kontrakt z kimś innym niż “&#039;&#039;&#039;ona&#039;&#039;&#039;.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szarawe oczy błysnęły ostro za okularami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nareszcie zdecydowałeś się pożegnać z tym duchem, tak?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Guh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaki szyderczy ton, Kamito nie był w stanie się opanować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ona nie jest duchem! Ona jest…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wyciągnął kartkę papieru z kieszeni płaszcza, po czym uderzył nią o biurko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piekna wiedźma nawet nie drgnęła. Odrażający spokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przygryzł wargę, po czym zapytał Greyworth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wysłałaś to do mnie. Czy to prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ah, to prawda. Wiedźmy nie kłamią.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To… prawda, nigdy nie skłamałaś. Ale nigdy też nie powiedziałaś prawdy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstrzymał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Nie ważne. Powiedz mi co wiesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O rany, czy tak prosisz o coś wiedźmę? Trzy lata temu byłeś milszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przez trzy lata pies zmienił się w wilka. Nie myśl, że zawsze będę twoim zwierzakiem.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Pies nie zmienił się w wilka, i nigdy tego nie zrobi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Greyworth umyślnie wzruszyła ramionami i spojrzała się głęboko w oczy Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito mimowolnie odwrócił wzrok, przytłoczony tym potężnym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To co tu jest napisane to prawda. &#039;&#039;&#039;Twoja zaprzysiężona dusza żyje&#039;&#039;&#039;.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Guh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatkało Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedźma nie mówi prawdy. Ale nigdy też nie kłamie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ona… Restia, gdzie jest teraz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł głos Kamito, nachylając się nad biurkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedźma z kamienną twarzą rzuciła pod nos Kamito klip dokumentów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Warunki Umowy. Tutaj podpisz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie ma sensu. Co to ma znaczyć?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie ma w tym nic czego byś mógł nie zrozumieć. Jak myślisz, dlaczego cię tu wezwałam? Wydawało ci się że Ja, Wiedźma Zmierzchu, po prostu powiem ci to z dobrej woli?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W pełni rozumiem , tego nie ma w tobie ani grama.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podniósł dokumenty, po czym rzucił je na biurko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były spięte klipsem. Zgłoszenie O Przyjecie Do Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak tam było napisane. Bez wątpienia- &#039;&#039;&#039;Publiczne&#039;&#039;&#039; Informacje o Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to ma być żart?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dzisiaj zostaniesz wcielony do naszej akademii. Nie martw się, zajęłam się już wszystkimi niezbędnymi procedurami.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak mam się nie martwić! Co to ma znaczyć, wyjaśnij mi to!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje cię. To wszystko.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słowa wiedźmy były jak zawsze niespodziewane. Jak letnia bryza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Mam na myśli, że to jest ogród czystych dziewic.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żaden problem. Z moim autorytetem mogę to załatwić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To jest problem sam w sobie! &#039;&#039;&#039;Teraz sprawy nie wyglądają tak jak trzy lata temu&#039;&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprowokowana przez Kamito-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chłopcze, nie myśl sobie, że masz jakikolwiek wybór.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała Greyworth szokująco chłodnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Gu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na razie dałam ci wolną rękę. Normalnie władca dusz musi zostać wpisany do rejestru. Wiesz o tym, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Ordesii, władcy dusz posiadają wile przywileji, ale w zmian muszą zostać zarejestrowani w organizacji. Jeżeli istniałby jakiś nieznany mag którego ideologia była by sprzeczna z królestwem, było by to niezwykle niebezpiecznie dla kraju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Kiedyś się o tobie dowiedzą. Nie nie doceniaj Rycerzy dusz tego kraju, nie wiemy jak by się sprawy potoczyły trzy lata temu, ale w twojej formie, na pewno przegrasz; poza tym-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy demoniczny uśmiech zagościł na twarzy Greyworth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jest mała szansa żebym przez przypadek wspomniała o tym komuś”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Przez przypadek? Czyli to szantaż.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ciesze się że tak szybko zrozumiałeś.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie masz za grosz wstydu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito rzucił wstrętny komentarz, Greyworth wzruszyła ramionami jakby si.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fu, czemu jesteś taki nieusatysfakcjonowany? Jeden facet, zewsząd otoczony dziewicami w miejscu w którym zbierają się nawet księżniczki. Czy to nie jest wspaniały, luksusowy harem?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Proszę cie, jestem-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli chcesz możesz sobie wziąć jedną z uczennic i robić z nią co chcesz. Weźmy za przykład taką Ellis Fahrengart- jest naprawdę uparta, ale to taki typ, że jak porządnie wytresujesz, to zrobi wszystko co tylko zechcesz, nie ważne jak zboczone miało by to być.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ja wyglądam na dewianta?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żartuję. Nie mam takiego autorytetu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nigdy nie rozumiem twoich żartów…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjęczał Kamito trzymając się za skroń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlaczego mnie wzywałaś? Co chcesz ze mną zrobić?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cieszę się że możemy już przejść do sedna do sedna.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie ma sensu przeciwstawiać się Wiedźmie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Luźna odpowiedź, Greyworth pozwoliła sobie na uśmiech-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za dwa miesiące, w Astral Zero odbędzie się Taniec Ostrzy. Chce cię wystawić jako uczestnika.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Że co?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Taniec Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co kilka lat, ten największy rytuał Kagury&amp;lt;ref&amp;gt; Kagura 神楽[かぐら], “Rozrywka Bogów nawiązanie do pewnego typu teatralnego tańca Shinto&amp;lt;/ref&amp;gt; odprawiany jest w Astral Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władcy dusz zbierają się z całego kontynentu, i odprawiają Taniec Ostrzy jako dar dla Pięciu Wielkich Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można by powiedzieć, że jest to wielki turniej sztuk walki z udziałem magów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kraj którego reprezentant wygra, dostaje kilka lat boskiej ochrony od Władców Dusz, która gwarantowała dostatek w tym kraju. Oraz w chwili uhonorowania mistrza-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostanie spełnione jego życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygraj, Kamito. Niemniej jednak, &#039;&#039;&#039;Na razie&#039;&#039;&#039; możesz nie być w stanie tego zrobić.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“!-”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito przygryzł wargę silnie zaciskając pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie jego prawą dłoń, na której została wyryta pieczęć duszy- to była jego lewa dłoń, przykryta skórzana rękawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Zukiri*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; Ostry ból przeszedł przez jego klatkę piersiową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z-Zdecydowałem że już nigdy nie będę uczestniczył w Tańcu Ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, będziesz uczestniczył, w innym wypadku będziesz miał kłopoty.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grayworth położyła obie dłonie na biurku, powoli kręcąc głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Dlatego że tylko ty możesz pokonać Najsilniejszego Tancerza Ostrzy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C...O…!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie twarz Kamito zastygła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najsilniejszy- Na całym kontynencie był tylko jeden mag który nosił ten tytuł..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy lata temu, zaledwie czternastolatka zdominowała przeciwników podczas Tańca Ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“-To Prawda. &#039;&#039;&#039;Ona&#039;&#039;&#039; powróciła.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzrok Greyworth spotkał się z wzrokiem Kmaito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najsilniejszy Tancerz Ostrzy- Ren Ashbell.”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459728</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459728"/>
		<updated>2015-08-28T14:49:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459727</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459727"/>
		<updated>2015-08-28T14:49:20Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: /* Seirei Tsukai no Blade Dance */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|200px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459007</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=459007"/>
		<updated>2015-08-24T09:16:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria Seirei Tsukai no Blade Dance jest też dostępna w poniższych językach:&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Portugalski Brazylijski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (Francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Rosyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance|English (Angielski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wprowadzenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458670</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458670"/>
		<updated>2015-08-21T14:27:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;big&amp;gt;&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Rozdział 1: Jesteś moją zaprzysiężoną duszą.&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Część 1&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W cichym lesie, gdzie promienie słońca przenikają przez liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plusk*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk wody rozszedł się między drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w szoku otworzył szeroko usta i stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam była dziewczyna. Przed nim znajdowała się naga dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, była całkiem urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała duże rubinowe oczy i powabne, miękkie, wiśniowe usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej biała skóra była olśniewająca i nieskazitelna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne długie nogi zanikały pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak najpiękniejsze były jej połyskujące, szkarłatne włosy kontrastujące z wspaniałym porcelanowym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, była naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł zimny pot spływający mu po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dobrze. Nagość nie jest dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…...Mówiąc o tym, powinien uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląca logiczne część mózgu kazała mu uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jego ciało się nie poruszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydało mu się, że został zaczarowany. Ta scena po prostu była zbyt nierzeczywista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 013.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne, wilgotne oczy błysnęły, kiedy spostrzegła nagłe pojawienie się intruza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz nie wyrażała niczego, zdawało się że jeszcze musi zrozumieć co się dzieję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zakryła nawet swoich małych, wciąż rosnących piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plum*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kropla wody z jej włosów uderzyła o taflę wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten dźwięk przywrócił Kamito świadomość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Eee…” Kamito nie był w stanie wykrzesać z siebie żadnego słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił wzrok od nagiej dziewczyny która wciąż stała w bezruchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba powinienem powiedzieć że to był wypadek, ok? To był dla nas tylko niefortunny wypadek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito popełnił dwa duże błędy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbował wymyślić jakąś wymówkę, najlepszym wyborem byłaby natychmiastowa ucieczka z wykorzystaniem faktu, że dziewczyna była zbyt zaskoczona żeby się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim błędem było…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo że było to przypadkiem muszę cię przeprosić...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tej chwili wszystko było w porządku, ale kontynuował…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...jednakże nie masz się o co martwić. Nie jestem zboczeńcem który robi coś takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na piersi młodej dziewczyny powiedział…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie gustuję w nagich dzieciach”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym otwierając puszkę pandory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadła grobowa cisza..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna powoli podniosła ramię na którym leżały jej włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało delikatnie się trzęsło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito doskonale widział, że to nie wina chłodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna cicho wymamrotała. Kamito podniósł brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-J J-a mam szesnaście lat!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili wykrzyczenia tego, czerwonowłosa dziewczyna wstała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę!?” Kamito otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście? Naprawdę? Szesnastolatka z tak żałosnymi piersiami...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko zakrył usta, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewybaczalne!” młoda dziewczyna powiedziała cichym, zimnym głosem. “Z-Zdecydowanie niewybaczalne …… ty-ty… ty okropny podglądający zboczeńcu! T-ty... ty Zbereźna Bestio!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Wiesz dość dużo, skoro nazywasz kogoś Zbereźną Bestią” odparł Kamito ściągając brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie zauważył że drzewa cicho szepcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wiatr?&#039;&#039; pomyślał &#039;&#039;Nie, to jest…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru! Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust dziewczyny wydobyła się inkantacja w języku Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie z towarzyszącym mu dźwiękiem wysysanego powietrza, płomienny bicz pojawił się w dłoni dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Władczyni Duchów!&#039;&#039; Kamito zrozumiał patrząc na dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władca Duchów kontroluje coś co pochodzi z innego wymiaru tego świata. Miejsce to jest znane jako “Astral Zero”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władczynie Duchów są szlachciankami które zawiązują kontrakty z duszami zamieszkującymi tamten wymiar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są w stanie wzywać różne typy duchów i dowolnie korzystać z ich mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że dziewczyna stojąca naprzeciwko Kamito zawarła kontrakt z ognistą Duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda władczyni duchów nie była niczym dziwnym, przecież to właśnie tutaj gromadzą się najlepsze z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ale i tak, to zaskakujące, że dziewczyna była wstanie wytworzyć duchową broń&#039;&#039; pomyślał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób w który Duchy są przyzywane i przyjmują swój kształt w tym świecie można podzielić na dwie grupy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza forma to po prostu bryła boskiej mocy - Nic nie waży i nie przyjmuje określonego kształtu. Jest to moc służąca tylko do przywoływania i jest używana głównie jako energia do używania magii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi sposób polega na przyzwaniu czystej formy która jest częścią jestestwa ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten sposób wymaga użycia niebotycznej ilości boskiej mocy, i dodatkowo jest bardzo ciężki w kontroli. Więc ci, który są w stanie przywołać tą formę ducha są uznawani za elitę wśród Magów Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie wszystko, dziewczyna przed nim nie tylko używała ducha, ale używała jego mocy w wysoko zoptymalizowanej duchowej broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to oznaczało… że mógł znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia?&#039;&#039; Kiedy sobie to uświadomił stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy płomień dotknął tafli wody zamieniła się ona w obłok gęstej pary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma… Masz jaja.” Wymamrotała dziewczyna łamiącym się głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była cała czerwona. Czy to przez zdenerwowanie, czy zawstydzenie sytuacją?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotała “Naprawdę musisz być bardzo odważny żeby p-podglądać kiedy ja, Claire Rouge kąpie się.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-czekaj, to nieporozumienie! Pozwól mi to wyjaśnić!” Kamito trząsł głową w panice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie będę słuchać twoich wymówek. Zamienię w pył, zboczeńcu!” wykrzyczała dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz zapłonął gniewnie w ręku dziewczyny, kiedy jego koniec muskał powierzchnie wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O nie…” Kamito rzucił się w gęste krzaki w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie języki ognia przeleciały mu tuż nad głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwony ślad który pozostał na drzewach które zostały przecięte był jak przeciągająca się puenta dowcipu. Powierzchnia cięcia była zaskakująco płaska, bez żadnych śladów bycia dotkniętym przez ogień. Atak był tak szybki, że płomienie nie zdążyły zapalić drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włosy Kamito luźno zwisały w okolicach jego ust, a na jego czole pojawił się zimny pot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To jest żart, co nie? nie zginę w taki sposób prawda?&#039;&#039; pomyślał nerwowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*siuuu*, *trzask*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; - Niekończący się taniec płomieni przecinał las w pionie i poziomie. Otaczające go zarośla zniknęły w mgnieniu oka. Stracił osłonę. Kamito pośpiesznie pobiegł szukać nowej kryjówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie próbuj tego unikać, zboczeńcu, nie mogę ciebie trafić!” Krzyknęła dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie proś o nie możliwe! I nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito krzyknął kiedy bicz uderzył w ziemię koło jego stóp powodując gwałtowną iskrę. Odbijając się od ziemi, bicz poszybował w stronę lasu ścinając jeszcze więcej drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście, mimo wszystkich nieszczęść które się przydarzyły Kamito, celność dziewczyny - Claire - pozostawiała wiele do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nie bez powodu, jedna ręka zakrywała jej piersi, a dodatkowo żeby ukryć swoją najważniejszą część ciała przykucnęła w jeziorze. Jednakże, biorąc pod uwagę to jak dobrze używała bicza w takiej pozycji, normalnie musiała być w tym całkiem dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaki zarozumiały zboczeniec... Proszę dobrowolnie obróć się w pył!” krzyknęła Claire do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, że nie jestem zboczeńcem! Poza tym...” Kamito zatrzymał się i odwrócił z powodu czegoś co zauważył już pewien czas temu “...Zakryj się porządnie, przerwy pomiędzy palcami odsłaniają co nieco.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Natychmiastowo twarz Claire zamarzła, a wtedy - “Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwieniąc się jeszcze bardziej i krzycząc dziwnie słodkim głosem- szybko zakryła swoje piersi drugą ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia!” Odruchowo rzucił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyrzuciła i straciła kontrolę nad biczem który przeciął kilka drzew za nią&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymie drzewa przechylały się w jej stronę, jednakże dziewczyna tego nie zauważyła. Jej oczy były zamknięte w zawstydzeniu kiedy zakrywała swoje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Pomyślał Kamito wybijając się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc ile sił w nogach, Kamito wyskoczył w stronę Claire i złapał ją za ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?” Claire szeroko otworzyła swoje czerwone oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zignorował jej reakcje i pchnął ją agresywnie pod wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy dłoń Claire uderzyła w wodę, pojawił się obłok pary, a płomienny bicz zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili pobliskie drzewa uderzyły w wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Buuum!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk upadającego drewna był wyraźny i tworzył ogromne kolumny wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Absorbując temperaturę płomieni, ciepła już woda spadła niczym deszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;*kilka sekund później*&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Och…” Wydając ten powabny odgłos, Claire powoli otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz wyrażała szok, a powieki mrugały w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pochylił się nad Claire i zaczął patrzeć się w jej oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich twarze były tak blisko, że gdyby teraz ktoś delikatnie go popchnął prawdopodobnie by się pocałowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatne włosy Claire plątały się w pobliżu jej karku, a wilgotne usta były kusząco czerwone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz znajdowała się tuż przed oczami Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez krótki moment wyglądało jakby się w niej zakochał. Kamito szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Umm, wszystko w porządku? Nic ci nie jest?” zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową. Wydawało się jakby jeszcze nie zrozumiała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął kiedy próbował wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pod wodą poczuł coś miękkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Co to, Błoto?&#039;&#039; pomyślał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*. *Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, Uhh, Ahh...” Z jej wilgotnych ust wydobył się cichy słodki głos. Przez jej ciało przeszedł dreszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Umm co to…?” W tym momencie Kamito doszedł do pewnego wniosku. Pewnego… dość przerażającego wniosku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie, czekaj, uspokój się, to nie może być to... prawda?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogło. To nie mogło być to. Desperacko próbował odrzucić od siebie taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kiedy patrzył na nie wcześniej nie były takie…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C... C... C… Co… ty… Robisz…” Warga Claire trzęsła się niekontrolowanie. Czerwieniła się z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej, to co dotykał nie było bryłką błota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zboczeniec!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła uderzenia kolana w brzuch sprawiła że Kamito zniknął pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gulgulgulgul…!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wibrującym z powodu gorąca powietrzem za jej plecami, Claire powoli wstała. Płomienny bicz będący manifestacją jej ognistej duszy ponownie zalśnił w jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woda w jeziorze natychmiastowo zaczęła gotować się wraz  z pojawiającymi się bańkami na całej jej powierzchni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, to zwykłe nieporozumienie! Czekaj, jeżeli to zrobisz naprawdę zginę….” Błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za.. Zamknij się zboczeńcu! zginiesz tutaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głośny rozdzierający uszy dźwięk, Kamito został wyrzucony wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka minut później…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli odzyskiwał przytomność, przed jego oczami rozpościerał się las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował wstać. Nagle uświadomił sobie, że coś jest obwiązane wokół jego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny skórzany bicz, jakiego używano często do torturowania. Co to jest?, pomyślał Kamito próbując go z siebie zdjąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nareszcie się obudziłeś, podglądający zboczeńcu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz wokół jego szyi zacieśnił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh!? Uwolnij mnie…” wybełkotał Kamito spojrzał w górę i zobaczył dziewczynę o szkarłatnych włosach - Claire Rouge, stojącą nad nim z rękami na talii. Wpatrywała się w podnoszącą się brew Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem - na szczęście - nie była naga. Ubrała się w uroczy szkolny mundurek. Miał wzór składający się czarnych linii na na czystym białym materiale. To był mundurek Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstążka zdobiła przód stroju. Talizman był przyszyty w miejsce, w którym normalnie znajdował się guzik. W przerwie między zakolanówkami, a sukienką świetnie prezentowały się jej długie nogi. Małe wstążki związywały jej szkarłatne włosy po obu stronach w dwa kucyki. Wnioskując po tym, że wciąż były mokre Kamito nie stracił przytomności na zbyt długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając gardło Kamito ciasno związane, Claire wypięła swoje małe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, powinieneś być mi wdzięczny. Oszczędziłam ciebie i zdecydował się nie zabijać cię od razu.” powiedziała Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To musi być kłamstwo. Wyraźnie chciałaś mnie zabić.” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Gdybym mówiła poważnie, już byłbyś tylko pyłem” Spokojnie odpowiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ona właśnie powiedziała coś tak przerażającego tak spokojnie&#039;&#039; - pomyślał nerwowo Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, pył to miękki popiół powstały poprzez spalenie drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Błagam o przebaczenie, nie zamieniaj mnie w pył. Przecież cię uratowałem!” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... tak, jestem uczciwą kobietą ze szlachetnej rodziny, więc biorę pod uwagę to co zrobiłeś. Ale i tak, stawia cię to wyżej niż zwykłego zboczeńca, więc jesteś zboczeńcem wysokiej klasy.” Odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli i tak jestem zboczeńcem,” Kamito westchnął ze smutkiem, “Czy zboczeniec wysokiej klasy nie brzmi jeszcze gorzej niż zwykły zboczeniec?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Założę się, że tylko udawałeś że mi pomagasz! Ty, ty dotknąłeś moich piersi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominając sobie co się stało, Twarz Claire nagle poczerwieniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc taką reakcje z jej strony, Kamito wpadł na pewien pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;... Czy ta dziewczyna, mogła być taką osobą?&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że jest pani takim typem zboczeńca który lubuje się w związywaniu mężczyzn.” Kamito nonszalancko próbował rozdrażnić Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!? To nieprawda! Nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedź była tak gwałtowna jak Kamito się spodziewał. Claire kręciła głową, a jej twarz stała się czerwona aż po same uszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli to ty lubisz być wiązana?” kontynuował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O… o… czym… ty… mówisz?” Claire odwróciła gwałtownie wzrok. Dosłownie z niej kipiało. Była tak sfrustrowana,jak można by było przypuszczać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Och, tego się spodziewałem&#039;&#039; Kamito uśmiechnął się cierpko, &#039;&#039;ta dziewczyna jest naprawdę niewinna.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie nie tylko Claire była aż tak niewinna. Przecież Akademia Dusz Imienia Areishii była szkołą w której zbierały się szlachcianki, a przecież tylko czyste dziewice są w stanie dzielić uczucia z duszami z Astral Zero. Wśród tych szlachcianek są też magowie z linii wielkich królów i książąt w których magiczna krew była wzmacniana przez wiele pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby zachować czystość ich serc i ciał te dziewczyny są wychowywane w środowisku całkowicie pozbawionym mężczyzn. W tej tak zwanej elitarnej edukacji dla magów nie ma miejsca dla mężczyzn. Dlatego wszystkie dziewczyny uczęszczające do tych szkół są potwornie niewinne i nie przywykłe do zadawania się z mężczyznami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalezienie nieoczekiwanie łatwej do zauważenia słabości Claire, spowodowało że Kamito postanowił zrobić jej dowcip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opierając się na kolanach, Kamito spojrzał na zawstydzoną jasnoczerwoną twarz Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wię-Więc, jest coś co chciałem powiedzieć od kiedy się obudziłem.” wybełkotał Kmito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O.. O co chodzi, zboczeńcu?” Ostrożnie zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tego kąta widać twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaa!” Łzy pojawiły się w jej szkarłatnych oczach. Claire Szybko przycisnęła spódniczkę do nóg obiema rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wi… Widziałeś je?” Spytała Claire,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko przez chwilę ale stwierdziłem, że jesteś zaskakująco śmiałą dziewczyną. Twoje majtki są tego samego koloru co twoje włosy.” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kłamca!” Nie są czerwone! Są białe, białe!” Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aha... czyli są białe” Kamito powoli skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę?” Zdając sobie sprawę że została nabrana, Claire przygryzła swoją dolną wargę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Beeeee~” Claire zaczęła płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była niespodziewana reakcja, Kamito zaczął panikować. “Nie, to ty jesteś zboczona - niegrzeczna młoda panienka która mówi jakie ma na sobie majtki.” planował to powiedzieć żeby zdenerwować ją jeszcze bardziej, ale teraz poczuł się jak ktoś zły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystując chwilę w której Claire płakała, Kamito zdjął bicz ze swojego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, przesadziłem z tym żartem” Kamito wstał i położył rękę na jej głowie. Claire przestała płakać i wyglądała na zaskoczoną. “To moja wina że zobaczyłem cię nagą kiedy się kąpałaś. A także dotykałem twoich piersi. Jednakże, te akcje nie były zamierzone. Proszę uwierz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc prawdę w jego oczach, Claire nie mogła nic zrobić jak odwrócić wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć? Jeżeli nie jesteś zboczeńcem to kim jesteś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było to dla Kamito proste pytanie. Ten las znajduje się pod jurysdykcją Akademii Dusz Imienia Arishii i znany jest jako Las Dusz. Nie ma żadnego powodu dla którego mężczyzna by tu wchodził. Nawet jeżeli nie był zboczeńcem, jego obecność tutaj była niedopuszczalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth mnie wezwała.” Powiadomił Claire Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth… Dyrektorka Szkoły!?” Zapytała podejrzliwie Claire. Miała racje, po co dyrektorka miała by wzywać do akademii mężczyznę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie kłamie. Spójrz, tu jest dowód.” kontynuował Kamito wyjmując z kieszeni płaszcza list. Był on podpisany przez dyrektorkę i oznaczony pieczęcią symbolizującą pięciu Wielkich Władców Dusz&amp;lt;ref&amp;gt;Niesamowicie potężne dusze. Są uznawane za władców, a ich gniew jest w stanie zniszczyć świat.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest najważniejsza pieczęć Królestwa!?” Krzyknęła zaskoczona Claire. Ta pieczęć jest wytwarzana przez użycie specjalnej techniki pieczętowania dusz. Ta najważniejsza pieczęć w królestwie oznacza rozkaz który musi być spełniony natychmiastowo. Bez chwili zwłoki. Oczywiście bardzo rzadko ktokolwiek ją widział, ale Claire była pewna że to nie był falsyfikat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na prawdziwą. Ale czemu dyrektorka wzywała by mężczyznę do akademii?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... żeby poznać odpowiedź na to pytanie musiał bym zapytać tą starą wiedźmę Greyworth, bycie tutaj wzywanym nie jest żadną przyjemnością.” - Wzdychnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… Ta stara wiedźma!?” Twarz Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarownica Zmierzchu, Greyworth, jest osobą szeroko respektowaną wśród osób chcących Rycerzami Dusz. Podobno była też popularna w Imperium Ordesii znana jako jako najsilniejszy Tancerz Ostrzy, Ren Ashbell. Nawet po tym jak dekadę temu opuściła Dwunastu Rycerskich Generałów, najbardziej elitarną jednostkę Rycerzy Dusz znaną też jako “Numery,” jej legendarny status czarownicy jest jednym z najbardziej przerażających i szanowanych tytułów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, dla mnie nie różni się niczym od zwykłego koszmaru&#039;&#039; pomyślał Kamito chowając list do kieszeni. “Greyworth jest moją starą znajomą. Przybyłem tutaj, ale ziemie Akademii są ogromne i zwyczajnie się zgubiłem”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemie Akademii Dusz Imienia Areishii były niesamowicie rozległe. Przecież poza miasteczkiem akademii u stóp wzgórza, obejmowały tez cały las dusz który je otaczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyżbyś dał się zwieść duszom w lesie? Żałosne.” prychnęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Tak, dokładnie to się stało” Potwierdził Kamito, czując się odrobinę poniżony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Występujące na całym kontynencie lasy dusz były połączone z Astral Zero przez Wrota. Te lasy są zamieszkane przez dusze które zawędrowały do tego wymiaru. Mimo iż większość z nich nie interesuje się ludźmi są.też takie które uwielbiają płatać im dowcipy. Celowo zmylają podróżników  którzy wejdą do lasu. Kamito został zmylony przez szepty które kazały mu wejść coraz głębiej do lasu aż wreszcie się zgubił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale to na bok, Ciesze się że znalazłem kogoś żywego. Nie byłoby zabawnie stać się ofiarą lasu. Którędy dojdę do akademii?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Którędy… powiem tylko że żeby dojść z stąd do akademii na piechotę potrzeba dwóch godzin.” Odpowiedział mu Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? tak daleko?” Zajęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak długo musiał iść sam, prawdopodobnie znowu by został oszukany przez dusze. Myślał, że skoro jest tutaj student akademii, to szkoła jest blisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Hmm… Czemu ta dziewczyna brała kąpiel w tym miejscu?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jest dość ciepło, ale żeby iść taki kawał drogi? przecież na pewno mają prysznice w akademii. I tak są tam tylko dziewczyny, więc nie ma się co wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytana o to Claire włożyła ręce w jej mokre kucyki i próbując je uczesać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem tutaj, żeby odprawić rytuał oczyszczenia. Jako że źródło znajduje się w pobliżu kapliczki tutejsza woda ma znakomite właściwości oczyszczające. Wiesz przecież, że dusze lubią kobiety które mają czysty umysł i ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaprzysiężenie duszy?” zdziwił się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym usłyszał co powiedział, poczuł pulsujący ból w jego lewej ręce, która była zakryta skórzaną rękawicą. Kamito skrzywił się w skutek ostrego bólu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odrobinę dalej jest kaplica świętego miecza. Plotki głosza że jest tam zapieczętowana potężna dusza. Od powstania akademii, nikomu jeszcze nie udało się jeszcze jej zaprzysiężyć. Tak jakby była to bardzo dumna i szlachetna dusza.” powiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapieczętowane dusze nie przypominają zwykłych mieszkańców Astral Zero którzy przybyli do tego wymiaru. Wśród wielu typów i rang dusz, są też te które zostały zapieczętowane w broń, lub zbroję przez potężnych, starożytnych magów. Większość zapieczętowanych dusz przyniosła ludzkości wiele strat i cierpienia, i te przerażające istoty były nazywane D&#039;&#039;jinn&#039;&#039; albo &#039;&#039;Ifreet&#039;&#039; przez prastare ludy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie powinny one nigdy wejść w posiadanie żadnego maga. Ci potężni magowie w przeszłości zapieczętowali je w formie zbroi lub broni po to, aby nikt nigdy nie był w stanie ich ponownie przyzwać i żeby nie szkodziły światu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mówisz mi, że planujesz zawrzeć kontrakt z zapieczętowaną duszą?” powiedział oszołomiony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki mam zamiar! Masz z tym jakiś problem?” odparła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań, to zbyt niebezpieczne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… zdaje się że wiesz co nieco o zapieczętowanych duszach mimo, że nie jesteś magiem. Jestem świadoma niebezpieczeństwa, ale potrzebuje potężniej duszy nie ważne co,” Powiedziała Claire przygryzając mocnej wargi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc jej determinację, Kamito warknął w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy nie masz już kontraktu z tą ognista duszą? Jest poteżna, co nie? Czemu po prostu jej nie wzmocnisz?” Zaproponował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste dusze nie są rzadkie, ale w całym królestwie niewielu jest magów zdolnych je kontrolować i przyzywać ich duchową broń. Z drugiej strony, magowie którzy mają kontrakt z więcej niż jedną duszą są ekstremalne rzadcy. Chaos pomiędzy duszami może spowodować zachwianie równowagi boskiej mocy. Bez ogromnego talentu, nikt nie był by w stanie ich kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet jest dla mnie ważnym partnerem. ale… Potrzebuję mocy”. Claire powoli pokręciła głową. “-Mam cel, a do jego osiągnięcia potrzebuje silnej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karmazynowe kucyki Claire poruszały się z wolna w przód i w tył, kiedy prowadziła Kamito w głąb lasu. Mimo że skórzane mokasyny Claire nie wyglądały na wygodne, Claire była dobrze wyszkolonym magiem, stawiała stopy lekko i żwawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oto i jest.” Mruknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej proporcjonalne nogi zaprzestały marszu. Z rękami na tali, Claire odwróciła się i spojrzała na  Kamito piorunującym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną łazisz ty szalony podglądaczu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez twojego przewodnictwa nigdy bym nie trafił do akademii. I jak już wiele razy mówiłem nie jestem żadnym szalonym podglądaczem. mam na imię Kamito, Kamito Kazehaya.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fufufu, co za dziwne imię jesteś z Quinn?” zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Quina to królestwo na wschodnim skraju kontynentu. Powiadają, że język quińsk, kultura, i tamtejsze relację z duchami znacznie się różnią od tych z Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie jestem z Quinii. Urodziłem się daleko z tąd, w odosobnionej wiosce na małej wyspie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito celowo nie podawał szczegółów. Mimo że urodził się na wyspie która znajdowała się na wschodzie, większość dzieciństwa spędził gdzie indziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoje imię tez jest interesujące, Claire Rouge” zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów tego jakbyśmy byli przyjacółmi,” odwarkneła Claire. “I tak, moje imię jest tez dziwne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę? mi się podoba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O... o, czym ty mówisz, idioto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawstydzona Claire nagle się odwróciła i zaczęła iść w kierunku z którego przyszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge- imię to oczywiście było pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość studentów w Akademii Dusz Imienia Areishii była młodymi panienkami ze szlachetnych rodzin przejawiające talent magiczny. Ale mimo że Kmito wiedział trochę o szlachetnych rodzinach nie słyszał nigdy o rodzinę Rouge. Claire ukrywała swoje pochodzenie. Musiała mieć ku temu powód, ale Kamito postanowił nie zagłębiać się w to bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Każdy ma swoje tajemnice.&#039;&#039; pomyślał Kamito zerkając na swoją zakrytą rękawicą dłoń. &#039;&#039;Ja też...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła dalej przez las. Kamito żwawo podążał za jej kołyszącymi się karmazynowymi kucykami. Zgubienie teraz Claire przysporzyło by mu jeszcze więcej kłopotów. Kamito był w pełni świadomy niebezpieczeństw jakie czekają w Lesie Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta sukienka to mundurek szkolny?” zapytał Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta” Claire skinęła głową bez zatrzymywania się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurki Akademii Dusz Imienia Areishii były dość wytrzymałe, i mogły służyć jako ubiór ochronny. Były poddawane błogosławieniu przez dusze, żeby podnieść ich magiczne atrybuty. Mundurek dobrze spisywał się jako strój do zawiązywania kontraktów jak i do przyzywania dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, twierdzisz że wygląda na mnie źle?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami. “Nie, wyglądasz w nim dobrze” odpowiedział. “Szczerze mówiąc nawet mi się w nim podobasz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W czymś takim każdy by dobrze wyglądał” - Kamito planował powiedzieć coś takiego, ale mundurek leżał na niej tak dobrze, że nie mógł powiedzieć nic innego, jak ją skomplementować&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o-o czym ty gadasz!? Przestań być takim idiotą!” wyjąkała cicho Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Kaatsu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&amp;lt;ref&amp;gt;Prawdopodobnie chodzi o [https://translate.google.com/#ja/pl/%E5%8A%A0%E5%9C%A7 skok ciśnienia]&amp;lt;/ref&amp;gt; Claire się zaczerwieniła *Szu-Szu* machając nerwowo biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ła, uspokój się!” błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie przez to że powiedziałeś coś dziwnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niby co dziwnego? Po prostu powiedziałem ci prawdę! Dobra rozumiem! Proszę przestań używać bicza z byle powodu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Urgh, gdybym tylko nie potrzebował jej jako przewodnika… co za kłopotliwa księżniczka.&#039;&#039; Przeleciało to przez głowę Kamito kiedy unikał bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*później*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
Kapliczka w której  ukryte było święte ostrze znajdowała się na polanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z łatwością usunęła barierę która uniemożliwiała wejście i odwróciła się w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tego miejsca jest niebezpiecznie, więc jako osoba nie związana z magią powinieneś tutaj zostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tak tam niebezpiecznie, czemu sama tam idziesz?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak już ci powiedziałam, potrzebuje kontraktu z silną duszą.” Claire lekko skinęła głową i weszła do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej ostrzeżenie, Kamito poszedł za nią. Do tej pory co prawda podążał za nią bo potrzebował przewodnika, ale co ważniejsze naprawdę się o nią martwił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież zapieczętowane dusze są najsilniejszymi z najsilniejszych, będąc jednocześnie nieprzewidywalnymi. Uwielbiają zniszczenie i chaos, zabiły by maga który z którym mają kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie są czymś możliwym do okiełznania przez ludzi - właśnie dlatego zostały zapieczętowane z dala od nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając tylko szesnaście lat i takie umiejętności jako mag, Claire można by było nazwać wybitną. Jednakże jeżeli nie będzie w stanie kontrolować zapieczętowanej duszy, kto wie co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że poznał tą dziewczynę przez przypadek, Kamito nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną idziesz? Nie mogę zagwarantować co się tam z tobą stanie.” ostrzegła go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś całkowicie pewna że jesteś w stanie ją oswoić?” Zapytał kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O- oczywiście że tak!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nie ma problemu jeżeli pójdę z tobą.” Wzruszył ramionami Kamito nakłaniając Claire żeby się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Jak sobie chcesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz kapliczki było tajemniczo i ciemno. Panowała tam naprawdę ciężka atmosfera. Claire zmarszczyła brwi czując zapach zatęchłego powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O płomienie, niech nastanie światłość.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała kula ognia natychmiastowo pojawiła się pomiędzy palcami Claire. podstawowe zaklęcie które bazuje na duszy ognia.  Migoczące światło płomienia ledwie sięgało ścian kapliczki. Kapliczki która wyglądała jak jaskinia pokryta stalaktytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W samym środku jaskini znajdował się miecz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym mieczu zaklęta jest dusza?” wymruczał Kamito. Claire w milczeniu skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagi miecz stał pionowo wbity w wielką skałę. Był niewątpliwe bardzo stary, prawdopodobnie miał kilkaset lat, ale mimo wszystko nie było na nim ani śladu rdzy ani uszkodzeń.Starożytne runy były płytko wybite na jego ostrzu i emanowały lekkim niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miecz który istniał przed powstaniem akademii. Święty Miecz Severiana” Mruknęła Claire z szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Święty miecz Severiana? Ten którym zabito Demonicznego Króla Salomona?” Zapytał zaskoczony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny Król Salomon władał siedemdziesięcioma dwiema potężnymi duszami i przyniósł chaos oraz zniszczenie na kontynent, był jedynym znanym męskim magiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiadano że Demonicznego Króla zabito właśnie mieczem Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiota, to oczywiście nie jest ten.” Claire powiedziała to jakby z podziwem. “Święte miecze Severiana można znaleźć wbite w kamień w całym Królestwie. Niektóre małe wioski mają nawet jeden w celu ich rewitalizacji. Ale nawet jeżeli nie jest prawdziwym, może być w nim zaklęta potężna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Taaa. Zdecydowanie prawdziwy nie był by przechowywany w takim miejscu.” dokończył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdeterminowana Claire podeszła do miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odsuń się.” warknęła Claire wskazując Kamito . Claire złapała rękojeść świętego miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mieszaj się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdecydował się oglądać Claire z ubocza, gdzie ledwo dosięgało światło. Dusza mogła by zostać sprowokowana gdyby wyczuła obecność dwóch osób. Niezręczna cisza wypełniła otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zróbmy to, Claire Rouge.” wymamrotała do siebie oddychając głęboko. Jej głos lekko się łamał, wydawało się że jednak była zdenerwowana, zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust wydostała się płynna inkantacja zawarcia kontraktu z duszą w ich języku. Końcówki jej szkarłatnych włosów uniosły się, kiedy potężny wiatr wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstrzymując oddech Kamito obserwował, aż słowa kontraktu zostaną wypowiedziane i dusza rozpozna Claire jako swojego mistrza. Gdyby pieczęć duszy pojawiła się gdzieś na jej ciele przysięga kontraktu weszłaby w życie. Kiedy patrzył, gwałtowny poryw wiatru wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Kamito mimowolnie jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na niewzruszoną kiedy próbowała spokojnie recytować swój kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olśniewające światło promieniowało ze świętego miecza Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie... nie wierzę czy ona naprawdę zawierała kontrakt z zapieczętowaną duszą!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc się przed przewróceniem przez wiatr, zdumiony Kamito oniemiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze świętego Ostrza wbitego w skałę wydobywała się ogromna ilość boskiej mocy. Gdyby Claire była przeciętym magiem już dawno straciłaby przytomność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegoż Powodu Nakazuję Wam, Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemowa Claire rozbrzmiała w kapliczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Brzdęk!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wy-Wyciągnęłam. Wcyciągnęłam.” Powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co, Na prawdę!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachując mieczem który wyciągnęła ze skały u swoich stóp, Clare wyrażała swoją radość..Jednakże... sekundę później starozytne runy wygrawerowane na ostrzu Severiana nagle jasno zalśniły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...He!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odruchowo upuściła ostrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święte ostrze upadło na ziemie i uwalniając światło rozprysło się na kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się krótki krzyk, po którym Claire osunęła się na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegeł w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co? Co się właśnie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire złapała się za głowę powoli podnosząc się z ziemi i  zaczęła się niespokojnie rozglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 “M-Moja zapieczętowana duszo?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj… Czuję że zaraz stanie się coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot zaczął intensywnie spływać po karku Kamito. Jego twarz wyrażała przerażenie które czuł kiedy spoglądał na sufit. Pod samym stropem unosił się miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był pokruszony święty miecz. Szczerze powiedziawszy, jego twarde stalowe ostrze wyglądało na bardzo ostre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest zapieczętowana dusz miecza?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to była dusza typu miecza. Ummm... wygląda na dość zirytowaną.” odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty to wszystko wiesz? Nie jestes nawet magiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to widać. Nie ważne jak na nią spojrzysz nie wydaje się żeby pałała miłością to swojego mistrza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hmm, masz rację” powiedziała bez wyrazu Claire kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latający miecz przekręcił się wskazując czubkiem w dół i nagle się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na ziemię!” W tej chwili kamito przycisnął Claire do twardego kamienia. Brzęczący dźwięk owada przeleciał mu nad głową i poleciał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz- Czeee-Czekaj, gdzie ty mnie dotykasz!? Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całą czerwoną twarzą, Clare i udezyła Kamito kilkukrotnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiotko, przestań szaleć!” Kamito szybko odsunął się i spojrzał w stronę w którą poleciał miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kawałki kały spadły na ziemię z dźwiękiem uderzenia. Stalaktydy ze sklepienia kapliczki zostały przecięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie mały wyczyn uwolnić tak potężną duszę-” Kamito spojrzał półotwartymi oczyma na Claire. “-ale ona kompletnie oszalała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. Te-Teraz muszę ją oswoić”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty….” Kamito był zaskoczony jej głupotą, ale to nie było dobre miejsce do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza wydała szczękajacy dźwiek lecąc w ich stronę. Wewnątrz kapliczki mieli ograniczoną możliwość poruszania się i nie widzieli zbyt dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał dłoń Claire i wstał. Dotykanie jej gładkiej skóry sprawiło że serce Kamito zabiło odrobinę szybciej, ale nie dał tego po sobie poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań tak uroczo reagować. Uciekajmy stąd.” Powiedział kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co, Co Uroczo, co, ja? Aaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito trzymał rękę Claire kiedy oboje uciekali w stronę wyjścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza nie poleciała za nimi natychmiastowo. Może jeszcze się w pełni nie obudziła. Wykorzystując tą okoliczności mogli być w stanie uciec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której wyszli z kapliczki, zobaczyli błysk miecza przed ich oczami.  Włosy kamito tańczyły na wietrze. Duchowy Miecz wydał przerażający ryk, który przewrócił okoliczne drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo! Co za dzika dusza, dokładnie taka sama jak pewna księżniczka którą znam.” westchnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za, zawsze strasznie hałasujesz…” Czując się dość dziwnie, Claire celowo odkaszlnęła, a potem wstała. “Co za zbuntowane dziecko… ukarzę cie później porządnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej szkarłatne oczy płonęły determinacją, ale jakoś zdołała wypowiedzieć te słowa prowokacji. Podwinęła spódniczkę i wyjęła skórzany bicz obwiązany dokoła jej uda, uderzając nim w ziemię. Serce Kamito zabiło szybciej kiedy zobaczył jej bieliznę, ale powiedział-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwariowałaś? Twój przeciwnik to potężna zapieczętowana dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będzie łatwe zwycięstwo. Odsuń się amatorze!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty bierzesz tą całą pewność siebie? Nieważne, uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strząsnęła dłoń Kamito która próbowała złapać ją za nadgarstek. “Nie, sam uciekaj. Ja naprawdę potrzebuje tej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu? Dlaczego aż tak bardzo potrzebujesz silnej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Nigdy nie zrozumiesz.” Claire odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje… mocy, potrzebuję potężnej duszy która nie przegra z żadną inną!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa przywołania jej Ognistej Duszy. Szkarłatny płomień pojawił się znikąd, a ona zaczęła emanować intensywnym ciepłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niech rozpocznie się polowanie, Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z gorącym płomieniem pojawił się czerwony Piekielny kot. Zamiast futra lśnił szkarłatnym płomieniem wydobywającym się z całego jego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to jest prawdziwa forma jej ognistej duszy!?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczywiście, to nie było tylko gadanie. Ona naprawdę jest utalentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko potężne dusze są w stanie pojawić się w formie bestii. Scarlet mogło być tylko czułą ksywką, prawdopodobnie dusza nazywała się inaczej. Bez wątpienia to była potężna dusza z własnym imieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzymała bicz, a ognisty kot zaryczał przerażająco  ruszając w stronę miecza. Tańczące iskry tryskały na wszystkie strony, a powietrze w pobliżu bestii drgało. Latający miecz ruszył w stronę Piekielnego Kota, przecinając drzewa na swojej drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet, bierz ją!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na krzyk Claire, Scarlet skoczyła powyżej latającego miecza, a jej ostre lśniące pazury uderzyły w ostrze z wysokim przenikliwym dźwiękiem. Jasne iskry poleciały na wszystkie strony kiedy duchowy miecz upadł na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pobiegła do niego w tej samej chwili. To nie był cios kończący. Miecz wzniósł się z powrotem w powietrze w ułamku sekundy, obracając się i rysując sobą łuk w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza zaatakowała raz jeszcze nie mając zamiaru odpuścić. Głośno rycząc znowu zrobiła gigantyczny sus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie posypały się jasne iskry.. Claire mocno uderzyła biczem w ziemię, powoli zbliżając się do miecza. Wyglądało jakby nie miała zamiaru używać go do walki, tylko do wydawania poleceń duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie serii ataków Scarlet miecz gwałtownie się zatrzymał. W tej samej chwili&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żryj to!” &#039;&#039;&#039;Kula Ognia!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ogromną kulę ognia z dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kula Ognia to wysokopoziomowe zaklęcie dostępne dla właścicieli potężnych dusz ognia które przywołuje potwornie gorący ognisty pocisk będący w stanie przepalić się przez wszystko, zostawiając cel całkowicie nierozpoznawalnym. Siła zaklęcia jest zależna zarówno od boskiej mocy maga jak i od mocy duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuszczony pocisk zatoczył łuk w powietrzu i wybuchł w rozbłysku który pochłonął Scarlet. Fala uderzeniowa przewróciła wszystkie drzewa w pobliżu i ułożyła je w kierunku przeciwnym od miejsca eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za przerażająca moc… Pomyślał zaskoczony mocą zaklęcia Claire Kamito, próbując osłonić się przed kamieniami wyrzuconymi w powietrze mocą eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wielka moc rzadko była we władaniu kogoś tak młodego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz wirującego płomienia, można było dostrzec sylwetkę ognistego kota. Oczywiście z racji swojej natury Scarlet nie mogła zostać skrzywdzona przez eksplozję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowy miecz wisiał bez ruchu w powietrzu. Wyglądało jakby nie doznał żadnych uszkodzeń. Oczywiście, Claire nawet nie pomyślała że była by wstanie pokonać tak potężną duszę używając samej magii, ale powinna przynajmniej zwrócić na siebie jej uwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet!” Krzyknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pazury ognistej duszy ponownie zaatakowały miecz. Jej niezwykle gorące pazury z łatwością stopiłyby normalną stal. Gdyby przeciwnik był zwykłą duszą, prawdopodobnie od razu zostałby zniszczony. Jednakże duchowy miecz szybko zaczął przewidywać ataki szponów i blokować je swoim ostrzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okropny dźwięk rysowania metalem o metal rozległ się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C… Co?.....” Kamito przycisnął obie ręce do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując całą siłę dźwięku, Twarz Claire wykrzywiła się w bólu kiedy klęczała.&lt;br /&gt;
Miecz który uwolnił ten dźwięk się przemienił. Zmienił kształt z zwykłego miecza dwuręcznego, do olbrzymiego miecza którego mało kto był by w stanie unieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza Claire otrzymała niespodziewany atak, nie była w stanie uniknąć uderzenia tak olbrzymiego ostrza. Ciało Płomiennego kota zostało przecięte na pół, rozpływając się w powietrzu razem ze swoimi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jednym uderzeniem Scarlet straciła cała moc jaką była w stanie użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Cholera! Czyżby to była zupełnie inna liga? Wydaje się że nareszcie się całkowicie przebudziła. Przeklął Kamito a następnie zerknął na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta osunęła się na ziemię, a jej puste oczy patrzały w stronę miejsca w którym zniknęła Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykończywszy ognistą duszę jednym uderzeniem, miecz obrał za swój następny cel dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!” krzyknął Kamito zaczynając biec. bez żadnego powodu, jego ciał zaczęło się poruszać zanim zdał sobie z tego sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzucając się w stronę Claire,  powstrzymał szarżę ogromnego miecza nabijając jego ostrze na swoją dłoń. Nie jego lewą, zakrytą rękawicą, a prawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam wyboru, muszę to zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot lał się z czoła Kamito kiedy zaczął wymawiać inkantacje zawarcia kontraktu. Te słowa które przysiągł już nigdy nie wymawiać. Obracający się czubek miecza wdzierał się pod jego skórę. Krew intensywnie tryskała z rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Aa, Aah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytłaczająca ilość boskiej energii zaczęła płynąc wokół niego, żwir i ziemia otaczająca go zaczęła się unosić pod wpływem wiatru. Przez ból prawe stracił przytomność, ale wiedział, że gdyby teraz zemdlał leżąca za nim Claire na pewno zostałaby przecięta w pół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegóż Powodu Nakazuję Wam!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie możliwe, Zaprzysiężenie Duszy?” Słowa te wydobyły się z ust zaskoczonej Claire.&lt;br /&gt;
Buty Kamito wbiły się w ziemię. Dźwięk łamanych kości kości odbijał mu się w głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytrzymując okropny ból Kamito wypowiedział ostatnie słowa rytuału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
natychmiastowo, miecz zaczął emanować jasnym niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria oślepiających błysków światła i ogłuszających dźwięków wdarła się mu do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli otwierając oczy zobaczył nad sobą twarz Claire Rouge. Na jego twarzy spoczywały jej kucyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mu się, że coś krzyczała, ale nie była wstanie niczego usłyszeć. Pewnie dźwięki wydane przez dusze zrobiły mu coś ze słuchem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;...Chyba żyję.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyczerpany Kamito leżał na ziemi i wciągnął trochę uspokajającego powietrza. Szansa powodzenia w przypadku tak potężnej duszy była prawie zerowa, ale wygląda na to, że ryzyko się opłaciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uniósł brwi, skrzywił się czując ból w całym ciele, kiedy ostrożnie uniósł prawą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jego przebitej przez miecz dłoni, zamiast rany widać było wyryty znak przedstawiający dwa skrzyżowane miecze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dowód kontraktu z duszą- pieczęć duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ahhh, Zrobiłem to… Pomyślał Kamito wpatrując się w pieczęć wyrytą na zewnętrznej części jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczuł w sercu ukłucie winy. Złamał obietnicę którą dał jej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże musiał to zrobić żeby ocalić Claire. To był jedyny sposób który miał jakąkolwiek szansę na powodzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zauważyła, że Kamito się obudził. owinęła swoje ręce wokół jego gardła i przysunęła się tak blisko, ze czół jej oddech na twarzy. Jej szkarłatne oczy wpatrywały się  w Kamito podczas gdy jej wiśniowe wargi lekko drgały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Jak? jesteś facetem. Jakim cudem jesteś w stanie zawrzeć kontrakt z duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie odpowiedział i powoli usiadł. nieprzywykła do bycia ignorowaną, zdenerwowana Claire podniosła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M- Mój Duchowy Miecz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przepraszam. Przed chwilą zawarłem z nim kontrakt.&amp;quot; Westchnął Kamito pokazując zewnętrzną stronę dłoni, gdzie znajdowała się pieczęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-Co-Coo-Coooooooo!?” Zszokowana Claire zastygła z szeroko otwartymi ustami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, wydaje mi się że to normalna reakcja....&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu poczuł ukłucie w sercu. Oczywiście to była normalna reakcja ze strony Claire. Normalnie, zaprzysiężenie dusz było przywilejem którego dostąpić mogły tylko czyste panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W historii mężczyzn będących w stanie władać duszami, samotnie stała jedna osoba. Mężczyzna ten przyniósł na ten świat chaos i zniszczenie, zdobywając tym samym sobie przydomek Demonicznego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było normalne że Claire się go bała, przecież był czarodziejem który władał taką samą mocą co Demoniczny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał i obrócił się w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żałował zawarcia kontraktu. Zrobił to, bo twierdził że to była jedyna możliwość na ocalenie Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito już planował odejść, ale za nim rozległ się głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zatrzymaj się, mówię żebyś się zatrzymał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się, zobaczył Claire z rękami na talii, wpatrująca się w niego ze złością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?” Zdziwił się Kamito… To nie miało żadnego sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odpowiedzialność?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzialność to dość poważne słowo. Przez użycie go, Kamito poczuł się jeszcze bardziej skonfundowany&amp;lt;ref&amp;gt;W Japonii, jeżeli kobieta mówi mężczyźnie żeby wziął za coś odpowiedzialność, zazwyczaj ma na myśli małżeństwo.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
..Co ta dziewczyna bredzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strzeliła biczem wskazując palcem na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458511</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458511"/>
		<updated>2015-08-20T08:10:04Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;big&amp;gt;&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Rozdział 1: Jesteś moją zaprzysiężoną duszą.&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Część 1&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W cichym lesie, gdzie promienie słońca przenikają przez liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plusk*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk wody rozszedł się między drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w szoku otworzył szeroko usta i stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam była dziewczyna. Przed nim znajdowała się naga dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, była całkiem urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała duże rubinowe oczy i powabne, miękkie, wiśniowe usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej biała skóra była olśniewająca i nieskazitelna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne długie nogi zanikały pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak najpiękniejsze były jej połyskujące, szkarłatne włosy kontrastujące z wspaniałym porcelanowym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, była naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł zimny pot spływający mu po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dobrze. Nagość nie jest dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…...Mówiąc o tym, powinien uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląca logiczne część mózgu kazała mu uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jego ciało się nie poruszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydało mu się, że został zaczarowany. Ta scena po prostu była zbyt nierzeczywista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 013.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne, wilgotne oczy błysnęły, kiedy spostrzegła nagłe pojawienie się intruza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz nie wyrażała niczego, zdawało się że jeszcze musi zrozumieć co się dzieję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zakryła nawet swoich małych, wciąż rosnących piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plum*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kropla wody z jej włosów uderzyła o taflę wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten dźwięk przywrócił Kamito świadomość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Eee…” Kamito nie był w stanie wykrzesać z siebie żadnego słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił wzrok od nagiej dziewczyny która wciąż stała w bezruchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba powinienem powiedzieć że to był wypadek, ok? To był dla nas tylko niefortunny wypadek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito popełnił dwa duże błędy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbował wymyślić jakąś wymówkę, najlepszym wyborem byłaby natychmiastowa ucieczka z wykorzystaniem faktu, że dziewczyna była zbyt zaskoczona żeby się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim błędem było…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo że było to przypadkiem muszę cię przeprosić...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tej chwili wszystko było w porządku, ale kontynuował…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...jednakże nie masz się o co martwić. Nie jestem zboczeńcem który robi coś takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na piersi młodej dziewczyny powiedział…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie gustuję w nagich dzieciach”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym otwierając puszkę pandory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadła grobowa cisza..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna powoli podniosła ramię na którym leżały jej włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało delikatnie się trzęsło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito doskonale widział, że to nie wina chłodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna cicho wymamrotała. Kamito podniósł brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-J J-a mam szesnaście lat!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili wykrzyczenia tego, czerwonowłosa dziewczyna wstała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę!?” Kamito otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście? Naprawdę? Szesnastolatka z tak żałosnymi piersiami...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko zakrył usta, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewybaczalne!” młoda dziewczyna powiedziała cichym, zimnym głosem. “Z-Zdecydowanie niewybaczalne …… ty-ty… ty okropny podglądający zboczeńcu! T-ty... ty Zbereźna Bestio!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Wiesz dość dużo, skoro nazywasz kogoś Zbereźną Bestią” odparł Kamito ściągając brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie zauważył że drzewa cicho szepcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wiatr?&#039;&#039; pomyślał &#039;&#039;Nie, to jest…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru! Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust dziewczyny wydobyła się inkantacja w języku Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie z towarzyszącym mu dźwiękiem wysysanego powietrza, płomienny bicz pojawił się w dłoni dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Władczyni Duchów!&#039;&#039; Kamito zrozumiał patrząc na dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władca Duchów kontroluje coś co pochodzi z innego wymiaru tego świata. Miejsce to jest znane jako “Astral Zero”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władczynie Duchów są szlachciankami które zawiązują kontrakty z duszami zamieszkującymi tamten wymiar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są w stanie wzywać różne typy duchów i dowolnie korzystać z ich mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że dziewczyna stojąca naprzeciwko Kamito zawarła kontrakt z ognistą Duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda władczyni duchów nie była niczym dziwnym, przecież to właśnie tutaj gromadzą się najlepsze z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ale i tak, to zaskakujące, że dziewczyna była wstanie wytworzyć duchową broń&#039;&#039; pomyślał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób w który Duchy są przyzywane i przyjmują swój kształt w tym świecie można podzielić na dwie grupy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza forma to po prostu bryła boskiej mocy - Nic nie waży i nie przyjmuje określonego kształtu. Jest to moc służąca tylko do przywoływania i jest używana głównie jako energia do używania magii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi sposób polega na przyzwaniu czystej formy która jest częścią jestestwa ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten sposób wymaga użycia niebotycznej ilości boskiej mocy, i dodatkowo jest bardzo ciężki w kontroli. Więc ci, który są w stanie przywołać tą formę ducha są uznawani za elitę wśród Magów Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie wszystko, dziewczyna przed nim nie tylko używała ducha, ale używała jego mocy w wysoko zoptymalizowanej duchowej broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to oznaczało… że mógł znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia?&#039;&#039; Kiedy sobie to uświadomił stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy płomień dotknął tafli wody zamieniła się ona w obłok gęstej pary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma… Masz jaja.” Wymamrotała dziewczyna łamiącym się głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była cała czerwona. Czy to przez zdenerwowanie, czy zawstydzenie sytuacją?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotała “Naprawdę musisz być bardzo odważny żeby p-podglądać kiedy ja, Claire Rouge kąpie się.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-czekaj, to nieporozumienie! Pozwól mi to wyjaśnić!” Kamito trząsł głową w panice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie będę słuchać twoich wymówek. Zamienię w pył, zboczeńcu!” wykrzyczała dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz zapłonął gniewnie w ręku dziewczyny, kiedy jego koniec muskał powierzchnie wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O nie…” Kamito rzucił się w gęste krzaki w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie języki ognia przeleciały mu tuż nad głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwony ślad który pozostał na drzewach które zostały przecięte był jak przeciągająca się puenta dowcipu. Powierzchnia cięcia była zaskakująco płaska, bez żadnych śladów bycia dotkniętym przez ogień. Atak był tak szybki, że płomienie nie zdążyły zapalić drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włosy Kamito luźno zwisały w okolicach jego ust, a na jego czole pojawił się zimny pot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To jest żart, co nie? nie zginę w taki sposób prawda?&#039;&#039; pomyślał nerwowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*siuuu*, *trzask*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; - Niekończący się taniec płomieni przecinał las w pionie i poziomie. Otaczające go zarośla zniknęły w mgnieniu oka. Stracił osłonę. Kamito pośpiesznie pobiegł szukać nowej kryjówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie próbuj tego unikać, zboczeńcu, nie mogę ciebie trafić!” Krzyknęła dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie proś o nie możliwe! I nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito krzyknął kiedy bicz uderzył w ziemię koło jego stóp powodując gwałtowną iskrę. Odbijając się od ziemi, bicz poszybował w stronę lasu ścinając jeszcze więcej drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście, mimo wszystkich nieszczęść które się przydarzyły Kamito, celność dziewczyny - Claire - pozostawiała wiele do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nie bez powodu, jedna ręka zakrywała jej piersi, a dodatkowo żeby ukryć swoją najważniejszą część ciała przykucnęła w jeziorze. Jednakże, biorąc pod uwagę to jak dobrze używała bicza w takiej pozycji, normalnie musiała być w tym całkiem dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaki zarozumiały zboczeniec... Proszę dobrowolnie obróć się w pył!” krzyknęła Claire do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, że nie jestem zboczeńcem! Poza tym...” Kamito zatrzymał się i odwrócił z powodu czegoś co zauważył już pewien czas temu “...Zakryj się porządnie, przerwy pomiędzy palcami odsłaniają co nieco.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Natychmiastowo twarz Claire zamarzła, a wtedy - “Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwieniąc się jeszcze bardziej i krzycząc dziwnie słodkim głosem- szybko zakryła swoje piersi drugą ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia!” Odruchowo rzucił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyrzuciła i straciła kontrolę nad biczem który przeciął kilka drzew za nią&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymie drzewa przechylały się w jej stronę, jednakże dziewczyna tego nie zauważyła. Jej oczy były zamknięte w zawstydzeniu kiedy zakrywała swoje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Pomyślał Kamito wybijając się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc ile sił w nogach, Kamito wyskoczył w stronę Claire i złapał ją za ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?” Claire szeroko otworzyła swoje czerwone oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zignorował jej reakcje i pchnął ją agresywnie pod wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy dłoń Claire uderzyła w wodę, pojawił się obłok pary, a płomienny bicz zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili pobliskie drzewa uderzyły w wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Buuum!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk upadającego drewna był wyraźny i tworzył ogromne kolumny wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Absorbując temperaturę płomieni, ciepła już woda spadła niczym deszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;*kilka sekund później*&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Och…” Wydając ten powabny odgłos, Claire powoli otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz wyrażała szok, a powieki mrugały w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pochylił się nad Claire i zaczął patrzeć się w jej oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich twarze były tak blisko, że gdyby teraz ktoś delikatnie go popchnął prawdopodobnie by się pocałowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatne włosy Claire plątały się w pobliżu jej karku, a wilgotne usta były kusząco czerwone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz znajdowała się tuż przed oczami Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez krótki moment wyglądało jakby się w niej zakochał. Kamito szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Umm, wszystko w porządku? Nic ci nie jest?” zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową. Wydawało się jakby jeszcze nie zrozumiała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął kiedy próbował wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pod wodą poczuł coś miękkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Co to, Błoto?&#039;&#039; pomyślał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*. *Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, Uhh, Ahh...” Z jej wilgotnych ust wydobył się cichy słodki głos. Przez jej ciało przeszedł dreszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Umm co to…?” W tym momencie Kamito doszedł do pewnego wniosku. Pewnego… dość przerażającego wniosku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie, czekaj, uspokój się, to nie może być to... prawda?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogło. To nie mogło być to. Desperacko próbował odrzucić od siebie taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kiedy patrzył na nie wcześniej nie były takie…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C... C... C… Co… ty… Robisz…” Warga Claire trzęsła się niekontrolowanie. Czerwieniła się z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej, to co dotykał nie było bryłką błota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zboczeniec!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła uderzenia kolana w brzuch sprawiła że Kamito zniknął pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gulgulgulgul…!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wibrującym z powodu gorąca powietrzem za jej plecami, Claire powoli wstała. Płomienny bicz będący manifestacją jej ognistej duszy ponownie zalśnił w jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woda w jeziorze natychmiastowo zaczęła gotować się wraz  z pojawiającymi się bańkami na całej jej powierzchni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, to zwykłe nieporozumienie! Czekaj, jeżeli to zrobisz naprawdę zginę….” Błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za.. Zamknij się zboczeńcu! zginiesz tutaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głośny rozdzierający uszy dźwięk, Kamito został wyrzucony wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka minut później…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli odzyskiwał przytomność, przed jego oczami rozpościerał się las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował wstać. Nagle uświadomił sobie, że coś jest obwiązane wokół jego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny skórzany bicz, jakiego używano często do torturowania. Co to jest?, pomyślał Kamito próbując go z siebie zdjąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nareszcie się obudziłeś, podglądający zboczeńcu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz wokół jego szyi zacieśnił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh!? Uwolnij mnie…” wybełkotał Kamito spojrzał w górę i zobaczył dziewczynę o szkarłatnych włosach - Claire Rouge, stojącą nad nim z rękami na talii. Wpatrywała się w podnoszącą się brew Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem - na szczęście - nie była naga. Ubrała się w uroczy szkolny mundurek. Miał wzór składający się czarnych linii na na czystym białym materiale. To był mundurek Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstążka zdobiła przód stroju. Talizman był przyszyty w miejsce, w którym normalnie znajdował się guzik. W przerwie między zakolanówkami, a sukienką świetnie prezentowały się jej długie nogi. Małe wstążki związywały jej szkarłatne włosy po obu stronach w dwa kucyki. Wnioskując po tym, że wciąż były mokre Kamito nie stracił przytomności na zbyt długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając gardło Kamito ciasno związane, Claire wypięła swoje małe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, powinieneś być mi wdzięczny. Oszczędziłam ciebie i zdecydował się nie zabijać cię od razu.” powiedziała Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To musi być kłamstwo. Wyraźnie chciałaś mnie zabić.” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Gdybym mówiła poważnie, już byłbyś tylko pyłem” Spokojnie odpowiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ona właśnie powiedziała coś tak przerażającego tak spokojnie&#039;&#039; - pomyślał nerwowo Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, pył to miękki popiół powstały poprzez spalenie drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Błagam o przebaczenie, nie zamieniaj mnie w pył. Przecież cię uratowałem!” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... tak, jestem uczciwą kobietą ze szlachetnej rodziny, więc biorę pod uwagę to co zrobiłeś. Ale i tak, stawia cię to wyżej niż zwykłego zboczeńca, więc jesteś zboczeńcem wysokiej klasy.” Odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli i tak jestem zboczeńcem,” Kamito westchnął ze smutkiem, “Czy zboczeniec wysokiej klasy nie brzmi jeszcze gorzej niż zwykły zboczeniec?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Założę się, że tylko udawałeś że mi pomagasz! Ty, ty dotknąłeś moich piersi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominając sobie co się stało, Twarz Claire nagle poczerwieniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc taką reakcje z jej strony, Kamito wpadł na pewien pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;... Czy ta dziewczyna, mogła być taką osobą?&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że jest pani takim typem zboczeńca który lubuje się w związywaniu mężczyzn.” Kamito nonszalancko próbował rozdrażnić Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!? To nieprawda! Nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedź była tak gwałtowna jak Kamito się spodziewał. Claire kręciła głową, a jej twarz stała się czerwona aż po same uszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli to ty lubisz być wiązana?” kontynuował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O… o… czym… ty… mówisz?” Claire odwróciła gwałtownie wzrok. Dosłownie z niej kipiało. Była tak sfrustrowana,jak można by było przypuszczać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Och, tego się spodziewałem&#039;&#039; Kamito uśmiechnął się cierpko, &#039;&#039;ta dziewczyna jest naprawdę niewinna.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie nie tylko Claire była aż tak niewinna. Przecież Akademia Dusz Imienia Areishii była szkołą w której zbierały się szlachcianki, a przecież tylko czyste dziewice są w stanie dzielić uczucia z duszami z Astral Zero. Wśród tych szlachcianek są też magowie z linii wielkich królów i książąt w których magiczna krew była wzmacniana przez wiele pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby zachować czystość ich serc i ciał te dziewczyny są wychowywane w środowisku całkowicie pozbawionym mężczyzn. W tej tak zwanej elitarnej edukacji dla magów nie ma miejsca dla mężczyzn. Dlatego wszystkie dziewczyny uczęszczające do tych szkół są potwornie niewinne i nie przywykłe do zadawania się z mężczyznami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalezienie nieoczekiwanie łatwej do zauważenia słabości Claire, spowodowało że Kamito postanowił zrobić jej dowcip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opierając się na kolanach, Kamito spojrzał na zawstydzoną jasnoczerwoną twarz Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wię-Więc, jest coś co chciałem powiedzieć od kiedy się obudziłem.” wybełkotał Kmito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O.. O co chodzi, zboczeńcu?” Ostrożnie zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tego kąta widać twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaa!” Łzy pojawiły się w jej szkarłatnych oczach. Claire Szybko przycisnęła spódniczkę do nóg obiema rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wi… Widziałeś je?” Spytała Claire,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko przez chwilę ale stwierdziłem, że jesteś zaskakująco śmiałą dziewczyną. Twoje majtki są tego samego koloru co twoje włosy.” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kłamca!” Nie są czerwone! Są białe, białe!” Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aha... czyli są białe” Kamito powoli skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę?” Zdając sobie sprawę że została nabrana, Claire przygryzła swoją dolną wargę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Beeeee~” Claire zaczęła płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była niespodziewana reakcja, Kamito zaczął panikować. “Nie, to ty jesteś zboczona - niegrzeczna młoda panienka która mówi jakie ma na sobie majtki.” planował to powiedzieć żeby zdenerwować ją jeszcze bardziej, ale teraz poczuł się jak ktoś zły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystując chwilę w której Claire płakała, Kamito zdjął bicz ze swojego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, przesadziłem z tym żartem” Kamito wstał i położył rękę na jej głowie. Claire przestała płakać i wyglądała na zaskoczoną. “To moja wina że zobaczyłem cię nagą kiedy się kąpałaś. A także dotykałem twoich piersi. Jednakże, te akcje nie były zamierzone. Proszę uwierz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc prawdę w jego oczach, Claire nie mogła nic zrobić jak odwrócić wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć? Jeżeli nie jesteś zboczeńcem to kim jesteś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było to dla Kamito proste pytanie. Ten las znajduje się pod jurysdykcją Akademii Dusz Imienia Arishii i znany jest jako Las Dusz. Nie ma żadnego powodu dla którego mężczyzna by tu wchodził. Nawet jeżeli nie był zboczeńcem, jego obecność tutaj była niedopuszczalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth mnie wezwała.” Powiadomił Claire Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth… Dyrektorka Szkoły!?” Zapytała podejrzliwie Claire. Miała racje, po co dyrektorka miała by wzywać do akademii mężczyznę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie kłamie. Spójrz, tu jest dowód.” kontynuował Kamito wyjmując z kieszeni płaszcza list. Był on podpisany przez dyrektorkę i oznaczony pieczęcią symbolizującą pięciu Wielkich Władców Dusz&amp;lt;ref&amp;gt;Niesamowicie potężne dusze. Są uznawane za władców, a ich gniew jest w stanie zniszczyć świat.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest najważniejsza pieczęć Królestwa!?” Krzyknęła zaskoczona Claire. Ta pieczęć jest wytwarzana przez użycie specjalnej techniki pieczętowania dusz. Ta najważniejsza pieczęć w królestwie oznacza rozkaz który musi być spełniony natychmiastowo. Bez chwili zwłoki. Oczywiście bardzo rzadko ktokolwiek ją widział, ale Claire była pewna że to nie był falsyfikat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na prawdziwą. Ale czemu dyrektorka wzywała by mężczyznę do akademii?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... żeby poznać odpowiedź na to pytanie musiał bym zapytać tą starą wiedźmę Greyworth, bycie tutaj wzywanym nie jest żadną przyjemnością.” - Wzdychnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… Ta stara wiedźma!?” Twarz Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarownica Zmierzchu, Greyworth, jest osobą szeroko respektowaną wśród osób chcących Rycerzami Dusz. Podobno była też popularna w Imperium Ordesii znana jako jako najsilniejszy Tancerz Ostrzy, Ren Ashbell. Nawet po tym jak dekadę temu opuściła Dwunastu Rycerskich Generałów, najbardziej elitarną jednostkę Rycerzy Dusz znaną też jako “Numery,” jej legendarny status czarownicy jest jednym z najbardziej przerażających i szanowanych tytułów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, dla mnie nie różni się niczym od zwykłego koszmaru&#039;&#039; pomyślał Kamito chowając list do kieszeni. “Greyworth jest moją starą znajomą. Przybyłem tutaj, ale ziemie Akademii są ogromne i zwyczajnie się zgubiłem”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemie Akademii Dusz Imienia Areishii były niesamowicie rozległe. Przecież poza miasteczkiem akademii u stóp wzgórza, obejmowały tez cały las dusz który je otaczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyżbyś dał się zwieść duszom w lesie? Żałosne.” prychnęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Tak, dokładnie to się stało” Potwierdził Kamito, czując się odrobinę poniżony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Występujące na całym kontynencie lasy dusz były połączone z Astral Zero przez Wrota. Te lasy są zamieszkane przez dusze które zawędrowały do tego wymiaru. Mimo iż większość z nich nie interesuje się ludźmi są.też takie które uwielbiają płatać im dowcipy. Celowo zmylają podróżników  którzy wejdą do lasu. Kamito został zmylony przez szepty które kazały mu wejść coraz głębiej do lasu aż wreszcie się zgubił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale to na bok, Ciesze się że znalazłem kogoś żywego. Nie byłoby zabawnie stać się ofiarą lasu. Którędy dojdę do akademii?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Którędy… powiem tylko że żeby dojść z stąd do akademii na piechotę potrzeba dwóch godzin.” Odpowiedział mu Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? tak daleko?” Zajęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak długo musiał iść sam, prawdopodobnie znowu by został oszukany przez dusze. Myślał, że skoro jest tutaj student akademii, to szkoła jest blisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Hmm… Czemu ta dziewczyna brała kąpiel w tym miejscu?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jest dość ciepło, ale żeby iść taki kawał drogi? przecież na pewno mają prysznice w akademii. I tak są tam tylko dziewczyny, więc nie ma się co wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytana o to Claire włożyła ręce w jej mokre kucyki i próbując je uczesać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem tutaj, żeby odprawić rytuał oczyszczenia. Jako że źródło znajduje się w pobliżu kapliczki tutejsza woda ma znakomite właściwości oczyszczające. Wiesz przecież, że dusze lubią kobiety które mają czysty umysł i ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaprzysiężenie duszy?” zdziwił się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym usłyszał co powiedział, poczuł pulsujący ból w jego lewej ręce, która była zakryta skórzaną rękawicą. Kamito skrzywił się w skutek ostrego bólu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odrobinę dalej jest kaplica świętego miecza. Plotki głosza że jest tam zapieczętowana potężna dusza. Od powstania akademii, nikomu jeszcze nie udało się jeszcze jej zaprzysiężyć. Tak jakby była to bardzo dumna i szlachetna dusza.” powiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapieczętowane dusze nie przypominają zwykłych mieszkańców Astral Zero którzy przybyli do tego wymiaru. Wśród wielu typów i rang dusz, są też te które zostały zapieczętowane w broń, lub zbroję przez potężnych, starożytnych magów. Większość zapieczętowanych dusz przyniosła ludzkości wiele strat i cierpienia, i te przerażające istoty były nazywane D&#039;&#039;jinn&#039;&#039; albo &#039;&#039;Ifreet&#039;&#039; przez prastare ludy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie powinny one nigdy wejść w posiadanie żadnego maga. Ci potężni magowie w przeszłości zapieczętowali je w formie zbroi lub broni po to, aby nikt nigdy nie był w stanie ich ponownie przyzwać i żeby nie szkodziły światu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mówisz mi, że planujesz zawrzeć kontrakt z zapieczętowaną duszą?” powiedział oszołomiony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki mam zamiar! Masz z tym jakiś problem?” odparła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań, to zbyt niebezpieczne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… zdaje się że wiesz co nieco o zapieczętowanych duszach mimo, że nie jesteś magiem. Jestem świadoma niebezpieczeństwa, ale potrzebuje potężniej duszy nie ważne co,” Powiedziała Claire przygryzając mocnej wargi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc jej determinację, Kamito warknął w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy nie masz już kontraktu z tą ognista duszą? Jest poteżna, co nie? Czemu po prostu jej nie wzmocnisz?” Zaproponował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste dusze nie są rzadkie, ale w całym królestwie niewielu jest magów zdolnych je kontrolować i przyzywać ich duchową broń. Z drugiej strony, magowie którzy mają kontrakt z więcej niż jedną duszą są ekstremalne rzadcy. Chaos pomiędzy duszami może spowodować zachwianie równowagi boskiej mocy. Bez ogromnego talentu, nikt nie był by w stanie ich kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet jest dla mnie ważnym partnerem. ale… Potrzebuję mocy”. Claire powoli pokręciła głową. “-Mam cel, a do jego osiągnięcia potrzebuje silnej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karmazynowe kucyki Claire poruszały się z wolna w przód i w tył, kiedy prowadziła Kamito w głąb lasu. Mimo że skórzane mokasyny Claire nie wyglądały na wygodne, Claire była dobrze wyszkolonym magiem, stawiała stopy lekko i żwawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oto i jest.” Mruknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej proporcjonalne nogi zaprzestały marszu. Z rękami na tali, Claire odwróciła się i spojrzała na  Kamito piorunującym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną łazisz ty szalony podglądaczu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez twojego przewodnictwa nigdy bym nie trafił do akademii. I jak już wiele razy mówiłem nie jestem żadnym szalonym podglądaczem. mam na imię Kamito, Kamito Kazehaya.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fufufu, co za dziwne imię jesteś z Quinn?” zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Quina to królestwo na wschodnim skraju kontynentu. Powiadają, że język quińsk, kultura, i tamtejsze relację z duchami znacznie się różnią od tych z Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie jestem z Quinii. Urodziłem się daleko z tąd, w odosobnionej wiosce na małej wyspie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito celowo nie podawał szczegółów. Mimo że urodził się na wyspie która znajdowała się na wschodzie, większość dzieciństwa spędził gdzie indziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoje imię tez jest interesujące, Claire Rouge” zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów tego jakbyśmy byli przyjacółmi,” odwarkneła Claire. “I tak, moje imię jest tez dziwne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę? mi się podoba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O... o, czym ty mówisz, idioto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawstydzona Claire nagle się odwróciła i zaczęła iść w kierunku z którego przyszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge- imię to oczywiście było pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość studentów w Akademii Dusz Imienia Areishii była młodymi panienkami ze szlachetnych rodzin przejawiające talent magiczny. Ale mimo że Kmito wiedział trochę o szlachetnych rodzinach nie słyszał nigdy o rodzinę Rouge. Claire ukrywała swoje pochodzenie. Musiała mieć ku temu powód, ale Kamito postanowił nie zagłębiać się w to bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Każdy ma swoje tajemnice.&#039;&#039; pomyślał Kamito zerkając na swoją zakrytą rękawicą dłoń. &#039;&#039;Ja też...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła dalej przez las. Kamito żwawo podążał za jej kołyszącymi się karmazynowymi kucykami. Zgubienie teraz Claire przysporzyło by mu jeszcze więcej kłopotów. Kamito był w pełni świadomy niebezpieczeństw jakie czekają w Lesie Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta sukienka to mundurek szkolny?” zapytał Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta” Claire skinęła głową bez zatrzymywania się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurki Akademii Dusz Imienia Areishii były dość wytrzymałe, i mogły służyć jako ubiór ochronny. Były poddawane błogosławieniu przez dusze, żeby podnieść ich magiczne atrybuty. Mundurek dobrze spisywał się jako strój do zawiązywania kontraktów jak i do przyzywania dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, twierdzisz że wygląda na mnie źle?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami. “Nie, wyglądasz w nim dobrze” odpowiedział. “Szczerze mówiąc nawet mi się w nim podobasz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W czymś takim każdy by dobrze wyglądał” - Kamito planował powiedzieć coś takiego, ale mundurek leżał na niej tak dobrze, że nie mógł powiedzieć nic innego, jak ją skomplementować&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o-o czym ty gadasz!? Przestań być takim idiotą!” wyjąkała cicho Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Kaatsu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&amp;lt;ref&amp;gt;Prawdopodobnie chodzi o [https://translate.google.com/#ja/pl/%E5%8A%A0%E5%9C%A7 skok ciśnienia]&amp;lt;/ref&amp;gt; Claire się zaczerwieniła *Szu-Szu* machając nerwowo biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ła, uspokój się!” błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie przez to że powiedziałeś coś dziwnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niby co dziwnego? Po prostu powiedziałem ci prawdę! Dobra rozumiem! Proszę przestań używać bicza z byle powodu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Urgh, gdybym tylko nie potrzebował jej jako przewodnika… co za kłopotliwa księżniczka.&#039;&#039; Przeleciało to przez głowę Kamito kiedy unikał bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*później*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
Kapliczka w której  ukryte było święte ostrze znajdowała się na polanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z łatwością usunęła barierę która uniemożliwiała wejście i odwróciła się w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tego miejsca jest niebezpiecznie, więc jako osoba nie związana z magią powinieneś tutaj zostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tak tam niebezpiecznie, czemu sama tam idziesz?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak już ci powiedziałam, potrzebuje kontraktu z silną duszą.” Claire lekko skinęła głową i weszła do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej ostrzeżenie, Kamito poszedł za nią. Do tej pory co prawda podążał za nią bo potrzebował przewodnika, ale co ważniejsze naprawdę się o nią martwił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież zapieczętowane dusze są najsilniejszymi z najsilniejszych, będąc jednocześnie nieprzewidywalnymi. Uwielbiają zniszczenie i chaos, zabiły by maga który z którym mają kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie są czymś możliwym do okiełznania przez ludzi - właśnie dlatego zostały zapieczętowane z dala od nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając tylko szesnaście lat i takie umiejętności jako mag, Claire można by było nazwać wybitną. Jednakże jeżeli nie będzie w stanie kontrolować zapieczętowanej duszy, kto wie co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że poznał tą dziewczynę przez przypadek, Kamito nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną idziesz? Nie mogę zagwarantować co się tam z tobą stanie.” ostrzegła go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś całkowicie pewna że jesteś w stanie ją oswoić?” Zapytał kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O- oczywiście że tak!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nie ma problemu jeżeli pójdę z tobą.” Wzruszył ramionami Kamito nakłaniając Claire żeby się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Jak sobie chcesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz kapliczki było tajemniczo i ciemno. Panowała tam naprawdę ciężka atmosfera. Claire zmarszczyła brwi czując zapach zatęchłego powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O płomienie, niech nastanie światłość.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała kula ognia natychmiastowo pojawiła się pomiędzy palcami Claire. podstawowe zaklęcie które bazuje na duszy ognia.  Migoczące światło płomienia ledwie sięgało ścian kapliczki. Kapliczki która wyglądała jak jaskinia pokryta stalaktytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W samym środku jaskini znajdował się miecz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym mieczu zaklęta jest dusza?” wymruczał Kamito. Claire w milczeniu skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagi miecz stał pionowo wbity w wielką skałę. Był niewątpliwe bardzo stary, prawdopodobnie miał kilkaset lat, ale mimo wszystko nie było na nim ani śladu rdzy ani uszkodzeń.Starożytne runy były płytko wybite na jego ostrzu i emanowały lekkim niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miecz który istniał przed powstaniem akademii. Święty Miecz Severiana” Mruknęła Claire z szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Święty miecz Severiana? Ten którym zabito Demonicznego Króla Salomona?” Zapytał zaskoczony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny Król Salomon władał siedemdziesięcioma dwiema potężnymi duszami i przyniósł chaos oraz zniszczenie na kontynent, był jedynym znanym męskim magiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiadano że Demonicznego Króla zabito właśnie mieczem Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiota, to oczywiście nie jest ten.” Claire powiedziała to jakby z podziwem. “Święte miecze Severiana można znaleźć wbite w kamień w całym Królestwie. Niektóre małe wioski mają nawet jeden w celu ich rewitalizacji. Ale nawet jeżeli nie jest prawdziwym, może być w nim zaklęta potężna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Taaa. Zdecydowanie prawdziwy nie był by przechowywany w takim miejscu.” dokończył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdeterminowana Claire podeszła do miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odsuń się.” warknęła Claire wskazując Kamito . Claire złapała rękojeść świętego miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mieszaj się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdecydował się oglądać Claire z ubocza, gdzie ledwo dosięgało światło. Dusza mogła by zostać sprowokowana gdyby wyczuła obecność dwóch osób. Niezręczna cisza wypełniła otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zróbmy to, Claire Rouge.” wymamrotała do siebie oddychając głęboko. Jej głos lekko się łamał, wydawało się że jednak była zdenerwowana, zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust wydostała się płynna inkantacja zawarcia kontraktu z duszą w ich języku. Końcówki jej szkarłatnych włosów uniosły się, kiedy potężny wiatr wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstrzymując oddech Kamito obserwował, aż słowa kontraktu zostaną wypowiedziane i dusza rozpozna Claire jako swojego mistrza. Gdyby pieczęć duszy pojawiła się gdzieś na jej ciele przysięga kontraktu weszłaby w życie. Kiedy patrzył, gwałtowny poryw wiatru wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Kamito mimowolnie jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na niewzruszoną kiedy próbowała spokojnie recytować swój kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olśniewające światło promieniowało ze świętego miecza Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie... nie wierzę czy ona naprawdę zawierała kontrakt z zapieczętowaną duszą!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc się przed przewróceniem przez wiatr, zdumiony Kamito oniemiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze świętego Ostrza wbitego w skałę wydobywała się ogromna ilość boskiej mocy. Gdyby Claire była przeciętym magiem już dawno straciłaby przytomność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegoż Powodu Nakazuję Wam, Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemowa Claire rozbrzmiała w kapliczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Brzdęk!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wy-Wyciągnęłam. Wcyciągnęłam.” Powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co, Na prawdę!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachując mieczem który wyciągnęła ze skały u swoich stóp, Clare wyrażała swoją radość..Jednakże... sekundę później starozytne runy wygrawerowane na ostrzu Severiana nagle jasno zalśniły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...He!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odruchowo upuściła ostrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święte ostrze upadło na ziemie i uwalniając światło rozprysło się na kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się krótki krzyk, po którym Claire osunęła się na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegeł w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co? Co się właśnie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire złapała się za głowę powoli podnosząc się z ziemi i  zaczęła się niespokojnie rozglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 “M-Moja zapieczętowana duszo?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj… Czuję że zaraz stanie się coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot zaczął intensywnie spływać po karku Kamito. Jego twarz wyrażała przerażenie które czuł kiedy spoglądał na sufit. Pod samym stropem unosił się miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był pokruszony święty miecz. Szczerze powiedziawszy, jego twarde stalowe ostrze wyglądało na bardzo ostre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest zapieczętowana dusz miecza?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to była dusza typu miecza. Ummm... wygląda na dość zirytowaną.” odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty to wszystko wiesz? Nie jestes nawet magiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to widać. Nie ważne jak na nią spojrzysz nie wydaje się żeby pałała miłością to swojego mistrza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hmm, masz rację” powiedziała bez wyrazu Claire kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latający miecz przekręcił się wskazując czubkiem w dół i nagle się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na ziemię!” W tej chwili kamito przycisnął Claire do twardego kamienia. Brzęczący dźwięk owada przeleciał mu nad głową i poleciał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz- Czeee-Czekaj, gdzie ty mnie dotykasz!? Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całą czerwoną twarzą, Clare i udezyła Kamito kilkukrotnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiotko, przestań szaleć!” Kamito szybko odsunął się i spojrzał w stronę w którą poleciał miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kawałki kały spadły na ziemię z dźwiękiem uderzenia. Stalaktydy ze sklepienia kapliczki zostały przecięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie mały wyczyn uwolnić tak potężną duszę-” Kamito spojrzał półotwartymi oczyma na Claire. “-ale ona kompletnie oszalała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. Te-Teraz muszę ją oswoić”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty….” Kamito był zaskoczony jej głupotą, ale to nie było dobre miejsce do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza wydała szczękajacy dźwiek lecąc w ich stronę. Wewnątrz kapliczki mieli ograniczoną możliwość poruszania się i nie widzieli zbyt dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał dłoń Claire i wstał. Dotykanie jej gładkiej skóry sprawiło że serce Kamito zabiło odrobinę szybciej, ale nie dał tego po sobie poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań tak uroczo reagować. Uciekajmy stąd.” Powiedział kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co, Co Uroczo, co, ja? Aaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito trzymał rękę Claire kiedy oboje uciekali w stronę wyjścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza nie poleciała za nimi natychmiastowo. Może jeszcze się w pełni nie obudziła. Wykorzystując tą okoliczności mogli być w stanie uciec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której wyszli z kapliczki, zobaczyli błysk miecza przed ich oczami.  Włosy kamito tańczyły na wietrze. Duchowy Miecz wydał przerażający ryk, który przewrócił okoliczne drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo! Co za dzika dusza, dokładnie taka sama jak pewna księżniczka którą znam.” westchnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za, zawsze strasznie hałasujesz…” Czując się dość dziwnie, Claire celowo odkaszlnęła, a potem wstała. “Co za zbuntowane dziecko… ukarzę cie później porządnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej szkarłatne oczy płonęły determinacją, ale jakoś zdołała wypowiedzieć te słowa prowokacji. Podwinęła spódniczkę i wyjęła skórzany bicz obwiązany dokoła jej uda, uderzając nim w ziemię. Serce Kamito zabiło szybciej kiedy zobaczył jej bieliznę, ale powiedział-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwariowałaś? Twój przeciwnik to potężna zapieczętowana dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będzie łatwe zwycięstwo. Odsuń się amatorze!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty bierzesz tą całą pewność siebie? Nieważne, uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strząsnęła dłoń Kamito która próbowała złapać ją za nadgarstek. “Nie, sam uciekaj. Ja naprawdę potrzebuje tej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu? Dlaczego aż tak bardzo potrzebujesz silnej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Nigdy nie zrozumiesz.” Claire odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje… mocy, potrzebuję potężnej duszy która nie przegra z żadną inną!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa przywołania jej Ognistej Duszy. Szkarłatny płomień pojawił się znikąd, a ona zaczęła emanować intensywnym ciepłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niech rozpocznie się polowanie, Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z gorącym płomieniem pojawił się czerwony Piekielny kot. Zamiast futra lśnił szkarłatnym płomieniem wydobywającym się z całego jego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to jest prawdziwa forma jej ognistej duszy!?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczywiście, to nie było tylko gadanie. Ona naprawdę jest utalentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko potężne dusze są w stanie pojawić się w formie bestii. Scarlet mogło być tylko czułą ksywką, prawdopodobnie dusza nazywała się inaczej. Bez wątpienia to była potężna dusza z własnym imieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzymała bicz, a ognisty kot zaryczał przerażająco  ruszając w stronę miecza. Tańczące iskry tryskały na wszystkie strony, a powietrze w pobliżu bestii drgało. Latający miecz ruszył w stronę Piekielnego Kota, przecinając drzewa na swojej drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet, bierz ją!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na krzyk Claire, Scarlet skoczyła powyżej latającego miecza, a jej ostre lśniące pazury uderzyły w ostrze z wysokim przenikliwym dźwiękiem. Jasne iskry poleciały na wszystkie strony kiedy duchowy miecz upadł na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pobiegła do niego w tej samej chwili. To nie był cios kończący. Miecz wzniósł się z powrotem w powietrze w ułamku sekundy, obracając się i rysując sobą łuk w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza zaatakowała raz jeszcze nie mając zamiaru odpuścić. Głośno rycząc znowu zrobiła gigantyczny sus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie posypały się jasne iskry.. Claire mocno uderzyła biczem w ziemię, powoli zbliżając się do miecza. Wyglądało jakby nie miała zamiaru używać go do walki, tylko do wydawania poleceń duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie serii ataków Scarlet miecz gwałtownie się zatrzymał. W tej samej chwili&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żryj to!” &#039;&#039;&#039;Kula Ognia!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ogromną kulę ognia z dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kula Ognia to wysokopoziomowe zaklęcie dostępne dla właścicieli potężnych dusz ognia które przywołuje potwornie gorący ognisty pocisk będący w stanie przepalić się przez wszystko, zostawiając cel całkowicie nierozpoznawalnym. Siła zaklęcia jest zależna zarówno od boskiej mocy maga jak i od mocy duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuszczony pocisk zatoczył łuk w powietrzu i wybuchł w rozbłysku który pochłonął Scarlet. Fala uderzeniowa przewróciła wszystkie drzewa w pobliżu i ułożyła je w kierunku przeciwnym od miejsca eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za przerażająca moc… Pomyślał zaskoczony mocą zaklęcia Claire Kamito, próbując osłonić się przed kamieniami wyrzuconymi w powietrze mocą eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wielka moc rzadko była we władaniu kogoś tak młodego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz wirującego płomienia, można było dostrzec sylwetkę ognistego kota. Oczywiście z racji swojej natury Scarlet nie mogła zostać skrzywdzona przez eksplozję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowy miecz wisiał bez ruchu w powietrzu. Wyglądało jakby nie doznał żadnych uszkodzeń. Oczywiście, Claire nawet nie pomyślała że była by wstanie pokonać tak potężną duszę używając samej magii, ale powinna przynajmniej zwrócić na siebie jej uwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet!” Krzyknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pazury ognistej duszy ponownie zaatakowały miecz. Jej niezwykle gorące pazury z łatwością stopiłyby normalną stal. Gdyby przeciwnik był zwykłą duszą, prawdopodobnie od razu zostałby zniszczony. Jednakże duchowy miecz szybko zaczął przewidywać ataki szponów i blokować je swoim ostrzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Okropny dźwięk rysowania metalem o metal rozległ się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C… Co?.....” Kamito przycisnął obie ręce do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując całą siłę dźwięku, Twarz Claire wykrzywiła się w bólu kiedy klęczała.&lt;br /&gt;
Miecz który uwolnił ten dźwięk się przemienił. Zmienił kształt z zwykłego miecza dwuręcznego, do olbrzymiego miecza którego mało kto był by w stanie unieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza Claire otrzymała niespodziewany atak, nie była w stanie uniknąć uderzenia tak olbrzymiego ostrza. Ciało Płomiennego kota zostało przecięte na pół, rozpływając się w powietrzu razem ze swoimi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jednym uderzeniem Scarlet straciła cała moc jaką była w stanie użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Cholera! Czyżby to była zupełnie inna liga? Wydaje się że nareszcie się całkowicie przebudziła. Przeklął Kamito a następnie zerknął na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta osunęła się na ziemię, a jej puste oczy patrzały w stronę miejsca w którym zniknęła Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykończywszy ognistą duszę jednym uderzeniem, miecz obrał za swój następny cel dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!” krzyknął Kamito zaczynając biec. bez żadnego powodu, jego ciał zaczęło się poruszać zanim zdał sobie z tego sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzucając się w stronę Claire,  powstrzymał szarżę ogromnego miecza nabijając jego ostrze na swoją dłoń. Nie jego lewą, zakrytą rękawicą, a prawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam wyboru, muszę to zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot lał się z czoła Kamito kiedy zaczął wymawiać inkantacje zawarcia kontraktu. Te słowa które przysiągł już nigdy nie wymawiać. Obracający się czubek miecza wdzierał się pod jego skórę. Krew intensywnie tryskała z rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Aa, Aah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytłaczająca ilość boskiej energii zaczęła płynąc wokół niego, żwir i ziemia otaczająca go zaczęła się unosić pod wpływem wiatru. Przez ból prawe stracił przytomność, ale wiedział, że gdyby teraz zemdlał leżąca za nim Claire na pewno zostałaby przecięta w pół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegóż Powodu Nakazuję Wam!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie możliwe, Zaprzysiężenie Duszy?” Słowa te wydobyły się z ust zaskoczonej Claire.&lt;br /&gt;
Buty Kamito wbiły się w ziemię. Dźwięk łamanych kości kości odbijał mu się w głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytrzymując okropny ból Kamito wypowiedział ostatnie słowa rytuału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
natychmiastowo, miecz zaczął emanować jasnym niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria oślepiających błysków światła i ogłuszających dźwięków wdarła się mu do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli otwierając oczy zobaczył nad sobą twarz Claire Rouge. Na jego twarzy spoczywały jej kucyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mu się, że coś krzyczała, ale nie była wstanie niczego usłyszeć. Pewnie dźwięki wydane przez dusze zrobiły mu coś ze słuchem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;...Chyba żyję.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyczerpany Kamito leżał na ziemi i wciągnął trochę uspokajającego powietrza. Szansa powodzenia w przypadku tak potężnej duszy była prawie zerowa, ale wygląda na to, że ryzyko się opłaciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uniósł brwi, skrzywił się czując ból w całym ciele, kiedy ostrożnie uniósł prawą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jego przebitej przez miecz dłoni, zamiast rany widać było wyryty znak przedstawiający dwa skrzyżowane miecze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dowód kontraktu z duszą- pieczęć duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ahhh, Zrobiłem to… Pomyślał Kamito wpatrując się w pieczęć wyrytą na zewnętrznej części jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczuł w sercu ukłucie winy. Złamał obietnicę którą dał jej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże musiał to zrobić żeby ocalić Claire. To był jedyny sposób który miał jakąkolwiek szansę na powodzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zauważyła, że Kamito się obudził. owinęła swoje ręce wokół jego gardła i przysunęła się tak blisko, ze czół jej oddech na twarzy. Jej szkarłatne oczy wpatrywały się  w Kamito podczas gdy jej wiśniowe wargi lekko drgały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Jak? jesteś facetem. Jakim cudem jesteś w stanie zawrzeć kontrakt z duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie odpowiedział i powoli usiadł. nieprzywykła do bycia ignorowaną, zdenerwowana Claire podniosła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M- Mój Duchowy Miecz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przepraszam. Przed chwilą zawarłem z nim kontrakt.&amp;quot; Westchnął Kamito pokazując zewnętrzną stronę dłoni, gdzie znajdowała się pieczęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-Co-Coo-Coooooooo!?” Zszokowana Claire zastygła z szeroko otwartymi ustami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, wydaje mi się że to normalna reakcja....&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu poczuł ukłucie w sercu. Oczywiście to była normalna reakcja ze strony Claire. Normalnie, zaprzysiężenie dusz było przywilejem którego dostąpić mogły tylko czyste panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W historii mężczyzn będących w stanie władać duszami, samotnie stała jedna osoba. Mężczyzna ten przyniósł na ten świat chaos i zniszczenie, zdobywając tym samym sobie przydomek Demonicznego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było normalne że Claire się go bała, przecież był czarodziejem który władał taką samą mocą co Demoniczny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał i obrócił się w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żałował zawarcia kontraktu. Zrobił to, bo twierdził że to była jedyna możliwość na ocalenie Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito już planował odejść, ale za nim rozległ się głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zatrzymaj się, mówię żebyś się zatrzymał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się, zobaczył Claire z rękami na talii, wpatrująca się w niego ze złością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?” Zdziwił się Kamito… To nie miało żadnego sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odpowiedzialność?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzialność to dość poważne słowo. Przez użycie go, Kamito poczuł się jeszcze bardziej skonfundowany&amp;lt;ref&amp;gt;W Japonii, jeżeli kobieta mówi mężczyźnie żeby wziął za coś odpowiedzialność, zazwyczaj ma na myśli małżeństwo.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
..Co ta dziewczyna bredzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strzeliła biczem wskazując palcem na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458509</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=458509"/>
		<updated>2015-08-20T08:09:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;big&amp;gt;&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Rozdział 1: Jesteś moją zaprzysiężoną duszą.&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Część 1&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W cichym lesie, gdzie promienie słońca przenikają przez liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plusk*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk wody rozszedł się między drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w szoku otworzył szeroko usta i stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam była dziewczyna. Przed nim znajdowała się naga dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, była całkiem urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała duże rubinowe oczy i powabne, miękkie, wiśniowe usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej biała skóra była olśniewająca i nieskazitelna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne długie nogi zanikały pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak najpiękniejsze były jej połyskujące, szkarłatne włosy kontrastujące z wspaniałym porcelanowym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, była naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł zimny pot spływający mu po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dobrze. Nagość nie jest dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…...Mówiąc o tym, powinien uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląca logiczne część mózgu kazała mu uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jego ciało się nie poruszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydało mu się, że został zaczarowany. Ta scena po prostu była zbyt nierzeczywista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 013.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne, wilgotne oczy błysnęły, kiedy spostrzegła nagłe pojawienie się intruza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz nie wyrażała niczego, zdawało się że jeszcze musi zrozumieć co się dzieję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zakryła nawet swoich małych, wciąż rosnących piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plum*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kropla wody z jej włosów uderzyła o taflę wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten dźwięk przywrócił Kamito świadomość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Eee…” Kamito nie był w stanie wykrzesać z siebie żadnego słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił wzrok od nagiej dziewczyny która wciąż stała w bezruchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba powinienem powiedzieć że to był wypadek, ok? To był dla nas tylko niefortunny wypadek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito popełnił dwa duże błędy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbował wymyślić jakąś wymówkę, najlepszym wyborem byłaby natychmiastowa ucieczka z wykorzystaniem faktu, że dziewczyna była zbyt zaskoczona żeby się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim błędem było…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo że było to przypadkiem muszę cię przeprosić...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tej chwili wszystko było w porządku, ale kontynuował…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...jednakże nie masz się o co martwić. Nie jestem zboczeńcem który robi coś takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na piersi młodej dziewczyny powiedział…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie gustuję w nagich dzieciach”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym otwierając puszkę pandory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadła grobowa cisza..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna powoli podniosła ramię na którym leżały jej włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało delikatnie się trzęsło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito doskonale widział, że to nie wina chłodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna cicho wymamrotała. Kamito podniósł brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-J J-a mam szesnaście lat!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili wykrzyczenia tego, czerwonowłosa dziewczyna wstała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę!?” Kamito otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście? Naprawdę? Szesnastolatka z tak żałosnymi piersiami...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko zakrył usta, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewybaczalne!” młoda dziewczyna powiedziała cichym, zimnym głosem. “Z-Zdecydowanie niewybaczalne …… ty-ty… ty okropny podglądający zboczeńcu! T-ty... ty Zbereźna Bestio!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Wiesz dość dużo, skoro nazywasz kogoś Zbereźną Bestią” odparł Kamito ściągając brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie zauważył że drzewa cicho szepcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wiatr?&#039;&#039; pomyślał &#039;&#039;Nie, to jest…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru! Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust dziewczyny wydobyła się inkantacja w języku Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie z towarzyszącym mu dźwiękiem wysysanego powietrza, płomienny bicz pojawił się w dłoni dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Władczyni Duchów!&#039;&#039; Kamito zrozumiał patrząc na dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władca Duchów kontroluje coś co pochodzi z innego wymiaru tego świata. Miejsce to jest znane jako “Astral Zero”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władczynie Duchów są szlachciankami które zawiązują kontrakty z duszami zamieszkującymi tamten wymiar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są w stanie wzywać różne typy duchów i dowolnie korzystać z ich mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że dziewczyna stojąca naprzeciwko Kamito zawarła kontrakt z ognistą Duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda władczyni duchów nie była niczym dziwnym, przecież to właśnie tutaj gromadzą się najlepsze z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ale i tak, to zaskakujące, że dziewczyna była wstanie wytworzyć duchową broń&#039;&#039; pomyślał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób w który Duchy są przyzywane i przyjmują swój kształt w tym świecie można podzielić na dwie grupy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza forma to po prostu bryła boskiej mocy - Nic nie waży i nie przyjmuje określonego kształtu. Jest to moc służąca tylko do przywoływania i jest używana głównie jako energia do używania magii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi sposób polega na przyzwaniu czystej formy która jest częścią jestestwa ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten sposób wymaga użycia niebotycznej ilości boskiej mocy, i dodatkowo jest bardzo ciężki w kontroli. Więc ci, który są w stanie przywołać tą formę ducha są uznawani za elitę wśród Magów Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie wszystko, dziewczyna przed nim nie tylko używała ducha, ale używała jego mocy w wysoko zoptymalizowanej duchowej broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to oznaczało… że mógł znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia?&#039;&#039; Kiedy sobie to uświadomił stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy płomień dotknął tafli wody zamieniła się ona w obłok gęstej pary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma… Masz jaja.” Wymamrotała dziewczyna łamiącym się głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była cała czerwona. Czy to przez zdenerwowanie, czy zawstydzenie sytuacją?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotała “Naprawdę musisz być bardzo odważny żeby p-podglądać kiedy ja, Claire Rouge kąpie się.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-czekaj, to nieporozumienie! Pozwól mi to wyjaśnić!” Kamito trząsł głową w panice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie będę słuchać twoich wymówek. Zamienię w pył, zboczeńcu!” wykrzyczała dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz zapłonął gniewnie w ręku dziewczyny, kiedy jego koniec muskał powierzchnie wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O nie…” Kamito rzucił się w gęste krzaki w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie języki ognia przeleciały mu tuż nad głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwony ślad który pozostał na drzewach które zostały przecięte był jak przeciągająca się puenta dowcipu. Powierzchnia cięcia była zaskakująco płaska, bez żadnych śladów bycia dotkniętym przez ogień. Atak był tak szybki, że płomienie nie zdążyły zapalić drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włosy Kamito luźno zwisały w okolicach jego ust, a na jego czole pojawił się zimny pot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To jest żart, co nie? nie zginę w taki sposób prawda?&#039;&#039; pomyślał nerwowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*siuuu*, *trzask*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; - Niekończący się taniec płomieni przecinał las w pionie i poziomie. Otaczające go zarośla zniknęły w mgnieniu oka. Stracił osłonę. Kamito pośpiesznie pobiegł szukać nowej kryjówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie próbuj tego unikać, zboczeńcu, nie mogę ciebie trafić!” Krzyknęła dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie proś o nie możliwe! I nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito krzyknął kiedy bicz uderzył w ziemię koło jego stóp powodując gwałtowną iskrę. Odbijając się od ziemi, bicz poszybował w stronę lasu ścinając jeszcze więcej drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście, mimo wszystkich nieszczęść które się przydarzyły Kamito, celność dziewczyny - Claire - pozostawiała wiele do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nie bez powodu, jedna ręka zakrywała jej piersi, a dodatkowo żeby ukryć swoją najważniejszą część ciała przykucnęła w jeziorze. Jednakże, biorąc pod uwagę to jak dobrze używała bicza w takiej pozycji, normalnie musiała być w tym całkiem dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaki zarozumiały zboczeniec... Proszę dobrowolnie obróć się w pył!” krzyknęła Claire do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, że nie jestem zboczeńcem! Poza tym...” Kamito zatrzymał się i odwrócił z powodu czegoś co zauważył już pewien czas temu “...Zakryj się porządnie, przerwy pomiędzy palcami odsłaniają co nieco.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Natychmiastowo twarz Claire zamarzła, a wtedy - “Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwieniąc się jeszcze bardziej i krzycząc dziwnie słodkim głosem- szybko zakryła swoje piersi drugą ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia!” Odruchowo rzucił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyrzuciła i straciła kontrolę nad biczem który przeciął kilka drzew za nią&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymie drzewa przechylały się w jej stronę, jednakże dziewczyna tego nie zauważyła. Jej oczy były zamknięte w zawstydzeniu kiedy zakrywała swoje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Pomyślał Kamito wybijając się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc ile sił w nogach, Kamito wyskoczył w stronę Claire i złapał ją za ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?” Claire szeroko otworzyła swoje czerwone oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zignorował jej reakcje i pchnął ją agresywnie pod wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy dłoń Claire uderzyła w wodę, pojawił się obłok pary, a płomienny bicz zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili pobliskie drzewa uderzyły w wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Buuum!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk upadającego drewna był wyraźny i tworzył ogromne kolumny wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Absorbując temperaturę płomieni, ciepła już woda spadła niczym deszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;*kilka sekund później*&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Och…” Wydając ten powabny odgłos, Claire powoli otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz wyrażała szok, a powieki mrugały w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pochylił się nad Claire i zaczął patrzeć się w jej oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich twarze były tak blisko, że gdyby teraz ktoś delikatnie go popchnął prawdopodobnie by się pocałowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatne włosy Claire plątały się w pobliżu jej karku, a wilgotne usta były kusząco czerwone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz znajdowała się tuż przed oczami Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez krótki moment wyglądało jakby się w niej zakochał. Kamito szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Umm, wszystko w porządku? Nic ci nie jest?” zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową. Wydawało się jakby jeszcze nie zrozumiała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął kiedy próbował wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pod wodą poczuł coś miękkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Co to, Błoto?&#039;&#039; pomyślał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*. *Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, Uhh, Ahh...” Z jej wilgotnych ust wydobył się cichy słodki głos. Przez jej ciało przeszedł dreszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Umm co to…?” W tym momencie Kamito doszedł do pewnego wniosku. Pewnego… dość przerażającego wniosku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie, czekaj, uspokój się, to nie może być to... prawda?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogło. To nie mogło być to. Desperacko próbował odrzucić od siebie taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kiedy patrzył na nie wcześniej nie były takie…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C... C... C… Co… ty… Robisz…” Warga Claire trzęsła się niekontrolowanie. Czerwieniła się z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej, to co dotykał nie było bryłką błota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zboczeniec!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła uderzenia kolana w brzuch sprawiła że Kamito zniknął pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gulgulgulgul…!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wibrującym z powodu gorąca powietrzem za jej plecami, Claire powoli wstała. Płomienny bicz będący manifestacją jej ognistej duszy ponownie zalśnił w jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woda w jeziorze natychmiastowo zaczęła gotować się wraz  z pojawiającymi się bańkami na całej jej powierzchni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, to zwykłe nieporozumienie! Czekaj, jeżeli to zrobisz naprawdę zginę….” Błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za.. Zamknij się zboczeńcu! zginiesz tutaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głośny rozdzierający uszy dźwięk, Kamito został wyrzucony wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka minut później…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli odzyskiwał przytomność, przed jego oczami rozpościerał się las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował wstać. Nagle uświadomił sobie, że coś jest obwiązane wokół jego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny skórzany bicz, jakiego używano często do torturowania. Co to jest?, pomyślał Kamito próbując go z siebie zdjąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nareszcie się obudziłeś, podglądający zboczeńcu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz wokół jego szyi zacieśnił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh!? Uwolnij mnie…” wybełkotał Kamito spojrzał w górę i zobaczył dziewczynę o szkarłatnych włosach - Claire Rouge, stojącą nad nim z rękami na talii. Wpatrywała się w podnoszącą się brew Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem - na szczęście - nie była naga. Ubrała się w uroczy szkolny mundurek. Miał wzór składający się czarnych linii na na czystym białym materiale. To był mundurek Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstążka zdobiła przód stroju. Talizman był przyszyty w miejsce, w którym normalnie znajdował się guzik. W przerwie między zakolanówkami, a sukienką świetnie prezentowały się jej długie nogi. Małe wstążki związywały jej szkarłatne włosy po obu stronach w dwa kucyki. Wnioskując po tym, że wciąż były mokre Kamito nie stracił przytomności na zbyt długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając gardło Kamito ciasno związane, Claire wypięła swoje małe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, powinieneś być mi wdzięczny. Oszczędziłam ciebie i zdecydował się nie zabijać cię od razu.” powiedziała Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To musi być kłamstwo. Wyraźnie chciałaś mnie zabić.” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Gdybym mówiła poważnie, już byłbyś tylko pyłem” Spokojnie odpowiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ona właśnie powiedziała coś tak przerażającego tak spokojnie&#039;&#039; - pomyślał nerwowo Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, pył to miękki popiół powstały poprzez spalenie drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Błagam o przebaczenie, nie zamieniaj mnie w pył. Przecież cię uratowałem!” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... tak, jestem uczciwą kobietą ze szlachetnej rodziny, więc biorę pod uwagę to co zrobiłeś. Ale i tak, stawia cię to wyżej niż zwykłego zboczeńca, więc jesteś zboczeńcem wysokiej klasy.” Odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli i tak jestem zboczeńcem,” Kamito westchnął ze smutkiem, “Czy zboczeniec wysokiej klasy nie brzmi jeszcze gorzej niż zwykły zboczeniec?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Założę się, że tylko udawałeś że mi pomagasz! Ty, ty dotknąłeś moich piersi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominając sobie co się stało, Twarz Claire nagle poczerwieniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc taką reakcje z jej strony, Kamito wpadł na pewien pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;... Czy ta dziewczyna, mogła być taką osobą?&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że jest pani takim typem zboczeńca który lubuje się w związywaniu mężczyzn.” Kamito nonszalancko próbował rozdrażnić Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!? To nieprawda! Nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedź była tak gwałtowna jak Kamito się spodziewał. Claire kręciła głową, a jej twarz stała się czerwona aż po same uszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli to ty lubisz być wiązana?” kontynuował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O… o… czym… ty… mówisz?” Claire odwróciła gwałtownie wzrok. Dosłownie z niej kipiało. Była tak sfrustrowana,jak można by było przypuszczać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Och, tego się spodziewałem&#039;&#039; Kamito uśmiechnął się cierpko, &#039;&#039;ta dziewczyna jest naprawdę niewinna.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie nie tylko Claire była aż tak niewinna. Przecież Akademia Dusz Imienia Areishii była szkołą w której zbierały się szlachcianki, a przecież tylko czyste dziewice są w stanie dzielić uczucia z duszami z Astral Zero. Wśród tych szlachcianek są też magowie z linii wielkich królów i książąt w których magiczna krew była wzmacniana przez wiele pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby zachować czystość ich serc i ciał te dziewczyny są wychowywane w środowisku całkowicie pozbawionym mężczyzn. W tej tak zwanej elitarnej edukacji dla magów nie ma miejsca dla mężczyzn. Dlatego wszystkie dziewczyny uczęszczające do tych szkół są potwornie niewinne i nie przywykłe do zadawania się z mężczyznami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalezienie nieoczekiwanie łatwej do zauważenia słabości Claire, spowodowało że Kamito postanowił zrobić jej dowcip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opierając się na kolanach, Kamito spojrzał na zawstydzoną jasnoczerwoną twarz Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wię-Więc, jest coś co chciałem powiedzieć od kiedy się obudziłem.” wybełkotał Kmito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O.. O co chodzi, zboczeńcu?” Ostrożnie zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tego kąta widać twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaa!” Łzy pojawiły się w jej szkarłatnych oczach. Claire Szybko przycisnęła spódniczkę do nóg obiema rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wi… Widziałeś je?” Spytała Claire,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko przez chwilę ale stwierdziłem, że jesteś zaskakująco śmiałą dziewczyną. Twoje majtki są tego samego koloru co twoje włosy.” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kłamca!” Nie są czerwone! Są białe, białe!” Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aha... czyli są białe” Kamito powoli skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę?” Zdając sobie sprawę że została nabrana, Claire przygryzła swoją dolną wargę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Beeeee~” Claire zaczęła płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była niespodziewana reakcja, Kamito zaczął panikować. “Nie, to ty jesteś zboczona - niegrzeczna młoda panienka która mówi jakie ma na sobie majtki.” planował to powiedzieć żeby zdenerwować ją jeszcze bardziej, ale teraz poczuł się jak ktoś zły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystując chwilę w której Claire płakała, Kamito zdjął bicz ze swojego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, przesadziłem z tym żartem” Kamito wstał i położył rękę na jej głowie. Claire przestała płakać i wyglądała na zaskoczoną. “To moja wina że zobaczyłem cię nagą kiedy się kąpałaś. A także dotykałem twoich piersi. Jednakże, te akcje nie były zamierzone. Proszę uwierz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc prawdę w jego oczach, Claire nie mogła nic zrobić jak odwrócić wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć? Jeżeli nie jesteś zboczeńcem to kim jesteś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było to dla Kamito proste pytanie. Ten las znajduje się pod jurysdykcją Akademii Dusz Imienia Arishii i znany jest jako Las Dusz. Nie ma żadnego powodu dla którego mężczyzna by tu wchodził. Nawet jeżeli nie był zboczeńcem, jego obecność tutaj była niedopuszczalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth mnie wezwała.” Powiadomił Claire Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth… Dyrektorka Szkoły!?” Zapytała podejrzliwie Claire. Miała racje, po co dyrektorka miała by wzywać do akademii mężczyznę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie kłamie. Spójrz, tu jest dowód.” kontynuował Kamito wyjmując z kieszeni płaszcza list. Był on podpisany przez dyrektorkę i oznaczony pieczęcią symbolizującą pięciu Wielkich Władców Dusz&amp;lt;ref&amp;gt;Niesamowicie potężne dusze. Są uznawane za władców, a ich gniew jest w stanie zniszczyć świat.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest najważniejsza pieczęć Królestwa!?” Krzyknęła zaskoczona Claire. Ta pieczęć jest wytwarzana przez użycie specjalnej techniki pieczętowania dusz. Ta najważniejsza pieczęć w królestwie oznacza rozkaz który musi być spełniony natychmiastowo. Bez chwili zwłoki. Oczywiście bardzo rzadko ktokolwiek ją widział, ale Claire była pewna że to nie był falsyfikat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na prawdziwą. Ale czemu dyrektorka wzywała by mężczyznę do akademii?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... żeby poznać odpowiedź na to pytanie musiał bym zapytać tą starą wiedźmę Greyworth, bycie tutaj wzywanym nie jest żadną przyjemnością.” - Wzdychnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… Ta stara wiedźma!?” Twarz Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarownica Zmierzchu, Greyworth, jest osobą szeroko respektowaną wśród osób chcących Rycerzami Dusz. Podobno była też popularna w Imperium Ordesii znana jako jako najsilniejszy Tancerz Ostrzy, Ren Ashbell. Nawet po tym jak dekadę temu opuściła Dwunastu Rycerskich Generałów, najbardziej elitarną jednostkę Rycerzy Dusz znaną też jako “Numery,” jej legendarny status czarownicy jest jednym z najbardziej przerażających i szanowanych tytułów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, dla mnie nie różni się niczym od zwykłego koszmaru&#039;&#039; pomyślał Kamito chowając list do kieszeni. “Greyworth jest moją starą znajomą. Przybyłem tutaj, ale ziemie Akademii są ogromne i zwyczajnie się zgubiłem”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemie Akademii Dusz Imienia Areishii były niesamowicie rozległe. Przecież poza miasteczkiem akademii u stóp wzgórza, obejmowały tez cały las dusz który je otaczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyżbyś dał się zwieść duszom w lesie? Żałosne.” prychnęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Tak, dokładnie to się stało” Potwierdził Kamito, czując się odrobinę poniżony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Występujące na całym kontynencie lasy dusz były połączone z Astral Zero przez Wrota. Te lasy są zamieszkane przez dusze które zawędrowały do tego wymiaru. Mimo iż większość z nich nie interesuje się ludźmi są.też takie które uwielbiają płatać im dowcipy. Celowo zmylają podróżników  którzy wejdą do lasu. Kamito został zmylony przez szepty które kazały mu wejść coraz głębiej do lasu aż wreszcie się zgubił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale to na bok, Ciesze się że znalazłem kogoś żywego. Nie byłoby zabawnie stać się ofiarą lasu. Którędy dojdę do akademii?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Którędy… powiem tylko że żeby dojść z stąd do akademii na piechotę potrzeba dwóch godzin.” Odpowiedział mu Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? tak daleko?” Zajęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak długo musiał iść sam, prawdopodobnie znowu by został oszukany przez dusze. Myślał, że skoro jest tutaj student akademii, to szkoła jest blisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Hmm… Czemu ta dziewczyna brała kąpiel w tym miejscu?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jest dość ciepło, ale żeby iść taki kawał drogi? przecież na pewno mają prysznice w akademii. I tak są tam tylko dziewczyny, więc nie ma się co wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytana o to Claire włożyła ręce w jej mokre kucyki i próbując je uczesać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem tutaj, żeby odprawić rytuał oczyszczenia. Jako że źródło znajduje się w pobliżu kapliczki tutejsza woda ma znakomite właściwości oczyszczające. Wiesz przecież, że dusze lubią kobiety które mają czysty umysł i ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaprzysiężenie duszy?” zdziwił się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym usłyszał co powiedział, poczuł pulsujący ból w jego lewej ręce, która była zakryta skórzaną rękawicą. Kamito skrzywił się w skutek ostrego bólu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odrobinę dalej jest kaplica świętego miecza. Plotki głosza że jest tam zapieczętowana potężna dusza. Od powstania akademii, nikomu jeszcze nie udało się jeszcze jej zaprzysiężyć. Tak jakby była to bardzo dumna i szlachetna dusza.” powiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapieczętowane dusze nie przypominają zwykłych mieszkańców Astral Zero którzy przybyli do tego wymiaru. Wśród wielu typów i rang dusz, są też te które zostały zapieczętowane w broń, lub zbroję przez potężnych, starożytnych magów. Większość zapieczętowanych dusz przyniosła ludzkości wiele strat i cierpienia, i te przerażające istoty były nazywane D&#039;&#039;jinn&#039;&#039; albo &#039;&#039;Ifreet&#039;&#039; przez prastare ludy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie powinny one nigdy wejść w posiadanie żadnego maga. Ci potężni magowie w przeszłości zapieczętowali je w formie zbroi lub broni po to, aby nikt nigdy nie był w stanie ich ponownie przyzwać i żeby nie szkodziły światu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mówisz mi, że planujesz zawrzeć kontrakt z zapieczętowaną duszą?” powiedział oszołomiony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki mam zamiar! Masz z tym jakiś problem?” odparła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań, to zbyt niebezpieczne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… zdaje się że wiesz co nieco o zapieczętowanych duszach mimo, że nie jesteś magiem. Jestem świadoma niebezpieczeństwa, ale potrzebuje potężniej duszy nie ważne co,” Powiedziała Claire przygryzając mocnej wargi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc jej determinację, Kamito warknął w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy nie masz już kontraktu z tą ognista duszą? Jest poteżna, co nie? Czemu po prostu jej nie wzmocnisz?” Zaproponował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste dusze nie są rzadkie, ale w całym królestwie niewielu jest magów zdolnych je kontrolować i przyzywać ich duchową broń. Z drugiej strony, magowie którzy mają kontrakt z więcej niż jedną duszą są ekstremalne rzadcy. Chaos pomiędzy duszami może spowodować zachwianie równowagi boskiej mocy. Bez ogromnego talentu, nikt nie był by w stanie ich kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet jest dla mnie ważnym partnerem. ale… Potrzebuję mocy”. Claire powoli pokręciła głową. “-Mam cel, a do jego osiągnięcia potrzebuje silnej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karmazynowe kucyki Claire poruszały się z wolna w przód i w tył, kiedy prowadziła Kamito w głąb lasu. Mimo że skórzane mokasyny Claire nie wyglądały na wygodne, Claire była dobrze wyszkolonym magiem, stawiała stopy lekko i żwawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oto i jest.” Mruknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej proporcjonalne nogi zaprzestały marszu. Z rękami na tali, Claire odwróciła się i spojrzała na  Kamito piorunującym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną łazisz ty szalony podglądaczu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez twojego przewodnictwa nigdy bym nie trafił do akademii. I jak już wiele razy mówiłem nie jestem żadnym szalonym podglądaczem. mam na imię Kamito, Kamito Kazehaya.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fufufu, co za dziwne imię jesteś z Quinn?” zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Quina to królestwo na wschodnim skraju kontynentu. Powiadają, że język quińsk, kultura, i tamtejsze relację z duchami znacznie się różnią od tych z Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie jestem z Quinii. Urodziłem się daleko z tąd, w odosobnionej wiosce na małej wyspie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito celowo nie podawał szczegółów. Mimo że urodził się na wyspie która znajdowała się na wschodzie, większość dzieciństwa spędził gdzie indziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoje imię tez jest interesujące, Claire Rouge” zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów tego jakbyśmy byli przyjacółmi,” odwarkneła Claire. “I tak, moje imię jest tez dziwne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę? mi się podoba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O... o, czym ty mówisz, idioto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawstydzona Claire nagle się odwróciła i zaczęła iść w kierunku z którego przyszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge- imię to oczywiście było pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość studentów w Akademii Dusz Imienia Areishii była młodymi panienkami ze szlachetnych rodzin przejawiające talent magiczny. Ale mimo że Kmito wiedział trochę o szlachetnych rodzinach nie słyszał nigdy o rodzinę Rouge. Claire ukrywała swoje pochodzenie. Musiała mieć ku temu powód, ale Kamito postanowił nie zagłębiać się w to bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Każdy ma swoje tajemnice.&#039;&#039; pomyślał Kamito zerkając na swoją zakrytą rękawicą dłoń. &#039;&#039;Ja też...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła dalej przez las. Kamito żwawo podążał za jej kołyszącymi się karmazynowymi kucykami. Zgubienie teraz Claire przysporzyło by mu jeszcze więcej kłopotów. Kamito był w pełni świadomy niebezpieczeństw jakie czekają w Lesie Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta sukienka to mundurek szkolny?” zapytał Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta” Claire skinęła głową bez zatrzymywania się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurki Akademii Dusz Imienia Areishii były dość wytrzymałe, i mogły służyć jako ubiór ochronny. Były poddawane błogosławieniu przez dusze, żeby podnieść ich magiczne atrybuty. Mundurek dobrze spisywał się jako strój do zawiązywania kontraktów jak i do przyzywania dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, twierdzisz że wygląda na mnie źle?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami. “Nie, wyglądasz w nim dobrze” odpowiedział. “Szczerze mówiąc nawet mi się w nim podobasz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W czymś takim każdy by dobrze wyglądał” - Kamito planował powiedzieć coś takiego, ale mundurek leżał na niej tak dobrze, że nie mógł powiedzieć nic innego, jak ją skomplementować&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o-o czym ty gadasz!? Przestań być takim idiotą!” wyjąkała cicho Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Kaatsu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&amp;lt;ref&amp;gt;Prawdopodobnie chodzi o [https://translate.google.com/#ja/pl/%E5%8A%A0%E5%9C%A7 skok ciśnienia]&amp;lt;/ref&amp;gt; Claire się zaczerwieniła *Szu-Szu* machając nerwowo biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ła, uspokój się!” błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie przez to że powiedziałeś coś dziwnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niby co dziwnego? Po prostu powiedziałem ci prawdę! Dobra rozumiem! Proszę przestań używać bicza z byle powodu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Urgh, gdybym tylko nie potrzebował jej jako przewodnika… co za kłopotliwa księżniczka.&#039;&#039; Przeleciało to przez głowę Kamito kiedy unikał bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*później*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
Kapliczka w której  ukryte było święte ostrze znajdowała się na polanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z łatwością usunęła barierę która uniemożliwiała wejście i odwróciła się w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tego miejsca jest niebezpiecznie, więc jako osoba nie związana z magią powinieneś tutaj zostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tak tam niebezpiecznie, czemu sama tam idziesz?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak już ci powiedziałam, potrzebuje kontraktu z silną duszą.” Claire lekko skinęła głową i weszła do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej ostrzeżenie, Kamito poszedł za nią. Do tej pory co prawda podążał za nią bo potrzebował przewodnika, ale co ważniejsze naprawdę się o nią martwił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież zapieczętowane dusze są najsilniejszymi z najsilniejszych, będąc jednocześnie nieprzewidywalnymi. Uwielbiają zniszczenie i chaos, zabiły by maga który z którym mają kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie są czymś możliwym do okiełznania przez ludzi - właśnie dlatego zostały zapieczętowane z dala od nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając tylko szesnaście lat i takie umiejętności jako mag, Claire można by było nazwać wybitną. Jednakże jeżeli nie będzie w stanie kontrolować zapieczętowanej duszy, kto wie co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że poznał tą dziewczynę przez przypadek, Kamito nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną idziesz? Nie mogę zagwarantować co się tam z tobą stanie.” ostrzegła go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś całkowicie pewna że jesteś w stanie ją oswoić?” Zapytał kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O- oczywiście że tak!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nie ma problemu jeżeli pójdę z tobą.” Wzruszył ramionami Kamito nakłaniając Claire żeby się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Jak sobie chcesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz kapliczki było tajemniczo i ciemno. Panowała tam naprawdę ciężka atmosfera. Claire zmarszczyła brwi czując zapach zatęchłego powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O płomienie, niech nastanie światłość.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała kula ognia natychmiastowo pojawiła się pomiędzy palcami Claire. podstawowe zaklęcie które bazuje na duszy ognia.  Migoczące światło płomienia ledwie sięgało ścian kapliczki. Kapliczki która wyglądała jak jaskinia pokryta stalaktytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W samym środku jaskini znajdował się miecz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym mieczu zaklęta jest dusza?” wymruczał Kamito. Claire w milczeniu skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagi miecz stał pionowo wbity w wielką skałę. Był niewątpliwe bardzo stary, prawdopodobnie miał kilkaset lat, ale mimo wszystko nie było na nim ani śladu rdzy ani uszkodzeń.Starożytne runy były płytko wybite na jego ostrzu i emanowały lekkim niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miecz który istniał przed powstaniem akademii. Święty Miecz Severiana” Mruknęła Claire z szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Święty miecz Severiana? Ten którym zabito Demonicznego Króla Salomona?” Zapytał zaskoczony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny Król Salomon władał siedemdziesięcioma dwiema potężnymi duszami i przyniósł chaos oraz zniszczenie na kontynent, był jedynym znanym męskim magiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiadano że Demonicznego Króla zabito właśnie mieczem Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiota, to oczywiście nie jest ten.” Claire powiedziała to jakby z podziwem. “Święte miecze Severiana można znaleźć wbite w kamień w całym Królestwie. Niektóre małe wioski mają nawet jeden w celu ich rewitalizacji. Ale nawet jeżeli nie jest prawdziwym, może być w nim zaklęta potężna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Taaa. Zdecydowanie prawdziwy nie był by przechowywany w takim miejscu.” dokończył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdeterminowana Claire podeszła do miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odsuń się.” warknęła Claire wskazując Kamito . Claire złapała rękojeść świętego miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mieszaj się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdecydował się oglądać Claire z ubocza, gdzie ledwo dosięgało światło. Dusza mogła by zostać sprowokowana gdyby wyczuła obecność dwóch osób. Niezręczna cisza wypełniła otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zróbmy to, Claire Rouge.” wymamrotała do siebie oddychając głęboko. Jej głos lekko się łamał, wydawało się że jednak była zdenerwowana, zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust wydostała się płynna inkantacja zawarcia kontraktu z duszą w ich języku. Końcówki jej szkarłatnych włosów uniosły się, kiedy potężny wiatr wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstrzymując oddech Kamito obserwował, aż słowa kontraktu zostaną wypowiedziane i dusza rozpozna Claire jako swojego mistrza. Gdyby pieczęć duszy pojawiła się gdzieś na jej ciele przysięga kontraktu weszłaby w życie. Kiedy patrzył, gwałtowny poryw wiatru wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Kamito mimowolnie jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na niewzruszoną kiedy próbowała spokojnie recytować swój kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olśniewające światło promieniowało ze świętego miecza Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie... nie wierzę czy ona naprawdę zawierała kontrakt z zapieczętowaną duszą!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc się przed przewróceniem przez wiatr, zdumiony Kamito oniemiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze świętego Ostrza wbitego w skałę wydobywała się ogromna ilość boskiej mocy. Gdyby Claire była przeciętym magiem już dawno straciłaby przytomność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegoż Powodu Nakazuję Wam, Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemowa Claire rozbrzmiała w kapliczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Brzdęk!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wy-Wyciągnęłam. Wcyciągnęłam.” Powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co, Na prawdę!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachując mieczem który wyciągnęła ze skały u swoich stóp, Clare wyrażała swoją radość..Jednakże... sekundę później starozytne runy wygrawerowane na ostrzu Severiana nagle jasno zalśniły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...He!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odruchowo upuściła ostrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święte ostrze upadło na ziemie i uwalniając światło rozprysło się na kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się krótki krzyk, po którym Claire osunęła się na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegeł w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co? Co się właśnie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire złapała się za głowę powoli podnosząc się z ziemi i  zaczęła się niespokojnie rozglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M-Moja zapieczętowana duszo?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj… Czuję że zaraz stanie się coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot zaczął intensywnie spływać po karku Kamito. Jego twarz wyrażała przerażenie które czuł kiedy spoglądał na sufit. Pod samym stropem unosił się miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był pokruszony święty miecz. Szczerze powiedziawszy, jego twarde stalowe ostrze wyglądało na bardzo ostre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest zapieczętowana dusz miecza?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to była dusza typu miecza. Ummm... wygląda na dość zirytowaną.” odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty to wszystko wiesz? Nie jestes nawet magiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to widać. Nie ważne jak na nią spojrzysz nie wydaje się żeby pałała miłością to swojego mistrza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hmm, masz rację” powiedziała bez wyrazu Claire kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latający miecz przekręcił się wskazując czubkiem w dół i nagle się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na ziemię!” W tej chwili kamito przycisnął Claire do twardego kamienia. Brzęczący dźwięk owada przeleciał mu nad głową i poleciał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz- Czeee-Czekaj, gdzie ty mnie dotykasz!? Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całą czerwoną twarzą, Clare i udezyła Kamito kilkukrotnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiotko, przestań szaleć!” Kamito szybko odsunął się i spojrzał w stronę w którą poleciał miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kawałki kały spadły na ziemię z dźwiękiem uderzenia. Stalaktydy ze sklepienia kapliczki zostały przecięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie mały wyczyn uwolnić tak potężną duszę-” Kamito spojrzał półotwartymi oczyma na Claire. “-ale ona kompletnie oszalała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. Te-Teraz muszę ją oswoić”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty….” Kamito był zaskoczony jej głupotą, ale to nie było dobre miejsce do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza wydała szczękajacy dźwiek lecąc w ich stronę. Wewnątrz kapliczki mieli ograniczoną możliwość poruszania się i nie widzieli zbyt dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał dłoń Claire i wstał. Dotykanie jej gładkiej skóry sprawiło że serce Kamito zabiło odrobinę szybciej, ale nie dał tego po sobie poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań tak uroczo reagować. Uciekajmy stąd.” Powiedział kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co, Co Uroczo, co, ja? Aaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito trzymał rękę Claire kiedy oboje uciekali w stronę wyjścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza nie poleciała za nimi natychmiastowo. Może jeszcze się w pełni nie obudziła. Wykorzystując tą okoliczności mogli być w stanie uciec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której wyszli z kapliczki, zobaczyli błysk miecza przed ich oczami.  Włosy kamito tańczyły na wietrze. Duchowy Miecz wydał przerażający ryk, który przewrócił okoliczne drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo! Co za dzika dusza, dokładnie taka sama jak pewna księżniczka którą znam.” westchnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za, zawsze strasznie hałasujesz…” Czując się dość dziwnie, Claire celowo odkaszlnęła, a potem wstała. “Co za zbuntowane dziecko… ukarzę cie później porządnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej szkarłatne oczy płonęły determinacją, ale jakoś zdołała wypowiedzieć te słowa prowokacji. Podwinęła spódniczkę i wyjęła skórzany bicz obwiązany dokoła jej uda, uderzając nim w ziemię. Serce Kamito zabiło szybciej kiedy zobaczył jej bieliznę, ale powiedział-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwariowałaś? Twój przeciwnik to potężna zapieczętowana dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będzie łatwe zwycięstwo. Odsuń się amatorze!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty bierzesz tą całą pewność siebie? Nieważne, uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strząsnęła dłoń Kamito która próbowała złapać ją za nadgarstek. “Nie, sam uciekaj. Ja naprawdę potrzebuje tej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu? Dlaczego aż tak bardzo potrzebujesz silnej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Nigdy nie zrozumiesz.” Claire odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje… mocy, potrzebuję potężnej duszy która nie przegra z żadną inną!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa przywołania jej Ognistej Duszy. Szkarłatny płomień pojawił się znikąd, a ona zaczęła emanować intensywnym ciepłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niech rozpocznie się polowanie, Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z gorącym płomieniem pojawił się czerwony Piekielny kot. Zamiast futra lśnił szkarłatnym płomieniem wydobywającym się z całego jego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to jest prawdziwa forma jej ognistej duszy!?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczywiście, to nie było tylko gadanie. Ona naprawdę jest utalentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko potężne dusze są w stanie pojawić się w formie bestii. Scarlet mogło być tylko czułą ksywką, prawdopodobnie dusza nazywała się inaczej. Bez wątpienia to była potężna dusza z własnym imieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzymała bicz, a ognisty kot zaryczał przerażająco  ruszając w stronę miecza. Tańczące iskry tryskały na wszystkie strony, a powietrze w pobliżu bestii drgało. Latający miecz ruszył w stronę Piekielnego Kota, przecinając drzewa na swojej drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet, bierz ją!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na krzyk Claire, Scarlet skoczyła powyżej latającego miecza, a jej ostre lśniące pazury uderzyły w ostrze z wysokim przenikliwym dźwiękiem. Jasne iskry poleciały na wszystkie strony kiedy duchowy miecz upadł na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pobiegła do niego w tej samej chwili. To nie był cios kończący. Miecz wzniósł się z powrotem w powietrze w ułamku sekundy, obracając się i rysując sobą łuk w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza zaatakowała raz jeszcze nie mając zamiaru odpuścić. Głośno rycząc znowu zrobiła gigantyczny sus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie posypały się jasne iskry.. Claire mocno uderzyła biczem w ziemię, powoli zbliżając się do miecza. Wyglądało jakby nie miała zamiaru używać go do walki, tylko do wydawania poleceń duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie serii ataków Scarlet miecz gwałtownie się zatrzymał. W tej samej chwili&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żryj to!” &#039;&#039;&#039;Kula Ognia!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ogromną kulę ognia z dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kula Ognia to wysokopoziomowe zaklęcie dostępne dla właścicieli potężnych dusz ognia które przywołuje potwornie gorący ognisty pocisk będący w stanie przepalić się przez wszystko, zostawiając cel całkowicie nierozpoznawalnym. Siła zaklęcia jest zależna zarówno od boskiej mocy maga jak i od mocy duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuszczony pocisk zatoczył łuk w powietrzu i wybuchł w rozbłysku który pochłonął Scarlet. Fala uderzeniowa przewróciła wszystkie drzewa w pobliżu i ułożyła je w kierunku przeciwnym od miejsca eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za przerażająca moc… Pomyślał zaskoczony mocą zaklęcia Claire Kamito, próbując osłonić się przed kamieniami wyrzuconymi w powietrze mocą eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wielka moc rzadko była we władaniu kogoś tak młodego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz wirującego płomienia, można było dostrzec sylwetkę ognistego kota. Oczywiście z racji swojej natury Scarlet nie mogła zostać skrzywdzona przez eksplozję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowy miecz wisiał bez ruchu w powietrzu. Wyglądało jakby nie doznał żadnych uszkodzeń. Oczywiście, Claire nawet nie pomyślała że była by wstanie pokonać tak potężną duszę używając samej magii, ale powinna przynajmniej zwrócić na siebie jej uwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet!” Krzyknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pazury ognistej duszy ponownie zaatakowały miecz. Jej niezwykle gorące pazury z łatwością stopiłyby normalną stal. Gdyby przeciwnik był zwykłą duszą, prawdopodobnie od razu zostałby zniszczony. Jednakże duchowy miecz szybko zaczął przewidywać ataki szponów i blokować je swoim ostrzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Okropny dźwięk rysowania metalem o metal rozległ się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C… Co?.....” Kamito przycisnął obie ręce do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując całą siłę dźwięku, Twarz Claire wykrzywiła się w bólu kiedy klęczała.&lt;br /&gt;
Miecz który uwolnił ten dźwięk się przemienił. Zmienił kształt z zwykłego miecza dwuręcznego, do olbrzymiego miecza którego mało kto był by w stanie unieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza Claire otrzymała niespodziewany atak, nie była w stanie uniknąć uderzenia tak olbrzymiego ostrza. Ciało Płomiennego kota zostało przecięte na pół, rozpływając się w powietrzu razem ze swoimi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jednym uderzeniem Scarlet straciła cała moc jaką była w stanie użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Cholera! Czyżby to była zupełnie inna liga? Wydaje się że nareszcie się całkowicie przebudziła. Przeklął Kamito a następnie zerknął na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta osunęła się na ziemię, a jej puste oczy patrzały w stronę miejsca w którym zniknęła Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykończywszy ognistą duszę jednym uderzeniem, miecz obrał za swój następny cel dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!” krzyknął Kamito zaczynając biec. bez żadnego powodu, jego ciał zaczęło się poruszać zanim zdał sobie z tego sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzucając się w stronę Claire,  powstrzymał szarżę ogromnego miecza nabijając jego ostrze na swoją dłoń. Nie jego lewą, zakrytą rękawicą, a prawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam wyboru, muszę to zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot lał się z czoła Kamito kiedy zaczął wymawiać inkantacje zawarcia kontraktu. Te słowa które przysiągł już nigdy nie wymawiać. Obracający się czubek miecza wdzierał się pod jego skórę. Krew intensywnie tryskała z rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Aa, Aah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytłaczająca ilość boskiej energii zaczęła płynąc wokół niego, żwir i ziemia otaczająca go zaczęła się unosić pod wpływem wiatru. Przez ból prawe stracił przytomność, ale wiedział, że gdyby teraz zemdlał leżąca za nim Claire na pewno zostałaby przecięta w pół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegóż Powodu Nakazuję Wam!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie możliwe, Zaprzysiężenie Duszy?” Słowa te wydobyły się z ust zaskoczonej Claire.&lt;br /&gt;
Buty Kamito wbiły się w ziemię. Dźwięk łamanych kości kości odbijał mu się w głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytrzymując okropny ból Kamito wypowiedział ostatnie słowa rytuału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
natychmiastowo, miecz zaczął emanować jasnym niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria oślepiających błysków światła i ogłuszających dźwięków wdarła się mu do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli otwierając oczy zobaczył nad sobą twarz Claire Rouge. Na jego twarzy spoczywały jej kucyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mu się, że coś krzyczała, ale nie była wstanie niczego usłyszeć. Pewnie dźwięki wydane przez dusze zrobiły mu coś ze słuchem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;...Chyba żyję.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyczerpany Kamito leżał na ziemi i wciągnął trochę uspokajającego powietrza. Szansa powodzenia w przypadku tak potężnej duszy była prawie zerowa, ale wygląda na to, że ryzyko się opłaciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uniósł brwi, skrzywił się czując ból w całym ciele, kiedy ostrożnie uniósł prawą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jego przebitej przez miecz dłoni, zamiast rany widać było wyryty znak przedstawiający dwa skrzyżowane miecze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dowód kontraktu z duszą- pieczęć duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ahhh, Zrobiłem to… Pomyślał Kamito wpatrując się w pieczęć wyrytą na zewnętrznej części jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczuł w sercu ukłucie winy. Złamał obietnicę którą dał jej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże musiał to zrobić żeby ocalić Claire. To był jedyny sposób który miał jakąkolwiek szansę na powodzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zauważyła, że Kamito się obudził. owinęła swoje ręce wokół jego gardła i przysunęła się tak blisko, ze czół jej oddech na twarzy. Jej szkarłatne oczy wpatrywały się  w Kamito podczas gdy jej wiśniowe wargi lekko drgały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Jak? jesteś facetem. Jakim cudem jesteś w stanie zawrzeć kontrakt z duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie odpowiedział i powoli usiadł. nieprzywykła do bycia ignorowaną, zdenerwowana Claire podniosła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M- Mój Duchowy Miecz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przepraszam. Przed chwilą zawarłem z nim kontrakt.&amp;quot; Westchnął Kamito pokazując zewnętrzną stronę dłoni, gdzie znajdowała się pieczęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-Co-Coo-Coooooooo!?” Zszokowana Claire zastygła z szeroko otwartymi ustami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, wydaje mi się że to normalna reakcja....&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu poczuł ukłucie w sercu. Oczywiście to była normalna reakcja ze strony Claire. Normalnie, zaprzysiężenie dusz było przywilejem którego dostąpić mogły tylko czyste panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W historii mężczyzn będących w stanie władać duszami, samotnie stała jedna osoba. Mężczyzna ten przyniósł na ten świat chaos i zniszczenie, zdobywając tym samym sobie przydomek Demonicznego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było normalne że Claire się go bała, przecież był czarodziejem który władał taką samą mocą co Demoniczny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał i obrócił się w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żałował zawarcia kontraktu. Zrobił to, bo twierdził że to była jedyna możliwość na ocalenie Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito już planował odejść, ale za nim rozległ się głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zatrzymaj się, mówię żebyś się zatrzymał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się, zobaczył Claire z rękami na talii, wpatrująca się w niego ze złością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?” Zdziwił się Kamito… To nie miało żadnego sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odpowiedzialność?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzialność to dość poważne słowo. Przez użycie go, Kamito poczuł się jeszcze bardziej skonfundowany&amp;lt;ref&amp;gt;W Japonii, jeżeli kobieta mówi mężczyźnie żeby wziął za coś odpowiedzialność, zazwyczaj ma na myśli małżeństwo.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
..Co ta dziewczyna bredzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strzeliła biczem wskazując palcem na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2&amp;diff=458437</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_2&amp;diff=458437"/>
		<updated>2015-08-19T21:35:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;Translated, wating for corrections&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Translated, wating for corrections&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=457941</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=457941"/>
		<updated>2015-08-17T08:59:07Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: added image&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;big&amp;gt;&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Rozdział 1: Jesteś moją zaprzysiężoną duszą.&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Część 1&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W cichym lesie, gdzie promienie słońca przenikają przez liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plusk*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk wody rozszedł się między drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w szoku otworzył szeroko usta i stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam była dziewczyna. Przed nim znajdowała się naga dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, była całkiem urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała duże rubinowe oczy i powabne, miękkie, wiśniowe usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej biała skóra była olśniewająca i nieskazitelna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne długie nogi zanikały pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak najpiękniejsze były jej połyskujące, szkarłatne włosy kontrastujące z wspaniałym porcelanowym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, była naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł zimny pot spływający mu po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dobrze. Nagość nie jest dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…...Mówiąc o tym, powinien uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląca logiczne część mózgu kazała mu uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jego ciało się nie poruszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydało mu się, że został zaczarowany. Ta scena po prostu była zbyt nierzeczywista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 013.jpg|thumb]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne, wilgotne oczy błysnęły, kiedy spostrzegła nagłe pojawienie się intruza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz nie wyrażała niczego, zdawało się że jeszcze musi zrozumieć co się dzieję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zakryła nawet swoich małych, wciąż rosnących piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plum*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kropla wody z jej włosów uderzyła o taflę wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten dźwięk przywrócił Kamito świadomość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Eee…” Kamito nie był w stanie wykrzesać z siebie żadnego słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił wzrok od nagiej dziewczyny która wciąż stała w bezruchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba powinienem powiedzieć że to był wypadek, ok? To był dla nas tylko niefortunny wypadek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito popełnił dwa duże błędy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbował wymyślić jakąś wymówkę, najlepszym wyborem byłaby natychmiastowa ucieczka z wykorzystaniem faktu, że dziewczyna była zbyt zaskoczona żeby się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim błędem było…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo że było to przypadkiem muszę cię przeprosić...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tej chwili wszystko było w porządku, ale kontynuował…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...jednakże nie masz się o co martwić. Nie jestem zboczeńcem który robi coś takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na piersi młodej dziewczyny powiedział…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie gustuję w nagich dzieciach”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym otwierając puszkę pandory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadła grobowa cisza..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna powoli podniosła ramię na którym leżały jej włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało delikatnie się trzęsło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito doskonale widział, że to nie wina chłodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna cicho wymamrotała. Kamito podniósł brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-J J-a mam szesnaście lat!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili wykrzyczenia tego, czerwonowłosa dziewczyna wstała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę!?” Kamito otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście? Naprawdę? Szesnastolatka z tak żałosnymi piersiami...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko zakrył usta, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewybaczalne!” młoda dziewczyna powiedziała cichym, zimnym głosem. “Z-Zdecydowanie niewybaczalne …… ty-ty… ty okropny podglądający zboczeńcu! T-ty... ty Zbereźna Bestio!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Wiesz dość dużo, skoro nazywasz kogoś Zbereźną Bestią” odparł Kamito ściągając brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie zauważył że drzewa cicho szepcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wiatr?&#039;&#039; pomyślał &#039;&#039;Nie, to jest…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru! Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust dziewczyny wydobyła się inkantacja w języku Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie z towarzyszącym mu dźwiękiem wysysanego powietrza, płomienny bicz pojawił się w dłoni dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Władczyni Duchów!&#039;&#039; Kamito zrozumiał patrząc na dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władca Duchów kontroluje coś co pochodzi z innego wymiaru tego świata. Miejsce to jest znane jako “Astral Zero”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władczynie Duchów są szlachciankami które zawiązują kontrakty z duszami zamieszkującymi tamten wymiar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są w stanie wzywać różne typy duchów i dowolnie korzystać z ich mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że dziewczyna stojąca naprzeciwko Kamito zawarła kontrakt z ognistą Duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda władczyni duchów nie była niczym dziwnym, przecież to właśnie tutaj gromadzą się najlepsze z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ale i tak, to zaskakujące, że dziewczyna była wstanie wytworzyć duchową broń&#039;&#039; pomyślał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób w który Duchy są przyzywane i przyjmują swój kształt w tym świecie można podzielić na dwie grupy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza forma to po prostu bryła boskiej mocy - Nic nie waży i nie przyjmuje określonego kształtu. Jest to moc służąca tylko do przywoływania i jest używana głównie jako energia do używania magii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi sposób polega na przyzwaniu czystej formy która jest częścią jestestwa ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten sposób wymaga użycia niebotycznej ilości boskiej mocy, i dodatkowo jest bardzo ciężki w kontroli. Więc ci, który są w stanie przywołać tą formę ducha są uznawani za elitę wśród Magów Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie wszystko, dziewczyna przed nim nie tylko używała ducha, ale używała jego mocy w wysoko zoptymalizowanej duchowej broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to oznaczało… że mógł znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia?&#039;&#039; Kiedy sobie to uświadomił stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy płomień dotknął tafli wody zamieniła się ona w obłok gęstej pary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma… Masz jaja.” Wymamrotała dziewczyna łamiącym się głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była cała czerwona. Czy to przez zdenerwowanie, czy zawstydzenie sytuacją?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotała “Naprawdę musisz być bardzo odważny żeby p-podglądać kiedy ja, Claire Rouge kąpie się.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-czekaj, to nieporozumienie! Pozwól mi to wyjaśnić!” Kamito trząsł głową w panice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie będę słuchać twoich wymówek. Zamienię w pył, zboczeńcu!” wykrzyczała dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz zapłonął gniewnie w ręku dziewczyny, kiedy jego koniec muskał powierzchnie wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O nie…” Kamito rzucił się w gęste krzaki w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie języki ognia przeleciały mu tuż nad głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwony ślad który pozostał na drzewach które zostały przecięte był jak przeciągająca się puenta dowcipu. Powierzchnia cięcia była zaskakująco płaska, bez żadnych śladów bycia dotkniętym przez ogień. Atak był tak szybki, że płomienie nie zdążyły zapalić drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włosy Kamito luźno zwisały w okolicach jego ust, a na jego czole pojawił się zimny pot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To jest żart, co nie? nie zginę w taki sposób prawda?&#039;&#039; pomyślał nerwowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*siuuu*, *trzask*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; - Niekończący się taniec płomieni przecinał las w pionie i poziomie. Otaczające go zarośla zniknęły w mgnieniu oka. Stracił osłonę. Kamito pośpiesznie pobiegł szukać nowej kryjówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie próbuj tego unikać, zboczeńcu, nie mogę ciebie trafić!” Krzyknęła dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie proś o nie możliwe! I nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito krzyknął kiedy bicz uderzył w ziemię koło jego stóp powodując gwałtowną iskrę. Odbijając się od ziemi, bicz poszybował w stronę lasu ścinając jeszcze więcej drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście, mimo wszystkich nieszczęść które się przydarzyły Kamito, celność dziewczyny - Claire - pozostawiała wiele do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nie bez powodu, jedna ręka zakrywała jej piersi, a dodatkowo żeby ukryć swoją najważniejszą część ciała przykucnęła w jeziorze. Jednakże, biorąc pod uwagę to jak dobrze używała bicza w takiej pozycji, normalnie musiała być w tym całkiem dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaki zarozumiały zboczeniec... Proszę dobrowolnie obróć się w pył!” krzyknęła Claire do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, że nie jestem zboczeńcem! Poza tym...” Kamito zatrzymał się i odwrócił z powodu czegoś co zauważył już pewien czas temu “...Zakryj się porządnie, przerwy pomiędzy palcami odsłaniają co nieco.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Natychmiastowo twarz Claire zamarzła, a wtedy - “Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwieniąc się jeszcze bardziej i krzycząc dziwnie słodkim głosem- szybko zakryła swoje piersi drugą ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia!” Odruchowo rzucił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyrzuciła i straciła kontrolę nad biczem który przeciął kilka drzew za nią&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymie drzewa przechylały się w jej stronę, jednakże dziewczyna tego nie zauważyła. Jej oczy były zamknięte w zawstydzeniu kiedy zakrywała swoje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Pomyślał Kamito wybijając się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc ile sił w nogach, Kamito wyskoczył w stronę Claire i złapał ją za ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?” Claire szeroko otworzyła swoje czerwone oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zignorował jej reakcje i pchnął ją agresywnie pod wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy dłoń Claire uderzyła w wodę, pojawił się obłok pary, a płomienny bicz zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili pobliskie drzewa uderzyły w wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Buuum!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk upadającego drewna był wyraźny i tworzył ogromne kolumny wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Absorbując temperaturę płomieni, ciepła już woda spadła niczym deszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;*kilka sekund później*&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Och…” Wydając ten powabny odgłos, Claire powoli otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz wyrażała szok, a powieki mrugały w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pochylił się nad Claire i zaczął patrzeć się w jej oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich twarze były tak blisko, że gdyby teraz ktoś delikatnie go popchnął prawdopodobnie by się pocałowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatne włosy Claire plątały się w pobliżu jej karku, a wilgotne usta były kusząco czerwone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz znajdowała się tuż przed oczami Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez krótki moment wyglądało jakby się w niej zakochał. Kamito szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Umm, wszystko w porządku? Nic ci nie jest?” zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową. Wydawało się jakby jeszcze nie zrozumiała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął kiedy próbował wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pod wodą poczuł coś miękkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Co to, Błoto?&#039;&#039; pomyślał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*. *Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, Uhh, Ahh...” Z jej wilgotnych ust wydobył się cichy słodki głos. Przez jej ciało przeszedł dreszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Umm co to…?” W tym momencie Kamito doszedł do pewnego wniosku. Pewnego… dość przerażającego wniosku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie, czekaj, uspokój się, to nie może być to... prawda?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogło. To nie mogło być to. Desperacko próbował odrzucić od siebie taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kiedy patrzył na nie wcześniej nie były takie…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C... C... C… Co… ty… Robisz…” Warga Claire trzęsła się niekontrolowanie. Czerwieniła się z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej, to co dotykał nie było bryłką błota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zboczeniec!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła uderzenia kolana w brzuch sprawiła że Kamito zniknął pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gulgulgulgul…!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wibrującym z powodu gorąca powietrzem za jej plecami, Claire powoli wstała. Płomienny bicz będący manifestacją jej ognistej duszy ponownie zalśnił w jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woda w jeziorze natychmiastowo zaczęła gotować się wraz  z pojawiającymi się bańkami na całej jej powierzchni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, to zwykłe nieporozumienie! Czekaj, jeżeli to zrobisz naprawdę zginę….” Błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za.. Zamknij się zboczeńcu! zginiesz tutaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głośny rozdzierający uszy dźwięk, Kamito został wyrzucony wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka minut później…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli odzyskiwał przytomność, przed jego oczami rozpościerał się las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował wstać. Nagle uświadomił sobie, że coś jest obwiązane wokół jego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny skórzany bicz, jakiego używano często do torturowania. Co to jest?, pomyślał Kamito próbując go z siebie zdjąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nareszcie się obudziłeś, podglądający zboczeńcu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz wokół jego szyi zacieśnił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh!? Uwolnij mnie…” wybełkotał Kamito spojrzał w górę i zobaczył dziewczynę o szkarłatnych włosach - Claire Rouge, stojącą nad nim z rękami na talii. Wpatrywała się w podnoszącą się brew Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem - na szczęście - nie była naga. Ubrała się w uroczy szkolny mundurek. Miał wzór składający się czarnych linii na na czystym białym materiale. To był mundurek Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstążka zdobiła przód stroju. Talizman był przyszyty w miejsce, w którym normalnie znajdował się guzik. W przerwie między zakolanówkami, a sukienką świetnie prezentowały się jej długie nogi. Małe wstążki związywały jej szkarłatne włosy po obu stronach w dwa kucyki. Wnioskując po tym, że wciąż były mokre Kamito nie stracił przytomności na zbyt długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając gardło Kamito ciasno związane, Claire wypięła swoje małe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, powinieneś być mi wdzięczny. Oszczędziłam ciebie i zdecydował się nie zabijać cię od razu.” powiedziała Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To musi być kłamstwo. Wyraźnie chciałaś mnie zabić.” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Gdybym mówiła poważnie, już byłbyś tylko pyłem” Spokojnie odpowiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ona właśnie powiedziała coś tak przerażającego tak spokojnie&#039;&#039; - pomyślał nerwowo Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, pył to miękki popiół powstały poprzez spalenie drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Błagam o przebaczenie, nie zamieniaj mnie w pył. Przecież cię uratowałem!” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... tak, jestem uczciwą kobietą ze szlachetnej rodziny, więc biorę pod uwagę to co zrobiłeś. Ale i tak, stawia cię to wyżej niż zwykłego zboczeńca, więc jesteś zboczeńcem wysokiej klasy.” Odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli i tak jestem zboczeńcem,” Kamito westchnął ze smutkiem, “Czy zboczeniec wysokiej klasy nie brzmi jeszcze gorzej niż zwykły zboczeniec?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Założę się, że tylko udawałeś że mi pomagasz! Ty, ty dotknąłeś moich piersi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominając sobie co się stało, Twarz Claire nagle poczerwieniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc taką reakcje z jej strony, Kamito wpadł na pewien pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;... Czy ta dziewczyna, mogła być taką osobą?&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że jest pani takim typem zboczeńca który lubuje się w związywaniu mężczyzn.” Kamito nonszalancko próbował rozdrażnić Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!? To nieprawda! Nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedź była tak gwałtowna jak Kamito się spodziewał. Claire kręciła głową, a jej twarz stała się czerwona aż po same uszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli to ty lubisz być wiązana?” kontynuował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O… o… czym… ty… mówisz?” Claire odwróciła gwałtownie wzrok. Dosłownie z niej kipiało. Była tak sfrustrowana,jak można by było przypuszczać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Och, tego się spodziewałem&#039;&#039; Kamito uśmiechnął się cierpko, &#039;&#039;ta dziewczyna jest naprawdę niewinna.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie nie tylko Claire była aż tak niewinna. Przecież Akademia Dusz Imienia Areishii była szkołą w której zbierały się szlachcianki, a przecież tylko czyste dziewice są w stanie dzielić uczucia z duszami z Astral Zero. Wśród tych szlachcianek są też magowie z linii wielkich królów i książąt w których magiczna krew była wzmacniana przez wiele pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby zachować czystość ich serc i ciał te dziewczyny są wychowywane w środowisku całkowicie pozbawionym mężczyzn. W tej tak zwanej elitarnej edukacji dla magów nie ma miejsca dla mężczyzn. Dlatego wszystkie dziewczyny uczęszczające do tych szkół są potwornie niewinne i nie przywykłe do zadawania się z mężczyznami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalezienie nieoczekiwanie łatwej do zauważenia słabości Claire, spowodowało że Kamito postanowił zrobić jej dowcip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opierając się na kolanach, Kamito spojrzał na zawstydzoną jasnoczerwoną twarz Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wię-Więc, jest coś co chciałem powiedzieć od kiedy się obudziłem.” wybełkotał Kmito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O.. O co chodzi, zboczeńcu?” Ostrożnie zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tego kąta widać twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaa!” Łzy pojawiły się w jej szkarłatnych oczach. Claire Szybko przycisnęła spódniczkę do nóg obiema rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wi… Widziałeś je?” Spytała Claire,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko przez chwilę ale stwierdziłem, że jesteś zaskakująco śmiałą dziewczyną. Twoje majtki są tego samego koloru co twoje włosy.” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kłamca!” Nie są czerwone! Są białe, białe!” Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aha... czyli są białe” Kamito powoli skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę?” Zdając sobie sprawę że została nabrana, Claire przygryzła swoją dolną wargę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Beeeee~” Claire zaczęła płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była niespodziewana reakcja, Kamito zaczął panikować. “Nie, to ty jesteś zboczona - niegrzeczna młoda panienka która mówi jakie ma na sobie majtki.” planował to powiedzieć żeby zdenerwować ją jeszcze bardziej, ale teraz poczuł się jak ktoś zły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystując chwilę w której Claire płakała, Kamito zdjął bicz ze swojego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, przesadziłem z tym żartem” Kamito wstał i położył rękę na jej głowie. Claire przestała płakać i wyglądała na zaskoczoną. “To moja wina że zobaczyłem cię nagą kiedy się kąpałaś. A także dotykałem twoich piersi. Jednakże, te akcje nie były zamierzone. Proszę uwierz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc prawdę w jego oczach, Claire nie mogła nic zrobić jak odwrócić wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć? Jeżeli nie jesteś zboczeńcem to kim jesteś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było to dla Kamito proste pytanie. Ten las znajduje się pod jurysdykcją Akademii Dusz Imienia Arishii i znany jest jako Las Dusz. Nie ma żadnego powodu dla którego mężczyzna by tu wchodził. Nawet jeżeli nie był zboczeńcem, jego obecność tutaj była niedopuszczalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth mnie wezwała.” Powiadomił Claire Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth… Dyrektorka Szkoły!?” Zapytała podejrzliwie Claire. Miała racje, po co dyrektorka miała by wzywać do akademii mężczyznę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie kłamie. Spójrz, tu jest dowód.” kontynuował Kamito wyjmując z kieszeni płaszcza list. Był on podpisany przez dyrektorkę i oznaczony pieczęcią symbolizującą pięciu Wielkich Władców Dusz&amp;lt;ref&amp;gt;Niesamowicie potężne dusze. Są uznawane za władców, a ich gniew jest w stanie zniszczyć świat.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest najważniejsza pieczęć Królestwa!?” Krzyknęła zaskoczona Claire. Ta pieczęć jest wytwarzana przez użycie specjalnej techniki pieczętowania dusz. Ta najważniejsza pieczęć w królestwie oznacza rozkaz który musi być spełniony natychmiastowo. Bez chwili zwłoki. Oczywiście bardzo rzadko ktokolwiek ją widział, ale Claire była pewna że to nie był falsyfikat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na prawdziwą. Ale czemu dyrektorka wzywała by mężczyznę do akademii?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... żeby poznać odpowiedź na to pytanie musiał bym zapytać tą starą wiedźmę Greyworth, bycie tutaj wzywanym nie jest żadną przyjemnością.” - Wzdychnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… Ta stara wiedźma!?” Twarz Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarownica Zmierzchu, Greyworth, jest osobą szeroko respektowaną wśród osób chcących Rycerzami Dusz. Podobno była też popularna w Imperium Ordesii znana jako jako najsilniejszy Tancerz Ostrzy, Ren Ashbell. Nawet po tym jak dekadę temu opuściła Dwunastu Rycerskich Generałów, najbardziej elitarną jednostkę Rycerzy Dusz znaną też jako “Numery,” jej legendarny status czarownicy jest jednym z najbardziej przerażających i szanowanych tytułów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, dla mnie nie różni się niczym od zwykłego koszmaru&#039;&#039; pomyślał Kamito chowając list do kieszeni. “Greyworth jest moją starą znajomą. Przybyłem tutaj, ale ziemie Akademii są ogromne i zwyczajnie się zgubiłem”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemie Akademii Dusz Imienia Areishii były niesamowicie rozległe. Przecież poza miasteczkiem akademii u stóp wzgórza, obejmowały tez cały las dusz który je otaczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyżbyś dał się zwieść duszom w lesie? Żałosne.” prychnęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Tak, dokładnie to się stało” Potwierdził Kamito, czując się odrobinę poniżony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Występujące na całym kontynencie lasy dusz były połączone z Astral Zero przez Wrota. Te lasy są zamieszkane przez dusze które zawędrowały do tego wymiaru. Mimo iż większość z nich nie interesuje się ludźmi są.też takie które uwielbiają płatać im dowcipy. Celowo zmylają podróżników  którzy wejdą do lasu. Kamito został zmylony przez szepty które kazały mu wejść coraz głębiej do lasu aż wreszcie się zgubił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale to na bok, Ciesze się że znalazłem kogoś żywego. Nie byłoby zabawnie stać się ofiarą lasu. Którędy dojdę do akademii?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Którędy… powiem tylko że żeby dojść z stąd do akademii na piechotę potrzeba dwóch godzin.” Odpowiedział mu Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? tak daleko?” Zajęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak długo musiał iść sam, prawdopodobnie znowu by został oszukany przez dusze. Myślał, że skoro jest tutaj student akademii, to szkoła jest blisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Hmm… Czemu ta dziewczyna brała kąpiel w tym miejscu?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jest dość ciepło, ale żeby iść taki kawał drogi? przecież na pewno mają prysznice w akademii. I tak są tam tylko dziewczyny, więc nie ma się co wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytana o to Claire włożyła ręce w jej mokre kucyki i próbując je uczesać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem tutaj, żeby odprawić rytuał oczyszczenia. Jako że źródło znajduje się w pobliżu kapliczki tutejsza woda ma znakomite właściwości oczyszczające. Wiesz przecież, że dusze lubią kobiety które mają czysty umysł i ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaprzysiężenie duszy?” zdziwił się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym usłyszał co powiedział, poczuł pulsujący ból w jego lewej ręce, która była zakryta skórzaną rękawicą. Kamito skrzywił się w skutek ostrego bólu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odrobinę dalej jest kaplica świętego miecza. Plotki głosza że jest tam zapieczętowana potężna dusza. Od powstania akademii, nikomu jeszcze nie udało się jeszcze jej zaprzysiężyć. Tak jakby była to bardzo dumna i szlachetna dusza.” powiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapieczętowane dusze nie przypominają zwykłych mieszkańców Astral Zero którzy przybyli do tego wymiaru. Wśród wielu typów i rang dusz, są też te które zostały zapieczętowane w broń, lub zbroję przez potężnych, starożytnych magów. Większość zapieczętowanych dusz przyniosła ludzkości wiele strat i cierpienia, i te przerażające istoty były nazywane D&#039;&#039;jinn&#039;&#039; albo &#039;&#039;Ifreet&#039;&#039; przez prastare ludy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie powinny one nigdy wejść w posiadanie żadnego maga. Ci potężni magowie w przeszłości zapieczętowali je w formie zbroi lub broni po to, aby nikt nigdy nie był w stanie ich ponownie przyzwać i żeby nie szkodziły światu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mówisz mi, że planujesz zawrzeć kontrakt z zapieczętowaną duszą?” powiedział oszołomiony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki mam zamiar! Masz z tym jakiś problem?” odparła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań, to zbyt niebezpieczne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… zdaje się że wiesz co nieco o zapieczętowanych duszach mimo, że nie jesteś magiem. Jestem świadoma niebezpieczeństwa, ale potrzebuje potężniej duszy nie ważne co,” Powiedziała Claire przygryzając mocnej wargi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc jej determinację, Kamito warknął w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy nie masz już kontraktu z tą ognista duszą? Jest poteżna, co nie? Czemu po prostu jej nie wzmocnisz?” Zaproponował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste dusze nie są rzadkie, ale w całym królestwie niewielu jest magów zdolnych je kontrolować i przyzywać ich duchową broń. Z drugiej strony, magowie którzy mają kontrakt z więcej niż jedną duszą są ekstremalne rzadcy. Chaos pomiędzy duszami może spowodować zachwianie równowagi boskiej mocy. Bez ogromnego talentu, nikt nie był by w stanie ich kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet jest dla mnie ważnym partnerem. ale… Potrzebuję mocy”. Claire powoli pokręciła głową. “-Mam cel, a do jego osiągnięcia potrzebuje silnej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karmazynowe kucyki Claire poruszały się z wolna w przód i w tył, kiedy prowadziła Kamito w głąb lasu. Mimo że skórzane mokasyny Claire nie wyglądały na wygodne, Claire była dobrze wyszkolonym magiem, stawiała stopy lekko i żwawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oto i jest.” Mruknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej proporcjonalne nogi zaprzestały marszu. Z rękami na tali, Claire odwróciła się i spojrzała na  Kamito piorunującym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną łazisz ty szalony podglądaczu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez twojego przewodnictwa nigdy bym nie trafił do akademii. I jak już wiele razy mówiłem nie jestem żadnym szalonym podglądaczem. mam na imię Kamito, Kamito Kazehaya.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fufufu, co za dziwne imię jesteś z Quinn?” zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Quina to królestwo na wschodnim skraju kontynentu. Powiadają, że język quińsk, kultura, i tamtejsze relację z duchami znacznie się różnią od tych z Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie jestem z Quinii. Urodziłem się daleko z tąd, w odosobnionej wiosce na małej wyspie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito celowo nie podawał szczegółów. Mimo że urodził się na wyspie która znajdowała się na wschodzie, większość dzieciństwa spędził gdzie indziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoje imię tez jest interesujące, Claire Rouge” zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów tego jakbyśmy byli przyjacółmi,” odwarkneła Claire. “I tak, moje imię jest tez dziwne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę? mi się podoba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O... o, czym ty mówisz, idioto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawstydzona Claire nagle się odwróciła i zaczęła iść w kierunku z którego przyszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge- imię to oczywiście było pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość studentów w Akademii Dusz Imienia Areishii była młodymi panienkami ze szlachetnych rodzin przejawiające talent magiczny. Ale mimo że Kmito wiedział trochę o szlachetnych rodzinach nie słyszał nigdy o rodzinę Rouge. Claire ukrywała swoje pochodzenie. Musiała mieć ku temu powód, ale Kamito postanowił nie zagłębiać się w to bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Każdy ma swoje tajemnice.&#039;&#039; pomyślał Kamito zerkając na swoją zakrytą rękawicą dłoń. &#039;&#039;Ja też...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła dalej przez las. Kamito żwawo podążał za jej kołyszącymi się karmazynowymi kucykami. Zgubienie teraz Claire przysporzyło by mu jeszcze więcej kłopotów. Kamito był w pełni świadomy niebezpieczeństw jakie czekają w Lesie Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta sukienka to mundurek szkolny?” zapytał Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta” Claire skinęła głową bez zatrzymywania się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurki Akademii Dusz Imienia Areishii były dość wytrzymałe, i mogły służyć jako ubiór ochronny. Były poddawane błogosławieniu przez dusze, żeby podnieść ich magiczne atrybuty. Mundurek dobrze spisywał się jako strój do zawiązywania kontraktów jak i do przyzywania dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, twierdzisz że wygląda na mnie źle?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami. “Nie, wyglądasz w nim dobrze” odpowiedział. “Szczerze mówiąc nawet mi się w nim podobasz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W czymś takim każdy by dobrze wyglądał” - Kamito planował powiedzieć coś takiego, ale mundurek leżał na niej tak dobrze, że nie mógł powiedzieć nic innego, jak ją skomplementować&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o-o czym ty gadasz!? Przestań być takim idiotą!” wyjąkała cicho Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Kaatsu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&amp;lt;ref&amp;gt;Prawdopodobnie chodzi o [https://translate.google.com/#ja/pl/%E5%8A%A0%E5%9C%A7 skok ciśnienia]&amp;lt;/ref&amp;gt; Claire się zaczerwieniła *Szu-Szu* machając nerwowo biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ła, uspokój się!” błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie przez to że powiedziałeś coś dziwnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niby co dziwnego? Po prostu powiedziałem ci prawdę! Dobra rozumiem! Proszę przestań używać bicza z byle powodu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Urgh, gdybym tylko nie potrzebował jej jako przewodnika… co za kłopotliwa księżniczka.&#039;&#039; Przeleciało to przez głowę Kamito kiedy unikał bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*później*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
Kapliczka w której  ukryte było święte ostrze znajdowała się na polanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z łatwością usunęła barierę która uniemożliwiała wejście i odwróciła się w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tego miejsca jest niebezpiecznie, więc jako osoba nie związana z magią powinieneś tutaj zostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tak tam niebezpiecznie, czemu sama tam idziesz?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak już ci powiedziałam, potrzebuje kontraktu z silną duszą.” Claire lekko skinęła głową i weszła do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej ostrzeżenie, Kamito poszedł za nią. Do tej pory co prawda podążał za nią bo potrzebował przewodnika, ale co ważniejsze naprawdę się o nią martwił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież zapieczętowane dusze są najsilniejszymi z najsilniejszych, będąc jednocześnie nieprzewidywalnymi. Uwielbiają zniszczenie i chaos, zabiły by maga który z którym mają kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie są czymś możliwym do okiełznania przez ludzi - właśnie dlatego zostały zapieczętowane z dala od nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając tylko szesnaście lat i takie umiejętności jako mag, Claire można by było nazwać wybitną. Jednakże jeżeli nie będzie w stanie kontrolować zapieczętowanej duszy, kto wie co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że poznał tą dziewczynę przez przypadek, Kamito nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną idziesz? Nie mogę zagwarantować co się tam z tobą stanie.” ostrzegła go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś całkowicie pewna że jesteś w stanie ją oswoić?” Zapytał kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O- oczywiście że tak!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nie ma problemu jeżeli pójdę z tobą.” Wzruszył ramionami Kamito nakłaniając Claire żeby się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Jak sobie chcesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz kapliczki było tajemniczo i ciemno. Panowała tam naprawdę ciężka atmosfera. Claire zmarszczyła brwi czując zapach zatęchłego powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O płomienie, niech nastanie światłość.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała kula ognia natychmiastowo pojawiła się pomiędzy palcami Claire. podstawowe zaklęcie które bazuje na duszy ognia.  Migoczące światło płomienia ledwie sięgało ścian kapliczki. Kapliczki która wyglądała jak jaskinia pokryta stalaktytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W samym środku jaskini znajdował się miecz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym mieczu zaklęta jest dusza?” wymruczał Kamito. Claire w milczeniu skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagi miecz stał pionowo wbity w wielką skałę. Był niewątpliwe bardzo stary, prawdopodobnie miał kilkaset lat, ale mimo wszystko nie było na nim ani śladu rdzy ani uszkodzeń.Starożytne runy były płytko wybite na jego ostrzu i emanowały lekkim niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miecz który istniał przed powstaniem akademii. Święty Miecz Severiana” Mruknęła Claire z szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Święty miecz Severiana? Ten którym zabito Demonicznego Króla Salomona?” Zapytał zaskoczony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny Król Salomon władał siedemdziesięcioma dwiema potężnymi duszami i przyniósł chaos oraz zniszczenie na kontynent, był jedynym znanym męskim magiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiadano że Demonicznego Króla zabito właśnie mieczem Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiota, to oczywiście nie jest ten.” Claire powiedziała to jakby z podziwem. “Święte miecze Severiana można znaleźć wbite w kamień w całym Królestwie. Niektóre małe wioski mają nawet jeden w celu ich rewitalizacji. Ale nawet jeżeli nie jest prawdziwym, może być w nim zaklęta potężna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Taaa. Zdecydowanie prawdziwy nie był by przechowywany w takim miejscu.” dokończył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdeterminowana Claire podeszła do miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odsuń się.” warknęła Claire wskazując Kamito . Claire złapała rękojeść świętego miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mieszaj się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdecydował się oglądać Claire z ubocza, gdzie ledwo dosięgało światło. Dusza mogła by zostać sprowokowana gdyby wyczuła obecność dwóch osób. Niezręczna cisza wypełniła otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zróbmy to, Claire Rouge.” wymamrotała do siebie oddychając głęboko. Jej głos lekko się łamał, wydawało się że jednak była zdenerwowana, zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust wydostała się płynna inkantacja zawarcia kontraktu z duszą w ich języku. Końcówki jej szkarłatnych włosów uniosły się, kiedy potężny wiatr wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstrzymując oddech Kamito obserwował, aż słowa kontraktu zostaną wypowiedziane i dusza rozpozna Claire jako swojego mistrza. Gdyby pieczęć duszy pojawiła się gdzieś na jej ciele przysięga kontraktu weszłaby w życie. Kiedy patrzył, gwałtowny poryw wiatru wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Kamito mimowolnie jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na niewzruszoną kiedy próbowała spokojnie recytować swój kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olśniewające światło promieniowało ze świętego miecza Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie... nie wierzę czy ona naprawdę zawierała kontrakt z zapieczętowaną duszą!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc się przed przewróceniem przez wiatr, zdumiony Kamito oniemiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze świętego Ostrza wbitego w skałę wydobywała się ogromna ilość boskiej mocy. Gdyby Claire była przeciętym magiem już dawno straciłaby przytomność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegoż Powodu Nakazuję Wam, Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemowa Claire rozbrzmiała w kapliczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Brzdęk!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wy-Wyciągnęłam. Wcyciągnęłam.” Powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co, Na prawdę!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachując mieczem który wyciągnęła ze skały u swoich stóp, Clare wyrażała swoją radość..Jednakże... sekundę później starozytne runy wygrawerowane na ostrzu Severiana nagle jasno zalśniły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...He!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odruchowo upuściła ostrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święte ostrze upadło na ziemie i uwalniając światło rozprysło się na kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się krótki krzyk, po którym Claire osunęła się na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegeł w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co? Co się właśnie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire złapała się za głowę powoli podnosząc się z ziemi i  zaczęła się niespokojnie rozglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 “M-Moja zapieczętowana duszo?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj… Czuję że zaraz stanie się coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot zaczął intensywnie spływać po karku Kamito. Jego twarz wyrażała przerażenie które czuł kiedy spoglądał na sufit. Pod samym stropem unosił się miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był pokruszony święty miecz. Szczerze powiedziawszy, jego twarde stalowe ostrze wyglądało na bardzo ostre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest zapieczętowana dusz miecza?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to była dusza typu miecza. Ummm... wygląda na dość zirytowaną.” odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty to wszystko wiesz? Nie jestes nawet magiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to widać. Nie ważne jak na nią spojrzysz nie wydaje się żeby pałała miłością to swojego mistrza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hmm, masz rację” powiedziała bez wyrazu Claire kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latający miecz przekręcił się wskazując czubkiem w dół i nagle się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na ziemię!” W tej chwili kamito przycisnął Claire do twardego kamienia. Brzęczący dźwięk owada przeleciał mu nad głową i poleciał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz- Czeee-Czekaj, gdzie ty mnie dotykasz!? Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całą czerwoną twarzą, Clare i udezyła Kamito kilkukrotnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiotko, przestań szaleć!” Kamito szybko odsunął się i spojrzał w stronę w którą poleciał miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kawałki kały spadły na ziemię z dźwiękiem uderzenia. Stalaktydy ze sklepienia kapliczki zostały przecięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie mały wyczyn uwolnić tak potężną duszę-” Kamito spojrzał półotwartymi oczyma na Claire. “-ale ona kompletnie oszalała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. Te-Teraz muszę ją oswoić”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty….” Kamito był zaskoczony jej głupotą, ale to nie było dobre miejsce do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza wydała szczękajacy dźwiek lecąc w ich stronę. Wewnątrz kapliczki mieli ograniczoną możliwość poruszania się i nie widzieli zbyt dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał dłoń Claire i wstał. Dotykanie jej gładkiej skóry sprawiło że serce Kamito zabiło odrobinę szybciej, ale nie dał tego po sobie poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań tak uroczo reagować. Uciekajmy stąd.” Powiedział kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co, Co Uroczo, co, ja? Aaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito trzymał rękę Claire kiedy oboje uciekali w stronę wyjścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza nie poleciała za nimi natychmiastowo. Może jeszcze się w pełni nie obudziła. Wykorzystując tą okoliczności mogli być w stanie uciec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której wyszli z kapliczki, zobaczyli błysk miecza przed ich oczami.  Włosy kamito tańczyły na wietrze. Duchowy Miecz wydał przerażający ryk, który przewrócił okoliczne drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo! Co za dzika dusza, dokładnie taka sama jak pewna księżniczka którą znam.” westchnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za, zawsze strasznie hałasujesz…” Czując się dość dziwnie, Claire celowo odkaszlnęła, a potem wstała. “Co za zbuntowane dziecko… ukarzę cie później porządnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej szkarłatne oczy płonęły determinacją, ale jakoś zdołała wypowiedzieć te słowa prowokacji. Podwinęła spódniczkę i wyjęła skórzany bicz obwiązany dokoła jej uda, uderzając nim w ziemię. Serce Kamito zabiło szybciej kiedy zobaczył jej bieliznę, ale powiedział-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwariowałaś? Twój przeciwnik to potężna zapieczętowana dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będzie łatwe zwycięstwo. Odsuń się amatorze!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty bierzesz tą całą pewność siebie? Nieważne, uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strząsnęła dłoń Kamito która próbowała złapać ją za nadgarstek. “Nie, sam uciekaj. Ja naprawdę potrzebuje tej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu? Dlaczego aż tak bardzo potrzebujesz silnej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Nigdy nie zrozumiesz.” Claire odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje… mocy, potrzebuję potężnej duszy która nie przegra z żadną inną!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa przywołania jej Ognistej Duszy. Szkarłatny płomień pojawił się znikąd, a ona zaczęła emanować intensywnym ciepłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niech rozpocznie się polowanie, Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z gorącym płomieniem pojawił się czerwony Piekielny kot. Zamiast futra lśnił szkarłatnym płomieniem wydobywającym się z całego jego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to jest prawdziwa forma jej ognistej duszy!?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczywiście, to nie było tylko gadanie. Ona naprawdę jest utalentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko potężne dusze są w stanie pojawić się w formie bestii. Scarlet mogło być tylko czułą ksywką, prawdopodobnie dusza nazywała się inaczej. Bez wątpienia to była potężna dusza z własnym imieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzymała bicz, a ognisty kot zaryczał przerażająco  ruszając w stronę miecza. Tańczące iskry tryskały na wszystkie strony, a powietrze w pobliżu bestii drgało. Latający miecz ruszył w stronę Piekielnego Kota, przecinając drzewa na swojej drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet, bierz ją!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na krzyk Claire, Scarlet skoczyła powyżej latającego miecza, a jej ostre lśniące pazury uderzyły w ostrze z wysokim przenikliwym dźwiękiem. Jasne iskry poleciały na wszystkie strony kiedy duchowy miecz upadł na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pobiegła do niego w tej samej chwili. To nie był cios kończący. Miecz wzniósł się z powrotem w powietrze w ułamku sekundy, obracając się i rysując sobą łuk w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza zaatakowała raz jeszcze nie mając zamiaru odpuścić. Głośno rycząc znowu zrobiła gigantyczny sus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie posypały się jasne iskry.. Claire mocno uderzyła biczem w ziemię, powoli zbliżając się do miecza. Wyglądało jakby nie miała zamiaru używać go do walki, tylko do wydawania poleceń duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie serii ataków Scarlet miecz gwałtownie się zatrzymał. W tej samej chwili&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żryj to!” &#039;&#039;&#039;Kula Ognia!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ogromną kulę ognia z dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kula Ognia to wysokopoziomowe zaklęcie dostępne dla właścicieli potężnych dusz ognia które przywołuje potwornie gorący ognisty pocisk będący w stanie przepalić się przez wszystko, zostawiając cel całkowicie nierozpoznawalnym. Siła zaklęcia jest zależna zarówno od boskiej mocy maga jak i od mocy duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuszczony pocisk zatoczył łuk w powietrzu i wybuchł w rozbłysku który pochłonął Scarlet. Fala uderzeniowa przewróciła wszystkie drzewa w pobliżu i ułożyła je w kierunku przeciwnym od miejsca eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za przerażająca moc… Pomyślał zaskoczony mocą zaklęcia Claire Kamito, próbując osłonić się przed kamieniami wyrzuconymi w powietrze mocą eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wielka moc rzadko była we władaniu kogoś tak młodego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz wirującego płomienia, można było dostrzec sylwetkę ognistego kota. Oczywiście z racji swojej natury Scarlet nie mogła zostać skrzywdzona przez eksplozję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowy miecz wisiał bez ruchu w powietrzu. Wyglądało jakby nie doznał żadnych uszkodzeń. Oczywiście, Claire nawet nie pomyślała że była by wstanie pokonać tak potężną duszę używając samej magii, ale powinna przynajmniej zwrócić na siebie jej uwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet!” Krzyknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pazury ognistej duszy ponownie zaatakowały miecz. Jej niezwykle gorące pazury z łatwością stopiłyby normalną stal. Gdyby przeciwnik był zwykłą duszą, prawdopodobnie od razu zostałby zniszczony. Jednakże duchowy miecz szybko zaczął przewidywać ataki szponów i blokować je swoim ostrzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Okropny dźwięk rysowania metalem o metal rozległ się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C… Co?.....” Kamito przycisnął obie ręce do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując całą siłę dźwięku, Twarz Claire wykrzywiła się w bólu kiedy klęczała.&lt;br /&gt;
Miecz który uwolnił ten dźwięk się przemienił. Zmienił kształt z zwykłego miecza dwuręcznego, do olbrzymiego miecza którego mało kto był by w stanie unieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza Claire otrzymała niespodziewany atak, nie była w stanie uniknąć uderzenia tak olbrzymiego ostrza. Ciało Płomiennego kota zostało przecięte na pół, rozpływając się w powietrzu razem ze swoimi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jednym uderzeniem Scarlet straciła cała moc jaką była w stanie użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Cholera! Czyżby to była zupełnie inna liga? Wydaje się że nareszcie się całkowicie przebudziła. Przeklął Kamito a następnie zerknął na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta osunęła się na ziemię, a jej puste oczy patrzały w stronę miejsca w którym zniknęła Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykończywszy ognistą duszę jednym uderzeniem, miecz obrał za swój następny cel dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!” krzyknął Kamito zaczynając biec. bez żadnego powodu, jego ciał zaczęło się poruszać zanim zdał sobie z tego sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzucając się w stronę Claire,  powstrzymał szarżę ogromnego miecza nabijając jego ostrze na swoją dłoń. Nie jego lewą, zakrytą rękawicą, a prawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam wyboru, muszę to zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot lał się z czoła Kamito kiedy zaczął wymawiać inkantacje zawarcia kontraktu. Te słowa które przysiągł już nigdy nie wymawiać. Obracający się czubek miecza wdzierał się pod jego skórę. Krew intensywnie tryskała z rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Aa, Aah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytłaczająca ilość boskiej energii zaczęła płynąc wokół niego, żwir i ziemia otaczająca go zaczęła się unosić pod wpływem wiatru. Przez ból prawe stracił przytomność, ale wiedział, że gdyby teraz zemdlał leżąca za nim Claire na pewno zostałaby przecięta w pół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegóż Powodu Nakazuję Wam!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie możliwe, Zaprzysiężenie Duszy?” Słowa te wydobyły się z ust zaskoczonej Claire.&lt;br /&gt;
Buty Kamito wbiły się w ziemię. Dźwięk łamanych kości kości odbijał mu się w głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytrzymując okropny ból Kamito wypowiedział ostatnie słowa rytuału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
natychmiastowo, miecz zaczął emanować jasnym niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria oślepiających błysków światła i ogłuszających dźwięków wdarła się mu do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli otwierając oczy zobaczył nad sobą twarz Claire Rouge. Na jego twarzy spoczywały jej kucyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mu się, że coś krzyczała, ale nie była wstanie niczego usłyszeć. Pewnie dźwięki wydane przez dusze zrobiły mu coś ze słuchem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;...Chyba żyję.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyczerpany Kamito leżał na ziemi i wciągnął trochę uspokajającego powietrza. Szansa powodzenia w przypadku tak potężnej duszy była prawie zerowa, ale wygląda na to, że ryzyko się opłaciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uniósł brwi, skrzywił się czując ból w całym ciele, kiedy ostrożnie uniósł prawą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jego przebitej przez miecz dłoni, zamiast rany widać było wyryty znak przedstawiający dwa skrzyżowane miecze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dowód kontraktu z duszą- pieczęć duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ahhh, Zrobiłem to… Pomyślał Kamito wpatrując się w pieczęć wyrytą na zewnętrznej części jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczuł w sercu ukłucie winy. Złamał obietnicę którą dał jej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże musiał to zrobić żeby ocalić Claire. To był jedyny sposób który miał jakąkolwiek szansę na powodzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zauważyła, że Kamito się obudził. owinęła swoje ręce wokół jego gardła i przysunęła się tak blisko, ze czół jej oddech na twarzy. Jej szkarłatne oczy wpatrywały się  w Kamito podczas gdy jej wiśniowe wargi lekko drgały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Jak? jesteś facetem. Jakim cudem jesteś w stanie zawrzeć kontrakt z duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie odpowiedział i powoli usiadł. nieprzywykła do bycia ignorowaną, zdenerwowana Claire podniosła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M- Mój Duchowy Miecz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przepraszam. Przed chwilą zawarłem z nim kontrakt.&amp;quot; Westchnął Kamito pokazując zewnętrzną stronę dłoni, gdzie znajdowała się pieczęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-Co-Coo-Coooooooo!?” Zszokowana Claire zastygła z szeroko otwartymi ustami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, wydaje mi się że to normalna reakcja....&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu poczuł ukłucie w sercu. Oczywiście to była normalna reakcja ze strony Claire. Normalnie, zaprzysiężenie dusz było przywilejem którego dostąpić mogły tylko czyste panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W historii mężczyzn będących w stanie władać duszami, samotnie stała jedna osoba. Mężczyzna ten przyniósł na ten świat chaos i zniszczenie, zdobywając tym samym sobie przydomek Demonicznego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było normalne że Claire się go bała, przecież był czarodziejem który władał taką samą mocą co Demoniczny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał i obrócił się w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żałował zawarcia kontraktu. Zrobił to, bo twierdził że to była jedyna możliwość na ocalenie Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito już planował odejść, ale za nim rozległ się głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zatrzymaj się, mówię żebyś się zatrzymał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się, zobaczył Claire z rękami na talii, wpatrująca się w niego ze złością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?” Zdziwił się Kamito… To nie miało żadnego sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odpowiedzialność?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzialność to dość poważne słowo. Przez użycie go, Kamito poczuł się jeszcze bardziej skonfundowany&amp;lt;ref&amp;gt;W Japonii, jeżeli kobieta mówi mężczyźnie żeby wziął za coś odpowiedzialność, zazwyczaj ma na myśli małżeństwo.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
..Co ta dziewczyna bredzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strzeliła biczem wskazując palcem na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=User:Kamil118&amp;diff=454849</id>
		<title>User:Kamil118</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=User:Kamil118&amp;diff=454849"/>
		<updated>2015-07-31T19:10:43Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: Created page with &amp;quot;Translator English -&amp;gt; Polish  15 years old guy who consider himself as someone better in English than Polish.  Learning English Français and 日本語&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Translator English -&amp;gt; Polish&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
15 years old guy who consider himself as someone better in English than Polish.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Learning English Français and 日本語&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance&amp;diff=454846</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance&amp;diff=454846"/>
		<updated>2015-07-31T19:05:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Volume 1 Cover]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Bladedance of Elementaler&#039;&#039;) is a light novel series written by Shimizu Yuu and initially illustrated by Sakura Hanpen. Due to poor health, Sakura Hanpen could no longer continue illustrating the series and Nimura Yuuji, the illustrator of [[Leviathan of the Covenant]], will take over starting Volume 14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ Source], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Eng article]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Published by MF Bunko J, the series currently has 14 volumes released. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Produced by TNK, a 12-episode anime adaptation aired during the 2014 summer anime season, covering events from Volume 1 to Volume 3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance series is also available in the following languages: &lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (Brazilian Portuguese)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Tiếng Việt|Tiếng Việt (Vietnamese)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance Indonesia|Bahasa Indonesia (Indonesian)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Français|Français (French)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei Tsukai no Blade Dance - Español|Español (Spanish)]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Russian_Version~|Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~|Polski (Polish)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Story Synopsis==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Only a pure maiden can have the privilege to contract with a spirit. At Areishia Spirit Academy, trained maidens of noble families are gathered and given an elite&#039;s education to become elementalists. The protagonist, Kamito, accidentally peeped on a bathing girl, Claire, and ended up making a contract with the spirit she wanted. Indeed, as a male elementalist, Kamito is an irregularity whose existence was hitherto thought impossible. &amp;quot;You stole...my spirit...you have to take responsibility for it!&amp;quot; &amp;quot;Huh?&amp;quot; &amp;quot;You have to become my contracted spirit!&amp;quot; Where will Kamito&#039;s destiny lead to? (From FairGame)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Updates==&lt;br /&gt;
{{:Seirei Tsukai no Blade Dance:Updates}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
More [[Seirei Tsukai no Blade Dance:Updates|here]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Translation ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Registration_Page|Registration]]===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Those who wish to contribute are asked to first notify a supervisor beforehand.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Translators are asked to [[Seirei Tsukai no Blade Dance:Registration_Page|register]] which chapters they&#039;re working on&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Format Standards===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Every chapter (after editing) must conform to the general format guidelines.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Names_and_Terminology_Guidelines|Project-Specific Guidelines: Format, Names, and Terminology]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Feedback ===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Discuss this series in the [{{SERVER}}/forums/viewtopic.php?f=44&amp;amp;t=4633 forum]&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;You can find the PDF, EPUB and MOBI version of the Volumes in the forums [{{SERVER}}/forums/viewtopic.php?f=44&amp;amp;t=4964 here]&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==The &#039;Seirei Tsukai no Blade Dance&#039; series by Shimizu Yuu==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 1 - The Sword, The Academy and The Hell Cat Girl ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 1|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter1|Chapter 1 - You Are My Contracted Spirit!]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter2|Chapter 2 - Areishia Spirit Academy]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter3|Chapter 3 - My Classmate is a Princess]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter4|Chapter 4 - The Wolf, the Cat and the Knight]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter5|Chapter 5 - Claire&#039;s Feelings]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter6|Chapter 6 - The Blade Dance at Midnight]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter7|Chapter 7 - Contracted Spirit Est]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Chapter8|Chapter 8 - The Strongest Blade Dancer]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume1 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 2 - The Lost Queen ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 2|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V02 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Prologue|Prologue]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Prologue Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter1|Chapter 1 - Team Battle]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter1 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter2|Chapter 2 - The Young Ladies&#039; Afternoon]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter2 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter3|Chapter 3 - The Lost Queen]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter3 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter4|Chapter 4 - Cat Fight]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter4 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter5|Chapter 5 - The One Who Will Succeed the Demon King]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter5 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter6|Chapter 6 - The Morning of the Departure]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter6 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter7|Chapter 7 - The Abandoned-Mine Battle]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter7 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter8|Chapter 8 - Fianna&#039;s Confession]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter8 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter9|Chapter 9 - Team Scarlet]]  ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Chapter9 Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Epilogue|Epilogue]] ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Epilogue Draft|Draft]]) &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume2 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 3 - Pledge of the Wind ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 3|Full Text]]) ===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V03 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter1|Chapter 1 - The Ojou-sama Who Woke Up Early]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter2|Chapter 2 - Team Scarlet&#039;s Dash]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter3|Chapter 3 - Claire&#039;s Birthday]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter4|Chapter 4 - A Knight&#039;s Sincerity]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter5|Chapter 5 - Sylphid Knights]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter6|Chapter 6 - Security of Academy Town]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter7|Chapter 7 - Valentia Holy Festival]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter8|Chapter 8 - Ellis&#039; Determination]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Chapter9|Chapter 9 - The Strongest Elementalist]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume3 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 4 - The Blade Dance ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 4|Full Text]]) ===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V04 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter1|Chapter 1 - Travel Preparation]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter2|Chapter 2 - Sky Voyage]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter3|Chapter 3 - Dracunia&#039;s Dragon Princess (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter4|Chapter 4 - Floating Island (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter5|Chapter 5 - Water Play (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter6|Chapter 6 - Cracks (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter7|Chapter 7 - Darkness Spirit Girl (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter8|Chapter 8 - Ball Dance]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter9|Chapter 9 - Brand of Darkness (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Chapter10|Chapter 10 - Showdown with the Past (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Epilogue|Epilogue (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume4 Afterword|Afterword (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 5 - Demon Slayer ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 5|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V05 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Prologue|Prologue]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter1|Chapter 1 - The Broken Sacred Sword]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter2|Chapter 2 - Triple Date]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter3|Chapter 3 - Dragon Princess&#039;s Allurement]] &amp;lt;!--竜公女の誘惑--&amp;gt;&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter4|Chapter 4 - The Laurenfrost Sisters]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter5|Chapter 5 - The Princess Maiden of the Grand Shrine]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter6|Chapter 6 - The Sacred Sword&#039;s Memories]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter7|Chapter 7 - The Real Battle Begins (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter8|Chapter 8 - The Temptation of Darkness (TLC Needed)]]&amp;lt;!--闇の誘惑--&amp;gt;&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Chapter9|Chapter 9 - Demon Slayer (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Epilogue|Epilogue (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume5 Afterword|Afterword (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 6 - The Reminisced Darkness Spirit ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 6|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V06 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Prologue|Prologue]] &lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter1|Chapter 1 - The First Dawn]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter2|Chapter 2 - Emissary from the Principality of Rossvale]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter3|Chapter 3 - Nepenthes Lore]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter4|Chapter 4 - Milla Bassett]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter5|Chapter 5 - Their Respective Nights]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter6|Chapter 6 - Night Assault]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter7|Chapter 7 - Return]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter8|Chapter 8 - The Demon Sword Revived]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Chapter9|Chapter 9 - All-Out War]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume6 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 7 - The Strongest Blade Dancer ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 7|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V07 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter1|Chapter 1 - Declaration of War]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter2|Chapter 2 - Claire&#039;s Suspicions]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter3|Chapter 3 - Ellis&#039; Questioning]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter4|Chapter 4 - The Approaching Snake]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter5|Chapter 5 - Four Gods]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter6|Chapter 6 - The Imperial Princess Kidnapped]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter7|Chapter 7 - The Witch&#039;s Strategy]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter8|Chapter 8 - Fiery Encounter]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter9|Chapter 9 - Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Chapter10|Chapter 10 - The Strongest Blade Dancer]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume7 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 8 - The Night Before the Finale ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 8|Full Text]]) ===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V08 001.png|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Prologue|Prologue (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Chapter1|Chapter 1 - Victory Celebration (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Chapter2|Chapter 2 - The Witch and the Assassin (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::**[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Interlude1|Interlude - The Dusk Witch (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Chapter3|Chapter 3 - The Ice Demon and the Hell Cat (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Chapter4|Chapter 4 - Date with a Dragon (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::**[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Interlude2|Interlude - Team Inferno (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Chapter5|Chapter 5 - The Night Before the Finale (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Epilogue|Epilogue (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume8 Afterword|Afterword (TLC Needed)]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 9 - Cross Fire ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 9|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V09 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter1|Chapter 1 - Entrusted Promise]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter2|Chapter 2 - Blade Dance of the Night]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter3|Chapter 3 - Sparks Scattered Across the Battlefield]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter4|Chapter 4 - Demon Sword of Darkness]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter5|Chapter 5 - Spirit Weapon]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter6|Chapter 6 - Scarlet Valkyrie]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Chapter7|Chapter 7 - Cross Fire]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume9 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 10 - The Awakening of the Demon King ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 10|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V10 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter1|Chapter 1 - Muir Alenstarl]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter2|Chapter 2 - The Darkness Beckons Invitingly]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter3|Chapter 3 - Captive Claire]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter4|Chapter 4 - Iseria Seaward]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter5|Chapter 5 - Scarlet&#039;s Secret]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter6|Chapter 6 - Lost Cathedral]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter7|Chapter 7 - Blade Dance of the Dragon Princess]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter8|Chapter 8 - Laevateinn]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Chapter9|Chapter 9 - The Awakening of the Demon King]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume10 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 11 - Elemental Lord Assassination ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 11|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[image:STnBD V11 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter1|Chapter 1 - Calamity Queen]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter2|Chapter 2 - Dance of the Dual Swords]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter3|Chapter 3 - The Closure of the «Blade Dance»]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter4|Chapter 4 - The Truth Three Years Ago]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter5|Chapter 5 - Rinslet&#039;s Resolve]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter6|Chapter 6 - Back to the Abandoned City]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter7|Chapter 7 - The Seal-Breaking Ritual]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter8|Chapter 8 - The Freed Elemental Lord]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Chapter9|Chapter 9 - The Last Night]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume11 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 12 - Releasing the Sealed Sword ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 12|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[image:STnBD V12 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter1|Chapter 1 - Amnesia]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter2|Chapter 2 - Escape]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter3|Chapter 3 - Upheaval in the Theocracy]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter4|Chapter 4 - Demon King&#039;s Burial Chamber]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter5|Chapter 5 - Invader]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter6|Chapter 6 - Numbers]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter7|Chapter 7 - Great Festival&#039;s Eve]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter8|Chapter 8 - Great Festival of the Spirits]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter9|Chapter 9 - Academy Attacked]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Chapter10|Chapter 10 - Releasing the Sealed Sword]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume12 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot;/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 13 - Queen of Ice Blossoms ([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 13|Full Text]])===&lt;br /&gt;
[[image:STnBD V13 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter1|Chapter 1 - The Awakened Girl]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter2|Chapter 2 - Demon King&#039;s Inheritance]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter3|Chapter 3 - Team Inferno Reborn]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter4|Chapter 4 - Frost Town]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter5|Chapter 5 - Monsters of the Kyria Mountain Range]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter6|Chapter 6 - Winter Gulf Castle]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter7|Chapter 7 - Zirnitra of Dominating Ice]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Chapter8|Chapter 8 - Queen of Ice Blossoms]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume13 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot;/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Volume 14 - Upheaval in the Imperial Capital &amp;lt;!--([[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume 14|Full Text]])--&amp;gt;===&lt;br /&gt;
[[image:STnBD V14 001.jpg|thumb|x200px]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Illustrations|Novel Illustrations]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Prologue|Prologue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter1|Chapter 1 - Morning at Winter Gulf]] (32%)&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter2|Chapter 2 - The Awakened Girl]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter3|Chapter 3 - Evil Hands of Conspiracy]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter4|Chapter 4 - Return to the Academy]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter5|Chapter 5 - Silent Fortress]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter6|Chapter 6 - Revenant]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter7|Chapter 7 - Demon King&#039;s Princess Maiden]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter8|Chapter 8 - Infiltrating the Imperial Capital]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter9|Chapter 9 - The Research Tower of Guas Gibai]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Chapter10|Chapter 10 - The Awakening of Darkness]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Epilogue|Epilogue]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:Volume14 Afterword|Afterword]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot;/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Blu-Ray Special Stories===&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Covers|Covers]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.1|Extra.1 - Great Festival of the Spirits at the Imperial Capital]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.2|Extra.2 - Est Looking After the Sick]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.3|Extra.3 - The Princess&#039; Confidential Part-time Job]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.4|Extra.4 - Hunting the Legendary Spirit of Large Busts!]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.5|Extra.5 - The Terrifying Mystery Hotpot Battle]]&lt;br /&gt;
::*[[Seirei Tsukai no Blade Dance:BR_SS_Extra.6|Extra.6 - Elementalists on Break]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Project Staff==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Supervisor: &lt;br /&gt;
*Project Manager:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Translators===&lt;br /&gt;
For information on what chapter each translator is working on, please consult the [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance:Registration_Page|Registration Page]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;u&amp;gt;Supervisor&#039;s Notice&amp;lt;/u&amp;gt;: Translators are to get &#039;&#039;&#039;approval&#039;&#039;&#039; from [[User:Zzhk|zzhk]] before registering.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ACTIVE&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
The &#039;&#039;Seirei Tsukai no Blade Dance&#039;&#039; project is currently caught up.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;INACTIVE&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
:*[[User:Zzhk|zzhk]] (Chinese Translator)&lt;br /&gt;
:*[[User:Mizuho|Mizuho]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Alight|Alight]] (Chinese Translator)&lt;br /&gt;
:*[[User:Vermiculo|Vermiculo]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Nikuniku|Nikuniku]]&lt;br /&gt;
:*[[User:RikiNutcase|RikiNutcase]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Black Dust|Black Dust]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Translation Checkers===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Currently looking for translation checkers, just post a sample of the &#039;before&#039; &amp;amp; &#039;after&#039; [[User_talk:KuroiHikari|here]]. Just a page or 2 from any volumes posted here would suffice for approval.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Editors===&lt;br /&gt;
====Active====&lt;br /&gt;
:*[[User:Cthaeh|Cthaeh]]&lt;br /&gt;
====Inactive====&lt;br /&gt;
:*[[User:Thatsjustpeachy|Thatsjustpeachy]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Royaloyalz|Royaloyalz]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Asiorx22|Asiorx22]]&lt;br /&gt;
:*[[User:Sideswipe|Sideswipe]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Series Overview==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 1 - 剣と学院と火猫少女 (December 24, 2010) ISBN 978-4-8401-3675-4&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 2 - ロスト・クイーン (February 25, 2011) ISBN 978-4-8401-3824-6&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 3 - 風の誓約 (May 25, 2011) ISBN 978-4-8401-3930-4&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 4 - 精霊剣舞祭 (August 25, 2011) ISBN 978-4-8401-4202-1&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 5 - 魔王殺しの聖剣 (November 25, 2011) ISBN 978-4-8401-4299-1&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 6 - 追憶の闇精霊 (February 24, 2012) ISBN 978-4-8401-4386-8&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 7 - 最強の剣舞姫 (May 25, 2012) ISBN 978-4-8401-4580-0&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 8 - 決戦前夜 (August 24, 2012) ISBN 978-4-8401-4684-5&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 9 - クロス・ファイア (November 22, 2012) ISBN 978-4-8401-4874-0&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 10 - 魔王覚醒 (February 25, 2013) ISBN 978-4-8401-4983-9&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 11 - 精霊王暗殺 (July 25, 2013) ISBN 978-4-8401-5225-9&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 12 - 封剣解放 (November 25, 2013) ISBN 978-4-0406-6075-2&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 13 - 氷華の女王 (April 25, 2014) ISBN 978-4-0406-6383-8&lt;br /&gt;
*Seirei Tsukai no Blade Dance Volume 14 - 帝都動乱 (July 24, 2015) ISBN 978-4-0406-6915-1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Category:MF Bunko J]]&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (English)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454474</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454474"/>
		<updated>2015-07-29T14:29:10Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Opis Fabuły==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;br /&gt;
* Rozdział 2 - Akademia Dusz Imienia Areishii (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454451</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454451"/>
		<updated>2015-07-29T13:30:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Opis Fabuły==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualna Ekipa==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Administrator Projektu - Kamil118&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zespół 1.&lt;br /&gt;
* Kamil118 - Tłumacz Angielsko-Polski&lt;br /&gt;
* Demi - Korekta&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem [[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Zespół 1)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=454414</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~ Tom 1 Rodzial 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1&amp;diff=454414"/>
		<updated>2015-07-29T10:04:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;big&amp;gt;&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Rozdział 1: Jesteś moją zaprzysiężoną duszą.&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Część 1&#039;&#039;&#039;&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W cichym lesie, gdzie promienie słońca przenikają przez liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plusk*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk wody rozszedł się między drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito w szoku otworzył szeroko usta i stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tam była dziewczyna. Przed nim znajdowała się naga dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dodatek, była całkiem urocza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała duże rubinowe oczy i powabne, miękkie, wiśniowe usta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej biała skóra była olśniewająca i nieskazitelna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne długie nogi zanikały pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak najpiękniejsze były jej połyskujące, szkarłatne włosy kontrastujące z wspaniałym porcelanowym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże, była naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie naga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito poczuł zimny pot spływający mu po plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dobrze. Nagość nie jest dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…...Mówiąc o tym, powinien uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląca logiczne część mózgu kazała mu uciekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jego ciało się nie poruszyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydało mu się, że został zaczarowany. Ta scena po prostu była zbyt nierzeczywista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej piękne, wilgotne oczy błysnęły, kiedy spostrzegła nagłe pojawienie się intruza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz nie wyrażała niczego, zdawało się że jeszcze musi zrozumieć co się dzieję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zakryła nawet swoich małych, wciąż rosnących piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Plum*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kropla wody z jej włosów uderzyła o taflę wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten dźwięk przywrócił Kamito świadomość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Um… Eee…” Kamito nie był w stanie wykrzesać z siebie żadnego słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił wzrok od nagiej dziewczyny która wciąż stała w bezruchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Chyba powinienem powiedzieć że to był wypadek, ok? To był dla nas tylko niefortunny wypadek…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Kamito popełnił dwa duże błędy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbował wymyślić jakąś wymówkę, najlepszym wyborem byłaby natychmiastowa ucieczka z wykorzystaniem faktu, że dziewczyna była zbyt zaskoczona żeby się ruszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim błędem było…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mimo że było to przypadkiem muszę cię przeprosić...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tej chwili wszystko było w porządku, ale kontynuował…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...jednakże nie masz się o co martwić. Nie jestem zboczeńcem który robi coś takiego.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na piersi młodej dziewczyny powiedział…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie gustuję w nagich dzieciach”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym otwierając puszkę pandory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadła grobowa cisza..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna powoli podniosła ramię na którym leżały jej włosy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej ciało delikatnie się trzęsło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito doskonale widział, że to nie wina chłodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna cicho wymamrotała. Kamito podniósł brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“J-J J-a mam szesnaście lat!!!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili wykrzyczenia tego, czerwonowłosa dziewczyna wstała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę!?” Kamito otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szesnaście? Naprawdę? Szesnastolatka z tak żałosnymi piersiami...”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko zakrył usta, ale było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niewybaczalne!” młoda dziewczyna powiedziała cichym, zimnym głosem. “Z-Zdecydowanie niewybaczalne …… ty-ty… ty okropny podglądający zboczeńcu! T-ty... ty Zbereźna Bestio!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh? Wiesz dość dużo, skoro nazywasz kogoś Zbereźną Bestią” odparł Kamito ściągając brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie zauważył że drzewa cicho szepcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wiatr?&#039;&#039; pomyślał &#039;&#039;Nie, to jest…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru! Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z ust dziewczyny wydobyła się inkantacja w języku Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie z towarzyszącym mu dźwiękiem wysysanego powietrza, płomienny bicz pojawił się w dłoni dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Władczyni Duchów!&#039;&#039; Kamito zrozumiał patrząc na dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władca Duchów kontroluje coś co pochodzi z innego wymiaru tego świata. Miejsce to jest znane jako “Astral Zero”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Władczynie Duchów są szlachciankami które zawiązują kontrakty z duszami zamieszkującymi tamten wymiar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są w stanie wzywać różne typy duchów i dowolnie korzystać z ich mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądało na to, że dziewczyna stojąca naprzeciwko Kamito zawarła kontrakt z ognistą Duszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młoda władczyni duchów nie była niczym dziwnym, przecież to właśnie tutaj gromadzą się najlepsze z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ale i tak, to zaskakujące, że dziewczyna była wstanie wytworzyć duchową broń&#039;&#039; pomyślał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób w który Duchy są przyzywane i przyjmują swój kształt w tym świecie można podzielić na dwie grupy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza forma to po prostu bryła boskiej mocy - Nic nie waży i nie przyjmuje określonego kształtu. Jest to moc służąca tylko do przywoływania i jest używana głównie jako energia do używania magii dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi sposób polega na przyzwaniu czystej formy która jest częścią jestestwa ducha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten sposób wymaga użycia niebotycznej ilości boskiej mocy, i dodatkowo jest bardzo ciężki w kontroli. Więc ci, który są w stanie przywołać tą formę ducha są uznawani za elitę wśród Magów Duchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie wszystko, dziewczyna przed nim nie tylko używała ducha, ale używała jego mocy w wysoko zoptymalizowanej duchowej broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to oznaczało… że mógł znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia?&#039;&#039; Kiedy sobie to uświadomił stanął jak wryty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy płomień dotknął tafli wody zamieniła się ona w obłok gęstej pary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ma… Masz jaja.” Wymamrotała dziewczyna łamiącym się głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz była cała czerwona. Czy to przez zdenerwowanie, czy zawstydzenie sytuacją?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybełkotała “Naprawdę musisz być bardzo odważny żeby p-podglądać kiedy ja, Claire Rouge kąpie się.” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz-czekaj, to nieporozumienie! Pozwól mi to wyjaśnić!” Kamito trząsł głową w panice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie będę słuchać twoich wymówek. Zamienię w pył, zboczeńcu!” wykrzyczała dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienny bicz zapłonął gniewnie w ręku dziewczyny, kiedy jego koniec muskał powierzchnie wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O nie…” Kamito rzucił się w gęste krzaki w pobliżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie języki ognia przeleciały mu tuż nad głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwony ślad który pozostał na drzewach które zostały przecięte był jak przeciągająca się puenta dowcipu. Powierzchnia cięcia była zaskakująco płaska, bez żadnych śladów bycia dotkniętym przez ogień. Atak był tak szybki, że płomienie nie zdążyły zapalić drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Włosy Kamito luźno zwisały w okolicach jego ust, a na jego czole pojawił się zimny pot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;To jest żart, co nie? nie zginę w taki sposób prawda?&#039;&#039; pomyślał nerwowo Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*siuuu*, *trzask*&amp;lt;/nowiki&amp;gt; - Niekończący się taniec płomieni przecinał las w pionie i poziomie. Otaczające go zarośla zniknęły w mgnieniu oka. Stracił osłonę. Kamito pośpiesznie pobiegł szukać nowej kryjówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie próbuj tego unikać, zboczeńcu, nie mogę ciebie trafić!” Krzyknęła dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie proś o nie możliwe! I nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito krzyknął kiedy bicz uderzył w ziemię koło jego stóp powodując gwałtowną iskrę. Odbijając się od ziemi, bicz poszybował w stronę lasu ścinając jeszcze więcej drzew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście, mimo wszystkich nieszczęść które się przydarzyły Kamito, celność dziewczyny - Claire - pozostawiała wiele do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nie bez powodu, jedna ręka zakrywała jej piersi, a dodatkowo żeby ukryć swoją najważniejszą część ciała przykucnęła w jeziorze. Jednakże, biorąc pod uwagę to jak dobrze używała bicza w takiej pozycji, normalnie musiała być w tym całkiem dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jaki zarozumiały zboczeniec... Proszę dobrowolnie obróć się w pył!” krzyknęła Claire do Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Mówię, że nie jestem zboczeńcem! Poza tym...” Kamito zatrzymał się i odwrócił z powodu czegoś co zauważył już pewien czas temu “...Zakryj się porządnie, przerwy pomiędzy palcami odsłaniają co nieco.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Natychmiastowo twarz Claire zamarzła, a wtedy - “Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czerwieniąc się jeszcze bardziej i krzycząc dziwnie słodkim głosem- szybko zakryła swoje piersi drugą ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Głupia!” Odruchowo rzucił Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyrzuciła i straciła kontrolę nad biczem który przeciął kilka drzew za nią&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymie drzewa przechylały się w jej stronę, jednakże dziewczyna tego nie zauważyła. Jej oczy były zamknięte w zawstydzeniu kiedy zakrywała swoje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Pomyślał Kamito wybijając się z ziemi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biegnąc ile sił w nogach, Kamito wyskoczył w stronę Claire i złapał ją za ramiona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-!?” Claire szeroko otworzyła swoje czerwone oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zignorował jej reakcje i pchnął ją agresywnie pod wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie kiedy dłoń Claire uderzyła w wodę, pojawił się obłok pary, a płomienny bicz zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili pobliskie drzewa uderzyły w wodę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Buuum!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dźwięk upadającego drewna był wyraźny i tworzył ogromne kolumny wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Absorbując temperaturę płomieni, ciepła już woda spadła niczym deszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;*kilka sekund później*&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Och…” Wydając ten powabny odgłos, Claire powoli otworzyła oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej twarz wyrażała szok, a powieki mrugały w zdziwieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito pochylił się nad Claire i zaczął patrzeć się w jej oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich twarze były tak blisko, że gdyby teraz ktoś delikatnie go popchnął prawdopodobnie by się pocałowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkarłatne włosy Claire plątały się w pobliżu jej karku, a wilgotne usta były kusząco czerwone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej delikatna twarz znajdowała się tuż przed oczami Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez krótki moment wyglądało jakby się w niej zakochał. Kamito szybko potrząsnął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Umm, wszystko w porządku? Nic ci nie jest?” zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire skinęła głową. Wydawało się jakby jeszcze nie zrozumiała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito westchnął kiedy próbował wstać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pod wodą poczuł coś miękkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ahh...!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Co to, Błoto?&#039;&#039; pomyślał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Mac*. *Mac*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hm, Uhh, Ahh...” Z jej wilgotnych ust wydobył się cichy słodki głos. Przez jej ciało przeszedł dreszcz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Umm co to…?” W tym momencie Kamito doszedł do pewnego wniosku. Pewnego… dość przerażającego wniosku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie, czekaj, uspokój się, to nie może być to... prawda?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogło. To nie mogło być to. Desperacko próbował odrzucić od siebie taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kiedy patrzył na nie wcześniej nie były takie…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C... C... C… Co… ty… Robisz…” Warga Claire trzęsła się niekontrolowanie. Czerwieniła się z łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej, to co dotykał nie było bryłką błota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zboczeniec!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uh!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła uderzenia kolana w brzuch sprawiła że Kamito zniknął pod powierzchnią wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Gulgulgulgul…!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wibrującym z powodu gorąca powietrzem za jej plecami, Claire powoli wstała. Płomienny bicz będący manifestacją jej ognistej duszy ponownie zalśnił w jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woda w jeziorze natychmiastowo zaczęła gotować się wraz  z pojawiającymi się bańkami na całej jej powierzchni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie… Nie, to zwykłe nieporozumienie! Czekaj, jeżeli to zrobisz naprawdę zginę….” Błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za.. Zamknij się zboczeńcu! zginiesz tutaj!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się głośny rozdzierający uszy dźwięk, Kamito został wyrzucony wysoko w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 2&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka minut później…&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Urgh…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito powoli odzyskiwał przytomność, przed jego oczami rozpościerał się las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbował wstać. Nagle uświadomił sobie, że coś jest obwiązane wokół jego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny skórzany bicz, jakiego używano często do torturowania. Co to jest?, pomyślał Kamito próbując go z siebie zdjąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nareszcie się obudziłeś, podglądający zboczeńcu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bicz wokół jego szyi zacieśnił się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Huh!? Uwolnij mnie…” wybełkotał Kamito spojrzał w górę i zobaczył dziewczynę o szkarłatnych włosach - Claire Rouge, stojącą nad nim z rękami na talii. Wpatrywała się w podnoszącą się brew Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem - na szczęście - nie była naga. Ubrała się w uroczy szkolny mundurek. Miał wzór składający się czarnych linii na na czystym białym materiale. To był mundurek Akademii Dusz Imienia Areishii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstążka zdobiła przód stroju. Talizman był przyszyty w miejsce, w którym normalnie znajdował się guzik. W przerwie między zakolanówkami, a sukienką świetnie prezentowały się jej długie nogi. Małe wstążki związywały jej szkarłatne włosy po obu stronach w dwa kucyki. Wnioskując po tym, że wciąż były mokre Kamito nie stracił przytomności na zbyt długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymając gardło Kamito ciasno związane, Claire wypięła swoje małe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż, powinieneś być mi wdzięczny. Oszczędziłam ciebie i zdecydował się nie zabijać cię od razu.” powiedziała Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To musi być kłamstwo. Wyraźnie chciałaś mnie zabić.” Odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O czym ty mówisz? Gdybym mówiła poważnie, już byłbyś tylko pyłem” Spokojnie odpowiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Ona właśnie powiedziała coś tak przerażającego tak spokojnie&#039;&#039; - pomyślał nerwowo Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, pył to miękki popiół powstały poprzez spalenie drewna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Błagam o przebaczenie, nie zamieniaj mnie w pył. Przecież cię uratowałem!” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... tak, jestem uczciwą kobietą ze szlachetnej rodziny, więc biorę pod uwagę to co zrobiłeś. Ale i tak, stawia cię to wyżej niż zwykłego zboczeńca, więc jesteś zboczeńcem wysokiej klasy.” Odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli i tak jestem zboczeńcem,” Kamito westchnął ze smutkiem, “Czy zboczeniec wysokiej klasy nie brzmi jeszcze gorzej niż zwykły zboczeniec?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Założę się, że tylko udawałeś że mi pomagasz! Ty, ty dotknąłeś moich piersi!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominając sobie co się stało, Twarz Claire nagle poczerwieniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc taką reakcje z jej strony, Kamito wpadł na pewien pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;... Czy ta dziewczyna, mogła być taką osobą?&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na to, że jest pani takim typem zboczeńca który lubuje się w związywaniu mężczyzn.” Kamito nonszalancko próbował rozdrażnić Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!? To nieprawda! Nie jestem zboczeńcem!” Odpowiedź była tak gwałtowna jak Kamito się spodziewał. Claire kręciła głową, a jej twarz stała się czerwona aż po same uszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyli to ty lubisz być wiązana?” kontynuował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O… o… czym… ty… mówisz?” Claire odwróciła gwałtownie wzrok. Dosłownie z niej kipiało. Była tak sfrustrowana,jak można by było przypuszczać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Och, tego się spodziewałem&#039;&#039; Kamito uśmiechnął się cierpko, &#039;&#039;ta dziewczyna jest naprawdę niewinna.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie nie tylko Claire była aż tak niewinna. Przecież Akademia Dusz Imienia Areishii była szkołą w której zbierały się szlachcianki, a przecież tylko czyste dziewice są w stanie dzielić uczucia z duszami z Astral Zero. Wśród tych szlachcianek są też magowie z linii wielkich królów i książąt w których magiczna krew była wzmacniana przez wiele pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby zachować czystość ich serc i ciał te dziewczyny są wychowywane w środowisku całkowicie pozbawionym mężczyzn. W tej tak zwanej elitarnej edukacji dla magów nie ma miejsca dla mężczyzn. Dlatego wszystkie dziewczyny uczęszczające do tych szkół są potwornie niewinne i nie przywykłe do zadawania się z mężczyznami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znalezienie nieoczekiwanie łatwej do zauważenia słabości Claire, spowodowało że Kamito postanowił zrobić jej dowcip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opierając się na kolanach, Kamito spojrzał na zawstydzoną jasnoczerwoną twarz Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wię-Więc, jest coś co chciałem powiedzieć od kiedy się obudziłem.” wybełkotał Kmito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O.. O co chodzi, zboczeńcu?” Ostrożnie zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Z tego kąta widać twoje majtki.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaa!” Łzy pojawiły się w jej szkarłatnych oczach. Claire Szybko przycisnęła spódniczkę do nóg obiema rękami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wi… Widziałeś je?” Spytała Claire,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Tylko przez chwilę ale stwierdziłem, że jesteś zaskakująco śmiałą dziewczyną. Twoje majtki są tego samego koloru co twoje włosy.” Powiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“K-Kłamca!” Nie są czerwone! Są białe, białe!” Wykrzyczała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aha... czyli są białe” Kamito powoli skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Hę?” Zdając sobie sprawę że została nabrana, Claire przygryzła swoją dolną wargę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Beeeee~” Claire zaczęła płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była niespodziewana reakcja, Kamito zaczął panikować. “Nie, to ty jesteś zboczona - niegrzeczna młoda panienka która mówi jakie ma na sobie majtki.” planował to powiedzieć żeby zdenerwować ją jeszcze bardziej, ale teraz poczuł się jak ktoś zły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystując chwilę w której Claire płakała, Kamito zdjął bicz ze swojego karku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przepraszam, przesadziłem z tym żartem” Kamito wstał i położył rękę na jej głowie. Claire przestała płakać i wyglądała na zaskoczoną. “To moja wina że zobaczyłem cię nagą kiedy się kąpałaś. A także dotykałem twoich piersi. Jednakże, te akcje nie były zamierzone. Proszę uwierz mi.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co….”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc prawdę w jego oczach, Claire nie mogła nic zrobić jak odwrócić wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Co to ma znaczyć? Jeżeli nie jesteś zboczeńcem to kim jesteś?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie było to dla Kamito proste pytanie. Ten las znajduje się pod jurysdykcją Akademii Dusz Imienia Arishii i znany jest jako Las Dusz. Nie ma żadnego powodu dla którego mężczyzna by tu wchodził. Nawet jeżeli nie był zboczeńcem, jego obecność tutaj była niedopuszczalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth mnie wezwała.” Powiadomił Claire Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Greyworth… Dyrektorka Szkoły!?” Zapytała podejrzliwie Claire. Miała racje, po co dyrektorka miała by wzywać do akademii mężczyznę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie kłamie. Spójrz, tu jest dowód.” kontynuował Kamito wyjmując z kieszeni płaszcza list. Był on podpisany przez dyrektorkę i oznaczony pieczęcią symbolizującą pięciu Wielkich Władców Dusz&amp;lt;ref&amp;gt;Niesamowicie potężne dusze. Są uznawane za władców, a ich gniew jest w stanie zniszczyć świat.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest najważniejsza pieczęć Królestwa!?” Krzyknęła zaskoczona Claire. Ta pieczęć jest wytwarzana przez użycie specjalnej techniki pieczętowania dusz. Ta najważniejsza pieczęć w królestwie oznacza rozkaz który musi być spełniony natychmiastowo. Bez chwili zwłoki. Oczywiście bardzo rzadko ktokolwiek ją widział, ale Claire była pewna że to nie był falsyfikat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wygląda na prawdziwą. Ale czemu dyrektorka wzywała by mężczyznę do akademii?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cóż... żeby poznać odpowiedź na to pytanie musiał bym zapytać tą starą wiedźmę Greyworth, bycie tutaj wzywanym nie jest żadną przyjemnością.” - Wzdychnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta… Ta stara wiedźma!?” Twarz Claire zesztywniała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarownica Zmierzchu, Greyworth, jest osobą szeroko respektowaną wśród osób chcących Rycerzami Dusz. Podobno była też popularna w Imperium Ordesii znana jako jako najsilniejszy Tancerz Ostrzy, Ren Ashbell. Nawet po tym jak dekadę temu opuściła Dwunastu Rycerskich Generałów, najbardziej elitarną jednostkę Rycerzy Dusz znaną też jako “Numery,” jej legendarny status czarownicy jest jednym z najbardziej przerażających i szanowanych tytułów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, dla mnie nie różni się niczym od zwykłego koszmaru&#039;&#039; pomyślał Kamito chowając list do kieszeni. “Greyworth jest moją starą znajomą. Przybyłem tutaj, ale ziemie Akademii są ogromne i zwyczajnie się zgubiłem”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziemie Akademii Dusz Imienia Areishii były niesamowicie rozległe. Przecież poza miasteczkiem akademii u stóp wzgórza, obejmowały tez cały las dusz który je otaczał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czyżbyś dał się zwieść duszom w lesie? Żałosne.” prychnęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“..... Tak, dokładnie to się stało” Potwierdził Kamito, czując się odrobinę poniżony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Występujące na całym kontynencie lasy dusz były połączone z Astral Zero przez Wrota. Te lasy są zamieszkane przez dusze które zawędrowały do tego wymiaru. Mimo iż większość z nich nie interesuje się ludźmi są.też takie które uwielbiają płatać im dowcipy. Celowo zmylają podróżników  którzy wejdą do lasu. Kamito został zmylony przez szepty które kazały mu wejść coraz głębiej do lasu aż wreszcie się zgubił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ale to na bok, Ciesze się że znalazłem kogoś żywego. Nie byłoby zabawnie stać się ofiarą lasu. Którędy dojdę do akademii?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Którędy… powiem tylko że żeby dojść z stąd do akademii na piechotę potrzeba dwóch godzin.” Odpowiedział mu Claire&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co? tak daleko?” Zajęczał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak długo musiał iść sam, prawdopodobnie znowu by został oszukany przez dusze. Myślał, że skoro jest tutaj student akademii, to szkoła jest blisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Hmm… Czemu ta dziewczyna brała kąpiel w tym miejscu?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jest dość ciepło, ale żeby iść taki kawał drogi? przecież na pewno mają prysznice w akademii. I tak są tam tylko dziewczyny, więc nie ma się co wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytana o to Claire włożyła ręce w jej mokre kucyki i próbując je uczesać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jestem tutaj, żeby odprawić rytuał oczyszczenia. Jako że źródło znajduje się w pobliżu kapliczki tutejsza woda ma znakomite właściwości oczyszczające. Wiesz przecież, że dusze lubią kobiety które mają czysty umysł i ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zaprzysiężenie duszy?” zdziwił się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie w którym usłyszał co powiedział, poczuł pulsujący ból w jego lewej ręce, która była zakryta skórzaną rękawicą. Kamito skrzywił się w skutek ostrego bólu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odrobinę dalej jest kaplica świętego miecza. Plotki głosza że jest tam zapieczętowana potężna dusza. Od powstania akademii, nikomu jeszcze nie udało się jeszcze jej zaprzysiężyć. Tak jakby była to bardzo dumna i szlachetna dusza.” powiedziała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapieczętowane dusze nie przypominają zwykłych mieszkańców Astral Zero którzy przybyli do tego wymiaru. Wśród wielu typów i rang dusz, są też te które zostały zapieczętowane w broń, lub zbroję przez potężnych, starożytnych magów. Większość zapieczętowanych dusz przyniosła ludzkości wiele strat i cierpienia, i te przerażające istoty były nazywane D&#039;&#039;jinn&#039;&#039; albo &#039;&#039;Ifreet&#039;&#039; przez prastare ludy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie powinny one nigdy wejść w posiadanie żadnego maga. Ci potężni magowie w przeszłości zapieczętowali je w formie zbroi lub broni po to, aby nikt nigdy nie był w stanie ich ponownie przyzwać i żeby nie szkodziły światu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mówisz mi, że planujesz zawrzeć kontrakt z zapieczętowaną duszą?” powiedział oszołomiony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Taki mam zamiar! Masz z tym jakiś problem?” odparła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań, to zbyt niebezpieczne!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hmm… zdaje się że wiesz co nieco o zapieczętowanych duszach mimo, że nie jesteś magiem. Jestem świadoma niebezpieczeństwa, ale potrzebuje potężniej duszy nie ważne co,” Powiedziała Claire przygryzając mocnej wargi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc jej determinację, Kamito warknął w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy nie masz już kontraktu z tą ognista duszą? Jest poteżna, co nie? Czemu po prostu jej nie wzmocnisz?” Zaproponował Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogniste dusze nie są rzadkie, ale w całym królestwie niewielu jest magów zdolnych je kontrolować i przyzywać ich duchową broń. Z drugiej strony, magowie którzy mają kontrakt z więcej niż jedną duszą są ekstremalne rzadcy. Chaos pomiędzy duszami może spowodować zachwianie równowagi boskiej mocy. Bez ogromnego talentu, nikt nie był by w stanie ich kontrolować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet jest dla mnie ważnym partnerem. ale… Potrzebuję mocy”. Claire powoli pokręciła głową. “-Mam cel, a do jego osiągnięcia potrzebuje silnej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&amp;lt;big&amp;gt;Część 3&amp;lt;/big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karmazynowe kucyki Claire poruszały się z wolna w przód i w tył, kiedy prowadziła Kamito w głąb lasu. Mimo że skórzane mokasyny Claire nie wyglądały na wygodne, Claire była dobrze wyszkolonym magiem, stawiała stopy lekko i żwawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Oto i jest.” Mruknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej proporcjonalne nogi zaprzestały marszu. Z rękami na tali, Claire odwróciła się i spojrzała na  Kamito piorunującym spojrzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną łazisz ty szalony podglądaczu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Bez twojego przewodnictwa nigdy bym nie trafił do akademii. I jak już wiele razy mówiłem nie jestem żadnym szalonym podglądaczem. mam na imię Kamito, Kamito Kazehaya.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Fufufu, co za dziwne imię jesteś z Quinn?” zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Quina to królestwo na wschodnim skraju kontynentu. Powiadają, że język quińsk, kultura, i tamtejsze relację z duchami znacznie się różnią od tych z Ordesii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie, nie jestem z Quinii. Urodziłem się daleko z tąd, w odosobnionej wiosce na małej wyspie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito celowo nie podawał szczegółów. Mimo że urodził się na wyspie która znajdowała się na wschodzie, większość dzieciństwa spędził gdzie indziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Twoje imię tez jest interesujące, Claire Rouge” zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mów tego jakbyśmy byli przyjacółmi,” odwarkneła Claire. “I tak, moje imię jest tez dziwne.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Naprawdę? mi się podoba.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O... o, czym ty mówisz, idioto!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawstydzona Claire nagle się odwróciła i zaczęła iść w kierunku z którego przyszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire Rouge- imię to oczywiście było pseudonimem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość studentów w Akademii Dusz Imienia Areishii była młodymi panienkami ze szlachetnych rodzin przejawiające talent magiczny. Ale mimo że Kmito wiedział trochę o szlachetnych rodzinach nie słyszał nigdy o rodzinę Rouge. Claire ukrywała swoje pochodzenie. Musiała mieć ku temu powód, ale Kamito postanowił nie zagłębiać się w to bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Każdy ma swoje tajemnice.&#039;&#039; pomyślał Kamito zerkając na swoją zakrytą rękawicą dłoń. &#039;&#039;Ja też...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire szła dalej przez las. Kamito żwawo podążał za jej kołyszącymi się karmazynowymi kucykami. Zgubienie teraz Claire przysporzyło by mu jeszcze więcej kłopotów. Kamito był w pełni świadomy niebezpieczeństw jakie czekają w Lesie Dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy ta sukienka to mundurek szkolny?” zapytał Kamito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ta” Claire skinęła głową bez zatrzymywania się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mundurki Akademii Dusz Imienia Areishii były dość wytrzymałe, i mogły służyć jako ubiór ochronny. Były poddawane błogosławieniu przez dusze, żeby podnieść ich magiczne atrybuty. Mundurek dobrze spisywał się jako strój do zawiązywania kontraktów jak i do przyzywania dusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co, twierdzisz że wygląda na mnie źle?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wzruszył ramionami. “Nie, wyglądasz w nim dobrze” odpowiedział. “Szczerze mówiąc nawet mi się w nim podobasz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W czymś takim każdy by dobrze wyglądał” - Kamito planował powiedzieć coś takiego, ale mundurek leżał na niej tak dobrze, że nie mógł powiedzieć nic innego, jak ją skomplementować&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O-o-o czym ty gadasz!? Przestań być takim idiotą!” wyjąkała cicho Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Kaatsu*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&amp;lt;ref&amp;gt;Prawdopodobnie chodzi o [https://translate.google.com/#ja/pl/%E5%8A%A0%E5%9C%A7 skok ciśnienia]&amp;lt;/ref&amp;gt; Claire się zaczerwieniła *Szu-Szu* machając nerwowo biczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ła, uspokój się!” błagał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to nie przez to że powiedziałeś coś dziwnego?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niby co dziwnego? Po prostu powiedziałem ci prawdę! Dobra rozumiem! Proszę przestań używać bicza z byle powodu.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Urgh, gdybym tylko nie potrzebował jej jako przewodnika… co za kłopotliwa księżniczka.&#039;&#039; Przeleciało to przez głowę Kamito kiedy unikał bicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*później*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
Kapliczka w której  ukryte było święte ostrze znajdowała się na polanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire z łatwością usunęła barierę która uniemożliwiała wejście i odwróciła się w stronę Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Od tego miejsca jest niebezpiecznie, więc jako osoba nie związana z magią powinieneś tutaj zostać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jeżeli tak tam niebezpiecznie, czemu sama tam idziesz?” zapytał Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jak już ci powiedziałam, potrzebuje kontraktu z silną duszą.” Claire lekko skinęła głową i weszła do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej ostrzeżenie, Kamito poszedł za nią. Do tej pory co prawda podążał za nią bo potrzebował przewodnika, ale co ważniejsze naprawdę się o nią martwił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież zapieczętowane dusze są najsilniejszymi z najsilniejszych, będąc jednocześnie nieprzewidywalnymi. Uwielbiają zniszczenie i chaos, zabiły by maga który z którym mają kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie są czymś możliwym do okiełznania przez ludzi - właśnie dlatego zostały zapieczętowane z dala od nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając tylko szesnaście lat i takie umiejętności jako mag, Claire można by było nazwać wybitną. Jednakże jeżeli nie będzie w stanie kontrolować zapieczętowanej duszy, kto wie co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że poznał tą dziewczynę przez przypadek, Kamito nie mógł jej tak zostawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu za mną idziesz? Nie mogę zagwarantować co się tam z tobą stanie.” ostrzegła go Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Jesteś całkowicie pewna że jesteś w stanie ją oswoić?” Zapytał kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“O- oczywiście że tak!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Więc nie ma problemu jeżeli pójdę z tobą.” Wzruszył ramionami Kamito nakłaniając Claire żeby się odwróciła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Jak sobie chcesz.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz kapliczki było tajemniczo i ciemno. Panowała tam naprawdę ciężka atmosfera. Claire zmarszczyła brwi czując zapach zatęchłego powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O płomienie, niech nastanie światłość.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała kula ognia natychmiastowo pojawiła się pomiędzy palcami Claire. podstawowe zaklęcie które bazuje na duszy ognia.  Migoczące światło płomienia ledwie sięgało ścian kapliczki. Kapliczki która wyglądała jak jaskinia pokryta stalaktytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W samym środku jaskini znajdował się miecz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“W tym mieczu zaklęta jest dusza?” wymruczał Kamito. Claire w milczeniu skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagi miecz stał pionowo wbity w wielką skałę. Był niewątpliwe bardzo stary, prawdopodobnie miał kilkaset lat, ale mimo wszystko nie było na nim ani śladu rdzy ani uszkodzeń.Starożytne runy były płytko wybite na jego ostrzu i emanowały lekkim niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Miecz który istniał przed powstaniem akademii. Święty Miecz Severiana” Mruknęła Claire z szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Święty miecz Severiana? Ten którym zabito Demonicznego Króla Salomona?” Zapytał zaskoczony Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczny Król Salomon władał siedemdziesięcioma dwiema potężnymi duszami i przyniósł chaos oraz zniszczenie na kontynent, był jedynym znanym męskim magiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiadano że Demonicznego Króla zabito właśnie mieczem Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiota, to oczywiście nie jest ten.” Claire powiedziała to jakby z podziwem. “Święte miecze Severiana można znaleźć wbite w kamień w całym Królestwie. Niektóre małe wioski mają nawet jeden w celu ich rewitalizacji. Ale nawet jeżeli nie jest prawdziwym, może być w nim zaklęta potężna dusza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Taaa. Zdecydowanie prawdziwy nie był by przechowywany w takim miejscu.” dokończył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdeterminowana Claire podeszła do miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hej…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odsuń się.” warknęła Claire wskazując Kamito . Claire złapała rękojeść świętego miecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie mieszaj się.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Dobra.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito zdecydował się oglądać Claire z ubocza, gdzie ledwo dosięgało światło. Dusza mogła by zostać sprowokowana gdyby wyczuła obecność dwóch osób. Niezręczna cisza wypełniła otoczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Zróbmy to, Claire Rouge.” wymamrotała do siebie oddychając głęboko. Jej głos lekko się łamał, wydawało się że jednak była zdenerwowana, zauważył Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej wiśniowych ust wydostała się płynna inkantacja zawarcia kontraktu z duszą w ich języku. Końcówki jej szkarłatnych włosów uniosły się, kiedy potężny wiatr wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstrzymując oddech Kamito obserwował, aż słowa kontraktu zostaną wypowiedziane i dusza rozpozna Claire jako swojego mistrza. Gdyby pieczęć duszy pojawiła się gdzieś na jej ciele przysięga kontraktu weszłaby w życie. Kiedy patrzył, gwałtowny poryw wiatru wdarł się do kapliczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Hę?” Kamito mimowolnie jęknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wyglądała na niewzruszoną kiedy próbowała spokojnie recytować swój kontrakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olśniewające światło promieniowało ze świętego miecza Severiana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Nie... nie wierzę czy ona naprawdę zawierała kontrakt z zapieczętowaną duszą!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc się przed przewróceniem przez wiatr, zdumiony Kamito oniemiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze świętego Ostrza wbitego w skałę wydobywała się ogromna ilość boskiej mocy. Gdyby Claire była przeciętym magiem już dawno straciłaby przytomność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegoż Powodu Nakazuję Wam, Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemowa Claire rozbrzmiała w kapliczce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;nowiki&amp;gt;*Brzdęk!*&amp;lt;/nowiki&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wy-Wyciągnęłam. Wcyciągnęłam.” Powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Co, Na prawdę!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachując mieczem który wyciągnęła ze skały u swoich stóp, Clare wyrażała swoją radość..Jednakże... sekundę później starozytne runy wygrawerowane na ostrzu Severiana nagle jasno zalśniły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...He!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire odruchowo upuściła ostrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święte ostrze upadło na ziemie i uwalniając światło rozprysło się na kawałki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległ się krótki krzyk, po którym Claire osunęła się na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Wszystko w porządku?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito podbiegeł w stronę Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C-Co? Co się właśnie…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire złapała się za głowę powoli podnosząc się z ziemi i  zaczęła się niespokojnie rozglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 “M-Moja zapieczętowana duszo?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czekaj… Czuję że zaraz stanie się coś strasznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot zaczął intensywnie spływać po karku Kamito. Jego twarz wyrażała przerażenie które czuł kiedy spoglądał na sufit. Pod samym stropem unosił się miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie był pokruszony święty miecz. Szczerze powiedziawszy, jego twarde stalowe ostrze wyglądało na bardzo ostre.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czy to jest zapieczętowana dusz miecza?” zapytała Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc to była dusza typu miecza. Ummm... wygląda na dość zirytowaną.” odpowiedział Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty to wszystko wiesz? Nie jestes nawet magiem!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przecież to widać. Nie ważne jak na nią spojrzysz nie wydaje się żeby pałała miłością to swojego mistrza.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“... Hmm, masz rację” powiedziała bez wyrazu Claire kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latający miecz przekręcił się wskazując czubkiem w dół i nagle się zatrzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Na ziemię!” W tej chwili kamito przycisnął Claire do twardego kamienia. Brzęczący dźwięk owada przeleciał mu nad głową i poleciał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Cz- Czeee-Czekaj, gdzie ty mnie dotykasz!? Obrócę cię w pył!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całą czerwoną twarzą, Clare i udezyła Kamito kilkukrotnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Idiotko, przestań szaleć!” Kamito szybko odsunął się i spojrzał w stronę w którą poleciał miecz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kawałki kały spadły na ziemię z dźwiękiem uderzenia. Stalaktydy ze sklepienia kapliczki zostały przecięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To nie mały wyczyn uwolnić tak potężną duszę-” Kamito spojrzał półotwartymi oczyma na Claire. “-ale ona kompletnie oszalała.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za-Zamknij się. Te-Teraz muszę ją oswoić”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty….” Kamito był zaskoczony jej głupotą, ale to nie było dobre miejsce do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza wydała szczękajacy dźwiek lecąc w ich stronę. Wewnątrz kapliczki mieli ograniczoną możliwość poruszania się i nie widzieli zbyt dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito złapał dłoń Claire i wstał. Dotykanie jej gładkiej skóry sprawiło że serce Kamito zabiło odrobinę szybciej, ale nie dał tego po sobie poznać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Łaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Przestań tak uroczo reagować. Uciekajmy stąd.” Powiedział kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C.. Co, Co Uroczo, co, ja? Aaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito trzymał rękę Claire kiedy oboje uciekali w stronę wyjścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza nie poleciała za nimi natychmiastowo. Może jeszcze się w pełni nie obudziła. Wykorzystując tą okoliczności mogli być w stanie uciec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chwili w której wyszli z kapliczki, zobaczyli błysk miecza przed ich oczami.  Włosy kamito tańczyły na wietrze. Duchowy Miecz wydał przerażający ryk, który przewrócił okoliczne drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Szaleństwo! Co za dzika dusza, dokładnie taka sama jak pewna księżniczka którą znam.” westchnął Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Za, zawsze strasznie hałasujesz…” Czując się dość dziwnie, Claire celowo odkaszlnęła, a potem wstała. “Co za zbuntowane dziecko… ukarzę cie później porządnie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej szkarłatne oczy płonęły determinacją, ale jakoś zdołała wypowiedzieć te słowa prowokacji. Podwinęła spódniczkę i wyjęła skórzany bicz obwiązany dokoła jej uda, uderzając nim w ziemię. Serce Kamito zabiło szybciej kiedy zobaczył jej bieliznę, ale powiedział-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zwariowałaś? Twój przeciwnik to potężna zapieczętowana dusza!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“To będzie łatwe zwycięstwo. Odsuń się amatorze!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Skąd ty bierzesz tą całą pewność siebie? Nieważne, uciekajmy!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strząsnęła dłoń Kamito która próbowała złapać ją za nadgarstek. “Nie, sam uciekaj. Ja naprawdę potrzebuje tej duszy.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Czemu? Dlaczego aż tak bardzo potrzebujesz silnej duszy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“.... Nigdy nie zrozumiesz.” Claire odwróciła wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Potrzebuje… mocy, potrzebuję potężnej duszy która nie przegra z żadną inną!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Obrońco Szkarłatnego Płomienia! Strażniku Wiecznego Żaru!&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nastał czas aby wypełnić nasz kontrakt krwi! Przybądź i wypełnij moją wolę!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypowiedziała słowa przywołania jej Ognistej Duszy. Szkarłatny płomień pojawił się znikąd, a ona zaczęła emanować intensywnym ciepłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Niech rozpocznie się polowanie, Scarlet!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z gorącym płomieniem pojawił się czerwony Piekielny kot. Zamiast futra lśnił szkarłatnym płomieniem wydobywającym się z całego jego ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Czy to jest prawdziwa forma jej ognistej duszy!?&#039;&#039; zastanawiał się Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczywiście, to nie było tylko gadanie. Ona naprawdę jest utalentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko potężne dusze są w stanie pojawić się w formie bestii. Scarlet mogło być tylko czułą ksywką, prawdopodobnie dusza nazywała się inaczej. Bez wątpienia to była potężna dusza z własnym imieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire trzymała bicz, a ognisty kot zaryczał przerażająco  ruszając w stronę miecza. Tańczące iskry tryskały na wszystkie strony, a powietrze w pobliżu bestii drgało. Latający miecz ruszył w stronę Piekielnego Kota, przecinając drzewa na swojej drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet, bierz ją!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na krzyk Claire, Scarlet skoczyła powyżej latającego miecza, a jej ostre lśniące pazury uderzyły w ostrze z wysokim przenikliwym dźwiękiem. Jasne iskry poleciały na wszystkie strony kiedy duchowy miecz upadł na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire pobiegła do niego w tej samej chwili. To nie był cios kończący. Miecz wzniósł się z powrotem w powietrze w ułamku sekundy, obracając się i rysując sobą łuk w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ognista dusza zaatakowała raz jeszcze nie mając zamiaru odpuścić. Głośno rycząc znowu zrobiła gigantyczny sus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponownie posypały się jasne iskry.. Claire mocno uderzyła biczem w ziemię, powoli zbliżając się do miecza. Wyglądało jakby nie miała zamiaru używać go do walki, tylko do wydawania poleceń duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie serii ataków Scarlet miecz gwałtownie się zatrzymał. W tej samej chwili&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Żryj to!” &#039;&#039;&#039;Kula Ognia!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire wypuściła ogromną kulę ognia z dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kula Ognia to wysokopoziomowe zaklęcie dostępne dla właścicieli potężnych dusz ognia które przywołuje potwornie gorący ognisty pocisk będący w stanie przepalić się przez wszystko, zostawiając cel całkowicie nierozpoznawalnym. Siła zaklęcia jest zależna zarówno od boskiej mocy maga jak i od mocy duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypuszczony pocisk zatoczył łuk w powietrzu i wybuchł w rozbłysku który pochłonął Scarlet. Fala uderzeniowa przewróciła wszystkie drzewa w pobliżu i ułożyła je w kierunku przeciwnym od miejsca eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż za przerażająca moc… Pomyślał zaskoczony mocą zaklęcia Claire Kamito, próbując osłonić się przed kamieniami wyrzuconymi w powietrze mocą eksplozji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wielka moc rzadko była we władaniu kogoś tak młodego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnątrz wirującego płomienia, można było dostrzec sylwetkę ognistego kota. Oczywiście z racji swojej natury Scarlet nie mogła zostać skrzywdzona przez eksplozję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duchowy miecz wisiał bez ruchu w powietrzu. Wyglądało jakby nie doznał żadnych uszkodzeń. Oczywiście, Claire nawet nie pomyślała że była by wstanie pokonać tak potężną duszę używając samej magii, ale powinna przynajmniej zwrócić na siebie jej uwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Scarlet!” Krzyknęła Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pazury ognistej duszy ponownie zaatakowały miecz. Jej niezwykle gorące pazury z łatwością stopiłyby normalną stal. Gdyby przeciwnik był zwykłą duszą, prawdopodobnie od razu zostałby zniszczony. Jednakże duchowy miecz szybko zaczął przewidywać ataki szponów i blokować je swoim ostrzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Okropny dźwięk rysowania metalem o metal rozległ się w powietrzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“C… Co?.....” Kamito przycisnął obie ręce do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czując całą siłę dźwięku, Twarz Claire wykrzywiła się w bólu kiedy klęczała.&lt;br /&gt;
Miecz który uwolnił ten dźwięk się przemienił. Zmienił kształt z zwykłego miecza dwuręcznego, do olbrzymiego miecza którego mało kto był by w stanie unieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co!?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dusza Claire otrzymała niespodziewany atak, nie była w stanie uniknąć uderzenia tak olbrzymiego ostrza. Ciało Płomiennego kota zostało przecięte na pół, rozpływając się w powietrzu razem ze swoimi płomieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jednym uderzeniem Scarlet straciła cała moc jaką była w stanie użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....Cholera! Czyżby to była zupełnie inna liga? Wydaje się że nareszcie się całkowicie przebudziła. Przeklął Kamito a następnie zerknął na Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta osunęła się na ziemię, a jej puste oczy patrzały w stronę miejsca w którym zniknęła Scarlet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykończywszy ognistą duszę jednym uderzeniem, miecz obrał za swój następny cel dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Claire!” krzyknął Kamito zaczynając biec. bez żadnego powodu, jego ciał zaczęło się poruszać zanim zdał sobie z tego sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Aaaaaaaaaaaaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzucając się w stronę Claire,  powstrzymał szarżę ogromnego miecza nabijając jego ostrze na swoją dłoń. Nie jego lewą, zakrytą rękawicą, a prawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam wyboru, muszę to zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;O Szlachetna Dusza Zapieczętowana w Starożytnym Świętym Mieczu!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tyś Winna Mnie Zaakceptować jako Waszego Mistrza i Uczynić Mnie Swoją Pochwą!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pot lał się z czoła Kamito kiedy zaczął wymawiać inkantacje zawarcia kontraktu. Te słowa które przysiągł już nigdy nie wymawiać. Obracający się czubek miecza wdzierał się pod jego skórę. Krew intensywnie tryskała z rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Aa, Aah!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytłaczająca ilość boskiej energii zaczęła płynąc wokół niego, żwir i ziemia otaczająca go zaczęła się unosić pod wpływem wiatru. Przez ból prawe stracił przytomność, ale wiedział, że gdyby teraz zemdlał leżąca za nim Claire na pewno zostałaby przecięta w pół.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Z Tegóż Powodu Nakazuję Wam!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Nie możliwe, Zaprzysiężenie Duszy?” Słowa te wydobyły się z ust zaskoczonej Claire.&lt;br /&gt;
Buty Kamito wbiły się w ziemię. Dźwięk łamanych kości kości odbijał mu się w głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wymieńcie Ze Mną Śluby!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytrzymując okropny ból Kamito wypowiedział ostatnie słowa rytuału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
natychmiastowo, miecz zaczął emanować jasnym niebieskim światłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seria oślepiających błysków światła i ogłuszających dźwięków wdarła się mu do głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;Część 4&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli otwierając oczy zobaczył nad sobą twarz Claire Rouge. Na jego twarzy spoczywały jej kucyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mu się, że coś krzyczała, ale nie była wstanie niczego usłyszeć. Pewnie dźwięki wydane przez dusze zrobiły mu coś ze słuchem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;...Chyba żyję.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyczerpany Kamito leżał na ziemi i wciągnął trochę uspokajającego powietrza. Szansa powodzenia w przypadku tak potężnej duszy była prawie zerowa, ale wygląda na to, że ryzyko się opłaciło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uniósł brwi, skrzywił się czując ból w całym ciele, kiedy ostrożnie uniósł prawą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jego przebitej przez miecz dłoni, zamiast rany widać było wyryty znak przedstawiający dwa skrzyżowane miecze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dowód kontraktu z duszą- pieczęć duszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ahhh, Zrobiłem to… Pomyślał Kamito wpatrując się w pieczęć wyrytą na zewnętrznej części jego dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczuł w sercu ukłucie winy. Złamał obietnicę którą dał jej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże musiał to zrobić żeby ocalić Claire. To był jedyny sposób który miał jakąkolwiek szansę na powodzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire zauważyła, że Kamito się obudził. owinęła swoje ręce wokół jego gardła i przysunęła się tak blisko, ze czół jej oddech na twarzy. Jej szkarłatne oczy wpatrywały się  w Kamito podczas gdy jej wiśniowe wargi lekko drgały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“...Jak? jesteś facetem. Jakim cudem jesteś w stanie zawrzeć kontrakt z duszą?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito nie odpowiedział i powoli usiadł. nieprzywykła do bycia ignorowaną, zdenerwowana Claire podniosła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“M- Mój Duchowy Miecz?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przepraszam. Przed chwilą zawarłem z nim kontrakt.&amp;quot; Westchnął Kamito pokazując zewnętrzną stronę dłoni, gdzie znajdowała się pieczęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co-Co-Coo-Coooooooo!?” Zszokowana Claire zastygła z szeroko otwartymi ustami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Cóż, wydaje mi się że to normalna reakcja....&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito znowu poczuł ukłucie w sercu. Oczywiście to była normalna reakcja ze strony Claire. Normalnie, zaprzysiężenie dusz było przywilejem którego dostąpić mogły tylko czyste panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W historii mężczyzn będących w stanie władać duszami, samotnie stała jedna osoba. Mężczyzna ten przyniósł na ten świat chaos i zniszczenie, zdobywając tym samym sobie przydomek Demonicznego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było normalne że Claire się go bała, przecież był czarodziejem który władał taką samą mocą co Demoniczny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito wstał i obrócił się w milczeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żałował zawarcia kontraktu. Zrobił to, bo twierdził że to była jedyna możliwość na ocalenie Claire.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamito już planował odejść, ale za nim rozległ się głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Zatrzymaj się, mówię żebyś się zatrzymał!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwrócił się, zobaczył Claire z rękami na talii, wpatrująca się w niego ze złością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Co?” Zdziwił się Kamito… To nie miało żadnego sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Odpowiedzialność?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzialność to dość poważne słowo. Przez użycie go, Kamito poczuł się jeszcze bardziej skonfundowany&amp;lt;ref&amp;gt;W Japonii, jeżeli kobieta mówi mężczyźnie żeby wziął za coś odpowiedzialność, zazwyczaj ma na myśli małżeństwo.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
..Co ta dziewczyna bredzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“A więc…”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Claire strzeliła biczem wskazując palcem na Kamito.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
“Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!”&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454413</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454413"/>
		<updated>2015-07-29T10:03:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Opis Fabuły==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Masz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Kamil118+Demi)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454408</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454408"/>
		<updated>2015-07-29T09:32:52Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Opis Fabuły==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Musisz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seirei Tsukai no Blade Dance==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]] (Kamil118+Demi)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454338</id>
		<title>Seirei Tsukai no Blade Dance ~Polski~</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~&amp;diff=454338"/>
		<updated>2015-07-28T20:44:37Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Kamil118: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Teaser|Polish}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:STnBD V01 001.jpg|250px|thumb|Okładka pierwszego tomu]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Seirei Tsukai no Blade Dance (精霊使いの剣舞 / &#039;&#039;Taniec ostrzy władców dusz&#039;&#039;) jest serią light novel napisana przez Shimizu Yuu początkowo ilustrowaną przez Sakura Hanpen. Z powodu złego stanu zdrowia Sakura Hanpen nie była w stanie dalej ilustrować serii, z tego powodu Nimura Yuuji, ilustrator [[Leviathan of the Covenant]], zajmuje się tym od tomu  14 ([http://bc.mediafactory.jp/bunkoj/20150508/ źródło], [http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-05-08/bladedance-of-elementalers-novel-illustrator-replaced-due-to-poor-health/.87959 Artykuł w języku angielskim]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawana jest przez MF Bunko J, seria aktualnie liczy 14 części. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyprodukowana przez TNK, dwunasto-odcinkowa adaptacja anime została wypuszczona w trakcie letniego sezonu 2014 roku. Przedstawiała wydarzenia przedstawione w tomach 1-3.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opis Fabuły===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko panna czystego serca może dostąpić przywileju zawarcia kontraktu z duchem. W Duchowej Akademii Areishia zbierają się dziewczęta należące do szlacheckich rodów by, otrzymując najlepszą możliwą edukację, stać się władcami dusz. Pewnego dnia chłopak o imieniu Kamito przypadkowo podejrzał Clair, kiedy ta brała kąpiel i, kolejnym przypadkiem, zawarł kontrakt z duchem, którego ta wcześniej sobie upatrzyła. Tak, nasz bohater jest odmieńcem, wyjątkiem od reguły – to jedyny przedstawiciel płci męskiej będący magiem dusz, mimo iż coś takiego nie jest możliwe. „Ty… Ukradłeś moją duszę… musisz ponieść odpowiedzialność za to co zrobiłeś!” „Co?” „Musisz stać się moja zaprzysiężoną duszą!” Gdzie pokieruje Kamito jego przeznaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumaczenie===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Standart formatu&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każde tłumaczenie po korekcie powinno [[Format guideline|spełniać te reguły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ktokolwiek będzie miał zamiar tłumaczyć to niech najpierw skontaktuje się ze mną([[User_talk:Kamil118|1]], [http://steamcommunity.com/id/kamil118/ 2])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tom Pierwszy- Miecz, Akademia i Dziewczyna z Ognistym Kotem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Ilustracje&lt;br /&gt;
* [[Seirei_Tsukai_no_Blade_Dance_~Polski~_Tom_1_Rodzial_1|Rozdział 1 - Jesteś Moją Zaprzysiężoną Duszą]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Kamil118</name></author>
	</entry>
</feed>