<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en">
	<id>https://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Thor1990</id>
	<title>Baka-Tsuki - User contributions [en]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://www.baka-tsuki.org/project/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Thor1990"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=Special:Contributions/Thor1990"/>
	<updated>2026-05-01T07:36:00Z</updated>
	<subtitle>User contributions</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.1</generator>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576712</id>
		<title>High School DxD (Polski)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576712"/>
		<updated>2022-07-10T14:31:53Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* DX7 - Protoplastka jest żartownisiem!? */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:DxDV1Cover.png|300px|thumb|Okładka pierwszego tomu High School DxD]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; (ハイスクールD×D, &#039;&#039;Haisukūru D×D&#039;&#039;) to japońska powieść light novel autorstwa Ichieia Ishibumiego, ilustrowana przez Miyamę-Zero. Publikuje ją Fujimi Shobo pod banderą Fujimi Fantasia Bunko. Po wydaniu 25 tomu, seria jest kontynuowana pod nazwą „Shin High School DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwunastoodcinkowa seria anime była emitowana w japońskiej telewizji od stycznia do marca 2012 roku. W wydaniu blu-ray pojawiły się dwa dodatkowe epizody, a także od 21 marca do 29 sierpnia 2012 roku wyemitowano sześć krótkich odcinków specjalnych. Zgodnie z zapowiedzią transmisja kolejnej dwunastoodcinkowej serii trwała od 7 czerwca do 22 września 2013 roku. W czerwcu 2014 roku, wraz z premierą osiemnastego tomu, zatytułowanego „Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych”, ogłoszono trzeci sezon anime High School DxD. 6 grudnia tego samego roku oficjalnie zapowiedziano, że trzeci sezon będzie nosić tytuł „High School DxD BorN”. 10 marca 2015 roku wydano dodatkowy odcinek „High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!” na podstawie limitowanego wydania „High School DxD DX.1”. Emisja trzeciego sezonu trwała od 4 kwietnia do 20 czerwca 2015 roku. Między  lipcem 2015 roku, a styczniem 2016 roku wydano sześć kilkuminutowych odcinków specjalnych. 9 grudnia 2015 roku serię uzupełniono odcinkiem pt. „High School DxD BorN: Yomigaeranai Fushichou” opartym na historii tomu „High School DxD DX.2”. Fabuła trzeciego sezonu krążyła wokół piątego, szóstego i siódmego tomu powieści. Jednakże sporo ona odbiegła od prawidłowej historii, przez co dużo wątków między bohaterami zostało źle ukazanych lub po prostu pominiętych. Bądź tak jak w przypadku ostatnich dwóch odcinków- wypełnionych historią niezwiązaną z oryginalnym dziełem. Podczas zjazdu „Fantasia Bunko Daikanshasai 2017” ogłoszono, że kolejna część anime będzie nosiła nazwę „High School DxD Hero”. Z powodu domniemanego konfliktu dotyczącego jakości trzeciego sezonu między studiem TNK i autorem powieści, tym razem ekranizacją zajeło się studio Passione. Zawarte zostały w niej wydarzenia z dziewiątego i dziesiątego tomu powieści, a data premiery miała miejsce 17 kwietnia 2018 roku. 10 kwietnia 2018 roku został wyemitowany odcinek specjalny „High School DxD Hero: Taiikukan-ura no Holy”, który przedstawia alternatywną historię ostatnich trzech odcinków trzeciego sezonu. Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami wielu fanów, był to zabieg mający na celu powrót do oryginalnego ciągu wydarzeń z powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zrzekamy się wszelkich praw autorskich do naszych tłumaczeń, które udostępniamy wyłącznie jako tłumaczenie dla fanów, które zostanie zdjęte ze strony, jeśli light novelka &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; zostanie kiedykolwiek zlicencjonowana w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serię High School DxD można znaleźć również w następujących językach: &lt;br /&gt;
*[[High School DxD|English (angielski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Български)|Български (bułgarski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Croatian)|Hrvatski (chorwacki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~ Czech version ~|Česky (czeski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD - Français|Français (francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD (Ελληνικά)|Ελληνικά (grecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_~Russian_Version~ |Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Español)|Español (hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Indonesia)|Bahasa Indonesia (indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Deutsch)|Deutsch (niemiecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (portugalski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Polski)| Polski (polski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD Tiếng Việt|Tiếng Việt (wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_(Italian)|Italiano (włoski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Fabuła==&lt;br /&gt;
Historia powieści toczy się wokół Hyoudou Isseia - niezbyt rozgarniętego i zboczonego, ale za to jakże przeciętnego licealisty, którego największym marzeniem są kobiece piersi. Całe jego życie zostaje wywrócone o sto osiemdziesiąt stopni, gdy niespodziewanie piękna nieznajoma zaprasza go na randkę. Randkę, podczas której jego żywot dobiega kresu. Z pomocą przychodzi mu wysokoklasowa diablica Rias Gremory, najpiękniejsza dziewczyna z jego szkoły, która wskrzesza go pod postacią swojego służącego. Od tego momentu biedny Issei zostaje wciągnięty w wir przeróżnych wydarzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 1: &#039;&#039;&#039;Przebudzenie Czerwonego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 1&amp;amp;2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 2: &#039;&#039;&#039;Narodziny Biuściastego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 3-6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 3: &#039;&#039;&#039;Bohaterski Oppai Smok&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 7-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 4: &#039;&#039;&#039;Legenda Oppai Smoka i wesołej kompanii&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 14-21&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 5: &#039;&#039;&#039;Czerwony Cesarski Smok Płonącej Prawdy × Biały Cesarski Smok Porannej Gwiazdy: Prawdziwy Smok Akademii Kuou&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 22-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadania poboczne&lt;br /&gt;
*Tomy 8, 13 i 15&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Występujące postaci==&lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;collapsible collapsed&amp;quot; style=&amp;quot;text-align:left; margin:5px 20px clear:both; font-size:100%; background:transparent; width:100%;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! style=&amp;quot;background:#cee0f2;&amp;quot; align=&amp;quot;center&amp;quot;| &#039;&#039;&#039;UWAGA: PONIŻSZE TREŚCI MOGĄ ZDRADZAĆ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE FABUŁY TEKSTU!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Issei Hyoudou&#039;&#039;&#039; (兵藤 一誠, &#039;&#039;Hyōdō Issei&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Pawn-Ise.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11) → wysokoklasowy diabeł (Król) (tom 22)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (osiem figur → cztery z ośmiu to figury mutacji (po tomie 12) → wszystkie z nich to piony mutacji (tom 23))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek → ludzki smok (po tomie 12))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Dar Wzmocnienia (Longinus) → Zbroja Łuskowa Daru Wzmocnienia (forma Łamacza Ładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Ascalon, Ascalon II (tom 24)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Niszczyciel Szat, Poligloctwo, Zabroniony Ruch „Trójząb”, Forma Szkarłatnej Królowej, Diabelski Smok „Bóg&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczeń drugiej klasy liceum w Akademii Kuou. Głupek i zboczeniec. Z pozoru typowy licealista żyjący w typowej rodzinie, w rzeczywistości jednak jest posiadaczem Sacred Gear o nazwie Boosted Gear, który uchodzi za jeden z najpotężniejszych. Został zabity na swojej pierwszej randce przez dziewczynę, która okazała się być upadłą anielicą. Do życia przywróciła go Rias Gremory, która stała się jego nową panią. Odtąd jego głównym celem jest wspięcie się na szczyt hierarchii społeczeństwa diabłów, dzięki czemu będzie mógł zostać Królem Haremu, choć sam nieświadomie przyciąga do siebie dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rias Gremory&#039;&#039;&#039; (リアス・グレモリー, &#039;&#039;Riasu Guremorī&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:King-Rias.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Moc Zniszczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica trzeciej klasy liceum i jednocześnie najpiękniejsza dziewczyna w całej szkole. Pochodzi ze starego rodu diabłów czystej krwi, domu Gremory. Wysokoklasowy demon nazywany „Szkarłatną Księżniczką Zniszczenia”. Jej brat jest jednym z Youndai Maou, Lucyferem. Wraz z nim posiada moc zniszczenia. Wskrzesza Iseia, gdy znajduje go martwego po spotkaniu z upadłą anielicą i odkryciu, że jest on w posiadaniu rzadkiego Sacred Gear. Uprzejma i delikatna dla swoich podwładnych, staje się zupełnie inną osobą podczas walki lub treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Asia Argento&#039;&#039;&#039; (アーシア・アルジェント, &#039;&#039;Āshia Arujento&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Asia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei , Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zmierzch Uzdrawiania&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica drugiej klasy liceum. Początkowo siostra zakonna znana jako Święta Dziewica, sławna przez swoją moc uzdrawiania. Chowała się w sierocińcu, ale została zabrana przez Kościół, kiedy ten odkrył jej moc. Następnie wyrzucona z niego za pomoc diabłu, została przygarnięta przez ludzi powiązanych z upadłymi aniołami. Zaczęła mieszkać wraz z Iseiem po tym, jak została uwolniona z ich rąk. Jako osoba, która dorastała w Kościele, brak jej zdrowego rozsądku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akeno Himejima &#039;&#039;&#039; (姫島 朱乃, &#039;&#039;Himejima Akeno&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Queen-Akeno.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Królowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny pół-człowiek, pół-upadły anioł)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; władanie żywiołami (głównie piorunami), Święte Błyskawice&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczęszcza do klasy trzeciej liceum i wspólnie z Rias należy do &amp;quot;Dwóch Wielkich Onee-sama&amp;quot; szkoły. Przez innych nazywana Najpotężniejszą Królową. Przyszła na świat jako owoc miłości ludzkiej matki i ojca, który był upadłym aniołem. Po śmierci rodzicielki została podwładną Rias. Jest wystarczająco bliską przyjaciółką Rias, aby prywatnie mówić jej po imieniu, ale przy obecności innych zwraca się do niej Buchou i zachowuje stosunki sługa-mistrz. Uparcie odmawia wykorzystania swojej mocy światła, którą odziedziczyła po ojcu, i używa jej dopiero po namowie Isseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Yuuto Kiba&#039;&#039;&#039; (木場 祐斗, &#039;&#039;Kiba Yūto&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Kiba.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg(Diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar: &#039;&#039;&#039; Narodziny Miecza, Ostrze Kowala&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż: &#039;&#039;&#039; Cesarski Demoniczny Miecz Gram, Balmung, Nothung, Tyrfing, Dáinsleif, wszystkie stworzone demoniczne i święte-demoniczne miecze (dzięki Narodzinom Miecza) oraz nieznany miecz z tomu dwunastego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w drugiej klasie liceum. Sam ogłosił się najlepszym przyjacielem Iseia, a także szkolnym księciem przystojniaków. Był ofiarą projektu &amp;quot;Święty Miecz&amp;quot;, z którego jako jedyny wyszedł żywy. Stał się podwładnym Rias, kiedy ta uchroniła go od śmierci, ale poprzysiągł zemstę na tych, którzy potraktowali go jako królika doświadczalnego i przyczynili się do śmierci jego przyjaciół. Żywi także wielką nienawiść w stronę Świętego Miecza, Excalibura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Koneko Toujou&#039;&#039;&#039; (塔城 小猫, &#039;&#039;Tōjō Koneko&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Koneko.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny nekomata)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; sen-jutsu, you-jutsu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica pierwszej klasy liceum. Pierwotnie była wykorzystywana przez inne demony po tym jak jej siostra, Kuroka, zabiła swojego pana. Maou, Lucyfer, ochronił ją i zostawił pod opieką swojej siostry, Rias, i tym samym Koneko stała się jej podwładną. Odmawiała użycia mocy sen-jutsu, ponieważ nie chciała upodabniać się do swojej siostry. Wraz z Akeno przezwyciężyły niechęć do swojej mocy, po tym, jak Ise im w tym pomógł. Nie okazuje żadnych emocji i wciąż dogryza Iseiowi, gdy ten tylko pomyśli o czymś nieprzyzwoitym. Największą troską obdarza swoich towarzyszy, gdy ci wpakują się w jakieś tarapaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Xenovia&#039;&#039;&#039; (ゼノヴィア, &#039;&#039;Zenovia&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Zenovia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory  →  Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Excalibur Zniszczenia, Święty Miecz Durandal → Ex-Durandal, Ascalon (pożyczany od Iseia)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest użytkownikiem Świętego Miecza i została wysłana przez Kościół wraz z Iriną w celu odzyskania lub zniszczenia skradzionych Excaliburów. Po dowiedzeniu się, że biblijny Bóg od dawna nie żyje, postanawia dołączyć do Klubu Okultystycznego jako służąca Rias. Kiedy tylko może, próbuje uwieść Iseia, ponieważ chce narodzić zdrowe i silne dziecko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Gasper Vladi&#039;&#039;&#039; (ギャスパー・ヴラディ, &#039;&#039;Gyasupā Buradi&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Gasper.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny dhampir, tj. pół-człowiek pół-wampir)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zabroniony Widok Balor&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; wampirze moce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół-wampir, mężczyzna-transwestyta, który jest w posiadaniu mocy zatrzymywania czasu poprzez spojrzenie, jednak nie jest w stanie tego kontrolować. Powiązany z Rias przez rozkaz starszych, aż do momentu, kiedy Rias dorośnie wystarczająco, aby móc sprawować nad nim kontrolę. Wciąż nie jest w stanie całkowicie zapanować nad swoimi mocami, ale może w znacznym stopniu zwiększyć swoją kontrolę poprzez wypicie krwi Iseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rossweisse&#039;&#039;&#039; (ロスヴァイセ, &#039;&#039;Rosuvaise&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Rossweisse.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawna walkiria)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; norweska magia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie strażnik Odyna. Po walce z Lokim i Fenrirem Odyn pozostawił ją w rodzimym miasteczku Iseia. Została przekonana przez Rias do zostania jej sługą. W Akademii Kuou pełni rolę nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Irina Shidou&#039;&#039;&#039; (紫藤イリナ, &#039;&#039;Shidō Irina&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Ace-Irina.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; As Pik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony anioł (dawniej człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż&#039;&#039;&#039;: Excalibur Naśladowania, seryjnie tworzone święte demoniczne miecze &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest partnerem zawodowym Xenovii i koleżanką Iseia z dzieciństwa. Po odkryciu faktu, że biblijny Bóg jest martwy, nadal podąża za nauczaniem Kościoła i pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Michała. Zakochała się w Iseiu i wielkim zaskoczeniem było dla niej to, że został diabłem. Pomimo tego nadal są przyjaciółmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ravel Feneks&#039;&#039;&#039; (レイヴェル・フェニックス, &#039;&#039;Reiveru Fenikkusu&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Ravel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039;Grupa Riser -&amp;gt; Grupa Issei,  Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; pirokineza, aerokineza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wywodzi się ze znanego i szanowanego diabelskiego rodu Feneks, legendarnych feniksów. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Początkowo należała do parostwa swojego brata, Risera Feneksa, jednak po jego przegranej w walce z Hyoudou została przeniesiona do parostwa swojej matki, stając się tym samym wolnym Gońcem. Jest menadżerką Isseia w Zaświatach i, tak jak pozostałe dziewczyny, po uszy w nim zakochana. Zaproponowała mu, że zostanie jego Gońcem, kiedy ten otrzyma parostwo. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Azazel&#039;&#039;&#039; (アザゼル, &#039;&#039;Azazeru&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Azazel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (upadłe anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; dawny Naczelnik Upadłych Aniołów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; nauczyciel, mentor Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy upadły anioł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były przywódca upadłych aniołów, obecnie sprawuje opiekę nad jednym z regionów istotnych dla frakcji; zdecydował się zostać mentorem Klubu Okultystycznego. W przeszłości wielki uwodziciel kobiet, przez co też został wyrzucony z Niebios; samotny, choć jego przeszłość kobieciarza jest dobrze znana. Podsuwa Isseiowi różne zbereźne pomysły. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sona Sitri &#039;&#039;vel&#039;&#039; Souna Shitori&#039;&#039;&#039; (ソーナ・シトリー, &#039;&#039;Sōna Shitorī&#039;&#039;; 支取 蒼那, &#039;&#039;Shitori Sōna&#039;&#039;) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Souna Sitri.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Magia Wody, Magia Sitri, geniusz strategiczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona Sitri jest wysokiej klasy diabłem i następną głową domu Sitri, a także uczennicą trzeciego roku w Akademi Kuou. Jest także przewodniczącą samorządu uczniowskiego w Akademii oraz przyjaciółką i rywalką Rias Gremory. W Akademii Kuou przedstawia się jako Shitori Souna i jest trzecią w kolejności najbardziej popularną dziewczyną w szkole, za Rias i Akeno. Podobnie jak Rias jest siostrą członikini Youndai Maou, Serafall Lewiatan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Saji Genshirou&#039;&#039;&#039; (匙 元士郎 , &#039;&#039;Genshirō Saji&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Saji.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (cztery figury)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Lina Absorbacji → Wszystkie Dary Vritry&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Saji jest uczniem drugiej klasy w Akademii Kuou, jest także sekretarzem samorządu uczniowskiego i Pionem  Sony Sitri. Przyjaciel i rywal Isseia, podobnie jak on zakochany w swojej pani. Po otrzymaniu Darów Vritry stał się gospodarzem Smoczego Króla Vritry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ophis&#039;&#039;&#039; (オーフィス, Ōfisu) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:Dragon God-Ophis.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Brygada Chaosu (dawniej), Sojusz Trzech Potęg (nieoficjalnie), Klub Okultystyczny (nieoficjalnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; Bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; &amp;quot;Maskotka&amp;quot; Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; smoczy bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Węże Ophis, Nieskończoność, Wieczny &amp;quot;Sen&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden/a z dwóch najpotężniejszych smoków, razem z Wielkim Czerwonym, narodził/a się w szczelinie międzywymiarowej, u zarania świata. Po nie do końca jasnej przegranej z Wielkim Czerwonym, został/a zmuszony do opuszczenia szczeliny, poszukując sposobu na powrót i pokonanie smoka apokalipsy. Dla Ophis nie istnieje coś takiego, jak koncepcja płci, obecnie przyjmuje formę małej gotyckiej dziewczynki, jest więc rozpoznawana jako dziewczyna, mimo, iż jedną z wcześniejszych form Ophis był starzec. Obecnie Ophis utraciła większość dawnej potęgi, która została jej skradziona, przy użyciu jadu Samaela. Jej siła została więc zredukowane &amp;quot;jedynie&amp;quot; do dwakroć większej, niż ta którą posiadały Dwa Niebiańskie Smoki przed zapieczętowaniem w Boskim Darze. Żyje obecnie w rezydencji Hyoudou jako &amp;quot;maskotka&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Więcej informacji na temat postaci możesz znaleźć na [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna High School DxD Wiki]&#039;&#039;&#039;.&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[High School DxD: Rezerwacja|Rezerwacja]] ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zatwierdzeni tłumacze są zobowiązani do wpisu na [[High School DxD: Rezerwacja|tej]] stronie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Standardy===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Każdy rozdział (już po naniesieniu poprawek) musi spełniać ogólne wytyczne.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_PL_-_Terminologia|Terminologia i dyskusja]] | ([[High School DxD: Names and Terminology Guidelines|wersja angielska]])&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wszystkie redakcje tłumaczenia mają być w języku polskim.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;Jeżeli podczas czytania tekstu zauważysz jakiś błąd - popraw go. Mimo redakcji nie można wyłapać wszystkiego.&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualizacje==&amp;lt;!--max 10, resztę przenosić na stronę aktualizacji!--&amp;gt;&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;9 lipca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Dodatkowy Żywot&#039;&#039; oraz &#039;&#039;Posłowie&#039;&#039; z tomu DX7, kończąc tym samym jego tłumaczenie.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 czerwca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział siódmy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;14 czerwca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział szósty&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;30 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział piąty&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;16 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział czwarty&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział trzeci&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 kwietnia&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział drugi&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział pierwszy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniejsze aktualizacje można zobaczyć na [[High School DxD PL aktualizacje|tej]] stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; autorstwa Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 1 – Diabły starej szkoły|Tom 1 – Diabły starej szkoły]] – ([https://mega.nz/#!83oTSC5C!ETdAWCidyccvQYQyOjxE7jTWdFCYR10EGUJ8MnCrde8 Wersja PDF])===  &lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 1 Med.jpg|thumb|right||130px]]                                                                          &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 prolog|Żywot 0]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 1|Żywot 1: Koniec bycia człowiekiem]]                         &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 2|Żywot 2: Początki diabelstwa]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 3|Żywot 3: Mam przyjaciela]]                                        &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 4|Żywot 4: Ocalę cię, przyjacielu!]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 5|Nowy żywot]]                                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 2 – Feniks szkoły bojowej|Tom 2 – Feniks szkoły bojowej]] – ([https://mega.nz/#!IqQAiKib!V1dBF125CfWhwisz86ynEmLpNvW0dUY-3JPWaexLgLo Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 2 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 1|Żywot 1: Moja praca jako demon]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 2|Żywot 2: Stawaj do walki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 3|Żywot 3: Trening czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 4|Żywot 4: Początek bitwy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 5|Żywot 5: Zasługi na polu bitwy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Szach mat|Szach mat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 6|Żywot ∞ vs Moc ∞: Przybyłem, aby spełnić obietnicę!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ojciec x Ojciec|Ojciec x Ojciec]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ostatni pocałunek|Ostatni pocałunek]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska|Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska]] – ([https://mega.nz/#!IiwzAYQI!nKQwiNjrEYB-zXI9qODZ_BOOnnBwglFgcFoBV3ue3wQ Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/?vd624503pa7ir2a Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 3 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 Ilustracje|Ilustracje]]  &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 1|Żywot 1: Czas na rozgrzewkę, Klubie!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Zemsta skoczka|Zemsta skoczka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 2|Żywot 2: Święty Miecz przybył]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 3|Żywot 3: Plan zniszczenia Świętego Miecza!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 4|Żywot 4: Naprzód, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Nowy skoczek &amp;amp; nowy rywal|Nowy Skoczek &amp;amp; nowy rywal]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Przyjaciele|Przyjaciele]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy|Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy]] – ([https://mega.nz/#!Z6hQhAhS!X_gbk-tw9HWpYq0EcNccdPB213KvfptP4_-_11gzEzs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 4 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 1|Żywot 1: Wakacje! Kostiumy kąpielowe! Jestem w tarapatach?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 2|Żywot 2: Wizyty klasowe czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 3|Żywot 3: Mam kouhai]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 1|Grigori 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 4|Żywot 4: Spotkanie VIP-ów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Brygada Chaosu|Brygada Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 5|Żywot 5: Smok Walijski i Smok Wymycia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Koniec przedstawienia|Koniec przedstawienia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 2|Grigori 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Valhalla|Valhalla]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 7|Specjalny żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu|Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu]] – ([https://mega.nz/#!1qh1HaTY!weAmkL7_LZnYL-w1uaohm9558oby0gm8g3l0m7AFZcA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/h3b3gvhrdm37kgv/High_School_DxD_Tom_5.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 5 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 1|Żywot 1: Są wakacje, jedźmy do Zaświatów!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 2|Żywot 2: Spotkanie młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 3|Żywot 3: Smok i kot!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 4|Żywot 4: Buchou vs Kaichou: Pierwsza połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Walc|Walc]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 5|Żywot 5: Buchou vs Kaichou: Druga połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 VIP|VIP]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 ZWYCIEZCZYNI|ZWYCIĘŻCZYNI]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Ponowne spotkanie|Ponowne spotkanie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną|Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną]] – ([https://mega.nz/#!VvRwnYwR!TXb-Gkc0luAGYa2Pw4UYWbAkkd0Abj0sHRHfuyiFfTA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/l08bs8tltl12h0c/High_School_DxD_Tom_6.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 6 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 6 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 1|Żywot 1: Początek drugiego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 2|Żywot 2: Zmartwienia Asi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Asia|Asia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Szef x Szef|Szef x Szef]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 3|Żywot 3: Wielka Bitwa!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Uroboros|Uroboros]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 4|Żywot 4: Kocham Cię]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Juggernaut Drive|Juggernaut Drive]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 5|Żywot 5: Wielki Czerwony!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 7 - A po szkole… ragnarok|Tom 7 – A po szkole… Ragnarok]] ([https://mega.nz/#!QjAVlADD!OgsNYZmri3zUHTlPnBnjCaTp6M1ujYrKtZ9NLJdPVrE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/fb1nbcmj3o6bdqx/High_School_DxD_Tom_7.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 7 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 1|Żywot 1: Spokój jest najlepszy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie pieprzonego starca z Północy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 3|Żywot 3: Połączenie sił!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 4|Żywot 4: Dwa Niebiańskie Smoki kontra Bóg Zła, Loki!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Nadzorca|Nadzorca]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Tata|Tata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 8 – Diabelska robota|Tom 8 – Diabelska robota]] ([https://mega.nz/#!kvAjzSAC!6_2ZN5prgkBxYf6qe_R2T4IpwARQZI3qEAKkYrrk-_w Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/ll9bopfab0ar0ve/High_School_DxD_Tom_8.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 8 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 1|Żywot 1: Diabelska robota]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 2|Żywot 2: Wymagania chowańców]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 3|Żywot 3: Wspomnienia cycków]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 4|Żywot 4: Cycki tenisa]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 5|Żywot 5: Piekielny nauczyciel Azazel]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 6|Żywot 6: Trzystu Ise]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 7|Dodatkowy żywot: Zabawa rodziny Gremory]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej|Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej]] ([https://mega.nz/#!BqAGHIiC!A91AOKUpZDJGvo_s37THf_6SCT-QZP3vCYjqatRAnFg Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8v957ua7c7cfhn9/High+School+DxD+Tom+9.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 9 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 1|Żywot 1: Tak, jeźdźmy do Kioto!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie do Kioto]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 3|Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 4|Żywot 4: Wielkie spotkanie, Grupa Gremory VS Frakcja Bohaterów! W Kioto!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 spec|Spec]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu|Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu]] ([https://mega.nz/#!proQhSSJ!s0nr7ECEbMqeiyabnxcd45uJ0cMxvGR1Prm7-FTkKlM Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/x4wt8t3754qlj84/High_School_DxD_Tom_10.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 10 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 10 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 1|Żywot 1: Przygotowania na szkolny festiwal!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 2|Żywot 2: Uczucia dziewicy są skomplikowane]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 3|Żywot 3: Początek rozstrzygającej bitwy młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Krol|Król]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 4|Żywot 4: Bycie podwładnym Rias Gremory]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Pion|Pion]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 5|Żywot MAX VS Moc MAX: MĘŻCZYZNA (Sekiryutei) VS MĘŻCZYZNA (Shishiou)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 6|Żywot MAXIMUM VS Moc MAXIMUM: Szkarłat i Czerwień]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Lwie serce|Lwie serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Indra|Indra]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - Dodatkowy zywot|Dodatkowy żywot: Marzenie, które się nie kończy i Marzenie, które się kończy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 11 – Uroboros i awans|Tom 11 – Uroboros i awans]] ([https://mega.nz/#!E350xAxA!O3hzhCc32bGLOoDU5vzwkO0NZrCJc7dPAIHbfoxLISI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/i8bfa21jxlbl2y3/High_School_DxD_Tom_11.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 11 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 11 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 1|Żywot 1: Nauka i sezon godowy?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 2|Żywot 2: Nieskończoność i test na średnioklasowego diabła!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 3|Żywot 3: Zbuntowani bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 4|Żywot 4: Jako Niebiański Smok]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 5|Życie...]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 6|Stracone życie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć|Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!NnhHwQrB!H0Y5rBN-EgbowAbr3qbLUPKKOdpHgYBRkTq-SScTtD0 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/8ya5euu2g3kpepu/High_School_DxD_Tom_12.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 1|Żywot -3: Gremory bez Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 2|Żywot -2: Przyjaciel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Granica|Granica międzywymiarowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Szatan|Szatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 3|Żywot -1: Przymierze młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 4|Żywot 0: Cesarz Biuściastego Smoka]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 5|Żywot 1: Szkarłatna obietnica]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Azazel|Azazel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Bohater...?|Bohater...?]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 13 - Ise SOS|Tom 13 – Ise SOS]] ([https://mega.nz/#!Qu5m1C6T!A6PwV6QVbF8O79OzTQ4F1HjO32BKzRSdpIzekhXtWSE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/0ijyfnnkbpaay23/high_school_dxd_13.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 13 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 1|Żywot 1: Tokusatsu diabeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 2|Żywot 2: Ise SOS]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 3|Żywot 3: Niepokoje diabła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 4|Żywot 4: Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5|Żywot 5: Armageddon podczas Dni Sportu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 6|Dodatkowy żywot: Zmartwienia kolejnej spadkobierczyni]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 14 - Czarodzieje z poradnictwa zawodowego|Tom 14 – Czarodzieje z poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!p7hTFI7T!dk4FdhSqEx8BE_CCKdCWtU1MLwn4wKia3ZD2M3UDA4I Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/og9mv3mggqc11i7/High+School+tom+14.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 14 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 14 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 1|Żywot 1: Dzisiaj też odwalam moją diabelską robotę]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej indywidualista|Czarodziej indywidualista]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 2|Żywot 2: Władcy Nocy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej dla Brygady Chaosu|Czarodziej dla Brygady Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 3|Żywot 3: Wygnani Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 4|Żywot 4: Naprzód Klubie Okultystyczny i Szkolny Samorządzie!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Rumunia|Rumunia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 15 - Mroczny Rycerz Słońca|Tom 15 – Mroczny Rycerz Słońca]] ([https://mega.nz/#!h7Bk3a4a!0yI_BlDMcjWq6w3gxzFBG48dHhE4lLBWJqoIfBBZRmI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/2yvd5cnvkuza7iv/High+School+tom+15.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 15 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 1|Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 2|Żywot 2: Szkarłat i Szkarłat]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 3]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 3|Żywot 3: Święta☆Dziewica jedzie do Ziemi Świętej]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 4]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 4|Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 5|Żywot 5: Wilczy symbol]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 6|Żywot 6: Niechaj Światłość na Ciebie spłynie]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć|Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!B2QWAKxS!gcEZrm3zKor29SgL440DMfbWbQ8QOuqZjImL-a0xj4k Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8fw2nj98n9a9zf0/High+School+tom+16.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/6tl73r0uoso8a5g/High+School+DxD+Tom+16+-+Dzienn+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 16 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 1|Żywot 1: Do Rumunii, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 2|Żywot 2: Pokrewni mrocznej nocy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 3|Żywot 3: Łyknij ze mną trochę słońca]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 4|Żywot 4: {{Furigana|Syn|Rizevim}} {{Furigana|Gwiazdy|Livan}} {{Furigana|Porannej|Lucyfer}}]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Gasper Balor|Gasper Balor]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 5|Żywot DxD]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Pierwotny Longinus|Pierwotny Longinus]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego|Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego]] ([https://mega.nz/#!F7RhFCpa!Z5ZK5sr9ZEMd4kr0m05sYX6eco9YInJzWO_UfEaPQvI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/kjb4waw94dafdw2/High+School+tom+17.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/ierd7u1d4hcued8/High+School+DxD+Tom+17+-+Walkir+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v17_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 1|Żywot 1: Pochwały treningowe!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 2|Żywot 2: Zaświatowa szkoła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 3|Żywot 3: Kierunek zła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 4|Żywot 4: Młodziaki]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Bracie|Bracie?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17s - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych|Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych]] ([https://mega.nz/#!FqQHgaiD!dlQYZP7tW7ax6y-Y5nwKiDHuwtm7L-GdAAROsoge8U4 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/xwg6ah5gvggk8ze/High_School_dxd_tom_18_.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/f9a4em8zn7rv57e/High_School_DxD_tom_18.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v18_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 1|Żywot 1: Diabły również obchodzą gwiazdkę!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 2|Żywot 2: To, co zakazane]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 3|Żywot 3: D×D także robi wypad do Niebios!]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Fałszywy bohater|Fałszywy bohater]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Joker|Joker]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 4|Żywot 4: Płoń, Święty mieczu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 5|Następny żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Święta Bożego Narodzenia|Święta Bożego Narodzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Boss × Boss|Boss × Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz|Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 18 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 19 – Durandal głównych wyborów|Tom 19 – Durandal głównych wyborów]] ([https://mega.nz/#!cygUDaCK!tn8e0WMS2nspp4f6BPrNbeYL3N2ScuPlUHi3zN7Gd5g Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/3p02h4d335bg2uy/High_School_dxd_tom_19.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/1hxsf61fxu3c1dc/High_School_DxD_tom_19.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:HighSchoolDxDTom19.jpg|130px|thumbnail|right|]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rudra|Rudra]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 1|Żywot 1: Rozpoczęcie trzeciego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 2|Żywot 2: Niezwykle decydująca bitwa!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 3|Żywot 3: {{Furigana|Pięść i miecz|Karnawał}}]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 4|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Ciag dalszy nastąpi|Ciąg dalszy nastąpi...]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Scisle tajne| Ściśle tajne]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 19 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego|Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!lnBEyKwT!cIxLEJRHQEUZYh_VqDfyNaKY9Aezqu0nzaYlulz_z1E Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/1ff13l3xzxc32ue/High_School_dxd_tom_20.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/8bsfgxksykz4unq/High_School_DxD_tom_20.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v20_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Oszust|Oszust]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 1|Żywot 1: Niespokojne konsultacje zawodowe]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Rodzice|Rodzice]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 2|Żywot 2: Święta Prawda]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Szok|Szok]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 3|Żywot 3: Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ostatni Żywot|Ostatni Żywot... Poetycka Sprawiedliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Bestia 666|Bestia 666]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Odstraszenie|Odstraszenie]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera|Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera]] ([https://mega.nz/#!lv5HyIJS!tEW74lc9Ll1dOIexI_j4NVhrg9SbPhzH328zhCASZUg Nowa wersja PDF] [https://www.mediafire.com/file/wb6vfcohss9v151/HS_DxD_tom_21.pdf/file Nowa wersja 2 PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v21_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła|Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 I stał się chaos|I stał się chaos]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy|Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Lew Baela Wielkiego Króla. ~Wielki Król~|Żywot: Lew Ba’al Wielkiego Króla. ~Wielki Król~]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!|Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Determinacja|Determinacja]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek|Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front|Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu|Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Tymczasowa Rozłąka|Tymczasowa Rozłąka]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Y Ddraig Goch i Albion Gwiber|Y Ddraig Goch i Albion Gwiber]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Sprawozdanie|Sprawozdanie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Podtrzymywane Nadzieje|Podtrzymywane Nadzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych|Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych]] ([https://mega.nz/#!IyJkwCoQ!qnth2-1Daiiy9Fn39SZ0i2gdkQwlG3Hk8Ig6RNPl9CM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_22_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 1|Żywot 1: Ci spośród nas, którzy pozostali!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 2|Żywot 2: I tak oto stałem się wysokoklasowym diabłem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 3|Żywot 3: Ceremonia Ukończenia Szkoły Gremorych]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Początek Bankietu|Początek Bankietu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 4|Żywot 4: Ceremonia Otwarcia Międzynarodowego Turniej Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharu Azazela&amp;quot;!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Indra i Sun Wukong|Indra i Sun Wukong]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 5|Żywot 5: Naprzód, Drużyno Sekiryuuteia!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 23 - Mecz z Jokerem|Tom 23 - Mecz z Jokerem]] ([https://mega.nz/#!d7w1FADD!8ATq9aLXTkUYTtRvjSNHX9tiMHPZmfLteBucNAD-Tz0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_23_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume 23 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 1|Żywot 1: Od teraz jestem Królem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 2|Żywot 2:Smok do Smoka ciągnie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 3|Żywot 3: Przed decydującą bitwą]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 1|Zmartwiony Czarodziej 1]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 4|Żywot 4: Przeciwko Dzielnym Świętym]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 2|Zmartwiony Czarodziej 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot: Młodość|Żywot: Młodość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wzajemne Wrażenie|Wzajemne Wrażenie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Przygotowania Kouhai|Przygotowania Kouhai]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wywiad|Wywiad]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Następny Żywot...|Następny Żywot… I tak oto bitwa się zaczęła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Osobliwość|Osobliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Powrót Króla|Powrót Króla]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Widar i Apollo|Widar i Apollo]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Królestwo Zmarłych|Królestwo Zmarłych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania|Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania]] ([https://mega.nz/#!l7pzASqD!e5GJV3O8872SE3RQA3knGFTPGNwZaPPZn0GwThHZEA8 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High school DxD Volume 24 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 1|Żywot 1. Tegoroczne lato jest gorące!]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 2|Żywot 2. Bóg Śmierci i Slash Dog]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 3|Żywot 3. Prawda na temat kotów, początek meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Moja Księżniczka|Moja Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 1|Slash 1. Inna strona meczu, zjednoczony front Sekiryuuteia i Slash Doga]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 4|Żywot 4. Człowiek który osiągnął swój limit i Ostateczny Smok Zła]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Pięść i Kły|Pięść i Kły]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka|Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 2|Slash 2. Slash Dog/Upadły Psi Bóg]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 5|Żywot 5. Bóg Śmierci i Cyckowa Technika Rodu Hyoudou]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Sztuczna Transcendentalność|Sztuczna Transcendentalność]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Tajna Rozmowa|Tajna Rozmowa]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych|Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych]] ([https://mega.nz/#!IjwFUIIR!wdfgkyOLKpaM7k6x3tFYDv1DxS57cPHGXFznZHMy7yc Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD V25 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Przyczyna Transcendentalności|Przyczyna Transcendentalności]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki|Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou|Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Balberith i Verine|Balberith i Verine]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Widar|Widar]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu|Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom|Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Nowy Mrok. Z Innego Świata|Nowy Mrok. Z Innego Świata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Longinus|Longinus]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Kwalifikacja Drużyn|Kwalifikacja Drużyn]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;|Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Bogowie Piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;Shin High School DxD&#039;&#039;==&lt;br /&gt;
Ten tom jest kontynuacją przygód Isseia i spółki.&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru|Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru]] ([https://mega.nz/#!VyQ2FAKT!WhkMEoNH0SG420LSsCGpu4_X_zXN_Y_8WtKozW0mmck Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 1 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom_1_Żywot_1._Wysoko_klasowy_diabeł,_Hyoudou_Issei|Żywot 1. Wysokoklasowy diabeł, Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie|Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką|Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!|Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!]]&lt;br /&gt;
::**[[Shin High School DxD: Tom 1 Chrześcijański wojownik|Chrześcijański wojownik]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!|Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia |Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia]] ([https://mega.nz/file/5u53QQxL#By_nsNmK9HansZKa_9UruzrrOru-Ytq4rEtdazZQDeg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 2 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[Życie 1. Debiut nowego diabła (Ingvild)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 2|Żywot 2. Finał Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry Czas Zacząć!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Fan|Fan]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 3|Żywot 3. Przygotowania do Bitwy!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot DxD i dane X×X|Żywot DxD i dane X×X]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 1|Rodzice 1]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Życie 4|Żywot 4. Początek Meczu!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Środek Meczu|Środek Meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Siostry|Siostry]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot: Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka|Żywot. Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Moc w mocy|Moc w Mocy]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania|Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Durandal|Durandal]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 2|Rodzice 2]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Następne życie|Następny Żywot. Zwycięstwo lub Klęska]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Bogowie z piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot. ??????????????????????????|Żywot. ??????????????????????????]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Tom 3 - Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca]] ([https://mega.nz/#!wnAFXChA!WdJj-7B2vdNpYWVq-ks4jg2F_8oGkl9x3TAsr7Wec4o Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 3 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca|Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto|Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto|Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów|Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Drugoklasiści|Drugoklasiści.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem|Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu|SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Fan|Fan.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-|Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]].&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Koniec Gry|Koniec Gry.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]].&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD: Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie|Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie]] ([https://mega.nz/file/06x3CCpA#oBm7c8RWrIxBv8Fd_7JHX3roJ1FgkiELOb6Rnzl4HCs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 4 Cover.jpg.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Tajemnicza Dziewczyna|Tajemnicza Dziewczyna]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 1: Nie Lubię Piersi|Żywot 1: Nie Lubię Piersi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa|Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - BOGOWIE PIEKŁA|BOGOWIE PIEKŁA]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł|Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Najsilniejsze Smoki|Najsilniejsze Smoki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Lwie Serce|Lwie Serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Decydująca Bitwa Kobiet|Decydująca Bitwa Kobiet]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!|Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Awans|Awans]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Genealogia Gremorych|Genealogia Gremorych]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie z Nieznanym|Spotkanie z Nieznanym]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Nieznany temat|Nieznany temat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Zwiastun końca|Zwiastun końca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie|Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)|Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;High School DxD EX&#039;&#039; Ichieia Ishibumi ([https://mega.nz/#!U3x1BKAQ!A8gvxHgxS-oodsA2iLIASeoa5Qf0AAPKX51WHstvhiM Wersja PDF])==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Spin-off serii, dołączony do specjalnej edycji blu-ray trzeciego sezonu anime, High School DxD BorN. Akcja dzieje się podczas podróży w czasie pomiędzy wydarzeniami z tomu czternastego i trzydziestu lat później.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 1: Szkarłatnowłosy Sekiryuutei]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 2: Najeźdźcy z innego świata]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 3: Nowe Kościelne Trio]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 4: Szkarłatna wola]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 5: Zakazany zjednoczony front]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 6: Tak więc do jutra...]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD DX&#039;&#039; Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania będą zamieszczone w tych tomach&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]] ([https://mega.nz/file/9qoBwBhJ#nHMcq3MWT0Zkvv2LsV_MzgGNgvefv6FphyJ1_CRhujs Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx1.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 1|Żywot 1: ERO uprowadzenie!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2: Ostatecznośćǃǃ Maska Onii-chana]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3|Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4: Rozkoszna przygoda Smoka Piersi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 5|Żywot 5: Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 6|Żywot 6: Jedźmy do gorących źródeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Feniks budowy Szkoły Bitewnej DX?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX2 - Kult☆Smoczej Bogini]] ([https://mega.nz/#!N34khCTB!B_hJlVzJsD0n1J7fCyhoqJegmAhph4Z3XOnzC1nXYk0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_Normal_High_School_DxD_Volume_Dx2.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX2 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Cycki w słońcu!]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Rozporządzenie Samorządu Uczniowskiego]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Kult☆Smoczej Bogini]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Nekomaci☆Zwój Ninja]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 6: Sanktuarium maniaków]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot DX: Hyakki Yako i Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX2 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX3 - KrzyżowyxKryzys]] ([https://mega.nz/#!Nr4mgQpI!DGpuRHzG-lFQeD02fmq9qsSFg6LlSOzCxJ_v22WviXg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx3.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX3 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Skarb Asi]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Typowe dni Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem! ~Rozdział maskotek~]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Talenty Samorządu Uczniowskiegol]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Światowe pragnienie stali]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 1: Krzyżowy×Kryzys]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 2: Wycieczka z okazji zakończenia szkoły i Gang Zamętu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX3 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX4 -  Samorząd Uczniowski i Lewiatan]] ([https://mega.nz/#!wnpSkI4B!agf--57G7T_QHg-6j0EZ6AI_HNihQxHsHCo_PqRP38Y Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover High School DxD Volume Dx4.jpeg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Cesarskiego Fioletu kontra Drużyna Włóczni Indry -Dowód Bohatera-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Moc 1: Niezniszczalny Wielki Król]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 2: Bohaterowie i Chłopcy]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 3: Początek Orgii Mocy i Technik]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[MAKSYMALNA Moc kontra MAKSYMALNA Technika Króla Lwów -Żelazny Cios kontra Longinus Bohatera-]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Sekiryuuteia Isseia kontra Drużyna Sony Sitri -Bądź Silniejszy niż wtedy i Bardziej Niż Teraz-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Linia 1: Obecny Rok Bardzo Się Różni Od Poprzedniego]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 2: Sekret Szkolnego Samorządu]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 3: Źródło Marzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 4: Początek Meczu Odwetowego]]&lt;br /&gt;
::**[[Otwarcie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Żywot 5|Linia 5: Przełamanie Pola]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Linia: Maximum kontra Życie|Linia: Maximum kontra Życie. Największy Idiota (Smoczy Król) kontra Idiota (Cesarski Smok)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Ostatnia Linia|Ostatnia Linia: Szkolny Samorząd i Lewiatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Nowa Linia|Nowa Linia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX5 - Wyzwanie Superbohatera]]  ([https://mega.nz/file/MmhFBA7D#JfNOoKh74fS7sUyjnQT_j2dtcSG11l6zfcmH31LCPfI Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD DX5 Cover.jpg||thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5  Żywot 1|Żywot 1: Wskrzeszenie? Nieśmiertelny Ptak]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Nieznany Dyktator|Nieznany Dyktator]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 2|Żywot 2: Służąca Rodu Pendragon]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Collbrand|Collbrand]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 3|Żywot 3: Piżamowa Impreza dla Zdolnych i Utalentowanych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 4|Żywot 4: Na Zachód!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Salamandra Tomita|Salamandra Tomita]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 5|Żywot 5: Kwieciste Zaręczyny Księżniczki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Dziewczyna w kimonie?|Dziewczyna w kimonie?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 6|Żywot 6: Mroczna Historia Białego Cesarskiego Smoka]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Restauracja|Restaurcja]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 7|Żywot 7: Wyzwanie Superbohatera]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 1|Bielizna Wieczności 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności|Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 2|Bielizna Wieczności 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX6 -  Czy ktoś zamawiał diabła?]] ([https://mega.nz/file/8r4gXT6D#0cEhtq7lbIo4_pIY_gsJTJOJCwLX-exyl2pyqFWNmRE Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 6) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot1|Żywot 1: Diabły w Drodze!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 2|Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot|Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 4|Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 5|Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 6|Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1|Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2|Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero. Autor: Mikage Kasuga]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX7 - Protoplastka jest żartownisiem!?]] ([https://mega.nz/file/cqQiASSJ#DsbSGiqISChL5HMlIriJRuz3x8thfqUgjAQl9U7o0iM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 7) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 1|Żywot 1: Oppai Rodzinka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 2|Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 3|Żywot 3: Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 4|Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 5|Żywot 5: Walczące Dziewczyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 6|Żywot 6: Powrót Esha]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 7|Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opowiadania===&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które zostaną wcielone w któryś z tomików opowiadań.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Ku przygodzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine Special====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które nigdy nie zostaną włączone w tomik.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Tożsamość Piona&lt;br /&gt;
::*Antologia EROKOME&lt;br /&gt;
::*[[Dwudziestkapiątka w pokoju klubowym z Rias-buchou!]] ([https://mega.nz/file/5zJQyD6I#sbsOtnhiLSastVQLWqGQEg6fBWes0iVTkLlPPB6EyLI Wersja PDF])&lt;br /&gt;
::*Obłąkana herbatka!&lt;br /&gt;
=====[[High School DxD - Moje pierwsze zakupy (Tom Ophis)]] ([https://mega.nz/file/AiZW2TYA#OzWUR0ZK3dq3b33sZ1Tiee_SqYHNGshakwWEd_Xz4MY Wersja PDF])=====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12,5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 1|Żywot 1: Nieskończone szaleństwo zakupów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 2|Żywot 2: Smoczy Bóg i majteczki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 3|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica====&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD PL: Rias w Krainie Czarów|Rias w Krainie Czarów]] ([https://mega.nz/file/F6I02ZLI#6MFTxeoNu2A0fgw68x9cLtSJoTe_g2VZrq89EQ9j7m0 Wersja PDF])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Przy projekcie pracują==&lt;br /&gt;
*Administrator oryginalnej (anglojęzycznej) wersji projektu: [[user:Code-Zero|Code-Zero]]&lt;br /&gt;
*Administrator polskiej wersji projektu: [[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
*Opiekun polskiej wersji projektu: [[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumacze===&lt;br /&gt;
*[[user:Nightwing|Nightwing]]&lt;br /&gt;
*[[user:Chazoshtare|Chazoshtare]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nieaktywni&#039;&#039;&#039;:&lt;br /&gt;
*[[user:Sentox|Sentox]]&lt;br /&gt;
*[[user:Zero-sama|Zero-sama]]&lt;br /&gt;
*[[user:BananowyJE|BananowyJE]]&lt;br /&gt;
*[[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Korektorzy===&lt;br /&gt;
*[[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
*[[user:BankaiGoku|BankaiGoku]]&lt;br /&gt;
*[[user:Ragger|Ragger]]&lt;br /&gt;
*[[user:Tetsuno|Tetsuno]]&lt;br /&gt;
*[[user:bojlas|bojlas]]&lt;br /&gt;
*[[user:PanNiedzwiadek|PanNiedzwiadek]]&lt;br /&gt;
*[[user:Obserwator|Obserwator]]&lt;br /&gt;
*[[user:Majks|Majks]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie poszukiwani &#039;&#039;&#039;KOREKTORZY&#039;&#039;&#039; – w tej sprawie pisać do [[user:reddocksw|reddockasw]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Inne==&lt;br /&gt;
Z polskim projektem &#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; powiązana jest Wiki o tej tematyce, która znajduje się pod adresem [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna hsdxd.usermd.net]. Serdecznie zapraszamy do jej czytania i, co ważniejsze, tworzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstał także kanał IRC powiązany z projektem polskiej wersji DxD na Rizon o nazwie &#039;&#039;&#039;[irc://irc.rizon.net/dxd-pl #dxd-pl]&#039;&#039;&#039; ([https://qchat.rizon.net/?channels=dxd-pl webchat]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Dotychczas wydano==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* High School D×D 1 Diabły starej szkoły, ハイスクールD×D1 旧校舎のディアボロス (20 września 2008; ISBN 978-4829133262)&lt;br /&gt;
* High School D×D 2 Feniks szkoły bojowej, ハイスクールD×D2 戦闘校舎のフェニックス (20 grudnia 2008; ISBN 978-4829133583)&lt;br /&gt;
* High School D×D 3 Excalibur z księżycowego boiska, ハイスクールD×D3 月光校庭のエクスカリバー (20 kwietnia 2009; ISBN 978-4829133910)&lt;br /&gt;
* High School D×D 4 Wampir z zamkniętej klasy , ハイスクールD×D4 停止教室のヴァンパイア (20 września 2009; ISBN 978-4829134276)&lt;br /&gt;
* High School D×D 5 Kocia diablica zaświatowego obozu, ハイスクールD×D5 冥界合宿のヘルキャット (19 grudnia 2009; ISBN 978-4829134702)&lt;br /&gt;
* High School D×D 6 Świętość za salą gimnastyczną, ハイスクールD×D6 体育館裏のホーリー (20 marca 2010; ISBN 978-4829135006)&lt;br /&gt;
* High School D×D 7 A po szkole… Ragnarok, ハイスクールD×D7 放課後のラグナロク (17 lipca 2010; ISBN 978-4829135402)&lt;br /&gt;
* High School D×D 8 Diabelska robota, ハイスクールD×D8 アクマのおしごと (17 grudnia 2010; ISBN 978-4829135938)&lt;br /&gt;
* High School D×D 9 Pandemonium na wycieczce szkolnej, ハイスクールD×D9 修学旅行はパンデモニウム (20 kwietnia 2011; ISBN 978-4829136287)&lt;br /&gt;
* High School D×D 10 Lwie serce szkolnego festiwalu, ハイスクールD×D10 学園祭のライオンハート (17 września 2011; ISBN 978-4829136775)&lt;br /&gt;
* High School D×D 11 Uroboros i awans, ハイスクールD×D11 進級試験とウロボロス (20 stycznia 2012; ISBN 978-4829137208)&lt;br /&gt;
* High School D×D 12 Bohaterowie dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D12 補習授業のヒーローズ (20 kwietnia 2012; ISBN 978-4829137499)&lt;br /&gt;
* High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Standardowe – 20 września 2012; ISBN 978-4829137987)&lt;br /&gt;
** High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Limitowane – 6 września 2012; ISBN 978-4829197677)&lt;br /&gt;
* High School D×D 14 Czarodzieje z poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D14 進路指導のウィザード (19 stycznia 2013; ISBN 978-4-8291-3845-8) &lt;br /&gt;
* High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Standardowe – 20 czerwca 2013; ISBN 978-4829138984)&lt;br /&gt;
** High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Limitowane – 31 maja 2013; ISBN 978-4829197684)&lt;br /&gt;
*Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica, ファンタジア文庫25周年アニバーサリーブック (18 marca 2013; ISBN 978-4829138687)&lt;br /&gt;
*High School D×D 16 Dzienny wampir dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D 16 課外授業のデイウォーカー (19 października 2013; ISBN 978-4-04-712912-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 17 Walkiria kształcenia nauczycielskiego, ハイスクールD×D 17 教員研修のヴァルキリー (20 lutego 2014; ISBN 978-4040700311) &lt;br /&gt;
*High School D×D 18 Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych, ハイスクールD×D 18 聖誕祭のファニーエンジェル (20 czerwca 2014; ISBN 978-4040701271)&lt;br /&gt;
*High School D×D 19 Durandal głównych wyborów, ハイスクールD×D 19 総選挙のデュランダル (20 listopada 2014; ISBN 978-4-04-070146-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 20 Belial poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D 20 進路相談のベリアル (18 lipca 2015; ISBN 978-4-04-070665-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D 21 Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera, ハイスクールD×D 21 	自由登校のルシファー (19 marca 2016; ISBN 978-4-04-070666-5-C0193)&lt;br /&gt;
*High School D×D 22 Ceremonia ukończenie szkoły Gremorych, ハイスクールDxD 22 卒業式のグレモリー  (20 lipca 2016; ISBN 978-4-04-070965-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D 23 Mecz z Jokerem, ハイスクールD×D 23 球技大会のジョーカー  (18 marca 2017; ISBN 978-4-04-070963-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 24 Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania, ハイスクールD×D24 校外学習のグリムリッパー (20 listopada 2017; ISBN 978-4-04-072378-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 25 Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych, ハイスクールD×D25 夏期講習のユグドラシル (20 marca 2018; ISBN 978-4-04-072379-2)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy Shin High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 1 Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru, 真ハイスクールD×D1 新学期のウェルシュ・ドラゴン (20 lipca 2018; ISBN 978-4-04-072825-4)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 2 Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia, 真ハイスクールD×D2 実力試験のルイン・プリンセス (20 grudnia 2018; ISBN 978-4-04-072826-1)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 3 Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca, 真ハイスクールＤ×Ｄ3 修学旅行のサンシャワー (20 sierpnia 2019; ISBN 978-4-04-072827-8)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 4 Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie, 決戦留学のキングダム (20 lutego 2020; ISBN 978-4-04-073547-4)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D DX&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを (Wydanie Standardowe - 20 marca 2015; ISBN 978-4-04-070332-9)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを 限定版 (Wydanie Limitowane - 10 marca 2015; ISBN 978-4-04-070312-1)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! (Wydanie Standardowe - 19 grudnia 2015; ISBN 978-4-04-070379-4)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! 限定版 (Wydanie Limitowane - 9 grudnia 2015; ISBN 978-4-04-070402-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX3 KrzyżowyxKryzys, ハイスクールD×D DX.3 クロス×クライシス (19 listopada 2016; ISBN 978-4-04-070964-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX4 Samorząd Uczniowski i Lewiatan, ハイスクールD×D DX.4 生徒会とレヴィアタン (20 lipca 2017; ISBN 978-4-04-072377-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX5 Wyzwanie Superbohatera, ハイスクールD×D DX.5 スーパーヒーロートライアル (20 marca 2019; ISBN 978-4-04-073163-6)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX6 Czy ktoś zamawiał diabła?, ハイスクールDxD DX.6 ご注文はアクマですか? (19 marca 2021; ISBN 978-4-04-074026-3)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX7 Przodek jest oszustem!?, ハイスクールDxD DX.7 ご先祖さまはトリックスター!? (19 marca 2022; ISBN 978-4-04-074481-0)&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (Polish)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576711</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576711"/>
		<updated>2022-07-10T14:25:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 4 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to wkrótce po Piekielnej Katastrofie, czyli wojnie z Sojuszem Piekieł, któremu przewodził Hades, kiedy wszystko zaczęło się uspokajać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy w miejscu pracy Parostwa Hyoudou Isseia, biurze ukrytym pod szkołą, znajdującą się dziesięć minut pieszego marszu od Rezydencji Hyoudou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wnętrzu, które zajmowało powierzchnię około trzydziestu mat tatami, stało kilka biurek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedziałem za największym, ustawionym w głębi biura, znanym jako biurko prezesa firmy i przeglądałem dokumenty. Jednocześnie zerkałem w stronę jednej z moich podwładnych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to Ravel, która z poważnym i pokornym wyrazem twarzy wertowała jakieś dokumenty i od czasu do czasu zerkała też na tablet. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeglądała dane Międzynarodowego Turnieju Królewskich Gier, znanego jako Puchar Azazela, wykonując jednocześnie swoją diabelską pracę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkąd nasza drużyna zwyciężyła w pierwszej rundzie głównych rozgrywek i przeszła do następnego etapu turnieju, Ravel pracowała ciężko aby znaleźć sposób, jak poradzić sobie z naszym następnym przeciwnikiem, zbierając informacje na jego temat i opracowując strategię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym następnym przeciwnikiem będzie Drużyna Babel Belial, której przewodzi Mistrz, Diehauser Belial-san. Dotychczas udało im się pokonać nawet zespoły składające się z istot boskiej klasy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jednak od dawna uczestniczą w oficjalnych, Królewskich Grach, istnieje sporo nagrań ich meczy, więc najlepsze taktyki i zdolności każdego członka ich drużyny są znane w całych Zaświatach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania nad Drużyną Babel Belial, od dawna są tematem najróżniejszych opinii innych graczy oraz specjalistów. W Zaświatach wydano nawet kilka książek na ten temat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego trudno byłoby przeczytać wszystko, ale jest mnóstwo rzeczy, które mogą nam posłużyć za punkt odniesienia. Jest to więc coś innego niż walka z nieznanym przeciwnikiem. Byłoby dobrze, gdyby był to wróg z którym można łatwo wygrać po tym, gdy się już go dobrze poznało, ale to na pewno nie był taki przypadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wielu przeciwników nie było ich w stanie pokonać, nawet jeśli mieli do dyspozycji takie materiały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytałem nawet książkę poświęconą walce z Drużyną Babel Belial, gdyż Ravel mnie o to poprosiła, ale najbardziej martwiło ją coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie wakat Królowej w naszej drużynie był nieobsadzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd tę pozycję zajmowała zamaskowana kobieta, Bina Lessthan (albo raczej Grayfia-san), ale po meczu z drużyną Rias, zrezygnowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniło się wtedy coś, co w sobie nosiła oraz uczucia, które ją dręczyły, więc chwilowo zrezygnowała z dalszej walki i wróciła do domu, do swojego syna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszyliśmy się z tego, gdyż zawsze dotąd to my byliśmy pod jej opieką, więc nie zamierzaliśmy jej powstrzymywać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak od tego momentu, nasza drużyna nie miała Królowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zegar odmierzający czas do następnego meczu tykał, a my wciąż musieliśmy znaleźć nową Królową i przeprowadzić trening, aby nasza drużyna była zsynchronizowana…. Nie mogliśmy tracić czasu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinniśmy dołączyć do drużyny Ponurą Żniwiarz, Bennię, która odeszła z parostwa Sony-senpai, aby zostać moim Skoczkiem, i uczynić Królową kogoś z dotychczasowych członków? A może powinien do nas dołączyć ktoś z parostwa Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bova nadal nie powrócił ze swojego treningu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co powinniśmy zrobić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm – ja i Ravel jednocześnie wydaliśmy z siebie taki dźwięk, z zatroskanymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, magiczny krąg teleportacyjny na podłodze rozbłysł. To Ingvild powróciła z pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jest nowicjuszką, a także ze względu na niebezpieczeństwo eksplozji jej ogromnej demonicznej mocy, do tej pory nie mogła sama udawać się do klientów, ale ostatnio jest w stanie to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ograniczaliśmy jej prace do prostych czynności, które była w stanie wykonywać. Dodatkowo, kiedy jej demoniczna moc i stan fizyczny nie są najlepsze, towarzyszy jej któraś z pozostałych członkiń mojego parostwa (z perspektywy klienta to duży zysk, że zamiast jednej ładnej dziewczyny, odwiedzają go dwie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziewając, Ingvild pokazała mi drogo wyglądające pudełko ze słodyczami, które najwyraźniej było jej wynagrodzeniem za pracę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Wróciłam, dostałam te słodkości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, witaj z powrotem. Dobrze się spisałaś. Usiądź i odpocznij sobie przed następną pracą –  powiedziałem, odbierając od niej pudełko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie były moje słowa, ale ją najwyraźniej zainteresowała książka, którą czytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie ostatnie wydanie „Cesarza Demolki”? Ta książka opisuje taktykę, której używał przez wieki Diehauser Belial-san, prawda? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? T-tak, znasz tę książkę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęła głową w odpowiedzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. W końcu pożyczyłam dużo książek od Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc to tak, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sposób w jaki Mistrz walczy, jest subtelnie różny w każdej epoce. Jeśli przeciwnik użyje przeciwko nim magii, to natychmiast walczą z tą magią w meczu...… Myślę że wiele się nauczyłam po prostu dlatego, gdyż dużo rzeczy ma zastosowanie także w walkach poza Królewskimi Grami – powiedziała Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc badała temat Królewskich Gier z własnej inicjatywy…. Może nawet wie już o Mistrzu znacznie więcej niż ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz czytam o specjalnych zdolnościach posiadanych przez wysokoklasowe rody diabłów – powiedziała Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc coś takiego ją zainteresowało, co? Tak przy okazji, ostatnio współpracowała z innymi, aby pomóc Bal-kunowi (Balberithowi) i Verrine, którzy dołączyli do parostwa Xenovi po tym, gdy została wysokoklasową diablicą, w manifestacji ich zdolności...... Zwłaszcza Balberitha, który jest rzadkim geniuszem. Pomyślałem, że stałoby się coś dziwnego, gdybym sam się w to zaangażował, więc wolałem zostawić wszystko w rękach Sairaorga-san i Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jak zawsze mam ręce pełne diabelskiej pracy. Muszę się przygotować do meczu, wykonywać zlecenia i uczyć się jak być Królem. Tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dzień pracy dobiegł końca i wszyscy już powrócili, Ravel spojrzała na zegarek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już prawie nadszedł czas, aby spotkać się z tą osobą – powiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, dzisiejszego wieczora mamy jeszcze jedną ważną sprawę do załatwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Oto piąty mecz głównego etapu Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry! Drużynami, które się dziś ze sobą zmierzą, są Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza, której przewodzi posiadacz Prawdziwego Longinusa, Cao Cao, oraz Drużyna Czerń z Północy, którą prowadzi legendarny Ognisty Gigant, Surtr! Będzie to starcie pomiędzy ludźmi a gigantami! Co się wydarzy w trakcie tej bitwy?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W salonie oglądaliśmy nagranie z meczu Pucharu Azazela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, członkowie rodziny Hyoudou + α (anioły), zebraliśmy się w salonie aby obejrzeć mecz Drużyny Cao Cao. Właściwie to już on się odbył, a my tylko oglądaliśmy nagranie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytacie pewnie, dlaczego zebraliśmy się tutaj tak dużą grupą, aby obejrzeć mecz, którego wynik już znamy? To dlatego, gdyż…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nagraniu, Cao Cao ciosem swojej Świętej Włóczni, powalił jednego z olbrzymów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, niesamowite. Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała okazję zobaczyć Prawdziwego Longinusa – powiedziała szeptem szkarłatnowłosa dziewczyna, która zajadała się słodyczami, siedząc obok Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była Runeas Gremory, protoplastka Rodu Gremory, piękna diablica z włosami upiętymi z boków głowy, ubrana w mundurek Akademii Kuou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak. Ważnym zadaniem na dziś wieczór, które nam powierzono, było obejrzenie meczu z protoplastką-sama. Najwyraźniej naprawdę chciała obejrzeć jakąś rozgrywkę z Królewskich Gier, najlepiej taką, w której pojawia się Święta Włócznia. Tak więc, w salonie Rezydencji Hyoudou, oglądaliśmy mecz z protoplastką Rodu Gremory, którego wynik już znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była w pełni odprężona, że nawet zdjęła zakolanówki. Ach, widok gołych nóg jest najlepszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla nas, członków Rodu Gremory, protoplastka rodziny była kimś więcej, niż tylko ważną osobistością. Początkowo więc zmierzaliśmy zaprosić ją do pokoju VIP-ów na jednym z wyższych pięter, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Salon mi wystarczy, nie róbmy z tego wielkiej sensacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała coś takiego, więc oglądaliśmy mecz Cao Cao w salonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto twoja kawa, Runeas-san. Lubisz ją z dodatkowym cukrem i mlekiem, prawda? – uśmiechając się przyjacielsko, moja mama podała protoplastce-sama świeżo zaparzoną kawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, dziękuję ci bardzo – odparła protoplastka-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Runeas-san jest taka urocza – powiedziała moja mama, siadając obok mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie rozpoznała w protoplastce-sama kogoś z rodziny Rias, mimo że wszystko jej wyjaśniłem. Cóż, są spokrewnione, mimo że dzielą ich całe pokolenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu jedna z nich jest pierwszą głową rodziny, a druga kandydatką na to stanowisko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Wiele Pionów Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostało wyeliminowanych przez Hrungnira z drużyny Czerń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z powodu gwałtownego ataku legendarnego olbrzyma, wiele pionów z drużyny Cao Cao odpadło z gry. Jak zwykle, nordyckie olbrzymy są bardzo potężne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji Drużyna Cao Cao na ten mecz miała następujący skład:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Guan Gong (istota boskiej klasy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Herakles.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Connla (użytkownik Nocnego Mirażu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Jeanne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Perseusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Marsilio (użytkownik Zjawiskowej Klątwy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion [1-8]: Byli członkowie Frakcji Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była ich drużyna. Jej skład nie uległ zmianie od poprzedniego meczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Drużyny Czerń, której przewodził Surtr, należały następujące osoby:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Surtr (Ognisty Gigant, Król Muspelheim&amp;lt;ref&amp;gt;Muspelheim, lub Muspel – w mitologii nordyckiej królestwo ognia. Mieszkają w niej Giganci ognia ze swym władcą, Surtrem. Jest ogniem, podczas gdy leżąca na północ od niego kraina Niflheim jest lodem. W wyniku zmieszania obu w przepaści Ginnungagap z topniejącego lodu powstała woda. Z iskier z Muspelheimu powstały planety, komety i gwiazdy. &amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Sinmara (żona Surtra).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża [2]: Hrungnir (Lodowy Gigant, jötunn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, jötunnowie to lodowe olbrzymy, potomkowie Bergelmira.&amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek [2]: Hræsvelgr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec [2]: Útgarða-Loki (Lodowy Gigant, jötunn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion: Dwóch wojowników z Muspelheim, każdy warty cztery figury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taki był ich skład. Była to brutalna drużyna, do której należeli potężni, legendarni giganci i olbrzymi wojownicy. Od samego początku rozgrywek, bez żadnych problemów, rozgramiała zespoły z najróżniejszych frakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, zatrzymałem ich! Herakles! Jeanne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczne łańcuchy stworzone przez Georga uwięziły dwóch ognistych olbrzymów, którzy byli Pionami. Herakles i Jeanne, ten pierwszy z wybuchowymi zdolnościami swojego Boskiego Daru, a druga ze swoim olbrzymim smokiem zaatakowali razem gigantów, obalając ich na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna, Czerń, poczynając od swojego Króla, Surtra, składała się wyłącznie z legendarnych olbrzymów mających od dwudziestu, do trzydziestu metrów wzrostu. Jednak olbrzymy będące Pionami były mniejsze i miały około dziesięciu metrów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ruszajmy, Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Cao Cao!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao, który był już w swoim trybie Łamacza Ładu (miał aureolę na plecach), trzymał Świętą Włócznię pokrytą potężną aurą, podczas gdy Georg używał mocy mgły ze swojego Zatracenia Wymiaru, jednego z najpotężniejszych Longinusów oraz swojej wszechstronnej magii, którą władał, aby zadać obrażenia legendarnym olbrzymom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymy są potężne dzięki swoim gigantycznym rozmiarom i wielkiej sile. Jednakże, miały problemy, gdy ścierały się z drużynami, które obierały sobie za cel ich słabe punkty. Takimi drużynami były drużyny „techniczne”, lub mające w swoich szeregach magów, lub ludzi z dobrymi technikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego Cao Cao, posiadający znakomitą technikę oraz Georg, będący utalentowanym magiem, mieli znaczną przewagę nad gigantami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak przeciwnikami były tak potężne olbrzymy, że zapisały się w nordyckiej mitologii. Gdyby byli rywalami, nad którymi można łatwo zyskać przewagę, nikt nie miałby problemów ze stawieniem im czoła. Chociaż Cao Cao od samego początku meczu był w trybie Łamacza Ładu, gdyż pewnie zrozumiał, że olbrzymy łatwo go pokonają, jeśli będzie zbyt oszczędny w używaniu mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będący w boskiej klasie Guan Gong, który należał do Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza, też nie zamierzał pozostać w tyle. Dosiadał olbrzymiego konia o czerwonej maści i dzierżonym przez siebie bułatem błękitnego smoka zadawał obrażenia olbrzymowi z którym się mierzył &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz jest osiemnaście Longinusów, prawda? Za każdym razem kiedy się budzę, pojawiają się jakieś nowe – mruknęła protoplastka-sama, wpatrując się w ekran.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. To normalne, że odnosi takie wrażenie, skoro przesypia całe epoki i budzi się od czasu do czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona sama zajadała jakąś przekąskę, ryżowe krakersy, gdy oglądała nagranie meczu. Na opakowaniu była jednak nadrukowana twarz Kiby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, co takiego jesz? – zapytałem z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hę? Co takiego? To nowa przekąska, produkowana przez Gremorych. Nazywa się „Kiba-kyun Paisen”. Najwyraźniej jest wzorowana na japońskich krakersach ryżowych – odparła protoplastka-sama, pokazując mi opakowanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Krakersy ryżowe produkowane przez Rodzinę Gremory, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego – powiedział Kiba zaskoczonym tonem, gdy zobaczył krakersy. Najwyraźniej ich istnienie było tajemnicą także dla niego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, jeśli o mnie chodzi, to istnieje też masa gadżetów i innych produktów powiązanych z Oppai Smokiem, które krążą po Zaświatach, a o których nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem, że Ingvild intensywnie przyglądała się meczowi. Jeszcze niedawno przysypiała w takich sytuacjach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio, Ingvild-sama ogląda dużo nagrań meczów Królewskiej Gry. Oglądała też mecze, w których poprzednio brali udział Ise-sama i pozostali – szepnęła mi Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Więc musiała obejrzeć je wiele razy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak rozmawiałem z Ravel, mecz na nagraniu trwał dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, członek Drużyny Czerń, Wieża Hrungnir, zaatakował ludzi z ekipy Włóczni Niebiańskiego Cesarza swoją olbrzymią włócznią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet bez bezpośredniego trafienia, atak legendarnego giganta był tak potężny, że wystarczył aby osłabić członków Frakcji Bohaterów, którzy byli ludźmi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wycofujemy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i inni ludzie z jego drużyny, chwilowo podali tyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy jeden po drugim, olbrzymy oddzielały się od swoich towarzyszy, Cao Cao wydał swojej drużynie rozkaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, otoczymy ich! Georg!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc swoje imię, Georg podążył za poleceniem przywódcy i zwiększył zdolność swojego Boskiego Daru, Zatracenia Wymiaru i użył Łamacza Ładu, Twórcy Wymiaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze względu na to, co zrobił podczas ataku olbrzymich potworów, na jego Boski Dar nałożono ograniczenia, ale najwyraźniej poluzowano je na czas głównej fazy turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używając mocy mgły, stworzonej przez Łamacza Ładu, Georg utworzył na polu gry swoją własną barierę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z olbrzymów został w niej uwięziony, a członkowie drużyny Cao Cao, począwszy od niego samego, zaczęli wchodzić do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta taktyka polegała na zapieczętowaniu każdego z olbrzymów wewnątrz potężnej bariery i zaatakowanie go przewagą liczebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością pokonamy ich jednego po drugim! Dalej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jesttttt!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna odpowiedziała na rozkaz Cao Cao i wszyscy razem uderzyli na legendarnego olbrzyma uwięzionego wewnątrz bariery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzym zamknięty wewnątrz bariery szalał, kiedy obrywał potężnymi atakami od Świętej Włóczni oraz siedmiu skarbów, a także najróżniejszymi Łamaczami Ładów. Co więcej, okryty boską aurą bułat błękitnego smoka Guan Gonga, wydawał się wyjątkowo szkodzić olbrzymowi, i w końcu…....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Goniec Drużyny Czerń został wyeliminowany z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i pozostali pokonali jednego z olbrzymów. Gońca, Útgarða-Lokiego, który był użytkownikiem iluzji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamiast walczyć z przeciwnikami otwarcie, odizolowują ich oddzielnie i wykańczają jednego po drugim. Dzięki temu nie marnują dużo energii, więc jest to najlepsza strategia – Ravel wyjaśniła nam taktykę Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, Cao Cao i jego drużyna zamknęli kolejnego olbrzyma w mgle Łamacza Ładu Georga. Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza ponownie weszła do wnętrza bariery i zaatakowała olbrzyma. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooo! Wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem to Hræsvelgr, Skoczek Czerni, został uwięziony wewnątrz mgły. Był olbrzymem z głową oraz skrzydłami jastrzębia, specjalizującym się w magii wiatru. Wpadł w szał, gdy jej używał i zranił Cao Cao oraz pozostałych…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek Czerni został wyeliminowany z gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Ale oni i tak go pokonali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i jego drużyna radzili sobie z legendarnymi olbrzymami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– OOOOOOOOoOooOoooOooO!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Publiczność na nagraniu, także wyraziła swoje podekscytowanie. Drużyna nordyckich olbrzymów, która dominowała w eliminacjach, doznawała porażki z ręki słabszych przeciwników, ludzi. Wyglądało to jak z jakiejś legendy, więc wszyscy byli podnieceni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, mgła która rozdzieliła drużynę przeciwną, próbowała odizolować ich królową, Sinmarę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sinmara była brutalną i potężną olbrzymką oraz żoną Surtra. Kiedy już została uwięziona przez barierę Georga….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Surtra wybuchło potężną aurą ognia, gdy zobaczył, że jego żona została uwięziona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ci idzie, ludzki bohaterze. Masz głowę na karku, skoro zadałeś nam takie straty. Dlatego pokażę ci, czym naprawdę jest boskie uzbrojenie! – wrzasnął Surtr, po czym uniósł wysoko swoją pięść i stworzył w niej kruczoczarny płomień. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe jego ciało zostało pokryte czarnymi płomieniami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten widok przypomniał mi opisujące go fragmenty mitologii nordyckiej, które czytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego znaczy &#039;&#039;Czarny”, lub &#039;&#039;Śniady&#039;&#039;”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„W mitologii nordyckiej był najsilniejszym z olbrzymów, strzegącym kraju ognia, Muspelheim, w najbardziej wysuniętym na południe krańcu świata”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„ W &#039;&#039;Eddzie&#039;&#039; napisano, że spali świat na popiół”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego brzmi  Surtr, Król Muspelheim”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W prawej dłoni Surtra, która aż płonęła potężną aurą, pojawił się miecz czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Lævateinn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, Lævateinn to broń wykonana przez Lokiego. Miał to być oszczep (lub jakaś broń miotająca), miecz lub różdżka.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedział olbrzym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwując tę scenę, obecny Naczelnik upadłych aniołów, Semyazza-san, który pełnił rolę komentatora podczas tego meczu, powiedział coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy natychmiast wzmocnić pole bitwy. To coś wszystko spali....… To czarne płomienie, które mogą nawet spalić świat na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była jego opinia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, zarządcy turnieju natychmiast wzmocnili wytrzymałość pola bitwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz w prawej dłoni Surtra emanował intensywnym, boskim płomieniem, który był tak gorący, że od jego ciepła wszystko dookoła natychmiast stawało w ogniu. Od tego żaru nawet nagranie zaczęło się zniekształcać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spal wszystko – mówiąc te słowa, Surtr przeciął na pół barierę, która uwięziła jego żonę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła stworzona przez Łamacza Ładu Longinusa Georga, została natychmiast zdmuchnięta. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Georg użył pełni swojej mocy, to pewnie ta bariera by wytrzymała.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdujący się wewnątrz bariery Herakles i Jeanne, zostali trafieni w następstwie ciosu mieczem i ogarnęło ich światło odsyłające. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek i Wieża z Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostali wyeliminowani z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwójka silnych członków Frakcji Bohaterów, została pokonana jednym ciosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Sinmara, żona Surtra, została uwolniona i stanęła u jego boku, Surtr zamachnął się Lævateinnem, okrytym czarnymi płomieniami, w stronę Cao Cao i wojowników Frakcji Bohaterów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za żar!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jedno machnięcie miecza legendarnego olbrzyma wystarczyło, aby każdy z członków drużyny Cao Cao został ogarnięty odsyłającym światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Georg! Zamknij mnie i Surtra wewnątrz bariery! Użyję „tego”! – krzyknął Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytakując rozkazowi swojego przywódcy, Georg ponownie stworzył mgłę swojego Longinusa i zmieszał ją ze swoją magią, tworząc silną barierę, do której przeniósł Surtra i Cao Cao. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był pojedynek pomiędzy Królami obu drużyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnętrze bariery było jednak wypełnione gęstą mgłą, przez co nie widzieliśmy, co takiego się tam dzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogliśmy tylko dostrzec błyski aury i czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza barierą, Georg, Guan Gong i reszta ich drużyny, toczyli zaciekłą walkę z Sinmarą i innymi olbrzymami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uwzględnić to, że Surtr użył Lævateinna, oraz siłę jego pozostałych podwładnych, to przewaga była po stronie olbrzymów, a Frakcja Bohaterów znalazła się w złej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to drużyna Cao Cao przegra, a w każdym razie tak mi się wydaje… Jednak ten mecz zakończył się w niespodziewany sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Czy to pewne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Komentator wydawał się być zaskoczony. Najwyraźniej coś się wydarzyło w trakcie tego meczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eee, najwyraźniej Surtr, Król Drużyny Czerń, poddał się….. Zwycięstwo odnosi Drużyna Cesarza Niebiańskiej Włóczni! – oznajmił nagle zaskoczonym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzowie byli zdumieni takim wynikiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezwykłe, że po ujawnieniu czegoś tak potężnego, jak Lævateinn, Surtr sam się poddał….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaliśmy już wynik tego starcia, więc nie byliśmy zaskoczeni. Ale to i tak było niezwykłe, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy po raz pierwszy obejrzeliśmy to nagranie, też byliśmy zdumieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Georg rozproszył mglistą barierę, która otaczała Surtra i Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy zobaczyliśmy tylko Cao Cao, którego całe ciało dymiło i było pokryte krwawiącymi ranami oraz Surtra, który stracił lewą rękę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli przyjrzeć się temu bliżej, to dawało się dostrzec, że  Cao Cao ściągnął opaskę z oka, które teraz świeciło złotym blaskiem. Rias stwierdziła, że to zapewne sztuczne oko, obdarzone jakąś specjalną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao opierał się na swojej Świętej Włóczni, oddychał ciężko i ze wszystkich sił starał się utrzymać na nogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego się poddałeś? Gdybyśmy dalej tak walczyli, to przegrałbym – zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr sprawił, że Lævateinn zniknął z jego dłoni i spojrzał na swojego przeciwnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie opanowałeś jeszcze tej techniki, prawda, użytkowniku Świętej Włóczni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, tak…. To był pierwszy raz, kiedy użyłem jej przeciwko komuś będącemu w boskiej klasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak sądziłem. Po jeszcze pięciu razach, nie, gdybyś użył tej techniki dwa, albo i trzy razy, przeciwko silnym przeciwnikom i przyzwyczaił do niej, to znalazłbym się w niebezpieczeństwie. To naprawdę przerażająca moc – powiedział Surtr do Cao Cao. – Słyszałem, że Boskie Dary, Longinusy, ewoluują i rozwijają się, wraz z uczuciami swojego posiadacza, a dramatyczne zmiany mogą niemalże wywołać cuda. „Jeśli dalej będziesz brał udział w turnieju, to zobaczę u ciebie jeszcze potężniejszą moc”. Kiedy pomyślałem o czymś takim, uznałem że jestem zadowolony z takiego wyniku. W końcu jestem strażnikiem Muspelheim i wrogiem Asgardu, a także tym, który pali nieznane zagrożenie. Jeśli odniosę więcej ran niż teraz, to w przyszłości może mi to w czymś przeszkodzić. Dlatego już wystarczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr uklęknął i wyciągnął swoją prawą rękę w stronę Cao Cao. Najwyraźniej chciał uścisnąć jego dłoń. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stań się silniejszy, młodzieńcze. Jako wojownik będę czekał, aby zobaczyć jak wzrośniesz w siłę wraz z Dwoma Niebiańskimi Smokami oraz innymi posiadaczami Longinusów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao był zmieszany takimi słowami, ale zrozumiał intencje Surtra i wyciągnął w jego stronę swoją rękę. Uścisnął dłoń olbrzyma, która nadal płonęła. Ogień jednak nie spalił użytkownika Świętej Włóczni, a tylko płonął majestatycznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem. Obiecuję, że stanę się jeszcze silniejszy. Mam nadzieję, że pewnego dnia znów stoczymy ze sobą walkę, Królu Muspelheim – powiedział Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to uścisk dłoni pomiędzy człowiekiem, a olbrzymem, których rozmiary do siebie nie pasowały, ale wyglądało to niezwykle i wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz zakończył się zwycięstwem Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prawdopodobnie technika użyta przez Cao Cao w gęstej mgle, była ostatnią z jego Siedmiu Skarbów. Ciekawi mnie też jego oko… Ale skoro poradził sobie z Surtrem, to na pewno jest to ta, o której mówił, że nadal ją dostosowuje – powiedziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakiś czas temu, kiedy Cao Cao i Jeanne odwiedzili ten dom, aby coś załatwić, zapytałam ich o to. Nic mi nie odpowiedzieli, ale…. – powiedziała Rias. – Cao Cao najwyraźniej zainteresował się maszyną do lodów w kuchni, więc powiedziałam „Dam ci ją, jeśli opowiesz mi o tej technice, której użyłeś w meczu z Surtrem”. Przez chwilę się nad tym zastanawiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeanne powiedziała wtedy coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czekaj! Ciężko pracowałeś nad tą techniką i chcesz wszystko tak łatwo zdradzić za coś takiego?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej został skarcony. Cao Cao musiał naprawdę zaciekawić się tą maszyną do lodów, skoro powiedział, że ma „dziecinny gust”......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie, Rias najwyraźniej niczego się nie dowiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro dalej będzie brał udział w meczach, to w końcu nadejdzie taka chwila, gdy nie będzie miał innego wyboru i użyje tej techniki na oczach wszystkich. W końcu, w tym turnieju bierze udział wielu silnych rywali, którzy mogą go do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może też sam nam o tym powiedzieć, albo pokazać, jeśli znów zaatakuje nas jakiś potężny wróg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym skończyło się nagranie meczu Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, czy też nie powinnam wziąć udziału w turnieju – powiedziała nagle protoplastka-sama z zadowoleniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemal wszystkich nas zaskoczyły te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ protoplastko-sama! To zbyt nagłe... Poza tym, okres rejestracji drużyn już się skończył…. – powiedziała Rias zmieszanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara? Ale nadal można przyłączyć się do drużyny, w której są wolne wakaty, prawda? – powiedziała spokojne protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nieźle znała reguły turnieju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale przecież utrzymujemy w tajemnicy to, że jeszcze żyjesz…. – powiedziała Rias zatroskanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żona Sirzechsa-kun...... Grayfia-chan, nosiła maskę na twarzy, zgadza się? Może i ja mogłabym wystąpić incognito? Słyszałam, że Issei-chan jest zmartwiony tym, że w jego drużynie nie ma obecnie Królowej – odparła protoplastka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę sporo wiesz, co? Najwyraźniej jest niezła w zbierani informacjo o współczesnym świecie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-z pewnością tak jest, ale… Nadal rozważamy różne opcje...… – powiedziała Ravel zakłopotanym tonem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem – protoplastka-sama, mimo że zdawała się rozumieć sytuację, nagle uśmiechnęła się diabelsko i spojrzała na nas wszystkich. – Ufufufu, ale wiecie, dzieci Gremorych, gdybym ja, założycielka rodu, czegoś chciała, mogłabym was wszystkich zmusić, abyście mnie słuchali......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach wysunęła swoją rękę naprzód!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co!? Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy, włącznie z Rias, byliśmy bardzo zaskoczeni tymi słowami! Czy to prawda?! Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, ludzie związani z Rodziną Gremory, przygotowaliśmy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....................................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic się jednak nie stało. Kiedy spojrzeliśmy wszyscy w stronę protoplastki-sama….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałabym że dobrze by było, gdybym zrobiła coś takiego…. Mumumu...… – oznajmiła, chichocząc uroczo, po czym zaczęła recytować – Posłuszeństwo, Posłuszeństwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to był żart......? Myślałem, że ta protoplastka potężnego diabelskiego rodu, ujawni swoją ukrytą moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Ingvild, jak gdyby coś zrozumiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to znaczy, że Grayfię-chan zastąpi to dziecko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild była zakłopotana, kiedy wszyscy na nią spojrzeli, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wezmę udział w turnieju? – zapytała, wskazując na siebie palcem i patrząc na mnie oraz Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eer.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedzieliśmy oboje, jak mamy na to odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już obejrzeliśmy mecz, to chyba już czas iść spać, nie sądzicie? W końcu postanowiliśmy, że jutro sobie potrenujemy, skoro mamy dzień wolny – powiedziała nagle do wszystkich Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak mówiła, nowi i starzy członkowie Klubu Okultystycznego mieli jutro razem, potrenować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, hmm? Cóż, dziękuję że znosiliście mój egoizm przez cały wieczór. W zamian, przyjdę jutro na wasz trening i jako założycielka rodu, nauczę Rias-chan tajnej techniki – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias wyglądała na zaskoczoną, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, zostaw to mnie♪ – protoplastka-sama wypięła pierś, pełna wiary w siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto postanowiono, że założycielka klanu dołączy jutro do naszego treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zastanawiam się, co się stanie.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto skończyliśmy oglądać nagranie meczu pomiędzy drużynami Cao Cao i Surtra, oraz przygotowaliśmy się do jutrzejszego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Następnego dnia.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy z nas wykonywał swój własny trening w wielkiej przestrzeni treningowej, rozciągającej się pod ziemiami Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, nie była przeznaczona wyłącznie dla mnie, ale dla całego Parostwa Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wojnie z bogami Królestwa Zmarłych, Rugal-san i Bennia odeszli z parostwa Sony-senpai i dołączyli do parostw Rias i mojego, jako Wieża i Skoczek. Dzisiaj nasz trening trwał cały dzień, z przerwami na posiłki rano i po południu. Moja drużyna przechodziła treningi indywidualne, walki zespołowej oraz potencjalnej walki z drużyną Mistrza Beliala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro wilkołak, Rugal-san, potrafił używać magii, trenował głównie z inną Wieżą Rias, Koneko-chan, a także z Rosweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening z Koneko-chan, która świetnie walczyła wręcz, oraz z Rossweisse-san, będącą mistrzynią magii, świetnie równoważył zdolności Rugala-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony, trening Benni odbywał się głównie ze Skoczkami z mojej drużyny, Xenovią i Iriną, a także Kibą, Skoczkiem z parostwa Rias. Kiedy trenowali główną cechę Skoczków, szybką walkę, Bennia korzystała też ze swoich zdolności Ponurego Żniwiarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem nieobecni byli, jego eminencja Strada, Crom Cruach i Bova.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomogę wam, w czym tylko będę mogła! – powiedziała była członkini drużyny Rias, Lint-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latała na swoich anielskich skrzydłach po całej przestrzeni treningowej, i pomagała nam, jeśli ją o to poprosiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie postępowała Nimura Ruruko-san, która przeniosła się do parostwa Xenovi i biegała, ze swoją specjalną umiejętnością, po całej przestrzeni oraz pomagała nam w treningach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak to wszystko wyglądało. Większość z nas miało na sobie zwykłe dresy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem zapytać Crom Cruacha, który był nieobecny, czy morderczy trening któremu poddawał Bovę, zakończy się przed następnym meczem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Mam tylko nadzieję, że  Crom Cruach nie zamęczy go swoimi ćwiczeniami na śmierć.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiesz że ufam Crom Cruachowi? I Bovie oczywiście też. Mam tylko nadzieję, że wrócą przed meczem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy spojrzałem w kierunku, z którego dobiegł dźwięk zderzających się brutalnie aur, zobaczyłem Gaspera, który zmienił się w mroczną bestię oraz Nakiriego, który przybrał postać człekokształtnego smoka. Było to przyjacielskie starcie, pomiędzy kolegami z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, uniknąłeś mojego Zatrzymania Czasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też sprawnie unikasz wszystkich moich silnych ataków, zmieniając się w aurę ciemności!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nakiri bezszelestnie usunął się poza zasięg Zatrzymania Czasu Gaspera. Używając smoczych mocy, zasypał bestię gradem ciosów i kopniaków, ale jej ciało zmieniło się w ciemność i rozproszyło, unikając w ten sposób bezpośredniego trafienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, obaj mogą atakować słabe punkty przeciwników, ale zdecydowali się na walkę wręcz. Nasi towarzysze, a raczej… Chłopaki z Rodu Gremory, tacy właśnie są! Tak właśnie pomyślałem, kiedy na nich patrzyłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o mój trening, to razem z Kibą przybyliśmy tu znacznie wcześniej, jeszcze przed wszystkimi, i trenowaliśmy razem. Teraz mam więc przerwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zajadałem ręcznie robione kulki ryżowe Akeno-san, kanapki z jajkiem zrobione przez Asię i owinięte mięsem kulki ryżowe Kiby, przypatrywałem się szczególnemu treningowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj z siebie wszystko, Rias-chan, moja potomkini.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas, odbywała tajemniczy trening z Rias! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę, że ma on nauczyć ją tej tajemniczej techniki, o której wczoraj wspomniała......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przybrała pozę z wyciągniętymi ramionami i lekko ugiętymi nogami, podczas gdy całe jej ciało było okryte aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała jej instrukcje, i Rias za każdym razem zmieniała swoją pozę, zmniejszając, lub zwiększając ilość aury. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Rias-chan, kontynuuj właśnie w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała polecenia Rias, zajadając się jakimiś przysmakami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-przepraszam, protoplastko-sama, co takiego jesz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem ciekaw, czym takim się zajadała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ciasteczka „Kyunpai”, są naprawdę pyszne! – odpowiedziała, pokazując mi torebkę, na której widniało zdjęcie Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejne słodycze powiązane z Kibą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, który usiadł obok mnie zanim to zauważyłem, miał zakłopotany wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sporo moich przezwisk stało się znakami towarowymi w Zaświatach, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, kiedy chodzi o Rias Gremory, jej parostwo i rodzinę, to wszystko może się stać przedmiotem marketingowym...... Pewna ilość pieniędzy, generowana przez te dobra, trafia też i na nasze konta….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, na razie odłóżmy jednak te sprawy na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, co robi Rias? Co to za rodzaj techniki? Och, możesz jej nauczyć tylko swoich bezpośrednich potomków, prawda? Przepraszam, jeśli...… – zapytałem protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
[[File:Rias and Runeas.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Przeprosiłem, gdyż uznałem że powiedziałem za dużo. Protoplastka-sama wydawała się tym jednak nie przejmować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi ci o tą sekretną technikę? Zobaczmy…. Wydaje mi się, że chyba to było coś w tym rodzaju – odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ch-chyba............?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie usłyszałem coś okropnego...... Tymczasem Rias przyjmowała najróżniejsze pozy z poważnym wyrazem twarzy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysłuchała polecenia swojej antenatki i stanęła na jednej nodze z pozie, która przypominała baletnicę z „Jeziora Łabędziego”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy protoplastki-sama pojawiły się wątpliwości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Huh? Czy to tak było? W końcu to tajna technika…. Hmm, od pokoleń sposób jej wykonania był przekazywany ustnie......? Pamiętam, że setki tysięcy wieków temu, robiła wielkie wrażenie...... Nie, ten pomysł został odrzucony przez ówczesną głowę rodziny...… –  powiedziała, otwierając kolejną paczkę „Kyunpai”. – Cóż, w każdym razie to na pewno dobry trening, skoro porusza swoim ciałem…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt nieodpowiedzialne! Protoplastka-sama myśli w bardzo niepoważny sposób! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias była jednak tego nieświadoma i prosiła o więcej porad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama! Co powinnam zrobić teraz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, err...... Spróbuj przyjąć pozę podobną do wielbłąda, myśląc jednocześnie o nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W...... W-wielbłąda...... Coś takiego? Jednak myślenie o tych zwierzętach jest kłopotliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz stój tak przez pięć minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, to mi nie wygląda dobrze – powiedziała protoplastka-sama, widząc jak jej potomkini stara się naśladować wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okropność! Co to ma być!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zaskoczony widząc zachowanie założycielki Rodu Gremory, która zachowywała się i postępowała tak nieodpowiedzialnie, że nie wiedziałem co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby jednak na to nie patrzeć, ten trening nie wydaje się być złym pomysłem..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później, w odpowiednim czasie, powiem o wszystkim Rias w odpowiedni sposób. W ten sposób mniej ucierpi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, możemy robić to i tamto, ale...... Jeśli ja, założycielka rodu, będę w to bezpośrednio zaangażowana, to moi potomkowie mogą rozwinąć jakieś unikalne zdolności. Ale jeśli to Rias-chan...... Mmm – protoplastka-sama zastanawiała się nad czymś i wymruczała jakieś znaczące słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten trening budził poważne podejrzenia, ale czy na swój własny sposób, protoplastka-sama próbowała coś osiągnąć, poważnie trenując swoją potomkinię, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, pojawił się ktoś, kogo nie spodziewalibyśmy się w tym miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co Rias wyprawia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy zaskoczoną twarz Risera Feneksa, który przyglądał się treningowi Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, przyszedłeś, Riser-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przegraliśmy mecz i nie muszę już więcej trenować do rozgrywek, więc mój grafik trochę się poluzował. Pomyślałem więc, że przyjdę się z wami zobaczyć i opowiecie mi trochę o tym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc przyszedł się z nami spotkać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałem twój mecz...… – powiedziałem z żalem w głosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Risera, Feniks, która brała udział w Międzynarodowym Turnieju Królewskich Gier, odpadła w głównym etapie rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich przeciwnikiem była Drużyna Królów Przyjemność, w skład której wchodzą bogowie z mitologii nordyckiej i greckiej (sami z nimi walczyliśmy podczas rundy kwalifikacyjnej). Przewodzi jej Król Potworów, Tyfon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta drużyna to jeden z najmocniejszych zespołów w rundzie eliminacyjnej rozgrywek, gdyż należą do niej obecni przywódcy Walhalli i Olimpu, Widar oraz Apollo. Ten zespół jest jednym z czarnych koni turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do drużyny Risera należał jego starszy brat (jako Król), Święta Bestia Feniks, Święty Ptak Benu z egipskiej mitologii i Magnus Rose-san (będący także agentem CIA), właściciel Longinusa, Nieznanego Dyktatora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przywództwem Ruvala, który był jednym z najlepszych graczy Królewskiej Gry, mecz został stoczony w oparciu o taktykę wykorzystującą nieśmiertelność Rodu Feneks, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna wykorzystała pełnię mocy legendarnych potworów i bogów, co przezwyciężyło nieśmiertelność Feneksów i...... Drużyna Feniks została pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to była dobra walka. Tak jak myślałem, nasza nieśmiertelność nie może się równać z atakami istot boskiej lasy. Twoja drużyna poradziła sobie jednak z nimi, prawda...? W końcu nie dostałeś tytułu diabła klasy specjalnej tylko na pokaz – powiedział Riser z promiennym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wtedy nie miałem jeszcze tej rangi….. Zresztą, żeby z nimi wygrać, musieliśmy się nieźle namęczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda. Gdyby Ddraig się wtedy nie objawił, to też byśmy przegrali z Królami Przyjemności. Byli naprawdę silnymi przeciwnikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro potrafiliśmy sobie poradzić z istotami boskiej klasy, to chyba nie trzeba mówić, że „Byli zbyt silni”, ale... Walczyliśmy już z wieloma rodzajami przeciwników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Partnerze, to po prostu dowód na to, jak silny się stałeś.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział do mnie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez Ddraiga na pewno byśmy wtedy przegrali – oznajmiłem szczerze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdybyśmy tylko potrafili tworzyć cudy, tak jak wy – odparł Riser z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu jednak, zerkał z ciekawością w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, patrzył na protoplastkę-sama! Tego można się było spodziewać po takim zboczeńcu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ciekawość mnie zżera, kim jest ta szkarłatnowłosa dziewczyna? – zapytał mnie szeptem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, err......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, co odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdziwa tożsamość protoplastki-sama została ujawniona tym, którzy byli w bliskiej relacji z Rodem Gremory…. Wizyta Risera nas zaskoczyła, więc nie przygotowaliśmy sobie żadnej wymówki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy szybko zmusiłem mój mózg do pracy na najwyższych obrotach, by coś wymyślił….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zauważyła nas i podeszła bliżej, uśmiechając się uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi cię poznać, jesteś z Rodu Feneks, prawda? – nagle powiedziała coś takiego do Risera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-Tak, jestem Riser Feneks, trzeci syn głowy rodu. Pochodzisz z Rodziny Gremory, a mimo tego mnie nie znasz? – odpowiedział Riser z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przez jakiś czas żyłam na uboczu, z daleka od całego diabelskiego towarzystwa...… – odparła protoplastka-sama ze skruszonym wyrazem twarzy, a zaraz potem oznajmiła coś szokującego. – Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale mamy inne matki......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......O rany!!! Rias nagle dorobiła się młodszej siostry o skomplikowanej przeszłości!? Ona sama tego nie słyszała, gdyż poświęcała całą uwagę na wykonywanie swoich tajemniczych ćwiczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto by pomyślał, że protoplastka-sama tak beztrosko przedstawi się takim kłamstwem, uśmiechając się z wdziękiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Riser pokiwał głową, jakby coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, rozumiem…. Rany, nie można lekceważyć Zeoticusa-sama, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechał się kwaśno w jednoznaczny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to jasne, dlaczego nie zna mnie, byłego narzeczonego Rias. W końcu z powodu skomplikowanych okoliczności, żyłaś z dala od głównej gałęzi rodziny...... Jednak ostatnio ten zakaz został zniesiony i siostry mogą się widywać. Więc to tak….? Rozumiem, rozumiem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła? Dlaczego ten gość fantazjuje, gadając sam do siebie i zgadza się z rzeczami o których mówi......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ufufufu – protoplastka-sama zachichotała, przytakując słowom Risera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias…. W-wydarzyło się właśnie coś niespodziewanego i oczami wyobraźni widziałem już, jak będzie się śmiał z rozbawieniem, gdy o wszystkim się dowie...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta skomplikowana sytuacja rodzinna będzie się tylko pogłębiała w miarę trwania ich rozmowy. Możliwe, że w którymś momencie będę się musiał wtrącić i przerwać ich konwersację....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawiałem się, co powinienem zrobić, nagle pojawiła się Rossweisse-san, która najwyraźniej zakończyła swój trening z Rugalem-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riserze Feneksie-san, masz może chwilę? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Masz do mnie jakąś sprawę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Rossweisse-san przyszła tu, gdyż zobaczyła Risera?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałbym cię zapytać o te płomienie, których użyła twoja drużyna podczas walki z zespołem Widara-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem jej słowa, przypomniałem sobie, co widziałem na nagraniu meczu drużyny Risera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święta Bestia Feniks, wraz z Diabelskim Feniksem, Feneksem (Ruvalem-san i Riserem), stworzyli jednocześnie potężny płomień,który Święty Ptak z mitologii egipskiej, Benu, dodatkowo wzmocnił swoją boską aurą. W skutek tego powstał siedmiobarwny płomień, jarzący się siedmioma kolorami, jakich nigdy wcześniej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, ten płomień pochłonął obecnego przywódcę mitologii nordyckiej, Widara-san i Króla drużyny, Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że obaj odnieśli w tym momencie poważne obrażenia, płomienie stworzone przez święte i demoniczne feniksy zostały stłumione przez potężne fale aury Widara, ubranego w zbroję stworzoną z jednego z Pięciu Wielkich Smoczych Królów, Midgardsormra oraz Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, a więc o to chodzi? A z jakiego powodu o to pytasz? – zapytał Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skontaktowali się ze mną ludzie z mojej ojczyzny, Asgardu, i zapytali „Czy znasz jakąś magię leczącą oparzenia?”. Najwyraźniej poparzenia, których doznał Widar-sama podczas waszego meczu, kiepsko się goją – odparła Rosswiesse-san ze skomplikowanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważnie!? Widar-san, który oberwał tym siedmiobarwnym płomieniem, doznał aż tak poważnych obrażeń…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To trochę krępujące mówić o tym, skoro Sekiryuutei tego słucha, ale mój brat, Ruval Feneks, powiedział że byłoby niesamowicie użyć Ognistego Piekła Piekących Płomieni, wraz z ogniem nieśmiertelnego Feniksa, i wszyscy temu przytaknęli. W końcu po wielu badaniach i próbach, tuż przed meczem z Królami Przyjemności, ta technika została udoskonalona, w połączeniu ze Świętą Bestią Feniksem i Świętym Ptakiem Bennu – powiedział Riser krzyżując ramiona i patrząc na mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc stworzyli tą technikę opierając się na Ognistym Piekle Piekących Płomieni Ddraiga, tak? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Użyliście tego, nie wiedząc co może się stać? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przeprowadziliśmy zbyt mało badań, przez co nie mieliśmy pełnego obrazu tego, jak duży wpływ będą miały te płomienie na przeciwnika, poza obrażeniami które mu zadadzą. Mówisz jednak, że wywołały oparzenia, z których nawet przywódca nordyckiej mitologii nie może się wylizać, hmm? – odparł Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyli tej techniki w pośpiechu, więc nie byli pewni efektu…. Ale Widar-san…. Nawet bóg nie może wyleczyć się z tych obrażeń...... Zastanawiam się czy to oznacza, że stworzyli zupełnie inny rodzaj płomieni niż Ogniste Piekło Piekących Płomieni Ddraiga?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może Tyfon, który też oberwał tymi płomieniami wraz z Widarem-san, także ma problemy z wyleczeniem oparzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc ta technika, która naśladuje płomienie Sekiryuuteia, zadaje przeciwnikom rany, których nawet bogowie nie są w stanie uleczyć, tak? – odparła Rossweisse-san, słysząc wyjaśnienia od Risera i zadała kolejne pytanie. – Jeśli są jakieś specjalne, ofensywne magiczne kręgi, albo manipulujące demoniczną mocą, to mogłabym poprosić o więcej informacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moglibyśmy zapytać o to Feniksa lub Bennu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc porozmawiajmy o tym tam – powiedziała Rossweisse-san, wskazując palcem stojące w rogu stół i krzesła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem – odparł Riser i oboje poszli w tamtym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Widara-san pokonała zespół Risera, ale czy będą w stanie rozegrać kolejny mecz? Dodatkowo nie jest dobrze, gdy szefujący jakiejś frakcji bóg odnosi poważne rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Rossweisse-san i Riser odeszli, znów martwiłem się o Rias, ale niepokoił mnie też trening pewnej osoby, więc przywołałem moje smocze skrzydła i poleciałem w kierunku, z którego wyczuwałem aurę tej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latały tu błyskawice i świetliste włócznie, szalały płomienie, i roznosiło się echo potężnych kopniaków, okrytych aurą. Osobą, która odpierała te ataki, była Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błyskawicami miotała Akeno-san, kule ognia pochodziły z ognistych skrzydeł Ravel, świetlistymi włóczniami rzucała Lint-san, a kopniaki zadawała Nimura-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild chroniła się przed tymi atakami za pomocą magicznego kręgu obronnego. Jednak nie był to zwykły krąg, a wielowarstwowy magiczny krąg obronny, stworzony z rozległej aury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła magii ofensywnej Ingvild stawała się coraz większa, ale martwiliśmy się jej obroną. Z tego powodu, podczas ostatnich treningów, wzmacnialiśmy konstrukcję jej obronnych kręgów magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm-hmm, Właśnie tak, Ingvild-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Roygun-san tak jej doradzała. W tym treningu to właśnie ona instruowała Ingvild na temat manipulowania demonicznymi mocami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild po prostu spiętrzała swoją obfitą aurę w liczne, grube magiczne kręgi obronne, ale…. Była w stanie powstrzymać wszystkie ataki.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Akeno-san, Ravel i pozostali nie atakowali z pełnią mocy, magiczne kręgi obronne Ingvild nie doznały najmniejszego uszczerbku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Ise-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zauważyła moją obecność i wszyscy spojrzeli na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak Ingvild sobie radzi? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że wystarczy jeszcze kilka takich sesji treningowych, aby była w stanie sama się bronić przed jeszcze silniejszymi atakami – odparła Ravel, ocierając pot z czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie jej kręgi magiczne są grube, ale w tym tempie, powinna się nauczyć bardziej elastycznych i skutecznych środków obronnych – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc moja menadżer i Akeno-san ją chwaliły, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poczynając od żywiołu wody, który jest jej specjalnością, radzi sobie bezbłędnie nawet z innymi żywiołami. Po względem technicznym, nadal czeka ją jednak wiele pracy. Jej siła polega na tym, że potrafi wykorzystać swoje ogromne ilość aury, aby przezwyciężyć siłę przeciwnika – powiedziała Roygun-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmumiem, tego się można było spodziewać po geniuszu, hę? Osoba o której mowa, Ingvild, nadal stała a nogach i walczyła z sennością, potrząsając głową, aby odpędzić sen…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że reszta zależała od czasu. W takim tempie chyba zdążymy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według mnie, Ingvild powinna być naszą następną….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, ktoś się nagle pojawił. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta dziewczyna jest potomkinią pierwszej Lewiatan-sama, prawda? Jednak najwyraźniej, w jej żyłach płynie też ludzka krew, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była protoplastka-sama! Arara! Dotąd towarzyszyła Rias, w jej treningu! Czy przyszła za mną aż tutaj? Samej Rias tu nie było...... Więc pewnie nadal wykonuje swój tajemniczy trening….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, to prawda – odparła Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama podeszła do Ingvild i zaczęła się jej przyglądać .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, ile odziedziczyła mocy po Maou Lewiatanie. Może używać jego specjalnej cechy, Morskiego Węża Apokalipsy? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie...… – odparła Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama dotknęła palcem brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unikalne moce Czterech Wielkich Maou to Morski Wąż Apokalipsy Lewiatana-sama, Wypalona Gwiazda Asmodeusza-sama, Władca Much Belzebuba-sama i Demoniczny Blask Światła Zła Lucyfera-sama. Jednak tylko kilku potomków Maou było w stanie opanować tą moc, zgadza się? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikalne moce pierwotnych Maou, hę? Wydaje mi się, że chyba Shalba Belzebub, z którym walczyłem, używał czegoś podobnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, książę Rizevim stworzył jednak własną, unikatową moc – dodała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie mówiła o jego zdolności do niwelowania mocy Boskich Darów….. Oj, napsuł nam tym krwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się, po czym wskazała palcem na Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Być może będę w stanie wydobyć moc tej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ―――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich nas zszokowały te słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba jasne! W końcu mogliśmy być tylko zaskoczeni, gdy nagle powiedziała, że wydobędzie z Ingvild moc Lewiatana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dawno temu, kiedy obie byłyśmy starymi diablicami, miałam pewne spotkanie z Lewiatanem-sama...... Mówiąc współczesnym językiem, było to coś w rodzaju imprezy tylko dla dziewczyn. Lewiatan-sama powiedziała wtedy po pijanemu, że opisała swoje moce na kamiennej tablicy z myślą o swoich potomkach z odległej przyszłości...… – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Impreza tylko dla dziewczyn…… Więc mieli coś takiego nawet wiele lat temu, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zastanawiam się, czy obecny rząd nie zarządza czasem tego typu sprawami? Nie byłoby niczym dziwnym, gdyby to skonfiskowali podczas poprzedniej wojny domowej – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san i Ravel to usłyszały, stworzyły na dłoniach małe kręgi magiczne i zaczęły szukać informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach obie jednak pokręciły głowami. Nic nie znalazły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się na chwilę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc na pewno ma to Ród Bael. W ogóle bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się, że przywłaszczyli sobie ten przedmiot – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Ród Bael? Skoro mówimy o ich protoplaście, to też bym się nie dziwił, gdyby to sobie zagarnął, nic nie mówiąc Sairaorgowi-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz problemem było to, jak powinniśmy ich o to zapytać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzyżowałem ramiona, na mojej twarzy pojawiła się zmartwiona mina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co powinniśmy zrobić? Byłoby dobrze, gdybyśmy poprosili ich, aby nam to pokazali, a oni to zrobili... Może udałoby się, gdyby prośba została skierowana bezpośrednio do Sairaorga-san. Albo, gdybyśmy powołali się na D×D… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To relikt po starym Maou, więc prawo do jego własności jest dyskusyjne, ale…. Teraz może być kiepski czas na jego odzyskanie, skoro Ród Bael też bierze udział w turnieju – dodała Ravel zakłopotanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, biorą udział w tym samym turnieju co my, więc nawet jeśli jesteśmy sojusznikami w antyterrorystycznej Drużynie D×D, to jesteśmy wrogami, jako uczestnicy turnieju, więc z ich perspektywy byłoby to kłopotliwe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Biorąc pod uwagę, o co chcemy poprosić i w jakim czasie, wątpię aby odstąpili nam to za darmo – powiedziała Akeno-san przykładając dłoń do brody. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jest to coś, czego nie chcą nam pokazać, to mogą powiedzieć „Nie mamy czegoś takiego”, albo „Mamy to, ale nie możemy wam pokazać”, lub „My, Drużyna Bael, odbywamy obecnie tajny trening. Dodatkowo, jako że jesteśmy wrogami na czas turnieju, kontaktowanie się z wami jest nieodpowiednią rzeczą”. Mogą też odmówić, gdyż po prostu tego nie mają, albo naprawdę nie chcą utrzymywać z nami żadnych kontaktów ze względu na rozgrywki turniejowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san z chęcią by nam to pokazał, ale protoplasta jego rodu ma w tej sprawie na pewno wiele do powiedzenia, więc nie wszystko zależy tylko od woli Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmmm......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamyśliliśmy się wszyscy. Tymczasem Ingvild przekrzywiła głowę, nad którą pojawił się znak zapytania......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bael? Przez protoplastę Baelów, macie na myśli Zekrama? –  zapytała nas protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak –  odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się złośliwie, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu♪ W porządku, możecie pozostawić tę sprawę mnie, protoplastce Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ma pani jakiś plan? – zapytała Ravel&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka puściła oczko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pozostawcie to mnie♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, naprawdę! Czyżby wiedziała, jak podejść protoplastę Baelów, skoro oboje byli diabłami żyjącymi od czasów starożytnych!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ingvild......chan, mogę tak do ciebie mówić? Co zamierzasz zrobić? Czy gdybyś mogła, to chciałabyś zobaczyć relikt pozostawiony przez pierwszą Lewiatan? Istnieje możliwość, że wtedy nie będziesz już tą samą osobą, co teraz, więc musisz być na to zdecydowana – powiedziała protoplastka-sama do Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było poważne pytanie. Możliwe, że było ono skierowane do mnie, Króla Ingvild i naszej menadżer, Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild spojrzała na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinąłem głową, na znak, że może zdecydować. Wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja chcę wszystkim pomóc…. Chcę pomóc Iseiowi. Gdybym miała moc, aby chronić ludzi z rodziny Hyoudou, którzy byli dla mnie mili od kiedy się obudziłam i tych, którzy się mną opiekowali...... Chcę się stać silniejsza. Poza tym…..– oznajmiła Ingvild z poważnym wyrazem twarzy, po czym spojrzała na mnie i Ravel. – Chcę walczyć w Królewskich Grach wraz i Iseiem i wszystkimi innymi, jako ich Królowa...... Znaczy, jeśli ta moc może być użyteczna…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Ingvild przypomniałem sobie nagle samego siebie, kiedy sam zostałem diabłem w drugiej klasie i walczyłem ciężko dla Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brakowało mi wtedy doświadczenia, demonicznych mocy, siły i szarych komórek...... Korzystałem jednak ze wszystkiego co miałem i przedzierałem się przez wszystko, dla Rias i moich przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild ciężko pracuje podczas swojej diabelskiej pracy, nauki i treningów, aby stać się silniejszą. Ma wyjątkowy talent, ale i tak urabia się po łokcie dla dobra swych przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzałem na Ravel, a ona skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc dobrze, Ingvild – powiedziałem, uśmiechając się jednocześnie, po czym zwróciłem się do protoplastki-sama. – A więc proszę, pomóż nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas Gremory-sama, uśmiechnęła się z zadowoleniem, słysząc moją odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moje dzieci, zostawcie to wszystko mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ruszyliśmy do zamku Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Ravel, ja, Rias (która zakończyła swój trening), Akeno-san, Ingvild i protoplastka-sama, opuściliśmy tymczasowo przestrzeń treningową i udaliśmy się do zamku Gremorych, aby przygotować się na wizytę w siedzibie Baelów. W końcu niegrzecznie byłoby się tam pojawić w przepoconych dresach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Umówiliśmy się też na wizytę poprzez Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udaliśmy się na miejsce za pomocą magicznego kręgu, aby uporać się z tym tak szybko, jak tylko będziemy mogli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san powitał nas w swoim zamku, który był nawet większy i bardziej okazały, niż siedziba Gremorych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, Rias, Hyoudou Isseiu i wszyscy inni. Kto by pomyślał, że poświęcicie swój wolny czas, aby złożyć tu wizytę. Więc w czym mogę wam pomóc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, spojrzenie Sairaorga-san zatrzymało się na protoplastce-sama, której przecież nie znał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Szkarłatne włosy… Nigdy wcześniej nie widziałem tej dziewczyny. Pochodzi z Rodu Gremory? – zapytał Sairaorg-san, kiedy ja i Rias wytężaliśmy nasze mózgi, aby wymyślić jakąś odpowiedź. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Err, cóż….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale z innej matki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zrobiła to! Znów przedstawiła się w ten sposób!? Rias, która nie widziała, że coś takiego miało już miejsce z Riserem, była tak zaskoczona, że jej oczy prawie wystrzeliły z orbit!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejku! Czyli twoim ojcem jest…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moim ojcem jest Zeoticus…. A matką jego druga, najbardziej ukochana kobieta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san sposępniał, kiedy o tym usłyszał! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością miało miejsce straszne nieporozumienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że wuj miał swoje powody. To normalne dla diabelskiej szlachty. Rias, Neas, jestem pewien, że wasze umysły zakłóca wiele rzeczy. Sam bardzo dobrze to rozumiem – powiedział Sairaorg-san tak, jakby każde słowo musiał wyciskać sobie z gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias, bez swojej wiedzy, wikłał się w coraz większą ilość nieporozumień…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias też trudno było szukać wymówek przed protoplastką-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję za twoje zrozumienie. Pozwól mi później wszystko wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Rias, jako twój kuzyn i przyjaciel, zawsze jestem gotów udzielić ci rady. Nie jest dobrze tłamsić w sobie takie uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja…. Są rzeczy, z którymi nie możesz poradzić sobie samemu…. – Rias nie miała innego wyboru, niż odpowiedzieć w taki sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pffp..............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san tłumiła śmiech, kiedy się temu przyglądała. Lubiła widzieć Rias w takim uroczym, zakłopotanym stanie, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Sairaorgu-oniisama – powiedziała protoplastka-sama do Sairaorga-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On sam był w szoku, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Onii-sama………...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to niegrzeczne, że tak się do ciebie zwracam? – zapytała protoplastka-sama z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san zakaszlał &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie. Po prostu jesteś pierwszą taką młodszą siostrą, jaką spotkałem w moim życiu. Rias zawsze była dla mnie jak krewna, a nie młodsza siostra. Ale r-rozumiem, onii-sama, hę? Może to nie takie złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san drapał się po policzku, podczas gdy jego twarz była lekko zaczerwieniona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san, Król Lew, był urzeczony przez młodszą siostręęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przybyliśmy tu, aby spotkać się z protoplastą-sama Rodu Bael Czy to możliwe......? – bez chwili zwłoki protoplastka-sama zdradziła cel naszej wizyty uroczym głosem i przewracając oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z założycielem rodu, hmm? Jest dziś w zamku, gdyż najwyraźniej ma jakieś interesy do załatwienia, ale...... Hmm….. – odpowiedział Sairaorg-san zakłopotanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sairaorgu-oniisama, jeśli powiesz swojemu przodkowi, „Twoja idolka, Gremory z Gremorych tu jest, tehee♪”, to jestem pewna że na pewno zrozumie. Wiem, że proszę cię o coś niegrzecznego, ale... Jestem pewna, że on to zrozumie. Proszę cię, Sairaorgu-oniisama, użycz mi swojej pomocy – oznajmiła natarczywie protoplastka-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, zapytam go o to – odparł Siraorg-san, przytłoczony jej naciskami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na sam koniec wyglądało to tak, jakby przytłoczyła go jej tajemnicza moc, a nie fascynacje urokiem młodszej siostry...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama spojrzała na nas, mrugnęła i zrobiła palcami znak zwycięstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, tak jak myślałam, ten chłopak też jest w końcu Baelem. To naprawdę działa. Powinnaś to zapamiętać, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias mogła tylko westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto umówiliśmy się z protoplastą Baelów, ale…. Najwyraźniej skutecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokaj zaprowadził nas do zamkowej biblioteki, gdzie miał przebywać Zekram Bael. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblioteka była bardziej przestronna niż jej przeciętne odpowiedniki ze świata ludzi. Sufit znajdował się zaskakująco wysoko. Niezliczone regały były zapełnione książkami. W regularnych odstępach stały tu drabinki przypominające schody, które umożliwiały dostanie się do wyższych półek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez kilka minut podążaliśmy za lokajem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się wszyscy macie? – nagle gdzieś z góry dobiegł nas czyjś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zadarliśmy głowy, zobaczyliśmy starszego mężczyznę, który z godnością otwierał książkę na szczycie jednej z drabin. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Zekram Bael, protoplasta rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą uwagę przykuły jego fioletowe oczy, które były takie same jak u Sairaorga-san. Nagle przeniósł swoje spojrzenie na protoplastkę-sama, zupełnie jakby widział coś niezwykłego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dał znak lokajowi, aby wyszedł, a ten ukłonił się i opuścił pomieszczenie. Wtedy protoplasta Belów zamknął książkę którą trzymał, i westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............Fuuch~.............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama najwyraźniej nie była zachwycona tą reakcją gdyż uniosła brwi i położyła dłoń na biodrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj no chwilę Zekram. Odwiedziła cię twoja idolka, więc nie zamierzasz jej przywitać jak należy? – powiedziała odważnym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic się ne zmieniłaś, prawda, Runeas?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zasypiam i budzę się, aby pozostać taką samą. Może to dobrze, że obudziłam się właśnie teraz, skoro dzieje się tyle ciekawych rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To może być przeznaczenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „To może być przeznaczenie”, żadne tam przeznaczenie, zawsze lubiłeś udawać, prawda? – powiedziała protoplastka-sama, po czym uśmiechnęła się psotnie. – Jejku, jej, jeśli nie chcesz, żeby wszyscy poznali twój wielki sekret….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej słowa, protoplasta Baelów stworzył na swojej dłoni mały magiczny krąg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyłonił się z niego ciemnoniebieski przedmiot, wyglądający jak deska. Był mniej więcej rozmiarów typowego, szkolnego notebooka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta okrył przedmiot swoją aurą i posłał w stronę Ravel. Gdy wzięła go do rąk, aura natychmiast zniknęła &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pożyczę wam to, ale później chcę dostać raport z wyników – powiedział protoplasta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa były skierowane do Króla Ingvild, czyli do mnie, mojej menadżer i samej Ingvild. Patrzył zwłaszcza na nią, jakby się nad czymś zastanawiał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje, Runeas? – powiedział w końcu do protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne. Tak jak myślałam, ty to miałeś, jesteś naprawdę przebiegły, kiedy chodzi o tego typu sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się z satysfakcją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie ponarzekałbym, jak każdy stary człowiek, a potem dał wam zielone światło, ale skoro spotkałem moją drogą idolkę, czy jak jej tam, to oszczędzę wam marudzenia – powiedział Zekram Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Zekram. Co tutaj robisz? To niepodobne do ciebie, że zaszywasz się w bibliotece – zapytała protoplastka-sama z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dygitalizujemy nasz księgozbiór. Jestem właśnie w trakcie sortowania książek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak żeby można je było czytać na tablecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wpływ czasu. Papierowe książki to dobra rzecz, ale żyjemy w trudnych czasach, więc mogą spłonąć. Nawet te magiczne i obdarzone mocą może spotkać taki los. Dobrze by więc było je skopiować. Ród Gremory już zdygitalizował swój księgozbiór, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak – odparła Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta Baelów spojrzał na tablicę z niebieskiego kamienia, którą trzymała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niespodziewanie, rzeczy wykute w twardym kamieniu mają większe szanse na to, aby przetrwać, co? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka Gremorych wyjęła coś ze swojej torby i rzuciła w stronę protoplasty Baelów. Złapał to zręcznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym przedmiotem była paczka „Kyunpai”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wyraz mojej wdzięczności – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodycze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywają się „Kyunpai”, są pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, „Kyunpai”, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dwójka protoplastów prowadziła tą nieopisaną rozmowę, w nasze posiadanie wpadł ten relikt po pierwszej Lewiatan, czyli tablica z niebieskiego kamienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, że Ród Bael złożył potem zamówienie na olbrzymie ilość „Kyunpai”, pomińmy milczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, wracajmy do przestrzeni treningowej i spróbujmy zrobić z tego użytek! – powiedziała z entuzjazmem protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że to ona się najlepiej tutaj bawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, wróciliśmy do przestrzeni treningowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild dotknęła tablicy, będącą pamiątką po Lewiatanie, kiedy wszyscy na nią patrzyli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy i skupiła swój umysł na tablicy, ale nic się nie stało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bezcelowe. Nie potrafię nic wyczuć...… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc zróbmy to w ten sposób. Spróbuj spojrzeć na to, jak na słowa, frazy, czy nawet dźwięki, które możesz zrozumieć. Wyobraź sobie to w swoim umyśle i spróbuj tego dotknąć, nie za pomocą liter czy słów, ale za pomocą zmysłów – poradziła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc za tą radą, Ingvild znów dotknęła tablicy. Chwilę później zaczęła coś nucić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była...... Piosenka. W końcu śpiewanie to jej specjalność. Ten czysty, piękny głos rozbrzmiał dookoła nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to jednak jej zwykły śpiew, pochodzący z Boskiego Daru, mający wpływ na smoki, ale śpiew zabarwiony demoniczną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Starała się zrozumieć pozostałość po Lewiatan-sama poprzez muzykę – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całego ciała Ingvild płynęła blada, jasnofioletowa aura. W odpowiedzi, tablica zaczęła emanować niebieskim światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tablica zareagowała! Dodatkowo pojawiły się na niej demoniczne litery i wzory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ――――♪ ――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild nadal śpiewała piosenkę, której nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednocześnie jej aura rosła, pęczniała stopniowo jak woda, gromadziła się wokół niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże ilości wody zareagowały na pieśń Ingvild i spiralnie uniosły się w górę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili przerwy, w powietrzu zbierało się coraz więcej wodnej aury, która formowała się w coś wielkiego i potężnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jedną z moich obaw było to, w jak dużym stopniu Ingvild-sama byłaby w stanie zrobić użytek ze swoich mocy, gdyby trafiło się nam pole gry pozbawione wody? – powiedziała Ravel, gdy wszyscy obserwowaliśmy tę scenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ravel mówiła takie rzeczy, ja tymczasem mogłem się tylko dziwić, widząc, co tworzyła Ingvild, nadal śpiewając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W powietrzu unosił się wodny smok, o długim wężowym ciele, stworzony z demonicznych mocy. Miał ponad sto metrów długości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż się jednak powiększał, a nowe smoki powstawały obok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obecnie, moje obawy kompletnie wyparowały – powiedziała Ravel w zdumieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem, że nadal mamy swoje wady, ale wydaje mi się, że nasza agresywność i nieprzewidywalność są naszymi silnymi stronami, więc pozwólmy Ingvild walczyć w następnym meczu – powiedziałem do Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, będę posłuszna woli mojego Króla – odparła z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama przeciągnęła się z głośnym „Mmmm”, kiedy patrzyła na ten pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, na tym się chyba kończy moja rola, prawda? Teraz dajcie z siebie wszystko, moje drogie dzieci – powiedziała, zbierając się do odejścia, kiedy nagle coś sobie przypomniała. – Och, tak, Rias-chan, odwiedź mnie potem. Dzięki temu wydarzeniu zrozumiałam wiele rzeczy, więc poddam cię dalszemu treningowi. W końcu byłoby wspaniale, gdyby następna głowa rodu stała się silniejsza poprzez współpracę ze swoją antenatką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, będę pod twoją opieką, protoplastko Gremorych, Runeas-sama – odparła energicznie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory ma bardzo swobodne podejście do różnych spraw, ale wydaje si się, że to dzięki niej posunęliśmy się naprzód. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak druga strona medalu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co z nieporozumieniem, które spotkało obecną głowę rodu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy młodsza siostra Rias dobrze się miewa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stal z tą dziewczyną? Chciałbym ją znów spotkać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem tylko walczyć z myślami o tym, jak powinienem wyjaśnić kłamstwa które usłyszeli Sairaorg-san i Riser.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576710</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576710"/>
		<updated>2022-07-10T14:05:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to wkrótce po Piekielnej Katastrofie, czyli wojnie z Sojuszem Piekieł, któremu przewodził Hades, kiedy wszystko zaczęło się uspokajać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy w miejscu pracy Parostwa Hyoudou Isseia, biurze ukrytym pod szkołą, znajdującą się dziesięć minut pieszego marszu od Rezydencji Hyoudou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wnętrzu, które zajmowało powierzchnię około trzydziestu mat tatami, stało kilka biurek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedziałem za największym, ustawionym w głębi biura, znanym jako biurko prezesa firmy i przeglądałem dokumenty. Jednocześnie zerkałem w stronę jednej z moich podwładnych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to Ravel, która z poważnym i pokornym wyrazem twarzy wertowała jakieś dokumenty i od czasu do czasu zerkała też na tablet. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeglądała dane Międzynarodowego Turnieju Królewskich Gier, znanego jako Puchar Azazela, wykonując jednocześnie swoją diabelską pracę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkąd nasza drużyna zwyciężyła w pierwszej rundzie głównych rozgrywek i przeszła do następnego etapu turnieju, Ravel pracowała ciężko aby znaleźć sposób, jak poradzić sobie z naszym następnym przeciwnikiem, zbierając informacje na jego temat i opracowując strategię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym następnym przeciwnikiem będzie Drużyna Babel Belial, której przewodzi Mistrz, Diehauser Belial-san. Dotychczas udało im się pokonać nawet zespoły składające się z istot boskiej klasy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jednak od dawna uczestniczą w oficjalnych, Królewskich Grach, istnieje sporo nagrań ich meczy, więc najlepsze taktyki i zdolności każdego członka ich drużyny są znane w całych Zaświatach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania nad Drużyną Babel Belial, od dawna są tematem najróżniejszych opinii innych graczy oraz specjalistów. W Zaświatach wydano nawet kilka książek na ten temat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego trudno byłoby przeczytać wszystko, ale jest mnóstwo rzeczy, które mogą nam posłużyć za punkt odniesienia. Jest to więc coś innego niż walka z nieznanym przeciwnikiem. Byłoby dobrze, gdyby był to wróg z którym można łatwo wygrać po tym, gdy się już go dobrze poznało, ale to na pewno nie był taki przypadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wielu przeciwników nie było ich w stanie pokonać, nawet jeśli mieli do dyspozycji takie materiały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytałem nawet książkę poświęconą walce z Drużyną Babel Belial, gdyż Ravel mnie o to poprosiła, ale najbardziej martwiło ją coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie wakat Królowej w naszej drużynie był nieobsadzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd tę pozycję zajmowała zamaskowana kobieta, Bina Lessthan (albo raczej Grayfia-san), ale po meczu z drużyną Rias, zrezygnowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniło się wtedy coś, co w sobie nosiła oraz uczucia, które ją dręczyły, więc chwilowo zrezygnowała z dalszej walki i wróciła do domu, do swojego syna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszyliśmy się z tego, gdyż zawsze dotąd to my byliśmy pod jej opieką, więc nie zamierzaliśmy jej powstrzymywać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak od tego momentu, nasza drużyna nie miała Królowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zegar odmierzający czas do następnego meczu tykał, a my wciąż musieliśmy znaleźć nową Królową i przeprowadzić trening, aby nasza drużyna była zsynchronizowana…. Nie mogliśmy tracić czasu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinniśmy dołączyć do drużyny Ponurą Żniwiarz, Bennię, która odeszła z parostwa Sony-senpai, aby zostać moim Skoczkiem, i uczynić Królową kogoś z dotychczasowych członków? A może powinien do nas dołączyć ktoś z parostwa Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bova nadal nie powrócił ze swojego treningu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co powinniśmy zrobić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm – ja i Ravel jednocześnie wydaliśmy z siebie taki dźwięk, z zatroskanymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, magiczny krąg teleportacyjny na podłodze rozbłysł. To Ingvild powróciła z pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jest nowicjuszką, a także ze względu na niebezpieczeństwo eksplozji jej ogromnej demonicznej mocy, do tej pory nie mogła sama udawać się do klientów, ale ostatnio jest w stanie to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ograniczaliśmy jej prace do prostych czynności, które była w stanie wykonywać. Dodatkowo, kiedy jej demoniczna moc i stan fizyczny nie są najlepsze, towarzyszy jej któraś z pozostałych członkiń mojego parostwa (z perspektywy klienta to duży zysk, że zamiast jednej ładnej dziewczyny, odwiedzają go dwie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziewając, Ingvild pokazała mi drogo wyglądające pudełko ze słodyczami, które najwyraźniej było jej wynagrodzeniem za pracę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Wróciłam, dostałam te słodkości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, witaj z powrotem. Dobrze się spisałaś. Usiądź i odpocznij sobie przed następną pracą –  powiedziałem, odbierając od niej pudełko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie były moje słowa, ale ją najwyraźniej zainteresowała książka, którą czytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie ostatnie wydanie „Cesarza Demolki”? Ta książka opisuje taktykę, której używał przez wieki Diehauser Belial-san, prawda? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? T-tak, znasz tę książkę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęła głową w odpowiedzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. W końcu pożyczyłam dużo książek od Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc to tak, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sposób w jaki Mistrz walczy, jest subtelnie różny w każdej epoce. Jeśli przeciwnik użyje przeciwko nim magii, to natychmiast walczą z tą magią w meczu...… Myślę że wiele się nauczyłam po prostu dlatego, gdyż dużo rzeczy ma zastosowanie także w walkach poza Królewskimi Grami – powiedziała Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc badała temat Królewskich Gier z własnej inicjatywy…. Może nawet wie już o Mistrzu znacznie więcej niż ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz czytam o specjalnych zdolnościach posiadanych przez wysokoklasowe rody diabłów – powiedziała Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc coś takiego ją zainteresowało, co? Tak przy okazji, ostatnio współpracowała z innymi, aby pomóc Bal-kunowi (Balberithowi) i Verrine, którzy dołączyli do parostwa Xenovi po tym, gdy została wysokoklasową diablicą, w manifestacji ich zdolności...... Zwłaszcza Balberitha, który jest rzadkim geniuszem. Pomyślałem, że stałoby się coś dziwnego, gdybym sam się w to zaangażował, więc wolałem zostawić wszystko w rękach Sairaorga-san i Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jak zawsze mam ręce pełne diabelskiej pracy. Muszę się przygotować do meczu, wykonywać zlecenia i uczyć się jak być Królem. Tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dzień pracy dobiegł końca i wszyscy już powrócili, Ravel spojrzała na zegarek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już prawie nadszedł czas, aby spotkać się z tą osobą – powiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, dzisiejszego wieczora mamy jeszcze jedną ważną sprawę do załatwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Oto piąty mecz głównego etapu Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry! Drużynami, które się dziś ze sobą zmierzą, są Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza, której przewodzi posiadacz Prawdziwego Longinusa, Cao Cao, oraz Drużyna Czerń z Północy, którą prowadzi legendarny Ognisty Gigant, Surtr! Będzie to starcie pomiędzy ludźmi a gigantami! Co się wydarzy w trakcie tej bitwy?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W salonie oglądaliśmy nagranie z meczu Pucharu Azazela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, członkowie rodziny Hyoudou + α (anioły), zebraliśmy się w salonie aby obejrzeć mecz Drużyny Cao Cao. Właściwie to już on się odbył, a my tylko oglądaliśmy nagranie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytacie pewnie, dlaczego zebraliśmy się tutaj tak dużą grupą, aby obejrzeć mecz, którego wynik już znamy? To dlatego, gdyż…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nagraniu, Cao Cao ciosem swojej Świętej Włóczni, powalił jednego z olbrzymów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, niesamowite. Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała okazję zobaczyć Prawdziwego Longinusa – powiedziała szeptem szkarłatnowłosa dziewczyna, która zajadała się słodyczami, siedząc obok Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była Runeas Gremory, protoplastka Rodu Gremory, piękna diablica z włosami upiętymi z boków głowy, ubrana w mundurek Akademii Kuou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak. Ważnym zadaniem na dziś wieczór, które nam powierzono, było obejrzenie meczu z protoplastką-sama. Najwyraźniej naprawdę chciała obejrzeć jakąś rozgrywkę z Królewskich Gier, najlepiej taką, w której pojawia się Święta Włócznia. Tak więc, w salonie Rezydencji Hyoudou, oglądaliśmy mecz z protoplastką Rodu Gremory, którego wynik już znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była w pełni odprężona, że nawet zdjęła zakolanówki. Ach, widok gołych nóg jest najlepszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla nas, członków Rodu Gremory, protoplastka rodziny była kimś więcej, niż tylko ważną osobistością. Początkowo więc zmierzaliśmy zaprosić ją do pokoju VIP-ów na jednym z wyższych pięter, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Salon mi wystarczy, nie róbmy z tego wielkiej sensacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała coś takiego, więc oglądaliśmy mecz Cao Cao w salonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto twoja kawa, Runeas-san. Lubisz ją z dodatkowym cukrem i mlekiem, prawda? – uśmiechając się przyjacielsko, moja mama podała protoplastce-sama świeżo zaparzoną kawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, dziękuję ci bardzo – odparła protoplastka-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Runeas-san jest taka urocza – powiedziała moja mama, siadając obok mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie rozpoznała w protoplastce-sama kogoś z rodziny Rias, mimo że wszystko jej wyjaśniłem. Cóż, są spokrewnione, mimo że dzielą ich całe pokolenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu jedna z nich jest pierwszą głową rodziny, a druga kandydatką na to stanowisko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Wiele Pionów Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostało wyeliminowanych przez Hrungnira z drużyny Czerń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z powodu gwałtownego ataku legendarnego olbrzyma, wiele pionów z drużyny Cao Cao odpadło z gry. Jak zwykle, nordyckie olbrzymy są bardzo potężne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji Drużyna Cao Cao na ten mecz miała następujący skład:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Guan Gong (istota boskiej klasy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Herakles.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Connla (użytkownik Nocnego Mirażu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Jeanne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Perseusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Marsilio (użytkownik Zjawiskowej Klątwy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion [1-8]: Byli członkowie Frakcji Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była ich drużyna. Jej skład nie uległ zmianie od poprzedniego meczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Drużyny Czerń, której przewodził Surtr, należały następujące osoby:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Surtr (Ognisty Gigant, Król Muspelheim&amp;lt;ref&amp;gt;Muspelheim, lub Muspel – w mitologii nordyckiej królestwo ognia. Mieszkają w niej Giganci ognia ze swym władcą, Surtrem. Jest ogniem, podczas gdy leżąca na północ od niego kraina Niflheim jest lodem. W wyniku zmieszania obu w przepaści Ginnungagap z topniejącego lodu powstała woda. Z iskier z Muspelheimu powstały planety, komety i gwiazdy. &amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Sinmara (żona Surtra).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża [2]: Hrungnir (Lodowy Gigant, jötunn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, jötunnowie to lodowe olbrzymy, potomkowie Bergelmira.&amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek [2]: Hræsvelgr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec [2]: Útgarða-Loki (Lodowy Gigant, jötunn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion: Dwóch wojowników z Muspelheim, każdy warty cztery figury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taki był ich skład. Była to brutalna drużyna, do której należeli potężni, legendarni giganci i olbrzymi wojownicy. Od samego początku rozgrywek, bez żadnych problemów, rozgramiała zespoły z najróżniejszych frakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, zatrzymałem ich! Herakles! Jeanne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczne łańcuchy stworzone przez Georga uwięziły dwóch ognistych olbrzymów, którzy byli Pionami. Herakles i Jeanne, ten pierwszy z wybuchowymi zdolnościami swojego Boskiego Daru, a druga ze swoim olbrzymim smokiem zaatakowali razem gigantów, obalając ich na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna, Czerń, poczynając od swojego Króla, Surtra, składała się wyłącznie z legendarnych olbrzymów mających od dwudziestu, do trzydziestu metrów wzrostu. Jednak olbrzymy będące Pionami były mniejsze i miały około dziesięciu metrów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ruszajmy, Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Cao Cao!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao, który był już w swoim trybie Łamacza Ładu (miał aureolę na plecach), trzymał Świętą Włócznię pokrytą potężną aurą, podczas gdy Georg używał mocy mgły ze swojego Zatracenia Wymiaru, jednego z najpotężniejszych Longinusów oraz swojej wszechstronnej magii, którą władał, aby zadać obrażenia legendarnym olbrzymom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymy są potężne dzięki swoim gigantycznym rozmiarom i wielkiej sile. Jednakże, miały problemy, gdy ścierały się z drużynami, które obierały sobie za cel ich słabe punkty. Takimi drużynami były drużyny „techniczne”, lub mające w swoich szeregach magów, lub ludzi z dobrymi technikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego Cao Cao, posiadający znakomitą technikę oraz Georg, będący utalentowanym magiem, mieli znaczną przewagę nad gigantami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak przeciwnikami były tak potężne olbrzymy, że zapisały się w nordyckiej mitologii. Gdyby byli rywalami, nad którymi można łatwo zyskać przewagę, nikt nie miałby problemów ze stawieniem im czoła. Chociaż Cao Cao od samego początku meczu był w trybie Łamacza Ładu, gdyż pewnie zrozumiał, że olbrzymy łatwo go pokonają, jeśli będzie zbyt oszczędny w używaniu mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będący w boskiej klasie Guan Gong, który należał do Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza, też nie zamierzał pozostać w tyle. Dosiadał olbrzymiego konia o czerwonej maści i dzierżonym przez siebie bułatem błękitnego smoka zadawał obrażenia olbrzymowi z którym się mierzył &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz jest osiemnaście Longinusów, prawda? Za każdym razem kiedy się budzę, pojawiają się jakieś nowe – mruknęła protoplastka-sama, wpatrując się w ekran.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. To normalne, że odnosi takie wrażenie, skoro przesypia całe epoki i budzi się od czasu do czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona sama zajadała jakąś przekąskę, ryżowe krakersy, gdy oglądała nagranie meczu. Na opakowaniu była jednak nadrukowana twarz Kiby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, co takiego jesz? – zapytałem z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hę? Co takiego? To nowa przekąska, produkowana przez Gremorych. Nazywa się „Kiba-kyun Paisen”. Najwyraźniej jest wzorowana na japońskich krakersach ryżowych – odparła protoplastka-sama, pokazując mi opakowanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Krakersy ryżowe produkowane przez Rodzinę Gremory, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego – powiedział Kiba zaskoczonym tonem, gdy zobaczył krakersy. Najwyraźniej ich istnienie było tajemnicą także dla niego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, jeśli o mnie chodzi, to istnieje też masa gadżetów i innych produktów powiązanych z Oppai Smokiem, które krążą po Zaświatach, a o których nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem, że Ingvild intensywnie przyglądała się meczowi. Jeszcze niedawno przysypiała w takich sytuacjach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio, Ingvild-sama ogląda dużo nagrań meczów Królewskiej Gry. Oglądała też mecze, w których poprzednio brali udział Ise-sama i pozostali – szepnęła mi Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Więc musiała obejrzeć je wiele razy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak rozmawiałem z Ravel, mecz na nagraniu trwał dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, członek Drużyny Czerń, Wieża Hrungnir, zaatakował ludzi z ekipy Włóczni Niebiańskiego Cesarza swoją olbrzymią włócznią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet bez bezpośredniego trafienia, atak legendarnego giganta był tak potężny, że wystarczył aby osłabić członków Frakcji Bohaterów, którzy byli ludźmi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wycofujemy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i inni ludzie z jego drużyny, chwilowo podali tyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy jeden po drugim, olbrzymy oddzielały się od swoich towarzyszy, Cao Cao wydał swojej drużynie rozkaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, otoczymy ich! Georg!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc swoje imię, Georg podążył za poleceniem przywódcy i zwiększył zdolność swojego Boskiego Daru, Zatracenia Wymiaru i użył Łamacza Ładu, Twórcy Wymiaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze względu na to, co zrobił podczas ataku olbrzymich potworów, na jego Boski Dar nałożono ograniczenia, ale najwyraźniej poluzowano je na czas głównej fazy turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używając mocy mgły, stworzonej przez Łamacza Ładu, Georg utworzył na polu gry swoją własną barierę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z olbrzymów został w niej uwięziony, a członkowie drużyny Cao Cao, począwszy od niego samego, zaczęli wchodzić do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta taktyka polegała na zapieczętowaniu każdego z olbrzymów wewnątrz potężnej bariery i zaatakowanie go przewagą liczebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością pokonamy ich jednego po drugim! Dalej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jesttttt!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna odpowiedziała na rozkaz Cao Cao i wszyscy razem uderzyli na legendarnego olbrzyma uwięzionego wewnątrz bariery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzym zamknięty wewnątrz bariery szalał, kiedy obrywał potężnymi atakami od Świętej Włóczni oraz siedmiu skarbów, a także najróżniejszymi Łamaczami Ładów. Co więcej, okryty boską aurą bułat błękitnego smoka Guan Gonga, wydawał się wyjątkowo szkodzić olbrzymowi, i w końcu…....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Goniec Drużyny Czerń został wyeliminowany z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i pozostali pokonali jednego z olbrzymów. Gońca, Útgarða-Lokiego, który był użytkownikiem iluzji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamiast walczyć z przeciwnikami otwarcie, odizolowują ich oddzielnie i wykańczają jednego po drugim. Dzięki temu nie marnują dużo energii, więc jest to najlepsza strategia – Ravel wyjaśniła nam taktykę Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, Cao Cao i jego drużyna zamknęli kolejnego olbrzyma w mgle Łamacza Ładu Georga. Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza ponownie weszła do wnętrza bariery i zaatakowała olbrzyma. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooo! Wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem to Hræsvelgr, Skoczek Czerni, został uwięziony wewnątrz mgły. Był olbrzymem z głową oraz skrzydłami jastrzębia, specjalizującym się w magii wiatru. Wpadł w szał, gdy jej używał i zranił Cao Cao oraz pozostałych…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek Czerni został wyeliminowany z gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Ale oni i tak go pokonali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i jego drużyna radzili sobie z legendarnymi olbrzymami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– OOOOOOOOoOooOoooOooO!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Publiczność na nagraniu, także wyraziła swoje podekscytowanie. Drużyna nordyckich olbrzymów, która dominowała w eliminacjach, doznawała porażki z ręki słabszych przeciwników, ludzi. Wyglądało to jak z jakiejś legendy, więc wszyscy byli podnieceni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, mgła która rozdzieliła drużynę przeciwną, próbowała odizolować ich królową, Sinmarę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sinmara była brutalną i potężną olbrzymką oraz żoną Surtra. Kiedy już została uwięziona przez barierę Georga….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Surtra wybuchło potężną aurą ognia, gdy zobaczył, że jego żona została uwięziona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ci idzie, ludzki bohaterze. Masz głowę na karku, skoro zadałeś nam takie straty. Dlatego pokażę ci, czym naprawdę jest boskie uzbrojenie! – wrzasnął Surtr, po czym uniósł wysoko swoją pięść i stworzył w niej kruczoczarny płomień. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe jego ciało zostało pokryte czarnymi płomieniami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten widok przypomniał mi opisujące go fragmenty mitologii nordyckiej, które czytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego znaczy &#039;&#039;Czarny”, lub &#039;&#039;Śniady&#039;&#039;”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„W mitologii nordyckiej był najsilniejszym z olbrzymów, strzegącym kraju ognia, Muspelheim, w najbardziej wysuniętym na południe krańcu świata”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„ W &#039;&#039;Eddzie&#039;&#039; napisano, że spali świat na popiół”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego brzmi  Surtr, Król Muspelheim”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W prawej dłoni Surtra, która aż płonęła potężną aurą, pojawił się miecz czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Lævateinn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, Lævateinn to broń wykonana przez Lokiego. Miał to być oszczep (lub jakaś broń miotająca), miecz lub różdżka.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedział olbrzym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwując tę scenę, obecny Naczelnik upadłych aniołów, Semyazza-san, który pełnił rolę komentatora podczas tego meczu, powiedział coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy natychmiast wzmocnić pole bitwy. To coś wszystko spali....… To czarne płomienie, które mogą nawet spalić świat na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była jego opinia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, zarządcy turnieju natychmiast wzmocnili wytrzymałość pola bitwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz w prawej dłoni Surtra emanował intensywnym, boskim płomieniem, który był tak gorący, że od jego ciepła wszystko dookoła natychmiast stawało w ogniu. Od tego żaru nawet nagranie zaczęło się zniekształcać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spal wszystko – mówiąc te słowa, Surtr przeciął na pół barierę, która uwięziła jego żonę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła stworzona przez Łamacza Ładu Longinusa Georga, została natychmiast zdmuchnięta. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Georg użył pełni swojej mocy, to pewnie ta bariera by wytrzymała.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdujący się wewnątrz bariery Herakles i Jeanne, zostali trafieni w następstwie ciosu mieczem i ogarnęło ich światło odsyłające. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek i Wieża z Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostali wyeliminowani z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwójka silnych członków Frakcji Bohaterów, została pokonana jednym ciosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Sinmara, żona Surtra, została uwolniona i stanęła u jego boku, Surtr zamachnął się Lævateinnem, okrytym czarnymi płomieniami, w stronę Cao Cao i wojowników Frakcji Bohaterów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za żar!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jedno machnięcie miecza legendarnego olbrzyma wystarczyło, aby każdy z członków drużyny Cao Cao został ogarnięty odsyłającym światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Georg! Zamknij mnie i Surtra wewnątrz bariery! Użyję „tego”! – krzyknął Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytakując rozkazowi swojego przywódcy, Georg ponownie stworzył mgłę swojego Longinusa i zmieszał ją ze swoją magią, tworząc silną barierę, do której przeniósł Surtra i Cao Cao. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był pojedynek pomiędzy Królami obu drużyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnętrze bariery było jednak wypełnione gęstą mgłą, przez co nie widzieliśmy, co takiego się tam dzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogliśmy tylko dostrzec błyski aury i czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza barierą, Georg, Guan Gong i reszta ich drużyny, toczyli zaciekłą walkę z Sinmarą i innymi olbrzymami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uwzględnić to, że Surtr użył Lævateinna, oraz siłę jego pozostałych podwładnych, to przewaga była po stronie olbrzymów, a Frakcja Bohaterów znalazła się w złej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to drużyna Cao Cao przegra, a w każdym razie tak mi się wydaje… Jednak ten mecz zakończył się w niespodziewany sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Czy to pewne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Komentator wydawał się być zaskoczony. Najwyraźniej coś się wydarzyło w trakcie tego meczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eee, najwyraźniej Surtr, Król Drużyny Czerń, poddał się….. Zwycięstwo odnosi Drużyna Cesarza Niebiańskiej Włóczni! – oznajmił nagle zaskoczonym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzowie byli zdumieni takim wynikiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezwykłe, że po ujawnieniu czegoś tak potężnego, jak Lævateinn, Surtr sam się poddał….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaliśmy już wynik tego starcia, więc nie byliśmy zaskoczeni. Ale to i tak było niezwykłe, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy po raz pierwszy obejrzeliśmy to nagranie, też byliśmy zdumieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Georg rozproszył mglistą barierę, która otaczała Surtra i Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy zobaczyliśmy tylko Cao Cao, którego całe ciało dymiło i było pokryte krwawiącymi ranami oraz Surtra, który stracił lewą rękę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli przyjrzeć się temu bliżej, to dawało się dostrzec, że  Cao Cao ściągnął opaskę z oka, które teraz świeciło złotym blaskiem. Rias stwierdziła, że to zapewne sztuczne oko, obdarzone jakąś specjalną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao opierał się na swojej Świętej Włóczni, oddychał ciężko i ze wszystkich sił starał się utrzymać na nogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego się poddałeś? Gdybyśmy dalej tak walczyli, to przegrałbym – zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr sprawił, że Lævateinn zniknął z jego dłoni i spojrzał na swojego przeciwnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie opanowałeś jeszcze tej techniki, prawda, użytkowniku Świętej Włóczni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, tak…. To był pierwszy raz, kiedy użyłem jej przeciwko komuś będącemu w boskiej klasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak sądziłem. Po jeszcze pięciu razach, nie, gdybyś użył tej techniki dwa, albo i trzy razy, przeciwko silnym przeciwnikom i przyzwyczaił do niej, to znalazłbym się w niebezpieczeństwie. To naprawdę przerażająca moc – powiedział Surtr do Cao Cao. – Słyszałem, że Boskie Dary, Longinusy, ewoluują i rozwijają się, wraz z uczuciami swojego posiadacza, a dramatyczne zmiany mogą niemalże wywołać cuda. „Jeśli dalej będziesz brał udział w turnieju, to zobaczę u ciebie jeszcze potężniejszą moc”. Kiedy pomyślałem o czymś takim, uznałem że jestem zadowolony z takiego wyniku. W końcu jestem strażnikiem Muspelheim i wrogiem Asgardu, a także tym, który pali nieznane zagrożenie. Jeśli odniosę więcej ran niż teraz, to w przyszłości może mi to w czymś przeszkodzić. Dlatego już wystarczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr uklęknął i wyciągnął swoją prawą rękę w stronę Cao Cao. Najwyraźniej chciał uścisnąć jego dłoń. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stań się silniejszy, młodzieńcze. Jako wojownik będę czekał, aby zobaczyć jak wzrośniesz w siłę wraz z Dwoma Niebiańskimi Smokami oraz innymi posiadaczami Longinusów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao był zmieszany takimi słowami, ale zrozumiał intencje Surtra i wyciągnął w jego stronę swoją rękę. Uścisnął dłoń olbrzyma, która nadal płonęła. Ogień jednak nie spalił użytkownika Świętej Włóczni, a tylko płonął majestatycznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem. Obiecuję, że stanę się jeszcze silniejszy. Mam nadzieję, że pewnego dnia znów stoczymy ze sobą walkę, Królu Muspelheim – powiedział Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to uścisk dłoni pomiędzy człowiekiem, a olbrzymem, których rozmiary do siebie nie pasowały, ale wyglądało to niezwykle i wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz zakończył się zwycięstwem Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prawdopodobnie technika użyta przez Cao Cao w gęstej mgle, była ostatnią z jego Siedmiu Skarbów. Ciekawi mnie też jego oko… Ale skoro poradził sobie z Surtrem, to na pewno jest to ta, o której mówił, że nadal ją dostosowuje – powiedziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakiś czas temu, kiedy Cao Cao i Jeanne odwiedzili ten dom, aby coś załatwić, zapytałam ich o to. Nic mi nie odpowiedzieli, ale…. – powiedziała Rias. – Cao Cao najwyraźniej zainteresował się maszyną do lodów w kuchni, więc powiedziałam „Dam ci ją, jeśli opowiesz mi o tej technice, której użyłeś w meczu z Surtrem”. Przez chwilę się nad tym zastanawiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeanne powiedziała wtedy coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czekaj! Ciężko pracowałeś nad tą techniką i chcesz wszystko tak łatwo zdradzić za coś takiego?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej został skarcony. Cao Cao musiał naprawdę zaciekawić się tą maszyną do lodów, skoro powiedział, że ma „dziecinny gust”......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie, Rias najwyraźniej niczego się nie dowiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro dalej będzie brał udział w meczach, to w końcu nadejdzie taka chwila, gdy nie będzie miał innego wyboru i użyje tej techniki na oczach wszystkich. W końcu, w tym turnieju bierze udział wielu silnych rywali, którzy mogą go do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może też sam nam o tym powiedzieć, albo pokazać, jeśli znów zaatakuje nas jakiś potężny wróg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym skończyło się nagranie meczu Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, czy też nie powinnam wziąć udziału w turnieju – powiedziała nagle protoplastka-sama z zadowoleniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemal wszystkich nas zaskoczyły te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ protoplastko-sama! To zbyt nagłe... Poza tym, okres rejestracji drużyn już się skończył…. – powiedziała Rias zmieszanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara? Ale nadal można przyłączyć się do drużyny, w której są wolne wakaty, prawda? – powiedziała spokojne protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nieźle znała reguły turnieju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale przecież utrzymujemy w tajemnicy to, że jeszcze żyjesz…. – powiedziała Rias zatroskanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żona Sirzechsa-kun...... Grayfia-chan, nosiła maskę na twarzy, zgadza się? Może i ja mogłabym wystąpić incognito? Słyszałam, że Issei-chan jest zmartwiony tym, że w jego drużynie nie ma obecnie Królowej – odparła protoplastka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę sporo wiesz, co? Najwyraźniej jest niezła w zbierani informacjo o współczesnym świecie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-z pewnością tak jest, ale… Nadal rozważamy różne opcje...… – powiedziała Ravel zakłopotanym tonem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem – protoplastka-sama, mimo że zdawała się rozumieć sytuację, nagle uśmiechnęła się diabelsko i spojrzała na nas wszystkich. – Ufufufu, ale wiecie, dzieci Gremorych, gdybym ja, założycielka rodu, czegoś chciała, mogłabym was wszystkich zmusić, abyście mnie słuchali......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach wysunęła swoją rękę naprzód!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co!? Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy, włącznie z Rias, byliśmy bardzo zaskoczeni tymi słowami! Czy to prawda?! Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, ludzie związani z Rodziną Gremory, przygotowaliśmy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....................................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic się jednak nie stało. Kiedy spojrzeliśmy wszyscy w stronę protoplastki-sama….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałabym że dobrze by było, gdybym zrobiła coś takiego…. Mumumu...… – oznajmiła, chichocząc uroczo, po czym zaczęła recytować – Posłuszeństwo, Posłuszeństwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to był żart......? Myślałem, że ta protoplastka potężnego diabelskiego rodu, ujawni swoją ukrytą moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Ingvild, jak gdyby coś zrozumiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to znaczy, że Grayfię-chan zastąpi to dziecko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild była zakłopotana, kiedy wszyscy na nią spojrzeli, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wezmę udział w turnieju? – zapytała, wskazując na siebie palcem i patrząc na mnie oraz Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eer.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedzieliśmy oboje, jak mamy na to odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już obejrzeliśmy mecz, to chyba już czas iść spać, nie sądzicie? W końcu postanowiliśmy, że jutro sobie potrenujemy, skoro mamy dzień wolny – powiedziała nagle do wszystkich Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak mówiła, nowi i starzy członkowie Klubu Okultystycznego mieli jutro razem, potrenować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, hmm? Cóż, dziękuję że znosiliście mój egoizm przez cały wieczór. W zamian, przyjdę jutro na wasz trening i jako założycielka rodu, nauczę Rias-chan tajnej techniki – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias wyglądała na zaskoczoną, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, zostaw to mnie♪ – protoplastka-sama wypięła pierś, pełna wiary w siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto postanowiono, że założycielka klanu dołączy jutro do naszego treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zastanawiam się, co się stanie.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto skończyliśmy oglądać nagranie meczu pomiędzy drużynami Cao Cao i Surtra, oraz przygotowaliśmy się do jutrzejszego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Następnego dnia.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy z nas wykonywał swój własny trening w wielkiej przestrzeni treningowej, rozciągającej się pod ziemiami Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, nie była przeznaczona wyłącznie dla mnie, ale dla całego Parostwa Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wojnie z bogami Królestwa Zmarłych, Rugal-san i Bennia odeszli z parostwa Sony-senpai i dołączyli do parostw Rias i mojego, jako Wieża i Skoczek. Dzisiaj nasz trening trwał cały dzień, z przerwami na posiłki rano i po południu. Moja drużyna przechodziła treningi indywidualne, walki zespołowej oraz potencjalnej walki z drużyną Mistrza Beliala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro wilkołak, Rugal-san, potrafił używać magii, trenował głównie z inną Wieżą Rias, Koneko-chan, a także z Rosweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening z Koneko-chan, która świetnie walczyła wręcz, oraz z Rossweisse-san, będącą mistrzynią magii, świetnie równoważył zdolności Rugala-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony, trening Benni odbywał się głównie ze Skoczkami z mojej drużyny, Xenovią i Iriną, a także Kibą, Skoczkiem z parostwa Rias. Kiedy trenowali główną cechę Skoczków, szybką walkę, Bennia korzystała też ze swoich zdolności Ponurego Żniwiarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem nieobecni byli, jego eminencja Strada, Crom Cruach i Bova.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomogę wam, w czym tylko będę mogła! – powiedziała była członkini drużyny Rias, Lint-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latała na swoich anielskich skrzydłach po całej przestrzeni treningowej, i pomagała nam, jeśli ją o to poprosiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie postępowała Nimura Ruruko-san, która przeniosła się do parostwa Xenovi i biegała, ze swoją specjalną umiejętnością, po całej przestrzeni oraz pomagała nam w treningach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak to wszystko wyglądało. Większość z nas miało na sobie zwykłe dresy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem zapytać Crom Cruacha, który był nieobecny, czy morderczy trening któremu poddawał Bovę, zakończy się przed następnym meczem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Mam tylko nadzieję, że  Crom Cruach nie zamęczy go swoimi ćwiczeniami na śmierć.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiesz że ufam Crom Cruachowi? I Bovie oczywiście też. Mam tylko nadzieję, że wrócą przed meczem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy spojrzałem w kierunku, z którego dobiegł dźwięk zderzających się brutalnie aur, zobaczyłem Gaspera, który zmienił się w mroczną bestię oraz Nakiriego, który przybrał postać człekokształtnego smoka. Było to przyjacielskie starcie, pomiędzy kolegami z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, uniknąłeś mojego Zatrzymania Czasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też sprawnie unikasz wszystkich moich silnych ataków, zmieniając się w aurę ciemności!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nakiri bezszelestnie usunął się poza zasięg Zatrzymania Czasu Gaspera. Używając smoczych mocy, zasypał bestię gradem ciosów i kopniaków, ale jej ciało zmieniło się w ciemność i rozproszyło, unikając w ten sposób bezpośredniego trafienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, obaj mogą atakować słabe punkty przeciwników, ale zdecydowali się na walkę wręcz. Nasi towarzysze, a raczej… Chłopaki z Rodu Gremory, tacy właśnie są! Tak właśnie pomyślałem, kiedy na nich patrzyłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o mój trening, to razem z Kibą przybyliśmy tu znacznie wcześniej, jeszcze przed wszystkimi, i trenowaliśmy razem. Teraz mam więc przerwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zajadałem ręcznie robione kulki ryżowe Akeno-san, kanapki z jajkiem zrobione przez Asię i owinięte mięsem kulki ryżowe Kiby, przypatrywałem się szczególnemu treningowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj z siebie wszystko, Rias-chan, moja potomkini.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas, odbywała tajemniczy trening z Rias! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę, że ma on nauczyć ją tej tajemniczej techniki, o której wczoraj wspomniała......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przybrała pozę z wyciągniętymi ramionami i lekko ugiętymi nogami, podczas gdy całe jej ciało było okryte aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała jej instrukcje, i Rias za każdym razem zmieniała swoją pozę, zmniejszając, lub zwiększając ilość aury. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Rias-chan, kontynuuj właśnie w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała polecenia Rias, zajadając się jakimiś przysmakami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-przepraszam, protoplastko-sama, co takiego jesz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem ciekaw, czym takim się zajadała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ciasteczka „Kyunpai”, są naprawdę pyszne! – odpowiedziała, pokazując mi torebkę, na której widniało zdjęcie Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejne słodycze powiązane z Kibą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, który usiadł obok mnie zanim to zauważyłem, miał zakłopotany wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sporo moich przezwisk stało się znakami towarowymi w Zaświatach, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, kiedy chodzi o Rias Gremory, jej parostwo i rodzinę, to wszystko może się stać przedmiotem marketingowym...... Pewna ilość pieniędzy, generowana przez te dobra, trafia też i na nasze konta….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, na razie odłóżmy jednak te sprawy na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, co robi Rias? Co to za rodzaj techniki? Och, możesz jej nauczyć tylko swoich bezpośrednich potomków, prawda? Przepraszam, jeśli...… – zapytałem protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
[[File:Rias and Runeas.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Przeprosiłem, gdyż uznałem że powiedziałem za dużo. Protoplastka-sama wydawała się tym jednak nie przejmować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi ci o tą sekretną technikę? Zobaczmy…. Wydaje mi się, że chyba to było coś w tym rodzaju – odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ch-chyba............?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie usłyszałem coś okropnego...... Tymczasem Rias przyjmowała najróżniejsze pozy z poważnym wyrazem twarzy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysłuchała polecenia swojej antenatki i stanęła na jednej nodze z pozie, która przypominała baletnicę z „Jeziora Łabędziego”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy protoplastki-sama pojawiły się wątpliwości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Huh? Czy to tak było? W końcu to tajna technika…. Hmm, od pokoleń sposób jej wykonania był przekazywany ustnie......? Pamiętam, że setki tysięcy wieków temu, robiła wielkie wrażenie...... Nie, ten pomysł został odrzucony przez ówczesną głowę rodziny...… –  powiedziała, otwierając kolejną paczkę „Kyunpai”. – Cóż, w każdym razie to na pewno dobry trening, skoro porusza swoim ciałem…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt nieodpowiedzialne! Protoplastka-sama myśli w bardzo niepoważny sposób! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias była jednak tego nieświadoma i prosiła o więcej porad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama! Co powinnam zrobić teraz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, err...... Spróbuj przyjąć pozę podobną do wielbłąda, myśląc jednocześnie o nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W...... W-wielbłąda...... Coś takiego? Jednak myślenie o tych zwierzętach jest kłopotliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz stój tak przez pięć minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, to mi nie wygląda dobrze – powiedziała protoplastka-sama, widząc jak jej potomkini stara się naśladować wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okropność! Co to ma być!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zaskoczony widząc zachowanie założycielki Rodu Gremory, która zachowywała się i postępowała tak nieodpowiedzialnie, że nie wiedziałem co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby jednak na to nie patrzeć, ten trening nie wydaje się być złym pomysłem..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później, w odpowiednim czasie, powiem o wszystkim Rias w odpowiedni sposób. W ten sposób mniej ucierpi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, możemy robić to i tamto, ale...... Jeśli ja, założycielka rodu, będę w to bezpośrednio zaangażowana, to moi potomkowie mogą rozwinąć jakieś unikalne zdolności. Ale jeśli to Rias-chan...... Mmm – protoplastka-sama zastanawiała się nad czymś i wymruczała jakieś znaczące słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten trening budził poważne podejrzenia, ale czy na swój własny sposób, protoplastka-sama próbowała coś osiągnąć, poważnie trenując swoją potomkinię, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, pojawił się ktoś, kogo nie spodziewalibyśmy się w tym miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co Rias wyprawia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy zaskoczoną twarz Risera Feneksa, który przyglądał się treningowi Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, przyszedłeś, Riser-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przegraliśmy mecz i nie muszę już więcej trenować do rozgrywek, więc mój grafik trochę się poluzował. Pomyślałem więc, że przyjdę się z wami zobaczyć i opowiecie mi trochę o tym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc przyszedł się z nami spotkać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałem twój mecz...… – powiedziałem z żalem w głosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Risera, Feniks, która brała udział w Międzynarodowym Turnieju Królewskich Gier, odpadła w głównym etapie rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich przeciwnikiem była Drużyna Królów Przyjemność, w skład której wchodzą bogowie z mitologii nordyckiej i greckiej (sami z nimi walczyliśmy podczas rundy kwalifikacyjnej). Przewodzi jej Król Potworów, Tyfon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta drużyna to jeden z najmocniejszych zespołów w rundzie eliminacyjnej rozgrywek, gdyż należą do niej obecni przywódcy Walhalli i Olimpu, Widar oraz Apollo. Ten zespół jest jednym z czarnych koni turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do drużyny Risera należał jego starszy brat (jako Król), Święta Bestia Feniks, Święty Ptak Benu z egipskiej mitologii i Magnus Rose-san (będący także agentem CIA), właściciel Longinusa, Nieznanego Dyktatora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przywództwem Ruvala, który był jednym z najlepszych graczy Królewskiej Gry, mecz został stoczony w oparciu o taktykę wykorzystującą nieśmiertelność Rodu Feneks, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna wykorzystała pełnię mocy legendarnych potworów i bogów, co przezwyciężyło nieśmiertelność Feneksów i...... Drużyna Feniks została pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to była dobra walka. Tak jak myślałem, nasza nieśmiertelność nie może się równać z atakami istot boskiej lasy. Twoja drużyna poradziła sobie jednak z nimi, prawda...? W końcu nie dostałeś tytułu diabła klasy specjalnej tylko na pokaz – powiedział Riser z promiennym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wtedy nie miałem jeszcze tej rangi….. Zresztą, żeby z nimi wygrać, musieliśmy się nieźle namęczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda. Gdyby Ddraig się wtedy nie objawił, to też byśmy przegrali z Królami Przyjemności. Byli naprawdę silnymi przeciwnikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro potrafiliśmy sobie poradzić z istotami boskiej klasy, to chyba nie trzeba mówić, że „Byli zbyt silni”, ale... Walczyliśmy już z wieloma rodzajami przeciwników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Partnerze, to po prostu dowód na to, jak silny się stałeś.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział do mnie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez Ddraiga na pewno byśmy wtedy przegrali – oznajmiłem szczerze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdybyśmy tylko potrafili tworzyć cudy, tak jak wy – odparł Riser z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu jednak, zerkał z ciekawością w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, patrzył na protoplastkę-sama! Tego można się było spodziewać po takim zboczeńcu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ciekawość mnie zżera, kim jest ta szkarłatnowłosa dziewczyna? – zapytał mnie szeptem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, err......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, co odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdziwa tożsamość protoplastki-sama została ujawniona tym, którzy byli w bliskiej relacji z Rodem Gremory…. Wizyta Risera nas zaskoczyła, więc nie przygotowaliśmy sobie żadnej wymówki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy szybko zmusiłem mój mózg do pracy na najwyższych obrotach, by coś wymyślił….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zauważyła nas i podeszła bliżej, uśmiechając się uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi cię poznać, jesteś z Rodu Feneks, prawda? – nagle powiedziała coś takiego do Risera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-Tak, jestem Riser Feneks, trzeci syn głowy rodu. Pochodzisz z Rodziny Gremory, a mimo tego mnie nie znasz? – odpowiedział Riser z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przez jakiś czas żyłam na uboczu, z daleka od całego diabelskiego towarzystwa...… – odparła protoplastka-sama ze skruszonym wyrazem twarzy, a zaraz potem oznajmiła coś szokującego. – Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale mamy inne matki......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......O rany!!! Rias nagle dorobiła się młodszej siostry o skomplikowanej przeszłości!? Ona sama tego nie słyszała, gdyż poświęcała całą uwagę na wykonywanie swoich tajemniczych ćwiczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto by pomyślał, że protoplastka-sama tak beztrosko przedstawi się takim kłamstwem, uśmiechając się z wdziękiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Riser pokiwał głową, jakby coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, rozumiem…. Rany, nie można lekceważyć Zeoticusa-sama, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechał się kwaśno w jednoznaczny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to jasne, dlaczego nie zna mnie, byłego narzeczonego Rias. W końcu z powodu skomplikowanych okoliczności, żyłaś z dala od głównej gałęzi rodziny...... Jednak ostatnio ten zakaz został zniesiony i siostry mogą się widywać. Więc to tak….? Rozumiem, rozumiem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła? Dlaczego ten gość fantazjuje, gadając sam do siebie i zgadza się z rzeczami o których mówi......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ufufufu – protoplastka-sama zachichotała, przytakując słowom Risera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias…. W-wydarzyło się właśnie coś niespodziewanego i oczami wyobraźni widziałem już, jak będzie się śmiał z rozbawieniem, gdy o wszystkim się dowie...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta skomplikowana sytuacja rodzinna będzie się tylko pogłębiała w miarę trwania ich rozmowy. Możliwe, że w którymś momencie będę się musiał wtrącić i przerwać ich konwersację....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawiałem się, co powinienem zrobić, nagle pojawiła się Rossweisse-san, która najwyraźniej zakończyła swój trening z Rugalem-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riserze Feneksie-san, masz może chwilę? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Masz do mnie jakąś sprawę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Rossweisse-san przyszła tu, gdyż zobaczyła Risera?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałbym cię zapytać o te płomienie, których użyła twoja drużyna podczas walki z zespołem Widara-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem jej słowa, przypomniałem sobie, co widziałem na nagraniu meczu drużyny Risera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święta Bestia Feniks, wraz z Diabelskim Feniksem, Feneksem (Ruvalem-san i Riserem), stworzyli jednocześnie potężny płomień,który Święty Ptak z mitologii egipskiej, Benu, dodatkowo wzmocnił swoją boską aurą. W skutek tego powstał siedmiobarwny płomień, jarzący się siedmioma kolorami, jakich nigdy wcześniej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, ten płomień pochłonął obecnego przywódcę mitologii nordyckiej, Widara-san i Króla drużyny, Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że obaj odnieśli w tym momencie poważne obrażenia, płomienie stworzone przez święte i demoniczne feniksy zostały stłumione przez potężne fale aury Widara, ubranego w zbroję stworzoną z jednego z Pięciu Wielkich Smoczych Królów, Midgardsormra oraz Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, a więc o to chodzi? A z jakiego powodu o to pytasz? – zapytał Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skontaktowali się ze mną ludzie z mojej ojczyzny, Asgardu, i zapytali „Czy znasz jakąś magię leczącą oparzenia?”. Najwyraźniej poparzenia, których doznał Widar-sama podczas waszego meczu, kiepsko się goją – odparła Rosswiesse-san ze skomplikowanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważnie!? Widar-san, który oberwał tym siedmiobarwnym płomieniem, doznał aż tak poważnych obrażeń…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To trochę krępujące mówić o tym, skoro Sekiryuutei tego słucha, ale mój brat, Ruval Feneks, powiedział że byłoby niesamowicie użyć Ognistego Piekła Piekących Płomieni, wraz z ogniem nieśmiertelnego Feniksa, i wszyscy temu przytaknęli. W końcu po wielu badaniach i próbach, tuż przed meczem z Królami Przyjemności, ta technika została udoskonalona, w połączeniu ze Świętą Bestią Feniksem i Świętym Ptakiem Bennu – powiedział Riser krzyżując ramiona i patrząc na mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc stworzyli tą technikę opierając się na Ognistym Piekle Piekących Płomieni Ddraiga, tak? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Użyliście tego, nie wiedząc co może się stać? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przeprowadziliśmy zbyt mało badań, przez co nie mieliśmy pełnego obrazu tego, jak duży wpływ będą miały te płomienie na przeciwnika, poza obrażeniami które mu zadadzą. Mówisz jednak, że wywołały oparzenia, z których nawet przywódca nordyckiej mitologii nie może się wylizać, hmm? – odparł Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyli tej techniki w pośpiechu, więc nie byli pewni efektu…. Ale Widar-san…. Nawet bóg nie może wyleczyć się z tych obrażeń...... Zastanawiam się czy to oznacza, że stworzyli zupełnie inny rodzaj płomieni niż Ogniste Piekło Piekących Płomieni Ddraiga?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może Tyfon, który też oberwał tymi płomieniami wraz z Widarem-san, także ma problemy z wyleczeniem oparzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc ta technika, która naśladuje płomienie Sekiryuuteia, zadaje przeciwnikom rany, których nawet bogowie nie są w stanie uleczyć, tak? – odparła Rossweisse-san, słysząc wyjaśnienia od Risera i zadała kolejne pytanie. – Jeśli są jakieś specjalne, ofensywne magiczne kręgi, albo manipulujące demoniczną mocą, to mogłabym poprosić o więcej informacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moglibyśmy zapytać o to Feniksa lub Bennu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc porozmawiajmy o tym tam – powiedziała Rossweisse-san, wskazując palcem stojące w rogu stół i krzesła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem – odparł Riser i oboje poszli w tamtym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Widara-san pokonała zespół Risera, ale czy będą w stanie rozegrać kolejny mecz? Dodatkowo nie jest dobrze, gdy szefujący jakiejś frakcji bóg odnosi poważne rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Rossweisse-san i Riser odeszli, znów martwiłem się o Rias, ale niepokoił mnie też trening pewnej osoby, więc przywołałem moje smocze skrzydła i poleciałem w kierunku, z którego wyczuwałem aurę tej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latały tu błyskawice i świetliste włócznie, szalały płomienie, i roznosiło się echo potężnych kopniaków, okrytych aurą. Osobą, która odpierała te ataki, była Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błyskawicami miotała Akeno-san, kule ognia pochodziły z ognistych skrzydeł Ravel, świetlistymi włóczniami rzucała Lint-san, a kopniaki zadawała Nimura-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild chroniła się przed tymi atakami za pomocą magicznego kręgu obronnego. Jednak nie był to zwykły krąg, a wielowarstwowy magiczny krąg obronny, stworzony z rozległej aury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła magii ofensywnej Ingvild stawała się coraz większa, ale martwiliśmy się jej obroną. Z tego powodu, podczas ostatnich treningów, wzmacnialiśmy konstrukcję jej obronnych kręgów magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm-hmm, Właśnie tak, Ingvild-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Roygun-san tak jej doradzała. W tym treningu to właśnie ona instruowała Ingvild na temat manipulowania demonicznymi mocami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild po prostu spiętrzała swoją obfitą aurę w liczne, grube magiczne kręgi obronne, ale…. Była w stanie powstrzymać wszystkie ataki.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Akeno-san, Ravel i pozostali nie atakowali z pełnią mocy, magiczne kręgi obronne Ingvild nie doznały najmniejszego uszczerbku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Ise-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zauważyła moją obecność i wszyscy spojrzeli na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak Ingvild sobie radzi? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że wystarczy jeszcze kilka takich sesji treningowych, aby była w stanie sama się bronić przed jeszcze silniejszymi atakami – odparła Ravel, ocierając pot z czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie jej kręgi magiczne są grube, ale w tym tempie, powinna się nauczyć bardziej elastycznych i skutecznych środków obronnych – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc moja menadżer i Akeno-san ją chwaliły, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poczynając od żywiołu wody, który jest jej specjalnością, radzi sobie bezbłędnie nawet z innymi żywiołami. Po względem technicznym, nadal czeka ją jednak wiele pracy. Jej siła polega na tym, że potrafi wykorzystać swoje ogromne ilość aury, aby przezwyciężyć siłę przeciwnika – powiedziała Roygun-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmumiem, tego się można było spodziewać po geniuszu, hę? Osoba o której mowa, Ingvild, nadal stała a nogach i walczyła z sennością, potrząsając głową, aby odpędzić sen…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że reszta zależała od czasu. W takim tempie chyba zdążymy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według mnie, Ingvild powinna być naszą następną….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, ktoś się nagle pojawił. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta dziewczyna jest potomkinią pierwszej Lewiatan-sama, prawda? Jednak najwyraźniej, w jej żyłach płynie też ludzka krew, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była protoplastka-sama! Arara! Dotąd towarzyszyła Rias, w jej treningu! Czy przyszła za mną aż tutaj? Samej Rias tu nie było...... Więc pewnie nadal wykonuje swój tajemniczy trening….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, to prawda – odparła Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama podeszła do Ingvild i zaczęła się jej przyglądać .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, ile odziedziczyła mocy po Maou Lewiatanie. Może używać jego specjalnej cechy, Morskiego Węża Apokalipsy? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie...… – odparła Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama dotknęła palcem brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unikalne moce Czterech Wielkich Maou to Morski Wąż Apokalipsy Lewiatana-sama, Wypalona Gwiazda Asmodeusza-sama, Władca Much Belzebuba-sama i Demoniczny Blask Światła Zła Lucyfera-sama. Jednak tylko kilku potomków Maou było w stanie opanować tą moc, zgadza się? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikalne moce pierwotnych Maou, hę? Wydaje mi się, że chyba Shalba Belzebub, z którym walczyłem, używał czegoś podobnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, książę Rizevim stworzył jednak własną, unikatową moc – dodała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie mówiła o jego zdolności do niwelowania mocy Boskich Darów….. Oj, napsuł nam tym krwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się, po czym wskazała palcem na Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Być może będę w stanie wydobyć moc tej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ―――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich nas zszokowały te słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba jasne! W końcu mogliśmy być tylko zaskoczeni, gdy nagle powiedziała, że wydobędzie z Ingvild moc Lewiatana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dawno temu, kiedy obie byłyśmy starymi diablicami, miałam pewne spotkanie z Lewiatanem-sama...... Mówiąc współczesnym językiem, było to coś w rodzaju imprezy tylko dla dziewczyn. Lewiatan-sama powiedziała wtedy po pijanemu, że opisała swoje moce na kamiennej tablicy z myślą o swoich potomkach z odległej przyszłości...… – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Impreza tylko dla dziewczyn…… Więc mieli coś takiego nawet wiele lat temu, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zastanawiam się, czy obecny rząd nie zarządza czasem tego typu sprawami? Nie byłoby niczym dziwnym, gdyby to skonfiskowali podczas poprzedniej wojny domowej – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san i Ravel to usłyszały, stworzyły na dłoniach małe kręgi magiczne i zaczęły szukać informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach obie jednak pokręciły głowami. Nic nie znalazły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się na chwilę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc na pewno ma to Ród Bael. W ogóle bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się, że przywłaszczyli sobie ten przedmiot – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Ród Bael? Skoro mówimy o ich protoplaście, to też bym się nie dziwił, gdyby to sobie zagarnął, nic nie mówiąc Sairaorgowi-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz problemem było to, jak powinniśmy ich o to zapytać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzyżowałem ramiona, na mojej twarzy pojawiła się zmartwiona mina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co powinniśmy zrobić? Byłoby dobrze, gdybyśmy poprosili ich, aby nam to pokazali, a oni to zrobili... Może udałoby się, gdyby prośba została skierowana bezpośrednio do Sairaorga-san. Albo, gdybyśmy powołali się na D×D… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To relikt po starym Maou, więc prawo do jego własności jest dyskusyjne, ale…. Teraz może być kiepski czas na jego odzyskanie, skoro Ród Bael też bierze udział w turnieju – dodała Ravel zakłopotanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, biorą udział w tym samym turnieju co my, więc nawet jeśli jesteśmy sojusznikami w antyterrorystycznej Drużynie D×D, to jesteśmy wrogami, jako uczestnicy turnieju, więc z ich perspektywy byłoby to kłopotliwe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Biorąc pod uwagę, o co chcemy poprosić i w jakim czasie, wątpię aby odstąpili nam to za darmo – powiedziała Akeno-san przykładając dłoń do brody. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jest to coś, czego nie chcą nam pokazać, to mogą powiedzieć „Nie mamy czegoś takiego”, albo „Mamy to, ale nie możemy wam pokazać”, lub „My, Drużyna Bael, odbywamy obecnie tajny trening. Dodatkowo, jako że jesteśmy wrogami na czas turnieju, kontaktowanie się z wami jest nieodpowiednią rzeczą”. Mogą też odmówić, gdyż po prostu tego nie mają, albo naprawdę nie chcą utrzymywać z nami żadnych kontaktów ze względu na rozgrywki turniejowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san z chęcią by nam to pokazał, ale protoplasta jego rodu ma w tej sprawie na pewno wiele do powiedzenia, więc nie wszystko zależy tylko od woli Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmmm......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamyśliliśmy się wszyscy. Tymczasem Ingvild przekrzywiła głowę, nad którą pojawił się znak zapytania......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bael? Przez protoplastę Baelów, macie na myśli Zekrama? –  zapytała nas protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak –  odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się złośliwie, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu♪ W porządku, możecie pozostawić tę sprawę mnie, protoplastce Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ma pani jakiś plan? – zapytała Ravel&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka puściła oczko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pozostawcie to mnie♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, naprawdę! Czyżby wiedziała, jak podejść protoplastę Baelów, skoro oboje byli diabłami żyjącymi od czasów starożytnych!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ingvild......chan, mogę tak do ciebie mówić? Co zamierzasz zrobić? Czy gdybyś mogła, to chciałabyś zobaczyć relikt pozostawiony przez pierwszą Lewiatan? Istnieje możliwość, że wtedy nie będziesz już tą samą osobą, co teraz, więc musisz być na to zdecydowana – powiedziała protoplastka-sama do Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było poważne pytanie. Możliwe, że było ono skierowane do mnie, Króla Ingvild i naszej menadżer, Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild spojrzała na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinąłem głową, na znak, że może zdecydować. Wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja chcę wszystkim pomóc…. Chcę pomóc Iseiowi. Gdybym miała moc, aby chronić ludzi z rodziny Hyoudou, którzy byli dla mnie mili od kiedy się obudziłam i tych, którzy się mną opiekowali...... Chcę się stać silniejsza. Poza tym…..– oznajmiła Ingvild z poważnym wyrazem twarzy, po czym spojrzała na mnie i Ravel. – Chcę walczyć w Królewskich Grach wraz i Iseiem i wszystkimi innymi, jako ich Królowa...... Znaczy, jeśli ta moc może być użyteczna…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Ingvild przypomniałem sobie nagle samego siebie, kiedy sam zostałem diabłem w drugiej klasie i walczyłem ciężko dla Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brakowało mi wtedy doświadczenia, demonicznych mocy, siły i szarych komórek...... Korzystałem jednak ze wszystkiego co miałem i przedzierałem się przez wszystko, dla Rias i moich przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild ciężko pracuje podczas swojej diabelskiej pracy, nauki i treningów, aby stać się silniejszą. Ma wyjątkowy talent, ale i tak urabia się po łokcie dla dobra swych przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzałem na Ravel, a ona skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc dobrze, Ingvild – powiedziałem, uśmiechając się jednocześnie, po czym zwróciłem się do protoplastki-sama. – A więc proszę, pomóż nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas Gremory-sama, uśmiechnęła się z zadowoleniem, słysząc moją odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moje dzieci, zostawcie to wszystko mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ruszyliśmy do zamku Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Ravel, ja, Rias (która zakończyła swój trening), Akeno-san, Ingvild i protoplastka-sama, opuściliśmy tymczasowo przestrzeń treningową i udaliśmy się do zamku Gremorych, aby przygotować się na wizytę w siedzibie Baleów. W końcu niegrzecznie byłoby się tam pojawić w przepoconych dresach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Umówiliśmy się też na wizytę poprzez Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udaliśmy się na miejsce za pomocą magicznego kręgu, aby uporać się z tym tak szybko, jak tylko będziemy mogli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san powitał nas w swoim zamku, który był nawet większy i bardziej okazały, niż siedziba Gremorych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, Rias, Hyoudou Isseiu i wszyscy inni. Kto by pomyślał, że poświęcicie swój wolny czas, aby złożyć tu wizytę. Więc w czym mogę wam pomóc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, spojrzenie Sairaorga-san zatrzymało się na protoplastce-sama, której przecież nie znał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Szkarłatne włosy… Nigdy wcześniej nie widziałem tej dziewczyny. Pochodzi z Rodu Gremory? – zapytał Sairaorg-san, kiedy ja i Rias wytężaliśmy nasze mózgi, aby wymyślić jakąś odpowiedź. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Err, cóż….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale z innej matki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zrobiła to! Znów przedstawiła się w ten sposób!? Rias, która nie widziała, że coś takiego miało już miejsce z Riserem, była tak zaskoczona, że jej oczy prawie wystrzeliły z orbit!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejku! Czyli twoim ojcem jest…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moim ojcem jest Zeoticus…. A matką jego druga, najbardziej ukochana kobieta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san sposępniał, kiedy o tym usłyszał! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością miało miejsce straszne nieporozumienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że wuj miał swoje powody. To normalne dla diabelskiej szlachty. Rias, Neas, jestem pewien, że wasze umysły zakłóca wiele rzeczy. Sam bardzo dobrze to rozumiem – powiedział Sairaorg-san tak, jakby każde słowo musiał wyciskać sobie z gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias, bez swojej wiedzy, wikłał się w coraz większą ilość nieporozumień…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias też trudno było szukać wymówek przed protoplastką-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję za twoje zrozumienie. Pozwól mi później wszystko wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Rias, jako twój kuzyn i przyjaciel, zawsze jestem gotów udzielić ci rady. Nie jest dobrze tłamsić w sobie takie uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja…. Są rzeczy, z którymi nie możesz poradzić sobie samemu…. – Rias nie miała innego wyboru, niż odpowiedzieć w taki sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pffp..............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san tłumiła śmiech, kiedy się temu przyglądała. Lubiła widzieć Rias w takim uroczym, zakłopotanym stanie, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Sairaorgu-oniisama – powiedziała protoplastka-sama do Sairaorga-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On sam był w szoku, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Onii-sama………...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to niegrzeczne, że tak się do ciebie zwracam? – zapytała protoplastka-sama z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san zakaszlał &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie. Po prostu jesteś pierwszą taką młodszą siostrą, jaką spotkałem w moim życiu. Rias zawsze była dla mnie jak krewna, a nie młodsza siostra. Ale r-rozumiem, onii-sama, hę? Może to nie takie złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san drapał się po policzku, podczas gdy jego twarz była lekko zaczerwieniona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san, Król Lew, był urzeczony przez młodszą siostręęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przybyliśmy tu, aby spotkał się z protoplastą-sama Rodu Bael Czy to możliwe......? – bez chwili zwłoki protoplastka-sama zdradziła cel naszej wizyty uroczym głosem i przewracając oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z założycielem rodu, hmm? Jest dziś w zamku, gdyż najwyraźniej ma jakieś interesy do załatwienia, ale...... Hmm….. – odpowiedział Sairaorg-san zakłopotanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sairaorgu-oniisama, jeśli powiesz swojemu przodkowi, „Twoja idolka, Gremory z Gremorych tu jest, tehee♪”, to jestem pewna że na pewno zrozumie. Wiem, że proszę cię o coś niegrzecznego, ale... Jestem pewna, że on to zrozumie. Proszę cię, Sairaorgu-oniisama, użycz mi swojej pomocy – oznajmiła natarczywie protoplastka-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, zapytam go o to – odparł Siraorg-san, przytłoczony jej naciskami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na sam koniec wyglądało to tak, jakby przytłoczyła go jej tajemnicza moc, a nie fascynacje urokiem młodszej siostry...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama spojrzała na nas, mrugnęła i zrobiła palcami znak zwycięstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, tak jak myślałam, ten chłopak też jest w końcu Baelem. To naprawdę działa. Powinnaś to zapamiętać, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias mogła tylko westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto umówiliśmy się z protoplastą Baelów, ale…. Najwyraźniej skutecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokaj zaprowadził nas do zamkowej biblioteki, gdzie miał przebywać Zekram Bael. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblioteka była bardziej przestronna niż jej przeciętne odpowiedniki ze świata ludzi. Sufit znajdował się zaskakująco wysoko. Niezliczone regały były zapełnione książkami. W regularnych odstępach stały tu drabinki przypominające schody, które umożliwiały dostanie się do wyższych półek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez kilka minut podążaliśmy za lokajem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się wszyscy macie? – nagle gdzieś z góry dobiegł nas czyjś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zadarliśmy głowy, zobaczyliśmy starszego mężczyznę, który z godnością otwierał książkę na szczycie jednej z drabin. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Zekram Bael, protoplasta rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą uwagę przykuły jego fioletowe oczy, które były takie same jak u Sairaorga-san. Nagle przeniósł swoje spojrzenie na protoplastkę-sama, zupełnie jakby widział coś niezwykłego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dał znak lokajowi, aby wyszedł, a ten ukłonił się i opuścił pomieszczenie. Wtedy protoplasta Belów zamknął książkę którą trzymał, i westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............Fuuch~.............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama najwyraźniej nie była zachwycona tą reakcją gdyż uniosła brwi i położyła dłoń na biodrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj no chwilę Zekram. Odwiedziła cię twoja idolka, więc nie zamierzasz jej przywitać jak należy? – powiedziała odważnym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic się ne zmieniłaś, prawda, Runeas?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zasypiam i budzę się, aby pozostać taką samą. Może to dobrze, że obudziłam się właśnie teraz, skoro dzieje się tyle ciekawych rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To może być przeznaczenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „To może być przeznaczenie”, żadne tam przeznaczenie, zawsze lubiłeś udawać, prawda? – powiedziała protoplastka-sama, po czym uśmiechnęła się psotnie. – Jejku, jej, jeśli nie chcesz, żeby wszyscy poznali twój wielki sekret….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej słowa, protoplasta Baelów stworzył na swojej dłonie mały magiczny krąg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyłonił się z niego ciemnoniebieski przedmiot, wyglądający jak deska. Był mniej więcej rozmiarów typowego, szkolnego notebooka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta okrył przedmiot swoją aurą i posłał w stronę Ravel. Gdy wzięła go do rąk, aura natychmiast zniknęła &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pożyczę wam to, ale później chcę dostać raport z wyników – powiedział protoplasta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa były skierowane do Króla Ingvild, czyli do mnie, mojej menadżer i samej Ingvild. Patrzył zwłaszcza na nią, jakby się nad czymś zastanawiał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje, Runeas? – powiedział w końcu do protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne. Tak jak myślałam, ty to miałeś, jesteś naprawdę przebiegły, kiedy chodzi o tego typu sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się z satysfakcją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie ponarzekałbym, jak każdy stary człowiek, a potem dał wam zielone światło, ale skoro spotkałem moją drogą idolkę, czy jak jej tam, to oszczędzę wam marudzenia – powiedział Zekram Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Zekram. Co tutaj robisz? To niepodobne do ciebie, że zaszywasz się w bibliotece – zapytała protoplastka-sama z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dygitalizujemy nasz księgozbiór. Jestem właśnie w trakcie sortowania książek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak żeby można je było czytać na tablecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wpływ czasu. Papierowe książki to dobra rzecz, ale żyjemy w trudnych czasach, więc mogą spłonąć. Nawet te magiczne i obdarzone mocą może spotkać taki los. Dobrze by więc było je skopiować. Ród Gremory już zdygitalizował swój księgozbiór, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak – odparła Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta Baelów spojrzał na tablicę z niebieskiego kamienia, którą trzymała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niespodziewanie, rzeczy wykute w twardym kamieniu mają większe szanse na to, aby przetrwać, co? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka Gremorych wyjęła coś ze swojej torby i rzuciła w stronę protoplasty Baelów. Złapał to zręcznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym przedmiotem była paczka „Kyunpai”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wyraz mojej wdzięczności – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodycze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywają się „Kyunpai”, są pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, „Kyunpai”, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dwójka protoplastów prowadziła tą nieopisaną rozmowę, w nasze posiadanie wpadł ten relikt po pierwszej Lewiatan, czyli tablica z niebieskiego kamienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, że Ród Bael złożył potem zamówienie na olbrzymie ilość „Kyunpai”, pomińmy milczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, wracajmy do przestrzeni treningowej i spróbujmy zrobić z tego użytek! – powiedziała z entuzjazmem protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że to ona się najlepiej tutaj bawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, wróciliśmy do przestrzeni treningowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild dotknęła tablicy, będącą pamiątką po Lewiatanie, kiedy wszyscy na nią patrzyli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy i skupiła swój umysł na tablicy, ale nic się nie stało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bezcelowe. Nie potrafię nic wyczuć...… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc zróbmy to w ten sposób. Spróbuj spojrzeć na to, jak na słowa, frazy, czy nawet dźwięki, które możesz zrozumieć. Wyobraź sobie to w swoim umyśle i spróbuj tego dotknąć, nie za pomocą liter czy słów, ale za pomocą zmysłów – poradziła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc za tą radą, Ingvild znów dotknęła tablicy. Chwilę później zaczęła coś nucić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była...... Piosenka. W końcu śpiewanie to jej specjalność. Ten czysty, piękny głos rozbrzmiał dookoła nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to jednak jej zwykły śpiew, pochodzący z Boskiego Daru, mający wpływ na smoki, ale śpiew zabarwiony demoniczną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Starała się zrozumieć pozostałość po Lewiatan-sama poprzez muzykę – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całego ciała Ingvild płynęła blada, jasnofioletowa aura. W odpowiedzi, tablica zaczęła emanować niebieskim światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tablica zareagowała! Dodatkowo pojawiły się na niej demoniczne litery i wzory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ――――♪ ――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild nadal śpiewała piosenkę, której nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednocześnie jej aura rosła, pęczniała i stopniowo woda, stworzona przez jej aurę, gromadziła się wokół niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże ilości wody zareagowały na pieśń Ingvild i spiralnie uniosły się w górę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili przerwy, w powietrzu zbierało się coraz więcej wodnej aury, która formowała się w coś wielkiego i potężnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jedną z moich obaw było to, w jak dużym stopniu Ingvild-sama byłaby w stanie zrobić użytek ze swoich mocy, gdyby trafiło się nam pole gry pozbawione wody? – powiedziała Ravel, gdy wszyscy obserwowaliśmy tą scenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ravel mówiła takie rzeczy, ja tymczasem mogłem się tylko dziwić, widząc, co tworzyła Ingvild, nadal śpiewając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W powietrzu unosił się wodny smok, o długim wężowym ciele, stworzony z demonicznych mocy. Miał ponad sto metrów długości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż się jednak powiększał, a nowe smoki powstawały obok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obecnie, moje obawy kompletnie wyparowały – powiedziała Ravel w zdumieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem, że nadal mamy swoje wady, ale wydaje mi się, że nasza agresywność i nieprzewidywalność są  naszymi silnymi stronami, więc pozwólmy Ingvild walczyć w następnym meczu – powiedziałem do Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, będę posłuszna woli mojego Króla – odparła z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama przeciągnęła się z głośnym „Mmmm”, kiedy patrzyła na ten pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, na tym się chyba kończy moja rola, prawda? Teraz dajcie z siebie wszystko, moje drogie dzieci – powiedziała, zbierając się do odejścia, kiedy nagle coś sobie przypomniała. – Och, tak, Rias-chan, odwiedź mnie potem. Dzięki temu wydarzeniu zrozumiałam wiele rzeczy, więc poddam cię dalszemu treningowi. W końcu byłoby wspaniale, gdyby następna głowa rodu stała się silniejsza poprzez współpracę ze swoją antenatką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, będę pod twoją opieką, protoplastko Gremorych, Runeas-sama – odparła energicznie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory ma bardzo swobodne podejście do różnych spraw, ale wydaje si się, że to dzięki niej posunęliśmy się naprzód. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak druga strona medalu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co z nieporozumieniem, które spotkało obecną głowę rodu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy młodsza siostra Rias dobrze się miewa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stal z tą dziewczyną? Chciałbym ją znów spotkać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem tylko walczyć z myślami o tym, jak powinienem wyjaśnić kłamstwa które usłyszeli Sairaorg-san i Riser.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Pos%C5%82owie&amp;diff=576709</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Posłowie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Pos%C5%82owie&amp;diff=576709"/>
		<updated>2022-07-10T13:16:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Posłowie */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Posłowie==&lt;br /&gt;
Dawno się nie widzieliśmy, tutaj Ichiei Ishibumi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę przepraszam, że musieliście czekać kolejny rok. Jak już mówiłem, od dłuższego czasu przechodziłem leczenie i rekonwalescencję. Jednak od zeszłorocznego lata trochę mi się polepszyło, więc postanowiłem wrócić do pracy nad opowiadaniami w „Dragon Magazine”, w tym także nad tym nowym, które napisałem tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż nadal jestem w trakcie leczenia, mam nadzieję kontynuować pisanie nowych tomów w tempie, które nie będzie kolidowało z moim zdrowiem. Mam nadzieję, że nadal będziecie mnie wspierać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem przedstawiłem protoplastkę Rodu Gremory, Runeas-sama. Skoro Zekram, antenat Klanu Bael, dotrwał do dzisiejszych czasów, to pomyślałem że miło by było, gdyby podobny los spotkał też antenatkę Gremorych. Dlatego więc napisałem takie opowiadanie. Próbowałem stworzyć postać o innym charakterze niż Rias, gdyż szkarłatnowłose dziewczyny są rzadkością. Myślę że stworzyłem dobrą postać, uwzględniając jej charakter, i mam nadzieję że stanie się popularna. Mam też nadzieję, że w przyszłości ponownie pojawi się w jakiś opowiadaniach &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sześć pozostałych opowiadać, w których nie pojawia się protoplastka Rodu Gremory, to krótkie historyjki, które zostały dołączone do wersji Blu-ray i DVD pierwszego sezonu anime „High School DxD”, jako bonus. Ponieważ pierwsza emisja anime miała miejsce dokładnie 10 lat temu, same te rękopisy również miały 10 lat, a ja zapomniałem o niektórych treściach, więc tym razem byłem głęboko poruszony, gdy pomyślałem: „A więc napisałem tego rodzaju opowiadanie......”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pierwsze opowiadanie, który pogłębia niechęć Riasa do wielbłądów...... Przynajmniej tak mi się wydaje (przepraszam, jeśli moja pamięć jest błędna, bo to był rękopis powieści bonusowej sprzed 10 lat). Ogólnie chyba było wiele niezwykłych historii, prawda? Dlatego cieszę się, że tym razem udało mi się je skompilować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowe opowiadanie to wstęp do piątego tomu „Shin DxD”. Co stanie się z pozycją Królowej w drużynie Isseia po odejściu Grayfii, &#039;&#039;vel&#039;&#039; Biny Lessthan? Była to historia skupiająca się na zmianie i rozwoju Ingvild oraz zaangażowanej w nią niedbałej protoplastki Gremorych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podziękowania. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miyama Zero-sama i T-sama, który jest zawsze za mnie opowiedzialny. Szczerze przepraszam za wielkie niedogodności, jakie sprawiłem wam w tym tomie. Bardzo dziękuję za wsparcie. Następnie mam nadzieję wydać czwarty tom „SLASHDOG-a”. Ponadto planuję po tym wydać tom piąty „Shin DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsze publikacje:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 1: Oppai Rodzinka”&lt;br /&gt;
„Dragon Magazine” edycja ze stycznia 2022.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.1 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 3: Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.2 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.3 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 5: Walczące Dziewczyny”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.4 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 6: Powrót Esha”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.5 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?”.&lt;br /&gt;
High School DxD Vol.6 Delusion Magazine ☆ Night Material Collection.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?”.&lt;br /&gt;
Nowe opowiadanie.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_Żywot|rozdziału Dodatkowy Żywot]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576708</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576708"/>
		<updated>2022-07-10T13:12:20Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to wkrótce po Piekielnej Katastrofie, czyli wojnie z Sojuszem Piekieł, któremu przewodził Hades, kiedy wszystko zaczęło się uspokajać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy w miejscu pracy Parostwa Hyoudou Isseia, biurze ukrytym pod szkołą, znajdującą się dziesięć minut pieszego marszu od Rezydencji Hyoudou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wnętrzu, które zajmowało powierzchnię około trzydziestu mat tatami, stało kilka biurek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedziałem za największym, ustawionym w głębi biura, znanym jako biurko prezesa firmy i przeglądałem dokumenty. Jednocześnie zerkałem w stronę jednej z moich podwładnych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to Ravel, która z poważnym i pokornym wyrazem twarzy wertowała jakieś dokumenty i od czasu do czasu zerkała też na tablet. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeglądała dane Międzynarodowego Turnieju Królewskich Gier, znanego jako Puchar Azazela, wykonując jednocześnie swoją diabelską pracę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkąd nasza drużyna zwyciężyła w pierwszej rundzie głównych rozgrywek i przeszła do następnego etapu turnieju, Ravel pracowała ciężko aby znaleźć sposób, jak poradzić sobie z naszym następnym przeciwnikiem, zbierając informacje na jego temat i opracowując strategię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym następnym przeciwnikiem będzie Drużyna Babel Belial, której przewodzi Mistrz, Diehauser Belial-san. Dotychczas udało im się pokonać nawet zespoły składające się z istot boskiej klasy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jednak od dawna uczestniczą w oficjalnych, Królewskich Grach, istnieje sporo nagrań ich meczy, więc najlepsze taktyki i zdolności każdego członka ich drużyny są znane w całych Zaświatach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania nad Drużyną Babel Belial, od dawna są tematem najróżniejszych opinii innych graczy oraz specjalistów. W Zaświatach wydano nawet kilka książek na ten temat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego trudno byłoby przeczytać wszystko, ale jest mnóstwo rzeczy, które mogą nam posłużyć za punkt odniesienia. Jest to więc coś innego niż walka z nieznanym przeciwnikiem. Byłoby dobrze, gdyby był to wróg z którym można łatwo wygrać po tym, gdy się już go dobrze poznało, ale to na pewno nie był taki przypadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wielu przeciwników nie było ich w stanie pokonać, nawet jeśli mieli do dyspozycji takie materiały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytałem nawet książkę poświęconą walce z Drużyną Babel Belial, gdyż Ravel mnie o to poprosiła, ale najbardziej martwiło ją coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie wakat Królowej w naszej drużynie był nieobsadzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd tę pozycję zajmowała zamaskowana kobieta, Bina Lessthan (albo raczej Grayfia-san), ale po meczu z drużyną Rias, zrezygnowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniło się wtedy coś, co w sobie nosiła oraz uczucia, które ją dręczyły, więc chwilowo zrezygnowała z dalszej walki i wróciła do domu, do swojego syna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszyliśmy się z tego, gdyż zawsze dotąd to my byliśmy pod jej opieką, więc nie zamierzaliśmy jej powstrzymywać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak od tego momentu, nasza drużyna nie miała Królowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zegar odmierzający czas do następnego meczu tykał, a my wciąż musieliśmy znaleźć nową Królową i przeprowadzić trening, aby nasza drużyna była zsynchronizowana…. Nie mogliśmy tracić czasu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinniśmy dołączyć do drużyny Ponurą Żniwiarz, Bennię, która odeszła z parostwa Sony-senpai, aby zostać moim Skoczkiem, i uczynić Królową kogoś z dotychczasowych członków? A może powinien do nas dołączyć ktoś z parostwa Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bova nadal nie powrócił ze swojego treningu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co powinniśmy zrobić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm – ja i Ravel jednocześnie wydaliśmy z siebie taki dźwięk, z zatroskanymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, magiczny krąg teleportacyjny na podłodze rozbłysł. To Ingvild powróciła z pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jest nowicjuszką, a także ze względu na niebezpieczeństwo eksplozji jej ogromnej demonicznej mocy, do tej pory nie mogła sama udawać się do klientów, ale ostatnio jest w stanie to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ograniczaliśmy jej prace do prostych czynności, które była w stanie wykonywać. Dodatkowo, kiedy jej demoniczna moc i stan fizyczny nie są najlepsze, towarzyszy jej któraś z pozostałych członkiń mojego parostwa (z perspektywy klienta to duży zysk, że zamiast jednej ładnej dziewczyny, odwiedzają go dwie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziewając, Ingvild pokazała mi drogo wyglądające pudełko ze słodyczami, które najwyraźniej było jej wynagrodzeniem za pracę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Wróciłam, dostałam te słodkości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, witaj z powrotem. Dobrze się spisałaś. Usiądź i odpocznij sobie przed następną pracą –  powiedziałem, odbierając od niej pudełko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie były moje słowa, ale ją najwyraźniej zainteresowała książka, którą czytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie ostatnie wydanie „Cesarza Demolki”? Ta książka opisuje taktykę, której używał przez wieki Diehauser Belial-san, prawda? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? T-tak, znasz tę książkę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęła głową w odpowiedzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. W końcu pożyczyłam dużo książek od Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc to tak, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sposób w jaki Mistrz walczy, jest subtelnie różny w każdej epoce. Jeśli przeciwnik użyje przeciwko nim magii, to natychmiast walczą z tą magią w meczu...… Myślę że wiele się nauczyłam po prostu dlatego, gdyż dużo rzeczy ma zastosowanie także w walkach poza Królewskimi Grami – powiedziała Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc badała temat Królewskich Gier z własnej inicjatywy…. Może nawet wie już o Mistrzu znacznie więcej niż ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz czytam o specjalnych zdolnościach posiadanych przez wysokoklasowe rody diabłów – powiedziała Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc coś takiego ją zainteresowało, co? Tak przy okazji, ostatnio współpracowała z innymi, aby pomóc Bal-kunowi (Balberithowi) i Verrine, którzy dołączyli do parostwa Xenovi po tym, gdy została wysokoklasową diablicą, w manifestacji ich zdolności...... Zwłaszcza Balberitha, który jest rzadkim geniuszem. Pomyślałem, że stałoby się coś dziwnego, gdybym sam się w to zaangażował, więc wolałem zostawić wszystko w rękach Sairaorga-san i Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jak zawsze mam ręce pełne diabelskiej pracy. Muszę się przygotować do meczu, wykonywać zlecenia i uczyć się jak być Królem. Tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dzień pracy dobiegł końca i wszyscy już powrócili, Ravel spojrzała na zegarek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już prawie nadszedł czas, aby spotkać się z tą osobą – powiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, dzisiejszego wieczora mamy jeszcze jedną ważną sprawę do załatwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Oto piąty mecz głównego etapu Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry! Drużynami, które się dziś ze sobą zmierzą, są Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza, której przewodzi posiadacz Prawdziwego Longinusa, Cao Cao, oraz Drużyna Czerń z Północy, którą prowadzi legendarny Ognisty Gigant, Surtr! Będzie to starcie pomiędzy ludźmi a gigantami! Co się wydarzy w trakcie tej bitwy?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W salonie oglądaliśmy nagranie z meczu Pucharu Azazela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, członkowie rodziny Hyoudou + α (anioły), zebraliśmy się w salonie aby obejrzeć mecz Drużyny Cao Cao. Właściwie to już on się odbył, a my tylko oglądaliśmy nagranie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytacie pewnie, dlaczego zebraliśmy się tutaj tak dużą grupą, aby obejrzeć mecz, którego wynik już znamy? To dlatego, gdyż…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nagraniu, Cao Cao ciosem swojej Świętej Włóczni, powalił jednego z olbrzymów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, niesamowite. Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała okazję zobaczyć Prawdziwego Longinusa – powiedziała szeptem szkarłatnowłosa dziewczyna, która zajadała się słodyczami, siedząc obok Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była Runeas Gremory, protoplastka Rodu Gremory, piękna diablica z włosami upiętymi z boków głowy, ubrana w mundurek Akademii Kuou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak. Ważnym zadaniem na dziś wieczór, które nam powierzono, było obejrzenie meczu z protoplastką-sama. Najwyraźniej naprawdę chciała obejrzeć jakąś rozgrywkę z Królewskich Gier, najlepiej taką, w której pojawia się Święta Włócznia. Tak więc, w salonie Rezydencji Hyoudou, oglądaliśmy mecz z protoplastką Rodu Gremory, którego wynik już znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była w pełni odprężona, że nawet zdjęła zakolanówki. Ach, widok gołych nóg jest najlepszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla nas, członków Rodu Gremory, protoplastka rodziny była kimś więcej, niż tylko ważną osobistością. Początkowo więc zmierzaliśmy zaprosić ją do pokoju VIP-ów na jednym z wyższych pięter, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Salon mi wystarczy, nie róbmy z tego wielkiej sensacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała coś takiego, więc oglądaliśmy mecz Cao Cao w salonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto twoja kawa, Runeas-san. Lubisz ją z dodatkowym cukrem i mlekiem, prawda? – uśmiechając się przyjacielsko, moja mama podała protoplastce-sama świeżo zaparzoną kawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, dziękuję ci bardzo – odparła protoplastka-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Runeas-san jest taka urocza – powiedziała moja mama, siadając obok mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie rozpoznała w protoplastce-sama kogoś z rodziny Rias, mimo że wszystko jej wyjaśniłem. Cóż, są spokrewnione, mimo że dzielą ich całe pokolenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu jedna z nich jest pierwszą głową rodziny, a druga kandydatką na to stanowisko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Wiele Pionów Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostało wyeliminowanych przez Hrungnira z drużyny Czerń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z powodu gwałtownego ataku legendarnego olbrzyma, wiele pionów z drużyny Cao Cao odpadło z gry. Jak zwykle, nordyckie olbrzymy są bardzo potężne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji Drużyna Cao Cao na ten mecz miała następujący skład:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Guan Gong (istota boskiej klasy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Herakles.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Connla (użytkownik Nocnego Mirażu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Jeanne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Perseusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Marsilio (użytkownik Zjawiskowej Klątwy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion [1-8]: Byli członkowie Frakcji Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była ich drużyna. Jej skład nie uległ zmianie od poprzedniego meczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Drużyny Czerń, której przewodził Surtr, należały następujące osoby:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Surtr (Ognisty Gigant, Król Muspelheim&amp;lt;ref&amp;gt;Muspelheim, lub Muspel – w mitologii nordyckiej królestwo ognia. Mieszkają w niej Giganci ognia ze swym władcą, Surtrem. Jest ogniem, podczas gdy leżąca na północ od niego kraina Niflheim jest lodem. W wyniku zmieszania obu w przepaści Ginnungagap z topniejącego lodu powstała woda. Z iskier z Muspelheimu powstały planety, komety i gwiazdy. &amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Sinmara (żona Surtra).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża [2]: Hrungnir (Lodowy Gigant, jötunn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, jötunnowie to lodowe olbrzymy, potomkowie Bergelmira.&amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek [2]: Hræsvelgr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec [2]: Útgarða-Loki (Lodowy Gigant, jötunn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion: Dwóch wojowników z Muspelheim, każdy warty cztery figury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taki był ich skład. Była to brutalna drużyna, do której należeli potężni, legendarni giganci i olbrzymi wojownicy. Od samego początku rozgrywek, bez żadnych problemów, rozgramiała zespoły z najróżniejszych frakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, zatrzymałem ich! Herakles! Jeanne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczne łańcuchy stworzone przez Georga uwięziły dwóch ognistych olbrzymów, którzy byli Pionami. Herakles i Jeanne, ten pierwszy z wybuchowymi zdolnościami swojego Boskiego Daru, a druga ze swoim olbrzymim smokiem zaatakowali razem gigantów, obalając ich na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna, Czerń, poczynając od swojego Króla, Surtra, składała się wyłącznie z legendarnych olbrzymów mających od dwudziestu, do trzydziestu metrów wzrostu. Jednak olbrzymy będące Pionami były mniejsze i miały około dziesięciu metrów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ruszajmy, Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Cao Cao!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao, który był już w swoim trybie Łamacza Ładu (miał aureolę na plecach), trzymał Świętą Włócznię pokrytą potężną aurą, podczas gdy Georg używał mocy mgły ze swojego Zatracenia Wymiaru, jednego z najpotężniejszych Longinusów oraz swojej wszechstronnej magii, którą władał, aby zadać obrażenia legendarnym olbrzymom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymy są potężne dzięki swoim gigantycznym rozmiarom i wielkiej sile. Jednakże, miały problemy, gdy ścierały się z drużynami, które obierały sobie za cel ich słabe punkty. Takimi drużynami były drużyny „techniczne”, lub mające w swoich szeregach magów, lub ludzi z dobrymi technikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego Cao Cao, posiadający znakomitą technikę oraz Georg, będący utalentowanym magiem, mieli znaczną przewagę nad gigantami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak przeciwnikami były tak potężne olbrzymy, że zapisały się w nordyckiej mitologii. Gdyby byli rywalami, nad którymi można łatwo zyskać przewagę, nikt nie miałby problemów ze stawieniem im czoła. Chociaż Cao Cao od samego początku meczu był w trybie Łamacza Ładu, gdyż pewnie zrozumiał, że olbrzymy łatwo go pokonają, jeśli będzie zbyt oszczędny w używaniu mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będący w boskiej klasie Guan Gong, który należał do Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza, też nie zamierzał pozostać w tyle. Dosiadał olbrzymiego konia o czerwonej maści i dzierżonym przez siebie bułatem błękitnego smoka zadawał obrażenia olbrzymowi z którym się mierzył &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz jest osiemnaście Longinusów, prawda? Za każdym razem kiedy się budzę, pojawiają się jakieś nowe – mruknęła protoplastka-sama, wpatrując się w ekran.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. To normalne, że odnosi takie wrażenie, skoro przesypia całe epoki i budzi się od czasu do czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona sama zajadała jakąś przekąskę, ryżowe krakersy, gdy oglądała nagranie meczu. Na opakowaniu była jednak nadrukowana twarz Kiby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, co takiego jesz? – zapytałem z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hę? Co takiego? To nowa przekąska, produkowana przez Gremorych. Nazywa się „Kiba-kyun Paisen”. Najwyraźniej jest wzorowana na japońskich krakersach ryżowych – odparła protoplastka-sama, pokazując mi opakowanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Krakersy ryżowe produkowane przez Rodzinę Gremory, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego – powiedział Kiba zaskoczonym tonem, gdy zobaczył krakersy. Najwyraźniej ich istnienie było tajemnicą także dla niego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, jeśli o mnie chodzi, to istnieje też masa gadżetów i innych produktów powiązanych z Oppai Smokiem, które krążą po Zaświatach, a o których nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem, że Ingvild intensywnie przyglądała się meczowi. Jeszcze niedawno przysypiała w takich sytuacjach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio, Ingvild-sama ogląda dużo nagrań meczów Królewskiej Gry. Oglądała też mecze, w których poprzednio brali udział Ise-sama i pozostali – szepnęła mi Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Więc musiała obejrzeć je wiele razy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak rozmawiałem z Ravel, mecz na nagraniu trwał dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, członek Drużyny Czerń, Wieża Hrungnir, zaatakował ludzi z ekipy Włóczni Niebiańskiego Cesarza swoją olbrzymią włócznią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet bez bezpośredniego trafienia, atak legendarnego giganta był tak potężny, że wystarczył aby osłabić członków Frakcji Bohaterów, którzy byli ludźmi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wycofujemy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i inni ludzie z jego drużyny, chwilowo podali tyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy jeden po drugim, olbrzymy oddzielały się od swoich towarzyszy, Cao Cao wydał swojej drużynie rozkaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, otoczymy ich! Georg!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc swoje imię, Georg podążył za poleceniem przywódcy i zwiększył zdolność swojego Boskiego Daru, Zatracenia Wymiaru i użył Łamacza Ładu, Twórcy Wymiaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze względu na to, co zrobił podczas ataku olbrzymich potworów, na jego Boski Dar nałożono ograniczenia, ale najwyraźniej poluzowano je na czas głównej fazy turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używając mocy mgły, stworzonej przez Łamacza Ładu, Georg utworzył na polu gry swoją własną barierę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z olbrzymów został w niej uwięziony, a członkowie drużyny Cao Cao, począwszy od niego samego, zaczęli wchodzić do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta taktyka polegała na zapieczętowaniu każdego z olbrzymów wewnątrz potężnej bariery i zaatakowanie go przewagą liczebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością pokonamy ich jednego po drugim! Dalej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jesttttt!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna odpowiedziała na rozkaz Cao Cao i wszyscy razem uderzyli na legendarnego olbrzyma uwięzionego wewnątrz bariery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzym zamknięty wewnątrz bariery szalał, kiedy obrywał potężnymi atakami od Świętej Włóczni oraz siedmiu skarbów, a także najróżniejszymi Łamaczami Ładów. Co więcej, okryty boską aurą bułat błękitnego smoka Guan Gonga, wydawał się wyjątkowo szkodzić olbrzymowi, i w końcu…....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Goniec Drużyny Czerń został wyeliminowany z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i pozostali pokonali jednego z olbrzymów. Gońca, Útgarða-Lokiego, który był użytkownikiem iluzji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamiast walczyć z przeciwnikami otwarcie, odizolowują ich oddzielnie i wykańczają jednego po drugim. Dzięki temu nie marnują dużo energii, więc jest to najlepsza strategia – Ravel wyjaśniła nam taktykę Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, Cao Cao i jego drużyna zamknęli kolejnego olbrzyma w mgle Łamacza Ładu Georga. Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza ponownie weszła do wnętrza bariery i zaatakowała olbrzyma. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooo! Wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem to Hræsvelgr, Skoczek Czerni, został uwięziony wewnątrz mgły. Był olbrzymem z głową oraz skrzydłami jastrzębia, specjalizującym się w magii wiatru. Wpadł w szał, gdy jej używał i zranił Cao Cao oraz pozostałych…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek Czerni został wyeliminowany z gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Ale oni i tak go pokonali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i jego drużyna radzili sobie z legendarnymi olbrzymami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– OOOOOOOOoOooOoooOooO!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Publiczność na nagraniu, także wyraziła swoje podekscytowanie. Drużyna nordyckich olbrzymów, która dominowała w eliminacjach, doznawała porażki z ręki słabszych przeciwników, ludzi. Wyglądało to jak z jakiejś legendy, więc wszyscy byli podnieceni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, mgła która rozdzieliła drużynę przeciwną, próbowała odizolować ich królową, Sinmarę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sinmara była brutalną i potężną olbrzymką oraz żoną Surtra. Kiedy już została uwięziona przez barierę Georga….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Surtra wybuchło potężną aurą ognia, gdy zobaczył, że jego żona została uwięziona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ci idzie, ludzki bohaterze. Masz głowę na karku, skoro zadałeś nam takie straty. Dlatego pokażę ci, czym naprawdę jest boskie uzbrojenie! – wrzasnął Surtr, po czym uniósł wysoko swoją pięść i stworzył w niej kruczoczarny płomień. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe jego ciało zostało pokryte czarnymi płomieniami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten widok przypomniał mi opisujące go fragmenty mitologii nordyckiej, które czytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego znaczy &#039;&#039;Czarny”, lub &#039;&#039;Śniady&#039;&#039;”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„W mitologii nordyckiej był najsilniejszym z olbrzymów, strzegącym kraju ognia, Muspelheim, w najbardziej wysuniętym na południe krańcu świata”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„ W &#039;&#039;Eddzie&#039;&#039; napisano, że spali świat na popiół”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego brzmi  Surtr, Król Muspelheim”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W prawej dłoni Surtra, która aż płonęła potężną aurą, pojawił się miecz czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Lævateinn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, Lævateinn to broń wykonana przez Lokiego. Miał to być oszczep (lub jakaś broń miotająca), miecz lub różdżka.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedział olbrzym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwując tę scenę, obecny Naczelnik upadłych aniołów, Semyazza-san, który pełnił rolę komentatora podczas tego meczu, powiedział coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy natychmiast wzmocnić pole bitwy. To coś wszystko spali....… To czarne płomienie, które mogą nawet spalić świat na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była jego opinia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, zarządcy turnieju natychmiast wzmocnili wytrzymałość pola bitwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz w prawej dłoni Surtra emanował intensywnym, boskim płomieniem, który był tak gorący, że od jego ciepła wszystko dookoła natychmiast stawało w ogniu. Od tego żaru nawet nagranie zaczęło się zniekształcać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spal wszystko – mówiąc te słowa, Surtr przeciął na pół barierę, która uwięziła jego żonę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła stworzona przez Łamacza Ładu Longinusa Georga, została natychmiast zdmuchnięta. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Georg użył pełni swojej mocy, to pewnie ta bariera by wytrzymała.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdujący się wewnątrz bariery Herakles i Jeanne, zostali trafieni w następstwie ciosu mieczem i ogarnęło ich światło odsyłające. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek i Wieża z Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostali wyeliminowani z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwójka silnych członków Frakcji Bohaterów, została pokonana jednym ciosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Sinmara, żona Surtra, została uwolniona i stanęła u jego boku, Surtr zamachnął się Lævateinnem, okrytym czarnymi płomieniami, w stronę Cao Cao i wojowników Frakcji Bohaterów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za żar!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jedno machnięcie miecza legendarnego olbrzyma wystarczyło, aby każdy z członków drużyny Cao Cao został ogarnięty odsyłającym światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Georg! Zamknij mnie i Surtra wewnątrz bariery! Użyję „tego”! – krzyknął Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytakując rozkazowi swojego przywódcy, Georg ponownie stworzył mgłę swojego Longinusa i zmieszał ją ze swoją magią, tworząc silną barierę, do której przeniósł Surtra i Cao Cao. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był pojedynek pomiędzy Królami obu drużyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnętrze bariery było jednak wypełnione gęstą mgłą, przez co nie widzieliśmy, co takiego się tam dzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogliśmy tylko dostrzec błyski aury i czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza barierą, Georg, Guan Gong i reszta ich drużyny, toczyli zaciekłą walkę z Sinmarą i innymi olbrzymami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uwzględnić to, że Surtr użył Lævateinna, oraz siłę jego pozostałych podwładnych, to przewaga była po stronie olbrzymów, a Frakcja Bohaterów znalazła się w złej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to drużyna Cao Cao przegra, a w każdym razie tak mi się wydaje… Jednak ten mecz zakończył się w niespodziewany sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Czy to pewne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Komentator wydawał się być zaskoczony. Najwyraźniej coś się wydarzyło w trakcie tego meczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eee, najwyraźniej Surtr, Król Drużyny Czerń, poddał się….. Zwycięstwo odnosi Drużyna Cesarza Niebiańskiej Włóczni! – oznajmił nagle zaskoczonym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzowie byli zdumieni takim wynikiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezwykłe, że po ujawnieniu czegoś tak potężnego, jak Lævateinn, Surtr sam się poddał….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaliśmy już wynik tego starcia, więc nie byliśmy zaskoczeni. Ale to i tak było niezwykłe, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy po raz pierwszy obejrzeliśmy to nagranie, też byliśmy zdumieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Georg rozproszył mglistą barierę, która otaczała Surtra i Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy zobaczyliśmy tylko Cao Cao, którego całe ciało dymiło i było pokryte krwawiącymi ranami oraz Surtra, który stracił lewą rękę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli przyjrzeć się temu bliżej, to dawało się dostrzec, że  Cao Cao ściągnął opaskę z oka, które teraz świeciło złotym blaskiem. Rias stwierdziła, że to zapewne sztuczne oko, obdarzone jakąś specjalną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao opierał się na swojej Świętej Włóczni, oddychał ciężko i ze wszystkich sił starał się utrzymać na nogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego się poddałeś? Gdybyśmy dalej tak walczyli, to przegrałbym – zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr sprawił, że Lævateinn zniknął z jego dłoni i spojrzał na swojego przeciwnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie opanowałeś jeszcze tej techniki, prawda, użytkowniku Świętej Włóczni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, tak…. To był pierwszy raz, kiedy użyłem jej przeciwko komuś będącemu w boskiej klasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak sądziłem. Po jeszcze pięciu razach, nie, gdybyś użył tej techniki dwa, albo i trzy razy, przeciwko silnym przeciwnikom i przyzwyczaił do niej, to znalazłbym się w niebezpieczeństwie. To naprawdę przerażająca moc – powiedział Surtr do Cao Cao. – Słyszałem, że Boskie Dary, Longinusy, ewoluują i rozwijają się, wraz z uczuciami swojego posiadacza, a dramatyczne zmiany mogą niemalże wywołać cuda. „Jeśli dalej będziesz brał udział w turnieju, to zobaczę u ciebie jeszcze potężniejszą moc”. Kiedy pomyślałem o czymś takim, uznałem że jestem zadowolony z takiego wyniku. W końcu jestem strażnikiem Muspelheim i wrogiem Asgardu, a także tym, który pali nieznane zagrożenie. Jeśli odniosę więcej ran niż teraz, to w przyszłości może mi to w czymś przeszkodzić. Dlatego już wystarczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr uklęknął i wyciągnął swoją prawą rękę w stronę Cao Cao. Najwyraźniej chciał uścisnąć jego dłoń. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stań się silniejszy, młodzieńcze. Jako wojownik będę czekał, aby zobaczyć jak wzrośniesz w siłę wraz z Dwoma Niebiańskimi Smokami oraz innymi posiadaczami Longinusów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao był zmieszany takimi słowami, ale zrozumiał intencje Surtra i wyciągnął w jego stronę swoją rękę. Uścisnął dłoń olbrzyma, która nadal płonęła. Ogień jednak nie spalił użytkownika Świętej Włóczni, a tylko płonął majestatycznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem. Obiecuję, że stanę się jeszcze silniejszy. Mam nadzieję, że pewnego dnia znów stoczymy ze sobą walkę, Królu Muspelheim – powiedział Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to uścisk dłoni pomiędzy człowiekiem, a olbrzymem, których rozmiary do siebie nie pasowały, ale wyglądało to niezwykle i wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz zakończył się zwycięstwem Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prawdopodobnie technika użyta przez Cao Cao w gęstej mgle, była ostatnią z jego Siedmiu Skarbów. Ciekawi mnie też jego oko… Ale skoro poradził sobie z Surtrem, to na pewno jest to ta, o której mówił, że nadal ją dostosowuje – powiedziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakiś czas temu, kiedy Cao Cao i Jeanne odwiedzili ten dom, aby coś załatwić, zapytałam ich o to. Nic mi nie odpowiedzieli, ale…. – powiedziała Rias. – Cao Cao najwyraźniej zainteresował się maszyną do lodów w kuchni, więc powiedziałam „Dam ci ją, jeśli opowiesz mi o tej technice, której użyłeś w meczu z Surtrem”. Przez chwilę się nad tym zastanawiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeanne powiedziała wtedy coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czekaj! Ciężko pracowałeś nad tą techniką i chcesz wszystko tak łatwo zdradzić za coś takiego?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej został skarcony. Cao Cao musiał naprawdę zaciekawić się tą maszyną do lodów, skoro powiedział, że ma „dziecinny gust”......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie, Rias najwyraźniej niczego się nie dowiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro dalej będzie brał udział w meczach, to w końcu nadejdzie taka chwila, gdy nie będzie miał innego wyboru i użyje tej techniki na oczach wszystkich. W końcu, w tym turnieju bierze udział wielu silnych rywali, którzy mogą go do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może też sam nam o tym powiedzieć, albo pokazać, jeśli znów zaatakuje nas jakiś potężny wróg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym skończyło się nagranie meczu Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, czy też nie powinnam wziąć udziału w turnieju – powiedziała nagle protoplastka-sama z zadowoleniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemal wszystkich nas zaskoczyły te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ protoplastko-sama! To zbyt nagłe... Poza tym, okres rejestracji drużyn już się skończył…. – powiedziała Rias zmieszanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara? Ale nadal można przyłączyć się do drużyny, w której są wolne wakaty, prawda? – powiedziała spokojne protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nieźle znała reguły turnieju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale przecież utrzymujemy w tajemnicy to, że jeszcze żyjesz…. – powiedziała Rias zatroskanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żona Sirzechsa-kun...... Grayfia-chan, nosiła maskę na twarzy, zgadza się? Może i ja mogłabym wystąpić incognito? Słyszałam, że Issei-chan jest zmartwiony tym, że w jego drużynie nie ma obecnie Królowej – odparła protoplastka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę sporo wiesz, co? Najwyraźniej jest niezła w zbierani informacjo o współczesnym świecie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-z pewnością tak jest, ale… Nadal rozważamy różne opcje...… – powiedziała Ravel zakłopotanym tonem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem – protoplastka-sama, mimo że zdawała się rozumieć sytuację, nagle uśmiechnęła się diabelsko i spojrzała na nas wszystkich. – Ufufufu, ale wiecie, dzieci Gremorych, gdybym ja, założycielka rodu, czegoś chciała, mogłabym was wszystkich zmusić, abyście mnie słuchali......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach wysunęła swoją rękę naprzód!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co!? Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy, włącznie z Rias, byliśmy bardzo zaskoczeni tymi słowami! Czy to prawda?! Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, ludzie związani z Rodziną Gremory, przygotowaliśmy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....................................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic się jednak nie stało. Kiedy spojrzeliśmy wszyscy w stronę protoplastki-sama….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałabym że dobrze by było, gdybym zrobiła coś takiego…. Mumumu...… – oznajmiła, chichocząc uroczo, po czym zaczęła recytować – Posłuszeństwo, Posłuszeństwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to był żart......? Myślałem, że ta protoplastka potężnego diabelskiego rodu, ujawni swoją ukrytą moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Ingvild, jak gdyby coś zrozumiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to znaczy, że Grayfię-chan zastąpi to dziecko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild była zakłopotana, kiedy wszyscy na nią spojrzeli, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wezmę udział w turnieju? – zapytała, wskazując na siebie palcem i patrząc na mnie oraz Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eer.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedzieliśmy oboje, jak mamy na to odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już obejrzeliśmy mecz, to chyba już czas iść spać, nie sądzicie? W końcu postanowiliśmy, że jutro sobie potrenujemy, skoro mamy dzień wolny – powiedziała nagle do wszystkich Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak mówiła, nowi i starzy członkowie Klubu Okultystycznego mieli jutro razem, potrenować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, hmm? Cóż, dziękuję że znosiliście mój egoizm przez cały wieczór. W zamian, przyjdę jutro na wasz trening i jako założycielka rodu, nauczę Rias-chan tajnej techniki – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias wyglądała na zaskoczoną, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, zostaw to mnie♪ – protoplastka-sama wypięła pierś, pełna wiary w siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto postanowiono, że założycielka klanu dołączy jutro do naszego treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zastanawiam się, co się stanie.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto skończyliśmy oglądać nagranie meczu pomiędzy drużynami Cao Cao i Surtra, oraz przygotowaliśmy się do jutrzejszego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Następnego dnia.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy z nas wykonywał swój własny trening w wielkiej przestrzeni treningowej, rozciągającej się pod ziemiami Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, nie była przeznaczona wyłącznie dla mnie, ale dla całego Parostwa Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wojnie z bogami Królestwa Zmarłych, Rugal-san i Bennia odeszli z parostwa Sony-senpai i dołączyli do parostw Rias i mojego, jako Wieża i Skoczek. Dzisiaj nasz trening trwał cały dzień, z przerwami na posiłki rano i po południu. Moja drużyna przechodziła treningi indywidualne, walki zespołowej oraz potencja;nej walki z drużyną Mistrza Beliala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro wilkołak, Rugal-san, potrafił używać magii, trenował głównie z inną Wieżą Rias, Koneko-chan, a także z Rosweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening z Koneko-chan, która świetnie walczyła wręcz, oraz z Rossweisse-san, będącą mistrzynią magii, świetnie równoważył zdolności Rugala-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony, trening Benni odbywał się głównie ze Skoczkami z mojej drużyny, Xenovią i Iriną, a także Kibą, Skoczkiem z parostwa Rias. Kiedy trenowali główną cechę Skoczków, szybką walkę, Bennia korzystała też ze swoich zdolności Ponurego Żniwiarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem nieobecni byli, jego eminencja Strada, Crom Cruach i Bova.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomogę wam, w czym tylko będę mogła! – powiedziała była członkini drużyny Rias, Lint-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latała na swoich anielskich skrzydłach po całej przestrzeni treningowej, i pomagała nam, jeśli ją o to poprosiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie postępowała Nimura Ruruko-san, która przeniosła się do parostwa Xenovi i biegała, ze swoją specjalną umiejętnością, po całej przestrzeni oraz pomagała nam w treningach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak to wszystko wyglądało. Większość z nas miało na sobie zwykłe dresy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem zapytać Crom Cruacha, który był nieobecny, czy morderczy trening któremu poddawał Bovę, zakończy się przed następnym meczem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Mam tylko nadzieję, że  Crom Cruach nie zamęczy go swoimi ćwiczeniami na śmierć.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiesz że ufam Crom Cruachowi? I Bovie oczywiście też. Mam tylko nadzieję, że wrócą przed meczem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy spojrzałem w kierunku, z którego dobiegł dźwięk zderzających się brutalnie aur, zobaczyłem Gaspera, który zmienił się w mroczną bestię oraz Nakiriego, który przybrał postać człekokształtnego smoka. Było to przyjacielskie starcie, pomiędzy kolegami z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, uniknąłeś mojego Zatrzymania Czasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też sprawnie unikasz wszystkich moich silnych ataków, zmieniając się w aurę ciemności!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nakiri bezszelestnie usunął się poza zasięg Zatrzymania Czasu Gaspera. Używając smoczych mocy, zasypał bestię gradem ciosów i kopniaków, ale jej ciało zmieniło się w ciemność i rozproszyło, unikając w ten sposób bezpośredniego trafienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, obaj mogą atakować słabe punkty przeciwników, ale zdecydowali się na walkę wręcz. Nasi towarzysze, a raczej… Chłopaki z Rodu Gremory, tacy właśnie są! Tak właśnie pomyślałem, kiedy na nich patrzyłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o mój trening, to razem z Kibą przybyliśmy tu znacznie wcześniej, jeszcze przed wszystkimi, i trenowaliśmy razem. Teraz mam więc przerwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zajadałem ręcznie robione kulki ryżowe Akeno-san, kanapki z jajkiem zrobione przez Asię i owinięte mięsem kulki ryżowe Kiby, przypatrywałem się szczególnemu treningowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj z siebie wszystko, Rias-chan, moja potomkini.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas, odbywała tajemniczy trening z Rias! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę, że ma on nauczyć ją tej tajemniczej techniki, o której wczoraj wspomniała......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przybrała pozę z wyciągniętymi ramionami i lekko ugiętymi nogami, podczas gdy całe jej ciało było okryte aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała jej instrukcje, i Rias za każdym razem zmieniała swoją pozę, zmniejszając, lub zwiększając ilość aury. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Rias-chan, kontynuuj właśnie w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała polecenia Rias, zajadając się jakimiś przysmakami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-przepraszam, protoplastko-sama, co takiego jesz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem ciekaw, czym takim się zajadała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ciasteczka „Kyunpai”, są naprawdę pyszne! – odpowiedziała, pokazując mi torebkę, na której widniało zdjęcie Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejne słodycze powiązane z  Kibą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, który usiadł obok mnie zanim to zauważyłem, miał zakłopotany wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sporo moich przezwisk stało się znakami towarowymi w Zaświatach, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, kiedy chodzi o Rias Gremory, jej parostwo i rodzinę, to wszystko może się stać przedmiotem marketingowym...... Pewna ilość pieniędzy, generowana przez te dobra, trafia też i na nasze konta….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, na razie odłóżmy jednak te sprawy na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, co robi Rias? Co to za rodzaj techniki? Och, możesz jej nauczyć tylko swoich bezpośrednich potomków, prawda? Przepraszam, jeśli...… – zapytałem protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
[[File:Rias and Runeas.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Przeprosiłem, gdyż uznałem że powiedziałem za dużo. Protoplastka-sama wydawała się tym jednak nie przejmować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi ci o tą sekretną technikę? Zobaczmy…. Wydaje mi się, że chyba to było coś w tym rodzaju – odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ch-chyba............?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie usłyszałem coś okropnego...... Tymczasem Rias przyjmowała najróżniejsze pozy z poważnym wyrazem twarzy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysłuchała polecenia swojej antenatki i stanęła na jednej nodze z pozie, która przypominała baletnicę z „Jeziora Łabędziego”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy protoplastki-sama pojawiły się wątpliwości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Huh? Czy to tak było? W końcu to tajna technika…. Hmm, od pokoleń sposób jej wykonania był przekazywany ustnie......? Pamiętam, że setki tysięcy wieków temu, robiła wielkie wrażenie...... Nie, ten pomysł został odrzucony przez ówczesną głowę rodziny...… –  powiedziała, otwierając kolejną paczkę „Kyunpai”. – Cóż, w każdym razie to na pewno dobry trening, skoro porusza swoim ciałem…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt nieodpowiedzialne! Protoplastka-sama myśli w bardzo niepoważny sposób! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias była jednak tego nieświadoma i prosiła o więcej porad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama! Co powinnam zrobić teraz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, err...... Spróbuj przyjąć pozę podobną do wielbłąda, myśląc jednocześnie o nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W...... W-wielbłąda...... Coś takiego? Jednak myślenie o tych zwierzętach jest kłopotliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz stój tak przez pięć minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, to mi nie wygląda dobrze – powiedziała protoplastka-sama, widząc jak jej potomkini stara się naśladować wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okropność! Co to ma być!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zaskoczony widząc  zachowanie założycielki Rodu Gremory, która zachowywała się i postępowała tak nieodpowiedzialnie, że nie wiedziałem co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby jednak na to nie patrzeć, ten trening nie wydaje się być złym pomysłem..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później, w odpowiednim czasie, powiem o wszystkim Rias w odpowiedni sposób. W ten sposób mniej ucierpi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, możemy robić to i tamto, ale...... Jeśli ja, założycielka rodu, będę w to bezpośrednio zaangażowana, to moi potomkowie mogą rozwinąć jakieś unikalne zdolności. Ale jeśli to Rias-chan...... Mmm – protoplastka-sama zastanawiała się nad czymś i wymruczała jakieś znaczące słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten trening budził poważne podejrzenia, ale czy na swój własny sposób, protoplastka-sama próbowała coś osiągnąć, poważnie trenując swoją potomkinię, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, pojawił się ktoś, kogo nie spodziewalibyśmy się w tym miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co Rias wyprawia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy zaskoczoną twarz Risera Feneksa, który przyglądał się treningowi Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, przyszedłeś, Riser-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przegraliśmy mecz i nie muszę już więcej trenować do rozgrywek, więc mój grafik trochę się poluzował. Pomyślałem więc, że przyjdę się z wami zobaczyć i opowiecie mi trochę o tym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc przyszedł się z nami spotkać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałem twój mecz...… – powiedziałem z żalem w głosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Risera, Feniks, która brała udział w Międzynarodowym Turnieju Królewskich Gier, odpadła w głównym etapie rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich przeciwnikiem była Drużyna Królów Przyjemność, w skład której wchodzą bogowie z mitologii nordyckiej i greckiej (sami z nimi walczyliśmy podczas rundy kwalifikacyjnej). Przewodzi jej Król Potworów, Tyfon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta drużyna to jeden z najmocniejszych zespołów w rundzie eliminacyjnej rozgrywek, gdyż należą do niej obecni przywódcy Walhalli i Olimpu, Widar oraz Apollo. Ten zespół jest jednym z czarnych koni turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do drużyny Risera należał jego starszy brat (jako Król), Święta Bestia Feniks, Święty Ptak Benu z egipskiej mitologii i Magnus Rose-san (będący także agentem CIA), właściciel Longinusa, Nieznanego Dyktatora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przywództwem Ruvala, który był jednym z najlepszych graczy Królewskiej Gry, mecz został stoczony w oparciu o taktykę wykorzystującą nieśmiertelność Rodu Feneks, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna wykorzystała pełnię mocy legendarnych potworów i bogów, co przezwyciężyło nieśmiertelność Feneksów i...... Drużyna Feniks została pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to była dobra walka. Tak jak myślałem, nasza nieśmiertelność nie może się równać z atakami istot boskiej lasy. Twoja drużyna poradziła sobie jednak z nimi, prawda...? W końcu nie dostałeś tytułu diabła klasy specjalnej tylko na pokaz – powiedział Riser z promiennym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wtedy nie miałem jeszcze tej rangi….. Zresztą,żeby z nimi wygrać, musieliśmy się nieźle namęczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda. Gdyby Ddraig się wtedy nie objawił, to też byśmy przegrali z Królami Przyjemności. Byli naprawdę silnymi przeciwnikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro potrafiliśmy sobie poradzić z istotami boskiej klasy, to chyba nie trzeba mówić, że „Byli zbyt silni”, ale... Walczyliśmy już z wieloma rodzajami przeciwników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Partnerze, to po prostu dowód na to, jak silny się stałeś.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział do mnie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez Ddraiga na pewno byśmy wtedy przegrali – oznajmiłem szczerze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdybyśmy tylko potrafili tworzyć cudy, tak jak wy – odparł Riser z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu jednak, zerkał z ciekawością w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, patrzył na protoplastkę-sama! Tego można się było spodziewać po takim zboczeńcu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ciekawość mnie zżera, kim jest ta szkarłatnowłosa dziewczyna? – zapytał mnie szeptem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, err......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, co odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdziwa tożsamość protoplastki-sama została ujawniona tym, którzy byli w bliskiej relacji z Rodem Gremory…. Wizyta Risera nas zaskoczyła, więc nie przygotowaliśmy sobie żadnej wymówki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy szybko zmusiłem mój mózg do pracy na najwyższych obrotach, by coś wymyślił….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zauważyła nas i podeszła bliżej, uśmiechając się uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi cię poznać, jesteś z Rodu Feneks, prawda? – nagle powiedziała coś takiego do Risera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-Tak, jestem Riser Feneks, trzeci syn głowy rodu. Pochodzisz z Rodziny Gremory, a mimo tego mnie nie znasz? – odpowiedział Riser z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przez jakiś czas żyłam na uboczu, z daleka od całego diabelskiego towarzystwa...… – odparła protoplastka-sama ze skruszonym wyrazem twarzy, a zaraz potem oznajmiła coś szokującego. – Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale mamy inne matki......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......O rany!!! Rias nagle dorobiła się młodszej siostry o skomplikowanej przeszłości!? Ona sama tego nie słyszała, gdyż poświęcała całą uwagę na wykonywanie swoich tajemniczych ćwiczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto by pomyślał, że protoplastka-sama tak beztrosko przedstawi się takim kłamstwem, uśmiechając się  wdziękiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Riser pokiwał głową, jakby coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, rozumiem…. Rany, nie można lekceważyć Zeoticusa-sama, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechał się kwaśno w jednoznaczny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to jasne, dlaczego nie zna mnie, byłego narzeczonego Rias. W końcu z powodu skomplikowanych okoliczności, żyłaś z dala od głównej gałęzi rodziny...... Jednak ostatnio ten zakaz został zniesiony i siostry mogą się widywać. Więc to tak….? Rozumiem, rozumiem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła? Dlaczego ten gość fantazjuje, gadając sam do siebie i zgadza się z rzeczami o których mówi......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ufufufu – protoplastka-sama zachichotała, przytakując słowom Risera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias…. W-wydarzyło się właśnie coś niespodziewanego i oczami wyobraźni widziałem już, jak będzie się śmiał z rozbawieniem, gdy o wszystkim się dowie...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta skomplikowana sytuacja rodzinna będzie się tylko pogłębiała w miarę trwania ich rozmowy. Możliwe, że w którymś momencie będę się musiał wtrącić i przerwać ich konwersację....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawiałem się, co powinienem zrobić, nagle pojawiła się Rossweisse-san, która najwyraźniej zakończyła swój trening z Rugalem-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riserze Feneksie-san, masz może chwilę? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Masz do mnie jakąś sprawę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Rossweisse-san przyszła tu, gdyż zobaczyła Risera?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałbym cię zapytać o te płomienie, których użyła twoja drużyna podczas walki z zespołem Widara-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem jej słowa, przypomniałem sobie, co widziałem na nagraniu meczu drużyny Risera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święta Bestia Feniks, wraz z Diabelskim Feniksem, Feneksem (Ruvalem-san i Riserem), stworzyli jednocześnie potężny płomień,który Święty Ptak z mitologii egipskiej, Benu, dodatkowo wzmocnił swoją boską aurą. W skutek tego powstał siedmiobarwny płomień, jarzący się siedmioma kolorami, jakich nigdy wcześniej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, ten płomień pochłonął obecnego przywódcę mitologii nordyckiej, Widara-san i Króla drużyny, Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że obaj odnieśli w tym momencie poważne obrażenia, płomienie stworzone przez święte i demoniczne feniksy zostały stłumione przez potężne fale aury Widara, ubranego w zbroję stworzoną z jednego z Pięciu Wielkich Smoczych Królów, Midgardsormra oraz Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, a więc o to chodzi? A z jakiego powodu o to pytasz? – zapytał Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skontaktowali się ze mną ludzie z mojej ojczyzny, Asgardu, i zapytali „Czy znasz jakąś magię leczącą oparzenia?”. Najwyraźniej poparzenia, których doznał Widar-sama podczas waszego meczu, kiepsko się goją – odparła  Rosswiesse-san ze skomplikowanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważnie!? Widar-san, który oberwał tym siedmiobarwnym płomieniem, doznał aż tak poważnych obrażeń…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To trochę krępujące mówić o tym, skoro Sekiryuutei tego słucha, ale mój brat, Ruval Feneks, powiedział że byłoby niesamowicie użyć Ognistego Piekła Piekących Płomieni, wraz z ogniem nieśmiertelnego Feniksa, i wszyscy temu przytaknęli. W końcu po wielu badaniach i próbach, tuż przed meczem z Królami Przyjemności, ta technika została udoskonalona, w połączeniu z Świętą Bestią Feniksem i Świętym Ptakiem Bennu – powiedział Riser krzyżując ramiona i patrząc na mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc stworzyli tą technikę opierając się na Ognistym Piekle Piekących Płomieni Ddraiga, tak? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Użyliście tego, nie wiedząc co może się stać? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przeprowadziliśmy zbyt mało badań, przez co nie mieliśmy pełnego obrazu tego, jak duży wpływ będą miały te płomienie na przeciwnika, poza obrażeniami które mu zadadzą. Mówisz jednak, że wywołały oparzenia, z których nawet przywódca nordyckiej mitologii nie może się wylizać, hmm? – odparł Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyli tej techniki w pośpiechu, więc nie byli pewni efektu…. Ale Widar-san…. Nawet bóg nie może wyleczyć się z tych obrażeń...... Zastanawiam się czy to oznacza, że stworzyli zupełnie inny rodzaj płomieni niż Ogniste Piekło Piekących Płomieni Ddraiga?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może Tyfon, który też oberwał tymi płomieniami wraz z Widarem-san, także ma problemy z wyleczeniem oparzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc ta technika, która naśladuje płomienie Sekiryuuteia, zadaje przeciwnikom rany, których nawet bogowie nie są w stanie uleczyć, tak? – odparła Rossweisse-san, słysząc wyjaśnienia od Risera i zadała kolejne pytanie. – Jeśli są jakieś specjalne, ofensywne magiczne kręgi, albo manipulujące demoniczną mocą, to mogłabym poprosić o więcej informacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moglibyśmy zapytać o to Feniksa lub Bennu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc porozmawiajmy o tym tam – powiedziała Rossweisse-san, wskazując palcem stojące w rogu stół i krzesła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem – odparł Riser i oboje poszli w tamtym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Widara-san pokonała zespół Risera, ale czy będą w stanie rozegrać kolejny mecz? Dodatkowo nie jest dobrze, gdy szefujący jakiejś frakcji bóg odnosi poważne rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Rossweisse-san i Riser odeszli, znów martwiłem się o Rias, ale niepokoił mnie też trening pewnej osoby, więc przywołałem moje smocze skrzydła i poleciałem w kierunku, z którego wyczuwałem aurę tej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latały tu błyskawice i świetliste włócznie, szalały płomienie, i roznosiło się echo potężnych kopniaków, okrytych aurą. Osobą, która odpierała te ataki, była Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błyskawicami miotała Akeno-san, kule ognia pochodziły z ognistych skrzydeł Ravel, świetlistymi włóczniami rzucała Lint-san, a kopniaki zadawała Nimura-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild chroniła się przed tymi atakami za pomocą magicznego kręgu obronnego. Jednak nie był to zwykły krąg, a wielowarstwowy magiczny krąg obronny, stworzony z rozległej aury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła magii ofensywnej Ingvild stawała się coraz większa, ale martwiliśmy się jej obroną. Z tego powodu, podczas ostatnich treningów, wzmacnialiśmy konstrukcję jej obronnych kręgów magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm-hmm, Właśnie tak, Ingvild-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Roygun-san tak jej doradzała. W tym treningu to właśnie ona instruowała Ingvild na temat manipulowania demonicznymi mocami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild po prostu spiętrzała swoją obfitą aurę w liczne, grube magiczne kręgi obronne, ale…. Była w stanie powstrzymać wszystkie ataki.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Akeno-san, Ravel i pozostali nie atakowali z pełnią mocy, magiczne kręgi obronne Ingvild nie doznały najmniejszego uszczerbku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Ise-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zauważyła moją obecność i wszyscy spojrzeli na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak Ingvild sobie radzi? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że wystarczy jeszcze kilka takich sesji treningowych, aby była w stanie sama się bronić przed jeszcze silniejszymi atakami – odparła Ravel, ocierając pot z czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie jej kręgi magiczne są grube, ale w tym tempie, powinna się nauczyć bardziej elastycznych i skutecznych środków obronnych – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc moja menadżer i Akeno-san ją chwaliły, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poczynając od żywiołu wody, który jest jej specjalnością, radzi sobie bezbłędnie nawet z innymi żywiołami. Po względem technicznym, nadal czeka ją jednak wiele pracy. Jej siła polega na tym, że potrafi wykorzystać swoje ogromne ilość aury, aby przezwyciężyć siłę przeciwnika – powiedziała Roygun-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmumiem, tego się można było spodziewać po geniuszu, hę? Osoba o której mowa, Ingvild, nadal stała a nogach i walczyła z sennością, potrząsając głową, aby odpędzić sen…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że reszta zależała od czasu. W takim tempie chyba zdążymy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według mnie, Ingvild powinna być naszą następną….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, ktoś się nagle pojawił. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta dziewczyna jest potomkinią pierwszej Lewiatan-sama, prawda? Jednak najwyraźniej, w jej żyłach płynie też ludzka krew, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była protoplastka-sama! Arara! Dotąd towarzyszyła Rias, w jej treningu! Czy przyszła za mną aż tutaj? Samej Rias tu nie było...... Więc pewnie nadal wykonuje swój tajemniczy trening….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, to prawda – odparła Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama podeszła do Ingvild i zaczęła się jej przyglądać .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, ile odziedziczyła mocy po Maou Lewiatanie. Może używać jego specjalnej cechy, Morskiego Węża Apokalipsy? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie...… – odparła Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama dotknęła palcem brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unikalne moce Czterech Wielkich Maou to Morski Wąż Apokalipsy Lewiatana-sama, Wypalona Gwiazda Asmodeusza-sama, Władca Much Belzebuba-sama i Demoniczny Blask Światła Zła Lucyfera-sama. Jednak tylko kilku potomków Maou było w stanie opanować te moc, zgadza się? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikalne moce pierwotnych Maou, hę? Wydaje mi się, że chyba Shalba Belzebub, z którym walczyłem, używał czegoś podobnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, książę Rizevim stworzył jednak własną, unikatową moc – dodała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie mówiła o jego zdolności do niwelowania mocy Boskich Darów….. Oj, napsuł nam tym krwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się, po czym wskazała palcem na Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Być może będę w stanie wydobyć moc tej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ―――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich nas zszokowały te słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba jasne! W końcu mogliśmy być tylko zaskoczeni, gdy nagle powiedziała, że wydobędzie z Ingvild moc Lewiatana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dawno temu, kiedy obie byłyśmy starymi diablicami, miałam pewne spotkanie z Lewiatanem-sama...... Mówiąc współczesnym językiem, było to coś w rodzaju imprezy tylko dla dziewczyn. Lewiatan-sama powiedziała wtedy po pijanemu, że opisała swoje moce na kamiennej tablicy z myślą o swoich potomkach z odległej przyszłości...… – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Impreza tylko dla dziewczyn…… Więc mieli coś takiego nawet wiele lat temu, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zastanawiam się, czy obecny rząd nie zarządza czasem tego typu sprawami? Nie byłoby niczym dziwnym, gdyby to skonfiskowali podczas poprzedniej wojny domowej – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san i Ravel to usłyszały, stworzyły na dłoniach małe kręgi magiczne i zaczęły szukać informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach obie jednak pokręciły głowami. Nic nie znalazły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się na chwilę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc na pewno ma to Ród Bael. W ogóle bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się, że przywłaszczyli sobie ten przedmiot – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Ród Bael? Skoro mówimy o ich protoplaście, to też bym się nie dziwił, gdyby to sobie zagarnął, nic nie mówiąc Sairaorgowi-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz problemem było to, jak powinniśmy ich o to zapytać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzyżowałem ramiona, a mojej twarzy pojawiła się zmartwiona mina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co powinniśmy zrobić? Byłoby dobrze, gdybyśmy poprosili ich, aby nam to pokazali, a oni to zrobili... Może udałoby się, gdyby prośba została skierowana bezpośrednio do Sairaorga-san. Albo, gdybyśmy powołali się na D×D… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To relikt po starym Maou, więc prawo do jego własności jest dyskusyjne, ale…. Teraz może być kiepski czas na jego odzyskanie, skoro Ród Bael też bierze udział w turnieju – dodała Ravel zakłopotanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, biorą udział  tym samym turnieju co my, więc nawet jeśli jesteśmy sojusznikami w antyterrorystycznej Drużynie D×D, to jesteśmy wrogami, jako uczestnicy turnieju, więc z ich perspektywy byłoby to kłopotliwe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Biorąc pod uwagę, o co chcemy poprosić i w jakim czasie, wątpię aby odstąpili nam to za darmo – powiedziała Akeno-sanm przykładając dłoń do brody. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jest to coś, czego nie chcą nam pokazać, to mogą powiedzieć „Nie mamy czegoś takiego”, albo „Mamy to, ale nie możemy wam pokazać”, lub „My, Drużyna Bael, odbywamy obecnie tajny trening. Dodatkowo, jako że jesteśmy wrogami na czas turnieju, kontaktowanie się z wami jest nieodpowiednią rzeczą”. Mogą też odmówić, gdyż po prostu tego nie mają, albo naprawdę nie chcą utrzymywać z nami żadnych kontaktów ze względu na rozgrywki turniejowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san z chęcią by nam to pokazał, ale protoplasta jego rodu ma w tej sprawie na pewno wiele do powiedzenia, więc nie wszystko zależy tylko od woli Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmmm......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamyśliliśmy się wszyscy. Tymczasem Ingvild przekrzywiła głowę, nad którą pojawił się znak zapytania......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bael? Przez protoplastę Baelów, macie na myśli Zekrama? –  zapytała nas protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak –  odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się złośliwie, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu♪ W porządku, możecie pozostawić tą sprawę mnie, protoplastce Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ma pani jakiś plan? – zapytała Ravel&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka puściła oczko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pozostawcie to mnie♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, naprawdę! Czyżby wiedziała, jak podejść protoplastę Baelów, skoro oboje byli diabłami żyjącymi od czasów starożytnych!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ingvild......chan, mogę tak do ciebie mówić? Co zamierzasz zrobić? Czy gdybyś mogła, to chciałabyś zobaczyć relikt pozostawiony przez pierwszą Lewiatan? Istnieje możliwość, że wtedy nie będziesz już tą samą osobą, co teraz, więc musisz być na to zdecydowana – powiedziała protoplastka-sama do Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było poważne pytanie. Możliwe, że było ono skierowane do mnie, Króla Ingvild i naszej menadżer, Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild spojrzała na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinąłem głową, na znak, że może zdecydować. Wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja chcę wszystkim pomóc…. Chcę pomóc Iseiowi. Gdybym miała moc, aby chronić ludzi z rodziny Hyoudou, którzy byli dla mnie mili od kiedy się obudziłam i tych, którzy się mną opiekowali...... Chcę się stać silniejsza. Poza tym…..– oznajmiła Ingvild z poważnym wyrazem twarzy, po czym spojrzała na mnie i Ravel. – Chcę walczyć w Królewskich Grach wraz i Iseiem i wszystkimi innymi, jako ich Królowa...... Znaczy, jeśli ta moc może być użyteczna…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Ingvild przypomniałem sobie nagle samego siebie, kiedy sam zostałem diabłem w drugiej klasie i walczyłem ciężko dla Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brakowało mi wtedy doświadczenia, demonicznych mocy, siły i szarych komórek...... Korzystałem jednak ze wszystkiego co miałem i przedzierałem się przez wszystko, dla Rias i moich przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild ciężko pracuje podczas swojej diabelskiej pracy, nauki i treningów, aby stać się silniejszą. Ma wyjątkowy talent, ale i tak urabia się po łokcie dla dobra swych przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzałem na Ravel, a ona skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc dobrze, Ingvild – powiedziałem, uśmiechając się jednocześnie, po czym zwróciłem się do protoplastki-sama. – A więc proszę, pomóż nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas Gremory-sama, uśmiechnęła się z zadowoleniem, słysząc moją odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moje dzieci, zostawcie to wszystko mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ruszyliśmy do zamku Rodu Bael.&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Ravel, ja, Rias (która zakończyła swój trening), Akeno-san, Ingvild i protoplastka-sama, opuściliśmy tymczasowo przestrzeń treningową i udaliśmy się do zamku Gremorych, aby przygotować się na wizytę w siedzibie Baleów. W końcu niegrzecznie byłoby się tam pojawić w przepoconych dresach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Umówiliśmy się też na wizytę poprzez Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udaliśmy się na miejsce za pomocą magicznego kręgu, aby uporać się z tym tak szybko, jak tylko będziemy mogli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san powitał nas w swoim zamku, który był nawet większy i bardziej okazały, niż siedziba Gremorych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, Rias, Hyoudou Isseiu i wszyscy inni. Kto by pomyślał, że poświęcicie swój wolny czas, aby złożyć tu wizytę. Więc w czym mogę wam pomóc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, spojrzenie Sairaorga-san zatrzymało się na protoplastce-sama, której przecież nie znał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Szkarłatne włosy… Nigdy wcześniej nie widziałem tej dziewczyny. Pochodzi z Rodu Gremory? – zapytał Sairaorg-san, kiedy ja i Rias wytężaliśmy nasze mózgi, aby wymyślić jakąś odpowiedź. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Err, cóż….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale z innej matki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zrobiła to! Znów przedstawiła się w ten sposób!? Rias, która nie widziała, że coś takiego miało już miejsce z Riserem, była tak zaskoczona, że jej oczy prawie wystrzeliły z orbit!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejku! Czyli twoim ojcem jest…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moim ojcem jest Zeoticus…. A matką jego druga, najbardziej ukochana kobieta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san sposępniał, kiedy o tym usłyszał! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością miało miejsce straszne nieporozumienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że wuj miał swoje powody. To normalne dla diabelskiej szlachty. Rias, Neas, jestem pewien, że wasze umysły zakłóca wiele rzeczy. Sam bardzo dobrze to rozumiem – powiedział Sairaorg-san tak, jakby każde słowo musiał wyciskać sobie z gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias, bez swojej wiedzy, wikłał się w coraz większą ilość nieporozumień…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias też trudno było szukać wymówek przed protoplastką-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję za twoje zrozumienie. Pozwól mi później wszystko wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Rias, jako twój kuzyn i przyjaciel, zawsze jestem gotów udzielić ci rady. Nie jest dobrze tłamsić w sobie takie uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja…. Są rzeczy, z którymi nie możesz poradzić sobie samemu…. – Rias nie miała innego wyboru, niż odpowiedzieć w taki sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pffp..............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san tłumiła śmiech, kiedy się temu przyglądała. Lubiła widzieć Rias w takim uroczym, zakłopotanym stanie, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Sairaorgu-oniisama – powiedziała protoplastka-sama do Sairaorga-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On sam był w szoku, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Onii-sama………...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to niegrzeczne, że tak się do ciebie zwracam? – zapytała protoplastka-sama z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san zakaszlał &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie. Po prostu jesteś pierwszą taką młodszą siostrą, jaką spotkałem w moim życiu. Rias zawsze była dla mnie jak krewna, a nie młodsza siostra. Ale r-rozumiem, onii-sama, hę? Może to nie takie złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san drapał się po policzku, podczas gdy jego twarz była lekko zaczerwieniona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san, Król Lew, był urzeczony przez młodszą siostręęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przybyliśmy tu, aby spotkał się z protoplastą-sama Rodu Bael Czy to możliwe......? – bez chwili zwłoki protoplastka-sama zdradziła cel naszej wizyty uroczym głosem i przewracając oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z założycielem rodu, hmm? Jest dziś w zamku, gdyż najwyraźniej ma jakieś interesy do załatwienia, ale...... Hmm….. – odpowiedział Sairaorg-san zakłopotanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sairaorgu-oniisama, jeśli powiesz swojemu przodkowi, „Twoja idolka, Gremory z Gremorych tu jest, tehee♪”, to jestem pewna że na pewno zrozumie. Wiem, że proszę cię o coś niegrzecznego, ale... Jestem pewna, że on to zrozumie. Proszę cię, Sairaorgu-oniisama, użycz mi swojej pomocy – oznajmiła natarczywie protoplastka-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, zapytam go o to – odparł Siraorg-san, przytłoczony jej naciskami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na sam koniec wyglądało to tak, jakby przytłoczyła go jej tajemnicza moc, a nie fascynacje urokiem młodszej siostry...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama spojrzała na nas, mrugnęła i zrobiła palcami znak zwycięstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, tak jak myślałam, ten chłopak też jest w końcu Baelem. To naprawdę działa. Powinnaś to zapamiętać, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias mogła tylko westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto umówiliśmy się z protoplastą Baelów, ale…. Najwyraźniej skutecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokaj zaprowadził nas do zamkowej biblioteki, gdzie miał przebywać Zekram Bael. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblioteka była bardziej przestronna niż jej przeciętne odpowiedniki ze świata ludzi. Sufit znajdował się zaskakująco wysoko. Niezliczone regały były zapełnione książkami. W regularnych odstępach stały tu drabinki przypominające schody, które umożliwiały dostanie się do wyższych półek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez kilka minut podążaliśmy za lokajem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się wszyscy macie? – nagle gdzieś z góry dobiegł nas czyjś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zadarliśmy głowy, zobaczyliśmy starszego mężczyznę, który z godnością otwierał książkę na szczycie jednej z drabin. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Zekram Bael, protoplasta rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą uwagę przykuły jego fioletowe oczy, które były takie same jak u Sairaorga-san. Nagle przeniósł swoje spojrzenie na protoplastkę-sama, zupełnie jakby widział coś niezwykłego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dał znak lokajowi, aby wyszedł, a ten ukłonił się i opuścił pomieszczenie. Wtedy protoplasta Belów zamknął książkę którą trzymał, i westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............Fuuch~.............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama najwyraźniej nie była zachwycona tą reakcją gdyż uniosła brwi i położyła dłoń na biodrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj no chwilę Zekram. Odwiedziła cię twoja idolka, więc nie zamierzasz jej przywitać jak należy? – powiedziała odważnym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic się ne zmieniłaś, prawda, Runeas?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zasypiam i budzę się, aby pozostać taką samą. Może to dobrze, że obudziłam się właśnie teraz, skoro dzieje się tyle ciekawych rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To może być przeznaczenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „To może być przeznaczenie”, żadne tam przeznaczenie, zawsze lubiłeś udawać, prawda? – powiedziała protoplastka-sama, po czym uśmiechnęła się psotnie. – Jejku, jej, jeśli nie chcesz, żeby wszyscy poznali twój wielki sekret….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej słowa, protoplasta Baelów stworzył na swojej dłonie mały magiczny krąg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyłonił się z niego ciemnoniebieski przedmiot, wyglądający jak deska. Był mniej więcej rozmiarów typowego, szkolnego notebooka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta okrył przedmiot swoją aurą i posłał w stronę Ravel. Gdy wzięła go do rąk, aura natychmiast zniknęła &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pożyczę wam to, ale później chcę dostać raport z wyników – powiedział protoplasta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa były skierowane do Króla Ingvild, czyli do mnie, mojej menadżer i samej Ingvild. Patrzył zwłaszcza na nią, jakby się nad czymś zastanawiał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje, Runeas? – powiedział w końcu do protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne. Tak jak myślałam, ty to miałeś, jesteś naprawdę przebiegły, kiedy chodzi o tego typu sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się z satysfakcją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie ponarzekałbym, jak każdy stary człowiek, a potem dał wam zielone światło, ale skoro spotkałem moją drogą idolkę, czy jak jej tam, to oszczędzę wam marudzenia – powiedział Zekram Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Zekram. Co tutaj robisz? To niepodobne do ciebie, że zaszywasz się w bibliotece – zapytała protoplastka-sama z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dygitalizujemy nasz księgozbiór. Jestem właśnie w trakcie sortowania książek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak żeby można je było czytać na tablecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wpływ czasu. Papierowe książki to dobra rzecz, ale żyjemy w trudnych czasach, więc mogą spłonąć. Nawet te magiczne i obdarzone mocą może spotkać taki los. Dobrze by więc było je skopiować. Ród Gremory już zdygitalizował swój księgozbiór, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak – odparła Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta Baelów spojrzał na tablicę z niebieskiego kamienia, którą trzymała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niespodziewanie, rzeczy wykute w twardym kamieniu mają większe szanse na to, aby przetrwać, co? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka Gremorych wyjęła coś ze swojej torby i rzuciła w stronę protoplasty Baelów. Złapał to zręcznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym przedmiotem była paczka „Kyunpai”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wyraz mojej wdzięczności – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodycze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywają się „Kyunpai”, są pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, „Kyunpai”, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dwójka protoplastów prowadziła tą nieopisaną rozmowę, w nasze posiadanie wpadł ten relikt po pierwszej Lewiatan, czyli tablica z niebieskiego kamienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, że Ród Bael złożył potem zamówienie na olbrzymie ilość „Kyunpai”, pomińmy milczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, wracajmy do przestrzeni treningowej i spróbujmy zrobić z tego użytek! – powiedziała z entuzjazmem protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że to ona się najlepiej tutaj bawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, wróciliśmy do przestrzeni treningowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild dotknęła tablicy, będącą pamiątką po Lewiatanie, kiedy wszyscy na nią patrzyli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy i skupiła swój umysł na tablicy, ale nic się nie stało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bezcelowe. Nie potrafię nic wyczuć...… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc zróbmy to w ten sposób. Spróbuj spojrzeć na to, jak na słowa, frazy, czy nawet dźwięki, które możesz zrozumieć. Wyobraź sobie to w swoim umyśle i spróbuj tego dotknąć, nie za pomocą liter czy słów, ale za pomocą zmysłów – poradziła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc za tą radą, Ingvild znów dotknęła tablicy. Chwilę później zaczęła coś nucić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była...... Piosenka. W końcu śpiewanie to jej specjalność. Ten czysty, piękny głos rozbrzmiał dookoła nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to jednak jej zwykły śpiew, pochodzący z Boskiego Daru, mający wpływ na smoki, ale śpiew zabarwiony demoniczną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Starała się zrozumieć pozostałość po Lewiatan-sama poprzez muzykę – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całego ciała Ingvild płynęła blada, jasnofioletowa aura. W odpowiedzi, tablica zaczęła emanować niebieskim światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tablica zareagowała! Dodatkowo pojawiły się na niej demoniczne litery i wzory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ――――♪ ――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild nadal śpiewała piosenkę, której nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednocześnie jej aura rosła, pęczniała i stopniowo woda, stworzona przez jej aurę, gromadziła się wokół niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże ilości wody zareagowały na pieśń Ingvild i spiralnie uniosły się w górę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili przerwy, w powietrzu zbierało się coraz więcej wodnej aury, która formowała się w coś wielkiego i potężnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jedną z moich obaw było to, w jak dużym stopniu Ingvild-sama byłaby w stanie zrobić użytek ze swoich mocy, gdyby trafiło się nam pole gry pozbawione wody? – powiedziała Ravel, gdy wszyscy obserwowaliśmy tą scenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ravel mówiła takie rzeczy, ja tymczasem mogłem się tylko dziwić, widząc, co tworzyła Ingvild, nadal śpiewając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W powietrzu unosił się wodny smok, o długim wężowym ciele, stworzony z demonicznych mocy. Miał ponad sto metrów długości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż się jednak powiększał, a nowe smoki powstawały obok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obecnie, moje obawy kompletnie wyparowały – powiedziała Ravel w zdumieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem, że nadal mamy swoje wady, ale wydaje mi się, że nasza agresywność i nieprzewidywalność są  naszymi silnymi stronami, więc pozwólmy Ingvild walczyć w następnym meczu – powiedziałem do Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, będę posłuszna woli mojego Króla – odparła z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama przeciągnęła się z głośnym „Mmmm”, kiedy patrzyła na ten pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, na tym się chyba kończy moja rola, prawda? Teraz dajcie z siebie wszystko, moje drogie dzieci – powiedziała, zbierając się do odejścia, kiedy nagle coś sobie przypomniała. – Och, tak, Rias-chan, odwiedź mnie potem. Dzięki temu wydarzeniu zrozumiałam wiele rzeczy, więc poddam cię dalszemu treningowi. W końcu byłoby wspaniale, gdyby następna głowa rodu stała się silniejsza poprzez współpracę ze swoją antenatką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, będę pod twoją opieką, protoplastko Gremorych, Runeas-sama – odparła energicznie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory ma bardzo swobodne podejście do różnych spraw, ale wydaje si się, że to dzięki niej posunęliśmy się naprzód. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak druga strona medalu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co z nieporozumieniem, które spotkało obecną głowę rodu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy młodsza siostra Rias dobrze się miewa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stal z tą dziewczyną? Chciałbym ją znów spotkać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem tylko walczyć z myślami o tym, jak powinienem wyjaśnić kłamstwa które usłyszeli Sairaorg-san i Riser.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576707</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_%C5%BBywot&amp;diff=576707"/>
		<updated>2022-07-10T12:38:08Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Dodatkowy Żywot: Protoplastka jest żartownisiem!?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to wkrótce po Piekielnej Katastrofie, czyli wojnie z Sojuszem Piekieł, któremu przewodził Hades, kiedy wszystko zaczęło się uspokajać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy w miejscu pracy Parostwa Hyoudou Isseia, biurze ukrytym pod szkołą, znajdującą się dziesięć minut pieszego marszu od Rezydencji Hyoudou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wnętrzu, które zajmowało powierzchnię około trzydziestu mat tatami, stało kilka biurek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedziałem za największym, ustawionym w głębi biura, znanym jako biurko prezesa firmy i przeglądałem dokumenty. Jednocześnie zerkałem w stronę jednej z moich podwładnych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to Ravel, która z poważnym i pokornym wyrazem twarzy wertowała jakieś dokumenty i od czasu do czasu zerkała też na tablet. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeglądała dane Międzynarodowego Turnieju Królewskich Gier, znanego jako Puchar Azazela, wykonując jednocześnie swoją diabelską pracę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odkąd nasza drużyna zwyciężyła w pierwszej rundzie głównych rozgrywek i przeszła do następnego etapu turnieju, Ravel pracowała ciężko aby znaleźć sposób, jak poradzić sobie z naszym następnym przeciwnikiem, zbierając informacje na jego temat i opracowując strategię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym następnym przeciwnikiem będzie Drużyna Babel Belial, której przewodzi Mistrz, Diehauser Belial-san. Dotychczas udało im się pokonać nawet zespoły składające się z istot boskiej klasy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jednak od dawna uczestniczą w oficjalnych, Królewskich Grach, istnieje sporo nagrań ich meczy, więc najlepsze taktyki i zdolności każdego członka ich drużyny są znane w całych Zaświatach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania nad Drużyną Babel Belial, od dawna są tematem najróżniejszych opinii innych graczy oraz specjalistów. W Zaświatach wydano nawet kilka książek na ten temat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego trudno byłoby przeczytać wszystko, ale jest mnóstwo rzeczy, które mogą nam posłużyć za punkt odniesienia. Jest to więc coś innego niż walka z nieznanym przeciwnikiem. Byłoby dobrze, gdyby był to wróg z którym można łatwo wygrać po tym, gdy się już go dobrze poznało, ale to na pewno nie był taki przypadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wielu przeciwników nie było ich w stanie pokonać, nawet jeśli mieli do dyspozycji takie materiały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytałem nawet książkę poświęconą walce z Drużyną Babel Belial, gdyż Ravel mnie o to poprosiła, ale najbardziej martwiło ją coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie wakat Królowej w naszej drużynie był nieobsadzony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd tę pozycję zajmowała zamaskowana kobieta, Bina Lessthan (albo raczej Grayfia-san), ale po meczu z drużyną Rias, zrezygnowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniło się wtedy coś, co w sobie nosiła oraz uczucia, które ją dręczyły, więc chwilowo zrezygnowała z dalszej walki i wróciła do domu, do swojego syna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszyliśmy się z tego, gdyż zawsze dotąd to my byliśmy pod jej opieką, więc nie zamierzaliśmy jej powstrzymywać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak od tego momentu, nasza drużyna nie miała Królowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zegar odmierzający czas do następnego meczu tykał, a my wciąż musieliśmy znaleźć nową Królową i przeprowadzić trening, aby nasza drużyna była zsynchronizowana…. Nie mogliśmy tracić czasu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinniśmy dołączyć do drużyny Ponurą Żniwiarz, Bennię, która odeszła z parostwa Sony-senpai, aby zostać moim Skoczkiem, i uczynić Królową kogoś z dotychczasowych członków? A może powinien do nas dołączyć ktoś z parostwa Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bova nadal nie powrócił ze swojego treningu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co powinniśmy zrobić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm – ja i Ravel jednocześnie wydaliśmy z siebie taki dźwięk, z zatroskanymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, magiczny krąg teleportacyjny na podłodze rozbłysł. To Ingvild powróciła z pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ jest nowicjuszką, a także ze względu na niebezpieczeństwo eksplozji jej ogromnej demonicznej mocy, do tej pory nie mogła sama udawać się do klientów, ale ostatnio jest w stanie to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ograniczaliśmy jej prace do prostych czynności, które była w stanie wykonywać. Dodatkowo, kiedy jej demoniczna moc i stan fizyczny nie są najlepsze, towarzyszy jej któraś z pozostałych członkiń mojego parostwa (z perspektywy klienta to duży zysk, że zamiast jednej ładnej dziewczyny, odwiedzają go dwie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ziewając, Ingvild pokazała mi drogo wyglądające pudełko ze słodyczami, które najwyraźniej było jej wynagrodzeniem za pracę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Wróciłam, dostałam te słodkości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, witaj z powrotem. Dobrze się spisałaś. Usiądź i odpocznij sobie przed następną pracą –  powiedziałem, odbierając od niej pudełko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie były moje słowa, ale ją najwyraźniej zainteresowała książka, którą czytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie ostatnie wydanie „Cesarza Demolki”? Ta książka opisuje taktykę, której używał przez wieki Diehauser Belial-san, prawda? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? T-tak, znasz tę książkę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęła głową w odpowiedzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. W końcu pożyczyłam dużo książek od Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc to tak, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sposób w jaki Mistrz walczy, jest subtelnie różny w każdej epoce. Jeśli przeciwnik użyje przeciwko nim magii, to natychmiast walczą z tą magią w meczu...… Myślę że wiele się nauczyłam po prostu dlatego, gdyż dużo rzeczy ma zastosowanie także w walkach poza Królewskimi Grami – powiedziała Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc badała temat Królewskich Gier z własnej inicjatywy…. Może nawet wie już o Mistrzu znacznie więcej niż ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz czytam o specjalnych zdolnościach posiadanych przez wysokoklasowe rody diabłów – powiedziała Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc coś takiego ją zainteresowało, co? Tak przy okazji, ostatnio współpracowała z innymi, aby pomóc Bal-kunowi (Balberithowi) i Verrine, którzy dołączyli do parostwa Xenovi po tym, gdy została wysokoklasową diablicą, w manifestacji ich zdolności...... Zwłaszcza Balberitha, który jest rzadkim geniuszem. Pomyślałem, że stałoby się coś dziwnego, gdybym sam się w to zaangażował, więc wolałem zostawić wszystko w rękach Sairaorga-san i Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, jak zawsze mam ręce pełne diabelskiej pracy. Muszę się przygotować do meczu, wykonywać zlecenia i uczyć się jak być Królem. Tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dzień pracy dobiegł końca i wszyscy już powrócili, Ravel spojrzała na zegarek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już prawie nadszedł czas, aby spotkać się z tą osobą – powiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, dzisiejszego wieczora mamy jeszcze jedną ważną sprawę do załatwienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Oto piąty meczy głównego etapu Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry! Drużynami, które się dziś ze sobą zmierzą, są Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza, której przewodzi posiadacz Prawdziwego Longinusa, Cao Cao, oraz Drużyna Czerń z Północy, którą prowadzi legendarny Ognisty Gigant, Surtr! Będzie to starcie pomiędzy ludźmi, a gigantami! Co się wydarzy w trakcie tej bitwy?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W salonie oglądaliśmy nagranie z meczu Pucharu Azazela. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, członkowie rodziny Hyoudou + α (anioły), zebraliśmy się w salonie aby obejrzeć mecz Drużyny Cao Cao. Właściwie to już on się odbył, a my tylko oglądaliśmy nagranie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytacie pewnie, dlaczego zebraliśmy się tutaj tak dużą grupą, aby obejrzeć mecz, którego wynik już znamy? To dlatego, gdyż…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na nagraniu, Cao Cao ciosem swojej Świętej Włóczni, powalił jednego z olbrzymów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, niesamowite. Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała okazję zobaczyć Prawdziwego Longinusa – powiedziała szeptem szkarłatnowłosa dziewczyna, która zajadała się słodyczami, siedząc obok Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była Runeas Gremory, protoplastka Rodu Gremory, piękna diablica z włosami upiętymi z boków głowy, ubrana w mundurek Akademii Kuou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak. Ważnym zadaniem na dziś wieczór, które nam powierzono, było obejrzenie meczu z protoplastką-sama. Najwyraźniej naprawdę chciała obejrzeć jakąś rozgrywkę z Królewskich Gier, najlepiej taką, w której pojawia się Święta Włócznia. Tak więc, w salonie Rezydencji Hyoudou, oglądaliśmy mecz z protoplastką Rodu Gremory, którego wynik już znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była w pełni odprężona, że nawet zdjęła zakolanówki. Ach, widok gołych nóg jest najlepszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla nas, członków Rodu Gremory, protoplastka rodziny była kimś więcej, niż tylko ważną osobistością. Początkowo więc zmierzaliśmy zaprosić ją do pokoju VIP-ów na jednym z wyższych pięter, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Salon mi wystarczy, nie róbmy z tego wielkiej sensacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała coś takiego, więc oglądaliśmy mecz Cao Cao w salonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto twoja kawa, Runeas-san. Lubisz ją z dodatkowym cukrem i mlekiem, prawda? – uśmiechając się przyjacielsko, moja mama podała protoplastce-sama świeżo zaparzoną kawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, dziękuję ci bardzo – odparła protoplastka-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Runeas-san jest taka urocza – powiedziała moja mama, siadając obok mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie rozpoznała w protoplastce-sama kogoś z rodziny Rias, mimo że wszystko jej wyjaśniłem. Cóż, są spokrewnione, mimo że dzielą ich całe pokolenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu jedna z nich jest pierwszą głową rodziny, a druga kandydatką na to stanowisko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Wiele Pionów Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarze zostało wyeliminowanych przez Hrungnira z drużyny Czerń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z powodu gwałtownego ataku legendarnego olbrzyma, wiele pionów z drużyny Cao Cao odpadło z gry. Jak zwykle, nordyckie olbrzymy są bardzo potężne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji Drużyna Cao Cao na ten mecz miała następujący skład:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Guan Gong (istota boskiej klasy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Herakles.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża: Connla (użytkownik Nocnego Mirażu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Jeanne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek: Perseusz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec: Marsilio (użytkownik Zjawiskowej Klątwy).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion [1-8]: Byli członkowie Frakcji Bohaterów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była ich drużyna. Jej skład nie uległ zmianie od poprzedniego meczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Drużyny Czerń, której przewodził Surtr, należały następujące osoby:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Król: Surtr (Ognisty Gigant, Król Muspelheim&amp;lt;ref&amp;gt;Muspelheim, lub Muspel – w mitologii nordyckiej królestwo ognia. Mieszkają w niej Giganci ognia ze swym władcą, Surturem. Jest ogniem, podczas gdy leżąca na północ od niego kraina Niflheim jest lodem. W wyniku zmieszania obu w przepaści Ginnungagap z topniejącego lodu powstała woda. Z iskier z Muspelheimu powstały planety, komety i gwiazdy. &amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Królowa: Sinmara (żona Surtra).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Wieża [2]: Hrungnir (Lodowy Gigant, jötunn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, jötunnowie to lodowe olbrzymy, potomkowie Bergelmira.&amp;lt;/ref&amp;gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Skoczek [2]: Hræsvelgr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Goniec [2]: Útgarða-Loki (Lodowy Gigant, jötunn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
・Pion: Dwóch wojowników z Muspelheim, każdy warty cztery figury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taki był ich skład. Była to brutalna drużyna, do której należeli potężni, legendarni giganci i olbrzymi wojownicy. Od samego początku rozgrywek, bez żadnych problemów, rozgramiała zespoły z najróżniejszych frakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, zatrzymałem ich! Herakles! Jeanne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Magiczne łańcuchy stworzone przez Georg uwięziły dwóch ognistych olbrzymów, którzy byli Pionami. Herakles i Jeanne, ten pierwszy z wybuchowymi zdolnościami swojego Boskiego Daru, a druga ze swoim olbrzymim smokiem zaatakowali razem gigantów, obalając ich na ziemię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna, Czerń, poczynając od swojego Króla, Surtra, składała się wyłącznie z legendarnych olbrzymów mających od dwudziestu, do trzydziestu metrów wzrostu. Jednak olbrzymy będące Pionami były mniejsze i miały około dziesięciu metrów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ruszajmy, Georg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Cao Cao!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao, który był już w swoim trybie Łamacza Ładu (miał aureolę na plecach), trzymał Świętą Włócznię pokrytą potężną aurą, podczas gdy Georg używał mocy mgły ze swojego Zatracenia Wymiaru, jednego z najpotężniejszych Longinusów oraz swojej wszechstronnej magii, którą władał, aby zadać obrażenia legendarnym olbrzymom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzymy są potężne dzięki swoim gigantycznym rozmiarom i wielkiej sile. Jednakże, miały problemy, gdy ścierały się z drużynami, które obierały sobie za cel ich słabe punkty. Takimi drużynami były drużyny „techniczne”, lub mające w swoich szeregach magów, lub ludzi z dobrymi technikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego Cao Cao, posiadający znakomitą technikę oraz Georg, będący utalentowanym magiem, mieli znaczną przewagę nad gigantami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak przeciwnikami były tak potężne olbrzymy, że zapisały się w nordyckiej mitologii. Gdyby byli rywalami, nad którymi można łatwo zyskać przewagę, nikt nie miałby problemów ze stawieniem im czoła. Chociaż Cao Cao od samego początku meczu był w trybie Łamacza Ładu, gdyż pewnie zrozumiał, że olbrzymy łatwo go pokonają, jeśli będzie zbyt oszczędny w używaniu mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będący w boskiej klasie Guan Gong, który należał do Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza, też nie zamierzał pozostać w tyle. Dosiadał olbrzymiego konia o czerwonej maści i dzierżonym przez siebie bułatem błękitnego smoka zadawał obrażenia olbrzymowi z którym się mierzył &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz jest osiemnaście Longinusów, prawda? Za każdym razem kiedy się budzę, pojawiają się jakieś nowe – mruknęła protoplastka-sama, wpatrując się w ekran.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. To normalne, że odnosi takie wrażenie, skoro przesypia całe epoki i budzi się od czasu do czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona sama zajadała jakąś przekąskę, ryżowe krakersy, gdy oglądała nagranie meczu. Na opakowaniu była jednak nadrukowana twarz Kiby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, co takiego jesz? – zapytałem z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hę? Co takiego? To nowa przekąska, produkowana przez Gremorych. Nazywa się „Kiba-kyun Paisen”. Najwyraźniej jest wzorowana na japońskich krakersach ryżowych – odparła protoplastka-sama, pokazując mi opakowanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Krakersy ryżowe produkowane przez Rodzinę Gremory, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego – powiedział Kiba zaskoczonym tonem, gdy zobaczył krakersy. Najwyraźniej ich istnienie było tajemnicą także dla niego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, jeśli o mnie chodzi, to istnieje też masa gadżetów i innych produktów powiązanych z Oppai Smokiem, które krążą po Zaświatach, a o których nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem, że Ingvild intensywnie przyglądała się meczowi. Jeszcze niedawno przysypiała w takich sytuacjach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio, Ingvild-sama ogląda dużo nagrań meczów Królewskiej Gry. Oglądała też mecze, w których poprzednio brali udział Ise-sama i pozostali – szepnęła mi Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Więc musiała obejrzeć je wiele razy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak rozmawiałem z Ravel, mecz na nagraniu trwał dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, członek Drużyny Czerń, Wieża Hrungnir, zaatakował ludzi z ekipy Włóczni Niebiańskiego Cesarza swoją olbrzymią włócznią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet bez bezpośredniego trafienia, atak legendarnego giganta był tak potężny, że wystarczył aby osłabić członków Frakcji Bohaterów, którzy byli ludźmi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wycofujemy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i inni ludzie z jego drużyny, chwilowo podali tyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy jeden po drugim, olbrzymy oddzielały się od swoich towarzyszy, Cao Cao wydał swojej drużynie rozkaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, otoczymy ich! Georg!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc swoje imię, Georg podążył za poleceniem przywódcy i zwiększył zdolność swojego Boskiego Daru, Zatracenia Wymiaru i użył Łamacza Ładu, Twórcy Wymiaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ze względu na to, co zrobił podczas ataku olbrzymich potworów, na jego Boski Dar nałożono ograniczenia, ale najwyraźniej poluzowano je na czas głównej fazy turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używając mocy mgły, stworzonej przez Łamacza  Ładu, Georg utworzył na polu gry swoją własną barierę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z olbrzymów został w niej uwięziony, a członkowie drużyny Cao Cao, począwszy od niego samego, zaczęli wchodzić do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta taktyka polegała na zapieczętowaniu każdego z olbrzymów wewnątrz potężnej bariery i zaatakowanie go przewagą liczebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z pewnością pokonamy ich jednego po drugim! Dalej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jesttttt!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna odpowiedziała na rozkaz Cao Cao i wszyscy razem uderzyli na legendarnego olbrzyma uwięzionego wewnątrz bariery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olbrzym zamknięty wewnątrz bariery szalał, kiedy obrywał potężnymi atakami od Świętej Włóczni oraz siedmiu skarbów, a także najróżniejszymi Łamaczami Ładów. Co więcej, okryty boską aurą bułat błękitnego smoka Guan Gonga, wydawał się wyjątkowo szkodzić olbrzymowi, i w końcu…....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Goniec Drużyny Czerń  został wyeliminowany z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i pozostali pokonali jednego z olbrzymów. Gońca, Útgarða-Lokiego, który był użytkownikiem iluzji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamiast walczyć z przeciwnikami otwarcie, odizolowują ich oddzielnie i wykańczają jednego po drugim. Dzięki temu nie marnują dużo energii, więc jest to najlepsza strategia – Ravel wyjaśniła nam taktykę Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, Cao Cao i jego drużyna zamknęli kolejnego olbrzyma w mgle Łamacza Ładu Georga. Drużyna Włóczni Niebiańskiego Cesarza ponownie weszła do wnętrza bariery i zaatakowała olbrzyma. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nu-nuoooo! Wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem to Hræsvelgr, Skoczek Czerni, został uwięziony wewnątrz mgły. Był olbrzymem z głową oraz skrzydłami jastrzębia, specjalizującym się w magii wiatru. Wpadł w szał, gdy jej używał i zranił Cao Cao oraz pozostałych…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek Czerni został wyeliminowany z gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
….Ale oni i tak go pokonali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao i jego drużyna radzili sobie z legendarnymi olbrzymami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– OOOOOOOOoOooOoooOooO!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Publiczność na nagraniu, także wyraziła swoje podekscytowanie. Drużyna nordyckich olbrzymów, która dominowała w eliminacjach, doznawała porażki z ręki słabszych przeciwników, ludzi. Wyglądało to jak z jakiejś legendy, więc wszyscy byli podnieceni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, mgła która rozdzieliła drużynę przeciwną, próbowała odizolować ich królową, Sinmarę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sinmara była brutalną i potężną olbrzymką oraz żoną Surtra. Kiedy już została uwięziona przez barierę Georga….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Surtra wybuchło potężną aurą ognia, gdy zobaczył, że jego żona została uwięziona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ci idzie, ludzki bohaterze. Masz głowę na karku, skoro zadałeś nam takie straty. Dlatego pokażę ci, czym naprawdę jest boskie uzbrojenie! – wrzasnął Surtr, po czym uniósł wysoko swoją pięść i stworzył w niej kruczoczarny płomień. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe jego ciało zostało pokryte czarnymi płomieniami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten widok przypomniał mi opisujące go fragmenty mitologii nordyckiej, które czytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego znaczy &#039;&#039;Czarny”, lub &#039;&#039;Śniady&#039;&#039;”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„W mitologii nordyckiej był najsilniejszym z olbrzymów, strzegącym kraju ognia, Muspelheim, w najbardziej wysuniętym na południe krańcu świata”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„ W &#039;&#039;Eddzie&#039;&#039; napisano, że spali świat na popiół”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Imię jego brzmi  Surtr, Król Muspelheim”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W prawej dłoni Surtra, która aż płonęła potężną aurą, pojawił się miecz czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Lævateinn&amp;lt;ref&amp;gt;W mitologii nordyckiej, Lævateinn to broń wykonana przez Lokiego. Miał to być oszczep (lub jakaś broń miotająca), miecz lub różdżka.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedział olbrzym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwując tą scenę, obecny Naczelnik upadłych aniołów, Semyazza-san, który pełnił rolę komentatora podczas tego meczu, powiedział coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy natychmiast wzmocnić pole bitwy. To coś wszystko spali....… To czarne płomienie, które mogą nawet spalić świat na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka była jego opinia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie, zarządcy turnieju natychmiast wzmocnili wytrzymałość pola bitwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miecz w prawej dłoni Surtra emanował intensywnym, boskim płomieniem, który był tak gorący, że od jego ciepła wszystko dookoła natychmiast stawało w ogniu. Od tego żaru nawet nagranie zaczęło się zniekształcać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spal wszystko – mówiąc te słowa, Surtr przeciął na pół barierę, która uwięziła jego żonę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mgła stworzona przez Łamacza Ładu Longinusa Georga, została natychmiast zdmuchnięta. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby Georg użył pełni swojej mocy, to pewnie ta bariera by wytrzymała.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdujący się wewnątrz bariery Herakles i Jeanne, zostali trafieni w następstwie ciosu mieczem i ogarnęło ich światło odsyłające. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoczek i Wieża z Drużyny Włóczni Niebiańskiego Cesarza zostali wyeliminowani z walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwójka silnych członków Frakcji Bohaterów, została pokonana jednym ciosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Sinmara, żona Surtra, została uwolniona i stanęła u jego boku, Surtr zamachnął się Lævateinnem, okrytym czarnymi płomieniami, w stronę Cao Cao i wojowników Frakcji Bohaterów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za żar!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jedno machnięcie miecza legendarnego olbrzyma wystarczyło, aby każdy z członków drużyny Cao Cao został ogarnięty odsyłającym światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Georg! Zamknij mnie i Surtra wewnątrz bariery! Użyję „tego”! – krzyknął Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przytakując rozkazowi swojego przywódcy, Georg ponownie stworzył mgłę swojego Longinusa i zmieszał ją ze swoją magią, tworząc silną barierę, do której przeniósł Surtra i Cao Cao. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był pojedynek pomiędzy Królami obu drużyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnętrze bariery było jednak wypełnione gęstą mgłą, przez co nie widzieliśmy, co takiego się tam dzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogliśmy tylko dostrzec błyski aury i czarnych płomieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza barierą, Georg, Guan Gong i reszta ich drużyny, toczyli zaciekłą walkę z Sinmarą i innymi olbrzymami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uwzględnić to, że Surtr użył Lævateinna, oraz siłę jego pozostałych podwładnych, to przewaga była po stronie olbrzymów, a Frakcja Bohaterów znalazła się w złej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to drużyna Cao Cao przegra, a w każdym razie tak mi się wydaje… Jednak ten mecz zakończył się w niespodziewany sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Czy to pewne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Komentator wydawał się być zaskoczony. Najwyraźniej coś się wydarzyło w trakcie tego meczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eee, najwyraźniej Surtr, Król Drużyny Czerń, poddał się….. Zwycięstwo odnosi Drużyna Cesarza Niebiańskiej Włóczni! – oznajmił nagle zaskoczonym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzowie byli zdumieni takim wynikiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezwykłe, że po ujawnieni czegoś tak potężnego, jak Lævateinn, Surtr sam się poddał….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaliśmy już wynik tego starcia, więc nie byliśmy zaskoczeni. Ale to i tak było niezwykłe, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy po raz pierwszy obejrzeliśmy to nagranie, też byliśmy zdumieni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Georg rozproszył mglistą barierę, która otaczała Surtra i Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy zobaczyliśmy tylko Cao Cao, którego całe ciało dymiło i było pokryte krwawiącymi ranami oraz Surtra, który stracił lewą rękę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli przyjrzeć się temu bliżej, to dawało się dostrzec, że  Cao Cao ściągnął opaskę z oka, które teraz świeciło złotym blaskiem. Rias stwierdziła, że to zapewne sztuczne oko, obdarzone jakąś specjalną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao opierał się na swojej Świętej Włóczni, oddychał ciężko i ze wszystkich siła starał się utrzymać na nogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego się poddałeś? Gdybyśmy dalej tak walczyli, to przegrałbym – zapytał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr sprawił, że Lævateinn zniknął z jego dłoni i spojrzał na swojego przeciwnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie opanowałeś jeszcze tej techniki, prawda, użytkowniku Świętej Włóczni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, tak…. To był pierwszy raz, kiedy użyłem jej przeciwko komuś będącemu w boskiej klasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak sądziłem. Po jeszcze pięciu razach, nie, gdybyś użył tej techniki dwa, albo i trzy razy, przeciwko silnym przeciwnikom i przyzwyczaił do niej, to znalazłbym się w niebezpieczeństwie. To naprawdę przerażająca moc – powiedział Surtr do Cao Cao. –Słyszałem, że Boskie Dary, Longinusy, ewoluują i rozwijają się, wraz z uczuciami swojego posiadacza, a dramatyczne zmiany mogą niemalże wywołać cuda. „Jeśli dalej będziesz brał udział w turnieju, to zobaczę u ciebie jeszcze potężniejszą moc”. Kiedy pomyślałem o czymś takim, uznałem że jestem zadowolony z takiego wyniku. W końcu jestem strażnikiem Muspelheim i wrogiem Asgardu, a także tym, który pali nieznane zagrożenie. Jeśli odniosę więcej ran niż teraz, to w przyszłości może mi to w czymś przeszkodzić. Dlatego już wystarczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surtr uklęknął i wyciągnął swoją prawą rękę w stronę Cao Cao. Najwyraźniej chciał uścisnąć jego dłoń. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stań się silniejszy, młodzieńcze. Jako wojownik będę czekał, aby zobaczyć jak wzrośniesz w siłę wraz z Dwoma Niebiańskimi Smokami oraz innymi posiadaczami Longinusów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao był zmieszany takimi słowami, ale zrozumiał intencje Surtra i wyciągnął w jego stronę swoją rękę. Uścisnął dłoń olbrzyma, która nadal płonęła. Ogień jednak nie spalił użytkownika Świętej Włóczni, a tylko płonął majestatycznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem. Obiecuję, że stanę się jeszcze silniejszy. Mam nadzieję, że pewnego dnia znów stoczymy ze sobą walkę, Królu Muspelheim – powiedział Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był to uścisk dłoni pomiędzy człowiekiem, a olbrzymem, których rozmiary do siebie nie pasowały, ale wyglądało to niezwykle i wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz zakończył się zwycięstwem Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prawdopodobnie technika użyta przez Cao Cao w gęstej mgle, był ostatnią z jego Siedmiu Skarbów. Ciekawi mnie też jego oko… Ale skoro poradził sobie z Surtrem, to na pewno jest to ta, o której mówił, że nadal ją dostosowuje – powiedziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakiś czas temu, kiedy Cao Cao i Jeanne odwiedzili ten dom, aby coś załatwić, zapytałam ich o to. Nic mi nie odpowiedzieli, ale…. – powiedziała Rias. – Cao Cao najwyraźniej zainteresował się maszyną do lodów w kuchni, więc powiedziałam „Dam ci ją, jeśli opowiesz mi o tej technice, której użyłeś w meczu z Surtrem”. Przez chwilę się nad tym zastanawiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeanne powiedziała wtedy coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czekaj! Ciężko pracowałeś nad tą techniką i chcesz wszystko tak łatwo zdradzić za coś takiego?!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej został skarcony. Cao Cao musiał naprawdę zaciekawić się tą maszyną do lodów, skoro powiedział, że ma „dziecinny gust”......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie, Rias najwyraźniej niczego się nie dowiedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro dalej będzie brał udział w meczach, to w końcu nadejdzie taka chwila, gdy nie będzie miał innego wyboru i użyje tej techniki na oczach wszystkich. W końcu, w tym turnieju bierze udział wielu silnych rywali, którzy mogą go do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może też sam nam o tym powiedzieć, albo pokazać, jeśli znów zaatakuje nas jakiś potężny wróg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym skończyło się nagranie meczu Cao Cao i jego drużyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, czy też nie powinnam wziąć udziału w turnieju – powiedziała nagle protoplastka-sama z zadowoleniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemal wszystkich nas zaskoczyły te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ protoplastko-sama! To zbyt nagłe... Poza tym, okres rejestracji drużyn już się skończył…. – powiedziała Rias zmieszanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara? Ale nadal można przyłączyć się do drużyny, w której są wolne wakaty, prawda? – powiedziała spokojne protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej nieźle znała reguły turnieju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale przecież utrzymujemy w tajemnicy to, że jeszcze żyjesz…. – powiedziała Rias zatroskanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żona Sirzechsa-kun...... Grayfia-chan, nosiła maskę na twarzy, zgadza się? Może i ja mogłabym wystąpić incognito? Słyszałam, że Issei-chan jest zmartwiony tym, że w jego drużynie nie ma obecnie Królowej – odparła protoplastka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę sporo wiesz, co? Najwyraźniej jest niezła w zbierani informacjo o współczesnym świecie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-z pewnością tak jest, ale… Nadal rozważamy różne opcje...… – powiedziała Ravel zakłopotanym tonem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem – protoplastka-sama, mimo że zdawała się rozumieć sytuację, nagle uśmiechnęła się diabelsko i spojrzała na nas wszystkich. – Ufufufu, ale wiecie, dzieci Gremorych, gdybym ja, założycielka rodu, czegoś chciała, mogłabym was wszystkich zmusić, abyście mnie słuchali......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach wysunęła swoją rękę naprzód!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co!? Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy, włącznie z Rias, byliśmy bardzo zaskoczeni tymi słowami! Czy to prawda?! Coś takiego jest możliwe?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, ludzie związani z Rodziną Gremory, przygotowaliśmy się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....................................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic się jednak nie stało. Kiedy spojrzeliśmy wszyscy w stronę protoplastki-sama….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałabym że dobrze by było, gdybym zrobiła coś takiego…. Mumumu...… – oznajmiła, chichocząc uroczo, po czym zaczęła recytować/ – Posłuszeństwo, Posłuszeństwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to był żart......? Myślałem, że ta protoplastka potężnego diabelskiego rodu, ujawni swoją ukrytą moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Ingvild, jak gdyby coś zrozumiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to znaczy, że Grayfię-chan zastąpi to dziecko?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild była zakłopotana, kiedy wszyscy na nią spojrzeli, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wezmę udział w turnieju? – zapytała, wskazując na siebie palcem i patrząc na mnie oraz Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eer.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedzieliśmy oboje, jak mamy na to odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już obejrzeliśmy mecz, to chyba już czas iść spać, nie sądzicie? W końcu postanowiliśmy, że jutro sobie potrenujemy, skoro mamy dzień wolny – powiedziała nagle do wszystkich Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak mówiła, nowi i starzy członkowie Klubu Okultystycznego mieli jutro razem, potrenować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, hmm? Cóż, dziękuję że znosiliście mój egoizm przez cały wieczór. W zamian, przyjdę jutro na wasz trening i jako założycielka rodu, nauczę Rias-chan tajnej techniki – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias wyglądała na zaskoczoną, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, zostaw to mnie♪ – protoplastka-sama wypięła pierś, pełna wiary w siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto postanowiono, że założycielka klanu dołączy jutro do naszego treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zastanawiam się, co się stanie.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto skończyliśmy oglądać nagranie meczu pomiędzy drużynami Cao Cao i Surtra, oraz przygotowaliśmy się do jutrzejszego dnia.&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Następnego dnia.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy z nas wykonywał swój własny trening w wielkiej przestrzeni treningowej, rozciągającej się pod ziemiami Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, nie była przeznaczona wyłącznie dla mnie, ale dla całego Parostwa Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wojnie z bogami Królestwa Zmarłych, Rugal-san i Bennia odeszli z parostwa Sony-senpai i dołączyli do parostw Rias i mojego, jako Wieża i Skoczek. Dzisiaj nasz trening trwał cały dzień, z przerwami na posiłki rano i po południu. Moja drużyna przechodziła treningi indywidualne, walki zespołowej oraz potencja;nej walki z drużyną Mistrza Beliala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro wilkołak, Rugal-san, potrafił używać magii, trenował głównie z inną Wieżą Rias, Koneko-chan, a także z Rosweisse-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening z Koneko-chan, która świetnie walczyła wręcz, oraz z Rossweisse-san, będącą mistrzynią magii, świetnie równoważył zdolności Rugala-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drugiej strony, trening Benni odbywał się głównie ze Skoczkami z mojej drużyny, Xenovią i Iriną, a także Kibą, Skoczkiem z parostwa Rias. Kiedy trenowali główną cechę Skoczków, szybką walkę, Bennia korzystała też ze swoich zdolności Ponurego Żniwiarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem nieobecni byli, jego eminencja Strada, Crom Cruach i Bova.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomogę wam, w czym tylko będę mogła! – powiedziała była członkini drużyny Rias, Lint-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latała na swoich anielskich skrzydłach po całej przestrzeni treningowej, i pomagała nam, jeśli ją o to poprosiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie postępowała Nimura Ruruko-san, która przeniosła się do parostwa Xenovi i biegała, ze swoją specjalną umiejętnością, po całej przestrzeni oraz pomagała nam w treningach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak to wszystko wyglądało. Większość z nas miało na sobie zwykłe dresy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem zapytać Crom Cruacha, który był nieobecny, czy morderczy trening któremu poddawał Bovę, zakończy się przed następnym meczem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Mam tylko nadzieję, że  Crom Cruach nie zamęczy go swoimi ćwiczeniami na śmierć.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiesz że ufam Crom Cruachowi? I Bovie oczywiście też. Mam tylko nadzieję, że wrócą przed meczem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy spojrzałem w kierunku, z którego dobiegł dźwięk zderzających się brutalnie aur, zobaczyłem Gaspera, który zmienił się w mroczną bestię oraz Nakiriego, który przybrał postać człekokształtnego smoka. Było to przyjacielskie starcie, pomiędzy kolegami z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, uniknąłeś mojego Zatrzymania Czasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też sprawnie unikasz wszystkich moich silnych ataków, zmieniając się w aurę ciemności!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nakiri bezszelestnie usunął się poza zasięg Zatrzymania Czasu Gaspera. Używając smoczych mocy, zasypał bestię gradem ciosów i kopniaków, ale jej ciało zmieniło się w ciemność i rozproszyło, unikając w ten sposób bezpośredniego trafienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, obaj mogą atakować słabe punkty przeciwników, ale zdecydowali się na walkę wręcz. Nasi towarzysze, a raczej… Chłopaki z Rodu Gremory, tacy właśnie są! Tak właśnie pomyślałem, kiedy na nich patrzyłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o mój trening, to razem z Kibą przybyliśmy tu znacznie wcześniej, jeszcze przed wszystkimi, i trenowaliśmy razem. Teraz mam więc przerwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zajadałem ręcznie robione kulki ryżowe Akeno-san, kanapki z jajkiem zrobione przez Asię i owinięte mięsem kulki ryżowe Kiby, przypatrywałem się szczególnemu treningowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj z siebie wszystko, Rias-chan, moja potomkini.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas, odbywała tajemniczy trening z Rias! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę, że ma on nauczyć ją tej tajemniczej techniki, o której wczoraj wspomniała......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przybrała pozę z wyciągniętymi ramionami i lekko ugiętymi nogami, podczas gdy całe jej ciało było okryte aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała jej instrukcje, i Rias za każdym razem zmieniała swoją pozę, zmniejszając, lub zwiększając ilość aury. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Rias-chan, kontynuuj właśnie w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wydawała polecenia Rias, zajadając się jakimiś przysmakami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-przepraszam, protoplastko-sama, co takiego jesz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem ciekaw, czym takim się zajadała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ciasteczka „Kyunpai”, są naprawdę pyszne! – odpowiedziała, pokazując mi torebkę, na której widniało zdjęcie Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejne słodycze powiązane z  Kibą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, który usiadł obok mnie zanim to zauważyłem, miał zakłopotany wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sporo moich przezwisk stało się znakami towarowymi w Zaświatach, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, kiedy chodzi o Rias Gremory, jej parostwo i rodzinę, to wszystko może się stać przedmiotem marketingowym...... Pewna ilość pieniędzy, generowana przez te dobra, trafia też i na nasze konta….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, na razie odłóżmy jednak te sprawy na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, co robi Rias? Co to za rodzaj techniki? Och, możesz jej nauczyć tylko swoich bezpośrednich potomków, prawda? Przepraszam, jeśli...… – zapytałem protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
[[File:Rias and Runeas.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Przeprosiłem, gdyż uznałem że powiedziałem za dużo. Protoplastka-sama wydawała się tym jednak nie przejmować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi ci o tą sekretną technikę? Zobaczmy…. Wydaje mi się, że chyba to było coś w tym rodzaju – odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ch-chyba............?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie usłyszałem coś okropnego...... Tymczasem Rias przyjmowała najróżniejsze pozy z poważnym wyrazem twarzy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysłuchała polecenia swojej antenatki i stanęła na jednej nodze z pozie, która przypominała baletnicę z „Jeziora Łabędziego”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy protoplastki-sama pojawiły się wątpliwości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Huh? Czy to tak było? W końcu to tajna technika…. Hmm, od pokoleń sposób jej wykonania był przekazywany ustnie......? Pamiętam, że setki tysięcy wieków temu, robiła wielkie wrażenie...... Nie, ten pomysł został odrzucony przez ówczesną głowę rodziny...… –  powiedziała, otwierając kolejną paczkę „Kyunpai”. – Cóż, w każdym razie to na pewno dobry trening, skoro porusza swoim ciałem…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt nieodpowiedzialne! Protoplastka-sama myśli w bardzo niepoważny sposób! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias była jednak tego nieświadoma i prosiła o więcej porad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama! Co powinnam zrobić teraz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, err...... Spróbuj przyjąć pozę podobną do wielbłąda, myśląc jednocześnie o nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W...... W-wielbłąda...... Coś takiego? Jednak myślenie o tych zwierzętach jest kłopotliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz stój tak przez pięć minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, to mi nie wygląda dobrze – powiedziała protoplastka-sama, widząc jak jej potomkini stara się naśladować wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okropność! Co to ma być!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zaskoczony widząc  zachowanie założycielki Rodu Gremory, która zachowywała się i postępowała tak nieodpowiedzialnie, że nie wiedziałem co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakby jednak na to nie patrzeć, ten trening nie wydaje się być złym pomysłem..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później, w odpowiednim czasie, powiem o wszystkim Rias w odpowiedni sposób. W ten sposób mniej ucierpi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, możemy robić to i tamto, ale...... Jeśli ja, założycielka rodu, będę w to bezpośrednio zaangażowana, to moi potomkowie mogą rozwinąć jakieś unikalne zdolności. Ale jeśli to Rias-chan...... Mmm – protoplastka-sama zastanawiała się nad czymś i wymruczała jakieś znaczące słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten trening budził poważne podejrzenia, ale czy na swój własny sposób, protoplastka-sama próbowała coś osiągnąć, poważnie trenując swoją potomkinię, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, pojawił się ktoś, kogo nie spodziewalibyśmy się w tym miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co Rias wyprawia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy zaskoczoną twarz Risera Feneksa, który przyglądał się treningowi Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, przyszedłeś, Riser-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przegraliśmy mecz i nie muszę już więcej trenować do rozgrywek, więc mój grafik trochę się poluzował. Pomyślałem więc, że przyjdę się z wami zobaczyć i opowiecie mi trochę o tym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc przyszedł się z nami spotkać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałem twój mecz...… – powiedziałem z żalem w głosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Risera, Feniks, która brała udział w Międzynarodowym Turnieju Królewskich Gier, odpadła w głównym etapie rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich przeciwnikiem była Drużyna Królów Przyjemność, w skład której wchodzą bogowie z mitologii nordyckiej i greckiej (sami z nimi walczyliśmy podczas rundy kwalifikacyjnej). Przewodzi jej Król Potworów, Tyfon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta drużyna to jeden z najmocniejszych zespołów w rundzie eliminacyjnej rozgrywek, gdyż należą do niej obecni przywódcy Walhalli i Olimpu, Widar oraz Apollo. Ten zespół jest jednym z czarnych koni turnieju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do drużyny Risera należał jego starszy brat (jako Król), Święta Bestia Feniks, Święty Ptak Benu z egipskiej mitologii i Magnus Rose-san (będący także agentem CIA), właściciel Longinusa, Nieznanego Dyktatora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod przywództwem Ruvala, który był jednym z najlepszych graczy Królewskiej Gry, mecz został stoczony w oparciu o taktykę wykorzystującą nieśmiertelność Rodu Feneks, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna przeciwna wykorzystała pełnię mocy legendarnych potworów i bogów, co przezwyciężyło nieśmiertelność Feneksów i...... Drużyna Feniks została pokonana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to była dobra walka. Tak jak myślałem, nasza nieśmiertelność nie może się równać z atakami istot boskiej lasy. Twoja drużyna poradziła sobie jednak z nimi, prawda...? W końcu nie dostałeś tytułu diabła klasy specjalnej tylko na pokaz – powiedział Riser z promiennym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wtedy nie miałem jeszcze tej rangi….. Zresztą,żeby z nimi wygrać, musieliśmy się nieźle namęczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda. Gdyby Ddraig się wtedy nie objawił, to też byśmy przegrali z Królami Przyjemności. Byli naprawdę silnymi przeciwnikami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro potrafiliśmy sobie poradzić z istotami boskiej klasy, to chyba nie trzeba mówić, że „Byli zbyt silni”, ale... Walczyliśmy już z wieloma rodzajami przeciwników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Partnerze, to po prostu dowód na to, jak silny się stałeś.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ddraig powiedział do mnie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez Ddraiga na pewno byśmy wtedy przegrali – oznajmiłem szczerze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdybyśmy tylko potrafili tworzyć cudy, tak jak wy – odparł Riser z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu jednak, zerkał z ciekawością w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, patrzył na protoplastkę-sama! Tego można się było spodziewać po takim zboczeńcu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ciekawość mnie zżera, kim jest ta szkarłatnowłosa dziewczyna? – zapytał mnie szeptem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, err......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, co odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdziwa tożsamość protoplastki-sama została ujawniona tym, którzy byli w bliskiej relacji z Rodem Gremory…. Wizyta Risera nas zaskoczyła, więc nie przygotowaliśmy sobie żadnej wymówki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy szybko zmusiłem mój mózg do pracy na najwyższych obrotach, by coś wymyślił….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zauważyła nas i podeszła bliżej, uśmiechając się uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi cię poznać, jesteś z Rodu Feneks, prawda? – nagle powiedziała coś takiego do Risera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-Tak, jestem Riser Feneks, trzeci syn głowy rodu. Pochodzisz z Rodziny Gremory, a mimo tego mnie nie znasz? – odpowiedział Riser z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przez jakiś czas żyłam na uboczu, z daleka od całego diabelskiego towarzystwa...… – odparła protoplastka-sama ze skruszonym wyrazem twarzy, a zaraz potem oznajmiła coś szokującego. – Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale mamy inne matki......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......O rany!!! Rias nagle dorobiła się młodszej siostry o skomplikowanej przeszłości!? Ona sama tego nie słyszała, gdyż poświęcała całą uwagę na wykonywanie swoich tajemniczych ćwiczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto by pomyślał, że protoplastka-sama tak beztrosko przedstawi się takim kłamstwem, uśmiechając się  wdziękiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Riser pokiwał głową, jakby coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak, rozumiem…. Rany, nie można lekceważyć Zeoticusa-sama, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechał się kwaśno w jednoznaczny sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to jasne, dlaczego nie zna mnie, byłego narzeczonego Rias. W końcu z powodu skomplikowanych okoliczności, żyłaś z dala od głównej gałęzi rodziny...... Jednak ostatnio ten zakaz został zniesiony i siostry mogą się widywać. Więc to tak….? Rozumiem, rozumiem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła? Dlaczego ten gość fantazjuje, gadając sam do siebie i zgadza się z rzeczami o których mówi......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ufufufu – protoplastka-sama zachichotała, przytakując słowom Risera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias…. W-wydarzyło się właśnie coś niespodziewanego i oczami wyobraźni widziałem już, jak będzie się śmiał z rozbawieniem, gdy o wszystkim się dowie...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta skomplikowana sytuacja rodzinna będzie się tylko pogłębiała w miarę trwania ich rozmowy. Możliwe, że w którymś momencie będę się musiał wtrącić i przerwać ich konwersację....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawiałem się, co powinienem zrobić, nagle pojawiła się Rossweisse-san, która najwyraźniej zakończyła swój trening z Rugalem-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riserze Feneksie-san, masz może chwilę? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Masz do mnie jakąś sprawę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Rossweisse-san przyszła tu, gdyż zobaczyła Risera?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałbym cię zapytać o te płomienie, których użyła twoja drużyna podczas walki z zespołem Widara-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem jej słowa, przypomniałem sobie, co widziałem na nagraniu meczu drużyny Risera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Święta Bestia Feniks, wraz z Diabelskim Feniksem, Feneksem (Ruvalem-san i Riserem), stworzyli jednocześnie potężny płomień,który Święty Ptak z mitologii egipskiej, Benu, dodatkowo wzmocnił swoją boską aurą. W skutek tego powstał siedmiobarwny płomień, jarzący się siedmioma kolorami, jakich nigdy wcześniej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy, ten płomień pochłonął obecnego przywódcę mitologii nordyckiej, Widara-san i Króla drużyny, Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że obaj odnieśli w tym momencie poważne obrażenia, płomienie stworzone przez święte i demoniczne feniksy zostały stłumione przez potężne fale aury Widara, ubranego w zbroję stworzoną z jednego z Pięciu Wielkich Smoczych Królów, Midgardsormra oraz Tyfona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, a więc o to chodzi? A z jakiego powodu o to pytasz? – zapytał Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skontaktowali się ze mną ludzie z mojej ojczyzny, Asgardu, i zapytali „Czy znasz jakąś magię leczącą oparzenia?”. Najwyraźniej poparzenia, których doznał Widar-sama podczas waszego meczu, kiepsko się goją – odparła  Rosswiesse-san ze skomplikowanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważnie!? Widar-san, który oberwał tym siedmiobarwnym płomieniem, doznał aż tak poważnych obrażeń…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To trochę krępujące mówić o tym, skoro Sekiryuutei tego słucha, ale mój brat, Ruval Feneks, powiedział że byłoby niesamowicie użyć Ognistego Piekła Piekących Płomieni, wraz z ogniem nieśmiertelnego Feniksa, i wszyscy temu przytaknęli. W końcu po wielu badaniach i próbach, tuż przed meczem z Królami Przyjemności, ta technika została udoskonalona, w połączeniu z Świętą Bestią Feniksem i Świętym Ptakiem Bennu – powiedział Riser krzyżując ramiona i patrząc na mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc stworzyli tą technikę opierając się na Ognistym Piekle Piekących Płomieni Ddraiga, tak? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Użyliście tego, nie wiedząc co może się stać? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Przeprowadziliśmy zbyt mało badań, przez co nie mieliśmy pełnego obrazu tego, jak duży wpływ będą miały te płomienie na przeciwnika, poza obrażeniami które mu zadadzą. Mówisz jednak, że wywołały oparzenia, z których nawet przywódca nordyckiej mitologii nie może się wylizać, hmm? – odparł Riser.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyli tej techniki w pośpiechu, więc nie byli pewni efektu…. Ale Widar-san…. Nawet bóg nie może wyleczyć się z tych obrażeń...... Zastanawiam się czy to oznacza, że stworzyli zupełnie inny rodzaj płomieni niż Ogniste Piekło Piekących Płomieni Ddraiga?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może Tyfon, który też oberwał tymi płomieniami wraz z Widarem-san, także ma problemy z wyleczeniem oparzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc ta technika, która naśladuje płomienie Sekiryuuteia, zadaje przeciwnikom rany, których nawet bogowie nie są w stanie uleczyć, tak? – odparła Rossweisse-san, słysząc wyjaśnienia od Risera i zadała kolejne pytanie. – Jeśli są jakieś specjalne, ofensywne magiczne kręgi, albo manipulujące demoniczną mocą, to mogłabym poprosić o więcej informacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moglibyśmy zapytać o to Feniksa lub Bennu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc porozmawiajmy o tym tam – powiedziała Rossweisse-san, wskazując palcem stojące w rogu stół i krzesła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem – odparł Riser i oboje poszli w tamtym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużyna Widara-san pokonała zespół Risera, ale czy będą w stanie rozegrać kolejny mecz? Dodatkowo nie jest dobrze, gdy szefujący jakiejś frakcji bóg odnosi poważne rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Rossweisse-san i Riser odeszli, znów martwiłem się o Rias, ale niepokoił mnie też trening pewnej osoby, więc przywołałem moje smocze skrzydła i poleciałem w kierunku, z którego wyczuwałem aurę tej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latały tu błyskawice i świetliste włócznie, szalały płomienie, i roznosiło się echo potężnych kopniaków, okrytych aurą. Osobą, która odpierała te ataki, była Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błyskawicami miotała Akeno-san, kule ognia pochodziły z ognistych skrzydeł Ravel, świetlistymi włóczniami rzucała Lint-san, a kopniaki zadawała Nimura-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild chroniła się przed tymi atakami za pomocą magicznego kręgu obronnego. Jednak nie był to zwykły krąg, a wielowarstwowy magiczny krąg obronny, stworzony z rozległej aury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła magii ofensywnej Ingvild stawała się coraz większa, ale martwiliśmy się jej obroną. Z tego powodu, podczas ostatnich treningów, wzmacnialiśmy konstrukcję jej obronnych kręgów magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm-hmm, Właśnie tak, Ingvild-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Roygun-san tak jej doradzała. W tym treningu to właśnie ona instruowała Ingvild na temat manipulowania demonicznymi mocami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild po prostu spiętrzała swoją obfitą aurę w liczne, grube magiczne kręgi obronne, ale…. Była w stanie powstrzymać wszystkie ataki.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli Akeno-san, Ravel i pozostali nie atakowali z pełnią mocy, magiczne kręgi obronne Ingvild nie doznały najmniejszego uszczerbku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Ise-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zauważyła moją obecność i wszyscy spojrzeli na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak Ingvild sobie radzi? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że wystarczy jeszcze kilka takich sesji treningowych, aby była w stanie sama się bronić przed jeszcze silniejszymi atakami – odparła Ravel, ocierając pot z czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie jej kręgi magiczne są grube, ale w tym tempie, powinna się nauczyć bardziej elastycznych i skutecznych środków obronnych – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc moja menadżer i Akeno-san ją chwaliły, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poczynając od żywiołu wody, który jest jej specjalnością, radzi sobie bezbłędnie nawet z innymi żywiołami. Po względem technicznym, nadal czeka ją jednak wiele pracy. Jej siła polega na tym, że potrafi wykorzystać swoje ogromne ilość aury, aby przezwyciężyć siłę przeciwnika – powiedziała Roygun-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmumiem, tego się można było spodziewać po geniuszu, hę? Osoba o której mowa, Ingvild, nadal stała a nogach i walczyła z sennością, potrząsając głową, aby odpędzić sen…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że reszta zależała od czasu. W takim tempie chyba zdążymy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według mnie, Ingvild powinna być naszą następną….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, ktoś się nagle pojawił. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta dziewczyna jest potomkinią pierwszej Lewiatan-sama, prawda? Jednak najwyraźniej, w jej żyłach płynie też ludzka krew, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była protoplastka-sama! Arara! Dotąd towarzyszyła Rias, w jej treningu! Czy przyszła za mną aż tutaj? Samej Rias tu nie było...... Więc pewnie nadal wykonuje swój tajemniczy trening….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, to prawda – odparła Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama podeszła do Ingvild i zaczęła się jej przyglądać .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, ile odziedziczyła mocy po Maou Lewiatanie. Może używać jego specjalnej cechy, Morskiego Węża Apokalipsy? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie...… – odparła Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama dotknęła palcem brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unikalne moce Czterech Wielkich Maou to Morski Wąż Apokalipsy Lewiatana-sama, Wypalona Gwiazda Asmodeusza-sama, Władca Much Belzebuba-sama i Demoniczny Blask Światła Zła Lucyfera-sama. Jednak tylko kilku potomków Maou było w stanie opanować te moc, zgadza się? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikalne moce pierwotnych Maou, hę? Wydaje mi się, że chyba Shalba Belzebub, z którym walczyłem, używał czegoś podobnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, książę Rizevim stworzył jednak własną, unikatową moc – dodała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie mówiła o jego zdolności do niwelowania mocy Boskich Darów….. Oj, napsuł nam tym krwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się, po czym wskazała palcem na Ingvild. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Być może będę w stanie wydobyć moc tej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ―――!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich nas zszokowały te słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba jasne! W końcu mogliśmy być tylko zaskoczeni, gdy nagle powiedziała, że wydobędzie z Ingvild moc Lewiatana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dawno temu, kiedy obie byłyśmy starymi diablicami, miałam pewne spotkanie z Lewiatanem-sama...... Mówiąc współczesnym językiem, było to coś w rodzaju imprezy tylko dla dziewczyn. Lewiatan-sama powiedziała wtedy po pijanemu, że opisała swoje moce na kamiennej tablicy z myślą o swoich potomkach z odległej przyszłości...… – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Impreza tylko dla dziewczyn…… Więc mieli coś takiego nawet wiele lat temu, hę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zastanawiam się, czy obecny rząd nie zarządza czasem tego typu sprawami? Nie byłoby niczym dziwnym, gdyby to skonfiskowali podczas poprzedniej wojny domowej – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san i Ravel to usłyszały, stworzyły na dłoniach małe kręgi magiczne i zaczęły szukać informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach obie jednak pokręciły głowami. Nic nie znalazły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama zamyśliła się na chwilę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc na pewno ma to Ród Bael. W ogóle bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się, że przywłaszczyli sobie ten przedmiot – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Ród Bael? Skoro mówimy o ich protoplaście, to też bym się nie dziwił, gdyby to sobie zagarnął, nic nie mówiąc Sairaorgowi-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz problemem było to, jak powinniśmy ich o to zapytać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skrzyżowałem ramiona, a mojej twarzy pojawiła się zmartwiona mina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co powinniśmy zrobić? Byłoby dobrze, gdybyśmy poprosili ich, aby nam to pokazali, a oni to zrobili... Może udałoby się, gdyby prośba została skierowana bezpośrednio do Sairaorga-san. Albo, gdybyśmy powołali się na D×D… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To relikt po starym Maou, więc prawo do jego własności jest dyskusyjne, ale…. Teraz może być kiepski czas na jego odzyskanie, skoro Ród Bael też bierze udział w turnieju – dodała Ravel zakłopotanym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, biorą udział  tym samym turnieju co my, więc nawet jeśli jesteśmy sojusznikami w antyterrorystycznej Drużynie D×D, to jesteśmy wrogami, jako uczestnicy turnieju, więc z ich perspektywy byłoby to kłopotliwe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Biorąc pod uwagę, o co chcemy poprosić i w jakim czasie, wątpię aby odstąpili nam to za darmo – powiedziała Akeno-sanm przykładając dłoń do brody. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jest to coś, czego nie chcą nam pokazać, to mogą powiedzieć „Nie mamy czegoś takiego”, albo „Mamy to, ale nie możemy wam pokazać”, lub „My, Drużyna Bael, odbywamy obecnie tajny trening. Dodatkowo, jako że jesteśmy wrogami na czas turnieju, kontaktowanie się z wami jest nieodpowiednią rzeczą”. Mogą też odmówić, gdyż po prostu tego nie mają, albo naprawdę nie chcą utrzymywać z nami żadnych kontaktów ze względu na rozgrywki turniejowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san z chęcią by nam to pokazał, ale protoplasta jego rodu ma w tej sprawie na pewno wiele do powiedzenia, więc nie wszystko zależy tylko od woli Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmmm......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamyśliliśmy się wszyscy. Tymczasem Ingvild przekrzywiła głowę, nad którą pojawił się znak zapytania......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bael? Przez protoplastę Baelów, macie na myśli Zekrama? –  zapytała nas protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak –  odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się złośliwie, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu♪ W porządku, możecie pozostawić tą sprawę mnie, protoplastce Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ma pani jakiś plan? – zapytała Ravel&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka puściła oczko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pozostawcie to mnie♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, naprawdę! Czyżby wiedziała, jak podejść protoplastę Baelów, skoro oboje byli diabłami żyjącymi od czasów starożytnych!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ingvild......chan, mogę tak do ciebie mówić? Co zamierzasz zrobić? Czy gdybyś mogła, to chciałabyś zobaczyć relikt pozostawiony przez pierwszą Lewiatan? Istnieje możliwość, że wtedy nie będziesz już tą samą osobą, co teraz, więc musisz być na to zdecydowana – powiedziała protoplastka-sama do Ingvild.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było poważne pytanie. Możliwe, że było ono skierowane do mnie, Króla Ingvild i naszej menadżer, Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild spojrzała na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinąłem głową, na znak, że może zdecydować. Wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja chcę wszystkim pomóc…. Chcę pomóc Iseiowi. Gdybym miała moc, aby chronić ludzi z rodziny Hyoudou, którzy byli dla mnie mili od kiedy się obudziłam i tych, którzy się mną opiekowali...... Chcę się stać silniejsza. Poza tym…..– oznajmiła Ingvild z poważnym wyrazem twarzy, po czym spojrzała na mnie i Ravel. – Chcę walczyć w Królewskich Grach wraz i Iseiem i wszystkimi innymi, jako ich Królowa...... Znaczy, jeśli ta moc może być użyteczna…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Ingvild przypomniałem sobie nagle samego siebie, kiedy sam zostałem diabłem w drugiej klasie i walczyłem ciężko dla Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brakowało mi wtedy doświadczenia, demonicznych mocy, siły i szarych komórek...... Korzystałem jednak ze wszystkiego co miałem i przedzierałem się przez wszystko, dla Rias i moich przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild ciężko pracuje podczas swojej diabelskiej pracy, nauki i treningów, aby stać się silniejszą. Ma wyjątkowy talent, ale i tak urabia się po łokcie dla dobra swych przyjaciół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzałem na Ravel, a ona skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc dobrze, Ingvild – powiedziałem, uśmiechając się jednocześnie, po czym zwróciłem się do protoplastki-sama. – A więc proszę, pomóż nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory, Runeas Gremory-sama, uśmiechnęła się z zadowoleniem, słysząc moją odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moje dzieci, zostawcie to wszystko mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ruszyliśmy do zamku Rodu Bael.&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Ravel, ja, Rias (która zakończyła swój trening), Akeno-san, Ingvild i protoplastka-sama, opuściliśmy tymczasowo przestrzeń treningową i udaliśmy się do zamku Gremorych, aby przygotować się na wizytę w siedzibie Baleów. W końcu niegrzecznie byłoby się tam pojawić w przepoconych dresach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Umówiliśmy się też na wizytę poprzez Sairaorga-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udaliśmy się na miejsce za pomocą magicznego kręgu, aby uporać się z tym tak szybko, jak tylko będziemy mogli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san powitał nas w swoim zamku, który był nawet większy i bardziej okazały, niż siedziba Gremorych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, Rias, Hyoudou Isseiu i wszyscy inni. Kto by pomyślał, że poświęcicie swój wolny czas, aby złożyć tu wizytę. Więc w czym mogę wam pomóc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, spojrzenie Sairaorga-san zatrzymało się na protoplastce-sama, której przecież nie znał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Szkarłatne włosy… Nigdy wcześniej nie widziałem tej dziewczyny. Pochodzi z Rodu Gremory? – zapytał Sairaorg-san, kiedy ja i Rias wytężaliśmy nasze mózgi, aby wymyślić jakąś odpowiedź. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Err, cóż….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Neas Gremory. Jestem młodszą siostrą Rias-oneesama, ale z innej matki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
―――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zrobiła to! Znów przedstawiła się w ten sposób!? Rias, która nie widziała, że coś takiego miało już miejsce z Riserem, była tak zaskoczona, że jej oczy prawie wystrzeliły z orbit!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejku! Czyli twoim ojcem jest…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, moim ojcem jest Zeoticus…. A matką jego druga, najbardziej ukochana kobieta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san sposępniał, kiedy o tym usłyszał! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością miało miejsce straszne nieporozumienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że wuj miał swoje powody. To normalne dla diabelskiej szlachty. Rias, Neas, jestem pewien, że wasze umysły zakłóca wiele rzeczy. Sam bardzo dobrze to rozumiem – powiedział Sairaorg-san tak, jakby każde słowo musiał wyciskać sobie z gardła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias, bez swojej wiedzy, wikłał się w coraz większą ilość nieporozumień…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias też trudno było szukać wymówek przed protoplastką-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję za twoje zrozumienie. Pozwól mi później wszystko wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Rias, jako twój kuzyn i przyjaciel, zawsze jestem gotów udzielić ci rady. Nie jest dobrze tłamsić w sobie takie uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja…. Są rzeczy, z którymi nie możesz poradzić sobie samemu…. – Rias nie miała innego wyboru, niż odpowiedzieć w taki sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pffp..............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san tłumiła śmiech, kiedy się temu przyglądała. Lubiła widzieć Rias w takim uroczym, zakłopotanym stanie, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc, Sairaorgu-oniisama – powiedziała protoplastka-sama do Sairaorga-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On sam był w szoku, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Onii-sama………...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to niegrzeczne, że tak się do ciebie zwracam? – zapytała protoplastka-sama z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san zakaszlał &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie. Po prostu jesteś pierwszą taką młodszą siostrą, jaką spotkałem w moim życiu. Rias zawsze była dla mnie jak krewna, a nie młodsza siostra. Ale r-rozumiem, onii-sama, hę? Może to nie takie złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san drapał się po policzku, podczas gdy jego twarz była lekko zaczerwieniona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sairaorg-san, Król Lew, był urzeczony przez młodszą siostręęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przybyliśmy tu, aby spotkał się z protoplastą-sama Rodu Bael Czy to możliwe......? – bez chwili zwłoki protoplastka-sama zdradziła cel naszej wizyty uroczym głosem i przewracając oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z założycielem rodu, hmm? Jest dziś w zamku, gdyż najwyraźniej ma jakieś interesy do załatwienia, ale...... Hmm….. – odpowiedział Sairaorg-san zakłopotanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sairaorgu-oniisama, jeśli powiesz swojemu przodkowi, „Twoja idolka, Gremory z Gremorych tu jest, tehee♪”, to jestem pewna że na pewno zrozumie. Wiem, że proszę cię o coś niegrzecznego, ale... Jestem pewna, że on to zrozumie. Proszę cię, Sairaorgu-oniisama, użycz mi swojej pomocy – oznajmiła natarczywie protoplastka-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, zapytam go o to – odparł Siraorg-san, przytłoczony jej naciskami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na sam koniec wyglądało to tak, jakby przytłoczyła go jej tajemnicza moc, a nie fascynacje urokiem młodszej siostry...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama spojrzała na nas, mrugnęła i zrobiła palcami znak zwycięstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, tak jak myślałam, ten chłopak też jest w końcu Baelem. To naprawdę działa. Powinnaś to zapamiętać, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias mogła tylko westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto umówiliśmy się z protoplastą Baelów, ale…. Najwyraźniej skutecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokaj zaprowadził nas do zamkowej biblioteki, gdzie miał przebywać Zekram Bael. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblioteka była bardziej przestronna niż jej przeciętne odpowiedniki ze świata ludzi. Sufit znajdował się zaskakująco wysoko. Niezliczone regały były zapełnione książkami. W regularnych odstępach stały tu drabinki przypominające schody, które umożliwiały dostanie się do wyższych półek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez kilka minut podążaliśmy za lokajem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się wszyscy macie? – nagle gdzieś z góry dobiegł nas czyjś głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy zadarliśmy głowy, zobaczyliśmy starszego mężczyznę, który z godnością otwierał książkę na szczycie jednej z drabin. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Zekram Bael, protoplasta rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą uwagę przykuły jego fioletowe oczy, które były takie same jak u Sairaorga-san. Nagle przeniósł swoje spojrzenie na protoplastkę-sama, zupełnie jakby widział coś niezwykłego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dał znak lokajowi, aby wyszedł, a ten ukłonił się i opuścił pomieszczenie. Wtedy protoplasta Belów zamknął książkę którą trzymał, i westchnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............Fuuch~.............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama najwyraźniej nie była zachwycona tą reakcją gdyż uniosła brwi i położyła dłoń na biodrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj no chwilę Zekram. Odwiedziła cię twoja idolka, więc nie zamierzasz jej przywitać jak należy? – powiedziała odważnym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic się ne zmieniłaś, prawda, Runeas?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zasypiam i budzę się, aby pozostać taką samą. Może to dobrze, że obudziłam się właśnie teraz, skoro dzieje się tyle ciekawych rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To może być przeznaczenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „To może być przeznaczenie”, żadne tam przeznaczenie, zawsze lubiłeś udawać, prawda? – powiedziała protoplastka-sama, po czym uśmiechnęła się psotnie. – Jejku, jej, jeśli nie chcesz, żeby wszyscy poznali twój wielki sekret….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ignorując jej słowa, protoplasta Baelów stworzył na swojej dłonie mały magiczny krąg. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyłonił się z niego ciemnoniebieski przedmiot, wyglądający jak deska. Był mniej więcej rozmiarów typowego, szkolnego notebooka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta okrył przedmiot swoją aurą i posłał w stronę Ravel. Gdy wzięła go do rąk, aura natychmiast zniknęła &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pożyczę wam to, ale później chcę dostać raport z wyników – powiedział protoplasta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa były skierowane do Króla Ingvild, czyli do mnie, mojej menadżer i samej Ingvild. Patrzył zwłaszcza na nią, jakby się nad czymś zastanawiał. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje, Runeas? – powiedział w końcu do protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne. Tak jak myślałam, ty to miałeś, jesteś naprawdę przebiegły, kiedy chodzi o tego typu sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama uśmiechnęła się z satysfakcją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie ponarzekałbym, jak każdy stary człowiek, a potem dał wam zielone światło, ale skoro spotkałem moją drogą idolkę, czy jak jej tam, to oszczędzę wam marudzenia – powiedział Zekram Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Zekram. Co tutaj robisz? To niepodobne do ciebie, że zaszywasz się w bibliotece – zapytała protoplastka-sama z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dygitalizujemy nasz księgozbiór. Jestem właśnie w trakcie sortowania książek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak żeby można je było czytać na tablecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wpływ czasu. Papierowe książki to dobra rzecz, ale żyjemy w trudnych czasach, więc mogą spłonąć. Nawet te magiczne i obdarzone mocą może spotkać taki los. Dobrze by więc było je skopiować. Ród Gremory już zdygitalizował swój księgozbiór, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak – odparła Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplasta Baelów spojrzał na tablicę z niebieskiego kamienia, którą trzymała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niespodziewanie, rzeczy wykute w twardym kamieniu mają większe szanse na to, aby przetrwać, co? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka Gremorych wyjęła coś ze swojej torby i rzuciła w stronę protoplasty Baelów. Złapał to zręcznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym przedmiotem była paczka „Kyunpai”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wyraz mojej wdzięczności – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodycze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywają się „Kyunpai”, są pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, „Kyunpai”, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dwójka protoplastów prowadziła tą nieopisaną rozmowę, w nasze posiadanie wpadł ten relikt po pierwszej Lewiatan, czyli tablica z niebieskiego kamienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, że Ród Bael złożył potem zamówienie na olbrzymie ilość „Kyunpai”, pomińmy milczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, wracajmy do przestrzeni treningowej i spróbujmy zrobić z tego użytek! – powiedziała z entuzjazmem protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że to ona się najlepiej tutaj bawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, wróciliśmy do przestrzeni treningowej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild dotknęła tablicy, będącą pamiątką po Lewiatanie, kiedy wszyscy na nią patrzyli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamknęła oczy i skupiła swój umysł na tablicy, ale nic się nie stało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bezcelowe. Nie potrafię nic wyczuć...… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc zróbmy to w ten sposób. Spróbuj spojrzeć na to, jak na słowa, frazy, czy nawet dźwięki, które możesz zrozumieć. Wyobraź sobie to w swoim umyśle i spróbuj tego dotknąć, nie za pomocą liter czy słów, ale za pomocą zmysłów – poradziła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc za tą radą, Ingvild znów dotknęła tablicy. Chwilę później zaczęła coś nucić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była...... Piosenka. W końcu śpiewanie to jej specjalność. Ten czysty, piękny głos rozbrzmiał dookoła nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie był to jednak jej zwykły śpiew, pochodzący z Boskiego Daru, mający wpływ na smoki, ale śpiew zabarwiony demoniczną mocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Starała się zrozumieć pozostałość po Lewiatan-sama poprzez muzykę – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z całego ciała Ingvild płynęła blada, jasnofioletowa aura. W odpowiedzi, tablica zaczęła emanować niebieskim światłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tablica zareagowała! Dodatkowo pojawiły się na niej demoniczne litery i wzory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ――――♪ ――――♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ingvild nadal śpiewała piosenkę, której nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednocześnie jej aura rosła, pęczniała i stopniowo woda, stworzona przez jej aurę, gromadziła się wokół niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże ilości wody zareagowały na pieśń Ingvild i spiralnie uniosły się w górę.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili przerwy, w powietrzu zbierało się coraz więcej wodnej aury, która formowała się w coś wielkiego i potężnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jedną z moich obaw było to, w jak dużym stopniu Ingvild-sama byłaby w stanie zrobić użytek ze swoich mocy, gdyby trafiło się nam pole gry pozbawione wody? – powiedziała Ravel, gdy wszyscy obserwowaliśmy tą scenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ravel mówiła takie rzeczy, ja tymczasem mogłem się tylko dziwić, widząc, co tworzyła Ingvild, nadal śpiewając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W powietrzu unosił się wodny smok, o długim wężowym ciele, stworzony z demonicznych mocy. Miał ponad sto metrów długości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciąż się jednak powiększał, a nowe smoki powstawały obok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obecnie, moje obawy kompletnie wyparowały – powiedziała Ravel w zdumieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem, że nadal mamy swoje wady, ale wydaje mi się, że nasza agresywność i nieprzewidywalność są  naszymi silnymi stronami, więc pozwólmy Ingvild walczyć w następnym meczu – powiedziałem do Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, będę posłuszna woli mojego Króla – odparła z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama przeciągnęła się z głośnym „Mmmm”, kiedy patrzyła na ten pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, na tym się chyba kończy moja rola, prawda? Teraz dajcie z siebie wszystko, moje drogie dzieci – powiedziała, zbierając się do odejścia, kiedy nagle coś sobie przypomniała. – Och, tak, Rias-chan, odwiedź mnie potem. Dzięki temu wydarzeniu zrozumiałam wiele rzeczy, więc poddam cię dalszemu treningowi. W końcu byłoby wspaniale, gdyby następna głowa rodu stała się silniejsza poprzez współpracę ze swoją antenatką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, będę pod twoją opieką, protoplastko Gremorych, Runeas-sama – odparła energicznie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka Rodu Gremory ma bardzo swobodne podejście do różnych spraw, ale wydaje si się, że to dzięki niej posunęliśmy się naprzód. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak druga strona medalu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co z nieporozumieniem, które spotkało obecną głowę rodu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy młodsza siostra Rias dobrze się miewa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stal z tą dziewczyną? Chciałbym ją znów spotkać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mogłem tylko walczyć z myślami o tym, jak powinienem wyjaśnić kłamstwa które usłyszeli Sairaorg-san i Riser.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576669</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 7</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576669"/>
		<updated>2022-06-28T20:28:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Ise…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że dobrze się bawi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, nie jest zainteresowany swoją kouhai......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............To musi być jakiś koszmarny sen......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Asia-chan, Koneko-chan i Akeno-san powiedziały to z pochmurnymi twarzami i drżącymi głosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiety z Domu Gremory, które wyglądały na zdenerwowane i zazdrosne jak nigdy przedtem, mówiły takie rzeczy na moich oczach, Kiby Yuuto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kryliśmy się za słupami wysokiego napięcia oraz w cieniach i patrzyliśmy przed siebie. Śledziliśmy pewną parę, którą była pewna dziewczyna z naszej szkoły oraz nasz przyjaciel, Hyoudou Issei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Ise-kun był na randce z dziewczyną, która nie była powiązana z Parostwem Gremory. Był to więc duży problem dla dziewczyn z naszej grupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cofnijmy się jednak nieco w czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to po szkolnym festiwalu i meczu z Sairaorgiem Baelem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy siedziałem z Iseiem-kun w pokoju klubowym, powiedział mi coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Kiba, nadal jest wiele rzeczy, których nie rozumiem w dziewczynach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział to wzdychając. Byłem pewien, że to dlatego, gdyż kilka dni temu zaczął chodzić z Rias-Buchou, której wyznał miłość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co jednak wiem, nie pokłócili się ze sobą ani nie posprzeczali, więc jego słowa wydały mi się nieco podejrzane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyżby coś stało się z jedną z dziewczyn z Klubu Okultystycznego? W końcu są w nim tylko dziewczyny, które darzą Iseia-kun uczuciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia-san kochała go z całego serca, odkąd ocalił jej życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomógł Akeno-san przezwyciężyć jej bolesną przeszłość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan nabrała odwagi po tym, gdy pomógł jej pokonać lęk przed swoją mocą.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Xenovia, która po tym jak została diablicą, początkowo pragnęła tylko użyć go do spełnienia swoich żądz, zanim się spostrzegła, została poruszona jego łagodnością i zakochała się w nim. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina-san też się w nim zakochała, dla Niebios, albo może po prostu poszła z prądem? Pojęcia nie miałem dlaczego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san widziała w nim bohatera, po tym jak pokonał jej brata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i jest Rias-buchou, która naprawdę kocha Iseia-kun, który chronił ją nawet za cenę swojego życia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było wiele dziewczyn, które darzyły go uczuciem. On też zauważył, że próbowały mu się przypodobać, ale… Najwyraźniej nie miał dostatecznie dużo doświadczenia, aby im odpowiedzieć. Nie może się więc zachowywać jak Król Haremu, którym zawsze chciał być, ale to do niego pasowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro został wskrzeszony jako diabeł, którego długość życia była praktycznie nieskończona, spełniłby swoje marzenie zbyt wcześnie, gdyby został Królem Haremu po pół roku. Dlatego, mógłby w przyszłości mieć z tego powodu znacznie mniej radości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój mistrz (który też jest diabłem) powiedział mi, że ludzie którzy zostali diabłami, mają tendencję do życia w pośpiechu. Żyją bardzo długo, więc jeśli zrealizują swoje cele zbyt szybko, zostanie im zbyt dużo czasu, z którym nie będą mieli co zrobić. Nie będzie to wprawdzie syndrom wypalenia, ale wywoła to brak emocjonalnych wzlotów i upadków. Dlatego pewnie ważne jest, aby wskrzeszony diabeł żył powoli i cieszył się swoim życiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też to potrafię zrozumieć. Jednak za każdym razem, kiedy widzę jak Ise-kun mówi o swoich marzeniach ze zboczonym wyrazem twarzy, odnosiłem wrażenie że nie zamierza się wypalić, gdy spełni już swoje cele, a po prostu wcześniej weźmie się za realizację kolejnej ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może te dziewczyny są dla niego atrakcyjne dlatego, gdyż inni ludzie myślą o nim w ten sposób. Jeśli spędzasz czas z Iseiem-kun, wydarzy się coś zabawnego. Nawet ja myślałem w ten sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem o co się martwisz, ale jeśli więcej porozmawiasz z tą osobą, może ją lepiej zrozumiesz? W końcu dziewczyny lubią, jak się z nimi rozmawia, prawda? Myślę więc, że samo jej wysłuchanie zmieni wasze rozumienie się – powiedziałem do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, rozumiem – odparł kiwając głową, po czym wyszedł z pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślałem wtedy „Czyżby rozzłościł Buchou? A może Asia-san, będąc pod wpływem kogoś innego, zrobiła coś nieoczekiwanego?” W taki sposób, spokojnie wyobrażałem sobie ich wzajemne relacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to dwa dni później. Oprócz Ise-kun i Koneko-chan, wszyscy byli obecni w pokoju klubowym, kiedy nagle pojawiła się z nachmurzonym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli zaskoczeni tą zmianą w jej wyglądzie, więc Buchou zadała jej pytanie w imieniu nas wszystkich:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stało, Koneko? To nietypowe, abyś miała taką minę....... Coś się wydarzyło, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniepokoiliśmy się, gdy zobaczyliśmy jej wyraz twarzy. W końcu jest naszą słodką kouhai. Normalnie jej twarz nie wyraża żadnych emocji, więc trudno sobie było wyobrazić, o czym myślała. Teraz jednak była cała nachmurzona..... Czyżby stało się coś poważnego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-senpai rozmawiał wesoło z dziewczyną spoza naszego klubu…. – mruknęła cicho Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako pierwsza na te słowa zareagowała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taca z filiżankami, którą niosła, upadła na ziemię z głośnym hałasem. Jeszcze chwilę temu uśmiechała się, ale teraz stała się cała ponura i była tak zszokowana, że aż osunęła się na podłogę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostałe dziewczyny nie zareagowały tak mocno, ale były tak wstrząśnięte, że aż zaniemówiły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias-buchou oddychała ciężko, a jej dłoń, w której trzymała filiżankę, drżała. Starała się jednak zachować spokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc...... Kim jest ta dziewczyna......? – zapytała Buchou Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, twój głos drży. Jesteś spanikowana, co? Starała się jak mogła, aby jej wyraz twarzy był normalny, ale to, co działo się w jej sercu, jest niepojęte. W końcu ona i Ise-kun dopiero co wyznali sobie swoje uczucia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Kamo Tadami-senpai z drugiego roku – odparła Koneko-chan stonowanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo Tadami. Ja również znam tę uczennicę. Jest rówieśniczką moją i Iseia-kun oraz jedną z niewielu uczennic w naszej szkole, które wiedziały o istnieniu diabłów (o nas i Parostwie Sitri).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co pamiętałem, pochodziła z rodziny okultystów. Słyszałem, że znała się nawet na egzorcyzmach i innych technikach. Zaczęła uczęszczać do tej szkoły, rządzonej przez diabły, gdyż chciała nas poznać, a także dlatego, gdyż uznała to za „interesujące”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wyróżniła się niczym szczególnym w szkolnym życiu i zintegrowała się ze zwykłymi uczniami…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy usłyszała o Kamo-san od Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam tę dziewczynę. Pochodzi z rodziny okultystów, prawda? A-ale dlaczego jest z Iseiem......? – powiedziała ze zdumieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia zerwała się nagle na nogi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dowody są lepsze niż podejrzenia! Chodźmy zobaczyć to na własne oczy! On…. Musi nas zdradzać! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc te słowa, wszystkie dziewczyny z Klubu Okultystycznego wstały ze swoich miejsc i podążyły za Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju zostaliśmy tylko ja i Gasper-kun. Spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yuuto-senpai, chyba będzie lepiej, jeśli też z nimi pójdziemy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, póki co chodźmy za nimi. W końcu ja też jestem tym zainteresowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że nie jest typem osoby, która zrobiłaby coś takiego…. Ale wygląda na to, że może być zabawnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zaprowadziła nas na kraniec starych, szkolnych terenów. Nawet jeśli nie bywaliśmy tu często, to zapewne były to granice naszej szkoły. Drzewa rosły tu gęsto i pomimo środka dnia panowała nieco mroczna atmosfera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szliśmy w dużej grupie, ukrywając naszą obecność, aż w końcu doszliśmy do małej polanki. Zobaczyliśmy tu chłopaka i dziewczynę, którzy rozmawiali ze sobą wesoło, opierając się o drzewa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopakiem był oczywiście Ise-kun, a dziewczyna z długimi warkoczami, to Kamo-san. Miała migdałowe oczy i zgrabne ciało. Zarówno Ise-kun jak i Kamo-san byli zaznajomieni z nadprzyrodzonymi zdolnościami i byliby w stanie wykryć choćby odrobinę mocy, więc tłumiliśmy naszą obecność tak bardzo, jak tylko mogliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan ukrywała się za pomocą swojego Senjutsu i jej Ki prawie zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szłam do starego budynku szkoły, gdy wyczułam że Issei-senpai idzie w przeciwnym kierunku. Postanowiłam więc iść za nim…. I zobaczyłam go z Kamo-senpai… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego można się było spodziewać po Koneko-chan, użytkowniczce Senjutsu. Cóż mogła też wyczuć jego zapach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san, które ostatnio dopracowały swoje zdolności ukrywania się, w milczeniu obserwowały chłopaka i dziewczynę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nauczyłam się tej techniki ukrywania, żeby Akeno i inne dziewczyny nie mogły mnie znaleźć. Ale nigdy bym nie pomyślała, że będzie użyteczna w takiej sytuacji….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Ara ara, ja też przyzwyczaiłam, się do tego typu techniki. Mogę też używać małej ilości Senjutsu, tak jak Koneko-chan......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej ta dwójka nauczyła się czegoś niesamowitego. Wszystko było dla nich możliwe w ich trybie „dziewczęcej miłości”, chociaż…. Niezależnie od tego, dlaczego się tego nauczyły, uważam że byłoby nam łatwiej, gdyby używały tych technik podczas naszych walk. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż gdybym to powiedział głośno, to niewiele by to zmieniło. Czasami odnoszę wrażenie, że członkowie Parostwa Gremory nie używają swoich mocy tak, jak powinni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też spojrzałem na Iseia-kun i Kamo-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miło im się ze sobą rozmawiało. Koneko-chan, która miała doskonały słuch, i Akeno-san, która umiała trochę czytać z ruchu warg, wychwyciły trochę ich rozmowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak, Koneko, Akeno? – zapytała Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny….. Nachmurzyły się jeszcze bardziej.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozmawiają o swoich zainteresowaniach, o tym jak zazwyczaj spędzają czas i tego typu rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ze mną Ise-kun nigdy tak nie rozmawiał i nie pytał mnie o moją ulubioną mangę, albo film….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Koneko-chan jak i Akeno-san były głęboko wstrząśnięte, a ich głosy drżały. Najwyraźniej Ise-kun i Kamo-san rozmawiali sobie, jak niewinna para. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Asia-san to usłyszała, zakryła usta dłońmi, a jej oczy zaszkliły się od łez. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, Ise-san zostawił Rias-onee-sama i nas, a teraz spędza sobie miło czas z inną kobietą….. N-nie, to musi być jakieś nieporozumienie… Ale, ale, może się nami znudził…. Uuch! Panie Boże, co powinnam zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie, Asiu. To się nazywa „romansem”. Ten chłopak mówi zazwyczaj, że jest niepopularny, ale odrzucił nas i potajemnie radzi sobie sam. Cóż, to chyba jedna z ukrytych cech mężczyzny, którego kochamy. W końcu jest bardzo atrakcyjnym więc zakochasz się w nim, jeśli jesteś kobietą…. – powiedziała Xenovia, obejmując Asię-san ramieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiła cichym głosem. Ganiła Iseia-kun za to, co zrobił, czy też chwaliła? Trudno to było stwierdzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun rozkochał w sobie nawet okultystkę. T-to niesamowite. Normalnie by go przecież wyegzorcyzmowała, niczym złego ducha – powiedziała Irina-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje się, że póki co lekko mu schlebiały, niż były zazdrosne. W każdym razie, czy można było powiedzieć, że były zakłopotane? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, na którym miejscu w rankingu teraz będę…. – powiedziała Ravel-san, licząc coś w zamyśleniu na palcach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jest mi jej żal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że elokwentny mężczyzna jest bardziej popularny wśród kobiet i ma więcej doświadczenia, niż jakiś przystojniak. Nieoczekiwanie wygląda na to, że Ise-kun jest jednym z nich. W jakiś sposób wydaje się to być trochę nieprzyzwoite – powiedziała Rossweisse-san, która w pewnym momencie do nas dołączyła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcją naszego Króla, Buchou, było…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– On mnie zdradza? Nadal jestem trochę nieprzygotowana do czegoś takiego i zaskoczona, że spotkało mnie to tak szybko po tym, jak dopiero co został moim chłopakiem…. Ale jestem następną głową Rodu Gremory. Nie wiem jak daleko mogę się posunąć, jeśli coś takiego mnie zdenerwuje. Póki co, porozmawiam z nim o tym później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou nadal była trochę oszołomiona, ale przynajmniej była spokojniejsza, niż większość dziewczyn. Wszystkie pokiwały tylko głowami, na pełne otuchy, pełne zdecydowania słowa Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc to, miałem pewną wizję przyszłości Rodu Gremory. Rozumiem, to Buchou będzie odpowiedzialna za te dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Tej samej nocy, ja i Gasper-kun z jakiegoś powodu zostaliśmy wezwani do Rezydencji Hyoudou.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie obaj mieszkaliśmy niedaleko, ale skoro wezwano nas w nocy, to musiało to oznaczać, że stało się coś ważnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I faktycznie się stało, a w każdym razie było to ważne dla dziewczyn….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Ise-kun zasnął, Buchou i Asia-san wymknęły się z łóżka i poszły do pustego pokoju, gdzie zebrały się wszystkie członkinie Klubu Okultystycznego, a także ja i Gasper-kun. Nie było tu tylko Iseia-kun i Azazela-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny usiadły w kręgu i czekały na słowa Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jutro Ise wychodzi. Sam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane – powiedziały wszystkie jednocześnie i zaczęły nad tym dyskutować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wszystkie wyglądają tak poważnie. Rzadko kiedy rozmawiamy ze sobą z takim entuzjazmem – mruknął Gasper-kun, który siedział obok mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj obserwowaliśmy to zebranie z kąta pokoju, z daleka od siedzących w kręgu dziewczyn. Prawdę mówiąc wyglądało na to, że świetnie radzą sobie bez nas, ale Xenovia powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To poważna sprawa dla Parostwa Gremory, a raczej dla Klubu Okultystycznego, więc to normalne, że obaj powinniście być obecni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zostaliśmy tu wezwani, trochę wbrew naszej woli….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiejszego wieczoru ja i Gasper-kun pełnimy rolę obserwatorów. W końcu Ise-kun jest emocjonalną podporą naszego parostwa, więc to poważna sprawa, ale…. Czy to naprawdę takie pilne? Moim pytaniom nie było końca &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedawno, kiedy leżeliśmy w łóżku zapytałam go „Czy jest coś, o czym chciałbyś mi powiedzieć?” – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak odpowiedział? – zapytała z ciekawością Irina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Nie” to była cała jego odpowiedź – powiedziała nachmurzona Asia-san, która leżała z nimi w łóżku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„To nie w porządku”, „Coś ukrywa!”, dziewczyny powiedziały coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise nie patrzył bezpośrednio na mnie, kiedy odpowiadał. Kiedy zachowuje się w taki sposób, zawsze coś ukrywa. Rozumiem coś takiego. Przede wszystkim nie patrzył na moje piersi, kiedy leżeliśmy w łóżku i spojrzał gdzieś w bok, nawet na nie nie zerkając. To zbyt nienaturalne – powiedziała Buchou kiwając głową, zupełnie jak żona opowiadająca o niewierności męża.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sam pomysł romansu podobał mi się, kiedy miałam do czynienia z Rias, Asią-chan i mieszkającymi tutaj dziewczynami. Nie wiem jednak dlaczego, gdy dowiedziałam się że zadaje się z dziewczynami spoza Klubu Okultystycznego, natychmiast poczułam smutek…. I frustrację…. To chyba znaczy, że jestem zazdrosną kobietą, prawda? – oznajmiła Akeno-san z delikatnym i melancholijnym wyrazem twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdezorientowana zmianami, które w niej zaszły, ale wyraziła je szczerze. Pozostałe dziewczyny zgadzały się z nią, komentując to słowami „Rozumiem te uczucia”, albo „Masz rację”. Zastanawiam się, czy tak jest. Jestem w końcu chłopakiem, więc ciężko zrozumieć mi te uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle drzwi się otworzyły i do środka ktoś wszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałem o wszystkim. Ten chłopak nareszcie stał się popularny wśród ludzkich dziewczyn, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Azazel-sensei. Gdzie o tym usłyszał? Podsłuchiwał? Nawet jeśli tak, to jak się o wszystkim dowiedział? Jak zawsze był nieuchwytnym Naczelnikiem upadłych aniołów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiecie, że wszystkie się mylicie? Mężczyzna po prostu się nudzi, gdy przez cały czas kosztuje tej samej potrawy. Ma to odniesienie i do jedzenia, i do miłości. Czasami po prostu ma się ochotę potajemnie skonsumować coś innego – powiedział Sensei do dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego bezceremonialność sprawiła, że Akeno-san i Rossweisse-san uniosły z niezadowoleniem brwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Azazelu, czy mógłbyś nie mieszać ze sobą jedzenia i miłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, jak taki bezwstydny upadły anioł jak ty, może mówić o miłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei tylko westchnął i pokręcił głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewice o niczym nie mają pojęcia. Posłuchajcie mnie, mężczyzny który przez wieki stworzył sobie wiele haremów – oznajmił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uderzyła Senseia w głowę papierowym wachlarzem, kiedy miał już znowu coś powiedzieć i westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledźmy jutro Iseia, kiedy wyjdzie. To klasyczne, ale najlepsze rozwiązanie. W końcu na całym świecie żony wynajmują detektywów, aby przyłapać męża na zdradzie, prawda? To taka sama sytuacja. Musimy pójść i zobaczyć wszystko na własne oczy. Na przesłuchanie Iseia zawsze znajdzie się czas – powiedziała do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny jej przytaknęły. Doprawdy, wydaje mi się, że to chyba potwierdza, że Buchou jest odpowiedzialna za te dziewczyny. Wydawała się promienieć bardziej niż wtedy, gdy rozmawiała o meczach i taktyce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, dziewczyny Parostwa Gremory pokazują swoją prawdziwą wartość, kiedy cię kochają i nienawidzą bardziej niż wtedy, gdy walczą w Królewskich Grach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyglądałem się temu wszystkiemu z boku i zastanawiałem, czy mógłbym jakoś wykorzystać tą ich energię na coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Następnego dnia ruszyliśmy, kiedy tylko Ise-kun wyszedł z domu. Śledziliśmy go, starając się, aby nas nie wykrył. Zupełnie jak wtedy, gdy był na randce z Akeno-san…. Chyba nie powinniśmy się tym przejmować? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy przebrani, aby nie mogli nas rozpoznać, nawet jeśli nas zobaczą. Buchou założyła nawet czarną perukę, aby nikt nie zauważył jej charakterystycznych, szkarłatnych włosów. Najwyraźniej zbadanie sprawy chłopaka, którego kocha, jest dla niej ważniejsze niż włosy. To naprawdę pocieszające, że pod tym względem jest taka sama, jak każda dziewczyna w jej wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun usiadł przy oknie w jakiejś kawiarni i rozglądał się niepewnie, zerkając regularnie na zegarek. Czeka pewnie na swoją randkę. Zachowuje się jednak zaskakująco spokojnie. Słyszałem jednak, że nie jest przyzwyczajony do randek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukrywaliśmy się po drugiej stronie rzeki, przyglądając się wnętrzu kawiarni. Byliśmy dużą grupą, więc podzieliliśmy się na kilka mniejszych. Naprawdę jest tu za dużo ludzi, aby prowadzić śledztwo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w grupie z Buchou oraz Asią-san i ukrywaliśmy się za budynkiem. Buchou wyglądała na lekko zdenerwowaną, ale jakoś się trzymała, natomiast Asia-san od samego początku była nerwowa i niespokojna. W każdym razie na pewno są spięte i cierpliwie czekają na pojawienie się kobiety. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepiej by było, gdyby nie przyszła, ale niestety, ta dziewczyna, Kamo-san, podeszła do stolika Iseia-kun. Była ubrana w beżową bluzkę i czarną spódniczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usiedli razem i rozmawiali, popijając herbatę. Twarze Buchou i Asi-san były coraz bardziej nachmurzone. Buchou, która tak dzielnie przewodziła kobietom Klubu Okultystycznego, też nie potrafiła ukryć szoku, jakim był dla niej romans Iseia-kun. Była taka smutna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, nie wiem dlaczego popijasz sobie herbatkę z Kamo-san, ale myślę że jesteś ciut nieodpowiedzialny…. Skoro właśnie wyznałeś swoje uczucia Rias-Buchou, to powinieneś zachowywać się trochę bardziej odpowiedzialnie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, dwójka ludzi wstała ze swoich miejsc i wyszła z kawiarni. Najwyraźniej szli gdzieś indziej. Widząc to, Buchou dała ręką znak innym ukrywającym się grupom i ruszyliśmy dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zobaczmy co się stanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak historia wróciła do początku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opuścili kawiarnię i poszli do najróżniejszych miejsc w mieście, zupełnie jakby pokazywali nam swoją randkę. Sklep z anime, księgarnia, kawiarenka z pokojówkami oraz podejrzany antykwariat. Był to dziwny przebieg randki, ale wszystkie dziewczyny przyglądały się temu z zazdrością i rozpaczą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak kiedy za nimi podążaliśmy, Koneko-chan, która miała dobry słuch i Akeno-san, która potrafiła czytać z ruchu warg, miały zaskoczone wyrazy twarzy. Nie były zazdrosne, ani wściekłe, tak jak wcześniej. Zupełnie jakby ich wątpliwości zmieniły się w zainteresowanie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością w tej dwójce było coś dziwnego. Za każdym razem gdy odwiedzali jakiś sklep, Kamo-san ciągle wyjmowała notatnik i coś sprawdzała. Było to trochę dziwne zachowanie, jak na randkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bardziej niż randka, jest to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledztwo…. Issei-senpai powiedział też coś, co brzmiało jak rada….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W głosach Akeno-san i Koneko-chan było słychać dużo wątpliwości. Słońce zaczęło zachodzić, gdy my dalej śledziliśmy ich randkę (?). Przenieśli się w mniej popularne miejsca. Sądząc po minach Akeno-san i Koneko-chan, Buchou i pozostałe dziewczyny zaczęły wyczuwać, że ma tu miejsce coś więcej, niż tylko randka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy niebo zaczęło się robić coraz ciemniejsze, Ise-kun i Kamo-san dotarli do jednego z zakątków parku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby atmosfera była taka jak wcześniej, dziewczyny całkowicie straciłby spokój ducha, gdyby ta dwójka przyszła o późnej porze do odludnego miejsca w parku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak tak już nie było. Ta dwójka nie była parą na randce......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy coś się stanie w tym parku? Obserwowaliśmy wszystko z cienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z mroku wyłoniło się coś olbrzymiego, nie wydając przy tym żadnego dźwięku. W świetle elektrycznych latarni, które zaczęły się właśnie włączać, ujrzeliśmy ogromnego mężczyznę o szerokiej piersi i muskularnych ramionach, ubranego w strój postaci z anime „Magiczna Dziewczyna Milky”......! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znam tą osobę. To Mil-tan, jeden ze stałych klientów Iseia-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun powiedział dobitnie, że to mężczyzna, który ma najbardziej dziewczęce serce wśród wszystkich mężczyzn i chce zostać magiczną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
D-dlaczego tu jest? I dlaczego Ise-kun i Kamo-san się z nim spotykają......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wskazała go palcem, kiedy byliśmy coraz bardziej skonsternowani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To było przeznaczenie, że się tutaj spotykamy! Zamierzam się zemścić, Mil-tan! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach zerwała z siebie ubranie, pod którym miała kariginu&amp;lt;ref&amp;gt;Kariginu to szata myśliwska, którą nosili dawni samurajowie. Jest także noszona podczas rytuałów buddyjskich, lub shintoistycznych.&amp;lt;/ref&amp;gt;, które zazwyczaj nosili okultyści! Kto by się spodziewał, że ma na sobie taką szatę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezrozumiałe, ale na na strasznej twarzy Mil-tana pojawił się uśmiech. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okultystka znów się pojawiła, nyo. Mil-tan już powiedziała ci wcześniej, że nie pokonasz jej magii swoimi sztuczkami, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan wyciągnął z kieszeni coś, co wyglądało jak magiczny kij Milky i chwycił go w dłoń. Przy jego olbrzymim ciele, zabawka wyglądała w jego ogromnych dłoniach, niczym para pałeczek do jedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wyciągnęła kilka kart z symbolami japońskich okultystów i ruszyła na Mil-tana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tyłach parku rozpoczęła się bitwa pomiędzy „Magicznymi Sztukami Walki”, a „Japońskimi Technikami Okultystycznymi”, co samo w sobie było bez sensu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co….? Co to ma być? Mil-tan roztrzaskał ziemię swoją magią (a właściwie to ciosem zadanym z herkulesową siłą), a Kamo-san odpaliła z kart żywioły ognia, wody i innych….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy zaskoczeni. Buchou wyglądała na zdumioną, ale odzyskała spokój i podeszła do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– D-dlaczego tu jesteś, Rias!? I wszyscy inni też!? Przyszliście w pełnym składzie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był niesamowicie zaskoczony pojawieniem się Buchou. Najwyraźniej doskonale go śledziliśmy, skoro nawet nas nie zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co...... Co to ma znaczyć? – zapytała Buchou, gdy obserwowała walkę między potężnym dziewczyną, a licealistką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, więc, to jest...… – z zakłopotanym wyrazem twarzy, Ise-kun zaczął nam wszystko wyjaśniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu, Ise-kun został poproszony przez Kamo-san o konsultację. Z jakiegoś powodu ostatnio spotkała Mil-tana i była nim zaintrygowana. Wyzwała go nawet na pojedynek i zaznała druzgoczącej porażki. Usłyszała wtedy, że Ise-kun przedstawił Mil-tana Matsudzie-kun i Motohamie-kun, więc poprosiła go o pomoc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Opowiedz mi o Mil-tanie!” poprosiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zakłopotany, gdy to usłyszał. Czy to w porządku, opowiadać dziewczynie o Mil-tanie, swoim regularnym kliencie? Jednak Kamo-san też była poważna. Trenowała aby zostać wojowniczką i próbowała udowodnić swoją siłę poprzez walkę z najtwardszymi przeciwnikami (poza nami, diabłami i innymi nadprzyrodzonymi istotami). Jeśli jednak przegra z magiczną dziewczyną o herkulesowej sile (mężczyzną nad mężczyznami), reputacja rodziny Kamo będzie zagrożona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu porozmawiałem o tym z Kamo-san i Mil-tanem, próbując znaleźć dla ich obu najlepsze rozwiązanie, ale żadne nie chciało ustąpić, tak więc za zgodą Mil-tana, pokazałem Kamo-san z czego jej przeciwnik czerpie siłę – powiedział Ise-kun. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To szaleństwo uważać, że odwiedzanie kawiarenki z pokojówkami, czytanie mangi i oglądanie anime, uczyni cię silniejszym! Ty cholerny, fałszywy magu! Twoje ataki to nie żadna magia, a zwykłe sztuki walki! – niespodziewanie, Kamo-san, zaczęła rzucać wyzwiskami, gdy odpalała ze swoich kart kolejne ataki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc dziś odwiedziła te wszystkie miejsca tylko po to, aby rozgryźć Mil-tana. Ise-kun nie był z nią na randce, tylko pokazywał jej sekrety tego typa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan unikał ataków Kamo-san lekkimi ruchami, które nie pasowały do jego potężnego ciała i dalej zasypywał ją swoją „magią”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mil-tan używa magii tylko po to, aby wzmocnić swoją moc przed atakiem, nyo! To jest prawdziwa magia nyo! Mimo że zadałam sobie wiele trudu, aby powiedzieć diabłu-san, że może zdradzić sekret mocy Mil-tana dziewczynie-okultystce, a ty i tak nic nie zrozumiałaś? Jesteś żałosna, nyo! Spójrz, to jest magia, która żłobi ziemię, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzenia silnych ciosów Mil-tan drążyły dziury w ziemi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest dopiero potężny cios! – odparła Kamo-san, unikając kolejnych, potężnych ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie byliśmy zbyt chętni, aby dalej się temu przyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wracam do domu......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słusznie. Przyglądanie się temu jest stratą czasu. Ja też stąd idę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san i Rossweisse-san odeszły, wzdychając przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tam obejrzę sobie tą walkę odmiennych stylów bitewnych. W końcu pojedynek pomiędzy okultystą a wojownikiem to rzadkość, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też będę to oglądała! Mogę zdać o tym raport Niebu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina-san postanowiły dalej oglądać walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Buchou, Asię-san, Akeno-san i Koneko-chan…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak otoczyły Iseia-kun i spojrzały na niego groźnie, gdzieś go ze sobą powlekły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun stawiał opór, gdyż pewnie wyczuwał niebezpieczeństwo. Asia-san była zła w uroczy sposób, a Akeno-san uśmiechała się, ale całe jej ciało iskrzyło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zmartwiłeś nas, Ise-san, więc chciałabym z tobą porozmawiać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Byłam bardzo zdesperowana, więc cieszyłabym się teraz, gdybym mogła odtworzyć te uczucia, bawiąc się z tobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O czym chcesz porozmawiać, Asiu!? Akeno-san, nie mogę doczekać się tej zabawy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zgięła swoją dłoń w kocim geście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiesz czym jest prawdziwy cios kociej łapy? To kara za martwienie nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koneko-chan! Czy ty zamierzasz mnie zabić?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i była jeszcze Buchou…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, to mój błąd, że tak się o ciebie martwiłam, ale cieszę się, że mogłam potwierdzić moją miłość. Ale tym razem muszę cię prosić, byś spędził ze mną trochę więcej czasu, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun opuścił park, trzymając za rękę uśmiechniętą Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy jeszcze na walkę pomiędzy okultystką-licealistką, a mężczyzną o dziewczęcym sercu, po czym ja i Gasper-kun spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gasper-kun, może wstąpimy coś zjeść w naszej drodze powrotnej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze. Najlepiej do miejsca z prywatnymi pokojami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak to się to wszystko skończyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później dowiedziałem się, że Ise-kun zjadł ze wszystkimi kolację i spędził tyle czasu ile mógł, na zabawie z dziewczynami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz pomiędzy Mil-tanem i Kamo-san, według Xenovi i Iriny-san, zakończył się remisem i został przełożony na późniejszy termin…. Mężczyzna o dziewczęcym sercu i okultystka-licealistka są bardzo silni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie, Ise-kun, nie powinieneś zachowywać się dziwnie, tylko szczerze ze wszystkimi porozmawiać – powiedziałem do niego, gdy byliśmy sami w pokoju klubowym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, byłem taki głupi. Po prostu nie chciałem, aby wszyscy musieli spotykać się z tymi dziwakami. Kamo-san jest wprawdzie piękna, ale dziwaczna. To maniaczka bitew...… – powiedział z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zamartwiaj jednak dziewczyn, które cię kochają, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szkoda jednak, że nie mogłem udzielić Kamo-san bardziej użytecznych rad i nie mogliśmy się bardziej do siebie zbliżyć…. – powiedział z lubieżnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczuł aurę za swoimi plecami i natychmiast się zamknął. Obrócił z obawą głowę i zobaczył że stały tam dziewczyny z Klubu Okultystycznego, spowite dziwną atmosferą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiedziałam, od samego początku coś takiego chodziło ci po głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę masz swoje ukryte motywy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To były Asia-san z oczami pełnymi łez oraz Koneko-chan, która patrzyła na niego spod na wpół przymkniętych powiek. Ach, wygląda na to, że wszystko słyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, co powinnyśmy zrobić, Buchou? – zapytała Akeno-san, uśmiechając się z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się kwaśno i stuknęła Iseia-kun palcem w czoło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, Ise. Wysłuchamy twoich wymówek podczas kolacji w restauracji, dobrze? Oczywiście ty stawiasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeech! J-ja stawiam?! Przecież Koneko-chan i Xenovia jedzą za dziesięciu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zszokowany. Fufufu, chyba ma kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej siła otaczających go kobiet rosła z dnia na dzień. Cóż, tak to już jest. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potajemnie będę ci kibicował z boku, aby zobaczyć, czy uda ci się zostać Królem Haremu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W Rezydencji Hyoudou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Robi się późno, Będę się już zbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: Proszę, odwiedź nas jeszcze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Dziękuję. Kiedy następnym razem wpadnę z wizytą…. Zobaczmy, chciałabym zobaczyć to, co nazywacie Królewską Grą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: Królewską Grą?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Tak. Interesujące jest to, że biorą  niej udział nie tylko diabły, ale także anioły, upadłe anioły, ludzie, a nawet bogowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: W takim razie, następnym razem obejrzyjmy sobie wszyscy razem jakiś mecz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Już nie mogę się tego doczekać.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_Żywot|Dodatkowy_Żywot]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576668</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 7</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576668"/>
		<updated>2022-06-28T20:16:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Ise…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że dobrze się bawi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, nie jest zainteresowany swoją kouhai......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............To musi być jakiś koszmarny sen......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Asia-chan, Koneko-chan i Akeno-san powiedziały to z pochmurnymi twarzami i drżącymi głosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiety z Domu Gremory, które wyglądały na zdenerwowane i zazdrosne jak nigdy przedtem, mówiły takie rzeczy na moich oczach, Kiby Yuuto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kryliśmy się za słupami wysokiego napięcia oraz w cieniach i patrzyliśmy przed siebie. Śledziliśmy pewną parę, którą była pewna dziewczyna z naszej szkoły oraz nasz przyjaciel, Hyoudou Issei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Ise-kun był na randce z dziewczyną, która nie była powiązana z Parostwem Gremory. Był to więc duży problem dla dziewczyn z naszej grupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cofnijmy się jednak nieco w czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to po szkolnym festiwalu i meczu z Sairaorgiem Baelem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy siedziałem z Iseiem-kun w pokoju klubowym, powiedział mi coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Kiba, nadal jest wiele rzeczy, których nie rozumiem w dziewczynach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział to wzdychając. Byłem pewien, że to dlatego, gdyż kilka dni temu zaczął chodzić z Rias-Buchou, której wyznał miłość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co jednak wiem, nie pokłócili się ze sobą ani nie posprzeczali, więc jego słowa wydały mi się nieco podejrzane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyżby coś stało się z jedną z dziewczyn z Klubu Okultystycznego? W końcu są w nim tylko dziewczyny, które darzą Iseia-kun uczuciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia-san kochała go z całego serca, odkąd ocalił jej życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomógł Akeno-san przezwyciężyć jej bolesną przeszłość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan nabrała odwagi po tym, gdy pomógł jej pokonać lęk przed swoją mocą.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Xenovia, która po tym jak została diablicą, początkowo pragnęła tylko użyć go do spełnienia swoich żądz, zanim się spostrzegła, została poruszona jego łagodnością i zakochała się w nim. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina-san też się w nim zakochała, dla Niebios, albo może po prostu poszła z prądem? Pojęcia nie miałem dlaczego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san widziała w nim bohatera, po tym jak pokonał jej brata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i jest Rias-buchou, która naprawdę kocha Iseia-kun, który chronił ją nawet za cenę swojego życia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było wiele dziewczyn, które darzyły go uczuciem. On też zauważył, że próbowały mu się przypodobać, ale… Najwyraźniej nie miał dostatecznie dużo doświadczenia, aby im odpowiedzieć. Nie może się więc zachowywać jak Król Haremu, którym zawsze chciał być, ale to do niego pasowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro został wskrzeszony jako diabeł, którego długość życia była praktycznie nieskończona, spełniłby swoje marzenie zbyt wcześnie, gdyby został Królem Haremu po pół roku. Dlatego, mógłby w przyszłości mieć z tego powodu znacznie mniej radości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój mistrz (który też jest diabłem) powiedział mi, że ludzie którzy zostali diabłami, mają tendencję do życia w pośpiechu. Żyją bardzo długo, więc jeśli zrealizują swoje cele zbyt szybko, zostanie im zbyt dużo czasu, z którym nie będą mieli co zrobić. Nie będzie to wprawdzie syndrom wypalenia, ale wywoła to brak emocjonalnych wzlotów i upadków. Dlatego pewnie ważne jest, aby wskrzeszony diabeł żył powoli i cieszył się swoim życiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też to potrafię zrozumieć. Jednak za każdym razem, kiedy widzę jak Ise-kun mówi o swoich marzeniach ze zboczonym wyrazem twarzy, odnosiłem wrażenie że nie zamierza się wypalić, gdy spełni już swoje cele, a po prostu wcześniej weźmie się za realizację kolejnej ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może te dziewczyny są dla niego atrakcyjne dlatego, gdyż inni ludzie myślą o nim w ten sposób. Jeśli spędzasz czas z Iseiem-kun, wydarzy się coś zabawnego. Nawet ja myślałem w ten sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem o co się martwisz, ale jeśli więcej porozmawiasz z tą osobą, może ją lepiej zrozumiesz? W końcu dziewczyny lubią, jak się z nimi rozmawia, prawda? Myślę więc, że samo jej wysłuchanie zmieni wasze rozumienie się – powiedziałem do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, rozumiem – odparł kiwając głową, po czym wyszedł z pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślałem wtedy „Czyżby rozzłościł Buchou? A może Asia-san, będąc pod wpływem kogoś innego, zrobiła coś nieoczekiwanego?” W taki sposób, spokojnie wyobrażałem sobie ich wzajemne relacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to dwa dni później. Oprócz Ise-kun i Koneko-chan, wszyscy byli obecni w pokoju klubowym, kiedy nagle pojawiła się z nachmurzonym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli zaskoczeni tą zmianą w jej wyglądzie, więc Buchou zadała jej pytanie w imieniu nas wszystkich:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stało, Koneko? To nietypowe, abyś miała taką minę....... Coś się wydarzyło, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniepokoiliśmy się, gdy zobaczyliśmy jej wyraz twarzy. W końcu jest naszą słodką kouhai. Normalnie jej twarz nie wyraża żadnych emocji, więc trudno sobie było wyobrazić, o czym myślała. Teraz jednak była cała nachmurzona..... Czyżby stało się coś poważnego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-senpai rozmawiał wesoło z dziewczyną spoza naszego klubu…. – mruknęła cicho Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako pierwsza na te słowa zareagowała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taca z filiżankami, którą niosła, upadła na ziemię z głośnym hałasem. Jeszcze chwilę temu uśmiechała się, ale teraz stała się cała ponura i była tak zszokowana, że aż osunęła się na podłogę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostałe dziewczyny nie zareagowały tak mocno, ale były tak wstrząśnięte, że aż zaniemówiły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias-buchou oddychała ciężko, a jej dłoń, w której trzymała filiżankę, drżała. Starała się jednak zachować spokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc...... Kim jest ta dziewczyna......? – zapytała Buchou Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, twój głos drży. Jesteś spanikowana, co? Starała się jak mogła, aby jej wyraz twarzy był normalny, ale to, co działo się w jej sercu, jest niepojęte. W końcu ona i Ise-kun dopiero co wyznali sobie swoje uczucia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Kamo Tadami-senpai z drugiego roku – odparła Koneko-chan stonowanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo Tadami. Ja również znam tę uczennicę. Jest rówieśniczką moją i Iseia-kun oraz jedną z niewielu uczennic w naszej szkole, które wiedziały o istnieniu diabłów (o nas i Parostwie Sitri).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co pamiętałem, pochodziła z rodziny okultystów. Słyszałem, że znała się nawet na egzorcyzmach i innych technikach. Zaczęła uczęszczać do tej szkoły, rządzonej przez diabły, gdyż chciała nas poznać, a także dlatego, gdyż uznała to za „interesujące”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wyróżniła się niczym szczególnym w szkolnym życiu i zintegrowała się ze zwykłymi uczniami…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy usłyszała o Kamo-san od Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam tę dziewczynę. Pochodzi z rodziny okultystów, prawda? A-ale dlaczego jest z Iseiem......? – powiedziała ze zdumieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia zerwała się nagle na nogi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dowody są lepsze niż podejrzenia! Chodźmy zobaczyć to na własne oczy! On…. Musi nas zdradzać! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc te słowa, wszystkie dziewczyny z Klubu Okultystycznego wstały ze swoich miejsc i podążyły za Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju zostaliśmy tylko ja i Gasper-kun. Spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yuuto-senpai, chyba będzie lepiej, jeśli też z nimi pójdziemy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, póki co chodźmy za nimi. W końcu ja też jestem tym zainteresowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że nie jest typem osoby, która zrobiłaby coś takiego…. Ale wygląda na to, że może być zabawnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zaprowadziła nas na kraniec starych, szkolnych terenów. Nawet jeśli nie bywaliśmy tu często, to zapewne były to granice naszej szkoły. Drzewa rosły tu gęsto i pomimo środka dnia panowała nieco mroczna atmosfera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szliśmy w dużej grupie, ukrywając naszą obecność, aż w końcu doszliśmy do małej polanki. Zobaczyliśmy tu chłopaka i dziewczynę, którzy rozmawiali ze sobą wesoło, opierając się o drzewa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopakiem był oczywiście Ise-kun, a dziewczyna z długimi warkoczami, to Kamo-san. Miała migdałowe oczy i zgrabne ciało. Zarówno Ise-kun jak i Kamo-san byli zaznajomieni z nadprzyrodzonymi zdolnościami i byliby w stanie wykryć choćby odrobinę mocy, więc tłumiliśmy naszą obecność tak bardzo, jak tylko mogliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan ukrywała się za pomocą swojego Senjutsu i jej Ki prawie zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szłam do starego budynku szkoły, gdy wyczułam że Issei-senpai idzie w przeciwnym kierunku. Postanowiłam więc iść za nim…. I zobaczyłam go z Kamo-senpai… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego można się było spodziewać po Koneko-chan, użytkowniczce Senjutsu. Cóż mogła też wyczuć jego zapach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san, które ostatnio dopracowały swoje zdolności ukrywania się, w milczeniu obserwowały chłopaka i dziewczynę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nauczyłam się tej techniki ukrywania, żeby Akeno i inne dziewczyny nie mogły mnie znaleźć. Ale nigdy bym nie pomyślała, że będzie użyteczna w takiej sytuacji….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Ara ara, ja też przyzwyczaiłam, się do tego typu techniki. Mogę też używać małej ilości Senjutsu, tak jak Koneko-chan......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej ta dwójka nauczyła się czegoś niesamowitego. Wszystko było dla nich możliwe w ich trybie „dziewczęcej miłości”, chociaż…. Niezależnie od tego, dlaczego się tego nauczyły, uważam że byłoby nam łatwiej, gdyby używały tych technik podczas naszych walk. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż gdybym to powiedział głośno, to niewiele by to zmieniło. Czasami odnoszę wrażenie, że członkowie Parostwa Gremory nie używają swoich mocy tak, jak powinni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też spojrzałem na Iseia-kun i Kamo-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miło im się ze sobą rozmawiało. Koneko-chan, która miała doskonały słuch, i Akeno-san, która umiała trochę czytać z ruchu warg, wychwyciły trochę ich rozmowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak, Koneko, Akeno? – zapytała Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny….. Nachmurzyły się jeszcze bardziej.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozmawiają o swoich zainteresowaniach, o tym jak zazwyczaj spędzają czas i tego typu rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ze mną Ise-kun nigdy tak nie rozmawiał i nie pytał mnie o moją ulubioną mangę, albo film….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Koneko-chan jak i Akeno-san były głęboko wstrząśnięte, a ich głosy drżały. Najwyraźniej Ise-kun i Kamo-san rozmawiali sobie, jak niewinna para. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Asia-san to usłyszała, zakryła usta dłońmi, a jej oczy zaszkliły się od łez. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, Ise-san zostawił Rias-onee-sama i nas, a teraz spędza sobie miło czas z inną kobietą….. N-nie, to musi być jakieś nieporozumienie… Ale, ale, może się nami znudził…. Uuch! Panie Boże, co powinnam zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie, Asiu. To się nazywa „romansem”. Ten chłopak mówi zazwyczaj, że jest niepopularny, ale odrzucił nas i potajemnie radzi sobie sam. Cóż, to chyba jedna z ukrytych cech mężczyzny, którego kochamy. W końcu jest bardzo atrakcyjnym więc zakochasz się w nim, jeśli jesteś kobietą…. – powiedziała Xenovia, obejmując Asię-san ramieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiła cichym głosem. Ganiła Iseia-kun za to, co zrobił, czy też chwaliła? Trudno to było stwierdzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun rozkochał w sobie nawet okultystkę. T-to niesamowite. Normalnie by go przecież wyegzorcyzmowała, niczym złego ducha – powiedziała Irina-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje się, że póki co lekko mu schlebiały, niż były zazdrosne. W każdym razie, czy można było powiedzieć, że były zakłopotane? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, na którym miejscu w rankingu teraz będę…. – powiedziała Ravel-san, licząc coś w zamyśleniu na palcach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jest mi jej żal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że elokwentny mężczyzna jest bardziej popularny wśród kobiet i ma więcej doświadczenia, niż jakiś przystojniak. Nieoczekiwanie wygląda na to, że Ise-kun jest jednym z nich. W jakiś sposób wydaje się to być trochę nieprzyzwoite – powiedziała Rossweisse-san, która w pewnym momencie do nas dołączyła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcją naszego Króla, Buchou, było…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– On mnie zdradza? Nadal jestem trochę nieprzygotowana do czegoś takiego i zaskoczona, że spotkało mnie to tak szybko po tym, jak dopiero co został moim chłopakiem…. Ale jestem następną głową Rodu Gremory. Nie wiem jak daleko mogę się posunąć, jeśli coś takiego mnie zdenerwuje. Póki co, porozmawiam z nim o tym później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou nadal była trochę oszołomiona, ale przynajmniej była spokojniejsza, niż większość dziewczyn. Wszystkie pokiwały tylko głowami, na pełne otuchy, pełne zdecydowania słowa Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc to, miałem pewną wizję przyszłości Rodu Gremory. Rozumiem, to Buchou będzie odpowiedzialna za te dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Tej samej nocy, ja i Gasper-kun z jakiegoś powodu zostaliśmy wezwani do Rezydencji Hyoudou.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie obaj mieszkaliśmy niedaleko, ale skoro wezwano nas w nocy, to musiało to oznaczać, że stało się coś ważnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I faktycznie się stało, a w każdym razie było to ważne dla dziewczyn….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Ise-kun zasnął, Buchou i Asia-san wymknęły się z łóżka i poszły do pustego pokoju, gdzie zebrały się wszystkie członkinie Klubu Okultystycznego, a także ja i Gasper-kun. Nie było tu tylko Iseia-kun i Azazela-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny usiadły w kręgu i czekały na słowa Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jutro Ise wychodzi. Sam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane – powiedziały wszystkie jednocześnie i zaczęły nad tym dyskutować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wszystkie wyglądają tak poważnie. Rzadko kiedy rozmawiamy ze sobą z takim entuzjazmem – mruknął Gasper-kun, który siedział obok mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj obserwowaliśmy to zebranie z kąta pokoju, z daleka od siedzących w kręgu dziewczyn. Prawdę mówiąc wyglądało na to, że świetnie radzą sobie bez nas, ale Xenovia powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To poważna sprawa dla Parostwa Gremory, a raczej dla Klubu Okultystycznego, więc to normalne, że obaj powinniście być obecni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zostaliśmy tu wezwani, trochę wbrew naszej woli….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiejszego wieczoru ja i Gasper-kun pełnimy rolę obserwatorów. W końcu Ise-kun jest emocjonalną podporą naszego parostwa, więc to poważna sprawa, ale…. Czy to naprawdę takie pilne? Moim pytaniom nie było końca &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedawno, kiedy leżeliśmy w łóżku zapytałam go „Czy jest coś, o czym chciałbyś mi powiedzieć?” – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak odpowiedział? – zapytała z ciekawością Irina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Nie” to była cała jego odpowiedź – powiedziała nachmurzona Asia-san, która leżała z nimi w łóżku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„To nie w porządku”, „Coś ukrywa!”, dziewczyny powiedziały coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise nie patrzył bezpośrednio na mnie, kiedy odpowiadał. Kiedy zachowuje się w taki sposób, zawsze coś ukrywa. Rozumiem coś takiego. Przede wszystkim nie patrzył na moje piersi, kiedy leżeliśmy w łóżku i spojrzał gdzieś w bok, nawet na nie nie zerkając. To zbyt nienaturalne – powiedziała Buchou kiwając głową, zupełnie jak żona opowiadająca o niewierności męża.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sam pomysł romansu podobał mi się, kiedy miałam do czynienia z Rias, Asią-chan i mieszkającymi tutaj dziewczynami. Nie wiem jednak dlaczego, gdy dowiedziałam się że zadaje się z dziewczynami spoza Klubu Okultystycznego, natychmiast poczułam smutek…. I frustrację…. To chyba znaczy, że jestem zazdrosną kobietą, prawda? – oznajmiła Akeno-san z delikatnym i melancholijnym wyrazem twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdezorientowana zmianami, które w niej zaszły, ale wyraziła je szczerze. Pozostałe dziewczyny zgadzały się z nią, komentując to słowami „Rozumiem te uczucia”, albo „Masz rację”. Zastanawiam się, czy tak jest. Jestem w końcu chłopakiem, więc ciężko zrozumieć mi te uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle drzwi się otworzyły i do środka ktoś wszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałem o wszystkim. Ten chłopak nareszcie stał się popularny wśród ludzkich dziewczyn, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Azazel-sensei. Gdzie o tym usłyszał? Podsłuchiwał? Nawet jeśli tak, to jak się o wszystkim dowiedział? Jak zawsze był nieuchwytnym Naczelnikiem upadłych aniołów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiecie, że wszystkie się mylicie? Mężczyzna po prostu się nudzi, gdy przez cały czas kosztuje tej samej potrawy. Ma to odniesienie i do jedzenia, i do miłości. Czasami po prostu ma się ochotę potajemnie skonsumować coś innego – powiedział Sensei do dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego bezceremonialność sprawiła, że Akeno-san i Rossweisse-san uniosły z niezadowoleniem brwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Azazelu, czy mógłbyś nie mieszać ze sobą jedzenia i miłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, jak taki bezwstydny upadły anioł jak ty, może mówić o miłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei tylko westchnął i pokręcił głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewice o niczym nie mają pojęcia. Posłuchajcie mnie, mężczyzny który przez wieki stworzył sobie wiele haremów – oznajmił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uderzyła Senseia w głowę papierowym wachlarzem, kiedy miał już znowu coś powiedzieć i westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledźmy jutro Iseia, kiedy wyjdzie. To klasyczne, ale najlepsze rozwiązanie. W końcu na całym świecie żony wynajmują detektywów, aby przyłapać męża na zdradzie, prawda? To taka sama sytuacja. Musimy pójść i zobaczyć wszystko na własne oczy. Na przesłuchanie Iseia zawsze znajdzie się czas – powiedziała do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny jej przytaknęły. Doprawdy, wydaje mi się, że to chyba potwierdza, że Buchou jest odpowiedzialna za te dziewczyny. Wydawała się promienieć bardziej niż wtedy, gdy rozmawiała o meczach i taktyce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, dziewczyny Parostwa Gremory pokazują swoją prawdziwą wartość, kiedy cię kochają i nienawidzą bardziej niż wtedy, gdy walczą w Królewskich Grach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyglądałem się temu wszystkiemu z boku i zastanawiałem, czy mógłbym jakoś wykorzystać tą ich energię na coś innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Następnego dnia ruszyliśmy, kiedy tylko Ise-kun wyszedł z domu. Śledziliśmy go, starając się, aby nas nie wykrył. Zupełnie jak wtedy, gdy był na randce z Akeno-san…. Chyba nie powinniśmy się tym przejmować? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy przebrani, aby nie mogli nas rozpoznać, nawet jeśli nas zobaczą. Buchou założyła nawet czarną perukę, aby nikt nie zauważył jej charakterystycznych, szkarłatnych włosów. Najwyraźniej zbadanie sprawy chłopaka, którego kocha, jest dla niej ważniejsze niż włosy. To naprawdę pocieszające, że pod tym względem jest taka sama, jak każda dziewczyna w jej wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun usiadł przy oknie w jakiejś kawiarni i rozglądał się niepewnie, zerkając regularnie na zegarek. Czeka pewnie na swoją randkę. Zachowuje się jednak zaskakująco spokojnie. Słyszałem jednak, że nie jest przyzwyczajony do randek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukrywaliśmy się po drugiej stronie rzeki, przyglądając się wnętrzu kawiarni. Byliśmy dużą grupą, więc podzieliliśmy się na kilka mniejszych. Naprawdę jest tu za dużo ludzi, aby prowadzić śledztwo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w grupie z Buchou oraz Asią-san i ukrywaliśmy się za budynkiem. Buchou wyglądała na lekko zdenerwowaną, ale jakoś się trzymała, natomiast Asia-san od samego początku była nerwowa i niespokojna. W każdym razie na pewno są spięte i cierpliwie czekają na pojawienie się kobiety. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepiej by było, gdyby nie przyszła, ale niestety, ta dziewczyna, Kamo-san, podeszła do stolika Iseia-kunt. Była ubrana w beżową bluzkę i czarną spódniczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usiedli razem i rozmawiali, popijając herbatę. Twarze Buchou i Asi-san były coraz bardziej nachmurzone. Buchou, która tak dzielnie przewodziła kobietom Klubu Okultystycznego, też nie potrafiła ukryć szoku, jakim był dla niej romans Iseia-kun. Była taka smutna &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, nie wiem dlaczego popijasz sobie herbatkę z Kamo-san, ale myślę że jesteś ciut nieodpowiedzialny…. Skoro właśnie wyznałeś swoje uczucia Rias-Buchou, to powinieneś zachowywać się trochę bardziej odpowiedzialnie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, dwójka ludzi wstała ze swoich miejsc i wyszła z kawiarni. Najwyraźniej szli gdzieś indziej. Widząc to, Buchou dała ręką znak innym ukrywającym się grupom i ruszyliśmy dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zobaczmy co się stanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak historia wróciła do początku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opuścili kawiarnię i poszli do najróżniejszych miejsc w mieście, zupełnie jakby pokazywali nam swoją randkę. Sklep z anime, księgarnia, kawiarenka z pokojówkami oraz podejrzany antykwariat. Był to dziwny przebieg randki, ale wszystkie dziewczyny przyglądały się temu z zazdrością i rozpaczą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak kiedy za nimi podążaliśmy, Koneko-chan, która miała dobry słuch i Akeno-san, która potrafiła czytać z ruchu warg, miały zaskoczone wyrazy twarzy. Nie były zazdrosne, ani wściekłe, tak jak wcześniej. Zupełnie jakby ich wątpliwości zmieniły się w zainteresowanie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością w tej dwójce było coś dziwnego. Za każdym razem gdy odwiedzali jakiś sklep, Kamo-san ciągle wyjmowała notatnik i coś sprawdzała. Było to trochę dziwne zachowanie, jak na randkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bardziej niż randka, jest to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledztwo…. Issei-senpai powiedział też coś, co brzmiało jak rada….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W głosach Akeno-san i Koneko-chan było słychać dużo wątpliwości. Słońce zaczęło zachodzić, gdy my dalej śledziliśmy ich randkę (?). Przenieśli się w mniej popularne miejsca. Sądząc po minach Akeno-san i Koneko-chan, Buchou i pozostałe dziewczyny zaczęły wyczuwać, że ma tu miejsce coś więcej, niż tylko randka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy niebo zaczęło się robić coraz ciemniejsze, Ise-kun i Kamo-san dotarli do jednego z zakątków parku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby atmosfera była taka jak wcześniej, dziewczyny całkowicie straciłby spokój ducha, gdyby ta dwójka przyszła o późnej porze do odludnego miejsca w parku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak tak już nie było. Ta dwójka nie była parą na randce......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy coś się stanie w tym parku? Obserwowaliśmy wszystko z cienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z mroku wyłoniło się coś olbrzymiego, nie wydając przy tym żadnego dźwięku. W świetle elektrycznych latarni, które zaczęły się właśnie włączać, ujrzeliśmy ogromnego mężczyznę o szerokiej piersi i muskularnych ramionach, ubranego w strój postaci z anime „Magiczna Dziewczyna Milky”......! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znam tą osobę. To Mil-tan, jeden ze stałych klientów Iseia-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun powiedział dobitnie, że to mężczyzna, która ma najbardziej dziewczęce serce wśród wszystkich mężczyzn i chce zostać magiczną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
D-dlaczego tu jest? I dlaczego Ise-kun i Kamo-san się z nim spotykają......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wskazała go palcem, kiedy byliśmy coraz bardziej skonsternowani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To było przeznaczenie, że się tutaj spotykamy! Zamierzam się zemścić, Mil-tan! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach zerwała z siebie ubranie, pod którym miała kariginu&amp;lt;ref&amp;gt;Kariginu to szata myśliwska, którą nosili dawni samurajowie. Jest także noszona podczas rytuałów buddyjskich, lub shintoistycznych.&amp;lt;/ref&amp;gt;, które zazwyczaj nosili okultyści! Kto by się spodziewał, że ma na sobie taką szatę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezrozumiałe, ale na na strasznej twarzy Mil-tana pojawił się uśmiech. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okultystka znów się pojawiła, nyo. Mil-tan już powiedziała ci wcześniej, że nie pokonasz jej magii swoimi sztuczkami, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan wyciągnął z kieszeni coś, co wyglądało jak magiczny kij Milky i chwycił go w dłoń. Przy jego olbrzymim ciele, zabawka wyglądała w jego ogromnych dłoniach, niczym para pałeczek do jedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wyciągnęła kilka kart z symbolami japońskich okultystów i ruszyła na Mil-tana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tyłach parku rozpoczęła się bitwa pomiędzy „Magicznymi Sztukami Walki”, a „Japońskimi Technikami Okultystycznymi”, co samo w sobie było bez sensu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co….? Co to ma być? Mil-tan roztrzaskał ziemię swoją magią (a właściwie to ciosem zadanym z herkulesową siłą), a Kamo-san odpaliła z kart żywioły ognia, wody i innych….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy zaskoczeni. Buchou wyglądała na zdumioną, ale odzyskała spokój i podeszła do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– D-dlaczego tu jesteś, Rias!? I wszyscy inni też!? Przyszliście w pełnym składzie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był niesamowicie zaskoczony pojawieniem się Buchou. Najwyraźniej doskonale go śledziliśmy, skoro nawet nas nie zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co...... Co to ma znaczyć? – zapytała Buchou, gdy obserwowała walkę między potężnym dziewczyną, a licealistką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, więc, to jest...… – z zakłopotanym wyrazem twarzy, Ise-kun zaczął nam wszystko wyjaśniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu, Ise-kun został poproszony przez Kamo-san o konsultację. Z jakiegoś powodu ostatnio spotkała Mil-tana i była nim zaintrygowana. Wyzwała go nawet na pojedynek i zaznała druzgoczącej porażki. Usłyszała wtedy, że Ise-kun przedstawił Mil-tana Matsudzie-kun i Motohamie-kun, więc poprosiła go o pomoc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Opowiedz mi o Mil-tanie!” poprosiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zakłopotany, gdy to usłyszał. Czy to w porządku, opowiadać dziewczynie o Mil-tanie, swoim regularnym kliencie? Jednak Kamo-san też była poważna. Trenowała aby zostać wojowniczką i próbowała udowodnić swoją siłę poprzez walkę z najtwardszymi przeciwnikami (poza nami, diabłami i innymi nadprzyrodzonymi istotami). Jeśli jednak przegra z magiczną dziewczyną o herkulesowej sile (mężczyzną nad mężczyznami), reputacja rodziny Kamo będzie zagrożona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu porozmawiałem o tym z Kamo-san i Mil-tanem, próbując znaleźć dla ich obu najlepsze rozwiązanie, ale żadne nie chciało ustąpić, tak więc za zgodą Mil-tana, pokazałem Kamo-san z czego jej przeciwnik czerpie siłę – powiedział Ise-kun. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To szaleństwo uważać, że odwiedzanie kawiarenki z pokojówkami, czytanie mangi i oglądanie anime, uczyni cię silniejszym! Ty cholerny, fałszywy magu! Twoje ataki to nie żadna magia, a zwykłe sztuki walki! – niespodziewanie, Kamo-san, zaczęła rzucać wyzwiskami, gdy odpalała ze swoich kart kolejne ataki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc dziś odwiedziła te wszystkie miejsca tylko po to, aby rozgryźć Mil-tana. Ise-kun nie był z nią na randce, tylko pokazywał jej sekrety tego typa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan unikał ataków Kamo-san lekkimi ruchami, które nie pasowały do jego potężnego ciała i dalej zasypywał ją swoją „magią”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mil-tan używa magii tylko po to, aby wzmocnić swoją moc przed atakiem, nyo! To jest prawdziwa magia nyo! Mimo że zadałam sobie wiele trudu, aby powiedzieć diabłu-san, że może zdradzić sekret mocy Mil-tana dziewczynie-okultystce, a ty i tak nic nie zrozumiałaś? Jesteś żałosna, nyo! Spójrz, to jest magia, która żłobi ziemię, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzenia silnych ciosów Mil-tan drążyły dziury w ziemi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest dopiero potężny cios! – odparła Kamo-san, unikając kolejnych, potężnych ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie byliśmy zbyt chętni, aby dalej się temu przyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wracam do domu......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słusznie. Przyglądanie się temu jest stratą czasu. Ja też stąd idę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san i Rossweisse-san odeszły, wzdychając przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tam obejrzę sobie tą walkę odmiennych stylów bitewnych. W końcu pojedynek pomiędzy okultystą a wojownikiem to rzadkość, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też będę to oglądała! Mogę zdać o tym raport Niebu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina-san postanowiły dalej oglądać walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Buchou, Asię-san, Akeno-san i Koneko-chan…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak otoczyły Iseia-kun i spojrzały na niego groźnie, gdzieś go ze sobą powlekły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun stawiał opór, gdyż pewnie wyczuwał niebezpieczeństwo. Asia-san była zła w uroczy sposób, a Akeno-san uśmiechała się, ale całe jej ciało iskrzyło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zmartwiłeś nas, Ise-san, więc chciałabym z tobą porozmawiać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Byłam bardzo zdesperowana, więc cieszyłabym się teraz, gdybym mogła odtworzyć te uczucia, bawiąc się z tobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O czym chcesz porozmawiać, Asiu!? Akeno-san, nie mogę doczekać się tej zabawy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zgięła swoją dłoń w kocim geście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiesz czym jest prawdziwy cios kociej łapy? To kara za martwienie nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koneko-chan! Czy ty zamierzasz mnie zabić?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i była jeszcze Buchou…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, to mój błąd, że tak się o ciebie martwiłam, ale cieszę się, że mogłam potwierdzić moją miłość. Ale tym razem muszę cię prosić, byś spędził ze mną trochę więcej czasu, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun opuścił park, trzymając za rękę uśmiechniętą Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy jeszcze na walkę pomiędzy okultystką-licealistką, a mężczyzną o dziewczęcym sercu, po czym ja i Gasper-kun spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gasper-kun, może wstąpimy coś zjeść w naszej drodze powrotnej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze. Najlepiej do miejsca z prywatnymi pokojami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kto się to wszystko skończyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później dowiedziałem się, że Ise-kun zjadł ze wszystkimi kolację i spędził tyle czasu ile mógł, na zabawie z dziewczynami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz pomiędzy Mil-tanem i Kamo-san, według Xenovi i Iriny-san, zakończył się remisem i został przełożony na późniejszy termin…. Mężczyzna o dziewczęcym sercu i okultystka-licealistka są bardzo silni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie, Ise-kun, nie powinieneś zachowywać się dziwnie, tylko szczerze ze wszystkimi porozmawiać – powiedziałem do niego, gdy byliśmy sami w pokoju klubowym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, byłem taki głupi. Po prostu nie chciałem, aby wszyscy musieli spotykać się z tymi dziwakami. Kamo-san jest wprawdzie piękna, ale dziwaczna. To maniaczka bitew...… – powiedział z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zamartwiaj jednak dziewczyn, które cię kochają, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szkoda jednak, że nie mogłem udzielić Kamo-san bardziej użytecznych rad i nie mogliśmy się bardziej do siebie zbliżyć…. – powiedział z lubieżnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczuła aurę za swoimi plecami i natychmiast się zamknął. Obrócił z obawą głowę i zobaczył że stały tam dziewczyny z Klubu Okultystycznego, spowite dziwną atmosferą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiedziałam, od samego początku coś takiego chodziło ci po głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę masz swoje ukryte motywy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To były Asia-san z oczami pełnymi łez oraz Koneko-chan, która patrzyła na niego spod na wpół przymkniętych powiek. Ach, wygląda na to, że wszystko słyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, co powinnyśmy zrobić, Buchou? – zapytała Akeno-san, uśmiechając się z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się kwaśno i stuknęła Iseia-kun palcem w czoło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, Ise. Wysłuchamy twoich wymówek podczas kolacji w restauracji, dobrze? Oczywiście ty stawiasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeech! J-ja stawiam?! Przecież Koneko-chan i Xenovia jedzą za dziesięciu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zszokowany. Fufufu, chyba ma kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej siła otaczających go kobiet rosła z dnia na dzień. Cóż, tak to już jest. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potajemnie będę ci kibicował z boku, aby zobaczyć, czy uda ci się zostać Królem Haremu. &lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W Rezydencji Hyoudou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Robi się późno, Będę się już zbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: Proszę, odwiedź nas jeszcze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Dziękuję. Kiedy następnym razem wpadnę z wizytą…. Zobaczmy, chciałabym zobaczyć to, co nazywacie Królewską Grą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: Królewską Grą?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Tak. Interesujące jest to, że biorą  niej udział nie tylko diabły, ale także anioły, upadłe anioły, ludzie, a nawet bogowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: W takim razie, następnym razem obejrzyjmy sobie wszyscy razem jakiś mecz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Już nie mogę się tego doczekać.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_Żywot|Dodatkowy_Żywot]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576667</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 7</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_7&amp;diff=576667"/>
		<updated>2022-06-28T20:10:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Ise…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że dobrze się bawi......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, nie jest zainteresowany swoją kouhai......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............To musi być jakiś koszmarny sen......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Asia-chan, Koneko-chan i Akeno-san powiedziały to z pochmurnymi twarzami i drżącymi głosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiety z Domu Gremory, które wyglądały na zdenerwowane i zazdrosne jak nigdy przedtem, mówiły takie rzeczy na moich oczach, Kiby Yuuto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kryliśmy się za słupami wysokiego napięcia oraz w cieniach i patrzyliśmy przed siebie. Śledziliśmy pewną parę, którą była pewna dziewczyna z naszej szkoły oraz nasz przyjaciel, Hyoudou Issei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Ise-kun był na randce z dziewczyną, która nie była powiązana z Parostwem Gremory. Był to więc duży problem dla dziewczyn z naszej grupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cofnijmy się jednak nieco w czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to po szkolnym festiwalu i meczu z Sairaorgiem Baelem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy siedziałem z Iseiem-kun w pokoju klubowym, powiedział mi coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Kiba, nadal jest wiele rzeczy, których nie rozumiem w dziewczynach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedział to wzdychając. Byłem pewien, że to dlatego, gdyż kilka dni temu zaczął chodzić z Rias-Buchou, której wyznał miłość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co jednak wiem, nie pokłócili się ze sobą ani nie posprzeczali, więc jego słowa wydały mi się nieco podejrzane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyżby coś stało się z jedną z dziewczyn z Klubu Okultystycznego? W końcu są w nim tylko dziewczyny, które darzą Iseia-kun uczuciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia-san kochała go z całego serca, odkąd ocalił jej życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomógł Akeno-san przezwyciężyć jej bolesną przeszłość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan nabrała odwagi po tym, gdy pomógł jej pokonać lęk przed swoją mocą.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Xenovia, która po tym jak została diablicą, początkowo pragnęła tylko użyć go do spełnienia swoich żądz, zanim się spostrzegła, została poruszona jego łagodnością i zakochała się w nim. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina-san też się w nim zakochała, dla Niebios, albo może po prostu poszła z prądem? Pojęcia nie miałem dlaczego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san widziała w nim bohatera, po tym jak pokonał jej brata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i jest Rias-buchou, która naprawdę kocha Iseia-kun, który chronił ją nawet za cenę swojego życia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było wiele dziewczyn, które darzyły go uczuciem. On też zauważył, że próbowały mu się przypodobać, ale… Najwyraźniej nie miał dostatecznie dużo doświadczenia, aby im odpowiedzieć. Nie może się więc zachowywać jak Król Haremu, którym zawsze chciał być, ale to do niego pasowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro został wskrzeszony jako diabeł, którego długość życia była praktycznie nieskończona, spełniłby swoje marzenie zbyt wcześnie, gdyby został Królem Haremu po pół roku. Dlatego, mógłby w przyszłości mieć z tego powodu znacznie mniej radości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój mistrz (który też jest diabłem) powiedział mi, że ludzie którzy zostali diabłami, mają tendencję do życia w pośpiechu. Żyją bardzo długo, więc jeśli zrealizują swoje cele zbyt szybko, zostanie im zbyt dużo czasu, z którym nie będą mieli co zrobić. Nie będzie to wprawdzie syndrom wypalenia, ale wywoła to brak emocjonalnych wzlotów i upadków. Dlatego pewnie ważne jest, aby wskrzeszony diabeł żył powoli i cieszył się swoim życiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też to potrafię zrozumieć. Jednak za każdym razem, kiedy widzę jak Ise-kun mówi o swoich marzeniach ze zboczonym wyrazem twarzy, odnosiłem wrażenie że nie zamierza się wypalić, gdy spełni już swoje cele, a po prostu wcześniej weźmie się za realizację kolejnej ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może te dziewczyny są dla niego atrakcyjne dlatego, gdyż inni ludzie myślą o nim w ten sposób. Jeśli spędzasz czas z Iseiem-kun, wydarzy się coś zabawnego. Nawet ja myślałem w ten sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem o co się martwisz, ale jeśli więcej porozmawiasz z tą osobą, może ją lepiej zrozumiesz? W końcu dziewczyny lubią, jak się z nimi rozmawia, prawda? Myślę więc, że samo jej wysłuchanie zmieni wasze rozumienie się – powiedziałem do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, rozumiem – odparł kiwając głową, po czym wyszedł z pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślałem wtedy „Czyżby rozzłościł Buchou? A może Asia-san, będąc pod wpływem kogoś innego, zrobiła coś nieoczekiwanego?” W taki sposób, spokojnie wyobrażałem sobie ich wzajemne relacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to dwa dni później. Oprócz Ise-kun i Koneko-chan, wszyscy byli obecni w pokoju klubowym, kiedy nagle pojawiła się z nachmurzonym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli zaskoczeni tą zmianą w jej wyglądzie, więc Buchou zadała jej pytanie w imieniu nas wszystkich:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się stało, Koneko? To nietypowe, abyś miała taką minę....... Coś się wydarzyło, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniepokoiliśmy się, gdy zobaczyliśmy jej wyraz twarzy. W końcu jest naszą słodką kouhai. Normalnie jej twarz nie wyraża żadnych emocji, więc trudno sobie było wyobrazić, o czym myślała. Teraz jednak była cała nachmurzona..... Czyżby stało się coś poważnego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-senpai rozmawiał wesoło z dziewczyną spoza naszego klubu…. – mruknęła cicho Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako pierwsza na te słowa zareagowała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taca z filiżankami, którą niosła, upadła na ziemię z głośnym hałasem. Jeszcze chwilę temu uśmiechała się, ale teraz stała się cała ponura i była tak zszokowana, że aż osunęła się na podłogę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostałe dziewczyny nie zareagowały tak mocno, ale były tak wstrząśnięte, że aż zaniemówiły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias-buchou oddychała ciężko, a jej dłoń, w której trzymała filiżankę, drżała. Starała się jednak zachować spokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc...... Kim jest ta dziewczyna......? – zapytała Buchou Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, twój głos drży. Jesteś spanikowana, co? Starała się jak mogła, aby jej wyraz twarzy był normalny, ale to, co działo się w jej sercu, jest niepojęte. W końcu ona i Ise-kun dopiero co wyznali sobie swoje uczucia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Kamo Tadami-senpai z drugiego roku – odparła Koneko-chan stonowanym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo Tadami. Ja również znam tę uczennicę. Jest rówieśniczką moją i Iseia-kun oraz jedną z niewielu uczennic w naszej szkole, które wiedziały o istnieniu diabłów (o nas i Parostwie Sitri).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co pamiętałem, pochodziła z rodziny okultystów. Słyszałem, że znała się nawet na egzorcyzmach i innych technikach. Zaczęła uczęszczać do tej szkoły, rządzonej przez diabły, gdyż chciała nas poznać, a także dlatego, gdyż uznała to za „interesujące”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wyróżniła się niczym szczególnym w szkolnym życiu i zintegrowała się ze zwykłymi uczniami…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy usłyszała o Kamo-san od Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam tę dziewczynę. Pochodzi z rodziny okultystów, prawda? A-ale dlaczego jest z Iseiem......? – powiedziała ze zdumieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia zerwała się nagle na nogi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dowody są lepsze niż podejrzenia! Chodźmy zobaczyć to na własne oczy! On…. Musi nas zdradzać! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc te słowa, wszystkie dziewczyny z Klubu Okultystycznego wstały ze swoich miejsc i podążyły za Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju zostaliśmy tylko ja i Gasper-kun. Spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yuuto-senpai, chyba będzie lepiej, jeśli też z nimi pójdziemy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, póki co chodźmy za nimi. W końcu ja też jestem tym zainteresowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że nie jest typem osoby, która zrobiłaby coś takiego…. Ale wygląda na to, że może być zabawnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zaprowadziła nas na kraniec starych, szkolnych terenów. Nawet jeśli nie bywaliśmy tu często, to zapewne były to granice naszej szkoły. Drzewa rosły tu gęsto i pomimo środka dnia panowała nieco mroczna atmosfera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szliśmy w dużej grupie, ukrywając naszą obecność, aż w końcu doszliśmy do małej polanki. Zobaczyliśmy tu chłopaka i dziewczynę, którzy rozmawiali ze sobą wesoło, opierając się o drzewa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopakiem był oczywiście Ise-kun, a dziewczyna z długimi warkoczami, to Kamo-san. Miała migdałowe oczy i zgrabne ciało. Zarówno Ise-kun jak i Kamo-san byli zaznajomieni z nadprzyrodzonymi zdolnościami i byliby w stanie wykryć choćby odrobinę mocy, więc tłumiliśmy naszą obecność tak bardzo, jak tylko mogliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan ukrywała się za pomocą swojego Senjutsu i jej Ki prawie zniknęło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szłam do starego budynku szkoły, gdy wyczułam że Issei-senpai idzie w przeciwnym kierunku. Postanowiłam więc iść za nim…. I zobaczyłam go z Kamo-senpai… – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego można się było spodziewać po Koneko-chan, użytkowniczce Senjutsu. Cóż mogła też wyczuć jego zapach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san, które ostatnio dopracowały swoje zdolności ukrywania się, w milczeniu obserwowały chłopaka i dziewczynę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nauczyłam się tej techniki ukrywania, żeby Akeno i inne dziewczyny nie mogły mnie znaleźć. Ale nigdy bym nie pomyślała, że będzie użyteczna w takiej sytuacji….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Ara ara, ja też przyzwyczaiłam, się do tego typu techniki. Mogę też używać małej ilości Senjutsu, tak jak Koneko-chan......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej ta dwójka nauczyła się czegoś niesamowitego. Wszystko było dla nich możliwe w ich trybie „dziewczęcej miłości”, chociaż…. Niezależnie od tego, dlaczego się tego nauczyły, uważam że byłoby nam łatwiej, gdyby używały tych technik podczas naszych walk. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż gdybym to powiedział głośno, to niewiele by to zmieniło. Czasami odnoszę wrażenie, że członkowie Parostwa Gremory nie używają swoich mocy tak, jak powinni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też spojrzałem na Iseia-kun i Kamo-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miło im się ze sobą rozmawiało. Koneko-chan, która miała doskonały słuch, i Akeno-san, która umiała trochę czytać z ruchu warg, wychwyciły trochę ich rozmowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak, Koneko, Akeno? – zapytała Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny….. Nachmurzyły się jeszcze bardziej.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozmawiają o swoich zainteresowaniach, o tym jak zazwyczaj spędzają czas i tego typu rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ze mną Ise-kun nigdy tak nie rozmawiał i nie pytał mnie o moją ulubioną mangę, albo film….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Koneko-chan jak i Akeno-san były głęboko wstrząśnięte, a ich głosy drżały. Najwyraźniej Ise-kun i Kamo-san rozmawiali sobie, jak niewinna para. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Asia-san to usłyszała, zakryła usta dłońmi, a jej oczy zaszkliły się od łez. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, Ise-san zostawił Rias-onee-sama i nas, a teraz spędza sobie miło czas z inną kobietą….. N-nie, to musi być jakieś nieporozumienie… Ale, ale, może się nami znudził…. Uuch! Panie Boże, co powinnam zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie, Asiu. To się nazywa „romansem”. Ten chłopak mówi zazwyczaj, że jest niepopularny, ale odrzucił nas i potajemnie radzi sobie sam. Cóż, to chyba jedna z ukrytych cech mężczyzny, którego kochamy. W końcu jest bardzo atrakcyjnym więc zakochasz się w nim, jeśli jesteś kobietą…. – powiedziała Xenovia, obejmując Asię-san ramieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiła cichym głosem. Ganiła Iseia-kun za to, co zrobił, czy też chwaliła? Trudno to było stwierdzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun rozkochał w sobie nawet okultystkę. T-to niesamowite. Normalnie by go przecież wyegzorcyzmowała, niczym złego ducha – powiedziała Irina-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje się, że póki co lekko mu schlebiały, niż były zazdrosne. W każdym razie, czy można było powiedzieć, że były zakłopotane? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zastanawiam się, na którym miejscu w rankingu teraz będę…. – powiedziała Ravel-san, licząc coś w zamyśleniu na palcach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jest mi jej żal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że elokwentny mężczyzna jest bardziej popularny wśród kobiet i ma więcej doświadczenia, niż jakiś przystojniak. Nieoczekiwanie wygląda na to, że Ise-kun jest jednym z nich. W jakiś sposób wydaje się to być trochę nieprzyzwoite – powiedziała Rossweisse-san, która w pewnym momencie do nas dołączyła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcją naszego Króla, Buchou, było…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– On mnie zdradza? Nadal jestem trochę nieprzygotowana do czegoś takiego i zaskoczona, że spotkało mnie to tak szybko po tym, jak dopiero co został moim chłopakiem…. Ale jestem następną głową Rodu Gremory. Nie wiem jak daleko mogę się posunąć, jeśli coś takiego mnie zdenerwuje. Póki co, porozmawiam z nim o tym później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou nadal była trochę oszołomiona, ale przynajmniej była spokojniejsza, niż większość dziewczyn. Wszystkie pokiwały tylko głowami, na pełne otuchy, pełne zdecydowania słowa Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc to, miałem pewną wizję przyszłości Rodu Gremory. Rozumiem, to Buchou będzie odpowiedzialna za te dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Tej samej nocy, j i Gasper-kun z jakiegoś powodu zostaliśmy wezwani do Rezydencji Hyoudou.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie obaj mieszkaliśmy niedaleko, ale skoro wezwano nas w nocy, to musiało to oznaczać,  że stało się coś ważnego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I faktycznie się stało, a w każdym razie było to ważne dla dziewczyn….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Ise-kun zasnął, Buchou i Asia-san wymknęły się z łóżka i poszły do pustego pokoju, gdzie zebrały się wszystkie członkinie Klubu Okultystycznego, a także ja i Gasper-kun. Nie było tu tylko Iseia-kun i Azazela-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny usiadły w kręgu i czekały na słowa Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jutro Ise wychodzi. Sam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane – powiedziały wszystkie jednocześnie i zaczęły nad tym dyskutować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wszystkie wyglądają tak poważnie. Rzadko kiedy rozmawiamy ze sobą z takim entuzjazmem – mruknął Gasper-kun, który siedział obok mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj obserwowaliśmy to zebranie z kąta pokoju, z daleka od siedzących w kręgu dziewczyn. Prawdę mówiąc wyglądało na to, że świetnie radzą sobie bez nas, ale Xenovia powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To poważna sprawa dla Parostwa Gremory, a raczej dla Klubu Okultystycznego, więc to normalne, że obaj powinniście być obecni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zostaliśmy tu wezwani, trochę wbrew naszej woli…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiejszego wieczoru ja i Gasper-kun pełnimy rolę obserwatorów. W końcu Ise-kun jest emocjonalną podporą naszego parostwa, więc to poważna sprawa, ale…. Czy to naprawdę takie pilne? Moim pytaniom nie było końca &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedawno, kiedy leżeliśmy w łóżku zapytałam go „Czy jest coś, o czym chciałbyś mi powiedzieć?” – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I jak odpowiedział? – zapytała z ciekawością Irina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Nie” to była cała jego odpowiedź – powiedziała nachmurzona Asia-san, która leżała z nimi  łóżku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„To nie w porządku”, „Coś ukrywa!”, dziewczyny powiedziały coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise nie patrzył bezpośrednio na mnie, kiedy odpowiadał. Kiedy zachowuje się w taki sposób, zawsze coś ukrywa. Rozumiem coś takiego. Przede wszystkim nie patrzył na moje piersi, kiedy leżeliśmy w łóżku i spojrzał gdzieś w bok, nawet na nie nie zerkając. To zbyt nienaturalne – powiedziała Buchou kiwając głową, zupełnie jak żona opowiadająca o niewierności męża.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sam pomysł romansu podobał mi się, kiedy miałam do czynienia z Rias, Asią-chan i mieszkającymi tutaj dziewczynami. Nie wiem jednak dlaczego, gdy dowiedziałam się że zadaje się z dziewczynami spoza Klubu Okultystycznego, natychmiast poczułam smutek…. I frustrację…. To chyba znaczy, że jestem zazdrosną kobietą, prawda? – oznajmiła Akeno-san z delikatnym i melancholijnym wyrazem twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdezorientowana zmianami, które w niej zaszły, ale wyraziła je szczerze. Pozostałe dziewczyny zgadzały się z nią, komentując to słowami „Rozumiem te uczucia”, albo „Masz rację”. Zastanawiam się, czy tak jest. Jestem w końcu chłopakiem, więc ciężko zrozumieć mi te uczucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle drzwi się otworzyły i do środka ktoś wszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałem o wszystkim. Ten chłopak nareszcie stał się popularny wśród ludzkich dziewczyn, co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Azazel-sensei. Gdzie o tym usłyszał? Podsłuchiwał? Nawet jeśli tak, to jak się o wszystkim dowiedział? Jak zawsze był nieuchwytnym Naczelnikiem upadłych aniołów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiecie, że wszystkie się mylicie? Mężczyzna po prostu się nudzi, gdy przez cały czas kosztuje tej samej potrawy. Ma to odniesienie i do jedzenia, i do miłości. Czasami po prost ma się ochotę potajemnie skonsumować coś innego – powiedział Sensei do dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego bezceremonialność sprawiła, że Akeno-san i Rossweisse-san uniosły z niezadowoleniem brwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Azazelu, czy mógłbyś nie mieszać ze sobą jedzenia i miłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, jak taki bezwstydny upadły anioł jak ty, może mówić o miłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei tylko westchnął i pokręcił głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewice o niczym nie mają pojęcia. Posłuchajcie mnie, mężczyzny który przez wieki stworzył sobie wiele haremów – oznajmił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uderzyła Senseia w głowę papierowym wachlarzem, kiedy miał już znowu coś powiedzieć i westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledźmy jutro Iseia, kiedy wyjdzie. To klasyczne, ale najlepsze rozwiązanie. W końcu na całym świecie żony wynajmują detektywów, aby przyłapać męża na zdradzie, prawda? To taka sama sytuacja. Musimy pójść i zobaczyć wszystko na własne oczy. Na przesłuchanie Iseia zawsze znajdzie się czas – powiedziała do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dziewczyny jej przytaknęły. Doprawdy, wydaje mi się, że to chyba potwierdza, że Buchou jest odpowiedzialna za te dziewczyny. Wydawała się promienieć bardziej niż wtedy, gdy rozmawiała o meczach i taktyce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, dziewczyny Parostwa Gremory pokazują swoją prawdziwą wartość, kiedy cię kochają i nienawidzą bardziej niż wtedy, gdy walczą w Królewskich Grach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyglądałem się temu wszystkiemu z boku i zastanawiałem, czy mógłbym jakoś wykorzystać tą ich energię na coś innego. &lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Następnego dnia ruszyliśmy, kiedy tylko Ise-kun wyszedł z domu. Śledziliśmy go, starając się, aby nas nie wykrył. Zupełnie jak wtedy, gdy był na randce z Akeno-san…. Chyba nie powinniśmy się tym przejmować? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy przebrani, aby nie mogli nas rozpoznać, nawet jeśli nas zobaczą. Buchou założyła nawet czarną perukę, aby nikt nie zauważył jej charakterystycznych, szkarłatnych włosów. Najwyraźniej zbadanie sprawy chłopaka, którego kocha, jest dla niej ważniejsze niż włosy. To naprawdę pocieszające, że pod tym względem jest taka sama, jak każda dziewczyna w jej wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun usiadł przy oknie w jakiejś kawiarni i rozglądał się niepewnie, zerkając regularnie na zegarek. Czeka pewnie na swoją randkę. Zachowuje się jednak zaskakująco spokojnie. Słyszałem jednak, że nie jest przyzwyczajony do randek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukrywaliśmy się po drugiej stronie rzeki, przyglądając się wnętrzu kawiarni. Byliśmy dużą grupą, więc podzieliliśmy się na kilka mniejszych. Naprawdę jest tu za dużo ludzi, aby prowadzić śledztwo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w grupie z Buchou oraz Asią-san i ukrywaliśmy się za budynkiem. Buchou wyglądała na lekko zdenerwowaną, ale jakoś się trzymała, natomiast Asia-san od samego początku była nerwowa i niespokojna. W każdym razie na pewno są spięte i cierpliwie czekają na pojawienie się kobiety. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepiej by było, gdyby nie przyszła, ale niestety, ta dziewczyna, Kamo-san, podeszła do stolika Iseia-kunt. Była ubrana w beżową bluzkę i czarną spódniczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usiedli razem i rozmawiali, popijając herbatę. Twarze Buchou i Asi-san były coraz bardziej nachmurzone. Buchou, która tak dzielnie przewodziła kobietom Klubu Okultystycznego, też nie potrafiła ukryć szoku, jakim był dla niej romans Iseia-kun. Była taka smutna &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun, nie wiem dlaczego popijasz sobie herbatkę z Kamo-san, ale myślę że jesteś ciut nieodpowiedzialny…. Skoro właśnie wyznałeś swoje uczucia Rias-Buchou, to powinieneś zachowywać się trochę bardziej odpowiedzialnie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym zastanawiałem, dwójka ludzi wstała ze swoich miejsc i wyszła z kawiarni. Najwyraźniej szli gdzieś indziej. Widząc to, Buchou dała ręką znak innym ukrywającym się grupom i ruszyliśmy dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, zobaczmy co się stanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak historia wróciła do początku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opuścili kawiarnię i poszli do najróżniejszych miejsc w mieście, zupełnie jakby pokazywali nam swoją randkę. Sklep z anime, księgarnia, kawiarenka z pokojówkami oraz podejrzany antykwariat. Był to dziwny przebieg randki, ale wszystkie dziewczyny przyglądały się temu z zazdrością i rozpaczą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak kiedy za nimi podążaliśmy, Koneko-chan, która miała dobry słuch i Akeno-san, która potrafiła czytać z ruchu warg, miały zaskoczone wyrazy twarzy. Nie były zazdrosne, ani wściekłe, tak jak wcześniej. Zupełnie jakby ich wątpliwości zmieniły się w zainteresowanie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością w tej dwójce było coś dziwnego. Za każdym razem gdy odwiedzali jakiś sklep, Kamo-san ciągle wyjmowała notatnik i coś sprawdzała. Było to trochę dziwne zachowanie, jak na randkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bardziej niż randka, jest to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śledztwo…. Issei-senpai powiedział też coś, co brzmiało jak rada….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W głosach Akeno-san i Koneko-chan było słychać dużo wątpliwości. Słońce zaczęło zachodzić, gdy my dalej śledziliśmy ich randkę (?). Przenieśli się w mniej popularne miejsca. Sądząc po minach Akeno-san i Koneko-chan, Buchou i pozostałe dziewczyny zaczęły wyczuwać, że ma tu miejsce coś więcej, niż tylko randka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy niebo zaczęło się robić coraz ciemniejsze, Ise-kun i Kamo-san dotarli do jednego z zakątków parku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby atmosfera była taka jak wcześniej, dziewczyny całkowicie straciłby spokój ducha, gdyby ta dwójka przyszła o późnej porze do odludnego miejsca w parku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak tak już nie było. Ta dwójka nie była parą na randce......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy coś się stanie w tym parku? Obserwowaliśmy wszystko z cienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z mroku wyłoniło się coś olbrzymiego, nie wydając przy tym żadnego dźwięku. W świetle elektrycznych latarni, które zaczęły się właśnie włączać, ujrzeliśmy ogromnego mężczyznę o szerokiej piersi i muskularnych ramionach, ubranego w strój postaci z anime „Magiczna Dziewczyna Milky”......! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znam tą osobę. To Mil-tan, jeden ze stałych klientów Iseia-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun powiedział dobitnie, że to mężczyzna, która ma najbardziej dziewczęce serce wśród wszystkich mężczyzn i chce zostać magiczną dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
D-dlaczego tu jest? I dlaczego Ise-kun i Kamo-san się z nim spotykają......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wskazała go palcem, kiedy byliśmy coraz bardziej skonsternowani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To było przeznaczenie, że się tutaj spotykamy! Zamierzam się zemścić, Mil-tan! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach zerwała z siebie ubranie, pod którym miała kariginu&amp;lt;ref&amp;gt;Kariginu to szata myśliwska, którą nosili dawni samurajowie. Jest także noszona podczas rytuałów buddyjskich, lub shintoistycznych.&amp;lt;/ref&amp;gt;, które zazwyczaj nosili okultyści! Kto by się spodziewał, że ma na sobie taką szatę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było niezrozumiałe, ale na na strasznej twarzy Mil-tana pojawił się uśmiech. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okultystka znów się pojawiła, nyo. Mil-tan już powiedziała ci wcześniej, że nie pokonasz jej magii swoimi sztuczkami, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan wyciągnął z kieszeni coś, co wyglądało jak magiczny kij Milky i chwycił go w dłoń. Przy jego olbrzymim ciele, zabawka wyglądała w jego ogromnych dłoniach, niczym para pałeczek do jedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kamo-san wyciągnęła kilka kart z symbolami japońskich okultystów i ruszyła na Mil-tana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tyłach parku rozpoczęła się bitwa pomiędzy „Magicznymi Sztukami Walki”, a „Japońskimi Technikami Okultystycznymi”, co samo w sobie było bez sensu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co….? Co to ma być? Mil-tan roztrzaskał ziemię swoją magią (a właściwie to ciosem zadanym z herkulesową siłą), a Kamo-san odpaliła z kart żywioły ognia, wody i innych….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy zaskoczeni. Buchou wyglądała na zdumioną, ale odzyskała spokój i podeszła do Iseia-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– D-dlaczego tu jesteś, Rias!? I wszyscy inni też!? Przyszliście w pełnym składzie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był niesamowicie zaskoczony pojawieniem się Buchou. Najwyraźniej doskonale go śledziliśmy, skoro nawet nas nie zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co...... Co to ma znaczyć? – zapytała Buchou, gdy obserwowała walkę między potężnym dziewczyną, a licealistką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, więc, to jest...… – z zakłopotanym wyrazem twarzy, Ise-kun zaczął nam wszystko wyjaśniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu, Ise-kun został poproszony przez Kamo-san o konsultację. Z jakiegoś powodu ostatnio spotkała Mil-tana i była nim zaintrygowana. Wyzwała go nawet na pojedynek i zaznała druzgoczącej porażki. Usłyszała wtedy, że Ise-kun przedstawił Mil-tana Matsudzie-kun i Motohamie-kun, więc poprosiła go o pomoc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Opowiedz mi o Mil-tanie!” poprosiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zakłopotany, gdy to usłyszał. Czy to w porządku, opowiadać dziewczynie o Mil-tanie, swoim regularnym kliencie? Jednak Kamo-san też była poważna. Trenowała aby zostać wojowniczką i próbowała udowodnić swoją siłę poprzez walkę z najtwardszymi przeciwnikami (poza nami, diabłami i innymi nadprzyrodzonymi istotami). Jeśli jednak przegra z magiczną dziewczyną o herkulesowej sile (mężczyzną nad mężczyznami), reputacja rodziny Kamo będzie zagrożona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu porozmawiałem o tym z Kamo-san i Mil-tanem, próbując znaleźć dla ich obu najlepsze rozwiązanie, ale żadne nie chciało ustąpić, tak więc za zgodą Mil-tana, pokazałem Kamo-san z czego jej przeciwnik czerpie siłę – powiedział Ise-kun. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To szaleństwo uważać, że odwiedzanie kawiarenki z pokojówkami, czytanie mangi i oglądanie anime, uczyni cię silniejszym! Ty cholerny, fałszywy magu! Twoje ataki to nie żadna magia, a zwykłe sztuki walki! – niespodziewanie, Kamo-san, zaczęła rzucać wyzwiskami, gdy odpalała ze swoich kart kolejne ataki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc dziś odwiedziła te wszystkie miejsca tylko po to, aby rozgryźć Mil-tana. Ise-kun nie był z nią na randce, tylko pokazywał jej sekrety tego typa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan unikał ataków Kamo-san lekkimi ruchami, które nie pasowały do jego potężnego ciała i dalej zasypywał ją swoją „magią”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mil-tan używa magii tylko po to, aby wzmocnić swoją moc przed atakiem, nyo! To jest prawdziwa magia nyo! Mimo że zadałam sobie wiele trudu, aby powiedzieć diabłu-san, że może zdradzić sekret mocy Mil-tana dziewczynie-okultystce, a ty i tak nic nie zrozumiałaś? Jesteś żałosna, nyo! Spójrz, to jest magia, która żłobi ziemię, nyo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uderzenia silnych ciosów Mil-tan drążyły dziury w ziemi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest dopiero potężny cios! – odparła Kamo-san, unikając kolejnych, potężnych ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie byliśmy zbyt chętni, aby dalej się temu przyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wracam do domu......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słusznie. Przyglądanie się temu jest stratą czasu. Ja też stąd idę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel-san i Rossweisse-san odeszły, wzdychając przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tam obejrzę sobie tą walkę odmiennych stylów bitewnych. W końcu pojedynek pomiędzy okultystą a wojownikiem to rzadkość, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też będę to oglądała! Mogę zdać o tym raport Niebu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina-san postanowiły dalej oglądać walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Buchou, Asię-san, Akeno-san i Koneko-chan…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak otoczyły Iseia-kun i spojrzały na niego groźnie, gdzieś go ze sobą powlekły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun stawiał opór, gdyż pewnie wyczuwał niebezpieczeństwo. Asia-san była zła w uroczy sposób, a Akeno-san uśmiechała się, ale całe jej ciało iskrzyło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zmartwiłeś nas, Ise-san, więc chciałabym z tobą porozmawiać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Byłam bardzo zdesperowana, więc cieszyłabym się teraz, gdybym mogła odtworzyć te uczucia, bawiąc się z tobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O czym chcesz porozmawiać, Asiu!? Akeno-san, nie mogę doczekać się tej zabawy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zgięła swoją dłoń w kocim geście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiesz czym jest prawdziwy cios kociej łapy? To kara za martwienie nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koneko-chan! Czy ty zamierzasz mnie zabić?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i była jeszcze Buchou…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, to mój błąd, że tak się o ciebie martwiłam, ale cieszę się, że mogłam potwierdzić moją miłość. Ale tym razem muszę cię prosić, byś spędził ze mną trochę więcej czasu, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun opuścił park, trzymając za rękę uśmiechniętą Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy jeszcze na walkę pomiędzy okultystką-licealistką, a mężczyzną o dziewczęcym sercu, po czym ja i Gasper-kun spojrzeliśmy na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gasper-kun, może wstąpimy coś zjeść w naszej drodze powrotnej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze. Najlepiej do miejsca z prywatnymi pokojami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kto się to wszystko skończyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później dowiedziałem się, że Ise-kun zjadł ze wszystkimi kolację i spędził tyle czasu ile mógł, na zabawie z dziewczynami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mecz pomiędzy Mil-tanem i Kamo-san, według Xenovi i Iriny-san, zakończył się remisem i został przełożony na późniejszy termin…. Mężczyzna o dziewczęcym sercu i okultystka-licealistka są bardzo silni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie, Ise-kun, nie powinieneś zachowywać się dziwnie, tylko szczerze ze wszystkimi porozmawiać – powiedziałem do niego, gdy byliśmy sami w pokoju klubowym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, byłem taki głupi. Po prostu nie chciałem, aby wszyscy musieli spotykać się z tymi dziwakami. Kamo-san jest wprawdzie piękna, ale dziwaczna. To maniaczka bitew...… – powiedział z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zamartwiaj jednak dziewczyn, które cię kochają, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szkoda jednak, że nie mogłem udzielić Kamo-san bardziej użytecznych rad i nie mogliśmy się bardziej do siebie zbliżyć…. – powiedział z lubieżnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczuła aurę za swoimi plecami i natychmiast się zamknął. Obrócił z obawą głowę i zobaczył że stały tam dziewczyny z Klubu Okultystycznego, spowite dziwną atmosferą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiedziałam, od samego początku coś takiego chodziło ci po głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę masz swoje ukryte motywy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To były Asia-san z oczami pełnymi łez oraz Koneko-chan, która patrzyła na niego spod na wpół przymkniętych powiek. Ach, wygląda na to, że wszystko słyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, co powinnyśmy zrobić, Buchou? – zapytała Akeno-san, uśmiechając się z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się kwaśno i stuknęła Iseia-kun palcem w czoło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, Ise. Wysłuchamy twoich wymówek podczas kolacji w restauracji, dobrze? Oczywiście ty stawiasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Eeeeeech! J-ja stawiam?! Przecież Koneko-chan i Xenovia jedzą za dziesięciu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-kun był zszokowany. Fufufu, chyba ma kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej siła otaczających go kobiet rosła z dnia na dzień. Cóż, tak to już jest. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potajemnie będę ci kibicował z boku, aby zobaczyć, czy uda ci się zostać Królem Haremu. &lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W Rezydencji Hyoudou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Robi się późno, Będę się już zbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: Proszę, odwiedź nas jeszcze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Dziękuję. Kiedy następnym razem wpadnę z wizytą…. Zobaczmy, chciałabym zobaczyć to, co nazywacie Królewską Grą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: Królewską Grą?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Tak. Interesujące jest to, że biorą  niej udział nie tylko diabły, ale także anioły, upadłe anioły, ludzie, a nawet bogowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise: W takim razie, następnym razem obejrzyjmy sobie wszyscy razem jakiś mecz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Już nie mogę się tego doczekać.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Dodatkowy_Żywot|Dodatkowy_Żywot]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576570</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576570"/>
		<updated>2022-06-16T20:36:42Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 6: Powrót Esha==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun! – rozkazała dzielnie Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko z niebieskimi łuskami wystrzeliło piorun ze swoich ust. To nagranie z treningu chowańca i jego trenera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się tą wkrótce po incydencie z Lokim, a zaczęło od pewnego zaproszenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Rias. Przyszło do nas coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san przyniosła pojedynczą kopertę. Buchou ją wzięła i sprawdziła kto jest nadawcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu nadeszła ta pora roku, prawda? – powiedziała otwierając kopertę i wyjmując zawartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odetchnęła, gdy trzymała w dłoni kilka kartek papieru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kompletnie o tym zapomniałam...... Czy w tym roku powinniśmy brać w tym udział? A może tylko się przyglądać? – powiedziała, odkładając kartki na biurko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......Hmm? Co to za dokumenty? Udział? Przyglądać się? Ja, Asia, Xenovia i Irina zastanawialiśmy się nad tym. Z drugiej strony, Buchou, Akeno-san, Kiba, Koneko-chan i Gasper zdawali się wiedzieć o co chodzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Um, przepraszam Buchou, ale…. Co to za dokumenty? – zapytałem, a siedząca obok mnie Asia pokiwała głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza pani podniosła papiery z biurka i pokazała je nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaproszenie. Raz w roku, w różnych częściach Zaświatów odbywa się turniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Turniej? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie, na dłoni Buchu, wraz z głośnym „puff”, pojawił się szkarłatny nietoperz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to turniej w którym nasze chowańce ze sobą rywalizują. O tej porze roku, takie turnieje rozgrywają się w całych Zaświatach. Co roku, parostwa wysokoklasowych diabłów otrzymują zaproszenia do wzięcia w nim udziału. Możesz w nim uczestniczyć, albo tylko patrzeć – wyjaśniła Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę, turniej w którym rywalizują ze sobą chowańce! Nie wiedziałem, że jest coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zachichotała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Rias i ja brałyśmy w nim udział kilka lat temu i było naprawdę ekscytująco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Buchou i Akeno-san już uczestniczyły w tym turnieju, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też brałem w nim udział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Kiba i Koneko-chan! W jakiś sposób, wydaje się to być interesujące! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańcem Kiby jest ptak, Koneko-chan biały kot, a Akeno-san ma małego Oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc nadal jestem jedynym, który żadnego nie ma..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chowaniec, hmm? Ja nie mam żadnego – powiedziała Xenovia, patrząc na nietoperza Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, racja, ona też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co z Rossweisse-san......? Jest byłą walkirią, ale zastanawiam się, czy chowańce są czymś, czego używa się razem z magią. Nie mogę jej jednak teraz o to zapytać, gdyż jest na zebraniu z Azazelem-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły mają dobrą opinię o swoich chowańcach! My, w Niebie, też mamy różne zwierzęta, które nam pomagają – powiedziała Irina, kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też masz chowańca, Gasper? – zapytałem Gya-suke.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mam, od jakiegoś czasu, ale...... Sam mogę dokonać rekonesansu, więc nie używam go tak często, jak pozostali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Ten gość jest wampirem, więc sam może się zmienić w nietoperza i przeprowadzić zwiad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też miała chowańca, małego niebieskiego smoka, Rasseia. Właśnie pojawił się na jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko wysokoklasowego i rzadkiego gatunku, Smoka Chochlikowatego, jest chowańcem Asi. Na razie jest dostatecznie mały, aby trzymać go na rękach, ale gdy dorośnie, stanie się potworem mającym ponad dziesięć metrów długości, co jest zaskakujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mu się przypatrywałem, pomyślałem, że jak zawsze ma ten sam bezczelny wzrok i głos, ale... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~ – wydając z siebie ten słaby ryk, poraził mnie piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gugagagagagagagaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczność przebiegła przez całe moje ciało, brutalnie mnie raniąc! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuwaaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko mnie się dostało, a całe moje ciało zostało przypalone.... Jak zawsze, ten gość potrafi czytać w moich myślach. Samce smoków nie lubią innych samców, a tak w każdym razie mówią..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Nie wolno ci tak robić! – skarciła go Asia, ale on tylko wtulił się w jej piersi i domagał pieszczot. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera by cię, Rassei. Cieszysz się piersiami Asi po tym, jak poraziłeś mnie prądem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc co zrobimy w tym roku, Buchou? – zapytał Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczmy...… – powiedziała Buchou, po czym skrzyżowała ramiona i zamyśliła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Asię. Kiedy Asia poczuła, że Buchou się na nią patrzy, ogarnęły ją wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnaś wziąć udział w turnieju, Asiu. Myślę że twój Smok Chochlikowaty może sobie nieźle poradzić – powiedziała Buchou, trzymając dokumenty między palcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zaskoczona, gdy to usłyszała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-Rassei-kun i ja...... Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to dobra okazja. Turniej rozgrywa się w kilku klasach, więc możesz dołączyć do początkujących. Chodzi przede wszystkim o doświadczenie. Akeno, możesz ją zarejestrować?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Asia-chan i Rassei-kun na pewno dobrze się spiszą w turnieju. Zrozumiałam, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Dwie Wielkie Onee-sama same zdecydowały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– E......eeeeeeeeeeeeech!? – Asia wydała z siebie krzyk zaskoczenia, gdy tuliła Rasseia-kun do piersi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób Asia i Rassei zostali zmuszeni do wzięcia udziału w turnieju chowańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Pomyśleliśmy jednak, że Asia będzie się martwić, jeśli weźmie udział w turnieju tak z marszu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrenujmy trochę przed turniejem! Może tak będzie lepiej, Asiu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, dziękuję ci bardzo, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z Asią poszliśmy wszyscy na tyły starego budynku szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy cię wspierać.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś jest dzień wolny, więc Koneko-chan, Xenovia i Irina nam towarzyszyły. Buchou i Akeno-san miały coś ważnego do zrobienia, więc były nieobecne, ale sporządziły dla nas plan treningu. Zgodnie z nim, Koneko-chan miała być trenerką Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W turniejach występują różne rodzaje konkurencji. Ale tymi, w których weźmiemy udział, należy wyróżnić dwie. Bieg z przeszkodami oraz walka pomiędzy chowańcami – wyjaśniła Koneko-chan, rozprostowując dwa palce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To łatwe do zrozumienia. Tor przeszkód i walka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, chodzi o współpracę z chowańcami, prawda? – zapytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan skinęła w odpowiedzi głową, i przeczytała plan wręczony jej przez Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zalecenia treningowe Buchou też się z tym pokrywają. Xenovia-senpai, Irina-senpai, przynieście proszę przeszkody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim Koneko-chan zdążyła o to poprosić, Xenovia i Irina przyniosły całe mnóstwo rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tyczki, najróżniejsze piłki, koła do gimnastyki i inne takie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyniosłam też skakankę! Równoważnia też będzie potrzebna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprzęt do biegu z przeszkodami. Myślę że od tego zaczniemy. Tak oto trening się rozpoczął. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy, Rassei-kun! – powiedziała Asia do smoczątka w jej ramionach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei wzbił się w powietrze i uniknął piłki, którą rzuciła w niego Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Musisz ją złapać, albo przekazać swojej pani – upomniała go natychmiast Koneko-chan. – To smoczątko potrafi unosić się w powietrzu, więc zapewne weźmie udział w konkurencjach dla latających chowańców, a wtedy sędziowie wezmą też pod uwagę styl jego latania. Samo więc unoszenie się w powietrzu może być źle widziane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Koneko-chan ma zapewne rację. Sędziowie na pewno będą oceniali styl lotu i odejmą ci punkty, jeśli będą mieli jakieś zastrzeżenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ze mną współpracuj, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko odpowiedziało Asi piskliwym głosem, ale...... Jak zawsze bez wyraźnego znaczenia. Nie wiem, czy miało to oznaczać, że da z siebie wszystko, czy też nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem, chociaż Asia kilkakrotnie musiała korygować jego ruchy, Rassei poruszał się coraz sprawniej pomiędzy przeszkodami, i po godzinie potrafił już precyzyjnie wykonywać polecenia Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poruszał się zygzakiem pomiędzy tyczkami, przekazywał piłki Asi, a nawet przelatywał przez obręcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko się uczy! Jak można się było spodziewać po smoku, jest inteligentny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc pozostało nam już tylko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że poradzi sobie z przeszkodami. A więc teraz walka, tak? – powiedziała Xenovia z podziwem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, ja też tak myślę. Czas do tego przejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech więc powalczy z Shiro – odparła Koneko-chan, a w jej ramionach pojawił się biały kotek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Shiro stanęli naprzeciwko Asi i Rasseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem czy potrafię kontrolować Rasseia-kun na tyle dobrze, aby poradził sobie w walce. Boję się też, że może skrzywdzić Shiro – powiedziała z obawą Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma takie dobre serce i pewnie martwi się, czy może odpowiednio użyć swojego chowańca w walce. I pewnie nawet nie chce, aby Rassei walczył. Martwi się też o chowańca swojej przeciwniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, spojrzała na nią, gdyż zapewne wyczuła jej obawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu-senpai, rozumiem twoje wahanie co do użycia Rasseia-kun w walce. Jednak chowaniec sam musi czasem stanąć do walki i chronić swojego właściciela, nawet za cenę własnego życia. Kiedy będą posyłane na zwiad, muszą być dostatecznie silne, aby się bronić. Powinny więc posiadać pewien poziom siły. Poza tym, mój Shiro nie jest tak słaby, aby jedno uderzenie pioruna było dla niego zagrożeniem i na pewno go uniknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, kto by pomyślał, że Koneko-chan potrafi przemówić do Asi z taką pasją....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też wahałam się używać Shiro, tak jak ty, Asiu-senpai, ale wtedy Buchou powiedziała mi to samo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, Koneko-chan miała te same obawy do swojego chowańca, co Asia, ale wtedy Buchou przemówiła do niej z taką pasją. Myślę że te słowa należały właśnie do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego mianowała trenerką Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko Koneko-chan zagrzała Asię do walki, jej...... Oczy, które jeszcze chwilę temu wyrażały wahanie, teraz rozbłysły ogniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Masz rację. Rassei-kun i ja musimy się stać silniejsi! Dziękuję, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, teraz rozpalona do walki, stanęła naprzeciwko razem z Rasseiem, przeciwko Koneko-chan i Shiro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zaczęła się walka pomiędzy oboma chowańcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, unik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego ciało emanowało światłem, wystrzelił piorun w Shiro. On jednak sprawnie go uniknął. Rozumiem. Ten biały kociak jest zwinny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, atakuj, jeśli będzie okazja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei zdawał się dawać z siebie wszystko i podążał wzrokiem za ruchami Shiro, który zaatakował, gdy tylko dostrzegło lukę w jego obronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia, mruknęła z podziwem, gdy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet mały kot potrafi tak wiele, w zależności od tego, jak się mu rozkazuje. Też chciałabym mieć chowańca, najlepiej potężnego potwora, i posyłać go do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To typowy sposób myślenia Xenovii. Myśli tylko o sile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, gdy na to patrzę, moje przekonanie o tym, że też chcę mieć swojego chowańca, tylko się nasila. Jestem pewien że go zdobędę, prędzej, lub później.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zamierzacie zdobyć sobie chowańców? – zapytała Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy próbuję jakiegoś zdobyć, zwykle wpadam w poważne kłopoty i wszystko diabli biorą..… – odparłem wzdychając i wzruszając ramionami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śluz który topi ubrania i macka która pochłania kobiece płyny....... Moje bratnie dusze, które chciałbym przy sobie mieć. Jeśli będę ich szukał, to na pewno zginą. Tak to już było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze przeznaczenie zdecydowanie idzie odrębnymi ścieżkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech, aż mi się chce płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z moich oczu pociekły łzy, gdy nawiedziły mnie te smutne wspomnienia, a nad głowami Xenovi i Iriny pojawiły się znaki zapytania. Tak przy okazji, one nie były z nami w lesie chowańców, prawda? Moje wspomnienia stamtąd są naprawdę smutne...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Hauu, zrób unik i atakuj piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei dalej toczyli swoją walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem o moim chowańcu, ale pomyślałem, że tym razem będę miało oko na Asię i pozostałych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Dzień turnieju w końcu nadszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, przenieśliśmy się do Zaświatów za pomocą magicznego kręgu i przybyliśmy na wielki stadion, wzniesiony w pewnym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy wam kibicować z trybun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczynając od Buchou, nasi przyjaciele powiedzieli coś takiego mnie i Asi, kiedy rozdzieliliśmy się w hali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Towarzyszyłem Asi, jako jej pomocnik. Najwyraźniej posiadanie jednego było w porządku. Mam ją wspierać, jako przedstawiciel naszego parostwa. Prawdę mówiąc uważałem, że byłoby lepiej, gdyby był z nią ktoś, kto ma chowańca, ale Asia koniecznie chciała, abym był to ja, więc wszyscy się zgodzili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zarejestrowaniu się w klasie początkujących, poszliśmy na miejsce rozgrywek. Sala była pełna trenerów i najróżniejszych chowańców. Latających i olbrzymich, uroczych, oraz strasznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow, wszyscy używają tak najróżniejszych chowańców, hmm? Mógłbym wziąć to pod uwagę na przyszłość! Ale chciałbym mieć zboczonego chowańca, albo takiego który jest dziewczyną! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, ilu tu ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była trochę zaskoczona takim tłumem, ale Rassei…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawał się być taki sam jak zawsze. Może nie wie, co to znaczy być denerwowanym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczniemy od toru przeszkód! – ogłosili sędziowie, więc udaliśmy się na miejsce rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja była dość prosta. Pod nadzorem jurorów, uczestnicy zmagali się z rozstawionymi przeszkodami. Była też konkurencja, w której uczestnicy mogli zaprezentować zdolności swoich chowańców, z własnymi rekwizytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie w ten sposób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk, nie tak! Nie tędy, tylko tamtędy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielu trenerów miało problemy z rozkazywaniem swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może dlatego, że to klasa początkująca, wielu trenerów nie było pewnych, jak wydawać polecenia swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród nich….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Przekaż mi piłkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun, przeleć przez tą obręcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei świetnie ze sobą współpracowali! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten mały smok doskonale wypełnia każde polecenie swojej pani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo to rzadki Smok Chochlikowaty! Zdumiewające, że była go w stanie oswoić.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyciągnęli uwagę wszystkich obecnych trenerów. Obecność kogoś takiego jak Rassei była rzadkością, ale jego zgrana współpraca z Asią wręcz imponująca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy myślałem już, że moja obecność tu jest całkowicie zbędna......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyż to nie zboczony diabełek!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem znajomy głos i się odwróciłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Złapałem cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tam mistrz chowańców, Esh-san! Dawno go nie widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trochę czasu minęło. Bierzesz udział w turnieju, Esh-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba sprzeczne z zasadami, aby mistrz chowańców brał udział w turnieju, w klasie dla początkujących? Tak w każdym razie myślałem, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie nie pojawiłbym się na rozgrywkach dla początkujących, ale pomyślałem, że dla tego gościa będzie to najlepsze wyjście – powiedział Esh-san, wskazując na swoje stopy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była tam galaretowata istota, która mieniła się siedmioma kolorami! Wił się! Czy to śluz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To rzadki śluz, który został niedawno odkryty! Został nazwany Tęczowym Śluzem! – wyjaśnił Esh-san, przybierając jakieś pozy. To bardzo trafna nazwa. – Tęczowy Śluz jest stworzeniem, które pojawia się tylko o określonej godzinie w konkretnym miejscu. Dodatkowo, badania wykazały że jego wytrzymałość, siła ataku, obrony, zdolności specjalne i szybkość, są na wysokim poziomie! Jest wspaniałym śluzem i nie mogę się doczekać, aż się rozmnoży!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę...? Ten gość jak zawsze miał dużą obsesję na punkcie chowańców...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli będzie okazja walczyć ze Smokiem Chochlikowatym, to damy z siebie wszystko! Byłbym wdzięczny, gdybyś powiedział o tym tej ślicznej blondyneczce! Postarajmy się więc! – powiedział Esh-san i poszedł gdzieś ze swoim śluzem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu naszły mnie złe przeczucia......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asia Argento i jej chowaniec, Rassei, wspaniale ze sobą współpracują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy ja wzdychałem, do moich uszu doszły pochwały skierowane pod adresem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja z przeszkodami dobiegła końca, i zaczął się etap pojedynków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, doszło do tego – marudziłem z na wpół przymkniętymi oczami, gdy patrzyłem na arenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Asia i Rassei weszli na miejsce walki, ich przeciwnikiem był...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem! To musi być jakiś rodzaj przeznaczenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Esh-san i jego Tęczowy Śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co mogę powiedzieć, skoro się tego spodziewałem......! Mogę tylko odpowiedzieć, że miałem złe przeczucia od momentu, gdy spotkaliśmy się wcześniej! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moją przeciwniczką jest urocza młoda dama, ale nie dam ci z tego powodu forów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedojrzała deklaracja ze strony mistrza chowańców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynajcie! – wraz z tym ogłoszeniem, na wszystkich arenach rozstawionych w sali, zaczęły się walki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Esh-san także rozpoczęli swoją bitwę, tak jak wszyscy inni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wybieram cię, Tęczowy Śluzie! Atakuj ogniem! – rozkazał Eshi-san swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unik, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei usłyszał polecenie Asi i sprawnie uniknął ataku w powietrzu, ale Esh-san i jego śluz znów uderzyli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz atakuj lodem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tęczowy Śluz zmienił kolor swojego ciała z czerwonego na niebieski i zamroził całą scenę! Z dołu wyrósł słup lodu, który próbował strącić lecącego Rasseia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei uniknął tych ataków, ale... Śluz potrafi atakować nie tylko ogniem, ale i lodem! Esh-san uśmiechnął się z wyższością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Tęczowy Śluz potrafi używać siedmiu rodzajów ataków: ognia, lodu, wiatru, ziemi, błyskawic, światła i mroku, co czyni go wyjątkowym spośród śluzów! Jest także odporny na tego typu ataki! Pokażmy im, że przetrzymasz nawet pioruny Smoka Chochlikowatego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła! Ten śluz ma aż tyle zdolności! Kolor jego ciała zmienia się w zależności od tego, jakiej mocy używa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, jest też odporny na błyskawicę, przez co jest trudnym przeciwnikiem dla Rasseia. Mamy przewagę, jeśli chodzi o robienie uników, ale sprawy przybiorą zły obrót, jeśli zostaniemy zmuszeni do bitwy na wyczerpanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Użyj pioruna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia wydawała rozkazy, ale...... Śluz zmienił swój kolor na żółty i nie odniósł poważniejszych obrażeń. Musiał uodpornić swoje ciało na tego typu ataki. Co za okropna zdolność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu..... C-co powinnam zrobić......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia miała problem z podjęciem decyzji, jak ma dalej walczyć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamierzałem poradzić Asi aby czekała, aż przeciwnik będzie miał jakąś lukę w swojej obronie, ale Esh-san zdążył szybciej wydać rozkaz swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czas to zakończyć! Tęczowy Śluzie, użyj swojego mrocznego ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko wydał ten rozkaz, śluz zmienił swój kolor na czarny! Z jakiegoś powodu ta forma miała niesamowitą, mroczną atmosferę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczerniały śluz wypluł z siebie czarną jak smoła, żelowatą substancję. Rassei uniknął tego ataku, a żel poleciał dalej w stronę sąsiedniej areny i trafił jakąś trenerkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co to ma być......? – dziewczyna próbowała pozbyć się tego żelu, ale…. Jej ubrania zaczęły się powoli rozpuszczać! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka całkowicie się stopiły i była kompletnie naga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej krzyk rozniósł się echem po całej sali! Och, jej wielkie piersi znalazły się na widoku! Zapisałem sobie ich obraz w mojej głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to za rodzaj żelu! Czy to mroczny atak? Jeśli tak, to jest niesamowity! Chociaż to było niegrzeczne, to moje oczy lśniły. Jednakże Esh-san miał zdumiony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej! Powiedziałem mroczy atak! Dlaczego produkujesz płyn, który rozpuszcza ubrania!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej dla niego to też było zaskoczeniem. Więc ten śluz też potrafi topić ubrania, hmm? Jeśli go kiedyś, rozmnoży, to chciałbym dostać jedno z takich małych śluziąt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle śluz znów zaczął pluć żelem, teraz już bez żadnego rozkazu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafił Asię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyach! Auu, m-moje ubrania się topią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ubrania Asia powoli się rozpuszczały! Mojej słodkiej Asi grozi to, że zaraz będzie kompletnie naga! Nie daruję mu tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogłem stać w miejscu, więc ruszyłem na scenę, aby pomóc Asi, ale wtedy zobaczyłem małego smoka, emanującego dziwną aurą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego małe ciało było pokryte błyskawicami, a oczy emanowały gniewem i chęcią do walki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atak na jego panią sprawił, że Rassei wściekł się jak jasna cholera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego porykiwania są zwykle pozbawione emocji, teraz ryczał z wściekłości! Mały smok emanował tak potężną mocą, że wszyscy obecni na arenie byli nią przytłoczeni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Rassei skierował potężne błyskawice, które obejmowały całe jego ciało, w stronę śluzu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piorun był tak potężny, że pochłonął Tęczowego Śluza i całą arenę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy wszystko się już uspokoiło, naszym oczom okazały się zwęglone szczątki śluzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och nie! Tęczowy Śluzzzzzz! – Esh-san, który też oberwał piorunem, wrzeszczał niczym postać z obrazu „Krzyk”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten śluz, mimo że został prawie spopielony, nadal podrygiwał! Jest całkiem żywotny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądzę jednak, że nie jest w stanie walczyć. Uważam to za niesamowite, że nadal wydaje się być żywy, pomimo otrzymania tego ataku piorunem. Czegoś takiego można się spodziewać po rzadkim i bardzo zdolnym śluzie....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też dostałem się w krzyżowy ogień i oberwałem piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże mecz….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Drużyna Asi Argento i Rasseia odnosi zwycięstwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończył się zwycięstwem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zajęliście trzecie miejsce w turnieju, podczas swojego debiutu. Jesteście niesamowici, Asiu, Rasseiu – później tego samego dnia, Buchou chwaliła Asię i Rasseia w pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym wydarzeniu turniej był kontynuowany, a na koniec Asia zajęła fantastyczne trzecie miejsce w klasie początkujących.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z tego, co słyszałem, Buchou i Akeno-san również zdobyły wyższe miejsca w turnieju. Mimo to, występ Asi był fantastyczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, dziękuję! To wszystko dzięki tobie, prawda, Rassei-kun?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei tulił się do piersi Asi, która go pieściła. Tak, tak, zarówno Asia, jak i Rassei są niesamowici.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też chciałbym kiedyś wziąć udział w turnieju. Kiedy Esh-san rozmnoży ten śluz, wezmę sobie jednego...... Gufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie sądzę, żeby taki lubieżny śluz długo pożył, nawet jeśli go dostaniesz, Issei-senpai – powiedziała Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak myślałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe, czy kiedyś odkryją nieśmiertelny śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miałem taką nadzieję. &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_7|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576569</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576569"/>
		<updated>2022-06-16T20:23:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 6: Powrót Esha==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun! – rozkazała dzielnie Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko z niebieskimi łuskami wystrzeliło piorun ze swoich ust. To nagranie z treningu chowańca i jego trenera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się tą wkrótce po incydencie z Lokim, a zaczęło od pewnego zaproszenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Rias. Przyszło do nas coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san przyniosła pojedynczą kopertę. Buchou ją wzięła i sprawdziła kto jest nadawcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu nadeszła ta pora roku, prawda? – powiedziała otwierając kopertę i wyjmując zawartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odetchnęła, gdy trzymała w dłoni kilka kartek papieru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kompletnie o tym zapomniałam...... Czy w tym roku powinniśmy brać w tym udział? A może tylko się przyglądać? – powiedziała, odkładając kartki na biurko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......Hmm? Co to za dokumenty? Udział? Przyglądać się? Ja, Asia, Xenovia i Irina zastanawialiśmy się nad tym. Z drugiej strony, Buchou, Akeno-san, Kiba, Koneko-chan i Gasper zdawali się wiedzieć o co chodzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Um, przepraszam Buchou, ale…. Co to za dokumenty? – zapytałem, a siedząca obok mnie Asia pokiwała głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza pani podniosła papiery z biurka i pokazała je nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaproszenie. Raz w roku, w różnych częściach Zaświatów odbywa się turniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Turniej? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie, na dłoni Buchu, wraz z głośnym „puff”, pojawił się szkarłatny nietoperz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to turniej w którym nasze chowańce ze sobą rywalizują. O tej porze roku, takie turnieje rozgrywają się w całych Zaświatach. Co roku, parostwa wysokoklasowych diabłów otrzymują zaproszenia do wzięcia w nim udziału. Możesz w nim uczestniczyć, albo tylko patrzeć – wyjaśniła Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę, turniej w którym rywalizują ze sobą chowańce! Nie wiedziałem, że jest coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zachichotała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Rias i ja brałyśmy w nim udział kilka lat temu i było naprawdę ekscytująco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Buchou i Akeno-san już uczestniczyły w tym turnieju, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też brałem w nim udział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Kiba i Koneko-chan! W jakiś sposób, wydaje się to być interesujące! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańcem Kiby jest ptak, Koneko-chan biały kot, a Akeno-san ma małego Oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc nadal jestem jedynym, który żadnego nie ma..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chowaniec, hmm? Ja nie mam żadnego – powiedziała Xenovia, patrząc na nietoperza Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, racja, ona też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co z Rossweisse-san......? Jest byłą walkirią, ale zastanawiam się, czy chowańce są czymś, czego używa się razem z magią. Nie mogę jej jednak teraz o to zapytać, gdyż jest na zebraniu z Azazelem-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły mają dobrą opinię o swoich chowańcach! My, w Niebie, też mamy różne zwierzęta, które nam pomagają – powiedziała Irina, kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też masz chowańca, Gasper? – zapytałem Gya-suke.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mam, od jakiegoś czasu, ale...... Sam mogę dokonać rekonesansu, więc nie używam go tak często, jak pozostali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Ten gość jest wampirem, więc sam może się zmienić w nietoperza i przeprowadzić zwiad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też miała chowańca, małego niebieskiego smoka, Rasseia. Właśnie pojawił się na jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko wysokoklasowego i rzadkiego gatunku, Smoka Chochlikowatego, jest chowańcem Asi. Na razie jest dostatecznie mały, aby trzymać go na rękach, ale gdy dorośnie, stanie się potworem mającym ponad dziesięć metrów długości, co jest zaskakujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mu się przypatrywałem, pomyślałem, że jak zawsze ma ten sam bezczelny wzrok i głos, ale... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~ – wydając z siebie ten słaby ryk, poraził mnie piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gugagagagagagagaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczność przebiegła przez całe moje ciało, brutalnie mnie raniąc! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuwaaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko mnie się dostało, a całe moje ciało zostało przypalone.... Jak zawsze, ten gość potrafi czytać w moich myślach. Samce smoków nie lubią innych samców, a tak w każdym razie mówią..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Nie wolno ci tak robić! – skarciła go Asia, ale on tylko wtulił się w jej piersi i domagał pieszczot. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera by cię, Rassei. Cieszysz się piersiami Asi po tym, jak poraziłeś mnie prądem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc co zrobimy w tym roku, Buchou? – zapytał Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczmy...… – powiedziała Buchou, po czym skrzyżowała ramiona i zamyśliła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Asię. Kiedy Asia poczuła, że Buchou się na nią patrzy, ogarnęły ją wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnaś wziąć udział w turnieju, Asiu. Myślę że twój Smok Chochlikowaty może sobie nieźle poradzić – powiedziała Buchou, trzymając dokumenty między palcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zaskoczona, gdy to usłyszała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-Rassei-kun i ja...... Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to dobra okazja. Turniej rozgrywa się w kilku klasach, więc możesz dołączyć do początkujących. Chodzi przede wszystkim o doświadczenie. Akeno, możesz ją zarejestrować?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Asia-chan i Rassei-kun na pewno dobrze się spiszą w turnieju. Zrozumiałam, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Dwie Wielkie Onee-sama same zdecydowały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– E......eeeeeeeeeeeeech!? – Asia wydała z siebie krzyk zaskoczenia, gdy tuliła Rasseia-kun do piersi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób Asia i Rassei zostali zmuszeni do wzięcia udziału w turnieju chowańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Pomyśleliśmy jednak, że Asia będzie się martwić, jeśli weźmie udział w turnieju tak z marszu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrenujmy trochę przed turniejem! Może tak będzie lepiej, Asiu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, dziękuję ci bardzo, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z Asią poszliśmy wszyscy na tyły starego budynku szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy cię wspierać.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś jest dzień wolny, więc Koneko-chan, Xenovia i Irina nam towarzyszyły. Buchou i Akeno-san miały coś ważnego do zrobienia, więc były nieobecne, ale sporządziły dla nas plan treningu. Zgodnie z nim, Koneko-chan miała być trenerką Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W turniejach występują różne rodzaje konkurencji. Ale tymi, w których weźmiemy udział, należy wyróżnić dwie. Bieg z przeszkodami oraz walka pomiędzy chowańcami – wyjaśniła Koneko-chan, rozprostowując dwa palce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To łatwe do zrozumienia. Tor przeszkód i walka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, chodzi o współpracę z chowańcami, prawda? – zapytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan skinęła w odpowiedzi głową, i przeczytała plan wręczony jej przez Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zalecenia treningowe Buchou też się z tym pokrywają. Xenovia-senpai, Irina-senpai, przynieście proszę przeszkody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim Koneko-chan zdążyła o to poprosić, Xenovia i Irina przyniosły całe mnóstwo rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tyczki, najróżniejsze piłki, koła do gimnastyki i inne takie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyniosłam też skakankę! Równoważnia też będzie potrzebna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprzęt do biegu z przeszkodami. Myślę że od tego zaczniemy. Tak oto trening się rozpoczął. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy, Rassei-kun! – powiedziała Asia do smoczątka w jej ramionach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei wzbił się w powietrze i uniknął piłki, którą rzuciła w niego Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Musisz ją złapać, albo przekazać swojej pani – upomniała go natychmiast Koneko-chan. – To smoczątko potrafi unosić się w powietrzu, więc zapewne weźmie udział w konkurencjach dla latających chowańców, a wtedy sędziowie wezmą też pod uwagę styl jego latania. Samo więc unoszenie się w powietrzu może być źle widziane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Koneko-chan ma zapewne rację. Sędziowie na pewno będą oceniali styl lotu i odejmą ci punkty, jeśli będą mieli jakieś zastrzeżenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ze mną współpracuj, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko odpowiedziało Asi piskliwym głosem, ale...... Jak zawsze bez wyraźnego znaczenia. Nie wiem, czy miało to oznaczać, że da z siebie wszystko, czy też nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem, chociaż Asia kilkakrotnie musiała korygować jego ruchy, Rassei poruszał się coraz sprawniej pomiędzy przeszkodami, i po godzinie potrafił już precyzyjnie wykonywać polecenia Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poruszał się zygzakiem pomiędzy tyczkami, przekazywał piłki Asi, a nawet przelatywał przez obręcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko się uczy! Jak można się było spodziewać po smoku, jest inteligentny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc pozostało nam już tylko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że poradzi sobie z przeszkodami. A więc teraz walka, tak? – powiedziała Xenovia z podziwem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, ja też tak myślę. Czas do tego przejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech więc powalczy z Shiro – odparła Koneko-chan, a w jej ramionach pojawił się biały kotek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Shiro stanęli naprzeciwko Asi i Rasseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem czy potrafię kontrolować Rasseia-kun na tyle dobrze, aby poradził sobie w walce. Boję się też, że może skrzywdzić Shiro – powiedziała z obawą Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma takie dobre serce i pewnie martwi się, czy może odpowiednio użyć swojego chowańca w walce. I pewnie nawet nie chce, aby Rassei walczył. Martwi się też o chowańca swojej przeciwniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, spojrzała na nią, gdyż zapewne wyczuła jej obawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu-senpai, rozumiem twoje wahanie co do użycia Rasseia-kun w walce. Jednak chowaniec sam musi czasem stanąć do walki i chronić swojego właściciela, nawet za cenę własnego życia. Kiedy będą posyłane na zwiad, muszą być dostatecznie silne, aby się bronić. Powinny więc posiadać pewien poziom siły. Poza tym, mój Shiro nie jest tak słaby, aby jedno uderzenie pioruna było dla niego zagrożeniem i na pewno go uniknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, kto by pomyślał, że Koneko-chan potrafi przemówić do Asi z taką pasją....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też wahałam się używać Shiro, tak jak ty, Asiu-senpai, ale wtedy Buchou powiedziała mi to samo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, Koneko-chan miała te same obawy do swojego chowańca, co Asia, ale wtedy Buchou przemówiła do niej z taką pasją. Myślę że te słowa należały właśnie do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego mianowała trenerką Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko Koneko-chan zagrzała Asię do walki, jej...... Oczy, które jeszcze chwilę temu wyrażały wahanie, teraz rozbłysły ogniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Masz rację. Rassei-kun i ja musimy się stać silniejsi! Dziękuję, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, teraz rozpalona do walki, stanęła naprzeciwko razem z Rasseiem, przeciwko Koneko-chan i Shiro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zaczęła się walka pomiędzy oboma chowańcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, unik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego ciało emanowało światłem, wystrzelił piorun w Shiro. On jednak sprawnie go uniknął. Rozumiem. Ten biały kociak jest zwinny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, atakuj, jeśli będzie okazja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei zdawał się dawać z siebie wszystko i podążał wzrokiem za ruchami Shiro, który zaatakował, gdy tylko dostrzegło lukę w jego obronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia, mruknęła z podziwem, gdy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet mały kot potrafi tak wiele, w zależności od tego, jak się mu rozkazuje. Też chciałabym mieć chowańca, najlepiej potężnego potwora, i posyłać go do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To typowy sposób myślenia Xenovii. Myśli tylko o sile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, gdy na to patrzę, moje przekonanie o tym, że też chcę mieć swojego chowańca, tylko się nasila. Jestem pewien że go zdobędę, prędzej, lub później.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zamierzacie zdobyć sobie chowańców? – zapytała Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy próbuję jakiegoś zdobyć, zwykle wpadam w poważne kłopoty i wszystko diabli biorą..… – odparłem wzdychając i wzruszając ramionami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śluz który topi ubrania i macka która pochłania kobiece płyny....... Moje bratnie dusze, które chciałbym przy sobie mieć. Jeśli będę ich szukał, to na pewno zginą. Tak to już było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze przeznaczenie zdecydowanie idzie odrębnymi ścieżkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech, aż mi się chce płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z moich oczu pociekły łzy, gdy nawiedziły mnie te smutne wspomnienia, a nad głowami Xenovi i Iriny pojawiły się znaki zapytania. Tak przy okazji, one nie były z nami w lesie chowańców, prawda? Moje wspomnienia stamtąd są naprawdę smutne...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Hauu, zrób unik i atakuj piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei dalej toczyli swoją walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem o moim chowańcu, ale pomyślałem, że tym razem będę miało oko na Asię i pozostałych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Dzień turnieju w końcu nadszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, przenieśliśmy się do Zaświatów za pomocą magicznego kręgu i przybyliśmy na wielki stadion, wzniesiony w pewnym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy wam kibicować z trybun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczynając od Buchou, nasi przyjaciele powiedzieli coś takiego mnie i Asi, kiedy rozdzieliliśmy się w hali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Towarzyszyłem Asi, jako jej pomocnik. Najwyraźniej posiadanie jednego było w porządku. Mam ją wspierać, jak przedstawiciel naszego parostwa. Prawdę mówiąc uważałem, że byłoby lepiej, gdyby był z nią ktoś, kto ma chowańca, ale Asia koniecznie chciała, abym był to ja, więc wszyscy się zgodzili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zarejestrowaniu się w klasie początkujących, poszliśmy na miejsce rozgrywek. Sala była pełna trenerów i najróżniejszych chowańców. Latających i olbrzymich, uroczych, oraz strasznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow, wszyscy używają tak najróżniejszych chowańców, hmm? Mógłbym wziąć to pod uwagę na przyszłość! Ale chciałbym mieć zboczonego chowańca, albo takiego który jest dziewczyną! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, ilu tu ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była trochę zaskoczona takim tłumem, ale Rassei…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawał się być taki sam jak zawsze. Może nie wie, co to znaczy być denerwowanym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczniemy od toru przeszkód! – ogłosili sędziowie, więc udaliśmy się na miejsce rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja była dość prosta. Pod nadzorem jurorów, uczestnicy zmagali się z rozstawionymi przeszkodami. Była też konkurencja, w której uczestnicy mogli zaprezentować zdolności swoich chowańców, z własnymi rekwizytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie w ten sposób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk, nie tak! Nie tędy, tylko tamtędy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielu trenerów miało problemy z rozkazywaniem swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może dlatego, że to klasa początkująca, wielu trenerów nie było pewnych, jak wydawać polecenia swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród nich….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Przekaż mi piłkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun, przeleć przez tą obręcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei świetnie ze sobą współpracowali! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten mały smok doskonale wypełnia każde polecenie swojej pani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo to rzadki Smok Chochlikowaty! Zdumiewające, że była go w stanie oswoić.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyciągnęli uwagę wszystkich obecnych trenerów. Obecność kogoś takiego jak Rassei była rzadkością, ale jego zgrana współpraca z Asią wręcz imponująca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy myślałem już, że moja obecność tu jest całkowicie zbędna......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyż to nie zboczony diabełek!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem znajomy głos i się odwróciłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Złapałem cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tam mistrz chowańców, Esh-san! Dawno go nie widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trochę czasu minęło. Bierzesz udział w turnieju, Esh-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba sprzeczne z zasadami, aby mistrz chowańców brał udział w turnieju, w klasie dla początkujących? Tak w każdym razie myślałem, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie nie pojawiłbym się na rozgrywkach dla początkujących, ale pomyślałem, że dla tego gościa będzie to najlepsze wyjście – powiedział Esh-san, wskazując na swoje stopy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była tam galaretowata istota, która mieniła się siedmioma kolorami! Wił się! Czy to śluz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To rzadki śluz, który został niedawno odkryty! Został nazywany Tęczowym Śluzem! – wyjaśnił Esh-san, przybierając jakieś pozy. To bardzo trafna nazwa. – Tęczowy Śluz jest stworzeniem, które pojawia się tylko o określonej godzinie w konkretnym miejscu. Dodatkowo, badania wykazały że jego wytrzymałość, siła ataku, obrony, zdolności specjalne i szybkość, są na wysokim poziomie! Jest wspaniałym śluzem i nie mogę się doczekać, aż się rozmnoży!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę...? Ten gość jak zawsze miał dużą obsesję na punkcie chowańców...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli będzie okazja walczyć ze Smokiem Chochlikowatym, to damy z siebie wszystko! Byłbym wdzięczny, gdybyś powiedział o tym tej ślicznej blondyneczce! Postarajmy się więc! – powiedział Esh-san i poszedł gdzieś ze swoim śluzem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu naszły mnie złe przeczucia......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asia Argento i jej chowaniec, Rassei, wspaniale ze sobą współpracują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy ja wzdychałem, do moich uszu doszły pochwały skierowane pod adresem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja z przeszkodami dobiegła końca, i zaczął się etap pojedynków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, doszło do tego – marudziłem z na wpół przymkniętymi oczami, gdy patrzyłem na arenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Asia i Rassei weszli na miejsce walki, ich przeciwnikiem był...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem! To musi być jakiś rodzaj przeznaczeni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Esh-san i jego Tęczowy Śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co mogę powiedzieć, skoro się tego spodziewałem......! Mogę tylko odpowiedzieć, że miałem złe przeczucia od momentu, gdy spotkaliśmy się wcześniej! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moją przeciwniczką jest urocza młoda dama, ale nie dam ci z tego powodu forów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedojrzała deklaracja ze strony mistrza chowańców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynajcie! – wraz z tym ogłoszeniem, na wszystkich arenach rozstawionych w sali, zaczęły się walki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Esh-san także rozpoczęli swoją bitwę, tak jak wszyscy inni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wybieram cię, Tęczowy Śluzie! Atakuj ogniem! – rozkazał Eshi-san swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unik, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei usłyszał polecenie Asi i sprawnie uniknął ataku w powietrzu, ale Esh-san i jego śluz znów uderzyli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz atakuj lodem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tęczowy Śluz zmienił kolor swojego ciała z czerwonego na niebieski i zamroził całą scenę! Z dołu wyrósł słup lodu, który próbował strącić lecącego Rasseia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei uniknął tych ataków, ale... Śluz potrafi atakować nie tylko ogniem, ale i lodem! Esh-san uśmiechnął się z wyższością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Tęczowy Śluz potrafi używać siedmiu rodzajów ataków: ognia, lodu, wiatru, ziemi, błyskawic, światła i mroku, co czyni go wyjątkowym spośród śluzów! Jest także odporny na tego typu ataki! Pokażmy im, że przetrzymasz nawet pioruny Smoka Chochlikowatego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła! Ten śluz ma aż tyle zdolności! Kolor jego ciała zmienia się w zależności od tego, jakiej mocy używa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, jest też odporny na błyskawicę, przez co jest trudnym przeciwnikiem dla Rasseia. Mamy przewagę, jeśli chodzi o robienie uników, ale sprawy przybiorą zły obrót, jeśli zostaniemy zmuszeni do bitwy na wyczerpanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Użyj pioruna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia wydawała rozkazy, ale...... Śluz zmienił swój kolor na żółty i nie odniósł poważniejszych obrażeń. Musiał uodpornić swoje ciało na tego typu ataki. Co za okropna zdolność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu..... C-co powinnam zrobić......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia miała problem z podjęciem decyzji, jak ma dalej walczyć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamierzałem poradzić Asi aby czekała, aż przeciwnik będzie miał jakąś lukę w swojej obronie, ale Esh-san zdążył szybciej wydać rozkaz swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czas to zakończyć! Tęczowy Śluzie, użyj swojego mrocznego ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko wydał ten rozkaz, śluz zmienił swój kolor na czarny! Z jakiegoś powodu ta forma miała niesamowitą, mroczną atmosferę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczerniały śluz wypluł z siebie czarną jak smoła, żelowatą substancję. Rassei uniknął tego ataku, a żel poleciał dalej w stronę sąsiedniej areny i trafił jakąś trenerkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co to ma być......? – dziewczyna próbowała pozbyć się tego żelu, ale…. Jej ubrania zaczęły się powoli rozpuszczać! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka całkowicie się stopiły i była kompletnie naga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej krzyk rozniósł się echem po całej sali! Och, jej wielkie piersi znalazły się na widoku! Zapisałem sobie ich obraz w mojej głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to za rodzaj żelu! Czy to mroczny atak? Jeśli tak, to jest niesamowity! Chociaż to było niegrzeczne, to moje oczy lśniły. Jednakże Esh-san miał zdumiony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej! Powiedziałem mroczy atak! Dlaczego produkujesz płyn, który rozpuszcza ubrania!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej dla niego to też było zaskoczeniem. Więc ten śluz też potrafi topić ubrania, hmm? Jeśli go kiedyś, rozmnoży, to chciałbym dostać jedno z takich małych śluziąt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle śluz znów zaczął pluć żelem, teraz już bez żadnego rozkazu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafił Asię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyach! Auu, m-moje ubrania się topią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ubrania Asia powoli się rozpuszczały! Mojej słodkiej Asi grozi to, że zaraz będzie kompletnie naga! Nie daruję mu tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogłem stać w miejscu, więc ruszyłem na scenę, aby pomóc Asi, ale wtedy zobaczyłem małego smoka, emanującego dziwną aurą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego małe ciało było pokryte błyskawicami, a oczy emanowały gniewem i chęcią do walki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atak na jego panią sprawił, że Rassei wściekł się jak jasna cholera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego porykiwania są zwykle pozbawione emocji, teraz ryczał z wściekłości! Mały smok  emanował tak potężną mocą, że wszyscy obecni na arenie byli nią przytłoczeni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Rassei skierował potężne błyskawice, które obejmowały całe jego ciało, w stronę śluzu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piorun był tak potężny, że pochłonął Tęczowego Śluza i całą arenę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy wszystko się już uspokoiło, naszym oczom okazały się zwęglone szczątki śluzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och nie! Tęczowy Śluzzzzzz! – Esh-san, który też oberwał piorunem, wrzeszczał niczym postać z obrazu „Krzyk”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten śluz, mimo że został prawie spopielony, nadal podrygiwał! Jest całkiem żywotny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądzę jednak, że nie jest w stanie walczyć. Uważam to za niesamowite, że nadal wydaje się być żywy, pomimo otrzymania tego ataku piorunem. Czegoś takiego można się spodziewać po rzadkim i bardzo zdolnym śluzie....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też dostałem się w krzyżowy ogień i oberwałem piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże mecz….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Drużyna Asi Argento i Rasseia odnosi zwycięstwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończył się zwycięstwem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zajęliście trzecie miejsce w turnieju, podczas swojego debiutu. Jesteście niesamowici, Asiu, Rasseiu – później tego samego dnia, Buchou chwaliła Asię i Rasseia w pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym wydarzeniu turniej był kontynuowany, a na koniec Asia zajęła fantastyczne trzecie miejsce w klasie początkujących.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z tego, co słyszałem, Buchou i Akeno-san również zdobyły wyższe miejsca w turnieju. Mimo to, występ Asi był fantastyczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, dziękuję! To wszystko dzięki tobie, prawda, Rassei-kun?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei tulił się do piersi Asi, która go pieściła. Tak, tak, zarówno Asia, jak i Rassei są niesamowici.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też chciałbym kiedyś wziąć udział w turnieju. Kiedy Esh-san rozmnoży ten śluz, wezmę sobie jednego...... Gufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie sądzę, żeby taki lubieżny śluz długo pożył, nawet jeśli go dostaniesz, Issei-senpai – powiedziała Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak myślałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe, czy kiedyś odkryją nieśmiertelny śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miałem taką nadzieję. &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_7|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576568</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 6</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_6&amp;diff=576568"/>
		<updated>2022-06-16T20:06:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 6: Powrót Esha==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun! – rozkazała dzielnie Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko z niebieskimi łuskami wystrzeliło piorun ze swoich ust. To nagranie z treningu chowańca i jego trenera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się tą wkrótce po incydencie z Lokim, a zaczęło od pewnego zaproszenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Rias. Przyszło do nas coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san przyniosła pojedynczą kopertę. Buchou ją wzięła i sprawdziła kto jest nadawcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W końcu nadeszła ta pora roku, prawda? – powiedziała otwierając kopertę i wyjmując zawartość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odetchnęła, gdy trzymała w dłoni kilka kartek papieru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kompletnie o tym zapomniałam...... Czy w tym roku powinniśmy brać w tym udział? A może tylko się przyglądać? – powiedziała, odkładając kartki na biurko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......Hmm? Co to za dokumenty? Udział? Przyglądać się? Ja, Asia, Xenovia i Irina zastanawialiśmy się nad tym. Z drugiej strony, Buchou, Akeno-san, Kiba, Koneko-chan i Gasper zdawali się wiedzieć o co chodzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Um, przepraszam Buchou, ale…. Co to za dokumenty? – zapytałem, a siedząca obok mnie Asia pokiwała głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza pani podniosła papiery z biurka i pokazała je nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaproszenie. Raz w roku, w różnych częściach Zaświatów odbywa się turniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Turniej? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie, na dłoni Buchu, wraz z głośnym „puff”, pojawił się szkarłatny nietoperz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to turniej w którym nasze chowańce ze sobą rywalizują. O tej porze roku, takie turnieje rozgrywają się w całych Zaświatach. Co roku, parostwa wysokoklasowych diabłów otrzymują zaproszenia do wzięcia w nim udziału. Możesz w nim uczestniczyć, albo tylko patrzeć – wyjaśniła Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę, turniej w którym rywalizują ze sobą chowańce! Nie wiedziałem, że jest coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zachichotała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Rias i ja brałyśmy w nim udział kilka lat temu i było naprawdę ekscytująco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Buchou i Akeno-san już uczestniczyły w tym turnieju, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też brałem w nim udział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Kiba i Koneko-chan! W jakiś sposób, wydaje się to być interesujące! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańcem Kiby jest ptak, Koneko-chan biały kot, a Akeno-san ma małego Oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc nadal jestem jedynym, który żadnego nie ma..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chowaniec, hmm? Ja nie mam żadnego – powiedziała Xenovia, patrząc na nietoperza Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, racja, ona też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co z Rossweisse-san......? Jest byłą walkirią, ale zastanawiam się, czy chowańce są czymś, czego używa się razem z magią. Nie mogę jej jednak teraz o to zapytać, gdyż jest na zebraniu z Azazelem-sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły mają dobrą opinię o swoich chowańcach! My, w Niebie, też mamy różne zwierzęta, które nam pomagają – powiedziała Irina, kiwając głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty też masz chowańca, Gasper? – zapytałem Gya-suke.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mam, od jakiegoś czasu, ale...... Sam mogę dokonać rekonesansu, więc nie używam go tak często, jak pozostali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Ten gość jest wampirem, więc sam może się zmienić w nietoperza i przeprowadzić zwiad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też miała chowańca, małego niebieskiego smoka, Rasseia. Właśnie pojawił się na jej dłoni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko wysokoklasowego i rzadkiego gatunku, Smoka Chochlikowatego, jest chowańcem Asi. Na razie jest dostatecznie mały, aby trzymać go na rękach, ale gdy dorośnie, stanie się potworem mającym ponad dziesięć metrów długości, co jest zaskakujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mu się przypatrywałem, pomyślałem, że jak zawsze ma ten sam bezczelny wzrok i głos, ale... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gah~ – wydając z siebie ten słaby ryk, poraził mnie piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gugagagagagagagaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczność przebiegła przez całe moje ciało, brutalnie mnie raniąc! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nuwaaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko mnie się dostało, a całe moje ciało zostało przypalone.... Jak zawsze, ten gość potrafi czytać w moich myślach. Samce smoków nie lubią innych samców, a tak w każdym razie mówią..... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Nie wolno ci tak robić! – skarciła go Asia, ale on tylko wtulił się w jej piersi i domagał pieszczot. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera by cię, Rassei. Cieszysz się piersiami Asi po tym, jak poraziłeś mnie prądem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc co zrobimy w tym roku, Buchou? – zapytał Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczmy...… – powiedziała Buchou, po czym skrzyżowała ramiona i zamyśliła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle spojrzała na Asię. Kiedy Asia poczuła, że Buchou się na nią patrzy, ogarnęły ją wątpliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnaś wziąć udział w turnieju, Asiu. Myślę że twój Smok Chochlikowaty może sobie nieźle poradzić – powiedziała Buchou, trzymając dokumenty między palcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zaskoczona, gdy to usłyszała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-Rassei-kun i ja...... Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to dobra okazja. Turniej rozgrywa się w kilku klasach, więc możesz dołączyć do początkujących. Chodzi przede wszystkim o doświadczenie. Akeno, możesz ją zarejestrować?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, Asia-chan i Rassei-kun na pewno dobrze się spiszą w turnieju. Zrozumiałam, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Dwie Wielkie Onee-sama same zdecydowały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– E......eeeeeeeeeeeeech!? – Asia wydała z siebie krzyk zaskoczenia, gdy tuliła Rasseia-kun do piersi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób Asia i Rassei zostali zmuszeni do wzięcia udziału w turnieju chowańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Pomyśleliśmy jednak, że Asia będzie się martwić, jeśli weźmie udział w turnieju tak z marszu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrenujmy trochę przed turniejem! Może tak będzie lepiej, Asiu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, dziękuję ci bardzo, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z Asią poszliśmy wszyscy na tyły starego budynku szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy cię wspierać.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś jest dzień wolny, więc Koneko-chan, Xenovia i Irina nam towarzyszyły. Buchou i Akeno-san miały coś ważnego do zrobienia, więc były nieobecne, ale sporządziły dla nas plan treningu. Zgodnie z nim, Koneko-chan miała być trenerką Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W turniejach występują różne rodzaje konkurencji. Ale tymi, w których weźmiemy udział, należy wyróżnić dwie. Bieg z przeszkodami oraz walka pomiędzy chowańcami – wyjaśniła Koneko-chan, rozprostowując dwa palce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To łatwe do zrozumienia. Tor przeszkód i walka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, chodzi o współpracę z chowańcami, prawda? – zapytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan skinęła w odpowiedzi głową, i przeczytała plan wręczony jej przez Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zalecenia treningowe Buchou też się z tym pokrywają. Xenovia-senpai, Irina-senpai, przynieście proszę przeszkody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim Koneko-chan zdążyła o to poprosić, Xenovia i Irina przyniosły całe mnóstwo rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tyczki, najróżniejsze piłki, koła do gimnastyki i inne takie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyniosłam też skakankę! Równoważnia też będzie potrzebna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprzęt do biegu z przeszkodami. Myślę że od tego zaczniemy. Tak oto trening się rozpoczął. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy, Rassei-kun! – powiedziała Asia do smoczątka w jej ramionach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei wzbił się w powietrze i uniknął piłki, którą rzuciła w niego Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Musisz ją złapać, albo przekazać swojej pani – upomniała go natychmiast Koneko-chan. – To smoczątko potrafi unosić się w powietrzu, więc zapewne weźmie udział w konkurencjach dla latających chowańców, a wtedy sędziowie wezmą też pod uwagę styl jego latania. Samo więc unoszenie się w powietrzu może być źle widziane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Koneko-chan ma zapewne rację. Sędziowie na pewno będą oceniali styl lotu i odejmą ci punkty, jeśli będą mieli jakieś zastrzeżenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze ze mną współpracuj, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoczątko odpowiedziało Asi piskliwym głosem, ale...... Jak zawsze bez wyraźnego znaczenia. Nie wiem, czy miało to oznaczać, że da z siebie wszystko, czy też nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem, chociaż Asia kilkakrotnie musiała korygować jego ruchy, Rassei poruszał się coraz sprawniej pomiędzy przeszkodami, i po godzinie potrafił już precyzyjnie wykonywać polecenia Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poruszał się zygzakiem pomiędzy tyczkami, przekazywał piłki Asi, a nawet przelatywał przez obręcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko się uczy! Jako można się było spodziewać po smoku, jest inteligentny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc pozostało nam już tylko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że poradzi sobie z przeszkodami. A więc teraz walka, tak? – powiedziała Xenovia z podziwem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, ja też tak myślę. Czas do tego przejść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech więc powalczy z Shiro – odparła Koneko-chan, a w jej ramionach pojawił się biały kotek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Shiro stanęli naprzeciwko Asi i Rasseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem czy potrafię kontrolować Rasseia-kun na tyle dobrze, aby poradził sobie w walce. Boję się też, że może skrzywdzić Shiro – powiedziała z obawą Asia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ma takie dobre serce i pewnie martwi się, czy może odpowiednio użyć swojego chowańca w walce. I pewnie nawet nie chce, aby Rassei walczył. Martwi się też o chowańca swojej przeciwniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, spojrzała na nią, gdyż zapewne wyczuła jej obawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu-senpai, rozumiem twoje wahanie co do użycia Rasseia-kun w walce. Jednak chowaniec sam musi czasem stanąć do walki i chronić swojego właściciela, nawet za cenę własnego życia. Kiedy będą posyłane na zwiad, muszą być dostatecznie silne, aby się bronić. Powinny więc posiadać pewien poziom siły. Poza tym, mój Shiro nie jest tak słaby, aby jedno uderzenie pioruna było dla niego zagrożeniem i na pewno go uniknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, kto by pomyślał, że Koneko-chan potrafi przemówić do Asi z taką pasją....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też wahałam się używać Shiro, tak jak ty, Asiu-senpai, ale wtedy Buchou powiedziała mi to samo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, Koneko-chan miała te same obawy co swojego chowańca, co Asia, ale wtedy Buchou przemówiła do niej z taką pasją. Myślę że te słowa należały właśnie do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego mianowała trenerką Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko Koneko-chan zagrzała Asię do walki, jej...... Oczy, które jeszcze chwilę temu wyrażały wahanie, teraz rozbłysły ogniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Masz rację. Rassei-kun i ja musimy się stać silniejsi! Dziękuję, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, teraz rozpalona do walki, stanęła naprzeciwko razem z Rasseiem, przeciwko Koneko-chan i Shiro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zaczęła się walka pomiędzy oboma chowańcami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Piorun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, unik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego ciało emanowało światłem, wystrzelił piorun w Shiro. On jednak sprawnie go uniknął. Rozumiem. Ten biały kociak jest zwinny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shiro, atakuj, jeśli będzie okazja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei zdawał się dawać z siebie wszystko i podążał wzrokiem za ruchami Shiro, który zaatakował, gdy tylko dostrzegło lukę w jego obronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia, mruknęła z podziwem, gdy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet mały kot potrafi tak wiele, w zależności od tego, jak się mu rozkazuje. Też chciałabym mieć chowańca, najlepiej potężnego potwora, i posyłać go do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To typowy sposób myślenia Xenovii. Myśli tylko o sile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, gdy na to patrzę, moje przekonanie o tym, że też chcę mieć swojego chowańca, tylko się nasila. Jestem pewien że go zdobędę, prędzej, lub później.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zamierzacie zdobyć sobie chowańców? – zapytała Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy próbuję jakiegoś zdobyć, zwykle wpadam w poważne kłopoty i wszystko diabli biorą..… – odparłem wzdychając i wzruszając ramionami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śluz który topi ubrania i macka która pochłania kobiece płyny....... Moje bratnie dusze, które chciałbym przy sobie mieć. Jeśli będę ich szukał, to na pewno zginą. Tak to już było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze przeznaczenie zdecydowanie idzie odrębnymi ścieżkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech, aż mi się chce płakać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z moich oczu pociekły łzy, gdy nawiedziły mnie te smutne wspomnienia, a nad głowami Xenovi i Iriny pojawiły się znaki zapytania. Tak przy okazji, one nie były z nami w lesie chowańców, prawda? Moje wspomnienia stamtąd są naprawdę smutne...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Hauu, zrób unik i atakuj piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei dalej toczyli swoją walkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem o moim chowańcu, ale pomyślałem, że tym razem będę miało oko na Asię i pozostałych. &lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Dzień turnieju w końcu nadszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, przenieśliśmy się do Zaświatów za pomocą magicznego kręgu i przybyliśmy na wielki stadion, wzniesiony w pewnym miejscu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy wam kibicować z trybun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczynając od Buchou, nasi przyjaciele powiedzieli coś takiego mnie i Asi, kiedy rozdzieliliśmy się w hali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Towarzyszyłem Asi, jako jej pomocnik. Najwyraźniej posiadanie jednego było w porządku. Mam ją wspierać, jak przedstawiciel naszego parostwa. Prawdę mówiąc uważałem, że byłoby lepiej, gdyby był z nią ktoś, kto ma chowańca, ale Asia koniecznie chciała, abym był to ja, więc wszyscy się zgodzili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zarejestrowaniu się w klasie początkujących, poszliśmy na miejsce rozgrywek. Sala była pełna trenerów i najróżniejszych chowańców. Latających i olbrzymich, uroczych, oraz strasznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow, wszyscy używają tak najróżniejszych chowańców, hmm? Mógłbym wziąć to pod uwagę na przyszłość! Ale chciałbym mieć zboczonego chowańca, albo takiego który jest dziewczyną! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, ilu tu ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była trochę zaskoczona takim tłumem, ale Rassei…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawał się być taki sam jak zawsze. Może nie wie, co to znaczy być denerwowanym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczniemy od toru przeszkód! – ogłosili sędziowie, więc udaliśmy się na miejsce rozgrywek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja była dość prosta. Pod nadzorem jurorów, uczestnicy zmagali się z rozstawionymi przeszkodami. Była też konkurencja, w której uczestnicy mogli zaprezentować zdolności swoich chowańców, z własnymi rekwizytami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie w ten sposób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk, nie tak! Nie tędy, tylko tamtędy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielu trenerów miało problemy z rozkazywaniem swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może dlatego, że to klasa początkująca, wielu trenerów nie było pewnych, jak wydawać polecenia swoim chowańcom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród nich….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Przekaż mi piłkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun, przeleć przez tą obręcz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Rassei świetnie ze sobą współpracowali! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten mały smok doskonale wypełnia każde polecenie swojej pani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo to rzadki Smok Chochlikowaty! Zdumiewające, że była go w stanie oswoić.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyciągnęli uwagę wszystkich obecnych trenerów. Obecność kogoś takiego jak Rassei była rzadkością, ale jego zgrana współpraca z Asią wręcz imponująca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy myślałem już, że moja obecność tu jest całkowicie zbędna......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyż to nie zboczony diabełek!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszałem znajomy głos i się odwróciłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Złapałem cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tam mistrz chowańców, Esh-san! Dawno go nie widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trochę czasu minęło. Bierzesz udział w turnieju, Esh-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba sprzeczne z zasadami, aby mistrz chowańców brał udział w turnieju, w klasie dla początkujących? Tak w każdym razie myślałem, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Normalnie nie pojawiłbym się na rozgrywkach dla początkujących, ale pomyślałem, że dla tego gościa będzie to najlepsze wyjście – powiedział Esh-san, wskazując na swoje stopy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była tam galaretowata istota, która mieniła się siedmioma kolorami! Wił się! Czy to śluz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To rzadki śluz, który został niedawno odkryty! Został nazywany Tęczowym Śluzem! – wyjaśnił Esh-san, przybierając jakieś pozy. To bardzo trafna nazwa. – Tęczowy Śluz jest stworzeniem, które pojawia się tylko o określonej godzinie w konkretnym miejscu. Dodatkowo, badania wykazały że jego wytrzymałość, siła ataku, obrony, zdolności specjalne i szybkość, są na wysokim poziomie! Jest wspaniałym śluzem i nie mogę się doczekać, aż się rozmnoży!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę...? Ten gość jak zawsze miał dużą obsesję na punkcie chowańców...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli będzie okazja walczyć ze Smokiem Chochlikowatym, to damy z siebie wszystko! Byłbym wdzięczny, gdybyś powiedział o tym tej ślicznej blondyneczce! Postarajmy się więc! – powiedział Esh-san i poszedł gdzieś ze swoim śluzem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu naszły mnie złe przeczucia......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asia Argento i jej chowaniec, Rassei, wspaniale ze sobą współpracują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas gdy ja wzdychałem, do moich uszu doszły pochwały skierowane pod adresem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkurencja z przeszkodami dobiegła końca, i zaczął się etap pojedynków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, doszło do tego – marudziłem z na wpół przymkniętymi oczami, gdy patrzyłem na arenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Asia i Rassei weszli na miejsce walki, ich przeciwnikiem był...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem! To musi być jakiś rodzaj przeznaczeni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Esh-san i jego Tęczowy Śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co mogę powiedzieć, skoro się tego spodziewałem......! Mogę tylko odpowiedzieć, że miałem złe przeczucia od momentu, gdy spotkaliśmy się wcześniej! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moją przeciwniczką jest urocza młoda dama, ale nie dam ci z tego powodu forów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedojrzała deklaracja ze strony mistrza chowańców!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynajcie! – wraz z tym ogłoszeniem, na wszystkich arenach rozstawionych w sali, zaczęły się walki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Esh-san także rozpoczęli swoją bitwę, tak jak wszyscy inni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wybieram cię, Tęczowy Śluzie! Atakuj ogniem! – rozkazał Eshi-san swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Unik, Rassei-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei usłyszał polecenie Asi i sprawnie uniknął ataku w powietrzu, ale Esh-san i jego śluz znów uderzyli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz atakuj lodem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tęczowy Śluz zmienił kolor swojego ciała z czerwonego na niebieski i zamroził całą scenę! Z dołu wyrósł słup lodu, który próbował strącić lecącego Rasseia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei uniknął tych ataków, ale... Śluz potrafi atakować nie tylko ogniem, ale i lodem! Esh-san uśmiechnął się z wyższością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Tęczowy Śluz potrafi używać siedmiu rodzajów ataków: ognia, lodu, wiatru, ziemi, błyskawic, światła i mroku, co czyni go wyjątkowym spośród śluzów! Jest także odporny na tego typu ataki! Pokażmy im, że przetrzymasz nawet pioruny Smoka Chochlikowatego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co u diabła! Ten śluz ma aż tyle zdolności! Kolor jego ciała zmienia się w zależności od tego, jakiej mocy używa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, jest też odporny na błyskawicę, przez co jest trudnym przeciwnikiem dla Rasseia. Mamy przewagę, jeśli chodzi o robienie uników, ale sprawy przybiorą zły obrót, jeśli zostaniemy zmuszeni do bitwy na wyczerpanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rassei-kun! Użyj pioruna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia wydawała rozkazy, ale...... Śluz zmienił swój kolor na żółty i nie odniósł poważniejszych obrażeń. Musiał uodpornić swoje ciało na tego typu ataki. Co za okropna zdolność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu..... C-co powinnam zrobić......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia miała problem z podjęciem decyzji, jak ma dalej walczyć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamierzałem poradzić Asi aby czekała, aż przeciwnik będzie miał jakąś lukę w swojej obronie, ale Esh-san zdążył szybciej wydać rozkaz swojemu śluzowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czas to zakończyć! Tęczowy Śluzie, użyj swojego mrocznego ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko wydał ten rozkaz, śluz zmienił swój kolor na czarny! Z jakiegoś powodu ta forma miała niesamowitą, mroczną atmosferę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczerniały śluz wypluł z siebie czarną jak smoła, żelowatą substancję. Rassei uniknął tego ataku, a żel poleciał dalej w stronę sąsiedniej areny i trafił jakąś trenerkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co to ma być......? – dziewczyna próbowała pozbyć się tego żelu, ale…. Jej ubrania zaczęły się powoli rozpuszczać! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka całkowicie się stopiły i była kompletnie naga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej krzyk rozniósł się echem po całej sali! Och, jej wielkie piersi znalazły się na widoku! Zapisałem sobie ich obraz w mojej głowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to za rodzaj żelu! Czy to mroczny atak? Jeśli tak, to jest niesamowity! Chociaż to było niegrzeczne, to moje oczy lśniły. Jednakże Esh-san miał zdumiony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej! Powiedziałem mroczy atak! Dlaczego produkujesz płyn, który rozpuszcza ubrania!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej dla niego to też było zaskoczeniem. Więc ten śluz też potrafi topić ubrania, hmm? Jeśli go kiedyś, rozmnoży, to chciałbym dostać jedno z takich małych śluziąt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle śluz znów zaczął pluć żelem, teraz już bez żadnego rozkazu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafił Asię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyach! Auu, m-moje ubrania się topią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ubrania Asia powoli się rozpuszczały! Mojej słodkiej Asi grozi to, że zaraz będzie kompletnie naga! Nie daruję mu tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogłem stać w miejscu, więc ruszyłem na scenę, aby pomóc Asi, ale wtedy zobaczyłem małego smoka, emanującego dziwną aurą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego małe ciało było pokryte błyskawicami, a oczy emanowały gniewem i chęcią do walki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Atak na jego panią sprawił, że Rassei wściekł się jak jasna cholera!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gaaaaach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei, którego porykiwania są zwykle pozbawione emocji, teraz ryczał z wściekłości! Mały smok  emanował tak potężną mocą, że wszyscy obecni na arenie byli nią przytłoczeni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Rassei skierował potężne błyskawice, które obejmowały całe jego ciało, w stronę śluzu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piorun był tak potężny, że pochłonął Tęczowego Śluza i całą arenę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy wszystko się już uspokoiło, naszym oczom okazały się zwęglone szczątki śluzu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och nie! Tęczowy Śluzzzzzz! – Esh-san, który też oberwał piorunem, wrzeszczał niczym postać z obrazu „Krzyk”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten śluz, mimo że został prawie spopielony, nadal podrygiwał! Jest całkiem żywotny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądzę jednak, że nie jest w stanie walczyć. Uważam to za niesamowite, że nadal wydaje się być żywy, pomimo otrzymania tego ataku piorunem. Czegoś takiego można się spodziewać po rzadkim i bardzo zdolnym śluzie....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też dostałem się w krzyżowy ogień i oberwałem piorunem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże mecz….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Drużyna Asi Argento i Rasseia odnosi zwycięstwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończył się zwycięstwem Asi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zajęliście trzecie miejsce w turnieju, podczas swojego debiutu. Jesteście niesamowici, Asiu, Rasseiu – później tego samego dnia, Buchou chwaliła Asię i Rasseia w pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym wydarzeniu turniej był kontynuowany, a na koniec Asia zajęła fantastyczne trzecie miejsce w klasie początkujących.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z tego, co słyszałem, Buchou i Akeno-san również zdobyły wyższe miejsca w turnieju. Mimo to, występ Asi był fantastyczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak, dziękuję! To wszystko dzięki tobie, prawda, Rassei-kun?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Gach~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rassei tulił się do piersi Asi, która go pieściła. Tak, tak, zarówno Asia, jak i Rassei są niesamowici.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też chciałbym kiedyś wziąć udział w turnieju. Kiedy Esh-san rozmnoży ten śluz, wezmę sobie jednego...... Gufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie sądzę, żeby taki lubieżny śluz długo pożył, nawet jeśli go dostaniesz, Issei-senpai – powiedziała Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak myślałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe, czy kiedyś odkryją nieśmiertelny śluz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miałem taką nadzieję. &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_7|rozdziału siódmego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_5&amp;diff=576523</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_5&amp;diff=576523"/>
		<updated>2022-06-05T19:20:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Walczące dziewczyny==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pewnego popołudnia.&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpoczywałem w pokoju klubowym po drugim śniadaniu, kiedy pojawiły się nagle Koneko-chan i Ravel, z poważnymi minami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny powiedziały coś do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-senpai, mamy do ciebie sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, dołącz do naszego treningu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadały to nagłe pytanie, ja...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Heh…..? – mogłem odpowiedzieć tylko  ten sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chciałabym, abyś poszedł z nami na nasz trening….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje dwie kouhai poprosiły mnie o to, kiedy Ravel zaczęła mieszkać w moim domu i przyzwyczaiła się do szkolnego życia w Akademii Kouou, po tym jak się tu przeniosła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc w następny dzień wolny zaczęliśmy ich trening.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki zasobom finansowym Rodu Gremory, mój dom został przebudowany w wielką rezydencję z sześcioma piętrami nadziemnymi i trzema podziemnymi. To tam, w sali treningowej, zebraliśmy się ja, Koneko-chan i Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Ravel, które przebrały się w szkolne stroje gimnastyczne, były podekscytowane i uderzały pięściami w worki treningowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Wilkołak i Jaszczuroludź......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy im nie wybaczę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny dalej atakowały worki, z płonącymi z gniewu oczami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był powody, dla których poprosiły mnie o wspólny trening i dlaczego były tak złe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan powiedziała nam, że pewnego dnia, w ramach swojej diabelskiej pracy, została wezwana przez człowieka, który rzucił jej wyzwanie do walki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto jest silniejszy, ty, czy mój przyjaciel – powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym człowiekiem, ku naszemu zaskoczeniu, był pogromca bestii i kuzyn przewodniczącej Klubu Tenisa z naszej szkoły. Rany, jaki ten świat jest mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuzyn Abe-senpai chciał sprawdzić siłę potworów, których ze sobą sprowadził, likantropa (Wilkołaka) i Jaszczuroczłeka, więc przyzwał diabły, które zarządzają tym terenem, czyli nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pogromca Bestii najwyraźniej usłyszał od swojej kuzynki, Abe-senpai, plotki na nasz temat. Tak się złożyło, że na jego wezwanie odpowiedziała Koneko-chan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Koneko-chan otrzymała wiele słownych obelg w miejscu, do którego została przyzwana i wróciła do pokoju klubowego z twarzą wykrzywioną ze złości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem wydarzyło się wiele rzeczy i postanowiono, że Koneko-chan oraz potwory Pogromcy Bestii stoczą bitwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai przeprosiła nas za niegrzeczne zachowanie swojego kuzyna, ale nasza Onee-sama roześmiała się tylko i powiedziała „Zapowiada się ciekawie, więc zróbmy to”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zwykle, nasza pani jest chętna wszystkim wyzwaniom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc Koneko-chan postanowiła przyjąć wyzwanie. Była taka pełna entuzjazmu i ducha walki, że nawet ja czułem presję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Wilkołak Pogromcy Bestii, nazwał mnie małą kicią i powiedział że śmierdzę szczynami, jak każdy kot......! Nigdy mu tego nie daruję! Rozwalę mu ten kaloryfer na brzuchu moimi pięściami! – wypowiadając te słowa władczym tonem, Koneko-chan z całej siły waliła w worek treningowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapięcie pękło, a worek przeleciał przez całe pomieszczenie i uderzył z impetem w ścianę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej siła jak zawsze była na niedorzecznym poziomie! Gdybym otrzymał od niej taki cios, to natychmiast by mnie znokautowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Koneko-san ma rację! Kundel i jaszczur powinni spłonąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej, Ravel, z ramion której wyrastały ogniste skrzydła, też atakowała worek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuję jej ducha walki, ale jest nieco, a raczej znacznie mniej silny, niż u Koneko-chan. C-cóż, Ravel jest skupiona na używaniu swoich demonicznych mocy i magii. Dlatego jej bezpośrednia siła była słabsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak mimo że była taka słodka, miała moc nieśmiertelności, więc nie będzie jej łatwo pokonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytanie brzmiało, dlaczego też trenowała? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapewne dlatego, gdyż…. Jest wścibska. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nieeleganckie – to była pierwsza rzecz, którą powiedziała Ravel gdy usłyszała całą historię od Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała też, że przyjmowanie walki, ponieważ ktoś o nią poprosił, było poniżej jej poziomu, gdyż została wychowana na prawdziwą arystokratkę, i nie musiała nawet wchodzić w takie kontakty z kimś, kto nawet nie był diabłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Parostwo Gremory przyjmuje jednak rzucone mu wyzwania do walki. Jednak czy z punktu widzenia Ravel jest to coś innego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było mi przykro z tego powodu. Przepraszam, ale w naszym parostwie są ludzie, którzy walczą z byle powodu…. W końcu służymy wysokoklasowej diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie, gdy Ravel dowiedziała się o wszystkim, udała się do Pogromcy Bestii i powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja koleżanka z klasy jest członkinią Rodziny Gremory. Nie ma tyle wolnego czasu, aby tracić go na walkę z tobą, a dodatkowo to nieładnie, tak bić się z innymi. Przyszłam tu jako najstarsza córka Rodu Feneks, aby prosić cię o odwołanie tego wyzwania. Zgadzasz się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie nie widziałem tego osobiście, ale łatwo potrafiłem sobie wyobrazić, jak Ravel przemawiała wyniosłym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Druga drużyna odpowiedziała... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He, nie bądź naiwna, ty śmierdząca gównem smażona kurko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, pachnie jak ptak, jak ptak. W dodatku czuć też spaleniznę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak i Jaszczuroczłek potraktowali ją z pogardą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz jej twarzy był jeszcze bardziej oburzony, niż u Koneko-chan, i kiedy wróciła do domu z ogniem w oczach, powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spalenie jaszczura i kundla byłoby bardzo eleganckie......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto Ravel doszła do porozumienia z Koneko-chan która była jej stałą partnerką do kłótni. Stworzyły drużynę i postanowiły, że będą razem walczyły z Wilkołakiem i Jaszczuroczłekiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyzwanie zostało skierowane wobec mnie, więc nie wtykaj dzioba w nieswoje sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś ty powiedziała!? Działałam w twoim najlepszym interesie, Koneko-san! W każdym razie nie zmienia to faktu, że Wilkołak i Jaszczur zostaną spaleni na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się kłóciły, ich wzniesione pięści były potężne. Co najważniejsze jednak, jak mam im towarzyszyć w ich treningu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrenujmy więc teraz. Która pierwsza? – zapytałem &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja! – odparły obie naraz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokojnie, dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ćwicząc z nimi, nauczyłem się kilku rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Musisz tak zadawać ciosy, jakbyś chciał się w coś wbić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zasypały mnie ostre ciosy pięści w rękawicach. Czułem ich potężną siłę na ochronnej rękawicy, którą trzymałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza jest Koneko-chan. Oczywiście jako Wieża, miała niesamowitą siłę i była dobra w walce wręcz oraz rzucaniu różnymi rzeczami (lub przeciwnikami). Nie wiem jak silni są Wilkołak i Jaszczuroczłek, ale Koneko-chan poradzi sobie z nimi w bezpośrednim starciu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Płomienie są symbolem i wizytówką mojej rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następna była Ravel, córka Rodu Feneks i wysokoklasowa diablica. Jak można się było spodziewać, była doświadczona w używaniu demonicznych mocy. W pewnych aspektach, były one wzmacniane przez jej figurę Gońca, więc płomienie były potężne. Gdyby pokój treningowy nie był zbudowany tak solidnie, płonąłby jak pochodnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto, Ravel jest nieśmiertelna. Szybko leczy obrażenia. Dopóki jej dusza nie dozna obrażeń, będzie w stanie walczyć. Gdy walczyłem z Riserem, ta nieśmiertelność przysporzyła mi wielu problemów......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel brała też udział w kilku profesjonalnych meczach, gdy była jeszcze w parostwie swojego brata, więc miała jakieś doświadczenie bojowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z tego co słyszałem, nie walczyła jednak z nikim, a tylko przyglądała się wszystkiemu z boku...... Podobno Riser trzymał ją z daleka od wszelkich niebezpiecznych sytuacji na tyle, na ile tylko mógł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, mam niejakie wyobrażenie o tym, do czego są zdolne. Najważniejsze pytanie brzmi, czy potrafią ze sobą współpracować, jako drużyna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To będzie walka dwie na dwóch, prawda? Trzeba się więc zastanowić, jak będziecie razem walczyły. Spróbujcie zaatakować mnie jednocześnie – powiedziałem, gdy tłumiłem moją moc i miałem na sobie zbroję mojego Łamacza Ładu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęły głowami i ruszyły na mnie jednocześnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stoisz mi na drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, hej! To mój tekst. Mogłabyś się tak nie wpychać przede mnie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan stała przed Ravel, która rozłożyła swoje ogniste skrzydła i za wszelką cenę próbowała być z przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każda z nich starała się być jako pierwsza i zawaliły pierwszy atak. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ogóle nie były ze sobą zsynchronizowane. Chyba nawet nie mają opracowanej strategii ataku, skoro każda z nich myśli „Najpierw ja”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie, Koneko-chan nigdy by czegoś takiego nie zrobiła, ale ponieważ jej partnerką jest Ravel, to stara się być pierwsza. Myślę, że z samą Ravel jest podobnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, pewnie szybko to poprawią, jeśli im to wytknę, ale ostatecznie nie wiem, czy potrafią współdziałać jako duet...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wpatrywała się we mnie, gdy przekrzywiłem głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Coś nie tak, Koneko-chan?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wprawdzie poprosiłyśmy cię o pomoc, ale wydajesz się podchodzić do tego poważniej, niż zwykle......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Koneko-chan była wdzięczna, ale i trochę sceptyczna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, jest ostra jak zawsze! Nie, nie to miałem na myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie normalne? Koneko-chan i Ravel są moimi ważnymi kouhai. Czy przeciwnikiem jest Wilkołak, czy Niedźwiedziołak nie powinnyście z nimi przegrać! Zawsze chętnie wam pomogę ze wszystkich sił! – powiedziałem poważnie do Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Isseiu-sama! – powiedziała Ravel z błyskiem w oczach, kiedy usłyszała moje słowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Kenoko-chan wydawała się być w połowie przekonana, ale podejrzliwość nie zniknęła z jej twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziałem, pomogę tym dziewczynom i takie są moje prawdziwe uczucia. Mowy nie ma, abym odrzucił prośbę od moich uroczych kouhai. Mogę zapewnić, że nie będę szczędził wysiłków, aby im pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale Koneko-chan nie patrzy na mnie podejrzliwie bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To przez to, że przy okazji otrzymałem, małą ofertę od Abe-senpai......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai trochę się bała mocy Wilkołaka i Jaszczuroludzia, którymi dowodził jej kuzyn, gdyż zapewne nie była w pełni świadoma zdolności Koneko-chan i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli Toujou Koneko-san i Ravel Feneks-san są diablicami, to będą miały ciężką przeprawę z tymi dwoma potworami. Proszę cię, Hyoudou-kun, wesprzyj je swoimi mocami Sekiryuuteia. I wprawdzie nie będzie to brzmiało jak przeprosiny za zachowanie mojego kuzyna, ale chciałabym przedstawić ci kilka chowańców, Hyoudou-kun – powiedziała Abe-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdę mówiąc to wątpię, aby Koneko-chan i Ravel nie poradziły sobie z tymi dwoma stworami. Chowańce są jednak dobrą rzeczą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańce! Nadal żadnego nie mam..... Jakimś cudem, niezależnie od tych wszystkich potężnych przeciwników, których spotkałem, pod tym względem nadal jestem nowicjuszem.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak to wspaniała okazja, abym zdobył chowańca! Już chciałem ją prosić, aby przedstawiła mi jakieś śliczne dziewczyny na chowańców, ale od razu przypomniała mi się ta małpa, będąca niby Yuki Onną oraz ten łeb ryby na nogach, będący niby syreną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Abe-senpai ma zły gust, jeśli chodzi o dobór chowańców. Nie, przecież ma wśród nich lamię, której górna część ciała jest piękną dziewczyną, a dolna jak u węża, no i harpię, która ma skrzydła zamiast rąk. Ale te, z którymi się spotkałem, były najbardziej nieludzkimi wśród najbardziej nieludzkich gatunków, i zasługiwały, aby nazywać je potworami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wolałbym już dostać jakiegoś praktycznego chowańca, niż oczekiwać jakiegoś ślicznego i się rozczarować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego postanowiłem ostrzec ją już na samym początku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przedstaw mnie śluzowi, który rozpuszcza kobiece ubrania i macce, która pożera wydzieliny kobiecego ciała – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, chciałem tylko zastąpić moje utracone bratnie dusze, Śluza-Taro i Mackę-Maru. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fufufu, czekajcie na mnie, Śluzie-Jirou, Macko-Emon. Już niedługo się zobaczymy! A kiedy zostaniecie już moimi chowańcami, będziecie mieli ręce pełne roboty! Stopmy ubrania kobiet i uczyńmy ich ciała śliskie za pomocą twoich macek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o czymś zboczonym, prawda.....?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie pogardliwym wzrokiem! Jak można się było spodziewać, jest bardzo przenikliwa w swoich osądach! Ale nie obawiaj się, Koneko-chan, nie użyję na tobie ani śluzu, ani macki! Ponieważ wtedy byś ich zabiła! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha! W każdym razie wracajmy do ćwiczeń, Koneko-chan, Ravel! Pokonajmy razem Wilkołaka i Jaszczuroludzia! – powiedziałem, zmuszając się do zmiany postawy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, wiem, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, co się przed chwilą stało, obie z entuzjazmem przystąpiły do treningu ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Resztę dnia spędziłem na ćwiczeniach z nimi, starając się odzyskać to, co straciłem tamtego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Późna noc, w dniu decydującej bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Koneko-chan i Ravel, zebraliśmy się w miejscu waki, sali gimnastycznej Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pośrodku sali ustawiono kwadratowy ring i prowadzono stąd nawet relację na żywo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oooch, oto nadchodzi drużyna Piekielnej Kocicy i Dziewczyny Feniksa! Ich sekundantem jest Hyoudou Issei-kun, Czerwony Cesarski Smok! Dzisiejszą komentatorką jestem ja, Shidou Irina, znana jako As Michała-sama! Pozdrawiam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez mikrofon mówiła niesamowicie podekscytowana Irina! Co ty wyprawiasz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Xenovia, i też jestem komentatorką. Witam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Abe Kiyome i również jestem komentatorką. Mam nadzieję, że wyjaśnię wam dzisiaj, czym są chowańce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Abe-senpai siedziały razem z Iriną w miejscu, przeznaczonym dla komentatorów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były też miejsca przeznaczone dla widzów, ale siedziało tam tylko kilka osób. Doprawdy, jak bardzo czekaliście wszyscy na walkę pomiędzy Koneko-chan i Ravel, a pozostałymi!? Mamy ring, relację na żywo i nawet miejsca dla widzów! Jesteście zbyt dobrze przygotowani!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego ja jestem ich sekundantem!? Pojęcia nie miałem! Ja tylko pomagałem im ćwiczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będę wam kibicował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyleczę was, jeśli zostaniecie ranni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia powiedzieli coś takiego z miejsc dla widzów, machając dłońmi! Jesteście tacy podekscytowani tą walką!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Rias-san, Akeno-san i Rossweisse-sensei nie przybędą dzisiaj, gdyż są zajęte! – wyjaśniła Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc onee-sama będą dzisiaj nieobecne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak pozostali członkowie parostwa tu są...... Hę?? Nie widziałem pewnej osoby, więc poczułem podejrzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gya-suke gdzieś zniknął. Jego koleżanki z klasy, Koneko-chan i Ravel, walczą dzisiaj, więc nie byłoby niczym dziwnym, gdyby tu dzisiaj przybył...... Przeziębił się, czy co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, lampy na suficie zgasły, a z ringu wydostały się kolorowe, krzykliwe światła oraz dym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Pojawili się wreszcie przeciwnicy Piekielnej Kocicy i Dziewczyny Feniksa, drużyna Doskonałych Potworów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po słowach Iriny, pojawił się humanoid z głową wilka i drugi, który wyglądał jak wielki jaszczur. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Przybyłem zmiażdżyć kicię i kurczaczka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururururu! Zabawmy się! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem to ten Wilkołak i Jaszczuroczłek, którzy tak wkurzyli Koneko-chan. Mają wredne miny i mówią złośliwe rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że Jaszczuroczłek, który śmieje się „Gurururururu”, to niezwykłe zjawisko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za ich plecami stał szczupły człowiek o złowieszczym spojrzeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mowy nie ma, aby moi przyjaciele zostali pokonani przez zwykłe diabły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, to musi być kuzyn Abe-senpai. Jego twarz wygląda niegodziwie, prawda.....?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie drużyny weszły na ring. Był taki, jak w wrestlingu. Próbują więc naśladować profesjonalne walki. Czyli pojedynek będzie miał formę zapasów.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sędzią w tej walce będzie nosząca okulary kobieta z dużymi piersiami, która pojawiła się na środku ringu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Shinra Tsubaki i będę sędziowała podczas tej walki. Jestem wiceprzewodniczącą Samorządu Uczniowskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiceprzewodnicząca!? Dlaczego to ty sędziujesz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrzebowaliśmy sędziego, ale nie mogliśmy żadnego znaleźć, więc skonsultowałem się z Samorządem Uczniowskim i Shinra-senpai przyszła nam z pomocą – powiedział przepraszająco Kiba, który siedział na widowni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prośba Kiby-kun...... Nie, jeśli jest to prośba od Parostwa Gremory, z którymi się przyjaźnimy, to ja, jako wiceprzewodnicząca Samorządu Uczniowskiego, powinnam wziąć w tym udział. Pozwólcie mi więc tym się zająć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała fajnie z tymi błyszczącymi okularami i w ogóle, ale na pewno robiła to dlatego, gdyż Kiba ją poprosił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, skoro mecz został oficjalnie zaaprobowany przez Samorząd Uczniowski, to czy oznacza to, że otrzymaliśmy minimalne pozwolenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak sędzia sprawdziła stan obu drużyn, rozbrzmiał gong i mecz się zaczął!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem sekundantem Koneko-chan i Ravel, więc przyglądałem się wszystkiemu tuż zza ringu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Ravel zdjęły swoje płaszcze. Koneko-chan miała na sobie swój stary, szkolny kostium kąpielowy, a Ravel uroczy strój zapaśniczy z falbankami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza walka miała się rozegrać pomiędzy Koneko-chan a Wilkołkiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Zaraz zobaczysz, kiciu, jak straszne potrafią być wilki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To bardzo szablonowy tekst! Ten Wilkołak tak bardzo wczuwał się w postać czarnego charakteru, że aż było to straszne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan bez wahania ruszyła prosto na niego i zadała taki cios, że aż zatrzęsło się powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak skutecznie uniknął ataku i zwinnie przebiegł po ringu, niczym wilk. Jest naprawdę szybki. Ja bym sobie z nim poradził, ale nie sądzę aby słabszy diabeł dał mu radę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez dłuższą chwilę Wilkołak biegał po ringu, aż zauważył lukę w obronie Koneko-chan i rzucił się na nią! Atak z lewej strony! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale Koneko-chan to dostrzegła i w porę zrobiła unik. Wymierzyła też kopniak w bok swojego przeciwnika! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uh-oh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak przetoczył się na bok i uniknął nawet tego ataku! Tak jak myślałem, jeśli chodzi o poruszanie się, to ten facet jest całkiem niezły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Szybki jesteś, panie Wilkołaku! Uniknąłeś nawet tego ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o wilkołaki, to szybkość jest jedną z ich broni. Słyszałam, że jeśli któreś z nich staną się diabłami poprzez otrzymanie figury Skoczka, to stają się jeszcze szybsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina i Abe-senpai powiedziały coś takiego. Rzeczywiście, z taką szybkością najbardziej pasowałaby mu figura Skoczka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nadchodzę, malutka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko wilkołak zrobił unik, rzucił się na Koneko-chan ze swoimi pazurami. Jednak ten atak nie miał sensu w starciu z Wieżą, która szczyciła się solidną obroną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego pazury nie zostawiły nawet zadrapania na jej drobnym ciele!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk! Twarda jesteś cholerna kocico! – zaklął Wilkołak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie unikał ciosów swojej przeciwniczki, ale wydawał się być wkurzony, że jego ataki nie odniosły żadnego skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Obrona Koneko-chan przekracza znacznie siłę ataku Wilkołaka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, jej zdolności defensywne są ogromne. Wyrobiła je sobie podczas wszystkich naszych walk z silnymi wrogami. Jednak przeciwnicy nadal ją lekceważą i uważają za słabą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśniły Irina i Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby któryś z ciosów Koneko-chan trafił, to wtedy zwycięży. Przeciwnik nadal może mieć jakiegoś asa w rękawie, ale najwyraźniej nie posiada niczego, co mogłoby przełamać jej zdolności obronne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli Koneko-chan będzie go dalej zmuszała do ucieczki i uników, to w końcu jego wytrzymałość się wyczerpie i przegra! Musi tylko wymierzyć celny cios, kiedy Wilkołak nie będzie się już w stanie ruszać! Wiedziałem, że to nie jest przeciwnik na jej miarę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan także wydawała się być tego świadoma i wywierała presję na przeciwniku, nie poruszając się zbytnio sama i stopniowo zbliżając się do niego coraz bardziej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to zwycięży!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak w każdym razie myślałem, ale przeciwnik, Pogromca Bestii, też to dostrzegł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Machida-san! Powinieneś się zmienić z Ikushimą-san! Jeśli dalej tak będziesz walczył, to przegrasz! – krzyknął do Wilkołaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazwał go Machida-san!? Więc Wilkołak nazywa się..... Machida-san!? A Jaszczuroczłek...... To Ikushima-san!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańce których spotkałem wcześniej, też miały japońskie imiona! Czy cały świat chowańców nie jest zbyt japoński!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururu! Nie musimy robić takich podstępnych rzeczy, jak zamiana miejsc. Wystarczy że obaj zaatakujemy ją jednocześnie! – powiedział Jaszczuroczłek, który stał na krawędzi ringu, po czym wskoczył na niego! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to oszustwo! Dołączył do walki, mimo że my nie przeprowadziliśmy zmiany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk! Nic nie można poradzić! To lepsze, niż zostać pokonanym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak Machida zaakceptowała plan Jasczuroczłeka Ikushimy i razem zaatakowali Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolę na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel dołączyła do walki z szeroko rozpostartymi, ognistymi skrzydłami! Stanęła u boku Koneko-chan i razem zaatakowały Wilkołaka oraz Jaszczuroczłeka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Ognisty ptak i Fenghuang&amp;lt;ref name=&amp;quot;fenghuang&amp;quot;&amp;gt;Chiński Feniks.&amp;lt;/ref&amp;gt;! I płomienie naszego domu, które są podziwiane za bycie nieśmiertelnym feniksem! Niech cię ten ogień strawi i zgiń! – ciało Ravel okryło się płomieniami, kiedy krzyczała takie same słowa, co Riser!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolę ci na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brzuch Jaszczuroczłeka Ikushimy napęczniał do niesamowitych rozmiarów, po czym coś wypluł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To coś wylądowało widowiskowo na twarzy Ravel!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nieeeeeeeeeeee, co to my być! To coś jest lepkie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy Ravel wylądowała lepka, żelo-podobna substancja! Z tego powodu, chwilowo straciła wolę do walki, a zabójcze płomienie, które jeszcze chwilę temu okrywały jej ciało, zniknęły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gurururururu! Masz luki w obronie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaszczuroczłek wymierzył silny kopniak w brzuch Ravel, która nadal walczyła z pokrywającym ją żelem. Jednak płomienie natychmiast pokryły to miejsce i jej rana została zaleczona, jakby nic się nie stało! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to za mało, aby mnie pokonać! J-jednak ta lepka rzecz….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako można się było spodziewać po kimś z Rodu Feneks, szybko zdrowieją z ran. Jednak z punktu widzenia Ravel, ta plwocina z wcześniej była obrzydliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone, że być może taki był ich plan i w ten sposób chcieli psychicznie zrujnować Ravel oraz wyeliminować ją z dalszej walki..... Teraz mnie to niepokoi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie będę tolerowała żadnego nieporządku! – sędzia, Shinra-senpai, nie mogła tego znieść i próbowała ich powstrzymać, ale…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamknij się, okularnico!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ikushima! Użyjmy tej techniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururururu! Dobrze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oba potwory dały sobie znak i zebrały się w jednym miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, Machida, chwycił Jaszczuroczłeka, Ikushimę, za nogi i zaczął nim wymachiwać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, oto nasz specjalny atak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bombardowanie Plwociną, Gugueeeeeeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak wymachiwał Jaszczuroczłekiem, który otworzył paszczę i pluł swoim żelem gdzie tylko popadło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem cały pokryty jego śliną...... A może raczej tą żelowatą substancją, przypominającą wymiociny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuj! To obrzydliwe. Nie, to fantastyczna technika! Proszę, Xenoviu, Abe-san, parasolka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Um, dziękuję. Tak jak się spodziewałam, nie podoba mi się to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie był to najpiękniejszy atak.…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcja komentatorek była okropna! Te wymiociny śmierdzą rybą i są strasznie lepkie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia uniknęli tych nieprzyjemności, dzięki szybkiej reakcji tego pierwszego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Doprawdy, to najgorszy mecz......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarzy Koneko-chan był ponury, kiedy usuwała wymiociny ze swojego ciała. Wydobywała się z niej aura, która okazał się być Touki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuuuuuuj, nie daruję ci tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet zapłakaną Ravel pokrywały płomienie gniewu. Jednak jej ogień trochę przygasł, być może z powodu tych wymiocin, które na sobie miała. Obrażenia psychiczne, które odniosła, musiały być poważne. Tak obrzydliwy atak musiał być nie do zniesienia dla dziewczyny, która wychowała się jak księżniczka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli było to ohydne, to dobrze sobie radzili z Koneko-chan i Ravel, które były od nich lepsze. Byłem pod wrażeniem, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę już więcej wymiotować..... Kręci mi się też w głowie..... Niedobrze......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaszczuroczłek przewracał swoimi oczami jak szalony i chwiał się, jakby miał zaraz runąć! Rozumiem. Miał rany na całym ciele, ponieważ ciągle wymiotował, a jego partner nim kręcił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod wieloma względami był to obrzydliwy atak, ale teraz wszystko do niego wróciło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze chwilę i będzie po nim! Tak w każdym razie myślałem, ale Pogromca Bestii uśmiechnął się odważnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku. Myślę, że czas skorzystać z tajnej broni – powiedział i pstryknął palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z cienia wyłonił się ubrany na czarno pomocnik sceniczny, który postawił coś na środku ringu. To było kartonowe pudło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Koneko-chan i Ravel przyglądaliśmy się mu podejrzliwie, ale jakoś wiedzieliśmy, kto jest w środku. A to dlatego, gdyż nie było go dzisiaj z nami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan odważnie otworzyła pudło i wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie mogę już więcej jeść czosnku ochhhh......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W środku był Gasper, owinięty w dużą ilość czosnku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy mężczyzny pojawił się obrzydliwy uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufufu, zaprosiłem tego wampirka, który jest waszym przyjacielem. Słyszałem interesujące rzeczy o tym, że pokonał swoją słabość do czosnku, więc kazałem mu zmierzyć się z tym wyzwaniem. Jako poskramiacz bestii, uznałem te dane za interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za drań!!! Złapał Gya-suke i zrobił mu coś takiego! M-masz za dużo wolnego czasu, prawda!? Karmili Gya-suke czosnkiem, aby sprawdzić ile może go zjeść! Wprawdzie brzydził się nim, ale nauczył się go do pewnego stopnia jeść, ale jestem pewien, że nie może go pochłonąć za dużo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, Machida, roześmiał się, gdy zobaczył wciśniętego do pudła Gaspera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gwahahahaha! Nienawidzę wampirów! Zasłużyłeś na to! Chociaż czosnku też nie cierpię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak zadzierał nosa, podczas gdy Jaszczuroczłek upadł obok niego na ziemię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Gu.....rurururu......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hej, hej, hej, twój partner najwyraźniej osiągnął swój limit! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Wilkołak zdawał się o to nie dbać i dalej mówił:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja! Taki los spotyka tych, którzy stają nam na drodze! Ha ha ha ha ha! Spójrzcie, ten przesiąknięty czosnkiem wampir jest w kompletnej rozpaczy! Bójcie się! Pokonamy Nekomatę i Feniksa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten drań jest szalony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że chciał wzbudzić strach i rozpacz w Koneko-chan i Ravel, robiąc straszne rzeczy ich przyjacielowi. To co zrobił, to nic wielkiego, ale bez wątpienia wystarczy, aby je rozdrażnić. Jednak moje kouhai... Zamiast czuć strach i rozpacz, trzęsły się całe z wściekłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiałeś zrobić coś takiego mojemu drogiemu przyjacielowi.… – powiedziała Koneko-chan, trzymając pokrytego czosnkiem Gaspera i patrząc morderczym wzrokiem na Wilkołaka oraz Pogromcę Bestii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Dopiero co przeniosłam się do tej szkoły i Gasper-san był pierwszą osobą w klasie, która się do mnie odezwała. Spalę was na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel rozłożyła swoje skrzydła, które były bardziej ogniste, niż zazwyczaj i wpatrywała się w swoich przeciwników bojowym wzrokiem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Niezła presja! Dzięki temu będę bardziej poważ….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, który z radością przygotowywał się do walki, nagle zamilkł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było jasne, dlaczego. Aura i szalejący ogień, który emanowały z ciała Ravel, pochłonęły ring. Koneko-chan także emanowała z całego ciała oślepiającą aurą i trzymała uniesione ręce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokonam cię! – w chwili, w której okrzyki Koneko-chan i Ravel nałożyły się na siebie, sala gimnastyczna wypełniła się płomieniami i Touki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zwycięża drużyna Piekielnej Kocicy i Feniksa! – wraz z okrzykiem Iriny, dźwięk gongu zasygnalizował koniec walki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc tragedię Gaspera, Koneko-chan i Ravel uwolniły swoje potężne aury i zamieniły salę gimnastyczną w piekielny krajobraz. Wszystko jest czarne, jak węgiel. Trudno będzie to później naprawić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy osoby na widowni, Kiba, Asia i Shinra-senpai i ja szybko się z tym uporaliśmy. Mimo to, obecne na ringu potwory i Pogromca Bestii, zostali bezpośrednio trafieni przez ogień oraz ataki Touki obu dziewczyn i padli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Cóż, tak się dzieje, gdy robię się poważna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To było jasne, że tak to się wszystko skończy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel i Koneko-chan są dumnymi zwyciężczyniami i po cichu ściskały sobie dłonie w geście triumfu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, zdecydowanie są dobrym duetem! To nie był tylko oczywisty wynik, ale raczej z góry przesądzony. W końcu mają dość wysokie notowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to była ekscytująca walka. Widok tych dwóch walczących razem dziewczyn, jest bardzo cenny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gya-kun, pomściłam cię. Spoczywaj w pokoju......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śmierć Gaspera-san nie poszła na marne! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzały na karton, z łzami w oczach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...... Ja żyję......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszałem taki głos dochodzący z kartonu....... Ale cóż, nieważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, teraz, kiedy skończyliście ze swoimi psotami, możemy wracać do domu. Zobaczyłeś już trochę rzeczywistości, prawda? Nie można bezmyślnie wdawać się w bójkę z diabłami. Poza tym za mało jeszcze umiesz i wiesz, aby w pełni wykorzystać moc swoich chowańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai ostro upomniała swojego spalonego kuzyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, właśnie! To, o czym rozmawialiśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko podszedłem do Abe-senpai i szepnąłem jej do ucha:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Senpai! To, o czym rozmawialiśmy! Pamiętasz, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy ją o to zapytałem, zaczęła grzebać w kieszeni, jakby właśnie sobie przypomniała: „Ach, to”. Następnie wyjęła z niej dwa szklane pudełka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wewnątrz nich znajdują się śluz i macki...... Co…..?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szklana pudełka były pęknięte, a ich zawartość...... Spalona na popiół! Chwileczkę, to jest......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że wcześniejszy atak spowodował pęknięcie pojemników, a znajdujące się w nich chowańce spłonęły Mogłam je ochronić, ale...... Wygląda na to, że byłam nieostrożna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-c-c-co......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś ty powiedziałaaaaaaaaa!? Chcesz powiedzieć, że Śluz-Jirou i Macka-Emon zostali zabici w walce przez moc Koneko-chan i Ravel?.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zszokowany, że aż gałki oczne wyskoczyły mi z orbit! Czy ty mówisz poważnie? Nawet się nie spotkaliśmy, a już rozłączyła nas śmierć? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To niemożliwe! Dlaczego nie mogę mieć z nimi kontaktu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--Chciałem spędzać cały swój czas na tym, żeby pomagali mi robić nieprzyzwoite rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .....Śluz-Jirou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Macka-Emon......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dreszcze...... Poczułem niewypowiedziany nacisk za plecami.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy z przerażeniem obejrzałem się za siebie, zobaczyłam przerażająco wyglądające Koneko-chan i Ravel!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Senpai, o co ci chodzi? Dlaczego rozmawiasz z Abe-senpai o chowańcach? To są zwłoki jakichś zboczonych kreatur, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zboczone chowańce......? ......Issei-sama? Czy to możliwe, że powodem, dla którego pomogłeś nam w treningu, było to, że......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsunąłem się od nich, gdy podkradały się do mnie, mówiąc o swoich domysłach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest, widzicie, dziewczyny! Nie! Naprawdę nie miałam złych zamiarów, kiedy poszedłem na wasz trening......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już mnie to nie obchodzi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego dnia uświadomiłam sobie, że są zgranym duetem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Następnym razem dostanę Śluza-Saburou i Mackę-Nosuke! &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_5&amp;diff=576522</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 5</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_5&amp;diff=576522"/>
		<updated>2022-06-05T18:56:07Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Walczące dziewczyny==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pewnego popołudnia.&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpoczywałem w pokoju klubowym po drugim śniadaniu, kiedy pojawiły się nagle Koneko-chan i Ravel, z poważnymi minami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyny powiedziały coś do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-senpai, mamy do ciebie sprawę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, dołącz do naszego treningu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadały to nagłe pytanie, ja...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Heh…..? – mogłem odpowiedzieć tylko  ten sposób. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chciałabym, abyś poszedł z nami na nasz trening….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje dwie kouhai poprosiły mnie o to, kiedy Ravel zaczęła mieszkać w moim domu i przyzwyczaiła się do szkolnego życia w Akademii Kouou, po tym jak się tu przeniosła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc w następny dzień wolny zaczęliśmy ich trening.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki zasobom finansowym Rodu Gremory, mój dom został przebudowany w wielką rezydencję z sześcioma piętrami nadziemnymi i trzema podziemnymi. To tam, w sali treningowej, zebraliśmy się ja, Koneko-chan i Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Ravel, które przebrały się w szkolne stroje gimnastyczne, były podekscytowane i uderzały pięściami w worki treningowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Wilkołak i Jaszczuroludź......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy im nie wybaczę! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie dziewczyny dalej atakowały worki, z płonącymi z gniewu oczami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był powody, dla których poprosiły mnie o wspólny trening i dlaczego były tak złe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan powiedziała nam, że pewnego dnia, w ramach swojej diabelskiej pracy, została wezwana przez człowieka, który rzucił jej wyzwanie do walki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto jest silniejszy, ty, czy mój przyjaciel – powiedział coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym człowiekiem, ku naszemu zaskoczeniu, był pogromca bestii i kuzyn przewodniczącej Klubu Tenisa z naszej szkoły. Rany, jaki ten świat jest mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuzyn Abe-senpai chciał sprawdzić siłę potworów, których ze sobą sprowadził, likantropa (Wilkołaka) i Jaszczuroczłeka, więc przyzwał diabły, które zarządzają tym terenem, czyli nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pogromca Bestii najwyraźniej usłyszał od swojej kuzynki, Abe-senpai, plotki na nasz temat. Tak się złożyło, że na jego wezwanie odpowiedziała Koneko-chan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Koneko-chan otrzymała wiele słownych obelg w miejscu, do którego została przyzwana i wróciła do pokoju klubowego z twarzą wykrzywioną ze złości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem wydarzyło się wiele rzeczy i postanowiono, że Koneko-chan oraz potwory Pogromcy Bestii stoczą bitwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai przeprosiła nas za niegrzeczne zachowanie swojego kuzyna, ale nasza Onee-sama roześmiała się tylko i powiedziała „Zapowiada się ciekawie, więc zróbmy to”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zwykle, nasza pani jest chętna wszystkim wyzwaniom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc Koneko-chan postanowiła przyjąć wyzwanie. Była taka pełna entuzjazmu i ducha walki, że nawet ja czułem presję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten Wilkołak Pogromcy Bestii, nazwał mnie małą kicią i powiedział że śmierdzę szczynami, jak każdy kot......! Nigdy mu tego nie daruję! Rozwalę mu ten kaloryfer na brzuchu moimi pięściami! – wypowiadając te słowa władczym tonem, Koneko-chan z całej siły waliła w worek treningowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapięcie pękło, a worek przeleciał przez całe pomieszczenie i uderzył z impetem w ścianę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej siła jak zawsze była na niedorzecznym poziomie! Gdybym otrzymał od niej taki cios, to natychmiast by mnie znokautowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Koneko-san ma rację! Kundel i jaszczur powinni spłonąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej, Ravel, z ramion której wyrastały ogniste skrzydła, też atakowała worek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czuję jej ducha walki, ale jest nieco, a raczej znacznie mniej silny, niż u Koneko-chan. C-cóż, Ravel jest skupiona na używaniu swoich demonicznych mocy i magii. Dlatego jej bezpośrednia siła była słabsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak mimo że była taka słodka, miała moc nieśmiertelności, więc nie będzie jej łatwo pokonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytanie brzmiało, dlaczego też trenowała? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapewne dlatego, gdyż…. Jest wścibska. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nieeleganckie – to była pierwsza rzecz, którą powiedziała Ravel gdy usłyszała całą historię od Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała też, że przyjmowanie walki, ponieważ ktoś o nią poprosił, było poniżej jej poziomu, gdyż została wychowana na prawdziwą arystokratkę, i nie musiała nawet wchodzić w takie kontakty z kimś, kto nawet nie był diabłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Parostwo Gremory przyjmuje jednak rzucone mu wyzwania do walki. Jednak czy z punktu widzenia Ravel jest to coś innego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było mi przykro z tego powodu. Przepraszam, ale w naszym parostwie są ludzie, którzy walczą z byle powodu…. W końcu służymy wysokoklasowej diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie, gdy Ravel dowiedziała się o wszystkim, udała się do Pogromcy Bestii i powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja koleżanka z klasy jest członkinią Rodziny Gremory. Nie ma tyle wolnego czasu, aby tracić go na walkę z tobą, a dodatkowo to nieładnie, tak bić się z innymi. Przyszłam tu jako najstarsza córka Rodu Feneks, aby prosić cię o odwołanie tego wyzwania. Zgadzasz się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie nie widziałem tego osobiście, ale łatwo potrafiłem sobie wyobrazić, jak Ravel przemawiała wyniosłym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Druga drużyna odpowiedziała... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He, nie bądź naiwna, ty śmierdząca gównem smażona kurko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, pachnie jak ptak, jak ptak. W dodatku czuć też spaleniznę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak i Jaszczuroczłek potraktowali ją z pogardą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz jej twarzy był jeszcze bardziej oburzony, niż u Koneko-chan, i kiedy wróciła do domu z ogniem w oczach, powiedziała coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spalenie jaszczura i kundla byłoby bardzo eleganckie......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto Ravel doszła do porozumienia z Koneko-chan która była jej stałą partnerką do kłótni. Stworzyły drużynę i postanowiły, że będą razem walczyły z Wilkołakiem i Jaszczuroczłekiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyzwanie zostało skierowane wobec mnie, więc nie wtykaj dzioba w nieswoje sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś ty powiedziała!? Działałam w twoim najlepszym interesie, Koneko-san! W każdym razie nie zmienia to faktu, że Wilkołak i Jaszczur zostaną spaleni na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się kłóciły, ich wzniesione pięści były potężne. Co najważniejsze jednak, jak mam im towarzyszyć w ich treningu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrenujmy więc teraz. Która pierwsza? – zapytałem &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja! – odparły obie naraz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokojnie, dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ćwicząc z nimi, nauczyłem się kilku rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Musisz tak zadawać ciosy, jakbyś chciał się w coś wbić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zasypały mnie ostre ciosy pięści w rękawicach. Czułem ich potężną siłę na ochronnej rękawicy, którą trzymałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza jest Koneko-chan. Oczywiście jako Wieża, miała niesamowitą siłę i była dobra w walce wręcz oraz rzucaniu różnymi rzeczami (lub przeciwnikami). Nie wiem jak silni są Wilkołak i Jaszczuroczłek, ale Koneko-chan poradzi sobie z nimi w bezpośrednim starciu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Płomienie są symbolem i wizytówką mojej rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następna była Ravel, córka Rodu Feneks i wysokoklasowa diablica. Jak można się było spodziewać, była doświadczona w używaniu demonicznych mocy. W pewnych aspektach, były one wzmacniane przez jej figurę Gońca, więc płomienie były potężne. Gdyby pokój treningowy nie był zbudowany tak solidnie, płonąłby jak pochodnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto, Ravel jest nieśmiertelna. Szybko leczy obrażenia. Dopóki jej dusza nie dozna obrażeń, będzie w stanie walczyć. Gdy walczyłem z Riserem, ta nieśmiertelność przysporzyła mi wielu problemów......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel brała też udział w kilku profesjonalnych meczach, gdy była jeszcze w parostwie swojego brata, więc miała jakieś doświadczenie bojowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z tego co słyszałem, nie walczyła jednak z nikim, a tylko przyglądała się wszystkiemu z boku...... Podobno Riser trzymał ją z daleka od wszelkich niebezpiecznych sytuacji na tyle, na ile tylko mógł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, mam niejakie wyobrażenie o tym, do czego są zdolne. Najważniejsze pytanie brzmi, czy potrafią ze sobą współpracować, jako drużyna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To będzie walka dwie na dwóch, prawda? Trzeba się więc zastanowić, jak będziecie razem walczyły. Spróbujcie zaatakować mnie jednocześnie – powiedziałem, gdy tłumiłem moją moc i miałem na sobie zbroję mojego Łamacza Ładu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skinęły głowami i ruszyły na mnie jednocześnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stoisz mi na drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, hej! To mój tekst. Mogłabyś się tak nie wpychać przede mnie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan stała przed Ravel, która rozłożyła swoje ogniste skrzydła i za wszelką cenę próbowała być z przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każda z nich starała się być jako pierwsza i zawaliły pierwszy atak. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ogóle nie były ze sobą zsynchronizowane. Chyba nawet nie mają opracowanej strategii ataku, skoro każda z nich myśli „Najpierw ja”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie, Koneko-chan nigdy by czegoś takiego nie zrobiła, ale ponieważ jej partnerką jest Ravel, to stara się być pierwsza. Myślę, że z samą Ravel jest podobnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, pewnie szybko to poprawią, jeśli im to wytknę, ale ostatecznie nie wiem, czy potrafią współdziałać jako duet...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wpatrywała się we mnie, gdy przekrzywiłem głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Coś nie tak, Koneko-chan?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wprawdzie poprosiłyśmy cię o pomoc, ale wydajesz się podchodzić do tego poważniej, niż zwykle......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Koneko-chan była wdzięczna, ale i trochę sceptyczna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, jest ostra jak zawsze! Nie, nie to miałem na myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to nie normalne? Koneko-chan i Ravel są moimi ważnymi kouhai. Czy przeciwnikiem jest Wilkołak, czy Niedźwiedziołak nie powinnyście z nimi przegrać! Zawsze chętnie wam pomogę ze wszystkich sił! – powiedziałem poważnie do Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Isseiu-sama! – powiedziała Ravel z błyskiem w oczach, kiedy usłyszała moje słowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Kenoko-chan wydawała się być w połowie przekonana, ale podejrzliwość nie zniknęła z jej twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziałem, pomogę tym dziewczynom i takie są moje prawdziwe uczucia. Mowy nie ma, abym odrzucił prośbę od moich uroczych kouhai. Mogę zapewnić, że nie będę szczędził wysiłków, aby im pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale Koneko-chan nie patrzy na mnie podejrzliwie bez powodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To przez to, że przy okazji otrzymałem, małą ofertę od Abe-senpai......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai trochę się bała mocy Wilkołaka i Jaszczuroludzia, którymi dowodził jej kuzyn, gdyż zapewne nie była w pełni świadoma zdolności Koneko-chan i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli Toujou Koneko-san i Ravel Feneks-san są diablicami, to będą miały ciężką przeprawę z tymi dwoma potworami. Proszę cię, Hyoudou-kun, wesprzyj je swoimi mocami Sekiryuuteia. I wprawdzie nie będzie to brzmiało jak przeprosiny za zachowanie mojego kuzyna, ale chciałabym przedstawić ci kilka chowańców, Hyoudou-kun – powiedziała Abe-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdę mówiąc to wątpię, aby Koneko-chan i Ravel nie poradziły sobie z tymi dwoma stworami. Chowańce są jednak dobrą rzeczą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańce! Nadal żadnego nie mam..... Jakimś cudem, niezależnie od tych wszystkich potężnych przeciwników, których spotkałem, pod tym względem nadal jestem nowicjuszem.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak to wspaniała okazja, abym zdobył chowańca! Już chciałem ją prosić, aby przedstawiła mi jakieś śliczne dziewczyny na chowańców, ale od razu przypomniała mi się ta małpa, będąca niby Yuki Onną oraz ten łeb ryby na nogach, będący niby syreną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, Abe-senpai ma zły gust, jeśli chodzi o dobór chowańców. Nie, przecież ma wśród nich lamię, której górna część ciała jest piękną dziewczyną, a dolna jak u węża, no i harpię, która ma skrzydła zamiast rąk. Ale te, z którymi się spotkałem, były najbardziej nieludzkimi wśród najbardziej nieludzkich gatunków, i zasługiwały, aby nazywać je potworami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wolałbym już dostać jakiegoś praktycznego chowańca, niż oczekiwać jakiegoś ślicznego i się rozczarować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego postanowiłem ostrzec ją już na samym początku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przedstaw mnie śluzowi, który rozpuszcza kobiece ubrania i macce, która pożera wydzieliny kobiecego ciała – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, chciałem tylko zastąpić moje utracone bratnie dusze, Śluza-Taro i Mackę-Maru. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fufufu, czekajcie na mnie, Śluzie-Jirou, Macko-Emon. Już niedługo się zobaczymy! A kiedy zostaniecie już moimi chowańcami, będziecie mieli ręce pełne roboty! Stopmy ubrania kobiet i uczyńmy ich ciała śliskie za pomocą twoich macek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o czymś zboczonym, prawda.....?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie pogardliwym wzrokiem! Jak można się było spodziewać, jest bardzo przenikliwa w swoich osądach! Ale nie obawiaj się, Koneko-chan, nie użyję na tobie ani śluzu, ani macki! Ponieważ wtedy byś ich zabiła! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha! W każdym razie wracajmy do ćwiczeń, Koneko-chan, Ravel! Pokonajmy razem Wilkołaka i Jaszczuroludzia! – powiedziałem, zmuszając się do zmiany postawy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, wiem, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo tego, co się przed chwilą stało, obie z entuzjazmem przystąpiły do treningu ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Resztę dnia spędziłem na ćwiczeniach z nimi, starając się odzyskać to, co straciłem tamtego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Późna noc, w dniu decydującej bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Koneko-chan i Ravel, zebraliśmy się w miejscu waki, sali gimnastycznej Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pośrodku sali ustawiono kwadratowy ring i prowadzono stąd nawet relację na żywo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oooch, oto nadchodzi drużyna Piekielnej Kocicy i Dziewczyny Feniksa! Ich sekundantem jest Hyoudou Issei-kun, Czerwony Cesarski Smok! Dzisiejszą komentatorką jestem ja, Shidou Irina, znana jako As Michała-sama! Pozdrawiam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez mikrofon mówiła niesamowicie podekscytowana Irina! Co ty wyprawiasz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Xenovia, i też jestem komentatorką. Witam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Abe Kiyome i również jestem komentatorką. Mam nadzieję, że wyjaśnię wam dzisiaj, czym są chowańce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Abe-senpai siedziały razem z Iriną w miejscu, przeznaczonym dla komentatorów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były też miejsca przeznaczone dla widzów, ale siedziało tam tylko kilka osób. Doprawdy, jak bardzo czekaliście wszyscy na walkę pomiędzy Koneko-chan i Ravel, a pozostałymi!? Mamy ring, relację na żywo i nawet miejsca dla widzów! Jesteście zbyt dobrze przygotowani!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego ja jestem ich sekundantem!? Pojęcia nie miałem! Ja tylko pomagałem im ćwiczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będę wam kibicował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyleczę was, jeśli zostaniecie ranni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia powiedzieli coś takiego z miejsc dla widzów, machając dłońmi! Jesteście tacy podekscytowani tą walką!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, Rias-san, Akeno-san i Rossweisse-sensei nie przybędą dzisiaj, gdyż są zajęte! – wyjaśniła Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc onee-sama będą dzisiaj nieobecne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak pozostali członkowie parostwa tu są...... Hę?? Nie widziałem pewnej osoby, więc poczułem podejrzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gya-suke gdzieś zniknął. Jego koleżanki z klasy, Koneko-chan i Ravel, walczą dzisiaj, więc nie byłoby niczym dziwnym, gdyby tu dzisiaj przybył...... Przeziębił się, czy co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tak myślałem, lampy na suficie zgasły, a z ringu wydostały się kolorowe, krzykliwe światła oraz dym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Pojawili się wreszcie przeciwnicy Piekielnej Kocicy i Dziewczyny Feniksa, drużyna Doskonałych Potworów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po słowach Iriny, pojawił się humanoid z głową wilka i drugi, który wyglądał jak wielki jaszczur. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Przybyłem zmiażdżyć kicię i kurczaczka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururururu! Zabawmy się! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem to ten Wilkołak i Jaszczuroczłek, którzy tak wkurzyli Koneko-chan. Mają wredne miny i mówią złośliwe rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że Jaszczuroczłek, który śmieje się „Gurururururu”, to niezwykłe zjawisko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za ich plecami stał szczupły człowiek o złowieszczym spojrzeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mowy nie ma, aby moi przyjaciele zostali pokonani przez zwykłe diabły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, to musi być kuzyn Abe-senpai. Jego twarz wygląda niegodziwie, prawda.....?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie drużyny weszły na ring. Był taki, jak w wrestlingu. Próbują więc naśladować profesjonalne walki. Czyli pojedynek będzie miał formę zapasów.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sędzią w tej walce będzie nosząca okulary kobieta z dużymi piersiami, która pojawiła się na środku ringu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Shinra Tsubaki i będę sędziowała podczas tej walki. Jestem wiceprzewodniczącą Samorządu Uczniowskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiceprzewodnicząca!? Dlaczego to ty sędziujesz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrzebowaliśmy sędziego, ale nie mogliśmy żadnego znaleźć, więc skonsultowałem się z Samorządem Uczniowskim i Shinra-senpai przyszła nam z pomocą – powiedział przepraszająco Kiba, który siedział na widowni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Prośba Kiby-kun...... Nie, jeśli jest to prośba od Parostwa Gremory, z którymi się przyjaźnimy, to ja, jako wiceprzewodnicząca Samorządu Uczniowskiego, powinnam wziąć w tym udział. Pozwólcie mi więc tym się zająć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała fajnie z tymi błyszczącymi okularami i w ogóle, ale na pewno robiła to dlatego, gdyż Kiba ją poprosił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-cóż, skoro mecz został oficjalnie zaaprobowany przez Samorząd Uczniowski, to czy oznacza to, że otrzymaliśmy minimalne pozwolenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak sędzia sprawdziła stan obu drużyn, rozbrzmiał gong i mecz się zaczął!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem sekundantem Koneko-chan i Ravel, więc przyglądałem się wszystkiemu tuż zza ringu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Ravel zdjęły swoje płaszcze. Koneko-chan miała na sobie swój stary, szkolny kostium kąpielowy, a Ravel uroczy strój zapaśniczy z falbankami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza walka miała się rozegrać pomiędzy Koneko-chan a Wilkołkiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Zaraz zobaczysz, kiciu, jak straszne potrafią być wilki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To bardzo szablonowy tekst! Ten Wilkołak tak bardzo wczuwał się w postać czarnego charakteru, że aż było to straszne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan bez wahania ruszyła prosto na niego i zadała taki cios, że aż zatrzęsło się powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak skutecznie uniknął ataku i zwinnie przebiegł po ringu, niczym wilk. Jest naprawdę szybki. Ja bym sobie z nim poradził, ale nie sądzę aby słabszy diabeł dał mu radę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez dłuższą chwilę Wilkołak biegał po ringu, aż zauważył lukę w obronie Koneko-chan i rzucił się na nią! Atak z lewej strony! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale Koneko-chan to dostrzegła i w porę zrobiła unik. Wymierzyła też kopniak w bok swojego przeciwnika! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uh-oh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak przetoczył się na bok i uniknął nawet tego ataku! Tak jak myślałem, jeśli chodzi o poruszanie się, to ten facet jest całkiem niezły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Szybki jesteś, panie Wilkołaku! Uniknąłeś nawet tego ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o wilkołaki, to szybkość jest jedną z ich broni. Słyszałam, że jeśli któreś z nich staną się diabłami poprzez otrzymanie figury Skoczka, to stają się jeszcze szybsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina i Abe-senpai powiedziały coś takiego. Rzeczywiście, z taką szybkością najbardziej pasowałaby mu figura Skoczka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nadchodzę, malutka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko wilkołak zrobił unik, rzuciła się na Koneko-chan ze swoimi pazurami. Jednak ten atak nie miał sensu w starciu z Wieżą, która szczyciła się solidną obroną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego pazury nie zostawiły nawet zadrapania na jej drobnym ciele!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk! Twarda jesteś cholerna kocico! – zaklął Wilkołak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie unikał ciosów swojej przeciwniczki, ale wydawał się być wkurzony, że jego ataki nie odniosły żadnego skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Obrona Koneko-chan przekracza znacznie siłę ataku Wilkołaka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, jej zdolności defensywne są ogromne. Wyrobiła je sobie podczas wszystkich naszych walk z silnymi wrogami. Jednak przeciwnicy nadal ją lekceważą i uważają za słabą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśniły Irina i Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby któryś z ciosów Koneko-chan trafi, to wtedy zwycięży. Przeciwnik nadal może mieć jakiegoś asa w rękawie, ale najwyraźniej nie posiada niczego, co mogłoby przełamać jej zdolności obronne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli Koneko-chan będzie go dalej zmuszała do ucieczki i uników, to w końcu jego wytrzymałość się wyczerpie i przegra! Musi tylko wymierzyć celny cios, kiedy Wilkołak nie będzie się już w stanie ruszać! Wiedziałem, że to nie jest przeciwnik na jej miarę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan także wydawała się być tego świadoma i wywierała presję na przeciwnika, nie poruszając się zbytnio samej i stopniowo zbliżając się do niego coraz bardziej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli dalej tak będzie, to zwycięży!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak w każdym razie myślałem, ale przeciwnik, Pogromca Bestii, też to dostrzegł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Machida-san! Powinieneś się zmienić z Ikushimą-san! Jeśli dalej tak będziesz walczył, to przegrasz! – krzyknął do Wilkołaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazwał go Machida-san!? Więc Wilkołak nazywa się..... Machida-san!? A Jaszczuroczłek...... To Ikushima-san!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chowańce których spotkałem wcześniej, też miały japońskie imiona! Czy cały świat chowańców nie jest zbyt japoński!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururu! Nie musimy robić takich podstępnych rzeczy, jak zamiana miejsc. Wystarczy że obaj zaatakujemy ją jednocześnie! – powiedział Jaszczuroczłek, któy stał na krawędzi ringu, po czym wskoczył na niego! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to oszustwo! Dołączył do walki, mimo że my nie przeprowadziliśmy zmiany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tsk! Nic nie można poradzić! To lepsze, niż zostać pokonanym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak Machida zaakceptowała plan Jasczuroczłeka Ikushimy i razem zaatakowali Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolę na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel dołączyła do walki z szeroko rozpostartymi, ognistymi skrzydłami! Stanęła u boku Koneko-chan i razem zaatakowały Wilkołaka oraz Jaszczuroczłeka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Ognisty ptak i Fenghuang&amp;lt;ref name=&amp;quot;fenghuang&amp;quot;&amp;gt;Chiński Feniks.&amp;lt;/ref&amp;gt;! I płomienie naszego domu, które są podziwiane za bycie nieśmiertelnym feniksem! Niech cię ten ogień strawi i zgiń! – ciało Ravel okryło się płomieniami, kiedy krzyczała takie same słowa, co Riser!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolę ci na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brzuch Jaszczuroczłeka Ikushimy napęczniał do niesamowitych rozmiarów, po czym coś wypluł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To coś wylądowało widowiskowo na twarzy Ravel!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nieeeeeeeeeeee, co to my być! To coś jest lepkie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy Ravel wylądowała lepka, żelo-podobna substancja! Z tego powodu, chwilowo straciła wolę do walki, a zabójcze płomienie, które jeszcze chwilę temu okrywały jej ciało, zniknęły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gurururururu! Masz luki w obronie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaszczuroczłek wymierzył silny kopniak w brzuch Ravel, która nadal walczyła z pokrywającym ją żelem. Jednak płomienie natychmiast pokryły to miejsce i jej rana została zaleczona, jakby nic się nie stało! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to za mało, aby mnie pokonać! J-jednak ta lepka rzecz….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako można się było spodziewać po kimś z Rodu Feneks, szybko zdrowieją z ran. Jednak z punktu widzenia Ravel, ta plwocina z wcześniej była obrzydliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone, że być może taki był ich plan i w ten sposób chcieli psychicznie zrujnować Ravel oraz wyeliminować ją z dalszej walki..... Teraz mnie to niepokoi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie będę tolerowała żadnego nieporządku! – sędzia, Shinra-senpai, nie mogła tego znieść i próbowała ich powstrzymać, ale…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamknij się, okularnico!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ikushima! Użyjmy tej techniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gururururururu! Dobrze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oba potwory dały sobie znak i zebrały się w jednym miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, Machida, chwycił Jaszczuroczłeka, Ikushimę, za nogi i zaczął nim wymachiwać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, oto nasz specjalny atak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bombardowanie Plwociną, Gugueeeeeeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak wymachiwał Jaszczuroczłekiem, który otworzył paszczę i pluł swoim żelem gdzie tylko popadło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem cały pokryty jego śliną...... A może raczej tą żelowatą substancją, przypominającą wymiociny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuj! To obrzydliwe. Nie, to fantastyczna technika! Proszę, Xenoviu, Abe-san, parasolka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Um, dziękuję. Tak jak się spodziewałam, nie podoba mi się to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie był to najpiękniejszy atak.…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reakcja komentatorek była okropna! Te wymiociny śmierdzą rybą i są strasznie lepkie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia uniknęli tych nieprzyjemności, dzięki szybkiej reakcji tego pierwszego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Doprawdy, to najgorszy mecz......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarzy Koneko-chan był ponury, kiedy usuwała wymiociny ze swojego ciała. Wydobywała się z niej aura, która okazał się być Touki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuuuuuuj, nie daruję ci tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet zapłakaną Ravel pokrywały płomienie gniewu. Jednak jej ogień troch się chciał, być może z powodu tych wymiocin, które na sobie miała. Obrażenia psychiczne, które odniosła, musiały być poważne. Tak obrzydliwy atak musiał być nie do zniesienia dla dziewczyny, która wychowała się jak księżniczka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli było to ohydne, to dobrze sobie radzili z Koneko-chan i Ravel, które były od nich lepsze. Byłem pod wrażeniem, ale...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę już więcej wymiotować..... Kręci mi się też w głowie..... Niedobrze......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaszczuroczłek przewracał swoimi oczami jak szalony i chwiał się, jakby miał zaraz runąć! Rozumiem. Miał rany na całym ciele, ponieważ ciągle wymiotował, a jego partner nim kręcił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod wieloma względami był to obrzydliwy atak, ale teraz wszystko do niego wróciło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze chwilę i będzie po nim! Tak w każdym razie myślałem, ale Pogromca Bestii uśmiechnął się odważnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku. Myślę, że czas skorzystać z tajnej broni – powiedział i pstryknął palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z cienia wyłonił się ubrany na czarno pomocnik sceniczny, który postawił coś na środku ringu. To było kartonowe pudło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Koneko-chan i Ravel przyglądaliśmy się mu podejrzliwie, ale jakoś wiedzieliśmy, kto jest w środku. A to dlatego, gdyż nie było go dzisiaj z nami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan odważnie otworzyła pudło i wtedy…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie mogę już więcej jeść czosnku ochhhh......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W środku był Gasper, owinięty w dużą ilość czosnku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy mężczyzny pojawił się obrzydliwy uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufufu, zaprosiłem tego wampirka, który jest waszym przyjacielem. Słyszałem interesujące rzeczy o tym, że pokonał swoją słabość do czosnku, więc kazałem mu zmierzyć się z tym wyzwaniem. Jako poskramiacz bestii, uznałem te dane za interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za drań!!! Złapał Gya-suke i zrobił mu coś takiego! M-masz za dużo wolnego czasu, prawda!? Karmili Gya-suke czosnkiem, aby sprawdzić ile może go zjeść! Wprawdzie brzydził się nim, ale nauczył się go do pewnego stopnia jeść, ale jestem pewien, że nie może go pochłonąć za dużo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, Machida, roześmiał się, gdy zobaczył wciśniętego do pudła Gaspera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gwahahahaha! Nienawidzę wampirów! Zasłużyłeś na to! Chociaż czosnku też nie cierpię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak zadzierał nosa, podczas gdy Jaszczuroczłek upadł obok niego na ziemię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Gu.....rurururu......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hej, hej, hej, twój partner najwyraźniej osiągnął swój limit! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Wilkołak zdawał się o to nie dbać i dalej mówił:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja! Taki los spotyka tych, którzy stają nam na drodze! Ha ha ha ha ha! Spójrzcie, ten przesiąknięty czosnkiem wampir jest w kompletnej rozpaczy! Bójcie się! Pokonamy Nekomatę i Feniksa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten drań jest szalony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pewien, że chciał wzbudzić strach i rozpacz w Koneko-chan i Ravel, robiąc straszne rzeczy ich przyjacielowi. To co zrobił, to nic wielkiego, ale bez wątpienia wystarczy, aby je rozdrażnić. Jednak moje kouhai... Zamiast czuć strach i rozpacz, trzęsły się całe z wściekłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiałeś zrobić coś takiego mojemu drogiemu przyjacielowi.… – powiedziała Koneko-chan, trzymając pokrytego czosnkiem Gaspera i patrząc morderczym wzrokiem na Wilkołaka oraz Pogromcę Bestii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Dopiero co przeniosłam się do tej szkoły i Gasper-san był pierwszą osobą w klasie, która się do mnie odezwała. Spalę was na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel rozłożyła swoje skrzydła, które były bardziej ogniste, niż zazwyczaj i wpatrywała się w swoich przeciwników bojowym wzrokiem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he he! Niezła presja! Dzięki temu będę bardziej poważ….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wilkołak, który z radością przygotowywał się do walki, nagle zamilkł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było jasne, dlaczego. Aura i szalejący ogień, który emanowały z ciała Ravel, pochłonęły ring. Koneko-chan także emanowała z całego ciała oślepiającą aurą i trzymała uniesione ręce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokonam cię! – w chwili, w której okrzyki Koneko-chan i Ravel nałożyły się na siebie, sala gimnastyczna wypełniła się płomieniami i Touki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zwycięża drużyna Piekielnej Kocicy i Feniksa! – wraz z okrzykiem Iriny, dźwięk gongu zasygnalizował koniec walki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc tragedię Gaspera, Koneko-chan i Ravel uwolniły swoje potężne aury i zamieniły salę gimnastyczną w piekielny krajobraz. Wszystko jest czarne, jak węgiel. Trudno będzie to później naprawić......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy osoby na widowni, Kiba, Asia i Shinra-senpai  i ja szybko się z tym uporaliśmy. Mimo to, obecne na ringu potwory i Pogromca Bestii, zostali bezpośrednio trafieni przez ogień oraz ataki Touki obu dziewczyn i padli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Cóż, tak się dzieje, gdy robię się poważna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To było jasne, że tak to się wszystko skończy......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ravel i Koneko-chan są dumnymi zwyciężczyniami i po cichu ściskały sobie dłonie w geście triumfu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, zdecydowanie są dobrym duetem! To nie był tylko oczywisty wynik, ale raczej z góry przesądzony. W końcu mają dość wysokie notowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to była ekscytująca walka. Widok tych dwóch walczących razem dziewczyn, jest bardzo cenny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gya-kun, pomściłam cię. Spoczywaj w pokoju......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Śmierć Gaspera-san nie poszła na marne! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzały na karton, z łzami w oczach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...... Ja żyję......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszałem taki głos dochodzący z kartonu....... Ale cóż, nieważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, teraz, kiedy skończyliście ze swoimi psotami, możemy wracać do domu. Zobaczyłeś już trochę rzeczywistości, prawda? Nie można bezmyślnie wdawać się w bójkę z diabłami. Poza tym za mało jeszcze umiesz i wiesz, aby w pełni wykorzystać moc swoich chowańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Abe-senpai ostro upomniała swojego spalonego kuzyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, właśnie! To, o czym rozmawialiśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybko podszedłem do Abe-senpai i szepnąłem jej do ucha:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Senpai! To, o czym rozmawialiśmy! Pamiętasz, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy ją o to zapytałem, zaczęła grzebać w kieszeni, jakby właśnie sobie przypomniała: „Ach, to”. Następnie wyjęła z niej dwa szklane pudełka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wewnątrz nich znajdują się śluz i macki...... Co…..?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szklana pudełka były pęknięte, a ich zawartość...... Spalona na popiół! Chwileczkę, to jest......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że wcześniejszy atak spowodował pęknięcie pojemników, a znajdujące się w nich chowańce spłonęły Mogłam je ochronić, ale...... Wygląda na to, że byłam nieostrożna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-c-c-co......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś ty powiedziałaaaaaaaaa!? Chcesz powiedzieć, że Śluz-Jirou i Macka-Emon zostali zabici w walce przez moc Koneko-chan i Ravel?.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłam tak zszokowany, że aż gałki oczne wyskoczyły mi z orbit! Czy ty mówisz poważnie? Nawet się nie spotkaliśmy, a już rozłączyła nas śmierć? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To niemożliwe! Dlaczego nie mogę mieć z nimi kontaktu? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--Chciałam spędzać cały swój czas na tym, żeby pomagali mi robić nieprzyzwoite rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .....Śluz-Jirou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Macka-Emon......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dreszcze...... Poczułem niewypowiedziany nacisk za plecami.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy z przerażeniem obejrzałem się za siebie, zobaczyłam przerażająco wyglądające Koneko-chan i Ravel!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Senpai, o co ci chodzi? Dlaczego rozmawiasz z Abe-senpai o chowańcach? To są zwłoki jakichś zboczonych kreatur, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zboczone chowańce......? ......Issei-sama? Czy to możliwe, że powodem, dla którego pomogłeś nam w treningu, było to, że......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsunąłem się od nich, gdy podkradały się do mnie, mówiąc o swoich domysłach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest, widzicie, dziewczyny! Nie! Naprawdę nie miałam złych zamiarów, kiedy poszedłem na wasz trening......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już mnie to nie obchodzi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego dnia uświadomiłam sobie, że są zgranym duetem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Następnym razem dostanę Śluza-Saburou i Mackę-Nosuke! &lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576432</id>
		<title>High School DxD (Polski)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576432"/>
		<updated>2022-05-17T16:53:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:DxDV1Cover.png|300px|thumb|Okładka pierwszego tomu High School DxD]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; (ハイスクールD×D, &#039;&#039;Haisukūru D×D&#039;&#039;) to japońska powieść light novel autorstwa Ichieia Ishibumiego, ilustrowana przez Miyamę-Zero. Publikuje ją Fujimi Shobo pod banderą Fujimi Fantasia Bunko. Po wydaniu 25 tomu, seria jest kontynuowana pod nazwą „Shin High School DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwunastoodcinkowa seria anime była emitowana w japońskiej telewizji od stycznia do marca 2012 roku. W wydaniu blu-ray pojawiły się dwa dodatkowe epizody, a także od 21 marca do 29 sierpnia 2012 roku wyemitowano sześć krótkich odcinków specjalnych. Zgodnie z zapowiedzią transmisja kolejnej dwunastoodcinkowej serii trwała od 7 czerwca do 22 września 2013 roku. W czerwcu 2014 roku, wraz z premierą osiemnastego tomu, zatytułowanego „Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych”, ogłoszono trzeci sezon anime High School DxD. 6 grudnia tego samego roku oficjalnie zapowiedziano, że trzeci sezon będzie nosić tytuł „High School DxD BorN”. 10 marca 2015 roku wydano dodatkowy odcinek „High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!” na podstawie limitowanego wydania „High School DxD DX.1”. Emisja trzeciego sezonu trwała od 4 kwietnia do 20 czerwca 2015 roku. Między  lipcem 2015 roku, a styczniem 2016 roku wydano sześć kilkuminutowych odcinków specjalnych. 9 grudnia 2015 roku serię uzupełniono odcinkiem pt. „High School DxD BorN: Yomigaeranai Fushichou” opartym na historii tomu „High School DxD DX.2”. Fabuła trzeciego sezonu krążyła wokół piątego, szóstego i siódmego tomu powieści. Jednakże sporo ona odbiegła od prawidłowej historii, przez co dużo wątków między bohaterami zostało źle ukazanych lub po prostu pominiętych. Bądź tak jak w przypadku ostatnich dwóch odcinków- wypełnionych historią niezwiązaną z oryginalnym dziełem. Podczas zjazdu „Fantasia Bunko Daikanshasai 2017” ogłoszono, że kolejna część anime będzie nosiła nazwę „High School DxD Hero”. Z powodu domniemanego konfliktu dotyczącego jakości trzeciego sezonu między studiem TNK i autorem powieści, tym razem ekranizacją zajeło się studio Passione. Zawarte zostały w niej wydarzenia z dziewiątego i dziesiątego tomu powieści, a data premiery miała miejsce 17 kwietnia 2018 roku. 10 kwietnia 2018 roku został wyemitowany odcinek specjalny „High School DxD Hero: Taiikukan-ura no Holy”, który przedstawia alternatywną historię ostatnich trzech odcinków trzeciego sezonu. Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami wielu fanów, był to zabieg mający na celu powrót do oryginalnego ciągu wydarzeń z powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zrzekamy się wszelkich praw autorskich do naszych tłumaczeń, które udostępniamy wyłącznie jako tłumaczenie dla fanów, które zostanie zdjęte ze strony, jeśli light novelka &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; zostanie kiedykolwiek zlicencjonowana w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serię High School DxD można znaleźć również w następujących językach: &lt;br /&gt;
*[[High School DxD|English (angielski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Български)|Български (bułgarski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Croatian)|Hrvatski (chorwacki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~ Czech version ~|Česky (czeski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD - Français|Français (francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD (Ελληνικά)|Ελληνικά (grecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_~Russian_Version~ |Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Español)|Español (hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Indonesia)|Bahasa Indonesia (indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Deutsch)|Deutsch (niemiecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (portugalski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Polski)| Polski (polski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD Tiếng Việt|Tiếng Việt (wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_(Italian)|Italiano (włoski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Fabuła==&lt;br /&gt;
Historia powieści toczy się wokół Hyoudou Isseia - niezbyt rozgarniętego i zboczonego, ale za to jakże przeciętnego licealisty, którego największym marzeniem są kobiece piersi. Całe jego życie zostaje wywrócone o sto osiemdziesiąt stopni, gdy niespodziewanie piękna nieznajoma zaprasza go na randkę. Randkę, podczas której jego żywot dobiega kresu. Z pomocą przychodzi mu wysokoklasowa diablica Rias Gremory, najpiękniejsza dziewczyna z jego szkoły, która wskrzesza go pod postacią swojego służącego. Od tego momentu biedny Issei zostaje wciągnięty w wir przeróżnych wydarzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 1: &#039;&#039;&#039;Przebudzenie Czerwonego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 1&amp;amp;2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 2: &#039;&#039;&#039;Narodziny Biuściastego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 3-6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 3: &#039;&#039;&#039;Bohaterski Oppai Smok&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 7-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 4: &#039;&#039;&#039;Legenda Oppai Smoka i wesołej kompanii&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 14-21&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 5: &#039;&#039;&#039;Czerwony Cesarski Smok Płonącej Prawdy × Biały Cesarski Smok Porannej Gwiazdy: Prawdziwy Smok Akademii Kuou&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 22-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadania poboczne&lt;br /&gt;
*Tomy 8, 13 i 15&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Występujące postaci==&lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;collapsible collapsed&amp;quot; style=&amp;quot;text-align:left; margin:5px 20px clear:both; font-size:100%; background:transparent; width:100%;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! style=&amp;quot;background:#cee0f2;&amp;quot; align=&amp;quot;center&amp;quot;| &#039;&#039;&#039;UWAGA: PONIŻSZE TREŚCI MOGĄ ZDRADZAĆ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE FABUŁY TEKSTU!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Issei Hyoudou&#039;&#039;&#039; (兵藤 一誠, &#039;&#039;Hyōdō Issei&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Pawn-Ise.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11) → wysokoklasowy diabeł (Król) (tom 22)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (osiem figur → cztery z ośmiu to figury mutacji (po tomie 12) → wszystkie z nich to piony mutacji (tom 23))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek → ludzki smok (po tomie 12))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Dar Wzmocnienia (Longinus) → Zbroja Łuskowa Daru Wzmocnienia (forma Łamacza Ładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Ascalon, Ascalon II (tom 24)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Niszczyciel Szat, Poligloctwo, Zabroniony Ruch „Trójząb”, Forma Szkarłatnej Królowej, Diabelski Smok „Bóg&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczeń drugiej klasy liceum w Akademii Kuou. Głupek i zboczeniec. Z pozoru typowy licealista żyjący w typowej rodzinie, w rzeczywistości jednak jest posiadaczem Sacred Gear o nazwie Boosted Gear, który uchodzi za jeden z najpotężniejszych. Został zabity na swojej pierwszej randce przez dziewczynę, która okazała się być upadłą anielicą. Do życia przywróciła go Rias Gremory, która stała się jego nową panią. Odtąd jego głównym celem jest wspięcie się na szczyt hierarchii społeczeństwa diabłów, dzięki czemu będzie mógł zostać Królem Haremu, choć sam nieświadomie przyciąga do siebie dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rias Gremory&#039;&#039;&#039; (リアス・グレモリー, &#039;&#039;Riasu Guremorī&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:King-Rias.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Moc Zniszczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica trzeciej klasy liceum i jednocześnie najpiękniejsza dziewczyna w całej szkole. Pochodzi ze starego rodu diabłów czystej krwi, domu Gremory. Wysokoklasowy demon nazywany „Szkarłatną Księżniczką Zniszczenia”. Jej brat jest jednym z Youndai Maou, Lucyferem. Wraz z nim posiada moc zniszczenia. Wskrzesza Iseia, gdy znajduje go martwego po spotkaniu z upadłą anielicą i odkryciu, że jest on w posiadaniu rzadkiego Sacred Gear. Uprzejma i delikatna dla swoich podwładnych, staje się zupełnie inną osobą podczas walki lub treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Asia Argento&#039;&#039;&#039; (アーシア・アルジェント, &#039;&#039;Āshia Arujento&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Asia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei , Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zmierzch Uzdrawiania&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica drugiej klasy liceum. Początkowo siostra zakonna znana jako Święta Dziewica, sławna przez swoją moc uzdrawiania. Chowała się w sierocińcu, ale została zabrana przez Kościół, kiedy ten odkrył jej moc. Następnie wyrzucona z niego za pomoc diabłu, została przygarnięta przez ludzi powiązanych z upadłymi aniołami. Zaczęła mieszkać wraz z Iseiem po tym, jak została uwolniona z ich rąk. Jako osoba, która dorastała w Kościele, brak jej zdrowego rozsądku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akeno Himejima &#039;&#039;&#039; (姫島 朱乃, &#039;&#039;Himejima Akeno&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Queen-Akeno.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Królowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny pół-człowiek, pół-upadły anioł)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; władanie żywiołami (głównie piorunami), Święte Błyskawice&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczęszcza do klasy trzeciej liceum i wspólnie z Rias należy do &amp;quot;Dwóch Wielkich Onee-sama&amp;quot; szkoły. Przez innych nazywana Najpotężniejszą Królową. Przyszła na świat jako owoc miłości ludzkiej matki i ojca, który był upadłym aniołem. Po śmierci rodzicielki została podwładną Rias. Jest wystarczająco bliską przyjaciółką Rias, aby prywatnie mówić jej po imieniu, ale przy obecności innych zwraca się do niej Buchou i zachowuje stosunki sługa-mistrz. Uparcie odmawia wykorzystania swojej mocy światła, którą odziedziczyła po ojcu, i używa jej dopiero po namowie Isseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Yuuto Kiba&#039;&#039;&#039; (木場 祐斗, &#039;&#039;Kiba Yūto&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Kiba.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg(Diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar: &#039;&#039;&#039; Narodziny Miecza, Ostrze Kowala&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż: &#039;&#039;&#039; Cesarski Demoniczny Miecz Gram, Balmung, Nothung, Tyrfing, Dáinsleif, wszystkie stworzone demoniczne i święte-demoniczne miecze (dzięki Narodzinom Miecza) oraz nieznany miecz z tomu dwunastego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w drugiej klasie liceum. Sam ogłosił się najlepszym przyjacielem Iseia, a także szkolnym księciem przystojniaków. Był ofiarą projektu &amp;quot;Święty Miecz&amp;quot;, z którego jako jedyny wyszedł żywy. Stał się podwładnym Rias, kiedy ta uchroniła go od śmierci, ale poprzysiągł zemstę na tych, którzy potraktowali go jako królika doświadczalnego i przyczynili się do śmierci jego przyjaciół. Żywi także wielką nienawiść w stronę Świętego Miecza, Excalibura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Koneko Toujou&#039;&#039;&#039; (塔城 小猫, &#039;&#039;Tōjō Koneko&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Koneko.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny nekomata)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; sen-jutsu, you-jutsu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica pierwszej klasy liceum. Pierwotnie była wykorzystywana przez inne demony po tym jak jej siostra, Kuroka, zabiła swojego pana. Maou, Lucyfer, ochronił ją i zostawił pod opieką swojej siostry, Rias, i tym samym Koneko stała się jej podwładną. Odmawiała użycia mocy sen-jutsu, ponieważ nie chciała upodabniać się do swojej siostry. Wraz z Akeno przezwyciężyły niechęć do swojej mocy, po tym, jak Ise im w tym pomógł. Nie okazuje żadnych emocji i wciąż dogryza Iseiowi, gdy ten tylko pomyśli o czymś nieprzyzwoitym. Największą troską obdarza swoich towarzyszy, gdy ci wpakują się w jakieś tarapaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Xenovia&#039;&#039;&#039; (ゼノヴィア, &#039;&#039;Zenovia&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Zenovia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory  →  Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Excalibur Zniszczenia, Święty Miecz Durandal → Ex-Durandal, Ascalon (pożyczany od Iseia)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest użytkownikiem Świętego Miecza i została wysłana przez Kościół wraz z Iriną w celu odzyskania lub zniszczenia skradzionych Excaliburów. Po dowiedzeniu się, że biblijny Bóg od dawna nie żyje, postanawia dołączyć do Klubu Okultystycznego jako służąca Rias. Kiedy tylko może, próbuje uwieść Iseia, ponieważ chce narodzić zdrowe i silne dziecko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Gasper Vladi&#039;&#039;&#039; (ギャスパー・ヴラディ, &#039;&#039;Gyasupā Buradi&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Gasper.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny dhampir, tj. pół-człowiek pół-wampir)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zabroniony Widok Balor&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; wampirze moce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół-wampir, mężczyzna-transwestyta, który jest w posiadaniu mocy zatrzymywania czasu poprzez spojrzenie, jednak nie jest w stanie tego kontrolować. Powiązany z Rias przez rozkaz starszych, aż do momentu, kiedy Rias dorośnie wystarczająco, aby móc sprawować nad nim kontrolę. Wciąż nie jest w stanie całkowicie zapanować nad swoimi mocami, ale może w znacznym stopniu zwiększyć swoją kontrolę poprzez wypicie krwi Iseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rossweisse&#039;&#039;&#039; (ロスヴァイセ, &#039;&#039;Rosuvaise&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Rossweisse.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawna walkiria)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; norweska magia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie strażnik Odyna. Po walce z Lokim i Fenrirem Odyn pozostawił ją w rodzimym miasteczku Iseia. Została przekonana przez Rias do zostania jej sługą. W Akademii Kuou pełni rolę nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Irina Shidou&#039;&#039;&#039; (紫藤イリナ, &#039;&#039;Shidō Irina&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Ace-Irina.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; As Pik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony anioł (dawniej człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż&#039;&#039;&#039;: Excalibur Naśladowania, seryjnie tworzone święte demoniczne miecze &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest partnerem zawodowym Xenovii i koleżanką Iseia z dzieciństwa. Po odkryciu faktu, że biblijny Bóg jest martwy, nadal podąża za nauczaniem Kościoła i pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Michała. Zakochała się w Iseiu i wielkim zaskoczeniem było dla niej to, że został diabłem. Pomimo tego nadal są przyjaciółmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ravel Feneks&#039;&#039;&#039; (レイヴェル・フェニックス, &#039;&#039;Reiveru Fenikkusu&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Ravel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039;Grupa Riser -&amp;gt; Grupa Issei,  Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; pirokineza, aerokineza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wywodzi się ze znanego i szanowanego diabelskiego rodu Feneks, legendarnych feniksów. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Początkowo należała do parostwa swojego brata, Risera Feneksa, jednak po jego przegranej w walce z Hyoudou została przeniesiona do parostwa swojej matki, stając się tym samym wolnym Gońcem. Jest menadżerką Isseia w Zaświatach i, tak jak pozostałe dziewczyny, po uszy w nim zakochana. Zaproponowała mu, że zostanie jego Gońcem, kiedy ten otrzyma parostwo. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Azazel&#039;&#039;&#039; (アザゼル, &#039;&#039;Azazeru&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Azazel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (upadłe anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; dawny Naczelnik Upadłych Aniołów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; nauczyciel, mentor Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy upadły anioł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były przywódca upadłych aniołów, obecnie sprawuje opiekę nad jednym z regionów istotnych dla frakcji; zdecydował się zostać mentorem Klubu Okultystycznego. W przeszłości wielki uwodziciel kobiet, przez co też został wyrzucony z Niebios; samotny, choć jego przeszłość kobieciarza jest dobrze znana. Podsuwa Isseiowi różne zbereźne pomysły. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sona Sitri &#039;&#039;vel&#039;&#039; Souna Shitori&#039;&#039;&#039; (ソーナ・シトリー, &#039;&#039;Sōna Shitorī&#039;&#039;; 支取 蒼那, &#039;&#039;Shitori Sōna&#039;&#039;) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Souna Sitri.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Magia Wody, Magia Sitri, geniusz strategiczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona Sitri jest wysokiej klasy diabłem i następną głową domu Sitri, a także uczennicą trzeciego roku w Akademi Kuou. Jest także przewodniczącą samorządu uczniowskiego w Akademii oraz przyjaciółką i rywalką Rias Gremory. W Akademii Kuou przedstawia się jako Shitori Souna i jest trzecią w kolejności najbardziej popularną dziewczyną w szkole, za Rias i Akeno. Podobnie jak Rias jest siostrą członikini Youndai Maou, Serafall Lewiatan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Saji Genshirou&#039;&#039;&#039; (匙 元士郎 , &#039;&#039;Genshirō Saji&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Saji.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (cztery figury)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Lina Absorbacji → Wszystkie Dary Vritry&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Saji jest uczniem drugiej klasy w Akademii Kuou, jest także sekretarzem samorządu uczniowskiego i Pionem  Sony Sitri. Przyjaciel i rywal Isseia, podobnie jak on zakochany w swojej pani. Po otrzymaniu Darów Vritry stał się gospodarzem Smoczego Króla Vritry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ophis&#039;&#039;&#039; (オーフィス, Ōfisu) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:Dragon God-Ophis.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Brygada Chaosu (dawniej), Sojusz Trzech Potęg (nieoficjalnie), Klub Okultystyczny (nieoficjalnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; Bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; &amp;quot;Maskotka&amp;quot; Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; smoczy bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Węże Ophis, Nieskończoność, Wieczny &amp;quot;Sen&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden/a z dwóch najpotężniejszych smoków, razem z Wielkim Czerwonym, narodził/a się w szczelinie międzywymiarowej, u zarania świata. Po nie do końca jasnej przegranej z Wielkim Czerwonym, został/a zmuszony do opuszczenia szczeliny, poszukując sposobu na powrót i pokonanie smoka apokalipsy. Dla Ophis nie istnieje coś takiego, jak koncepcja płci, obecnie przyjmuje formę małej gotyckiej dziewczynki, jest więc rozpoznawana jako dziewczyna, mimo, iż jedną z wcześniejszych form Ophis był starzec. Obecnie Ophis utraciła większość dawnej potęgi, która została jej skradziona, przy użyciu jadu Samaela. Jej siła została więc zredukowane &amp;quot;jedynie&amp;quot; do dwakroć większej, niż ta którą posiadały Dwa Niebiańskie Smoki przed zapieczętowaniem w Boskim Darze. Żyje obecnie w rezydencji Hyoudou jako &amp;quot;maskotka&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Więcej informacji na temat postaci możesz znaleźć na [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna High School DxD Wiki]&#039;&#039;&#039;.&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[High School DxD: Rezerwacja|Rezerwacja]] ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zatwierdzeni tłumacze są zobowiązani do wpisu na [[High School DxD: Rezerwacja|tej]] stronie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Standardy===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Każdy rozdział (już po naniesieniu poprawek) musi spełniać ogólne wytyczne.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_PL_-_Terminologia|Terminologia i dyskusja]] | ([[High School DxD: Names and Terminology Guidelines|wersja angielska]])&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wszystkie redakcje tłumaczenia mają być w języku polskim.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;Jeżeli podczas czytania tekstu zauważysz jakiś błąd - popraw go. Mimo redakcji nie można wyłapać wszystkiego.&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualizacje==&amp;lt;!--max 10, resztę przenosić na stronę aktualizacji!--&amp;gt;&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;16 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział czwarty&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział trzeci&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 kwietnia&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział drugi&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział pierwszy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział trzeci&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 kwietnia&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział drugi&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział pierwszy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniejsze aktualizacje można zobaczyć na [[High School DxD PL aktualizacje|tej]] stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; autorstwa Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 1 – Diabły starej szkoły|Tom 1 – Diabły starej szkoły]] – ([https://mega.nz/#!83oTSC5C!ETdAWCidyccvQYQyOjxE7jTWdFCYR10EGUJ8MnCrde8 Wersja PDF])===  &lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 1 Med.jpg|thumb|right||130px]]                                                                          &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 prolog|Żywot 0]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 1|Żywot 1: Koniec bycia człowiekiem]]                         &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 2|Żywot 2: Początki diabelstwa]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 3|Żywot 3: Mam przyjaciela]]                                        &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 4|Żywot 4: Ocalę cię, przyjacielu!]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 5|Nowy żywot]]                                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 2 – Feniks szkoły bojowej|Tom 2 – Feniks szkoły bojowej]] – ([https://mega.nz/#!IqQAiKib!V1dBF125CfWhwisz86ynEmLpNvW0dUY-3JPWaexLgLo Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 2 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 1|Żywot 1: Moja praca jako demon]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 2|Żywot 2: Stawaj do walki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 3|Żywot 3: Trening czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 4|Żywot 4: Początek bitwy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 5|Żywot 5: Zasługi na polu bitwy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Szach mat|Szach mat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 6|Żywot ∞ vs Moc ∞: Przybyłem, aby spełnić obietnicę!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ojciec x Ojciec|Ojciec x Ojciec]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ostatni pocałunek|Ostatni pocałunek]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska|Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska]] – ([https://mega.nz/#!IiwzAYQI!nKQwiNjrEYB-zXI9qODZ_BOOnnBwglFgcFoBV3ue3wQ Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/?vd624503pa7ir2a Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 3 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 Ilustracje|Ilustracje]]  &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 1|Żywot 1: Czas na rozgrzewkę, Klubie!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Zemsta skoczka|Zemsta skoczka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 2|Żywot 2: Święty Miecz przybył]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 3|Żywot 3: Plan zniszczenia Świętego Miecza!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 4|Żywot 4: Naprzód, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Nowy skoczek &amp;amp; nowy rywal|Nowy Skoczek &amp;amp; nowy rywal]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Przyjaciele|Przyjaciele]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy|Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy]] – ([https://mega.nz/#!Z6hQhAhS!X_gbk-tw9HWpYq0EcNccdPB213KvfptP4_-_11gzEzs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 4 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 1|Żywot 1: Wakacje! Kostiumy kąpielowe! Jestem w tarapatach?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 2|Żywot 2: Wizyty klasowe czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 3|Żywot 3: Mam kouhai]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 1|Grigori 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 4|Żywot 4: Spotkanie VIP-ów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Brygada Chaosu|Brygada Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 5|Żywot 5: Smok Walijski i Smok Wymycia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Koniec przedstawienia|Koniec przedstawienia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 2|Grigori 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Valhalla|Valhalla]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 7|Specjalny żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu|Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu]] – ([https://mega.nz/#!1qh1HaTY!weAmkL7_LZnYL-w1uaohm9558oby0gm8g3l0m7AFZcA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/h3b3gvhrdm37kgv/High_School_DxD_Tom_5.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 5 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 1|Żywot 1: Są wakacje, jedźmy do Zaświatów!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 2|Żywot 2: Spotkanie młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 3|Żywot 3: Smok i kot!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 4|Żywot 4: Buchou vs Kaichou: Pierwsza połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Walc|Walc]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 5|Żywot 5: Buchou vs Kaichou: Druga połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 VIP|VIP]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 ZWYCIEZCZYNI|ZWYCIĘŻCZYNI]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Ponowne spotkanie|Ponowne spotkanie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną|Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną]] – ([https://mega.nz/#!VvRwnYwR!TXb-Gkc0luAGYa2Pw4UYWbAkkd0Abj0sHRHfuyiFfTA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/l08bs8tltl12h0c/High_School_DxD_Tom_6.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 6 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 6 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 1|Żywot 1: Początek drugiego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 2|Żywot 2: Zmartwienia Asi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Asia|Asia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Szef x Szef|Szef x Szef]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 3|Żywot 3: Wielka Bitwa!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Uroboros|Uroboros]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 4|Żywot 4: Kocham Cię]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Juggernaut Drive|Juggernaut Drive]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 5|Żywot 5: Wielki Czerwony!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 7 - A po szkole… ragnarok|Tom 7 – A po szkole… Ragnarok]] ([https://mega.nz/#!QjAVlADD!OgsNYZmri3zUHTlPnBnjCaTp6M1ujYrKtZ9NLJdPVrE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/fb1nbcmj3o6bdqx/High_School_DxD_Tom_7.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 7 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 1|Żywot 1: Spokój jest najlepszy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie pieprzonego starca z Północy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 3|Żywot 3: Połączenie sił!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 4|Żywot 4: Dwa Niebiańskie Smoki kontra Bóg Zła, Loki!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Nadzorca|Nadzorca]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Tata|Tata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 8 – Diabelska robota|Tom 8 – Diabelska robota]] ([https://mega.nz/#!kvAjzSAC!6_2ZN5prgkBxYf6qe_R2T4IpwARQZI3qEAKkYrrk-_w Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/ll9bopfab0ar0ve/High_School_DxD_Tom_8.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 8 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 1|Żywot 1: Diabelska robota]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 2|Żywot 2: Wymagania chowańców]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 3|Żywot 3: Wspomnienia cycków]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 4|Żywot 4: Cycki tenisa]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 5|Żywot 5: Piekielny nauczyciel Azazel]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 6|Żywot 6: Trzystu Ise]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 7|Dodatkowy żywot: Zabawa rodziny Gremory]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej|Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej]] ([https://mega.nz/#!BqAGHIiC!A91AOKUpZDJGvo_s37THf_6SCT-QZP3vCYjqatRAnFg Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8v957ua7c7cfhn9/High+School+DxD+Tom+9.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 9 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 1|Żywot 1: Tak, jeźdźmy do Kioto!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie do Kioto]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 3|Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 4|Żywot 4: Wielkie spotkanie, Grupa Gremory VS Frakcja Bohaterów! W Kioto!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 spec|Spec]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu|Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu]] ([https://mega.nz/#!proQhSSJ!s0nr7ECEbMqeiyabnxcd45uJ0cMxvGR1Prm7-FTkKlM Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/x4wt8t3754qlj84/High_School_DxD_Tom_10.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 10 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 10 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 1|Żywot 1: Przygotowania na szkolny festiwal!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 2|Żywot 2: Uczucia dziewicy są skomplikowane]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 3|Żywot 3: Początek rozstrzygającej bitwy młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Krol|Król]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 4|Żywot 4: Bycie podwładnym Rias Gremory]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Pion|Pion]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 5|Żywot MAX VS Moc MAX: MĘŻCZYZNA (Sekiryutei) VS MĘŻCZYZNA (Shishiou)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 6|Żywot MAXIMUM VS Moc MAXIMUM: Szkarłat i Czerwień]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Lwie serce|Lwie serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Indra|Indra]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - Dodatkowy zywot|Dodatkowy żywot: Marzenie, które się nie kończy i Marzenie, które się kończy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 11 – Uroboros i awans|Tom 11 – Uroboros i awans]] ([https://mega.nz/#!E350xAxA!O3hzhCc32bGLOoDU5vzwkO0NZrCJc7dPAIHbfoxLISI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/i8bfa21jxlbl2y3/High_School_DxD_Tom_11.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 11 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 11 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 1|Żywot 1: Nauka i sezon godowy?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 2|Żywot 2: Nieskończoność i test na średnioklasowego diabła!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 3|Żywot 3: Zbuntowani bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 4|Żywot 4: Jako Niebiański Smok]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 5|Życie...]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 6|Stracone życie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć|Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!NnhHwQrB!H0Y5rBN-EgbowAbr3qbLUPKKOdpHgYBRkTq-SScTtD0 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/8ya5euu2g3kpepu/High_School_DxD_Tom_12.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 1|Żywot -3: Gremory bez Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 2|Żywot -2: Przyjaciel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Granica|Granica międzywymiarowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Szatan|Szatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 3|Żywot -1: Przymierze młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 4|Żywot 0: Cesarz Biuściastego Smoka]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 5|Żywot 1: Szkarłatna obietnica]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Azazel|Azazel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Bohater...?|Bohater...?]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 13 - Ise SOS|Tom 13 – Ise SOS]] ([https://mega.nz/#!Qu5m1C6T!A6PwV6QVbF8O79OzTQ4F1HjO32BKzRSdpIzekhXtWSE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/0ijyfnnkbpaay23/high_school_dxd_13.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 13 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 1|Żywot 1: Tokusatsu diabeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 2|Żywot 2: Ise SOS]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 3|Żywot 3: Niepokoje diabła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 4|Żywot 4: Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5|Żywot 5: Armageddon podczas Dni Sportu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 6|Dodatkowy żywot: Zmartwienia kolejnej spadkobierczyni]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 14 - Czarodzieje z poradnictwa zawodowego|Tom 14 – Czarodzieje z poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!p7hTFI7T!dk4FdhSqEx8BE_CCKdCWtU1MLwn4wKia3ZD2M3UDA4I Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/og9mv3mggqc11i7/High+School+tom+14.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 14 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 14 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 1|Żywot 1: Dzisiaj też odwalam moją diabelską robotę]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej indywidualista|Czarodziej indywidualista]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 2|Żywot 2: Władcy Nocy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej dla Brygady Chaosu|Czarodziej dla Brygady Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 3|Żywot 3: Wygnani Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 4|Żywot 4: Naprzód Klubie Okultystyczny i Szkolny Samorządzie!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Rumunia|Rumunia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 15 - Mroczny Rycerz Słońca|Tom 15 – Mroczny Rycerz Słońca]] ([https://mega.nz/#!h7Bk3a4a!0yI_BlDMcjWq6w3gxzFBG48dHhE4lLBWJqoIfBBZRmI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/2yvd5cnvkuza7iv/High+School+tom+15.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 15 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 1|Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 2|Żywot 2: Szkarłat i Szkarłat]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 3]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 3|Żywot 3: Święta☆Dziewica jedzie do Ziemi Świętej]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 4]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 4|Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 5|Żywot 5: Wilczy symbol]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 6|Żywot 6: Niechaj Światłość na Ciebie spłynie]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć|Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!B2QWAKxS!gcEZrm3zKor29SgL440DMfbWbQ8QOuqZjImL-a0xj4k Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8fw2nj98n9a9zf0/High+School+tom+16.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/6tl73r0uoso8a5g/High+School+DxD+Tom+16+-+Dzienn+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 16 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 1|Żywot 1: Do Rumunii, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 2|Żywot 2: Pokrewni mrocznej nocy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 3|Żywot 3: Łyknij ze mną trochę słońca]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 4|Żywot 4: {{Furigana|Syn|Rizevim}} {{Furigana|Gwiazdy|Livan}} {{Furigana|Porannej|Lucyfer}}]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Gasper Balor|Gasper Balor]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 5|Żywot DxD]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Pierwotny Longinus|Pierwotny Longinus]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego|Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego]] ([https://mega.nz/#!F7RhFCpa!Z5ZK5sr9ZEMd4kr0m05sYX6eco9YInJzWO_UfEaPQvI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/kjb4waw94dafdw2/High+School+tom+17.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/ierd7u1d4hcued8/High+School+DxD+Tom+17+-+Walkir+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v17_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 1|Żywot 1: Pochwały treningowe!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 2|Żywot 2: Zaświatowa szkoła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 3|Żywot 3: Kierunek zła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 4|Żywot 4: Młodziaki]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Bracie|Bracie?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17s - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych|Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych]] ([https://mega.nz/#!FqQHgaiD!dlQYZP7tW7ax6y-Y5nwKiDHuwtm7L-GdAAROsoge8U4 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/xwg6ah5gvggk8ze/High_School_dxd_tom_18_.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/f9a4em8zn7rv57e/High_School_DxD_tom_18.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v18_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 1|Żywot 1: Diabły również obchodzą gwiazdkę!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 2|Żywot 2: To, co zakazane]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 3|Żywot 3: D×D także robi wypad do Niebios!]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Fałszywy bohater|Fałszywy bohater]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Joker|Joker]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 4|Żywot 4: Płoń, Święty mieczu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 5|Następny żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Święta Bożego Narodzenia|Święta Bożego Narodzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Boss × Boss|Boss × Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz|Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 18 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 19 – Durandal głównych wyborów|Tom 19 – Durandal głównych wyborów]] ([https://mega.nz/#!cygUDaCK!tn8e0WMS2nspp4f6BPrNbeYL3N2ScuPlUHi3zN7Gd5g Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/3p02h4d335bg2uy/High_School_dxd_tom_19.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/1hxsf61fxu3c1dc/High_School_DxD_tom_19.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:HighSchoolDxDTom19.jpg|130px|thumbnail|right|]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rudra|Rudra]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 1|Żywot 1: Rozpoczęcie trzeciego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 2|Żywot 2: Niezwykle decydująca bitwa!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 3|Żywot 3: {{Furigana|Pięść i miecz|Karnawał}}]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 4|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Ciag dalszy nastąpi|Ciąg dalszy nastąpi...]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Scisle tajne| Ściśle tajne]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 19 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego|Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!lnBEyKwT!cIxLEJRHQEUZYh_VqDfyNaKY9Aezqu0nzaYlulz_z1E Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/1ff13l3xzxc32ue/High_School_dxd_tom_20.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/8bsfgxksykz4unq/High_School_DxD_tom_20.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v20_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Oszust|Oszust]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 1|Żywot 1: Niespokojne konsultacje zawodowe]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Rodzice|Rodzice]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 2|Żywot 2: Święta Prawda]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Szok|Szok]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 3|Żywot 3: Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ostatni Żywot|Ostatni Żywot... Poetycka Sprawiedliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Bestia 666|Bestia 666]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Odstraszenie|Odstraszenie]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera|Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera]] ([https://mega.nz/#!lv5HyIJS!tEW74lc9Ll1dOIexI_j4NVhrg9SbPhzH328zhCASZUg Nowa wersja PDF] [https://www.mediafire.com/file/wb6vfcohss9v151/HS_DxD_tom_21.pdf/file Nowa wersja 2 PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v21_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła|Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 I stał się chaos|I stał się chaos]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy|Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Lew Baela Wielkiego Króla. ~Wielki Król~|Żywot: Lew Ba’al Wielkiego Króla. ~Wielki Król~]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!|Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Determinacja|Determinacja]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek|Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front|Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu|Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Tymczasowa Rozłąka|Tymczasowa Rozłąka]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Y Ddraig Goch i Albion Gwiber|Y Ddraig Goch i Albion Gwiber]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Sprawozdanie|Sprawozdanie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Podtrzymywane Nadzieje|Podtrzymywane Nadzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych|Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych]] ([https://mega.nz/#!IyJkwCoQ!qnth2-1Daiiy9Fn39SZ0i2gdkQwlG3Hk8Ig6RNPl9CM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_22_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 1|Żywot 1: Ci spośród nas, którzy pozostali!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 2|Żywot 2: I tak oto stałem się wysokoklasowym diabłem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 3|Żywot 3: Ceremonia Ukończenia Szkoły Gremorych]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Początek Bankietu|Początek Bankietu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 4|Żywot 4: Ceremonia Otwarcia Międzynarodowego Turniej Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharu Azazela&amp;quot;!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Indra i Sun Wukong|Indra i Sun Wukong]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 5|Żywot 5: Naprzód, Drużyno Sekiryuuteia!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 23 - Mecz z Jokerem|Tom 23 - Mecz z Jokerem]] ([https://mega.nz/#!d7w1FADD!8ATq9aLXTkUYTtRvjSNHX9tiMHPZmfLteBucNAD-Tz0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_23_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume 23 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 1|Żywot 1: Od teraz jestem Królem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 2|Żywot 2:Smok do Smoka ciągnie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 3|Żywot 3: Przed decydującą bitwą]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 1|Zmartwiony Czarodziej 1]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 4|Żywot 4: Przeciwko Dzielnym Świętym]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 2|Zmartwiony Czarodziej 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot: Młodość|Żywot: Młodość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wzajemne Wrażenie|Wzajemne Wrażenie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Przygotowania Kouhai|Przygotowania Kouhai]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wywiad|Wywiad]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Następny Żywot...|Następny Żywot… I tak oto bitwa się zaczęła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Osobliwość|Osobliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Powrót Króla|Powrót Króla]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Widar i Apollo|Widar i Apollo]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Królestwo Zmarłych|Królestwo Zmarłych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania|Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania]] ([https://mega.nz/#!l7pzASqD!e5GJV3O8872SE3RQA3knGFTPGNwZaPPZn0GwThHZEA8 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High school DxD Volume 24 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 1|Żywot 1. Tegoroczne lato jest gorące!]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 2|Żywot 2. Bóg Śmierci i Slash Dog]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 3|Żywot 3. Prawda na temat kotów, początek meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Moja Księżniczka|Moja Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 1|Slash 1. Inna strona meczu, zjednoczony front Sekiryuuteia i Slash Doga]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 4|Żywot 4. Człowiek który osiągnął swój limit i Ostateczny Smok Zła]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Pięść i Kły|Pięść i Kły]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka|Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 2|Slash 2. Slash Dog/Upadły Psi Bóg]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 5|Żywot 5. Bóg Śmierci i Cyckowa Technika Rodu Hyoudou]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Sztuczna Transcendentalność|Sztuczna Transcendentalność]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Tajna Rozmowa|Tajna Rozmowa]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych|Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych]] ([https://mega.nz/#!IjwFUIIR!wdfgkyOLKpaM7k6x3tFYDv1DxS57cPHGXFznZHMy7yc Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD V25 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Przyczyna Transcendentalności|Przyczyna Transcendentalności]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki|Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou|Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Balberith i Verine|Balberith i Verine]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Widar|Widar]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu|Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom|Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Nowy Mrok. Z Innego Świata|Nowy Mrok. Z Innego Świata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Longinus|Longinus]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Kwalifikacja Drużyn|Kwalifikacja Drużyn]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;|Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Bogowie Piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;Shin High School DxD&#039;&#039;==&lt;br /&gt;
Ten tom jest kontynuacją przygód Isseia i spółki.&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru|Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru]] ([https://mega.nz/#!VyQ2FAKT!WhkMEoNH0SG420LSsCGpu4_X_zXN_Y_8WtKozW0mmck Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 1 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom_1_Żywot_1._Wysoko_klasowy_diabeł,_Hyoudou_Issei|Żywot 1. Wysokoklasowy diabeł, Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie|Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką|Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!|Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!]]&lt;br /&gt;
::**[[Shin High School DxD: Tom 1 Chrześcijański wojownik|Chrześcijański wojownik]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!|Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia |Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia]] ([https://mega.nz/file/5u53QQxL#By_nsNmK9HansZKa_9UruzrrOru-Ytq4rEtdazZQDeg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 2 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[Życie 1. Debiut nowego diabła (Ingvild)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 2|Żywot 2. Finał Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry Czas Zacząć!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Fan|Fan]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 3|Żywot 3. Przygotowania do Bitwy!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot DxD i dane X×X|Żywot DxD i dane X×X]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 1|Rodzice 1]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Życie 4|Żywot 4. Początek Meczu!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Środek Meczu|Środek Meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Siostry|Siostry]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot: Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka|Żywot. Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Moc w mocy|Moc w Mocy]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania|Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Durandal|Durandal]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 2|Rodzice 2]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Następne życie|Następny Żywot. Zwycięstwo lub Klęska]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Bogowie z piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot. ??????????????????????????|Żywot. ??????????????????????????]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Tom 3 - Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca]] ([https://mega.nz/#!wnAFXChA!WdJj-7B2vdNpYWVq-ks4jg2F_8oGkl9x3TAsr7Wec4o Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 3 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca|Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto|Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto|Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów|Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Drugoklasiści|Drugoklasiści.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem|Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu|SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Fan|Fan.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-|Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]].&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Koniec Gry|Koniec Gry.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]].&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD: Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie|Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie]] ([https://mega.nz/file/06x3CCpA#oBm7c8RWrIxBv8Fd_7JHX3roJ1FgkiELOb6Rnzl4HCs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 4 Cover.jpg.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Tajemnicza Dziewczyna|Tajemnicza Dziewczyna]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 1: Nie Lubię Piersi|Żywot 1: Nie Lubię Piersi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa|Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - BOGOWIE PIEKŁA|BOGOWIE PIEKŁA]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł|Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Najsilniejsze Smoki|Najsilniejsze Smoki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Lwie Serce|Lwie Serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Decydująca Bitwa Kobiet|Decydująca Bitwa Kobiet]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!|Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Awans|Awans]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Genealogia Gremorych|Genealogia Gremorych]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie z Nieznanym|Spotkanie z Nieznanym]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Nieznany temat|Nieznany temat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Zwiastun końca|Zwiastun końca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie|Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)|Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;High School DxD EX&#039;&#039; Ichieia Ishibumi ([https://mega.nz/#!U3x1BKAQ!A8gvxHgxS-oodsA2iLIASeoa5Qf0AAPKX51WHstvhiM Wersja PDF])==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Spin-off serii, dołączony do specjalnej edycji blu-ray trzeciego sezonu anime, High School DxD BorN. Akcja dzieje się podczas podróży w czasie pomiędzy wydarzeniami z tomu czternastego i trzydziestu lat później.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 1: Szkarłatnowłosy Sekiryuutei]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 2: Najeźdźcy z innego świata]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 3: Nowe Kościelne Trio]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 4: Szkarłatna wola]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 5: Zakazany zjednoczony front]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 6: Tak więc do jutra...]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD DX&#039;&#039; Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania będą zamieszczone w tych tomach&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]] ([https://mega.nz/file/9qoBwBhJ#nHMcq3MWT0Zkvv2LsV_MzgGNgvefv6FphyJ1_CRhujs Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx1.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 1|Żywot 1: ERO uprowadzenie!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2: Ostatecznośćǃǃ Maska Onii-chana]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3|Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4: Rozkoszna przygoda Smoka Piersi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 5|Żywot 5: Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 6|Żywot 6: Jedźmy do gorących źródeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Feniks budowy Szkoły Bitewnej DX?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX2 - Kult☆Smoczej Bogini]] ([https://mega.nz/#!N34khCTB!B_hJlVzJsD0n1J7fCyhoqJegmAhph4Z3XOnzC1nXYk0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_Normal_High_School_DxD_Volume_Dx2.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX2 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Cycki w słońcu!]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Rozporządzenie Samorządu Uczniowskiego]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Kult☆Smoczej Bogini]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Nekomaci☆Zwój Ninja]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 6: Sanktuarium maniaków]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot DX: Hyakki Yako i Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX2 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX3 - KrzyżowyxKryzys]] ([https://mega.nz/#!Nr4mgQpI!DGpuRHzG-lFQeD02fmq9qsSFg6LlSOzCxJ_v22WviXg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx3.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX3 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Skarb Asi]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Typowe dni Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem! ~Rozdział maskotek~]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Talenty Samorządu Uczniowskiegol]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Światowe pragnienie stali]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 1: Krzyżowy×Kryzys]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 2: Wycieczka z okazji zakończenia szkoły i Gang Zamętu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX3 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX4 -  Samorząd Uczniowski i Lewiatan]] ([https://mega.nz/#!wnpSkI4B!agf--57G7T_QHg-6j0EZ6AI_HNihQxHsHCo_PqRP38Y Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover High School DxD Volume Dx4.jpeg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Cesarskiego Fioletu kontra Drużyna Włóczni Indry -Dowód Bohatera-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Moc 1: Niezniszczalny Wielki Król]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 2: Bohaterowie i Chłopcy]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 3: Początek Orgii Mocy i Technik]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[MAKSYMALNA Moc kontra MAKSYMALNA Technika Króla Lwów -Żelazny Cios kontra Longinus Bohatera-]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Sekiryuuteia Isseia kontra Drużyna Sony Sitri -Bądź Silniejszy niż wtedy i Bardziej Niż Teraz-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Linia 1: Obecny Rok Bardzo Się Różni Od Poprzedniego]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 2: Sekret Szkolnego Samorządu]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 3: Źródło Marzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 4: Początek Meczu Odwetowego]]&lt;br /&gt;
::**[[Otwarcie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Żywot 5|Linia 5: Przełamanie Pola]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Linia: Maximum kontra Życie|Linia: Maximum kontra Życie. Największy Idiota (Smoczy Król) kontra Idiota (Cesarski Smok)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Ostatnia Linia|Ostatnia Linia: Szkolny Samorząd i Lewiatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Nowa Linia|Nowa Linia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX5 - Wyzwanie Superbohatera]]  ([https://mega.nz/file/MmhFBA7D#JfNOoKh74fS7sUyjnQT_j2dtcSG11l6zfcmH31LCPfI Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD DX5 Cover.jpg||thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5  Żywot 1|Żywot 1: Wskrzeszenie? Nieśmiertelny Ptak]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Nieznany Dyktator|Nieznany Dyktator]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 2|Żywot 2: Służąca Rodu Pendragon]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Collbrand|Collbrand]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 3|Żywot 3: Piżamowa Impreza dla Zdolnych i Utalentowanych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 4|Żywot 4: Na Zachód!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Salamandra Tomita|Salamandra Tomita]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 5|Żywot 5: Kwieciste Zaręczyny Księżniczki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Dziewczyna w kimonie?|Dziewczyna w kimonie?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 6|Żywot 6: Mroczna Historia Białego Cesarskiego Smoka]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Restauracja|Restaurcja]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 7|Żywot 7: Wyzwanie Superbohatera]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 1|Bielizna Wieczności 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności|Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 2|Bielizna Wieczności 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX6 -  Czy ktoś zamawiał diabła?]] ([https://mega.nz/file/8r4gXT6D#0cEhtq7lbIo4_pIY_gsJTJOJCwLX-exyl2pyqFWNmRE Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 6) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot1|Żywot 1: Diabły w Drodze!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 2|Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot|Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 4|Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 5|Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 6|Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1|Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2|Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero. Autor: Mikage Kasuga]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX7 - Przodek jest oszustem!?]]===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 7) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 1|Żywot 1: Oppai Rodzinka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 2|Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 3|Żywot 3: Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 4|Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 5|Żywot 5: Walczące Dziewczyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 6|Żywot 6: Powrót Esha]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 7|Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Przodek jest oszustem!?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opowiadania===&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które zostaną wcielone w któryś z tomików opowiadań.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Ku przygodzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine Special====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które nigdy nie zostaną włączone w tomik.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Tożsamość Piona&lt;br /&gt;
::*Antologia EROKOME&lt;br /&gt;
::*[[Dwudziestkapiątka w pokoju klubowym z Rias-buchou!]] ([https://mega.nz/file/5zJQyD6I#sbsOtnhiLSastVQLWqGQEg6fBWes0iVTkLlPPB6EyLI Wersja PDF])&lt;br /&gt;
::*Obłąkana herbatka!&lt;br /&gt;
=====[[High School DxD - Moje pierwsze zakupy (Tom Ophis)]] ([https://mega.nz/file/AiZW2TYA#OzWUR0ZK3dq3b33sZ1Tiee_SqYHNGshakwWEd_Xz4MY Wersja PDF])=====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12,5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 1|Żywot 1: Nieskończone szaleństwo zakupów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 2|Żywot 2: Smoczy Bóg i majteczki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 3|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica====&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD PL: Rias w Krainie Czarów|Rias w Krainie Czarów]] ([https://mega.nz/file/F6I02ZLI#6MFTxeoNu2A0fgw68x9cLtSJoTe_g2VZrq89EQ9j7m0 Wersja PDF])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Przy projekcie pracują==&lt;br /&gt;
*Administrator oryginalnej (anglojęzycznej) wersji projektu: [[user:Code-Zero|Code-Zero]]&lt;br /&gt;
*Administrator polskiej wersji projektu: [[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
*Opiekun polskiej wersji projektu: [[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumacze===&lt;br /&gt;
*[[user:Nightwing|Nightwing]]&lt;br /&gt;
*[[user:Chazoshtare|Chazoshtare]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nieaktywni&#039;&#039;&#039;:&lt;br /&gt;
*[[user:Sentox|Sentox]]&lt;br /&gt;
*[[user:Zero-sama|Zero-sama]]&lt;br /&gt;
*[[user:BananowyJE|BananowyJE]]&lt;br /&gt;
*[[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Korektorzy===&lt;br /&gt;
*[[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
*[[user:BankaiGoku|BankaiGoku]]&lt;br /&gt;
*[[user:Ragger|Ragger]]&lt;br /&gt;
*[[user:Tetsuno|Tetsuno]]&lt;br /&gt;
*[[user:bojlas|bojlas]]&lt;br /&gt;
*[[user:PanNiedzwiadek|PanNiedzwiadek]]&lt;br /&gt;
*[[user:Obserwator|Obserwator]]&lt;br /&gt;
*[[user:Majks|Majks]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie poszukiwani &#039;&#039;&#039;KOREKTORZY&#039;&#039;&#039; – w tej sprawie pisać do [[user:reddocksw|reddockasw]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Inne==&lt;br /&gt;
Z polskim projektem &#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; powiązana jest Wiki o tej tematyce, która znajduje się pod adresem [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna hsdxd.usermd.net]. Serdecznie zapraszamy do jej czytania i, co ważniejsze, tworzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstał także kanał IRC powiązany z projektem polskiej wersji DxD na Rizon o nazwie &#039;&#039;&#039;[irc://irc.rizon.net/dxd-pl #dxd-pl]&#039;&#039;&#039; ([https://qchat.rizon.net/?channels=dxd-pl webchat]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Dotychczas wydano==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* High School D×D 1 Diabły starej szkoły, ハイスクールD×D1 旧校舎のディアボロス (20 września 2008; ISBN 978-4829133262)&lt;br /&gt;
* High School D×D 2 Feniks szkoły bojowej, ハイスクールD×D2 戦闘校舎のフェニックス (20 grudnia 2008; ISBN 978-4829133583)&lt;br /&gt;
* High School D×D 3 Excalibur z księżycowego boiska, ハイスクールD×D3 月光校庭のエクスカリバー (20 kwietnia 2009; ISBN 978-4829133910)&lt;br /&gt;
* High School D×D 4 Wampir z zamkniętej klasy , ハイスクールD×D4 停止教室のヴァンパイア (20 września 2009; ISBN 978-4829134276)&lt;br /&gt;
* High School D×D 5 Kocia diablica zaświatowego obozu, ハイスクールD×D5 冥界合宿のヘルキャット (19 grudnia 2009; ISBN 978-4829134702)&lt;br /&gt;
* High School D×D 6 Świętość za salą gimnastyczną, ハイスクールD×D6 体育館裏のホーリー (20 marca 2010; ISBN 978-4829135006)&lt;br /&gt;
* High School D×D 7 A po szkole… Ragnarok, ハイスクールD×D7 放課後のラグナロク (17 lipca 2010; ISBN 978-4829135402)&lt;br /&gt;
* High School D×D 8 Diabelska robota, ハイスクールD×D8 アクマのおしごと (17 grudnia 2010; ISBN 978-4829135938)&lt;br /&gt;
* High School D×D 9 Pandemonium na wycieczce szkolnej, ハイスクールD×D9 修学旅行はパンデモニウム (20 kwietnia 2011; ISBN 978-4829136287)&lt;br /&gt;
* High School D×D 10 Lwie serce szkolnego festiwalu, ハイスクールD×D10 学園祭のライオンハート (17 września 2011; ISBN 978-4829136775)&lt;br /&gt;
* High School D×D 11 Uroboros i awans, ハイスクールD×D11 進級試験とウロボロス (20 stycznia 2012; ISBN 978-4829137208)&lt;br /&gt;
* High School D×D 12 Bohaterowie dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D12 補習授業のヒーローズ (20 kwietnia 2012; ISBN 978-4829137499)&lt;br /&gt;
* High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Standardowe – 20 września 2012; ISBN 978-4829137987)&lt;br /&gt;
** High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Limitowane – 6 września 2012; ISBN 978-4829197677)&lt;br /&gt;
* High School D×D 14 Czarodzieje z poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D14 進路指導のウィザード (19 stycznia 2013; ISBN 978-4-8291-3845-8) &lt;br /&gt;
* High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Standardowe – 20 czerwca 2013; ISBN 978-4829138984)&lt;br /&gt;
** High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Limitowane – 31 maja 2013; ISBN 978-4829197684)&lt;br /&gt;
*Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica, ファンタジア文庫25周年アニバーサリーブック (18 marca 2013; ISBN 978-4829138687)&lt;br /&gt;
*High School D×D 16 Dzienny wampir dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D 16 課外授業のデイウォーカー (19 października 2013; ISBN 978-4-04-712912-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 17 Walkiria kształcenia nauczycielskiego, ハイスクールD×D 17 教員研修のヴァルキリー (20 lutego 2014; ISBN 978-4040700311) &lt;br /&gt;
*High School D×D 18 Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych, ハイスクールD×D 18 聖誕祭のファニーエンジェル (20 czerwca 2014; ISBN 978-4040701271)&lt;br /&gt;
*High School D×D 19 Durandal głównych wyborów, ハイスクールD×D 19 総選挙のデュランダル (20 listopada 2014; ISBN 978-4-04-070146-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 20 Belial poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D 20 進路相談のベリアル (18 lipca 2015; ISBN 978-4-04-070665-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D 21 Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera, ハイスクールD×D 21 	自由登校のルシファー (19 marca 2016; ISBN 978-4-04-070666-5-C0193)&lt;br /&gt;
*High School D×D 22 Ceremonia ukończenie szkoły Gremorych, ハイスクールDxD 22 卒業式のグレモリー  (20 lipca 2016; ISBN 978-4-04-070965-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D 23 Mecz z Jokerem, ハイスクールD×D 23 球技大会のジョーカー  (18 marca 2017; ISBN 978-4-04-070963-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 24 Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania, ハイスクールD×D24 校外学習のグリムリッパー (20 listopada 2017; ISBN 978-4-04-072378-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 25 Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych, ハイスクールD×D25 夏期講習のユグドラシル (20 marca 2018; ISBN 978-4-04-072379-2)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy Shin High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 1 Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru, 真ハイスクールD×D1 新学期のウェルシュ・ドラゴン (20 lipca 2018; ISBN 978-4-04-072825-4)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 2 Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia, 真ハイスクールD×D2 実力試験のルイン・プリンセス (20 grudnia 2018; ISBN 978-4-04-072826-1)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 3 Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca, 真ハイスクールＤ×Ｄ3 修学旅行のサンシャワー (20 sierpnia 2019; ISBN 978-4-04-072827-8)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 4 Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie, 決戦留学のキングダム (20 lutego 2020; ISBN 978-4-04-073547-4)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D DX&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを (Wydanie Standardowe - 20 marca 2015; ISBN 978-4-04-070332-9)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを 限定版 (Wydanie Limitowane - 10 marca 2015; ISBN 978-4-04-070312-1)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! (Wydanie Standardowe - 19 grudnia 2015; ISBN 978-4-04-070379-4)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! 限定版 (Wydanie Limitowane - 9 grudnia 2015; ISBN 978-4-04-070402-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX3 KrzyżowyxKryzys, ハイスクールD×D DX.3 クロス×クライシス (19 listopada 2016; ISBN 978-4-04-070964-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX4 Samorząd Uczniowski i Lewiatan, ハイスクールD×D DX.4 生徒会とレヴィアタン (20 lipca 2017; ISBN 978-4-04-072377-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX5 Wyzwanie Superbohatera, ハイスクールD×D DX.5 スーパーヒーロートライアル (20 marca 2019; ISBN 978-4-04-073163-6)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX6 Czy ktoś zamawiał diabła?, ハイスクールDxD DX.6 ご注文はアクマですか? (19 marca 2021; ISBN 978-4-04-074026-3)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX7 Przodek jest oszustem!?, ハイスクールDxD DX.7 ご先祖さまはトリックスター!? (19 marca 2022; ISBN 978-4-04-074481-0)&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (Polish)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576431</id>
		<title>High School DxD (Polski)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=576431"/>
		<updated>2022-05-17T16:47:39Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy (Wersja PDF) */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:DxDV1Cover.png|300px|thumb|Okładka pierwszego tomu High School DxD]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; (ハイスクールD×D, &#039;&#039;Haisukūru D×D&#039;&#039;) to japońska powieść light novel autorstwa Ichieia Ishibumiego, ilustrowana przez Miyamę-Zero. Publikuje ją Fujimi Shobo pod banderą Fujimi Fantasia Bunko. Po wydaniu 25 tomu, seria jest kontynuowana pod nazwą „Shin High School DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwunastoodcinkowa seria anime była emitowana w japońskiej telewizji od stycznia do marca 2012 roku. W wydaniu blu-ray pojawiły się dwa dodatkowe epizody, a także od 21 marca do 29 sierpnia 2012 roku wyemitowano sześć krótkich odcinków specjalnych. Zgodnie z zapowiedzią transmisja kolejnej dwunastoodcinkowej serii trwała od 7 czerwca do 22 września 2013 roku. W czerwcu 2014 roku, wraz z premierą osiemnastego tomu, zatytułowanego „Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych”, ogłoszono trzeci sezon anime High School DxD. 6 grudnia tego samego roku oficjalnie zapowiedziano, że trzeci sezon będzie nosić tytuł „High School DxD BorN”. 10 marca 2015 roku wydano dodatkowy odcinek „High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!” na podstawie limitowanego wydania „High School DxD DX.1”. Emisja trzeciego sezonu trwała od 4 kwietnia do 20 czerwca 2015 roku. Między  lipcem 2015 roku, a styczniem 2016 roku wydano sześć kilkuminutowych odcinków specjalnych. 9 grudnia 2015 roku serię uzupełniono odcinkiem pt. „High School DxD BorN: Yomigaeranai Fushichou” opartym na historii tomu „High School DxD DX.2”. Fabuła trzeciego sezonu krążyła wokół piątego, szóstego i siódmego tomu powieści. Jednakże sporo ona odbiegła od prawidłowej historii, przez co dużo wątków między bohaterami zostało źle ukazanych lub po prostu pominiętych. Bądź tak jak w przypadku ostatnich dwóch odcinków- wypełnionych historią niezwiązaną z oryginalnym dziełem. Podczas zjazdu „Fantasia Bunko Daikanshasai 2017” ogłoszono, że kolejna część anime będzie nosiła nazwę „High School DxD Hero”. Z powodu domniemanego konfliktu dotyczącego jakości trzeciego sezonu między studiem TNK i autorem powieści, tym razem ekranizacją zajeło się studio Passione. Zawarte zostały w niej wydarzenia z dziewiątego i dziesiątego tomu powieści, a data premiery miała miejsce 17 kwietnia 2018 roku. 10 kwietnia 2018 roku został wyemitowany odcinek specjalny „High School DxD Hero: Taiikukan-ura no Holy”, który przedstawia alternatywną historię ostatnich trzech odcinków trzeciego sezonu. Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami wielu fanów, był to zabieg mający na celu powrót do oryginalnego ciągu wydarzeń z powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zrzekamy się wszelkich praw autorskich do naszych tłumaczeń, które udostępniamy wyłącznie jako tłumaczenie dla fanów, które zostanie zdjęte ze strony, jeśli light novelka &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; zostanie kiedykolwiek zlicencjonowana w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serię High School DxD można znaleźć również w następujących językach: &lt;br /&gt;
*[[High School DxD|English (angielski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Български)|Български (bułgarski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Croatian)|Hrvatski (chorwacki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~ Czech version ~|Česky (czeski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD - Français|Français (francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD (Ελληνικά)|Ελληνικά (grecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_~Russian_Version~ |Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Español)|Español (hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Indonesia)|Bahasa Indonesia (indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Deutsch)|Deutsch (niemiecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (portugalski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Polski)| Polski (polski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD Tiếng Việt|Tiếng Việt (wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_(Italian)|Italiano (włoski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Fabuła==&lt;br /&gt;
Historia powieści toczy się wokół Hyoudou Isseia - niezbyt rozgarniętego i zboczonego, ale za to jakże przeciętnego licealisty, którego największym marzeniem są kobiece piersi. Całe jego życie zostaje wywrócone o sto osiemdziesiąt stopni, gdy niespodziewanie piękna nieznajoma zaprasza go na randkę. Randkę, podczas której jego żywot dobiega kresu. Z pomocą przychodzi mu wysokoklasowa diablica Rias Gremory, najpiękniejsza dziewczyna z jego szkoły, która wskrzesza go pod postacią swojego służącego. Od tego momentu biedny Issei zostaje wciągnięty w wir przeróżnych wydarzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 1: &#039;&#039;&#039;Przebudzenie Czerwonego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 1&amp;amp;2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 2: &#039;&#039;&#039;Narodziny Biuściastego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 3-6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 3: &#039;&#039;&#039;Bohaterski Oppai Smok&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 7-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 4: &#039;&#039;&#039;Legenda Oppai Smoka i wesołej kompanii&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 14-21&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 5: &#039;&#039;&#039;Czerwony Cesarski Smok Płonącej Prawdy × Biały Cesarski Smok Porannej Gwiazdy: Prawdziwy Smok Akademii Kuou&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 22-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadania poboczne&lt;br /&gt;
*Tomy 8, 13 i 15&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Występujące postaci==&lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;collapsible collapsed&amp;quot; style=&amp;quot;text-align:left; margin:5px 20px clear:both; font-size:100%; background:transparent; width:100%;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! style=&amp;quot;background:#cee0f2;&amp;quot; align=&amp;quot;center&amp;quot;| &#039;&#039;&#039;UWAGA: PONIŻSZE TREŚCI MOGĄ ZDRADZAĆ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE FABUŁY TEKSTU!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Issei Hyoudou&#039;&#039;&#039; (兵藤 一誠, &#039;&#039;Hyōdō Issei&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Pawn-Ise.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11) → wysokoklasowy diabeł (Król) (tom 22)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (osiem figur → cztery z ośmiu to figury mutacji (po tomie 12) → wszystkie z nich to piony mutacji (tom 23))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek → ludzki smok (po tomie 12))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Dar Wzmocnienia (Longinus) → Zbroja Łuskowa Daru Wzmocnienia (forma Łamacza Ładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Ascalon, Ascalon II (tom 24)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Niszczyciel Szat, Poligloctwo, Zabroniony Ruch „Trójząb”, Forma Szkarłatnej Królowej, Diabelski Smok „Bóg&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczeń drugiej klasy liceum w Akademii Kuou. Głupek i zboczeniec. Z pozoru typowy licealista żyjący w typowej rodzinie, w rzeczywistości jednak jest posiadaczem Sacred Gear o nazwie Boosted Gear, który uchodzi za jeden z najpotężniejszych. Został zabity na swojej pierwszej randce przez dziewczynę, która okazała się być upadłą anielicą. Do życia przywróciła go Rias Gremory, która stała się jego nową panią. Odtąd jego głównym celem jest wspięcie się na szczyt hierarchii społeczeństwa diabłów, dzięki czemu będzie mógł zostać Królem Haremu, choć sam nieświadomie przyciąga do siebie dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rias Gremory&#039;&#039;&#039; (リアス・グレモリー, &#039;&#039;Riasu Guremorī&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:King-Rias.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Moc Zniszczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica trzeciej klasy liceum i jednocześnie najpiękniejsza dziewczyna w całej szkole. Pochodzi ze starego rodu diabłów czystej krwi, domu Gremory. Wysokoklasowy demon nazywany „Szkarłatną Księżniczką Zniszczenia”. Jej brat jest jednym z Youndai Maou, Lucyferem. Wraz z nim posiada moc zniszczenia. Wskrzesza Iseia, gdy znajduje go martwego po spotkaniu z upadłą anielicą i odkryciu, że jest on w posiadaniu rzadkiego Sacred Gear. Uprzejma i delikatna dla swoich podwładnych, staje się zupełnie inną osobą podczas walki lub treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Asia Argento&#039;&#039;&#039; (アーシア・アルジェント, &#039;&#039;Āshia Arujento&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Asia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei , Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zmierzch Uzdrawiania&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica drugiej klasy liceum. Początkowo siostra zakonna znana jako Święta Dziewica, sławna przez swoją moc uzdrawiania. Chowała się w sierocińcu, ale została zabrana przez Kościół, kiedy ten odkrył jej moc. Następnie wyrzucona z niego za pomoc diabłu, została przygarnięta przez ludzi powiązanych z upadłymi aniołami. Zaczęła mieszkać wraz z Iseiem po tym, jak została uwolniona z ich rąk. Jako osoba, która dorastała w Kościele, brak jej zdrowego rozsądku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akeno Himejima &#039;&#039;&#039; (姫島 朱乃, &#039;&#039;Himejima Akeno&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Queen-Akeno.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Królowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny pół-człowiek, pół-upadły anioł)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; władanie żywiołami (głównie piorunami), Święte Błyskawice&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczęszcza do klasy trzeciej liceum i wspólnie z Rias należy do &amp;quot;Dwóch Wielkich Onee-sama&amp;quot; szkoły. Przez innych nazywana Najpotężniejszą Królową. Przyszła na świat jako owoc miłości ludzkiej matki i ojca, który był upadłym aniołem. Po śmierci rodzicielki została podwładną Rias. Jest wystarczająco bliską przyjaciółką Rias, aby prywatnie mówić jej po imieniu, ale przy obecności innych zwraca się do niej Buchou i zachowuje stosunki sługa-mistrz. Uparcie odmawia wykorzystania swojej mocy światła, którą odziedziczyła po ojcu, i używa jej dopiero po namowie Isseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Yuuto Kiba&#039;&#039;&#039; (木場 祐斗, &#039;&#039;Kiba Yūto&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Kiba.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg(Diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar: &#039;&#039;&#039; Narodziny Miecza, Ostrze Kowala&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż: &#039;&#039;&#039; Cesarski Demoniczny Miecz Gram, Balmung, Nothung, Tyrfing, Dáinsleif, wszystkie stworzone demoniczne i święte-demoniczne miecze (dzięki Narodzinom Miecza) oraz nieznany miecz z tomu dwunastego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w drugiej klasie liceum. Sam ogłosił się najlepszym przyjacielem Iseia, a także szkolnym księciem przystojniaków. Był ofiarą projektu &amp;quot;Święty Miecz&amp;quot;, z którego jako jedyny wyszedł żywy. Stał się podwładnym Rias, kiedy ta uchroniła go od śmierci, ale poprzysiągł zemstę na tych, którzy potraktowali go jako królika doświadczalnego i przyczynili się do śmierci jego przyjaciół. Żywi także wielką nienawiść w stronę Świętego Miecza, Excalibura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Koneko Toujou&#039;&#039;&#039; (塔城 小猫, &#039;&#039;Tōjō Koneko&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Koneko.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny nekomata)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; sen-jutsu, you-jutsu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica pierwszej klasy liceum. Pierwotnie była wykorzystywana przez inne demony po tym jak jej siostra, Kuroka, zabiła swojego pana. Maou, Lucyfer, ochronił ją i zostawił pod opieką swojej siostry, Rias, i tym samym Koneko stała się jej podwładną. Odmawiała użycia mocy sen-jutsu, ponieważ nie chciała upodabniać się do swojej siostry. Wraz z Akeno przezwyciężyły niechęć do swojej mocy, po tym, jak Ise im w tym pomógł. Nie okazuje żadnych emocji i wciąż dogryza Iseiowi, gdy ten tylko pomyśli o czymś nieprzyzwoitym. Największą troską obdarza swoich towarzyszy, gdy ci wpakują się w jakieś tarapaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Xenovia&#039;&#039;&#039; (ゼノヴィア, &#039;&#039;Zenovia&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Zenovia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory  →  Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Excalibur Zniszczenia, Święty Miecz Durandal → Ex-Durandal, Ascalon (pożyczany od Iseia)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest użytkownikiem Świętego Miecza i została wysłana przez Kościół wraz z Iriną w celu odzyskania lub zniszczenia skradzionych Excaliburów. Po dowiedzeniu się, że biblijny Bóg od dawna nie żyje, postanawia dołączyć do Klubu Okultystycznego jako służąca Rias. Kiedy tylko może, próbuje uwieść Iseia, ponieważ chce narodzić zdrowe i silne dziecko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Gasper Vladi&#039;&#039;&#039; (ギャスパー・ヴラディ, &#039;&#039;Gyasupā Buradi&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Gasper.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny dhampir, tj. pół-człowiek pół-wampir)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zabroniony Widok Balor&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; wampirze moce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół-wampir, mężczyzna-transwestyta, który jest w posiadaniu mocy zatrzymywania czasu poprzez spojrzenie, jednak nie jest w stanie tego kontrolować. Powiązany z Rias przez rozkaz starszych, aż do momentu, kiedy Rias dorośnie wystarczająco, aby móc sprawować nad nim kontrolę. Wciąż nie jest w stanie całkowicie zapanować nad swoimi mocami, ale może w znacznym stopniu zwiększyć swoją kontrolę poprzez wypicie krwi Iseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rossweisse&#039;&#039;&#039; (ロスヴァイセ, &#039;&#039;Rosuvaise&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Rossweisse.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawna walkiria)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; norweska magia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie strażnik Odyna. Po walce z Lokim i Fenrirem Odyn pozostawił ją w rodzimym miasteczku Iseia. Została przekonana przez Rias do zostania jej sługą. W Akademii Kuou pełni rolę nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Irina Shidou&#039;&#039;&#039; (紫藤イリナ, &#039;&#039;Shidō Irina&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Ace-Irina.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; As Pik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony anioł (dawniej człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż&#039;&#039;&#039;: Excalibur Naśladowania, seryjnie tworzone święte demoniczne miecze &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest partnerem zawodowym Xenovii i koleżanką Iseia z dzieciństwa. Po odkryciu faktu, że biblijny Bóg jest martwy, nadal podąża za nauczaniem Kościoła i pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Michała. Zakochała się w Iseiu i wielkim zaskoczeniem było dla niej to, że został diabłem. Pomimo tego nadal są przyjaciółmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ravel Feneks&#039;&#039;&#039; (レイヴェル・フェニックス, &#039;&#039;Reiveru Fenikkusu&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Ravel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039;Grupa Riser -&amp;gt; Grupa Issei,  Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; pirokineza, aerokineza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wywodzi się ze znanego i szanowanego diabelskiego rodu Feneks, legendarnych feniksów. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Początkowo należała do parostwa swojego brata, Risera Feneksa, jednak po jego przegranej w walce z Hyoudou została przeniesiona do parostwa swojej matki, stając się tym samym wolnym Gońcem. Jest menadżerką Isseia w Zaświatach i, tak jak pozostałe dziewczyny, po uszy w nim zakochana. Zaproponowała mu, że zostanie jego Gońcem, kiedy ten otrzyma parostwo. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Azazel&#039;&#039;&#039; (アザゼル, &#039;&#039;Azazeru&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Azazel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (upadłe anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; dawny Naczelnik Upadłych Aniołów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; nauczyciel, mentor Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy upadły anioł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były przywódca upadłych aniołów, obecnie sprawuje opiekę nad jednym z regionów istotnych dla frakcji; zdecydował się zostać mentorem Klubu Okultystycznego. W przeszłości wielki uwodziciel kobiet, przez co też został wyrzucony z Niebios; samotny, choć jego przeszłość kobieciarza jest dobrze znana. Podsuwa Isseiowi różne zbereźne pomysły. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sona Sitri &#039;&#039;vel&#039;&#039; Souna Shitori&#039;&#039;&#039; (ソーナ・シトリー, &#039;&#039;Sōna Shitorī&#039;&#039;; 支取 蒼那, &#039;&#039;Shitori Sōna&#039;&#039;) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Souna Sitri.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Magia Wody, Magia Sitri, geniusz strategiczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona Sitri jest wysokiej klasy diabłem i następną głową domu Sitri, a także uczennicą trzeciego roku w Akademi Kuou. Jest także przewodniczącą samorządu uczniowskiego w Akademii oraz przyjaciółką i rywalką Rias Gremory. W Akademii Kuou przedstawia się jako Shitori Souna i jest trzecią w kolejności najbardziej popularną dziewczyną w szkole, za Rias i Akeno. Podobnie jak Rias jest siostrą członikini Youndai Maou, Serafall Lewiatan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Saji Genshirou&#039;&#039;&#039; (匙 元士郎 , &#039;&#039;Genshirō Saji&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Saji.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (cztery figury)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Lina Absorbacji → Wszystkie Dary Vritry&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Saji jest uczniem drugiej klasy w Akademii Kuou, jest także sekretarzem samorządu uczniowskiego i Pionem  Sony Sitri. Przyjaciel i rywal Isseia, podobnie jak on zakochany w swojej pani. Po otrzymaniu Darów Vritry stał się gospodarzem Smoczego Króla Vritry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ophis&#039;&#039;&#039; (オーフィス, Ōfisu) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:Dragon God-Ophis.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Brygada Chaosu (dawniej), Sojusz Trzech Potęg (nieoficjalnie), Klub Okultystyczny (nieoficjalnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; Bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; &amp;quot;Maskotka&amp;quot; Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; smoczy bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Węże Ophis, Nieskończoność, Wieczny &amp;quot;Sen&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden/a z dwóch najpotężniejszych smoków, razem z Wielkim Czerwonym, narodził/a się w szczelinie międzywymiarowej, u zarania świata. Po nie do końca jasnej przegranej z Wielkim Czerwonym, został/a zmuszony do opuszczenia szczeliny, poszukując sposobu na powrót i pokonanie smoka apokalipsy. Dla Ophis nie istnieje coś takiego, jak koncepcja płci, obecnie przyjmuje formę małej gotyckiej dziewczynki, jest więc rozpoznawana jako dziewczyna, mimo, iż jedną z wcześniejszych form Ophis był starzec. Obecnie Ophis utraciła większość dawnej potęgi, która została jej skradziona, przy użyciu jadu Samaela. Jej siła została więc zredukowane &amp;quot;jedynie&amp;quot; do dwakroć większej, niż ta którą posiadały Dwa Niebiańskie Smoki przed zapieczętowaniem w Boskim Darze. Żyje obecnie w rezydencji Hyoudou jako &amp;quot;maskotka&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Więcej informacji na temat postaci możesz znaleźć na [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna High School DxD Wiki]&#039;&#039;&#039;.&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[High School DxD: Rezerwacja|Rezerwacja]] ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zatwierdzeni tłumacze są zobowiązani do wpisu na [[High School DxD: Rezerwacja|tej]] stronie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Standardy===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Każdy rozdział (już po naniesieniu poprawek) musi spełniać ogólne wytyczne.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_PL_-_Terminologia|Terminologia i dyskusja]] | ([[High School DxD: Names and Terminology Guidelines|wersja angielska]])&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wszystkie redakcje tłumaczenia mają być w języku polskim.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;Jeżeli podczas czytania tekstu zauważysz jakiś błąd - popraw go. Mimo redakcji nie można wyłapać wszystkiego.&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualizacje==&amp;lt;!--max 10, resztę przenosić na stronę aktualizacji!--&amp;gt;&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;16 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział czwarty&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział trzeci&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 kwietnia&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział drugi&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział pierwszy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział trzeci&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 kwietnia&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział drugi&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Rozdział pierwszy&#039;&#039; z tomu DX7.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniejsze aktualizacje można zobaczyć na [[High School DxD PL aktualizacje|tej]] stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; autorstwa Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 1 – Diabły starej szkoły|Tom 1 – Diabły starej szkoły]] – ([https://mega.nz/#!83oTSC5C!ETdAWCidyccvQYQyOjxE7jTWdFCYR10EGUJ8MnCrde8 Wersja PDF])===  &lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 1 Med.jpg|thumb|right||130px]]                                                                          &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 prolog|Żywot 0]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 1|Żywot 1: Koniec bycia człowiekiem]]                         &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 2|Żywot 2: Początki diabelstwa]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 3|Żywot 3: Mam przyjaciela]]                                        &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 4|Żywot 4: Ocalę cię, przyjacielu!]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 5|Nowy żywot]]                                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 2 – Feniks szkoły bojowej|Tom 2 – Feniks szkoły bojowej]] – ([https://mega.nz/#!IqQAiKib!V1dBF125CfWhwisz86ynEmLpNvW0dUY-3JPWaexLgLo Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 2 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 1|Żywot 1: Moja praca jako demon]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 2|Żywot 2: Stawaj do walki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 3|Żywot 3: Trening czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 4|Żywot 4: Początek bitwy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 5|Żywot 5: Zasługi na polu bitwy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Szach mat|Szach mat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 6|Żywot ∞ vs Moc ∞: Przybyłem, aby spełnić obietnicę!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ojciec x Ojciec|Ojciec x Ojciec]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ostatni pocałunek|Ostatni pocałunek]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska|Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska]] – ([https://mega.nz/#!IiwzAYQI!nKQwiNjrEYB-zXI9qODZ_BOOnnBwglFgcFoBV3ue3wQ Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/?vd624503pa7ir2a Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 3 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 Ilustracje|Ilustracje]]  &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 1|Żywot 1: Czas na rozgrzewkę, Klubie!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Zemsta skoczka|Zemsta skoczka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 2|Żywot 2: Święty Miecz przybył]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 3|Żywot 3: Plan zniszczenia Świętego Miecza!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 4|Żywot 4: Naprzód, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Nowy skoczek &amp;amp; nowy rywal|Nowy Skoczek &amp;amp; nowy rywal]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Przyjaciele|Przyjaciele]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy|Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy]] – ([https://mega.nz/#!Z6hQhAhS!X_gbk-tw9HWpYq0EcNccdPB213KvfptP4_-_11gzEzs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 4 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 1|Żywot 1: Wakacje! Kostiumy kąpielowe! Jestem w tarapatach?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 2|Żywot 2: Wizyty klasowe czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 3|Żywot 3: Mam kouhai]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 1|Grigori 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 4|Żywot 4: Spotkanie VIP-ów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Brygada Chaosu|Brygada Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 5|Żywot 5: Smok Walijski i Smok Wymycia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Koniec przedstawienia|Koniec przedstawienia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 2|Grigori 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Valhalla|Valhalla]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 7|Specjalny żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu|Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu]] – ([https://mega.nz/#!1qh1HaTY!weAmkL7_LZnYL-w1uaohm9558oby0gm8g3l0m7AFZcA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/h3b3gvhrdm37kgv/High_School_DxD_Tom_5.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 5 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 1|Żywot 1: Są wakacje, jedźmy do Zaświatów!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 2|Żywot 2: Spotkanie młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 3|Żywot 3: Smok i kot!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 4|Żywot 4: Buchou vs Kaichou: Pierwsza połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Walc|Walc]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 5|Żywot 5: Buchou vs Kaichou: Druga połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 VIP|VIP]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 ZWYCIEZCZYNI|ZWYCIĘŻCZYNI]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Ponowne spotkanie|Ponowne spotkanie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną|Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną]] – ([https://mega.nz/#!VvRwnYwR!TXb-Gkc0luAGYa2Pw4UYWbAkkd0Abj0sHRHfuyiFfTA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/l08bs8tltl12h0c/High_School_DxD_Tom_6.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 6 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 6 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 1|Żywot 1: Początek drugiego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 2|Żywot 2: Zmartwienia Asi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Asia|Asia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Szef x Szef|Szef x Szef]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 3|Żywot 3: Wielka Bitwa!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Uroboros|Uroboros]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 4|Żywot 4: Kocham Cię]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Juggernaut Drive|Juggernaut Drive]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 5|Żywot 5: Wielki Czerwony!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 7 - A po szkole… ragnarok|Tom 7 – A po szkole… Ragnarok]] ([https://mega.nz/#!QjAVlADD!OgsNYZmri3zUHTlPnBnjCaTp6M1ujYrKtZ9NLJdPVrE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/fb1nbcmj3o6bdqx/High_School_DxD_Tom_7.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 7 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 1|Żywot 1: Spokój jest najlepszy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie pieprzonego starca z Północy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 3|Żywot 3: Połączenie sił!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 4|Żywot 4: Dwa Niebiańskie Smoki kontra Bóg Zła, Loki!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Nadzorca|Nadzorca]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Tata|Tata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 8 – Diabelska robota|Tom 8 – Diabelska robota]] ([https://mega.nz/#!kvAjzSAC!6_2ZN5prgkBxYf6qe_R2T4IpwARQZI3qEAKkYrrk-_w Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/ll9bopfab0ar0ve/High_School_DxD_Tom_8.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 8 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 1|Żywot 1: Diabelska robota]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 2|Żywot 2: Wymagania chowańców]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 3|Żywot 3: Wspomnienia cycków]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 4|Żywot 4: Cycki tenisa]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 5|Żywot 5: Piekielny nauczyciel Azazel]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 6|Żywot 6: Trzystu Ise]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 7|Dodatkowy żywot: Zabawa rodziny Gremory]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej|Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej]] ([https://mega.nz/#!BqAGHIiC!A91AOKUpZDJGvo_s37THf_6SCT-QZP3vCYjqatRAnFg Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8v957ua7c7cfhn9/High+School+DxD+Tom+9.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 9 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 1|Żywot 1: Tak, jeźdźmy do Kioto!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie do Kioto]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 3|Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 4|Żywot 4: Wielkie spotkanie, Grupa Gremory VS Frakcja Bohaterów! W Kioto!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 spec|Spec]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu|Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu]] ([https://mega.nz/#!proQhSSJ!s0nr7ECEbMqeiyabnxcd45uJ0cMxvGR1Prm7-FTkKlM Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/x4wt8t3754qlj84/High_School_DxD_Tom_10.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 10 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 10 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 1|Żywot 1: Przygotowania na szkolny festiwal!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 2|Żywot 2: Uczucia dziewicy są skomplikowane]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 3|Żywot 3: Początek rozstrzygającej bitwy młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Krol|Król]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 4|Żywot 4: Bycie podwładnym Rias Gremory]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Pion|Pion]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 5|Żywot MAX VS Moc MAX: MĘŻCZYZNA (Sekiryutei) VS MĘŻCZYZNA (Shishiou)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 6|Żywot MAXIMUM VS Moc MAXIMUM: Szkarłat i Czerwień]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Lwie serce|Lwie serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Indra|Indra]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - Dodatkowy zywot|Dodatkowy żywot: Marzenie, które się nie kończy i Marzenie, które się kończy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 11 – Uroboros i awans|Tom 11 – Uroboros i awans]] ([https://mega.nz/#!E350xAxA!O3hzhCc32bGLOoDU5vzwkO0NZrCJc7dPAIHbfoxLISI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/i8bfa21jxlbl2y3/High_School_DxD_Tom_11.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 11 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 11 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 1|Żywot 1: Nauka i sezon godowy?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 2|Żywot 2: Nieskończoność i test na średnioklasowego diabła!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 3|Żywot 3: Zbuntowani bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 4|Żywot 4: Jako Niebiański Smok]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 5|Życie...]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 6|Stracone życie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć|Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!NnhHwQrB!H0Y5rBN-EgbowAbr3qbLUPKKOdpHgYBRkTq-SScTtD0 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/8ya5euu2g3kpepu/High_School_DxD_Tom_12.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 1|Żywot -3: Gremory bez Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 2|Żywot -2: Przyjaciel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Granica|Granica międzywymiarowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Szatan|Szatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 3|Żywot -1: Przymierze młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 4|Żywot 0: Cesarz Biuściastego Smoka]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 5|Żywot 1: Szkarłatna obietnica]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Azazel|Azazel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Bohater...?|Bohater...?]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 13 - Ise SOS|Tom 13 – Ise SOS]] ([https://mega.nz/#!Qu5m1C6T!A6PwV6QVbF8O79OzTQ4F1HjO32BKzRSdpIzekhXtWSE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/0ijyfnnkbpaay23/high_school_dxd_13.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 13 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 1|Żywot 1: Tokusatsu diabeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 2|Żywot 2: Ise SOS]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 3|Żywot 3: Niepokoje diabła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 4|Żywot 4: Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5|Żywot 5: Armageddon podczas Dni Sportu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 6|Dodatkowy żywot: Zmartwienia kolejnej spadkobierczyni]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 14 - Czarodzieje z poradnictwa zawodowego|Tom 14 – Czarodzieje z poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!p7hTFI7T!dk4FdhSqEx8BE_CCKdCWtU1MLwn4wKia3ZD2M3UDA4I Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/og9mv3mggqc11i7/High+School+tom+14.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 14 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 14 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 1|Żywot 1: Dzisiaj też odwalam moją diabelską robotę]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej indywidualista|Czarodziej indywidualista]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 2|Żywot 2: Władcy Nocy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej dla Brygady Chaosu|Czarodziej dla Brygady Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 3|Żywot 3: Wygnani Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 4|Żywot 4: Naprzód Klubie Okultystyczny i Szkolny Samorządzie!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Rumunia|Rumunia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 15 - Mroczny Rycerz Słońca|Tom 15 – Mroczny Rycerz Słońca]] ([https://mega.nz/#!h7Bk3a4a!0yI_BlDMcjWq6w3gxzFBG48dHhE4lLBWJqoIfBBZRmI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/2yvd5cnvkuza7iv/High+School+tom+15.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 15 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 1|Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 2|Żywot 2: Szkarłat i Szkarłat]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 3]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 3|Żywot 3: Święta☆Dziewica jedzie do Ziemi Świętej]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 4]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 4|Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 5|Żywot 5: Wilczy symbol]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 6|Żywot 6: Niechaj Światłość na Ciebie spłynie]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć|Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!B2QWAKxS!gcEZrm3zKor29SgL440DMfbWbQ8QOuqZjImL-a0xj4k Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8fw2nj98n9a9zf0/High+School+tom+16.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/6tl73r0uoso8a5g/High+School+DxD+Tom+16+-+Dzienn+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 16 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 1|Żywot 1: Do Rumunii, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 2|Żywot 2: Pokrewni mrocznej nocy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 3|Żywot 3: Łyknij ze mną trochę słońca]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 4|Żywot 4: {{Furigana|Syn|Rizevim}} {{Furigana|Gwiazdy|Livan}} {{Furigana|Porannej|Lucyfer}}]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Gasper Balor|Gasper Balor]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 5|Żywot DxD]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Pierwotny Longinus|Pierwotny Longinus]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego|Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego]] ([https://mega.nz/#!F7RhFCpa!Z5ZK5sr9ZEMd4kr0m05sYX6eco9YInJzWO_UfEaPQvI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/kjb4waw94dafdw2/High+School+tom+17.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/ierd7u1d4hcued8/High+School+DxD+Tom+17+-+Walkir+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v17_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 1|Żywot 1: Pochwały treningowe!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 2|Żywot 2: Zaświatowa szkoła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 3|Żywot 3: Kierunek zła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 4|Żywot 4: Młodziaki]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Bracie|Bracie?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17s - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych|Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych]] ([https://mega.nz/#!FqQHgaiD!dlQYZP7tW7ax6y-Y5nwKiDHuwtm7L-GdAAROsoge8U4 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/xwg6ah5gvggk8ze/High_School_dxd_tom_18_.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/f9a4em8zn7rv57e/High_School_DxD_tom_18.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v18_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 1|Żywot 1: Diabły również obchodzą gwiazdkę!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 2|Żywot 2: To, co zakazane]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 3|Żywot 3: D×D także robi wypad do Niebios!]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Fałszywy bohater|Fałszywy bohater]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Joker|Joker]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 4|Żywot 4: Płoń, Święty mieczu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 5|Następny żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Święta Bożego Narodzenia|Święta Bożego Narodzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Boss × Boss|Boss × Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz|Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 18 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 19 – Durandal głównych wyborów|Tom 19 – Durandal głównych wyborów]] ([https://mega.nz/#!cygUDaCK!tn8e0WMS2nspp4f6BPrNbeYL3N2ScuPlUHi3zN7Gd5g Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/3p02h4d335bg2uy/High_School_dxd_tom_19.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/1hxsf61fxu3c1dc/High_School_DxD_tom_19.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:HighSchoolDxDTom19.jpg|130px|thumbnail|right|]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rudra|Rudra]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 1|Żywot 1: Rozpoczęcie trzeciego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 2|Żywot 2: Niezwykle decydująca bitwa!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 3|Żywot 3: {{Furigana|Pięść i miecz|Karnawał}}]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 4|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Ciag dalszy nastąpi|Ciąg dalszy nastąpi...]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Scisle tajne| Ściśle tajne]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 19 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego|Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!lnBEyKwT!cIxLEJRHQEUZYh_VqDfyNaKY9Aezqu0nzaYlulz_z1E Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/1ff13l3xzxc32ue/High_School_dxd_tom_20.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/8bsfgxksykz4unq/High_School_DxD_tom_20.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v20_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Oszust|Oszust]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 1|Żywot 1: Niespokojne konsultacje zawodowe]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Rodzice|Rodzice]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 2|Żywot 2: Święta Prawda]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Szok|Szok]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 3|Żywot 3: Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ostatni Żywot|Ostatni Żywot... Poetycka Sprawiedliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Bestia 666|Bestia 666]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Odstraszenie|Odstraszenie]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera|Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera]] ([https://mega.nz/#!lv5HyIJS!tEW74lc9Ll1dOIexI_j4NVhrg9SbPhzH328zhCASZUg Nowa wersja PDF] [https://www.mediafire.com/file/wb6vfcohss9v151/HS_DxD_tom_21.pdf/file Nowa wersja 2 PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v21_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła|Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 I stał się chaos|I stał się chaos]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy|Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Lew Baela Wielkiego Króla. ~Wielki Król~|Żywot: Lew Ba’al Wielkiego Króla. ~Wielki Król~]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!|Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Determinacja|Determinacja]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek|Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front|Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu|Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Tymczasowa Rozłąka|Tymczasowa Rozłąka]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Y Ddraig Goch i Albion Gwiber|Y Ddraig Goch i Albion Gwiber]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Sprawozdanie|Sprawozdanie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Podtrzymywane Nadzieje|Podtrzymywane Nadzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych|Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych]] ([https://mega.nz/#!IyJkwCoQ!qnth2-1Daiiy9Fn39SZ0i2gdkQwlG3Hk8Ig6RNPl9CM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_22_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 1|Żywot 1: Ci spośród nas, którzy pozostali!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 2|Żywot 2: I tak oto stałem się wysokoklasowym diabłem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 3|Żywot 3: Ceremonia Ukończenia Szkoły Gremorych]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Początek Bankietu|Początek Bankietu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 4|Żywot 4: Ceremonia Otwarcia Międzynarodowego Turniej Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharu Azazela&amp;quot;!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Indra i Sun Wukong|Indra i Sun Wukong]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 5|Żywot 5: Naprzód, Drużyno Sekiryuuteia!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 23 - Mecz z Jokerem|Tom 23 - Mecz z Jokerem]] ([https://mega.nz/#!d7w1FADD!8ATq9aLXTkUYTtRvjSNHX9tiMHPZmfLteBucNAD-Tz0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_23_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume 23 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 1|Żywot 1: Od teraz jestem Królem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 2|Żywot 2:Smok do Smoka ciągnie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 3|Żywot 3: Przed decydującą bitwą]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 1|Zmartwiony Czarodziej 1]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 4|Żywot 4: Przeciwko Dzielnym Świętym]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 2|Zmartwiony Czarodziej 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot: Młodość|Żywot: Młodość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wzajemne Wrażenie|Wzajemne Wrażenie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Przygotowania Kouhai|Przygotowania Kouhai]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wywiad|Wywiad]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Następny Żywot...|Następny Żywot… I tak oto bitwa się zaczęła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Osobliwość|Osobliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Powrót Króla|Powrót Króla]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Widar i Apollo|Widar i Apollo]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Królestwo Zmarłych|Królestwo Zmarłych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania|Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania]] ([https://mega.nz/#!l7pzASqD!e5GJV3O8872SE3RQA3knGFTPGNwZaPPZn0GwThHZEA8 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High school DxD Volume 24 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 1|Żywot 1. Tegoroczne lato jest gorące!]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 2|Żywot 2. Bóg Śmierci i Slash Dog]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 3|Żywot 3. Prawda na temat kotów, początek meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Moja Księżniczka|Moja Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 1|Slash 1. Inna strona meczu, zjednoczony front Sekiryuuteia i Slash Doga]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 4|Żywot 4. Człowiek który osiągnął swój limit i Ostateczny Smok Zła]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Pięść i Kły|Pięść i Kły]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka|Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 2|Slash 2. Slash Dog/Upadły Psi Bóg]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 5|Żywot 5. Bóg Śmierci i Cyckowa Technika Rodu Hyoudou]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Sztuczna Transcendentalność|Sztuczna Transcendentalność]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Tajna Rozmowa|Tajna Rozmowa]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych|Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych]] ([https://mega.nz/#!IjwFUIIR!wdfgkyOLKpaM7k6x3tFYDv1DxS57cPHGXFznZHMy7yc Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD V25 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Przyczyna Transcendentalności|Przyczyna Transcendentalności]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki|Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou|Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Balberith i Verine|Balberith i Verine]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Widar|Widar]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu|Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom|Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Nowy Mrok. Z Innego Świata|Nowy Mrok. Z Innego Świata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Longinus|Longinus]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Kwalifikacja Drużyn|Kwalifikacja Drużyn]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;|Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Bogowie Piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;Shin High School DxD&#039;&#039;==&lt;br /&gt;
Ten tom jest kontynuacją przygód Isseia i spółki.&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru|Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru]] ([https://mega.nz/#!VyQ2FAKT!WhkMEoNH0SG420LSsCGpu4_X_zXN_Y_8WtKozW0mmck Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 1 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom_1_Żywot_1._Wysoko_klasowy_diabeł,_Hyoudou_Issei|Żywot 1. Wysokoklasowy diabeł, Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie|Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką|Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!|Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!]]&lt;br /&gt;
::**[[Shin High School DxD: Tom 1 Chrześcijański wojownik|Chrześcijański wojownik]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!|Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia |Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia]] ([https://mega.nz/file/5u53QQxL#By_nsNmK9HansZKa_9UruzrrOru-Ytq4rEtdazZQDeg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 2 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[Życie 1. Debiut nowego diabła (Ingvild)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 2|Żywot 2. Finał Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry Czas Zacząć!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Fan|Fan]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 3|Żywot 3. Przygotowania do Bitwy!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot DxD i dane X×X|Żywot DxD i dane X×X]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 1|Rodzice 1]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Życie 4|Żywot 4. Początek Meczu!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Środek Meczu|Środek Meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Siostry|Siostry]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot: Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka|Żywot. Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Moc w mocy|Moc w Mocy]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania|Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Durandal|Durandal]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 2|Rodzice 2]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Następne życie|Następny Żywot. Zwycięstwo lub Klęska]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Bogowie z piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot. ??????????????????????????|Żywot. ??????????????????????????]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Tom 3 - Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca]] ([https://mega.nz/#!wnAFXChA!WdJj-7B2vdNpYWVq-ks4jg2F_8oGkl9x3TAsr7Wec4o Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 3 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca|Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto|Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto|Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów|Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Drugoklasiści|Drugoklasiści.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem|Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu|SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Fan|Fan.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-|Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]].&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Koniec Gry|Koniec Gry.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]].&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD: Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie|Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie]] ([https://mega.nz/file/06x3CCpA#oBm7c8RWrIxBv8Fd_7JHX3roJ1FgkiELOb6Rnzl4HCs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 4 Cover.jpg.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Tajemnicza Dziewczyna|Tajemnicza Dziewczyna]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 1: Nie Lubię Piersi|Żywot 1: Nie Lubię Piersi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa|Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - BOGOWIE PIEKŁA|BOGOWIE PIEKŁA]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł|Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Najsilniejsze Smoki|Najsilniejsze Smoki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Lwie Serce|Lwie Serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Decydująca Bitwa Kobiet|Decydująca Bitwa Kobiet]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!|Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Awans|Awans]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Genealogia Gremorych|Genealogia Gremorych]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie z Nieznanym|Spotkanie z Nieznanym]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Nieznany temat|Nieznany temat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Zwiastun końca|Zwiastun końca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie|Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)|Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;High School DxD EX&#039;&#039; Ichieia Ishibumi ([https://mega.nz/#!U3x1BKAQ!A8gvxHgxS-oodsA2iLIASeoa5Qf0AAPKX51WHstvhiM Wersja PDF])==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Spin-off serii, dołączony do specjalnej edycji blu-ray trzeciego sezonu anime, High School DxD BorN. Akcja dzieje się podczas podróży w czasie pomiędzy wydarzeniami z tomu czternastego i trzydziestu lat później.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 1: Szkarłatnowłosy Sekiryuutei]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 2: Najeźdźcy z innego świata]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 3: Nowe Kościelne Trio]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 4: Szkarłatna wola]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 5: Zakazany zjednoczony front]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 6: Tak więc do jutra...]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD DX&#039;&#039; Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania będą zamieszczone w tych tomach&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]] ([https://mega.nz/file/9qoBwBhJ#nHMcq3MWT0Zkvv2LsV_MzgGNgvefv6FphyJ1_CRhujs Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx1.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 1|Żywot 1: ERO uprowadzenie!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2: Ostatecznośćǃǃ Maska Onii-chana]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3|Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4: Rozkoszna przygoda Smoka Piersi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 5|Żywot 5: Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 6|Żywot 6: Jedźmy do gorących źródeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Feniks budowy Szkoły Bitewnej DX?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX2 - Kult☆Smoczej Bogini]] ([https://mega.nz/#!N34khCTB!B_hJlVzJsD0n1J7fCyhoqJegmAhph4Z3XOnzC1nXYk0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_Normal_High_School_DxD_Volume_Dx2.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX2 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Cycki w słońcu!]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Rozporządzenie Samorządu Uczniowskiego]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Kult☆Smoczej Bogini]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Nekomaci☆Zwój Ninja]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 6: Sanktuarium maniaków]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot DX: Hyakki Yako i Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX2 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX3 - KrzyżowyxKryzys]] ([https://mega.nz/#!Nr4mgQpI!DGpuRHzG-lFQeD02fmq9qsSFg6LlSOzCxJ_v22WviXg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx3.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX3 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Skarb Asi]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Typowe dni Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem! ~Rozdział maskotek~]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Talenty Samorządu Uczniowskiegol]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Światowe pragnienie stali]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 1: Krzyżowy×Kryzys]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 2: Wycieczka z okazji zakończenia szkoły i Gang Zamętu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX3 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX4 -  Samorząd Uczniowski i Lewiatan]] ([https://mega.nz/#!wnpSkI4B!agf--57G7T_QHg-6j0EZ6AI_HNihQxHsHCo_PqRP38Y Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover High School DxD Volume Dx4.jpeg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Cesarskiego Fioletu kontra Drużyna Włóczni Indry -Dowód Bohatera-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Moc 1: Niezniszczalny Wielki Król]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 2: Bohaterowie i Chłopcy]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 3: Początek Orgii Mocy i Technik]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[MAKSYMALNA Moc kontra MAKSYMALNA Technika Króla Lwów -Żelazny Cios kontra Longinus Bohatera-]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Sekiryuuteia Isseia kontra Drużyna Sony Sitri -Bądź Silniejszy niż wtedy i Bardziej Niż Teraz-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Linia 1: Obecny Rok Bardzo Się Różni Od Poprzedniego]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 2: Sekret Szkolnego Samorządu]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 3: Źródło Marzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 4: Początek Meczu Odwetowego]]&lt;br /&gt;
::**[[Otwarcie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Żywot 5|Linia 5: Przełamanie Pola]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Linia: Maximum kontra Życie|Linia: Maximum kontra Życie. Największy Idiota (Smoczy Król) kontra Idiota (Cesarski Smok)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Ostatnia Linia|Ostatnia Linia: Szkolny Samorząd i Lewiatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Nowa Linia|Nowa Linia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX5 - Wyzwanie Superbohatera]]  ([https://mega.nz/file/MmhFBA7D#JfNOoKh74fS7sUyjnQT_j2dtcSG11l6zfcmH31LCPfI Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD DX5 Cover.jpg||thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5  Żywot 1|Żywot 1: Wskrzeszenie? Nieśmiertelny Ptak]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Nieznany Dyktator|Nieznany Dyktator]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 2|Żywot 2: Służąca Rodu Pendragon]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Collbrand|Collbrand]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 3|Żywot 3: Piżamowa Impreza dla Zdolnych i Utalentowanych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 4|Żywot 4: Na Zachód!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Salamandra Tomita|Salamandra Tomita]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 5|Żywot 5: Kwieciste Zaręczyny Księżniczki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Dziewczyna w kimonie?|Dziewczyna w kimonie?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 6|Żywot 6: Mroczna Historia Białego Cesarskiego Smoka]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Restauracja|Restaurcja]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 7|Żywot 7: Wyzwanie Superbohatera]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 1|Bielizna Wieczności 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności|Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 2|Bielizna Wieczności 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX6 -  Czy ktoś zamawiał diabła?]] ([https://mega.nz/file/8r4gXT6D#0cEhtq7lbIo4_pIY_gsJTJOJCwLX-exyl2pyqFWNmRE Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 6) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot1|Żywot 1: Diabły w Drodze!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 2|Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot|Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 4|Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 5|Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 6|Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1|Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2|Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero. Autor: Mikage Kasuga]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX7 - Przodek jest oszustem!?]]===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 7) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 1|Żywot 1: Oppai Rodzinka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 2|Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 3|Żywot 3: Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 4|Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 5|Żywot 5: Walczące Dziewczyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 6|Żywot 6: Powrót Esha]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Żywot 7|Żywot 7: Będzie mnie zdradzał w tym tygodniu?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Przodek jest oszustem!?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX7 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opowiadania===&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które zostaną wcielone w któryś z tomików opowiadań.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Ku przygodzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine Special====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które nigdy nie zostaną włączone w tomik.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Tożsamość Piona&lt;br /&gt;
::*Antologia EROKOME&lt;br /&gt;
::*[[Dwudziestkapiątka w pokoju klubowym z Rias-buchou!]] ([https://mega.nz/file/5zJQyD6I#sbsOtnhiLSastVQLWqGQEg6fBWes0iVTkLlPPB6EyLI Wersja PDF])&lt;br /&gt;
::*Obłąkana herbatka!&lt;br /&gt;
=====[[High School DxD - Moje pierwsze zakupy (Tom Ophis)]] ([https://mega.nz/file/AiZW2TYA#OzWUR0ZK3dq3b33sZ1Tiee_SqYHNGshakwWEd_Xz4MY Wersja PDF])=====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12,5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 1|Żywot 1: Nieskończone szaleństwo zakupów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 2|Żywot 2: Smoczy Bóg i majteczki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 3|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica====&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD PL: Rias w Krainie Czarów|Rias w Krainie Czarów]] ([https://mega.nz/file/F6I02ZLI#6MFTxeoNu2A0fgw68x9cLtSJoTe_g2VZrq89EQ9j7m0 Wersja PDF])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Przy projekcie pracują==&lt;br /&gt;
*Administrator oryginalnej (anglojęzycznej) wersji projektu: [[user:Code-Zero|Code-Zero]]&lt;br /&gt;
*Administrator polskiej wersji projektu: [[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
*Opiekun polskiej wersji projektu: [[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumacze===&lt;br /&gt;
*[[user:Nightwing|Nightwing]]&lt;br /&gt;
*[[user:Chazoshtare|Chazoshtare]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nieaktywni&#039;&#039;&#039;:&lt;br /&gt;
*[[user:Sentox|Sentox]]&lt;br /&gt;
*[[user:Zero-sama|Zero-sama]]&lt;br /&gt;
*[[user:BananowyJE|BananowyJE]]&lt;br /&gt;
*[[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Korektorzy===&lt;br /&gt;
*[[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
*[[user:BankaiGoku|BankaiGoku]]&lt;br /&gt;
*[[user:Ragger|Ragger]]&lt;br /&gt;
*[[user:Tetsuno|Tetsuno]]&lt;br /&gt;
*[[user:bojlas|bojlas]]&lt;br /&gt;
*[[user:PanNiedzwiadek|PanNiedzwiadek]]&lt;br /&gt;
*[[user:Obserwator|Obserwator]]&lt;br /&gt;
*[[user:Majks|Majks]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie poszukiwani &#039;&#039;&#039;KOREKTORZY&#039;&#039;&#039; – w tej sprawie pisać do [[user:reddocksw|reddockasw]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Inne==&lt;br /&gt;
Z polskim projektem &#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; powiązana jest Wiki o tej tematyce, która znajduje się pod adresem [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna hsdxd.usermd.net]. Serdecznie zapraszamy do jej czytania i, co ważniejsze, tworzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstał także kanał IRC powiązany z projektem polskiej wersji DxD na Rizon o nazwie &#039;&#039;&#039;[irc://irc.rizon.net/dxd-pl #dxd-pl]&#039;&#039;&#039; ([https://qchat.rizon.net/?channels=dxd-pl webchat]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Dotychczas wydano==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* High School D×D 1 Diabły starej szkoły, ハイスクールD×D1 旧校舎のディアボロス (20 września 2008; ISBN 978-4829133262)&lt;br /&gt;
* High School D×D 2 Feniks szkoły bojowej, ハイスクールD×D2 戦闘校舎のフェニックス (20 grudnia 2008; ISBN 978-4829133583)&lt;br /&gt;
* High School D×D 3 Excalibur z księżycowego boiska, ハイスクールD×D3 月光校庭のエクスカリバー (20 kwietnia 2009; ISBN 978-4829133910)&lt;br /&gt;
* High School D×D 4 Wampir z zamkniętej klasy , ハイスクールD×D4 停止教室のヴァンパイア (20 września 2009; ISBN 978-4829134276)&lt;br /&gt;
* High School D×D 5 Kocia diablica zaświatowego obozu, ハイスクールD×D5 冥界合宿のヘルキャット (19 grudnia 2009; ISBN 978-4829134702)&lt;br /&gt;
* High School D×D 6 Świętość za salą gimnastyczną, ハイスクールD×D6 体育館裏のホーリー (20 marca 2010; ISBN 978-4829135006)&lt;br /&gt;
* High School D×D 7 A po szkole… Ragnarok, ハイスクールD×D7 放課後のラグナロク (17 lipca 2010; ISBN 978-4829135402)&lt;br /&gt;
* High School D×D 8 Diabelska robota, ハイスクールD×D8 アクマのおしごと (17 grudnia 2010; ISBN 978-4829135938)&lt;br /&gt;
* High School D×D 9 Pandemonium na wycieczce szkolnej, ハイスクールD×D9 修学旅行はパンデモニウム (20 kwietnia 2011; ISBN 978-4829136287)&lt;br /&gt;
* High School D×D 10 Lwie serce szkolnego festiwalu, ハイスクールD×D10 学園祭のライオンハート (17 września 2011; ISBN 978-4829136775)&lt;br /&gt;
* High School D×D 11 Uroboros i awans, ハイスクールD×D11 進級試験とウロボロス (20 stycznia 2012; ISBN 978-4829137208)&lt;br /&gt;
* High School D×D 12 Bohaterowie dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D12 補習授業のヒーローズ (20 kwietnia 2012; ISBN 978-4829137499)&lt;br /&gt;
* High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Standardowe – 20 września 2012; ISBN 978-4829137987)&lt;br /&gt;
** High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Limitowane – 6 września 2012; ISBN 978-4829197677)&lt;br /&gt;
* High School D×D 14 Czarodzieje z poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D14 進路指導のウィザード (19 stycznia 2013; ISBN 978-4-8291-3845-8) &lt;br /&gt;
* High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Standardowe – 20 czerwca 2013; ISBN 978-4829138984)&lt;br /&gt;
** High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Limitowane – 31 maja 2013; ISBN 978-4829197684)&lt;br /&gt;
*Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica, ファンタジア文庫25周年アニバーサリーブック (18 marca 2013; ISBN 978-4829138687)&lt;br /&gt;
*High School D×D 16 Dzienny wampir dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D 16 課外授業のデイウォーカー (19 października 2013; ISBN 978-4-04-712912-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 17 Walkiria kształcenia nauczycielskiego, ハイスクールD×D 17 教員研修のヴァルキリー (20 lutego 2014; ISBN 978-4040700311) &lt;br /&gt;
*High School D×D 18 Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych, ハイスクールD×D 18 聖誕祭のファニーエンジェル (20 czerwca 2014; ISBN 978-4040701271)&lt;br /&gt;
*High School D×D 19 Durandal głównych wyborów, ハイスクールD×D 19 総選挙のデュランダル (20 listopada 2014; ISBN 978-4-04-070146-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 20 Belial poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D 20 進路相談のベリアル (18 lipca 2015; ISBN 978-4-04-070665-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D 21 Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera, ハイスクールD×D 21 	自由登校のルシファー (19 marca 2016; ISBN 978-4-04-070666-5-C0193)&lt;br /&gt;
*High School D×D 22 Ceremonia ukończenie szkoły Gremorych, ハイスクールDxD 22 卒業式のグレモリー  (20 lipca 2016; ISBN 978-4-04-070965-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D 23 Mecz z Jokerem, ハイスクールD×D 23 球技大会のジョーカー  (18 marca 2017; ISBN 978-4-04-070963-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 24 Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania, ハイスクールD×D24 校外学習のグリムリッパー (20 listopada 2017; ISBN 978-4-04-072378-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 25 Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych, ハイスクールD×D25 夏期講習のユグドラシル (20 marca 2018; ISBN 978-4-04-072379-2)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy Shin High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 1 Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru, 真ハイスクールD×D1 新学期のウェルシュ・ドラゴン (20 lipca 2018; ISBN 978-4-04-072825-4)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 2 Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia, 真ハイスクールD×D2 実力試験のルイン・プリンセス (20 grudnia 2018; ISBN 978-4-04-072826-1)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 3 Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca, 真ハイスクールＤ×Ｄ3 修学旅行のサンシャワー (20 sierpnia 2019; ISBN 978-4-04-072827-8)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 4 Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie, 決戦留学のキングダム (20 lutego 2020; ISBN 978-4-04-073547-4)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D DX&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを (Wydanie Standardowe - 20 marca 2015; ISBN 978-4040703329)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを 限定版 (Wydanie Limitowane - 10 marca 2015; ISBN 978-4040703121)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! (Wydanie Standardowe - 19 grudnia 2015; ISBN 978-4040703794)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! 限定版 (Wydanie Limitowane - 9 grudnia 2015; ISBN 978-4040704029)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX3 KrzyżowyxKryzys, ハイスクールD×D DX.3 クロス×クライシス (19 listopada 2016; ISBN 978-4040709642)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX4 Samorząd Uczniowski i Lewiatan, ハイスクールD×D DX.4 生徒会とレヴィアタン (20 lipca 2017; ISBN 978-4-04-072377-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX5 Wyzwanie Superbohatera, ハイスクールD×D DX.5 スーパーヒーロートライアル (20 marca 2019; ISBN 978-4-04-0731636)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX6 Czy ktoś zamawiał diabła?, ハイスクールDxD DX.6 ご注文はアクマですか? (19 marca 2021; ISBN 978-4-04-0740263)&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (Polish)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski):Tom_DX1_%C5%BBywot_3&amp;diff=576430</id>
		<title>High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski):Tom_DX1_%C5%BBywot_3&amp;diff=576430"/>
		<updated>2022-05-17T15:38:28Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazywam się Gasper Vladi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego dnia, kiedy otworzyłem oczy…. Znany mi świat był inny niż zwykle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po spędzeniu dnia w szkole zauważyłem, że wszyscy poza mną zamienili się płciami. Koledzy stali się dziewczynami, a koleżanki facetami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To bardzo dziwna sytuacja, tylko ja… Nie zmieniłem płci. Wciąż jestem facetem. Hmm, zastanawiam się dlaczego? I dlaczego jako jedyny to zauważyłem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyszedłem do siedziby Klubu Okultystycznego…. Było tu pełno facetów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Nareszcie jesteś, Gasper!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast rozpoznałem tego szkarłatnowłosego przystojniaka! To Rias Buchou! Wow, nie mogę uwierzyć że po zmianie w faceta stała się taka przystojna; wysoka figura, szkarłatne włosy i niebieskie oczy! Nie potrafiłem oderwać wzroku od tej twarzy, gdyż nawet facet by się w nim zakochał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, życzysz sobie herbaty, Gasper?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś fajny ciemnowłosy onii-sama! Cz-czy to Akeno-san? Wow, wyglądasz i zachowujesz się tak fajnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oj, Gasper. Jeśli jesteś mężczyzną, to zachowuj się jak mężczyzna. A możesz wolisz, abym rozcięła cię na pół?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Xenovia-kun. Co z tobą? Zawsze się obijasz, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tu też dziko wyglądający onii-sama o niebieskich włosach z zielonym kosmykiem i jeszcze jeden, złotowłosy, spokojny i opanowany. N-nie mówcie mi… Że to Xenovia-senpai i Asia-senpai?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Wygląda na to, że Xenovia-senpai stała się atletyczną osobą z kratą na brzuchu! Siedział na sofie w dzikiej pozie i miał leniwy wyraz twarzy. Z drugiej strony Asia-senpai stała się bardziej delikatna i miała cieńsze rysy twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenoviu! Asiu! Mam tą mangę o której mówiłem! Zobaczcie „Watykański Samuraj”! Oda Nobuna, o której myśleliśmy ze umarła, przeniosła się od Watykanu i oszalała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten brązowowłosy facet to musi być… Irina-senpai? Jest pełna życia nawet jako facet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ochh, dobra robota, Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję, Irina-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądząc po ich rozmowie, imiona nie zostały zmienione.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to znaczy, że Koneko-chan też stała się facetem? Zastawiam się jak wygląda po zmianie w faceta, skoro przypomina kociaka. Może zmieniła się w małego, miłego faceta? Nie rozglądałem się za wiele, więc trochę mnie to zastanawiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy rozejrzałem się dookoła… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Chrup! Chrup!&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszałem dziwny hałas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy znalazłem źródło hałasu… Zobaczyłem w… w… wielkiego faceta! Miał kocie uszy i ogon…. N-nie mówcie mi…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gość z kocimi uszami miał ze dwa metry wzrostu i zajadał coś, co z mojego punktu widzenia wyglądało na stek. Używał silnie wyglądających szczęk i zębów…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widząc to Buchou podszedł do niego i odezwał się ze śmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znów jesz? Trochę nie za dużo białka i wapnia, Daineko-sama?&amp;lt;ref&amp;gt;„Koneko” oznacza „kocię”, natomiast „Daineko” „wielkiego kota”.&amp;lt;/ref&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę…. D-Daineko….sama?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mówcie mi…. Ten wielki gość to… Koneko-chan?! Do tego Buchou nazywa go „sama”!?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Jego palce są takie grube… Byłem tak zaskoczony, że moje ciało się trzęsło…. Moja cenna przyjaciółka, Koneko-chan, zmieniła się… w wielkiego potwora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś wszedł do pokoju klubowego…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-senpai?! Jest facetem! Nie zmienił płci, zupełnie jak ja! C-co się dzieje….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobry wieczór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z zim do pokoju weszła… bardzo piękna kobieta! Z-zastanawiam się, kim jest…. Jej włosy są długie i wyglądają na bardzo miękkie. Jaj palce są szczupłe i zwraca zwłaszcza uwagę to, że jest bardzo wysoka, ma duże piersi i zdecydowanie wygląda na ten typ dziewczyny, który Ise-senpai lubi najbardziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, nawiązaliśmy kontakt wzrokowy. Ta śliczna onee-sama uśmiechnęła się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gasper kun – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ pokój był pełen facetów jej uśmiech rozjaśnił pomieszczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-witaj… senpai….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem kim była, więc nazwałem ją senpai….. W końcu tylko Koneko-chan… Daineko i ja …Jesteśmy pierwszoklasistami… Więc myślę że nazywanie jej w ten sposób jest w porządku…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou spojrzał na Iseia-senpaia i tajemniczą kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, skoro Ise i Yumi są tutaj, to możemy chyba zacząć spotkani? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Ku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Y-Y-Yumi? O-o-ona to.. Yuuto-senpai?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To równie szokujące co w przypadku Koneko=Daineko! Yuuto-senpai. Jesteś piękną kobietą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym wszystkim zmieszany, zaczęliśmy spotkanie klubowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zanim drugoklasiści pojadą na szkolną wycieczkę, myślę że powinniśmy zdecydować, co przygotujemy na festiwal kulturalny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkanie dotyczyło festiwalu kulturalnego, który miał się odbyć jesienią. Myślę że upływ czasu jest taki sam jak w świecie, z którego przybyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale dlaczego jako jedyny zdaję sobie z tego sprawę? Zastanawiam się, czy jeden z bogów nie pomyślał sobie „Będziesz lepiej pasował do tego świata” i przeniósł mnie tutaj?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielką niewiadomą jest to, dlaczego ja i Ise-senpai nie zmieniliśmy płci. Może on też przybył z innego świata….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oj, Gasper, trochę cierpliwości – powiedział do mnie Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sądzę że w tym świecie jest równie surowa, co w moim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To musi być Maid Café, Maid Café! Sprowadźmy dziewczyny z wielkimi piersiami i urządźmy Oppai Maid Café! A jeśli nie, to urządźmy sesje fotograficzną erotycznych cosplayów! – powiedział Ise-senpai zacierając ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Erotyczne preferencje Iseia-senpaia są takie same. Co za ulga; wolałbym go sobie nie wyobrażać niezboczonego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nieźle. Dobry pomysł, Ise.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że Xenovia-senpai się z nim zgadza. Sadzę że skoro jest facetem, to cieszą go takie rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy, to zbyt zboczone! – rumieniąc się, Asia-senpai odrzucił propozycję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to, że nawet pod męską postacią nie lubi takich rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale jeśli to zrobimy, to może nam to przynieść dużo korzyści – powiedział Akeno-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale jedyną osobą spośród nas, która może być pokojówką, jest Yumi – powiedział Irina-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na Yumi… Yuuto-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Hmm jeśli wszyscy chcą żebym to zrobiła, to mogę…. – Yumi-senpai miała zakłopotany wyraz twarzy, ale udzieliła pozytywnej odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yuuto-senpai nie potrafił po prostu odmówić, kiedy był facetem i teraz też się to nie zmieniło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Ise-senapi to usłyszał, spojrzał na piersi Yumi-senpai zboczonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę?! Yumi w stroju pokojówki będzie niesamowita… He he he. Oczekuję takiego kostiumu, który bardzo wyeksponuje te piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę….? Skoro Ise-kun chce to zobaczyć, to powinnam się tak ubrać….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yumi-senpai zarumieniła się, gdy usłyszała te słowa. Nie sądzę aby tego nienawidziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje się, że to trochę wykracza poza temat … Daineko-sama, pohamuj go, jeśli chcesz – powiedział Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Daineko-sama wstał z krzesła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yes, Boss – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedział po angielsku?! Kiedy się nad tym zastanawiałem, Daineko-sama chwycił Iseia-senpaia swoją wielką dłonią i rzucił w tył. T-to technika wrestlingowa, „rzut przez plecy”, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;PĘKNIĘCIE!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Isei-senpai walnął głową w podłogę. Dokładnie rzecz biorąc, jego głowa utknęła w dziurze wybitej w podłodze! To wygląda zupełnie tak, jakby wyrastał z podłogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Przeszły mnie ciarki, kiedy to oglądałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fujiyama. Sushi. Gejsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Daineko-sama mamlał jakieś japońskie słowa, kiedy miał usta pełne jedzenia…. Czy to naprawdę Koneko-chan z tego świata…? Jest zupełnie inny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yumi-senpai wyciągnęła Iseia-senpaia z ziemi i ułożyła na swoich kolanach. Wygląda na to, że bardzo się o niego martwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, nie bądź taki ostry dla Iseia-kun. Jeśli to w porządku, to założę strój pokojówki – powiedziała Yumi-senpai do Buchou, głaszcząc Iseia-senpai po włosach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yumi, za bardzo go rozpieszczasz… Cóż, nie mieszam się do czyichś romansów – powiedział Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Yumi-senpai to usłyszała, jej twarz szybko się zarumieniła. W-więc taki typ relacji…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja… To….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz Yumi-senpai zesztywniała, kiedy jednocześnie pokryła się rumieńcem. Więc ona lubi….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Winowajca, Ise-senpai, wciąż jest nieprzytomny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Doprawdy, dlaczego zakochałaś się w kimś takim jak Ise. Jest tu pełno przystojnych facetów…. – marudził Xenovia-senpai, ponieważ nie miało to sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że do siebie pasują.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Ise potrzebuje takiej kobiety jak Yumi, która przywróci go do pionu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to że Asia-senpai i Irina-senpai akceptują związek tej dwójki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara. Rias, wygląda na to, że miłość rozkwita w naszym klubie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to związek pomiędzy moimi dumnymi sługami, więc jako Król, nie mam powodu aby się na to skarżyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san i Buchou też na nich patrzyli. Wygląda na to, że ich związek na tym świecie posunął się dalej niż w moim, co jest dość przyjemne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To odświeżające, widzieć Yumi-senpai otoczoną przez przystojniaków, więc to dość zabawne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou kaszlnął i wrócił do głównego tematu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o festiwal…. Cosplay… Maid Café… Myślę że to niezły pomysł, ale jedyną dziewczyną w klubie jest Yumi. Jest czarująca, ale nie poradzi sobie ze wszystkim. Mamy ograniczony zasięg ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To twoja wina, że zgromadziłeś tylko męskie sługi. Nie sądzisz że należało wcześniej dodać do tej grupy kilka pięknych kwiatów? – Akeno-san warknął na Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou to usłyszał, uśmiechnął się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, zawsze chciałem przewodzić silnej grupie, więc werbowałem silnych mężczyzn. Tak przy okazji, za bardzo się czepiasz – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Królową w twoim parostwie, więc myślę że czepiając się, dobrze spełniam swoją pracę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuu, kiedy trzeba odpyskować, to nie masz sobie równych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Hu hu hu, ta dwójka w tym świecie też jest interesujące. Wygląda na to, że pomimo zmiany płci, ich relacje są takie same. Buchou od czasu do czasu powie coś skandalicznego, a Akeno-san się go czepia. Przez chwilę kłócili się dalej, ale na koniec…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, nie mogę się przeciwstawiać przywódcy… Zapytam nauczycieli o kawiarenki i cosplaye.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zdecydowanie jesteś moją Królową. Kocham cię, Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou objął ramieniem Akeno-san i uśmiechnął się szeroko. Patrzcie, zgadzają się ze sobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle usłyszeliśmy jak do pokoju zbliżają się kroki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osobą która wpadła do środka była… Czarnowłosa kobieta w kitlu laboratoryjnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dobry pomysł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-zaczekaj, Azazel-sensei! Rany, dlaczego zawsze tak szalejesz….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za jej plecami stał srebrnowłosy mężczyzna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Azazel-sensei? Więc ta kobieta to on?! Więc ten srebrnowłosy mężczyzna to Rossweisse-sensei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, cieszę się że dołączyłaś, Azazel-sensei. Chcemy urządzić Maid Café, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrzebujecie więcej kobiet, prawda? Poczekajcie! Rozwiążę ten problem! – Azazel-sensei przerwał Buchou w połowie zdania. – Poparz na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wyjął z kieszeni kitla przełącznik i nacisnął go.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Część podłogi otworzyła się! Sensei, po raz kolejny zainstalowałaś coś bez naszej wiedzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z podłogi wyłonił się stół laboratoryjny, na którym leżał…. Pistolet laserowy, który wyglądał niczym jak z jakiejś mangi, albo anime.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wzięła go do ręki i wycelowała w nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To pistolet zmieniający płeć! Jeśli kogoś nim postrzelisz, mężczyzna stanie się kobietą i na odwrót! Jeśli z niego skorzystamy, zmienimy wszystkich facetów z klubu w ładne dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Woach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to usłyszeliśmy, zaczęliśmy bić brawo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niesamowita broń! Rządzisz, Azazel-sensei! – Ise-senpai jakoś odzyskał przytomność i chwalił Sensei. Jego oczy były pełne nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc test… Hya!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Phew!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei strzeliła do Akeno-san. Kiedy oberwał, jego ciało zaczęło się powoli zmieniać. Kiedy błysnęło światło, zmieniła się w osobę, którą znałem, żeńską Akeno-san! Nawet mundurek zmienił się z męskiego na żeński! Technologia upadłych aniołów naprawdę jest niesamowita!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow! – krzyknęliśmy, kiedy to zobaczyliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–A-Akeno… Zmieniłeś się w ładną dziewczynę…. – powiedział Buchou rumieniąc się przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-naprawdę? Hmm, gdzie jest lustro….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san spojrzała w swoje odbicie w lustrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciemny kucyk… Mam też wielkie balony. Są przez to ciężkie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oj, Akeno. Nie możesz się tak wyrażać w tym ciele. Dlaczego nie mówisz w bardziej kulturalny sposób, skoro jesteś teraz taka śliczna? – zasugerowała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, dobrze by było. Hmm, ja… Moje ….. Nazywam się Himejima Akeno. Miło mi was wszystkich poznać. Ufufufu. I jak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woach, zupełnie tak samo jak Akeno-san ze świata który znam. Nie tylko wygląda, ale i zachowuje się tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś śliczna, Akeno-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ładne dziewczyny są najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umów się ze mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy faceci byli podekscytowani widokiem Akeno-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia-san wysunął się naprzód. Sensei wycelowała broń i strzeliła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kidy błysnęło światło, Xenovia-san wrócił do normalności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Woach, moje piersi też są duże. Hmm, skoro nie mam fiuta, to czuję się trochę pusto, ale być może będzie mi się łatwiej poruszać, kiedy się do tego przyzwyczaję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wulgarne słowa są zabronione!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou był następny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc jako przywódca, powinienem zostać dziewczyną? Sensei, proszę, zajmij się także mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma sprawy, Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Phew!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou też oberwał promieniem… I zmienił się w piękną kobietę ze szkarłatnymi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, to Buchou którą znam! Myślę że tak wygląda najlepiej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przyjrzała się sobie i bawiła się swoimi włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm… więc to tak wyglądam jako dziewczyna. Długie włosy i… Moje piersi też są wielkie. Wygląda na to, że będę popularna wśród facetów. Jeśli taka będę, to może moi rodzice będą mnie rozpieszczać, skoro jestem taka słodka – powiedziała Buchou śmiejąc się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może też powinnam mówić w bardziej kulturalny sposób? Achem. Hm, miło was wszystkich poznać. Jestem Rias Gremory, spadkobierczyni Rodziny Gremory. Teraz moi uroczy słudzy, uczestniczcie w grze ze mną…. I jak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy usłyszeliśmy Buchou, westchnęliśmy z podziwem. Sposób w jaki mówiła bardzo dobrze do niej pasował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Jest jednak ktoś, kto wpatruje się w Buchou z na wpółotwartymi ustami. To Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zobaczyła jego reakcję, podeszła do niego i pomachała mu dłonią przed oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oj, Ise. Co się stało? Oj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Ise-senpai usłyszał jej głos ocknął się i chwycił ją za dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-Buuuuuchooooouuuuuuuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– D-dlaczego tak nagle wrzeszczysz…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-Buchou, twój obecny wygląd! Tak wyobrażam sobie moją idealną kobietę! P-proszę, umów się ze mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Woach! Właśnie wyznał jej swoje uczucia! Nawet Buchou była tak zaskoczona, że przewracała oczami. Ale wygląda na to, że Ise-senpai jest poważny. Co się teraz wydarzy….? W moim świecie podobna sytuacja nigdy nie miała miejsca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś podszedł do zakłopotanej Buchou oraz podekscytowanego Iseia-senpaia i…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;CIOS!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś walnął Iseia-senpaia metalowym prętem, przez co padł jak długi na ziemię….. To musiało boleć….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osobą która go walnęła… Była Yumi-senpai! Trzymała metalowy pręt i miała oczy pełne łez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise kun… Ty idioto! Powiedziałeś „Yumi jest w moim typie.”! Nie chcę patrzeć na nikogo innego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego Yumi-senpai uciekła z pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Y-Y-Yumi! Zaczekaj! To wielkie nieporozumienie! Byłem poważny, kiedy to mówiłem! Proszę, zaczekaaaaaaaaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Ise-senpai pobiegł za Yumi-senpai. Wygląda na to, że ich związek jest o wiele bardziej skomplikowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Sensei spojrzał na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ..Hej, Gasper, mógłbyś tu na chwilę podejść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak? O-o co chodzi…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei dała mi znak. Członkowie klubu interesowali się swoimi kobiecymi ciałami, więc nie zwracali uwagi na nas dwoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zabrała mnie w kąt pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Wciąż jesteś facetem? Kiedy zmienili się w dziewczyny, prawie w ogóle nie zareagowałeś. Ciągle coś pamiętasz? – zapytała cichym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To brzmiało jakby znała mój świat….. Hej! P-pewnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Sensei, masz pamięć z mojego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei podrapała się po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mój eksperyment się nie powiódł. Płeć wszystkich się zmieniła, a nawet ich pamięć została pomieszana. Ja też stałem się kobietą – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc to ty Sensei… !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zamknęła mi usta zanim mogłem dokończyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Trochę ciszej…. Cóż, tak, zdarzyło się coś takiego. Przepraszam że zawsze wplątuję was w moje błędy. Ale nawet ja nie sądziłem, że przydarzy się coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego Ise-senpai się nie zmienił?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, jest Sekiryuuteiem i Chichiyuuteiem. Użył pewnie jakiejś nieznanej mocy piersi. Cóż, dzięki temu bawi się teraz z Yuuto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zdawał się nie czuć winnym, mimo iż to on to wszystko spowodował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić? M-możemy przywrócić ich do poprzedniego stanu, prawda…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Skończyłam ten pistolet i strzelałam z niego do każdego po kolei, ale ich wspomnienia najwyraźniej nie wróciły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, wygląda na to, że eksperyment ponownie się nie powiódł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś z tym zrobię, więc nie bądź dla mnie zbyt ostry. Racja, skoro już przy tym jesteś, to dlaczego nie zmienisz płci? Zostań kobietą. Zawsze je podziwiałeś, prawda? – kusiła mnie Sensei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, podziwiam je, ale…. C-co powinienem zrobić? Chcę p-p-piersi….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-ja też chcę mieć piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to dobrze. Zrobię ci parę torpedowych piersi, będzie je można odpalić jak torpedy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomyślałem właśnie o odpaleniu pocisków! Sensei zaczęła obracać pokrętłem na pistolecie! Wygląda na to, że go programuje! W tym wypadku moje piersi będą bronią, niczym torpedy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie potrzebuję takiej bezużytecznej rzeczy jak torpedowe piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Więc co powiesz na rakietowe piersi, które będą cię mogły zabrać w kosmos? Tak nazywa się te, które są wielkie i spiczaste, prawda? Mogę ci zrobić taką parę, które zabiorą cię z Ziemi w kosmos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niewiele się różni od torpedowych piersi! Nie chcę się stać kosmicznym wampirem! Skoro będę bliżej słońca, to boję się, że zostanę spalony na popiół!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie chcę tego! Skoro jestem wampirem, nie chcę polecieć w kosmos! Jeśli tam trafię, to zostanę upieczony przez słońce!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aleś ty kapryśny. Dobrze, ciesz się więc mięśniami, które dostaniesz. Będziesz Daigasper, tak jak Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cccccccccccccco? Masz nadzieję że stanę się tym czymś, co żuje stek?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle nawiązałem kontakt wzrokowy z Daineko-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;CHRUP! CHRUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jadł, poruszając swoją wielką szczęką i zgrzytając zębami! Nie! Głównym posiłkiem jest mięso i kości! J-j-jestem wampirem, który lubi także warzywa! Nawet jeśli zęby i silny podbródek są częścią wampirzego życia, to nie potrzebuję czegoś  takiego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wycelowała pistolet……..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …..per…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…Uuu, ktoś mnie wołał…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obudź się, Gasper.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
… Kiedy otworzyłem oczy… Zobaczyłem znajomo wyglądającą dziewczynę. Była drobnej budowy… To Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …. K-Konekoooooo-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Objąłem ją nie myśląc o tym. To dlatego….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Uspokój się, Gasper. Co się stało? Wygląda na to, że miałeś koszmar. Jeśli chcesz, możesz o tym ze mną porozmawiać – uspokoiła mnie Koneko-chan, głaszcząc mnie po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Huu, to prawdziwa Koneko, a nie żaden Daineko-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszę się, że ją widzę… To był tylko koszmar.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiedziałem jej o śnie który miałem. Koneko-chan wydawała się tym być zainteresowana i wysłuchała mnie z uszami w górze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygląda na to że przyszedłem do pokoju klubowego wcześniej, zasnąłem i miałem dziwny sen… Wygląda na to, że słowa Senseia były prawdziwe, ale cieszę się, że to tylko sen.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy rozejrzałem się dookoła, zobaczyłem że wszyscy już są i rozmawiają ze sobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszę się, że wszystko jest normalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem jakieś skrzypienie. Z wahaniem spojrzałem w tamtą stronę…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan jadła wielki stek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Wygląda na to, że nie mam siły w szczękach, więc jem to, aby trenować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieeeeeee! P-przestaaaaaaań! Koneko-chan! Zmienisz się w Daineko-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drzwi otworzyły się i ktoś wszedł do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej ludzie! Tym razem wymyśliłem coś ciekawego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Azazel-sensei! Na szczęście jest facetem. W dłoni… Trzymał znany mi pistolet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta broń strzela promieniami, które zmieniają płeć. Jeśli kogoś nim postrzelisz, mężczyzna stanie się kobietą i na odwrót! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ise-senpai był podekscytowany, kiedy usłyszał słowa Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę?! Wow! Rządzisz, Azazel-sensei! Chodź no tutaj, Kiba! Postrzel go szybko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Dlaczego ja? – zapytał Yuuto-senpai wskazując siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei wycelował w niego broń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze. Kiba, będziesz dziewczyną. Cóż, nie martw się, tym razem nie popełnię błędu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…………..ACH, „Tym razem”?..... T-to znaczy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy moje i Senseia spotkały się ze sobą. Sensei uśmiechnął się bezczelnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiesz co mam na myśli, prawda Gasper?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Heeeeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tej nocy z różnych powodów nie mogłem zasnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowanie Iseia-senpaia po zobaczeniu żeńskiej wersji Yuuto-senpaia zostało szybko ugaszone, kiedy zobaczył Buchou i Akeno-senpai w męskiej wersji.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576427</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576427"/>
		<updated>2022-05-16T20:00:42Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Cześć 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia, podczas wakacji, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, z samego rana udaliśmy się do świątyni leżącej gdzieś głęboko w górach, w sąsiedniej prefekturze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, udaliśmy się do świątyni? Jak zwykle chodziło oczywiście o naszą diabelską pracę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, proszę połóż te święte przedmioty o tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyszła z magazynu, niosąc wielki kamidanę (miniaturowy ołtarz shinto) i shimenawę (świętą linę), które wręczyła mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem je i zaniosłem tam gdzie mówiła. Ja i Koneko-chan zostaliśmy poproszeni o uporządkowanie magazynu, gdzie przechowywano przedmioty kultu. Po tym jak już opróżniliśmy magazyn, dokładnie go wysprzątaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, weszliśmy do świątyni, czyli świętego miejsca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzymaliśmy wezwanie, aby ją uporządkować i odnowić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świątynie są poświęcone japońskim bóstwom więc my, diabły, jako złe istoty, normalnie nie możemy się do nich nawet zbliżyć. Mogliśmy jednak tu dzisiaj przebywać, gdyż dostaliśmy na to pozwolenie od kapłana i boga, któremu poświęcone jest to miejsce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż... Kiedy braliśmy do rąk jakieś przedmioty kultu, przez nasze ciała przebiegał ostry ból...... Pewnie doznajemy czegoś takiego przez to, że jesteśmy diabłami. Nie dotykamy ich więc bezpośrednio, tylko owijamy jakąś tkaniną. Ale i tak czuć mrowienie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziwne, że ludzie powiązani z tą świątynią pozwolili wejść diabłom do środka, Powiedzieli jednak, że nie mają się do kogo zwrócić, więc my przyjęliśmy ich zlecenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, nie wydaje się, aby mieli w tym przybytku za dużo pieniędzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc tutaj musieliśmy się wspiąć po długich, kamiennych schodach, które, sądząc po wyglądzie, nie były zbyt zadbane, gdyż pokrywały je opadłe liście i chwasty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kapliczka, która była najważniejszym elementem chramu, też nie cieszyła się popularnością, być może ze względu na fakt, że znajdowała się w źle nasłonecznionym miejscu i wyglądała jak z jakiegoś horroru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaszczyt pracować w japońskiej świątyni. – powiedziała Asia, gdy zamiatała teren swoją miotłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej perspektywy, jako byłej zakonnicy, była to praca w pogańskiej świątyni, ale wyraźnie nie miała nic przeciwko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo miała na sobie strój miko! Wygląda w nim pięknie, z tymi swoimi blond włosami! Wprawdzie myślałem, że jedno do drugiego niezbyt pasuje, ale uważałem też, że to bardzo wyrafinowane połączenie! &lt;br /&gt;
[[File:Asia in DX.7.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Dostała go od kapłana, kiedy tylko tu przybyliśmy. Nosiła go więc, jakby chciała powiedzieć „Kiedy wlazłeś między wrony, musisz krakać jak i one”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, zastanawiam się, czy to w porządku, że diabły palą talizmany......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, która też miała na sobie strój kapłanki, była zakłopotana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miała problem, co zrobić z całym pudłem talizmanów i amuletów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, to zły pomysł, aby diabły ich dotykały, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można wtedy doznać obrażeń, no i czy wypada, abyśmy to my je palili? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, ja je spalę – powiedział mężczyzna w średnim wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był kapłanem shinto, a także naszym klientem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie jesteście zmęczeni, skoro pomagacie od samego rana. Zróbmy sobie potem przerwę – powiedział, gdy wziął pudło od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak kapłan spalił talizmany, urządziliśmy sobie przerwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślał, że są diabły, które specjalizują się w pomocy świątyniom – powiedział kapłan ze śmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy poranne porządki, podano nam herbatę w kąciku wypoczynkowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy powiedziałem o tej świątyni diabłu, który zwykle przybywał na moje wezwanie, wspomniał mi o terytorium Gremory-san. Poinformował mnie, że mieszka tam ktoś, kto wspaniale się zna na świątyniach – powiedział kapłan, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję za te pochwały – odparła Akeno-san z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tym znawcą świątyń jest Akeno-san. Pochodzi z kapłańskiej rodziny, no i poprzednio mieszkała w świątyni, więc jest obeznana z tematem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu otrzymaliśmy prośbę od diabła, który zarządzał zupełnie innym terytorium. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Mój klient chciałby odnowić świątynię, więc czy moglibyście się tym zająć?”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprosił o coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mieliśmy powodu, aby odmówić, więc Akeno-san przystała na to. Jednak najwyraźniej jednej osobie zajęłoby to za dużo czasu, więc postanowiliśmy pomóc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san stworzyła specjalną technikę, która do pewnego stopnia pozwalała diabłom swobodnie przebywać na terenie świątyń, bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze są jakieś ograniczenia, gdyż nie ma to żadnego znaczenia, skoro dostaliśmy pozwolenie na przebywanie na terenie świątyni od bóstwa i kapłana. Tak więc demoniczne moce Akeno-san dodatkowo nas wspierały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, ta technika jest tajna. Gdyby wszystkie diabły się o niej dowiedziały, mogłyby wtedy rozrabiać we wszystkich świątyniach w kraju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby diabły zaczęły wrogie działanie przeciwko japońskim bogom, stałoby się to wielkim problemem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że już sama prośba o pomoc kapłana shinto do diabłów, była czymś szalonym……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okazaliście się jednak bardzo pomocni. Naprawdę nie wiedziałem, do kogo się zwrócić. Jestem samotny i mogę porozmawiać tylko z diabłami – powiedział kapłan z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To smutne, że może zwrócić się tylko do nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić z odnowioną świątynią? Dotąd nie robiliście z nią wiele, więc dlaczego teraz? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem trochę sceptyczny. Nagle kapłan przeprowadza gruntowny remont świątyni, i to z pomocą diabłów. Nie łatwiej byłoby prosić o pomoc stolarza, czy coś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, myślę że uczynię to miejsce sławnym, jako tak zwane miejsce mocy – odparł kapłan z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejsce mocy......? – zapytała Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyniąc tę świątynię miejscem mocy, zrobię z niej atrakcję turystyczną, do której wierni będą walili drzwiami i oknami! Chcę ożywić to miejsce, dopóki będę sprawował urząd kapłana! Ostatnio podjąłem taką ważną decyzję. Chciałbym więc, abyście mi w tym pomogli – odparł kapłan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytłumaczył to bardzo rzetelnie....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przemyślenia są godne podziwu. To chyba lepsze, niż gdyby ta świątynia miała popaść w ruinę. Zastanawiam się jednak, co powinienem myśleć o kapłanie shinto, który rozmawia z diabłami i prosi je o pomoc......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta świątynia od bardzo dawna miała problemy finansowe… Nawet mała suma pieniędzy znikała, gdy prosiłem diabły o pomoc. Dlatego postanowiłem odnowić to miejsce! – powiedział kapłan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesteś złym kapłanem! Cóż, to nic dziwnego, że taka opustoszała świątynia ma problemy finansowe. Dodatkowo, swoimi skromnymi dochodami nabijasz kieszeń diabłom! Boże, widzisz to a nie grzmisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak miejsce mocy nie jest łatwo zbudować… – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłbym szczęśliwy, gdyby ta świątynia stała się miejscem mocy, nawet gdyby nią naprawdę nie była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, kapłan się skompromitował. Akeno-san wydawała się tymczasem nad czymś zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tutejszy bóg ma do powiedzenia w tym temacie? Wydajesz się być dobrze zorientowany w temacie miejsc mocy, no i jesteś w kontakcie z bóstwem któremu poświęcono to miejsce, prawda? – zapytała Akeno-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej słów można się domyśleć, że ten kapłan dysponuje mocami duchowymi, więc musiał wcześniej spotkać bóstwo z tej świątyni. Słyszałem, że ludzie bez mocy też często zostają kapłanami shinto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co bóg tej świątyni sobie pomyśli, kiedy usłyszy o takich planach od swojego kapłana? Akeno-san chciała się tego dowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Rób jak chcesz”, tak mi powiedział. Otrzymałem znacznie więcej swobody, niż się spodziewałem. Cóż, jest bardzo tolerancyjną osobą, i ani razu dotąd mnie nie ukarał, nawet jeśli dotąd zaniedbywałem tę świątynię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Bóg tej świątyni nie rozzłościł się na kapłana, nawet jeśli tak ją zaniedbał, że aż zaczęła wyglądać jak nawiedzone miejsce, więc może się niczym nie przejmował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, jaki bóg jest tu czczony? – zapytałem, gdyż zaciekawiłem się kim jest to niefrasobliwe bóstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam że to jeden z bogów gromów, Honoikazuchi-sama – odparła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Bóg Gromów, hę? Bóg H-Honoikazuchi-sama, hm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale być może to zlecenie pasuje do Akeno-san, która jest znana jako Kapłanka Gromów i Błyskawic. Kapłanki, świątynie, pioruny. Czuję, że  Akeno-san ma dziwne powiązania z takimi rzeczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san była zaskoczona, gdy usłyszała słowa kapłana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli mówisz, że ta świątynia nie musi się stać miejscem mocy i po prostu chcesz przyciągnąć ludzi, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wydawało się, żeby nie było żadnych sposobów, które nie mogłyby sobie poradzić z tą sytuacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, um....… – kapłan Shinto uniósł nieco rękę i kontynuował, trochę powściągliwym tonem. –  Jeśli nie macie nic przeciwko, to byłbym zaszczycony, gdybyście mogli spełnić jeszcze jedną prośbę...... Zapłacę wam za to dodatkowo...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dobrze, ale...… – Akeno-san zgodziła się, kiwając głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Właściwie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowa prośba kapłana była bardzo kłopotliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Późno w nocy, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, udaliśmy się do lasu w pobliżu świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musieliśmy spełnić prośbę kapłana i uporać się z trzema problemami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy był taki, że w lesie co noc pojawiało się wiele duchów, co przerażało mieszkających w pobliżu ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim problem było to, że w lesie odbywa się rytuał rzucania klątw, co nie jest dobrze odbierane przez sąsiadów &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeci problem to złodziej, który nocami kradnie zawartość skrzyni na datki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie trzy są straszne. Nic dziwnego, że ludzie omijają tę świątynię szerokim łukiem, skoro są tu duchy, mroczni kultyści i złodzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to naprawdę miejsce jak z horroru, zgadza się......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc musimy pozbyć się duchów, przegnać kultystów i złapać złodzieja. W przeciwnym razie, całe to odnowienie świątyni nie będzie miało sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego musimy odwalać pracę egzorcystów i policji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale są tu ludzie w potrzebie, więc musimy im pomóc, aby prawidłowo wykonać zlecenie – powiedziała Asia z uśmiechem, a Koneko-chan jej przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, jesteście takie wrażliwe! Dobrze, dam więc z siebie wszystko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z nową porcją energii, ruszyliśmy przeszukać las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu ciemno, a w okolicy nie ma żadnego źródła światła. Jesteśmy jednak diabłami i możemy widzieć w ciemnościach, więc nie są one dla nas żadnym problemem, ale gdyby przyszli tu zwykli ludzie, to pewne powpadaliby na drzewa i zrobili sobie krzywdę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spotkamy tu jakichś ludzi, to zahipnotyzujemy ich i każemy stąd odejść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli napotkamy duchy, to porozmawiamy z nimi, aby mogły spocząć w spokoju. Jeśli to nie pomoże, to trzeba je będzie odesłać siłą. Jestem diabłem, więc łatwo poradzę sobie z mściwymi duchami za pomocą mojego smoczego strzału. Jednak dalej boję się spotkać jakiegoś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, tak jak myślałam, las w nocy jest straszny…. – powiedziała Asia, przytulając się do moich pleców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie się podziała jej poprzednia pewność siebie? A co tam, grunt że jest urocza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyczuwam tam czyjąś obecność – powiedziała Koneko-chan, wskazując kierunek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli się tam podkradliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy grupę wojowników w zbrojach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Duchy poległych wojowników! Było ich tu ponad tuzin! Mogłem nawet dostrzec, jak wokół nich migotały płomienie, niczym jakieś ludzkie dusze! Jeśli rozmowa z nimi nic nie da, trzeba je będzie usunąć stąd siłą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z taką grupą sam sobie poradzę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem głęboki wdech i ruszyłem naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, hej, hej, wy duchy w lesie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dobrze że byłem na tyle dzielny, aby oznajmić głośno moją obecność, bo następnie usłyszałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyahhh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiecy krzyk! I wydali go z siebie ci wojownicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zaczęli drżeć i przylgnęli wszyscy do siebie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeeeeeeeeech!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się dzieje! Byłem po prostu zaskoczony tą ich nagłą reakcją...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, to są żywi ludzie, a nie żadne duchy – powiedziała mi Koneko-chan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Ludzie!? Polegli wojownicy!? Chyba coś mi to mówi! Znam przecież dziewczynę, która nosi taką samurajską zbroję! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, przepraszam że was przestraszyłem. Jestem powiązany z pobliską świątynią i krążą plotki, że nocami pojawiają się tutaj duchy poległych wojowników, więc przyszedłem aby to sprawdzić...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to tak. J-jesteśmy studentkami należącymi do Klubu Badawczego Poległych Wojowników, więc przychodzimy tu nocami, aby wcielić się w ich rolę. Pewnie stąd te plotki, które do ciebie dotarły....… – powiedział jeden z wojowników szlochając, gdy usłyszał moje wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klub Badawczy Poległych Wojowników!? Co za idiotyczna grupa! Do tego, wcielacie się w ich rolę! Czy to coś, co powinnyście robić w lesie, w środku nocy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było naprawdę kłopotliwe! Nie mogę po prostu uwierzyć, że duchami były studentki, które przebierały się za wojowników! Aż mi się przypomniała Susan! Czy to teraz jakaś moda wśród studentek, że ubierają się w samurajskie zbroje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym zakłopotany, jedna z tych przebranych studentek zrobiła palcami znak pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taka jest moda wśród dziewczyn, które są fankami historii☆.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie uważam was za fanki historii, choćbym nie wiem ile na was patrzył! Jesteście bandą zboczonych wojowniczek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy wcześniej nie widziałem, aby dziewczyna interesująca się historią nosiła zbroję! Nie, jedną taką spotkałem! Ale i tak tożsamość tych duchów jest przerażająca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No już, Ise-kun. Porozmawiajmy po prostu z nimi – po powiedzeniu mi tego, kiedy nadal lamentowałem, Akeno-san wyjaśniła całą sprawę dziewczynom.. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już Klub Badawczy Poległych Wojowników został rozwiązany, ruszyliśmy do następnego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem chodziło o rytuał rzucania klątw…. To już chyba poważniejsza sprawa, prawda? To chyba ten rodzaj rytuał, gdzie ludzie ubierają się na biało i wbijają gwoździe w słomiane lalki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa to starożytne zaklęcie. Dodatkowo nie działa tak, jak myślą ludzie, ale zadziała natychmiast, jeśli rzuca ją ktoś obdarzony mocą, albo trafi ona na kogoś, podatnego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc jeśli używa ich zwykły człowiek, to nic wielkiego się nie stanie, ale zadziała, jeśli palce w tym będzie maczał ktoś obdarzony nadprzyrodzonymi mocami. Ale to i tak straszne, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, robienie czegoś takiego samemu w nocy jest..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo wszystko oznacza to, że ten ktoś ma kogoś, kogo chce przekląć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa traci jednak moc, gdy rytuał jej rzucania widzi ktoś obcy. Więc jeśli tylko to zobaczymy, przeklęty człowiek będzie wolny – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak? Więc rozprawmy się z tymi ludźmi szybko i odeślijmy stąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaliśmy sobie otuchy i po kilku minutach spaceru przez las, usłyszeliśmy dźwięk, tak jakby stukania młotkiem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Czy oni są w trakcie rzucania klątwy? – zapytała Asia tuląc się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie nie możemy teraz tego zignorować, skoro już przyszliśmy do miejsca, gdzie odbywa się ten rytuał. Znów to samo. Wtargnę tam i dam im ostrzeżenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, wy tam, to wasze nocne rzucanie klątw jest…. – kiedy już to prawie powiedziałem, moim oczom ukazał się niespodziewany widok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze! Teraz następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, kapitanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie będziecie się przykładać do gry, to nie wygramy następnego meczu! Jasne, chłopaki!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taa jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem rycerzy w zbrojach, którzy ćwiczyli grę w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten dźwięk który usłyszeliśmy, to nie było stukanie młotkiem, tylko odgłos odbijania piłki kijem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe! To, co miało być rytuałem rzucanym przez kultystów, okazało się być rycerzami trenującymi grę w bejsbol! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt okropne! Już chyba bym wolał tych kultystów rzucających klątwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie postanowiłem im wyjaśnić całą sytuację......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazało się, że to kolejny idiotyczny klub, o nazwie Rycerski Klub Badań Nad Bejsbolem...… I jego członkowie też byli studentami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być? Czy miejscowi studenci i studentki są przeklęci, że muszą chodzić w samurajskich i rycerskich zbrojach, gdy zajmują się aktywnością w klubach pozaszkolnych......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni też natychmiast zniknęli, kiedy im wszystko wytłumaczyłem. Powiedzieli, że szukali miejsca, w którym mogliby ćwiczyć grę… Było tyle rzeczy, na które trzeba było ostro zareagować, że aż straciłem ochotę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podejrzewam, że obie grupy są na tym samym uniwersytecie co Susan, dziewczyna nosząca samurajską zbroję oraz Horii-san, który nosi zbroję rycerza. Co to w ogóle za uczelnia, gdzie studentki są maniaczkami historii przebierającymi się za samurajów, a studenci rycerzami grającymi w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dość. Od kiedy zostałem diabłem, ciągle wpadam na jakichś dziwaków. Co to ma znaczyć...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prostu żyć się nie chce. Diabły które znam, są o wiele bardziej ludzkie, niż ci studenci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to też jest przeznaczenie – powiedziała Akeno-san ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dosyć takiego przeznaczenia! Zastanawiam się, czy Susan i Horii-san czasem się tutaj nie spotkali. Może ta świątynia błogosławi parom, które się tu spotykają......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem i narzekałem w ten sposób, Akeno-san najwyraźniej wzięła moje słowa pod uwagę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spotykają...... Mężczyzna i kobieta...... Rozumiem. To brzmi jak dobry pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała tak, jakby doznała objawienia, co mogło być początkiem obiecującego projektu odnowienia świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy więc zająć się ostatnią sprawą, złodziejem skrzyni z datkami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyszliśmy z lasu i wróciliśmy do świątyni. Ukryliśmy się w cieniu, skąd mogliśmy obserwować skrzynię i czekać, aż złodziej się pojawi. Nie znaczy to jednak, że pojawi się dzisiejszej nocy....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Akeno-san roześmiała się. Kiedy spojrzeliśmy na nią zdumieniu, zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, że tak się śmieję, ale ta sytuacja jest taka zabawna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zabawna? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, i to bardzo. Zdarzało się, że już wcześniej pracowałam dla świątyń, ale sama. Teraz są ze mną Ise-kun, Koneko-chan i Asia-chan. To naprawdę mnie cieszy – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Słyszałem, że kiedy Rias nie miała jeszcze pełnego parostwa, musiała pracować z kilkoma ludźmi, aby wykonać zlecenia. Zanim dołączyliśmy ja i Asia, do każdego zadania musiała oddelegować tylko jedną osobę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli potrzebujesz pomocy, Akeno-san, to ja zawsze chętnie ci pomogę! – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Koneko-chan też to potwierdziły! Racja! Jeśli nasza zastępczyni przewodniczącej Klubu Okultystycznego będzie miała kłopoty, to wszyscy jej pomożemy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarz Akeno-san złagodniał, gdy usłyszała nasze słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam, cieszę się z tego –  powiedziała ze ślicznym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuh! Jej uśmiech jest najlepszy!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy my, członkowie klubu, pogłębialiśmy nasze więzi, Koneko-chan wskazała palcem w stronę świątyni. Zobaczyłem postać, która skradała się w kierunku skrzyni z datkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złodziej! Popatrzeliśmy wszyscy na siebie, skinęliśmy głowami i ruszyliśmy na niego. Wtedy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty złodzieju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoczyliśmy wszyscy na niego naraz! Trząsł się ze strachu, kiedy go schwytaliśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co tu się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiesz mówić coś takiego, ty złodzieju! Idź do diabła ze swoim „Co się dzieje”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poddaj się, rabusiu skrzyń z datkami! Pokaż swoją twarz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy na niego spojrzeliśmy… Miał na sobie stare ubrania, zupełnie jakby wyszedł z ilustracji, z jakiejś historycznej książki. Czy to była przepaska biodrowa, jaką nosili historyczni Japończycy? Był też mężczyzną w średnim wieku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, czyżbyś to ty był Honoikazuchi-sama? – zapytała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! – odparł mężczyzna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Bóg odpowiedzialny za to miejsce!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, złodziejem był bóg, któremu poświęcono tę świątynię. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielkie nieba! Schwytały mnie diabły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym który śmiał się głośno, odpoczywając w kąciku wypoczynkowym, był Honoikazuchi-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego, kapłan shinto kłaniał się nam głęboko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nigdy bym nie pomyślał, że złodziejem będzie Honoikazuchi-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg tej świątyni, Honoikazuchi-sama. Podobno jest jednym z wielu gromowładnych bogów Japonii. Wyjaśnił, że nie troszczy się o swój strój, dlatego pojawił się tutaj w niechlubnym ubraniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nic poważnego. Po prostu potrzebuję czasem trochę grosza, więc pożyczam pieniądze ze skrzyni na datki! W końcu przeznaczono ją dla mnie, więc myślałem że to w porządku – powiedział bóg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak…. Bóg pożyczający pieniądze ze skrzyni na datki jest…. Jednak faktycznie te pieniądze są przeznaczone właśnie dla niego......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Honoikazuchi-sama, przecież już ci to tłumaczyłem, prawda? Próbujemy przekształcić tę świątynię w miejsce mocy, albo atrakcję turystyczną. Jak więc bóg, któremu ten przybytek jest poświęcony, może kraść pieniądze które zamierzamy przeznaczyć na ten cel….? – zapytał kapłan Honoikazuchiego-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam! Ale ty przecież i tak nabijasz tymi pieniędzmi kabzę diabłom, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh! Cóż, to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg i jego kapłan są siebie warci! Co za niedorzeczna świątynia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o renowację i odnowienie świątyni, to mam dobry pomysł. Możecie mi to powierzyć? – powiedziała Akeno-san do kapłana i boga, z biznesowym uśmieszkiem na ustach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Co u licha Akeno-san ma na myśli?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Jakiś czas później, dzięki informacjom przekazywanym przez młode kobiety, świątynia zyskała sławę miejsca mocy, przyciągając wielu wiernych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też o tym usłyszeliśmy i poszliśmy do świątyni po raz pierwszy od dłuższego czasu. Niegdyś opustoszała, teraz była pełna ludzi. Pracowaliśmy przy jej odnowieniu, więc widok nowych budynków nie był dla nas niczym niezwykłym, ale takie tłumy wiernych były zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, ilu tu ludzi. A tak przy okazji, co ty u licha z nią zrobiłaś, Akeno-san? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, spójrz tylko tam – w odpowiedzi na moje pytanie Akeno-san wskazał w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rogu świątyni stał kamienny posąg o długim, cienkim ciele. Czerwony, wschodni smok i opierająca się o niego kapłanka. Podczas mojej poprzedniej wizyty na pewno go tu nie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poprosiłam Gaspera, aby rozpowszechnił w internecie plotkę, że wizyta w tej świątyni morze być korzystna dla małżeństwa oraz miłości, i umieściłam tu ten posąg, który wygląda na stary, więc wydaje się, że stoi tu od zawsze. Było ryzyko, że w plotkę nikt nie uwierzy, ale wygląda na to, że przyciągnęła wiele kobiet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Akeno-san zrobiła coś takiego dla tej świątyni? A więc dzięki temu świetnie prosperuje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według opowieści, jeśli dotkniesz kamiennego posągu czerwonego smoka i kapłanki, otrzymasz błogosławieństwo, które połączy cię z ukochaną osobą. Najwyraźniej Honoikazuchi-sama skontaktował się z Bogiem Miłości i poprosił, aby rzucił zaklęcie na ten pomnik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymyślili legendę, że niby smok i kapłanka początkowo do siebie nie pasowali, ale z czasem się pokochali. Kobiety zdają się lubić takie historie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu sanktuarium kwitnie. W dziale sprzedaży amuletów i talizmanów roi się od klientek. Nie jest to raczej miejsce mocy, ale dzięki kamiennemu posągowi stanie się atrakcją turystyczną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro współpracowali z diabłami, aby stworzyć takie miejsce, to jest to trochę…. Ale bóg i kapłan tego miejsca wydają się być bardzo zadowoleni, więc ostatecznie wynik jest na plus, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak inne kobiety, Akeno-san dotknęła kamiennego posągu. To tylko drobiazg, ale posąg kapłanki bardzo ją przypominał…. Kiedy o tym myślałam, odezwała się do mnie z szerokim uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja również wierzę, że moje życzenie się spełni. Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez cały ten dzień Akeno-san była w doskonałym nastroju.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576426</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576426"/>
		<updated>2022-05-16T19:56:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia, podczas wakacji, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, z samego rana udaliśmy się do świątyni leżącej gdzieś głęboko w górach, w sąsiedniej prefekturze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, udaliśmy się do świątyni? Jak zwykle chodziło oczywiście o naszą diabelską pracę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, proszę połóż te święte przedmioty o tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyszła z magazynu, niosąc wielki kamidanę (miniaturowy ołtarz shinto) i shimenawę (świętą linę), które wręczyła mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem je i zaniosłem tam gdzie mówiła. Ja i Koneko-chan zostaliśmy poproszeni o uporządkowanie magazynu, gdzie przechowywano przedmioty kultu. Po tym jak już opróżniliśmy magazyn, dokładnie go wysprzątaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, weszliśmy do świątyni, czyli świętego miejsca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzymaliśmy wezwanie, aby ją uporządkować i odnowić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świątynie są poświęcone japońskim bóstwom więc my, diabły, jako złe istoty, normalnie nie możemy się do nich nawet zbliżyć. Mogliśmy jednak tu dzisiaj przebywać, gdyż dostaliśmy na to pozwolenie od kapłana i boga, któremu poświęcone jest to miejsce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż... Kiedy braliśmy do rąk jakieś przedmioty kultu, przez nasze ciała przebiegał ostry ból...... Pewnie doznajemy czegoś takiego przez to, że jesteśmy diabłami. Nie dotykamy ich więc bezpośrednio, tylko owijamy jakąś tkaniną. Ale i tak czuć mrowienie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziwne, że ludzie powiązani z tą świątynią pozwolili wejść diabłom do środka, Powiedzieli jednak, że nie mają się do kogo zwrócić, więc my przyjęliśmy ich zlecenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, nie wydaje się, aby mieli w tym przybytku za dużo pieniędzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc tutaj musieliśmy się wspiąć po długich, kamiennych schodach, które, sądząc po wyglądzie, nie były zbyt zadbane, gdyż pokrywały je opadłe liście i chwasty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kapliczka, która była najważniejszym elementem chramu, też nie cieszyła się popularnością, być może ze względu na fakt, że znajdowała się w źle nasłonecznionym miejscu i wyglądała jak z jakiegoś horroru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaszczyt pracować w japońskiej świątyni. – powiedziała Asia, gdy zamiatała teren swoją miotłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej perspektywy, jako byłej zakonnicy, była to praca w pogańskiej świątyni, ale wyraźnie nie miała nic przeciwko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo miała na sobie strój miko! Wygląda w nim pięknie, z tymi swoimi blond włosami! Wprawdzie myślałem, że jedno do drugiego niezbyt pasuje, ale uważałem też, że to bardzo wyrafinowane połączenie! &lt;br /&gt;
[[File:Asia in DX.7.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Dostała go od kapłana, kiedy tylko tu przybyliśmy. Nosiła go więc, jakby chciała powiedzieć „Kiedy wlazłeś między wrony, musisz krakać jak i one”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, zastanawiam się, czy to w porządku, że diabły palą talizmany......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, która też miała na sobie strój kapłanki, była zakłopotana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miała problem, co zrobić z całym pudłem talizmanów i amuletów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, to zły pomysł, aby diabły ich dotykały, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można wtedy doznać obrażeń, no i czy wypada, abyśmy to my je palili? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, ja je spalę – powiedział mężczyzna w średnim wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był kapłanem shinto, a także naszym klientem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie jesteście zmęczeni, skoro pomagacie od samego rana. Zróbmy sobie potem przerwę – powiedział, gdy wziął pudło od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak kapłan spalił talizmany, urządziliśmy sobie przerwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślał, że są diabły, które specjalizują się w pomocy świątyniom – powiedział kapłan ze śmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy poranne porządki, podano nam herbatę w kąciku wypoczynkowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy powiedziałem o tej świątyni diabłu, który zwykle przybywał na moje wezwanie, wspomniał mi o terytorium Gremory-san. Poinformował mnie, że mieszka tam ktoś, kto wspaniale się zna na świątyniach – powiedział kapłan, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję za te pochwały – odparła Akeno-san z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tym znawcą świątyń jest Akeno-san. Pochodzi z kapłańskiej rodziny, no i poprzednio mieszkała w świątyni, więc jest obeznana z tematem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu otrzymaliśmy prośbę od diabła, który zarządzał zupełnie innym terytorium. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Mój klient chciałby odnowić świątynię, więc czy moglibyście się tym zająć?”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprosił o coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mieliśmy powodu, aby odmówić, więc Akeno-san przystała na to. Jednak najwyraźniej jednej osobie zajęłoby to za dużo czasu, więc postanowiliśmy pomóc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san stworzyła specjalną technikę, która do pewnego stopnia pozwalała diabłom swobodnie przebywać na terenie świątyń, bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze są jakieś ograniczenia, gdyż nie ma to żadnego znaczenia, skoro dostaliśmy pozwolenie na przebywanie na terenie świątyni od bóstwa i kapłana. Tak więc demoniczne moce Akeno-san dodatkowo nas wspierały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, ta technika jest tajna. Gdyby wszystkie diabły się o niej dowiedziały, mogłyby wtedy rozrabiać we wszystkich świątyniach w kraju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby diabły zaczęły wrogie działanie przeciwko japońskim bogom, stałoby się to wielkim problemem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że już sama prośba o pomoc kapłana shinto do diabłów, była czymś szalonym……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okazaliście się jednak bardzo pomocni. Naprawdę nie wiedziałem, do kogo się zwrócić. Jestem samotny i mogę porozmawiać tylko z diabłami – powiedział kapłan z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To smutne, że może zwrócić się tylko do nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić z odnowioną świątynią? Dotąd nie robiliście z nią wiele, więc dlaczego teraz? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem trochę sceptyczny. Nagle kapłan przeprowadza gruntowny remont świątyni, i to z pomocą diabłów. Nie łatwiej byłoby prosić o pomoc stolarza, czy coś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, myślę że uczynię to miejsce sławnym, jako tak zwane miejsce mocy – odparł kapłan z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejsce mocy......? – zapytała Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyniąc tę świątynię miejscem mocy, zrobię z niej atrakcję turystyczną, do której wierni będą walili drzwiami i oknami! Chcę ożywić to miejsce, dopóki będę sprawował urząd kapłana! Ostatnio podjąłem taką ważną decyzję. Chciałbym więc, abyście mi w tym pomogli – odparł kapłan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytłumaczył to bardzo rzetelnie....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przemyślenia są godne podziwu. To chyba lepsze, niż gdyby ta świątynia miała popaść w ruinę. Zastanawiam się jednak, co powinienem myśleć o kapłanie shinto, który rozmawia z diabłami i prosi je o pomoc......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta świątynia od bardzo dawna miała problemy finansowe… Nawet mała suma pieniędzy znikała, gdy prosiłem diabły o pomoc. Dlatego postanowiłem odnowić to miejsce! – powiedział kapłan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesteś złym kapłanem! Cóż, to nic dziwnego, że taka opustoszała świątynia ma problemy finansowe. Dodatkowo, swoimi skromnymi dochodami nabijasz kieszeń diabłom! Boże, widzisz to a nie grzmisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak miejsce mocy nie jest łatwo zbudować… – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłbym szczęśliwy, gdyby ta świątynia stała się miejscem mocy, nawet gdyby nią naprawdę nie była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, kapłan się skompromitował. Akeno-san wydawała się tymczasem nad czymś zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tutejszy bóg ma do powiedzenia w tym temacie? Wydajesz się być dobrze zorientowany w temacie miejsc mocy, no i jesteś w kontakcie z bóstwem któremu poświęcono to miejsce, prawda? – zapytała Akeno-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej słów można się domyśleć, że ten kapłan dysponuje mocami duchowymi, więc musiał wcześniej spotkać bóstwo z tej świątyni. Słyszałem, że ludzie bez mocy też często zostają kapłanami shinto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co bóg tej świątyni sobie pomyśli, kiedy usłyszy o takich planach od swojego kapłana? Akeno-san chciała się tego dowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Rób jak chcesz”, tak mi powiedział. Otrzymałem znacznie więcej swobody, niż się spodziewałem. Cóż, jest bardzo tolerancyjną osobą, i ani razu dotąd mnie nie ukarał, nawet jeśli dotąd zaniedbywałem tę świątynię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Bóg tej świątyni nie rozzłościł się na kapłana, nawet jeśli tak ją zaniedbał, że aż zaczęła wyglądać jak nawiedzone miejsce, więc może się niczym nie przejmował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, jaki bóg jest tu czczony? – zapytałem, gdyż zaciekawiłem się kim jest to niefrasobliwe bóstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam że to jeden z bogów gromów, Honoikazuchi-sama – odparła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Bóg Gromów, hę? Bóg H-Honoikazuchi-sama, hm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale być może to zlecenie pasuje do Akeno-san, która jest znana jako Kapłanka Gromów i Błyskawic. Kapłanki, świątynie, pioruny. Czuję, że  Akeno-san ma dziwne powiązania z takimi rzeczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san była zaskoczona, gdy usłyszała słowa kapłana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli mówisz, że ta świątynia nie musi się stać miejscem mocy i po prostu chcesz przyciągnąć ludzi, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wydawało się, żeby nie było żadnych sposobów, które nie mogłyby sobie poradzić z tą sytuacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, um....… – kapłan Shinto uniósł nieco rękę i kontynuował, trochę powściągliwym tonem. –  Jeśli nie macie nic przeciwko, to byłbym zaszczycony, gdybyście mogli spełnić jeszcze jedną prośbę...... Zapłacę wam za to dodatkowo...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dobrze, ale...… – Akeno-san zgodziła się, kiwając głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Właściwie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowa prośba kapłana była bardzo kłopotliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 2===&lt;br /&gt;
Późno w nocy, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, udaliśmy się do lasu w pobliżu świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musieliśmy spełnić prośbę kapłana i uporać się z trzema problemami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy był taki, że w lesie co noc pojawiało się wiele duchów, co przerażało mieszkających w pobliżu ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim problem było to, że w lesie odbywa się rytuał rzucania klątw, co nie jest dobrze odbierane przez sąsiadów &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeci problem to złodziej, który nocami kradnie zawartość skrzyni na datki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie trzy są straszne. Nic dziwnego, że ludzie omijają tę świątynię szerokim łukiem, skoro są tu duchy, mroczni kultyści i złodzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to naprawdę miejsce jak z horroru, zgadza się......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc musimy pozbyć się duchów, przegnać kultystów i złapać złodzieja. W przeciwnym razie, całe to odnowienie świątyni nie będzie miało sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego musimy odwalać pracę egzorcystów i policji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale są tu ludzie w potrzebie, więc musimy im pomóc, aby prawidłowo wykonać zlecenie – powiedziała Asia z uśmiechem, a Koneko-chan jej przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, jesteście takie wrażliwe! Dobrze, dam więc z siebie wszystko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z nową porcją energii, ruszyliśmy przeszukać las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu ciemno, a w okolicy nie ma żadnego źródła światła. Jesteśmy jednak diabłami i możemy widzieć w ciemnościach, więc nie są one dla nas żadnym problemem, ale gdyby przyszli tu zwykli ludzie, to pewne powpadaliby na drzewa i zrobili sobie krzywdę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spotkamy tu jakichś ludzi, to zahipnotyzujemy ich i każemy stąd odejść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli napotkamy duchy, to porozmawiamy z nimi, aby mogły spocząć w spokoju. Jeśli to nie pomoże, to trzeba je będzie odesłać siłą. Jestem diabłem, więc łatwo poradzę sobie z mściwymi duchami za pomocą mojego smoczego strzału. Jednak dalej boję się spotkać jakiegoś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, tak jak myślałam, las w nocy jest straszny…. – powiedziała Asia, przytulając się do moich pleców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie się podziała jej poprzednia pewność siebie? A co tam, grunt że jest urocza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyczuwam tam czyjąś obecność – powiedziała Koneko-chan, wskazując kierunek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli się tam podkradliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy grupę wojowników w zbrojach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Duchy poległych wojowników! Było ich tu ponad tuzin! Mogłem nawet dostrzec, jak wokół nich migotały płomienie, niczym jakieś ludzkie dusze! Jeśli rozmowa z nimi nic nie da, trzeba je będzie usunąć stąd siłą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z taką grupą sam sobie poradzę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem głęboki wdech i ruszyłem naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, hej, hej, wy duchy w lesie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dobrze że byłem na tyle dzielny, aby oznajmić głośno moją obecność, bo następnie usłyszałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyahhh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiecy krzyk! I wydali go z siebie ci wojownicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zaczęli drżeć i przylgnęli wszyscy do siebie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeeeeeeeeech!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się dzieje! Byłem po prostu zaskoczony tą ich nagłą reakcją...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, to są żywi ludzie, a nie żadne duchy – powiedziała mi Koneko-chan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Ludzie!? Polegli wojownicy!? Chyba coś mi to mówi! Znam przecież dziewczynę, która nosi taką samurajską zbroję! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, przepraszam że was przestraszyłem. Jestem powiązany z pobliską świątynią i krążą plotki, że nocami pojawiają się tutaj duchy poległych wojowników, więc przyszedłem aby to sprawdzić...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to tak. J-jesteśmy studentkami należącymi do Klubu Badawczego Poległych Wojowników, więc przychodzimy tu nocami, aby wcielić się w ich rolę. Pewnie stąd te plotki, które do ciebie dotarły....… – powiedział jeden z wojowników szlochając, gdy usłyszał moje wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klub Badawczy Poległych Wojowników!? Co za idiotyczna grupa! Do tego, wcielacie się w ich rolę! Czy to coś, co powinnyście robić w lesie, w środku nocy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było naprawdę kłopotliwe! Nie mogę po prostu uwierzyć, że duchami były studentki, które przebierały się za wojowników! Aż mi się przypomniała Susan! Czy to teraz jakaś moda wśród studentek, że ubierają się w samurajskie zbroje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym zakłopotany, jedna z tych przebranych studentek zrobiła palcami znak pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taka jest moda wśród dziewczyn, które są fankami historii☆.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie uważam was za fanki historii, choćbym nie wiem ile na was patrzył! Jesteście bandą zboczonych wojowniczek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy wcześniej nie widziałem, aby dziewczyna interesująca się historią nosiła zbroję! Nie, jedną taką spotkałem! Ale i tak tożsamość tych duchów jest przerażająca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No już, Ise-kun. Porozmawiajmy po prostu z nimi – po powiedzeniu mi tego, kiedy nadal lamentowałem, Akeno-san wyjaśniła całą sprawę dziewczynom.. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już Klub Badawczy Poległych Wojowników został rozwiązany, ruszyliśmy do następnego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem chodziło o rytuał rzucania klątw…. To już chyba poważniejsza sprawa, prawda? To chyba ten rodzaj rytuał, gdzie ludzie ubierają się na biało i wbijają gwoździe w słomiane lalki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa to starożytne zaklęcie. Dodatkowo nie działa tak, jak myślą ludzie, ale zadziała natychmiast, jeśli rzuca ją ktoś obdarzony mocą, albo trafi ona na kogoś, podatnego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc jeśli używa ich zwykły człowiek, to nic wielkiego się nie stanie, ale zadziała, jeśli palce w tym będzie maczał ktoś obdarzony nadprzyrodzonymi mocami. Ale to i tak straszne, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, robienie czegoś takiego samemu w nocy jest..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo wszystko oznacza to, że ten ktoś ma kogoś, kogo chce przekląć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa traci jednak moc, gdy rytuał jej rzucania widzi ktoś obcy. Więc jeśli tylko to zobaczymy, przeklęty człowiek będzie wolny – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak? Więc rozprawmy się z tymi ludźmi szybko i odeślijmy stąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaliśmy sobie otuchy i po kilku minutach spaceru przez las, usłyszeliśmy dźwięk, tak jakby stukania młotkiem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Czy oni są w trakcie rzucania klątwy? – zapytała Asia tuląc się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie nie możemy teraz tego zignorować, skoro już przyszliśmy do miejsca, gdzie odbywa się ten rytuał. Znów to samo. Wtargnę tam i dam im ostrzeżenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, wy tam, to wasze nocne rzucanie klątw jest…. – kiedy już to prawie powiedziałem, moim oczom ukazał się niespodziewany widok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze! Teraz następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, kapitanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie będziecie się przykładać do gry, to nie wygramy następnego meczu! Jasne, chłopaki!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taa jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem rycerzy w zbrojach, którzy ćwiczyli grę w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten dźwięk który usłyszeliśmy, to nie było stukanie młotkiem, tylko odgłos odbijania piłki kijem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe! To, co miało być rytuałem rzucanym przez kultystów, okazało się być rycerzami trenującymi grę w bejsbol! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt okropne! Już chyba bym wolał tych kultystów rzucających klątwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie postanowiłem im wyjaśnić całą sytuację......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazało się, że to kolejny idiotyczny klub, o nazwie Rycerski Klub Badań Nad Bejsbolem...… I jego członkowie też byli studentami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być? Czy miejscowi studenci i studentki są przeklęci, że muszą chodzić w samurajskich i rycerskich zbrojach, gdy zajmują się aktywnością w klubach pozaszkolnych......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni też natychmiast zniknęli, kiedy im wszystko wytłumaczyłem. Powiedzieli, że szukali miejsca, w którym mogliby ćwiczyć grę… Było tyle rzeczy, na które trzeba było ostro zareagować, że aż straciłem ochotę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podejrzewam, że obie grupy są na tym samym uniwersytecie co Susan, dziewczyna nosząca samurajską zbroję oraz Horii-san, który nosi zbroję rycerza. Co to w ogóle za uczelnia, gdzie studentki są maniaczkami historii przebierającymi się za samurajów, a studenci rycerzami grającymi w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dość. Od kiedy zostałem diabłem, ciągle wpadam na jakichś dziwaków. Co to ma znaczyć...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prostu żyć się nie chce. Diabły które znam, są o wiele bardziej ludzkie, niż ci studenci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to też jest przeznaczenie – powiedziała Akeno-san ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dosyć takiego przeznaczenia! Zastanawiam się, czy Susan i Horii-san czasem się tutaj nie spotkali. Może ta świątynia błogosławi parom, które się tu spotykają......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem i narzekałem w ten sposób, Akeno-san najwyraźniej wzięła moje słowa pod uwagę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spotykają...... Mężczyzna i kobieta...... Rozumiem. To brzmi jak dobry pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała tak, jakby doznała objawienia, co mogło być początkiem obiecującego projektu odnowienia świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy więc zająć się ostatnią sprawą, złodziejem skrzyni z datkami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyszliśmy z lasu i wróciliśmy do świątyni. Ukryliśmy się w cieniu, skąd mogliśmy obserwować skrzynię i czekać, aż złodziej się pojawi. Nie znaczy to jednak, że pojawi się dzisiejszej nocy....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Akeno-san roześmiała się. Kiedy spojrzeliśmy na nią zdumieniu, zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, że tak się śmieję, ale ta sytuacja jest taka zabawna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zabawna? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, i to bardzo. Zdarzało się, że już wcześniej pracowałam dla świątyń, ale sama. Teraz są ze mną Ise-kun, Koneko-chan i Asia-chan. To naprawdę mnie cieszy – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Słyszałem, że kiedy Rias nie miała jeszcze pełnego parostwa, musiała pracować z kilkoma ludźmi, aby wykonać zlecenia. Zanim dołączyliśmy ja i Asia, do każdego zadania musiała oddelegować tylko jedną osobę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli potrzebujesz pomocy, Akeno-san, to ja zawsze chętnie ci pomogę! – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Koneko-chan też to potwierdziły! Racja! Jeśli nasza zastępczyni przewodniczącej Klubu Okultystycznego będzie miała kłopoty, to wszyscy jej pomożemy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarz Akeno-san złagodniał, gdy usłyszała nasze słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam, cieszę się z tego –  powiedziała ze ślicznym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuh! Jej uśmiech jest najlepszy!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy my, członkowie klubu, pogłębialiśmy nasze więzi, Koneko-chan wskazała palcem w stronę świątyni. Zobaczyłem postać, która skradała się w kierunku skrzyni z datkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złodziej! Popatrzeliśmy wszyscy na siebie, skinęliśmy głowami i ruszyliśmy na niego. Wtedy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty złodzieju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoczyliśmy wszyscy na niego naraz! Trząsł się ze strachu, kiedy go schwytaliśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co tu się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiesz mówić coś takiego, ty złodzieju! Idź do diabła ze swoim „Co się dzieje”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poddaj się, rabusiu skrzyń z datkami! Pokaż swoją twarz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy na niego spojrzeliśmy… Miał na sobie stare ubrania, zupełnie jakby wyszedł z ilustracji, z jakiejś historycznej książki. Czy to była przepaska biodrowa, jaką nosili historyczni Japończycy? Był też mężczyzną w średnim wieku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, czyżbyś to ty był Honoikazuchi-sama? – zapytała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! – odparł mężczyzna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Bóg odpowiedzialny za to miejsce!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, złodziejem był bóg, któremu poświęcono tę świątynię. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielkie nieba! Schwytały mnie diabły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym który śmiał się głośno, odpoczywając w kąciku wypoczynkowym, był Honoikazuchi-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego, kapłan shinto kłaniał się nam głęboko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nigdy bym nie pomyślał, że złodziejem będzie Honoikazuchi-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg tej świątyni, Honoikazuchi-sama. Podobno jest jednym z wielu gromowładnych bogów Japonii. Wyjaśnił, że nie troszczy się o swój strój, dlatego pojawił się tutaj w niechlubnym ubraniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nic poważnego. Po prostu potrzebuję czasem trochę grosza, więc pożyczam pieniądze ze skrzyni na datki! W końcu przeznaczono ją dla mnie, więc myślałem że to w porządku – powiedział bóg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak…. Bóg pożyczający pieniądze ze skrzyni na datki jest…. Jednak faktycznie te pieniądze są przeznaczone właśnie dla niego......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Honoikazuchi-sama, przecież już ci to tłumaczyłem, prawda? Próbujemy przekształcić tę świątynię w miejsce mocy, albo atrakcję turystyczną. Jak więc bóg, któremu ten przybytek jest poświęcony, może kraść pieniądze które zamierzamy przeznaczyć na ten cel….? – zapytał kapłan Honoikazuchiego-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam! Ale ty przecież i tak nabijasz tymi pieniędzmi kabzę diabłom, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh! Cóż, to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg i jego kapłan są siebie warci! Co za niedorzeczna świątynia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o renowację i odnowienie świątyni, to mam dobry pomysł. Możecie mi to powierzyć? – powiedziała Akeno-san do kapłana i boga, z biznesowym uśmieszkiem na ustach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Co u licha Akeno-san ma na myśli?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Jakiś czas później, dzięki informacjom przekazywanym przez młode kobiety, świątynia zyskała sławę miejsca mocy, przyciągając wielu wiernych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też o tym usłyszeliśmy i poszliśmy do świątyni po raz pierwszy od dłuższego czasu. Niegdyś opustoszała, teraz była pełna ludzi. Pracowaliśmy przy jej odnowieniu, więc widok nowych budynków nie był dla nas niczym niezwykłym, ale takie tłumy wiernych były zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, ilu tu ludzi. A tak przy okazji, co ty u licha z nią zrobiłaś, Akeno-san? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, spójrz tylko tam – w odpowiedzi na moje pytanie Akeno-san wskazał w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rogu świątyni stał kamienny posąg o długim, cienkim ciele. Czerwony, wschodni smok i opierająca się o niego kapłanka. Podczas mojej poprzedniej wizyty na pewno go tu nie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poprosiłam Gaspera, aby rozpowszechnił w internecie plotkę, że wizyta w tej świątyni morze być korzystna dla małżeństwa oraz miłości, i umieściłam tu ten posąg, który wygląda na stary, więc wydaje się, że stoi tu od zawsze. Było ryzyko, że w plotkę nikt nie uwierzy, ale wygląda na to, że przyciągnęła wiele kobiet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Akeno-san zrobiła coś takiego dla tej świątyni? A więc dzięki temu świetnie prosperuje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według opowieści, jeśli dotkniesz kamiennego posągu czerwonego smoka i kapłanki, otrzymasz błogosławieństwo, które połączy cię z ukochaną osobą. Najwyraźniej Honoikazuchi-sama skontaktował się z Bogiem Miłości i poprosił, aby rzucił zaklęcie na ten pomnik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymyślili legendę, że niby smok i kapłanka początkowo do siebie nie pasowali, ale z czasem się pokochali. Kobiety zdają się lubić takie historie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu sanktuarium kwitnie. W dziale sprzedaży amuletów i talizmanów roi się od klientek. Nie jest to raczej miejsce mocy, ale dzięki kamiennemu posągowi stanie się atrakcją turystyczną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro współpracowali z diabłami, aby stworzyć takie miejsce, to jest to trochę…. Ale bóg i kapłan tego miejsca wydają się być bardzo zadowoleni, więc ostatecznie wynik jest na plus, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak inne kobiety, Akeno-san dotknęła kamiennego posągu. To tylko drobiazg, ale posąg kapłanki bardzo ją przypominał…. Kiedy o tym myślałam, odezwała się do mnie z szerokim uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja również wierzę, że moje życzenie się spełni. Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez cały ten dzień Akeno-san była w doskonałym nastroju.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576425</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576425"/>
		<updated>2022-05-16T19:54:04Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Cześć 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia, podczas wakacji, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, z samego rana udaliśmy się do świątyni leżącej gdzieś głęboko w górach, w sąsiedniej prefekturze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, udaliśmy się do świątyni? Jak zwykle chodziło oczywiście o naszą diabelską pracę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, proszę połóż te święte przedmioty o tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyszła z magazynu, niosąc wielki kamidanę (miniaturowy ołtarz shinto) i shimenawę (świętą linę), które wręczyła mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem je i zaniosłem tam gdzie mówiła. Ja i Koneko-chan zostaliśmy poproszeni o uporządkowanie magazynu, gdzie przechowywano przedmioty kultu. Po tym jak już opróżniliśmy magazyn, dokładnie go wysprzątaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, weszliśmy do świątyni, czyli świętego miejsca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzymaliśmy wezwanie, aby ją uporządkować i odnowić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świątynie są poświęcone japońskim bóstwom więc my, diabły, jako złe istoty, normalnie nie możemy się do nich nawet zbliżyć. Mogliśmy jednak tu dzisiaj przebywać, gdyż dostaliśmy na to pozwolenie od kapłana i boga, któremu poświęcone jest to miejsce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż... Kiedy braliśmy do rąk jakieś przedmioty kultu, przez nasze ciała przebiegał ostry ból...... Pewnie doznajemy czegoś takiego przez to, że jesteśmy diabłami. Nie dotykamy ich więc bezpośrednio, tylko owijamy jakąś tkaniną. Ale i tak czuć mrowienie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziwne, że ludzie powiązani z tą świątynią pozwolili wejść diabłom do środka, Powiedzieli jednak, że nie mają się do kogo zwrócić, więc my przyjęliśmy ich zlecenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, nie wydaje się, aby mieli w tym przybytku za dużo pieniędzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc tutaj musieliśmy się wspiąć po długich, kamiennych schodach, które, sądząc po wyglądzie, nie były zbyt zadbane, gdyż pokrywały je opadłe liście i chwasty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kapliczka, która była najważniejszym elementem chramu, też nie cieszyła się popularnością, być może ze względu na fakt, że znajdowała się w źle nasłonecznionym miejscu i wyglądała jak z jakiegoś horroru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaszczyt pracować w japońskiej świątyni. – powiedziała Asia, gdy zamiatała teren swoją miotłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej perspektywy, jako byłej zakonnicy, była to praca w pogańskiej świątyni, ale wyraźnie nie miała nic przeciwko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo miała na sobie strój miko! Wygląda w nim pięknie, z tymi swoimi blond włosami! Wprawdzie myślałem, że jedno do drugiego niezbyt pasuje, ale uważałem też, że to bardzo wyrafinowane połączenie! &lt;br /&gt;
[[File:Asia in DX.7.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Dostała go od kapłana, kiedy tylko tu przybyliśmy. Nosiła go więc, jakby chciała powiedzieć „Kiedy wlazłeś między wrony, musisz krakać jak i one”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, zastanawiam się, czy to w porządku, że diabły palą talizmany......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, która też miała na sobie strój kapłanki, była zakłopotana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miała problem, co zrobić z całym pudłem talizmanów i amuletów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, to zły pomysł, aby diabły ich dotykały, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można wtedy doznać obrażeń, no i czy wypada, abyśmy to my je palili? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, ja je spalę – powiedział mężczyzna w średnim wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był kapłanem shinto, a także naszym klientem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie jesteście zmęczeni, skoro pomagacie od samego rana. Zróbmy sobie potem przerwę – powiedział, gdy wziął pudło od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak kapłan spalił talizmany, urządziliśmy sobie przerwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślał, że są diabły, które specjalizują się w pomocy świątyniom – powiedział kapłan ze śmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy poranne porządki, podano nam herbatę w kąciku wypoczynkowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy powiedziałem o tej świątyni diabłu, który zwykle przybywał na moje wezwanie, wspomniał mi o terytorium Gremory-san. Poinformował mnie, że mieszka tam ktoś, kto wspaniale się zna na świątyniach – powiedział kapłan, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję za te pochwały – odparła Akeno-san z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tym znawcą świątyń jest Akeno-san. Pochodzi z kapłańskiej rodziny, no i poprzednio mieszkała w świątyni, więc jest obeznana z tematem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu otrzymaliśmy prośbę od diabła, który zarządzał zupełnie innym terytorium. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Mój klient chciałby odnowić świątynię, więc czy moglibyście się tym zająć?”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprosił o coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mieliśmy powodu, aby odmówić, więc Akeno-san przystała na to. Jednak najwyraźniej jednej osobie zajęłoby to za dużo czasu, więc postanowiliśmy pomóc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san stworzyła specjalną technikę, która do pewnego stopnia pozwalała diabłom swobodnie przebywać na terenie świątyń, bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze są jakieś ograniczenia, gdyż nie ma to żadnego znaczenia, skoro dostaliśmy pozwolenie na przebywanie na terenie świątyni od bóstwa i kapłana. Tak więc demoniczne moce Akeno-san dodatkowo nas wspierały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, ta technika jest tajna. Gdyby wszystkie diabły się o niej dowiedziały, mogłyby wtedy rozrabiać we wszystkich świątyniach w kraju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby diabły zaczęły wrogie działanie przeciwko japońskim bogom, stałoby się to wielkim problemem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że już sama prośba o pomoc kapłana shinto do diabłów, była czymś szalonym……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okazaliście się jednak bardzo pomocni. Naprawdę nie wiedziałem, do kogo się zwrócić. Jestem samotny i mogę porozmawiać tylko z diabłami – powiedział kapłan z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To smutne, że może zwrócić się tylko do nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić z odnowioną świątynią? Dotąd nie robiliście z nią wiele, więc dlaczego teraz? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem trochę sceptyczny. Nagle kapłan przeprowadza gruntowny remont świątyni, i to z pomocą diabłów. Nie łatwiej byłoby prosić o pomoc stolarza, czy coś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, myślę że uczynię to miejsce sławnym, jako tak zwane miejsce mocy – odparł kapłan z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejsce mocy......? – zapytała Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyniąc tę świątynię miejscem mocy, zrobię z niej atrakcję turystyczną, do której wierni będą walili drzwiami i oknami! Chcę ożywić to miejsce, dopóki będę sprawował urząd kapłana! Ostatnio podjąłem taką ważną decyzję. Chciałbym więc, abyście mi w tym pomogli – odparł kapłan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytłumaczył to bardzo rzetelnie....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przemyślenia są godne podziwu. To chyba lepsze, niż gdyby ta świątynia miała popaść w ruinę. Zastanawiam się jednak, co powinienem myśleć o kapłanie shinto, który rozmawia z diabłami i prosi je o pomoc......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta świątynia od bardzo dawna miała problemy finansowe… Nawet mała suma pieniędzy znikała, gdy prosiłem diabły o pomoc. Dlatego postanowiłem odnowić to miejsce! – powiedział kapłan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesteś złym kapłanem! Cóż, to nic dziwnego, że taka opustoszała świątynia ma problemy finansowe. Dodatkowo, swoimi skromnymi dochodami nabijasz kieszeń diabłom! Boże, widzisz to a nie grzmisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak miejsce mocy nie jest łatwo zbudować… – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłbym szczęśliwy, gdyby ta świątynia stała się miejscem mocy, nawet gdyby nią naprawdę nie była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, kapłan się skompromitował. Akeno-san wydawała się tymczasem nad czymś zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tutejszy bóg ma do powiedzenia w tym temacie? Wydajesz się być dobrze zorientowany w temacie miejsc mocy, no i jesteś w kontakcie z bóstwem któremu poświęcono to miejsce, prawda? – zapytała Akeno-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej słów można się domyśleć, że ten kapłan dysponuje mocami duchowymi, więc musiał wcześniej spotkać bóstwo z tej świątyni. Słyszałem, że ludzie bez mocy też często zostają kapłanami shinto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co bóg tej świątyni sobie pomyśli, kiedy usłyszy o takich planach od swojego kapłana? Akeno-san chciała się tego dowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Rób jak chcesz”, tak mi powiedział. Otrzymałem znacznie więcej swobody, niż się spodziewałem. Cóż, jest bardzo tolerancyjną osobą, i ani razu dotąd mnie nie ukarał, nawet jeśli dotąd zaniedbywałem tę świątynię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Bóg tej świątyni nie rozzłościł się na kapłana, nawet jeśli tak ją zaniedbał, że aż zaczęła wyglądać jak nawiedzone miejsce, więc może się niczym nie przejmował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, jaki bóg jest tu czczony? – zapytałem, gdyż zaciekawiłem się kim jest to niefrasobliwe bóstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam że to jeden z bogów gromów, Honoikazuchi-sama – odparła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Bóg Gromów, hę? Bóg H-Honoikazuchi-sama, hm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale być może to zlecenie pasuje do Akeno-san, która jest znana jako Kapłanka Gromów i Błyskawic. Kapłanki, świątynie, pioruny. Czuję, że  Akeno-san ma dziwne powiązania z takimi rzeczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san była zaskoczona, gdy usłyszała słowa kapłana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli mówisz, że ta świątynia nie musi się stać miejscem mocy i po prostu chcesz przyciągnąć ludzi, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wydawało się, żeby nie było żadnych sposobów, które nie mogłyby sobie poradzić z tą sytuacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, um....… – kapłan Shinto uniósł nieco rękę i kontynuował, trochę powściągliwym tonem. –  Jeśli nie macie nic przeciwko, to byłbym zaszczycony, gdybyście mogli spełnić jeszcze jedną prośbę...... Zapłacę wam za to dodatkowo...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dobrze, ale...… – Akeno-san zgodziła się, kiwając głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Właściwie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowa prośba kapłana była bardzo kłopotliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 2===&lt;br /&gt;
Późno w nocy, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, udaliśmy się do lasu w pobliżu świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musieliśmy spełnić prośbę kapłana i uporać się z trzema problemami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy był taki, że w lesie co noc pojawiało się wiele duchów, co przerażało mieszkających w pobliżu ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim problem było to, że w lesie odbywa się rytuał rzucania klątw, co nie jest dobrze odbierane przez sąsiadów &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeci problem to złodziej, który nocami kradnie zawartość skrzyni na datki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie trzy są straszne. Nic dziwnego, że ludzie omijają tę świątynię szerokim łukiem, skoro są tu duchy, mroczni kultyści i złodzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to naprawdę miejsce jak z horroru, zgadza się......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc musimy pozbyć się duchów, przegnać kultystów i złapać złodzieja. W przeciwnym razie, całe to odnowienie świątyni nie będzie miało sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego musimy odwalać pracę egzorcystów i policji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale są tu ludzie w potrzebie, więc musimy im pomóc, aby prawidłowo wykonać zlecenie – powiedziała Asia z uśmiechem, a Koneko-chan jej przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, jesteście takie wrażliwe! Dobrze, dam więc z siebie wszystko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z nową porcją energii, ruszyliśmy przeszukać las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu ciemno, a w okolicy nie ma żadnego źródła światła. Jesteśmy jednak diabłami i możemy widzieć w ciemnościach, więc nie są one dla nas żadnym problemem, ale gdyby przyszli tu zwykli ludzie, to pewne powpadaliby na drzewa i zrobili sobie krzywdę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spotkamy tu jakichś ludzi, to zahipnotyzujemy ich i każemy stąd odejść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli napotkamy duchy, to porozmawiamy z nimi, aby mogły spocząć w spokoju. Jeśli to nie pomoże, to trzeba je będzie odesłać siłą. Jestem diabłem, więc łatwo poradzę sobie z mściwymi duchami za pomocą mojego smoczego strzału. Jednak dalej boję się spotkać jakiegoś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, tak jak myślałam, las w nocy jest straszny…. – powiedziała Asia, przytulając się do moich pleców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie się podziała jej poprzednia pewność siebie? A co tam, grunt że jest urocza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyczuwam tam czyjąś obecność – powiedziała Koneko-chan, wskazując kierunek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli się tam podkradliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy grupę wojowników w zbrojach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Duchy poległych wojowników! Było ich tu ponad tuzin! Mogłem nawet dostrzec, jak wokół nich migotały płomienie, niczym jakieś ludzkie dusze! Jeśli rozmowa z nimi nic nie da, trzeba je będzie usunąć stąd siłą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z taką grupą sam sobie poradzę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem głęboki wdech i ruszyłem naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, hej, hej, wy duchy w lesie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dobrze że byłem na tyle dzielny, aby oznajmić głośno moją obecność, bo następnie usłyszałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyahhh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiecy krzyk! I wydali go z siebie ci wojownicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zaczęli drżeć i przylgnęli wszyscy do siebie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeeeeeeeeech!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się dzieje! Byłem po prostu zaskoczony tą ich nagłą reakcją...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, to są żywi ludzie, a nie żadne duchy – powiedziała mi Koneko-chan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Ludzie!? Polegli wojownicy!? Chyba coś mi to mówi! Znam przecież dziewczynę, która nosi taką samurajską zbroję! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, przepraszam że was przestraszyłem. Jestem powiązany z pobliską świątynią i krążą plotki, że nocami pojawiają się tutaj duchy poległych wojowników, więc przyszedłem aby to sprawdzić...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to tak. J-jesteśmy studentkami należącymi do Klubu Badawczego Poległych Wojowników, więc przychodzimy tu nocami, aby wcielić się w ich rolę. Pewnie stąd te plotki, które do ciebie dotarły....… – powiedział jeden z wojowników szlochając, gdy usłyszał moje wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klub Badawczy Poległych Wojowników!? Co za idiotyczna grupa! Do tego, wcielacie się w ich rolę! Czy to coś, co powinnyście robić w lesie, w środku nocy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było naprawdę kłopotliwe! Nie mogę po prostu uwierzyć, że duchami były studentki, które przebierały się za wojowników! Aż mi się przypomniała Susan! Czy to teraz jakaś moda wśród studentek, że ubierają się w samurajskie zbroje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym zakłopotany, jedna z tych przebranych studentek zrobiła palcami znak pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taka jest moda wśród dziewczyn, które są fankami historii☆.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie uważam was za fanki historii, choćbym nie wiem ile na was patrzył! Jesteście bandą zboczonych wojowniczek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy wcześniej nie widziałem, aby dziewczyna interesująca się historią nosiła zbroję! Nie, jedną taką spotkałem! Ale i tak tożsamość tych duchów jest przerażająca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No już, Ise-kun. Porozmawiajmy po prostu z nimi – po powiedzeniu mi tego, kiedy nadal lamentowałem, Akeno-san wyjaśniła całą sprawę dziewczynom.. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już Klub Badawczy Poległych Wojowników został rozwiązany, ruszyliśmy do następnego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem chodziło o rytuał rzucania klątw…. To już chyba poważniejsza sprawa, prawda? To chyba ten rodzaj rytuał, gdzie ludzie ubierają się na biało i wbijają gwoździe w słomiane lalki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa to starożytne zaklęcie. Dodatkowo nie działa tak, jak myślą ludzie, ale zadziała natychmiast, jeśli rzuca ją ktoś obdarzony mocą, albo trafi ona na kogoś, podatnego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc jeśli używa ich zwykły człowiek, to nic wielkiego się nie stanie, ale zadziała, jeśli palce w tym będzie maczał ktoś obdarzony nadprzyrodzonymi mocami. Ale to i tak straszne, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, robienie czegoś takiego samemu w nocy jest..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo wszystko oznacza to, że ten ktoś ma kogoś, kogo chce przekląć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa traci jednak moc, gdy rytuał jej rzucania widzi ktoś obcy. Więc jeśli tylko to zobaczymy, przeklęty człowiek będzie wolny – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak? Więc rozprawmy się z tymi ludźmi szybko i odeślijmy stąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaliśmy sobie otuchy i po kilku minutach spaceru przez las, usłyszeliśmy dźwięk, tak jakby stukania młotkiem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Czy oni są w trakcie rzucania klątwy? – zapytała Asia tuląc się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie nie możemy teraz tego zignorować, skoro już przyszliśmy do miejsca, gdzie odbywa się ten rytuał. Znów to samo. Wtargnę tam i dam im ostrzeżenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, wy tam, to wasze nocne rzucanie klątw jest…. – kiedy już to prawie powiedziałem, moim oczom ukazał się niespodziewany widok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze! Teraz następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, kapitanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie będziecie się przykładać do gry, to nie wygramy następnego meczu! Jasne, chłopaki!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taa jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem rycerzy w zbrojach, którzy ćwiczyli grę w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten dźwięk który usłyszeliśmy, to nie było stukanie młotkiem, tylko odgłos odbijania piłki kijem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe! To, co miało być rytuałem rzucanym przez kultystów, okazało się być rycerzami trenującymi grę w bejsbol! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt okropne! Już chyba bym wolał tych kultystów rzucających klątwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie postanowiłem im wyjaśnić całą sytuację......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazało się, że to kolejny idiotyczny klub, o nazwie Rycerski Klub Badań Nad Bejsbolem...… I jego członkowie też byli studentami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być? Czy miejscowi studenci i studentki są przeklęci, że muszą chodzić w samurajskich i rycerskich zbrojach, gdy zajmują się aktywnością w klubach pozaszkolnych......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni też natychmiast zniknęli, kiedy im wszystko wytłumaczyłem. Powiedzieli, że szukali miejsca, w którym mogliby ćwiczyć grę… Było tyle rzeczy, na które trzeba było ostro zareagować, że aż straciłem ochotę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podejrzewam, że obie grupy są na tym samym uniwersytecie co Susan, dziewczyna nosząca samurajską zbroję oraz Horii-san, który nosi zbroję rycerza. Co to w ogóle za uczelnia, gdzie studentki są maniaczkami historii przebierającymi się za samurajów, a studenci rycerzami grającymi w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dość. Od kiedy zostałem diabłem, ciągle wpadam na jakichś dziwaków. Co to ma znaczyć...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prostu żyć się nie chce. Diabły które znam, są o wiele bardziej ludzkie, niż ci studenci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to też jest przeznaczenie – powiedziała Akeno-san ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dosyć takiego przeznaczenia! Zastanawiam się, czy Susan i Horii-san czasem się tutaj nie spotkali. Może ta świątynia błogosławi parom, które się tu spotykają......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem i narzekałem w ten sposób, Akeno-san najwyraźniej wzięła moje słowa pod uwagę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spotykają...... Mężczyzna i kobieta...... Rozumiem. To brzmi jak dobry pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała tak, jakby doznała objawienia, co mogło być początkiem obiecującego projektu odnowienia świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy więc zająć się ostatnią sprawą, złodziejem skrzyni z datkami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyszliśmy z lasu i wróciliśmy do świątyni. Ukryliśmy się w cieniu, skąd mogliśmy obserwować skrzynię i czekać, aż złodziej się pojawi. Nie znaczy to jednak, że pojawi się dzisiejszej nocy....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Akeno-san roześmiała się. Kiedy spojrzeliśmy na nią zdumieniu, zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, że tak się śmieję, ale ta sytuacja jest taka zabawna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zabawna? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, i to bardzo. Zdarzało się, że już wcześniej pracowałam dla świątyń, ale sama. Teraz są ze mną Ise-kun, Koneko-chan i Asia-chan. To naprawdę mnie cieszy – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Słyszałem, że kiedy Rias nie miała jeszcze pełnego parostwa, musiała pracować z kilkoma ludźmi, aby wykonać zlecenia. Zanim dołączyliśmy ja i Asia, do każdego zadania musiała oddelegować tylko jedną osobę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli potrzebujesz pomocy, Akeno-san, to ja zawsze chętnie ci pomogę! – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Koneko-chan też to potwierdziły! Racja! Jeśli nasza zastępczyni przewodniczącej Klubu Okultystycznego będzie miała kłopoty, to wszyscy jej pomożemy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarz Akeno-san złagodniał, gdy usłyszała nasze słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam, cieszę się z tego –  powiedziała ze ślicznym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuh! Jej uśmiech jest najlepszy!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy my, członkowie klubu, pogłębialiśmy nasze więzi, Koneko-chan wskazała palcem w stronę świątyni. Zobaczyłem postać, która skradała się w kierunku skrzyni z datkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złodziej! Popatrzeliśmy wszyscy na siebie, skinęliśmy głowami i ruszyliśmy na niego. Wtedy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty złodzieju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoczyliśmy wszyscy na niego naraz! Trząsł się ze strachu, kiedy go schwytaliśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co tu się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiesz mówić coś takiego, ty złodzieju! Idź do diabła ze swoim „Co się dzieje”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poddaj się, rabusiu skrzyń z datkami! Pokaż swoją twarz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy na niego spojrzeliśmy… Miał na sobie stare ubrania, zupełnie jakby wyszedł z ilustracji, z jakiejś historycznej książki. Czy to była przepaska biodrowa, jaką nosili historyczni Japończycy? Był też mężczyzną w średnim wieku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, czyżbyś to ty był Honoikazuchi-sama? – zapytała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! – odparł mężczyzna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Bóg odpowiedzialny za to miejsce!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, złodziejem był bóg, któremu poświęcono tę świątynię. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielkie nieba! Schwytały mnie diabły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym który śmiał się głośno, odpoczywając w kąciku wypoczynkowym, był Honoikazuchi-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego, kapłan shinto kłaniał się nam głęboko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nigdy bym nie pomyślał, że złodziejem będzie Honoikazuchi-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg tej świątyni, Honoikazuchi-sama. Podobno jest jednym z wielu gromowładnych bogów Japonii. Wyjaśnił, że nie troszczy się o swój strój, dlatego pojawił się tutaj w niechlubnym ubraniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nic poważnego. Po prostu potrzebuję czasem trochę grosza, więc pożyczam pieniądze ze skrzyni na datki! W końcu przeznaczono ją dla mnie, więc myślałem że to w porządku – powiedział bóg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak…. Bóg pożyczający pieniądze ze skrzyni na datki jest…. Jednak faktycznie te pieniądze są przeznaczone właśnie dla niego......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Honoikazuchi-sama, przecież już ci to tłumaczyłem, prawda? Próbujemy przekształcić tę świątynię w miejsce mocy, albo atrakcję turystyczną. Jak więc bóg, któremu ten przybytek jest poświęcony, może kraść pieniądze które zamierzamy przeznaczyć na ten cel….? – zapytał kapłan Honoikazuchiego-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam! Ale ty przecież i tak nabijasz tymi pieniędzmi kabzę diabłom, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh! Cóż, to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg i jego kapłan są siebie warci! Co za niedorzeczna świątynia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o renowację i odnowienie świątyni, to mam dobry pomysł. Możecie mi to powierzyć? – powiedziała Akeno-san do kapłana i boga, z biznesowym uśmieszkiem na ustach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Co u licha Akeno-san ma na myśli?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Jakiś czas później, dzięki informacjom przekazywanym przez młode kobiety, świątynia zyskała sławę miejsca mocy, przyciągając wielu wiernych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też o tym usłyszeliśmy i poszliśmy do świątyni po raz pierwszy od dłuższego czasu. Niegdyś opustoszała, teraz była pełna ludzi. Pracowaliśmy przy jej odnowieniu, więc widok nowych budynków nie był dla nas niczym niezwykłym, ale takie tłumy wiernych były zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, ilu tu ludzi. A tak przy okazji, co ty u licha z nią zrobiłaś, Akeno-san? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, spójrz tylko tam – w odpowiedzi na moje pytanie Akeno-san wskazał w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rogu świątyni stał kamienny posąg o długim, cienkim ciele. Czerwony, wschodni smok i opierająca się o niego kapłanka. Podczas mojej poprzedniej wizyty na pewno go tu nie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poprosiłem Gaspera, aby rozpowszechnił w internecie plotkę, że wizyta w tej świątyni morze być korzystna dla małżeństwa oraz miłości, i umieściłam tu ten posąg, który wygląda na stary, więc wydaje się, że stoi tu od zawsze. Było ryzyko, że w plotkę nikt nie uwierzy, ale wygląda na to, że przyciągnęła wiele kobiet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Akeno-san zrobił coś takiego dla tej świątyni? A więc dzięki temu świetnie prosperuje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według opowieści, jeśli dotkniesz kamiennego posągu czerwonego smoka i kapłanki, otrzymasz błogosławieństwo, które połączy cię z ukochaną osobą. Najwyraźniej Honoikazuchi-sama skontaktował się z Bogiem Miłości i poprosił, aby rzucił zaklęcie na ten pomnik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymyślili legendę, że niby smok i kapłanka początkowo do siebie nie pasowali, a le z czasem się pokochali. Kobiety zdają się lubić takie historie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu sanktuarium kwitnie. W dziale sprzedaży amuletów i talizmanów roi się od klientek. Nie jest to raczej miejsce mocy, ale dzięki kamiennemu posągowi stanie się atrakcją turystyczną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro współpracowali z diabłami, aby stworzyć takie miejsce, to jest to trochę…. Ale bóg i kapłan tego miejsca wydają się być bardzo zadowoleni, więc ostatecznie wynik jest na plus, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak inne kobiety, Akeno-san dotknęła kamiennego posągu. To tylko drobiazg, ale posąg kapłanki bardzo ją przypominał…. Kiedy o tym myślałam, odezwała się do mnie z szerokim uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja również wierzę, że moje życzenie się spełni. Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez cały ten dzień Akeno-san była w doskonałym nastroju.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576424</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_4&amp;diff=576424"/>
		<updated>2022-05-16T19:43:24Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Tajemnicza opowieść o skrzyni na datki==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia, podczas wakacji, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, z samego rana udaliśmy się do świątyni leżącej gdzieś głęboko w górach, w sąsiedniej prefekturze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, udaliśmy się do świątyni? Jak zwykle chodziło oczywiście o naszą diabelską pracę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, proszę połóż te święte przedmioty o tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyszła z magazynu, niosąc wielki kamidanę (miniaturowy ołtarz shinto) i shimenawę (świętą linę), które wręczyła mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem je i zaniosłem tam gdzie mówiła. Ja i Koneko-chan zostaliśmy poproszeni o uporządkowanie magazynu, gdzie przechowywano przedmioty kultu. Po tym jak już opróżniliśmy magazyn, dokładnie go wysprzątaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego my, diabły, weszliśmy do świątyni, czyli świętego miejsca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otrzymaliśmy wezwanie, aby ją uporządkować i odnowić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świątynie są poświęcone japońskim bóstwom więc my, diabły, jako złe istoty, normalnie nie możemy się do nich nawet zbliżyć. Mogliśmy jednak tu dzisiaj przebywać, gdyż dostaliśmy na to pozwolenie od kapłana i boga, któremu poświęcone jest to miejsce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż... Kiedy braliśmy do rąk jakieś przedmioty kultu, przez nasze ciała przebiegał ostry ból...... Pewnie doznajemy czegoś takiego przez to, że jesteśmy diabłami. Nie dotykamy ich więc bezpośrednio, tylko owijamy jakąś tkaniną. Ale i tak czuć mrowienie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziwne, że ludzie powiązani z tą świątynią pozwolili wejść diabłom do środka, Powiedzieli jednak, że nie mają się do kogo zwrócić, więc my przyjęliśmy ich zlecenie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakt, nie wydaje się, aby mieli w tym przybytku za dużo pieniędzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Idąc tutaj musieliśmy się wspiąć po długich, kamiennych schodach, które, sądząc po wyglądzie, nie były zbyt zadbane, gdyż pokrywały je opadłe liście i chwasty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kapliczka, która była najważniejszym elementem chramu, też nie cieszyła się popularnością, być może ze względu na fakt, że znajdowała się w źle nasłonecznionym miejscu i wyglądała jak z jakiegoś horroru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaszczyt pracować w japońskiej świątyni. – powiedziała Asia, gdy zamiatała teren swoją miotłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej perspektywy, jako byłej zakonnicy, była to praca w pogańskiej świątyni, ale wyraźnie nie miała nic przeciwko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo miała na sobie strój miko! Wygląda w nim pięknie, z tymi swoimi blond włosami! Wprawdzie myślałem, że jedno do drugiego niezbyt pasuje, ale uważałem też, że to bardzo wyrafinowane połączenie! &lt;br /&gt;
[[File:Asia in DX.7.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Dostała go od kapłana, kiedy tylko tu przybyliśmy. Nosiła go więc, jakby chciała powiedzieć „Kiedy wlazłeś między wrony, musisz krakać jak i one”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, zastanawiam się, czy to w porządku, że diabły palą talizmany......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, która też miała na sobie strój kapłanki, była zakłopotana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej miała problem, co zrobić z całym pudłem talizmanów i amuletów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, to zły pomysł, aby diabły ich dotykały, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można wtedy doznać obrażeń, no i czy wypada, abyśmy to my je palili? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, ja je spalę – powiedział mężczyzna w średnim wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był kapłanem shinto, a także naszym klientem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie jesteście zmęczeni, skoro pomagacie od samego rana. Zróbmy sobie potem przerwę – powiedział, gdy wziął pudło od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak kapłan spalił talizmany, urządziliśmy sobie przerwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślał, że są diabły, które specjalizują się w pomocy świątyniom – powiedział kapłan ze śmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy poranne porządki, podano nam herbatę w kąciku wypoczynkowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy powiedziałem o tej świątyni diabłu, który zwykle przybywał na moje wezwanie, wspomniał mi o terytorium Gremory-san. Poinformował mnie, że mieszka tam ktoś, kto wspaniale się zna na świątyniach – powiedział kapłan, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję za te pochwały – odparła Akeno-san z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tym znawcą świątyń jest Akeno-san. Pochodzi z kapłańskiej rodziny, no i poprzednio mieszkała w świątyni, więc jest obeznana z tematem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu otrzymaliśmy prośbę od diabła, który zarządzał zupełnie innym terytorium. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Mój klient chciałby odnowić świątynię, więc czy moglibyście się tym zająć?”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprosił o coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mieliśmy powodu, aby odmówić, więc Akeno-san przystała na to. Jednak najwyraźniej jednej osobie zajęłoby to za dużo czasu, więc postanowiliśmy pomóc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san stworzyła specjalną technikę, która do pewnego stopnia pozwalała diabłom swobodnie przebywać na terenie świątyń, bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze są jakieś ograniczenia, gdyż nie ma to żadnego znaczenia, skoro dostaliśmy pozwolenie na przebywanie na terenie świątyni od bóstwa i kapłana. Tak więc demoniczne moce Akeno-san dodatkowo nas wspierały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawiasem mówiąc, ta technika jest tajna. Gdyby wszystkie diabły się o niej dowiedziały, mogłyby wtedy rozrabiać we wszystkich świątyniach w kraju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby diabły zaczęły wrogie działanie przeciwko japońskim bogom, stałoby się to wielkim problemem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę jednak, że już sama prośba o pomoc kapłana shinto do diabłów, była czymś szalonym……&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Okazaliście się jednak bardzo pomocni. Naprawdę nie wiedziałem, do kogo się zwrócić. Jestem samotny i mogę porozmawiać tylko z diabłami – powiedział kapłan z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To smutne, że może zwrócić się tylko do nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić z odnowioną świątynią? Dotąd nie robiliście z nią wiele, więc dlaczego teraz? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem trochę sceptyczny. Nagle kapłan przeprowadza gruntowny remont świątyni, i to z pomocą diabłów. Nie łatwiej byłoby prosić o pomoc stolarza, czy coś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, myślę że uczynię to miejsce sławnym, jako tak zwane miejsce mocy – odparł kapłan z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejsce mocy......? – zapytała Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyniąc tę świątynię miejscem mocy, zrobię z niej atrakcję turystyczną, do której wierni będą walili drzwiami i oknami! Chcę ożywić to miejsce, dopóki będę sprawował urząd kapłana! Ostatnio podjąłem taką ważną decyzję. Chciałbym więc, abyście mi w tym pomogli – odparł kapłan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wytłumaczył to bardzo rzetelnie....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego przemyślenia są godne podziwu. To chyba lepsze, niż gdyby ta świątynia miała popaść w ruinę. Zastanawiam się jednak, co powinienem myśleć o kapłanie shinto, który rozmawia z diabłami i prosi je o pomoc......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta świątynia od bardzo dawna miała problemy finansowe… Nawet mała suma pieniędzy znikała, gdy prosiłem diabły o pomoc. Dlatego postanowiłem odnowić to miejsce! – powiedział kapłan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesteś złym kapłanem! Cóż, to nic dziwnego, że taka opustoszała świątynia ma problemy finansowe. Dodatkowo, swoimi skromnymi dochodami nabijasz kieszeń diabłom! Boże, widzisz to a nie grzmisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak miejsce mocy nie jest łatwo zbudować… – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłbym szczęśliwy, gdyby ta świątynia stała się miejscem mocy, nawet gdyby nią naprawdę nie była.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, kapłan się skompromitował. Akeno-san wydawała się tymczasem nad czymś zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tutejszy bóg ma do powiedzenia w tym temacie? Wydajesz się być dobrze zorientowany w temacie miejsc mocy, no i jesteś w kontakcie z bóstwem któremu poświęcono to miejsce, prawda? – zapytała Akeno-san&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej słów można się domyśleć, że ten kapłan dysponuje mocami duchowymi, więc musiał wcześniej spotkać bóstwo z tej świątyni. Słyszałem, że ludzie bez mocy też często zostają kapłanami shinto. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co bóg tej świątyni sobie pomyśli, kiedy usłyszy o takich planach od swojego kapłana? Akeno-san chciała się tego dowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– „Rób jak chcesz”, tak mi powiedział. Otrzymałem znacznie więcej swobody, niż się spodziewałem. Cóż, jest bardzo tolerancyjną osobą, i ani razu dotąd mnie nie ukarał, nawet jeśli dotąd zaniedbywałem tę świątynię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. Bóg tej świątyni nie rozzłościł się na kapłana, nawet jeśli tak ją zaniedbał, że aż zaczęła wyglądać jak nawiedzone miejsce, więc może się niczym nie przejmował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, jaki bóg jest tu czczony? – zapytałem, gdyż zaciekawiłem się kim jest to niefrasobliwe bóstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam że to jeden z bogów gromów, Honoikazuchi-sama – odparła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, Bóg Gromów, hę? Bóg H-Honoikazuchi-sama, hm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale być może to zlecenie pasuje do Akeno-san, która jest znana jako Kapłanka Gromów i Błyskawic. Kapłanki, świątynie, pioruny. Czuję, że  Akeno-san ma dziwne powiązania z takimi rzeczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san była zaskoczona, gdy usłyszała słowa kapłana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli mówisz, że ta świątynia nie musi się stać miejscem mocy i po prostu chcesz przyciągnąć ludzi, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wydawało się, żeby nie było żadnych sposobów, które nie mogłyby sobie poradzić z tą sytuacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, um....… – kapłan Shinto uniósł nieco rękę i kontynuował, trochę powściągliwym tonem. –  Jeśli nie macie nic przeciwko, to byłbym zaszczycony, gdybyście mogli spełnić jeszcze jedną prośbę...... Zapłacę wam za to dodatkowo...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dobrze, ale...… – Akeno-san zgodziła się, kiwając głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Właściwie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowa prośba kapłana była bardzo kłopotliwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Cześć 2===&lt;br /&gt;
Późno w nocy, Akeno-san, Asia, Koneko-chan i ja, udaliśmy się do lasu w pobliżu świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Musieliśmy spełnić prośbę kapłana i uporać się z trzema problemami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy był taki, że w lesie co noc pojawiało się wiele duchów, co przerażało mieszkających w pobliżu ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim problem było to, że  lesie odbywa się rytuał rzucania klątw, co nie jest dobrze odbierane przez sąsiadów &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeci problem to złodziej, który nocami kradnie zawartość skrzyni na datki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie trzy są straszne. Nic dziwnego, że ludzie omijają tą świątynię szerokim łukiem, skoro są tu duchy, mroczni kultyści i złodzieje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to naprawdę miejsce jak z horroru, zgadza się......? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc musimy pozbyć  się duchów, przegnać kultystów i złapać złodzieja. W przeciwnym razie, całe to odnowienie świątyni nie będzie miało sensu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego musimy odwalać pracę egzorcystów i policji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to westchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale są tu ludzie w potrzebie, więc musimy im pomóc, aby prawidłowo wykonać zlecenie – powiedziała Asia z uśmiechem, a Koneko-chan jej przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, jesteście takie wrażliwe! Dobrze, dam więc z siebie wszystko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z nową porcją energii, ruszyliśmy przeszukać las.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tu ciemno, a w okolicy nie ma żadnego źródła światła. Jesteśmy jednak diabłami i możemy widzieć w ciemnościach, więc nie są one dla nas żadnym problemem, ale gdyby przyszli tu zwykli ludzie, to pewne powpadaliby na drzewa i zrobili sobie krzywdę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spotkamy tu jakichś ludzi, to zahipnotyzujemy ich i każemy stąd odejść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli napotkamy duchy, to porozmawiamy z nimi, aby mogły spocząć w spokoju. Jeśli to nie pomoże, to trzeba je będzie odesłać siłą. Jestem diabłem, więc łatwo poradzę sobie z mściwymi duchami za pomocą mojego smoczego strzału. Jednak dalej boję się spotkać jakiegoś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu, tak jak myślałam, las w nocy jest straszny…. – powiedziała Asia, przytulając się do moich pleców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie się podziała jej poprzednia pewność siebie? A co tam, grunt że jest urocza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyczuwam tam czyjąś obecność – powiedziała Koneko-chan, wskazując kierunek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powoli się tam podkradliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyliśmy grupę wojowników w zbrojach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wow! Duchy poległych wojowników! Było ich tu ponad tuzin! Mogłem nawet dostrzec, jak wokół nich migotały płomienie, niczym jakieś ludzkie dusze! Jeśli rozmowa z nimi nic nie da, trzeba je będzie usunąć stąd siłą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, z taką grupą sam sobie poradzę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem głęboki wdech i ruszyłem naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, hej, hej, wy duchy w lesie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dobrze że byłem na tyle dzielny, aby oznajmić głośno moją obecność, bo następnie usłyszałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyahhh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiecy krzyk! I wydali go z siebie ci wojownicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z-zaczęli drżeć i przylgnęli wszyscy do siebie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeeeeeeeeech!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się dzieje! Byłem po prostu zaskoczony tą ich nagłą reakcją...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-senpai, to są żywi ludzie, a nie żadne duchy – powiedziała mi Koneko-chan! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Ludzie!? Polegli wojownicy!? Chyba coś mi to mówi! Znam przecież dziewczynę, która nosi taką samurajską zbroję! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, przepraszam że was przestraszyłem. Jestem powiązany z pobliską świątynią i krążą plotki, że nocami pojawiają się tutaj duchy poległych wojowników, więc przyszedłem aby to sprawdzić...…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to tak. J-jesteśmy studentkami należącymi do Klubu Badawczego Poległych Wojowników, więc przychodzimy tu nocami, aby wcielić się w ich rolę. Pewnie stąd te plotki, które do ciebie dotarły....… – powiedział jeden z wojowników szlochając, gdy usłyszał moje wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klub Badawczy Poległych Wojowników!? Co za idiotyczna grupa! Do tego, wcielacie się w ich rolę! Czy to coś, co powinnyście robić w lesie, w środku nocy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było naprawdę kłopotliwe! Nie mogę po prostu uwierzyć, że duchami były studentki, które przebierały się a wojowników! Aż mi się przypomniała Susan! Czy to teraz jakaś moda wśród studentek, że ubierają się w samurajskie  zbroje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym zakłopotany, jedna z tych przebranych studentek zrobiła palcami znak pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taka jest moda wśród dziewczyn, które są fankami historii☆.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie uważam was za fanki historii, choćbym nie wiem ile na was patrzył! Jesteście bandą zboczonych wojowniczek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy wcześniej nie widziałem, aby dziewczyna interesująca się historią nosiła zbroję! Nie, jedną taką spotkałem! Ale i tak tożsamość tych duchów jest przerażająca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No już, Ise-kun. Porozmawiajmy po prostu z nimi – po powiedzeniu mi tego, kiedy nadal lamentowałem, Akeno-san wyjaśniła całą sprawę dziewczynom.. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już Klub Badawczy Poległych Wojowników został rozwiązany, ruszyliśmy do następnego miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem chodziło o rytuał rzucania klątw…. To już chyba poważniejsza sprawa, prawda? To chyba ten rodzaj rytuału, gdzie ludzie ubierają się na biało i wbijają gwoździe w słomiane lalki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa to starożytne zaklęcie. Dodatkowo nie działa tak, jak myślą ludzie, ale zadziała natychmiast, jeśli rzuca ją ktoś obdarzony mocą, albo trafi ona na kogoś, podatnego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, więc jeśli używa ich zwykły człowiek, to nic wielkiego się nie stanie, ale zadziała, jeśli palce w tym będzie maczał ktoś obdarzony nadprzyrodzonymi mocami. Ale to i tak straszne, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany, robienie czegoś takiego samemu w nocy jest..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mimo wszystko oznacza to, że ten ktoś ma kogoś, kogo chce przekląć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa traci jednak moc, gdy rytuał jej rzucania widzi ktoś obcy. Więc jeśli tylko to zobaczymy, przeklęty człowiek będzie wolny – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak? Więc rozprawmy się z tymi ludźmi szybko i odeślijmy stąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaliśmy sobie otuchy i po kilku minutach spaceru przez las, usłyszeliśmy dźwięk, tak jakby stukania młotkiem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Czy oni są w trakcie rzucania klątwy? – zapytała Asia tuląc się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niewykluczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie nie możemy teraz tego zignorować, skoro już przyszliśmy do miejsca, gdzie odbywa się ten rytuał. Znów to samo. Wtargnę tam i dam im ostrzeżenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, wy tam, to wasze nocne rzucanie klątw jest…. – kiedy już to prawie powiedziałem, moim oczom ukazał się niespodziewany widok. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze! Teraz następny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest, kapitanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli nie będziecie się przykładać do gry, to nie wygramy następnego meczu! Jasne, chłopaki!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Taa jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem rycerzy w zbrojach, którzy ćwiczyli grę w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rycerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc ten dźwięk który usłyszeliśmy, to nie było stukanie młotkiem, tylko odgłos odbijania piłki kijem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe! To, co miało być rytuałem rzucanym przez kultystów, okazało się być rycerzami trenującymi grę w bejsbol! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zbyt okropne! Już chyba bym wolał tych kultystów rzucających klątwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie postanowiłem im wyjaśnić całą sytuację......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazało się, że to kolejny idiotyczny klub, o nazwie Rycerski Klub Badań Nad Bejsbolem...… I jego członkowie też byli studentami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co to ma być? Czy miejscowi studenci i studentki są przeklęci, że muszą chodzić w samurajskich i rycerskich zbrojach, gdy zajmują się aktywnością w klubach pozaszkolnych......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni też natychmiast zniknęli, kiedy im wszystko wytłumaczyłem. Powiedzieli, że szukali miejsca, w którym mogliby ćwiczyć grę… Było tyle rzeczy, na które trzeba było ostro zareagować, że aż straciłem ochotę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podejrzewam, że obie grupy są na tym samym uniwersytecie co Susan, dziewczyna nosząca samurajską zbroję oraz Horii-san, który nosi zbroję rycerza. Co to w ogóle za uczelnia, gdzie studentki są maniaczkami historii przebierającymi się za samurajów, a studenci rycerzami grającymi w bejsbol!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dość. Od kiedy zostałem diabłem, ciągle wpadam na jakichś dziwaków. Co to ma znaczyć...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prostu żyć się nie chce. Diabły które znam, są o wiele bardziej ludzkie, niż ci studenci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to też jest przeznaczenie – powiedziała Akeno-san ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam dosyć takiego przeznaczenia! Zastanawiam się, czy Susan i Horii-san czasem się tutaj nie spotkali. Może ta świątynia błogosławi parom, które się tu spotykają......?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem i narzekałem w ten sposób, Akeno-san najwyraźniej wzięła moje słowa pod uwagę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spotykają...... Mężczyzna i kobieta...... Rozumiem. To brzmi jak dobry pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyglądała tak, jakby doznała objawienia, co mogło być początkiem obiecującego projektu odnowienia świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinniśmy więc zająć się ostatnią sprawą, złodziejem skrzyni z datkami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyszliśmy z lasu i wróciliśmy do świątyni. Ukryliśmy się w cieniu, skąd mogliśmy obserwować skrzynię i czekać, aż złodziej się pojawi. Nie znaczy to jednak, że pojawi się dzisiejszej nocy....... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Akeno-san roześmiała się. Kiedy spojrzeliśmy na nią zdumieniu, zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, że tak się śmieję, ale ta sytuacja jest taka zabawna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zabawna? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, i to bardzo. Zdarzało się, że już wcześniej pracowałam dla świątyń, ale sama. Teraz są ze mną Ise-kun, Koneko-chan i Asia-chan. To naprawdę mnie cieszy – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
――!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Słyszałem, że kiedy Rias nie miała jeszcze pełnego parostwa, musiała pracować z kilkoma ludźmi, aby wykonać zlecenia. Zanim dołączyliśmy ja i Asia, do każdego zadania musiała oddelegować tylko jedną osobę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli potrzebujesz pomocy, Akeno-san, to ja zawsze chętnie ci pomogę! – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I ja......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i Koneko-chan też to potwierdziły! Racja! Jeśli nasza zastępczyni przewodniczącej Klubu Okultystycznego będzie miała kłopoty, to wszyscy jej pomożemy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz twarz Akeno-san złagodniał, gdy usłyszała nasze słowa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam, cieszę się z tego –  powiedziała ze ślicznym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kuh! Jej uśmiech jest najlepszy!!!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy my, członkowie klubu, pogłębialiśmy nasze więzi, Koneko-chan wskazała palcem w stronę świątyni. Zobaczyłem postać, która skradała się w kierunku skrzyni z datkami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złodziej! Popatrzeliśmy wszyscy na siebie, skinęliśmy głowami i ruszyliśmy na niego. Wtedy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty złodzieju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoczyliśmy wszyscy na niego naraz! Trząsł się ze strachu, kiedy go schwytaliśmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co tu się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak śmiesz mówić coś takiego, ty złodzieju! Idź do diabła ze swoim „Co się dzieje”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poddaj się, rabusiu skrzyń z datkami! Pokaż swoją twarz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy na niego spojrzeliśmy… Miał na sobie stare ubrania, zupełnie jakby wyszedł z ilustracji, z jakiejś historycznej książki. Czy to była przepaska biodrowa, jaką nosili historyczni Japończycy? Był też mężczyzną w średnim wieku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, czyżbyś to ty był Honoikazuchi-sama? – zapytała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! – odparł mężczyzna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Bóg odpowiedzialny za to miejsce!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, złodziejem był bóg, któremu poświęcono tą świątynię. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielkie nieba! Schwytały mnie diabły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym który śmiał się głośno, odpoczywając w kąciku wypoczynkowym, był Honoikazuchi-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niego, kapłan shinto kłaniał się nam głęboko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nigdy bym nie pomyślał, że złodziejem będzie Honoikazuchi-sama......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg tej świątyni, Honoikazuchi-sama. Podobno jest jednym z wielu gromowładnych  bogów Japonii. Wyjaśnił, że nie troszczy się o swój strój, dlatego pojawił się tutaj w niechlubnym ubraniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nic poważnego. Po prostu potrzebuję czasem trochę grosza, więc pożyczam pieniądze ze skrzyni na datki! W końcu przeznaczono ją dla mnie, więc myślałem że to  porządku – powiedział bóg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak…. Bóg pożyczający pieniądze ze skrzyni na datki jest…. Jednak faktycznie te pieniądze są przeznaczone właśnie dla niego......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ......Honoikazuchi-sama, przecież jużci to tłumaczyłem, prawda? Próbujemy przekształcić tą świątynię w miejsce mocy, albo atrakcję turystyczną. Jak więc bóg, któremu ten przybytek jest poświęcony, może kraść pieniądze które zamierzamy przeznaczyć na ten cel….? – zapytał kapłan Honoikazuchiego-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam! Ale ty przecież i tak nabijasz tymi pieniędzmi kabzę diabłom, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ugh! Cóż, to......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg i jego kapłan są siebie warci! Co za niedorzeczna świątynia! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o renowację i odnowienie świątyni, to mam dobry pomysł. Możecie mi to powierzyć? – powiedziała Akeno-san do kapłana i boga, z biznesowym uśmieszkiem na ustach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Co u licha Akeno-san ma na myśli?&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
Jakiś czas później, dzięki informacjom przekazywanym przez młode kobiety, świątynia zyskała sławę miejsca mocy, przyciągając wielu wiernych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też o tym usłyszeliśmy i poszliśmy do świątyni po raz pierwszy od dłuższego czasu. Niegdyś opustoszała, teraz była pełna ludzi. Pracowaliśmy przy jej odnowieniu, więc widok nowych budynków nie był dla nas niczym niezwykłym, ale takie tłumy wiernych były zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wow, ilu tu ludzi. A tak przy okazji, co ty u licha z nią zrobiłaś, Akeno-san? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, spójrz tylko tam – w odpowiedzi na moje pytanie Akeno-san wskazał w pewnym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rogu świątyni stał kamienny posąg o długim, cienkim ciele. Czerwony, wschodni smok i opierająca się o niego kapłanka. Podczas mojej poprzedniej wizyty na pewno go tu nie było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poprosiłem Gaspera, aby rozpowszechnił w internecie plotkę, że wizyta w tej świątyni morze być korzystna dla małżeństwa oraz miłości, i umieściłam tu ten posąg, który wygląda na stary, więc wydaje się, że stoi tu od zawsze. Było ryzyko, że w plotkę nikt nie uwierzy, ale wygląda na to, że przyciągnęła wiele kobiet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy Akeno-san zrobił coś takiego dla tej świątyni? A więc dzięki temu świetnie prosperuje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według opowieści, jeśli dotkniesz kamiennego posągu czerwonego smoka i kapłanki, otrzymasz błogosławieństwo, które połączy cię z ukochaną osobą. Najwyraźniej Honoikazuchi-sama skontaktował się z Bogiem Miłości i poprosił, aby rzucił zaklęcie na ten pomnik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymyślili legendę, że niby smok i kapłanka początkowo do siebie nie pasowali, a le z czasem się pokochali. Kobiety zdają się lubić takie historie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu sanktuarium kwitnie. W dziale sprzedaży amuletów i talizmanów roi się od klientek. Nie jest to raczej miejsce mocy, ale dzięki kamiennemu posągowi stanie się atrakcją turystyczną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, skoro współpracowali z diabłami, aby stworzyć takie miejsce, to jest to trochę…. Ale bóg i kapłan tego miejsca wydają się być bardzo zadowoleni, więc ostatecznie wynik jest na plus, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak inne kobiety, Akeno-san dotknęła kamiennego posągu. To tylko drobiazg, ale posąg kapłanki bardzo ją przypominał…. Kiedy o tym myślałam, odezwała się do mnie z szerokim uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja również wierzę, że moje życzenie się spełni. Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez cały ten dzień Akeno-san była w doskonałym nastroju.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_3&amp;diff=576423</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_3&amp;diff=576423"/>
		<updated>2022-05-16T19:21:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze!==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia w naszym pokoju klubowym, Asia zadała mi pewne pytanie z subtelnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy jesteś wolny w ten weekend, Ise-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niczego nie mam w planach, więc chyba tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy odpowiedziałem w ten sposób, w oczach Asi zabłysły iskry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie chciałabym poćwiczyć jazdę na rowerze! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla kogoś tak kiepskiego w sportach, może to być duże wyzwanie.&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
W weekend, ja i Asia udaliśmy się do pobliskiego parku. Oczywiście przyszliśmy tu po to, aby mogła się nauczyć jeździć na rowerze. Rower, z którego mieliśmy korzystać, był jednym z tych, których używałem, z koszykiem przyczepionym do kierownicy. Wprawdzie rzadko na nim jeździłem, ale upewniłem się że jest w pełni sprawny, aby Asia mogła ćwiczyć bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm, pogoda jest idealna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak piękna, że nie byłabym zdziwiona, gdyby to Niebiosa nam ją zesłały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok mnie Xenovia i Irina kiwały sobie głowami. Kiedy usłyszały, że będę pomagał Asi opanować jazdę na rowerze, postanowiły że też do nas dołączą. Prawdę mówiąc nie widziałem powodu, dla którego miałyby tu być aż trzy osoby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy, Asiu. Będę cię trzymał z tyłu, więc najpierw spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ostrożnie usadowiła się na siodełku, podczas gdy ja trzymałem rower.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huwah, nie puszczaj proszę! Pamiętaj żeby mi powiedzieć, kiedy to zrobisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, to nie tak, że zamierzałem ją nagle puścić. Planowałem ją trzymać, gdy będzie jechała na drugą stronę parku, i pozwolić jechać samej, gdy już będzie sobie radziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kya! Ach! Ach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia piszczała lekko, gdy naciskała stopami na pedały roweru. Ponieważ jednak, jej kontrola nad kierownicą była niedopasowana do rytmu pedałowania, jej środek ciężkości kołysał się z boku na bok. ..W rezultacie, pomaganie jej w jeździe na rowerze było dość wymagającym fizycznie zadaniem. W końcu, dopóki nie przyzwyczaiła się do jazdy, musiałem utrzymywać jej ciężar. Gdy w końcu udało nam się przedostać na drugą stronę parku, zatrzymałem się, aby złapać oddech, a następnie zacząłem udzielać Asi rad. W tym momencie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To już prawie czas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dla mnie też…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Irina jak i Xenovia patrzyły  na wielki zegar stojący w parku. …Hę? Co one robią? Myślałem, że przyszły aby nam pomóc. Nagle z nieba spadł promień światła! Patrzyłem na to w osłupieniu! Co tu się dzieje!? Gdy Irina to zobaczyła, złożyła dłonie i zaczęła się modlić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och dziękuję ci, drogi Aniele-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W miejscu, którego dotknął słup światła, coś się pojawiło. Rower! Irina stanęła przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Amen! To specjalnie zaprojektowany rower, który stworzyło Niebo! Przerzutki i lampy wykorzystują moc światła, aby zapewnić jak najbezpieczniejszą jazdę po zmroku. Dzięki niemu, Asia-san będzie mogła zostać mistrzynią jazdy na rowerze! Fufu! – oznajmiła uroczyście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez żartów! Co u diabła dostałaś od Nieba!? Z drugiej strony, Xenovia wpatrywała się w rower z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm. Wspaniały. Zupełnie jakby był polakierowany światłem. Czy mogę go wypróbować, zanim zrobi to Asia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Doświadcz na własnej skórze technologi Nieba! Opieka Michała-sama z pewnością obejmie taką pobożną diablicę jak ty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta „pobożna diablica” brzmi dziwnie…. W każdym razie Xenovia przymierzała się, aby wsiąść na niebiański rower.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem jak będzie się na nim jeździć…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Xenovia położyła dłonie na kierownicy, rozległo się jakieś „pssssssssss”, zupełnie jakby coś się nagle paliło, a z jej ciała zaczął wydobywać się dym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tu napisali „Rower wykonano z poświęconego i pobłogosławionego srebra oraz żelaza, więc proszę uważać, gdyż diabły mogą doznać poważnych obrażeń, jeśli spróbują na nim jeździć!” – powiedziała Irina, czytając wiadomość którą otrzymała na telefon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieee! Ten rower jest dla nas tak niebezpieczny!? Xenovia zaczęła kaszleć, gdyż z jej ust wydobywał się dym. Uśmiechała się jednak szeroko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest naprawdę efektywny. Czułabym się spokojna nawet wtedy, gdyby wpadł w ręce złych diabłów… Uuuu – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aaaaachh! Ta idiotka jeździła na rowerze nawet jeśli pozbawiał ją sił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia-san! Nie umieraj, proszę! – krzycząc, Asia ruszyła biegiem, aby ją uleczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, jak zareagować na słowa Iriny i Xenovi…. Ukryłem twarz w dłoniach. Dzisiejszy trening okazał się znacznie bardziej kłopotliwy, niż się spodziewałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przejechałam się na nim dla kaprysu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Asia ją wskrzesiła, Xenovia przepraszała nas, leżąc na jednej z parkowych ławek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę zachowujesz się zbyt lekkomyślnie, Xenoviu! – powiedziała Irina, dając jej lekkiego pstryczka w czoło i uśmiechając się z zakłopotaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy wy dwie przyszłyście tu po to, żeby ze sobą flirtować w biały dzień? – poskarżyłem się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem ciężko i przygotowałem się do dalszych ćwiczeń z Asią. Nagle jednak, w parku pojawił się magiczny krąg.… Sądząc po jego wyglądzie, nie był diabelski, a należał raczej do upadłych aniołów. Z identycznych zawsze korzystał Azazel-sensei…. Gdy tylko o tym pomyślałem, od razu naszły mnie złe przeczucia…. Z kręgu wyłonił się w końcu rower.… Ach, znowu jakieś dziwactwo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No, wreszcie jest – powiedziała Xenovia podchodząc do roweru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ty też!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie przyprowadziła go do Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! To jest specjalny, zasilany demoniczną energią rower, o którego zbudowanie poprosiłam Azazela-sensei! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie się nie zgadzam! Azazel-sensei go zbudował!? Jak tylko to usłyszałem, moje zaufanie do niego całkowicie wyparowało! Wszystko co stworzył ten zły nauczyciel, było całkowicie niegodne zaufania! Może tylko mi się wydawało, ale ten rower wyglądał tak, jakby emanowała z niego niebezpieczna aura!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sensei zrobił go specjalnie dla mnie? Cieszę się! Postaram się na nim jeździć jak najlepiej….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naiwna i czysta Asia zareagowała na ten rower ze szczerą radością…. Czułem jednak, że mam obowiązek trzymać Asię jak najdalej od niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenoviu, skoro Azazel-sensei zbudował ten rower, to już sam ten fakt czyni go podejrzanym… Mogłabyś się więc przejechać na nim jako pierwsza? Spójrz tylko, na przednim i tylnym kole są jakieś dziwne wypustki, które mnie niepokoją – powiedziałem do Xenovi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, na kołach roweru były jakieś dziwnie ukształtowane wypukłości.… Zdecydowanie „coś” się za nimi kryło. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia z wynalazkami Azazela-sensei, byłem prawie pewien, że to coś niebezpiecznego! Kiedy o tym wspomniałem, Xenovia usiadła na siodełku z niezadowolonym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, dlaczego nie jesteś zadowolony z roweru, który przygotowałam? Jaki zły nie byłby Azazel-sensei, zdecydowanie nie zrobiłby niczego dziwnego z rowerem przeznaczonym dla naszej uroczej Asi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, Xenovia zaczęła jeździć na rowerze. Jeździła po całym parku, zręcznie skręcała to w lewo, to w prawo i kręciła kółka. Cóż, była bardzo sprawna fizycznie, więc coś  takiego, to dla niej bułka z masłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widzicie, ten rower jest wspaniały! Wygląda solidnie i wygodnie się na nim jeździ!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko wydawało się być w porządku, kiedy tak obserwowałem jej jazdę…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–Heeej, Xenoviu! Możesz użyć tego przełącznika po lewej stronie kierownicy?! Jestem ciekawa do czego służy – powiedziała nagle Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała, po lewej stronie kierownicy był zainstalowany jakiś przełącznik. Był tam też krystaliczny ekran z przyciskami, zupełnie jak w nowoczesnym samochodzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! – powiedziała Xenovia i wcisnęła przełącznik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę potem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;KLIK…..!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rower wydał z siebie głośny, mechaniczny dźwięk i coś kliknęło, zupełnie jakby łączyła się jakaś funkcja! Tajemnicze wypustki na kołach odwróciły się w stronę ziemii i zaczęły wydobywać się z nich płomienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUM….!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tajemnicze wypustki, nie rakietowe dysze, wyrzuciły z siebie smugi płomieni, gdy powoli wypychały rower z Xenovią wysoko w górę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, rower lata? Spójrz, Asiu, ten rower potrafi latać….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Szuuuuuuuuu….!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż Xenovia najwyraźniej chciała coś jeszcze powiedzieć, to mknęła już po niebie z olbrzymią prędkością!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Irina i ja wpatrywaliśmy się w Xenovię, gdy wznosiła się coraz wyżej i w końcu zniknęła nam z oczu, wlokąc za sobą świetlisty warkocz, niczym spadająca gwiazda, mimo że przecież był dzień… Doprawdy, co Xenovia wyprawiała…!? Czy powiedziała, że rower lata!? Właściwie, to bardziej jest rakietą, niż samolotem! Podróż w kosmos rowerem w jedną stronę! Dlatego uważam, że dzieła Azazela-sensei są niebezpieczne! C-cóż, wszystko jedno! Zakaszlałem, aby oczyścić gardło i uspokoić się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dalej Asiu, chodźmy ćwiczyć dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę! T-to posuwa się za daleko, Ise-san! Xenovia-san jeszcze do nas nie wróciła! – powiedziała Asia, wskazując na niebo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-są życia, których nie da się ocalić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to wymyślić coś takiego i odwrócić wzrok! W końcu było to poza moją kontrolą! Jak niby miałem powstrzymać rower, który poleciał wysoko w niebo!? Zwłaszcza że pędził, niczym rakieta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia została wystrzelona w kosmos zamiast ciebie, Asiu! Co byś zrobiła na jej miejscu? Została poświęcona w imię chorego planu Senseia…! Aby uczcić jej pamięć, musimy kontynuować twoją naukę jazdy na rowerze, Asiu! – powiedziałem to, co mi akurat przyszło do głowy, aby dodać sił Asi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tu mam dobry rower, nyo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!? Te słowa zostały wypowiedziane przez znajomy, twardo brzmiący, męski głos! Gdy się odwróciłem, zobaczyłem potężnie zbudowanego mężczyznę, ubranego w stylu gotyckiej lolity! To Mil-tan! Czemu spotyka mnie jeden problem za drugim!? Gdy zakryłem moją twarz z zakłopotania, Mil-tan zainteresował się rowerem stworzonym przez Niebo, zupełnie jak wcześniej Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czuję od tego roweru magię, nyo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy szeptał coś o tajemniczych, magicznych właściwościach roweru, wsiadł na niego, jakby był w transie. Kiedy zastanawiałem się, czy go nie powstrzymać, , Mil-tan dotknął stopami pedałów i zaczął jechać…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puffff….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle rower zaczął świecić się świętym blaskiem…. Nagle, z ramion Mil-tana wyrosły białe skrzydła, dzięki którym wzbił się wraz z rowerem do nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan odleciał razem z rowerem, przez co wyglądał na odległym niebie, niczym anioł! Byłem tak zszokowany tym wydarzeniem, że moja twarz wyglądała pewnie jak jakaś dziwna maska! Stał się jakimś pseudoaniołem, który leciał z boską ochroną…. To była scena jak z jakiegoś dziwacznego obrazu! Więc coś takiego dzieje się, kiedy człowiek spróbuje jeździć na tym rowerze; wyrastają mu białe skrzydła i lata! Czyżby więc rowery stworzony przez Niebo i Senseia były takie same!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten rower jest niesamowity nyo! Mil-tan wreszcie znalazła pojazd, który zabierze ją do magicznego świata nyoooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydając z siebie ryk niczym bestia, Mil-tan (w wersji anioła) kontynuował jazdę na rowerze wyprodukowanym przez Niebo, podczas gdy jego skrzydła trzepotały. Wyglądał niczym jakiś potwór lecący po niebie. Cholera! Dlaczego właśnie dzisiaj pojawiło się tyle problemów?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dosyć tego! Czy Asia nie może po prostu poćwiczyć jazdy na rowerze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zagubiony, że jedyne, co mogłem zrobić, to wykrzyczeć moją frustrację w stronę nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Tak, w porządku, rozumiem o czym mówisz, ale rower na którym jechała  Xenovia, został stworzony przez Naczelnika upadłych aniołów…. Ech? Potworna gotycka lolita? Pamiętam, ale jednocześnie nie mogłam…. Coś poszło nie tak z Systemem Niebios!? Przepraszam, naprawdę przepraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny po tym, jak Xenovia i Mil-tan wzbili się pod niebiosa, zrobiliśmy sobie przerwę. W tym samym czasie Irina rozmawiała przez telefon i kiwała energicznie głową przepraszając kogoś, kogo nie mogliśmy zidentyfikować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wkrótce po incydencie, otrzymaliśmy wiadomość z Nieba. Powiedzieli, że dwie osoby na rowerach próbowały się do nich włamać. Jedną z nich była Xenovia, na rakietowym rowerze Senseia, a drugą Mil-tan, który zmienił się w anioła po tym jak usiadł na niebiańskim rowerze. Wygląda na to, że oboje dotarli bezpiecznie do Nieba.… Więc te rowery zaniosły ich aż tam, hmm…. Innymi słowy, w ten sposób byli w stanie się tam włamać!? Dzisiaj mieliśmy być tylko ja i Asia, więc jak to się stało, że do Nieba przybyły dwa rowery!? To było po prostu niedorzeczne, że Xenovia i Mil-tan zdołali dostać się tam dostać w taki sposób! Park stał się miejscem startu dla tych, którzy próbowali przeniknąć do Nieba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rowery są niesamowite, Ise-san! To tak wyjątkowe pojazdy, że mogą dotrzeć nawet do Nieba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, Asiu-chan, nie! Rowery to spokojne pojazdy, którymi zwykli ludzie codziennie dojeżdżają do pracy! Na pewno nie są pojazdami kamikadze, które zmierzają prosto do Nieba! Bezsilnie westchnąłem, po czym dokończyłem puszkę soku jabłkowego. Potem wziąłem się w garść i odezwałem do Iriny:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie, musimy kontynuować trening jazdy na rowerze Asi. Proszę, pomóż mi, Irino.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest! – odparła Irina salutując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie mogliśmy znowu zacząć ćwiczyć na poważnie. Irina i ja podpieraliśmy rower z każdej strony i puszczaliśmy go dopiero wtedy, gdy Asia pewnie naciskała na pedały. Mimo że potrafiła pedałować i jeździć przyzwoicie po puszczeniu roweru, zawsze traciła równowagę i przewracała się. Pomimo tego nie poddawała się, tylko za każdym razem wstawała i ćwiczyła dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po porannych ćwiczeniach i przerwie, w końcu zapadł zmierzch. Na początku było to zadanie nie do wykonania, ale Asi udało się w pewnym stopniu opanować jazdę na rowerze. Gdyby więcej poćwiczyła, pewnie by jej się udało. Jeśli tylko uda jej się opanować ważny element utrzymania równowagi, to będzie to pestka.... Biorąc pod uwagę jej słabe predyspozycje do sportu, było to dla niej małe wyzwanie. ..Dlaczego jednak tak nagle postanowiła nauczyć się jeździć na rowerze? Chociaż bardzo jej na tym zależało, nigdy nie było to dla niej uciążliwe w codziennym życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, dlaczego nagle postanowiłaś nauczyć się jeździć na rowerze? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia zarumieniła się i speszyła, próbując wymyślić odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Umm, właściwie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina delikatnie szturchnęła łokciem niezdecydowaną Asię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, lepiej, żebyś to powiedziała! Jeśli to z siebie wyrzucisz, poczujesz się bardziej energiczna i nabierzesz większego rozpędu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zachęcie Iriny, Asia w końcu zdecydowała się powiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-Umm! Ise-san! Cz-czy następnym razem pojedziesz ze mną na piknik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, piknik. Ale dlaczego na rowerze? Asia nieśmiało kontynuowała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że niektórzy koledzy z klasy pojechali na piknik rowerami. Brzmiało to jak świetna zabawa, więc chciałam pojechać z tobą, Ise-san.... Również Xenovia-san, Irina-san i Kiryuu-san wyglądały na szczęśliwe, kiedy pojechały rowerami na zakupy. Kiedy o tym wszystkim pomyślałam, uznałam, że też chciałabym się tego nauczyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Rozumiem. Podróżowanie na rowerze rzeczywiście było przyjemne. Kiedy byłem w gimnazjum, podczas wakacji jeździłem na rowerze z Matsudą, Motohamą i kilkoma innymi osobami do nieco oddalonych miejsc. Kiedy byłem ze wszystkimi, żadne miejsce nie wydawało mi się zbyt odległe czy niedostępne. To było to, co uważałem za istotę jazdy na rowerze. Pomysł, żeby pojechać z Asią na piknik rowerem, bardzo mnie ucieszył!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie ja chcę kulki ryżowe i kanapki z pomidorem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była nieco zaskoczona moimi słowami wykrzyknikiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No i bento. Jedźmy na wycieczkę rowerową! Jeśli tak, to powinniśmy byli zacząć ćwiczyć wcześniej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wysłuchaniu tego, co powiedziałem, na twarzy Asi pojawił się promienny uśmiech. Dobra! Czas na jeszcze jedną rundę treningową! Skoro zachodziło słońce, to może był to odpowiedni moment, bo wzmocnione zdolności diabła w nocy, mogą pomóc Asi w nauce jazdy na rowerze! Poćwiczymy do kolacji! Jeszcze raz razem z Iriną podparliśmy Asię, gdy usiadła na siodełku. Kiedy już poczuliśmy, że dobrze jej idzie, chcieliśmy ją puścić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Bum!!!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odgłos czegoś wybuchającego rozbrzmiał w naszych uszach. Gdy spojrzałem w górę, zobaczyłem Xenovię i rower rakietowy! Wróciła! Ostatnie promienie słońca unosiły się za nią nad horyzontem, gdy wracała z Nieba na rowerze! Wylądowała stabilnie na ziemi, a następnie wyjęła z koszyka papierową torbę, dziękując nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pamiątka z Nieba. Ten święty chleb jest specjalnością Niebios. Uriel-sama, jeden z Wielkich Serafinów, osobiście mi go podarował. Kazał mi również pozdrowić w jego imieniu wszystkich domowników Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, proszę, po prostu idź do domu! Dlaczego zachowujesz się tak, jakbyś po prostu pojechała do Nieba odwiedzić rodzinę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja jedyna riposta. Po co, u licha, przyszliśmy dzisiaj do parku!? Czy ta diablica po prostu pojechała na rowerze do Nieba i wróciła? Nosiła nawet na głowie koronę cierniową, której nie miała, kiedy odjeżdżała! Zaoferowano jej ochronę Nieba i wróciła z pamiątkami!? Czy to była jakaś historia o duchach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise~kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę? Wydawało mi się, że Asia mnie woła. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem że pewnie jechała na rowerze! A propos, oboje z Iriną byliśmy tak zaskoczeni nagłym powrotem Xenovii, że puściliśmy rower Asi, nie zdając sobie z tego sprawy! Teraz jednak jechała nawet bez naszego wsparcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Asiu! Udało ci się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Ise-san! Umiem jeździć na rowerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż jej ruchy były jeszcze trochę sztywne, to była w stanie sama na nim jeździć! Sukces! Asia w końcu nauczyła się jazdy na rowerze! W momencie, gdy Asia i ja biegłyśmy do siebie z radości, z nieba zaczęło do nas docierać tajemnicze uczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Zoom...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy akompaniamencie dźwięku, spadającego z dużą prędkością przedmiotu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nyooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajomy bestialski głos krzyczał, jakby go obdzierano ze skóry! I to z góry!? Kiedy spojrzałem w górę, zobaczyłem potężnego mężczyznę, w stroju gotyckiej lolity, którego nigdy więcej nie chciałbym zobaczyć! Przez nieuwagę zapomniałem! To prawda! Ten mężczyzna również poszedł do nieba! Ale dlaczego teraz...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego idziesz w moją stronę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Zudoon--!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Zostałem zmiażdżony przez Mil-tana podczas jego zejścia z nieba. ......Urghh. Takie rzeczy zawsze mi się przytrafiają. Mimo, że stałem się poduszką powietrzną dla muskularnego ciała Mil-tana, nadal byłem pełen ciepła i radości widząc, jak Asia się rozwija. Udało ci się, Asiu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni później wybraliśmy się z Asią na wycieczkę rowerową z pudełkiem bento. Czułem się pełen młodości, jadąc na rowerową randkę z blondynką! Bento Asi było też super smaczne, i nie zawierało niczego, na co mógłbym narzekać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chociaż miło jest siedzieć na bagażniku twojego roweru, to dobrze jest też dotrzymywać ci kroku, Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czułem się przeszczęśliwy za każdym razem, gdy Asia się uśmiechała. Oczywiście rakietowy rower Senseia, który był w stanie dotrzeć aż do nieba, został zapieczętowany. Gdyby ktoś mógł na nim wsiąść i pojechać do Nieba, spowodowałoby to wiele problemów. A co z tym, który został wyprodukowany przez Niebo...? Cóż, takie rzeczy mogą poczekać! I tak trening rowerowy Asi został bezpiecznie zakończony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Rias: Wróciłam do domu. Co!? Protoplastka-sama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Przepraszam, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei: Prawdę mówiąc, to ona.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Dużo się od niego dowiedziałam. Parostwo Rias-chan jest pełne ciekawych dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: Tak, są moją dumą......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Chcę też posłuchać o diabelskiej pracy Rias-chan i pozostałych. Ciężko pracujecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: W takim razie porozmawiajmy trochę o tym.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_3&amp;diff=576422</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 3</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_3&amp;diff=576422"/>
		<updated>2022-05-16T19:14:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Kłopotliwa nauka jazdy na rowerze!==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Pewnego dnia w naszym pokoju klubowym, Asia zadała mi pewne pytanie z subtelnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy jesteś wolny w ten weekend, Ise-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niczego nie mam w planach, więc chyba tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy odpowiedziałem w ten sposób, w oczach Asi zabłysły iskry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie chciałabym poćwiczyć jazdę na rowerze! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla kogoś tak kiepskiego w sportach, może to być duże wyzwanie.&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
W weekend, ja i Asia udaliśmy się do pobliskiego parku. Oczywiście przyszliśmy tu po to, aby mogła się nauczyć jeździć na rowerze. Rower, z którego mieliśmy korzystać, był jednym z tych, których używałem, z koszykiem przyczepionym do kierownicy. Wprawdzie rzadko na nim jeździłem, ale upewniłem się że jest w pełni sprawny, aby Asia mogła ćwiczyć bez żadnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm, pogoda jest idealna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Tak piękna, że nie byłabym zdziwiona, gdyby to Niebiosa nam ją zesłały!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok mnie Xenovia i Irina kiwały sobie głowami. Kiedy usłyszały, że będę pomagał Asi opanować jazdę na rowerze, postanowiły że też do nas dołączą. Prawdę mówiąc nie widziałem powodu, dla którego miałyby tu być aż trzy osoby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy, Asiu. Będę cię trzymał z tyłu, więc najpierw spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ostrożnie usadowiła się na siodełku, podczas gdy ja trzymałem rower.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huwah, nie puszczaj proszę! Pamiętaj żeby mi powiedzieć, kiedy to zrobisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, to nie tak, że zamierzałem ją nagle puścić. Planowałem ją trzymać, gdy będzie jechała na drugą stronę parku, i pozwolić jechać samej, gdy już będzie sobie radziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kya! Ach! Ach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia piszczała lekko, gdy naciskała stopami na pedały roweru. Ponieważ jednak, jej kontrola nad kierownicą była niedopasowana do rytmu pedałowania, jej środek ciężkości kołysał się z boku na bok. ..W rezultacie, pomaganie jej w jeździe na rowerze było dość wymagającym fizycznie zadaniem. W końcu, dopóki nie przyzwyczaiła się do jazdy, musiałem utrzymywać jej ciężar. Gdy w końcu udało nam się przedostać na drugą stronę parku, zatrzymałem się, aby złapać oddech, a następnie zacząłem udzielać Asi rad. W tym momencie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To już prawie czas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dla mnie też…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno Irina jak i Xenovia patrzyły  na wielki zegar stojący w parku. …Hę? Co one robią? Myślałem, że przyszły aby nam pomóc. Nagle z nieba spadł promień światła! Patrzyłem na to w osłupieniu! Co tu się dzieje!? Gdy Irina to zobaczyła, złożyła dłonie i zaczęła się modlić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och dziękuję ci, drogi Aniele-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W miejscu, którego dotknął słup światła, coś się pojawiło. Rower! Irina stanęła przed nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Amen! To specjalnie zaprojektowany rower, który stworzyło Niebo! Przerzutki i lampy wykorzystują moc światła, aby zapewnić jak najbezpieczniejszą jazdę po zmroku. Dzięki niemu, Asia-san będzie mogła zostać mistrzynią jazdy na rowerze! Fufu! – oznajmiła uroczyście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez żartów! Co u diabła dostałaś od Nieba!? Z drugiej strony, Xenovia wpatrywała się w rower z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm. Wspaniały. Zupełnie jakby był polakierowany światłem. Czy mogę go wypróbować, zanim zrobi to Asia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Doświadcz na własnej skórze technologi Nieba! Opieka Michała-sama z pewnością obejmie taką pobożną diablicę jak ty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta „pobożna diablica” brzmi dziwnie…. W każdym razie Xenovia przymierzała się, aby wsiąść na niebiański rower.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem jak będzie się na nim jeździć…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Xenovia położyła dłonie na kierownicy, rozległo się jakieś „pssssssssss”, zupełnie jakby coś się nagle paliło, a z jej ciała zaczął wydobywać się dym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tu napisali „Rower wykonano z poświęconego i pobłogosławionego srebra oraz żelaza, więc proszę uważać, gdyż diabły mogą doznać poważnych obrażeń, jeśli spróbują na nim jeździć!” – powiedziała Irina, czytając wiadomość którą otrzymała na telefon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieee! Ten rower jest dla nas tak niebezpieczny!? Xenovia zaczęła kaszleć, gdyż z jej ust wydobywał się dym. Uśmiechała się jednak szeroko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest naprawdę efektywny. Czułabym się spokojna nawet wtedy, gdyby wpadł w ręce złych diabłów… Uuuu – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aaaaachh! Ta idiotka jeździła na rowerze nawet jeśli pozbawiał ją sił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia-san! Nie umieraj, proszę! – krzycząc, Asia ruszyła biegiem, aby ją uleczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem, jak zareagować na słowa Iriny i Xenovi…. Ukryłem twarz w dłoniach. Dzisiejszy trening okazał się znacznie bardziej kłopotliwy, niż się spodziewałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam. Przejechałam się na nim dla kaprysu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak Asia ją wskrzesiła, Xenovia przepraszała nas, leżąc na jednej z parkowych ławek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę zachowujesz się zbyt lekkomyślnie, Xenoviu! – powiedziała Irina, dając jej lekkiego pstryczka w czoło i uśmiechając się z zakłopotaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy wy dwie przyszłyście tu po to, żeby ze sobą flirtować w biały dzień? – poskarżyłem się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem ciężko i przygotowałem się do dalszych ćwiczeń z Asią. Nagle jednak, w parku pojawił się magiczny krąg.… Sądząc po jego wyglądzie, nie był diabelski, a należał raczej do upadłych aniołów. Z identycznych zawsze korzystał Azazel-sensei…. Gdy tylko o tym pomyślałem, od razu naszły mnie złe przeczucia…. Z kręgu wyłonił się w końcu rower.… Ach, znowu jakieś dziwactwo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No, wreszcie jest – powiedziała Xenovia podchodząc do roweru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ty też!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie przyprowadziła go do Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! To jest specjalny, zasilany demoniczną energią rower, o którego zbudowanie poprosiłam Azazela-sensei! – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie się nie zgadzam! Azazel-sensei go zbudował!? Jak tylko to usłyszałem, moje zaufanie do niego całkowicie wyparowało! Wszystko co stworzył ten zły nauczyciel, było całkowicie niegodne zaufania! Może tylko mi się wydawało, ale ten rower wyglądał tak, jakby emanowała z niego niebezpieczna aura!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sensei zrobił go specjalnie dla mnie? Cieszę się! Postaram się na nim jeździć jak najlepiej….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naiwna i czysta Asia zareagowała na ten rower ze szczerą radością…. Czułem jednak, że mam obowiązek trzymać Asię jak najdalej od niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenoviu, skoro Azazel-sensei zbudował ten rower, to już sam ten fakt czyni go podejrzanym… Mogłabyś się więc przejechać na nim jako pierwsza? Spójrz tylko, na przednim i tylnym kole są jakieś dziwne wypustki, które mnie niepokoją – powiedziałem do Xenovi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, na kołach roweru były jakieś dziwnie ukształtowane wypukłości.… Zdecydowanie „coś” się za nimi kryło. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia z wynalazkami Azazela-sensei, byłem prawie pewien, że to coś niebezpiecznego! Kiedy o tym wspomniałem, Xenovia usiadła na siodełku z niezadowolonym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, dlaczego nie jesteś zadowolony z roweru, który przygotowałam? Jaki zły nie byłby Azazel-sensei, zdecydowanie nie zrobiłby niczego dziwnego z rowerem przeznaczonym dla naszej uroczej Asi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, Xenovia zaczęła jeździć na rowerze. Jeździła po całym parku, zręcznie skręcała to w lewo, to w prawo i kręciła kółka. Cóż, była bardzo sprawna fizycznie, więc coś  takiego, to dla niej bułka z masłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widzicie, ten rower jest wspaniały! Wygląda solidnie i wygodnie się na nim jeździ!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko wydawało się być w porządku, kiedy tak obserwowałem jej jazdę…. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–Heeej, Xenoviu! Możesz użyć tego przełącznika po lewej stronie kierownicy?! Jestem ciekawa do czego służy – powiedziała nagle Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała, po lewej stronie kierownicy był zainstalowany jakiś przełącznik. Był tam też krystaliczny ekran z przyciskami, zupełnie jak w nowoczesnym samochodzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! – powiedziała Xenovia i wcisnęła przełącznik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę potem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;KLIK…..!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rower wydał z siebie głośny, mechaniczny dźwięk i coś kliknęło, zupełnie jakby łączyła się jakaś funkcja! Tajemnicze wypustki na kołach odwróciły się w stronę ziemii i zaczęły wydobywać się z nich płomienie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUM….!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tajemnicze wypustki, nie rakietowe dysze, wyrzuciły z siebie smugi płomieni, gdy powoli wypychały rower z Xenovią wysoko w górę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, rower lata? Spójrz, Asiu, ten rower potrafi latać….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Szuuuuuuuuu….!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż Xenovia najwyraźniej chciała coś jeszcze powiedzieć, to mknęła już po niebie z olbrzymią prędkością!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Irina i ja wpatrywaliśmy się w Xenovię, gdy wznosiła się coraz wyżej i w końcu zniknęła nam z oczu, wlokąc za sobą świetlisty warkocz, niczym spadająca gwiazda, mimo że przecież był dzień… Doprawdy, co Xenovia wyprawiała…!? Czy powiedziała, że rower lata!? Właściwie, to bardziej jest rakietą, niż samolotem! Podróż w kosmos rowerem w jedną stronę! Dlatego uważam, że dzieła Azazela-sensei są niebezpieczne! C-cóż, wszystko jedno! Zakaszlałem, aby oczyścić gardło i uspokoić się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dalej Asiu, chodźmy ćwiczyć dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę! T-to posuwa się za daleko, Ise-san! Xenovia-san jeszcze do nas nie wróciła! – powiedziała Asia, wskazując na niebo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-są życia, których nie da się ocalić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyne co mogłem zrobić, to wymyślić coś takiego i odwrócić wzrok! W końcu było to poza moją kontrolą! Jak niby miałem powstrzymać rower, który poleciał wysoko w niebo!? Zwłaszcza że pędził, niczym rakieta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia została wystrzelona w kosmos zamiast ciebie, Asiu! Co byś zrobiła na jej miejscu? Została poświęcona w imię chorego planu Senseia…! Aby uczcić jej pamięć, musimy kontynuować twoją naukę jazdy na rowerze, Asiu! – powiedziałem to, co mi akurat przyszło do głowy, aby dodać sił Asi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja tu mam dobry rower, nyo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co!? Te słowa zostały wypowiedziane przez znajomy, twardo brzmiący, męski głos! Gdy się odwróciłem, zobaczyłem potężnie zbudowanego mężczyznę, ubranego w stylu gotyckiej lolity! To Mil-tan! Czemu spotyka mnie jeden problem za drugim!? Gdy zakryłem moją twarz z zakłopotania, Mil-tan zainteresował się rowerem stworzonym przez Niebo, zupełnie jak wcześniej Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czuję od tego roweru magię, nyo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy szeptał coś o tajemniczych, magicznych właściwościach roweru, wsiadł na niego, jakby był w transie. Kiedy zastanawiałem się, czy go nie powstrzymać, , Mil-tan dotknął stopami pedałów i zaczął jechać…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puffff….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle rower zaczął świecić się świętym blaskiem…. Nagle, z ramion Mil-tana wyrosły białe skrzydła, dzięki którym wzbił się wraz z rowerem do nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mil-tan odleciał razem z rowerem, przez co wyglądał na odległym niebie, niczym anioł! Byłem tak zszokowany tym wydarzeniem, że moja twarz wyglądała pewnie jak jakaś dziwna maska! Stał się jakimś pseudoaniołem, który leciał z boską ochroną…. To była scena jak z jakiegoś dziwacznego obrazu! Więc coś takiego dzieje się, kiedy człowiek spróbuje jeździć na tym rowerze; wyrastają mu białe skrzydła i lata! Czyżby więc rowery stworzony przez Niebo i Senseia były takie same!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten rower jest niesamowity nyo! Mil-tan wreszcie znalazła pojazd, który zabierze ją do magicznego świata nyoooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydając z siebie ryk niczym bestia, Mil-tan (w wersji anioła) kontynuował jazdę na rowerze wyprodukowanym przez Niebo, podczas gdy jego skrzydła trzepotały. Wyglądał niczym jakiś potwór lecący po niebie. Cholera! Dlaczego właśnie dzisiaj pojawiło się tyle problemów?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dosyć tego! Czy Asia nie może po prostu poćwiczyć jazdy na rowerze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem tak zagubiony, że jedyne, co mogłem zrobić, to wykrzyczeć moją frustrację w stronę nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Tak, w porządku, rozumiem o czym mówisz, ale rower na którym jechała  Xenovia, został stworzony przez Naczelnika upadłych aniołów…. Ech? Potworna gotycka lolita? Pamiętam, ale jednocześnie nie mogłam…. Coś poszło nie tak z Systemem Niebios!? Przepraszam, naprawdę przepraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny po tym, jak Xenovia i Mil-tan wzbili się pod niebiosa, zrobiliśmy sobie przerwę. W tym samym czasie Irina rozmawiała przez telefon i kiwała energicznie głową przepraszając kogoś, kogo nie mogliśmy zidentyfikować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wkrótce po incydencie, otrzymaliśmy wiadomość z Nieba. Powiedzieli, że dwie osoby na rowerach próbowały się do nich włamać. Jedną z nich była Xenovia, na rakietowym rowerze Senseia, a drugą Mil-tan, który zmienił się w anioła po tym usiadł na niebiańskim rowerze. Wygląda na to, że oboje dotarli bezpiecznie do Nieba.… Więc te rowery zaniosły ich aż tam, hmm…. Innymi słowy, w ten sposób byli w stanie się tam włamać!? Dzisiaj mieliśmy być tylko ja i Asia, więc jak to się stało, że do Nieba przybyły dwa rowery!? To było po prostu niedorzeczne, że Xenovia i Mil-tan zdołali dostać się tam dostać w taki sposób! Park stał się miejscem startu dla tych, którzy próbowali przeniknąć do Nieba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rowery są niesamowite, Ise-san! To tak wyjątkowe pojazdy, że mogą dotrzeć nawet do Nieba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, Asiu-chan, nie! Rowery to spokojne pojazdy, którymi zwykli ludzie codziennie dojeżdżają do pracy! Na pewno nie są pojazdami kamikadze, które zmierzają prosto do Nieba! Bezsilnie westchnąłem, po czym dokończyłem puszkę soku jabłkowego. Potem wziąłem się w garść i odezwałem do Iriny:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie, musimy kontynuować trening jazdy na rowerze Asi. Proszę, pomóż mi, Irino.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest! – odparła Irina salutując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie mogliśmy znowu zacząć ćwiczyć na poważnie. Irina i ja podpieraliśmy rower z każdej strony i puszczaliśmy go dopiero wtedy, gdy Asia pewnie naciskała na pedały. Mimo że potrafiła pedałować i jeździć przyzwoicie po puszczeniu roweru, zawsze traciła równowagę i przewracała się. Pomimo tego nie poddawała się, tylko za każdym razem wstawała i ćwiczyła dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po porannych ćwiczeniach i przerwie, w końcu zapadł zmierzch. Na początku było to zadanie nie do wykonania, ale Asi udało się w pewnym stopniu opanować jazdę na rowerze. Gdyby więcej poćwiczyła, pewnie by jej się udało. Jeśli tylko uda jej się opanować ważny element utrzymania równowagi, to będzie to pestka.... Biorąc pod uwagę jej słabe predyspozycje do sportu, było to dla niej małe wyzwanie. ..Dlaczego jednak tak nagle postanowiła nauczyć się jeździć na rowerze? Chociaż bardzo jej na tym zależało, nigdy nie było to dla niej uciążliwe w codziennym życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, dlaczego nagle postanowiłaś nauczyć się jeździć na rowerze? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia zarumieniła się i speszyła, próbując wymyślić odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Umm, właściwie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina delikatnie szturchnęła łokciem niezdecydowaną Asię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, lepiej, żebyś to powiedziała! Jeśli to z siebie wyrzucisz, poczujesz się bardziej energiczna i nabierzesz większego rozpędu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zachęcie Iriny, Asia w końcu zdecydowała się powiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-Umm! Ise-san! Cz-czy następnym razem pojedziesz ze mną na piknik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, piknik. Ale dlaczego na rowerze? Asia nieśmiało kontynuowała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że niektórzy koledzy z klasy pojechali na piknik rowerami. Brzmiało to jak świetna zabawa, więc chciałam pojechać z tobą, Ise-san.... Również Xenovia-san, Irina-san i Kiryuu-san wyglądały na szczęśliwe, kiedy pojechały rowerami na zakupy. Kiedy o tym wszystkim pomyślałam, uznałam, że też chciałabym się tego nauczyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Rozumiem. Podróżowanie na rowerze rzeczywiście było przyjemne. Kiedy byłem w gimnazjum, podczas wakacji jeździłem na rowerze z Matsudą, Motohamą i kilkoma innymi osobami do nieco oddalonych miejsc. Kiedy byłem ze wszystkimi, żadne miejsce nie wydawało mi się zbyt odległe czy niedostępne. To było to, co uważałem za istotę jazdy na rowerze. Pomysł, żeby pojechać z Asią na piknik rowerem, bardzo mnie ucieszył!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie ja chcę kulki ryżowe i kanapki z pomidorem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była nieco zaskoczona moimi słowami wykrzyknikiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No i bento. Jedźmy na wycieczkę rowerową! Jeśli tak, to powinniśmy byli zacząć ćwiczyć wcześniej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wysłuchaniu tego, co powiedziałem, na twarzy Asi pojawił się promienny uśmiech. Dobra! Czas na jeszcze jedną rundę treningową! Skoro zachodziło słońce, to może był to odpowiedni moment, bo wzmocnione zdolności diabła w nocy, mogą pomóc Asi w nauce jazdy na rowerze! Poćwiczymy do kolacji! Jeszcze raz razem z Iriną podparliśmy Asię, gdy usiadła na siodełku. Kiedy już poczuliśmy, że dobrze jej idzie, chcieliśmy ją puścić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Bum!!!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odgłos czegoś wybuchającego rozbrzmiał w naszych uszach. Gdy spojrzałem w górę, zobaczyłem Xenovię i rower rakietowy! Wróciła! Ostatnie promienie słońca unosiły się za nią nad horyzontem, gdy wracała z Nieba na rowerze! Wylądowała stabilnie na ziemi, a następnie wyjęła z koszyka papierową torbę, dziękując nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pamiątka z Nieba. Ten święty chleb jest specjalnością Niebios. Uriel-sama, jeden z Wielkich Serafinów, osobiście mi go podarował. Kazał mi również pozdrowić w jego imieniu wszystkich domowników Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, proszę, po prostu idź do domu! Dlaczego zachowujesz się tak, jakbyś po prostu pojechała do Nieba odwiedzić rodzinę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja jedyna riposta. Po co, u licha, przyszliśmy dzisiaj do parku!? Czy ta diablica po prostu pojechała na rowerze do Nieba i wróciła? Nosiła nawet na głowie koronę cierniową, której nie miała, kiedy odjeżdżała! Zaoferowano jej ochronę Nieba i wróciła z pamiątkami!? Czy to była jakaś historia o duchach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise~kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę? Wydawało mi się, że Asia mnie woła. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem że pewnie jechała na rowerze! A propos, oboje z Iriną byliśmy tak zaskoczeni nagłym powrotem Xenovii, że puściliśmy rower Asi, nie zdając sobie z tego sprawy! Teraz jednak jechała nawet bez naszego wsparcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, Asiu! Udało ci się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Ise-san! Umiem jeździć na rowerze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż jej ruchy były jeszcze trochę sztywne, to była w stanie sama na nim jeździć! Sukces! Asia w końcu nauczyła się jazdy na rowerze! W momencie, gdy Asia i ja biegłyśmy do siebie z radości, z nieba zaczęło do nas docierać tajemnicze uczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Zoom...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy akompaniamencie dźwięku, spadającego z dużą prędkością przedmiotu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nyooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajomy bestialski głos krzyczał, jakby go obdzierano ze skóry! I to z góry!? Kiedy spojrzałam w górę, zobaczyłam potężnego mężczyznę, w stroju gotyckiej lolity, którego nigdy więcej nie chciałbym zobaczyć! Przez nieuwagę zapomniałem! To prawda! Ten mężczyzna również poszedł do nieba! Ale dlaczego teraz...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego idziesz w moją stronę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Zudoon--!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Zostałem zmiażdżony przez Mil-tana podczas jego zejścia z nieba. ......Urghh. Takie rzeczy zawsze mi się przytrafiają. Mimo, że stałem się poduszką powietrzną dla muskularnego ciała Mil-tana, nadal byłem pełen ciepła i radości widząc, jak Asia się rozwija. Udało ci się, Asiu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni później wybraliśmy się z Asią na wycieczkę rowerową z pudełkiem bento. Czułem się pełen młodości, jadąc na rowerową randkę z blondynką! Bento Asi było też super smaczne, i nie zawierało niczego, na co mógłbym narzekać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chociaż miło jest siedzieć na bagażniku twojego roweru, to dobrze jest też dotrzymywać ci kroku, Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czułem się przeszczęśliwy za każdym razem, gdy Asia się uśmiechała. Oczywiście rakietowy rower Senseia, który był w stanie dotrzeć aż do nieba, został zapieczętowany. Gdyby ktoś mógł na nim wsiąść i pojechać do Nieba, spowodowałoby to wiele problemów. A co z tym, który został wyprodukowany przez Niebo...? Cóż, takie rzeczy mogą poczekać! I tak trening rowerowy Asi został bezpiecznie zakończony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Rias: Wróciłam do domu. Co!? Protoplastka-sama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Przepraszam, Rias-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei: Prawdę mówiąc, to ona.......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Dużo się od niego dowiedziałam. Parostwo Rias-chan jest pełne ciekawych dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: Tak, są moją dumą......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Runeas: Chcę też posłuchać o diabelskiej pracy Rias-chan i pozostałych. Ciężko pracujecie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias: W takim razie porozmawiajmy trochę o tym.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_2&amp;diff=576420</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_2&amp;diff=576420"/>
		<updated>2022-05-16T17:11:17Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Jakie to okropne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie wróciłem z zakupów z Kościelnym Trio i zobaczyłem, że Buchou siedziała skulona w kącie mojego pokoju i po cichu na coś narzekała. Jednak jej nadąsany i przygnębiony wyraz twarzy był nawet uroczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy coś się stało? – zapytałem nerwowym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Buchou mnie zobaczyła, natychmiast rzuciła się w moje ramiona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Ratuj mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prosiła mnie o pomoc. C-co się stało…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Nagle skontaktowała się ze mną Grayfia, nie, moja szwagierka…. Moja rodzina postanowiła, że nawet ja…. To co mi nagle powiedziała, było kompletnie poza moją wyobraźnią…co… Co powinnam zrobić…? – powiedziała Buchou przez łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słuchając jak mówiła, szlochając jednocześnie, potrafiłem zrozumieć, jak poważna była sprawa z jej rodziną. Cz-czyżby znaleźli jej nowego narzeczonego? Nie, to chyba nie do pomyślenia. Raczej nie znajdą drugiego chętnego do żeniaczki z Buchou po tym, co stało się z Riserem. Zresztą ona sama ma silną wolę i nie płakałaby z takiego powodu. Co więc doprowadziło ją do takiego stanu…? Cz-czyżby więc!? Rodzinna sprzeczka!? Kiedy w głowie kłębiły mi się najróżniejsze myśli, Buchou zaczęła mówić, nadal szlochając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Nie będę jeździła na wielbłądzie…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nie byłem w stanie zrozumieć, o czym mówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Hhm? Wielbłądzie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co była to jedyna odpowiedź, jaką udało się z niej wydobyć. Wszyscy członkowie Parostwa Gremory, którzy mieszkali w Rezydencji Hyoudou, zebrali się w salonie na pierwszym piętrze. Przy stole, Akeno-san wyjaśniała nam całą sprawę z wielbłądami, podczas gdy Buchou nadal płakała i szlochała. Każda wzmianka o wielbłądach jeszcze bardziej ją przygnębiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias panicznie boi się wielbłądów – powiedziała Akeno-san chichocząc, po czym mówiła dalej. – A Gremory są powiązani z wielbłądami. W grymuarze „Klucz Salomona”, w którym opisano różne szczegóły dotyczące diabłów, diabeł Gremory nosi książęcą koronę i wyłania się z magicznego kręgu, jadąc na wielkim wielbłądzie. Z tego powodu, od czasów starożytnych, członkowie Rodu Gremory zawsze jeździli na wielbłądach przy okazji ważnych uroczystości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak. Czyli wielbłąd jest symbolem Rodu Gremory. Tak przy okazji, przypomniałem sobie, że kiedy odwiedzałem zamek Gremorych, to widziałem strażników jeżdżących na wielbłądach. Jednak wtedy ne zwracałem na to większej uwagi, więc nie byłem pewny…. Próbowałem wrócić myślami do tamtych chwil. Akeno-san uśmiechnęła się lekko, gdy zobaczyła jak drapię się po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma w tym nic dziwnego, że niewiele pamiętasz o wielbłądach, Ise-kun. W końcu Rias się ich boi, więc cała rodzina stara się je trzymać jak najdalej od niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc jej awersja do wielbłądów jest dobrze znana w całej rodzinie, więc żadnego z nich nie ma w jej pobliżu. Dlatego więc nie pamiętałem o wielbłądach. Zawsze byłem blisko Buchou, więc te zwierzaki były gdzieś daleko od niej. Tak oto dotarliśmy do sedna sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli mówiąc, że nie będziesz jeździła na wielbłądzie? – zapytałem Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Zgodziłam się na propozycję od pewnego magazynu. Powiedzieli, że to ważny artykuł…. Ale oznajmili, że chcą zdjęcie „Rias Gremory dosiadającej wielbłąda”… – odparła ciężkim tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, artykuł do gazety. Buchou jest przecież celebrytką w Zaświatach. W końcu jest młodszą siostrą Maou, spadkobierczynią Rodu Gremory i Księżniczką Przełączenia, więc jest bardzo dobrze znana opinii publicznej. Ma wielu fanów zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn, a wiele młodych dziewczyn ją po prostu ubóstwia. Słyszałem, że w sprzedaży są dostępne nawet mundurki naszej szkoły. To tylko pokazywało skalę tego, jak popularna była Buchou. Cóż, już sam fakt, że była piękną i młodą księżniczką, wystarczył aby przyciągnęła uwagę wszystkich. Więc czy dla dobra tego magazynu, nie mogłaby po prostu pojeździć na wielbłądzie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dotąd Rias odrzucała wszystko, co miało jakikolwiek związek z wielbłądami. Jednak teraz Grayfia-sama poprosiła ją, jak siostra, aby to zrobiła – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Rias, musisz zrobić to ten jeden raz. Jesteś w końcu dziedziczką Rodu Gremory, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Grayfia-san powiedziała jej coś takiego. Nie były to słowa służącej, ale szwagierki. Zapewne patrzyła wtedy na Buchou ostrym wzrokiem i mówiła poważnym tonem. Potrafiłem sobie wyobrazić, jaką presją musiała emanować Grayfia-san. Wprawdzie zazwyczaj zachowywała się wobec Buchou, Sirzechsa-sama i reszty rodziny jak służąca, to potrafiła się nagle stać surowa, gdy pozbyła się swojego stroju pokojówki. Ponieważ Buchou szanowała swoją szwagierkę bardziej, niż kogokolwiek innego, więc nie mogła zlekceważyć jej polecenia. Nie chciałaby też jej zawieść, ani tym bardziej rozzłościć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozkazy Onee-sama są bezdyskusyjne. Jeśli czegoś nie wymyślę, to… – szepnęła Buchou trzęsąc się z oczami pełnymi łez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, jaka słodka! Była taka urocza, kiedy zachowywała się, jakby była młodsza niż jest, i całkowicie traciła całą swoją otoczkę „Rias-oneesama”! Akeno-san pocieszyła Buchou, głaszcząc ją po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Grayfia-sama jest surowa wtedy, kiedy Rias zachowuje się samolubnie – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy Akeno-san delikatnie ją przytulała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oneesama powiedziała tylko, że to dla mojego własnego dobra. W końcu zawsze ma rację… Ale naprawdę nie mogę. Wielbłądy to jedyna rzecz…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san delikatnie ujęła dłoń Buchou, jako jej przyjaciółka i podwładna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dostawa wielbłąda została już potwierdzona, Wkrótce go otrzymamy. Ufufu, Rias, chętnie ci pomogę przyzwyczaić się do niego – powiedziała z miłością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, ty wiedźmo! – powiedziała Buchou i znowu się rozpłakała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc ja też będę musiał pomóc Buchou w przyzwyczajeniu się do wielbłądów. Ciekawe co mnie czeka…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2 ===&lt;br /&gt;
Obiecane zwierzę dostarczono nam w weekend.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, twoja rodzina przysłała nam wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczą, którą Akeno-san wyprowadziła z magicznego kręgu pod Rezydencją Hyoudou na dziedziniec, był wielbłąd z trzema garbami na plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gueeee….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd wydawał się być trochę zły i wydał z siebie dziwny ryk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To piętnasty przewodnik stada wielbłądów trzygarbnych, żyjących w Zaświatach – wyjaśniła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzygarbny wielbłąd? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słyszałem o wielbłądach jedno i dwugarbnych, ale taki z trzema był dla mnie czymś nowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To gatunek wielbłądów, który żyje tylko w Zaświatach – oznajmiła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc wielbłądy trzygarbne, to wyjątkowy gatunek, mieszkający tylko w Zaświatach, hmm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wszystkie wielbłądy jednogarbne, które żyją w świecie ludzi są udomowione. Te żyjące w stanie dzikim wyginęły. Słyszałam, że na świecie zostało tylko około ośmiuset wielbłądów dwugarbnych, żyjących na wolności – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziękuję za twoje podzielenia się z nami wiedzą! Cóż, a co z Buchou…. Rozejrzałem się, szukając jej wzrokiem, ale najwyraźniej była nieobecna….. Chociaż, w kącie podwórza dostrzegłem uciekającą, rudowłosą dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia-chan, proszę, złap dla mnie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam! – odparła Xenovia i ruszyła w pościg za Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcę! Proszę, puść mnie, Xenovia! Błagam! Nie chcęęęęęęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj już spokój, Buchou. Człowiek powinien konfrontować się z różnymi wyzwaniami, aby się rozwijać. Powiedz, ile razy przezwyciężaliśmy najróżniejsze przeszkody, jako członkowie Parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale ja jestem diablicą, nie człowiekiem! Nie muszę się więc z niczym konfrontować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou desperacko rozpaczała, gdy próbowała wyrwać się z uścisku Xenovi. Sposób jednak, w jaki mówiła i się opierała, był niesamowicie słodki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę? Nagle usłyszałem krzyk Asi. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem że wielbłąd ją zaatakował!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hwah! Z-zaczkaj! Panie wielbłądzie! Zostaw moją spódniczkę! Ach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gooh! Gooh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd w podekscytowaniu wpychał głowę pod spódniczkę Asi! Asia desperacko próbowała go powstrzymać! Co się dzieje!? Natychmiast ruszyłem jej na pomoc i odtrąciłem wielbłąda kopniakiem! Wskazałem na niego palcem, gdy leżał na ziemi, chroniąc jednocześnie Asię za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-ty zboczony wielbłądzie! Jak śmiesz wciskać głowę pod spódniczkę Asi! Jestem zazdro… Znaczy, nie daruję ci tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd zatrząsł się, gdy wstawał na nogi i spojrzał na mnie, gdy w moich oczach narastała wola walki….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tfu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opluł mnie! Chciałem zrobić unik, ale wtedy Asia zostałaby trafiona…. Musiałem więc oberwać plwociną zboczonego wielbłąda. Coś we mnie pękło i nabrałem chęci do walki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-ty draniu! Jak śmiesz na mnie pluć! Zabiję cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyzwałem moją rękawicę i kiedy miałem aktywować odliczenie, Akeno-san powstrzymała mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj, Ise-kun! Uspokój się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak mówisz, to ten drań wsadził głowę pod spódniczkę Asi i napluł na mnie! Trzeba go więc tylko odpowiednio zdyscyplinować! W końcu nie mamy innego wielbłąda, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdecydowanie nie może być wielbłąd, który będzie leczył Buchou! Zobaczcie tylko, ten gość wyraźnie gapi się na wielkie piersi jej i Akeno-san! Potrafiłem dostrzec na co patrzył, gdyż sam byłem zboczeńcem! To niesamowicie zboczony wielbłąd! Diablice wyraźnie go podniecały! W poprzednim życiu musiał być niesamowicie zboczony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że wielbłądy są sprowadzane za każdym razem, kiedy Ród Gremory urządza jakąś uroczystość. Ten tutaj jest na pewno taki sam, jak wszystkie inne – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko taki był dostępny!? Czy naprawdę nie dało się zdobyć bardziej posłusznego zwierzęcia do leczenia fobii spadkobierczyni rodu!? Argh! Czyżby to było jedno z wyzwań zaproponowanych przez Grayfię-san!? Wzrok wielbłąda był przepełniony pożądaniem! Teraz wyciągnął swoją głowę w stronę spódniczki Akeno-san….. Strzeliła jednak błyskawica, a wielbłąda natychmiast przypaliło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, słuchaj no, wielbłądku. Jeśli będziesz się zachowywać niewłaściwie…. To cię zjemy, jasne? – Akeno-san groziła mu, uśmiechając się jednocześnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak posmakował jej mocy na swojej skórze, zrozumiał kto tu rządzi. Obniżył swój grzbiet i uklęknął na ziemi! Ooch, ujawniły się sadystyczne skłonności Akeno-san! Jest bardzo skuteczna przeciwko zboczonemu wielbłądowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy, Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraźnie zadowolona Akeno-san, uśmiechnęła się do Buchou, którą nadal trzymała Xenovia. Ach, natychmiast zrozumiałem, że skierowała swoje sadystyczne skłonności także w stronę najlepszej przyjaciółki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście pierwsze.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyspieszmy wyleczenie Rias. Skoro nawet pojedynczy dotyk tak ją przeraża, to ten wielbłąd stał się dla niej przerażający. Więc jak uczynimy tego wielbłąda równie uroczym, co jeden z jej podwładnych? – oznajmiła Akeno-san bladej jak trup Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała zaskoczonym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wyciągnęła powiększoną fotografię, na której wyraźnie było widać moją twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przykleimy zdjęcie Iseia-kun do głowy wielbłąda. Widzisz, teraz wielbłąd zmienił się w niego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak potrzeba było czegoś więcej, niż tylko przyklejenia mojego zdjęcia do głowy wielbłąda…. Poczułem nieopisane uczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś nie tak, Rias? Nie sądzisz że wygląda jak Ise-kun?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Proszę, nie zdawaj takich skomplikowanych pytań, Akeno-san! H-hej, to trochę złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe. Ile bym na to nie patrzyła, to nie jest to Ise! Mój Ise jest trochę bardziej dziki i nieprzyzwoity!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak mnie właśnie postrzega!? Moje oczy mało nie wyskoczyły z orbit, gdy usłyszałem, jak moja pani mnie opisała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To prawda… Z pewnością ma tą samą zboczona aurę, co Ise-kun. Nie, chwila, mówisz że ten wielbłąd nie jest taki jak on… Ale czy nie są bardzo podobni? – powiedziała Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem o czym mówisz! Irina wyjęła więcej moich zdjęć i przykleiła je do garbów wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz są tu cztery twarze Iseia-kun! Teraz jest nawet większy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jeszcze durniejsze, głupa anielico!! I co znaczyć większy!? Pytałem o to samego siebie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziwne…. Z jakiegoś powodu zaczynam uważać tego wielbłąda za Iseia…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeechhhhhh!? Co ty mówisz, Buchou!? Czy moje cztery zdjęcia na wielbłądzie cię zmyliły!? Nawet kolor jej oczu zaczął blaknąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhehe (śmiech).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wsadź sobie gdzieś ten śmiech, zboczony wielbłądzie! Nie wydawaj takich dźwięków, jakbyś był zadowolony! Ten wielbłąd stał się podobny do mnie w absurdalny sposób! Chciało mi się płakać! Tak więc metoda na przyzwyczajenie Buchou do wielbłądów za pomocą moich zdjęć, zakończyła się fiaskiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście drugie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trudno. Spróbujmy innej metody – Akeno-san westchnęła i zaczęła związywać Buchou liną, po czym założyła jej opaskę na oczy i zakneblowała! – Będziemy musieli użyć siły. Nawet jeśli będzie brutalnie, to sprawimy że będziesz w stanie jeździć na wielbłądzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san powiedziała takie okrutne słowa do swojej pani! Kiedy zrobiła coś takiego, pokazała wszystkim najwyższy stopień swojej sadystycznej osobowości! Czułem się winny, że patrzyłem na to z podekscytowaniem, zamiast próbować ją powstrzymać! Przepraszam, Buchou, przepraszam że jestem zboczeńcem! Podnieciłem się, widząc wyraz twarzy Akeno-san, kiedy związywała Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm! Mmm!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż Buchou kręciła głową i próbowała coś powiedzieć, Akeno-san bezdusznie wydawała polecenia Koneko-chan i Xenovi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koneko-chan, Xenovia-chan, proszę, podnieście Rias w ten sposób i usadźcie ją na grzbiecie wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie zasalutowały Akeno-san i zaniosły Buchou na grzbiet wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii—! Hii—!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Buchou desperacko piszczała, Xenovia i Koneko-chan nie przejmowały się tym, gdy przywiązały ją liną do grzbietu wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dla twojego dobra, Buchou! Wytrzymaj to, proszę! W końcu Fukubuchou Akeno obiecała, że potem będę mogła potrenować szermierkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Buchou. Dostałam za to bardzo dobre ciasto od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To się posuwa za daleko! Akeno-san was przekupiła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhehehehehe ♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd, który był związany z Buchou liną, wydał z siebie podekscytowany dźwięk! Był podniecony, gdyż piersi Buchou były przyciśnięte do jego grzbietu! Ten zboczony wielbłąd dotykał moich cennych piersi! Wściekałem się z zazdrości, gdy na to patrzyłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po desperackim oporze, Buchou wydała z siebie słodki krzyk i straciła przytomność.&lt;br /&gt;
[[File:Rias facing her fears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Ara ara, ufufu. Więc już się poddałaś, Rias ♪. Co teraz zrobimy…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy Akeno-san pojawił się szeroki uśmiech, gdy ściągnęła Buchou z grzbietu wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  A może pozwolilibyśmy jej popływać z wielbłądem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, lepszy byłby pojedynek bokserski z wielbłądem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc możemy stoczyć wodną walkę w podziemnym basenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, Xenovia i Irina wydawały się być podekscytowane, gdy zgłaszały własne propozycje! Akeno-san zdecydowanie żartowała sobie dzisiaj z Buchou! Nie zamierzałem jej jednak powstrzymywać….  W ten sposób operacja weszła w finałową fazę… Jednak to, co miało nastąpić potem, było prawdziwym piekłem.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście trzecie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to musimy skorzystać z ostatniej deski ratunku. Innego wielbłąda – powiedziała Akeno-san, wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, Akeno-san. Ale tym innym wielbłądem…. Jestem ja!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w szoku, gdy się sobie przyglądałem! Co u diabła!? Jakim cudem zmieniłem się w wielbłąda!? Ostatni plan zakładał zastąpienie wielbłąda kimś, kto jest dla niej bliski! Do tego celu wybrano…. Mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślała, że użyję nordyckiej magii, której się nauczyłam, aby zmienić kogoś w wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san westchnęła z ulgą, gdy skorzystała ze swojego zaklęcia. Tak, to jej magia zmieniła mnie w wielbłąda! Chociaż chciałem zapytać, dlaczego nauczyła się tak bezużytecznego zaklęcia, to było ono bardzo efektywne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie no, zmienianie mnie w wielbłąda to przesada! To posuwa się za daleko, nawet jeśli to dla dobra Buchou! – oznajmiłem, rozpaczając przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale jesteś taki uroczy, Ise-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asiu, nawet jeśli tak mówisz, to moje łzy nie przestaną płynąć. Buchou trzęsła się jednak, gdy zbliżała się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to Ise jest wielbłądem, to nie powinno być problemu… – mruknęła Buchou, gdy próbowała się uspokoić. Jej ręce trzęsły się, gdy wyciągnęła je w moją stronę i nagle nimi szarpnęła. – Nie! Nie mogę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, oberwałem w twarz…. W końcu Buchou przyzwyczaiła się do mojego wielbłądziego wyglądu i zakończyliśmy sesję zdjęciową do magazynu, pod warunkiem że będę jedynym obecnym wielbłądem. Buchou jednak nie przezwyciężyła swojej fobii, a Grayfia-san była trochę zła i niezadowolona, ale ostatecznie zaakceptowała taki wynik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Dlaczego Rias boi się wielbłądów? Ach, kiedy była jeszcze dzieckiem, została przez nie zaatakowana. Otoczyły ją całym stadem, a potem jeszcze ścigały przez jakiś czas. Dlatego ich nie lubi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tą historię opowiedziała nam Sona-kaichou, która złożyła wizytę w Rezydencji Hyoudou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też nie byłam bez winy. Po prostu stroiłam sobie z nich żarty, kiedy byłam mała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zarumieniła się i wydęła policzki. Hę, więc to tak. Jako dziecko, Buchou była bardzo niegrzeczna… Ale to chyba w porządku, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, zaczekaj! Dlaczego mówisz o tym, kiedy nie mogę odzyskać postaci!? – zaprotestowałem, wciąż mając wygląd wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, że się sprzeciwiam! Dlaczego wciąż muszę być wielbłądem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaklęcie potrzebuje od dwóch do trzech dni, aby przestać działać. Tak potężna jest ta technika – powiedziała okrutnie Rossweisse-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego nauczyłaś się tak potężnej, ale niepraktycznej magii z mitologii nordyckiej!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieeee! Nawet jeśli jestem wielbłądem, to chcę się przytulić do Buchou! Buchou, proszę, daj mi nagrodę! – krzyknąłem, podchodząc do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nienawidzę wielbłądów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dostałem tylko serię lekkich uderzeń! To jest dziwne! Dlaczego zawsze tylko ja jestem traktowany niesprawiedliwie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może ona traktuje cię jako reprezentanta wielbłądów, senpai. A może to wielbłąd stał się twoim reprezentantem? – szepnęła cicho Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, pospieszcie się i zmieńcie mnie z powrotem!&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_1|rozdziału pierwszego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_2&amp;diff=576419</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_2&amp;diff=576419"/>
		<updated>2022-05-16T17:01:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 2: Gremory, która boi się wielbłądów==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Jakie to okropne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie wróciłem z zakupów z Kościelnym Trio i zobaczyłem, że Buchou siedziała skulona w kącie mojego pokoju i po cichu na coś narzekała. Jednak jej nadąsany i przygnębiony wyraz twarzy był nawet uroczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy coś się stało? – zapytałem nerwowym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Buchou mnie zobaczyła, natychmiast rzuciła się w moje ramiona!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Ratuj mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prosiła mnie o pomoc. C-co się stało…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Nagle skontaktowała się ze mną Grayfia, nie, moja szwagierka…. Moja rodzina postanowiła, że nawet ja…. To co mi nagle powiedziała, było kompletnie poza moją wyobraźnią…co… Co powinnam zrobić…? – powiedziała Buchou przez łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słuchając jak mówiła, szlochając jednocześnie, potrafiłem zrozumieć, jak poważna była sprawa z jej rodziną. Cz-czyżby znaleźli jej nowego narzeczonego? Nie, to chyba nie do pomyślenia. Raczej nie znajdą drugiego chętnego do żeniaczki z Buchou po tym, co stało się z Riserem. Zresztą ona sama ma silną wolę i nie płakałaby z takiego powodu. Co więc doprowadziło ją do takiego stanu…? Cz-czyżby więc!? Rodzinna sprzeczka!? Kiedy w głowie kłębiły mi się najróżniejsze myśli, Buchou zaczęła mówić, nadal szlochając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Nie będę jeździła na wielbłądzie…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
…….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nie byłem w stanie zrozumieć, o czym mówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Hhm? Wielbłądzie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co była to jedyna odpowiedź, jaką udało się z niej wydobyć. Wszyscy członkowie Parostwa Gremory, którzy mieszkali w Rezydencji Hyoudou, zebrali się w salonie na pierwszym piętrze. Przy stole, Akeno-san wyjaśniała nam całą sprawę z wielbłądami, podczas gdy Buchou nadal płakała i szlochała. Każda wzmianka o wielbłądach jeszcze bardziej ją przygnębiała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias panicznie boi się wielbłądów – powiedziała Akeno-san chichocząc, po czym mówiła dalej. – A Gremory są powiązani z wielbłądami. W grymuarze „Klucz Salomona”, w którym opisano różne szczegóły dotyczące diabłów, diabeł Gremory nosi książęcą koronę i wyłania się z magicznego kręgu, jadąc na wielkim wielbłądzie. Z tego powodu, od czasów starożytnych, członkowie Rodu Gremory zawsze jeździli na wielbłądach przy okazji ważnych uroczystości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc to tak. Czyli wielbłąd jest symbolem Rodu Gremory. Tak przy okazji, przypomniałem sobie, że kiedy odwiedzałem zamek Gremorych, to widziałem strażników jeżdżących na wielbłądach. Jednak wtedy ne zwracałem na to większej uwagi, więc nie byłem pewny…. Próbowałem wrócić myślami do tamtych chwil. Akeno-san uśmiechnęła się lekko, gdy zobaczyła jak drapię się po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma w tym nic dziwnego, że niewiele pamiętasz o wielbłądach, Ise-kun. W końcu Rias się ich boi, więc cała rodzina stara się je trzymać jak najdalej od niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc jej awersja do wielbłądów jest dobrze znana w całej rodzinie, więc żadnego z nich nie ma w jej pobliżu. Dlatego więc nie pamiętałem o wielbłądach. Zawsze byłem blisko Buchou, więc te zwierzaki były gdzieś daleko od niej. Tak oto dotarliśmy do sedna sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli mówiąc, że nie będziesz jeździła na wielbłądzie? – zapytałem Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– …Zgodziłam się na propozycję od pewnego magazynu. Powiedzieli, że to ważny artykuł…. Ale oznajmili, że chcą zdjęcie „Rias Gremory dosiadającej wielbłąda”… – odparła ciężkim tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, artykuł do gazety. Buchou jest przecież celebrytką w Zaświatach. W końcu jest młodszą siostrą Maou, spadkobierczynią Rodu Gremory i Księżniczką Przełączenia, więc jest bardzo dobrze znana opinii publicznej. Ma wielu fanów zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn, a wiele młodych dziewczyn ją po prostu ubóstwia. Słyszałem, że w sprzedaży są dostępne nawet mundurki naszej szkoły. To tylko pokazywało skalę tego, jak popularna była Buchou. Cóż, już sam fakt, że była piękną i młodą księżniczką, wystarczył aby przyciągnęła uwagę wszystkich. Więc czy dla dobra tego magazynu, nie mogłaby po prostu pojeździć na wielbłądzie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dotąd Rias odrzucała wszystko, co miało jakikolwiek związek z wielbłądami. Jednak teraz Grayfia-sama poprosiła ją, jak siostra, aby to zrobiła – dodała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Rias, musisz zrobić to ten jeden raz. Jesteś w końcu dziedziczką Rodu Gremory, prawda?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Grayfia-san powiedziała jej coś takiego. Nie były to słowa służącej, ale szwagierki. Zapewne patrzyła wtedy na Buchou ostrym wzrokiem i mówiła poważnym tonem. Potrafiłem sobie wyobrazić, jaką presją musiała emanować Grayfia-san. Wprawdzie zazwyczaj zachowywała się wobec Buchou, Sirzechsa-sama i reszty rodziny jak służąca, to potrafiła się nagle stać surowa, gdy pozbyła się swojego stroju pokojówki. Ponieważ Buchou szanowała swoją szwagierkę bardziej, niż kogokolwiek innego, więc nie mogła zlekceważyć jej polecenia. Nie chciałaby też jej zawieść, ani tym bardziej rozzłościć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozkazy Onee-sama są bezdyskusyjne. Jeśli czegoś nie wymyślę, to… – szepnęła Buchou trzęsąc się z oczami pełnymi łez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, jaka słodka! Była taka urocza, kiedy zachowywała się, jakby była młodsza niż jest, i całkowicie traciła całą swoją otoczkę „Rias-oneesama”! Akeno-san pocieszyła Buchou, głaszcząc ją po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Grayfia-sama jest surowa wtedy, kiedy Rias zachowuje się samolubnie – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy Akeno-san delikatnie ją przytulała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oneesama powiedziała tylko, że to dla mojego własnego dobra. W końcu zawsze ma rację… Ale naprawdę nie mogę. Wielbłądy to jedyna rzecz…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san delikatnie ujęła dłoń Buchou, jako jej przyjaciółka i podwładna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dostawa wielbłąda została już potwierdzona, Wkrótce go otrzymamy. Ufufu, Rias, chętnie ci pomogę przyzwyczaić się do niego – powiedziała z miłością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, ty wiedźmo! – powiedziała Buchou i znowu się rozpłakała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc ja też będę musiał pomóc Buchou w przyzwyczajeniu się do wielbłądów. Ciekawe co mnie czeka…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2 ===&lt;br /&gt;
Obiecane zwierzę dostarczono nam w weekend.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, twoja rodzina przysłała nam wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzeczą, która Akeno-san wyprowadziła z magicznego kręgu pod Rezydencją Hyoudou na dziedziniec, był wielbłąd z trzema garbami na plecach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gueeee….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd wydawał się być trochę zły i wydał z siebie dziwny ryk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To piętnasty przewodnik stada wielbłądów trzygarbnych, żyjących w Zaświatach – wyjaśniła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzygarbny wielbłąd – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słyszałem o wielbłądach jedno i dwugarbnych, ale taki z trzema był dla mnie czymś nowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To gatunek wielbłądów, który żyje tylko w Zaświatach – oznajmiła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc wielbłądy trzygarbne, to wyjątkowy gatunek, mieszkający tylko w Zaświatach, hmm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wszystkie wielbłądy jednogarbne, który żyją w świecie ludzi są udomowione. Te żyjące w stanie dzikim wyginęły. Słyszałam, że na świecie zostało tylko około ośmiuset wielbłądów dwugarbnych, żyjących na wolności – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziękuję za twoje podzielenia się z nami wiedzą! Cóż, a co z Buchou…. Rozejrzałem się, szukając jej wzrokiem, ale najwyraźniej była nieobecna….. Chociaż, w kącie podwórza dostrzegłem uciekającą, rudowłosą dziewczynę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Xenovia-chan, proszę, złap dla mnie Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam! – odparła Xenovia i ruszyła w pościg za Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcę! Proszę, puść mnie, Xenovia! Błagam! Nie chcęęęęęęęęęęęęęęęęęę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj już spokój, Buchou. Człowiek powinien konfrontować się z różnymi wyzwaniami, aby się rozwijać. Powiedz, ile razy przezwyciężaliśmy najróżniejsze przeszkody, jako członkowie Parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale ja jestem diablicą, nie człowiekiem! Nie muszę się więc z niczym konfrontować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou desperacko rozpaczała, gdy próbowała wyrwać się z uścisku Xenovi. Sposób jednak, w jaki mówiła i się opierała, był niesamowicie słodki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę? Nagle usłyszałem krzyk Asi. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem że wielbłąd ją zaatakował!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hwah! Z-zaczkaj! Panie wielbłądzie! Zostaw moją spódniczkę! Ach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gooh! Gooh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd w podekscytowaniu wpychał głowę pod spódniczkę Asi! Asia desperacko próbowała go powstrzymać! Co się dzieje!? Natychmiast ruszyłem jej na pomoc i odtrąciłem wielbłąda kopniakiem! Wskazałem na niego palcem, gdy leżał na ziemi, chroniąc jednocześnie Asię za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-ty zboczony wielbłądzie! Jak śmiesz wciskać głowę pod spódniczkę Asi! Jestem zazdro… Znaczy, nie daruję ci tego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd zatrząsł się, gdy wstawał na nogi i spojrzał na mnie, gdy w moich oczach narastała wola walki….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tfu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opluł mnie! Chciałem zrobić unik, ale wtedy Asia zostałaby trafiona…. Musiałem więc oberwać plwociną zboczonego wielbłąda. Coś we mnie pękło i nabrałem chęci do walki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-ty draniu! Jak śmiesz na mnie pluć! Zabiję cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyzwałem moją rękawicę i kiedy miałem aktywować odliczenie, Akeno-san powstrzymała mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj, Ise-kun! Uspokój się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak mówisz, to ten drań wsadził głowę pod spódniczkę Asi i napluł na mnie! Trzeba go więc tylko odpowiednio zdyscyplinować! W końcu nie mamy innego wielbłąda, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdecydowanie nie może być wielbłąd, który będzie leczył Buchou! Zobaczcie tylko, ten gość wyraźnie gapi się na wielkie piersi jej i Akeno-san! Potrafiłem dostrzec na co patrzył, gdyż sam byłem zboczeńcem! To niesamowicie zboczony wielbłąd! Diablice wyraźnie go podniecały! W poprzednim życiu musiał być niesamowicie zboczony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na to, że wielbłądy są sprowadzane za każdym razem, kiedy Ród Gremory urządza jakąś uroczystość. Ten tutaj jest na pewno taki sam, jak wszystkie inne – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko taki był dostępny!? Czy naprawdę nie dało się zdobyć bardziej posłusznego zwierzęcia do leczenia fobii spadkobierczyni rodu!? Argh! Czyżby to było jedno z wyzwań zaproponowanych przez Grayfię-san!? Wzrok wielbłąda był przepełniony pożądaniem! Teraz wyciągnął swoją głowę w stronę spódniczki Akeno-san….. Strzeliła jednak błyskawica, a wielbłąda natychmiast przypaliło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, słuchaj no, wielbłądku. Jeśli będziesz się zachowywać niewłaściwie…. To cię zjemy, jasne? – Akeno-san groziła mu, uśmiechając się jednocześnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak posmakował jej mocy na swojej skórze, zrozumiał kto tu rządzi. Obniżył swój grzbiet i uklęknął na ziemi! Ooch, ujawniły się sadystyczne skłonności Akeno-san! Jest bardzo skuteczna przeciwko zboczonemu wielbłądowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczynamy, Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraźnie zadowolona Akeno-san, uśmiechnęła się do Buchou, którą nadal trzymała Xenovia. Ach, natychmiast zrozumiałem, że skierowała swoje sadystyczne skłonności także w stronę najlepszej przyjaciółki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście pierwsze.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyspieszmy wyleczenie Rias. Skoro nawet pojedynczy dotyk tak ją przeraża, to ten wielbłąd stał się dla niej przerażający. Więc jak uczynimy tego wielbłąda równie uroczym, co jeden z jej podwładnych? – oznajmiła Akeno-san bladej jak trup Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała zaskoczonym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wyciągnęła powiększoną fotografię, na której wyraźnie było widać moją twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przykleimy zdjęcie Iseia-kun do głowy wielbłąda. Widzisz, teraz wielbłąd zmienił się w niego – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak potrzeba było czegoś więcej, niż tylko przyklejenia mojego zdjęcia do głowy wielbłąda…. Poczułem nieopisane uczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś nie tak, Rias? Nie sądzisz że wygląda jak Ise-kun?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Proszę, nie zdawaj takich skomplikowanych pytań, Akeno-san! H-hej, to trochę złe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe. Ile bym na to nie patrzyła, to nie jest to Ise! Mój Ise jest trochę bardziej dziki i nieprzyzwoity!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak mnie właśnie postrzega!? Moje oczy mało nie wyskoczyły z orbit, gdy usłyszałem, jak moja pani mnie opisała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To prawda… Z pewnością ma tą samą zboczona aurę, co Ise-kun. Nie, chwila, mówisz że ten wielbłąd nie jest taki jak on… Ale czy nie są bardzo podobni? – powiedziała Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem o czym mówisz! Irina wyjęła więcej moich zdjęć i przykleiła je do garbów wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz są tu cztery twarze Iseia-kun! Teraz jest nawet większy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jeszcze durniejsze, głupa anielico!! I co znaczyć większy!? Pytałem o to samego siebie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziwne…. Z jakiegoś powodu zaczynam uważać tego wielbłąda za Iseia…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeeechhhhhh!? Co ty mówisz, Buchou!? Czy moje cztery zdjęcia na wielbłądzie cię zmyliły!? Nawet kolor jej oczu zaczął blaknąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhehe (śmiech).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wsadź sobie gdzieś ten śmiech, zboczony wielbłądzie! Nie wydawaj takich dźwięków, jakbyś był zadowolony! Ten wielbłąd stał się podobny do mnie w absurdalny sposób! Chciało mi się płakać! Tak więc metoda na przyzwyczajenie Buchou do wielbłądów za pomocą moich zdjęć, zakończyła się fiaskiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście drugie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trudno. Spróbujmy innej metody – Akeno-san westchnęła i zaczęła związywać Buchou liną, po czym założyła jej opaskę na oczy i zaklebnowała! – Będziemy musieli użyć siły. Nawet jeśli będzie brutalnie, to sprawimy że będziesz w stanie jeździć na wielbłądzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san powiedziała takie okrutne słowa do swojej pani! Kiedy zrobiła coś takiego, pokazała wszystkim najwyższy stopień swojej sadystycznej osobowości! Czułem się winny, że patrzyłem na to z podekscytowaniem, zamiast próbować ją powstrzymać! Przepraszam, Buchou, przepraszam że jestem zboczeńcem! Podnieciłem się, widząc wyraz twarzy Akeno-san, kiedy związywała Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mmm! Mmm!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż Buchou kręciła głową i próbowała coś powiedzieć, Akeno-san bezdusznie wydawała polecenia Koneko-chan i Xenovi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koneko-chan, Xenovia-chan, proszę, podnieście Rias w ten sposób i usadźcie ją na grzbiecie wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jest!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie zasalutowały Akeno-san i zaniosły Buchou na grzbiet wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii—! Hii—!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie Buchou desperacko piszczała, Xenovia i Koneko-chan nie przejmowały się tym, gdy przywiązały ją liną do grzbietu wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dla twojego dobra, Buchou! Wytrzymaj to, proszę! W końcu Fukubuchou Akeno obiecała, że potem będę mogła potrenować szermierkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Buchou. Dostałam za to bardzo dobre ciasto od Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To się posuwa za daleko! Akeno-san was przekupiła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guhehehehehe ♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd, który był związany z Buchou liną, wydał z siebie podekscytowany dźwięk! Był podniecony, gdyż piersi Buchou były przyciśnięte do jego grzbietu! Ten zboczony wielbłąd dotykał moich cennych piersi! Wściekałem się z zazdrości, gdy na to patrzyłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po desperackim oporze, Buchou wydała z siebie słodki krzyk i straciła przytomność.&lt;br /&gt;
[[File:Rias facing her fears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Ara ara, ufufu. Więc już się poddałaś, Rias ♪. Co teraz zrobimy…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na twarzy Akeno-san pojawił się szeroki uśmiech, gdy ściągnęła Buchou z grzbietu wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  A może pozwolilibyśmy jej popływać z wielbłądem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, lepszy byłby pojedynek bokserski z wielbłądem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc możemy stoczyć wodną walkę w podziemnym basenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan, Xenovia i Irina wydawały się być podekscytowane, gdy zgłaszały własne propozycje! Akeno-san zdecydowanie żartowała sobie dzisiaj z Buchou! Nie zamierzałem jej jednak powstrzymywać….  W ten sposób operacja weszła w finałową fazę… Jednak to, co miało nastąpić potem, było prawdziwym piekłem.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Leczenie Rias Gremory z wielbłądziej fobii – podejście trzecie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to musimy skorzystać z ostatniej deski ratunku. Innego wielbłąda – powiedziała Akeno-san, wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, Akeno-san. Ale tym innym wielbłądem…. Jestem ja!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem w szoku, gdy się sobie przyglądałem! Co u diabła!? Jakim cudem zmieniłem się w wielbłąda!? Ostatni plan zakładał zastąpienie wielbłąda kimś, kto jest dla niej bliski! Do tego celu wybrano…. Mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nigdy bym nie pomyślała, że użyję nordyckiej magii, której się nauczyłam, aby zmienić kogoś w wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san westchnęła z ulgą, gdy skorzystała ze swojego zaklęcia. Tak, to jej magia zmieniła mnie w wielbłąda! Chociaż chciałem zapytać, dlaczego nauczyła się tak bezużytecznego zaklęcia, to byłoo ono bardzo efektywne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie no, zmienianie mnie w wielbłąda to przesada! To posuwa się za daleko, nawet jeśli to dla dobra Buchou! – oznajmiłem, rozpaczając przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale jesteś taki uroczy, Ise-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asiu, nawet jeśli tak mówisz, to moje łzy nie przestaną płynąć. Buchou trzęsła się jednak, gdy zbliżała się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to Ise jest wielbłądem, to nie powinno być problemu… – mruknęła Buchou, gdy próbowała się uspokoić. Jej ręce trzęsły się, gdy wyciągnęła je w moją stronę i nagle nimi szarpnęła. – Nie! Nie mogę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, oberwałem w twarz…. W końcu Buchou przyzwyczaiła się do mojego wielbłądziego wyglądu i zakończyliśmy sesję zdjęciową do magazynu, pod warunkiem że będę jedynym obecnym wielbłądem. Buchou jednak nie przezwyciężyła swojej fobii, a Grayfia-san była trochę zła i niezadowolona, ale ostatecznie zaakceptowała taki wynik.&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Dlaczego Rias boi się wielbłądów? Ach, kiedy była jeszcze dzieckiem, została przez nie zaatakowana. Otoczyły ją całym stadem, a potem jeszcze ścigały przez jakiś czas. Dlatego ich nie lubi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tą historię opowiedziała nam Sona-kaichou, która złożyła wizytę w Rezydencji Hyoudou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też nie byłam bez winy. Po prostu stroiłam sobie z nich żarty, kiedy byłam mała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zarumieniła się i wydęła policzki. Hę, więc to tak. Jako dziecko, Buchou była bardzo niegrzeczna… Ale to chyba w porządku, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, zaczekaj! Dlaczego mówisz o tym, kiedy nie mogę odzyskać postaci!? – zaprotestowałem, wciąż mając wygląd wielbłąda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, że się sprzeciwiam! Dlaczego wciąż muszę być wielbłądem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zaklęcie potrzebuje od dwóch do trzech dni, aby przestać działać. Tak potężna jest ta technika – powiedziała okrutnie Rossweisse-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego nauczyłaś się tak potężnej, ale niepraktycznej magii z mitologii nordyckiej!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieeee! Nawet jeśli jestem wielbłądem, to chcę się przytulić do Buchou! Buchou, proszę, daj mi nagrodę! – krzyknąłem, podchodząc do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nienawidzę wielbłądów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dostałem tylko serię lekkich uderzeń! To jest dziwne! Dlaczego zawsze tylko ja jestem traktowany niesprawiedliwie!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może ona traktuje cię jako reprezentanta wielbłądów, senpai. A może to wielbłąd stał się twoim reprezentantem? – szepnęła cicho Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, pospieszcie się i zmieńcie mnie z powrotem!&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_1|rozdziału pierwszego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_3|rozdziału trzeciego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576398</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576398"/>
		<updated>2022-05-13T20:32:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Oppai Rodzinka==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaświaty, pałac Rodziny Gremory, czyli innymi słowy, rodziców Rias. Żona obecnej głowy rodu wezwała nas, na wielkie zebranie członków wszystkich parostw z rodziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żona obecnej głowy rodu, to innymi słowy mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie co dzień dostajesz wezwanie od Rodziny Gremory. Wprawdzie prywatnie wiele razy odwiedzałem dom Rias, ale tym razem dostaliśmy pilne wezwanie, aby się tam zjawić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, powiedziano że chodzi o zebranie członków wszystkich parostw rodzinny, czyli chodziło nie tylko o grupę Rias, ale także i moją. Dodatkowo musieliśmy się stawić, skoro wezwanie pochodziło od głowy rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia została Królem całkiem niedawno, i chociaż nie uformowała jeszcze własnego parostwa, to mogła przyjść jako samodzielny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowi członkowie naszych parostw, tacy jak Bennia i Rugal-san, nie brali udziału w spotkaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza członkami parostw, wskrzeszona anielica Irina, powiedziała że chce do nas dołączyć, ale...... Jej obecność nie będzie chyba nikomu przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszyscy wyżej wymienieni członkowie teleportowali się do zamku Gremorych za pomocą magicznego kręgu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkaliśmy tam kamerdynera rodziny, który zaprowadził nas do niesamowicie wielkiego salonu, który już dobrze znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekała tam na nas brunatnowłosa kobieta, która była bardzo podobna do Rias. To była jej mama, Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała srebrnowłosa piękność, Grayfia-san, żona starszego brata Rias, Maou Sirzechsa Lucyfera-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj nosiła strój pokojówki, ale dzisiaj miała na sobie formalną sukienkę. Innymi słowy, była dziś w trybie szwagierki Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szybko wszyscy przybyliście – Venelana-san powitała nas z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mamo, co się stało, że tak nagle nas wszystkich wezwano…. – kiedy Rias zaczęła zadawać to pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z miejsca na sofie, które znajdowało się poza naszym wzrokiem, podniosła się czyjaś postać i odwróciła w naszą stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to młoda kobieta o szkarłatnych włosach, które były symbolem Rodu Gremory. Włosy miała związane z tyłu w warkocz. Jej twarz... Była trochę podobna do Rias, ale kąciki jej oczu były zapadłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był członek Rodu Gremory, którego dotąd nie spotkaliśmy! T-to bardzo ważne zebranie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kobieta z warkoczem wyglądała na jakieś dwadzieścia lat. C-cóż, diabły mogą manipulować swoim wyglądem, więc nie odzwierciedlał on faktycznego wieku...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi! Jej p-piersi też były wielkie! Były tak napastliwe, że niemal widziałem je przez ubranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wszystkie kobiety w Rodzie Gremory były tak hojnie obdarzone!? Byłem przekonany, że Rias odziedziczyła swoje obfite piersi po Venelanie-san (która pochodziła z Rodu Bael), ale najwyraźniej wszystkie kobiety Gremorych od samego początku były takie biuściaste!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem taki poruszony, stojąca obok mnie Rias miała zszokowany wyraz twarzy i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B…. – przytuliła kobietę z warkoczem. – Babcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Rias. Ale wyrosłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................B-B... Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb, babciaaaaaaaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-t-ta młoda kobieta to babcia Rias!? Nic nie potrafiłem na to poradzić, że ten fakt mnie zaskoczył. Jak się można było spodziewać, moich przyjaciół też to zdumiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nawet Akeno-san, która najdłużej znała Rias, nie kryła zaskoczenia, to czy oznaczało to, że także po raz pierwszy spotkała jej babcię?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałam jej zdjęcia, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Akeno-san znała babcię Rias tylko z fotografii?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet kiedy wydostała się z objęć swojej wnuczki, dalej troskliwie gładziła ją po włosach, jak jakieś małe dziecko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, babciu, jestem już przecież dorosła – powiedziała Rias, która wyglądała na zawstydzoną takim traktowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to nic takiego. Wyrosłaś na piękną młodą damę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Babcia Rias spojrzała na nas, członków parostwa oraz pozostałych i pozdrowiła nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? Miło mi was wszystkich poznać. Nazywam się Chysis Gremory i jestem babcią Rias oraz poprzednią głową rodu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze dogadywać, Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis Gremory-sama! Poprzednia głowa rodu! Ale cóż, to wspaniale, że w Rodzinie Gremory są tylko piękne kobiety z wielkimi piersiami! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę uwierzyć, że przyjechałaś nas odwiedzić… Czyżby coś się stało? – zapytała Rias swoją babcię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej była ciekawa, po co nas tu wszystkich dzisiaj wezwano. Ewidentnie, wizyta jej babci w rodzinnym zamku była rzadkim przypadkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam o tym dawno temu, ale po tym gdy Chysis Gremory-sama przeszła na emeryturę, postanowiła że nie będzie się wtrącać w żadne sprawy rodzinne. Dlatego rzadko można ją spotkać, nawet podczas oficjalnych przyjęć i wydarzeń – szepnęła mi do ucha Akeno-san, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. W tamtych czasach było strasznie, więc możemy powiedzieć, że przeszła na całkowitą emeryturę? To dlatego nie mieliśmy możliwości, aby ją kiedykolwiek wcześniej spotkać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, przyjechałam, gdyż mnie także tutaj wezwano. Pomyślałam jednak, że to czas, aby spotkać się z wnuczkami i członkami twojego parostwa oraz dać im jakieś prezenty. Cieszę się też, że mogłam zobaczyć mojego syna, Zeoticusa – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama też została tu wezwana...? Innymi słowy, polecenie zebrania tu wszystkich wydał ktoś ważniejszy od niej…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, Millikasie i wszyscy z jej parostwa. Co byście chcieli jako prezent? Nowy zamek? A może złote sztabki lub klejnoty? – powiedziała patrząc na swoją wnuczkę Rias, prawnuka Millikasa oraz na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów z pewnością jest osoba super-bogata! Czułem się tak samo, kiedy rozmawiałem z rodzicami Rias! Czy zamek to faktycznie taki pospolity prezent dla tej rodziny!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ mamo, w dzisiejszych czasach, takiego typu upominki to duży kłopot dla obdarowanej osoby – powiedziała Venelana-san do swojej teściowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy trochę oszołomieni słowami Chysis-sama, ale na szczęście mama Rias wybawiła nas z tej sytuacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejciu, naprawdę? Przepraszam, niezbyt orientuję się w obecnej sytuacji politycznej świata ludzi oraz Zaświatów....… Ufufu – powiedziała Chysis-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś mnie zaciekawiło, więc zwróciłem się do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, errr.. Więc Chysis-sama jest twoją prababcią, prawda? Czy więc kiedykolwiek wcześniej ją spotkałeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale tylko raz. Odwiedziłem ją kiedyś w jej zamku – odparł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak. Czyli nie była dla niego obcą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, wzrok Chysis-sama skupił się na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam cię, jesteś Oppai Smok-chan, prawda? A także przyszłym mężem Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jak się można było spodziewać, znała mnie!? Mój związek z Rias był powszechnie znany w Zaświatach, a program „Oppai Smok” też przysporzył mi mnóstwa popularności w różnych nadprzyrodzonych nacjach......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast zerwałem się na nogi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Miło mi cię poznać, poprzednio głowo rodziny-sama! Należę do parostwa Rias, znaczy Rias-sama, i jestem wysokoklasowym…. Znaczy, jestem diabłem klasy specjalnej! Nazywam się Hyoudou Issei! Dodatkowo jestem zaręczony z Rias, znaczy Rias-sama! Jestem zaszczycony, że mogę cię poznać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukłoniłem się głęboko! To chyba jasne, skoro jest babcią Rias! Należy do rodziny, w którą się przecież wżenię! Powinienem się więc przywitać z nią jak należy! C-cóż, ponieważ ostatnimi czasy moja pozycja coraz bardziej się zmieniała, więc powitałem ją w taki właśnie sposób......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie, to tak jakby spotkałam cię już wcześniej. Rias była zaręczona z członkiem Domu Feneks, prawda? Planowałam wziąć udział w jej przyjęciu zaręczynowym, ale trochę się spóźniłam i kiedy przybyłam na miejsce, uciekaliście już oboje na gryfie – powiedziała Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to wtedy gdy walczyłem z Raiserem! U-uciekliśmy... Hmm? C-cóż, jak się nad tym zastanowić, to uciekłem razem z Rias po wygraniu pojedynku, więc coś takiego faktycznie miało miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śmiejąc się, Chysis-sama mówiła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dla Rias było to bardzo ważne wydarzenie w jej życiu. Żałuję, że nie widziałam tego na własne oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, ha ha ha...... Dziękuję. Wstyd mi trochę za samego siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechałem się kwaśno, z zaczerwienioną twarzą. Stojąca obok mnie Rias też rumieniła się, jak truskawka na słońcu. Dodatkowo, nawet osoba powiązana z Rodem Feneks, Ravel, była cała czerwona z zawstydzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tamtym czasie byłem ignorantem, i miałem obsesję na punkcie mojej pani, Rias, więc uratowałem ją siłą. Miałem też gdzieś arystokratyczne społeczeństwo i jego zasady......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna moja część wstydziła się tego, ale niczego nie żałowałem. W końcu to dzięki temu jestem teraz tym, kim jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obiecuję, że kiedyś przyjadę z Isseiem odwiedzić ciebie i dziadka w waszym zamku – powiedziała Rias do swojej babci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, będę na was czekała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno cię odwiedzimy! – dodałem energicznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nie powiedziałam ci, że spotkamy się z moją babcią – szepnęła mi Rias do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, to żaden problem…. Tak przy okazji, to zawsze tak wygląda? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, moi dziadkowie nie są jedynymi, którzy wiedzą o naszych zaręczynach. Moich pradziadków też będziemy musieli odwiedzić. A także wszystkich starszych przodków, którzy nadal żyją… To normalne postępowanie podczas zaręczyn wysokoklasowego diabła, będącego przyszłą głową rodu. Nazywa się to Podróżą po Przodkach. W końcu jako diabły, żyjemy znacznie dłużej niż ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniemówiłem! Więc to tak!? Cóż, powinienem się tego domyśleć. W końcu diabły przeżywają tysiące lat, więc to normalne, że poprzednie pokolenia nadal żyją. Dlatego, gdy głowa rodu się zaręcza, musi odwiedzać coraz większą liczbę osób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zaczęła rozglądać się dookoła. Najwyraźniej kogoś szukała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest tata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, głowa rodu, ojciec Ras, był nieobecny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W podróży służbowej, na terytorium innej rodziny. Dlatego ja jestem tu w jego zastępstwie. Poinformowałam go już o dzisiejszym wydarzeniu i obiecał że wróci, jak tylko skończy pracę – powiedziała Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak? Dlatego wezwanie przesłała nam matka Rias, a nie jej ojciec. Występowała w imieniu głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama westchnęła, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawe czy szybko wróci – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oho, czyżby poprzednia głowa rodu była zasmucona tym, że jej następca był nieobecny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w takim razie zacznijmy ze wszystkimi, których tu dzisiaj zebraliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zdradzając nam prawdziwego powodu, dla którego nas tu dzisiaj wezwano, zaczęliśmy wędrować po zamku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabrano nas do biura, które użytkowała obecna głowa rodu, czyli ojciec Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, skoro go tu dzisiaj nie było, to powinno być puste, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprowadzono nas do środka. Było to wielkie pomieszczenie. Zarówno biurko jak i krzesło, użytkowane przez głowę rodu, oraz sofa i stół dla gości, były bardzo eleganckie i pięknie wykonane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stało tu kilka szafek, zapełnionych dokumentami oraz półka z mnóstwem nagród, które Ród Gremory zdobył na przestrzeni lat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ściany pokrywały reliefy oraz obrazy, z tajemniczymi postaciami oraz widokami ze starożytnych czasów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzałem się uważnie półce z nagrodami, dostrzegłem też rodzinne fotografie. Było tam też urocze zdjęcie Rias z czasów, gdy była dzieckiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od momentu jednak, gdy tylko weszliśmy do środka, wyczułem czyjąś obecność…. A dokładnie, to obecność diabła… Ponieważ jednak byliśmy grupą doświadczonych i nieustraszonych wojowników, nasz wzrok skupił się na krześle głowy rodu, które było odwrócone do nas tyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle krzesło się obróciło i naszym oczom ukazała się osoba, która w nim siedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niesamowite. W tym płaskowniku mieszczą się książki, obrazy, a nawet gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była niesamowicie piękna, szkarłatnowłosa dziewczyna, ubrana w znajomo wyglądający mundurek szkolny. Był on z naszej szkoły! Dodatkowo nosiła zakolanówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna miała podkrążone oczy, a jej długie, szkarłatne włosy, były upięte po bokach głowy, na której miała też coś w rodzaju korony! W dłoniach trzymała tablet, którym się bawiła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być moją rówieśniczką, albo nawet młodszą ode mnie! Sz-szkarłatne włosy! Czy jest spokrewniona z Rodem Gremory? Powinienem się tym martwić, a może wprost przeciwnie? Ta dziewczyna, która wydawała się być spokrewniona z Rodem Gremory, także miała wielkie piersi! Dziękuję! To bardzo pomocne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być z rodziny, ale…. Trudno ją było uznać za podobną do Rias, albo Chysis-sama. Jej twarz miała tylko kilka podobnych cech. C-cóż, nie ma jednak wątpliwości, że to transcendentalnie piękna dziewczyna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy, które wyrażały silną wolę, były zupełnym przeciwieństwem łagodnych oczu Rias, i choć nie były tym na co liczyłem, lub czego oczekiwałem… To nie mogłem się im oprzeć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak ta dziewczyna wydzielała trudną do opisania atmosferę i okrywała ją dziwna, nostalgiczna aura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama stanęła obok dziewczyny, ukłoniła się i przedstawiła ją nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta osoba jest protoplastą rodu i antenatką wszystkich jej obecnych członków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna na krześle założyła nogę na nogę i przedstawiła się wdzięcznie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Runea Gremory i jestem protoplastką naszej rodziny. Miło mi was poznać♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
............Co? Protoplastka Gremorych!? Za-za-za-za-założycielka roduuuuuuuuuuuuuu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to nagłe, więc wszyscy byliśmy zaskoczeni! O-oczywiście! Dziewczyna, która wydawała się być moją rówieśniczką i siedziała na krześle obecnej głowy rodu, bawiąc się tabletem, oznajmiła że jest protoplastką rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Rias wydawała się być tak zaskoczona, że aż zaniemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą osobą, która otrząsnęła się z szoku i zaczęła mówić, była Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc ona jest tą „Gremory”, opisaną w legendach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała Xenovia, ta osoba została utrwalona w księdze, która opisała diabła „Gremory” w świecie ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy zaskoczeni, że protoplastka Rodu Gremory nagle się pojawiła, jednak to Rias wyglądała na najbardziej zaskoczoną spośród nas wszystkich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wiesz że wydajesz się być niesamowicie zdumiona? – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Nikt mi nie powiedział, że nasza protoplastka żyje – odpowiedziała, oddychając głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Nawet Rias, która była przyszłą głową rodu, nie została poinformowana, że protoplastka Rodu żyje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, od kiedy zostałem diabłem, spotkałem wielu wielkich diabłów, bogów i potworów, ale aż dotąd nie wiedziałem, że założycielka Rodu Gremory nadal żyje......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka, Runea Gremory-sama, uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Jestem jedną z wielu założycieli rodów, których losy są nieznane. Cóż, gdybym ogłosiła że nadal żyję, wpadłabym w pewne kłopoty, tak jak pewien protoplasta Baelów, więc postanowiłam trzymać moje istnienie w tajemnicy. Myślę, że sporo jest jeszcze takich protoplastów jak ja. Wielu z nas poległo w wojnie Trzech Potęg, ale ja jakimś cudem przeżyłam – powiedziała, mrugając uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem, że jej twarz wyrażała silną wolę, ale często ulegała on zmianie…. Była naprawdę słodka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja chciałam uniknąć psychicznego zestarzenia, więc zapadłam w długi sen, w taką jakby hibernację. Od czasu do czasu budziłam się, tak jak w tym przypadku, ale nie ma to nic wspólnego z chorobą snu, na którą czasem zapadają diabły – powiedziała protoplastka-sama, wstając z krzesła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, rozumiem, więc to tak… Diabły żyją niemal wieczność, a jeśli żyjesz tak długo, to może się wydarzyć wiele rzeczy, więc zapadła w sen, aby uniknąć takiej sytuacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiła się tutaj, ponieważ obudziła się po długim śnie…… I wezwała nas? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym  głowiłem, Rias zadała pytanie swojej antenatce-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy mogę cię o coś zapytać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego masz na sobie taki strój……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zaciekawiło ją, dlaczego się tak ubrała. Mundurek uczennicy ostatniej klasy Akademii Kuou. Oczywiście nas też to ciekawiło, więc przytaknęliśmy temu pytaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka obróciła się w miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, o to chodzi? Córko Zeoticusa… Znaczy, następna głowo rodziny, to mundurek szkoły, do której uczęszczałaś. Założyłam go, ponieważ podoba mi się jego wygląd. Dobrze w nim wyglądam? – zapytała unosząc lekko rąbek spódniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W połączeniu z tymi zakolanówkami, które pięknie odsłaniały uda, wyglądała wspaniale! Była pierwszą, szkarłatnowłosą pięknością, którą widziałem w naszym szkolnym mundurku, od czasów gdy Rias skończyła liceum, więc byłem podekscytowany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak przy okazji, kraj, w którym znajduje się terytorium mojej potomkini, Rias-chan, nazywa się Edo, prawda? – zapytała protoplastka-sama, przekrzywiając głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz to Japonia, protoplastko-sama. Edo było też nazwą miasta – powiedziała Chysis-sama, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama mówiła jednak dalej, jakby nie przejęła się tymi słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, racja. Tylko o tym usłyszałam, ale było to na kontynencie… W kraju Wei&amp;lt;ref&amp;gt;Krajem Wei nazywano Chiny, w okresie Trzech Królestw.&amp;lt;/ref&amp;gt;! Pokonaliście tam Cao Cao, prawda? Chyba nawet powstała o tym książka......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili zwłoki, Venelana-san odparła z gorzkim uśmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, tym, z którym walczyła Rias i pozostali był potomek Cao Cao. Twoje informacje o Azji są mocno przestarzałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dlatego, gdyż ludzkie pokolenia szybko się zmieniają. Dzięki temu tak zwanemu tabletowi, troszeczkę przestudiowałam, jak wygląda ich świat – odparła optymistycznie protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ żyła od tak dawna, pomyliły się jej epoki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka-sama spojrzała na Irinę, która była aniołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak mam swoje sposoby, aby dowiedzieć się o ostatnich wydarzeniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wie o pokoju, jaki zawarły Trzy Potęgi, najróżniejszych wydarzeniach i bitwach. W przeciwnym razie, jako diabeł który spał przez długi czas i nagle się obudził, miałaby się na baczności na widok anioła, który powinien być dla niej wrogiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kilku kolejnych wymianach zdań, Rias postanowiła przejść do sedna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlaczego nas tu dziś wezwano……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och cóż, skoro jesteś następną głową rodu, to powinnaś wiedzieć. Zgodnie ze starożytną umową, gdy nasza antenatka się budzi, my, jej potomkowie, mamy obowiązek…. – odpowiedziała Chysis-sama za protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wymawiała te słowa, drzwi do biura otworzyły się z hukiem i do środka wkroczył szkarłatnowłosy dandys. To obecna głowa rodu i ojciec Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, Venelana kazała mi tu przybyć, ale dlaczego…. – powiedział, gdy wchodził do pomieszczenia i nagle zobaczył swoją mamę i antenatkę. – Więc tak! Protoplastka-sama! I mama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Chysis zobaczyła Zeoticusa-sama, jej postawa natychmiast uległa zmianie. Zaczęła mówić słodkim głosem i wiercić się w miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przytuliła swojego syna. Patrząc na niego, stanęła na palcach i zaczęła go głaskać po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżbyś znów urósł, Zeo-tan? Ufufu, Zeo-tan, twoja bródka jest urocza~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zeo-tan!? Co o u licha! Chysis-sama całkowicie weszła w tryb rodzicielski!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz taty Rias stała się ciemnoczerwona, kiedy tego słuchał. Szybo odsunął się od Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-Mamo... Moja córka i pozostali na nas patrzą. P-pohamuj się proszę – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A nie chciałbyś nazwać mnie znów mamunią, tak jak w przeszłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę bardzo kochasz swojego syna, prawda, Chysis-sama!? Tata Rias, który zawsze był takim dandysem, teraz tak panikował na oczach nas wszystkich. Nigdy dotąd go takiego nie widzieliśmy. Dodatkowo, w przeszłości nazywał Chysis-sama „mamunią”!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, czy poprzednia głowa rodu, Chysis-sama…. – zapytałem mamę Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nadal przepada za swoim synem po dziś dzień – odpowiedziała z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ha ha ha, nieważne ile lat minie, dla matki jej syn zawsze będzie synem, hę? Cóż, mówimy w końcu o Rodzie Gremory, który darzy swoich bliskich głębokim uczuciem, więc tego chyba właśnie można się spodziewać, prawda? W końcu on też bardzo kocha swoją córkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak tata Rias się pojawił, miała miejsce chwila rozmowy i wreszcie mieliśmy się dowiedzieć, dlaczego nas tu wszystkich wezwano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgodnie z prastarą umową, zawsze gdy się przebudzam, członkowie Rodu Gremory z tej ery mają obowiązek dostarczyć mi rozrywki – powiedziała śmiało Runea-sama do nas wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ——!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe młode pokolenie, włącznie ze mną i Rias, zaniemówiło! N-nie widziałem, że istnieje taki pakt! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama, która stała u boku protoplastki, udzieliła nam dodatkowych wyjaśnień:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, Zeo-tan, który jest obecną głową rodu, a także jego potomkowie, Rias i Millikas, są za to odpowiedzialni. Tak więc chcemy, abyście zabawili naszą protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, przypominam sobie, że słyszałem o czymś takim – powiedział tata Rias, przykładając dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptował to, ale jego córka....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe! Tak nagle? – powiedziała coś takiego zdumionym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama skinęła głową, uśmiechając się słodko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, N-A-G-L-E♪. W końcu to obietnica, a najlepsze jest to, co dzieje się nagle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomijając Rias, która była zaskoczona, kandydat na jej następcę, Millikas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem! Zabawię naszą protoplastkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł radośnie dłoń do góry i przyjął propozycję. Kiedy zobaczyła to jego mama, Grayfia-san, przemówiła z dumą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze powiedziane. Tego można się było spodziewać po synu Sirzechsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro Millikas, który był młodszy od Ras, zgodził się, ciężko jej teraz było odmówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełknęła więc ciężko ślinę i spojrzała silnym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Jako następna głowa Rodu Gremory, dam z siebie wszystko, aby dostarczyć rozrywki naszej protoplastce-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias skinął głową, gdy usłyszał słowa córki i wnuka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też pomogę. Możesz spodziewać się dobrej zabawy, z okazji swojego przebudzenia, Runea-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa swoich potomków, założycielka Rodu Gremory uśmiechnęła się radośnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę cieszyła się z całego serca. Później wszystkich was wynagrodzę, więc wyczekujcie tego♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszystko się zaczęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to naprawdę zaskakujące, ale ja i moi przyjaciele będziemy wspierać Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, ciekawe co się wydarzy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Hmm... Co powinniśmy zrobić, aby zabawić naszą protoplastkę-sama...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który się nad tym zastanawiał z założonymi rękoma, był Tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak protoplastka-sama wróciła z Chysis-sama, my, ludzie Gremorych, zastanawialiśmy się w salonie, jak dostarczyć jej rozrywki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tato, czy brałeś kiedyś udział w czymś podobnym, gdy budziła się wcześniej? – zapytała Rias swojego ojca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale sam byłem wtedy dzieckiem i niewiele z tego pamiętam. W końcu miałem wtedy mniej lat niż Millikas…. Pamiętam jednak, że zorganizowaliśmy dla niej trzy rodzaje atrakcji i losowaliśmy, które z nas czym się zajmie. Wtedy jej nagłe przebudzenie też nas wszystkich zaskoczyło, więc tyle pamiętam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Więc tata Rias zabawiał protoplastkę-sama, kiedy był młodszy od Millikasa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że cykle jej przebudzeń mają charakter losowy… – powiedziała mama Rias, przykładając dłoń do policzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O ile pamiętam, protoplastka-sama obudziła się, kiedy byłem mały, a w Zaświatach trwała wojna domowa – powiedział tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wojna domowa? Kiedy rząd byłych Maou walczył z armią rebeliantów? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Protoplastka-sama była niesamowicie senna, ale skoro od tego wydarzenia mógł zależeć los Zaświatów, zgodnie z oczekiwaniami, nie spała aż wszystko się skończyło. Wtedy zostawiła w naszych rękach sprawy związane ze sprawami rodziny – odpowiedział tata Rias, po czym uśmiechnął się i spojrzał na nas wszystkich. – Przepraszam że aż dotąd milczałem na temat losów naszej protoplastki. Wprawdzie lubi płatać figle, ale nie jest złą osobą. Naprawdę bardzo kocha swoich potomków. W końcu jest założycielką naszego rodu. Gdybym sam miał ją opisać w kilku słowach, powiedziałbym że ma diabelską osobowość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedział, nie czułem od niej żadnego zagrożenia, a tylko nostalgiczną aurę. Czy poczułem coś takiego dlatego, gdyż jestem członkiem parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc tato, jakie to były rodzaje atrakcji, które wtedy przygotowaliście dla protoplastki-sama? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro miała brać w tym udział, to pewnie była ciekawa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Te trzy atrakcje to muzyka, taniec i występy teatralne. Uczestnicy będą musieli wybrać któreś z tych opcji… Hmm, jak już zacząłem o tym mówić, to przypomniało mi się, że śpiewałem coś dla protoplastki-sama, kiedy byłem mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muzyka, taniec, występy teatralne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To atrakcje, jakie można by pokazywać na festiwalu. Więc grupa obecnej głowy rodu będzie musiała zabawić swoją protoplastkę-sama, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to zaszczytem jest zabawianie naszej antenatki. Nie możemy zaniedbać tego, co przez wieki wykonywali nasi przodkowie. Postaram przygotować się do tego festiwalu tak szybko, jak tylko możliwe. Venelano, będzie mi potrzebna twoja pomoc – powiedział tata Rias do swojej żony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, kochanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, zaczniemy od teraz ćwiczyć, abyś nie przyniósł hańby nazwisku Gremory. Dobrze?  – powiedziała Grayfia-san, gdy weszła w swój tryb matki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to poważne polecenie od matki, ale Millikas odpowiedział radosnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, chciałabym brać lekcje śpiewu i tańca. Proszę, pomóż mi znaleźć nauczyciela, który mógłby mnie uczyć. Jeśli chodzi o występy teatralne, to skontaktuj się z reżyserem przedstawień o Oppai Smoku, który nam zawsze pomagał – powiedziała energicznie Rias do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias już się przygotowała do tego wyzwania! Skoro już do tego doszło, to ona powinna dać najlepszy pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomóżmy Rias ze wszystkich sił – powiedziałem do wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– TAK!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy się zgodzili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecna Drużyna Gremory, bierze się za ćwiczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka dni później….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadszedł dzień, w którym miał się odbyć festiwal dla protoplastki-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uroczystość miała mieć miejsce w sali ceremonialnej zamku Gremorych, która była używana na specjalne okazje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przestronnej sali ustawiono wysoką scenę, na której zgromadzono niezbędne narzędzia i sprzęt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zebrali się tu członkowie Rodu Gremory, czyli Rias, jej rodzice i babcia, Grayfia-san oraz Millikas. Dodatkowo byli tu wszyscy powiązani z Parostwem Gremory oraz Irina, jako specjalny (?) gość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy zebrani czekali na pojawienie się dzisiejszej gwiazdy. W środku pomieszczenia był umieszczony magiczny krąg teleportacyjny pokryty wzorem Rodu Gremory. Świecił się on bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej i w końcu ktoś się z niego wyłonił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to piękna dziewczyna z koroną na głowie, dosiadająca czterogarbnego wielbłąda. To protoplastka Rodu Gremory, Runea Gremory-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak ostatnio, miała na sobie mundurek Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie tacy oficjalni! Tylko żartuję – oznajmiła i puściła oczko, po czym zeskoczyła z grzbietu wielbłąda. – Ród Gremory jest powiązany z wielbłądami, prawda? To najważniejsza zasada, że dziewczyny z naszej rodziny muszą jeździć wielbłądach, aby pokazać wszystkim swoją urodę, gdy się pojawią. W tym momencie ja, protoplastka Gremorych, ustanawiam taką żelazną zasadę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustanowiła taką zasadę właśnie teraz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadałem sobie takie pytanie w myślach... Ona przestawiła nam swojego wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zagrożony wyginięciem gatunek wielbłąda w Zaświatach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi was poznać, panie i panowie. Jestem czterogarbnym wielbłądem z Zaświatów i nazywam się Gabun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle czterograbny wielbłąd przemówił. Wszyscy byli tym niesamowicie zaskoczeni….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-on gadaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektórzy to wykrzyczeli. Wykrzyczeli! Nic dziwnego, w końcu wielbłąd zaczął mówić! Do tego jest zagrożonym gatunkiem!? Widziałem już na terytorium Gremorych wielbłądy z trzema garbami, ale…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Rias, która jest następną głową rod, ale boi się wielbłądów, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielbłąd mówi...... To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama nie zwróciła jednak na to uwagi i dalej przedstawiała nam gadającego wielbłąda:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W przeciwieństwie do wielbłądów trzygarbnych, hodowanych na terytorium Gremorych, te czterogarbne potrafią mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam nadzieję że od teraz będziemy się dobrze dogadywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz po tej prezentacji, zaczęła się zabawa, skoro pojawiła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprowadzono ją do głównego, luksusowego stołu, przy którym postawiono krzesło tak, aby był widok na scenę. Usiadła ma nim z wdziękiem. Chwilę później  Grayfia-san przyniosła wystawny posiłek i wino wyglądające na drogie. Po otrzymaniu tego, protoplastka stworzyła na swojej dłoni mały magiczny krąg, z którego wyłoniły się dwa małe pudełka z loteryjką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy. Czy wasze przygotowania są zakończone? A więc ustalmy kolejność – oświadczyła z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc takie rzeczy, wsunęła do jednego z pudełek rękę i z szelestem zaczęła wyjmować z niego kartki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zdecydowano o kolejności. Pierwszy był tata Rias. Zaczęło się od obecnej głowy rodu, hmm? Następnie padło na Millikasa. Wow, występ Rias będzie ostatni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro zdecydowano o kolejności, teraz czas wybrać rodzaj występu. Drugie pudełko zawierało właśnie informacje o rodzaju atrakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zacznijmy więc od Zeoticusa….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wsunęła dłoń do pudełka z rozradowaną miną i zaczęła losowanie. Były tam kartki z napisami „muzyka”, „taniec” i „występy teatralne”. Ciekawe, co wypadnie obecnej głowie rodu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kartce było napisane „taniec”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Taniec, tak? W porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po potwierdzenie rodzaju występu, jaki musiał zaprezentować, tata Rias natychmiast ruszył w stronę kulis sceny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach niecierpliwego oczekiwania, światła zgasły i scena rozbłysła iluminacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, rozległo się wesołe tło muzyczne i na scenie pojawiła się postać w zdeformowanym kostiumie wielbłąda! Czy to nie jest maskotka Rodu Gremory, „Gomorin”!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-niemożliwe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopasowując swoje ruchy do muzyki, wielbłąd-maskotka zaczął wspaniale tańczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gomo, Gomo, Gomo, Gomon! – krzyczał podczas tańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Zeoticus się tak przebrał – powiedziała Venelana-san, uśmiechając się kwaśno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak właśnie myślałem. Już wcześniej zakładał ten kostium! Niemożliwe! Kto by pomyślał, że obecna głowa rodu założy ten kostium i będzie tańczyć! Dodatkowo robi to bardzo entuzjastycznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego córka oglądała ten pokaz ze spuszczonymi ramionami…. Z drugiej strony, był ktoś, kto bardzo się tym ekscytował. To była Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niemożliwe! Kyaaa! Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymała w dłoniach wachlarz z wizerunkiem swojego syna oraz świecący patyk i była bardzo podekscytowana jego występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama przyłożyła dłoń do ust i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zbyt wiele. Zeo-tan, jesteś tak cenny, że to aż wzruszające.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z oczu ciekły jej łzy i wyglądało na to, że jest poruszona, widząc występ swojego syna. Nadopiekuńcza Chysis-sama, była niesamowita, jako rodzic!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie. Głowa rodziny to ktoś, kto doskonale potrafi robić nawet coś takiego – powiedziała Grayfia-san do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To poważna Grayfia-san i Millikas… Myślę jednak, że to będzie miało na niego zły wpływ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem pokaz trwał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Zeo-tan. To był wspaniały taniec głowy rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej protoplastka-sama była zachwycona tym występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec wielbłąda obecnej głowy rodu dobiegł końca i nadszedł czas na kolejny pokaz. Teraz miał wystąpić Millikas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwowałem go kątem oka, skupiając się jednocześnie na losowaniu protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem wypadło na „muzykę”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas szedł w stronę kulis pełen motywacji. Po chwili światło znów zgasło, a scenę rozświetliły reflektory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas w końcu się pojawił na scenie, otrzymał od wszystkich oklaski. Stanął pośrodku seny, a w sali rozbrzmiała muzyka, której nigdy wcześniej nie słyszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To pieśń ludowa, którą od dawna przekazuje się w naszej rodzinie – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  ——♪, ————♪ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas był najmłodszy spośród dzisiejszych wykonawców, ale śpiewał bardzo pięknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! Jest w tym naprawdę dobry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli poruszeni i z przyjemnością słuchali tej piosenki. Protoplastka miała przy tym zachwycony wyraz twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, chlip.&lt;br /&gt;
[[File:Millicas singing with Grayfia watching in tears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem że ktoś płacze, i kiedy się odwróciłem, zobaczyłem zalaną łzami Grayfię-san. Była tak poruszona tą wielką chwilą swojego syna, że nie mogła się powstrzymać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo trzymała w dłoni małą kamerę i wszystko nagrywała. Jako matka chciała utrwalić ten jego moment tryumfu, hmm? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno chce to pokazać Sirzechsowi-sama – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, też tak czuję – odparłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas śpiewał dalej, był ktoś, kogo twarz miała opanowany wyraz. Tym kimś była Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz była jej kolej, ale jedyne co zostało, to „występ teatralny”. Prawdę mówiąc, włożyła dużo wysiłku, aby się do tego przygotować. Początkowo,występując w przedstawieniach o Oppai Smoku, grała swoją postać bardzo monotonnie, ale z czasem się poprawiła i teraz nie była gorsza od profesjonalnej aktorki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym krótkim czasie, który pozostał do dzisiejszego wydarzenia, musiała znaleźć czas pomiędzy studiami i diabelską pracą, aby wziąć lekcje śpiewu, tańca i gry aktorskiej, aby się dobrze przygotować. Zwłaszcza te ostatnie starała się opracować do perfekcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego było przekonana, że świetnie sobie poradzi z występem teatralnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas skończył śpiewać i nadeszła kolej na Rias. Co ciekawe w szkoleniu do pokazów teatralnych, wzięło udział wielu ludzi, którzy mieli wystąpić z nią, a wśród nich były Akeno-san i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, przygotowania są już zakończone, prawda? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wystarczy że powiesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmawiając w ten sposób, protoplastka-sama wylosowała ostatnią kartkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobem, w jaki Rias miała ją zabawić, było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe. Na kartce napisano „wygłupy”! To naprawdę nieoczekiwane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias kompletnie zamurowało, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później jej twarz przybrała zdenerwowany wyraz, jakiego nigdy wcześniej u niej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygłuuuuuuuuuuuuyypyyyyyyy!? – wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Czy taka atrakcja też była w przeszłości? – zapytał tata Rias (po tym jak zdjął głowę kostiumu) protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dodałam ją teraz. Coś takiego lepiej pasuje do tej epoki♪ – powiedziała Runeas-sama, uśmiechając się złośliwie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Czy to akceptowalne!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten złośliwy uśmiech mówił, że to tylko wymówka! Rozumiem! Więc to taką osobą jest ta piękna diabelska dziewczyna, będąca protoplastką Rodu Gremory-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech to nie będą jakieś przypadkowe żarty. Powinno być zabawnie. Obecne okoliczności świetnie komponują się z komedią! – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedorzeczne żądanie! Chce że żeby Rias odegrała komedię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-może coś z Mocą Zniszczenia? – zapytała Rias Protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wizytówka Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A może moja technika fuzji z Gasperem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A rozśmieszy mnie to?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja ulubiona, tradycyjna japońska forma sztuki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ma to coś wspólnego z naszym rodem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka odrzucała jedną ofertę Rias za drugą. Ona sama zamilkła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo szoku, przez chwilę miała spuszczoną głowę i zastanawiała się nad czymś gorączkowo. W końcu spojrzała na mnie ze zdeterminowaną miną i śladami łez w kącikach oczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, czy możesz mi pomóc......? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz desperacji na jej twarzy wystarczył, abym zrozumiał jej decyzję i prawdziwe intencje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdecydowana rzucić wszystko dla swojej dumy, jako następnej głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Proś o co tylko chcesz. Wiesz że zrobię dla ciebie wszystko – odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i ja porozumieliśmy się w cztery oczy i ruszyliśmy w stronę kulis... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadły ciemność, a po chwili na scenie rozbłysnął reflektor i pojawiła się na niej ubrana w sukienkę Rias oraz ja w mojej zbroi Łamacza Ładu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Zróbmy to! – wrzasnęła Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! – odparłem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wielkie piersi, charakterystyczne dla kobiet z Rodu Gremory, zaczęły świecić i wystrzeliły we mnie promieniem, który uzupełniał moją energię! Wraz z tym….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Wciśnij moje piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki naciskaniu jej piersi, moja aura wspięła się na niesamowity poziom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Użyj moich piersi, aby zadzwonić do Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! Cyckowy Telefon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej wykonywałem różne sztuczki...... Koncentrując się na piersiach Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha. Niesamowite! Co się stało mojej potomkini!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama śmiała się tak mocno, że aż łzy jej ciekły oczy, gdy patrzyła co dzieje się z piersiami jej potomkini i następną głową rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To także mój występ...... Prawda? Taka myśl pojawiła się w mojej głowie, ale musiałem zaakceptować prośbę Rias. Dodatkowo, najwyraźniej Protoplastka-sama była zachwycona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób zakończyły się te wszystkie występy. Przyjęcie trwało jednak dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy uczta dobiegła końca, Runeas-sama, wezwała Rias, jej ojca oraz Millikasa, by stanęli przed nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Było zabawnie. Teraz nagrodzę waszą trójkę – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pstryknęła palcami i pojawił się magiczny krąg teleportacyjny, z którego wyłoniły się trzy czterogarbne wielbłądy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były podobne do tego z wcześniej, który nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Każdemu z was daję po jednym. W końcu Gremory to wielbłądy♪ – powiedziała protoplastka-sama z uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mrugając uroczo, oferowała im po wielbłądzie zagrożonym wyginięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie od teraz będę pod twoją opieką, przyszła głowo rodu – powiedział wielbłąd Gabun do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona natomiast, jako że boi się tych zwierząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Straciła przytomność i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyzwyczaj się do wielbłądów – powiedziała protoplastka-sama uśmiechając się gorzko, po czym spojrzała na nas. – Nie planuję zapadać w hibernację jeszcze przez jakiś czas, więc na razie będę pod waszą opieką♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęliśmy spędzać czas z protoplastką Rodu Gremory, Runeas-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boję się jednak, czego od nas zażąda następnym razem...... Ale to żaden problem, skoro jest taka śliczna! Chyba…..?&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Ilustracje|Ilustracji]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576397</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576397"/>
		<updated>2022-05-13T20:23:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Oppai Rodzinka==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaświaty, pałac Rodziny Gremory, czyli innymi słowy, rodziców Rias. Żona obecnej głowy rodu wezwała nas, na wielkie zebranie członków wszystkich parostw z rodziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żona obecnej głowy rodu, to innymi słowy mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie co dzień dostajesz wezwanie od Rodziny Gremory. Wprawdzie prywatnie wiele razy odwiedzałem dom Rias, ale tym razem dostaliśmy pilne wezwanie, aby się tam zjawić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, powiedziano że chodzi o zebranie członków wszystkich parostw rodzinny, czyli chodziło nie tylko o grupę Rias, ale także i moją. Dodatkowo musieliśmy się stawić, skoro wezwanie pochodziło od głowy rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia została Królem całkiem niedawno, i chociaż nie uformowała jeszcze własnego parostwa, to mogła przyjść jako samodzielny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowi członkowie naszych parostw, tacy jak Bennia i Rugal-san, nie brali udziału w spotkaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza członkami parostw, wskrzeszona anielica Irina, powiedziała że chce do nas dołączyć, ale...... Jej obecność nie będzie chyba nikomu przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszyscy wyżej wymienieni członkowie teleportowali się do zamku Gremorych za pomocą magicznego kręgu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkaliśmy tam kamerdynera rodziny, który zaprowadził nas do niesamowicie wielkiego salonu, który już dobrze znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekała tam na nas brunatnowłosa kobieta, która była bardzo podobna do Rias. To była jej mama, , Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała srebrnowłosa piękność, Grayfia-san, żona starszego brata Rias, Maou Sirzechsa Lucyfera-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj nosiła strój pokojówki, ale dzisiaj miała na sobie formalną sukienkę. Innymi słowy, była dziś w trybie szwagierki Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szybko wszyscy przybyliście – Venelana-san powitała nas z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mamo, co się stało, że tak nagle nas wszystkich wezwano…. – kiedy Rias zaczęła zadawać to pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z miejsca na sofie, które znajdowało się poza naszym wzrokiem, podniosła się czyjaś postać i odwróciła w naszą stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to młoda kobieta o szkarłatnych włosach, które były symbolem Rodu Gremory. Włosy miała związane z tyłu w warkocz. Jej twarz... Była trochę podobna do Rias, ale kąciki jej oczu były zapadłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był członek Rodu Gremory, którego dotąd nie spotkaliśmy! T-to bardzo ważne zebranie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kobieta z warkoczem wyglądała na jakieś dwadzieścia lat. C-cóż, diabły mogą manipulować swoim wyglądem, więc nie odzwierciedlał on faktycznego wieku...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi! Jej p-piersi też były wielkie! Były tak napastliwe, że niemal widziałem je przez ubranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wszystkie kobiety w Rodzie Gremory były tak hojnie obdarzone!? Byłem przekonany, że Rias odziedziczyła swoje obfite piersi po Venelanie-san (która pochodziła z Rodu Bael), ale najwyraźniej wszystkie kobiety Gremorych od samego początku były takie biuściaste!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem taki poruszony, stojąca obok mnie Rias miała zszokowany wyraz twarzy i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B…. – przytuliła kobietę z warkoczem. – Babcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Rias. Ale wyrosłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................B-B... Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb, babciaaaaaaaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-t-ta młoda kobieta to babcia Rias!? Nic nie potrafiłem na to poradzić, że ten fakt mnie zaskoczył. Jak się można było spodziewać, moich przyjaciół też to zdumiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nawet Akeno-san, która najdłużej znała Rias, nie kryła zaskoczenia, to czy oznaczało to, że także po raz pierwszy spotkała jej babcię?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałam jej zdjęcia, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Akeno-san znała babcię Rias tylko z fotografii?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet kiedy wydostała się z objęć swojej wnuczki, dalej troskliwie gładziła ją po włosach, jak jakieś małe dziecko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, babciu, jestem już przecież dorosła – powiedziała Rias, która wyglądała na zawstydzoną takim traktowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to nic takiego. Wyrosłaś na piękną młodą damę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Babcia Rias spojrzała na nas, członków parostwa oraz pozostałych i pozdrowiła nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? Miło mi was wszystkich poznać. Nazywam się Chysis Gremory i jestem babcią Rias oraz poprzednią głową rodu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze dogadywać, Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis Gremory-sama! Poprzednia głowa rodu! Ale cóż, to wspaniale, że w Rodzinie Gremory są tylko piękne kobiety z wielkimi piersiami! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę uwierzyć, że przyjechałaś nas odwiedzić… Czyżby coś się stało? – zapytała Rias swoją babcię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej była ciekawa, po co nas tu wszystkich dzisiaj wezwano. Ewidentnie, wizyta jej babci w rodzinnym zamku była rzadkim przypadkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam o tym dawno temu, ale po tym gdy Chysis Gremory-sama przeszła na emeryturę, postanowiła że nie będzie się wtrącać w żadne sprawy rodzinne. Dlatego rzadko można ją spotkać, nawet podczas oficjalnych przyjęć i wydarzeń – szepnęła mi do ucha Akeno-san, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. W tamtych czasach było strasznie, więc możemy powiedzieć, że przeszła na całkowitą emeryturę? To dlatego nie mieliśmy możliwości, aby ją kiedykolwiek wcześniej spotkać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, przyjechałam, gdyż mnie także tutaj wezwano. Pomyślałam jednak, że to czas, aby spotkać się z wnuczkami i członkami twojego parostwa oraz dać im jakieś prezenty. Cieszę się też, że mogłam zobaczyć mojego syna, Zeoticusa – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama też została tu wezwana...? Innymi słowy, polecenie zebrania tu wszystkich wydał ktoś ważniejszy od niej…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, Millikasie i wszyscy z jej parostwa. Co byście chcieli jako prezent? Nowy zamek? A może złote sztabki lub klejnoty? – powiedziała patrząc na swoją wnuczkę Rias, prawnuka Millikasa oraz na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów z pewnością jest osoba super-bogata! Czułem się tak samo, kiedy rozmawiałem z rodzicami Rias! Czy zamek to faktycznie taki pospolity prezent dla tej rodziny!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ mamo, w dzisiejszych czasach, takiego typu upominki to duży kłopot dla obdarowanej osoby – powiedziała Venelana-san do swojej teściowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy trochę oszołomieni słowami Chysis-sama, ale na szczęście mama Rias wybawiła nas z tej sytuacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejciu, naprawdę? Przepraszam, niezbyt orientuję się w obecnej sytuacji politycznej świata ludzi oraz Zaświatów....… Ufufu – powiedziała Chysis-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś mnie zaciekawiło, więc zwróciłem się do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, errr.. Więc Chysis-sama jest twoją prababcią, prawda? Czy więc kiedykolwiek wcześniej ją spotkałeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale tylko raz. Odwiedziłem ją kiedyś w jej zamku – odparł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak. Czyli nie była dla niego obcą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, wzrok Chysis-sama skupił się na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam cię, jesteś Oppai Smok-chan, prawda? A także przyszłym mężem Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jak się można było spodziewać, znała mnie!? Mój związek z Rias był powszechnie znany w Zaświatach, a program „Oppai Smok” też przysporzył mi mnóstwa popularności w różnych nadprzyrodzonych nacjach......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast zerwałem się na nogi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Miło mi cię poznać, poprzednio głowo rodziny-sama! Należę do parostwa Rias, znaczy Rias-sama, i jestem wysokoklasowym…. Znaczy, jestem diabłem klasy specjalnej! Nazywam się Hyoudou Issei! Dodatkowo jestem zaręczony z Rias, znaczy Rias-sama! Jestem zaszczycony, że mogę cię poznać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukłoniłem się głęboko! To chyba jasne, skoro jest babcią Rias! Należy do rodziny, w którą się przecież wżenię! Powinienem się więc przywitać z nią jak należy! C-cóż, ponieważ ostatnimi czasy moja pozycja coraz bardziej się zmieniała, więc powitałem ją w taki właśnie sposób......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie, to tak jakby spotkałam cię już wcześniej. Rias była zaręczona z członkiem Domu Feneks, prawda? Planowałam wziąć udział w jej przyjęciu zaręczynowym, ale trochę się spóźniłam i kiedy przybyłam na miejsce, uciekaliście już oboje na gryfie – powiedziała Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to wtedy gdy walczyłem z Raiserem! U-uciekliśmy... Hmm? C-cóż, jak się nad tym zastanowić, to uciekłem razem z Rias po wygraniu pojedynku, więc coś takiego faktycznie miało miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śmiejąc się, Chysis-sama mówiła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dla Rias było to bardzo ważne wydarzenie w jej życiu. Żałuję, że nie widziałam tego na własne oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, ha ha ha...... Dziękuję. Wstyd mi trochę za samego siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechałem się kwaśno, z zaczerwienioną twarzą. Stojąca obok mnie Rias też rumieniła się, jak truskawka na słońcu. Dodatkowo, nawet osoba powiązana z Rodem Feneks, Ravel, była cała czerwona z zawstydzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tamtym czasie byłem ignorantem, i miałem obsesję na punkcie mojej pani, Rias, więc uratowałem ją siłą. Miałem też gdzieś arystokratyczne społeczeństwo i jego zasady......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna moja część wstydziła się tego, ale niczego nie żałowałem. W końcu to dzięki temu jestem teraz tym, kim jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obiecuję, że kiedyś przyjadę z Isseiem odwiedzić ciebie i dziadka w waszym zamku – powiedziała Rias do swojej babci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, będę na was czekała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno cię odwiedzimy! – dodałem energicznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nie powiedziałam ci, że spotkamy się z moją babcią – szepnęła mi Rias do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, to żaden problem…. Tak przy okazji, to zawsze tak wygląda? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, moi dziadkowie nie są jedynymi, którzy wiedzą o naszych zaręczynach. Moich pradziadków też będziemy musieli odwiedzić. A także wszystkich starszych przodków, którzy nadal żyją… To normalne postępowanie podczas zaręczyn wysokoklasowego diabła, będącego przyszłą głową rodu. Nazywa się to Podróżą po Przodkach. W końcu jako diabły, żyjemy znacznie dłużej niż ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniemówiłem! Więc to tak!? Cóż, powinienem się tego domyśleć. W końcu diabły przeżywają tysiące lat, więc to normalne, że poprzednie pokolenia nadal żyją. Dlatego, gdy głowa rodu się zaręcza, musi odwiedzać coraz większą liczbę osób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zaczęła rozglądać się dookoła. Najwyraźniej kogoś szukała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest tata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, głowa rodu, ojciec Ras, był nieobecny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W podróży służbowej, na terytorium innej rodziny. Dlatego ja jestem tu w jego zastępstwie. Poinformowałam go już o dzisiejszym wydarzeniu i obiecał że wróci, jak tylko skończy pracę – powiedziała Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak? Dlatego wezwanie przesłała nam matka Rias, a nie jej ojciec. Występowała w imieniu głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama westchnęła, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawe czy szybko wróci – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oho, czyżby poprzednia głowa rodu była zasmucona tym, że jej następca był nieobecny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w takim razie zacznijmy ze wszystkimi, których tu dzisiaj zebraliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zdradzając nam prawdziwego powodu, dla którego nas tu dzisiaj wezwano, zaczęliśmy wędrować po zamku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabrano nas do biura, które użytkowała obecna głowa rodu, czyli ojciec Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, skoro go tu dzisiaj nie było, to powinno być puste, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprowadzono nas do środka. Było to wielkie pomieszczenie. Zarówno biurko jak i krzesło, użytkowane przez głowę rodu, oraz sofa i stół dla gości, były bardzo eleganckie i pięknie wykonane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stało tu kilka szafek, zapełnionych dokumentami oraz półka z mnóstwem nagród, które Ród Gremory zdobył na przestrzeni lat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ściany pokrywały reliefy oraz obrazy, z tajemniczymi postaciami oraz widokami ze starożytnych czasów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzałem się uważnie półce z nagrodami, dostrzegłem też rodzinne fotografie. Było tam też urocze zdjęcie Rias z czasów, gdy była dzieckiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od momentu jednak, gdy tylko weszliśmy do środka, wyczułem czyjąś obecność…. A dokładnie, to obecność diabła… Ponieważ jednak byliśmy grupą doświadczonych i nieustraszonych wojowników, nasz wzrok skupił się na krześle głowy rodu, które było odwrócone do nas tyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle krzesło się obróciło i naszym oczom ukazała się osoba, która w nim siedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niesamowite. W tym płaskowniku mieszczą się książki, obrazy, a nawet gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była niesamowicie piękna, szkarłatnowłosa dziewczyna, ubrana w znajomo wyglądający mundurek szkolny. Był on z naszej szkoły! Dodatkowo nosiła zakolanówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna miała podkrążone oczy, a jej długie, szkarłatne włosy, były upięte po bokach głowy, na której miała też coś w rodzaju korony! W dłoniach trzymała tablet, którym się bawiła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być moją rówieśniczką, albo nawet młodszą ode mnie! Sz-szkarłatne włosy! Czy jest spokrewniona z Rodem Gremory? Powinienem się tym martwić, a może wprost przeciwnie? Ta dziewczyna, która wydawała się być spokrewniona z Rodem Gremory, także miała wielkie piersi! Dziękuję! To bardzo pomocne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być z rodziny, ale…. Trudno ją było uznać za podobną do Rias, albo Chysis-sama. Jej twarz miała tylko kilka podobnych cech. C-cóż, nie ma jednak wątpliwości, że to transcendentalnie piękna dziewczyna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy, które wyrażały silną wolę, były zupełnym przeciwieństwem łagodnych oczu Rias, i choć nie były tym na co liczyłem, lub czego oczekiwałem… To nie mogłem się im oprzeć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak ta dziewczyna wydzielała trudną do opisania atmosferę i okrywała ją dziwna, nostalgiczna aura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama stanęła obok dziewczyny, ukłoniła się i przedstawiła ją nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta osoba jest protoplastą rodu i antenatką wszystkich jej obecnych członków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna na krześle założyła nogę na nogę i przedstawiła się wdzięcznie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Runea Gremory i jestem protoplastką naszej rodziny. Miło mi was poznać♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
............Co? Protoplastka Gremorych!? Za-za-za-za-założycielka roduuuuuuuuuuuuuu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to nagłe, więc wszyscy byliśmy zaskoczeni! O-oczywiście! Dziewczyna, która wydawała się być moją rówieśniczką i siedziała na krześle obecnej głowy rodu, bawiąc się tabletem, oznajmiła że jest protoplastką rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Rias wydawała się być tak zaskoczona, że aż zaniemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą osobą, która otrząsnęła się z szoku i zaczęła mówić, była Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc ona jest tą „Gremory”, opisaną w legendach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała Xenovia, ta osoba została utrwalona w księdze, która opisała diabła „Gremory” w świecie ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy zaskoczeni, że protoplastka Rodu Gremory nagle się pojawiła, jednak to Rias wyglądała na najbardziej zaskoczoną spośród nas wszystkich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wiesz że wydajesz się być niesamowicie zdumiona? – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Nikt mi nie powiedział, że nasza protoplastka żyje – odpowiedziała, oddychając głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Nawet Rias, która była przyszłą głową rodu, nie została poinformowana, że protoplastka Rodu żyje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, od kiedy zostałem diabłem, spotkałem wielu wielkich diabłów, bogów i potworów, ale aż dotąd nie wiedziałem, że założycielka Rodu Gremory nadal żyje......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka, Runea Gremory-sama, uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Jestem jedną z wielu założycieli rodów, których losy są nieznane. Cóż, gdybym ogłosiła że nadal żyję, wpadłabym w pewne kłopoty, tak jak pewien protoplasta Baelów, więc postanowiłam trzymać moje istnienie w tajemnicy. Myślę, że sporo jest jeszcze takich protoplastów jak ja. Wielu z nas poległo w wojnie Trzech Potęg, ale ja jakimś cudem przeżyłam – powiedziała, mrugając uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem, że jej twarz wyrażała silną wolę, ale często ulegała on zmianie…. Była naprawdę słodka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja chciałam uniknąć psychicznego zestarzenia, więc zapadłam w długi sen, w taką jakby hibernację. Od czasu do czasu budziłam się, tak jak w tym przypadku, ale nie ma to nic wspólnego z chorobą snu, na którą czasem zapadają diabły – powiedziała protoplastka-sama, wstając z krzesła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, rozumiem, więc to tak… Diabły żyją niemal wieczność, a jeśli żyjesz tak długo, to może się wydarzyć wiele rzeczy, więc zapadła w sen, aby uniknąć takiej sytuacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiła się tutaj, ponieważ obudziła się po długim śnie…… I wezwała nas? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym  głowiłem, Rias zadała pytanie swojej antenatce-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy mogę cię o coś zapytać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego masz na sobie taki strój……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zaciekawiło ją, dlaczego się tak ubrała. Mundurek uczennicy ostatniej klasy Akademii Kuou. Oczywiście nas też to ciekawiło, więc przytaknęliśmy temu pytaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka obróciła się w miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, o to chodzi? Córko Zeoticusa… Znaczy, następna głowo rodziny, to mundurek szkoły, do której uczęszczałaś. Założyłam go, ponieważ podoba mi się jego wygląd. Dobrze w nim wyglądam? – zapytała unosząc lekko rąbek spódniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W połączeniu z tymi zakolanówkami, które pięknie odsłaniały uda, wyglądała wspaniale! Była pierwszą, szkarłatnowłosą pięknością, którą widziałem w naszym szkolnym mundurku, od czasów gdy Rias skończyła liceum, więc byłem podekscytowany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak przy okazji, kraj, w którym znajduje się terytorium mojej potomkini, Rias-chan, nazywa się Edo, prawda? – zapytała protoplastka-sama, przekrzywiając głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz to Japonia, protoplastko-sama. Edo było też nazwą miasta – powiedziała Chysis-sama, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama mówiła jednak dalej, jakby nie przejęła się tymi słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, racja. Tylko o tym usłyszałam, ale było to na kontynencie… W kraju Wei&amp;lt;ref&amp;gt;Krajem Wei nazywano Chiny, w okresie Trzech Królestw.&amp;lt;/ref&amp;gt;! Pokonaliście tam Cao Cao, prawda? Chyba nawet powstała o tym książka......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili zwłoki, Venelana-san odparła z gorzkim uśmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, tym, z którym walczyła Rias i pozostali był potomek Cao Cao. Twoje informacje o Azji są mocno przestarzałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dlatego, gdyż ludzkie pokolenia szybko się zmieniają. Dzięki temu tak zwanemu tabletowi, troszeczkę przestudiowałam, jak wygląda ich świat – odparła optymistycznie protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ żyła od tak dawna, pomyliły się jej epoki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka-sama spojrzała na Irinę, która była aniołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak mam swoje sposoby, aby dowiedzieć się o ostatnich wydarzeniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wie o pokoju, jaki zawarły Trzy Potęgi, najróżniejszych wydarzeniach i bitwach. W przeciwnym razie, jako diabeł który spał przez długi czas i nagle się obudził, miałaby się na baczności na widok anioła, który powinien być dla niej wrogiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kilku kolejnych wymianach zdań, Rias postanowiła przejść do sedna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlaczego nas tu dziś wezwano……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och cóż, skoro jesteś następną głową rodu, to powinnaś wiedzieć. Zgodnie ze starożytną umową, gdy nasza antenatka się budzi, my, jej potomkowie, mamy obowiązek…. – odpowiedziała Chysis-sama za protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wymawiała te słowa, drzwi do biura otworzyły się z hukiem i do środka wkroczył szkarłatnowłosy dandys. To obecna głowa rodu i ojciec Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, Venelana kazała mi tu przybyć, ale dlaczego…. – powiedział, gdy wchodził do pomieszczenia i nagle zobaczył swoją mamę i antenatkę. – Więc tak! Protoplastka-sama! I mama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Chysis zobaczyła Zeoticusa-sama, jej postawa natychmiast uległa zmianie. Zaczęła mówić słodkim głosem i wiercić się w miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przytuliła swojego syna. Patrząc na niego, stanęła na palcach i zaczęła go głaskać po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżbyś znów urósł, Zeo-tan? Ufufu, Zeo-tan, twoja bródka jest urocza~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zeo-tan!? Co o u licha! Chysis-sama całkowicie weszła w tryb rodzicielski!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz taty Rias stała się ciemnoczerwona, kiedy tego słuchał. Szybo odsunął się od Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-Mamo... Moja córka i pozostali na nas patrzą. P-pohamuj się proszę – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A nie chciałbyś nazwać mnie znów mamunią, tak jak w przeszłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę bardzo kochasz swojego syna, prawda, Chysis-sama!? Tata Rias, który zawsze był takim dandysem, teraz tak panikował na oczach nas wszystkich. Nigdy dotąd go takiego nie widzieliśmy. Dodatkowo, w przeszłości nazywał Chysis-sama „mamunią”!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, czy poprzednia głowa rodu, Chysis-sama…. – zapytałem mamę Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nadal przepada za swoim synem po dziś dzień – odpowiedziała z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ha ha ha, nieważne ile lat minie, dla matki jej syn zawsze będzie synem, hę? Cóż, mówimy w końcu o Rodzie Gremory, który darzy swoich bliskich głębokim uczuciem, więc tego chyba właśnie można się spodziewać, prawda? W końcu on też bardzo kocha swoją córkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak tata Rias się pojawił, miała miejsce chwila rozmowy i wreszcie mieliśmy się dowiedzieć, dlaczego nas tu wszystkich wezwano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgodnie z prastarą umową, zawsze gdy się przebudzam, członkowie Rodu Gremory z tej ery mają obowiązek dostarczyć mi rozrywki – powiedziała śmiało Runea-sama do nas wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ——!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe młode pokolenie, włącznie ze mną i Rias, zaniemówiło! N-nie widziałem, że istnieje taki pakt! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama, która stała u boku protoplastki, udzieliła nam dodatkowych wyjaśnień:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, Zeo-tan, który jest obecną głową rodu, a także jego potomkowie, Rias i Millikas, są za to odpowiedzialni. Tak więc chcemy, abyście zabawili naszą protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, przypominam sobie, że słyszałem o czymś takim – powiedział tata Rias, przykładając dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptował to, ale jego córka....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe! Tak nagle? – powiedziała coś takiego zdumionym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama skinęła głową, uśmiechając się słodko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, N-A-G-L-E♪. W końcu to obietnica, a najlepsze jest to, co dzieje się nagle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomijając Rias, która była zaskoczona, kandydat na jej następcę, Millikas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem! Zabawię naszą protoplastkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł radośnie dłoń do góry i przyjął propozycję. Kiedy zobaczyła to jego mama, Grayfia-san, przemówiła z dumą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze powiedziane. Tego można się było spodziewać po synu Sirzechsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro Millikas, który był młodszy od Ras, zgodził się, ciężko jej teraz było odmówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełknęła więc ciężko ślinę i spojrzała silnym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Jako następna głowa Rodu Gremory, dam z siebie wszystko, aby dostarczyć rozrywki naszej protoplastce-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias skinął głową, gdy usłyszał słowa córki i wnuka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też pomogę. Możesz spodziewać się dobrej zabawy, z okazji swojego przebudzenia, Runea-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa swoich potomków, założycielka Rodu Gremory uśmiechnęła się radośnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę cieszyła się z całego serca. Później wszystkich was wynagrodzę, więc wyczekujcie tego♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszystko się zaczęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to naprawdę zaskakujące, ale ja i moi przyjaciele będziemy wspierać Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, ciekawe co się wydarzy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Hmm... Co powinniśmy zrobić, aby zabawić naszą protoplastkę-sama...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który się nad tym zastanawiał z założonymi rękoma, był Tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak protoplastka-sama wróciła z Chysis-sama, my, ludzie Gremorych, zastanawialiśmy się w salonie, jak dostarczyć jej rozrywki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tato, czy brałeś kiedyś udział w czymś podobnym, gdy budziła się wcześniej? – zapytała Rias swojego ojca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale sam byłem wtedy dzieckiem i niewiele z tego pamiętam. W końcu miałem wtedy mniej lat niż Millikas…. Pamiętam jednak, że zorganizowaliśmy dla niej trzy rodzaje atrakcji i losowaliśmy, które z nas czym się zajmie. Wtedy jej nagłe przebudzenie też nas wszystkich zaskoczyło, więc tyle pamiętam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Więc tata Rias zabawiał protoplastkę-sama, kiedy był młodszy od Millikasa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że cykle jej przebudzeń mają charakter losowy… – powiedziała mama Rias, przykładając dłoń do policzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O ile pamiętam, protoplastka-sama obudziła się, kiedy byłem mały, a w Zaświatach trwała wojna domowa – powiedział tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wojna domowa? Kiedy rząd byłych Maou walczył z armią rebeliantów? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Protoplastka-sama była niesamowicie senna, ale skoro od tego wydarzenia mógł zależeć los Zaświatów, zgodnie z oczekiwaniami, nie spała aż wszystko się skończyło. Wtedy zostawiła w naszych rękach sprawy związane ze sprawami rodziny – odpowiedział tata Rias, po czym uśmiechnął się i spojrzał na nas wszystkich. – Przepraszam że aż dotąd milczałem na temat losów naszej protoplastki. Wprawdzie lubi płatać figle, ale nie jest złą osobą. Naprawdę bardzo kocha swoich potomków. W końcu jest założycielką naszego rodu. Gdybym sam miał ją opisać w kilku słowach, powiedziałbym że ma diabelską osobowość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedział, nie czułem od niej żadnego zagrożenia, a tylko nostalgiczną aurę. Czy poczułem coś takiego dlatego, gdyż jestem członkiem parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc tato, jakie to były rodzaje atrakcji, które wtedy przygotowaliście dla protoplastki-sama? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro miała brać w tym udział, to pewnie była ciekawa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Te trzy atrakcje to muzyka, taniec i występy teatralne. Uczestnicy będą musieli wybrać któreś z tych opcji… Hmm, jak już zacząłem o tym mówić, to przypomniało mi się, że śpiewałem coś dla protoplastki-sama, kiedy byłem mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muzyka, taniec, występy teatralne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To atrakcje, jakie można by pokazywać na festiwalu. Więc grupa obecnej głowy rodu będzie musiała zabawić swoją protoplastkę-sama, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to zaszczytem jest zabawianie naszej antenatki. Nie możemy zaniedbać tego, co przez wieki wykonywali nasi przodkowie. Postaram przygotować się do tego festiwalu tak szybko, jak tylko możliwe. Venelano, będzie mi potrzebna twoja pomoc – powiedział tata Rias do swojej żony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, kochanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, zaczniemy od teraz ćwiczyć, abyś nie przyniósł hańby nazwisku Gremory. Dobrze?  – powiedziała Grayfia-san, gdy weszła w swój tryb matki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to poważne polecenie od matki, ale Millikas odpowiedział radosnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, chciałabym brać lekcje śpiewu i tańca. Proszę, pomóż mi znaleźć nauczyciela, który mógłby mnie uczyć. Jeśli chodzi o występy teatralne, to skontaktuj się z reżyserem przedstawień o Oppai Smoku, który nam zawsze pomagał – powiedziała energicznie Rias do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias już się przygotowała do tego wyzwania! Skoro już do tego doszło, to ona powinna dać najlepszy pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomóżmy Rias ze wszystkich sił – powiedziałem do wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– TAK!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy się zgodzili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecna Drużyna Gremory, bierze się za ćwiczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka dni później….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadszedł dzień, w którym miał się odbyć festiwal dla protoplastki-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uroczystość miała mieć miejsce w sali ceremonialnej zamku Gremorych, która była używana na specjalne okazje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przestronnej sali ustawiono wysoką scenę, na której zgromadzono niezbędne narzędzia i sprzęt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zebrali się tu członkowie Rodu Gremory, czyli Rias, jej rodzice i babcia, Grayfia-san oraz Millikas. Dodatkowo byli tu wszyscy powiązani z Parostwem Gremory oraz Irina, jako specjalny (?) gość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy zebrani czekali na pojawienie się dzisiejszej gwiazdy. W środku pomieszczenia był umieszczony magiczny krąg teleportacyjny pokryty wzorem Rodu Gremory. Świecił się on bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej i w końcu ktoś się z niego wyłonił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to piękna dziewczyna z koroną na głowie, dosiadająca czterogarbnego wielbłąda. To protoplastka Rodu Gremory, Runea Gremory-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak ostatnio, miała na sobie mundurek Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie tacy oficjalni! Tylko żartuję – oznajmiła i puściła oczko, po czym zeskoczyła z grzbietu wielbłąda. – Ród Gremory jest powiązany z wielbłądami, prawda? To najważniejsza zasada, że dziewczyny z naszej rodziny muszą jeździć wielbłądach, aby pokazać wszystkim swoją urodę, gdy się pojawią. W tym momencie ja, protoplastka Gremorych, ustanawiam taką żelazną zasadę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustanowiła taką zasadę właśnie teraz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadałem sobie takie pytanie w myślach... Ona przestawiła nam swojego wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zagrożony wyginięciem gatunek wielbłąda w Zaświatach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi was poznać, panie i panowie. Jestem czterogarbnym wielbłądem z Zaświatów i nazywam się Gabun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle czterograbny wielbłąd przemówił. Wszyscy byli tym niesamowicie zaskoczeni….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-on gadaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektórzy to wykrzyczeli. Wykrzyczeli! Nic dziwnego, w końcu wielbłąd zaczął mówić! Do tego jest zagrożonym gatunkiem!? Widziałem już na terytorium Gremorych wielbłądy z trzema garbami, ale…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Rias, która jest następną głową rod, ale boi się wielbłądów, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielbłąd mówi...... To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama nie zwróciła jednak na to uwagi i dalej przedstawiała nam gadającego wielbłąda:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W przeciwieństwie do wielbłądów trzygarbnych, hodowanych na terytorium Gremorych, te czterogarbne potrafią mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam nadzieję że od teraz będziemy się dobrze dogadywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz po tej prezentacji, zaczęła się zabawa, skoro pojawiła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprowadzono ją do głównego, luksusowego stołu, przy którym postawiono krzesło tak, aby był widok na scenę. Usiadła ma nim z wdziękiem. Chwilę później  Grayfia-san przyniosła wystawny posiłek i wino wyglądające na drogie. Po otrzymaniu tego, protoplastka stworzyła na swojej dłoni mały magiczny krąg, z którego wyłoniły się dwa małe pudełka z loteryjką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy. Czy wasze przygotowania są zakończone? A więc ustalmy kolejność – oświadczyła z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc takie rzeczy, wsunęła do jednego z pudełek rękę i z szelestem zaczęła wyjmować z niego kartki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zdecydowano o kolejności. Pierwszy był tata Rias. Zaczęło się od obecnej głowy rodu, hmm? Następnie padło na Millikasa. Wow, występ Rias będzie ostatni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro zdecydowano o kolejności, teraz czas wybrać rodzaj występu. Drugie pudełko zawierało właśnie informacje o rodzaju atrakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zacznijmy więc od Zeoticusa….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wsunęła dłoń do pudełka z rozradowaną miną i zaczęła losowanie. Były tam kartki z napisami „muzyka”, „taniec” i „występy teatralne”. Ciekawe, co wypadnie obecnej głowie rodu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kartce było napisane „taniec”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Taniec, tak? W porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po potwierdzenie rodzaju występu, jaki musiał zaprezentować, tata Rias natychmiast ruszył w stronę kulis sceny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach niecierpliwego oczekiwania, światła zgasły i scena rozbłysła iluminacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, rozległo się wesołe tło muzyczne i na scenie pojawiła się postać w zdeformowanym kostiumie wielbłąda! Czy to nie jest maskotka Rodu Gremory, „Gomorin”!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-niemożliwe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopasowując swoje ruchy do muzyki, wielbłąd-maskotka zaczął wspaniale tańczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gomo, Gomo, Gomo, Gomon! – krzyczał podczas tańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Zeoticus się tak przebrał – powiedziała Venelana-san, uśmiechając się kwaśno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak właśnie myślałem. Już wcześniej zakładał ten kostium! Niemożliwe! Kto by pomyślał, że obecna głowa rodu założy ten kostium i będzie tańczyć! Dodatkowo robi to bardzo entuzjastycznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego córka oglądała ten pokaz ze spuszczonymi ramionami…. Z drugiej strony, był ktoś, kto bardzo się tym ekscytował. To była Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niemożliwe! Kyaaa! Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymała w dłoniach wachlarz z wizerunkiem swojego syna oraz świecący patyk i była bardzo podekscytowana jego występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama przyłożyła dłoń do ust i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zbyt wiele. Zeo-tan, jesteś tak cenny, że to aż wzruszające.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z oczu ciekły jej łzy i wyglądało na to, że jest poruszona, widząc występ swojego syna. Nadopiekuńcza Chysis-sama, była niesamowita, jako rodzic!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie. Głowa rodziny to ktoś, kto doskonale potrafi robić nawet coś takiego – powiedziała Grayfia-san do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To poważna Grayfia-san i Millikas… Myślę jednak, że to będzie miało na niego zły wpływ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem pokaz trwał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Zeo-tan. To był wspaniały taniec głowy rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej protoplastka-sama była zachwycona tym występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec wielbłąda obecnej głowy rodu dobiegł końca i nadszedł czas na kolejny pokaz. Teraz miał wystąpić Millikas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwowałem go kątem oka, skupiając się jednocześnie na losowaniu protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem wypadło na „muzykę”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas szedł w stronę kulis pełen motywacji. Po chwili światło znów zgasło, a scenę rozświetliły reflektory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas w końcu się pojawił na scenie, otrzymał od wszystkich oklaski. Stanął pośrodku seny, a w sali rozbrzmiała muzyka, której nigdy wcześniej nie słyszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To pieśń ludowa, którą od dawna przekazuje się w naszej rodzinie – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  ——♪, ————♪ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas był najmłodszy spośród dzisiejszych wykonawców, ale śpiewał bardzo pięknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! Jest w tym naprawdę dobry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli poruszeni i z przyjemnością słuchali tej piosenki. Protoplastka miała przy tym zachwycony wyraz twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, chlip.&lt;br /&gt;
[[File:Millicas singing with Grayfia watching in tears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem że ktoś płacze, i kiedy się odwróciłem, zobaczyłem zalaną łzami Grayfię-san. Była tak poruszona tą wielką chwilą swojego syna, że nie mogła się powstrzymać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo trzymała w dłoni małą kamerę i wszystko nagrywała. Jako matka chciała utrwalić ten jego moment tryumfu, hmm? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno chce to pokazać Sirzechsowi-sama – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, też tak czuję – odparłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas śpiewał dalej, był ktoś, kogo twarz miała opanowany wyraz. Tym kimś była Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz była jej kolej, ale jedyne co zostało, to „występ teatralny”. Prawdę mówiąc, włożyła dużo wysiłku, aby się do tego przygotować. Początkowo,występując w przedstawieniach o Oppai Smoku, grała swoją postać bardzo monotonnie, ale z czasem się poprawiła i teraz nie była gorsza od profesjonalnej aktorki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym krótkim czasie, który pozostał do dzisiejszego wydarzenia, musiała znaleźć czas pomiędzy studiami i diabelską pracą, aby wziąć lekcje śpiewu, tańca i gry aktorskiej, aby się dobrze przygotować. Zwłaszcza te ostatnie starała się opracować do perfekcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego było przekonana, że świetnie sobie poradzi z występem teatralnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas skończył śpiewać i nadeszła kolej na Rias. Co ciekawe w szkoleniu do pokazów teatralnych, wzięło udział wielu ludzi, którzy mieli wystąpić z nią, a wśród nich były Akeno-san i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, przygotowania są już zakończone, prawda? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wystarczy że powiesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmawiając w ten sposób, protoplastka-sama wylosowała ostatnią kartkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobem, w jaki Rias miała ją zabawić, było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe. Na kartce napisano „wygłupy”! To naprawdę nieoczekiwane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias kompletnie zamurowało, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później jej twarz przybrała zdenerwowany wyraz, jakiego nigdy wcześniej u niej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygłuuuuuuuuuuuuyypyyyyyyy!? – wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Czy taka atrakcja też była w przeszłości? – zapytał tata Rias (po tym jak zdjął głowę kostiumu) protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dodałam ją teraz. Coś takiego lepiej pasuje do tej epoki♪ – powiedziała Runeas-sama, uśmiechając się złośliwie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Czy to akceptowalne!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten złośliwy uśmiech mówił, że to tylko wymówka! Rozumiem! Więc to taką osobą jest ta piękna diabelska dziewczyna, będąca protoplastką Rodu Gremory-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech to nie będą jakieś przypadkowe żarty. Powinno być zabawnie. Obecne okoliczności świetnie komponują się z komedią! – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedorzeczne żądanie! Chce że żeby Rias odegrała komedię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-może coś z Mocą Zniszczenia? – zapytała Rias Protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wizytówka Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A może moja technika fuzji z Gasperem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A rozśmieszy mnie to?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja ulubiona, tradycyjna japońska forma sztuki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ma to coś wspólnego z naszym rodem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka odrzucała jedną ofertę Rias za drugą. Ona sama zamilkła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo szoku, przez chwilę miała spuszczoną głowę i zastanawiała się nad czymś gorączkowo. W końcu spojrzała na mnie ze zdeterminowaną miną i śladami łez w kącikach oczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, czy możesz mi pomóc......? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz desperacji na jej twarzy wystarczył, abym zrozumiał jej decyzję i prawdziwe intencje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdecydowana rzucić wszystko dla swojej dumy, jako następnej głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Proś o co tylko chcesz. Wiesz że zrobię dla ciebie wszystko – odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i ja porozumieliśmy się w cztery oczy i ruszyliśmy w stronę kulis... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadły ciemność, a po chwili na scenie rozbłysnął reflektor i pojawiła się na niej ubrana w sukienkę Rias oraz ja w mojej zbroi Łamacza Ładu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Zróbmy to! – wrzasnęła Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! – odparłem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wielkie piersi, charakterystyczne dla kobiet z Rodu Gremory, zaczęły świecić i wystrzeliły we mnie promieniem, który uzupełniał moją energię! Wraz z tym….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Wciśnij moje piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki naciskaniu jej piersi, moja aura wspięła się na niesamowity poziom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Użyj moich piersi, aby zadzwonić do Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! Cyckowy Telefon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej wykonywałem różne sztuczki...... Koncentrując się na piersiach Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha. Niesamowite! Co się stało mojej potomkini!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama śmiała się tak mocno, że aż łzy jej ciekły oczy, gdy patrzyła co dzieje się z piersiami jej potomkini i następną głową rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To także mój występ...... Prawda? Taka myśl pojawiła się w mojej głowie, ale musiałem zaakceptować prośbę Rias. Dodatkowo, najwyraźniej Protoplastka-sama była zachwycona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób zakończyły się te wszystkie występy. Przyjęcie trwało jednak dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy uczta dobiegła końca, Runeas-sama, wezwała Rias, jej ojca oraz Millikasa, by stanęli przed nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Było zabawnie. Teraz nagrodzę waszą trójkę – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pstryknęła palcami i pojawił się magiczny krąg teleportacyjny, z którego wyłoniły się trzy czterogarbne wielbłądy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były podobne do tego z wcześniej, który nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Każdemu z was daję po jednym. W końcu Gremory to wielbłądy♪ – powiedziała protoplastka-sama z uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mrugając uroczo, oferowała im po wielbłądzie zagrożonym wyginięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie od teraz będę pod twoją opieką, przyszła głowo rodu – powiedział wielbłąd Gabun do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona natomiast, jako że boi się tych zwierząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Straciła przytomność i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyzwyczaj się do wielbłądów – powiedziała protoplastka-sama uśmiechając się gorzko, po czym spojrzała na nas. – Nie planuję zapadać w hibernację jeszcze przez jakiś czas, więc na razie będę pod waszą opieką♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęliśmy spędzać czas z protoplastką Rodu Gremory, Runeas-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boję się jednak, czego od nas zażąda następnym razem...... Ale to żaden problem, skoro jest taka śliczna! Chyba…..?&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Ilustracje|Ilustracji]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576396</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576396"/>
		<updated>2022-05-13T20:12:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Oppai Rodzinka==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaświaty, pałac Rodziny Gremory, czyli innymi słowy, rodziców Rias. Żona obecnej głowy rodu wezwała nas, na wielkie zebranie członków wszystkich parostw z rodziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żona obecnej głowy rodu, to innymi słowy mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie co dzień dostajesz wezwanie od Rodziny Gremory. Wprawdzie prywatnie wiele razy odwiedzałem dom Rias, ale tym razem dostaliśmy pilne wezwanie, aby się tam zjawić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, powiedziano że chodzi o zebranie członków wszystkich parostw rodzinny, czyli chodziło nie tylko o grupę Rias, ale także i moją. Dodatkowo musieliśmy się stawić, skoro wezwanie pochodziło od głowy rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia została Królem całkiem niedawno, i chociaż nie uformowała jeszcze własnego parostwa, to mogła przyjść jako samodzielny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowi członkowie naszych parostw, tacy jak Bennia i Rugal-san, nie brali udziału w spotkaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza członkami parostw, wskrzeszona anielica Irina, powiedziała że chce do nas dołączyć, ale...... Jej obecność nie będzie chyba nikomu przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszyscy wyżej wymienieni członkowie teleportowali się do zamku Gremorych za pomocą magicznego kręgu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkaliśmy tam kamerdynera rodziny, który zaprowadził nas do niesamowicie wielkiego salonu, który już dobrze znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekała tam na nas brunatnowłosa kobieta, która była bardzo podobna do Rias. To była jej mama, , Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała srebrnowłosa piękność, Grayfia-san, żona starszego brata Rias, Maou Sirzechsa Lucyfera-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj nosiła strój pokojówki, ale dzisiaj miała na sobie formalną sukienkę. Innymi słowy, była dziś w trybie szwagierki Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szybko wszyscy przybyliście – Venelana-san powitała nas z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mamo, co się stało, że tak nagle nas wszystkich wezwano…. – kiedy Rias zaczęła zadawać to pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z miejsca na sofie, które znajdowało się poza naszym wzrokiem, podniosła się czyjaś postać i odwróciła w naszą stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to młoda kobieta o szkarłatnych włosach, które były symbolem Rodu Gremory. Włosy miała związane z tyłu w warkocz. Jej twarz... Była trochę podobna do Rias, ale kąciki jej oczu były zapadłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był członek Rodu Gremory, którego dotąd nie spotkaliśmy! T-to bardzo ważne zebranie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kobieta z warkoczem wyglądała na jakieś dwadzieścia lat. C-cóż, diabły mogą manipulować swoim wyglądem, więc nie odzwierciedlał on faktycznego wieku...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi! Jej p-piersi też były wielkie! Były tak napastliwe, że niemal widziałem je przez ubranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wszystkie kobiety w Rodzie Gremory były tak hojnie obdarzone!? Byłem przekonany, że Rias odziedziczyła swoje obfite piersi po Venelanie-san (która pochodziła z Rodu Bael), ale najwyraźniej wszystkie kobiety Gremorych od samego początku były takie biuściaste!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem taki poruszony, stojąca obok mnie Rias miała zszokowany wyraz twarzy i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B…. – przytuliła kobietę z warkoczem. – Babcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Rias. Ale wyrosłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................B-B... Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb, babciaaaaaaaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-t-ta młoda kobieta to babcia Rias!? Nic nie potrafiłem na to poradzić, że ten fakt mnie zaskoczył. Jak się można było spodziewać, moich przyjaciół też to zdumiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nawet Akeno-san, która najdłużej znała Rias, nie kryła zaskoczenia, to czy oznaczało to, że także po raz pierwszy spotkała jej babcię?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałam jej zdjęcia, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Akeno-san znała babcię Rias tylko z fotografii?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet kiedy wydostała się z objęć swojej wnuczki, dalej troskliwie gładziła ją po włosach, jak jakieś małe dziecko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, babciu, jestem już przecież dorosła – powiedziała Rias, która wyglądała na zawstydzoną takim traktowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to nic takiego. Wyrosłaś na piękną młodą damę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Babcia Rias spojrzała na nas, członków parostwa oraz pozostałych i pozdrowiła nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? Miło mi was wszystkich poznać. Nazywam się Chysis Gremory i jestem babcią Rias oraz poprzednią głową rodu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze dogadywać, Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis Gremory-sama! Poprzednia głowa rodu! Ale cóż, to wspaniale, że w Rodzinie Gremory są tylko piękne kobiety z wielkimi piersiami! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę uwierzyć, że przyjechałaś nas odwiedzić… Czyżby coś się stało? – zapytała Rias swoją babcię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej była ciekawa, po co nas tu wszystkich dzisiaj wezwano. Ewidentnie, wizyta jej babci w rodzinnym zamku była rzadkim przypadkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam o tym dawno temu, ale po tym gdy Chysis Gremory-sama przeszła na emeryturę, postanowiła że nie będzie się wtrącać w żadne sprawy rodzinne. Dlatego rzadko można ją spotkać, nawet podczas oficjalnych przyjęć i wydarzeń – szepnęła mi do ucha Akeno-san, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. W tamtych czasach było strasznie, więc możemy powiedzieć, że przeszła na całkowitą emeryturę? To dlatego nie mieliśmy możliwości, aby ją kiedykolwiek wcześniej spotkać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, przyjechałam, gdyż mnie także tutaj wezwano. Pomyślałam jednak, że to czas, aby spotkać się z wnuczkami i członkami twojego parostwa oraz dać im jakieś prezenty. Cieszę się też, że mogłam zobaczyć mojego syna, Zeoticusa – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama też została tu wezwana...? Innymi słowy, polecenie zebrania tu wszystkich wydał ktoś ważniejszy od niej…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, Millikasie i wszyscy z jej parostwa. Co byście chcieli jako prezent? Nowy zamek? A może złote sztabki lub klejnoty? – powiedziała patrząc na swoją wnuczkę Rias, prawnuka Millikasa oraz na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów z pewnością jest osoba super-bogata! Czułem się tak samo, kiedy rozmawiałem z rodzicami Rias! Czy zamek to faktycznie taki pospolity prezent dla tej rodziny!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ mamo, w dzisiejszych czasach, takiego typu upominki to duży kłopot dla obdarowanej osoby – powiedziała Venelana-san do swojej teściowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy trochę oszołomieni słowami Chysis-sama, ale na szczęście mama Rias wybawiła nas z tej sytuacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejciu, naprawdę? Przepraszam, niezbyt orientuję się w obecnej sytuacji politycznej świata ludzi oraz Zaświatów....… Ufufu – powiedziała Chysis-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś mnie zaciekawiło, więc zwróciłem się do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, errr.. Więc Chysis-sama jest twoją prababcią, prawda? Czy więc kiedykolwiek wcześniej ją spotkałeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale tylko raz. Odwiedziłem ją kiedyś w jej zamku – odparł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak. Czyli nie była dla niego obcą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, wzrok Chysis-sama skupił się na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam cię, jesteś Oppai Smok-chan, prawda? A także przyszłym mężem Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jak się można było spodziewać, znała mnie!? Mój związek z Rias był powszechnie znany w Zaświatach, a program „Oppai Smok” też przysporzył mi mnóstwa popularności w różnych nadprzyrodzonych nacjach......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast zerwałem się na nogi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Miło mi cię poznać, poprzednio głowo rodziny-sama! Należę do parostwa Rias, znaczy Rias-sama, i jestem wysokoklasowym…. Znaczy, jestem diabłem klasy specjalnej! Nazywam się Hyoudou Issei! Dodatkowo jestem zaręczony z Rias, znaczy Rias-sama! Jestem zaszczycony, że mogę cię poznać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukłoniłem się głęboko! To chyba jasne, skoro jest babcią Rias! Należy do rodziny, w którą się przecież wżenię! Powinienem się więc przywitać z nią jak należy! C-cóż, ponieważ ostatnimi czasy moja pozycja coraz bardziej się zmieniała, więc powitałem ją w taki właśnie sposób......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie, to tak jakby spotkałam cię już wcześniej. Rias była zaręczona z członkiem Domu Feneks, prawda? Planowałam wziąć udział w jej przyjęciu zaręczynowym, ale trochę się spóźniłam i kiedy przybyłam na miejsce, uciekaliście już oboje na gryfie – powiedziała Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to wtedy gdy walczyłem z Raiserem! U-uciekliśmy... Hmm? C-cóż, jak się nad tym zastanowić, to uciekłem razem z Rias po wygraniu pojedynku, więc coś takiego faktycznie miało miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śmiejąc się, Chysis-sama mówiła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dla Rias było to bardzo ważne wydarzenie w jej życiu. Żałuję, że nie widziałam tego na własne oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, ha ha ha...... Dziękuję. Wstyd mi trochę za samego siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechałem się kwaśno, z zaczerwienioną twarzą. Stojąca obok mnie Rias też rumieniła się, jak truskawka na słońcu. Dodatkowo, nawet osoba powiązana z Rodem Feneks, Ravel, była cała czerwona z zawstydzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tamtym czasie byłem ignorantem, i miałem obsesję na punkcie mojej pani, Rias, więc uratowałem ją siłą. Miałem też gdzieś arystokratyczne społeczeństwo i jego zasady......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna moja część wstydziła się tego, ale niczego nie żałowałem. W końcu to dzięki temu jestem teraz tym, kim jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obiecuję, że kiedyś przyjadę z Isseiem odwiedzić ciebie i dziadka w waszym zamku – powiedziała Rias do swojej babci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, będę na was czekała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno cię odwiedzimy! – dodałem energicznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nie powiedziałam ci, że spotkamy się z moją babcią – szepnęła mi Rias do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, to żaden problem…. Tak przy okazji, to zawsze tak wygląda? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, moi dziadkowie nie są jedynymi, którzy wiedzą o naszych zaręczynach. Moich pradziadków też będziemy musieli odwiedzić. A także wszystkich starszych przodków, którzy nadal żyją… To normalne postępowanie podczas zaręczyn wysokoklasowego diabła, będącego przyszłą głową rodu. Nazywa się to Podróżą po Przodkach. W końcu jako diabły, żyjemy znacznie dłużej niż ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniemówiłem! Więc to tak!? Cóż, powinienem się tego domyśleć. W końcu diabły przeżywają tysiące lat, więc to normalne, że poprzednie pokolenia nadal żyją. Dlatego, gdy głowa rodu się zaręcza, musi odwiedzać coraz większą liczbę osób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zaczęła rozglądać się dookoła. Najwyraźniej kogoś szukała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest tata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, głowa rodu, ojciec Ras, był nieobecny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W podróży służbowej, na terytorium innej rodziny. Dlatego ja jestem tu w jego zastępstwie. Poinformowałam go już o dzisiejszym wydarzeniu i obiecał że wróci, jak tylko skończy pracę – powiedziała Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak? Dlatego wezwanie przesłała nam matka Rias, a nie jej ojciec. Występowała w imieniu głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama westchnęła, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawe czy szybko wróci – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oho, czyżby poprzednia głowa rodu była zasmucona tym, że jej następca był nieobecny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w takim razie zacznijmy ze wszystkimi, których tu dzisiaj zebraliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zdradzając nam prawdziwego powodu, dla którego nas tu dzisiaj wezwano, zaczęliśmy wędrować po zamku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabrano nas do biura, które użytkowała obecna głowa rodu, czyli ojciec Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, skoro go tu dzisiaj nie było, to powinno być puste, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprowadzono nas do środka. Było to wielkie pomieszczenie. Zarówno biurko jak i krzesło, użytkowane przez głowę rodu, oraz sofa i stół dla gości, były bardzo eleganckie i pięknie wykonane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stało tu kilka szafek, zapełnionych dokumentami oraz półka z mnóstwem nagród, które Ród Gremory zdobył na przestrzeni lat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ściany pokrywały reliefy oraz obrazy, z tajemniczymi postaciami oraz widokami ze starożytnych czasów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzałem się uważnie półce z nagrodami, dostrzegłem też rodzinne fotografie. Było tam też urocze zdjęcie Rias z czasów, gdy była dzieckiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od momentu jednak, gdy tylko weszliśmy do środka, wyczułem czyjąś obecność…. A dokładnie, to obecność diabła… Ponieważ jednak byliśmy grupą doświadczonych i nieustraszonych wojowników, nasz wzrok skupił się na krześle głowy rodu, które było odwrócone do nas tyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle krzesło się obróciło i naszym oczom ukazała się osoba, która w nim siedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niesamowite. W tym płaskowniku mieszczą się książki, obrazy, a nawet gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była niesamowicie piękna, szkarłatnowłosa dziewczyna, ubrana w znajomo wyglądający mundurek szkolny. Był on z naszej szkoły! Dodatkowo nosiła zakolanówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna miała podkrążone oczy, a jej długie, szkarłatne włosy, były upięte po bokach głowy, na której miała też coś w rodzaju korony! W dłoniach trzymała tablet, którym się bawiła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być moją rówieśniczką, albo nawet młodszą ode mnie! Sz-szkarłatne włosy! Czy jest spokrewniona z Rodem Gremory? Powinienem się tym martwić, a może wprost przeciwnie? Ta dziewczyna, która wydawała się być spokrewniona z Rodem Gremory, także miała wielkie piersi! Dziękuję! To bardzo pomocne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być z rodziny, ale…. Trudno ją było uznać za podobną do Rias, albo Chysis-sama. Jej twarz miała tylko kilka podobnych cech. C-cóż, nie ma jednak wątpliwości, że to transcendentalnie piękna dziewczyna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy, które wyrażały silną wolę, były zupełnym przeciwieństwem łagodnych oczu Rias, i choć nie były tym na co liczyłem, lub czego oczekiwałem… To nie mogłem się im oprzeć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak ta dziewczyna wydzielała trudną do opisania atmosferę i okrywała ją dziwna, nostalgiczna aura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama stanęła obok dziewczyny, ukłoniła się i przedstawiła ją nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta osoba jest protoplastą rodu i antenatką wszystkich jej obecnych członków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna na krześle założyła nogę na nogę i przedstawiła się wdzięcznie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Runea Gremory i jestem protoplastką naszej rodziny. Miło mi was poznać♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
............Co? Protoplastka Gremorych!? Za-za-za-za-założycielka roduuuuuuuuuuuuuu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to nagłe, więc wszyscy byliśmy zaskoczeni! O-oczywiście! Dziewczyna, która wydawała się być moją rówieśniczką i siedziała na krześle obecnej głowy rodu, bawiąc się tabletem, oznajmiła że jest protoplastką rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Rias wydawała się być tak zaskoczona, że aż zaniemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą osobą, która otrząsnęła się z szoku i zaczęła mówić, była Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc ona jest tą „Gremory”, opisaną w legendach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała Xenovia, ta osoba została utrwalona w księdze, która opisała diabła „Gremory” w świecie ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy zaskoczeni, że protoplastka Rodu Gremory nagle się pojawiła, jednak to Rias wyglądała na najbardziej zaskoczoną spośród nas wszystkich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wiesz że wydajesz się być niesamowicie zdumiona? – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Nikt mi nie powiedział, że nasza protoplastka żyje – odpowiedziała, oddychając głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Nawet Rias, która była przyszłą głową rodu, nie została poinformowana, że protoplastka Rodu żyje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, od kiedy zostałem diabłem, spotkałem wielu wielkich diabłów, bogów i potworów, ale aż dotąd nie wiedziałem, że założycielka Rodu Gremory nadal żyje......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka, Runea Gremory-sama, uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Jestem jedną z wielu założycieli rodów, których losy są nieznane. Cóż, gdybym ogłosiła że nadal żyję, wpadłabym w pewne kłopoty, tak jak pewien protoplasta Baelów, więc postanowiłam trzymać moje istnienie w tajemnicy. Myślę, że sporo jest jeszcze takich protoplastów jak ja. Wielu z nas poległo w wojnie Trzech Potęg, ale ja jakimś cudem przeżyłam – powiedziała, mrugając uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem, że jej twarz wyrażała silną wolę, ale często ulegała on zmianie…. Była naprawdę słodka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja chciałam uniknąć psychicznego zestarzenia, więc zapadłam w długi sen, w taką jakby hibernację. Od czasu do czasu budziłam się, tak jak w tym przypadku, ale nie ma to nic wspólnego z chorobą snu, na którą czasem zapadają diabły – powiedziała protoplastka-sama, wstając z krzesła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, rozumiem, więc to tak… Diabły żyją niemal wieczność, a jeśli żyjesz tak długo, to może się wydarzyć wiele rzeczy, więc zapadła w sen, aby uniknąć takiej sytuacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiła się tutaj, ponieważ obudziła się po długim śnie…… I wezwała nas? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym  głowiłem, Rias zadała pytanie swojej antenatce-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy mogę cię o coś zapytać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego masz na sobie taki strój……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zaciekawiło ją, dlaczego się tak ubrała. Mundurek uczennicy ostatniej klasy Akademii Kuou. Oczywiście nas też to ciekawiło, więc przytaknęliśmy temu pytaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka obróciła się w miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, o to chodzi? Córko Zeoticusa… Znaczy, następna głowo rodziny, to mundurek szkoły, do której uczęszczałaś. Założyłam go, ponieważ podoba mi się jego wygląd. Dobrze w nim wyglądam? – zapytała unosząc lekko rąbek spódniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W połączeniu z tymi zakolanówkami, które pięknie odsłaniały uda, wyglądała wspaniale! Była pierwszą, szkarłatnowłosą pięknością, którą widziałem w naszym szkolnym mundurku, od czasów gdy Rias skończyła liceum, więc byłem podekscytowany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak przy okazji, kraj, w którym znajduje się terytorium mojej potomkini, Rias-chan, nazywa się Edo, prawda? – zapytała protoplastka-sama, przekrzywiając głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz to Japonia, protoplastko-sama. Edo było też nazwą miasta – powiedziała Chysis-sama, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama mówiła jednak dalej, jakby nie przejęła się tymi słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, racja. Tylko o tym usłyszałam, ale było to na kontynencie… W kraju Wei&amp;lt;ref&amp;gt;Krajem Wei nazywano Chiny, w okresie Trzech Królestw.&amp;lt;/ref&amp;gt;! Pokonaliście tam Cao Cao, prawda? Chyba nawet powstała o tym książka......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili zwłoki, Venelana-san odparła z gorzkim uśmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, tym, z którym walczyła Rias i pozostali był potomek Cao Cao. Twoje informacje o Azji są mocno przestarzałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dlatego, gdyż ludzkie pokolenia szybko się zmieniają. Dzięki temu tak zwanemu tabletowi, troszeczkę przestudiowałam, jak wygląda ich świat – odparła optymistycznie protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ żyła od tak dawna, pomyliły się jej epoki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka-sama spojrzała na Irinę, która była aniołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak mam swoje sposoby, aby dowiedzieć się o ostatnich wydarzeniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wie o pokoju, jaki zawarły Trzy Potęgi, najróżniejszych wydarzeniach i bitwach. W przeciwnym razie, jako diabeł który spał przez długi czas i nagle się obudził, miałaby się na baczności na widok anioła, który powinien być dla niej wrogiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kilku kolejnych wymianach zdań, Rias postanowiła przejść do sedna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlaczego nas tu dziś wezwano……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och cóż, skoro jesteś następną głową rodu, to powinnaś wiedzieć. Zgodnie ze starożytną umową, gdy nasza antenatka się budzi, my, jej potomkowie, mamy obowiązek…. – odpowiedziała Chysis-sama za protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wymawiała te słowa, drzwi do biura otworzyły się z hukiem i do środka wkroczył szkarłatnowłosy dandys. To obecna głowa rodu i ojciec Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, Venelana kazała mi tu przybyć, ale dlaczego…. – powiedział, gdy wchodził do pomieszczenia i nagle zobaczył swoją mamę i antenatkę. – Więc tak! Protoplastka-sama! I mama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Chysis zobaczyła Zeoticusa-sama, jej postawa natychmiast uległa zmianie. Zaczęła mówić słodkim głosem i wiercić się w miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przytuliła swojego syna. Patrząc na niego, stanęła na palcach i zaczęła go głaskać po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżbyś znów urósł, Zeo-tan? Ufufu, Zeo-tan, twoja bródka jest urocza~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zeo-tan!? Co o u licha! Chysis-sama całkowicie weszła w tryb rodzicielski!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz taty Rias stała się ciemnoczerwona, kiedy tego słuchał. Szybo odsunął się od Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-Mamo... Moja córka i pozostali na nas patrzą. P-pohamuj się proszę – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A nie chciałbyś nazwać mnie znów mamunią, tak jak w przeszłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę bardzo kochasz swojego syna, prawda, Chysis-sama!? Tata Rias, który zawsze był takim dandysem, teraz tak panikował na oczach nas wszystkich. Nigdy dotąd go takiego nie widzieliśmy. Dodatkowo, w przeszłości nazywał Chysis-sama „mamunią”!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, czy poprzednia głowa rodu, Chysis-sama…. – zapytałem mamę Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nadal przepada za swoim synem po dziś dzień – odpowiedziała z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ha ha ha, nieważne ile lat minie, dla matki jej syn zawsze będzie synem, hę? Cóż, mówimy w końcu o Rodzie Gremory, który darzy swoich bliskich głębokim uczuciem, więc tego chyba właśnie można się spodziewać, prawda? W końcu on też bardzo kocha swoją córkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak tata Rias się pojawił, miała miejsce chwila rozmowy i wreszcie mieliśmy się dowiedzieć, dlaczego nas tu wszystkich wezwano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgodnie z prastarą umową, zawsze gdy się przebudzam, członkowie Rodu Gremory z tej ery mają obowiązek dostarczyć mi rozrywki – powiedziała śmiało Runea-sama do nas wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ——!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe młode pokolenie, włącznie ze mną i Rias, zaniemówiło! N-nie widziałem, że istnieje taki pakt! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama, która stała u boku protoplastki, udzieliła nam dodatkowych wyjaśnień:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, Zeo-tan, który jest obecną głową rodu, a także jego potomkowie, Rias i Millikas, są za to odpowiedzialni. Tak więc chcemy, abyście zabawili naszą protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, przypominam sobie, że słyszałem o czymś takim – powiedział tata Rias, przykładając dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptował to, ale jego córka....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe! Tak nagle? – powiedziała coś takiego zdumionym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama skinęła głową, uśmiechając się słodko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, N-A-G-L-E♪. W końcu to obietnica, a najlepsze jest to, co dzieje się nagle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomijając Rias, która była zaskoczona, kandydat na jej następcę, Millikas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem! Zabawię naszą protoplastkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł radośnie dłoń do góry i przyjął propozycję. Kiedy zobaczyła to jego mama, Grayfia-san, przemówiła z dumą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze powiedziane. Tego można się było spodziewać po synu Sirzechsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro Millikas, który był młodszy od Ras, zgodził się, ciężko jej teraz było odmówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełknęła więc ciężko ślinę i spojrzała silnym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Jako następna głowa Rodu Gremory, dam z siebie wszystko, aby dostarczyć rozrywki naszej protoplastce-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias skinął głową, gdy usłyszał słowa córki i wnuka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też pomogę. Możesz spodziewać się dobrej zabawy, z okazji swojego przebudzenia, Runea-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa swoich potomków, założycielka Rodu Gremory uśmiechnęła się radośnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę cieszyła się z całego serca. Później wszystkich was wynagrodzę, więc wyczekujcie tego♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszystko się zaczęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to naprawdę zaskakujące, ale ja i moi przyjaciele będziemy wspierać Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, ciekawe co się wydarzy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Hmm... Co powinniśmy zrobić, aby zabawić naszą protoplastkę-sama...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który się nad tym zastanawiał z założonymi rękoma, był Tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak protoplastka-sama wróciła z Chysis-sama, my, ludzie Gremorych, zastanawialiśmy się w salonie, jak dostarczyć jej rozrywki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tato, czy brałeś kiedyś udział w czymś podobnym, gdy budziła się wcześniej? – zapytała Rias swojego ojca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale sam byłem wtedy dzieckiem i niewiele z tego pamiętam. W końcu miałem wtedy mniej lat niż Millikas…. Pamiętam jednak, że zorganizowaliśmy dla niej trzy rodzaje atrakcji i losowaliśmy, które z nas czym się zajmie. Wtedy jej nagłe przebudzenie też nas wszystkich zaskoczyło, więc tyle pamiętam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Więc tata Rias zabawiał protoplastkę-sama, kiedy był młodszy od Millikasa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że cykle jej przebudzeń mają charakter losowy… – powiedziała mama Rias, przykładając dłoń do policzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O ile pamiętam, protoplastka-sama obudziła się, kiedy byłem mały, a w Zaświatach trwała wojna domowa – powiedział tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wojna domowa? Kiedy rząd byłych Maou walczył z armią rebeliantów? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Protoplastka-sama była niesamowicie senna, ale skoro od tego wydarzenia mógł zależeć los Zaświatów, zgodnie z oczekiwaniami, nie spała aż wszystko się skończyło. Wtedy zostawiła w naszych rękach sprawy związane ze sprawami rodziny – odpowiedział tata Rias, po czym uśmiechnął się i spojrzał na nas wszystkich. – Przepraszam że aż dotąd milczałem na temat losów naszej protoplastki. Wprawdzie lubi płatać figle, ale nie jest złą osobą. Naprawdę bardzo kocha swoich potomków. W końcu jest założycielką naszego rodu. Gdybym sam miał ją opisać w kilku słowach, powiedziałbym że ma diabelską osobowość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedział, nie czułem od niej żadnego zagrożenia, a tylko nostalgiczną aurę. Czy poczułem coś takiego dlatego, gdyż jestem członkiem parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc tato, jakie to były rodzaje atrakcji, które wtedy przygotowaliście dla protoplastki-sama? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro miała brać w tym udział, to pewnie była ciekawa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Te trzy atrakcje to muzyka, taniec i występy teatralne. Uczestnicy będą musieli wybrać któreś z tych opcji… Hmm, jak już zacząłem o tym mówić, to przypomniało mi się, że śpiewałem coś dla protoplastki-sama, kiedy byłem mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muzyka, taniec, występy teatralne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To atrakcje, jakie można by pokazywać na festiwalu. Więc grupa obecnej głowy rodu będzie musiała zabawić swoją protoplastkę-sama, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to zaszczytem jest zabawianie naszej antenatki. Nie możemy zaniedbać tego, co przez wieki wykonywali nasi przodkowie. Postaram przygotować się do tego festiwalu tak szybko, jak tylko możliwe. Venelano, będzie mi potrzebna twoja pomoc – powiedział tata Rias do swojej żony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, kochanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, zaczniemy od teraz ćwiczyć, abyś nie przyniósł hańby nazwisku Gremory. Dobrze?  – powiedziała Grayfia-san, gdy weszła w swój tryb matki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to poważne polecenie od matki, ale Millikas odpowiedział radosnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, chciałabym brać lekcje śpiewu i tańca. Proszę, pomóż mi znaleźć nauczyciela, który mógłby mnie uczyć. Jeśli chodzi o występy teatralne, to skontaktuj się z reżyserem przedstawień o Oppai Smoku, który nam zawsze pomagał – powiedziała energicznie Rias do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias już się przygotowała do tego wyzwania! Skoro już do tego doszło, to ona powinna dać najlepszy pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomóżmy Rias ze wszystkich sił – powiedziałem do wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– TAK!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy się zgodzili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecna Drużyna Gremory, bierze się za ćwiczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka dni później….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadszedł dzień, w którym miał się odbyć festiwal dla protoplastki-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uroczystość miała mieć miejsce w sali ceremonialnej zamku Gremorych, która była używana na specjalne okazje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przestronnej sali ustawiono wysoką scenę, na której zgromadzono niezbędne narzędzia i sprzęt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zebrali się tu członkowie Rodu Gremory, czyli Rias, jej rodzice i babcia, Grayfia-san praz Millikas. Dodatkowo byli tu wszyscy powiązani z Parostwem Gremory oraz Irina, jako specjalny (?) gość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy zebrani czekali na pojawienie się dzisiejszej gwiazdy. W środku pomieszczenia był umieszczony magiczny krąg telportacyjny pokryty wzorem Rodu Gremory. Świecił się on bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej i w końcu ktoś się z niego wyłonił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to piękna dziewczyna z koroną na głowie, dosiadająca czterogarbnego wielbłąda. To protoplastka Rodu Gremory, Runea Gremory-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak ostatnio, miała na sobie mundurek Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie tacy oficjalni! Tylko żartuję – oznajmiła i puściła oczko, po czym zeskoczyła z grzbietu wielbłąda. – Ród Gremory jest powiązany z wielbłądami, prawda? To najważniejsza zasada, że dziewczyny z naszej rodziny muszą jeździć wielbłądach, aby pokazać wszystkim swoją urodę, gdy się pojawią. W tym momencie ja, protoplastka Gremorych, ustanawiam taką żelazną zasadę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustanowiła taką zasadę właśnie teraz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadałem sobie takie pytanie w myślach... Ona przestawiła nam swojego wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zagrożony wyginięciem gatunek wielbłąda w Zaświatach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi was poznać, panie i panowie. Jestem czterogarbnym wielbłądem z Zaświatów i nazywam się Gabun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle czterograbny wielbłąd przemówił. Wszyscy byli tym niesamowicie zaskoczeni….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-on gadaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektórzy to wykrzyczeli. Wykrzyczeli! Nic dziwnego, w końcu wielbłąd zaczął mówić! Do tego jest zagrożonym gatunkiem!? Widziałem już na terytorium Gremorych wielbłądy z trzema garbami, ale…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Rias, która jest następną głową rod, ale boi się wielbłądów, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielbłąd mówi...... To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama nie zwróciła jednak na to uwagi i dalej przedstawiała nam gadającego wielbłąda:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W przeciwieństwie do wielbłądów trzygarbnych, hodowanych na terytorium Gremorych, te czterogarbne potrafią mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam nadzieję że od teraz będziemy się dobrze dogadywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz po tej prezentacji, zaczęła się zabawa, skoro pojawiła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprowadzono ją do głównego, luksusowego stołu, przy którym postawiono krzesło tak, aby był widok na scenę. Usiadła ma nim z wdziękiem. Chwilę później  Grayfia-san przyniosła wystawny posiłek i wino wyglądające na drogie. Po o trzymaniu tego, protoplastka stworzyła na swojej dłoni mały magiczny krąg, z którego wyłoniły się dwa małe pudełka z loteryjka &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy. Czy wasze przygotowania są zakończone? A więc ustalmy kolejność – oświadczyła z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc takie rzeczy, wsunęła do jednego z pudełek i z szelestem zaczęła wyjmować z niego kartki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zdecydowano o kolejności. Pierwszy był tata Rias. Zaczęło się od obecnej głowy rodu, hmm? Następnie padło na Millikasa. Wow, występ Rias będzie ostatni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro zdecydowano o kolejności, teraz czas wybrać rodzaj występu. Drugie pudełko zawierało właśnie informacje o rodzaju atrakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zacznijmy więc od Zeoticusa….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wsunęła dłoń do pudełka z rozradowaną miną i zaczęła losowanie. Były tam kartki z napisami „muzyka”, „taniec” i „występy teatralne”. Ciekawe, co wypadnie obecnej głowie rodu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kartce było napisane „taniec”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Taniec, tak? W porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po potwierdzenie rodzaju występu, jaki musiał zaprezentować, tata Rias natychmiast ruszył w stronę kulis sceny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach niecierpliwego oczekiwania, światła zgasły i scena rozbłysła iluminacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, rozległo się wesołe tło muzyczne i na scenie pojawiła się postać  zdeformowanym kostiumie wielbłąda! Czy to nie jest maskotka Rodu Gremory, „Gomorin”!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-niemożliwe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopasowując swoje ruchy do muzyki, wielbłąd-maskotka zaczął wspaniale tańczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gomo, Gomo, Gomo, Gomon! – krzyczał podczas tańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Zeoticus się tak przebrał – powiedziała Venelana-san, uśmiechając się kwaśno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak właśnie myślałem. Już wcześniej zakładał ten kostium! Niemożliwe! Kto by pomyślał, że obecna głowa rodu założy ten kostium i będzie tańczyć! Dodatkowo robi to bardzo entuzjastycznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego córka oglądała ten pokaz ze spuszczonymi ramionami…. Z drugiej strony, był ktoś, kto bardzo się tym ekscytował. To była Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niemożliwe! Kyaaa! Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymała w dłoniach wachlarz z wizerunkiem swojego syna oraz świecący patyk i była bardzo podekscytowana jegp występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama przyłożyła dłoń do ust i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zbyt wiele. Zeo-tan, jesteś tak cenny, że to aż wzruszające.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z oczu ciekły jej łzy i wyglądało na to, że jest poruszona, widząc występ swojego syna. Nadopiekuńcza Chysis-sama, była niesamowita, jako rodzic!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie. Głowa rodziny to ktoś, kto doskonale potrafi robić nawet coś takiego – powiedziała Grayfia-san do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To poważna Grayfia-san i Millikas… Myślę jednak, że to będzie miało na niego zły wpływ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem pokaz trwał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Zeo-tan. To był wspaniały taniec głowy rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej protoplastka-sama była zachwycona tym występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec wielbłąda obecnej głowy rodu dobiegł końca i nadszedł czas na kolejny pokaz. Teraz miał wystąpić Millikas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwowałem go kątem oka, skupiając się jednocześnie na losowaniu protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem wypadło na „muzykę”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas szedł w stronę kulis pełen motywacji. Po chwili światło znów zgasło, a scenę rozświetliły reflektory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas w końcu się pojawił na scenie, otrzymał od wszystkich oklaski. Stanął pośrodku seny, a w sali rozbrzmiała muzyka, której nigdy wcześniej nie słyszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To pieśń ludowa, którą od dawna przekazuje się w naszej rodzinie – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  ——♪, ————♪ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas był najmłodszy spośród dzisiejszych wykonawców, ale śpiewał bardzo pięknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! Jest w tym naprawdę dobry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli poruszeni i z przyjemnością słuchali tej piosenki. Protoplastka miała przy tym zachwycony wyraz twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, chlip.&lt;br /&gt;
[[File:Millicas singing with Grayfia watching in tears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem że ktoś płacze, i kiedy się odwróciłem, zobaczyłem zalaną łzami Grayfię-san. Była tak poruszona tą wielką chwilą swojego syna, że nie mogła się powstrzymać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo trzymała w dłoni małą kamerę i wszystko nagrywała. Jako matka chciała utrwalić ten jego moment tryumfu, hmm? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno chce to pokazać Sirzechsowi-sama – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, też tak czuję – odparłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas śpiewał dalej, był ktoś, kogo twarz miała opanowany wyraz. Tym kimś była Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz była jej kolej, ale jedyne co zostało, to „występ teatralny”. Prawdę mówiąc, włożyła dużo wysiłku, aby się do tego przygotować. Początkowo,występując w przedstawieniach o Oppai Smoku, grała swoją postać bardzo monotonnie, ale z czasem się poprawiła i teraz nie była gorsza od profesjonalnej aktorki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym krótkim czasie, który pozostał do dzisiejszego wydarzenia, musiała znaleźć czas pomiędzy studiami i diabelską pracą, aby wziąć lekcje śpiewu, tańca i gry aktorskiej, aby się dobrze przygotować. Zwłaszcza te ostatnie starała się opracować do perfekcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego było przekonana, że świetnie sobie poradzi z występem teatralnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas  skończył śpiewać i nadeszła kolej na Rias. Co ciekawe w szkoleniu do pokazów teatralnych, wzięło udział wielu ludzi, którzy mieli wystąpić z nią, a wśród nich były Akeno-san i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, przygotowania są już zakończone, prawda? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wystarczy że powiesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmawiając w ten sposób, protoplastka-sama wylosowała ostatnią kartkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobem, w jaki Rias miała ją zabawić, było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe. Na kartce napisano „wygłupy”! To naprawdę nieoczekiwane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias kompletnie zamurowało, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później jej twarz przybrała zdenerwowany wyraz, jakiego nigdy wcześniej u niej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygłuuuuuuuuuuuuyypyyyyyyy!? – wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Czy coś taka atrakcja też była w przeszłości? – zapytał tata Rias (po tym jak zdjął głowę kostiumu)  protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dodałam ją teraz. Coś takiego lepiej pasuje do tej epoki♪ – powiedziała Runeas-sama, uśmiechając się złośliwie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Czy to akceptowalne!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten złośliwy uśmiech mówił, że to tylko wymówka! Rozumiem! Więc to taką osobą jest ta piękna diabelska dziewczyna, będąca protoplastką Rodu Gremory-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech to nie będą jakieś przypadkowe żarty. Powinno być zabawnie. Obecne okoliczności świetnie komponują się z komedią! – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedorzeczne żądanie! Chce że żeby Rias odegrała komedię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-może coś z Mocą Zniszczenia? – zapytała Rias Protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wizytówka Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A może moja technika fuzji z Gasperem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A rozśmieszy mnie to?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja ulubiona, tradycyjna japońska forma sztuki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ma to coś wspólnego z naszym rodem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka odrzucała jedną ofertę Rias za drugą. Ona sama zamilkła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo szoku, przez chwilę miała spuszczoną głowę i zastanawiała się nad czymś gorączkowo. W końcu spojrzała na mnie ze zdeterminowaną miną i śladami łez w kącikach oczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, czy możesz mi pomóc......? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz desperacji na jej twarzy wystarczył, abym zrozumiał jej decyzję i prawdziwe intencje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdecydowana rzucić wszystko dla swojej dumy, jako następnej głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Proś o co tylko chcesz. Wiesz że zrobię dla ciebie wszystko – odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i ja porozumieliśmy się w cztery oczy i ruszyliśmy w stronę kulis... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadły ciemność, a po chili na scenie rozbłysnął reflektor i pojawiła się na niej ubrana w sukienkę Rias oraz ja w mojej zbroi Łamacza Ładu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Zróbmy to! – wrzasnęła Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! – odparłem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wielkie piersi, charakterystyczne dla kobiet z Rodu Gremory, zaczęły świecić i wystrzeliły we mnie promieniem, który uzupełniał moją energię! Wraz z tym….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Wciśnij moje piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki naciskaniu jej piersi, moja aura wspięła się na niesamowity poziom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Użyj moich piersi, aby zadzwonić do Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! Cyckowy Telefon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej wykonywałem różne sztuczki...... Koncentrując się na piersiach Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha. Niesamowite! Co się stało mojej potomkini!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama śmiała się tak mocno, że aż łzy jej ciekły oczy, gdy patrzyła co dzieje się z piersiami jej potomkini i następną głową rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To także mój występ...... Prawda? Taka myśl pojawiła się w mojej głowie, ale musiałem zaakceptować prośbę Rias. Dodatkowo, najwyraźniej Protoplastka-sama była zachwycona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób zakończyły się te wszystkie występy. Przyjęcie trwało jednak dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy uczta dobiegła końca, Runeas-sama, wezwała Rias, jej ojca oraz Millikasa, by stanęli przed nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Było zabawnie. Teraz nagrodzę waszą trójkę – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pstryknęła palcami i pojawił się magiczny krąg teleportacyjny, z którego wyłoniły się trzy czterogarbne wielbłądy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były podobne do tego z wcześniej, który nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Każdemu z was daję po jednym. W końcu Gremory to wielbłądy♪ – powiedziała protoplastka-sama z uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mrugając uroczo, uroczo oferowała im po wielbłądzie zagrożonym wyginięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie od teraz będę pod twoją opieką, przyszła głowo rodu – powiedział wielbłąd Gabun do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona natomiast, jako że boi się tych zwierząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Straciła przytomność i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyzwyczaj się do wielbłądów – powiedziała protoplastka-sama uśmiechając się gorzko, po czym spojrzała na nas. – Nie planuję zapadać w hibernację jeszcze przez jakiś czas, więc na razie będę pod waszą opieką♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęliśmy spędzać czas z protoplastką Rodu Gremory, Runeas-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boję się jednak, czego od nas zażąda następnym razem...... Ale to żaden problem, skoro jest taka śliczna! Chyba…..?&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Ilustracje|Ilustracji]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576395</id>
		<title>High School DxD:Tom DX7 Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX7_%C5%BBywot_1&amp;diff=576395"/>
		<updated>2022-05-13T20:09:16Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Oppai Rodzinka==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaświaty, pałac Rodziny Gremory, czyli innymi słowy, rodziców Rias. Żona obecnej głowy rodu wezwała nas, na wielkie zebranie członków wszystkich parostw z rodziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żona obecnej głowy rodu, to innymi słowy mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie co dzień dostajesz wezwanie od Rodziny Gremory. Wprawdzie prywatnie wiele razy odwiedzałem dom Rias, ale tym razem dostaliśmy pilne wezwanie, aby się tam zjawić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, powiedziano że chodzi o zebranie członków wszystkich parostw rodzinny, czyli chodziło nie tylko o grupę Rias, ale także i moją. Dodatkowo musieliśmy się stawić, skoro wezwanie pochodziło od głowy rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia została Królem całkiem niedawno, i chociaż nie uformowała jeszcze własnego parostwa, to mogła przyjść jako samodzielny Król.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowi członkowie naszych parostw, tacy jak Bennia i Rugal-san, nie brali udziału w spotkaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza członkami parostw, wskrzeszona anielica Irina, powiedziała że chce do nas dołączyć, ale...... Jej obecność nie będzie chyba nikomu przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszyscy wyżej wymienieni członkowie teleportowali się do zamku Gremorych za pomocą magicznego kręgu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkaliśmy tam kamerdynera rodziny, który zaprowadził nas do niesamowicie wielkiego salonu, który już dobrze znaliśmy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekała tam na nas brunatnowłosa kobieta, która była bardzo podobna do Rias. To była jej mama, , Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obok niej stała srebrnowłosa piękność, Grayfia-san, żona starszego brata Rias, Maou Sirzechsa Lucyfera-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj nosiła strój pokojówki, ale dzisiaj miała na sobie formalną sukienkę. Innymi słowy, była dziś w trybie szwagierki Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szybko wszyscy przybyliście – Venelana-san powitała nas z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mamo, co się stało, że tak nagle nas wszystkich wezwano…. – kiedy Rias zaczęła zadawać to pytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z miejsca na sofie, które znajdowało się poza naszym wzrokiem, podniosła się czyjaś postać i odwróciła w naszą stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to młoda kobieta o szkarłatnych włosach, które były symbolem Rodu Gremory. Włosy miała związane z tyłu w warkocz. Jej twarz... Była trochę podobna do Rias, ale kąciki jej oczu były zapadłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był członek Rodu Gremory, którego dotąd nie spotkaliśmy! T-to bardzo ważne zebranie! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta kobieta z warkoczem wyglądała na jakieś dwadzieścia lat. C-cóż, diabły mogą manipulować swoim wyglądem, więc nie odzwierciedlał on faktycznego wieku...... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi! Jej p-piersi też były wielkie! Były tak napastliwe, że niemal widziałem je przez ubranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wszystkie kobiety w Rodzie Gremory były tak hojnie obdarzone!? Byłem przekonany, że Rias odziedziczyła swoje obfite piersi po Venelanie-san (która pochodziła z Rodu Bael), ale najwyraźniej wszystkie kobiety Gremorych od samego początku były takie biuściaste!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem taki poruszony, stojąca obok mnie Rias miała zszokowany wyraz twarzy i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B…. – przytuliła kobietę z warkoczem. – Babcia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Rias. Ale wyrosłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................B-B... Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb, babciaaaaaaaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-t-ta młoda kobieta to babcia Rias!? Nic nie potrafiłem na to poradzić, że ten fakt mnie zaskoczył. Jak się można było spodziewać, moich przyjaciół też to zdumiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro nawet Akeno-san, która najdłużej znała Rias, nie kryła zaskoczenia, to czy oznaczało to, że także po raz pierwszy spotkała jej babcię?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Widziałam jej zdjęcia, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc Akeno-san znała babcię Rias tylko z fotografii?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet kiedy wydostała się z objęć swojej wnuczki, dalej troskliwie gładziła ją po włosach, jak jakieś małe dziecko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, babciu, jestem już przecież dorosła – powiedziała Rias, która wyglądała na zawstydzoną takim traktowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, to nic takiego. Wyrosłaś na piękną młodą damę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Babcia Rias spojrzała na nas, członków parostwa oraz pozostałych i pozdrowiła nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się macie? Miło mi was wszystkich poznać. Nazywam się Chysis Gremory i jestem babcią Rias oraz poprzednią głową rodu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze dogadywać, Ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis Gremory-sama! Poprzednia głowa rodu! Ale cóż, to wspaniale, że w Rodzinie Gremory są tylko piękne kobiety z wielkimi piersiami! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę uwierzyć, że przyjechałaś nas odwiedzić… Czyżby coś się stało? – zapytała Rias swoją babcię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej była ciekawa, po co nas tu wszystkich dzisiaj wezwano. Ewidentnie, wizyta jej babci w rodzinnym zamku była rzadkim przypadkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam o tym dawno temu, ale po tym gdy Chysis Gremory-sama przeszła na emeryturę, postanowiła że nie będzie się wtrącać w żadne sprawy rodzinne. Dlatego rzadko można ją spotkać, nawet podczas oficjalnych przyjęć i wydarzeń – szepnęła mi do ucha Akeno-san, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem. W tamtych czasach było strasznie, więc możemy powiedzieć, że przeszła na całkowitą emeryturę? To dlatego nie mieliśmy możliwości, aby ją kiedykolwiek wcześniej spotkać, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, przyjechałam, gdyż mnie także tutaj wezwano. Pomyślałam jednak, że to czas, aby spotkać się z wnuczkami i członkami twojego parostwa oraz dać im jakieś prezenty. Cieszę się też, że mogłam zobaczyć mojego syna, Zeoticusa – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama też została tu wezwana...? Innymi słowy, polecenie zebrania tu wszystkich wydał ktoś ważniejszy od niej…?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, Millikasie i wszyscy z jej parostwa. Co byście chcieli jako prezent? Nowy zamek? A może złote sztabki lub klejnoty? – powiedziała patrząc na swoją wnuczkę Rias, prawnuka Millikasa oraz na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów z pewnością jest osoba super-bogata! Czułem się tak samo, kiedy rozmawiałem z rodzicami Rias! Czy zamek to faktycznie taki pospolity prezent dla tej rodziny!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ależ mamo, w dzisiejszych czasach, takiego typu upominki to duży kłopot dla obdarowanej osoby – powiedziała Venelana-san do swojej teściowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy trochę oszołomieni słowami Chysis-sama, ale na szczęście mama Rias wybawiła nas z tej sytuacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och jejciu, naprawdę? Przepraszam, niezbyt orientuję się w obecnej sytuacji politycznej świata ludzi oraz Zaświatów....… Ufufu – powiedziała Chysis-sama z uśmiechem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle coś mnie zaciekawiło, więc zwróciłem się do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, errr.. Więc Chysis-sama jest twoją prababcią, prawda? Czy więc kiedykolwiek wcześniej ją spotkałeś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale tylko raz. Odwiedziłem ją kiedyś w jej zamku – odparł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak. Czyli nie była dla niego obcą osobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, wzrok Chysis-sama skupił się na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam cię, jesteś Oppai Smok-chan, prawda? A także przyszłym mężem Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jak się można było spodziewać, znała mnie!? Mój związek z Rias był powszechnie znany w Zaświatach, a program „Oppai Smok” też przysporzył mi mnóstwa popularności w różnych nadprzyrodzonych nacjach......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natychmiast zerwałem się na nogi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Miło mi cię poznać, poprzednio głowo rodziny-sama! Należę do parostwa Rias, znaczy Rias-sama, i jestem wysokoklasowym…. Znaczy, jestem diabłem klasy specjalnej! Nazywam się Hyoudou Issei! Dodatkowo jestem zaręczony z Rias, znaczy Rias-sama! Jestem zaszczycony, że mogę cię poznać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ukłoniłem się głęboko! To chyba jasne, skoro jest babcią Rias! Należy do rodziny, w którą się przecież wżenię! Powinienem się więc przywitać z nią jak należy! C-cóż, ponieważ ostatnimi czasy moja pozycja coraz bardziej się zmieniała, więc powitałem ją w taki właśnie sposób......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie, to tak jakby spotkałam cię już wcześniej. Rias była zaręczona z członkiem Domu Feneks, prawda? Planowałam wziąć udział w jej przyjęciu zaręczynowym, ale trochę się spóźniłam i kiedy przybyłam na miejsce, uciekaliście już oboje na gryfie – powiedziała Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, to wtedy gdy walczyłem z Raiserem! U-uciekliśmy... Hmm? C-cóż, jak się nad tym zastanowić, to uciekłem razem z Rias po wygraniu pojedynku, więc coś takiego faktycznie miało miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śmiejąc się, Chysis-sama mówiła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dla Rias było to bardzo ważne wydarzenie w jej życiu. Żałuję, że nie widziałam tego na własne oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, ha ha ha...... Dziękuję. Wstyd mi trochę za samego siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechałem się kwaśno, z zaczerwienioną twarzą. Stojąca obok mnie Rias też rumieniła się, jak truskawka na słońcu. Dodatkowo, nawet osoba powiązana z Rodem Feneks, Ravel, była cała czerwona z zawstydzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tamtym czasie byłem ignorantem, i miałem obsesję na punkcie mojej pani, Rias, więc uratowałem ją siłą. Miałem też gdzieś arystokratyczne społeczeństwo i jego zasady......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna moja część wstydziła się tego, ale niczego nie żałowałem. W końcu to dzięki temu jestem teraz tym, kim jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obiecuję, że kiedyś przyjadę z Isseiem odwiedzić ciebie i dziadka w waszym zamku – powiedziała Rias do swojej babci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, będę na was czekała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama uśmiechnęła się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno cię odwiedzimy! – dodałem energicznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, nie powiedziałam ci, że spotkamy się z moją babcią – szepnęła mi Rias do ucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, to żaden problem…. Tak przy okazji, to zawsze tak wygląda? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, moi dziadkowie nie są jedynymi, którzy wiedzą o naszych zaręczynach. Moich pradziadków też będziemy musieli odwiedzić. A także wszystkich starszych przodków, którzy nadal żyją… To normalne postępowanie podczas zaręczyn wysokoklasowego diabła, będącego przyszłą głową rodu. Nazywa się to Podróżą po Przodkach. W końcu jako diabły, żyjemy znacznie dłużej niż ludzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaniemówiłem! Więc to tak!? Cóż, powinienem się tego domyśleć. W końcu diabły przeżywają tysiące lat, więc to normalne, że poprzednie pokolenia nadal żyją. Dlatego, gdy głowa rodu się zaręcza, musi odwiedzać coraz większą liczbę osób!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zaczęła rozglądać się dookoła. Najwyraźniej kogoś szukała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest tata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, głowa rodu, ojciec Ras, był nieobecny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W podróży służbowej, na terytorium innej rodziny. Dlatego ja jestem tu w jego zastępstwie. Poinformowałam go już o dzisiejszym wydarzeniu i obiecał że wróci, jak tylko skończy pracę – powiedziała Venelana-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak? Dlatego wezwanie przesłała nam matka Rias, a nie jej ojciec. Występowała w imieniu głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama westchnęła, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawe czy szybko wróci – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oho, czyżby poprzednia głowa rodu była zasmucona tym, że jej następca był nieobecny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w takim razie zacznijmy ze wszystkimi, których tu dzisiaj zebraliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zdradzając nam prawdziwego powodu, dla którego nas tu dzisiaj wezwano, zaczęliśmy wędrować po zamku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabrano nas do biura, które użytkowała obecna głowa rodu, czyli ojciec Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, skoro go tu dzisiaj nie było, to powinno być puste, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprowadzono nas do środka. Było to wielkie pomieszczenie. Zarówno biurko jak i krzesło, użytkowane przez głowę rodu, oraz sofa i stół dla gości, były bardzo eleganckie i pięknie wykonane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stało tu kilka szafek, zapełnionych dokumentami oraz półka z mnóstwem nagród, które Ród Gremory zdobył na przestrzeni lat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ściany pokrywały reliefy oraz obrazy, z tajemniczymi postaciami oraz widokami ze starożytnych czasów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzałem się uważnie półce z nagrodami, dostrzegłem też rodzinne fotografie. Było tam też urocze zdjęcie Rias z czasów, gdy była dzieckiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od momentu jednak, gdy tylko weszliśmy do środka, wyczułem czyjąś obecność…. A dokładnie, to obecność diabła… Ponieważ jednak byliśmy grupą doświadczonych i nieustraszonych wojowników, nasz wzrok skupił się na krześle głowy rodu, które było odwrócone do nas tyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle krzesło się obróciło i naszym oczom ukazała się osoba, która w nim siedziała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niesamowite. W tym płaskowniku mieszczą się książki, obrazy, a nawet gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorką tych słów była niesamowicie piękna, szkarłatnowłosa dziewczyna, ubrana w znajomo wyglądający mundurek szkolny. Był on z naszej szkoły! Dodatkowo nosiła zakolanówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna miała podkrążone oczy, a jej długie, szkarłatne włosy, były upięte po bokach głowy, na której miała też coś w rodzaju korony! W dłoniach trzymała tablet, którym się bawiła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być moją rówieśniczką, albo nawet młodszą ode mnie! Sz-szkarłatne włosy! Czy jest spokrewniona z Rodem Gremory? Powinienem się tym martwić, a może wprost przeciwnie? Ta dziewczyna, która wydawała się być spokrewniona z Rodem Gremory, także miała wielkie piersi! Dziękuję! To bardzo pomocne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawała się być z rodziny, ale…. Trudno ją było uznać za podobną do Rias, albo Chysis-sama. Jej twarz miała tylko kilka podobnych cech. C-cóż, nie ma jednak wątpliwości, że to transcendentalnie piękna dziewczyna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy, które wyrażały silną wolę, były zupełnym przeciwieństwem łagodnych oczu Rias, i choć nie były tym na co liczyłem, lub czego oczekiwałem… To nie mogłem się im oprzeć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak ta dziewczyna wydzielała trudną do opisania atmosferę i okrywała ją dziwna, nostalgiczna aura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama stanęła obok dziewczyny, ukłoniła się i przedstawiła ją nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta osoba jest protoplastą rodu i antenatką wszystkich jej obecnych członków….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna na krześle założyła nogę na nogę i przedstawiła się wdzięcznie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Runea Gremory i jestem protoplastką naszej rodziny. Miło mi was poznać♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
............Co? Protoplastka Gremorych!? Za-za-za-za-założycielka roduuuuuuuuuuuuuu!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to nagłe, więc wszyscy byliśmy zaskoczeni! O-oczywiście! Dziewczyna, która wydawała się być moją rówieśniczką i siedziała na krześle obecnej głowy rodu, bawiąc się tabletem, oznajmiła że jest protoplastką rodziny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet Rias wydawała się być tak zaskoczona, że aż zaniemówiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą osobą, która otrząsnęła się z szoku i zaczęła mówić, była Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc ona jest tą „Gremory”, opisaną w legendach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedziała Xenovia, ta osoba została utrwalona w księdze, która opisała diabła „Gremory” w świecie ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy zaskoczeni, że protoplastka Rodu Gremory nagle się pojawiła, jednak to Rias wyglądała na najbardziej zaskoczoną spośród nas wszystkich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wiesz że wydajesz się być niesamowicie zdumiona? – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście. Nikt mi nie powiedział, że nasza protoplastka żyje – odpowiedziała, oddychając głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? Nawet Rias, która była przyszłą głową rodu, nie została poinformowana, że protoplastka Rodu żyje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, od kiedy zostałem diabłem, spotkałem wielu wielkich diabłów, bogów i potworów, ale aż dotąd nie wiedziałem, że założycielka Rodu Gremory nadal żyje......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka, Runea Gremory-sama, uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Jestem jedną z wielu założycieli rodów, których losy są nieznane. Cóż, gdybym ogłosiła że nadal żyję, wpadłabym w pewne kłopoty, tak jak pewien protoplasta Baelów, więc postanowiłam trzymać moje istnienie w tajemnicy. Myślę, że sporo jest jeszcze takich protoplastów jak ja. Wielu z nas poległo w wojnie Trzech Potęg, ale ja jakimś cudem przeżyłam – powiedziała, mrugając uroczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem, że jej twarz wyrażała silną wolę, ale często ulegała on zmianie…. Była naprawdę słodka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja chciałam uniknąć psychicznego zestarzenia, więc zapadłam w długi sen, w taką jakby hibernację. Od czasu do czasu budziłam się, tak jak w tym przypadku, ale nie ma to nic wspólnego z chorobą snu, na którą czasem zapadają diabły – powiedziała protoplastka-sama, wstając z krzesła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, rozumiem, więc to tak… Diabły żyją niemal wieczność, a jeśli żyjesz tak długo, to może się wydarzyć wiele rzeczy, więc zapadła w sen, aby uniknąć takiej sytuacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojawiła się tutaj, ponieważ obudziła się po długim śnie…… I wezwała nas? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się nad tym  głowiłem, Rias zadała pytanie swojej antenatce-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy mogę cię o coś zapytać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego masz na sobie taki strój……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zaciekawiło ją, dlaczego się tak ubrała. Mundurek uczennicy ostatniej klasy Akademii Kuou. Oczywiście nas też to ciekawiło, więc przytaknęliśmy temu pytaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka obróciła się w miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, o to chodzi? Córko Zeoticusa… Znaczy, następna głowo rodziny, to mundurek szkoły, do której uczęszczałaś. Założyłam go, ponieważ podoba mi się jego wygląd. Dobrze w nim wyglądam? – zapytała unosząc lekko rąbek spódniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W połączeniu z tymi zakolanówkami, które pięknie odsłaniały uda, wyglądała wspaniale! Była pierwszą, szkarłatnowłosą pięknością, którą widziałem w naszym szkolnym mundurku, od czasów gdy Rias skończyła liceum, więc byłem podekscytowany!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, tak przy okazji, kraj, w którym znajduje się terytorium mojej potomkini, Rias-chan, nazywa się Edo, prawda? – zapytała protoplastka-sama, przekrzywiając głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz to Japonia, protoplastko-sama. Edo było też nazwą miasta – powiedziała Chysis-sama, która stała obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama mówiła jednak dalej, jakby nie przejęła się tymi słowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, racja. Tylko o tym usłyszałam, ale było to na kontynencie… W kraju Wei&amp;lt;ref&amp;gt;Krajem Wei nazywano Chiny, w okresie Trzech Królestw.&amp;lt;/ref&amp;gt;! Pokonaliście tam Cao Cao, prawda? Chyba nawet powstała o tym książka......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez chwili zwłoki, Venelana-san odparła z gorzkim uśmiechem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Protoplastko-sama, tym, z którym walczyła Rias i pozostali był potomek Cao Cao. Twoje informacje o Azji są mocno przestarzałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To dlatego, gdyż ludzkie pokolenia szybko się zmieniają. Dzięki temu tak zwanemu tabletowi, troszeczkę przestudiowałam, jak wygląda ich świat – odparła optymistycznie protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ żyła od tak dawna, pomyliły się jej epoki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, protoplastka-sama spojrzała na Irinę, która była aniołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak mam swoje sposoby, aby dowiedzieć się o ostatnich wydarzeniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej wie o pokoju, jaki zawarły Trzy Potęgi, najróżniejszych wydarzeniach i bitwach. W przeciwnym razie, jako diabeł który spał przez długi czas i nagle się obudził, miałaby się na baczności na widok anioła, który powinien być dla niej wrogiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kilku kolejnych wymianach zdań, Rias postanowiła przejść do sedna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlaczego nas tu dziś wezwano……?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och cóż, skoro jesteś następną głową rodu, to powinnaś wiedzieć. Zgodnie ze starożytną umową, gdy nasza antenatka się budzi, my, jej potomkowie, mamy obowiązek…. – odpowiedziała Chysis-sama za protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wymawiała te słowa, drzwi do biura otworzyły się z hukiem i do środka wkroczył szkarłatnowłosy dandys. To obecna głowa rodu i ojciec Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, Venelana kazała mi tu przybyć, ale dlaczego…. – powiedział, gdy wchodził do pomieszczenia i nagle zobaczył swoją mamę i antenatkę. – Więc tak! Protoplastka-sama! I mama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko Chysis zobaczyła Zeoticusa-sama, jej postawa natychmiast uległa zmianie. Zaczęła mówić słodkim głosem i wiercić się w miejscu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przytuliła swojego syna. Patrząc na niego, stanęła na palcach i zaczęła go głaskać po głowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżbyś znów urósł, Zeo-tan? Ufufu, Zeo-tan, twoja bródka jest urocza~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zeo-tan!? Co o u licha! Chysis-sama całkowicie weszła w tryb rodzicielski!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz taty Rias stała się ciemnoczerwona, kiedy tego słuchał. Szybo odsunął się od Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-Mamo... Moja córka i pozostali na nas patrzą. P-pohamuj się proszę – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A nie chciałbyś nazwać mnie znów mamunią, tak jak w przeszłości?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę bardzo kochasz swojego syna, prawda, Chysis-sama!? Tata Rias, który zawsze był takim dandysem, teraz tak panikował na oczach nas wszystkich. Nigdy dotąd go takiego nie widzieliśmy. Dodatkowo, w przeszłości nazywał Chysis-sama „mamunią”!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, czy poprzednia głowa rodu, Chysis-sama…. – zapytałem mamę Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nadal przepada za swoim synem po dziś dzień – odpowiedziała z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ha ha ha, nieważne ile lat minie, dla matki jej syn zawsze będzie synem, hę? Cóż, mówimy w końcu o Rodzie Gremory, który darzy swoich bliskich głębokim uczuciem, więc tego chyba właśnie można się spodziewać, prawda? W końcu on też bardzo kocha swoją córkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak tata Rias się pojawił, miała miejsce chwila rozmowy i wreszcie mieliśmy się dowiedzieć, dlaczego nas tu wszystkich wezwano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgodnie z prastarą umową, zawsze gdy się przebudzam, członkowie Rodu Gremory z tej ery mają obowiązek dostarczyć mi rozrywki – powiedziała śmiało Runea-sama do nas wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ——!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe młode pokolenie, włącznie ze mną i Rias, zaniemówiło! N-nie widziałem, że istnieje taki pakt! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama, która stała u boku protoplastki, udzieliła nam dodatkowych wyjaśnień:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy, Zeo-tan, który jest obecną głową rodu, a także jego potomkowie, Rias i Millikas, są za to odpowiedzialni. Tak więc chcemy, abyście zabawili naszą protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, przypominam sobie, że słyszałem o czymś takim – powiedział tata Rias, przykładając dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptował to, ale jego córka....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niemożliwe! Tak nagle? – powiedziała coś takiego zdumionym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama skinęła głową, uśmiechając się słodko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, N-A-G-L-E♪. W końcu to obietnica, a najlepsze jest to, co dzieje się nagle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomijając Rias, która była zaskoczona, kandydat na jej następcę, Millikas….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem! Zabawię naszą protoplastkę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniósł radośnie dłoń do góry i przyjął propozycję. Kiedy zobaczyła to jego mama, Grayfia-san, przemówiła z dumą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze powiedziane. Tego można się było spodziewać po synu Sirzechsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro Millikas, który był młodszy od Ras, zgodził się, ciężko jej teraz było odmówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełknęła więc ciężko ślinę i spojrzała silnym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Jako następna głowa Rodu Gremory, dam z siebie wszystko, aby dostarczyć rozrywki naszej protoplastce-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Rias skinął głową, gdy usłyszał słowa córki i wnuka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też pomogę. Możesz spodziewać się dobrej zabawy, z okazji swojego przebudzenia, Runea-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa swoich potomków, założycielka Rodu Gremory uśmiechnęła się radośnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę cieszyła się z całego serca. Później wszystkich was wynagrodzę, więc wyczekujcie tego♪&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszystko się zaczęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to naprawdę zaskakujące, ale ja i moi przyjaciele będziemy wspierać Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, ciekawe co się wydarzy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Hmm... Co powinniśmy zrobić, aby zabawić naszą protoplastkę-sama...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, który się nad tym zastanawiał z założonymi rękoma, był Tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak protoplastka-sama wróciła z Chysis-sama, my, ludzie Gremorych, zastanawialiśmy się w salonie, jak dostarczyć jej rozrywki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tato, czy brałeś kiedyś udział w czymś podobnym, gdy budziła się wcześniej? – zapytała Rias swojego ojca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, ale sam byłem wtedy dzieckiem i niewiele z tego pamiętam. W końcu miałem wtedy mniej lat niż Millikas…. Pamiętam jednak, że zorganizowaliśmy dla niej trzy rodzaje atrakcji i losowaliśmy, które z nas czym się zajmie. Wtedy jej nagłe przebudzenie też nas wszystkich zaskoczyło, więc tyle pamiętam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Więc tata Rias zabawiał protoplastkę-sama, kiedy był młodszy od Millikasa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że cykle jej przebudzeń mają charakter losowy… – powiedziała mama Rias, przykładając dłoń do policzka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O ile pamiętam, protoplastka-sama obudziła się, kiedy byłem mały, a w Zaświatach trwała wojna domowa – powiedział tata Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wojna domowa? Kiedy rząd byłych Maou walczył z armia rebeliantów? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Protoplastka-sama była niesamowicie senna, ale skoro od tego wydarzenia mógł zależeć los Zaświatów, zgodnie z oczekiwaniami, nie spała aż wszystko się skończyło. Wtedy zostawiła w naszych rękach sprawy związane ze sprawami rodziny – odpowiedział tata Rias, po czym uśmiechnął się i spojrzał na nas wszystkich. – Przepraszam że aż dotąd milczałem na temat losów naszej protoplastki. Wprawdzie lubi płatać figle, ale nie jest złą osobą. Naprawdę bardzo kocha swoich potomków. W końcu jest założycielką naszego rodu. Gdybym sam miał ją opisać w kilku słowach, powiedziałbym że ma diabelską osobowość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak powiedział, nie czułem od niej żadnego zagrożenia, a tylko nostalgiczną aurę. Czy poczułem coś takiego dlatego, gdyż jestem członkiem parostwa Gremory?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc tato, jakie to były rodzaje atrakcji, które wtedy przygotowaliście dla protoplastki-sama? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro miała brać w tym udział, to pewnie była ciekawa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Te trzy atrakcje to muzyka, taniec i występy teatralne. Uczestnicy będą musieli wybrać któreś z tych opcji… Hmm, jak już zacząłem o tym mówić, to przypomniało mi się, że śpiewałem coś dla protoplastki-sama, kiedy byłem mały. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muzyka, taniec, występy teatralne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To atrakcje, jakie można by pokazywać na festiwalu. Więc grupa obecnej głowy rodu będzie musiała zabawić swoją protoplastkę-sama, hmm?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro już do tego doszło, to zaszczytem jest zabawianie naszej antenatki. Nie możemy zaniedbać tego, co przez wieki wykonywali nasi przodkowie. Postaram przygotować się do tego festiwalu tak szybko, jak tylko możliwe. Venelano, będzie mi potrzebna twoja pomoc – powiedział tata Rias do swojej żony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, kochanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Millikasie, zaczniemy od teraz ćwiczyć, abyś nie przyniósł hańby nazwisku Gremory. Dobrze?  – powiedziała Grayfia-san, gdy weszła w swój tryb matki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było to poważne polecenie od matki, ale Millikas odpowiedział radosnym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, chciałabym brać lekcje śpiewu i tańca. Proszę, pomóż mi znaleźć nauczyciela, który mógłby mnie uczyć. Jeśli chodzi o występy teatralne, to skontaktuj się z reżyserem przedstawień o Oppai Smoku, który nam zawsze pomagał – powiedziała energicznie Rias do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias już się przygotowała do tego wyzwania! Skoro już do tego doszło, to ona powinna dać najlepszy pokaz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomóżmy Rias ze wszystkich sił – powiedziałem do wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– TAK!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy się zgodzili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecna Drużyna Gremory, bierze się za ćwiczenia….&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Kilka dni później….&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadszedł dzień, w którym miał się odbyć festiwal dla protoplastki-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uroczystość miała mieć miejsce w sali ceremonialnej zamku Gremorych, która była używana na specjalne okazje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przestronnej sali ustawiono wysoką scenę, na której zgromadzono niezbędne narzędzia i sprzęt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zebrali się tu członkowie Rodu Gremory, czyli Rias, jej rodzice i babcia, Grayfia-san praz Millikas. Dodatkowo byli tu wszyscy powiązani z Parostwem Gremory oraz Irina, jako specjalny (?) gość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy zebrani czekali na pojawienie się dzisiejszej gwiazdy. W środku pomieszczenia był umieszczony magiczny krąg telportacyjny pokryty wzorem Rodu Gremory. Świecił się on bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej i w końcu ktoś się z niego wyłonił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to piękna dziewczyna z koroną na głowie, dosiadająca czterogarbnego wielbłąda. To protoplastka Rodu Gremory, Runea Gremory-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak ostatnio, miała na sobie mundurek Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie tacy oficjalni! Tylko żartuję – oznajmiła i puściła oczko, po czym zeskoczyła z grzbietu wielbłąda. – Ród Gremory jest powiązany z wielbłądami, prawda? To najważniejsza zasada, że dziewczyny z naszej rodziny muszą jeździć wielbłądach, aby pokazać wszystkim swoją urodę, gdy się pojawią. W tym momencie ja, protoplastka Gremorych, ustanawiam taką żelazną zasadę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustanowiła taką zasadę właśnie teraz!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zadałem sobie takie pytanie w myślach... Ona przestawiła nam swojego wielbłąda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zagrożony wyginięciem gatunek wielbłąda w Zaświatach….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło mi was poznać, panie i panowie. Jestem czterogarbnym wielbłądem z Zaświatów i nazywam się Gabun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle czterograbny wielbłąd przemówił. Wszyscy byli tym niesamowicie zaskoczeni….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-on gadaaaaaaaaaaaa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektórzy to wykrzyczeli. Wykrzyczeli! Nic dziwnego, w końcu wielbłąd zaczął mówić! Do tego jest zagrożonym gatunkiem!? Widziałem już na terytorium Gremorych wielbłądy z trzema garbami, ale…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zaś chodzi o Rias, która jest następną głową rod, ale boi się wielbłądów, to….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielbłąd mówi...... To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama nie zwróciła jednak na to uwagi i dalej przedstawiała nam gadającego wielbłąda:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W przeciwieństwie do wielbłądów trzygarbnych, hodowanych na terytorium Gremorych, te czterogarbne potrafią mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mam nadzieję że od teraz będziemy się dobrze dogadywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielbłąd nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz po tej prezentacji, zaczęła się zabawa, skoro pojawiła protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaprowadzono ją do głównego, luksusowego stołu, przy którym postawiono krzesło tak, aby był widok na scenę. Usiadła ma nim z wdziękiem. Chwilę później  Grayfia-san przyniosła wystawny posiłek i wino wyglądające na drogie. Po o trzymaniu tego, protoplastka stworzyła na swojej dłoni mały magiczny krąg, z którego wyłoniły się dwa małe pudełka z loteryjka &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zaczynajmy. Czy wasze przygotowania są zakończone? A więc ustalmy kolejność – oświadczyła z błyszczącymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc takie rzeczy, wsunęła do jednego z pudełek i z szelestem zaczęła wyjmować z niego kartki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zdecydowano o kolejności. Pierwszy był tata Rias. Zaczęło się od obecnej głowy rodu, hmm? Następnie padło na Millikasa. Wow, występ Rias będzie ostatni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro zdecydowano o kolejności, teraz czas wybrać rodzaj występu. Drugie pudełko zawierało właśnie informacje o rodzaju atrakcji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zacznijmy więc od Zeoticusa….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama wsunęła dłoń do pudełka z rozradowaną miną i zaczęła losowanie. Były tam kartki z napisami „muzyka”, „taniec” i „występy teatralne”. Ciekawe, co wypadnie obecnej głowie rodu….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kartce było napisane „taniec”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Taniec, tak? W porządku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po potwierdzenie rodzaju występu, jaki musiał zaprezentować, tata Rias natychmiast ruszył w stronę kulis sceny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pięciu minutach niecierpliwego oczekiwania, światła zgasły i scena rozbłysła iluminacją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, rozległo się wesołe tło muzyczne i na scenie pojawiła się postać  zdeformowanym kostiumie wielbłąda! Czy to nie jest maskotka Rodu Gremory, „Gomorin”!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-niemożliwe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopasowując swoje ruchy do muzyki, wielbłąd-maskotka zaczął wspaniale tańczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gomo, Gomo, Gomo, Gomon! – krzyczał podczas tańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Zeoticus się tak przebrał – powiedziała Venelana-san, uśmiechając się kwaśno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak właśnie myślałem. Już wcześniej zakładał ten kostium! Niemożliwe! Kto by pomyślał, że obecna głowa rodu założy ten kostium i będzie tańczyć! Dodatkowo robi to bardzo entuzjastycznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego córka oglądała ten pokaz ze spuszczonymi ramionami…. Z drugiej strony, był ktoś, kto bardzo się tym ekscytował. To była Chysis-sama. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niemożliwe! Kyaaa! Zeo-tan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymała w dłoniach wachlarz z wizerunkiem swojego syna oraz świecący patyk i była bardzo podekscytowana jegp występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chysis-sama przyłożyła dłoń do ust i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To zbyt wiele. Zeo-tan, jesteś tak cenny, że to aż wzruszające.....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z oczu ciekły jej łzy i wyglądało na to, że jest poruszona, widząc występ swojego syna. Nadopiekuńcza Chysis-sama, była niesamowita, jako rodzic!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz uważnie. Głowa rodziny to ktoś, kto doskonale potrafi robić nawet coś takiego – powiedziała Grayfia-san do Millikasa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To poważna Grayfia-san i Millikas… Myślę jednak, że to będzie miało na niego zły wpływ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem pokaz trwał dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, Zeo-tan. To był wspaniały taniec głowy rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej protoplastka-sama była zachwycona tym występem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniec wielbłąda obecnej głowy rodu dobiegł końca i nadszedł czas na kolejny pokaz. Teraz miał wystąpić Millikas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obserwowałem go kątem oka, skupiając się jednocześnie na losowaniu protoplastki-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem wypadło na „muzykę”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas szedł w stronę kulis pełen motywacji. Po chwili światło znów zgasło, a scenę rozświetliły reflektory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas w końcu się pojawił na scenie, otrzymał od wszystkich oklaski. Stanął pośrodku seny, a w sali rozbrzmiała muzyka, której nigdy wcześniej nie słyszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To pieśń ludowa, którą od dawna przekazuje się w naszej rodzinie – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  ——♪, ————♪ &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas był najmłodszy spośród dzisiejszych wykonawców, ale śpiewał bardzo pięknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
——! Jest w tym naprawdę dobry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byli poruszeni i z przyjemnością słuchali tej piosenki. Protoplastka miała przy tym zachwycony wyraz twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chlip, chlip.&lt;br /&gt;
[[File:Millicas singing with Grayfia watching in tears.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Nagle usłyszałem że ktoś płacze, i kiedy się odwróciłem, zobaczyłem zalaną łzami Grayfię-san. Była tak poruszona tą wielką chwilą swojego syna, że nie mogła się powstrzymać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo trzymała w dłoni małą kamerę i wszystko nagrywała. Jako matka chciała utrwalić ten jego moment tryumfu, hmm? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pewno chce to pokazać Sirzechsowi-sama – powiedziała mama Rias. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, też tak czuję – odparłem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Millikas śpiewał dalej, był ktoś, kogo twarz miała opanowany wyraz. Tym kimś była Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz była jej kolej, ale jedyne co zostało, to „występ teatralny”. Prawdę mówiąc, włożyła dużo wysiłku, aby się do tego przygotować. Początkowo,występując w przedstawieniach o Oppai Smoku, grała swoją postać bardzo monotonnie, ale z czasem się poprawiła i teraz nie była gorsza od profesjonalnej aktorki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym krótkim czasie, który pozostał do dzisiejszego wydarzenia, musiała znaleźć czas pomiędzy studiami i diabelską pracą, aby wziąć lekcje śpiewu, tańca i gry aktorskiej, aby się dobrze przygotować. Zwłaszcza te ostatnie starała się opracować do perfekcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego było przekonana, że świetnie sobie poradzi z występem teatralnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Millikas  skończył śpiewać i nadeszła kolej na Rias. Co ciekawe w szkoleniu do pokazów teatralnych, wzięło udział wielu ludzi, którzy mieli wystąpić z nią, a wśród nich były Akeno-san i Ravel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno, przygotowania są już zakończone, prawda? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wystarczy że powiesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmawiając w ten sposób, protoplastka-sama wylosowała ostatnią kartkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobem, w jaki Rias miała ją zabawić, było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niemożliwe. Na kartce napisano „wygłupy”! To naprawdę nieoczekiwane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias kompletnie zamurowało, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– .........................&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później jej twarz przybrała zdenerwowany wyraz, jakiego nigdy wcześniej u niej nie widziałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygłuuuuuuuuuuuuyypyyyyyyy!? – wrzasnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Czy coś taka atrakcja też była w przeszłości? – zapytał tata Rias (po tym jak zdjął głowę kostiumu)  protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dodałam ją teraz. Coś takiego lepiej pasuje do tej epoki♪ – powiedziała Runeas-sama, uśmiechając się złośliwie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Czy to akceptowalne!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten złośliwy uśmiech mówił, że to tylko wymówka! Rozumiem! Więc to taką osobą jest ta piękna diabelska dziewczyna, będąca protoplastką Rodu Gremory-sama!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech to nie będą jakieś przypadkowe żarty. Powinno być zabawnie. Obecne okoliczności świetnie komponują się z komedią! – powiedziała protoplastka-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za niedorzeczne żądanie! Chce że żeby Rias odegrała komedię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-może coś z Mocą Zniszczenia? – zapytała Rias Protoplastkę-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wizytówka Rodu Bael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A może moja technika fuzji z Gasperem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A rozśmieszy mnie to?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Moja ulubiona, tradycyjna japońska forma sztuki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ma to coś wspólnego z naszym rodem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ............!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka odrzucała jedną ofertę Rias za drugą. Ona sama zamilkła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo szoku, przez chwilę miała spuszczoną głowę i zastanawiała się nad czymś gorączkowo. W końcu spojrzała na mnie ze zdeterminowaną miną i śladami łez w kącikach oczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, czy możesz mi pomóc......? – zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraz desperacji na jej twarzy wystarczył, abym zrozumiał jej decyzję i prawdziwe intencje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była zdecydowana rzucić wszystko dla swojej dumy, jako następnej głowy rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Proś o co tylko chcesz. Wiesz że zrobię dla ciebie wszystko – odparłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i ja porozumieliśmy się w cztery oczy i ruszyliśmy w stronę kulis... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapadły ciemność, a po chili na scenie rozbłysnął reflektor i pojawiła się na niej ubrana w sukienkę Rias oraz ja w mojej zbroi Łamacza Ładu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Zróbmy to! – wrzasnęła Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! – odparłem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wielkie piersi, charakterystyczne dla kobiet z Rodu Gremory, zaczęły świecić i wystrzeliły we mnie promieniem, który uzupełniał moją energię! Wraz z tym….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Wciśnij moje piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki naciskaniu jej piersi, moja aura wspięła się na niesamowity poziom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Użyj moich piersi, aby zadzwonić do Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jasne! Cyckowy Telefon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej wykonywałem różne sztuczki...... Koncentrując się na piersiach Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha. Niesamowite! Co się stało mojej potomkini!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Protoplastka-sama śmiała się tak mocno, że aż łzy jej ciekły oczy, gdy patrzyła co dzieje się z piersiami jej potomkini i następną głową rodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To także mój występ...... Prawda? Taka myśl pojawiła się w mojej głowie, ale musiałem zaakceptować prośbę Rias. Dodatkowo, najwyraźniej Protoplastka-sama była zachwycona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ten sposób zakończyły się te wszystkie występy. Przyjęcie trwało jednak dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy uczta dobiegła końca, Runeas-sama, wezwała Rias, jej ojca oraz Millikasa, by stanęli przed nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Było zabawnie. Teraz nagrodzę waszą trójkę – oznajmiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pstryknęła palcami i pojawił się magiczny krąg teleportacyjny, z którego wyłoniły się trzy czterogarbne wielbłądy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były podobne do tego z wcześniej, który nas pozdrowił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Każdemu z was daję po jednym. W końcu Gremory to wielbłądy♪ – powiedziała protoplastka-sama z uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mrugając uroczo, uroczo oferowała im po wielbłądzie zagrożonym wyginięciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie od teraz będę pod twoją opieką, przyszła głowo rodu – powiedział wielbłąd Gabun do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona natomiast, jako że boi się tych zwierząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jakiś koszmar......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Straciła przytomność i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przyzwyczaj się do wielbłądów – powiedziała protoplastka-sama uśmiechając się gorzko, po czym spojrzała na nas. – Nie planuję zapadać w hibernację jeszcze przez jakiś czas, więc na razie będę pod waszą opieką♪.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęliśmy spędzać czas z protoplastką Rodu Gremory, Runeas-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Boję się jednak, czego od nas zażąda następnym razem...... Ale to żaden problem, skoro jest taka śliczna! Chyba…..?&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Ilustracje|Ilustracji]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX7_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=570304</id>
		<title>High School DxD (Polski)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=570304"/>
		<updated>2021-07-10T19:58:10Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* DX6 -  Czy ktoś zmawiał diabła? */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:DxDV1Cover.png|300px|thumb|Okładka pierwszego tomu High School DxD]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; (ハイスクールD×D, &#039;&#039;Haisukūru D×D&#039;&#039;) to japońska powieść light novel autorstwa Ichieia Ishibumiego, ilustrowana przez Miyamę-Zero. Publikuje ją Fujimi Shobo pod banderą Fujimi Fantasia Bunko. Po wydaniu 25 tomu, seria jest kontynuowana pod nazwą „Shin High School DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwunastoodcinkowa seria anime była emitowana w japońskiej telewizji od stycznia do marca 2012 roku. W wydaniu blu-ray pojawiły się dwa dodatkowe epizody, a także od 21 marca do 29 sierpnia 2012 roku wyemitowano sześć krótkich odcinków specjalnych. Zgodnie z zapowiedzią transmisja kolejnej dwunastoodcinkowej serii trwała od 7 czerwca do 22 września 2013 roku. W czerwcu 2014 roku, wraz z premierą osiemnastego tomu, zatytułowanego „Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych”, ogłoszono trzeci sezon anime High School DxD. 6 grudnia tego samego roku oficjalnie zapowiedziano, że trzeci sezon będzie nosić tytuł „High School DxD BorN”. 10 marca 2015 roku wydano dodatkowy odcinek „High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!” na podstawie limitowanego wydania „High School DxD DX.1”. Emisja trzeciego sezonu trwała od 4 kwietnia do 20 czerwca 2015 roku. Między  lipcem 2015 roku, a styczniem 2016 roku wydano sześć kilkuminutowych odcinków specjalnych. 9 grudnia 2015 roku serię uzupełniono odcinkiem pt. „High School DxD BorN: Yomigaeranai Fushichou” opartym na historii tomu „High School DxD DX.2”. Fabuła trzeciego sezonu krążyła wokół piątego, szóstego i siódmego tomu powieści. Jednakże sporo ona odbiegła od prawidłowej historii, przez co dużo wątków między bohaterami zostało źle ukazanych lub po prostu pominiętych. Bądź tak jak w przypadku ostatnich dwóch odcinków- wypełnionych historią niezwiązaną z oryginalnym dziełem. Podczas zjazdu „Fantasia Bunko Daikanshasai 2017” ogłoszono, że kolejna część anime będzie nosiła nazwę „High School DxD Hero”. Z powodu domniemanego konfliktu dotyczącego jakości trzeciego sezonu między studiem TNK i autorem powieści, tym razem ekranizacją zajeło się studio Passione. Zawarte zostały w niej wydarzenia z dziewiątego i dziesiątego tomu powieści, a data premiery miała miejsce 17 kwietnia 2018 roku. 10 kwietnia 2018 roku został wyemitowany odcinek specjalny „High School DxD Hero: Taiikukan-ura no Holy”, który przedstawia alternatywną historię ostatnich trzech odcinków trzeciego sezonu. Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami wielu fanów, był to zabieg mający na celu powrót do oryginalnego ciągu wydarzeń z powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zrzekamy się wszelkich praw autorskich do naszych tłumaczeń, które udostępniamy wyłącznie jako tłumaczenie dla fanów, które zostanie zdjęte ze strony, jeśli light novelka &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; zostanie kiedykolwiek zlicencjonowana w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serię High School DxD można znaleźć również w następujących językach: &lt;br /&gt;
*[[High School DxD|English (angielski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Български)|Български (bułgarski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Croatian)|Hrvatski (chorwacki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~ Czech version ~|Česky (czeski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD - Français|Français (francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD (Ελληνικά)|Ελληνικά (grecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_~Russian_Version~ |Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Español)|Español (hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Indonesia)|Bahasa Indonesia (indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Deutsch)|Deutsch (niemiecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (portugalski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Polski)| Polski (polski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD Tiếng Việt|Tiếng Việt (wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_(Italian)|Italiano (włoski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Fabuła==&lt;br /&gt;
Historia powieści toczy się wokół Hyoudou Isseia - niezbyt rozgarniętego i zboczonego, ale za to jakże przeciętnego licealisty, którego największym marzeniem są kobiece piersi. Całe jego życie zostaje wywrócone o sto osiemdziesiąt stopni, gdy niespodziewanie piękna nieznajoma zaprasza go na randkę. Randkę, podczas której jego żywot dobiega kresu. Z pomocą przychodzi mu wysokoklasowa diablica Rias Gremory, najpiękniejsza dziewczyna z jego szkoły, która wskrzesza go pod postacią swojego służącego. Od tego momentu biedny Issei zostaje wciągnięty w wir przeróżnych wydarzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 1: &#039;&#039;&#039;Przebudzenie Czerwonego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 1&amp;amp;2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 2: &#039;&#039;&#039;Narodziny Biuściastego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 3-6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 3: &#039;&#039;&#039;Bohaterski Oppai Smok&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 7-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 4: &#039;&#039;&#039;Legenda Oppai Smoka i wesołej kompanii&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 14-21&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 5: &#039;&#039;&#039;Czerwony Cesarski Smok Płonącej Prawdy × Biały Cesarski Smok Porannej Gwiazdy: Prawdziwy Smok Akademii Kuou&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 22-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadania poboczne&lt;br /&gt;
*Tomy 8, 13 i 15&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Występujące postaci==&lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;collapsible collapsed&amp;quot; style=&amp;quot;text-align:left; margin:5px 20px clear:both; font-size:100%; background:transparent; width:100%;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! style=&amp;quot;background:#cee0f2;&amp;quot; align=&amp;quot;center&amp;quot;| &#039;&#039;&#039;UWAGA: PONIŻSZE TREŚCI MOGĄ ZDRADZAĆ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE FABUŁY TEKSTU!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Issei Hyoudou&#039;&#039;&#039; (兵藤 一誠, &#039;&#039;Hyōdō Issei&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Pawn-Ise.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11) → wysokoklasowy diabeł (Król) (tom 22)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (osiem figur → cztery z ośmiu to figury mutacji (po tomie 12) → wszystkie z nich to piony mutacji (tom 23))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek → ludzki smok (po tomie 12))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Dar Wzmocnienia (Longinus) → Zbroja Łuskowa Daru Wzmocnienia (forma Łamacza Ładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Ascalon, Ascalon II (tom 24)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Niszczyciel Szat, Poligloctwo, Zabroniony Ruch „Trójząb”, Forma Szkarłatnej Królowej, Diabelski Smok „Bóg&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczeń drugiej klasy liceum w Akademii Kuou. Głupek i zboczeniec. Z pozoru typowy licealista żyjący w typowej rodzinie, w rzeczywistości jednak jest posiadaczem Sacred Gear o nazwie Boosted Gear, który uchodzi za jeden z najpotężniejszych. Został zabity na swojej pierwszej randce przez dziewczynę, która okazała się być upadłą anielicą. Do życia przywróciła go Rias Gremory, która stała się jego nową panią. Odtąd jego głównym celem jest wspięcie się na szczyt hierarchii społeczeństwa diabłów, dzięki czemu będzie mógł zostać Królem Haremu, choć sam nieświadomie przyciąga do siebie dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rias Gremory&#039;&#039;&#039; (リアス・グレモリー, &#039;&#039;Riasu Guremorī&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:King-Rias.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Moc Zniszczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica trzeciej klasy liceum i jednocześnie najpiękniejsza dziewczyna w całej szkole. Pochodzi ze starego rodu diabłów czystej krwi, domu Gremory. Wysokoklasowy demon nazywany „Szkarłatną Księżniczką Zniszczenia”. Jej brat jest jednym z Youndai Maou, Lucyferem. Wraz z nim posiada moc zniszczenia. Wskrzesza Iseia, gdy znajduje go martwego po spotkaniu z upadłą anielicą i odkryciu, że jest on w posiadaniu rzadkiego Sacred Gear. Uprzejma i delikatna dla swoich podwładnych, staje się zupełnie inną osobą podczas walki lub treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Asia Argento&#039;&#039;&#039; (アーシア・アルジェント, &#039;&#039;Āshia Arujento&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Asia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei , Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zmierzch Uzdrawiania&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica drugiej klasy liceum. Początkowo siostra zakonna znana jako Święta Dziewica, sławna przez swoją moc uzdrawiania. Chowała się w sierocińcu, ale została zabrana przez Kościół, kiedy ten odkrył jej moc. Następnie wyrzucona z niego za pomoc diabłu, została przygarnięta przez ludzi powiązanych z upadłymi aniołami. Zaczęła mieszkać wraz z Iseiem po tym, jak została uwolniona z ich rąk. Jako osoba, która dorastała w Kościele, brak jej zdrowego rozsądku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akeno Himejima &#039;&#039;&#039; (姫島 朱乃, &#039;&#039;Himejima Akeno&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Queen-Akeno.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Królowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny pół-człowiek, pół-upadły anioł)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; władanie żywiołami (głównie piorunami), Święte Błyskawice&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczęszcza do klasy trzeciej liceum i wspólnie z Rias należy do &amp;quot;Dwóch Wielkich Onee-sama&amp;quot; szkoły. Przez innych nazywana Najpotężniejszą Królową. Przyszła na świat jako owoc miłości ludzkiej matki i ojca, który był upadłym aniołem. Po śmierci rodzicielki została podwładną Rias. Jest wystarczająco bliską przyjaciółką Rias, aby prywatnie mówić jej po imieniu, ale przy obecności innych zwraca się do niej Buchou i zachowuje stosunki sługa-mistrz. Uparcie odmawia wykorzystania swojej mocy światła, którą odziedziczyła po ojcu, i używa jej dopiero po namowie Isseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Yuuto Kiba&#039;&#039;&#039; (木場 祐斗, &#039;&#039;Kiba Yūto&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Kiba.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg(Diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar: &#039;&#039;&#039; Narodziny Miecza, Ostrze Kowala&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż: &#039;&#039;&#039; Cesarski Demoniczny Miecz Gram, Balmung, Nothung, Tyrfing, Dáinsleif, wszystkie stworzone demoniczne i święte-demoniczne miecze (dzięki Narodzinom Miecza) oraz nieznany miecz z tomu dwunastego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w drugiej klasie liceum. Sam ogłosił się najlepszym przyjacielem Iseia, a także szkolnym księciem przystojniaków. Był ofiarą projektu &amp;quot;Święty Miecz&amp;quot;, z którego jako jedyny wyszedł żywy. Stał się podwładnym Rias, kiedy ta uchroniła go od śmierci, ale poprzysiągł zemstę na tych, którzy potraktowali go jako królika doświadczalnego i przyczynili się do śmierci jego przyjaciół. Żywi także wielką nienawiść w stronę Świętego Miecza, Excalibura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Koneko Toujou&#039;&#039;&#039; (塔城 小猫, &#039;&#039;Tōjō Koneko&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Koneko.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny nekomata)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; sen-jutsu, you-jutsu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica pierwszej klasy liceum. Pierwotnie była wykorzystywana przez inne demony po tym jak jej siostra, Kuroka, zabiła swojego pana. Maou, Lucyfer, ochronił ją i zostawił pod opieką swojej siostry, Rias, i tym samym Koneko stała się jej podwładną. Odmawiała użycia mocy sen-jutsu, ponieważ nie chciała upodabniać się do swojej siostry. Wraz z Akeno przezwyciężyły niechęć do swojej mocy, po tym, jak Ise im w tym pomógł. Nie okazuje żadnych emocji i wciąż dogryza Iseiowi, gdy ten tylko pomyśli o czymś nieprzyzwoitym. Największą troską obdarza swoich towarzyszy, gdy ci wpakują się w jakieś tarapaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Xenovia&#039;&#039;&#039; (ゼノヴィア, &#039;&#039;Zenovia&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Zenovia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory  →  Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Excalibur Zniszczenia, Święty Miecz Durandal → Ex-Durandal, Ascalon (pożyczany od Iseia)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest użytkownikiem Świętego Miecza i została wysłana przez Kościół wraz z Iriną w celu odzyskania lub zniszczenia skradzionych Excaliburów. Po dowiedzeniu się, że biblijny Bóg od dawna nie żyje, postanawia dołączyć do Klubu Okultystycznego jako służąca Rias. Kiedy tylko może, próbuje uwieść Iseia, ponieważ chce narodzić zdrowe i silne dziecko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Gasper Vladi&#039;&#039;&#039; (ギャスパー・ヴラディ, &#039;&#039;Gyasupā Buradi&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Gasper.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny dhampir, tj. pół-człowiek pół-wampir)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zabroniony Widok Balor&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; wampirze moce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół-wampir, mężczyzna-transwestyta, który jest w posiadaniu mocy zatrzymywania czasu poprzez spojrzenie, jednak nie jest w stanie tego kontrolować. Powiązany z Rias przez rozkaz starszych, aż do momentu, kiedy Rias dorośnie wystarczająco, aby móc sprawować nad nim kontrolę. Wciąż nie jest w stanie całkowicie zapanować nad swoimi mocami, ale może w znacznym stopniu zwiększyć swoją kontrolę poprzez wypicie krwi Iseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rossweisse&#039;&#039;&#039; (ロスヴァイセ, &#039;&#039;Rosuvaise&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Rossweisse.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawna walkiria)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; norweska magia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie strażnik Odyna. Po walce z Lokim i Fenrirem Odyn pozostawił ją w rodzimym miasteczku Iseia. Została przekonana przez Rias do zostania jej sługą. W Akademii Kuou pełni rolę nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Irina Shidou&#039;&#039;&#039; (紫藤イリナ, &#039;&#039;Shidō Irina&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Ace-Irina.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; As Pik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony anioł (dawniej człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż&#039;&#039;&#039;: Excalibur Naśladowania, seryjnie tworzone święte demoniczne miecze &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest partnerem zawodowym Xenovii i koleżanką Iseia z dzieciństwa. Po odkryciu faktu, że biblijny Bóg jest martwy, nadal podąża za nauczaniem Kościoła i pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Michała. Zakochała się w Iseiu i wielkim zaskoczeniem było dla niej to, że został diabłem. Pomimo tego nadal są przyjaciółmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ravel Feneks&#039;&#039;&#039; (レイヴェル・フェニックス, &#039;&#039;Reiveru Fenikkusu&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Ravel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039;Grupa Riser -&amp;gt; Grupa Issei,  Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; pirokineza, aerokineza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wywodzi się ze znanego i szanowanego diabelskiego rodu Feneks, legendarnych feniksów. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Początkowo należała do parostwa swojego brata, Risera Feneksa, jednak po jego przegranej w walce z Hyoudou została przeniesiona do parostwa swojej matki, stając się tym samym wolnym Gońcem. Jest menadżerką Isseia w Zaświatach i, tak jak pozostałe dziewczyny, po uszy w nim zakochana. Zaproponowała mu, że zostanie jego Gońcem, kiedy ten otrzyma parostwo. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Azazel&#039;&#039;&#039; (アザゼル, &#039;&#039;Azazeru&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Azazel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (upadłe anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; dawny Naczelnik Upadłych Aniołów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; nauczyciel, mentor Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy upadły anioł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były przywódca upadłych aniołów, obecnie sprawuje opiekę nad jednym z regionów istotnych dla frakcji; zdecydował się zostać mentorem Klubu Okultystycznego. W przeszłości wielki uwodziciel kobiet, przez co też został wyrzucony z Niebios; samotny, choć jego przeszłość kobieciarza jest dobrze znana. Podsuwa Isseiowi różne zbereźne pomysły. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sona Sitri &#039;&#039;vel&#039;&#039; Souna Shitori&#039;&#039;&#039; (ソーナ・シトリー, &#039;&#039;Sōna Shitorī&#039;&#039;; 支取 蒼那, &#039;&#039;Shitori Sōna&#039;&#039;) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Souna Sitri.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Magia Wody, Magia Sitri, geniusz strategiczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona Sitri jest wysokiej klasy diabłem i następną głową domu Sitri, a także uczennicą trzeciego roku w Akademi Kuou. Jest także przewodniczącą samorządu uczniowskiego w Akademii oraz przyjaciółką i rywalką Rias Gremory. W Akademii Kuou przedstawia się jako Shitori Souna i jest trzecią w kolejności najbardziej popularną dziewczyną w szkole, za Rias i Akeno. Podobnie jak Rias jest siostrą członikini Youndai Maou, Serafall Lewiatan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Saji Genshirou&#039;&#039;&#039; (匙 元士郎 , &#039;&#039;Genshirō Saji&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Saji.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (cztery figury)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Lina Absorbacji → Wszystkie Dary Vritry&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Saji jest uczniem drugiej klasy w Akademii Kuou, jest także sekretarzem samorządu uczniowskiego i Pionem  Sony Sitri. Przyjaciel i rywal Isseia, podobnie jak on zakochany w swojej pani. Po otrzymaniu Darów Vritry stał się gospodarzem Smoczego Króla Vritry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ophis&#039;&#039;&#039; (オーフィス, Ōfisu) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:Dragon God-Ophis.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Brygada Chaosu (dawniej), Sojusz Trzech Potęg (nieoficjalnie), Klub Okultystyczny (nieoficjalnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; Bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; &amp;quot;Maskotka&amp;quot; Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; smoczy bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Węże Ophis, Nieskończoność, Wieczny &amp;quot;Sen&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden/a z dwóch najpotężniejszych smoków, razem z Wielkim Czerwonym, narodził/a się w szczelinie międzywymiarowej, u zarania świata. Po nie do końca jasnej przegranej z Wielkim Czerwonym, został/a zmuszony do opuszczenia szczeliny, poszukując sposobu na powrót i pokonanie smoka apokalipsy. Dla Ophis nie istnieje coś takiego, jak koncepcja płci, obecnie przyjmuje formę małej gotyckiej dziewczynki, jest więc rozpoznawana jako dziewczyna, mimo, iż jedną z wcześniejszych form Ophis był starzec. Obecnie Ophis utraciła większość dawnej potęgi, która została jej skradziona, przy użyciu jadu Samaela. Jej siła została więc zredukowane &amp;quot;jedynie&amp;quot; do dwakroć większej, niż ta którą posiadały Dwa Niebiańskie Smoki przed zapieczętowaniem w Boskim Darze. Żyje obecnie w rezydencji Hyoudou jako &amp;quot;maskotka&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Więcej informacji na temat postaci możesz znaleźć na [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna High School DxD Wiki]&#039;&#039;&#039;.&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[High School DxD: Rezerwacja|Rezerwacja]] ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zatwierdzeni tłumacze są zobowiązani do wpisu na [[High School DxD: Rezerwacja|tej]] stronie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Standardy===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Każdy rozdział (już po naniesieniu poprawek) musi spełniać ogólne wytyczne.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_PL_-_Terminologia|Terminologia i dyskusja]] | ([[High School DxD: Names and Terminology Guidelines|wersja angielska]])&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wszystkie redakcje tłumaczenia mają być w języku polskim.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;Jeżeli podczas czytania tekstu zauważysz jakiś błąd - popraw go. Mimo redakcji nie można wyłapać wszystkiego.&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualizacje==&amp;lt;!--max 10, resztę przenosić na stronę aktualizacji!--&amp;gt;&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;7 lipca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Bonusowy Żywot 2&#039;&#039; oraz &#039;&#039;Posłowie&#039;&#039; z tomu DX6, kończąc tym samym jego tłumaczenie.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;11 czerwca&#039;&#039;&#039; - Dodano &#039;&#039;Bonusowy Żywot 1&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;27 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 4&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;5 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Preludium Excalibura&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;28 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 2&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;21 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 1&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;13 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 6&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 5&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;10 lutego&#039;&#039;&#039; - Dodano pozostałe rozdziały z tomu DX5, kończąc tym samym jego tłumaczenie.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 stycznia&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 6&#039;&#039; i podrozdział &#039;&#039;Restauracja&#039;&#039; z tomu DX5.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;20 stycznia&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 5&#039;&#039; i podrozdział &#039;&#039;Dziewczyna w kimonie&#039;&#039; z tomu DX5.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniejsze aktualizacje można zobaczyć na [[High School DxD PL aktualizacje|tej]] stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; autorstwa Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 1 – Diabły starej szkoły|Tom 1 – Diabły starej szkoły]] – ([https://mega.nz/#!83oTSC5C!ETdAWCidyccvQYQyOjxE7jTWdFCYR10EGUJ8MnCrde8 Wersja PDF])===  &lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 1 Med.jpg|thumb|right||130px]]                                                                          &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 prolog|Żywot 0]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 1|Żywot 1: Koniec bycia człowiekiem]]                         &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 2|Żywot 2: Początki diabelstwa]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 3|Żywot 3: Mam przyjaciela]]                                        &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 4|Żywot 4: Ocalę cię, przyjacielu!]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 5|Nowy żywot]]                                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 2 – Feniks szkoły bojowej|Tom 2 – Feniks szkoły bojowej]] – ([https://mega.nz/#!IqQAiKib!V1dBF125CfWhwisz86ynEmLpNvW0dUY-3JPWaexLgLo Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 2 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 1|Żywot 1: Moja praca jako demon]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 2|Żywot 2: Stawaj do walki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 3|Żywot 3: Trening czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 4|Żywot 4: Początek bitwy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 5|Żywot 5: Zasługi na polu bitwy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Szach mat|Szach mat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 6|Żywot ∞ vs Moc ∞: Przybyłem, aby spełnić obietnicę!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ojciec x Ojciec|Ojciec x Ojciec]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ostatni pocałunek|Ostatni pocałunek]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska|Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska]] – ([https://mega.nz/#!IiwzAYQI!nKQwiNjrEYB-zXI9qODZ_BOOnnBwglFgcFoBV3ue3wQ Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/?vd624503pa7ir2a Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 3 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 Ilustracje|Ilustracje]]  &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 1|Żywot 1: Czas na rozgrzewkę, Klubie!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Zemsta skoczka|Zemsta skoczka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 2|Żywot 2: Święty Miecz przybył]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 3|Żywot 3: Plan zniszczenia Świętego Miecza!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 4|Żywot 4: Naprzód, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Nowy skoczek &amp;amp; nowy rywal|Nowy Skoczek &amp;amp; nowy rywal]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Przyjaciele|Przyjaciele]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy|Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy]] – ([https://mega.nz/#!Z6hQhAhS!X_gbk-tw9HWpYq0EcNccdPB213KvfptP4_-_11gzEzs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 4 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 1|Żywot 1: Wakacje! Kostiumy kąpielowe! Jestem w tarapatach?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 2|Żywot 2: Wizyty klasowe czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 3|Żywot 3: Mam kouhai]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 1|Grigori 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 4|Żywot 4: Spotkanie VIP-ów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Brygada Chaosu|Brygada Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 5|Żywot 5: Smok Walijski i Smok Wymycia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Koniec przedstawienia|Koniec przedstawienia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 2|Grigori 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Valhalla|Valhalla]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 7|Specjalny żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu|Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu]] – ([https://mega.nz/#!1qh1HaTY!weAmkL7_LZnYL-w1uaohm9558oby0gm8g3l0m7AFZcA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/h3b3gvhrdm37kgv/High_School_DxD_Tom_5.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 5 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 1|Żywot 1: Są wakacje, jedźmy do Zaświatów!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 2|Żywot 2: Spotkanie młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 3|Żywot 3: Smok i kot!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 4|Żywot 4: Buchou vs Kaichou: Pierwsza połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Walc|Walc]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 5|Żywot 5: Buchou vs Kaichou: Druga połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 VIP|VIP]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 ZWYCIEZCZYNI|ZWYCIĘŻCZYNI]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Ponowne spotkanie|Ponowne spotkanie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną|Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną]] – ([https://mega.nz/#!VvRwnYwR!TXb-Gkc0luAGYa2Pw4UYWbAkkd0Abj0sHRHfuyiFfTA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/l08bs8tltl12h0c/High_School_DxD_Tom_6.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 6 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 6 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 1|Żywot 1: Początek drugiego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 2|Żywot 2: Zmartwienia Asi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Asia|Asia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Szef x Szef|Szef x Szef]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 3|Żywot 3: Wielka Bitwa!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Uroboros|Uroboros]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 4|Żywot 4: Kocham Cię]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Juggernaut Drive|Juggernaut Drive]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 5|Żywot 5: Wielki Czerwony!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 7 - A po szkole… ragnarok|Tom 7 – A po szkole… Ragnarok]] ([https://mega.nz/#!QjAVlADD!OgsNYZmri3zUHTlPnBnjCaTp6M1ujYrKtZ9NLJdPVrE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/fb1nbcmj3o6bdqx/High_School_DxD_Tom_7.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 7 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 1|Żywot 1: Spokój jest najlepszy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie pieprzonego starca z Północy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 3|Żywot 3: Połączenie sił!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 4|Żywot 4: Dwa Niebiańskie Smoki kontra Bóg Zła, Loki!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Nadzorca|Nadzorca]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Tata|Tata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 8 – Diabelska robota|Tom 8 – Diabelska robota]] ([https://mega.nz/#!kvAjzSAC!6_2ZN5prgkBxYf6qe_R2T4IpwARQZI3qEAKkYrrk-_w Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/ll9bopfab0ar0ve/High_School_DxD_Tom_8.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 8 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 1|Żywot 1: Diabelska robota]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 2|Żywot 2: Wymagania chowańców]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 3|Żywot 3: Wspomnienia cycków]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 4|Żywot 4: Cycki tenisa]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 5|Żywot 5: Piekielny nauczyciel Azazel]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 6|Żywot 6: Trzystu Ise]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 7|Dodatkowy żywot: Zabawa rodziny Gremory]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej|Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej]] ([https://mega.nz/#!BqAGHIiC!A91AOKUpZDJGvo_s37THf_6SCT-QZP3vCYjqatRAnFg Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8v957ua7c7cfhn9/High+School+DxD+Tom+9.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 9 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 1|Żywot 1: Tak, jeźdźmy do Kioto!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie do Kioto]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 3|Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 4|Żywot 4: Wielkie spotkanie, Grupa Gremory VS Frakcja Bohaterów! W Kioto!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 spec|Spec]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu|Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu]] ([https://mega.nz/#!proQhSSJ!s0nr7ECEbMqeiyabnxcd45uJ0cMxvGR1Prm7-FTkKlM Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/x4wt8t3754qlj84/High_School_DxD_Tom_10.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 10 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 10 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 1|Żywot 1: Przygotowania na szkolny festiwal!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 2|Żywot 2: Uczucia dziewicy są skomplikowane]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 3|Żywot 3: Początek rozstrzygającej bitwy młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Krol|Król]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 4|Żywot 4: Bycie podwładnym Rias Gremory]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Pion|Pion]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 5|Żywot MAX VS Moc MAX: MĘŻCZYZNA (Sekiryutei) VS MĘŻCZYZNA (Shishiou)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 6|Żywot MAXIMUM VS Moc MAXIMUM: Szkarłat i Czerwień]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Lwie serce|Lwie serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Indra|Indra]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - Dodatkowy zywot|Dodatkowy żywot: Marzenie, które się nie kończy i Marzenie, które się kończy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 11 – Uroboros i awans|Tom 11 – Uroboros i awans]] ([https://mega.nz/#!E350xAxA!O3hzhCc32bGLOoDU5vzwkO0NZrCJc7dPAIHbfoxLISI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/i8bfa21jxlbl2y3/High_School_DxD_Tom_11.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 11 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 11 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 1|Żywot 1: Nauka i sezon godowy?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 2|Żywot 2: Nieskończoność i test na średnioklasowego diabła!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 3|Żywot 3: Zbuntowani bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 4|Żywot 4: Jako Niebiański Smok]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 5|Życie...]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 6|Stracone życie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć|Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!NnhHwQrB!H0Y5rBN-EgbowAbr3qbLUPKKOdpHgYBRkTq-SScTtD0 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/8ya5euu2g3kpepu/High_School_DxD_Tom_12.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 1|Żywot -3: Gremory bez Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 2|Żywot -2: Przyjaciel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Granica|Granica międzywymiarowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Szatan|Szatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 3|Żywot -1: Przymierze młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 4|Żywot 0: Cesarz Biuściastego Smoka]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 5|Żywot 1: Szkarłatna obietnica]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Azazel|Azazel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Bohater...?|Bohater...?]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 13 - Ise SOS|Tom 13 – Ise SOS]] ([https://mega.nz/#!Qu5m1C6T!A6PwV6QVbF8O79OzTQ4F1HjO32BKzRSdpIzekhXtWSE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/0ijyfnnkbpaay23/high_school_dxd_13.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 13 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 1|Żywot 1: Tokusatsu diabeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 2|Żywot 2: Ise SOS]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 3|Żywot 3: Niepokoje diabła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 4|Żywot 4: Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5|Żywot 5: Armageddon podczas Dni Sportu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 6|Dodatkowy żywot: Zmartwienia kolejnej spadkobierczyni]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 14 - Czarodzieje z poradnictwa zawodowego|Tom 14 – Czarodzieje z poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!p7hTFI7T!dk4FdhSqEx8BE_CCKdCWtU1MLwn4wKia3ZD2M3UDA4I Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/og9mv3mggqc11i7/High+School+tom+14.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 14 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 14 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 1|Żywot 1: Dzisiaj też odwalam moją diabelską robotę]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej indywidualista|Czarodziej indywidualista]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 2|Żywot 2: Władcy Nocy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej dla Brygady Chaosu|Czarodziej dla Brygady Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 3|Żywot 3: Wygnani Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 4|Żywot 4: Naprzód Klubie Okultystyczny i Szkolny Samorządzie!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Rumunia|Rumunia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 15 - Mroczny Rycerz Słońca|Tom 15 – Mroczny Rycerz Słońca]] ([https://mega.nz/#!h7Bk3a4a!0yI_BlDMcjWq6w3gxzFBG48dHhE4lLBWJqoIfBBZRmI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/2yvd5cnvkuza7iv/High+School+tom+15.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 15 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 1|Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 2|Żywot 2: Szkarłat i Szkarłat]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 3]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 3|Żywot 3: Święta☆Dziewica jedzie do Ziemi Świętej]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 4]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 4|Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 5|Żywot 5: Wilczy symbol]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 6|Żywot 6: Niechaj Światłość na Ciebie spłynie]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć|Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!B2QWAKxS!gcEZrm3zKor29SgL440DMfbWbQ8QOuqZjImL-a0xj4k Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8fw2nj98n9a9zf0/High+School+tom+16.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/6tl73r0uoso8a5g/High+School+DxD+Tom+16+-+Dzienn+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 16 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 1|Żywot 1: Do Rumunii, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 2|Żywot 2: Pokrewni mrocznej nocy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 3|Żywot 3: Łyknij ze mną trochę słońca]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 4|Żywot 4: {{Furigana|Syn|Rizevim}} {{Furigana|Gwiazdy|Livan}} {{Furigana|Porannej|Lucyfer}}]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Gasper Balor|Gasper Balor]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 5|Żywot DxD]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Pierwotny Longinus|Pierwotny Longinus]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego|Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego]] ([https://mega.nz/#!F7RhFCpa!Z5ZK5sr9ZEMd4kr0m05sYX6eco9YInJzWO_UfEaPQvI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/kjb4waw94dafdw2/High+School+tom+17.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/ierd7u1d4hcued8/High+School+DxD+Tom+17+-+Walkir+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v17_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 1|Żywot 1: Pochwały treningowe!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 2|Żywot 2: Zaświatowa szkoła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 3|Żywot 3: Kierunek zła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 4|Żywot 4: Młodziaki]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Bracie|Bracie?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17s - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych|Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych]] ([https://mega.nz/#!FqQHgaiD!dlQYZP7tW7ax6y-Y5nwKiDHuwtm7L-GdAAROsoge8U4 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/xwg6ah5gvggk8ze/High_School_dxd_tom_18_.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/f9a4em8zn7rv57e/High_School_DxD_tom_18.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v18_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 1|Żywot 1: Diabły również obchodzą gwiazdkę!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 2|Żywot 2: To, co zakazane]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 3|Żywot 3: D×D także robi wypad do Niebios!]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Fałszywy bohater|Fałszywy bohater]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Joker|Joker]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 4|Żywot 4: Płoń, Święty mieczu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 5|Następny żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Święta Bożego Narodzenia|Święta Bożego Narodzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Boss × Boss|Boss × Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz|Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 18 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 19 – Durandal głównych wyborów|Tom 19 – Durandal głównych wyborów]] ([https://mega.nz/#!cygUDaCK!tn8e0WMS2nspp4f6BPrNbeYL3N2ScuPlUHi3zN7Gd5g Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/3p02h4d335bg2uy/High_School_dxd_tom_19.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/1hxsf61fxu3c1dc/High_School_DxD_tom_19.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:HighSchoolDxDTom19.jpg|130px|thumbnail|right|]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rudra|Rudra]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 1|Żywot 1: Rozpoczęcie trzeciego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 2|Żywot 2: Niezwykle decydująca bitwa!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 3|Żywot 3: {{Furigana|Pięść i miecz|Karnawał}}]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 4|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Ciag dalszy nastąpi|Ciąg dalszy nastąpi...]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Scisle tajne| Ściśle tajne]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 19 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego|Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!lnBEyKwT!cIxLEJRHQEUZYh_VqDfyNaKY9Aezqu0nzaYlulz_z1E Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/1ff13l3xzxc32ue/High_School_dxd_tom_20.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/8bsfgxksykz4unq/High_School_DxD_tom_20.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v20_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Oszust|Oszust]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 1|Żywot 1: Niespokojne konsultacje zawodowe]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Rodzice|Rodzice]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 2|Żywot 2: Święta Prawda]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Szok|Szok]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 3|Żywot 3: Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ostatni Żywot|Ostatni Żywot... Poetycka Sprawiedliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Bestia 666|Bestia 666]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Odstraszenie|Odstraszenie]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera|Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera]] ([https://mega.nz/#!lv5HyIJS!tEW74lc9Ll1dOIexI_j4NVhrg9SbPhzH328zhCASZUg Nowa wersja PDF] [https://www.mediafire.com/file/wb6vfcohss9v151/HS_DxD_tom_21.pdf/file Nowa wersja 2 PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v21_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła|Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 I stał się chaos|I stał się chaos]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy|Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Lew Baela Wielkiego Króla. ~Wielki Król~|Żywot: Lew Ba’al Wielkiego Króla. ~Wielki Król~]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!|Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Determinacja|Determinacja]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek|Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front|Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu|Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Tymczasowa Rozłąka|Tymczasowa Rozłąka]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Y Ddraig Goch i Albion Gwiber|Y Ddraig Goch i Albion Gwiber]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Sprawozdanie|Sprawozdanie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Podtrzymywane Nadzieje|Podtrzymywane Nadzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych|Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych]] ([https://mega.nz/#!IyJkwCoQ!qnth2-1Daiiy9Fn39SZ0i2gdkQwlG3Hk8Ig6RNPl9CM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_22_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 1|Żywot 1: Ci spośród nas, którzy pozostali!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 2|Żywot 2: I tak oto stałem się wysokoklasowym diabłem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 3|Żywot 3: Ceremonia Ukończenia Szkoły Gremorych]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Początek Bankietu|Początek Bankietu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 4|Żywot 4: Ceremonia Otwarcia Międzynarodowego Turniej Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharu Azazela&amp;quot;!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Indra i Sun Wukong|Indra i Sun Wukong]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 5|Żywot 5: Naprzód, Drużyno Sekiryuuteia!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 23 - Mecz z Jokerem|Tom 23 - Mecz z Jokerem]] ([https://mega.nz/#!d7w1FADD!8ATq9aLXTkUYTtRvjSNHX9tiMHPZmfLteBucNAD-Tz0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_23_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume 23 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 1|Żywot 1: Od teraz jestem Królem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 2|Żywot 2:Smok do Smoka ciągnie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 3|Żywot 3: Przed decydującą bitwą]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 1|Zmartwiony Czarodziej 1]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 4|Żywot 4: Przeciwko Dzielnym Świętym]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 2|Zmartwiony Czarodziej 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot: Młodość|Żywot: Młodość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wzajemne Wrażenie|Wzajemne Wrażenie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Przygotowania Kouhai|Przygotowania Kouhai]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wywiad|Wywiad]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Następny Żywot...|Następny Żywot… I tak oto bitwa się zaczęła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Osobliwość|Osobliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Powrót Króla|Powrót Króla]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Widar i Apollo|Widar i Apollo]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Królestwo Zmarłych|Królestwo Zmarłych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania|Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania]] ([https://mega.nz/#!l7pzASqD!e5GJV3O8872SE3RQA3knGFTPGNwZaPPZn0GwThHZEA8 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High school DxD Volume 24 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 1|Żywot 1. Tegoroczne lato jest gorące!]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 2|Żywot 2. Bóg Śmierci i Slash Dog]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 3|Żywot 3. Prawda na temat kotów, początek meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Moja Księżniczka|Moja Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 1|Slash 1. Inna strona meczu, zjednoczony front Sekiryuuteia i Slash Doga]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 4|Żywot 4. Człowiek który osiągnął swój limit i Ostateczny Smok Zła]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Pięść i Kły|Pięść i Kły]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka|Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 2|Slash 2. Slash Dog/Upadły Psi Bóg]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 5|Żywot 5. Bóg Śmierci i Cyckowa Technika Rodu Hyoudou]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Sztuczna Transcendentalność|Sztuczna Transcendentalność]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Tajna Rozmowa|Tajna Rozmowa]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych|Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych]] ([https://mega.nz/#!IjwFUIIR!wdfgkyOLKpaM7k6x3tFYDv1DxS57cPHGXFznZHMy7yc Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD V25 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Przyczyna Transcendentalności|Przyczyna Transcendentalności]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki|Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou|Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Balberith i Verine|Balberith i Verine]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Widar|Widar]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu|Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom|Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Nowy Mrok. Z Innego Świata|Nowy Mrok. Z Innego Świata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Longinus|Longinus]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Kwalifikacja Drużyn|Kwalifikacja Drużyn]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;|Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Bogowie Piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;Shin High School DxD&#039;&#039;==&lt;br /&gt;
Ten tom jest kontynuacją przygód Isseia i spółki.&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru|Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru]] ([https://mega.nz/#!VyQ2FAKT!WhkMEoNH0SG420LSsCGpu4_X_zXN_Y_8WtKozW0mmck Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 1 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom_1_Żywot_1._Wysoko_klasowy_diabeł,_Hyoudou_Issei|Żywot 1. Wysokoklasowy diabeł, Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie|Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką|Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!|Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!]]&lt;br /&gt;
::**[[Shin High School DxD: Tom 1 Chrześcijański wojownik|Chrześcijański wojownik]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!|Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia |Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia]] ([https://mega.nz/file/5u53QQxL#By_nsNmK9HansZKa_9UruzrrOru-Ytq4rEtdazZQDeg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 2 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[Życie 1. Debiut nowego diabła (Ingvild)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 2|Żywot 2. Finał Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry Czas Zacząć!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Fan|Fan]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 3|Żywot 3. Przygotowania do Bitwy!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot DxD i dane X×X|Żywot DxD i dane X×X]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 1|Rodzice 1]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Życie 4|Żywot 4. Początek Meczu!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Środek Meczu|Środek Meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Siostry|Siostry]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot: Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka|Żywot. Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Moc w mocy|Moc w Mocy]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania|Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Durandal|Durandal]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 2|Rodzice 2]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Następne życie|Następny Żywot. Zwycięstwo lub Klęska]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Bogowie z piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot. ??????????????????????????|Żywot. ??????????????????????????]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Tom 3 - Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca]] ([https://mega.nz/#!wnAFXChA!WdJj-7B2vdNpYWVq-ks4jg2F_8oGkl9x3TAsr7Wec4o Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 3 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca|Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto|Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto|Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów|Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Drugoklasiści|Drugoklasiści.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem|Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu|SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Fan|Fan.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-|Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]].&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Koniec Gry|Koniec Gry.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]].&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD: Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie|Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie]] ([https://mega.nz/file/06x3CCpA#oBm7c8RWrIxBv8Fd_7JHX3roJ1FgkiELOb6Rnzl4HCs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 4 Cover.jpg.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Tajemnicza Dziewczyna|Tajemnicza Dziewczyna]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 1: Nie Lubię Piersi|Żywot 1: Nie Lubię Piersi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa|Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - BOGOWIE PIEKŁA|BOGOWIE PIEKŁA]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł|Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Najsilniejsze Smoki|Najsilniejsze Smoki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Lwie Serce|Lwie Serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Decydująca Bitwa Kobiet|Decydująca Bitwa Kobiet]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!|Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Awans|Awans]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Genealogia Gremorych|Genealogia Gremorych]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie z Nieznanym|Spotkanie z Nieznanym]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Nieznany temat|Nieznany temat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Zwiastun końca|Zwiastun końca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie|Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)|Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;High School DxD EX&#039;&#039; Ichieia Ishibumi ([https://mega.nz/#!U3x1BKAQ!A8gvxHgxS-oodsA2iLIASeoa5Qf0AAPKX51WHstvhiM Wersja PDF])==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Spin-off serii, dołączony do specjalnej edycji blu-ray trzeciego sezonu anime, High School DxD BorN. Akcja dzieje się podczas podróży w czasie pomiędzy wydarzeniami z tomu czternastego i trzydziestu lat później.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 1: Szkarłatnowłosy Sekiryuutei]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 2: Najeźdźcy z innego świata]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 3: Nowe Kościelne Trio]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 4: Szkarłatna wola]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 5: Zakazany zjednoczony front]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 6: Tak więc do jutra...]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD DX&#039;&#039; Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania będą zamieszczone w tych tomach&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]] ([https://mega.nz/#!dyZTHCoA!bbDDo3vTJJ_wQNCWmX83l0SHwqFsIKbI8Rvp8WShOWg Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx1.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 1|Żywot 1: ERO uprowadzenie!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2: Ostatecznośćǃǃ Maska Onii-chana]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3|Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4: Rozkoszna przygoda Smoka Piersi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 5|Żywot 5: Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 6|Żywot 6: Jedźmy do gorących źródeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Feniks budowy Szkoły Bitewnej DX?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX2 - Kult☆Smoczej Bogini]] ([https://mega.nz/#!N34khCTB!B_hJlVzJsD0n1J7fCyhoqJegmAhph4Z3XOnzC1nXYk0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_Normal_High_School_DxD_Volume_Dx2.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX2 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Cycki w słońcu!]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Rozporządzenie Samorządu Uczniowskiego]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Kult☆Smoczej Bogini]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Nekomaci☆Zwój Ninja]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 6: Sanktuarium maniaków]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot DX: Hyakki Yako i Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX2 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX3 - KrzyżowyxKryzys]] ([https://mega.nz/#!Nr4mgQpI!DGpuRHzG-lFQeD02fmq9qsSFg6LlSOzCxJ_v22WviXg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx3.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX3 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Skarb Asi]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Typowe dni Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem! ~Rozdział maskotek~]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Talenty Samorządu Uczniowskiegol]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Światowe pragnienie stali]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 1: Krzyżowy×Kryzys]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 2: Wycieczka z okazji zakończenia szkoły i Gang Zamętu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX3 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX4 -  Samorząd Uczniowski i Lewiatan]] ([https://mega.nz/#!wnpSkI4B!agf--57G7T_QHg-6j0EZ6AI_HNihQxHsHCo_PqRP38Y Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover High School DxD Volume Dx4.jpeg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Cesarskiego Fioletu kontra Drużyna Włóczni Indry -Dowód Bohatera-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Moc 1: Niezniszczalny Wielki Król]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 2: Bohaterowie i Chłopcy]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 3: Początek Orgii Mocy i Technik]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[MAKSYMALNA Moc kontra MAKSYMALNA Technika Króla Lwów -Żelazny Cios kontra Longinus Bohatera-]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Sekiryuuteia Isseia kontra Drużyna Sony Sitri -Bądź Silniejszy niż wtedy i Bardziej Niż Teraz-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Linia 1: Obecny Rok Bardzo Się Różni Od Poprzedniego]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 2: Sekret Szkolnego Samorządu]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 3: Źródło Marzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 4: Początek Meczu Odwetowego]]&lt;br /&gt;
::**[[Otwarcie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Żywot 5|Linia 5: Przełamanie Pola]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Linia: Maximum kontra Życie|Linia: Maximum kontra Życie. Największy Idiota (Smoczy Król) kontra Idiota (Cesarski Smok)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Ostatnia Linia|Ostatnia Linia: Szkolny Samorząd i Lewiatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Nowa Linia|Nowa Linia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX5 - Wyzwanie Superbohatera]]  ([https://mega.nz/file/MmhFBA7D#JfNOoKh74fS7sUyjnQT_j2dtcSG11l6zfcmH31LCPfI Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD DX5 Cover.jpg||thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5  Żywot 1|Żywot 1: Wskrzeszenie? Nieśmiertelny Ptak]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Nieznany Dyktator|Nieznany Dyktator]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 2|Żywot 2: Służąca Rodu Pendragon]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Collbrand|Collbrand]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 3|Żywot 3: Piżamowa Impreza dla Zdolnych i Utalentowanych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 4|Żywot 4: Na Zachód!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Salamandra Tomita|Salamandra Tomita]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 5|Żywot 5: Kwieciste Zaręczyny Księżniczki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Dziewczyna w kimonie?|Dziewczyna w kimonie?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 6|Żywot 6: Mroczna Historia Białego Cesarskiego Smoka]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Restauracja|Restaurcja]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 7|Żywot 7: Wyzwanie Superbohatera]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 1|Bielizna Wieczności 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności|Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 2|Bielizna Wieczności 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX6 -  Czy ktoś zmawiał diabła?]] ([https://mega.nz/file/8r4gXT6D#0cEhtq7lbIo4_pIY_gsJTJOJCwLX-exyl2pyqFWNmRE Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 6) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot1|Żywot 1: Diabły w Drodze!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 2|Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot|Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 4|Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 5|Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 6|Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1|Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2|Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero. Autor: Mikage Kasuga]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opowiadania===&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które zostaną wcielone w któryś z tomików opowiadań.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Ku przygodzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine Special====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które nigdy nie zostaną włączone w tomik.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Tożsamość Piona&lt;br /&gt;
::*Antologia EROKOME&lt;br /&gt;
::*[[Dwudziestkapiątka w pokoju klubowym z Rias-buchou!]] ([https://mega.nz/file/5zJQyD6I#sbsOtnhiLSastVQLWqGQEg6fBWes0iVTkLlPPB6EyLI Wersja PDF])&lt;br /&gt;
::*Obłąkana herbatka!&lt;br /&gt;
=====[[High School DxD - Moje pierwsze zakupy (Tom Ophis)]] ([https://mega.nz/file/AiZW2TYA#OzWUR0ZK3dq3b33sZ1Tiee_SqYHNGshakwWEd_Xz4MY Wersja PDF])=====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12,5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 1|Żywot 1: Nieskończone szaleństwo zakupów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 2|Żywot 2: Smoczy Bóg i majteczki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 3|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica====&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD PL: Rias w Krainie Czarów|Rias w Krainie Czarów]] ([https://mega.nz/file/F6I02ZLI#6MFTxeoNu2A0fgw68x9cLtSJoTe_g2VZrq89EQ9j7m0 Wersja PDF])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Przy projekcie pracują==&lt;br /&gt;
*Administrator oryginalnej (anglojęzycznej) wersji projektu: [[user:Code-Zero|Code-Zero]]&lt;br /&gt;
*Administrator polskiej wersji projektu: [[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
*Opiekun polskiej wersji projektu: [[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumacze===&lt;br /&gt;
*[[user:Nightwing|Nightwing]]&lt;br /&gt;
*[[user:Chazoshtare|Chazoshtare]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nieaktywni&#039;&#039;&#039;:&lt;br /&gt;
*[[user:Sentox|Sentox]]&lt;br /&gt;
*[[user:Zero-sama|Zero-sama]]&lt;br /&gt;
*[[user:BananowyJE|BananowyJE]]&lt;br /&gt;
*[[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Korektorzy===&lt;br /&gt;
*[[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
*[[user:BankaiGoku|BankaiGoku]]&lt;br /&gt;
*[[user:Ragger|Ragger]]&lt;br /&gt;
*[[user:Tetsuno|Tetsuno]]&lt;br /&gt;
*[[user:bojlas|bojlas]]&lt;br /&gt;
*[[user:PanNiedzwiadek|PanNiedzwiadek]]&lt;br /&gt;
*[[user:Obserwator|Obserwator]]&lt;br /&gt;
*[[user:Majks|Majks]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie poszukiwani &#039;&#039;&#039;KOREKTORZY&#039;&#039;&#039; – w tej sprawie pisać do [[user:reddocksw|reddockasw]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Inne==&lt;br /&gt;
Z polskim projektem &#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; powiązana jest Wiki o tej tematyce, która znajduje się pod adresem [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna hsdxd.usermd.net]. Serdecznie zapraszamy do jej czytania i, co ważniejsze, tworzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstał także kanał IRC powiązany z projektem polskiej wersji DxD na Rizon o nazwie &#039;&#039;&#039;[irc://irc.rizon.net/dxd-pl #dxd-pl]&#039;&#039;&#039; ([https://qchat.rizon.net/?channels=dxd-pl webchat]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Dotychczas wydano==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* High School D×D 1 Diabły starej szkoły, ハイスクールD×D1 旧校舎のディアボロス (20 września 2008; ISBN 978-4829133262)&lt;br /&gt;
* High School D×D 2 Feniks szkoły bojowej, ハイスクールD×D2 戦闘校舎のフェニックス (20 grudnia 2008; ISBN 978-4829133583)&lt;br /&gt;
* High School D×D 3 Excalibur z księżycowego boiska, ハイスクールD×D3 月光校庭のエクスカリバー (20 kwietnia 2009; ISBN 978-4829133910)&lt;br /&gt;
* High School D×D 4 Wampir z zamkniętej klasy , ハイスクールD×D4 停止教室のヴァンパイア (20 września 2009; ISBN 978-4829134276)&lt;br /&gt;
* High School D×D 5 Kocia diablica zaświatowego obozu, ハイスクールD×D5 冥界合宿のヘルキャット (19 grudnia 2009; ISBN 978-4829134702)&lt;br /&gt;
* High School D×D 6 Świętość za salą gimnastyczną, ハイスクールD×D6 体育館裏のホーリー (20 marca 2010; ISBN 978-4829135006)&lt;br /&gt;
* High School D×D 7 A po szkole… Ragnarok, ハイスクールD×D7 放課後のラグナロク (17 lipca 2010; ISBN 978-4829135402)&lt;br /&gt;
* High School D×D 8 Diabelska robota, ハイスクールD×D8 アクマのおしごと (17 grudnia 2010; ISBN 978-4829135938)&lt;br /&gt;
* High School D×D 9 Pandemonium na wycieczce szkolnej, ハイスクールD×D9 修学旅行はパンデモニウム (20 kwietnia 2011; ISBN 978-4829136287)&lt;br /&gt;
* High School D×D 10 Lwie serce szkolnego festiwalu, ハイスクールD×D10 学園祭のライオンハート (17 września 2011; ISBN 978-4829136775)&lt;br /&gt;
* High School D×D 11 Uroboros i awans, ハイスクールD×D11 進級試験とウロボロス (20 stycznia 2012; ISBN 978-4829137208)&lt;br /&gt;
* High School D×D 12 Bohaterowie dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D12 補習授業のヒーローズ (20 kwietnia 2012; ISBN 978-4829137499)&lt;br /&gt;
* High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Standardowe – 20 września 2012; ISBN 978-4829137987)&lt;br /&gt;
** High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Limitowane – 6 września 2012; ISBN 978-4829197677)&lt;br /&gt;
* High School D×D 14 Czarodzieje z poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D14 進路指導のウィザード (19 stycznia 2013; ISBN 978-4-8291-3845-8) &lt;br /&gt;
* High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Standardowe – 20 czerwca 2013; ISBN 978-4829138984)&lt;br /&gt;
** High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Limitowane – 31 maja 2013; ISBN 978-4829197684)&lt;br /&gt;
*Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica, ファンタジア文庫25周年アニバーサリーブック (18 marca 2013; ISBN 978-4829138687)&lt;br /&gt;
*High School D×D 16 Dzienny wampir dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D 16 課外授業のデイウォーカー (19 października 2013; ISBN 978-4-04-712912-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 17 Walkiria kształcenia nauczycielskiego, ハイスクールD×D 17 教員研修のヴァルキリー (20 lutego 2014; ISBN 978-4040700311) &lt;br /&gt;
*High School D×D 18 Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych, ハイスクールD×D 18 聖誕祭のファニーエンジェル (20 czerwca 2014; ISBN 978-4040701271)&lt;br /&gt;
*High School D×D 19 Durandal głównych wyborów, ハイスクールD×D 19 総選挙のデュランダル (20 listopada 2014; ISBN 978-4-04-070146-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 20 Belial poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D 20 進路相談のベリアル (18 lipca 2015; ISBN 978-4-04-070665-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D 21 Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera, ハイスクールD×D 21 	自由登校のルシファー (19 marca 2016; ISBN 978-4-04-070666-5-C0193)&lt;br /&gt;
*High School D×D 22 Ceremonia ukończenie szkoły Gremorych, ハイスクールDxD 22 卒業式のグレモリー  (20 lipca 2016; ISBN 978-4-04-070965-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D 23 Mecz z Jokerem, ハイスクールD×D 23 球技大会のジョーカー  (18 marca 2017; ISBN 978-4-04-070963-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 24 Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania, ハイスクールD×D24 校外学習のグリムリッパー (20 listopada 2017; ISBN 978-4-04-072378-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 25 Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych, ハイスクールD×D25 夏期講習のユグドラシル (20 marca 2018; ISBN 978-4-04-072379-2)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy Shin High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 1 Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru, 真ハイスクールD×D1 新学期のウェルシュ・ドラゴン (20 lipca 2018; ISBN 978-4-04-072825-4)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 2 Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia, 真ハイスクールD×D2 実力試験のルイン・プリンセス (20 grudnia 2018; ISBN 978-4-04-072826-1)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 3 Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca, 真ハイスクールＤ×Ｄ3 修学旅行のサンシャワー (20 sierpnia 2019; ISBN 978-4-04-072827-8)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 4 Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie, 決戦留学のキングダム (20 lutego 2020; ISBN 978-4-04-073547-4)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D DX&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを (Wydanie Standardowe - 20 marca 2015; ISBN 978-4040703329)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを 限定版 (Wydanie Limitowane - 10 marca 2015; ISBN 978-4040703121)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! (Wydanie Standardowe - 19 grudnia 2015; ISBN 978-4040703794)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! 限定版 (Wydanie Limitowane - 9 grudnia 2015; ISBN 978-4040704029)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX3 KrzyżowyxKryzys, ハイスクールD×D DX.3 クロス×クライシス (19 listopada 2016; ISBN 978-4040709642)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX4 Samorząd Uczniowski i Lewiatan, ハイスクールD×D DX.4 生徒会とレヴィアタン (20 lipca 2017; ISBN 978-4-04-072377-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX5 Wyzwanie Superbohatera, ハイスクールD×D DX.5 スーパーヒーロートライアル (20 marca 2019; ISBN 978-4-04-0731636)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX6 Czy ktoś zamawiał diabła?, ハイスクールDxD DX.6 ご注文はアクマですか? (19 marca 2021; ISBN 978-4-04-0740263)&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (Polish)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570303</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570303"/>
		<updated>2021-07-10T19:50:19Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero.==&lt;br /&gt;
Autor: Mikage Kasuga&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
● Akademia Ody Nobuny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to za miejsce? Rikyu! Harima! Zabroniona technika, za pomocą której mieliśmy przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata, Styl Miyamy Zero-Style, zawiodła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri-Rikyu? Mieliśmy użyć techniki przywołania, aby przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata i dzięki temu uzupełnić braki w utalentowanych ludziach Klanu Oda, ale najwyraźniej to nas przywołano do nieznanego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Drewniana podłoga, miękki dywan, świecznik i kanapa. To pokój w stylu europejskim. Dodatkowo Simon i pozostali nie stoją pośrodku magicznego kręgu. Simon go nawet nie narysowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem głodna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ojoj, mam złe przeczucia. Nie sądzę aby to była sytuacja, że trafiłyśmy do pokoju jakiegoś angielskiego maga. Dodatkowo jest tu sprzęt AGD, który nie powinien istnieć w szesnastym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację, Sagaro Yoshiharu. Wygląda na to, że to miejsce to inny świat, z którym nie powinniśmy nawet wchodzić w kontakt. Fumu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa~. Użyłyśmy magii przyzywania, bo dobrze się bawiłyśmy, i dlatego tutaj trafiłyśmy. Nobuna, szkolenie woskowego dowódcy musi się odbywać bardziej stabilnie. Doszło do tego, gdyż po prostu dałyśmy się ponieść zabawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie była tylko zabawa, zapomniałaś? To twoja wina, Yoshiharu! Znalazłyśmy się w takiej sytuacji, gdyż wszedłeś w magiczny krąg podczas rytuału!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się! To nie czas na kłótnie! Teraz jest świetna okazja, aby przetestować twoje zdolności przywódcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie próbuj odwracać mojej uwagi takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż przed zorganizowaniem przyjęcia herbacianego w świątyni Honnoji w Kioto, nasza księżniczka-daimyo, Oda Nobuna, ogłosiła przymusowe zjednoczenie narodu i wezwała do świątyni Honnoji alchemiczkę i mistrzynię ceremonii parzenia herbaty w jednym, Sen No Rikyu, oraz zachodnioeuropejskiego stratega naukowego, Kurodę Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wtedy coś lekkomyślnego „Użyjcie tej samej techniki, za pomocą której przywołałaś youkai sunekosuri&amp;lt;ref&amp;gt;Sunekosuri to japoński yokai, o którym krążą legendy, że przeszkadza ludziom podróżującym na piechotę, ocierając się o ich nogi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, aby przyzwać przywódcę wojskowego z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nowo mianowana Araki Murashige dobrze sobie radzi z pacyfikowaniem prowincji Settsu, ale Klan Oda ma za mało dowódców wojskowych! Tsutsui Junkei z prowincji Yamato jest oportunistką i nie spisuje się dobrze, więc nie wiem komu powinnam powierzyć prowincje Tango i Kawachi Izumi. Jestem pragmatyczką, która nie polega na bogach czy buddach, ale korzystam z magii i alchemii, kiedy jest to pomocne. W Europie istnieje coś takiego, jak przyzwanie diabła, prawda? Technika za pomocą której przywołaliście tego youkai, Sunekosuri, jest podobna, zgadza się? Więc użyjcie jej ponownie, aby sprowadzić generała z innego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rikyu i Kuroda Kanbei popatrzyły na siebie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, sunekosuri to youkai który żył na tym świecie. Kiedy stracił swoje ciało, stał się tylko duszą i był bliski zniknięcia, więc dałam mu sztuczne ciało za pomocą europejskiej techniki. Nie przywołałam go z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, technika przywołania, tak? Wiem jak to zrobić, ale to nienaukowe. Przede wszystkim dobrze by było, gdyby udało nam się przywołać wojskowego przywódcę, ale co będzie, jeśli zamiast niego przyzwiemy diabła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huhum~, Harima, czyżbyś nie potrafiła tego zrobić? Twoja rywalka, Takenaka Hanbei, użyła japońskiej magii, aby przyzwać najsilniejszego shikigami, Zenki. Wykonujesz świetną robotę, ale z drugiej strony, swoją europejską techniką potrafisz przywoływać tylko takie youkai jak sunekosuri, które umieją się tylko ocierać o dziewczęce nogi. Brakuje ci umiejętności, prawda? Między waszą dwójką jest duża różnica. Nie chciałabyś zająć jej miejsca pierwszego stratega pod niebem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy strateg pod niebem! Pozostaję w tyle za Takenaką Hanbei! Wyraz twarzy Kurody Kanbei, która została dotknięta tymi NIEDOBRYMI słowami, całkowicie się zmienił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego się można było spodziewać po Czarnej Biurokratce! Jest taką zołzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsuwając na bok Rikyu, która zaczęła panikować, Kanbei powiedziała „Fumu! Nie możesz zostawić tego Simon! Przywołajmy najsilniejszego generała z nieznanego świata! Ha ha ha ha!” i natychmiast zaczęła rysować na tatami magiczny krąg i pentagram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ czy to nie jest ten zakazany magiczny krąg, którego nie wolno rysować, a który otwiera bramę do innego świata, Styl Miyamy Zero? Nie wiadomo co może się wydarzyć, więc natychmiast przestań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się martwić, mistrzyni Rikyu! Nigdy nie słyszałam o przypadku, aby kiedykolwiek wcześnie technika przywołania Stylu Miyama Zero zadziałała. Ale, jeśli zbierzemy w magicznym kręgu słynne utensylia do herbaty, zebrane przez Odę Nobunę i użyjemy elektromagnetyzmu, opatentowanego przez tą Simon, to wtedy to zadziała! Szczęśliwie, pogoda też jest dzisiaj burzowa! W ogrodzie świątyni Honnoji ustawiłam piorunochron w kształcie krzyża, aby przyciągnąć pioruny! Jeśli przelejemy energię elektromagnetyczną pobraną z pioruna do magicznego kręgu, poprzez ołowiany drut wciągnięty do tego pokoju, drzwi do innego świata powinny się otworzyć! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Elektromagnetyzm? Krzyż? Piorunochron? Harima, to brzmi naprawdę ekscytująco! Wygląda na to, że będziemy w stanie przyzwać naprawdę potężnego generała! Albo po prostu przyzwijmy diabła. Jeśli mamy pokonać Takedę Shingen i Uesugi Kenshin, to i pomoc diabła się przyda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu...... Rany, nie biorę odpowiedzialności za to, co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piorun uderzył! Trafił prosto w piorunochron!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu? Magiczny krąg się świeci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch? Zawsze popełniam błędy i jestem o jeden krok od sukcesu, ale dzisiaj cel Simon powiódł się! To jak sen! Nadszedł czas abym została Czarną Biurokratką pierwszej klasy! Cios, burza! Bieg, błyskawica! Oops, Oda Nobuna, pani! To niebezpieczne! Odejdź od magicznego kręgu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei powiedziała „Księżniczko, na szczęście drzwi były otwarte! Dzięki temu Oda Nobuna jest władczynią tego kraju! Ha ha ha” i zaczęła tańczyć obok magicznego kręgu z ponurym uśmiechem na ustach…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sagara Yoshiharu, wojownik przybyły z przyszłości i Maeda Inuchiyo, drobna księżniczka-generał, która nosiła nakrycie głowy o tygrysim wyglądzie, weszli do tego pokoju o niczym nie wiedząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tu się dzieje? Ćwiczycie taniec do jakiegoś festiwalu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Głodna jestem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli w magiczny krąg, gdy ten emanował  podejrzanym światłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaach! Co ty wyprawiasz, Sagara Yoshiharu! Odejdź stąd! Odejdź, nie stawaj na drodze technice Simon! W przeciwnym razie oboje zginiecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, to straszne! Musimy ich stąd zabrać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu? Inuchiyo? Nie możecie chodzić po magicznym kręgu! Chodźcie tutaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Magiczny krąg? Dlaczego coś takiego miałoby się znajdować w świątyni Honnoji w czasach Sengoku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pójdę stąd, jeśli dacie mi słodką, ryżową galaretkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, już się aktywował! Oda Nobuna! Mistrzyni! Szybko! Wyciągnijcie ich... Uhyaaach?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomieszczeniu świątyni Honnoji, w którym przebywała Nobuna i pozostali, błysnęło jasne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięcioro ludzi, którzy stali w magicznym kręgu, zniknęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak oto nasza piątka trafiła do innego świata! Skoro już tu jesteśmy, to nie ma sensu narzekać! To nieuniknione! Uczyńmy ten pokój nowym zamkiem Klanu Oda i natychmiast rozpocznijmy naradę wojenną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adaptacja Ody Nobuny do nowej sytuacji była nienormalna. Zaakceptowała wszystko mówiąc „To nieuniknione”. Mimo że Yoshiharu nie mógł ukryć swojego podziwu wobec niej, to czuł też zakłopotanie, gdy usłyszał te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku? – zapytał w końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zgodnie z raportem Inuchiyo, którą wysłaliśmy na zwiady, ten kraj nazywa się Akademią Kuou. To jest natomiast pokój klubowy potęgi, nazywanej Klubem Okultystycznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na zewnątrz budynku spotkałam jakichś dwóch ashigaru&amp;lt;ref&amp;gt;Ashigaru – lekko uzbrojeni i opancerzeni piesi żołnierze w feudalnej Japonii, stanowiący trzon armii władców feudalnych, daimyō, w okresie Sengoku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, o imionach Matsuda i Motohama. Powiedzieli do mnie „Bawisz się w jakiś cosplay, Koneko-chan?”. Kiedy usłyszałam, że mnie Inuchiyo, obrażono przezwiskiem Koneko&amp;lt;ref&amp;gt;Inu oznacza psa, zaś neko to kot, co tłumaczy czemu mogła poczuć się obrażona.&amp;lt;/ref&amp;gt;, chwyciłam zaraz za włócznię, a oni wszystko mi wyśpiewali z płaczem. Byli dobrymi ludźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka. Akademia Kuou… Hmm…. Nigdy nie słyszałam o królu Ku&amp;lt;ref&amp;gt;Ou oznacza po japońsku króla.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Inuchiyo, co zrobiłaś z tymi dwoma żołnierzami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Dali mi słodycze o nazwie pasta z czerwonej fasoli, więc pozwoliłam im odejść. Ta pasta wygląda jak słodka, ryżowa galaretka, ale to przysmak z innego świata. Który jest tak słodki, że aż przykleja się do języka. Najwyraźniej nie jest zrobiony z ryżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlatego żujesz te słodycze od dłuższego czasu! Wreszcie pojmaliśmy żołnierzy wroga, a ty ich puściłaś wolno? Rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, co to jest akademia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy o pomyłce. Ten świat jest niesamowicie podobny do futurystycznej Japonii, w której żyłem wcześniej! Ten budynek to liceum! A skoro nie ma tu nikogo, to zapewne jest to stary szkolny budynek, w którym nie prowadzi się już zajęć i przeznaczono go na pomieszczenia dla różnych klubów szkolnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ee? Więc przybyliśmy do twojego świata, Yoshiharu, bez użycia Trzech Świętych Skarbów? C-c-c-c-c-cóż, będę więc musiała spotkać się z twoimi rodzicami! J-j-j-j-j-j-j-jestem niedoświadczona, ale będę pod t-t-t-t-t-t-t-twoją opieką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mylisz się, Nobuna. Niestety, nie jest to świat z którego pochodzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nie strasz mnie tak, bo będę się denerwowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To miejsce bardzo przypomina mój świat, ale jest nieco inne. Skoro w tym pokoju jest elektryczność, to skorzystałem ze stojącego tutaj komputera i odkryłem że miasto w którym mieszkałem nie istnieje w tym świecie. Także manga którą bardzo lubiłem, tutaj nazywa się „Drag-so Ball”. To tak zwany świat równoległy, albo raczej… Hej, Kanbei! Nie rozmontowuj komputera! Nie będziemy mogli zbierać informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niesamowite! W jaki sposób to urządzenie wyglądające jak cienka płytka sprawia, że cały ten mechanizm działa? Zabiorę ze sobą te części do epoki Sengoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu uświadomił jej, że nawet jeśli zabiorą procesor do epoki Sengoku, to i tak nie będą tam mieli z niego pożytku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przede wszystkim nie wiemy nawet jak wrócić do epoki Sengoku, prawda? W końcu trafiliśmy tutaj przez przypadek, wskutek tego waszego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli jest przepyszna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałam że to nieuniknione, prawda? Możemy zjednoczyć naród z tą Akademią Kuou jako stolicą! Zmieńmy jej nazwę na Akademię Ody Nobuny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zajmijmy ten Klub Okultystyczny i nazwijmy go Klubem Zjednoczenia Narodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Harima! Klub Zjednoczenia Narodu. To świetna nazwa dla tego miejsca, które teraz stanie się moim zamkiem! Rozproszmy się we wszystkich kierunkach, aby przeanalizować siłę tej szkoły oraz poznać rozkład miejscowych sił i stworzyć mapę tego miejsca! Przede wszystkim podarujmy coś najsilniejszej osobie tutaj, aby poprawić jej humor i sprawić, aby straciła czujność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To stara sztuczka Ody Nobuny, prawda? Nie, zaczekaj chwilę, Nobuna! Szkoła to nie miejsce na rozpoczynanie wojny! To wymarzone miejsce, w którym młodzi ludzie mogą się w spokoju uczyć, brać udział w zajęciach klubowych, uprawiać sport i romansować! Chociaż sam nie mam dobrych wspomnień ze szkoły, gdyż nie byłem popularny wśród dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nie mamy przecież nic, co moglibyśmy dać w prezencie. W takim razie przypuśćmy atak z zaskoczenia i spalmy bez ostrzeżenia strategicznie ważne miejsca należące do wroga. Wygląda na to, że na terenie tej szkoły, poza tym budynkiem, są jeszcze inne zamki, więc zniszczmy je po kolei. Mamy tylko piątkę ludzi i nie posiadamy żadnych zasobów wojskowych. Byłoby kłopotliwe, gdybyśmy znaleźli się w oblężeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, usłyszcie zew mojej duszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zostawmy wszystko Simon! Po pierwsze, pomaszerujmy do innego budynku szkoły i zajmijmy stołówkę! Słyszałam, że w tym miejscu są gromadzone zapasy dla wojsk tej szkoły! To taktyka spalonej ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Harima! Zdobądźmy stołówkę i zagłódźmy armię wroga na śmierć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha! Potem zniszczymy basen i odetniemy ich od źródła wody!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Skoro już to robimy, to chciałabym Klub Herbaciany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Racja, ich też zajmiemy! Znajdziemy ich pokój klubowy, jeśli dobrze poszukamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jakaś Neko-sama jest popularna w tej szkole. Sprawię więc, że wszyscy tutaj uznają przewagę psów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy w tej szkole są zdrajcy, jak w świątyni Honnekoji? A więc nie musimy się nawet wahać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz, zaczekajcie wszystkie! Nie patrzcie na ten świat, jak na epokę Sengoku i nie próbujcie niczego podbijać! Proszę wysłuchajcie mnie, skoro też byłem licealistą! Hej, Nobuna, nie dobywaj miecza! Tutaj prawo zabrania noszenia broni i mieczy na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dobrze je poznałem, ale te dziewczyny są w końcu generałami z czasów Sengoku!” Pomyślał Yoshiharu z łzami w oczach, kiedy próbował powstrzymać Nobunę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona jednak była zbyt podekscytowana przybyciem do innego świata i nie zamierzała się uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Puść mnie, Yoshiharu. Pozwól mi przetestować miecz na tym pudle. Chiesutooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamachnęła si mieczem na kartonowe pudło, które stało w rogu pokoju i próbowała przeciąć je na pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy w pokoju rozbrzmiał uroczy dziewczęcy krzyk „Hiiiii!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Ciało Nobuny zostało zatrzymane? H-hej, Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hah? Co się stało? Ktoś coś widział? Czy pudło które próbowałam przeciąć, zniknęło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Innymi słowy zatrzymane zostało nie tylko ciało Nobuny, ale także nasze? – powiedział Yoshirahu, przekrzywiając głowę. – Cz-czyżby to była...zdolność do zatrzymania czasu? Tak jak myślałem, więc moje złe przeczucie się sprawdziło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Yoshiharu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pierwszy rzut oka ten świat jest taki sam jak mój, ale tutaj, oprócz nauki i techniki, istnieje także magia! Ta szkoła jest zbyt niebezpieczna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Więc trudno będzie ją podbić! Ale jest tego warta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w przeciwieństwie do mnie, samozwańczego szóstego Króla Demonów, w tym świecie naprawdę może istnieć ktoś taki? Fu, fu, fu, coraz bardziej mi się tutaj podoba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście zbyt bojowe! Tak jak myślałem, będzie źle, jeśli nie znajdziemy sposobu na powrót do naszego świata! Mimo tego, ciężko mi jest zrezygnować z szansy na poobserwowanie dziewczyn w szkolnych mundurkach i strojach gimnastycznych! To może być dla mnie ostatnie szansa na zobaczenie prawdziwego kostiumu kąpielowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak wrócić? Kiedy Yoshiharu zwrócił uwagę, że magiczny krąg nie świeci, drzwi pokoju klubowego otworzyły się cicho i stanął w nich przystojny chłopak z blond włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, przybysze z innego świata. Wygląda na to, że zgodnie z zasadą techniki przywołującej stylu Miyamy Zero, za każdą osobę która przybywa, jedna znika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu przystojny chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli pochodzi z innego świata, tak jak Yoshiharu, to wygląda zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest potomkiem Klanu Oda? Więc to jest tak zwany przystojny chłopak, który istnieje w przyszłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu. Simon, w końcu możesz zaakceptować, że to zupełnie inny świat niż ten, z którego pochodzi Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uaaachhhhh! Racja! Właśnie przypomniałem sobie okrutną rzeczywistość mojego szkolnego życia! Zamiast być superpopularnym i mieć swój własny harem, tylko mała grupka przystojnych facetów zgarnęła dla siebie wszystkie dziewczyny! Pamiętam teraz różnicę pomiędzy nami, to upokorzenie i rozpacz! Moimi jedynymi specjalnymi umiejętnościami były talent do zbijaka i bycie graczem w „Sengoku”. Byłem nieszczęsnym chłopakiem, który nic nie mógł zrobić. Prawdziwym uosobieniem grupy przegranych. Stałem na najniższym szczeblu szkolnej hierarchii!! Już samo powiedzenie przeze mnie „Chcę dotknąć piersi”, stało się wielkim skandalem wśród uczennic! Tak jak myślałem, chcę wrócić do czasów Sengoku! A ty przystojniaku powinieneś zdechnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakbym słyszał Iseia-kun – powiedział przystojniak ze śmiechem, po czym zaczął mówić. – Jestem Kiba Yuuto, członek tego Klubu Okultystycznego. Najwyraźniej mamy kłopotliwą sytuację, ale chciałbym z wami współpracować, aby to rozwiązać. Wasza pomoc będzie bowiem niezbędna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kłopotliwą….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Sytuację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę więcej pasty z czerwonej fasoli…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz! Skoro przeszliśmy przez ten rytuał a następnie trafiliśmy do innego świata i spotkaliśmy chłopaka, w dodatku przystojnego! Coś tu jest nie tak! Już czas aby pojawiła się ślicznotka z wielkimi piersiami! – oznajmił głośno Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak który przedstawił się jako Kiba, uśmiechnął się tylko gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To się nie wydarzy. Właściwie to dzisiejszego ranka my, Klub Okultystyczny, też użyliśmy techniki Stylu Miyama Zero. Jednak cały ten nasz klub to tylko przykrywka, a tak naprawdę to wszyscy jego członkowie są diabłami z Parostwa Rias Gremory-buchou. Ach, mamy tu też jedną anielicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę temu jeden z członków klubu, który potrafi zatrzymywać czas, ukrywał się w pudle, które jedno z was chciało przeciąć. Zatrzymał więc czas i ukrył się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymał czasssssss?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co za straszny świat. Ach~, w takim razie szkoda, że nie ma tu z nami Bontenmaru. Spodobałoby się jej to miejsce.”  Yoshiharu pomyślał sobie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli diabły istnieją, to takich prawdziwych jest niewielu. Normalnym jest więc, że zwiększa się ich ilość poprzez wskrzeszanie istot innych ras, jak na przykład ludzie. Nasz doradca, Azazel-sensei, powiedział „Nie chcecie przetestować zakazanej techniki Stylu Miyamy Zero, która jeszcze nigdy nikomu nie wyszła, aby przyzwać wojownika z innego świata? Dlaczego? Chyba nie muszę wam wyjaśniać. Skoro trzecioklasistki skończą niedługo szkołę, potrzebujemy wzmocnić jeszcze bardziej naszą siłę (Piersi). Dlatego musimy przywołać silnego wojownika (biuściastą wojowniczkę) z innego świata!”. Poprosiliśmy o pomoc Iseia-kun i przystąpiliśmy do zakazanego rytuału przyzwania Stylu Miyamy Zero. Początkowo Ise-kun był temu niechętny i mówił „Nie warto tak ryzykować, nawet jeśli w grę wchodzą wielkie piersi”, ale Azazel-sensei w końcu go przekonał, mówiąc „Wystarcza ci to, że masz dziewczynę? Nie chcesz się dalej rozwijać? Co z twoim marzeniem o zostaniu Królem Haremu? To co czyni mężczyznę silniejszym, to jego marzenia, ambicje, głód i pragnienie, rozumiesz?” Tak przy okazji, najwyraźniej magiczny krąg Stylu Miyamy Zero z naszego świata w jakiś sposób połączył się z tym z waszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy piątka ludzi z waszego świata, została przeniesiona do naszego, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Włącznie z Iseiem-kun i Rias-buchou, pięcioro członków naszego klubu trafiło do waszego świata. Dodatkowo Azazel-sensei, na którym mogliśmy polegać, został nagle wezwany na naradę DxD, więc szybko do nas nie wróci. Skoro tu zostałem, to przeprowadziłem szybkie śledztwo w sprawie Stylu Miyamy Zero i ustaliłem dlaczego to się w ogóle stało. Otóż tajna zasada tej techniki mówi, że za każdą osobę przyzwaną z innego świata, jedna zostanie odesłana z obecnego. W przeszłości, w naszym świecie, Trzy Wielkie Potęgi, anioły, upadłe anioły i diabły, toczyły krwawą okupioną wieloma ofiarami wojnę, ale nawet oni nie zdecydowali się użyć tej techniki, gdyż wiedzieli że i tak nic na tym nie zyskają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc skoro nasza piątką trafiła do tego świata, to pięcioro innych ludzi stąd trafiło do naszego!? Pięć diabłów jest obecnie w świątyni Honnoji, w okresie Sengoku? Co się teraz stanie!!!??? Historia może się przecież zmienić....!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Musimy tak szybko jak to możliwe, przywołać z powrotem Iseia-kun i całą resztę. Ale aby to osiągnąć, musimy was wszystkich odesłać do waszego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i Kanbei popatrzyły na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To tak nagłe, że aż trudno mi w to uwierzyć. A co ty myślisz, Harima?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić, Oda Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Anioły, diabły, upadłe anioły, wojna pomiędzy Trzema Potęgami! Zupełnie jak Apokalipsa z „Biblii”! To takie ekscytujące! To także przeznaczenie! Sama chciałabym w tym wziąć udział! Czy nie byłoby wspaniale, gdybym potem zjednoczyła Japonię? To będzie świetne doświadczenie dla Ery Odkryć Ody Nobuny, która dopiero nadejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Tego można się było po tobie spodziewać, Oda Nobuna! Cieszysz się z tego, zamiast być nieporuszoną! Jesteś pokładem nieskończonych ambicji! Zrozumiałam, zostaw to Simon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie dziewczyny~! Jeśli nie sprowadzimy z powrotem ich przyjaciół, to będziemy dla nich ciężarem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kłopotliwe. Tak przy okazji, pochodzicie z Klanu Oda, z epoki Sengoku, prawda? Co się wydarzyło podczas incydentu w świątyni Honnoji&amp;lt;ref&amp;gt;Incydent w świątyni Honnoji to wydarzenie odnoszące się do samobójstwa japońskiego daimyō, Nobunagi Ody, do którego zmusił go jeden z jego dowódców, Mitsuhide Akechi. &amp;lt;/ref&amp;gt;? W końcu wygląda na to, że armia Akechiego Mitsuhide-san nie nadeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań natychmiast! Słuchaj no, przystojniaczku, nie mów o takich rzeczach przy Nobunie i reszcie dziewczyn! Wiesz jakie paradoksy czasowe może to wywołać?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka też jest dobra, ale ta pasta z czerwonej fasoli niczym jej nie ustępuje. Już nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ chcę pokoju herbacianego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi trochę tej pasty z fasoli, Inuchiyo! Jak bardzo różni się od ryżowej galaretki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co to jest herbata oolong? Chcę czegoś gorzkiego do przegryzania, kiedy jem słodycze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, najwyraźniej Nobuna nic nie słyszała. To dobrze – powiedział Yoshiharu, wzdychając z ulgą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puk, puk.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś zapukał do drzwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, jesteś tam? To ja, Cao Cao. Miałem coś do załatwienia, więc po drodze wstąpiłem tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-Cao Cao? Co bohater z „Opowieści o Trzech Królestwach” robi w japońskiej szkole?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Historyczni i mityczni bogowie oraz bohaterowie są bardzo aktywni w tym świecie. To jednak kłopotliwa sytuacja. Cao Cao jest ważną osobistością, gdyż posiada Pierwotnego Longinusa. Byłoby jednak kłopotliwe i podejrzane, gdyby w obecnej sytuacji wydało się, że brakuje pięciu członków Klubu Okultystycznego, włącznie z Iseiem-kun. Dodatkowo wygląda na to, że Cao Cao sam przyszedł przeprowadzić śledztwo, gdyż wyczuł coś niezwykłego w naszym pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zróbmy numer na kagemushę&amp;lt;ref&amp;gt;Kagemusha oznacza „wojownik cienia”. Był to sobowtór którego używali czasem japońscy daimyo, aby zmylić przeciwnika (sugerując że przebywają w innym miejscu niż faktycznie są), lub podnieść morale wojska, gdy taki sobowtór, ubrany w zbroję daimyo, walczył wśród nich podczas bitwy.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Wtedy Cao Cao powinien sobie pójść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywasz się Yoshiharu-kun, tak? Nawet jesteś trochę podobny do Iseia-kun. Jeśli zmienisz swoją fryzurę na taką, to możesz być jego sobowtórem. Teraz załóż mój szkolny mundurek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-sobowtór? Ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle mów o kobiecych piersiach, żeby cię nie rozpoznał. Jeśli to konieczne, to będziesz musiał się do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak? W takim razie nie będę musiał udawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Przystojny chłopak się rozbiera!”, „Jaką on ma skórę!” „Taka gładka i biała...”, „Rikyu...”. Kiedy Oda i reszta dziewczyn mówiły podekscytowanym głosem takie rzeczy, Yoshiharu za pomocą żelu zmienił swoją fryzurę i gdy upodobnił się już do Isseia, otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? To naprawdę ty, Hyoudou Isseiu? Wyglądasz inaczej, niż kiedy widziałem cię po raz ostatni. Teraz przypominasz mi małpę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postęp w ogóle nie zadziałał i Cao Cao od razu go przejrzał! Jednak Yoshiharu wiedział, że musi coś zrobić, aby oszukać tego niespodziewanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-a co z tobą? Naprawdę jesteś Cao Cao?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Cao Cao tak wyglądał? W tej grze strategicznej „Zapiski z Trzech Królestw”, która mogłaby rywalizować z ponad czasowym dziełem „Ambicje Ody Nobunagi”, był generałem pracującym dla Wei, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ten Cao Cao był moim przodkiem. Ja jestem jego potomkiem i nie noszę brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie o to mi chodzi! Nie mówię o „Zapiskach z Trzech Królestw”! Nawet ja wiem, że w grze są rzeczy zupełnie odmienne od rzeczywistości! Jestem człowiekiem o zdrowym rozsądku! Po prostu nie mogę zrozumieć tego, że nie jesteś ślicznotką z blond włosami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że jak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! Tak jak Oda Nobunaga, który w rzeczywistości był najpiękniejszą dziewczyną pod słońcem o imieniu Oda Nobuna, tak Cao Cao też powinien w rzeczywistości być płci żeńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości! Utrwalony w historii wizerunek brodatego Cao Cao jest fałszywy. Ktoś zniekształcił historyczne zapiski i zmienił Cao Cao w mężczyznę, tak jak z Ody Nobuny zrobiono Odę Nobunagę! Jestem pewien, że to wpływ konfucjanizmu! Cholera! Ci historycy na pewno byli konfucjanistami i nie chcieli przekazać prawdziwej historii, że piękne dziewczyny rządziły i były paniami pól bitew! Innym słowy, gdybyś był prawdziwym Cao Cao, to byłbyś dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, ta twoja mania na punkcie piersi pogłębiła się tak bardzo, że w swojej wyobraźni robisz ze mnie kobietę, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zrozumiałem, Cao Cao! Po prostu przebierasz się za mężczyznę, prawda?! To przecież nic niezwykłego w tych niespokojnych czasach. Oznacza to, że twoja klatka piersiowa, która wygląda na umięśnioną, to w rzeczywistości wielkie piersi ściśnięte bandażem, aby wyglądały na mniejsze….!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, nie dotykaj mnie. Po Niszczycielu Szat i Poligloctwie, nie stworzyłeś chyba techniki przemiany w kobietę, prawda? To nie jest dobre, rozumiesz? Nawet tobie nie wolno tego robić. Przestaniesz wtedy być diabłem, a zostaniesz degeneratem. Nie, czy dobrze będzie, jeśli popatrzę na styl walki Hyoudou Isseia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Ale najpierw muszę cię dotknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach~. Wydaje mi się, że się przeziębiłem. Chyba już pójdę, bo zaczynają mnie brać dreszcze. Proszę, nie zmieniaj mojej płci nawet w swoich myślach…. – mówiąc takie rzeczy, Cao Cao szybko się ulotnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Brawo, Yoshiharu-kun. Ja też nie byłem w stanie zrozumieć wszystkiego co mówiłeś, ale twoja elokwencja i dziwne zachowanie były tak niezrozumiałe, że nawet Cao Cao dostał od tego wszystkiego bólu głowy i uciekł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Nawet ja sam byłem sobą przerażony, ale udało mi się go pozbyć, po prostu uwalniając cały, nagromadzony w moim sercu żal, na tematy rzeczy które wprawiały mnie w zakłopotanie. Tak przy okazji, czym są ten Niszczyciel Szat oraz Poligloctwo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wolałbym o tym nie opowiadać.. Ha ha ha, chociaż taka technika, która umożliwiłby zmienianie mężczyzn w kobiety poprzez dotknięcie, na pewno spodobałaby się Iseiowi-kun, który przepada za piersiami. To byłaby dla niego wymarzona technika. Gdybym sam zmienił się kobietę, to może wtedy on...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Kiba? Dlaczego się rumienisz i masz taki rozmaślony wzrok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, muszę jak najszybciej sprowadzić Iseia-kun z powrotem, aby mógł nauczyć się techniki zmiany płci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego przepędziłeś Cao Cao? Był taki przystojny – nagle Nobuna zaczęła narzekać wraz zresztą dziewczyn i rzucały też we mnie książkami. – To była świetna okazja, aby spotkali się ze sobą bohaterowie reprezentujący Japonię oraz Chiny, Oda Nobuna i Cao Cao! Gdybym się z nim sprzymierzyła, nic nie stanęłoby mi na drodze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę się na to zgodzić! Nawet jeśli trafiliśmy do innego świata, to spotykam samych facetów! Nie ma tu żadnych ładnych dziewczyn!!???”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest całkiem sporo. Jednak część została przeniesiona do waszego świata. A Xenovia, wraz z pozostałymi, bierze udział w kampanii wyborczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o ładne dziewczyny, to jest ich tutaj czwórka, więc nie rozpaczaj z tego powodu. Już za późno, Sagaro Yoshiharu! Skoro Cao Cao istnieje w tym świecie, to nie byłoby niczym dziwnym, gdyby byli też tutaj Kuroda Kanbei, Takenaka Hanbei i przede wszystkim Oda Nobuna! Wyjdźmy stąd i poszukajmy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Ten przystojniak powiedział, że jest potomkiem Cao Cao, prawda? Czyli ma nowe ciało, ale odziedziczył duszę swojego przodka, lub coś w tym rodzaju... Skoro na ty świecie istnieją anioły i diabły, to coś takiego jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poszukam Maedy Inuchiyo. Ale jeśli jest mężczyzną...będę zakłopotana. Ale jeśli to kobieta z dużymi piersiami, to wtedy ją skarcę, gdyż piersi są tylko ozdobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, tu może też być Sen no Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Yoshiharu coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Za każdą osobą która zostaje przyzwana do tego świata, inna stąd znika. Tak brzmi ta zasada, zgadza się Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Yoshiharu-kun, ale dlaczego tak nagle o tym wspominasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Ta zasada Stylu Miyama Zero mówi bowiem wyraźnie, że wszystko ma swoją cenę i oba światy muszą być spójne. W żadnym z nich nie może niczego przybyć kosztem drugiego. Innymi słowy, jeśli jakaś osoba z innego świata, spotka swój odpowiednik z obecnego, wtedy zasada zostanie złamana i może dojść do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Możesz mieć rację. Może to jest właśnie największe zagrożenie Stylu Miyamy Zero?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Współczesna japońska szkoła i świątynia Honnoji z czasów Sengoku. Chyba nie mają szans, aby się ze sobą spotkać, ale skoro w tym świecie istnieje bohater o imieniu Cao Cao, to oznacza to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli Oda Nobuna-san spotka Odę Nobunagę z tego świata...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostanie unicestwiona! Niedobrze! Musimy jak najszybciej wrócić do naszego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Yoshiharu-kun. Z tego co wiem, w tym świecie nie ma żadnego Ody Nobunagi-san. Nigdy też nie spotkałem Kurody Kanbeia-san, czy Sena no Rikyu-san. Cao Cao też nie jest tym Cao Cao z epoki Trzech Królestw, tylko jego potomkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak jest, to nawet ja nieświadomie uważałem obecnego Cao Cao, jak i jego przodka, jako tą samą osobę. Kiedy tylko Nobuna zobaczy kogoś z tego świata i rozpozna go jako swoje drugie ja, Odę Nobunagę, procedura anihilacji zostanie rozpoczęta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za plecami Yoshiharu i Kiby rozbrzmiał radosny głos Nobuny i reszty dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stój, Nobuna! Nie włączaj telewizora, ani nie zaglądaj do żadnej książki. Zwłaszcza od telewizora trzymaj się z daleka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Yoshiharu? A co to jest telewizor?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może mówi o tym czymś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei bawiła się pilotem z zaciekawionym uśmiechem i włączyła wiszący na ścianie telewizor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak na złość leciał akurat serial historyczny o epoce Sengoku…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Oto kolejny odcinek serialu „Kuroda Janbei”, pod tytułem „Trzecia bitwa pod Okehazamą”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie, który telewizora, który Nobuna i reszta dziewczyn widziała po raz pierwszy w życiu, pojawił się…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Człowiek~ pięćdziesięciolatek~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nobunaga-sama! Żołnierze Imagawy Yoshimoto są w forcie Washizu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeśli pływasz pod niebiosami~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nie tańcz, tylko rozpocznij naradę wojenną! Oda, Nobunaga-samaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to ma być? Czy w tym pudle siedzą żywi ludzie? Kanbei! Czy oni wykonując taniec Atsumori, przed bitwą pod Okehazama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten mężczyzna nazywa się Oda Nobunaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to ja z tego świata? Tak jak powiedział Yoshiharu. W innym świecie byłam mężczyzną i nazywałam się Oda Nobunaga. To on…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Gogogogogogo!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Nobuny zaczęło powoli znikać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun! To jest...!? Rozumiem! Ludzie z epoki Sengoku nie wiedzą czym jest telewizja! Dlatego uznała że to prawdziwi ludzie zamknięci w środku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, Nobunaaaaa! Ten gość nie jest prawdziwym Odą Nobunagą! To tylko aktor który wciela się w jego postać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu objął ciało Nobuny, które zaczęło się robić przeźroczyste. Jednak nie był jej w stanie dotknąć, zupełnie jakby jego ręce przeleciały przez mgłę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
● Świątynia Honnoji DxD&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Rias, najwyraźniej przywołanie nam nie wyszło. Zamiast tego to my przenieśliśmy się do jakiejś świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie twoja wina, Ise. Wygląda na to że technika Stylu Miyamy Zero była bardziej niebezpieczna, niż myśleliśmy. To nie jest ani Niebo, ani Zaświaty, tylko jakiś inny, nieznany świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Kiedy wrócimy do pokoju klubowego, porozmawiam sobie z Azazelem-sensei po mojemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, czy na tych matach tatami nie został narysowany jakiś nieznany, magiczny krąg? Dlaczego  coś takiego znajduje się w japońskiej świątyni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie w tym pokoju znajdowali się ludzie, którzy też korzystali z techniki Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch, naprawdę was wszystkie przepraszam…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias i Akeno miały już kończyć szkołę, Hyoudou Issei stał się niecierpliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Koneko-chan i Ravel pozostaną w Klubie okultystycznym, nawet jeśli zdadzą do następnej klasy. Irina także została oficjalną członkinią. Xenovia, nawet jeśli spełni swoje marzenie o zostaniu nową Kaichou, to pewnie dalej będzie brała udział w zajęciach klubowych. Dlatego jego wymarzona, haremowa sytuacja w Klubie Okultystycznym, będzie trwała nadal. Tak miało być. Jednak fakt, że dwie onee-sama z wielkimi piersiami miały odejść, był zbyt bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei się o to zamartwiał, Azazel zaczął go kusić niczym diabeł, a nie upadły anioł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz rzucić wyzwania zakazanej technice, która umożliwia przyzwanie wojowników z innego świata, Stylowi Miyamy Zero? Issei, czy jesteś typem osoby, której wystarcza to, że ma dziewczynę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie słowa bardzo skutecznie przekonały Isseia, Azazel stwierdził potem, że z tak wieloma Boskimi Darami na pewno im się uda i przekonał jeszcze Rias i pozostałych, aby użyli tej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie magiczny krąg zwariował podczas próby przywołania i pięcioro członków klubu, Issei, Rias, Akeno, Asia i Koneko, przenieśli się do jakiejś obcej świątyni, której nie znali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, na zewnątrz świątyni słychać jakiejś wojenne okrzyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jesteśmy otoczeni i ostrzeliwują nas z łuków, ara ara, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na sztandarach wroga znajduje się emblemat kwiatu dzwonka. Ise-san, co to za miejsce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Więc jest tu jedzenie podobne do pasty z czerwonej fasoli... Ma rześką słodycz, która nie zostawia posmaku... Pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że co!? – powiedział Issei, gdy zobaczył, że świątynia jest otoczona przez wrogą armię z emblematem dzwonka na sztandarach. –  Ach, już rozumiem. To normalne że o tym nie wiesz, Asiu. To godło Rodu Akechi. Wrogiej armii przewodzi Akechi Mitsuhide! Innymi słowy, ta świątynia jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróg jest w świątyni Honnoji! Strzelać, strzelać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczęcy głos wśród żołnierzy? Tak jak myślałem, jesteśmy w świątyni Honnojiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się dzieje, Ise? Czyżbyśmy stali się obiektem ataku wroga w tym samym momencie, w którym trafiliśmy do innego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to Kioto z czasów epoki Sengoku. Najwyraźniej zostaliśmy wciągnięci w jakąś walkę. Wygląda na to, że trafiliśmy na incydent w świątyni Honnoji, kiedy pierwsza osoba pod niebem, Oda Nobunaga, został pokonany przez swojego wasala, Akechi Mitsuhide. Cholera, słyszę tylko okrzyki wojenne wojowników! W ogóle nie ma tutaj piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara. Od czasu swojej szkolnej wycieczki jesteś po raz drugi w Kioto, prawda Ise-kun? Ufufu. Poszukajmy więc Ody Nobunagi-san. Powinien gdzieś tutaj być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno-san, nie mamy czasu na relaks i rozmowy. Jeśli jest to incydent w świątyni Honnoji, to znaczy że trafiliśmy w sam środek największej rebelii w historii Japonii! Nawet jeśli będziemy siedzieć cicho, to Akechi Mitsuhide i tak nas zaatakuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc powinniśmy z nim walczyć? Hej, Ise-san? Czy historia ulegnie zmianie, jeśli tutaj zainterweniujemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Zapewne Oda Nobunaga zniknie z tego świata. Najwyraźniej wszyscy z tego pokoju zostali odesłani przez technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu Koneko-chan była pewna, że znajdujący się tutaj magiczny krąg był techniką Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, czy czasem oba magiczne kręgi przez przypadek nie połączyły się ze sobą? Może skoro my trafiliśmy do tego świata, to Oda Nobunaga trafił do naszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba rozumiem, czemu ta technika jest zakazana. Gdyby można było przyzywać wojowników z innego świata bez żadnej zapłaty, Maou i upadłe anioły zrobiliby to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!? S-strzelają płonącymi strzałami. Jeśli dalej tak będzie, świątynia Honnoji spłonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie miejsce, aby martwić się o zmianę historii! Ddraig, będę na tobie polegał! Odeprę armię Akechiego! ...Co? Ddraig nie odpowiada?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę używać moich błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To okropne! Mój Boski Dar też nie chce się aktywować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jest to świat, w którym nie możemy używać demonicznych mocy bez ograniczeń. Wyczuwam tutaj jakiś ich ślad, ale nie możemy z nich korzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera! W tym świecie istnieją inne prawa niż w naszym?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie możemy używać naszych demonicznych mocy, ale nasza siła fizyczna nie uległa zmianie. Odeprzyjmy więc nieprzyjaciela polegając wyłącznie na niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzyła pięścią w ścianę, całkowicie ją miażdżąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! A więc jeśli nasza siła fizyczna pozostała bez zmian, to możemy sobie poradzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekajcie proszę! – nagle rozległ się głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Dziewczyna? W świątyni Honnoji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była śliczna! A do tego przyszły z nią inne dziewczyny, wśród których jedna miała tak duże piersi, że mogłaby rywalizować z Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co to za jedne? Czyżby to były konkubiny z haremu Ody Nobunagi?” Issei pomyślał coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Przepraszam, że zostaliście wezwani w samym środku bitwy. Nasza trójka jest wasalami Klanu Oda. Jestem strategiem i nazywam się Takenaka Hanbei. Przez niebezpieczną technikę przywołania, za pomocą której mieliśmy przyzwać generałów z innego świata, ale zamiast tego, przeniosła się tam piątka naszych naszych ludzi, a wy przybyliście w ich miejsce. Proszę, nie róbcie nam krzywdy, d-d-diabły...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! Nigdy nie skrzywdziłbym dziewczyny! Zwłaszcza takiej, która wygląda jak młodsza siostra. Zamiast tego będę cię bronił ze wszystkich sił. Takie są moje zasady!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu. Jak zawsze, jestem traktowana niczym młodsza siostra, nawet prze mężczyznę, który przypomina Yoshiharu-san. Ja...&#039;&#039;kaszel, kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-jednak ta dziewczyna stojąca obok Hanbei-chan…. Jaki rozmiar mają te piersi!? Są niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii!? C-co ty wygadujesz? Nie gap się na moje piersi! Nazywam się Shibata Katsuie, i jestem jednym z wasalów księżniczki oraz generałem Klanu Oda! Przebiję cię włócznią, jeśli tkniesz moje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shibata Katsuie? Dlaczego jesteś dziewczyną? Przypominasz mi trochę Xenovię, chociaż jesteś trochę bardziej umięśniona, no i masz większe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań mówić o piersiach! Jesteś zupełnie jak Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A kto to w ogóle jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O rany. Dlaczego mężczyźni, którzy przybywają z przyszłości, albo innego świata, mają taką obsesję na punkcie piersi? Nagahide, pozbawmy go szybko głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się już, Katsuie-dono. Witajcie przybysze z innego świata. Nazywam się Niwa Nagahide i również służę Klanowi Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ni-Niwa Nagahide, tak? Japońska onee-san, która przypomina Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzisiaj, nasza pani, Oda Nobuna-sama, spartaczyła technikę przywołania i zniknęła z świątyni Honnoji. Akechi Mitsuhide-dono, która strzegła Kioto, najwyraźniej błędnie uznała, że wybuchł bunt i nasza księżniczka została zamordowana, więc z powodu tego nieporozumienia zaatakowała świątynię Honnoji. Nawet jeśli spróbujemy jej wszystko wytłumaczyć, to Akechi-dono jest tak wściekła, że nikogo nie posłucha. Dwadzieścia punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda Nobuna? Nie Nobunaga? Do tego księżniczka? N-Nagahide-san! Czyżby...czyżby generałowie z okresu Sengoku byli dziewczynami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaczy nie wszyscy oni są dziewczynami, ale co znamienitszym rodom przewodzą kobiety. Takeda Shingen, Uesugi Kenshin, Kobayakawa Takakage, Otomo Sourin, Date Masamune i Hōjō Ujiyasu, są młodymi księżniczkami i dowódcami wojennymi. Chociaż Date Masamune nadal jest dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaaaaaaaaa! Więc to tak! Świat Księżniczek-dowódców!! Nagahise-san, czyli jeśli ktoś wygra wojnę i zagarnie ten kraj, jego harem natychmiast się rozrośnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ale to godne pożałowania, że pomyślałeś właśnie o czymś takim. Czterdzieści punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Postanowiłem, Rias. Dopóki Oda Nobuna, która została przeniesiona do Akademii Kuou, nie wróci, ja zajmę jej miejsce! Póki co, Ród Gremory będzie działał na rzecz zjednoczenia Japonii przez Klan Oda! Stanę się prawdziwym Cesarskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje to do ciebie, Ise. W ogóle się nie zniechęcasz. Ranyyy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może Ise-kun po prostu bardziej pasuje do czasów Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Japonią już rządzi cesarzowa Himiko-sama, więc nie możesz być cesarzem – powiedziała Hanbei z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie będę Królewskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Król też brzmi trochę tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, w takim razie będę Wielkim Generałem Oppai Smokiem! Nie dbam o tytuły i pozycję społeczną, dopóki mogę sobie zebrać harem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Naprawdę jesteś zupełnie jak Yoshiharu-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc kto ze mną podąży?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja, o ile dostanę więcej tego specjału podobnego do pasty z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To słodka ryżowa galaretka. Pochodzi z Nagoi – powiedziała Hanbei, wręczając kolejną porcję Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze będę u twojego boku, Ise-san, ale co z armią Akechi?  Jesteśmy kompletnie otoczeni i nie mamy dokąd uciec. Nie możemy też z nimi walczyć bez naszych mocy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To żaden problem, Asiu. Akechi Mitsuhide-san też jest dziewczyną, prawda, Nagahide-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wprawdzie ma duże czoło, ale jest wysokiej klasy klasyczną, japońską pięknością. Jest jednak uparta i kiedy na coś się uweźmie, to niczym jej nie przekonasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jest dziewczyną to nawet bez pomocy Ddraiga mogę ją osaczyć i sprawić, że nie będzie zdolna do walki! W końcu w pewnym sensie, Niszczyciel Szat jest moją ostateczną techniką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei próbował użyć swojej techniki na Rias, trącając jej pierś, podczas gdy ona uszczypnęła go w policzek, jednak nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C...co? Nie mogę użyć Niszczyciela Szat? Ouuuuuuuuuu!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, magia smoków, którą najwyraźniej się posługujesz, nie ma żadnej mocy w naszej Japonii, gdyż przecięłam smocze żyły, które płynęły pod Kioto. Chlip, przepraszam, naprawdę bardzo przepraszam – powiedziała Hanbei ze łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Issei pojął, że jeśli pozostanie w epoce Sengoku, stanie się bezużytecznym człowiekiem i czeka go szokująca przyszłość, a ze swoim marzeniem o oglądaniu piersi będzie się mógł pożegnać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli dalej tak będzie, nie będę mógł dobrać się do piersi Katsuie? Dodatkowo, jak mam odeprzeć armię Akechi? Niedobrze. Obecny ja jest bezsilny...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz, Rias. Ise-kun, który jeszcze przed chwilą był pełen zapału do walki, znacznie osłabł, nawet jeśli jesteśmy na polu bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Ise! Jestem pewna, że jesteś w stanie nauczyć się nowych technik! Przypomnij sobie, przez jakie zaciekłe bitwy przechodziłeś, od kiedy dołączyłeś do Klubu Okultystycznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Masz rację. Wtedy, kiedy jeszcze mówiłem na ciebie Buchou, zawsze uważałem, że nie poddam się, dopóki mam piersi w zasięgu ręki! Dodatkowo to świat jak z marzeń, pełen księżniczek będących wojskowymi przywódczyniami! Zdecydowanie przetrwam cały ten incydent i ucieknę stąd! Nadal żyję, a póki żyję, nigdy nie odpuszczę żadnym piersiom! Znajdę inny sposób, aby pozbawić Akechi Mitsuhide ubrań moją własną mocą, w ogóle nie polegając na Boskim Darze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś wspaniały, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Obrzydliwe zachowanie, ale nie poddajesz się nawet wtedy, gdy trafiłeś do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłby spokojniejszy, gdyby nie tyle ładnych dziewczyn – powiedziała Akeno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Mamy tutaj podobnego chłopaka, więc przywykłyśmy do takiego zachowania – odparła Nagahide ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei jednak chwyciła mundurek Isseia drżącymi rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, jeśli członkowie Klanu Oda będą ze sobą walczyć, powstaną między nimi niesnaski. Aby opanować sytuację, musimy z powrotem sprowadzić Nobunę-sama, a wtedy Akechi-sama się opanuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc pozbawienie jej ubrań nie wystarczy, aby się opamiętała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie. Wprost przeciwnie, będzie jeszcze bardziej wściekła. Właściwie to wszystkie przywódczynie wojskowe z tego okresu są bardzo wstydliwe... W końcu są wojowniczkami. Na przykład taka Shibata-sama. Gdyby nagle pozbawiono ją ubrań publicznie przy ludziach, natychmiast popełniłaby seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem, Hanbei-chan. Po prostu próbowałem rozebrać Akechi Mitsuhide, aby położyć kres tej bezsensownej wojnie. Nigdy nie próbowałbym rozebrać czystej i niewinnej japońskiej piękności, aby zobaczyć jej piersi, podczas gdy ona byłaby z tego powodu zawstydzona. Nie zamierzałbym tego zrobić dla własnych interesów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-racja. Od samego początku w ciebie wierzyłam, Issei-san, chlip, chlip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Hanbei-chan się wzruszyła, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też jest wrażliwą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia poczuła sympatię do płaczącej Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak jednak mamy sprowadzić z powrotem Odę Nobunę i pozostałych? Bramy świątyni Honnoji zaraz zostaną wyważone, a ogień już zaczął się rozprzestrzeniać. Nie mamy dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie przeprowadźmy jeszcze raz cały rytuał Stylu Miyama Zero, zanim ten budynek spłonie. Jest trochę inaczej, ale jestem pewna, że możemy to zrobić z pomocą strateg, Hanbei-chan. Skoro o niej mowa, to jest ona Ima Koumei, najlepszym strategiem z epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to nie wystarczy, aby połączyć się ze szkołą. Żeby się udało, druga strona też musi nawiązać kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejmy nadzieję, że nasi przyjaciele z naszego świata też robią wszystko, aby sprowadzić nas z powrotem. Ach, ale...nie możemy używać w tym świecie naszych Boskich Darów, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, Rias. Aby użyć tak potężnej techniki przywołującej, jak Styl Miyamy Zero, niezbędne są Boski Dary. Sam magiczny krąg nie ma wystarczającej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie wszyscy, w ogrodzie stoi krzyż. Jestem pewna że użyli go, aby ściągnąć błyskawicę i przelać ją w magiczny krąg. Jednak obecnie jest ładna pogoda i nie zapowiada się na burzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc muszę sprawić, aby uderzyła tam błyskawica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiemy czym są te Boskie Dary, ale pewnie nie możemy użyć żadnego zamiennika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei skinęła głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akechi Mitsuhide właśnie sforsowała bramę! Jej żołnierze już tutaj biegną. Pospieszmy się! – powiedziała Katsuie, która przybiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, żołnierze z armii Akechi zbliżali się coraz bardziej do pokoju, w którym znajdował się Issei i dziewczyny….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Klub Okultystyczny, w Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona Yoshiharu przeszły przez ciało Nobuny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Sagaro Yoshiharu? To zjawisko to coś, czego nie można zrozumieć, nawet dzięki europejskiej nauce, którą opanowała Simon – powiedziała głośno Kanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, spóźniliśmy się! To już….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Nadal mamy czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Buuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmm!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Ciało Ody Nobuny zostało zatrzymane. Przestało też być przeźroczyste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moc Gaspera-kun, Yoshiharu-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymałem Nobunę-san moim Zakazanym Widokiem Balora! Jednak nie będzie to trwało długo! Dlatego musimy się pospieszyć i użyć tej techniki przywołującej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja! Osoba która była wewnątrz pudła! Jest tutaj uczennica w szkolnym mundurku, której nie spodziewałem się już zobaczyć do końca mojego życiaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, ale jestem chłopakiem. Noszenie dziewczęcych ubrań to moje hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest złe! To smutne! Nawet jeśli trafiłem do innego świata, to spotykam samych facetów! Czy to ma zbalansować fakt, że w okresie Sengoku wszystkimi przywódcami wojskowymi są kobiety!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii! Nie musisz płakać. Przepraszam, że nie spełniam twoich oczekiwań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun, mamy mało czasu. Zacznijmy technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Magiczny krąg został już narysowany. Polegamy na was, Kanbei, Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety, jest ładna pogoda i nic nie zapowiada burzy – odparła Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu nie ma tu słynnych przyborów do ceremonii parzenia herbaty – dodała Rikyu, krzyżując ramiona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. W tym pokoju klubowym nie mam takich przyborów do herbaty, ale możemy użyć naszych Boskich Darów do aktywacji techniki. Poprzednio też to zrobiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Boskich Darów? Gdzie są te rzeczy, Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W naszych ciałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W waszych ciałach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już dłużej nie dam rady! Nobuna-san zaraz znów zacznie się ruszać. Pospieszcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie trzeba zaczynać! Jeśli Oda Nobuna wróci do czasów Sengoku, jej unicestwienie zostanie powstrzymane, prawda? Dzięki temu osiągnięciu, otrzymam w lenno miasto Kitakiusiu! – powiedziała Kanbei, po czym zaczęła inkantację techniki przywołującej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gotycka, Gotycka, Loli, Loli – Rikyu śpiewała coś głosem bohaterki anime i tańczyła jakiś tajemniczy taniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inuchiyo usiadła wyprostowana przed magicznym kręgiem, jedząc pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęło się, Kanbei, dobra robota! W środku magicznego kręgu pojawił się słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na naszej Kurodzie można polegać! Ha ha ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest zbyt jasne i nie widzę dobrze, ale po drugiej stronie tego słupa światła jest świątynia Honnoji z czasów epoki Sengoku! Spróbuję przez to przejść! C-co? Dziwne, nie mogę przejść. Zupełnie jakby przeszkadzała mi niewidzialna ściana światła?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze, Yoshiharu-kun! Nie ma wystarczającej mocy wyjściowej, aby połączyć oba światy! Brakuje nam Boskich Darów Iseia-kuna i Asi-san, które zostały wezwane do okresu Sengoku. Mając moce tylko moje i Gaspera-kuna... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiii, już dłużej nie dam radyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartujesz, prawda?? Proszę, pozwólcie mi tam wejść! Nobuna zniknie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Inuchiyo zerwała się na nogi i przybrała postawę ze swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczyłam cień kota po drugiej stronie słupa światła. Jestem pewna, że to koci potwór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cień kota? Ja nic nie widzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koty są istotami, które psy powinny pokonać. Psy to ostateczne istoty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUUMMMM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeżuwając pastę z czerwonej fasoli, Inuchiyo pchnęła włócznią słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był atak zadany z całą jej mocą….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trafiłam coś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;TRZASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrze włóczni trafiło w czyjąś twardą niczym skała pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła ciosu spowodowała zawalenie się ściany światła i w słupie ukazała się właścicielka pięści, która znajdowała się w pokoju urządzonym w japońskim stylu, w świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ja...uwielbiam koty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko powiedziała, że wyczuła obecność psa po przeciwnej stronie słupa światła i uderzyła z całą mocą, przeżuwając słodką galaretkę ryżową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W świątyni Honnoji, która była atakowana przez Akechi Mitsuhide, użyli słynnych przyborów do parzenia herbaty, aby aktywować technikę Stylu Miyamy Zero i sprowadzić z powrotem Nobunę, która trafiła do Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wydajność była niewystarczająca! Ściana światła była nie do przebycia! Bez mocy błyskawicy było to niemożliwe! Kiedy armia Akechi Mitsuhide wszystkich otoczyła, Koneko wzięła nagle słup światła na cel i uderzyła go, mówiąc „Psy są istotami, których przeznaczeniem jest zostanie pokonanymi przez koty”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie jestem pewna co się dzieje, ale potężne ciosy Koneko-san i Maedy Inuchiyo-dono, unicestwiły ścianę światła, która rozdzielała oba światy! Dam waszej dwójce najwyższy wynik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Brutalna nienawiść pomiędzy psami i kotami wystarczyła, aby przekroczyć czas i przestrzeń. Może od teraz te uczucia zmienią się w przyjaźń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka jest pyszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kot i pies wymienili się pomiędzy sobą smakołykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko i Inuchiyo. Zrządzone przez los starcie obu zwierząt skończyło się wspaniałym zwycięstwem obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydajność magicznych kręgów słabnie. Pospieszcie się i zamieńcie miejscami! – powiedział głośno Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Issei i jego grupa wskoczyli w słup światła, który zaczął znikać i trafili do pokoju klubowego. Kiedy Yoshiharu i jego grupa zaczęli się znów materializować, wrócili do świątyni, popychając naprzód Nobunagę, która była zakłopotana i pytała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mówi przysłowie, „Bohater pozna bohatera, gdy go spotka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei i Yoshiharu się mijali, mruknęli do siebie „Co za drań ze zboczoną twarzą” oraz „To pierwszy raz, kiedy widzę drania z gębą miłośnika cycków”, gdy skrzyżowali ramiona, aby powiedzieć „Do widzenia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Yoshiharu nie mógł tego zaakceptować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ nie byłoby przesadą stwierdzić, że Rias, która wydawała się być dziewczyną Isseia, przekraczała wszelkie standardy pięknej dziewczyny i miała tak wielkie piersi, że wkraczały wręcz na terytoria olbrzymich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna z kolei, wprawdzie była najpiękniejszą dziewczyną epoki Sengoku, ale jej rozmiar biustu był raczej skromny. Dodatkowo, gdyby Yoshiharu powiedział to na głos, to Nobuna natychmiast by go zabiła, więc nie mógł nawet narzekać z tego powodu, albo żartować. Jednak jego skargi nie dotyczyły tylko tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic ci nie jest, Ise?! Trafiło cię wiele ognistych strzał. Nawet jeśli nie mogłeś używać swojego Boskiego Daru, to dalej byłeś moją tarczą... Jesteś ranny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, zajmę się tobą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Jeśli trzeba uleczyć Iseia-kun, to sama to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś Hyoudou Issei, prawda? O co chodzi z tymi dziewczynami z twojego klubu? Jesteś popularny? Nie zadowala cię to, nawet jeśli dziewczyny się ze sobą dogadują? Dlaczego o ciebie nie walczą? Naprawdę masz swój harem! Myślałem że w Japonii istnieje monogamia? Naucz mnie, jak być Królem Haremu, żeby moja dziewczyna nie dostawała furii z zazdrości! To naprawdę pilne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ty jesteś Królem Haremu, Sagaro Yoshiharu? Służysz Klanowi Oda w okresie Sengoku i robisz co chcesz, a ponadto jesteś otoczony przez najróżniejsze księżniczki będące przywódczyniami wojskowymi. Powinien być jakiś limit łamania zasad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miecz zazdrosnej Nobuny ciągle wisi nad moją głową! Nawet jeśli zostałem panem na zamku, to bez przerwy grozi mi śmierć. Dla mnie, harem to odległe marzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O mnie Rias też jest zazdrosna, ale Oda Nobunaga jest zła, jak to ona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Moja dziewczyna to Oda Nobuna. Oda Nobunaga to fikcyjna postać utrwalona w historii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałeś to! Żegnaj przyjacielu, dajmy z siebie wszystko dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy każda grupa wróciła na swoje miejsce, słup światła zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nobuna-sama? To jacyś buntownicy cię nie pokonali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W świątyni Honnoji.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomszczę Nobunę-sama! Wróg jest w świątyni Honnoji! – powiedziała Akechi Mitsuhide, gdy wkroczyła do pokoju z arkebuzem w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak zobaczyła, że Nobuna siedziała spokojnie pośrodku magicznego kręgu i piła herbatę, zamarła ze zdumienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-t-t-t-t-ty żyjesz!? Już byłam pewna że ktoś...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego? Czyżbyś doszła do pochopnego wniosku, że zostałam zaatakowana i zabita w świątyni Honnoji? Rany, są jakiś granice bycia bezmyślnym. Bez obaw, nie dam się pokonać, dopóki nie zjednoczę kraju, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech bogom będą dzięki, Nobuna-samaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, prawie pokonała mnie armia Mitsuhide, widzisz? Nie ukarzesz jej za to, że wywołała całe to zamieszanie? – zapytała Katsuie, gdy pojawiła się z kilkoma strzałami wbitymi w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ważne co się stało, grunt że księżniczka przeżyła – powiedziała Nagahide i uderzyła Katsuie w ramię z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie z powrotem, Kanbei-san. Martwiłam się o was &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z drugiej strony wydaje się, że byłaś otoczona w świątyni Honnoji, Hanbei. Nie idzie ci dobrze bez pomocy Simon. Ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, chciałam zbadać te Boskie Day z innego świata, ale nie mieliśmy czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnam zapytać tę kotkę, jak się robi pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i pozostali świętowali, że wreszcie znów się ze sobą zeszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żołnierze armii Akechi rozmawiali tymczasem ze sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się właściwie stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej nasza księżniczka myślała że wybuchł bunt, a ostatecznie była to tylko jej pomyłka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście wielka generał Nobuna nie kazała jej popełnić seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, może dzięki temu wydarzeniu, cały incydent w świątyni Honnoji nigdy się nie wydarzy – mruknął Yoshiharu, kiedy leżał na werandzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;. Nie sądzę, aby się to wydarzyło. Jednak ten incydent może być punktem odniesienia dla przyszłości. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze sprawcy. To może nawet nie był bunt wywołany przez czyjeś ambicje. Istnieje możliwość, że incydent w świątyni Honnoji był spowodowany przez nieporozumienie, tak jak w naszym przypadku. Powinniśmy uwzględnić i taką możliwość – powiedziała Hanbei, po czym usiadła przy Yoshiharu i położyła sobie jego głowę na udach. – Proszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-H-H-H-Hanbei? Co ty robisz? To zawstydzające, więc nie musisz tego robić! To łaskocze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczyny z Akademii Kuou nauczyły mnie, że chłopak zostaje uleczony, gdy poleży z głową na udach dziewczyny. Nie mogę użyć moich mocy leczniczych, skoro nie jestem już okultystką, ale mogę pozwolić ci poleżeć z głową na moich udach zawsze, kiedy będziesz tego potrzebował, Yoshiharu-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś taka delikatna, Hanbei. ...Uuch, w dodatku taka asertywność u ciebie to nowość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias-san powiedziała, że jeśli ma się duże piersi, to wtedy leczenie przebiega sprawniej, ale niestety, moje są małe. Dowiedziałam się jednak, że mogą mi urosnąć, jeśli będę codziennie piła krowie mleko, dlatego będę nad tym ciężko pracowała! Zrobię to, aby uleczyć duszę Yoshiharu-san, który zawsze naraża swoje życie na polu bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhhaa~~! Rias-san naprawdę jest aniołem. A raczej diabłem, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Najwyraźniej jej straszy brat to Maou-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ja też chcę przestać być człowiekiem i zostać diabłem! Gdyby tylko Nobuna miała tak wielkie piersi jak Rias-san. Ma wprawdzie smukłe ciało, ale jej piersi są znacznie większe, niż Nobuny. Gdyby tylko urosły jej o jedną miseczkę, byłaby idealna. Racja, Nobuna też powinna zacząć pić krowie mleko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu. To dobry pomysł. Sprowadźmy więc dużo krów do świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogogogogogo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ora, najwyraźniej coś płonie za moimi plecami. Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Jeśli chcesz Maou, to wiesz że jest tu jeden? Szósty Maou, który beztrosko spalił górę Hiei&amp;lt;ref&amp;gt;Na górze Heiei znajdował się buddyjski kompleks klasztorno-świątynny, który został zniszczony przez Odę Nobunagę w 1571 roku, aby stłumić rosnącą potęgę mnichów-wojowników.&amp;lt;/ref&amp;gt; dla swoich własnych ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za bałagan. Zastanawiam się, czy pewnego dnia będę w stanie zostać Królem Haremu. Yoshiharu zamknął oczy i przylgną do ud Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Yoshiharu? Nawet jeśli ja, twoja pani, byłam w krytycznej sytuacji, to co ty robisz z tym dzieckiem? No i...czyje piersi są małe? Na pewno nie moje. Nie moje! Jaką zboczoną małpą jest ten chłopak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039;. Uspokój się, Nobuna-sama. To nie zdrada, a tylko leczenie stylem Akademii Kuou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hanbei, zostałaś oszukana przez te diabły! Małpo! Zostajesz skazany na śmierć, za mówienie grzesznych słów o tym, że piersi twojej pani są małe! Masz popełnić seppuku! Seppuku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Hii~~?! Zaczekaj, Nobuna! Nie wymachuj tak tą kataną! Jeśli mnie zabijesz, to nie będę mógł popełnić samobójstwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Nie uciekaj! Zatrzymaj się natychmiast!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ciekaw jestem, czy istnieje magia, która mogłaby coś zrobić z zazdrością Nobuny?” pomyślał Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_1|Bonusowego Żywotu1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Posłowie|Posłowia]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570302</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570302"/>
		<updated>2021-07-10T19:33:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero.==&lt;br /&gt;
Autor: Mikage Kasuga&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
● Akademia Ody Nobuny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to za miejsce? Rikyu! Harima! Zabroniona technika, za pomocą której mieliśmy przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata, Styl Miyamy Zero-Style, zawiodła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri-Rikyu? Mieliśmy użyć techniki przywołania, aby przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata i dzięki temu uzupełnić braki w utalentowanych ludziach Klanu Oda, ale najwyraźniej to nas przywołano do nieznanego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Drewniana podłoga, miękki dywan, świecznik i kanapa. To pokój w stylu europejskim. Dodatkowo Simon i pozostali nie stoją pośrodku magicznego kręgu. Simon go nawet nie narysowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem głodna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ojoj, mam złe przeczucia. Nie sądzę aby to była sytuacja, że trafiłyśmy do pokoju jakiegoś angielskiego maga. Dodatkowo jest tu sprzęt AGD, który nie powinien istnieć w szesnastym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację, Sagaro Yoshiharu. Wygląda na to, że to miejsce to inny świat, z którym nie powinniśmy nawet wchodzić w kontakt. Fumu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa~. Użyłyśmy magii przyzywania, bo dobrze się bawiłyśmy, i dlatego tutaj trafiłyśmy. Nobuna, szkolenie woskowego dowódcy musi się odbywać bardziej stabilnie. Doszło do tego, gdyż po prostu dałyśmy się ponieść zabawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie była tylko zabawa, zapomniałaś? To twoja wina, Yoshiharu! Znalazłyśmy się w takiej sytuacji, gdyż wszedłeś w magiczny krąg podczas rytuału!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się! To nie czas na kłótnie! Teraz jest świetna okazja, aby przetestować twoje zdolności przywódcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie próbuj odwracać mojej uwagi takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż przed zorganizowaniem przyjęcia herbacianego w świątyni Honnoji w Kioto, nasza księżniczka-daimyo, Oda Nobuna, ogłosiła przymusowe zjednoczenie narodu i wezwała do świątyni Honnoji alchemiczkę i mistrzynię ceremonii parzenia herbaty w jednym, Sen No Rikyu, oraz zachodnioeuropejskiego stratega naukowego, Kurodę Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wtedy coś lekkomyślnego „Użyjcie tej samej techniki, za pomocą której przywołałaś youkai sunekosuri&amp;lt;ref&amp;gt;Sunekosuri to japoński yokai, o którym krążą legendy, że przeszkadza ludziom podróżującym na piechotę, ocierając się o ich nogi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, aby przyzwać przywódcę wojskowego z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nowo mianowana Araki Murashige dobrze sobie radzi z pacyfikowaniem prowincji Settsu, ale Klan Oda ma za mało dowódców wojskowych! Tsutsui Junkei z prowincji Yamato jest oportunistką i nie spisuje się dobrze, więc nie wiem komu powinnam powierzyć prowincje Tango i Kawachi Izumi. Jestem pragmatyczką, która nie polega na bogach czy buddach, ale korzystam z magii i alchemii, kiedy jest to pomocne. W Europie istnieje coś takiego, jak przyzwanie diabła, prawda? Technika za pomocą której przywołaliście tego youkai, Sunekosuri, jest podobna, zgadza się? Więc użyjcie jej ponownie, aby sprowadzić generała z innego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rikyu i Kuroda Kanbei popatrzyły na siebie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, sunekosuri to youkai który żył na tym świecie. Kiedy stracił swoje ciało, stał się tylko duszą i był bliski zniknięcia, więc dałam mu sztuczne ciało za pomocą europejskiej techniki. Nie przywołałam go z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, technika przywołania, tak? Wiem jak to zrobić, ale to nienaukowe. Przede wszystkim dobrze by było, gdyby udało nam się przywołać wojskowego przywódcę, ale co będzie, jeśli zamiast niego przyzwiemy diabła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huhum~, Harima, czyżbyś nie potrafiła tego zrobić? Twoja rywalka, Takenaka Hanbei, użyła japońskiej magii, aby przyzwać najsilniejszego shikigami, Zenki. Wykonujesz świetną robotę, ale z drugiej strony, swoją europejską techniką potrafisz przywoływać tylko takie youkai jak sunekosuri, które umieją się tylko ocierać o dziewczęce nogi. Brakuje ci umiejętności, prawda? Między waszą dwójką jest duża różnica. Nie chciałabyś zająć jej miejsca pierwszego stratega pod niebem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy strateg pod niebem! Pozostaję w tyle za Takenaką Hanbei! Wyraz twarzy Kurody Kanbei, która została dotknięta tymi NIEDOBRYMI słowami, całkowicie się zmienił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego się można było spodziewać po Czarnej Biurokratce! Jest taką zołzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsuwając na bok Rikyu, która zaczęła panikować, Kanbei powiedziała „Fumu! Nie możesz zostawić tego Simon! Przywołajmy najsilniejszego generała z nieznanego świata! Ha ha ha ha!” i natychmiast zaczęła rysować na tatami magiczny krąg i pentagram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ czy to nie jest ten zakazany magiczny krąg, którego nie wolno rysować, a który otwiera bramę do innego świata, Styl Miyamy Zero? Nie wiadomo co może się wydarzyć, więc natychmiast przestań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się martwić, mistrzyni Rikyu! Nigdy nie słyszałam o przypadku, aby kiedykolwiek wcześnie technika przywołania Stylu Miyama Zero zadziałała. Ale, jeśli zbierzemy w magicznym kręgu słynne utensylia do herbaty, zebrane przez Odę Nobunę i użyjemy elektromagnetyzmu, opatentowanego przez tą Simon, to wtedy to zadziała! Szczęśliwie, pogoda też jest dzisiaj burzowa! W ogrodzie świątyni Honnoji ustawiłam piorunochron w kształcie krzyża, aby przyciągnąć pioruny! Jeśli przelejemy energię elektromagnetyczną pobraną z pioruna do magicznego kręgu, poprzez ołowiany drut wciągnięty do tego pokoju, drzwi do innego świata powinny się otworzyć! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Elektromagnetyzm? Krzyż? Piorunochron? Harima, to brzmi naprawdę ekscytująco! Wygląda na to, że będziemy w stanie przyzwać naprawdę potężnego generała! Albo po prostu przyzwijmy diabła. Jeśli mamy pokonać Takedę Shingen i Uesugi Kenshin, to i pomoc diabła się przyda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu...... Rany, nie biorę odpowiedzialności za to, co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piorun uderzył! Trafił prosto w piorunochron!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu? Magiczny krąg się świeci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch? Zawsze popełniam błędy i jestem o jeden krok od sukcesu, ale dzisiaj cel Simon powiódł się! To jak sen! Nadszedł czas abym została Czarną Biurokratką pierwszej klasy! Cios, burza! Bieg, błyskawica! Oops, Oda Nobuna, pani! To niebezpieczne! Odejdź od magicznego kręgu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei powiedziała „Księżniczko, na szczęście drzwi były otwarte! Dzięki temu Oda Nobuna jest władczynią tego kraju! Ha ha ha” i zaczęła tańczyć obok magicznego kręgu z ponurym uśmiechem na ustach…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sagara Yoshiharu, wojownik przybyły z przyszłości i Maeda Inuchiyo, drobna księżniczka-generał, która nosiła nakrycie głowy o tygrysim wyglądzie, weszli do tego pokoju o niczym nie wiedząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tu się dzieje? Ćwiczycie taniec do jakiegoś festiwalu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Głodna jestem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli w magiczny krąg, gdy ten emanował  podejrzanym światłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaach! Co ty wyprawiasz, Sagara Yoshiharu! Odejdź stąd! Odejdź, nie stawaj na drodze technice Simon! W przeciwnym razie oboje zginiecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, to straszne! Musimy ich stąd zabrać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu? Inuchiyo? Nie możecie chodzić po magicznym kręgu! Chodźcie tutaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Magiczny krąg? Dlaczego coś takiego miałoby się znajdować w świątyni Honnoji w czasach Sengoku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pójdę stąd, jeśli dacie mi słodką, ryżową galaretkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, już się aktywował! Oda Nobuna! Mistrzyni! Szybko! Wyciągnijcie ich... Uhyaaach?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomieszczeniu świątyni Honnoji, w którym przebywała Nobuna i pozostali, błysnęło jasne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięcioro ludzi, którzy stali w magicznym kręgu, zniknęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak oto nasza piątka trafiła do innego świata! Skoro już tu jesteśmy, to nie ma sensu narzekać! To nieuniknione! Uczyńmy ten pokój nowym zamkiem Klanu Oda i natychmiast rozpocznijmy naradę wojenną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adaptacja Ody Nobuny do nowej sytuacji była nienormalna. Zaakceptowała wszystko mówiąc „To nieuniknione”. Mimo że Yoshiharu nie mógł ukryć swojego podziwu wobec niej, to czuł też zakłopotanie, gdy usłyszał te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku? – zapytał w końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zgodnie z raportem Inuchiyo, którą wysłaliśmy na zwiady, ten kraj nazywa się Akademią Kuou. To jest natomiast pokój klubowy potęgi, nazywanej Klubem Okultystycznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na zewnątrz budynku spotkałam jakichś dwóch ashigaru&amp;lt;ref&amp;gt;Ashigaru – lekko uzbrojeni i opancerzeni piesi żołnierze w feudalnej Japonii, stanowiący trzon armii władców feudalnych, daimyō, w okresie Sengoku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, o imionach Matsuda i Motohama. Powiedzieli do mnie „Bawisz się w jakiś cosplay, Koneko-chan?”. Kiedy usłyszałam, że mnie Inuchiyo, obrażono przezwiskiem Koneko&amp;lt;ref&amp;gt;Inu oznacza psa, zaś neko to kot, co tłumaczy czemu mogła poczuć się obrażona.&amp;lt;/ref&amp;gt;, chwyciłam zaraz za włócznię, a oni wszystko mi wyśpiewali z płaczem. Byli dobrymi ludźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka. Akademia Kuou… Hmm…. Nigdy nie słyszałam o królu Ku&amp;lt;ref&amp;gt;Ou oznacza po japońsku króla.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Inuchiyo, co zrobiłaś z tymi dwoma żołnierzami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Dali mi słodycze o nazwie pasta z czerwonej fasoli, więc pozwoliłam im odejść. Ta pasta wygląda jak słodka, ryżowa galaretka, ale to przysmak z innego świata. Który jest tak słodki, że aż przykleja się do języka. Najwyraźniej nie jest zrobiony z ryżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlatego żujesz te słodycze od dłuższego czasu! Wreszcie pojmaliśmy żołnierzy wroga, a ty ich puściłaś wolno? Rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, co to jest akademia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy o pomyłce. Ten świat jest niesamowicie podobny do futurystycznej Japonii, w której żyłem wcześniej! Ten budynek to liceum! A skoro nie ma tu nikogo, to zapewne jest to stary szkolny budynek, w którym nie prowadzi się już zajęć i przeznaczono go na pomieszczenia dla różnych klubów szkolnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ee? Więc przybyliśmy do twojego świata, Yoshiharu, bez użycia Trzech Świętych Skarbów? C-c-c-c-c-cóż, będę więc musiała spotkać się z twoimi rodzicami! J-j-j-j-j-j-j-jestem niedoświadczona, ale będę pod t-t-t-t-t-t-t-twoją opieką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mylisz się, Nobuna. Niestety, nie jest to świat z którego pochodzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nie strasz mnie tak, bo będę się denerwowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To miejsce bardzo przypomina mój świat, ale jest nieco inne. Skoro w tym pokoju jest elektryczność, to skorzystałem ze stojącego tutaj komputera i odkryłem że miasto w którym mieszkałem nie istnieje w tym świecie. Także manga którą bardzo lubiłem, tutaj nazywa się „Drag-so Ball”. To tak zwany świat równoległy, albo raczej… Hej, Kanbei! Nie rozmontowuj komputera! Nie będziemy mogli zbierać informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niesamowite! W jaki sposób to urządzenie wyglądające jak cienka płytka sprawia, że cały ten mechanizm działa? Zabiorę ze sobą te części do epoki Sengoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu uświadomił jej, że nawet jeśli zabiorą procesor do epoki Sengoku, to i tak nie będą tam mieli z niego pożytku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przede wszystkim nie wiemy nawet jak wrócić do epoki Sengoku, prawda? W końcu trafiliśmy tutaj przez przypadek, wskutek tego waszego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli jest przepyszna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałam że to nieuniknione, prawda? Możemy zjednoczyć naród z tą Akademią Kuou jako stolicą! Zmieńmy jej nazwę na Akademię Ody Nobuny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zajmijmy ten Klub Okultystyczny i nazwijmy go Klubem Zjednoczenia Narodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Harima! Klub Zjednoczenia Narodu. To świetna nazwa dla tego miejsca, które teraz stanie się moim zamkiem! Rozproszmy się we wszystkich kierunkach, aby przeanalizować siłę tej szkoły oraz poznać rozkład miejscowych sił i stworzyć mapę tego miejsca! Przede wszystkim podarujmy coś najsilniejszej osobie tutaj, aby poprawić jej humor i sprawić, aby straciła czujność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To stara sztuczka Ody Nobuny, prawda? Nie, zaczekaj chwilę, Nobuna! Szkoła to nie miejsce na rozpoczynanie wojny! To wymarzone miejsce, w którym młodzi ludzie mogą się w spokoju uczyć, brać udział w zajęciach klubowych, uprawiać sport i romansować! Chociaż sam nie mam dobrych wspomnień ze szkoły, gdyż nie byłem popularny wśród dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nie mamy przecież nic, co moglibyśmy dać w prezencie. W takim razie przypuśćmy atak z zaskoczenia i spalmy bez ostrzeżenia strategicznie ważne miejsca należące do wroga. Wygląda na to, że na terenie tej szkoły, poza tym budynkiem, są jeszcze inne zamki, więc zniszczmy je po kolei. Mamy tylko piątkę ludzi i nie posiadamy żadnych zasobów wojskowych. Byłoby kłopotliwe, gdybyśmy znaleźli się w oblężeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, usłyszcie zew mojej duszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zostawmy wszystko Simon! Po pierwsze, pomaszerujmy do innego budynku szkoły i zajmijmy stołówkę! Słyszałam, że w tym miejscu są gromadzone zapasy dla wojsk tej szkoły! To taktyka spalonej ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Harima! Zdobądźmy stołówkę i zagłódźmy armię wroga na śmierć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha! Potem zniszczymy basen i odetniemy ich od źródła wody!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Skoro już to robimy, to chciałabym Klub Herbaciany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Racja, ich też zajmiemy! Znajdziemy ich pokój klubowy, jeśli dobrze poszukamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jakaś Neko-sama jest popularna w tej szkole. Sprawię więc, że wszyscy tutaj uznają przewagę psów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy w tej szkole są zdrajcy, jak w świątyni Honnekoji? A więc nie musimy się nawet wahać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz, zaczekajcie wszystkie! Nie patrzcie na ten świat, jak na epokę Sengoku i nie próbujcie niczego podbijać! Proszę wysłuchajcie mnie, skoro też byłem licealistą! Hej, Nobuna, nie dobywaj miecza! Tutaj prawo zabrania noszenia broni i mieczy na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dobrze je poznałem, ale te dziewczyny są w końcu generałami z czasów Sengoku!” Pomyślał Yoshiharu z łzami w oczach, kiedy próbował powstrzymać Nobunę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona jednak była zbyt podekscytowana przybyciem do innego świata i nie zamierzała się uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Puść mnie, Yoshiharu. Pozwól mi przetestować miecz na tym pudle. Chiesutooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamachnęła si mieczem na kartonowe pudło, które stało w rogu pokoju i próbowała przeciąć je na pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy w pokoju rozbrzmiał uroczy dziewczęcy krzyk „Hiiiii!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Ciało Nobuny zostało zatrzymane? H-hej, Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hah? Co się stało? Ktoś coś widział? Czy pudło które próbowałam przeciąć, zniknęło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Innymi słowy zatrzymane zostało nie tylko ciało Nobuny, ale także nasze? – powiedział Yoshirahu, przekrzywiając głowę. – Cz-czyżby to była...zdolność do zatrzymania czasu? Tak jak myślałem, więc moje złe przeczucie się sprawdziło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Yoshiharu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pierwszy rzut oka ten świat jest taki sam jak mój, ale tutaj, oprócz nauki i techniki, istnieje także magia! Ta szkoła jest zbyt niebezpieczna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Więc trudno będzie ją podbić! Ale jest tego warta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w przeciwieństwie do mnie, samozwańczego szóstego Króla Demonów, w tym świecie naprawdę może istnieć ktoś taki? Fu, fu, fu, coraz bardziej mi się tutaj podoba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście zbyt bojowe! Tak jak myślałem, będzie źle, jeśli nie znajdziemy sposobu na powrót do naszego świata! Mimo tego, ciężko mi jest zrezygnować z szansy na poobserwowanie dziewczyn w szkolnych mundurkach i strojach gimnastycznych! To może być dla mnie ostatnie szansa na zobaczenie prawdziwego kostiumu kąpielowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak wrócić? Kiedy Yoshiharu zwrócił uwagę, że magiczny krąg nie świeci, drzwi pokoju klubowego otworzyły się cicho i stanął w nich przystojny chłopak z blond włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, przybysze z innego świata. Wygląda na to, że zgodnie z zasadą techniki przywołującej stylu Miyamy Zero, za każdą osobę która przybywa, jedna znika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu przystojny chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli pochodzi z innego świata, tak jak Yoshiharu, to wygląda zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest potomkiem Klanu Oda? Więc to jest tak zwany przystojny chłopak, który istnieje w przyszłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu. Simon, w końcu możesz zaakceptować, że to zupełnie inny świat niż ten, z którego pochodzi Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uaaachhhhh! Racja! Właśnie przypomniałem sobie okrutną rzeczywistość mojego szkolnego życia! Zamiast być superpopularnym i mieć swój własny harem, tylko mała grupka przystojnych facetów zgarnęła dla siebie wszystkie dziewczyny! Pamiętam teraz różnicę pomiędzy nami, to upokorzenie i rozpacz! Moimi jedynymi specjalnymi umiejętnościami były talent do zbijaka i bycie graczem w „Sengoku”. Byłem nieszczęsnym chłopakiem, który nic nie mógł zrobić. Prawdziwym uosobieniem grupy przegranych. Stałem na najniższym szczeblu szkolnej hierarchii!! Już samo powiedzenie przeze mnie „Chcę dotknąć piersi”, stało się wielkim skandalem wśród uczennic! Tak jak myślałem, chcę wrócić do czasów Sengoku! A ty przystojniaku powinieneś zdechnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakbym słyszał Iseia-kun – powiedział przystojniak ze śmiechem, po czym zaczął mówić. – Jestem Kiba Yuuto, członek tego Klubu Okultystycznego. Najwyraźniej mamy kłopotliwą sytuację, ale chciałbym z wami współpracować, aby to rozwiązać. Wasza pomoc będzie bowiem niezbędna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kłopotliwą….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Sytuację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę więcej pasty z czerwonej fasoli…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz! Skoro przeszliśmy przez ten rytuał a następnie trafiliśmy do innego świata i spotkaliśmy chłopaka, w dodatku przystojnego! Coś tu jest nie tak! Już czas aby pojawiła się ślicznotka z wielkimi piersiami! – oznajmił głośno Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak który przedstawił się jako Kiba, uśmiechnął się tylko gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To się nie wydarzy. Właściwie to dzisiejszego ranka my, Klub Okultystyczny, też użyliśmy techniki Stylu Miyama Zero. Jednak cały ten nasz klub to tylko przykrywka, a tak naprawdę to wszyscy jego członkowie są diabłami z Parostwa Rias Gremory-buchou. Ach, mamy tu też jedną anielicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę temu jeden z członków klubu, który potrafi zatrzymywać czas, ukrywał się w pudle, które jedno z was chciało przeciąć. Zatrzymał więc czas i ukrył się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymał czasssssss?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co za straszny świat. Ach~, w takim razie szkoda, że nie ma tu z nami Bontenmaru. Spodobałoby się jej to miejsce.”  Yoshiharu pomyślał sobie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli diabły istnieją, to takich prawdziwych jest niewielu. Normalnym jest więc, że zwiększa się ich ilość poprzez wskrzeszanie istot innych ras, jak na przykład ludzie. Nasz doradca, Azazel-sensei, powiedział „Nie chcecie przetestować zakazanej techniki Stylu Miyamy Zero, która jeszcze nigdy nikomu nie wyszła, aby przyzwać wojownika z innego świata? Dlaczego? Chyba nie muszę wam wyjaśniać. Skoro trzecioklasistki skończą niedługo szkołę, potrzebujemy wzmocnić jeszcze bardziej naszą siłę (Piersi). Dlatego musimy przywołać silnego wojownika (biuściastą wojowniczkę) z innego świata!”. Poprosiliśmy o pomoc Iseia-kun i przystąpiliśmy do zakazanego rytuału przyzwania Stylu Miyamy Zero. Początkowo Ise-kun był temu niechętny i mówił „Nie warto tak ryzykować, nawet jeśli w grę wchodzą wielkie piersi”, ale Azazel-sensei w końcu go przekonał, mówiąc „Wystarcza ci to, że masz dziewczynę? Nie chcesz się dalej rozwijać? Co z twoim marzeniem o zostaniu Królem Haremu? To co czyni mężczyznę silniejszym, to jego marzenia, ambicje, głód i pragnienie, rozumiesz?” Tak przy okazji, najwyraźniej magiczny krąg Stylu Miyamy Zero z naszego świata w jakiś sposób połączył się z tym z waszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy piątka ludzi z waszego świata, została przeniesiona do naszego, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Włącznie z Iseiem-kun i Rias-buchou, pięcioro członków naszego klubu trafiło do waszego świata. Dodatkowo Azazel-sensei, na którym mogliśmy polegać, został nagle wezwany na naradę DxD, więc szybko do nas nie wróci. Skoro tu zostałem, to przeprowadziłem szybkie śledztwo w sprawie Stylu Miyamy Zero i ustaliłem dlaczego to się w ogóle stało. Otóż tajna zasada tej techniki mówi, że za każdą osobę przyzwaną z innego świata, jedna zostanie odesłana z obecnego. W przeszłości, w naszym świecie, Trzy Wielkie Potęgi, anioły, upadłe anioły i diabły, toczyły krwawą okupioną wieloma ofiarami wojnę, ale nawet oni nie zdecydowali się użyć tej techniki, gdyż wiedzieli że i tak nic na tym nie zyskają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc skoro nasza piątką trafiła do tego świata, to pięcioro innych ludzi stąd trafiło do naszego!? Pięć diabłów jest obecnie w świątyni Honnoji, w okresie Sengoku? Co się teraz stanie!!!??? Historia może się przecież zmienić....!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Musimy tak szybko jak to możliwe, przywołać z powrotem Iseia-kun i całą resztę. Ale aby to osiągnąć, musimy was wszystkich odesłać do waszego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i Kanbei popatrzyły na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To tak nagłe, że aż trudno mi w to uwierzyć. A co ty myślisz, Harima?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić, Oda Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Anioły, diabły, upadłe anioły, wojna pomiędzy Trzema Potęgami! Zupełnie jak Apokalipsa z „Biblii”! To takie ekscytujące! To także przeznaczenie! Sama chciałabym w tym wziąć udział! Czy nie byłoby wspaniale, gdybym potem zjednoczyła Japonię? To będzie świetne doświadczenie dla Ery Odkryć Ody Nobuny, która dopiero nadejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Tego można się było po tobie spodziewać, Oda Nobuna! Cieszysz się z tego, zamiast być nieporuszoną! Jesteś pokładem nieskończonych ambicji! Zrozumiałam, zostaw to Simon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie dziewczyny~! Jeśli nie sprowadzimy z powrotem ich przyjaciół, to będziemy dla nich ciężarem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kłopotliwe. Tak przy okazji, pochodzicie z Klanu Oda, z epoki Sengoku, prawda? Co się wydarzyło podczas incydentu w świątyni Honnoji&amp;lt;ref&amp;gt;Incydent w świątyni Honnoji to wydarzenie odnoszące się do samobójstwa japońskiego daimyō, Nobunagi Ody, do którego zmusił go jeden z jego dowódców, Mitsuhide Akechi. &amp;lt;/ref&amp;gt;? W końcu wygląda na to, że armia Akechiego Mitsuhide-san nie nadeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań natychmiast! Słuchaj no, przystojniaczku, nie mów o takich rzeczach przy Nobunie i reszcie dziewczyn! Wiesz jakie paradoksy czasowe może to wywołać?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka też jest dobra, ale ta pasta z czerwonej fasoli niczym jej nie ustępuje. Już nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ chcę pokoju herbacianego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi trochę tej pasty z fasoli, Inuchiyo! Jak bardzo różni się od ryżowej galaretki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co to jest herbata oolong? Chcę czegoś gorzkiego do przegryzania, kiedy jem słodycze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, najwyraźniej Nobuna nic nie słyszała. To dobrze – powiedział Yoshiharu, wzdychając z ulgą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puk, puk.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś zapukał do drzwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, jesteś tam? To ja, Cao Cao. Miałem coś do załatwienia, więc po drodze wstąpiłem tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-Cao Cao? Co bohater z „Opowieści o Trzech Królestwach” robi w japońskiej szkole?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Historyczni i mityczni bogowie oraz bohaterowie są bardzo aktywni w tym świecie. To jednak kłopotliwa sytuacja. Cao Cao jest ważną osobistością, gdyż posiada Pierwotnego Longinusa. Byłoby jednak kłopotliwe i podejrzane, gdyby w obecnej sytuacji wydało się, że brakuje pięciu członków Klubu Okultystycznego, włącznie z Iseiem-kun. Dodatkowo wygląda na to, że Cao Cao sam przyszedł przeprowadzić śledztwo, gdyż wyczuł coś niezwykłego w naszym pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zróbmy numer na kagemushę&amp;lt;ref&amp;gt;Kagemusha oznacza „wojownik cienia”. Był to sobowtór którego używali czasem japońscy daimyo, aby zmylić przeciwnika (sugerując że przebywają w innym miejscu niż faktycznie są), lub podnieść morale wojska, gdy taki sobowtór, ubrany w zbroję daimyo, walczył wśród nich podczas bitwy.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Wtedy Cao Cao powinien sobie pójść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywasz się Yoshiharu-kun, tak? Nawet jesteś trochę podobny do Iseia-kun. Jeśli zmienisz swoją fryzurę na taką, to możesz być jego sobowtórem. Teraz załóż mój szkolny mundurek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-sobowtór? Ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle mów o kobiecych piersiach, żeby cię nie rozpoznał. Jeśli to konieczne, to będziesz musiał się do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak? W takim razie nie będę musiał udawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Przystojny chłopak się rozbiera!”, „Jaką on ma skórę!” „Taka gładka i biała...”, „Rikyu...”. Kiedy Oda i reszta dziewczyn mówiły podekscytowanym głosem takie rzeczy, Yoshiharu za pomocą żelu zmienił swoją fryzurę i gdy upodobnił się już do Isseia, otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? To naprawdę ty, Hyoudou Isseiu? Wyglądasz inaczej, niż kiedy widziałem cię po raz ostatni. Teraz przypominasz mi małpę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postęp w ogóle nie zadziałał i Cao Cao od razu go przejrzał! Jednak Yoshiharu wiedział, że musi coś zrobić, aby oszukać tego niespodziewanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-a co z tobą? Naprawdę jesteś Cao Cao?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Cao Cao tak wyglądał? W tej grze strategicznej „Zapiski z Trzech Królestw”, która mogłaby rywalizować z ponad czasowym dziełem „Ambicje Ody Nobunagi”, był generałem pracującym dla Wei, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ten Cao Cao był moim przodkiem. Ja jestem jego potomkiem i nie noszę brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie o to mi chodzi! Nie mówię o „Zapiskach z Trzech Królestw”! Nawet ja wiem, że w grze są rzeczy zupełnie odmienne od rzeczywistości! Jestem człowiekiem o zdrowym rozsądku! Po prostu nie mogę zrozumieć tego, że nie jesteś ślicznotką z blond włosami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że jak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! Tak jak Oda Nobunaga, który w rzeczywistości był najpiękniejszą dziewczyną pod słońcem o imieniu Oda Nobuna, tak Cao Cao też powinien w rzeczywistości być płci żeńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości! Utrwalony w historii wizerunek brodatego Cao Cao jest fałszywy. Ktoś zniekształcił historyczne zapiski i zmienił Cao Cao w mężczyznę, tak jak z Ody Nobuny zrobiono Odę Nobunagę! Jestem pewien, że to wpływ konfucjanizmu! Cholera! Ci historycy na pewno byli konfucjanistami i nie chcieli przekazać prawdziwej historii, że piękne dziewczyny rządziły i były paniami pól bitew! Innym słowy, gdybyś był prawdziwym Cao Cao, to byłbyś dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, ta twoja mania na punkcie piersi pogłębiła się tak bardzo, że w swojej wyobraźni robisz ze mnie kobietę, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zrozumiałem, Cao Cao! Po prostu przebierasz się za mężczyznę, prawda?! To przecież nic niezwykłego w tych niespokojnych czasach. Oznacza to, że twoja klatka piersiowa, która wygląda na umięśnioną, to w rzeczywistości wielkie piersi ściśnięte bandażem, aby wyglądały na mniejsze….!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, nie dotykaj mnie. Po Niszczycielu Szat i Poligloctwie, nie stworzyłeś chyba techniki przemiany w kobietę, prawda? To nie jest dobre, rozumiesz? Nawet tobie nie wolno tego robić. Przestaniesz wtedy być diabłem, a zostaniesz degeneratem. Nie, czy dobrze będzie, jeśli popatrzę na styl walki Hyoudou Isseia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Ale najpierw muszę cię dotknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach~. Wydaje mi się, że się przeziębiłem. Chyba już pójdę, bo zaczynają mnie brać dreszcze. Proszę, nie zmieniaj mojej płci nawet w swoich myślach…. – mówiąc takie rzeczy, Cao Cao szybko się ulotnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Brawo, Yoshiharu-kun. Ja też nie byłem w stanie zrozumieć wszystkiego co mówiłeś, ale twoja elokwencja i dziwne zachowanie były tak niezrozumiałe, że nawet Cao Cao dostał od tego wszystkiego bólu głowy i uciekł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Nawet ja sam byłem sobą przerażony, ale udało mi się go pozbyć, po prostu uwalniając cały, nagromadzony w moim sercu żal, na tematy rzeczy które wprawiały mnie w zakłopotanie. Tak przy okazji, czym są ten Niszczyciel Szat oraz Poligloctwo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wolałbym o tym nie opowiadać.. Ha ha ha, chociaż taka technika, która umożliwiłby zmienianie mężczyzn w kobiety poprzez dotknięcie, na pewno spodobałaby się Iseiowi-kun, który przepada za piersiami. To byłaby dla niego wymarzona technika. Gdybym sam zmienił się kobietę, to może wtedy on...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Kiba? Dlaczego się rumienisz i masz taki rozmaślony wzrok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, muszę jak najszybciej sprowadzić Iseia-kun z powrotem, aby mógł nauczyć się techniki zmiany płci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego przepędziłeś Cao Cao? Był taki przystojny – nagle Nobuna zaczęła narzekać wraz zresztą dziewczyn i rzucały też we mnie książkami. – To była świetna okazja, aby spotkali się ze sobą bohaterowie reprezentujący Japonię oraz Chiny, Oda Nobuna i Cao Cao! Gdybym się z nim sprzymierzyła, nic nie stanęłoby mi na drodze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę się na to zgodzić! Nawet jeśli trafiliśmy do innego świata, to spotykam samych facetów! Nie ma tu żadnych ładnych dziewczyn!!???”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest całkiem sporo. Jednak część została przeniesiona do waszego świata. A Xenovia, wraz z pozostałymi, bierze udział w kampanii wyborczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o ładne dziewczyny, to jest ich tutaj czwórka, więc nie rozpaczaj z tego powodu. Już za późno, Sagaro Yoshiharu! Skoro Cao Cao istnieje w tym świecie, to nie byłoby niczym dziwnym, gdyby byli też tutaj Kuroda Kanbei, Takenaka Hanbei i przede wszystkim Oda Nobuna! Wyjdźmy stąd i poszukajmy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Ten przystojniak powiedział, że jest potomkiem Cao Cao, prawda? Czyli ma nowe ciało, ale odziedziczył duszę swojego przodka, lub coś w tym rodzaju... Skoro na ty świecie istnieją anioły i diabły, to coś takiego jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poszukam Maedy Inuchiyo. Ale jeśli jest mężczyzną...będę zakłopotana. Ale jeśli to kobieta z dużymi piersiami, to wtedy ją skarcę, gdyż piersi są tylko ozdobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, tu może też być Sen no Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Yoshiharu coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Za każdą osobą która zostaje przyzwana do tego świata, inna stąd znika. Tak brzmi ta zasada, zgadza się Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Yoshiharu-kun, ale dlaczego tak nagle o tym wspominasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Ta zasada Stylu Miyama Zero mówi bowiem wyraźnie, że wszystko ma swoją cenę i oba światy muszą być spójne. W żadnym z nich nie może niczego przybyć kosztem drugiego. Innymi słowy, jeśli jakaś osoba z innego świata, spotka swój odpowiednik z obecnego, wtedy zasada zostanie złamana i może dojść do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Możesz mieć rację. Może to jest właśnie największe zagrożenie Stylu Miyamy Zero?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Współczesna japońska szkoła i świątynia Honnoji z czasów Sengoku. Chyba nie mają szans, aby się ze sobą spotkać, ale skoro w tym świecie istnieje bohater o imieniu Cao Cao, to oznacza to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli Oda Nobuna-san spotka Odę Nobunagę z tego świata...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostanie unicestwiona! Niedobrze! Musimy jak najszybciej wrócić do naszego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Yoshiharu-kun. Z tego co wiem, w tym świecie nie ma żadnego Ody Nobunagi-san. Nigdy też nie spotkałem Kurody Kanbeia-san, czy Sena no Rikyu-san. Cao Cao też nie jest tym Cao Cao z epoki Trzech Królestw, tylko jego potomkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak jest, to nawet ja nieświadomie uważałem obecnego Cao Cao, jak i jego przodka, jako tą samą osobę. Kiedy tylko Nobuna zobaczy kogoś z tego świata i rozpozna go jako swoje drugie ja, Odę Nobunagę, procedura anihilacji zostanie rozpoczęta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za plecami Yoshiharu i Kiby rozbrzmiał radosny głos Nobuny i reszty dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stój, Nobuna! Nie włączaj telewizora, ani nie zaglądaj do żadnej książki. Zwłaszcza od telewizora trzymaj się z daleka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Yoshiharu? A co to jest telewizor?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może mówi o tym czymś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei bawiła się pilotem z zaciekawionym uśmiechem i włączyła wiszący na ścianie telewizor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak na złość leciał akurat serial historyczny o epoce Sengoku…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Oto kolejny odcinek serialu „Kuroda Janbei”, pod tytułem „Trzecia bitwa pod Okehazamą”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie, który telewizora, który Nobuna i reszta dziewczyn widziała po raz pierwszy w życiu, pojawił się…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Człowiek~ pięćdziesięciolatek~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nobunaga-sama! Żołnierze Imagawy Yoshimoto są w forcie Washizu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeśli pływasz pod niebiosami~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nie tańcz, tylko rozpocznij naradę wojenną! Oda, Nobunaga-samaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to ma być? Czy w tym pudle siedzą żywi ludzie? Kanbei! Czy oni wykonując taniec Atsumori, przed bitwą pod Okehazama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten mężczyzna nazywa się Oda Nobunaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to ja z tego świata? Tak jak powiedział Yoshiharu. W innym świecie byłam mężczyzną i nazywałam się Oda Nobunaga. To on…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Gogogogogogo!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Nobuny zaczęło powoli znikać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun! To jest...!? Rozumiem! Ludzie z epoki Sengoku nie wiedzą czym jest telewizja! Dlatego uznała że to prawdziwi ludzie zamknięci w środku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, Nobunaaaaa! Ten gość nie jest prawdziwym Odą Nobunagą! To tylko aktor który wciela się w jego postać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu objął ciało Nobuny, które zaczęło się robić przeźroczyste. Jednak nie był jej w stanie dotknąć, zupełnie jakby jego ręce przeleciały przez mgłę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
● Świątynia Honnoji DxD&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Rias, najwyraźniej przywołanie nam nie wyszło. Zamiast tego to my przenieśliśmy się do jakiejś świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie twoja wina, Ise. Wygląda na to że technika Stylu Miyamy Zero była bardziej niebezpieczna, niż myśleliśmy. To nie jest ani Niebo, ani Zaświaty, tylko jakiś inny, nieznany świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Kiedy wrócimy do pokoju klubowego, porozmawiam sobie z Azazelem-sensei po mojemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, czy na tych matach tatami nie został narysowany jakiś nieznany, magiczny krąg? Dlaczego  coś takiego znajduje się w japońskiej świątyni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie w tym pokoju znajdowali się ludzie, którzy też korzystali z techniki Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch, naprawdę was wszystkie przepraszam…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias i Akeno miały już kończyć szkołę, Hyoudou Issei stał się niecierpliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Koneko-chan i Ravel pozostaną w Klubie okultystycznym, nawet jeśli zdadzą do następnej klasy. Irina także została oficjalną członkinią. Xenovia, nawet jeśli spełni swoje marzenie o zostaniu nową Kaichou, to pewnie dalej będzie brała udział w zajęciach klubowych. Dlatego jego wymarzona, haremowa sytuacja w Klubie Okultystycznym, będzie trwała nadal. Tak miało być. Jednak fakt, że dwie onee-sama z wielkimi piersiami miały odejść, był zbyt bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei się o to zamartwiał, Azazel zaczął go kusić niczym diabeł, a nie upadły anioł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz rzucić wyzwania zakazanej technice, która umożliwia przyzwanie wojowników z innego świata, Stylowi Miyamy Zero? Issei, czy jesteś typem osoby, której wystarcza to, że ma dziewczynę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie słowa bardzo skutecznie przekonały Isseia, Azazel stwierdził potem, że z tak wieloma Boskimi Darami na pewno im się uda i przekonał jeszcze Rias i pozostałych, aby użyli tej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie magiczny krąg zwariował podczas próby przywołania i pięcioro członków klubu, Issei, Rias, Akeno, Asia i Koneko, przenieśli się do jakiejś obcej świątyni, której nie znali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, na zewnątrz świątyni słychać jakiejś wojenne okrzyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jesteśmy otoczeni i ostrzeliwują nas z łuków, ara ara, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na sztandarach wroga znajduje się emblemat kwiatu dzwonka. Ise-san, co to za miejsce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Więc jest tu jedzenie podobne do pasty z czerwonej fasoli... Ma rześką słodycz, która nie zostawia posmaku... Pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że co!? – powiedział Issei, gdy zobaczył, że świątynia jest otoczona przez wrogą armię z emblematem dzwonka na sztandarach. –  Ach, już rozumiem. To normalne że o tym nie wiesz, Asiu. To godło Rodu Akechi. Wrogiej armii przewodzi Akechi Mitsuhide! Innymi słowy, ta świątynia jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróg jest w świątyni Honnoji! Strzelać, strzelać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczęcy głos wśród żołnierzy? Tak jak myślałem, jesteśmy w świątyni Honnojiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się dzieje, Ise? Czyżbyśmy stali się obiektem ataku wroga w tym samym momencie, w którym trafiliśmy do innego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to Kioto z czasów epoki Sengoku. Najwyraźniej zostaliśmy wciągnięci w jakąś walkę. Wygląda na to, że trafiliśmy na incydent w świątyni Honnoji, kiedy pierwsza osoba pod niebem, Oda Nobunaga, został pokonany przez swojego wasala, Akechi Mitsuhide. Cholera, słyszę tylko okrzyki wojenne wojowników! W ogóle nie ma tutaj piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara. Od czasu swojej szkolnej wycieczki jesteś po raz drugi w Kioto, prawda Ise-kun? Ufufu. Poszukajmy więc Ody Nobunagi-san. Powinien gdzieś tutaj być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno-san, nie mamy czasu na relaks i rozmowy. Jeśli jest to incydent w świątyni Honnoji, to znaczy że trafiliśmy w sam środek największej rebelii w historii Japonii! Nawet jeśli będziemy siedzieć cicho, to Akechi Mitsuhide i tak nas zaatakuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc powinniśmy z nim walczyć? Hej, Ise-san? Czy historia ulegnie zmianie, jeśli tutaj zainterweniujemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Zapewne Oda Nobunaga zniknie z tego świata. Najwyraźniej wszyscy z tego pokoju zostali odesłani przez technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu Koneko-chan była pewna, że znajdujący się tutaj magiczny krąg był techniką Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, czy czasem oba magiczne kręgi przez przypadek nie połączyły się ze sobą? Może skoro my trafiliśmy do tego świata, to Oda Nobunaga trafił do naszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba rozumiem, czemu ta technika jest zakazana. Gdyby można było przyzywać wojowników z innego świata bez żadnej zapłaty, Maou i upadłe anioły zrobiliby to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!? S-strzelają płonącymi strzałami. Jeśli dalej tak będzie, świątynia Honnoji spłonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie miejsce, aby martwić się o zmianę historii! Ddraig, będę na tobie polegał! Odeprę armię Akechiego! ...Co? Ddraig nie odpowiada?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę używać moich błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To okropne! Mój Boski Dar też nie chce się aktywować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jest to świat, w którym nie możemy używać demonicznych mocy bez ograniczeń. Wyczuwam tutaj jakiś ich ślad, ale nie możemy z nich korzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera! W tym świecie istnieją inne prawa niż w naszym?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie możemy używać naszych demonicznych mocy, ale nasza siła fizyczna nie uległa zmianie. Odeprzyjmy więc nieprzyjaciela polegając wyłącznie na niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzyła pięścią w ścianę, całkowicie ją miażdżąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! A więc jeśli nasza siła fizyczna pozostała bez zmian, to możemy sobie poradzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekajcie proszę! – nagle rozległ się głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Dziewczyna? W świątyni Honnoji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była śliczna! A do tego przyszły z nią inne dziewczyny, wśród których jedna miała tak duże piersi, że mogłaby rywalizować z Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co to za jedne? Czyżby to były konkubiny z haremu Ody Nobunagi?” Issei pomyślał coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Przepraszam, że zostaliście wezwani w samym środku bitwy. Nasza trójka jest wasalami Klanu Oda. Jestem strategiem i nazywam się Takenaka Hanbei. Przez niebezpieczną technikę przywołania, za pomocą której mieliśmy przyzwać generałów z innego świata, ale zamiast tego, przeniosła się tam piątka naszych naszych ludzi, a wy przybyliście w ich miejsce. Proszę, nie róbcie nam krzywdy, d-d-diabły...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! Nigdy nie skrzywdziłbym dziewczyny! Zwłaszcza takiej, która wygląda jak młodsza siostra. Zamiast tego będę cię bronił ze wszystkich sił. Takie są moje zasady!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu. Jak zawsze, jestem traktowana niczym młodsza siostra, nawet prze mężczyznę, który przypomina Yoshiharu-san. Ja...&#039;&#039;kaszel, kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-jednak ta dziewczyna stojąca obok Hanbei-chan…. Jaki rozmiar mają te piersi!? Są niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii!? C-co ty wygadujesz? Nie gap się na moje piersi! Nazywam się Shibata Katsuie, i jestem jednym z wasalów księżniczki oraz generałem Klanu Oda! Przebiję cię włócznią, jeśli tkniesz moje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shibata Katsuie? Dlaczego jesteś dziewczyną? Przypominasz mi trochę Xenovię, chociaż jesteś trochę bardziej umięśniona, no i masz większe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań mówić o piersiach! Jesteś zupełnie jak Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A kto to w ogóle jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O rany. Dlaczego mężczyźni, którzy przybywają z przyszłości, albo innego świata, mają taką obsesję na punkcie piersi? Nagahide, pozbawmy go szybko głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się już, Katsuie-dono. Witajcie przybysze z innego świata. Nazywam się Niwa Nagahide i również służę Klanowi Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ni-Niwa Nagahide, tak? Japońska onee-san, która przypomina Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzisiaj, nasza pani, Oda Nobuna-sama, spartaczyła technikę przywołania i zniknęła z świątyni Honnoji. Akechi Mitsuhide-dono, która strzegła Kioto, najwyraźniej błędnie uznała, że wybuchł bunt i nasza księżniczka została zamordowana, więc z powodu tego nieporozumienia zaatakowała świątynię Honnoji. Nawet jeśli spróbujemy jej wszystko wytłumaczyć, to Akechi-dono jest tak wściekła, że nikogo nie posłucha. Dwadzieścia punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda Nobuna? Nie Nobunaga? Do tego księżniczka? N-Nagahide-san! Czyżby...czyżby generałowie z okresu Sengoku byli dziewczynami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaczy nie wszyscy oni są dziewczynami, ale co znamienitszym rodom przewodzą kobiety. Takeda Shingen, Uesugi Kenshin, Kobayakawa Takakage, Otomo Sourin, Date Masamune i Hōjō Ujiyasu, są młodymi księżniczkami i dowódcami wojennymi. Chociaż Date Masamune nadal jest dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaaaaaaaaa! Więc to tak! Świat Księżniczek-dowódców!! Nagahise-san, czyli jeśli ktoś wygra wojnę i zagarnie ten kraj, jego harem natychmiast się rozrośnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ale to godne pożałowania, że pomyślałeś właśnie o czymś takim. Czterdzieści punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Postanowiłem, Rias. Dopóki Oda Nobuna, która została przeniesiona do Akademii Kuou, nie wróci, ja zajmę jej miejsce! Póki co, Ród Gremory będzie działał na rzecz zjednoczenia Japonii przez Klan Oda! Stanę się prawdziwym Cesarskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje to do ciebie, Ise. W ogóle się nie zniechęcasz. Ranyyy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może Ise-kun po prostu bardziej pasuje do czasów Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Japonią już rządzi cesarzowa Himiko-sama, więc nie możesz być cesarzem – powiedziała Hanbei z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie będę Królewskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Król też brzmi trochę tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, w takim razie będę Wielkim Generałem Oppai Smokiem! Nie dbam o tytuły i pozycję społeczną, dopóki mogę sobie zebrać harem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Naprawdę jesteś zupełnie jak Yoshiharu-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc kto ze mną podąży?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja, o ile dostanę więcej tego specjału podobnego do pasty z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To słodka ryżowa galaretka. Pochodzi z Nagoi – powiedziała Hanbei, wręczając kolejną porcję Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze będę u twojego boku, Ise-san, ale co z armią Akechi?  Jesteśmy kompletnie otoczeni i nie mamy dokąd uciec. Nie możemy też z nimi walczyć bez naszych mocy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To żaden problem, Asiu. Akechi Mitsuhide-san też jest dziewczyną, prawda, Nagahide-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wprawdzie ma duże czoło, ale jest wysokiej klasy klasyczną, japońską pięknością. Jest jednak uparta i kiedy na coś się uweźmie, to niczym jej nie przekonasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jest dziewczyną to nawet bez pomocy Ddraiga mogę ją osaczyć i sprawić, że nie będzie zdolna do walki! W końcu w pewnym sensie, Niszczyciel Szat jest moją ostateczną techniką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei próbował użyć swojej techniki na Rias, trącając jej pierś, podczas gdy ona uszczypnęła go w policzek, jednak nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C...co? Nie mogę użyć Niszczyciela Szat? Ouuuuuuuuuu!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, magia smoków, którą najwyraźniej się posługujesz, nie ma żadnej mocy w naszej Japonii, gdyż przecięłam smocze żyły, które płynęły pod Kioto. Chlip, przepraszam, naprawdę bardzo przepraszam – powiedziała Hanbei ze łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Issei pojął, że jeśli pozostanie w epoce Sengoku, stanie się bezużytecznym człowiekiem i czeka go szokująca przyszłość, a ze swoim marzeniem o oglądaniu piersi będzie się mógł pożegnać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli dalej tak będzie, nie będę mógł dobrać się do piersi Katsuie? Dodatkowo, jak mam odeprzeć armię Akechi? Niedobrze. Obecny ja jest bezsilny...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz, Rias. Ise-kun, który jeszcze przed chwilą był pełen zapału do walki, znacznie osłabł, nawet jeśli jesteśmy na polu bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Ise! Jestem pewna, że jesteś w stanie nauczyć się nowych technik! Przypomnij sobie, przez jakie zaciekłe bitwy przechodziłeś, od kiedy dołączyłeś do Klubu Okultystycznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Masz rację. Wtedy, kiedy jeszcze mówiłem na ciebie Buchou, zawsze uważałem, że nie poddam się, dopóki mam piersi w zasięgu ręki! Dodatkowo to świat jak z marzeń, pełen księżniczek będących wojskowymi przywódczyniami! Zdecydowanie przetrwam cały ten incydent i ucieknę stąd! Nadal żyję, a póki żyję, nigdy nie odpuszczę żadnym piersiom! Znajdę inny sposób, aby pozbawić Akechi Mitsuhide ubrań moją własną mocą, w ogóle nie polegając na Boskim Darze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś wspaniały, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Obrzydliwe zachowanie, ale nie poddajesz się nawet wtedy, gdy trafiłeś do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłby spokojniejszy, gdyby nie tyle ładnych dziewczyn – powiedziała Akeno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Mamy tutaj podobnego chłopaka, więc przywykłyśmy do takiego zachowania – odparła Nagahide ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei jednak chwyciła mundurek Isseia drżącymi rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, jeśli członkowie Klanu Oda będą ze sobą walczyć, powstaną między nimi niesnaski. Aby opanować sytuację, musimy z powrotem sprowadzić Nobunę-sama, a wtedy Akechi-sama się opanuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc pozbawienie jej ubrań nie wystarczy, aby się opamiętała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie. Wprost przeciwnie, będzie jeszcze bardziej wściekła. Właściwie to wszystkie przywódczynie wojskowe z tego okresu są bardzo wstydliwe... W końcu są wojowniczkami. Na przykład taka Shibata-sama. Gdyby nagle pozbawiono ją ubrań publicznie przy ludziach, natychmiast popełniłaby seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem, Hanbei-chan. Po prostu próbowałem rozebrać Akechi Mitsuhide, aby położyć kres tej bezsensownej wojnie. Nigdy nie próbowałbym rozebrać czystej i niewinnej japońskiej piękności, aby zobaczyć jej piersi, podczas gdy ona byłaby z tego powodu zawstydzona. Nie zamierzałbym tego zrobić dla własnych interesów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-racja. Od samego początku w ciebie wierzyłam, Issei-san, chlip, chlip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Hanbei-chan się wzruszyła, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też jest wrażliwą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia poczuła sympatię do płaczącej Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak jednak mamy sprowadzić z powrotem Odę Nobunę i pozostałych? Bramy świątyni Honnoji zaraz zostaną wyważone, a ogień już zaczął się rozprzestrzeniać. Nie mamy dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie przeprowadźmy jeszcze raz cały rytuał Stylu Miyama Zero, zanim ten budynek spłonie. Jest trochę inaczej, ale jestem pewna, że możemy to zrobić z pomocą strateg, Hanbei-chan. Skoro o niej mowa, to jest ona Ima Koumei, najlepszym strategiem z epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to nie wystarczy, aby połączyć się ze szkołą. Żeby się udało, druga strona też musi nawiązać kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejmy nadzieję, że nasi przyjaciele z naszego świata też robią wszystko, aby sprowadzić nas z powrotem. Ach, ale...nie możemy używać w tym świecie naszych Boskich Darów, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, Rias. Aby użyć tak potężnej techniki przywołującej, jak Styl Miyamy Zero, niezbędne są Boski Dary. Sam magiczny krąg nie ma wystarczającej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie wszyscy, w ogrodzie stoi krzyż. Jestem pewna że użyli go, aby ściągnąć błyskawicę i przelać ją w magiczny krąg. Jednak obecnie jest ładna pogoda i nie zapowiada się na burzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc muszę sprawić, aby uderzyła tam błyskawica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiemy czym są te Boskie Dary, ale pewnie nie możemy użyć żadnego zamiennika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei skinęła głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akechi Mitsuhide właśnie sforsowała bramę! Jej żołnierze już tutaj biegną. Pospieszmy się! – powiedziała Katsuie, która przybiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, żołnierze z armii Akechi zbliżali się coraz bardziej do pokoju, w którym znajdował się Issei i dziewczyny….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Klub Okultystyczny, w Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona Yoshiharu przeszły przez ciało Nobuny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Sagaro Yoshiharu? To zjawisko to coś, czego nie można zrozumieć, nawet dzięki europejskiej nauce, którą opanowała Simon – powiedziała głośno Kanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, spóźniliśmy się! To już….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Nadal mamy czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Buuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmm!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Ciało Ody Nobuny zostało zatrzymane. Przestało też być przeźroczyste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moc Gaspera-kun, Yoshiharu-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymałem Nobunę-san moim Zakazanym Widokiem Balora! Jednak nie będzie to trwało długo! Dlatego musimy się pospieszyć i użyć tej techniki przywołującej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja! Osoba która była wewnątrz pudła! Jest tutaj uczennica w szkolnym mundurku, której nie spodziewałem się już zobaczyć do końca mojego życiaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, ale jestem chłopakiem. Noszenie dziewczęcych ubrań to moje hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest złe! To smutne! Nawet jeśli trafiłem do innego świata, to spotykam samych facetów! Czy to ma zbalansować fakt, że w okresie Sengoku wszystkimi przywódcami wojskowymi są kobiety!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii! Nie musisz płakać. Przepraszam, że nie spełniam twoich oczekiwań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun, mamy mało czasu. Zacznijmy technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Magiczny krąg został już narysowany. Polegamy na was, Kanbei, Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety, jest ładna pogoda i nic nie zapowiada burzy – odparła Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu nie ma tu słynnych przyborów do ceremonii parzenia herbaty – dodała Rikyu, krzyżując ramiona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. W tym pokoju klubowym nie mam takich przyborów do herbaty, ale możemy użyć naszych Boskich Darów do aktywacji techniki. Poprzednio też to zrobiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Boskich Darów? Gdzie są te rzeczy, Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W naszych ciałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W waszych ciałach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już dłużej nie dam rady! Nobuna-san zaraz znów zacznie się ruszać. Pospieszcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie trzeba zaczynać! Jeśli Oda Nobuna wróci do czasów Sengoku, jej unicestwienie zostanie powstrzymane, prawda? Dzięki temu osiągnięciu, otrzymam w lenno miasto Kitakiusiu! – powiedziała Kanbei, po czym zaczęła inkantację techniki przywołującej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gotycka, Gotycka, Loli, Loli – Rikyu śpiewała coś głosem bohaterki anime i tańczyła jakiś tajemniczy taniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inuchiyo usiadła wyprostowana przed magicznym kręgiem, jedząc pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęło się, Kanbei, dobra robota! W środku magicznego kręgu pojawił się słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na naszej Kurodzie można polegać! Ha ha ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest zbyt jasne i nie widzę dobrze, ale po drugiej stronie tego słupa światła jest świątynia Honnoji z czasów epoki Sengoku! Spróbuję przez to przejść! C-co? Dziwne, nie mogę przejść. Zupełnie jakby przeszkadzał mi niewidzialna ściana światła?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze, Yoshiharu-kun! Nie ma wystarczającej mocy wyjściowej, aby połączyć oba światy! Brakuje nam Boskich Darów Iseia-kuna i Asi-san, które zostały wezwane do okresu Sengoku. Mając moce tylko moje i Gaspera-kuna... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiii, już dłużej nie dam radyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartujesz, prawda?? Proszę, pozwólcie mi tam wejść! Nobuna zniknie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Inuchiyo zerwała się na nogi i przybrała postawę ze swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczyłam cień kota po drugiej stronie słupa światła. Jestem pewna, że to koci potwór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cień kota? Ja nic nie widzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koty są istotami, które psy powinny pokonać. Psy to ostateczne istoty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUUMMMM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeżuwając pastę z czerwonej fasoli, Inuchiyo pchnęła włócznią słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był atak zadany z całą jej mocą….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trafiłam coś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;TRZASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrze włóczni trafiło w czyjąś twardą niczym skała pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła ciosu spowodowała zawalenie się ściany światła i w słupie ukazała się właścicielka pięści, która znajdowała się w pokoju urządzonym w japońskim stylu, w świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ja...uwielbiam koty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko powiedziała, że wyczuła obecność psa po przeciwnej stronie słupa światła i uderzyła z całą mocą, przeżuwając słodką galaretkę ryżową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W świątyni Honnoji, która była atakowana przez Akechi Mitsuhide, użyli słynnych przyborów do parzenia herbaty, aby aktywować technikę Stylu Miyamy Zero i sprowadzić z powrotem Nobunę, która trafiła do Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wydajność była niewystarczająca! Ściana światła była nie do przebycia! Bez mocy błyskawicy było to niemożliwe! Kiedy armia Akechi Mitsuhide wszystkich otoczyła, Koneko wzięła nagle słup światła na cel i uderzyła go, mówiąc „Psy są istotami, których przeznaczeniem jest zostanie pokonanymi przez koty”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie jestem pewna co się dzieje, ale potężne ciosy Koneko-san o Maedy Inuchiyo-dono, unicestwiły ścianę światła, która rozdzielała oba światy! Dam waszej dwójce najwyższy wynik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Brutalna nienawiść pomiędzy psami i kotami wystarczyła, aby przekroczyć czas i przestrzeń. Może od teraz te uczucia zmienią się w przyjaźń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka jest pyszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kot i pies wymienili się pomiędzy sobą smakołykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko i Inuchiyo. Zrządzone przez los starcie obu zwierząt skończyło się wspaniałym zwycięstwem obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydajność magicznych kręgów słabnie. Pospieszcie się i zamieńcie miejscami! – powiedział głośno Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Issei i jego grupa wskoczyli w słup światła, który zaczął znikać i trafili do pokoju klubowego. Kiedy Yoshiharu i jego grupa zaczęli się znów materializować, wrócili do świątyni, popychając naprzód Nobunagę, która była zakłopotana i pytała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mówi przysłowie, „Bohater pozna bohatera, gdy go spotka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei i Yoshiharu się mijali, mruknęli do siebie „Co za drań ze zboczoną twarzą” oraz „To pierwszy raz, kiedy widzę drania z gębą miłośnika cycków”, gdy skrzyżowali ramiona, aby powiedzieć „Do widzenia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Yoshiharu nie mógł tego zaakceptować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ nie byłoby przesadą stwierdzić, że Rias, która wydawała się być dziewczyną Issei, przekraczała wszelkie standardy pięknej dziewczyny i miała tak wielkie piersi, że wkraczały wręcz na terytoria olbrzymich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna z kolei, wprawdzie była najpiękniejszą dziewczyną epoki Sengoku, ale jej rozmiar biustu był raczej skromny. Dodatkowo, gdyby Yoshiharu powiedział to na głos, to Nobuna natychmiast by go zabiła, więc nie mógł nawet narzekać z tego powodu, albo żartować. Jednak jego skargi nie dotyczyły tylko tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic ci nie jest, Ise?! Trafiło cię wiele ognistych strzał. Nawet jeśli nie mogłeś używać swojego Boskiego Daru, to dalej byłeś moją tarczą... Jesteś ranny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, zajmę się tobą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Jeśli trzeba uleczyć Iseia-kun, to sama to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś Hyoudou Issei, prawda? O co chodzi z tymi dziewczynami z twojego klubu? Jesteś popularny? Nie zadowala cię to, nawet jeśli dziewczyny się ze sobą dogadują? Dlaczego o ciebie nie walczą? Naprawdę masz swój harem! Myślałem że w Japonii istnieje monogamia? Naucz mnie, jak być Królem Haremu, żeby moja dziewczyna nie dostawała furii z zazdrości! To naprawdę pilne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ty jesteś Królem Haremu, Sagaro Yoshiharu? Służysz Klanowi Oda w okresie Sengoku i robisz co chcesz, a ponadto jesteś otoczony przez najróżniejsze księżniczki będące przywódczyniami wojskowymi. Powinien być jakiś limit łamania zasad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miecz zazdrosnej Nobuny ciągle wisi nad moją głową! Nawet jeśli zostałem panem na zamku, to bez przerwy grozi mi śmierć. Dla mnie, harem to odległe marzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O mnie Rias też jest zazdrosna, ale Oda Nobunaga jest zła, jak to ona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Moja dziewczyna to Oda Nobuna. Oda Nobunaga to fikcyjna postać utrwalona w historii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałeś to! Żegnaj przyjacielu, dajmy z siebie wszystko dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy każda grupa wróciła na swoje miejsce, słup światła zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nobuna-sama? To jacyś buntownicy cię nie pokonali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W świątyni Honnoji.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomszczę Nobunę-sama! Wróg jest w świątyni Honnoji! – powiedziała Akechi Mitsuhide, gdy wkroczyła do pokoju z arkebuzem w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak zobaczyła, że Nobuna siedziała spokojnie pośrodku magicznego kręgu i piła herbatę, zamarła ze zdumienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-t-t-t-t-ty żyjesz!? Już byłam pewno że ktoś...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego? Czyżbyś doszła do pochopnego wniosku, że zostałam zaatakowana i zabita w świątyni Honnoji? Rany, są jakiś granice bycia bezmyślnym. Bez obaw, nie dam się pokonać, dopóki nie zjednoczę kraju, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech bogom będą dzięki, Nobuna-samaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, prawie pokonała mnie armia Mitsuhide, widzisz? Nie ukarzesz jej za to, że wywołała całe to zamieszanie? – zapytała Katsuie, gdy pojawiła się z kilkoma strzałami wbitymi w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ważne co się stało, grunt że księżniczka przeżyła – powiedziała Nagahide i uderzyła Katsuie w ramię z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie z powrotem, Kanbei-san. Martwiłam się o was &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z drugiej strony wydaje się, że byłaś otoczona w świątyni Honnoji, Hanbei. Nie idzie ci dobrze bez pomocy Simon. Ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, chciałam zbadać te Boskie Day z innego świata, ale nie mieliśmy czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnam zapytać tą kotkę, jak się robi pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i pozostali świętowali, że wreszcie znów się ze sobą zeszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żołnierze armii Akechi rozmawiali tymczasem ze sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się właściwie stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej nasza księżniczka myślała że wybuchł bunt, a ostatecznie była to tylko jej pomyłka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście wielka generał Nobuna nie kazała jej popełnić seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, może dzięki temu wydarzeniu, cały incydent w świątyni Honnoji nigdy się nie wydarzy –  mruknął Yoshiharu, kiedy leżał na werandzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;. Nie sądzę, aby się to wydarzyło. Jednak ten incydent może być punktem odniesienia dla przyszłości. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze sprawcy. To może nawet nie był bunt wywołany przez czyjeś ambicje. Istnieje możliwość, że incydent w świątyni Honnoji był spowodowany przez nieporozumienie, tak jak w naszym przypadku. Powinniśmy uwzględnić i taką możliwość – powiedziała Hanbei, po czym usiadła przy Yoshiharu i położyła sobie jego głowę na udach. – Proszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-H-H-H-Hanbei? Co ty robisz? To zawstydzające, więc nie musisz tego robić! To łaskocze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczyny z Akademii Kuou nauczyły mnie, że chłopak zostaje uleczony, gdy poleży z głową na udach dziewczyny. Nie mogę użyć moich mocy leczniczych, skoro nie jestem już okultystką, ale mogę pozwolić ci poleżeć z głową na moich udach zawsze, kiedy będziesz tego potrzebował, Yoshiharu-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś taka delikatna, Hanbei. ...Uuch, w dodatku taka asertywność u ciebie to nowość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias-san powiedziała, że jeśli ma się duże piersi, to wtedy leczenie przebiega sprawniej, ale niestety, moje są małe. Dowiedziałam się jednak, że mogą mi urosnąć, jeśli będę codziennie piła krowie mleko, dlatego będę nad tym ciężko pracowała! Zrobię to, aby uleczyć duszę Yoshiharu-san, który zawsze naraża swoje życie na polu bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhhaa~~! Rias-san naprawdę jest aniołem. A raczej diabłem, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Najwyraźniej jej straszy brat to Maou-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ja też chcę przestać być człowiekiem i zostać diabłem! Gdyby tylko Nobuna miała tak wielkie piersi jak Rias-san. Ma wprawdzie smukłe ciało, ale jej piersi są znacznie większe, niż Nobuny. Gdyby tylko urosły jej o jedną miseczkę, byłaby idealna. Racja, Nobuna też powinna zacząć pić krowie mleko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu. To dobry pomysł. Sprowadźmy więc dużo krów do świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogogogogogo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ora, najwyraźniej coś plonie za moimi plecami. Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Jeśli chcesz Maou, to wiesz że jest tu jeden? Szósty Maou, który beztrosko spalił górę Hiei&amp;lt;ref&amp;gt;Na górze Heiei znajdował się buddyjski kompleks klasztorno-świątynny, który został zniszczony przez Odę Nobunagę w w 1571 roku, aby stłumić rosnącą potęgę mnichów-wojowników.&amp;lt;/ref&amp;gt; dla swoich własnych ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za bałagan. Zastanawiam się, czy pewnego dnia będę w stanie zostać Królem Haremu. Yoshiharu zamknął oczy i przylgną do ud Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Yoshiharu? Nawet jeśli ja, twoja pani, byłam w krytycznej sytuacji, to co ty robisz z tym dzieckiem? No i...czyje piersi są małe? Na pewno nie moje. Nie moje! Jaką zboczoną małpą jest ten chłopak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039;. Uspokój się, Nobuna-sama. To nie zdrada, a tylko leczenie stylem Akademii Kuou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hanbei, zostałaś oszukana przez te diabły! Małpo! Zostajesz skazany na śmierć, za mówienie grzesznych słów o tym, że piersi twojej pani są małe! Masz popełnić seppuku! Seppuku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Hii~~?! Zaczekaj, Nobuna! Nie wymachuj tak tą kataną! Jeśli mnie zabijesz, to nie będę mógł popełnić samobójstwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Nie uciekaj! Zatrzymaj się natychmiast!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ciekaw jestem, czy istnieje magia, która mogłaby coś zrobić z zazdrością Nobuny?” pomyślał Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_1|Bonusowego Żywotu1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Posłowie|Posłowia]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570301</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570301"/>
		<updated>2021-07-10T19:18:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero.==&lt;br /&gt;
Autor: Mikage Kasuga&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
● Akademia Ody Nobuny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to za miejsce? Rikyu! Harima! Zabroniona technika, za pomocą której mieliśmy przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata, Styl Miyamy Zero-Style, zawiodła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri-Rikyu? Mieliśmy użyć techniki przywołania, aby przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata i dzięki temu uzupełnić braki w utalentowanych ludziach Klanu Oda, ale najwyraźniej to nas przywołano do nieznanego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Drewniana podłoga, miękki dywan, świecznik i kanapa. To pokój w stylu europejskim. Dodatkowo Simon i pozostali nie stoją pośrodku magicznego kręgu. Simon go nawet nie narysowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem głodna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ojoj, mam złe przeczucia. Nie sądzę aby to była sytuacja, że trafiłyśmy do pokoju jakiegoś angielskiego maga. Dodatkowo jest tu sprzęt AGD, który nie powinien istnieć w szesnastym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację, Sagaro Yoshiharu. Wygląda na to, że to miejsce to inny świat, z którym nie powinniśmy nawet wchodzić w kontakt. Fumu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa~. Użyłyśmy magii przyzywania, bo dobrze się bawiłyśmy, i dlatego tutaj trafiłyśmy. Nobuna, szkolenie woskowego dowódcy musi się odbywać bardziej stabilnie. Doszło do tego, gdyż po prostu dałyśmy się ponieść zabawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie była tylko zabawa, zapomniałaś? To twoja wina, Yoshiharu! Znalazłyśmy się w takiej sytuacji, gdyż wszedłeś w magiczny krąg podczas rytuału!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się! To nie czas na kłótnie! Teraz jest świetna okazja, aby przetestować twoje zdolności przywódcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie próbuj odwracać mojej uwagi takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż przed zorganizowaniem przyjęcia herbacianego w świątyni Honnoji w Kioto, nasza księżniczka-daimyo, Oda Nobuna, ogłosiła przymusowe zjednoczenie narodu i wezwała do świątyni Honnoji alchemiczkę i mistrzynię ceremonii parzenia herbaty w jednym, Sen No Rikyu, oraz zachodnioeuropejskiego stratega naukowego, Kurodę Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wtedy coś lekkomyślnego „Użyjcie tej samej techniki, za pomocą której przywołałaś youkai sunekosuri&amp;lt;ref&amp;gt;Sunekosuri to japoński yokai, o którym krążą legendy, że przeszkadza ludziom podróżującym na piechotę, ocierając się o ich nogi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, aby przyzwać przywódcę wojskowego z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nowo mianowana Araki Murashige dobrze sobie radzi z pacyfikowaniem prowincji Settsu, ale Klan Oda ma za mało dowódców wojskowych! Tsutsui Junkei z prowincji Yamato jest oportunistką i nie spisuje się dobrze, więc nie wiem komu powinnam powierzyć prowincje Tango i Kawachi Izumi. Jestem pragmatyczką, która nie polega na bogach czy buddach, ale korzystam z magii i alchemii, kiedy jest to pomocne. W Europie istnieje coś takiego, jak przyzwanie diabła, prawda? Technika za pomocą której przywołaliście tego youkai, Sunekosuri, jest podobna, zgadza się? Więc użyjcie jej ponownie, aby sprowadzić generała z innego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rikyu i Kuroda Kanbei popatrzyły na siebie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, sunekosuri to youkai który żył na tym świecie. Kiedy stracił swoje ciało, stał się tylko duszą i był bliski zniknięcia, więc dałam mu sztuczne ciało za pomocą europejskiej techniki. Nie przywołałam go z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, technika przywołania, tak? Wiem jak to zrobić, ale to nienaukowe. Przede wszystkim dobrze by było, gdyby udało nam się przywołać wojskowego przywódcę, ale co będzie, jeśli zamiast niego przyzwiemy diabła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huhum~, Harima, czyżbyś nie potrafiła tego zrobić? Twoja rywalka, Takenaka Hanbei, użyła japońskiej magii, aby przyzwać najsilniejszego shikigami, Zenki. Wykonujesz świetną robotę, ale z drugiej strony, swoją europejską techniką potrafisz przywoływać tylko takie youkai jak sunekosuri, które umieją się tylko ocierać o dziewczęce nogi. Brakuje ci umiejętności, prawda? Między waszą dwójką jest duża różnica. Nie chciałabyś zająć jej miejsca pierwszego stratega pod niebem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy strateg pod niebem! Pozostaję w tyle za Takenaką Hanbei! Wyraz twarzy Kurody Kanbei, która została dotknięta tymi NIEDOBRYMI słowami, całkowicie się zmienił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego się można było spodziewać po Czarnej Biurokratce! Jest taką zołzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsuwając na bok Rikyu, która zaczęła panikować, Kanbei powiedziała „Fumu! Nie możesz zostawić tego Simon! Przywołajmy najsilniejszego generała z nieznanego świata! Ha ha ha ha!” i natychmiast zaczęła rysować na tatami magiczny krąg i pentagram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ czy to nie jest ten zakazany magiczny krąg, którego nie wolno rysować, a który otwiera bramę do innego świata, Styl Miyamy Zero? Nie wiadomo co może się wydarzyć, więc natychmiast przestań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się martwić, mistrzyni Rikyu! Nigdy nie słyszałam o przypadku, aby kiedykolwiek wcześnie technika przywołania Stylu Miyama Zero zadziałała. Ale, jeśli zbierzemy w magicznym kręgu słynne utensylia do herbaty, zebrane przez Odę Nobunę i użyjemy elektromagnetyzmu, opatentowanego przez tą Simon, to wtedy to zadziała! Szczęśliwie, pogoda też jest dzisiaj burzowa! W ogrodzie świątyni Honnoji ustawiłam piorunochron w kształcie krzyża, aby przyciągnąć pioruny! Jeśli przelejemy energię elektromagnetyczną pobraną z pioruna do magicznego kręgu, poprzez ołowiany drut wciągnięty do tego pokoju, drzwi do innego świata powinny się otworzyć! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Elektromagnetyzm? Krzyż? Piorunochron? Harima, to brzmi naprawdę ekscytująco! Wygląda na to, że będziemy w stanie przyzwać naprawdę potężnego generała! Albo po prostu przyzwijmy diabła. Jeśli mamy pokonać Takedę Shingen i Uesugi Kenshin, to i pomoc diabła się przyda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu...... Rany, nie biorę odpowiedzialności za to, co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piorun uderzył! Trafił prosto w piorunochron!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu? Magiczny krąg się świeci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch? Zawsze popełniam błędy i jestem o jeden krok od sukcesu, ale dzisiaj cel Simon powiódł się! To jak sen! Nadszedł czas abym została Czarną Biurokratką pierwszej klasy! Cios, burza! Bieg, błyskawica! Oops, Oda Nobuna, pani! To niebezpieczne! Odejdź od magicznego kręgu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei powiedziała „Księżniczko, na szczęście drzwi były otwarte! Dzięki temu Oda Nobuna jest władczynią tego kraju! Ha ha ha” i zaczęła tańczyć obok magicznego kręgu z ponurym uśmiechem na ustach…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sagara Yoshiharu, wojownik przybyły z przyszłości i Maeda Inuchiyo, drobna księżniczka-generał, która nosiła nakrycie głowy o tygrysim wyglądzie, weszli do tego pokoju o niczym nie wiedząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tu się dzieje? Ćwiczycie taniec do jakiegoś festiwalu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Głodna jestem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli w magiczny krąg, gdy ten emanował  podejrzanym światłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaach! Co ty wyprawiasz, Sagara Yoshiharu! Odejdź stąd! Odejdź, nie stawaj na drodze technice Simon! W przeciwnym razie oboje zginiecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, to straszne! Musimy ich stąd zabrać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu? Inuchiyo? Nie możecie chodzić po magicznym kręgu! Chodźcie tutaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Magiczny krąg? Dlaczego coś takiego miałoby się znajdować w świątyni Honnoji w czasach Sengoku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pójdę stąd, jeśli dacie mi słodką, ryżową galaretkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, już się aktywował! Oda Nobuna! Mistrzyni! Szybko! Wyciągnijcie ich... Uhyaaach?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomieszczeniu świątyni Honnoji, w którym przebywała Nobuna i pozostali, błysnęło jasne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięcioro ludzi, którzy stali w magicznym kręgu, zniknęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak oto nasza piątka trafiła do innego świata! Skoro już tu jesteśmy, to nie ma sensu narzekać! To nieuniknione! Uczyńmy ten pokój nowym zamkiem Klanu Oda i natychmiast rozpocznijmy naradę wojenną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adaptacja Ody Nobuny do nowej sytuacji była nienormalna. Zaakceptowała wszystko mówiąc „To nieuniknione”. Mimo że Yoshiharu nie mógł ukryć swojego podziwu wobec niej, to czuł też zakłopotanie, gdy usłyszał te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku? – zapytał w końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zgodnie z raportem Inuchiyo, którą wysłaliśmy na zwiady, ten kraj nazywa się Akademią Kuou. To jest natomiast pokój klubowy potęgi, nazywanej Klubem Okultystycznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na zewnątrz budynku spotkałam jakichś dwóch ashigaru&amp;lt;ref&amp;gt;Ashigaru – lekko uzbrojeni i opancerzeni piesi żołnierze w feudalnej Japonii, stanowiący trzon armii władców feudalnych, daimyō, w okresie Sengoku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, o imionach Matsuda i Motohama. Powiedzieli do mnie „Bawisz się w jakiś cosplay, Koneko-chan?”. Kiedy usłyszałam, że mnie Inuchiyo, obrażono przezwiskiem Koneko&amp;lt;ref&amp;gt;Inu oznacza psa, zaś neko to kot, co tłumaczy czemu mogła poczuć się obrażona.&amp;lt;/ref&amp;gt;, chwyciłam zaraz za włócznię, a oni wszystko mi wyśpiewali z płaczem. Byli dobrymi ludźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka. Akademia Kuou… Hmm…. Nigdy nie słyszałam o królu Ku&amp;lt;ref&amp;gt;Ou oznacza po japońsku króla.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Inuchiyo, co zrobiłaś z tymi dwoma żołnierzami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Dali mi słodycze o nazwie pasta z czerwonej fasoli, więc pozwoliłam im odejść. Ta pasta wygląda jak słodka, ryżowa galaretka, ale to przysmak z innego świata. Który jest tak słodki, że aż przykleja się do języka. Najwyraźniej nie jest zrobiony z ryżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlatego żujesz te słodycze od dłuższego czasu! Wreszcie pojmaliśmy żołnierzy wroga, a ty ich puściłaś wolno? Rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, co to jest akademia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy o pomyłce. Ten świat jest niesamowicie podobny do futurystycznej Japonii, w której żyłem wcześniej! Ten budynek to liceum! A skoro nie ma tu nikogo, to zapewne jest to stary szkolny budynek, w którym nie prowadzi się już zajęć i przeznaczono go na pomieszczenia dla różnych klubów szkolnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ee? Więc przybyliśmy do twojego świata, Yoshiharu, bez użycia Trzech Świętych Skarbów? C-c-c-c-c-cóż, będę więc musiała spotkać się z twoimi rodzicami! J-j-j-j-j-j-j-jestem niedoświadczona, ale będę pod t-t-t-t-t-t-t-twoją opieką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mylisz się, Nobuna. Niestety, nie jest to świat z którego pochodzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nie strasz mnie tak, bo będę się denerwowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To miejsce bardzo przypomina mój świat, ale jest nieco inne. Skoro w tym pokoju jest elektryczność, to skorzystałem ze stojącego tutaj komputera i odkryłem że miasto w którym mieszkałem nie istnieje w tym świecie. Także manga którą bardzo lubiłem, tutaj nazywa się „Drag-so Ball”. To tak zwany świat równoległy, albo raczej… Hej, Kanbei! Nie rozmontowuj komputera! Nie będziemy mogli zbierać informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niesamowite! W jaki sposób to urządzenie wyglądające jak cienka płytka sprawia, że cały ten mechanizm działa? Zabiorę ze sobą te części do epoki Sengoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu uświadomił jej, że nawet jeśli zabiorą procesor do epoki Sengoku, to i tak nie będą tam mieli z niego pożytku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przede wszystkim nie wiemy nawet jak wrócić do epoki Sengoku, prawda? W końcu trafiliśmy tutaj przez przypadek, wskutek tego waszego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli jest przepyszna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałam że to nieuniknione, prawda? Możemy zjednoczyć naród z tą Akademią Kuou jako stolicą! Zmieńmy jej nazwę na Akademię Ody Nobuny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zajmijmy ten Klub Okultystyczny i nazwijmy go Klubem Zjednoczenia Narodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Harima! Klub Zjednoczenia Narodu. To świetna nazwa dla tego miejsca, które teraz stanie się moim zamkiem! Rozproszmy się we wszystkich kierunkach, aby przeanalizować siłę tej szkoły oraz poznać rozkład miejscowych sił i stworzyć mapę tego miejsca! Przede wszystkim podarujmy coś najsilniejszej osobie tutaj, aby poprawić jej humor i sprawić, aby straciła czujność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To stara sztuczka Ody Nobuny, prawda? Nie, zaczekaj chwilę, Nobuna! Szkoła to nie miejsce na rozpoczynanie wojny! To wymarzone miejsce, w którym młodzi ludzie mogą się w spokoju uczyć, brać udział w zajęciach klubowych, uprawiać sport i romansować! Chociaż sam nie mam dobrych wspomnień ze szkoły, gdyż nie byłem popularny wśród dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nie mamy przecież nic, co moglibyśmy dać w prezencie. W takim razie przypuśćmy atak z zaskoczenia i spalmy bez ostrzeżenia strategicznie ważne miejsca należące do wroga. Wygląda na to, że na terenie tej szkoły, poza tym budynkiem, są jeszcze inne zamki, więc zniszczmy je po kolei. Mamy tylko piątkę ludzi i nie posiadamy żadnych zasobów wojskowych. Byłoby kłopotliwe, gdybyśmy znaleźli się w oblężeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, usłyszcie zew mojej duszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zostawmy wszystko Simon! Po pierwsze, pomaszerujmy do innego budynku szkoły i zajmijmy stołówkę! Słyszałam, że w tym miejscu są gromadzone zapasy dla wojsk tej szkoły! To taktyka spalonej ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Harima! Zdobądźmy stołówkę i zagłódźmy armię wroga na śmierć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha! Potem zniszczymy basen i odetniemy ich od źródła wody!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Skoro już to robimy, to chciałabym Klub Herbaciany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Racja, ich też zajmiemy! Znajdziemy ich pokój klubowy, jeśli dobrze poszukamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jakaś Neko-sama jest popularna w tej szkole. Sprawię więc, że wszyscy tutaj uznają przewagę psów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy w tej szkole są zdrajcy, jak w świątyni Honnekoji? A więc nie musimy się nawet wahać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz, zaczekajcie wszystkie! Nie patrzcie na ten świat, jak na epokę Sengoku i nie próbujcie niczego podbijać! Proszę wysłuchajcie mnie, skoro też byłem licealistą! Hej, Nobuna, nie dobywaj miecza! Tutaj prawo zabrania noszenia broni i mieczy na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dobrze je poznałem, ale te dziewczyny są w końcu generałami z czasów Sengoku!” Pomyślał Yoshiharu z łzami w oczach, kiedy próbował powstrzymać Nobunę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona jednak była zbyt podekscytowana przybyciem do innego świata i nie zamierzała się uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Puść mnie, Yoshiharu. Pozwól mi przetestować miecz na tym pudle. Chiesutooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamachnęła si mieczem na kartonowe pudło, które stało w rogu pokoju i próbowała przeciąć je na pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy w pokoju rozbrzmiał uroczy dziewczęcy krzyk „Hiiiii!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Ciało Nobuny zostało zatrzymane? H-hej, Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hah? Co się stało? Ktoś coś widział? Czy pudło które próbowałam przeciąć, zniknęło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Innymi słowy zatrzymane zostało nie tylko ciało Nobuny, ale także nasze? – powiedział Yoshirahu, przekrzywiając głowę. – Cz-czyżby to była...zdolność do zatrzymania czasu? Tak jak myślałem, więc moje złe przeczucie się sprawdziło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Yoshiharu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pierwszy rzut oka ten świat jest taki sam jak mój, ale tutaj, oprócz nauki i techniki, istnieje także magia! Ta szkoła jest zbyt niebezpieczna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Więc trudno będzie ją podbić! Ale jest tego warta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w przeciwieństwie do mnie, samozwańczego szóstego Króla Demonów, w tym świecie naprawdę może istnieć ktoś taki? Fu, fu, fu, coraz bardziej mi się tutaj podoba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście zbyt bojowe! Tak jak myślałem, będzie źle, jeśli nie znajdziemy sposobu na powrót do naszego świata! Mimo tego, ciężko mi jest zrezygnować z szansy na poobserwowanie dziewczyn w szkolnych mundurkach i strojach gimnastycznych! To może być dla mnie ostatnie szansa na zobaczenie prawdziwego kostiumu kąpielowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak wrócić? Kiedy Yoshiharu zwrócił uwagę, że magiczny krąg nie świeci, drzwi pokoju klubowego otworzyły się cicho i stanął w nich przystojny chłopak z blond włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, przybysze z innego świata. Wygląda na to, że zgodnie z zasadą techniki przywołującej stylu Miyamy Zero, za każdą osobę która przybywa, jedna znika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu przystojny chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli pochodzi z innego świata, tak jak Yoshiharu, to wygląda zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest potomkiem Klanu Oda? Więc to jest tak zwany przystojny chłopak, który istnieje w przyszłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu. Simon, w końcu możesz zaakceptować, że to zupełnie inny świat niż ten, z którego pochodzi Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uaaachhhhh! Racja! Właśnie przypomniałem sobie okrutną rzeczywistość mojego szkolnego życia! Zamiast być superpopularnym i mieć swój własny harem, tylko mała grupka przystojnych facetów zgarnęła dla siebie wszystkie dziewczyny! Pamiętam teraz różnicę pomiędzy nami, to upokorzenie i rozpacz! Moimi jedynymi specjalnymi umiejętnościami były talent do zbijaka i bycie graczem w „Sengoku”. Byłem nieszczęsnym chłopakiem, który nic nie mógł zrobić. Prawdziwym uosobieniem grupy przegranych. Stałem na najniższym szczeblu szkolnej hierarchii!! Już samo powiedzenie przeze mnie „Chcę dotknąć piersi”, stało się wielkim skandalem wśród uczennic! Tak jak myślałem, chcę wrócić do czasów Sengoku! A ty przystojniaku powinieneś zdechnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakbym słyszał Iseia-kun – powiedział przystojniak ze śmiechem, po czym zaczął mówić. – Jestem Kiba Yuuto, członek tego Klubu Okultystycznego. Najwyraźniej mamy kłopotliwą sytuację, ale chciałbym z wami współpracować, aby to rozwiązać. Wasza pomoc będzie bowiem niezbędna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kłopotliwą….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Sytuację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę więcej pasty z czerwonej fasoli…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz! Skoro przeszliśmy przez ten rytuał a następnie trafiliśmy do innego świata i spotkaliśmy chłopaka, w dodatku przystojnego! Coś tu jest nie tak! Już czas aby pojawiła się ślicznotka z wielkimi piersiami! – oznajmił głośno Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak który przedstawił się jako Kiba, uśmiechnął się tylko gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To się nie wydarzy. Właściwie to dzisiejszego ranka my, Klub Okultystyczny, też użyliśmy techniki Stylu Miyama Zero. Jednak cały ten nasz klub to tylko przykrywka, a tak naprawdę to wszyscy jego członkowie są diabłami z Parostwa Rias Gremory-buchou. Ach, mamy tu też jedną anielicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę temu jeden z członków klubu, który potrafi zatrzymywać czas, ukrywał się w pudle, które jedno z was chciało przeciąć. Zatrzymał więc czas i ukrył się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymał czasssssss?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co za straszny świat. Ach~, w takim razie szkoda, że nie ma tu z nami Bontenmaru. Spodobałoby się jej to miejsce.”  Yoshiharu pomyślał sobie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli diabły istnieją, to takich prawdziwych jest niewielu. Normalnym jest więc, że zwiększa się ich ilość poprzez wskrzeszanie istot innych ras, jak na przykład ludzie. Nasz doradca, Azazel-sensei, powiedział „Nie chcecie przetestować zakazanej techniki Stylu Miyamy Zero, która jeszcze nigdy nikomu nie wyszła, aby przyzwać wojownika z innego świata? Dlaczego? Chyba nie muszę wam wyjaśniać. Skoro trzecioklasistki skończą niedługo szkołę, potrzebujemy wzmocnić jeszcze bardziej naszą siłę (Piersi). Dlatego musimy przywołać silnego wojownika (biuściastą wojowniczkę) z innego świata!”. Poprosiliśmy o pomoc Iseia-kun i przystąpiliśmy do zakazanego rytuału przyzwania Stylu Miyamy Zero. Początkowo Ise-kun był temu niechętny i mówił „Nie warto tak ryzykować, nawet jeśli w grę wchodzą wielkie piersi”, ale Azazel-sensei w końcu go przekonał, mówiąc „Wystarcza ci to, że masz dziewczynę? Nie chcesz się dalej rozwijać? Co z twoim marzeniem o zostaniu Królem Haremu? To co czyni mężczyznę silniejszym, to jego marzenia, ambicje, głód i pragnienie, rozumiesz?” Tak przy okazji, najwyraźniej magiczny krąg Stylu Miyamy Zero z naszego świata w jakiś sposób połączył się z tym z waszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy piątka ludzi z waszego świata, została przeniesiona do naszego, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Włącznie z Iseiem-kun i Rias-buchou, pięcioro członków naszego klubu trafiło do waszego świata. Dodatkowo Azazel-sensei, na którym mogliśmy polegać, został nagle wezwany na naradę DxD, więc szybko do nas nie wróci. Skoro tu zostałem, to przeprowadziłem szybkie śledztwo w sprawie Stylu Miyamy Zero i ustaliłem dlaczego to się w ogóle stało. Otóż tajna zasada tej techniki mówi, że za każdą osobę przyzwaną z innego świata, jedna zostanie odesłana z obecnego. W przeszłości, w naszym świecie, Trzy Wielkie Potęgi, anioły, upadłe anioły i diabły, toczyły krwawą okupioną wieloma ofiarami wojnę, ale nawet oni nie zdecydowali się użyć tej techniki, gdyż wiedzieli że i tak nic na tym nie zyskają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc skoro nasza piątką trafiła do tego świata, to pięcioro innych ludzi stąd trafiło do naszego!? Pięć diabłów jest obecnie w świątyni Honnoji, w okresie Sengoku? Co się teraz stanie!!!??? Historia może się przecież zmienić....!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Musimy tak szybko jak to możliwe, przywołać z powrotem Iseia-kun i całą resztę. Ale aby to osiągnąć, musimy was wszystkich odesłać do waszego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i Kanbei popatrzyły na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To tak nagłe, że aż trudno mi w to uwierzyć. A co ty myślisz, Harima?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić, Oda Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Anioły, diabły, upadłe anioły, wojna pomiędzy Trzema Potęgami! Zupełnie jak Apokalipsa z „Biblii”! To takie ekscytujące! To także przeznaczenie! Sama chciałabym w tym wziąć udział! Czy nie byłoby wspaniale, gdybym potem zjednoczyła Japonię? To będzie świetne doświadczenie dla Ery Odkryć Ody Nobuny, która dopiero nadejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Tego można się było po tobie spodziewać, Oda Nobuna! Cieszysz się z tego, zamiast być nieporuszoną! Jesteś pokładem nieskończonych ambicji! Zrozumiałam, zostaw to Simon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie dziewczyny~! Jeśli nie sprowadzimy z powrotem ich przyjaciół, to będziemy dla nich ciężarem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kłopotliwe. Tak przy okazji, pochodzicie z Klanu Oda, z epoki Sengoku, prawda? Co się wydarzyło podczas incydentu w świątyni Honnoji&amp;lt;ref&amp;gt;Incydent w świątyni Honnoji to wydarzenie odnoszące się do samobójstwa japońskiego daimyō, Nobunagi Ody, do którego zmusił go jeden z jego dowódców, Mitsuhide Akechi. &amp;lt;/ref&amp;gt;? W końcu wygląda na to, że armia Akechiego Mitsuhide-san nie nadeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań natychmiast! Słuchaj no, przystojniaczku, nie mów o takich rzeczach przy Nobunie i reszcie dziewczyn! Wiesz jakie paradoksy czasowe może to wywołać?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka też jest dobra, ale ta pasta z czerwonej fasoli niczym jej nie ustępuje. Już nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ chcę pokoju herbacianego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi trochę tej pasty z fasoli, Inuchiyo! Jak bardzo różni się od ryżowej galaretki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co to jest herbata oolong? Chcę czegoś gorzkiego do przegryzania, kiedy jem słodycze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, najwyraźniej Nobuna nic nie słyszała. To dobrze – powiedział Yoshiharu, wzdychając z ulgą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puk, puk.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś zapukał do drzwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, jesteś tam? To ja, Cao Cao. Miałem coś do załatwienia, więc po drodze wstąpiłem tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-Cao Cao? Co bohater z „Opowieści o Trzech Królestwach” robi w japońskiej szkole?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Historyczni i mityczni bogowie oraz bohaterowie są bardzo aktywni w tym świecie. To jednak kłopotliwa sytuacja. Cao Cao jest ważną osobistością, gdyż posiada Pierwotnego Longinusa. Byłoby jednak kłopotliwe i podejrzane, gdyby w obecnej sytuacji wydało się, że brakuje pięciu członków Klubu Okultystycznego, włącznie z Iseiem-kun. Dodatkowo wygląda na to, że Cao Cao sam przyszedł przeprowadzić śledztwo, gdyż wyczuł coś niezwykłego w naszym pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zróbmy numer na kagemushę&amp;lt;ref&amp;gt;Kagemusha oznacza „wojownik cienia”. Był to sobowtór którego używali czasem japońscy daimyo, aby zmylić przeciwnika (sugerując że przebywają w innym miejscu niż faktycznie są), lub podnieść morale wojska, gdy taki sobowtór, ubrany w zbroję daimyo, walczył wśród nich podczas bitwy.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Wtedy Cao Cao powinien sobie pójść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywasz się Yoshiharu-kun, tak? Nawet jesteś trochę podobny do Iseia-kun. Jeśli zmienisz swoją fryzurę na taką, to możesz być jego sobowtórem. Teraz załóż mój szkolny mundurek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-sobowtór? Ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle mów o kobiecych piersiach, żeby cię nie rozpoznał. Jeśli to konieczne, to będziesz musiał się do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak? W takim razie nie będę musiał udawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Przystojny chłopak się rozbiera!”, „Jaką on ma skórę!” „Taka gładka i biała...”, „Rikyu...”. Kiedy Oda i reszta dziewczyn mówiły podekscytowanym głosem takie rzeczy, Yoshiharu za pomocą żelu zmienił swoją fryzurę i gdy upodobnił się już do Isseia, otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? To naprawdę ty, Hyoudou Isseiu? Wyglądasz inaczej, niż kiedy widziałem cię po raz ostatni. Teraz przypominasz mi małpę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postęp w ogóle nie zadziałał i Cao Cao od razu go przejrzał! Jednak Yoshiharu wiedział, że musi coś zrobić, aby oszukać tego niespodziewanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-a co z tobą? Naprawdę jesteś Cao Cao?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Cao Cao tak wyglądał? W tej grze strategicznej „Zapiski z Trzech Królestw”, która mogłaby rywalizować z ponad czasowym dziełem „Ambicje Ody Nobunagi”, był generałem pracującym dla Wei, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ten Cao Cao był moim przodkiem. Ja jestem jego potomkiem i nie noszę brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie o to mi chodzi! Nie mówię o „Zapiskach z Trzech Królestw”! Nawet ja wiem, że w grze są rzeczy zupełnie odmienne od rzeczywistości! Jestem człowiekiem o zdrowym rozsądku! Po prostu nie mogę zrozumieć tego, że nie jesteś ślicznotką z blond włosami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że jak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! Tak jak Oda Nobunaga, który w rzeczywistości był najpiękniejszą dziewczyną pod słońcem o imieniu Oda Nobuna, tak Cao Cao też powinien w rzeczywistości być płci żeńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości! Utrwalony w historii wizerunek brodatego Cao Cao jest fałszywy. Ktoś zniekształcił historyczne zapiski i zmienił Cao Cao w mężczyznę, tak jak z Ody Nobuny zrobiono Odę Nobunagę! Jestem pewien, że to wpływ konfucjanizmu! Cholera! Ci historycy na pewno byli konfucjanistami i nie chcieli przekazać prawdziwej historii, że piękne dziewczyny rządziły i były paniami pól bitew! Innym słowy, gdybyś był prawdziwym Cao Cao, to byłbyś dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, ta twoja mania na punkcie piersi pogłębiła się tak bardzo, że w swojej wyobraźni robisz ze mnie kobietę, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zrozumiałem, Cao Cao! Po prostu przebierasz się za mężczyznę, prawda?! To przecież nic niezwykłego w tych niespokojnych czasach. Oznacza to, że twoja klatka piersiowa, która wygląda na umięśnioną, to w rzeczywistości wielkie piersi ściśnięte bandażem, aby wyglądały na mniejsze….!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, nie dotykaj mnie. Po Niszczycielu Szat i Poligloctwie, nie stworzyłeś chyba techniki przemiany w kobietę, prawda? To nie jest dobre, rozumiesz? Nawet tobie nie wolno tego robić. Przestaniesz wtedy być diabłem, a zostaniesz degeneratem. Nie, czy dobrze będzie, jeśli popatrzę na styl walki Hyoudou Isseia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Ale najpierw muszę cię dotknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach~. Wydaje mi się, że się przeziębiłem. Chyba już pójdę, bo zaczynają mnie brać dreszcze. Proszę, nie zmieniaj mojej płci nawet w swoich myślach…. – mówiąc takie rzeczy, Cao Cao szybko się ulotnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Brawo, Yoshiharu-kun. Ja też nie byłem w stanie zrozumieć wszystkiego co mówiłeś, ale twoja elokwencja i dziwne zachowanie były tak niezrozumiałe, że nawet Cao Cao dostał od tego wszystkiego bólu głowy i uciekł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Nawet ja sam byłem sobą przerażony, ale udało mi się go pozbyć, po prostu uwalniając cały, nagromadzony w moim sercu żal, na tematy rzeczy które wprawiały mnie w zakłopotanie. Tak przy okazji, czym są ten Niszczyciel Szat oraz Poligloctwo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wolałbym o tym nie opowiadać.. Ha ha ha, chociaż taka technika, która umożliwiłby zmienianie mężczyzn w kobiety poprzez dotknięcie, na pewno spodobałaby się Iseiowi-kun, który przepada za piersiami. To byłaby dla niego wymarzona technika. Gdybym sam zmienił się kobietę, to może wtedy on...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Kiba? Dlaczego się rumienisz i masz taki rozmaślony wzrok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, muszę jak najszybciej sprowadzić Iseia-kun z powrotem, aby mógł nauczyć się techniki zmiany płci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego przepędziłeś Cao Cao? Był taki przystojny – nagle Nobuna zaczęła narzekać wraz zresztą dziewczyn i rzucały też we mnie książkami. – To była świetna okazja, aby spotkali się ze sobą bohaterowie reprezentujący Japonię oraz Chiny, Oda Nobuna i Cao Cao! Gdybym się z nim sprzymierzyła, nic nie stanęłoby mi na drodze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę się na to zgodzić! Nawet jeśli trafiliśmy do innego świata, to spotykam samych facetów! Nie ma tu żadnych ładnych dziewczyn!!???”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest całkiem sporo. Jednak część została przeniesiona do waszego świata. A Xenovia, wraz z pozostałymi, bierze udział w kampanii wyborczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o ładne dziewczyny, to jest ich tutaj czwórka, więc nie rozpaczaj z tego powodu. Już za późno, Sagaro Yoshiharu! Skoro Cao Cao istnieje w tym świecie, to nie byłoby niczym dziwnym, gdyby byli też tutaj Kuroda Kanbei, Takenaka Hanbei i przede wszystkim Oda Nobuna! Wyjdźmy stąd i poszukajmy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Ten przystojniak powiedział, że jest potomkiem Cao Cao, prawda? Czyli ma nowe ciało, ale odziedziczył duszę swojego przodka, lub coś w tym rodzaju... Skoro na ty świecie istnieją anioły i diabły, to coś takiego jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poszukam Maedy Inuchiyo. Ale jeśli jest mężczyzną...będę zakłopotana. Ale jeśli to kobieta z dużymi piersiami, to wtedy ją skarcę, gdyż piersi są tylko ozdobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, tu może też być Sen no Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Yoshiharu coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Za każdą osobą która zostaje przyzwana do tego świata, inna stąd znika. Tak brzmi ta zasada, zgadza się Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Yoshiharu-kun, ale dlaczego tak nagle o tym wspominasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Ta zasada Stylu Miyama Zero mówi bowiem wyraźnie, że wszystko ma swoją cenę i oba światy muszą być spójne. W żadnym z nich nie może niczego przybyć kosztem drugiego. Innymi słowy, jeśli jakaś osoba z innego świata, spotka swój odpowiednik z obecnego, wtedy zasada zostanie złamana i może dojść do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Możesz mieć rację. Może to jest właśnie największe zagrożenie Stylu Miyamy Zero?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Współczesna japońska szkoła i świątynia Honnoji z czasów Sengoku. Chyba nie mają szans, aby się ze sobą spotkać, ale skoro w tym świecie istnieje bohater o imieniu Cao Cao, to oznacza to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli Oda Nobuna-san spotka Odę Nobunagę z tego świata...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostanie unicestwiona! Niedobrze! Musimy jak najszybciej wrócić do naszego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Yoshiharu-kun. Z tego co wiem, w tym świecie nie ma żadnego Ody Nobunagi-san. Nigdy też nie spotkałem Kurody Kanbeia-san, czy Sena no Rikyu-san. Cao Cao też nie jest tym Cao Cao z epoki Trzech Królestw, tylko jego potomkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak jest, to nawet ja nieświadomie uważałem obecnego Cao Cao, jak i jego przodka, jako tą samą osobę. Kiedy tylko Nobuna zobaczy kogoś z tego świata i rozpozna go jako swoje drugie ja, Odę Nobunagę, procedura anihilacji zostanie rozpoczęta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za plecami Yoshiharu i Kiby rozbrzmiał radosny głos Nobuny i reszty dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stój, Nobuna! Nie włączaj telewizora, ani nie zaglądaj do żadnej książki. Zwłaszcza od telewizora trzymaj się z daleka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Yoshiharu? A co to jest telewizor?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może mówi o tym czymś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei bawiła się pilotem z zaciekawionym uśmiechem i włączyła wiszący na ścianie telewizor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak na złość leciał akurat serial historyczny o epoce Sengoku…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Oto kolejny odcinek serialu „Kuroda Janbei”, pod tytułem „Trzecia bitwa pod Okehazamą”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie, który telewizora, który Nobuna i reszta dziewczyn widziała po raz pierwszy w życiu, pojawił się…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Człowiek~ pięćdziesięciolatek~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nobunaga-sama! Żołnierze Imagawy Yoshimoto są w forcie Washizu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeśli pływasz pod niebiosami~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nie tańcz, tylko rozpocznij naradę wojenną! Oda, Nobunaga-samaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to ma być? Czy w tym pudle siedzą żywi ludzie? Kanbei! Czy oni wykonując taniec Atsumori, przed bitwą pod Okehazama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten mężczyzna nazywa się Oda Nobunaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to ja z tego świata? Tak jak powiedział Yoshiharu. W innym świecie byłam mężczyzną i nazywałam się Oda Nobunaga. To on…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Gogogogogogo!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Nobuny zaczęło powoli znikać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun! To jest...!? Rozumiem! Ludzie z epoki Sengoku nie wiedzą czym jest telewizja! Dlatego uznała że to prawdziwi ludzie zamknięci w środku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, Nobunaaaaa! Ten gość nie jest prawdziwym Odą Nobunagą! To tylko aktor który wciela się w jego postać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu objął ciało Nobuny, które zaczęło się robić przeźroczyste. Jednak nie był jej w stanie dotknąć, zupełnie jakby jego ręce przeleciały przez mgłę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
● Świątynia Honnoji DxD&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Rias, najwyraźniej przywołanie nam nie wyszło. Zamiast tego to my przenieśliśmy się do jakiejś świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie twoja wina, Ise. Wygląda na to że technika Stylu Miyamy Zero była bardziej niebezpieczna, niż myśleliśmy. To nie jest ani Niebo, ani Zaświaty, tylko jakiś inny, nieznany świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Kiedy wrócimy do pokoju klubowego, porozmawiam sobie z Azazelem-sensei po mojemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, czy na tych matach tatami nie został narysowany jakiś nieznany, magiczny krąg? Dlaczego  coś takiego znajduje się w japońskiej świątyni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie w tym pokoju znajdowali się ludzie, którzy też korzystali z techniki Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch, naprawdę was wszystkie przepraszam…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias i Akeno miały już kończyć szkołę, Hyoudou Issei stał się niecierpliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Koneko-chan i Ravel pozostaną w Klubie okultystycznym, nawet jeśli zdadzą do następnej klasy. Irina także została oficjalną członkinią. Xenovia, nawet jeśli spełni swoje marzenie o zostaniu nową Kaichou, to pewnie dalej będzie brała udział w zajęciach klubowych. Dlatego jego wymarzona, haremowa sytuacja w Klubie Okultystycznym, będzie trwała nadal. Tak miało być. Jednak fakt, że dwie onee-sama z wielkimi piersiami miały odejść, był zbyt bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei się o to zamartwiał, Azazel zaczął go kusić niczym diabeł, a nie upadły anioł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz rzucić wyzwania zakazanej technice, która umożliwia przyzwanie wojowników z innego świata, Stylowi Miyamy Zero? Issei, czy jesteś typem osoby, której wystarcza to, że ma dziewczynę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie słowa bardzo skutecznie przekonały Isseia, Azazek stwierdził potem, że z tak wieloma Boskimi Darami na pewno im się uda i przekonał jeszcze Rias i pozostałych, aby użyli tej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie magiczny krąg zwariował podczas próby przywołania i pięcioro członków klubu, Issei, Rias, Akeno, Asia i Koneko, przenieśli się do jakiejś obcej świątyni, której nie znali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, na zewnątrz świątyni słychać jakiejś wojenne okrzyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jesteśmy otoczeni i ostrzeliwują nas z łuków, ara ara, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ts sztandarach wroga znajduje się emblemat kwiatu dzwonka. Ise-san, co to za miejsce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Więc jest tu jedzenie podobne do pasty z czerwonej fasoli... Ma rześką słodycz, która nie zostawia posmaku... Pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że co!? – powiedział Issei, gdy zobaczył, że świątynia jest otoczona przez wrogą armię z emblematem dzwonka na sztandarach. –  Ach, już rozumiem. To normalne że o tym nie wiesz, Asiu. To godło Rodu Akechi. Wrogiej armii przewodzi Akechi Mitsuhide! Innymi słowy, ta świątynia jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróg jest w świątyni Honnoji! Strzelać, strzelać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczęcy głos wśród żołnierzy? Tak jak myślałem, jesteśmy w świątyni Honnojiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się dzieje, Ise? Czyżbyśmy stali się obiektem ataku wroga w tym samym momencie, w którym trafiliśmy do innego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to Kioto z czasów epoki Sengoku. Najwyraźniej zostaliśmy wciągnięci w jakąś walkę. Wygląda na to, że trafiliśmy na incydent  świątyni Honnoji, kiedy pierwsza osoba pod niebem, Oda Nobunaga, został pokonany przez swojego wasala, Akechi Mitsuhide. Cholera, słyszę tylko okrzyki wojenne wojowników! W ogóle nie ma tutaj piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara. Od czasu swojej szkolnej wycieczki jesteś po raz drugi w Kioto, prawda Ise-kun? Ufufu. Poszukajmy więc Ody Nobunagi-san. Powinien gdzieś tutaj być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno-san, nie mamy czasu na relaks i rozmowy. Jeśli jest to incydent w świątyni Honnoji, to znaczy że trafiliśmy w sam środek największej rebelii w historii Japonii! Nawet jeśli będziemy siedzieć cicho, to Akechi Mitsuhide i tak nas zaatakuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc powinniśmy z nim walczyć? Hej, Ise-san? Czy historia ulegnie zmianie, jeśli tutaj zainterweniujemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Zapewne Oda Nobunaga zniknie z tego świata. Najwyraźniej wszyscy z tego pokoju zostali odesłani przez technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu Koneko-chan była pewna, że znajdujący się tutaj magiczny krąg był techniką Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, czy czasem oba magiczne kręgi przez przypadek nie połączyły się ze sobą? Może skoro my trafiliśmy do tego świata, to Oda Nobunaga trafił do naszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba rozumiem, czemu ta technika jest zakazana. Gdyby można było przyzywać wojowników z innego świata bez żadnej zapłaty, Maou i upadłe anioły zrobiłliby to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!? S-strzelają płonącymi strzałami. Jeśli dalej tak będzie, świątynia Honnoji spłonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie miejsce, aby martwić się o zmianę historii! Ddraig, będę na tobie polegał! Odeprę armię Akechiego! ...Co? Ddraig nie odpowiada?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę używać moich błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To okropne! Mój Boski Dar  też nie chcę się aktywować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jest to świat, w którym nie możemy używać demonicznych mocy bez ograniczeń. Wyczuwam tutaj jakiś ich ślad, ale nie możemy z nich korzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera! W tym świecie istnieją inne prawa niż w naszym?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie możemy używać naszych demonicznych mocy, ale nasza siła fizyczna nie uległa zmianie. Odeprzyjmy więc nieprzyjaciela polegając wyłącznie na niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzyła pięścią w ścianę, całkowicie ją miażdżąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! A więc jeśli nasza siła fizyczna pozostała bez zmian, to możemy sobie poradzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekajcie proszę! – nagle rozległ się głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Dziewczyna? W świątyni Honnoji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była śliczna! A do tego przyszły z nią inne dziewczyny, wśród których jedna miała tak duże piersi, że mogłaby rywalizować z Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co to za jedne? Czyżby to były konkubiny z haremu Ody Nobunagi?” Issei pomyślał coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Przepraszam, że zostaliście wezwani w samym środku bitwy. Nasza trójka jest wasalami Klanu Oda. Jestem strategiem i nazywam się Takenaka Hanbei. Przez niebezpieczną technikę przywołania, za pomocą której mieliśmy przyzwać generałów z innego świata, ale zamiast tego, przeniosła się tam piątka naszych naszych ludzi, a wy przybyliście w ich miejsce. Proszę, nie róbcie nam krzywdy, d-d-diabły...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! Nigdy nie skrzywdziłbym dziewczyny! Zwłaszcza takiej, którs wygląda jak młodsza siostra. Zamiast tego będę cię bronił ze wszystkich sił. Takie są moje zasady!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu. Jak zawsze, jestem traktowana niczym młodsza siostra, nawet prze mężczyznę, który przypomina Yoshiharu-san. Ja...&#039;&#039;kaszel, kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-jednak ta dziewczyna stojąca obok Hanbei-chan…. Jaki rozmiar mają te piersi!? Są niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii!? C-co ty wygadujesz? Nie gap się na moje piersi! Nazywam się Shibata Katsuie, i jestem jednym z wasalów księżniczki oraz generałem Klanu Oda! Przebiję cię włócznią, jeśli tkniesz moje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shibata Katsuie? Dlaczego jesteś dziewczyną? Przypominasz mi trochę Xenovię, chociaż jesteś trochę bardziej umięśniona, no i masz większe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań mówić o piersiach! Jesteś zupełnie jak Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A kto to w ogóle jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O rany. Dlaczego mężczyźni, którzy przybywają z przyszłości, albo innego świata, mają taką obsesję na punkcie piersi? Nagahide, pozbawmy go szybko głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się już, Katsuie-dono. Witajcie przybysze z innego świata. Nazywam się Niwa Nagahide i również służę Klanowi Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ni-Niwa Nagahide, tak? Japońska onee-san, która przypomina Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzisiaj, nasza pani, Oda Nobuna-sama, spartaczyła technikę przywołania i zniknęła z świątyni Honnoji. Akechi Mitsuhide-dono, która strzegła Kioto, najwyraźniej błędnie uznała, że wybuchł bunt i nasza księżniczka została zamordowana, więc z powodu tego nieporozumienia zaatakowała świątynię Honnoji. Nawet jeśli spróbujemy jej wszystko wytłumaczy, to Akechi-dono jest tak wściekła, że nikogo nie posłucha. Dwadzieścia punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda Nobuna? Nie Nobunaga? Do tego księżniczka? N-Nagahide-san! Czyżby...czyżby generałowie z okresu Sengoku byli dziewczynami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaczy nie wszyscy oni są dziewczynami, ale co znamienitszym rodom przewodzą kobiety. Takeda Shingen, Uesugi Kenshin, Kobayakawa Takakage, Otomo Sourin, Date Masamune i Hōjō Ujiyasu, są młodymi księżniczkami i dowódcami wojennymi. Chociaż Date Masamune nadal jest dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaaaaaaaaa! Więc to tak! Świat Księżniczek-dowódców!! Nagahise-san, czyli jeśli ktoś wygra wojnę i zagarnie ten kraj, jego harem natychmiast się rozrośnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ale to godne pożałowania, że pomyślałeś właśnie o czymś takim. Czterdzieści punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Postanowiłem, Rias. Dopóki Oda Nobuna, która została przeniesiona do Akademii Kuou, nie wróci, ja zajmę jej miejsce! Póki co, Ród Gremory będzie działał na rzecz zjednoczenia Japonii przez Klan Oda! Stanę się prawdziwym Cesarskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje to do ciebie, Ise. W ogóle się nie zniechęcasz. Ranyyy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może Ise-kun po prostu bardziej pasuje do czasów Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Japonią już rządzi cesarzowa Himiko-sama, więc nie możesz być cesarzem – powiedziała Hanbei z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie będę Królewskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Król też brzmi trochę tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, w takim razie będę Wielkim Generałem Oppai Smokiem! Nie dbam o tytuły i pozycję społeczną, dopóki mogę sobie zebrać harem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Naprawdę jesteś zupełnie jak Yoshiharu-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc kto ze mną podąży?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja, o ile dostanę więcej tego specjału podobnego do pasty z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To słodka ryżowa galaretka. Pochodzi z Nagoi – powiedziała Hanbei, wręczając kolejną porcję Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze będę u twojego boku, Ise-san, ale co z armią Akechi?  Jesteśmy kompletnie otoczeni i nie mamy dokąd uciec. Nie możemy też z nimi walczyć bez naszych mocy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To żaden problem, Asiu. Akechi Mitsuhide-san też jest dziewczyną, prawda, Nagahide-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wprawdzie ma duże czoło, ale jest wysokiej klasy klasyczną, japońską pięknością. Jest jednak uparta i kiedy na coś się uweźmie, to niczym jej nie przekonasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jest dziewczyną to nawet bez pomocy Ddraiga mogę ją osaczyć i sprawić, że nie będzie zdolna do walki! W końcu w pewnym sensie, Niszczyciel Szat jest moją ostateczną techniką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei próbował użyć swojej techniki na Rias, trącając jej pierś, podczas gdy ona uszczypnęła go w policzek, jednak nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C...co? Nie mogę użyć Niszczyciela Szat? Ouuuuuuuuuu!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, magia smoków, która najwyraźniej się posługujesz, nie ma żadnej mocy w naszej Japonii, gdyż przecięłam smocze żyły, które płynęły pod Kioto. Chlip, przeprasza, naprawdę bardzo przepraszam – powiedziała Hanbei ze łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Issei pojął, że jeśli pozostanie w epoce Sengoku, stanie się bezużytecznym człowiekiem i czeka go szokująca przyszłość, a ze swoim marzeniem o oglądaniu piersi będzie się mógł pożegnać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli dalej tak będzie, nie będę mógł dobrać się do piersi Katsuie? Dodatkowo, jak mam odeprzeć armię Akechi? Niedobrze. Obecny ja jest bezsilny...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz, Rias. Ise-kun, który jeszcze przed chwilą był pełen zapału do wali, znacznie osłabł, nawet jeśli jesteśmy na polu bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Ise! Jestem pewna, że jesteś w stanie nauczyć się nowych technik! Przypomnij sobie, przez jakie zaciekłe bitwy przechodziłeś, od kiedy dołączyłeś do Klubu Okultystycznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Masz rację. Wtedy, kiedy jeszcze mówiłem na ciebie Buchou, zawsze uważałem, że nie poddam się, dopóki mam piersi w zasięgu ręki! Dodatkowo to świat jak z marzeń, pełen księżniczek będących wojskowymi przywódczyniami! Zdecydowanie przetrwam cały ten incydent i ucieknę stąd! Nadal żyję, a póki żyję, nigdy nie odpuszczę żadnym piersiom! Znajdę inny sposób, aby pozbawić Akechi Mitsuhide ubrań moją własną mocą, w ogóle nie polegając na Boskim Darze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś wspaniały, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Obrzydliwe zachowanie, ale nie poddajesz się nawet wtedy, gdy trafiłeś do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłby spokojniejszy, gdyby nie tyle ładnych dziewczyn – powiedziała Akeno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Mamy tutaj podobnego chłopaka, więc przywykłyśmy do takiego zachowania – odparła Nagahide ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei jednak chwyciła mundurek Isseia drżącymi rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, jeśli członkowie Klanu Oda będą ze sobą walczyć, powstaną między nimi niesnaski. Aby opanować sytuację, musimy z powrotem sprowadzić Nobunę-sama, a wtedy Akechi-sama się opanuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc pozbawienie jej ubrań nie wystarczy, aby znów stała się opamiętała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie. Wprost przeciwnie, będzie jeszcze bardziej wściekła. Właściwie to wszystkie przywódczynie wojskowe z tego okresu są bardzo wstydliwe... W końcu są wojowniczkami. Na przykład taka Shibata-sama. Gdyby nagle pozbawiono ją ubrań publicznie przy ludziach, natychmiast popełniłaby seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem, Hanbei-chan. Po prostu próbowałem rozebrać Akechi Mitsuhide, aby położyć kres tej bezsensownej wojnie. Nigdy nie próbowałbym rozebrać czystej i niewinnej japońskiej piękności, aby zobaczyć jej piersi, podczas gdy ona byłaby z tego powodu zawstydzona. Nie zamierzałbym tego zrobić dla własnych interesów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-racja. Od samego początku w ciebie wierzyłam, Issei-san, chlip, chlip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Hanbei-chan się wzruszyła, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też jest wrażliwą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia poczuła sympatię do płaczącej Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak jednak mamy sprowadzić z powrotem Odę Nobunę i pozostałych? Bramy świątyni Honnoji zaraz zostaną wyważone, a ogień już zaczął się rozprzestrzeniać. Nie mamy dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie przeprowadźmy jeszcze raz cały rytuał Stylu Miyama Zero, zanim ten budynek spłonie. Jest trochę inaczej, ale jestem pewna, że możemy to zrobić z pomocą strateg, Hanbei-chan. Skoro o niej mowa, to jest ona Ima Koumei, najlepszym strategiem z epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to nie wystarczy, aby połączyć się ze szkołą. Żeby się udało, druga strona też musi nawiązać kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejmy nadzieję, że nasi przyjaciele z naszego świata też robią wszystko, aby sprowadzić nas z powrotem. Ach, ale...nie możemy używać w tym świecie naszych Boskich Darów, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, Rias. Aby użyć tak potężnej techniki przywołującej, jak Styl Miyamy Zero, niezbędne są Boski Dary. Sam magiczny krąg nie ma wystarczającej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie wszyscy, w ogrodzie stoi krzyż. Jestem pewna że użyli go, aby ściągnąć błyskawicę i przelać ją w magiczny krąg. Jednak obecnie jest ładna pogoda i nie zapowiada się na burzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc muszę sprawić, aby uderzyła tam błyskawica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiemy czym są te Boskie Dary, ale pewnie nie możemy użyć żadnego zamiennika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei skinęła głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akechi Mitsuhide właśnie sforsowała bramę! Jej żołnierze już tutaj biegną. Pospieszmy się! – powiedziała Katsuie, która przybiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, żołnierze z armii Akechi zbliżali się coraz bardziej do pokoju, w którym znajdował się Issei i dziewczyny….!&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Klub Okultystyczny, w Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona Yoshiharu przeszły przez ciało Nobuny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Sagaro Yoshiharu? To zjawisko to coś, czego nie można zrozumieć, nawet dzięki europejskiej nauce, którą opanowała Simon – powiedziała głośno Kanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, spóźniliśmy się! To już….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Nadal mamy czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Buuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmm!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Ciało Ody Nobuny zostało zatrzymane. Przestało też być przeźroczyste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moc Gaspera-kun, Yoshiharu-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymałem Nobunę-san moim Zakazanym Widokiem Balora! Jednak nie będzie to trwało długo! Dlatego musimy się pospieszyć i użyć tej techniki przywołującej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja! Osoba która była wewnątrz pudła! Jest tutaj uczennica w szkolnym mundurku, której nie spodziewałem się już zobaczyć do końca mojego życiaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, ale jestem chłopakiem. Noszenie dziewczęcych ubrań to moje hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest złe! To smutne! Nawet jeśli trafiłem do innego świata, to spotykam samych facetów! Czy to ma zbalansować fakt, że w okresie Sengoku wszystkimi przywódcami wojskowymi są kobiety!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii! Nie musisz płakać. Przepraszam, że nie spełniam twoich oczekiwań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun, mamy mało czasu. Zacznijmy technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Magiczny krąg został już narysowany. Polegamy na was, Kanbei, Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety, jest ładna pogoda i nic nie zapowiada burzy – odparła Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu nie ma tu słynnych przyborów do ceremonii parzenia herbaty – dodała Rikyu, krzyżując ramiona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. W tym pokoju klubowym nie mam takich przyborów do herbaty, ale możemy użyć naszych Boskich Darów do aktywacji techniki. Poprzednio też to zrobiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Boskich Darów? Gdzie są te rzeczy, Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W naszych ciałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W waszych ciałach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już dłużej nie dam rady! Nobuna-san zaraz znów zacznie się ruszać. Pospieszcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie trzeba zaczynać! Jeśli Oda Nobuna wróci do czasów Sengoku, jej unicestwienie zostanie powstrzymane, prawda? Dzięki temu osiągnięciu, otrzymam w lenno miasto Kitakiusiu! – powiedziała Kanbei, po czym zaczęła inkantację techniki przywołującej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gotycka, Gotycka, Loli, Loli – Rikyu śpiewała coś głosem bohaterki anime i tańczyła jakiś tajemniczy taniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inuchiyo usiadła wyprostowana przed magicznym kręgiem, jedząc pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęło się, Kanbei, dobra robota! W środku magicznego kręgu pojawił się słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na naszej Kurodzie można polegać! Ha ha ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest zbyt jasne i nie widzę dobrze, ale po drugiej stronie tego słupa światła jest świątynia Honnoji z czasów epoki Sengoku! Spróbuję przez to przejść! C-co? Dziwne, nie mogę przejść. Zupełnie jakby przeszkadzał mi niewidzialna ściana światła?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze, Yoshiharu-kun! Nie ma wystarczającej mocy wyjściowej, aby połączyć oba światy! Brakuje nam Boskich Darów Iseia-kuna i Asi-san, które zostały wezwane do okresu Sengoku. Mając moce tylko moje i Gaspera-kuna... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiii, już dłużej nie dam radyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartujesz, prawda?? Proszę, pozwólcie mi tam wejść! Nobuna zniknie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Inuchiyo zerwała się na nogi i przybrała postawę ze swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczyłam cień kota po drugiej stronie słupa światła. Jestem pewna, że to koci potwór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cień kota? Ja nic nie widzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koty są istotami, które psy powinny pokonać. Psy to ostateczne istoty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUUMMMM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeżuwając pastę z czerwonej fasoli, Inuchiyo pchnęła włócznią słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był atak zadany z całą jej mocą….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trafiłam coś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;TRZASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrze włóczni trafiło w czyjąś twardą niczym skała pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła ciosu spowodowała zawalenie się ściany światła i w słupie ukazała się właścicielka pięści, która znajdowała się w pokoju urządzonym w japońskim stylu, w świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ja...uwielbiam koty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko powiedziała, że wyczuła obecność psa po przeciwnej stronie słupa światła i uderzyła z całą mocą, przeżuwając słodką galaretkę ryżową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W świątyni Honnoji, która była atakowana przez Akechi Mitsuhide, użyli słynnych przyborów do parzenia herbaty, aby aktywować technikę Stylu Miyamy Zero i sprowadzić z powrotem Nobunę, która trafiła do Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wydajność była niewystarczająca! Ściana światła była nie do przebycia! Bez mocy błyskawicy było to niemożliwe! Kiedy armia Akechi Mitsuhide wszystkich otoczyła, Koneko wzięła nagle słup światła na cel i uderzyła go, mówiąc „Psy są istotami, których przeznaczeniem jest zostanie pokonanymi przez koty”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie jestem pewna co się dzieje, ale potężne ciosy Koneko-san o Maedy Inuchiyo-dono, unicestwiły ścianę światła, która rozdzielała oba światy! Dam waszej dwójce najwyższy wynik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Brutalna nienawiść pomiędzy psami i kotami wystarczyła, aby przekroczyć czas i przestrzeń. Może od teraz te uczucia zmienią się w przyjaźń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka jest pyszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kot i pies wymienili się pomiędzy sobą smakołykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko i Inuchiyo. Zrządzone przez los starcie obu zwierząt skończyło się wspaniałym zwycięstwem obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydajność magicznych kręgów słabnie. Pospieszcie się i zamieńcie miejscami! – powiedział głośno Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Issei i jego grupa wskoczyli w słup światła, który zaczął znikać i trafili do pokoju klubowego. Kiedy Yoshiharu i jego grupa zaczęli się znów materializować, wrócili do świątyni, popychając naprzód Nobunagę, która była zakłopotana i pytała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mówi przysłowie, „Bohater pozna bohatera, gdy go spotka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei i Yoshiharu się mijali, mruknęli do siebie „Co za drań ze zboczoną twarzą” oraz „To pierwszy raz, kiedy widzę drania z gębą miłośnika cycków”, gdy skrzyżowali ramiona, aby powiedzieć „Do widzenia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Yoshiharu nie mógł tego zaakceptować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ nie byłoby przesadą stwierdzić, że Rias, która wydawała się być dziewczyną Issei, przekraczała wszelkie standardy pięknej dziewczyny i miała tak wielkie piersi, że wkraczały wręcz na terytoria olbrzymich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna z kolei, wprawdzie była najpiękniejszą dziewczyną epoki Sengoku, ale jej rozmiar biustu był raczej skromny. Dodatkowo, gdyby Yoshiharu powiedział to na głos, to Nobuna natychmiast by go zabiła, więc nie mógł nawet narzekać z tego powodu, albo żartować. Jednak jego skargi nie dotyczyły tylko tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic ci nie jest, Ise?! Trafiło cię wiele ognistych strzał. Nawet jeśli nie mogłeś używać swojego Boskiego Daru, to dalej byłeś moją tarczą... Jesteś ranny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, zajmę się tobą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Jeśli trzeba uleczyć Iseia-kun, to sama to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś Hyoudou Issei, prawda? O co chodzi z tymi dziewczynami z twojego klubu? Jesteś popularny? Nie zadowala cię to, nawet jeśli dziewczyny się ze sobą dogadują? Dlaczego o ciebie nie walczą? Naprawdę masz swój harem! Myślałem że w Japonii istnieje monogamia? Naucz mnie, jak być Królem Haremu, żeby moja dziewczyna nie dostawała furii z zazdrości! To naprawdę pilne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ty jesteś Królem Haremu, Sagaro Yoshiharu? Służysz Klanowi Oda w okresie Sengoku i robisz co chcesz, a ponadto jesteś otoczony przez najróżniejsze księżniczki będące przywódczyniami wojskowymi. Powinien być jakiś limit łamania zasad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miecz zazdrosnej Nobuny ciągle wisi nad moją głową! Nawet jeśli zostałem panem na zamku, to bez przerwy grozi mi śmierć. Dla mnie, harem to odległe marzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O mnie Rias też jest zazdrosna, ale Oda Nobunaga jest zła, jak to ona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Moja dziewczyna to Oda Nobuna. Oda Nobunaga to fikcyjna postać utrwalona w historii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałeś to! Żegnaj przyjacielu, dajmy z siebie wszystko dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy każda grupa wróciła na swoje miejsce, słup światła zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nobuna-sama? To jacyś buntownicy cię nie pokonali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W świątyni Honnoji.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomszczę Nobunę-sama! Wróg jest w świątyni Honnoji! – powiedziała Akechi Mitsuhide, gdy wkroczyła do pokoju z arkebuzem w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak zobaczyła, że Nobuna siedziała spokojnie pośrodku magicznego kręgu i piła herbatę, zamarła ze zdumienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-t-t-t-t-ty żyjesz!? Już byłam pewno że ktoś...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego? Czyżbyś doszła do pochopnego wniosku, że zostałam zaatakowana i zabita w świątyni Honnoji? Rany, są jakiś granice bycia bezmyślnym. Bez obaw, nie dam się pokonać, dopóki nie zjednoczę kraju, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech bogom będą dzięki, Nobuna-samaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, prawie pokonała mnie armia Mitsuhide, widzisz? Nie ukarzesz jej za to, że wywołała całe to zamieszanie? – zapytała Katsuie, gdy pojawiła się z kilkoma strzałami wbitymi w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ważne co się stało, grunt że księżniczka przeżyła – powiedziała Nagahide i uderzyła Katsuie w ramię z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie z powrotem, Kanbei-san. Martwiłam się o was &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z drugiej strony wydaje się, że byłaś otoczona w świątyni Honnoji, Hanbei. Nie idzie ci dobrze bez pomocy Simon. Ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, chciałam zbadać te Boskie Day z innego świata, ale nie mieliśmy czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnam zapytać tą kotkę, jak się robi pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i pozostali świętowali, że wreszcie znów się ze sobą zeszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żołnierze armii Akechi rozmawiali tymczasem ze sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się właściwie stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej nasza księżniczka myślała że wybuchł bunt, a ostatecznie była to tylko jej pomyłka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście wielka generał Nobuna nie kazała jej popełnić seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, może dzięki temu wydarzeniu, cały incydent w świątyni Honnoji nigdy się nie wydarzy –  mruknął Yoshiharu, kiedy leżał na werandzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;. Nie sądzę, aby się to wydarzyło. Jednak ten incydent może być punktem odniesienia dla przyszłości. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze sprawcy. To może nawet nie był bunt wywołany przez czyjeś ambicje. Istnieje możliwość, że incydent w świątyni Honnoji był spowodowany przez nieporozumienie, tak jak w naszym przypadku. Powinniśmy uwzględnić i taką możliwość – powiedziała Hanbei, po czym usiadła przy Yoshiharu i położyła sobie jego głowę na udach. – Proszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-H-H-H-Hanbei? Co ty robisz? To zawstydzające, więc nie musisz tego robić! To łaskocze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczyny z Akademii Kuou nauczyły mnie, że chłopak zostaje uleczony, gdy poleży z głową na udach dziewczyny. Nie mogę użyć moich mocy leczniczych, skoro nie jestem już okultystką, ale mogę pozwolić ci poleżeć z głową na moich udach zawsze, kiedy będziesz tego potrzebował, Yoshiharu-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś taka delikatna, Hanbei. ...Uuch, w dodatku taka asertywność u ciebie to nowość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias-san powiedziała, że jeśli ma się duże piersi, to wtedy leczenie przebiega sprawniej, ale niestety, moje są małe. Dowiedziałam się jednak, że mogą mi urosnąć, jeśli będę codziennie piła krowie mleko, dlatego będę nad tym ciężko pracowała! Zrobię to, aby uleczyć duszę Yoshiharu-san, który zawsze naraża swoje życie na polu bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhhaa~~! Rias-san naprawdę jest aniołem. A raczej diabłem, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Najwyraźniej jej straszy brat to Maou-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ja też chcę przestać być człowiekiem i zostać diabłem! Gdyby tylko Nobuna miała tak wielkie piersi jak Rias-san. Ma wprawdzie smukłe ciało, ale jej piersi są znacznie większe, niż Nobuny. Gdyby tylko urosły jej o jedną miseczkę, byłaby idealna. Racja, Nobuna też powinna zacząć pić krowie mleko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu. To dobry pomysł. Sprowadźmy więc dużo krów do świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogogogogogo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ora, najwyraźniej coś plonie za moimi plecami. Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Jeśli chcesz Maou, to wiesz że jest tu jeden? Szósty Maou, który beztrosko spalił górę Hiei&amp;lt;ref&amp;gt;Na górze Heiei znajdował się buddyjski kompleks klasztorno-świątynny, który został zniszczony przez Odę Nobunagę w w 1571 roku, aby stłumić rosnącą potęgę mnichów-wojowników.&amp;lt;/ref&amp;gt; dla swoich własnych ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za bałagan. Zastanawiam się, czy pewnego dnia będę w stanie zostać Królem Haremu. Yoshiharu zamknął oczy i przylgną do ud Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Yoshiharu? Nawet jeśli ja, twoja pani, byłam w krytycznej sytuacji, to co ty robisz z tym dzieckiem? No i...czyje piersi są małe? Na pewno nie moje. Nie moje! Jaką zboczoną małpą jest ten chłopak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039;. Uspokój się, Nobuna-sama. To nie zdrada, a tylko leczenie stylem Akademii Kuou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hanbei, zostałaś oszukana przez te diabły! Małpo! Zostajesz skazany na śmierć, za mówienie grzesznych słów o tym, że piersi twojej pani są małe! Masz popełnić seppuku! Seppuku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Hii~~?! Zaczekaj, Nobuna! Nie wymachuj tak tą kataną! Jeśli mnie zabijesz, to nie będę mógł popełnić samobójstwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Nie uciekaj! Zatrzymaj się natychmiast!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ciekaw jestem, czy istnieje magia, która mogłaby coś zrobić z zazdrością Nobuny?” pomyślał Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_1|Bonusowego Żywotu1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Posłowie|Posłowia]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570300</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570300"/>
		<updated>2021-07-10T19:14:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero.==&lt;br /&gt;
Autor: Mikage Kasuga&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akademia Ody Nobuny.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to za miejsce? Rikyu! Harima! Zabroniona technika, za pomocą której mieliśmy przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata, Styl Miyamy Zero-Style, zawiodła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri-Rikyu? Mieliśmy użyć techniki przywołania, aby przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata i dzięki temu uzupełnić braki w utalentowanych ludziach Klanu Oda, ale najwyraźniej to nas przywołano do nieznanego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Drewniana podłoga, miękki dywan, świecznik i kanapa. To pokój w stylu europejskim. Dodatkowo Simon i pozostali nie stoją pośrodku magicznego kręgu. Simon go nawet nie narysowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem głodna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ojoj, mam złe przeczucia. Nie sądzę aby to była sytuacja, że trafiłyśmy do pokoju jakiegoś angielskiego maga. Dodatkowo jest tu sprzęt AGD, który nie powinien istnieć w szesnastym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację, Sagaro Yoshiharu. Wygląda na to, że to miejsce to inny świat, z którym nie powinniśmy nawet wchodzić w kontakt. Fumu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa~. Użyłyśmy magii przyzywania, bo dobrze się bawiłyśmy, i dlatego tutaj trafiłyśmy. Nobuna, szkolenie woskowego dowódcy musi się odbywać bardziej stabilnie. Doszło do tego, gdyż po prostu dałyśmy się ponieść zabawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie była tylko zabawa, zapomniałaś? To twoja wina, Yoshiharu! Znalazłyśmy się w takiej sytuacji, gdyż wszedłeś w magiczny krąg podczas rytuału!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się! To nie czas na kłótnie! Teraz jest świetna okazja, aby przetestować twoje zdolności przywódcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie próbuj odwracać mojej uwagi takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż przed zorganizowaniem przyjęcia herbacianego w świątyni Honnoji w Kioto, nasza księżniczka-daimyo, Oda Nobuna, ogłosiła przymusowe zjednoczenie narodu i wezwała do świątyni Honnoji alchemiczkę i mistrzynię ceremonii parzenia herbaty w jednym, Sen No Rikyu, oraz zachodnioeuropejskiego stratega naukowego, Kurodę Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wtedy coś lekkomyślnego „Użyjcie tej samej techniki, za pomocą której przywołałaś youkai sunekosuri&amp;lt;ref&amp;gt;Sunekosuri to japoński yokai, o którym krążą legendy, że przeszkadza ludziom podróżującym na piechotę, ocierając się o ich nogi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, aby przyzwać przywódcę wojskowego z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nowo mianowana Araki Murashige dobrze sobie radzi z pacyfikowaniem prowincji Settsu, ale Klan Oda ma za mało dowódców wojskowych! Tsutsui Junkei z prowincji Yamato jest oportunistką i nie spisuje się dobrze, więc nie wiem komu powinnam powierzyć prowincje Tango i Kawachi Izumi. Jestem pragmatyczką, która nie polega na bogach czy buddach, ale korzystam z magii i alchemii, kiedy jest to pomocne. W Europie istnieje coś takiego, jak przyzwanie diabła, prawda? Technika za pomocą której przywołaliście tego youkai, Sunekosuri, jest podobna, zgadza się? Więc użyjcie jej ponownie, aby sprowadzić generała z innego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rikyu i Kuroda Kanbei popatrzyły na siebie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, sunekosuri to youkai który żył na tym świecie. Kiedy stracił swoje ciało, stał się tylko duszą i był bliski zniknięcia, więc dałam mu sztuczne ciało za pomocą europejskiej techniki. Nie przywołałam go z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, technika przywołania, tak? Wiem jak to zrobić, ale to nienaukowe. Przede wszystkim dobrze by było, gdyby udało nam się przywołać wojskowego przywódcę, ale co będzie, jeśli zamiast niego przyzwiemy diabła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huhum~, Harima, czyżbyś nie potrafiła tego zrobić? Twoja rywalka, Takenaka Hanbei, użyła japońskiej magii, aby przyzwać najsilniejszego shikigami, Zenki. Wykonujesz świetną robotę, ale z drugiej strony, swoją europejską techniką potrafisz przywoływać tylko takie youkai jak sunekosuri, które umieją się tylko ocierać o dziewczęce nogi. Brakuje ci umiejętności, prawda? Między waszą dwójką jest duża różnica. Nie chciałabyś zająć jej miejsca pierwszego stratega pod niebem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy strateg pod niebem! Pozostaję w tyle za Takenaką Hanbei! Wyraz twarzy Kurody Kanbei, która została dotknięta tymi NIEDOBRYMI słowami, całkowicie się zmienił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego się można było spodziewać po Czarnej Biurokratce! Jest taką zołzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsuwając na bok Rikyu, która zaczęła panikować, Kanbei powiedziała „Fumu! Nie możesz zostawić tego Simon! Przywołajmy najsilniejszego generała z nieznanego świata! Ha ha ha ha!” i natychmiast zaczęła rysować na tatami magiczny krąg i pentagram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ czy to nie jest ten zakazany magiczny krąg, którego nie wolno rysować, a który otwiera bramę do innego świata, Styl Miyamy Zero? Nie wiadomo co może się wydarzyć, więc natychmiast przestań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się martwić, mistrzyni Rikyu! Nigdy nie słyszałam o przypadku, aby kiedykolwiek wcześnie technika przywołania Stylu Miyama Zero zadziałała. Ale, jeśli zbierzemy w magicznym kręgu słynne utensylia do herbaty, zebrane przez Odę Nobunę i użyjemy elektromagnetyzmu, opatentowanego przez tą Simon, to wtedy to zadziała! Szczęśliwie, pogoda też jest dzisiaj burzowa! W ogrodzie świątyni Honnoji ustawiłam piorunochron w kształcie krzyża, aby przyciągnąć pioruny! Jeśli przelejemy energię elektromagnetyczną pobraną z pioruna do magicznego kręgu, poprzez ołowiany drut wciągnięty do tego pokoju, drzwi do innego świata powinny się otworzyć! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Elektromagnetyzm? Krzyż? Piorunochron? Harima, to brzmi naprawdę ekscytująco! Wygląda na to, że będziemy w stanie przyzwać naprawdę potężnego generała! Albo po prostu przyzwijmy diabła. Jeśli mamy pokonać Takedę Shingen i Uesugi Kenshin, to i pomoc diabła się przyda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu...... Rany, nie biorę odpowiedzialności za to, co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piorun uderzył! Trafił prosto w piorunochron!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu? Magiczny krąg się świeci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch? Zawsze popełniam błędy i jestem o jeden krok od sukcesu, ale dzisiaj cel Simon powiódł się! To jak sen! Nadszedł czas abym została Czarną Biurokratką pierwszej klasy! Cios, burza! Bieg, błyskawica! Oops, Oda Nobuna, pani! To niebezpieczne! Odejdź od magicznego kręgu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei powiedziała „Księżniczko, na szczęście drzwi były otwarte! Dzięki temu Oda Nobuna jest władczynią tego kraju! Ha ha ha” i zaczęła tańczyć obok magicznego kręgu z ponurym uśmiechem na ustach…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sagara Yoshiharu, wojownik przybyły z przyszłości i Maeda Inuchiyo, drobna księżniczka-generał, która nosiła nakrycie głowy o tygrysim wyglądzie, weszli do tego pokoju o niczym nie wiedząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tu się dzieje? Ćwiczycie taniec do jakiegoś festiwalu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Głodna jestem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli w magiczny krąg, gdy ten emanował  podejrzanym światłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaach! Co ty wyprawiasz, Sagara Yoshiharu! Odejdź stąd! Odejdź, nie stawaj na drodze technice Simon! W przeciwnym razie oboje zginiecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, to straszne! Musimy ich stąd zabrać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu? Inuchiyo? Nie możecie chodzić po magicznym kręgu! Chodźcie tutaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Magiczny krąg? Dlaczego coś takiego miałoby się znajdować w świątyni Honnoji w czasach Sengoku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pójdę stąd, jeśli dacie mi słodką, ryżową galaretkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, już się aktywował! Oda Nobuna! Mistrzyni! Szybko! Wyciągnijcie ich... Uhyaaach?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomieszczeniu świątyni Honnoji, w którym przebywała Nobuna i pozostali, błysnęło jasne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięcioro ludzi, którzy stali w magicznym kręgu, zniknęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak oto nasza piątka trafiła do innego świata! Skoro już tu jesteśmy, to nie ma sensu narzekać! To nieuniknione! Uczyńmy ten pokój nowym zamkiem Klanu Oda i natychmiast rozpocznijmy naradę wojenną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adaptacja Ody Nobuny do nowej sytuacji była nienormalna. Zaakceptowała wszystko mówiąc „To nieuniknione”. Mimo że Yoshiharu nie mógł ukryć swojego podziwu wobec niej, to czuł też zakłopotanie, gdy usłyszał te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku? – zapytał w końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zgodnie z raportem Inuchiyo, którą wysłaliśmy na zwiady, ten kraj nazywa się Akademią Kuou. To jest natomiast pokój klubowy potęgi, nazywanej Klubem Okultystycznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na zewnątrz budynku spotkałam jakichś dwóch ashigaru&amp;lt;ref&amp;gt;Ashigaru – lekko uzbrojeni i opancerzeni piesi żołnierze w feudalnej Japonii, stanowiący trzon armii władców feudalnych, daimyō, w okresie Sengoku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, o imionach Matsuda i Motohama. Powiedzieli do mnie „Bawisz się w jakiś cosplay, Koneko-chan?”. Kiedy usłyszałam, że mnie Inuchiyo, obrażono przezwiskiem Koneko&amp;lt;ref&amp;gt;Inu oznacza psa, zaś neko to kot, co tłumaczy czemu mogła poczuć się obrażona.&amp;lt;/ref&amp;gt;, chwyciłam zaraz za włócznię, a oni wszystko mi wyśpiewali z płaczem. Byli dobrymi ludźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka. Akademia Kuou… Hmm…. Nigdy nie słyszałam o królu Ku&amp;lt;ref&amp;gt;Ou oznacza po japońsku króla.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Inuchiyo, co zrobiłaś z tymi dwoma żołnierzami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Dali mi słodycze o nazwie pasta z czerwonej fasoli, więc pozwoliłam im odejść. Ta pasta wygląda jak słodka, ryżowa galaretka, ale to przysmak z innego świata. Który jest tak słodki, że aż przykleja się do języka. Najwyraźniej nie jest zrobiony z ryżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlatego żujesz te słodycze od dłuższego czasu! Wreszcie pojmaliśmy żołnierzy wroga, a ty ich puściłaś wolno? Rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, co to jest akademia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy o pomyłce. Ten świat jest niesamowicie podobny do futurystycznej Japonii, w której żyłem wcześniej! Ten budynek to liceum! A skoro nie ma tu nikogo, to zapewne jest to stary szkolny budynek, w którym nie prowadzi się już zajęć i przeznaczono go na pomieszczenia dla różnych klubów szkolnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ee? Więc przybyliśmy do twojego świata, Yoshiharu, bez użycia Trzech Świętych Skarbów? C-c-c-c-c-cóż, będę więc musiała spotkać się z twoimi rodzicami! J-j-j-j-j-j-j-jestem niedoświadczona, ale będę pod t-t-t-t-t-t-t-twoją opieką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mylisz się, Nobuna. Niestety, nie jest to świat z którego pochodzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nie strasz mnie tak, bo będę się denerwowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To miejsce bardzo przypomina mój świat, ale jest nieco inne. Skoro w tym pokoju jest elektryczność, to skorzystałem ze stojącego tutaj komputera i odkryłem że miasto w którym mieszkałem nie istnieje w tym świecie. Także manga którą bardzo lubiłem, tutaj nazywa się „Drag-so Ball”. To tak zwany świat równoległy, albo raczej… Hej, Kanbei! Nie rozmontowuj komputera! Nie będziemy mogli zbierać informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niesamowite! W jaki sposób to urządzenie wyglądające jak cienka płytka sprawia, że cały ten mechanizm działa? Zabiorę ze sobą te części do epoki Sengoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu uświadomił jej, że nawet jeśli zabiorą procesor do epoki Sengoku, to i tak nie będą tam mieli z niego pożytku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przede wszystkim nie wiemy nawet jak wrócić do epoki Sengoku, prawda? W końcu trafiliśmy tutaj przez przypadek, wskutek tego waszego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli jest przepyszna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałam że to nieuniknione, prawda? Możemy zjednoczyć naród z tą Akademią Kuou jako stolicą! Zmieńmy jej nazwę na Akademię Ody Nobuny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zajmijmy ten Klub Okultystyczny i nazwijmy go Klubem Zjednoczenia Narodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Harima! Klub Zjednoczenia Narodu. To świetna nazwa dla tego miejsca, które teraz stanie się moim zamkiem! Rozproszmy się we wszystkich kierunkach, aby przeanalizować siłę tej szkoły oraz poznać rozkład miejscowych sił i stworzyć mapę tego miejsca! Przede wszystkim podarujmy coś najsilniejszej osobie tutaj, aby poprawić jej humor i sprawić, aby straciła czujność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To stara sztuczka Ody Nobuny, prawda? Nie, zaczekaj chwilę, Nobuna! Szkoła to nie miejsce na rozpoczynanie wojny! To wymarzone miejsce, w którym młodzi ludzie mogą się w spokoju uczyć, brać udział w zajęciach klubowych, uprawiać sport i romansować! Chociaż sam nie mam dobrych wspomnień ze szkoły, gdyż nie byłem popularny wśród dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nie mamy przecież nic, co moglibyśmy dać w prezencie. W takim razie przypuśćmy atak z zaskoczenia i spalmy bez ostrzeżenia strategicznie ważne miejsca należące do wroga. Wygląda na to, że na terenie tej szkoły, poza tym budynkiem, są jeszcze inne zamki, więc zniszczmy je po kolei. Mamy tylko piątkę ludzi i nie posiadamy żadnych zasobów wojskowych. Byłoby kłopotliwe, gdybyśmy znaleźli się w oblężeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, usłyszcie zew mojej duszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zostawmy wszystko Simon! Po pierwsze, pomaszerujmy do innego budynku szkoły i zajmijmy stołówkę! Słyszałam, że w tym miejscu są gromadzone zapasy dla wojsk tej szkoły! To taktyka spalonej ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Harima! Zdobądźmy stołówkę i zagłódźmy armię wroga na śmierć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha! Potem zniszczymy basen i odetniemy ich od źródła wody!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Skoro już to robimy, to chciałabym Klub Herbaciany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Racja, ich też zajmiemy! Znajdziemy ich pokój klubowy, jeśli dobrze poszukamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jakaś Neko-sama jest popularna w tej szkole. Sprawię więc, że wszyscy tutaj uznają przewagę psów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy w tej szkole są zdrajcy, jak w świątyni Honnekoji? A więc nie musimy się nawet wahać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz, zaczekajcie wszystkie! Nie patrzcie na ten świat, jak na epokę Sengoku i nie próbujcie niczego podbijać! Proszę wysłuchajcie mnie, skoro też byłem licealistą! Hej, Nobuna, nie dobywaj miecza! Tutaj prawo zabrania noszenia broni i mieczy na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dobrze je poznałem, ale te dziewczyny są w końcu generałami z czasów Sengoku!” Pomyślał Yoshiharu z łzami w oczach, kiedy próbował powstrzymać Nobunę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona jednak była zbyt podekscytowana przybyciem do innego świata i nie zamierzała się uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Puść mnie, Yoshiharu. Pozwól mi przetestować miecz na tym pudle. Chiesutooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamachnęła si mieczem na kartonowe pudło, które stało w rogu pokoju i próbowała przeciąć je na pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy w pokoju rozbrzmiał uroczy dziewczęcy krzyk „Hiiiii!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Ciało Nobuny zostało zatrzymane? H-hej, Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hah? Co się stało? Ktoś coś widział? Czy pudło które próbowałam przeciąć, zniknęło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Innymi słowy zatrzymane zostało nie tylko ciało Nobuny, ale także nasze? – powiedział Yoshirahu, przekrzywiając głowę. – Cz-czyżby to była...zdolność do zatrzymania czasu? Tak jak myślałem, więc moje złe przeczucie się sprawdziło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Yoshiharu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pierwszy rzut oka ten świat jest taki sam jak mój, ale tutaj, oprócz nauki i techniki, istnieje także magia! Ta szkoła jest zbyt niebezpieczna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Więc trudno będzie ją podbić! Ale jest tego warta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w przeciwieństwie do mnie, samozwańczego szóstego Króla Demonów, w tym świecie naprawdę może istnieć ktoś taki? Fu, fu, fu, coraz bardziej mi się tutaj podoba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście zbyt bojowe! Tak jak myślałem, będzie źle, jeśli nie znajdziemy sposobu na powrót do naszego świata! Mimo tego, ciężko mi jest zrezygnować z szansy na poobserwowanie dziewczyn w szkolnych mundurkach i strojach gimnastycznych! To może być dla mnie ostatnie szansa na zobaczenie prawdziwego kostiumu kąpielowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak wrócić? Kiedy Yoshiharu zwrócił uwagę, że magiczny krąg nie świeci, drzwi pokoju klubowego otworzyły się cicho i stanął w nich przystojny chłopak z blond włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, przybysze z innego świata. Wygląda na to, że zgodnie z zasadą techniki przywołującej stylu Miyamy Zero, za każdą osobę która przybywa, jedna znika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu przystojny chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli pochodzi z innego świata, tak jak Yoshiharu, to wygląda zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest potomkiem Klanu Oda? Więc to jest tak zwany przystojny chłopak, który istnieje w przyszłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu. Simon, w końcu możesz zaakceptować, że to zupełnie inny świat niż ten, z którego pochodzi Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uaaachhhhh! Racja! Właśnie przypomniałem sobie okrutną rzeczywistość mojego szkolnego życia! Zamiast być superpopularnym i mieć swój własny harem, tylko mała grupka przystojnych facetów zgarnęła dla siebie wszystkie dziewczyny! Pamiętam teraz różnicę pomiędzy nami, to upokorzenie i rozpacz! Moimi jedynymi specjalnymi umiejętnościami były talent do zbijaka i bycie graczem w „Sengoku”. Byłem nieszczęsnym chłopakiem, który nic nie mógł zrobić. Prawdziwym uosobieniem grupy przegranych. Stałem na najniższym szczeblu szkolnej hierarchii!! Już samo powiedzenie przeze mnie „Chcę dotknąć piersi”, stało się wielkim skandalem wśród uczennic! Tak jak myślałem, chcę wrócić do czasów Sengoku! A ty przystojniaku powinieneś zdechnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakbym słyszał Iseia-kun – powiedział przystojniak ze śmiechem, po czym zaczął mówić. – Jestem Kiba Yuuto, członek tego Klubu Okultystycznego. Najwyraźniej mamy kłopotliwą sytuację, ale chciałbym z wami współpracować, aby to rozwiązać. Wasza pomoc będzie bowiem niezbędna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kłopotliwą….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Sytuację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę więcej pasty z czerwonej fasoli…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz! Skoro przeszliśmy przez ten rytuał a następnie trafiliśmy do innego świata i spotkaliśmy chłopaka, w dodatku przystojnego! Coś tu jest nie tak! Już czas aby pojawiła się ślicznotka z wielkimi piersiami! – oznajmił głośno Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak który przedstawił się jako Kiba, uśmiechnął się tylko gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To się nie wydarzy. Właściwie to dzisiejszego ranka my, Klub Okultystyczny, też użyliśmy techniki Stylu Miyama Zero. Jednak cały ten nasz klub to tylko przykrywka, a tak naprawdę to wszyscy jego członkowie są diabłami z Parostwa Rias Gremory-buchou. Ach, mamy tu też jedną anielicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę temu jeden z członków klubu, który potrafi zatrzymywać czas, ukrywał się w pudle, które jedno z was chciało przeciąć. Zatrzymał więc czas i ukrył się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymał czasssssss?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co za straszny świat. Ach~, w takim razie szkoda, że nie ma tu z nami Bontenmaru. Spodobałoby się jej to miejsce.”  Yoshiharu pomyślał sobie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli diabły istnieją, to takich prawdziwych jest niewielu. Normalnym jest więc, że zwiększa się ich ilość poprzez wskrzeszanie istot innych ras, jak na przykład ludzie. Nasz doradca, Azazel-sensei, powiedział „Nie chcecie przetestować zakazanej techniki Stylu Miyamy Zero, która jeszcze nigdy nikomu nie wyszła, aby przyzwać wojownika z innego świata? Dlaczego? Chyba nie muszę wam wyjaśniać. Skoro trzecioklasistki skończą niedługo szkołę, potrzebujemy wzmocnić jeszcze bardziej naszą siłę (Piersi). Dlatego musimy przywołać silnego wojownika (biuściastą wojowniczkę) z innego świata!”. Poprosiliśmy o pomoc Iseia-kun i przystąpiliśmy do zakazanego rytuału przyzwania Stylu Miyamy Zero. Początkowo Ise-kun był temu niechętny i mówił „Nie warto tak ryzykować, nawet jeśli w grę wchodzą wielkie piersi”, ale Azazel-sensei w końcu go przekonał, mówiąc „Wystarcza ci to, że masz dziewczynę? Nie chcesz się dalej rozwijać? Co z twoim marzeniem o zostaniu Królem Haremu? To co czyni mężczyznę silniejszym, to jego marzenia, ambicje, głód i pragnienie, rozumiesz?” Tak przy okazji, najwyraźniej magiczny krąg Stylu Miyamy Zero z naszego świata w jakiś sposób połączył się z tym z waszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy piątka ludzi z waszego świata, została przeniesiona do naszego, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Włącznie z Iseiem-kun i Rias-buchou, pięcioro członków naszego klubu trafiło do waszego świata. Dodatkowo Azazel-sensei, na którym mogliśmy polegać, został nagle wezwany na naradę DxD, więc szybko do nas nie wróci. Skoro tu zostałem, to przeprowadziłem szybkie śledztwo w sprawie Stylu Miyamy Zero i ustaliłem dlaczego to się w ogóle stało. Otóż tajna zasada tej techniki mówi, że za każdą osobę przyzwaną z innego świata, jedna zostanie odesłana z obecnego. W przeszłości, w naszym świecie, Trzy Wielkie Potęgi, anioły, upadłe anioły i diabły, toczyły krwawą okupioną wieloma ofiarami wojnę, ale nawet oni nie zdecydowali się użyć tej techniki, gdyż wiedzieli że i tak nic na tym nie zyskają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc skoro nasza piątką trafiła do tego świata, to pięcioro innych ludzi stąd trafiło do naszego!? Pięć diabłów jest obecnie w świątyni Honnoji, w okresie Sengoku? Co się teraz stanie!!!??? Historia może się przecież zmienić....!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Musimy tak szybko jak to możliwe, przywołać z powrotem Iseia-kun i całą resztę. Ale aby to osiągnąć, musimy was wszystkich odesłać do waszego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i Kanbei popatrzyły na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To tak nagłe, że aż trudno mi w to uwierzyć. A co ty myślisz, Harima?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić, Oda Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Anioły, diabły, upadłe anioły, wojna pomiędzy Trzema Potęgami! Zupełnie jak Apokalipsa z „Biblii”! To takie ekscytujące! To także przeznaczenie! Sama chciałabym w tym wziąć udział! Czy nie byłoby wspaniale, gdybym potem zjednoczyła Japonię? To będzie świetne doświadczenie dla Ery Odkryć Ody Nobuny, która dopiero nadejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Tego można się było po tobie spodziewać, Oda Nobuna! Cieszysz się z tego, zamiast być nieporuszoną! Jesteś pokładem nieskończonych ambicji! Zrozumiałam, zostaw to Simon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie dziewczyny~! Jeśli nie sprowadzimy z powrotem ich przyjaciół, to będziemy dla nich ciężarem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kłopotliwe. Tak przy okazji, pochodzicie z Klanu Oda, z epoki Sengoku, prawda? Co się wydarzyło podczas incydentu w świątyni Honnoji&amp;lt;ref&amp;gt;Incydent w świątyni Honnoji to wydarzenie odnoszące się do samobójstwa japońskiego daimyō, Nobunagi Ody, do którego zmusił go jeden z jego dowódców, Mitsuhide Akechi. &amp;lt;/ref&amp;gt;? W końcu wygląda na to, że armia Akechiego Mitsuhide-san nie nadeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań natychmiast! Słuchaj no, przystojniaczku, nie mów o takich rzeczach przy Nobunie i reszcie dziewczyn! Wiesz jakie paradoksy czasowe może to wywołać?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka też jest dobra, ale ta pasta z czerwonej fasoli niczym jej nie ustępuje. Już nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ chcę pokoju herbacianego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi trochę tej pasty z fasoli, Inuchiyo! Jak bardzo różni się od ryżowej galaretki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co to jest herbata oolong? Chcę czegoś gorzkiego do przegryzania, kiedy jem słodycze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, najwyraźniej Nobuna nic nie słyszała. To dobrze – powiedział Yoshiharu, wzdychając z ulgą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puk, puk.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś zapukał do drzwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, jesteś tam? To ja, Cao Cao. Miałem coś do załatwienia, więc po drodze wstąpiłem tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-Cao Cao? Co bohater z „Opowieści o Trzech Królestwach” robi w japońskiej szkole?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Historyczni i mityczni bogowie oraz bohaterowie są bardzo aktywni w tym świecie. To jednak kłopotliwa sytuacja. Cao Cao jest ważną osobistością, gdyż posiada Pierwotnego Longinusa. Byłoby jednak kłopotliwe i podejrzane, gdyby w obecnej sytuacji wydało się, że brakuje pięciu członków Klubu Okultystycznego, włącznie z Iseiem-kun. Dodatkowo wygląda na to, że Cao Cao sam przyszedł przeprowadzić śledztwo, gdyż wyczuł coś niezwykłego w naszym pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zróbmy numer na kagemushę&amp;lt;ref&amp;gt;Kagemusha oznacza „wojownik cienia”. Był to sobowtór którego używali czasem japońscy daimyo, aby zmylić przeciwnika (sugerując że przebywają w innym miejscu niż faktycznie są), lub podnieść morale wojska, gdy taki sobowtór, ubrany w zbroję daimyo, walczył wśród nich podczas bitwy.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Wtedy Cao Cao powinien sobie pójść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywasz się Yoshiharu-kun, tak? Nawet jesteś trochę podobny do Iseia-kun. Jeśli zmienisz swoją fryzurę na taką, to możesz być jego sobowtórem. Teraz załóż mój szkolny mundurek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-sobowtór? Ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle mów o kobiecych piersiach, żeby cię nie rozpoznał. Jeśli to konieczne, to będziesz musiał się do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak? W takim razie nie będę musiał udawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Przystojny chłopak się rozbiera!”, „Jaką on ma skórę!” „Taka gładka i biała...”, „Rikyu...”. Kiedy Oda i reszta dziewczyn mówiły podekscytowanym głosem takie rzeczy, Yoshiharu za pomocą żelu zmienił swoją fryzurę i gdy upodobnił się już do Isseia, otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? To naprawdę ty, Hyoudou Isseiu? Wyglądasz inaczej, niż kiedy widziałem cię po raz ostatni. Teraz przypominasz mi małpę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postęp w ogóle nie zadziałał i Cao Cao od razu go przejrzał! Jednak Yoshiharu wiedział, że musi coś zrobić, aby oszukać tego niespodziewanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-a co z tobą? Naprawdę jesteś Cao Cao?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Cao Cao tak wyglądał? W tej grze strategicznej „Zapiski z Trzech Królestw”, która mogłaby rywalizować z ponad czasowym dziełem „Ambicje Ody Nobunagi”, był generałem pracującym dla Wei, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ten Cao Cao był moim przodkiem. Ja jestem jego potomkiem i nie noszę brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie o to mi chodzi! Nie mówię o „Zapiskach z Trzech Królestw”! Nawet ja wiem, że w grze są rzeczy zupełnie odmienne od rzeczywistości! Jestem człowiekiem o zdrowym rozsądku! Po prostu nie mogę zrozumieć tego, że nie jesteś ślicznotką z blond włosami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że jak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! Tak jak Oda Nobunaga, który w rzeczywistości był najpiękniejszą dziewczyną pod słońcem o imieniu Oda Nobuna, tak Cao Cao też powinien w rzeczywistości być płci żeńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości! Utrwalony w historii wizerunek brodatego Cao Cao jest fałszywy. Ktoś zniekształcił historyczne zapiski i zmienił Cao Cao w mężczyznę, tak jak z Ody Nobuny zrobiono Odę Nobunagę! Jestem pewien, że to wpływ konfucjanizmu! Cholera! Ci historycy na pewno byli konfucjanistami i nie chcieli przekazać prawdziwej historii, że piękne dziewczyny rządziły i były paniami pól bitew! Innym słowy, gdybyś był prawdziwym Cao Cao, to byłbyś dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, ta twoja mania na punkcie piersi pogłębiła się tak bardzo, że w swojej wyobraźni robisz ze mnie kobietę, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zrozumiałem, Cao Cao! Po prostu przebierasz się za mężczyznę, prawda?! To przecież nic niezwykłego w tych niespokojnych czasach. Oznacza to, że twoja klatka piersiowa, która wygląda na umięśnioną, to w rzeczywistości wielkie piersi ściśnięte bandażem, aby wyglądały na mniejsze….!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, nie dotykaj mnie. Po Niszczycielu Szat i Poligloctwie, nie stworzyłeś chyba techniki przemiany w kobietę, prawda? To nie jest dobre, rozumiesz? Nawet tobie nie wolno tego robić. Przestaniesz wtedy być diabłem, a zostaniesz degeneratem. Nie, czy dobrze będzie, jeśli popatrzę na styl walki Hyoudou Isseia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Ale najpierw muszę cię dotknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach~. Wydaje mi się, że się przeziębiłem. Chyba już pójdę, bo zaczynają mnie brać dreszcze. Proszę, nie zmieniaj mojej płci nawet w swoich myślach…. – mówiąc takie rzeczy, Cao Cao szybko się ulotnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Brawo, Yoshiharu-kun. Ja też nie byłem w stanie zrozumieć wszystkiego co mówiłeś, ale twoja elokwencja i dziwne zachowanie były tak niezrozumiałe, że nawet Cao Cao dostał od tego wszystkiego bólu głowy i uciekł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Nawet ja sam byłem sobą przerażony, ale udało mi się go pozbyć, po prostu uwalniając cały, nagromadzony w moim sercu żal, na tematy rzeczy które wprawiały mnie w zakłopotanie. Tak przy okazji, czym są ten Niszczyciel Szat oraz Poligloctwo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wolałbym o tym nie opowiadać.. Ha ha ha, chociaż taka technika, która umożliwiłby zmienianie mężczyzn w kobiety poprzez dotknięcie, na pewno spodobałaby się Iseiowi-kun, który przepada za piersiami. To byłaby dla niego wymarzona technika. Gdybym sam zmienił się kobietę, to może wtedy on...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Kiba? Dlaczego się rumienisz i masz taki rozmaślony wzrok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, muszę jak najszybciej sprowadzić Iseia-kun z powrotem, aby mógł nauczyć się techniki zmiany płci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego przepędziłeś Cao Cao? Był taki przystojny – nagle Nobuna zaczęła narzekać wraz zresztą dziewczyn i rzucały też we mnie książkami. – To była świetna okazja, aby spotkali się ze sobą bohaterowie reprezentujący Japonię oraz Chiny, Oda Nobuna i Cao Cao! Gdybym się z nim sprzymierzyła, nic nie stanęłoby mi na drodze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę się na to zgodzić! Nawet jeśli trafiliśmy do innego świata, to spotykam samych facetów! Nie ma tu żadnych ładnych dziewczyn!!???”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest całkiem sporo. Jednak część została przeniesiona do waszego świata. A Xenovia, wraz z pozostałymi, bierze udział w kampanii wyborczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o ładne dziewczyny, to jest ich tutaj czwórka, więc nie rozpaczaj z tego powodu. Już za późno, Sagaro Yoshiharu! Skoro Cao Cao istnieje w tym świecie, to nie byłoby niczym dziwnym, gdyby byli też tutaj Kuroda Kanbei, Takenaka Hanbei i przede wszystkim Oda Nobuna! Wyjdźmy stąd i poszukajmy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Ten przystojniak powiedział, że jest potomkiem Cao Cao, prawda? Czyli ma nowe ciało, ale odziedziczył duszę swojego przodka, lub coś w tym rodzaju... Skoro na ty świecie istnieją anioły i diabły, to coś takiego jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poszukam Maedy Inuchiyo. Ale jeśli jest mężczyzną...będę zakłopotana. Ale jeśli to kobieta z dużymi piersiami, to wtedy ją skarcę, gdyż piersi są tylko ozdobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, tu może też być Sen no Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Yoshiharu coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Za każdą osobą która zostaje przyzwana do tego świata, inna stąd znika. Tak brzmi ta zasada, zgadza się Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Yoshiharu-kun, ale dlaczego tak nagle o tym wspominasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Ta zasada Stylu Miyama Zero mówi bowiem wyraźnie, że wszystko ma swoją cenę i oba światy muszą być spójne. W żadnym z nich nie może niczego przybyć kosztem drugiego. Innymi słowy, jeśli jakaś osoba z innego świata, spotka swój odpowiednik z obecnego, wtedy zasada zostanie złamana i może dojść do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Możesz mieć rację. Może to jest właśnie największe zagrożenie Stylu Miyamy Zero?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Współczesna japońska szkoła i świątynia Honnoji z czasów Sengoku. Chyba nie mają szans, aby się ze sobą spotkać, ale skoro w tym świecie istnieje bohater o imieniu Cao Cao, to oznacza to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli Oda Nobuna-san spotka Odę Nobunagę z tego świata...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostanie unicestwiona! Niedobrze! Musimy jak najszybciej wrócić do naszego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Yoshiharu-kun. Z tego co wiem, w tym świecie nie ma żadnego Ody Nobunagi-san. Nigdy też nie spotkałem Kurody Kanbeia-san, czy Sena no Rikyu-san. Cao Cao też nie jest tym Cao Cao z epoki Trzech Królestw, tylko jego potomkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak jest, to nawet ja nieświadomie uważałem obecnego Cao Cao, jak i jego przodka, jako tą samą osobę. Kiedy tylko Nobuna zobaczy kogoś z tego świata i rozpozna go jako swoje drugie ja, Odę Nobunagę, procedura anihilacji zostanie rozpoczęta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za plecami Yoshiharu i Kiby rozbrzmiał radosny głos Nobuny i reszty dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stój, Nobuna! Nie włączaj telewizora, ani nie zaglądaj do żadnej książki. Zwłaszcza od telewizora trzymaj się z daleka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Yoshiharu? A co to jest telewizor?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może mówi o tym czymś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei bawiła się pilotem z zaciekawionym uśmiechem i włączyła wiszący na ścianie telewizor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak na złość leciał akurat serial historyczny o epoce Sengoku…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Oto kolejny odcinek serialu „Kuroda Janbei”, pod tytułem „Trzecia bitwa pod Okehazamą”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie, który telewizora, który Nobuna i reszta dziewczyn widziała po raz pierwszy w życiu, pojawił się…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Człowiek~ pięćdziesięciolatek~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nobunaga-sama! Żołnierze Imagawy Yoshimoto są w forcie Washizu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeśli pływasz pod niebiosami~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nie tańcz, tylko rozpocznij naradę wojenną! Oda, Nobunaga-samaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to ma być? Czy w tym pudle siedzą żywi ludzie? Kanbei! Czy oni wykonując taniec Atsumori, przed bitwą pod Okehazama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten mężczyzna nazywa się Oda Nobunaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to ja z tego świata? Tak jak powiedział Yoshiharu. W innym świecie byłam mężczyzną i nazywałam się Oda Nobunaga. To on…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Gogogogogogo!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Nobuny zaczęło powoli znikać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun! To jest...!? Rozumiem! Ludzie z epoki Sengoku nie wiedzą czym jest telewizja! Dlatego uznała że to prawdziwi ludzie zamknięci w środku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, Nobunaaaaa! Ten gość nie jest prawdziwym Odą Nobunagą! To tylko aktor który wciela się w jego postać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu objął ciało Nobuny, które zaczęło się robić przeźroczyste. Jednak nie był jej w stanie dotknąć, zupełnie jakby jego ręce przeleciały przez mgłę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
● Świątynia Honnoji DxD&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Rias, najwyraźniej przywołanie nam nie wyszło. Zamiast tego to my przenieśliśmy się do jakiejś świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie twoja wina, Ise. Wygląda na to że technika Stylu Miyamy Zero była bardziej niebezpieczna, niż myśleliśmy. To nie jest ani Niebo, ani Zaświaty, tylko jakiś inny, nieznany świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Kiedy wrócimy do pokoju klubowego, porozmawiam sobie z Azazelem-sensei po mojemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, czy na tych matach tatami nie został narysowany jakiś nieznany, magiczny krąg? Dlaczego  coś takiego znajduje się w japońskiej świątyni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie w tym pokoju znajdowali się ludzie, którzy też korzystali z techniki Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch, naprawdę was wszystkie przepraszam…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias i Akeno miały już kończyć szkołę, Hyoudou Issei stał się niecierpliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Koneko-chan i Ravel pozostaną w Klubie okultystycznym, nawet jeśli zdadzą do następnej klasy. Irina także została oficjalną członkinią. Xenovia, nawet jeśli spełni swoje marzenie o zostaniu nową Kaichou, to pewnie dalej będzie brała udział w zajęciach klubowych. Dlatego jego wymarzona, haremowa sytuacja w Klubie Okultystycznym, będzie trwała nadal. Tak miało być. Jednak fakt, że dwie onee-sama z wielkimi piersiami miały odejść, był zbyt bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei się o to zamartwiał, Azazel zaczął go kusić niczym diabeł, a nie upadły anioł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz rzucić wyzwania zakazanej technice, która umożliwia przyzwanie wojowników z innego świata, Stylowi Miyamy Zero? Issei, czy jesteś typem osoby, której wystarcza to, że ma dziewczynę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie słowa bardzo skutecznie przekonały Isseia, Azazek stwierdził potem, że z tak wieloma Boskimi Darami na pewno im się uda i przekonał jeszcze Rias i pozostałych, aby użyli tej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie magiczny krąg zwariował podczas próby przywołania i pięcioro członków klubu, Issei, Rias, Akeno, Asia i Koneko, przenieśli się do jakiejś obcej świątyni, której nie znali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, na zewnątrz świątyni słychać jakiejś wojenne okrzyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jesteśmy otoczeni i ostrzeliwują nas z łuków, ara ara, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ts sztandarach wroga znajduje się emblemat kwiatu dzwonka. Ise-san, co to za miejsce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Więc jest tu jedzenie podobne do pasty z czerwonej fasoli... Ma rześką słodycz, która nie zostawia posmaku... Pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że co!? – powiedział Issei, gdy zobaczył, że świątynia jest otoczona przez wrogą armię z emblematem dzwonka na sztandarach. –  Ach, już rozumiem. To normalne że o tym nie wiesz, Asiu. To godło Rodu Akechi. Wrogiej armii przewodzi Akechi Mitsuhide! Innymi słowy, ta świątynia jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróg jest w świątyni Honnoji! Strzelać, strzelać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczęcy głos wśród żołnierzy? Tak jak myślałem, jesteśmy w świątyni Honnojiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się dzieje, Ise? Czyżbyśmy stali się obiektem ataku wroga w tym samym momencie, w którym trafiliśmy do innego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to Kioto z czasów epoki Sengoku. Najwyraźniej zostaliśmy wciągnięci w jakąś walkę. Wygląda na to, że trafiliśmy na incydent  świątyni Honnoji, kiedy pierwsza osoba pod niebem, Oda Nobunaga, został pokonany przez swojego wasala, Akechi Mitsuhide. Cholera, słyszę tylko okrzyki wojenne wojowników! W ogóle nie ma tutaj piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara. Od czasu swojej szkolnej wycieczki jesteś po raz drugi w Kioto, prawda Ise-kun? Ufufu. Poszukajmy więc Ody Nobunagi-san. Powinien gdzieś tutaj być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno-san, nie mamy czasu na relaks i rozmowy. Jeśli jest to incydent w świątyni Honnoji, to znaczy że trafiliśmy w sam środek największej rebelii w historii Japonii! Nawet jeśli będziemy siedzieć cicho, to Akechi Mitsuhide i tak nas zaatakuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc powinniśmy z nim walczyć? Hej, Ise-san? Czy historia ulegnie zmianie, jeśli tutaj zainterweniujemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Zapewne Oda Nobunaga zniknie z tego świata. Najwyraźniej wszyscy z tego pokoju zostali odesłani przez technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu Koneko-chan była pewna, że znajdujący się tutaj magiczny krąg był techniką Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, czy czasem oba magiczne kręgi przez przypadek nie połączyły się ze sobą? Może skoro my trafiliśmy do tego świata, to Oda Nobunaga trafił do naszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba rozumiem, czemu ta technika jest zakazana. Gdyby można było przyzywać wojowników z innego świata bez żadnej zapłaty, Maou i upadłe anioły zrobiłliby to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!? S-strzelają płonącymi strzałami. Jeśli dalej tak będzie, świątynia Honnoji spłonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie miejsce, aby martwić się o zmianę historii! Ddraig, będę na tobie polegał! Odeprę armię Akechiego! ...Co? Ddraig nie odpowiada?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę używać moich błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To okropne! Mój Boski Dar  też nie chcę się aktywować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jest to świat, w którym nie możemy używać demonicznych mocy bez ograniczeń. Wyczuwam tutaj jakiś ich ślad, ale nie możemy z nich korzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera! W tym świecie istnieją inne prawa niż w naszym?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie możemy używać naszych demonicznych mocy, ale nasza siła fizyczna nie uległa zmianie. Odeprzyjmy więc nieprzyjaciela polegając wyłącznie na niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzyła pięścią w ścianę, całkowicie ją miażdżąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! A więc jeśli nasza siła fizyczna pozostała bez zmian, to możemy sobie poradzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekajcie proszę! – nagle rozległ się głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Dziewczyna? W świątyni Honnoji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była śliczna! A do tego przyszły z nią inne dziewczyny, wśród których jedna miała tak duże piersi, że mogłaby rywalizować z Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co to za jedne? Czyżby to były konkubiny z haremu Ody Nobunagi?” Issei pomyślał coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Przepraszam, że zostaliście wezwani w samym środku bitwy. Nasza trójka jest wasalami Klanu Oda. Jestem strategiem i nazywam się Takenaka Hanbei. Przez niebezpieczną technikę przywołania, za pomocą której mieliśmy przyzwać generałów z innego świata, ale zamiast tego, przeniosła się tam piątka naszych naszych ludzi, a wy przybyliście w ich miejsce. Proszę, nie róbcie nam krzywdy, d-d-diabły...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! Nigdy nie skrzywdziłbym dziewczyny! Zwłaszcza takiej, którs wygląda jak młodsza siostra. Zamiast tego będę cię bronił ze wszystkich sił. Takie są moje zasady!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu. Jak zawsze, jestem traktowana niczym młodsza siostra, nawet prze mężczyznę, który przypomina Yoshiharu-san. Ja...&#039;&#039;kaszel, kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-jednak ta dziewczyna stojąca obok Hanbei-chan…. Jaki rozmiar mają te piersi!? Są niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii!? C-co ty wygadujesz? Nie gap się na moje piersi! Nazywam się Shibata Katsuie, i jestem jednym z wasalów księżniczki oraz generałem Klanu Oda! Przebiję cię włócznią, jeśli tkniesz moje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shibata Katsuie? Dlaczego jesteś dziewczyną? Przypominasz mi trochę Xenovię, chociaż jesteś trochę bardziej umięśniona, no i masz większe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań mówić o piersiach! Jesteś zupełnie jak Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A kto to w ogóle jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O rany. Dlaczego mężczyźni, którzy przybywają z przyszłości, albo innego świata, mają taką obsesję na punkcie piersi? Nagahide, pozbawmy go szybko głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się już, Katsuie-dono. Witajcie przybysze z innego świata. Nazywam się Niwa Nagahide i również służę Klanowi Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ni-Niwa Nagahide, tak? Japońska onee-san, która przypomina Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzisiaj, nasza pani, Oda Nobuna-sama, spartaczyła technikę przywołania i zniknęła z świątyni Honnoji. Akechi Mitsuhide-dono, która strzegła Kioto, najwyraźniej błędnie uznała, że wybuchł bunt i nasza księżniczka została zamordowana, więc z powodu tego nieporozumienia zaatakowała świątynię Honnoji. Nawet jeśli spróbujemy jej wszystko wytłumaczy, to Akechi-dono jest tak wściekła, że nikogo nie posłucha. Dwadzieścia punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda Nobuna? Nie Nobunaga? Do tego księżniczka? N-Nagahide-san! Czyżby...czyżby generałowie z okresu Sengoku byli dziewczynami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaczy nie wszyscy oni są dziewczynami, ale co znamienitszym rodom przewodzą kobiety. Takeda Shingen, Uesugi Kenshin, Kobayakawa Takakage, Otomo Sourin, Date Masamune i Hōjō Ujiyasu, są młodymi księżniczkami i dowódcami wojennymi. Chociaż Date Masamune nadal jest dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaaaaaaaaa! Więc to tak! Świat Księżniczek-dowódców!! Nagahise-san, czyli jeśli ktoś wygra wojnę i zagarnie ten kraj, jego harem natychmiast się rozrośnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ale to godne pożałowania, że pomyślałeś właśnie o czymś takim. Czterdzieści punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Postanowiłem, Rias. Dopóki Oda Nobuna, która została przeniesiona do Akademii Kuou, nie wróci, ja zajmę jej miejsce! Póki co, Ród Gremory będzie działał na rzecz zjednoczenia Japonii przez Klan Oda! Stanę się prawdziwym Cesarskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje to do ciebie, Ise. W ogóle się nie zniechęcasz. Ranyyy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może Ise-kun po prostu bardziej pasuje do czasów Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Japonią już rządzi cesarzowa Himiko-sama, więc nie możesz być cesarzem – powiedziała Hanbei z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie będę Królewskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Król też brzmi trochę tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, w takim razie będę Wielkim Generałem Oppai Smokiem! Nie dbam o tytuły i pozycję społeczną, dopóki mogę sobie zebrać harem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Naprawdę jesteś zupełnie jak Yoshiharu-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc kto ze mną podąży?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja, o ile dostanę więcej tego specjału podobnego do pasty z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To słodka ryżowa galaretka. Pochodzi z Nagoi – powiedziała Hanbei, wręczając kolejną porcję Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze będę u twojego boku, Ise-san, ale co z armią Akechi?  Jesteśmy kompletnie otoczeni i nie mamy dokąd uciec. Nie możemy też z nimi walczyć bez naszych mocy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To żaden problem, Asiu. Akechi Mitsuhide-san też jest dziewczyną, prawda, Nagahide-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wprawdzie ma duże czoło, ale jest wysokiej klasy klasyczną, japońską pięknością. Jest jednak uparta i kiedy na coś się uweźmie, to niczym jej nie przekonasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jest dziewczyną to nawet bez pomocy Ddraiga mogę ją osaczyć i sprawić, że nie będzie zdolna do walki! W końcu w pewnym sensie, Niszczyciel Szat jest moją ostateczną techniką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei próbował użyć swojej techniki na Rias, trącając jej pierś, podczas gdy ona uszczypnęła go w policzek, jednak nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C...co? Nie mogę użyć Niszczyciela Szat? Ouuuuuuuuuu!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, magia smoków, która najwyraźniej się posługujesz, nie ma żadnej mocy w naszej Japonii, gdyż przecięłam smocze żyły, które płynęły pod Kioto. Chlip, przeprasza, naprawdę bardzo przepraszam – powiedziała Hanbei ze łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Issei pojął, że jeśli pozostanie w epoce Sengoku, stanie się bezużytecznym człowiekiem i czeka go szokująca przyszłość, a ze swoim marzeniem o oglądaniu piersi będzie się mógł pożegnać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli dalej tak będzie, nie będę mógł dobrać się do piersi Katsuie? Dodatkowo, jak mam odeprzeć armię Akechi? Niedobrze. Obecny ja jest bezsilny...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz, Rias. Ise-kun, który jeszcze przed chwilą był pełen zapału do wali, znacznie osłabł, nawet jeśli jesteśmy na polu bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Ise! Jestem pewna, że jesteś w stanie nauczyć się nowych technik! Przypomnij sobie, przez jakie zaciekłe bitwy przechodziłeś, od kiedy dołączyłeś do Klubu Okultystycznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Masz rację. Wtedy, kiedy jeszcze mówiłem na ciebie Buchou, zawsze uważałem, że nie poddam się, dopóki mam piersi w zasięgu ręki! Dodatkowo to świat jak z marzeń, pełen księżniczek będących wojskowymi przywódczyniami! Zdecydowanie przetrwam cały ten incydent i ucieknę stąd! Nadal żyję, a póki żyję, nigdy nie odpuszczę żadnym piersiom! Znajdę inny sposób, aby pozbawić Akechi Mitsuhide ubrań moją własną mocą, w ogóle nie polegając na Boskim Darze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś wspaniały, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Obrzydliwe zachowanie, ale nie poddajesz się nawet wtedy, gdy trafiłeś do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłby spokojniejszy, gdyby nie tyle ładnych dziewczyn – powiedziała Akeno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Mamy tutaj podobnego chłopaka, więc przywykłyśmy do takiego zachowania – odparła Nagahide ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei jednak chwyciła mundurek Isseia drżącymi rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, jeśli członkowie Klanu Oda będą ze sobą walczyć, powstaną między nimi niesnaski. Aby opanować sytuację, musimy z powrotem sprowadzić Nobunę-sama, a wtedy Akechi-sama się opanuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc pozbawienie jej ubrań nie wystarczy, aby znów stała się opamiętała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie. Wprost przeciwnie, będzie jeszcze bardziej wściekła. Właściwie to wszystkie przywódczynie wojskowe z tego okresu są bardzo wstydliwe... W końcu są wojowniczkami. Na przykład taka Shibata-sama. Gdyby nagle pozbawiono ją ubrań publicznie przy ludziach, natychmiast popełniłaby seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem, Hanbei-chan. Po prostu próbowałem rozebrać Akechi Mitsuhide, aby położyć kres tej bezsensownej wojnie. Nigdy nie próbowałbym rozebrać czystej i niewinnej japońskiej piękności, aby zobaczyć jej piersi, podczas gdy ona byłaby z tego powodu zawstydzona. Nie zamierzałbym tego zrobić dla własnych interesów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-racja. Od samego początku w ciebie wierzyłam, Issei-san, chlip, chlip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Hanbei-chan się wzruszyła, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też jest wrażliwą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia poczuła sympatię do płaczącej Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak jednak mamy sprowadzić z powrotem Odę Nobunę i pozostałych? Bramy świątyni Honnoji zaraz zostaną wyważone, a ogień już zaczął się rozprzestrzeniać. Nie mamy dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie przeprowadźmy jeszcze raz cały rytuał Stylu Miyama Zero, zanim ten budynek spłonie. Jest trochę inaczej, ale jestem pewna, że możemy to zrobić z pomocą strateg, Hanbei-chan. Skoro o niej mowa, to jest ona Ima Koumei, najlepszym strategiem z epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to nie wystarczy, aby połączyć się ze szkołą. Żeby się udało, druga strona też musi nawiązać kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejmy nadzieję, że nasi przyjaciele z naszego świata też robią wszystko, aby sprowadzić nas z powrotem. Ach, ale...nie możemy używać w tym świecie naszych Boskich Darów, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, Rias. Aby użyć tak potężnej techniki przywołującej, jak Styl Miyamy Zero, niezbędne są Boski Dary. Sam magiczny krąg nie ma wystarczającej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie wszyscy, w ogrodzie stoi krzyż. Jestem pewna że użyli go, aby ściągnąć błyskawicę i przelać ją w magiczny krąg. Jednak obecnie jest ładna pogoda i nie zapowiada się na burzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc muszę sprawić, aby uderzyła tam błyskawica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiemy czym są te Boskie Dary, ale pewnie nie możemy użyć żadnego zamiennika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei skinęła głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akechi Mitsuhide właśnie sforsowała bramę! Jej żołnierze już tutaj biegną. Pospieszmy się! – powiedziała Katsuie, która przybiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, żołnierze z armii Akechi zbliżali się coraz bardziej do pokoju, w którym znajdował się Issei i dziewczyny….!&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Klub Okultystyczny, w Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona Yoshiharu przeszły przez ciało Nobuny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Sagaro Yoshiharu? To zjawisko to coś, czego nie można zrozumieć, nawet dzięki europejskiej nauce, którą opanowała Simon – powiedziała głośno Kanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, spóźniliśmy się! To już….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Nadal mamy czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Buuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmm!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Ciało Ody Nobuny zostało zatrzymane. Przestało też być przeźroczyste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moc Gaspera-kun, Yoshiharu-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymałem Nobunę-san moim Zakazanym Widokiem Balora! Jednak nie będzie to trwało długo! Dlatego musimy się pospieszyć i użyć tej techniki przywołującej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja! Osoba która była wewnątrz pudła! Jest tutaj uczennica w szkolnym mundurku, której nie spodziewałem się już zobaczyć do końca mojego życiaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, ale jestem chłopakiem. Noszenie dziewczęcych ubrań to moje hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest złe! To smutne! Nawet jeśli trafiłem do innego świata, to spotykam samych facetów! Czy to ma zbalansować fakt, że w okresie Sengoku wszystkimi przywódcami wojskowymi są kobiety!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii! Nie musisz płakać. Przepraszam, że nie spełniam twoich oczekiwań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun, mamy mało czasu. Zacznijmy technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Magiczny krąg został już narysowany. Polegamy na was, Kanbei, Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety, jest ładna pogoda i nic nie zapowiada burzy – odparła Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu nie ma tu słynnych przyborów do ceremonii parzenia herbaty – dodała Rikyu, krzyżując ramiona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. W tym pokoju klubowym nie mam takich przyborów do herbaty, ale możemy użyć naszych Boskich Darów do aktywacji techniki. Poprzednio też to zrobiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Boskich Darów? Gdzie są te rzeczy, Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W naszych ciałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W waszych ciałach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już dłużej nie dam rady! Nobuna-san zaraz znów zacznie się ruszać. Pospieszcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie trzeba zaczynać! Jeśli Oda Nobuna wróci do czasów Sengoku, jej unicestwienie zostanie powstrzymane, prawda? Dzięki temu osiągnięciu, otrzymam w lenno miasto Kitakiusiu! – powiedziała Kanbei, po czym zaczęła inkantację techniki przywołującej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gotycka, Gotycka, Loli, Loli – Rikyu śpiewała coś głosem bohaterki anime i tańczyła jakiś tajemniczy taniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inuchiyo usiadła wyprostowana przed magicznym kręgiem, jedząc pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęło się, Kanbei, dobra robota! W środku magicznego kręgu pojawił się słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na naszej Kurodzie można polegać! Ha ha ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest zbyt jasne i nie widzę dobrze, ale po drugiej stronie tego słupa światła jest świątynia Honnoji z czasów epoki Sengoku! Spróbuję przez to przejść! C-co? Dziwne, nie mogę przejść. Zupełnie jakby przeszkadzał mi niewidzialna ściana światła?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze, Yoshiharu-kun! Nie ma wystarczającej mocy wyjściowej, aby połączyć oba światy! Brakuje nam Boskich Darów Iseia-kuna i Asi-san, które zostały wezwane do okresu Sengoku. Mając moce tylko moje i Gaspera-kuna... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiii, już dłużej nie dam radyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartujesz, prawda?? Proszę, pozwólcie mi tam wejść! Nobuna zniknie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Inuchiyo zerwała się na nogi i przybrała postawę ze swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczyłam cień kota po drugiej stronie słupa światła. Jestem pewna, że to koci potwór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cień kota? Ja nic nie widzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koty są istotami, które psy powinny pokonać. Psy to ostateczne istoty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUUMMMM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeżuwając pastę z czerwonej fasoli, Inuchiyo pchnęła włócznią słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był atak zadany z całą jej mocą….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trafiłam coś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;TRZASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrze włóczni trafiło w czyjąś twardą niczym skała pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła ciosu spowodowała zawalenie się ściany światła i w słupie ukazała się właścicielka pięści, która znajdowała się w pokoju urządzonym w japońskim stylu, w świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ja...uwielbiam koty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko powiedziała, że wyczuła obecność psa po przeciwnej stronie słupa światła i uderzyła z całą mocą, przeżuwając słodką galaretkę ryżową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W świątyni Honnoji, która była atakowana przez Akechi Mitsuhide, użyli słynnych przyborów do parzenia herbaty, aby aktywować technikę Stylu Miyamy Zero i sprowadzić z powrotem Nobunę, która trafiła do Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wydajność była niewystarczająca! Ściana światła była nie do przebycia! Bez mocy błyskawicy było to niemożliwe! Kiedy armia Akechi Mitsuhide wszystkich otoczyła, Koneko wzięła nagle słup światła na cel i uderzyła go, mówiąc „Psy są istotami, których przeznaczeniem jest zostanie pokonanymi przez koty”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie jestem pewna co się dzieje, ale potężne ciosy Koneko-san o Maedy Inuchiyo-dono, unicestwiły ścianę światła, która rozdzielała oba światy! Dam waszej dwójce najwyższy wynik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Brutalna nienawiść pomiędzy psami i kotami wystarczyła, aby przekroczyć czas i przestrzeń. Może od teraz te uczucia zmienią się w przyjaźń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka jest pyszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kot i pies wymienili się pomiędzy sobą smakołykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko i Inuchiyo. Zrządzone przez los starcie obu zwierząt skończyło się wspaniałym zwycięstwem obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydajność magicznych kręgów słabnie. Pospieszcie się i zamieńcie miejscami! – powiedział głośno Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Issei i jego grupa wskoczyli w słup światła, który zaczął znikać i trafili do pokoju klubowego. Kiedy Yoshiharu i jego grupa zaczęli się znów materializować, wrócili do świątyni, popychając naprzód Nobunagę, która była zakłopotana i pytała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mówi przysłowie, „Bohater pozna bohatera, gdy go spotka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei i Yoshiharu się mijali, mruknęli do siebie „Co za drań ze zboczoną twarzą” oraz „To pierwszy raz, kiedy widzę drania z gębą miłośnika cycków”, gdy skrzyżowali ramiona, aby powiedzieć „Do widzenia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Yoshiharu nie mógł tego zaakceptować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ nie byłoby przesadą stwierdzić, że Rias, która wydawała się być dziewczyną Issei, przekraczała wszelkie standardy pięknej dziewczyny i miała tak wielkie piersi, że wkraczały wręcz na terytoria olbrzymich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna z kolei, wprawdzie była najpiękniejszą dziewczyną epoki Sengoku, ale jej rozmiar biustu był raczej skromny. Dodatkowo, gdyby Yoshiharu powiedział to na głos, to Nobuna natychmiast by go zabiła, więc nie mógł nawet narzekać z tego powodu, albo żartować. Jednak jego skargi nie dotyczyły tylko tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic ci nie jest, Ise?! Trafiło cię wiele ognistych strzał. Nawet jeśli nie mogłeś używać swojego Boskiego Daru, to dalej byłeś moją tarczą... Jesteś ranny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, zajmę się tobą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Jeśli trzeba uleczyć Iseia-kun, to sama to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś Hyoudou Issei, prawda? O co chodzi z tymi dziewczynami z twojego klubu? Jesteś popularny? Nie zadowala cię to, nawet jeśli dziewczyny się ze sobą dogadują? Dlaczego o ciebie nie walczą? Naprawdę masz swój harem! Myślałem że w Japonii istnieje monogamia? Naucz mnie, jak być Królem Haremu, żeby moja dziewczyna nie dostawała furii z zazdrości! To naprawdę pilne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ty jesteś Królem Haremu, Sagaro Yoshiharu? Służysz Klanowi Oda w okresie Sengoku i robisz co chcesz, a ponadto jesteś otoczony przez najróżniejsze księżniczki będące przywódczyniami wojskowymi. Powinien być jakiś limit łamania zasad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miecz zazdrosnej Nobuny ciągle wisi nad moją głową! Nawet jeśli zostałem panem na zamku, to bez przerwy grozi mi śmierć. Dla mnie, harem to odległe marzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O mnie Rias też jest zazdrosna, ale Oda Nobunaga jest zła, jak to ona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Moja dziewczyna to Oda Nobuna. Oda Nobunaga to fikcyjna postać utrwalona w historii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałeś to! Żegnaj przyjacielu, dajmy z siebie wszystko dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy każda grupa wróciła na swoje miejsce, słup światła zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nobuna-sama? To jacyś buntownicy cię nie pokonali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W świątyni Honnoji.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomszczę Nobunę-sama! Wróg jest w świątyni Honnoji! – powiedziała Akechi Mitsuhide, gdy wkroczyła do pokoju z arkebuzem w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak zobaczyła, że Nobuna siedziała spokojnie pośrodku magicznego kręgu i piła herbatę, zamarła ze zdumienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-t-t-t-t-ty żyjesz!? Już byłam pewno że ktoś...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego? Czyżbyś doszła do pochopnego wniosku, że zostałam zaatakowana i zabita w świątyni Honnoji? Rany, są jakiś granice bycia bezmyślnym. Bez obaw, nie dam się pokonać, dopóki nie zjednoczę kraju, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech bogom będą dzięki, Nobuna-samaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, prawie pokonała mnie armia Mitsuhide, widzisz? Nie ukarzesz jej za to, że wywołała całe to zamieszanie? – zapytała Katsuie, gdy pojawiła się z kilkoma strzałami wbitymi w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ważne co się stało, grunt że księżniczka przeżyła – powiedziała Nagahide i uderzyła Katsuie w ramię z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie z powrotem, Kanbei-san. Martwiłam się o was &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z drugiej strony wydaje się, że byłaś otoczona w świątyni Honnoji, Hanbei. Nie idzie ci dobrze bez pomocy Simon. Ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, chciałam zbadać te Boskie Day z innego świata, ale nie mieliśmy czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnam zapytać tą kotkę, jak się robi pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i pozostali świętowali, że wreszcie znów się ze sobą zeszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żołnierze armii Akechi rozmawiali tymczasem ze sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się właściwie stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej nasza księżniczka myślała że wybuchł bunt, a ostatecznie była to tylko jej pomyłka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście wielka generał Nobuna nie kazała jej popełnić seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, może dzięki temu wydarzeniu, cały incydent w świątyni Honnoji nigdy się nie wydarzy –  mruknął Yoshiharu, kiedy leżał na werandzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;. Nie sądzę, aby się to wydarzyło. Jednak ten incydent może być punktem odniesienia dla przyszłości. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze sprawcy. To może nawet nie był bunt wywołany przez czyjeś ambicje. Istnieje możliwość, że incydent w świątyni Honnoji był spowodowany przez nieporozumienie, tak jak w naszym przypadku. Powinniśmy uwzględnić i taką możliwość – powiedziała Hanbei, po czym usiadła przy Yoshiharu i położyła sobie jego głowę na udach. – Proszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-H-H-H-Hanbei? Co ty robisz? To zawstydzające, więc nie musisz tego robić! To łaskocze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczyny z Akademii Kuou nauczyły mnie, że chłopak zostaje uleczony, gdy poleży z głową na udach dziewczyny. Nie mogę użyć moich mocy leczniczych, skoro nie jestem już okultystką, ale mogę pozwolić ci poleżeć z głową na moich udach zawsze, kiedy będziesz tego potrzebował, Yoshiharu-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś taka delikatna, Hanbei. ...Uuch, w dodatku taka asertywność u ciebie to nowość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias-san powiedziała, że jeśli ma się duże piersi, to wtedy leczenie przebiega sprawniej, ale niestety, moje są małe. Dowiedziałam się jednak, że mogą mi urosnąć, jeśli będę codziennie piła krowie mleko, dlatego będę nad tym ciężko pracowała! Zrobię to, aby uleczyć duszę Yoshiharu-san, który zawsze naraża swoje życie na polu bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhhaa~~! Rias-san naprawdę jest aniołem. A raczej diabłem, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Najwyraźniej jej straszy brat to Maou-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ja też chcę przestać być człowiekiem i zostać diabłem! Gdyby tylko Nobuna miała tak wielkie piersi jak Rias-san. Ma wprawdzie smukłe ciało, ale jej piersi są znacznie większe, niż Nobuny. Gdyby tylko urosły jej o jedną miseczkę, byłaby idealna. Racja, Nobuna też powinna zacząć pić krowie mleko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu. To dobry pomysł. Sprowadźmy więc dużo krów do świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogogogogogo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ora, najwyraźniej coś plonie za moimi plecami. Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Jeśli chcesz Maou, to wiesz że jest tu jeden? Szósty Maou, który beztrosko spalił górę Hiei&amp;lt;ref&amp;gt;Na górze Heiei znajdował się buddyjski kompleks klasztorno-świątynny, który został zniszczony przez Odę Nobunagę w w 1571 roku, aby stłumić rosnącą potęgę mnichów-wojowników.&amp;lt;/ref&amp;gt; dla swoich własnych ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za bałagan. Zastanawiam się, czy pewnego dnia będę w stanie zostać Królem Haremu. Yoshiharu zamknął oczy i przylgną do ud Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Yoshiharu? Nawet jeśli ja, twoja pani, byłam w krytycznej sytuacji, to co ty robisz z tym dzieckiem? No i...czyje piersi są małe? Na pewno nie moje. Nie moje! Jaką zboczoną małpą jest ten chłopak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039;. Uspokój się, Nobuna-sama. To nie zdrada, a tylko leczenie stylem Akademii Kuou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hanbei, zostałaś oszukana przez te diabły! Małpo! Zostajesz skazany na śmierć, za mówienie grzesznych słów o tym, że piersi twojej pani są małe! Masz popełnić seppuku! Seppuku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Hii~~?! Zaczekaj, Nobuna! Nie wymachuj tak tą kataną! Jeśli mnie zabijesz, to nie będę mógł popełnić samobójstwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Nie uciekaj! Zatrzymaj się natychmiast!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ciekaw jestem, czy istnieje magia, która mogłaby coś zrobić z zazdrością Nobuny?” pomyślał Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_1|Bonusowego Żywotu1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Posłowie|Posłowia]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570299</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_2&amp;diff=570299"/>
		<updated>2021-07-10T19:05:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero.==&lt;br /&gt;
Autor: Mikage Kasuga&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akademia Ody Nobuny.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to za miejsce? Rikyu! Harima! Zabroniona technika, za pomocą której mieliśmy przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata, Styl Miyamy Zero-Style, zawiodła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri-Rikyu? Mieliśmy użyć techniki przywołania, aby przyzwać dowódcę wojskowego z innego świata i dzięki temu uzupełnić braki w utalentowanych ludziach Klanu Oda, ale najwyraźniej to nas przywołano do nieznanego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm. Drewniana podłoga, miękki dywan, świecznik i kanapa. To pokój w stylu europejskim. Dodatkowo Simon i pozostali nie stoją pośrodku magicznego kręgu. Simon go nawet nie narysowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem głodna...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ojoj, mam złe przeczucia. Nie sądzę aby to była sytuacja, że trafiłyśmy do pokoju jakiegoś angielskiego maga. Dodatkowo jest tu sprzęt AGD, który nie powinien istnieć w szesnastym wieku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację, Sagaro Yoshiharu. Wygląda na to, że to miejsce to inny świat, z którym nie powinniśmy nawet wchodzić w kontakt. Fumu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haaa~. Użyłyśmy magii przyzywania, bo dobrze się bawiłyśmy, i dlatego tutaj trafiłyśmy. Nobuna, szkolenie woskowego dowódcy musi się odbywać bardziej stabilnie. Doszło do tego, gdyż po prostu dałyśmy się ponieść zabawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie była tylko zabawa, zapomniałaś? To twoja wina, Yoshiharu! Znalazłyśmy się w takiej sytuacji, gdyż wszedłeś w magiczny krąg podczas rytuału!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się! To nie czas na kłótnie! Teraz jest świetna okazja, aby przetestować twoje zdolności przywódcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie próbuj odwracać mojej uwagi takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż przed zorganizowaniem przyjęcia herbacianego w świątyni Honnoji w Kioto, nasza księżniczka-daimyo, Oda Nobuna, ogłosiła przymusowe zjednoczenie narodu i wezwała do świątyni Honnoji alchemiczkę i mistrzynię ceremonii parzenia herbaty w jednym, Sen No Rikyu, oraz zachodnioeuropejskiego stratega naukowego, Kurodę Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiedziała wtedy coś lekkomyślnego „Użyjcie tej samej techniki, za pomocą której przywołałaś youkai sunekosuri&amp;lt;ref&amp;gt;Sunekosuri to japoński yokai, o którym krążą legendy, że przeszkadza ludziom podróżującym na piechotę, ocierając się o ich nogi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, aby przyzwać przywódcę wojskowego z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nowo mianowana Araki Murashige dobrze sobie radzi z pacyfikowaniem prowincji Settsu, ale Klan Oda ma za mało dowódców wojskowych! Tsutsui Junkei z prowincji Yamato jest oportunistką i nie spisuje się dobrze, więc nie wiem komu powinnam powierzyć prowincje Tango i Kawachi Izumi. Jestem pragmatyczką, która nie polega na bogach czy buddach, ale korzystam z magii i alchemii, kiedy jest to pomocne. W Europie istnieje coś takiego, jak przyzwanie diabła, prawda? Technika za pomocą której przywołaliście tego youkai, Sunekosuri, jest podobna, zgadza się? Więc użyjcie jej ponownie, aby sprowadzić generała z innego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rikyu i Kuroda Kanbei popatrzyły na siebie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, sunekosuri to youkai który żył na tym świecie. Kiedy stracił swoje ciało, stał się tylko duszą i był bliski zniknięcia, więc dałam mu sztuczne ciało za pomocą europejskiej techniki. Nie przywołałam go z innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, technika przywołania, tak? Wiem jak to zrobić, ale to nienaukowe. Przede wszystkim dobrze by było, gdyby udało nam się przywołać wojskowego przywódcę, ale co będzie, jeśli zamiast niego przyzwiemy diabła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Huhum~, Harima, czyżbyś nie potrafiła tego zrobić? Twoja rywalka, Takenaka Hanbei, użyła japońskiej magii, aby przyzwać najsilniejszego shikigami, Zenki. Wykonujesz świetną robotę, ale z drugiej strony, swoją europejską techniką potrafisz przywoływać tylko takie youkai jak sunekosuri, które umieją się tylko ocierać o dziewczęce nogi. Brakuje ci umiejętności, prawda? Między waszą dwójką jest duża różnica. Nie chciałabyś zająć jej miejsca pierwszego stratega pod niebem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy strateg pod niebem! Pozostaję w tyle za Takenaką Hanbei! Wyraz twarzy Kurody Kanbei, która została dotknięta tymi NIEDOBRYMI słowami, całkowicie się zmienił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego się można było spodziewać po Czarnej Biurokratce! Jest taką zołzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odsuwając na bok Rikyu, która zaczęła panikować, Kanbei powiedziała „Fumu! Nie możesz zostawić tego Simon! Przywołajmy najsilniejszego generała z nieznanego świata! Ha ha ha ha!” i natychmiast zaczęła rysować na tatami magiczny krąg i pentagram.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ czy to nie jest ten zakazany magiczny krąg, którego nie wolno rysować, a który otwiera bramę do innego świata, Styl Miyamy Zero? Nie wiadomo co może się wydarzyć, więc natychmiast przestań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się martwić, mistrzyni Rikyu! Nigdy nie słyszałam o przypadku, aby kiedykolwiek wcześnie technika przywołania Stylu Miyama Zero zadziałała. Ale, jeśli zbierzemy w magicznym kręgu słynne utensylia do herbaty, zebrane przez Odę Nobunę i użyjemy elektromagnetyzmu, opatentowanego przez tą Simon, to wtedy to zadziała! Szczęśliwie, pogoda też jest dzisiaj burzowa! W ogrodzie świątyni Honnoji ustawiłam piorunochron w kształcie krzyża, aby przyciągnąć pioruny! Jeśli przelejemy energię elektromagnetyczną pobraną z pioruna do magicznego kręgu, poprzez ołowiany drut wciągnięty do tego pokoju, drzwi do innego świata powinny się otworzyć! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Elektromagnetyzm? Krzyż? Piorunochron? Harima, to brzmi naprawdę ekscytująco! Wygląda na to, że będziemy w stanie przyzwać naprawdę potężnego generała! Albo po prostu przyzwijmy diabła. Jeśli mamy pokonać Takedę Shingen i Uesugi Kenshin, to i pomoc diabła się przyda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu...... Rany, nie biorę odpowiedzialności za to, co może się stać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;BUUUUUUUUUUMMMMMMMMMMM!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Piorun uderzył! Trafił prosto w piorunochron!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu? Magiczny krąg się świeci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooooch? Zawsze popełniam błędy i jestem o jeden krok od sukcesu, ale dzisiaj cel Simon powiódł się! To jak sen! Nadszedł czas abym została Czarną Biurokratką pierwszej klasy! Cios, burza! Bieg, błyskawica! Oops, Oda Nobuna, pani! To niebezpieczne! Odejdź od magicznego kręgu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei powiedziała „Księżniczko, na szczęście drzwi były otwarte! Dzięki temu Oda Nobuna jest władczynią tego kraju! Ha ha ha” i zaczęła tańczyć obok magicznego kręgu z ponurym uśmiechem na ustach…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sagara Yoshiharu, wojownik przybyły z przyszłości i Maeda Inuchiyo, drobna księżniczka-generał, która nosiła nakrycie głowy o tygrysim wyglądzie, weszli do tego pokoju o niczym nie wiedząc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co tu się dzieje? Ćwiczycie taniec do jakiegoś festiwalu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Głodna jestem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli w magiczny krąg, gdy ten emanował  podejrzanym światłem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaach! Co ty wyprawiasz, Sagara Yoshiharu! Odejdź stąd! Odejdź, nie stawaj na drodze technice Simon! W przeciwnym razie oboje zginiecie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, to straszne! Musimy ich stąd zabrać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu? Inuchiyo? Nie możecie chodzić po magicznym kręgu! Chodźcie tutaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Magiczny krąg? Dlaczego coś takiego miałoby się znajdować w świątyni Honnoji w czasach Sengoku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pójdę stąd, jeśli dacie mi słodką, ryżową galaretkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, już się aktywował! Oda Nobuna! Mistrzyni! Szybko! Wyciągnijcie ich... Uhyaaach?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomieszczeniu świątyni Honnoji, w którym przebywała Nobuna i pozostali, błysnęło jasne światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięcioro ludzi, którzy stali w magicznym kręgu, zniknęło….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak oto nasza piątka trafiła do innego świata! Skoro już tu jesteśmy, to nie ma sensu narzekać! To nieuniknione! Uczyńmy ten pokój nowym zamkiem Klanu Oda i natychmiast rozpocznijmy naradę wojenną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Adaptacja Ody Nobuny do nowej sytuacji była nienormalna. Zaakceptowała wszystko mówiąc „To nieuniknione”. Mimo że Yoshiharu nie mógł ukryć swojego podziwu wobec niej, to czuł też zakłopotanie, gdy usłyszał te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku? – zapytał w końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zgodnie z raportem Inuchiyo, którą wysłaliśmy na zwiady, ten kraj nazywa się Akademią Kuou. To jest natomiast pokój klubowy potęgi, nazywanej Klubem Okultystycznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na zewnątrz budynku spotkałam jakichś dwóch ashigaru&amp;lt;ref&amp;gt;Ashigaru – lekko uzbrojeni i opancerzeni piesi żołnierze w feudalnej Japonii, stanowiący trzon armii władców feudalnych, daimyō, w okresie Sengoku.&amp;lt;/ref&amp;gt;, o imionach Matsuda i Motohama. Powiedzieli do mnie „Bawisz się w jakiś cosplay, Koneko-chan?”. Kiedy usłyszałam, że mnie Inuchiyo, obrażono przezwiskiem Koneko&amp;lt;ref&amp;gt;Inu oznacza psa, zaś neko to kot, co tłumaczy czemu mogła poczuć się obrażona&amp;lt;/ref&amp;gt;, chwyciłam zaraz za włócznię, a oni wszystko mi wyśpiewali z płaczem. Byli dobrymi ludźmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka. Akademia Kuou… Hmm…. Nigdy nie słyszałam o królu Ku&amp;lt;ref&amp;gt;Ou oznacza po japońsku króla&amp;lt;/ref&amp;gt;. Inuchiyo, co zrobiłaś z tymi dwoma żołnierzami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Dali mi słodycze o nazwie pasta z czerwonej fasoli, więc pozwoliłam im odejść. Ta pasta wygląda jak słodka, ryżowa galaretka, ale to przysmak z innego świata. Który jest tak słodki, że aż przykleja się do języka. Najwyraźniej nie jest zrobiony z ryżu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dlatego żujesz te słodycze od dłuższego czasu! Wreszcie pojmaliśmy żołnierzy wroga, a ty ich puściłaś wolno? Rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu, co to jest akademia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy o pomyłce. Ten świat jest niesamowicie podobny do futurystycznej Japonii, w której żyłem wcześniej! Ten budynek to liceum! A skoro nie ma tu nikogo, to zapewne jest to stary szkolny budynek, w którym nie prowadzi się już zajęć i przeznaczono go na pomieszczenia dla różnych klubów szkolnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ee? Więc przybyliśmy do twojego świata, Yoshiharu, bez użycia Trzech Świętych Skarbów? C-c-c-c-c-cóż, będę więc musiała spotkać się z twoimi rodzicami! J-j-j-j-j-j-j-jestem niedoświadczona, ale będę pod t-t-t-t-t-t-t-twoją opieką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-mylisz się, Nobuna. Niestety, nie jest to świat z którego pochodzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nie strasz mnie tak, bo będę się denerwowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To miejsce bardzo przypomina mój świat, ale jest nieco inne. Skoro w tym pokoju jest elektryczność, to skorzystałem ze stojącego tutaj komputera i odkryłem że miasto w którym mieszkałem nie istnieje w tym świecie. Także manga którą bardzo lubiłem, tutaj nazywa się „Drag-so Ball”. To tak zwany świat równoległy, albo raczej… Hej, Kanbei! Nie rozmontowuj komputera! Nie będziemy mogli zbierać informacji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niesamowite! W jaki sposób to urządzenie wyglądające jak cienka płytka sprawia, że cały ten mechanizm działa? Zabiorę ze sobą te części do epoki Sengoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu uświadomił jej, że nawet jeśli zabiorą procesor do epoki Sengoku, to i tak nie będą tam mieli z niego pożytku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przede wszystkim nie wiemy nawet jak wrócić do epoki Sengoku, prawda? W końcu trafiliśmy tutaj przez przypadek, wskutek tego waszego eksperymentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli jest przepyszna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałam że to nieuniknione, prawda? Możemy zjednoczyć naród z tą Akademią Kuou jako stolicą! Zmieńmy jej nazwę na Akademię Ody Nobuny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zajmijmy ten Klub Okultystyczny i nazwijmy go Klubem Zjednoczenia Narodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Harima! Klub Zjednoczenia Narodu. To świetna nazwa dla tego miejsca, które teraz stanie się moim zamkiem! Rozproszmy się we wszystkich kierunkach, aby przeanalizować siłę tej szkoły oraz poznać rozkład miejscowych sił i stworzyć mapę tego miejsca! Przede wszystkim podarujmy coś najsilniejszej osobie tutaj, aby poprawić jej humor i sprawić, aby straciła czujność!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To stara sztuczka Ody Nobuny, prawda? Nie, zaczekaj chwilę, Nobuna! Szkoła to nie miejsce na rozpoczynanie wojny! To wymarzone miejsce, w którym młodzi ludzie mogą się w spokoju uczyć, brać udział w zajęciach klubowych, uprawiać sport i romansować! Chociaż sam nie mam dobrych wspomnień ze szkoły, gdyż nie byłem popularny wśród dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, nie mamy przecież nic, co moglibyśmy dać w prezencie. W takim razie przypuśćmy atak z zaskoczenia i spalmy bez ostrzeżenia strategicznie ważne miejsca należące do wroga. Wygląda na to, że na terenie tej szkoły, poza tym budynkiem, są jeszcze inne zamki, więc zniszczmy je po kolei. Mamy tylko piątkę ludzi i nie posiadamy żadnych zasobów wojskowych. Byłoby kłopotliwe, gdybyśmy znaleźli się w oblężeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, usłyszcie zew mojej duszy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Zostawmy wszystko Simon! Po pierwsze, pomaszerujmy do innego budynku szkoły i zajmijmy stołówkę! Słyszałam, że w tym miejscu są gromadzone zapasy dla wojsk tej szkoły! To taktyka spalonej ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, Harima! Zdobądźmy stołówkę i zagłódźmy armię wroga na śmierć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha! Potem zniszczymy basen i odetniemy ich od źródła wody!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Skoro już to robimy, to chciałabym Klub Herbaciany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Racja, ich też zajmiemy! Znajdziemy ich pokój klubowy, jeśli dobrze poszukamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jakaś Neko-sama jest popularna w tej szkole. Sprawię więc, że wszyscy tutaj uznają przewagę psów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy w tej szkole są zdrajcy, jak w świątyni Honnekoji? A więc nie musimy się nawet wahać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz, zaczekajcie wszystkie! Nie patrzcie na ten świat, jak na epokę Sengoku i nie próbujcie niczego podbijać! Proszę wysłuchajcie mnie, skoro też byłem licealistą! Hej, Nobuna, nie dobywaj miecza! Tutaj prawo zabrania noszenia broni i mieczy na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dobrze je poznałem, ale te dziewczyny są w końcu generałami z czasów Sengoku!” Pomyślał Yoshiharu z łzami w oczach, kiedy próbował powstrzymać Nobunę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ona jednak była zbyt podekscytowana przybyciem do innego świata i nie zamierzała się uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Puść mnie, Yoshiharu. Pozwól mi przetestować miecz na tym pudle. Chiesutooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamachnęła si mieczem na kartonowe pudło, które stało w rogu pokoju i próbowała przeciąć je na pół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy w pokoju rozbrzmiał uroczy dziewczęcy krzyk „Hiiiii!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Ciało Nobuny zostało zatrzymane? H-hej, Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hah? Co się stało? Ktoś coś widział? Czy pudło które próbowałam przeciąć, zniknęło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Innymi słowy zatrzymane zostało nie tylko ciało Nobuny, ale także nasze? – powiedział Yoshirahu, przekrzywiając głowę. – Cz-czyżby to była...zdolność do zatrzymania czasu? Tak jak myślałem, więc moje złe przeczucie się sprawdziło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Yoshiharu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na pierwszy rzut oka ten świat jest taki sam jak mój, ale tutaj, oprócz nauki i techniki, istnieje także magia! Ta szkoła jest zbyt niebezpieczna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Więc trudno będzie ją podbić! Ale jest tego warta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w przeciwieństwie do mnie, samozwańczego szóstego Króla Demonów, w tym świecie naprawdę może istnieć ktoś taki? Fu, fu, fu, coraz bardziej mi się tutaj podoba!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście zbyt bojowe! Tak jak myślałem, będzie źle, jeśli nie znajdziemy sposobu na powrót do naszego świata! Mimo tego, ciężko mi jest zrezygnować z szansy na poobserwowanie dziewczyn w szkolnych mundurkach i strojach gimnastycznych! To może być dla mnie ostatnie szansa na zobaczenie prawdziwego kostiumu kąpielowego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak wrócić? Kiedy Yoshiharu zwrócił uwagę, że magiczny krąg nie świeci, drzwi pokoju klubowego otworzyły się cicho i stanął w nich przystojny chłopak z blond włosami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie, przybysze z innego świata. Wygląda na to, że zgodnie z zasadą techniki przywołującej stylu Miyamy Zero, za każdą osobę która przybywa, jedna znika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu przystojny chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli pochodzi z innego świata, tak jak Yoshiharu, to wygląda zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest potomkiem Klanu Oda? Więc to jest tak zwany przystojny chłopak, który istnieje w przyszłości!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu. Simon, w końcu możesz zaakceptować, że to zupełnie inny świat niż ten, z którego pochodzi Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uaaachhhhh! Racja! Właśnie przypomniałem sobie okrutną rzeczywistość mojego szkolnego życia! Zamiast być superpopularnym i mieć swój własny harem, tylko mała grupka przystojnych facetów zgarnęła dla siebie wszystkie dziewczyny! Pamiętam teraz różnicę pomiędzy nami, to upokorzenie i rozpacz! Moimi jedynymi specjalnymi umiejętnościami były talent do zbijaka i bycie graczem w „Sengoku”. Byłem nieszczęsnym chłopakiem, który nic nie mógł zrobić. Prawdziwym uosobieniem grupy przegranych. Stałem na najniższym szczeblu szkolnej hierarchii!! Już samo powiedzenie przeze mnie „Chcę dotknąć piersi”, stało się wielkim skandalem wśród uczennic! Tak jak myślałem, chcę wrócić do czasów Sengoku! A ty przystojniaku powinieneś zdechnąć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakbym słyszał Iseia-kun – powiedział przystojniak ze śmiechem, po czym zaczął mówić. – Jestem Kiba Yuuto, członek tego Klubu Okultystycznego. Najwyraźniej mamy kłopotliwą sytuację, ale chciałbym z wami współpracować, aby to rozwiązać. Wasza pomoc będzie bowiem niezbędna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kłopotliwą….?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Sytuację?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę więcej pasty z czerwonej fasoli…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz! Skoro przeszliśmy przez ten rytuał a następnie trafiliśmy do innego świata i spotkaliśmy chłopaka, w dodatku przystojnego! Coś tu jest nie tak! Już czas aby pojawiła się ślicznotka z wielkimi piersiami! – oznajmił głośno Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak który przedstawił się jako Kiba, uśmiechnął się tylko gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To się nie wydarzy. Właściwie to dzisiejszego ranka my, Klub Okultystyczny, też użyliśmy techniki Stylu Miyama Zero. Jednak cały ten nasz klub to tylko przykrywka, a tak naprawdę to wszyscy jego członkowie są diabłami z Parostwa Rias Gremory-buchou. Ach, mamy tu też jedną anielicę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Diabły?!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chwilę temu jeden z członków klubu, który potrafi zatrzymywać czas, ukrywał się w pudle, które jedno z was chciało przeciąć. Zatrzymał więc czas i ukrył się ponownie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymał czasssssss?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co za straszny świat. Ach~, w takim razie szkoda, że nie ma tu z nami Bontenmaru. Spodobałoby się jej to miejsce.”  Yoshiharu pomyślał sobie coś takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli diabły istnieją, to takich prawdziwych jest niewielu. Normalnym jest więc, że zwiększa się ich ilość poprzez wskrzeszanie istot innych ras, jak na przykład ludzie. Nasz doradca, Azazel-sensei, powiedział „Nie chcecie przetestować zakazanej techniki Stylu Miyamy Zero, która jeszcze nigdy nikomu nie wyszła, aby przyzwać wojownika z innego świata? Dlaczego? Chyba nie muszę wam wyjaśniać. Skoro trzecioklasistki skończą niedługo szkołę, potrzebujemy wzmocnić jeszcze bardziej naszą siłę (Piersi). Dlatego musimy przywołać silnego wojownika (biuściastą wojowniczkę) z innego świata!”. Poprosiliśmy o pomoc Iseia-kun i przystąpiliśmy do zakazanego rytuału przyzwania Stylu Miyamy Zero. Początkowo Ise-kun był temu niechętny i mówił „Nie warto tak ryzykować, nawet jeśli w grę wchodzą wielkie piersi”, ale Azazel-sensei w końcu go przekonał, mówiąc „Wystarcza ci to, że masz dziewczynę? Nie chcesz się dalej rozwijać? Co z twoim marzeniem o zostaniu Królem Haremu? To co czyni mężczyznę silniejszym, to jego marzenia, ambicje, głód i pragnienie, rozumiesz?” Tak przy okazji, najwyraźniej magiczny krąg Stylu Miyamy Zero z naszego świata w jakiś sposób połączył się z tym z waszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy piątka ludzi z waszego świata, została przeniesiona do naszego, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Włącznie z Iseiem-kun i Rias-buchou, pięcioro członków naszego klubu trafiło do waszego świata. Dodatkowo Azazel-sensei, na którym mogliśmy polegać, został nagle wezwany na naradę DxD, więc szybko do nas nie wróci. Skoro tu zostałem, to przeprowadziłem szybkie śledztwo w sprawie Stylu Miyamy Zero i ustaliłem dlaczego to się w ogóle stało. Otóż tajna zasada tej techniki mówi, że za każdą osobę przyzwaną z innego świata, jedna zostanie odesłana z obecnego. W przeszłości, w naszym świecie, Trzy Wielkie Potęgi, anioły, upadłe anioły i diabły, toczyły krwawą okupioną wieloma ofiarami wojnę, ale nawet oni nie zdecydowali się użyć tej techniki, gdyż wiedzieli że i tak nic na tym nie zyskają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc skoro nasza piątką trafiła do tego świata, to pięcioro innych ludzi stąd trafiło do naszego!? Pięć diabłów jest obecnie w świątyni Honnoji, w okresie Sengoku? Co się teraz stanie!!!??? Historia może się przecież zmienić....!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Musimy tak szybko jak to możliwe, przywołać z powrotem Iseia-kun i całą resztę. Ale aby to osiągnąć, musimy was wszystkich odesłać do waszego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i Kanbei popatrzyły na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To tak nagłe, że aż trudno mi w to uwierzyć. A co ty myślisz, Harima?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co zamierzasz zrobić, Oda Nobuna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Anioły, diabły, upadłe anioły, wojna pomiędzy Trzema Potęgami! Zupełnie jak Apokalipsa z „Biblii”! To takie ekscytujące! To także przeznaczenie! Sama chciałabym w tym wziąć udział! Czy nie byłoby wspaniale, gdybym potem zjednoczyła Japonię? To będzie świetne doświadczenie dla Ery Odkryć Ody Nobuny, która dopiero nadejdzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fumu! Tego można się było po tobie spodziewać, Oda Nobuna! Cieszysz się z tego, zamiast być nieporuszoną! Jesteś pokładem nieskończonych ambicji! Zrozumiałam, zostaw to Simon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuchajcie dziewczyny~! Jeśli nie sprowadzimy z powrotem ich przyjaciół, to będziemy dla nich ciężarem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To kłopotliwe. Tak przy okazji, pochodzicie z Klanu Oda, z epoki Sengoku, prawda? Co się wydarzyło podczas incydentu w świątyni Honnoji&amp;lt;ref&amp;gt;Incydent w świątyni Honnoji to wydarzenie odnoszące się do samobójstwa japońskiego daimyō, Nobunagi Ody, do którego zmusił go jeden z jego dowódców, Mitsuhide Akechi. &amp;lt;/ref&amp;gt;? W końcu wygląda na to, że armia Akechiego Mitsuhide-san nie nadeszła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań natychmiast! Słuchaj no, przystojniaczku, nie mów o takich rzeczach przy Nobunie i reszcie dziewczyn! Wiesz jakie paradoksy czasowe może to wywołać?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka też jest dobra, ale ta pasta z czerwonej fasoli niczym jej nie ustępuje. Już nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ri, kyu~ chcę pokoju herbacianego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Daj mi trochę tej pasty z fasoli, Inuchiyo! Jak bardzo różni się od ryżowej galaretki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co to jest herbata oolong? Chcę czegoś gorzkiego do przegryzania, kiedy jem słodycze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, najwyraźniej Nobuna nic nie słyszała. To dobrze – powiedział Yoshiharu, wzdychając z ulgą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Puk, puk.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle ktoś zapukał do drzwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, jesteś tam? To ja, Cao Cao. Miałem coś do załatwienia, więc po drodze wstąpiłem tutaj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-Cao Cao? Co bohater z „Opowieści o Trzech Królestwach” robi w japońskiej szkole?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Historyczni i mityczni bogowie oraz bohaterowie są bardzo aktywni w tym świecie. To jednak kłopotliwa sytuacja. Cao Cao jest ważną osobistością, gdyż posiada Pierwotnego Longinusa. Byłoby jednak kłopotliwe i podejrzane, gdyby w obecnej sytuacji wydało się, że brakuje pięciu członków Klubu Okultystycznego, włącznie z Iseiem-kun. Dodatkowo wygląda na to, że Cao Cao sam przyszedł przeprowadzić śledztwo, gdyż wyczuł coś niezwykłego w naszym pokoju klubowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc zróbmy numer na kagemushę&amp;lt;ref&amp;gt;Kagemusha oznacza „wojownik cienia”. Był to sobowtór którego używali czasem japońscy daimyo, aby zmylić przeciwnika (sugerując że przebywają w innym miejscu niż faktycznie są), lub podnieść morale wojska, gdy taki sobowtór, ubrany w zbroję daimyo, walczył wśród nich podczas bitwy.&amp;lt;/ref&amp;gt;. Wtedy Cao Cao powinien sobie pójść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywasz się Yoshiharu-kun, tak? Nawet jesteś trochę podobny do Iseia-kun. Jeśli zmienisz swoją fryzurę na taką, to możesz być jego sobowtórem. Teraz załóż mój szkolny mundurek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– S-sobowtór? Ja?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciągle mów o kobiecych piersiach, żeby cię nie rozpoznał. Jeśli to konieczne, to będziesz musiał się do tego zmusić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to tak? W takim razie nie będę musiał udawać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Przystojny chłopak się rozbiera!”, „Jaką on ma skórę!” „Taka gładka i biała...”, „Rikyu...”. Kiedy Oda i reszta dziewczyn mówiły podekscytowanym głosem takie rzeczy, Yoshiharu za pomocą żelu zmienił swoją fryzurę i gdy upodobnił się już do Isseia, otworzył drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? To naprawdę ty, Hyoudou Isseiu? Wyglądasz inaczej, niż kiedy widziałem cię po raz ostatni. Teraz przypominasz mi małpę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postęp w ogóle nie zadziałał i Cao Cao od razu go przejrzał! Jednak Yoshiharu wiedział, że musi coś zrobić, aby oszukać tego niespodziewanego gościa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A-a co z tobą? Naprawdę jesteś Cao Cao?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy Cao Cao tak wyglądał? W tej grze strategicznej „Zapiski z Trzech Królestw”, która mogłaby rywalizować z ponad czasowym dziełem „Ambicje Ody Nobunagi”, był generałem pracującym dla Wei, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, ten Cao Cao był moim przodkiem. Ja jestem jego potomkiem i nie noszę brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie o to mi chodzi! Nie mówię o „Zapiskach z Trzech Królestw”! Nawet ja wiem, że w grze są rzeczy zupełnie odmienne od rzeczywistości! Jestem człowiekiem o zdrowym rozsądku! Po prostu nie mogę zrozumieć tego, że nie jesteś ślicznotką z blond włosami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że jak...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dokładnie! Tak jak Oda Nobunaga, który w rzeczywistości był najpiękniejszą dziewczyną pod słońcem o imieniu Oda Nobuna, tak Cao Cao też powinien w rzeczywistości być płci żeńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości! Utrwalony w historii wizerunek brodatego Cao Cao jest fałszywy. Ktoś zniekształcił historyczne zapiski i zmienił Cao Cao w mężczyznę, tak jak z Ody Nobuny zrobiono Odę Nobunagę! Jestem pewien, że to wpływ konfucjanizmu! Cholera! Ci historycy na pewno byli konfucjanistami i nie chcieli przekazać prawdziwej historii, że piękne dziewczyny rządziły i były paniami pól bitew! Innym słowy, gdybyś był prawdziwym Cao Cao, to byłbyś dziewczyną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hyoudou Isseiu, ta twoja mania na punkcie piersi pogłębiła się tak bardzo, że w swojej wyobraźni robisz ze mnie kobietę, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zrozumiałem, Cao Cao! Po prostu przebierasz się za mężczyznę, prawda?! To przecież nic niezwykłego w tych niespokojnych czasach. Oznacza to, że twoja klatka piersiowa, która wygląda na umięśnioną, to w rzeczywistości wielkie piersi ściśnięte bandażem, aby wyglądały na mniejsze….!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, nie dotykaj mnie. Po Niszczycielu Szat i Poligloctwie, nie stworzyłeś chyba techniki przemiany w kobietę, prawda? To nie jest dobre, rozumiesz? Nawet tobie nie wolno tego robić. Przestaniesz wtedy być diabłem, a zostaniesz degeneratem. Nie, czy dobrze będzie, jeśli popatrzę na styl walki Hyoudou Isseia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Ale najpierw muszę cię dotknąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach~. Wydaje mi się, że się przeziębiłem. Chyba już pójdę, bo zaczynają mnie brać dreszcze. Proszę, nie zmieniaj mojej płci nawet w swoich myślach…. – mówiąc takie rzeczy, Cao Cao szybko się ulotnił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Brawo, Yoshiharu-kun. Ja też nie byłem w stanie zrozumieć wszystkiego co mówiłeś, ale twoja elokwencja i dziwne zachowanie były tak niezrozumiałe, że nawet Cao Cao dostał od tego wszystkiego bólu głowy i uciekł!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Nawet ja sam byłem sobą przerażony, ale udało mi się go pozbyć, po prostu uwalniając cały, nagromadzony w moim sercu żal, na tematy rzeczy które wprawiały mnie w zakłopotanie. Tak przy okazji, czym są ten Niszczyciel Szat oraz Poligloctwo?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wolałbym o tym nie opowiadać.. Ha ha ha, chociaż taka technika, która umożliwiłby zmienianie mężczyzn w kobiety poprzez dotknięcie, na pewno spodobałaby się Iseiowi-kun, który przepada za piersiami. To byłaby dla niego wymarzona technika. Gdybym sam zmienił się kobietę, to może wtedy on...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Kiba? Dlaczego się rumienisz i masz taki rozmaślony wzrok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dobra, muszę jak najszybciej sprowadzić Iseia-kun z powrotem, aby mógł nauczyć się techniki zmiany płci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego przepędziłeś Cao Cao? Był taki przystojny – nagle Nobuna zaczęła narzekać wraz zresztą dziewczyn i rzucały też we mnie książkami. – To była świetna okazja, aby spotkali się ze sobą bohaterowie reprezentujący Japonię oraz Chiny, Oda Nobuna i Cao Cao! Gdybym się z nim sprzymierzyła, nic nie stanęłoby mi na drodze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę się na to zgodzić! Nawet jeśli trafiliśmy do innego świata, to spotykam samych facetów! Nie ma tu żadnych ładnych dziewczyn!!???”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest całkiem sporo. Jednak część została przeniesiona do waszego świata. A Xenovia, wraz z pozostałymi, bierze udział w kampanii wyborczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o ładne dziewczyny, to jest ich tutaj czwórka, więc nie rozpaczaj z tego powodu. Już za późno, Sagaro Yoshiharu! Skoro Cao Cao istnieje w tym świecie, to nie byłoby niczym dziwnym, gdyby byli też tutaj Kuroda Kanbei, Takenaka Hanbei i przede wszystkim Oda Nobuna! Wyjdźmy stąd i poszukajmy ich!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Ten przystojniak powiedział, że jest potomkiem Cao Cao, prawda? Czyli ma nowe ciało, ale odziedziczył duszę swojego przodka, lub coś w tym rodzaju... Skoro na ty świecie istnieją anioły i diabły, to coś takiego jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poszukam Maedy Inuchiyo. Ale jeśli jest mężczyzną...będę zakłopotana. Ale jeśli to kobieta z dużymi piersiami, to wtedy ją skarcę, gdyż piersi są tylko ozdobą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, tu może też być Sen no Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Yoshiharu coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Za każdą osobą która zostaje przyzwana do tego świata, inna stąd znika. Tak brzmi ta zasada, zgadza się Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Yoshiharu-kun, ale dlaczego tak nagle o tym wspominasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze. Ta zasada Stylu Miyama Zero mówi bowiem wyraźnie, że wszystko ma swoją cenę i oba światy muszą być spójne. W żadnym z nich nie może niczego przybyć kosztem drugiego. Innymi słowy, jeśli jakaś osoba z innego świata, spotka swój odpowiednik z obecnego, wtedy zasada zostanie złamana i może dojść do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Możesz mieć rację. Może to jest właśnie największe zagrożenie Stylu Miyamy Zero?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Współczesna japońska szkoła i świątynia Honnoji z czasów Sengoku. Chyba nie mają szans, aby się ze sobą spotkać, ale skoro w tym świecie istnieje bohater o imieniu Cao Cao, to oznacza to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli Oda Nobuna-san spotka Odę Nobunagę z tego świata...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostanie unicestwiona! Niedobrze! Musimy jak najszybciej wrócić do naszego świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Yoshiharu-kun. Z tego co wiem, w tym świecie nie ma żadnego Ody Nobunagi-san. Nigdy też nie spotkałem Kurody Kanbeia-san, czy Sena no Rikyu-san. Cao Cao też nie jest tym Cao Cao z epoki Trzech Królestw, tylko jego potomkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet jeśli tak jest, to nawet ja nieświadomie uważałem obecnego Cao Cao, jak i jego przodka, jako tą samą osobę. Kiedy tylko Nobuna zobaczy kogoś z tego świata i rozpozna go jako swoje drugie ja, Odę Nobunagę, procedura anihilacji zostanie rozpoczęta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za plecami Yoshiharu i Kiby rozbrzmiał radosny głos Nobuny i reszty dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stój, Nobuna! Nie włączaj telewizora, ani nie zaglądaj do żadnej książki. Zwłaszcza od telewizora trzymaj się z daleka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Yoshiharu? A co to jest telewizor?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może mówi o tym czymś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już za późno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kanbei bawiła się pilotem z zaciekawionym uśmiechem i włączyła wiszący na ścianie telewizor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak na złość leciał akurat serial historyczny o epoce Sengoku…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Oto kolejny odcinek serialu „Kuroda Janbei”, pod tytułem „Trzecia bitwa pod Okehazamą”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie, który telewizora, który Nobuna i reszta dziewczyn widziała po raz pierwszy w życiu, pojawił się…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Człowiek~ pięćdziesięciolatek~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nobunaga-sama! Żołnierze Imagawy Yoshimoto są w forcie Washizu!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeśli pływasz pod niebiosami~”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Nie tańcz, tylko rozpocznij naradę wojenną! Oda, Nobunaga-samaaa!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to ma być? Czy w tym pudle siedzą żywi ludzie? Kanbei! Czy oni wykonując taniec Atsumori, przed bitwą pod Okehazama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten mężczyzna nazywa się Oda Nobunaga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to ja z tego świata? Tak jak powiedział Yoshiharu. W innym świecie byłam mężczyzną i nazywałam się Oda Nobunaga. To on…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Gogogogogogo!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało Nobuny zaczęło powoli znikać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun! To jest...!? Rozumiem! Ludzie z epoki Sengoku nie wiedzą czym jest telewizja! Dlatego uznała że to prawdziwi ludzie zamknięci w środku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań, Nobunaaaaa! Ten gość nie jest prawdziwym Odą Nobunagą! To tylko aktor który wciela się w jego postać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yoshiharu objął ciało Nobuny, które zaczęło się robić przeźroczyste. Jednak nie był jej w stanie dotknąć, zupełnie jakby jego ręce przeleciały przez mgłę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
● Świątynia Honnoji DxD&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam Rias, najwyraźniej przywołanie nam nie wyszło. Zamiast tego to my przenieśliśmy się do jakiejś świątyni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie twoja wina, Ise. Wygląda na to że technika Stylu Miyamy Zero była bardziej niebezpieczna, niż myśleliśmy. To nie jest ani Niebo, ani Zaświaty, tylko jakiś inny, nieznany świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Kiedy wrócimy do pokoju klubowego, porozmawiam sobie z Azazelem-sensei po mojemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, czy na tych matach tatami nie został narysowany jakiś nieznany, magiczny krąg? Dlaczego  coś takiego znajduje się w japońskiej świątyni?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie w tym pokoju znajdowali się ludzie, którzy też korzystali z techniki Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch, naprawdę was wszystkie przepraszam…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias i Akeno miały już kończyć szkołę, Hyoudou Issei stał się niecierpliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, Koneko-chan i Ravel pozostaną w Klubie okultystycznym, nawet jeśli zdadzą do następnej klasy. Irina także została oficjalną członkinią. Xenovia, nawet jeśli spełni swoje marzenie o zostaniu nową Kaichou, to pewnie dalej będzie brała udział w zajęciach klubowych. Dlatego jego wymarzona, haremowa sytuacja w Klubie Okultystycznym, będzie trwała nadal. Tak miało być. Jednak fakt, że dwie onee-sama z wielkimi piersiami miały odejść, był zbyt bolesny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei się o to zamartwiał, Azazel zaczął go kusić niczym diabeł, a nie upadły anioł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie chcesz rzucić wyzwania zakazanej technice, która umożliwia przyzwanie wojowników z innego świata, Stylowi Miyamy Zero? Issei, czy jesteś typem osoby, której wystarcza to, że ma dziewczynę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie słowa bardzo skutecznie przekonały Isseia, Azazek stwierdził potem, że z tak wieloma Boskimi Darami na pewno im się uda i przekonał jeszcze Rias i pozostałych, aby użyli tej techniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie magiczny krąg zwariował podczas próby przywołania i pięcioro członków klubu, Issei, Rias, Akeno, Asia i Koneko, przenieśli się do jakiejś obcej świątyni, której nie znali. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise, na zewnątrz świątyni słychać jakiejś wojenne okrzyki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jesteśmy otoczeni i ostrzeliwują nas z łuków, ara ara, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ts sztandarach wroga znajduje się emblemat kwiatu dzwonka. Ise-san, co to za miejsce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Więc jest tu jedzenie podobne do pasty z czerwonej fasoli... Ma rześką słodycz, która nie zostawia posmaku... Pyszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Że co!? – powiedział Issei, gdy zobaczył, że świątynia jest otoczona przez wrogą armię z emblematem dzwonka na sztandarach. –  Ach, już rozumiem. To normalne że o tym nie wiesz, Asiu. To godło Rodu Akechi. Wrogiej armii przewodzi Akechi Mitsuhide! Innymi słowy, ta świątynia jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróg jest w świątyni Honnoji! Strzelać, strzelać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczęcy głos wśród żołnierzy? Tak jak myślałem, jesteśmy w świątyni Honnojiiiiiiii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się dzieje, Ise? Czyżbyśmy stali się obiektem ataku wroga w tym samym momencie, w którym trafiliśmy do innego świata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to Kioto z czasów epoki Sengoku. Najwyraźniej zostaliśmy wciągnięci w jakąś walkę. Wygląda na to, że trafiliśmy na incydent  świątyni Honnoji, kiedy pierwsza osoba pod niebem, Oda Nobunaga, został pokonany przez swojego wasala, Akechi Mitsuhide. Cholera, słyszę tylko okrzyki wojenne wojowników! W ogóle nie ma tutaj piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara. Od czasu swojej szkolnej wycieczki jesteś po raz drugi w Kioto, prawda Ise-kun? Ufufu. Poszukajmy więc Ody Nobunagi-san. Powinien gdzieś tutaj być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno-san, nie mamy czasu na relaks i rozmowy. Jeśli jest to incydent w świątyni Honnoji, to znaczy że trafiliśmy w sam środek największej rebelii w historii Japonii! Nawet jeśli będziemy siedzieć cicho, to Akechi Mitsuhide i tak nas zaatakuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc powinniśmy z nim walczyć? Hej, Ise-san? Czy historia ulegnie zmianie, jeśli tutaj zainterweniujemy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ….Zapewne Oda Nobunaga zniknie z tego świata. Najwyraźniej wszyscy z tego pokoju zostali odesłani przez technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu Koneko-chan była pewna, że znajdujący się tutaj magiczny krąg był techniką Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, czy czasem oba magiczne kręgi przez przypadek nie połączyły się ze sobą? Może skoro my trafiliśmy do tego świata, to Oda Nobunaga trafił do naszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba rozumiem, czemu ta technika jest zakazana. Gdyby można było przyzywać wojowników z innego świata bez żadnej zapłaty, Maou i upadłe anioły zrobiłliby to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kyaa!? S-strzelają płonącymi strzałami. Jeśli dalej tak będzie, świątynia Honnoji spłonie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie miejsce, aby martwić się o zmianę historii! Ddraig, będę na tobie polegał! Odeprę armię Akechiego! ...Co? Ddraig nie odpowiada?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę używać moich błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To okropne! Mój Boski Dar  też nie chcę się aktywować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jest to świat, w którym nie możemy używać demonicznych mocy bez ograniczeń. Wyczuwam tutaj jakiś ich ślad, ale nie możemy z nich korzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera! W tym świecie istnieją inne prawa niż w naszym?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie możemy używać naszych demonicznych mocy, ale nasza siła fizyczna nie uległa zmianie. Odeprzyjmy więc nieprzyjaciela polegając wyłącznie na niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzyła pięścią w ścianę, całkowicie ją miażdżąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! A więc jeśli nasza siła fizyczna pozostała bez zmian, to możemy sobie poradzić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekajcie proszę! – nagle rozległ się głos młodej dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech? Dziewczyna? W świątyni Honnoji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była śliczna! A do tego przyszły z nią inne dziewczyny, wśród których jedna miała tak duże piersi, że mogłaby rywalizować z Rias!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Co to za jedne? Czyżby to były konkubiny z haremu Ody Nobunagi?” Issei pomyślał coś takiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Przepraszam, że zostaliście wezwani w samym środku bitwy. Nasza trójka jest wasalami Klanu Oda. Jestem strategiem i nazywam się Takenaka Hanbei. Przez niebezpieczną technikę przywołania, za pomocą której mieliśmy przyzwać generałów z innego świata, ale zamiast tego, przeniosła się tam piątka naszych naszych ludzi, a wy przybyliście w ich miejsce. Proszę, nie róbcie nam krzywdy, d-d-diabły...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! Nigdy nie skrzywdziłbym dziewczyny! Zwłaszcza takiej, którs wygląda jak młodsza siostra. Zamiast tego będę cię bronił ze wszystkich sił. Takie są moje zasady!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu. Jak zawsze, jestem traktowana niczym młodsza siostra, nawet prze mężczyznę, który przypomina Yoshiharu-san. Ja...&#039;&#039;kaszel, kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– J-jednak ta dziewczyna stojąca obok Hanbei-chan…. Jaki rozmiar mają te piersi!? Są niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii!? C-co ty wygadujesz? Nie gap się na moje piersi! Nazywam się Shibata Katsuie, i jestem jednym z wasalów księżniczki oraz generałem Klanu Oda! Przebiję cię włócznią, jeśli tkniesz moje piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Shibata Katsuie? Dlaczego jesteś dziewczyną? Przypominasz mi trochę Xenovię, chociaż jesteś trochę bardziej umięśniona, no i masz większe piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przestań mówić o piersiach! Jesteś zupełnie jak Sagara Yoshiharu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A kto to w ogóle jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O rany. Dlaczego mężczyźni, którzy przybywają z przyszłości, albo innego świata, mają taką obsesję na punkcie piersi? Nagahide, pozbawmy go szybko głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uspokój się już, Katsuie-dono. Witajcie przybysze z innego świata. Nazywam się Niwa Nagahide i również służę Klanowi Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ni-Niwa Nagahide, tak? Japońska onee-san, która przypomina Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzisiaj, nasza pani, Oda Nobuna-sama, spartaczyła technikę przywołania i zniknęła z świątyni Honnoji. Akechi Mitsuhide-dono, która strzegła Kioto, najwyraźniej błędnie uznała, że wybuchł bunt i nasza księżniczka została zamordowana, więc z powodu tego nieporozumienia zaatakowała świątynię Honnoji. Nawet jeśli spróbujemy jej wszystko wytłumaczy, to Akechi-dono jest tak wściekła, że nikogo nie posłucha. Dwadzieścia punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda Nobuna? Nie Nobunaga? Do tego księżniczka? N-Nagahide-san! Czyżby...czyżby generałowie z okresu Sengoku byli dziewczynami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaczy nie wszyscy oni są dziewczynami, ale co znamienitszym rodom przewodzą kobiety. Takeda Shingen, Uesugi Kenshin, Kobayakawa Takakage, Otomo Sourin, Date Masamune i Hōjō Ujiyasu, są młodymi księżniczkami i dowódcami wojennymi. Chociaż Date Masamune nadal jest dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaaaaaaaaaaaa! Więc to tak! Świat Księżniczek-dowódców!! Nagahise-san, czyli jeśli ktoś wygra wojnę i zagarnie ten kraj, jego harem natychmiast się rozrośnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, ale to godne pożałowania, że pomyślałeś właśnie o czymś takim. Czterdzieści punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Postanowiłem, Rias. Dopóki Oda Nobuna, która została przeniesiona do Akademii Kuou, nie wróci, ja zajmę jej miejsce! Póki co, Ród Gremory będzie działał na rzecz zjednoczenia Japonii przez Klan Oda! Stanę się prawdziwym Cesarskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasuje to do ciebie, Ise. W ogóle się nie zniechęcasz. Ranyyy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może Ise-kun po prostu bardziej pasuje do czasów Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Japonią już rządzi cesarzowa Himiko-sama, więc nie możesz być cesarzem – powiedziała Hanbei z kwaśnym uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie będę Królewskim Oppai Smokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Król też brzmi trochę tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, w takim razie będę Wielkim Generałem Oppai Smokiem! Nie dbam o tytuły i pozycję społeczną, dopóki mogę sobie zebrać harem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039; Naprawdę jesteś zupełnie jak Yoshiharu-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc kto ze mną podąży?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja, o ile dostanę więcej tego specjału podobnego do pasty z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To słodka ryżowa galaretka. Pochodzi z Nagoi – powiedziała Hanbei, wręczając kolejną porcję Koneko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zawsze będę u twojego boku, Ise-san, ale co z armią Akechi?  Jesteśmy kompletnie otoczeni i nie mamy dokąd uciec. Nie możemy też z nimi walczyć bez naszych mocy, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To żaden problem, Asiu. Akechi Mitsuhide-san też jest dziewczyną, prawda, Nagahide-san?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Wprawdzie ma duże czoło, ale jest wysokiej klasy klasyczną, japońską pięknością. Jest jednak uparta i kiedy na coś się uweźmie, to niczym jej nie przekonasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jest dziewczyną to nawet bez pomocy Ddraiga mogę ją osaczyć i sprawić, że nie będzie zdolna do walki! W końcu w pewnym sensie, Niszczyciel Szat jest moją ostateczną techniką!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Issei próbował użyć swojej techniki na Rias, trącając jej pierś, podczas gdy ona uszczypnęła go w policzek, jednak nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C...co? Nie mogę użyć Niszczyciela Szat? Ouuuuuuuuuu!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, magia smoków, która najwyraźniej się posługujesz, nie ma żadnej mocy w naszej Japonii, gdyż przecięłam smocze żyły, które płynęły pod Kioto. Chlip, przeprasza, naprawdę bardzo przepraszam – powiedziała Hanbei ze łzami w oczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym momencie Issei pojął, że jeśli pozostanie w epoce Sengoku, stanie się bezużytecznym człowiekiem i czeka go szokująca przyszłość, a ze swoim marzeniem o oglądaniu piersi będzie się mógł pożegnać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli dalej tak będzie, nie będę mógł dobrać się do piersi Katsuie? Dodatkowo, jak mam odeprzeć armię Akechi? Niedobrze. Obecny ja jest bezsilny...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz, Rias. Ise-kun, który jeszcze przed chwilą był pełen zapału do wali, znacznie osłabł, nawet jeśli jesteśmy na polu bitwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Weź się w garść, Ise! Jestem pewna, że jesteś w stanie nauczyć się nowych technik! Przypomnij sobie, przez jakie zaciekłe bitwy przechodziłeś, od kiedy dołączyłeś do Klubu Okultystycznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Masz rację. Wtedy, kiedy jeszcze mówiłem na ciebie Buchou, zawsze uważałem, że nie poddam się, dopóki mam piersi w zasięgu ręki! Dodatkowo to świat jak z marzeń, pełen księżniczek będących wojskowymi przywódczyniami! Zdecydowanie przetrwam cały ten incydent i ucieknę stąd! Nadal żyję, a póki żyję, nigdy nie odpuszczę żadnym piersiom! Znajdę inny sposób, aby pozbawić Akechi Mitsuhide ubrań moją własną mocą, w ogóle nie polegając na Boskim Darze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś wspaniały, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Obrzydliwe zachowanie, ale nie poddajesz się nawet wtedy, gdy trafiłeś do innego świata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłby spokojniejszy, gdyby nie tyle ładnych dziewczyn – powiedziała Akeno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Mamy tutaj podobnego chłopaka, więc przywykłyśmy do takiego zachowania – odparła Nagahide ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei jednak chwyciła mundurek Isseia drżącymi rękoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Issei-san, jeśli członkowie Klanu Oda będą ze sobą walczyć, powstaną między nimi niesnaski. Aby opanować sytuację, musimy z powrotem sprowadzić Nobunę-sama, a wtedy Akechi-sama się opanuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc pozbawienie jej ubrań nie wystarczy, aby znów stała się opamiętała?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie. Wprost przeciwnie, będzie jeszcze bardziej wściekła. Właściwie to wszystkie przywódczynie wojskowe z tego okresu są bardzo wstydliwe... W końcu są wojowniczkami. Na przykład taka Shibata-sama. Gdyby nagle pozbawiono ją ubrań publicznie przy ludziach, natychmiast popełniłaby seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałem, Hanbei-chan. Po prostu próbowałem rozebrać Akechi Mitsuhide, aby położyć kres tej bezsensownej wojnie. Nigdy nie próbowałbym rozebrać czystej i niewinnej japońskiej piękności, aby zobaczyć jej piersi, podczas gdy ona byłaby z tego powodu zawstydzona. Nie zamierzałbym tego zrobić dla własnych interesów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– R-racja. Od samego początku w ciebie wierzyłam, Issei-san, chlip, chlip.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Hanbei-chan się wzruszyła, ufufu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno uśmiechnęła się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też jest wrażliwą dziewczyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia poczuła sympatię do płaczącej Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak jednak mamy sprowadzić z powrotem Odę Nobunę i pozostałych? Bramy świątyni Honnoji zaraz zostaną wyważone, a ogień już zaczął się rozprzestrzeniać. Nie mamy dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie przeprowadźmy jeszcze raz cały rytuał Stylu Miyama Zero, zanim ten budynek spłonie. Jest trochę inaczej, ale jestem pewna, że możemy to zrobić z pomocą strateg, Hanbei-chan. Skoro o niej mowa, to jest ona Ima Koumei, najlepszym strategiem z epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, to nie wystarczy, aby połączyć się ze szkołą. Żeby się udało, druga strona też musi nawiązać kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miejmy nadzieję, że nasi przyjaciele z naszego świata też robią wszystko, aby sprowadzić nas z powrotem. Ach, ale...nie możemy używać w tym świecie naszych Boskich Darów, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, Rias. Aby użyć tak potężnej techniki przywołującej, jak Styl Miyamy Zero, niezbędne są Boski Dary. Sam magiczny krąg nie ma wystarczającej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Posłuchajcie wszyscy, w ogrodzie stoi krzyż. Jestem pewna że użyli go, aby ściągnąć błyskawicę i przelać ją w magiczny krąg. Jednak obecnie jest ładna pogoda i nie zapowiada się na burzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc muszę sprawić, aby uderzyła tam błyskawica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiemy czym są te Boskie Dary, ale pewnie nie możemy użyć żadnego zamiennika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hanbei skinęła głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akechi Mitsuhide właśnie sforsowała bramę! Jej żołnierze już tutaj biegną. Pospieszmy się! – powiedziała Katsuie, która przybiegła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie, żołnierze z armii Akechi zbliżali się coraz bardziej do pokoju, w którym znajdował się Issei i dziewczyny….!&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– Zaczęła znikać!? Nobuna!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Klub Okultystyczny, w Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ramiona Yoshiharu przeszły przez ciało Nobuny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli, Sagaro Yoshiharu? To zjawisko to coś, czego nie można zrozumieć, nawet dzięki europejskiej nauce, którą opanowała Simon – powiedziała głośno Kanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cholera, spóźniliśmy się! To już….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Nadal mamy czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Buuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmm!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu? Ciało Ody Nobuny zostało zatrzymane. Przestało też być przeźroczyste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moc Gaspera-kun, Yoshiharu-kun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zatrzymałem Nobunę-san moim Zakazanym Widokiem Balora! Jednak nie będzie to trwało długo! Dlatego musimy się pospieszyć i użyć tej techniki przywołującej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, racja! Osoba która była wewnątrz pudła! Jest tutaj uczennica w szkolnym mundurku, której nie spodziewałem się już zobaczyć do końca mojego życiaaaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, ale jestem chłopakiem. Noszenie dziewczęcych ubrań to moje hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest złe! To smutne! Nawet jeśli trafiłem do innego świata, to spotykam samych facetów! Czy to ma zbalansować fakt, że w okresie Sengoku wszystkimi przywódcami wojskowymi są kobiety!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hii! Nie musisz płakać. Przepraszam, że nie spełniam twoich oczekiwań!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Yoshiharu-kun, mamy mało czasu. Zacznijmy technikę Stylu Miyamy Zero.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Magiczny krąg został już narysowany. Polegamy na was, Kanbei, Rikyu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety, jest ładna pogoda i nic nie zapowiada burzy – odparła Kanbei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu nie ma tu słynnych przyborów do ceremonii parzenia herbaty – dodała Rikyu, krzyżując ramiona. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. W tym pokoju klubowym nie mam takich przyborów do herbaty, ale możemy użyć naszych Boskich Darów do aktywacji techniki. Poprzednio też to zrobiliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Boskich Darów? Gdzie są te rzeczy, Kiba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W naszych ciałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W waszych ciałach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już dłużej nie dam rady! Nobuna-san zaraz znów zacznie się ruszać. Pospieszcie się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie trzeba zaczynać! Jeśli Oda Nobuna wróci do czasów Sengoku, jej unicestwienie zostanie powstrzymane, prawda? Dzięki temu osiągnięciu, otrzymam w lenno miasto Kitakiusiu! – powiedziała Kanbei, po czym zaczęła inkantację techniki przywołującej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gotycka, Gotycka, Loli, Loli – Rikyu śpiewała coś głosem bohaterki anime i tańczyła jakiś tajemniczy taniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inuchiyo usiadła wyprostowana przed magicznym kręgiem, jedząc pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęło się, Kanbei, dobra robota! W środku magicznego kręgu pojawił się słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na naszej Kurodzie można polegać! Ha ha ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest zbyt jasne i nie widzę dobrze, ale po drugiej stronie tego słupa światła jest świątynia Honnoji z czasów epoki Sengoku! Spróbuję przez to przejść! C-co? Dziwne, nie mogę przejść. Zupełnie jakby przeszkadzał mi niewidzialna ściana światła?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niedobrze, Yoshiharu-kun! Nie ma wystarczającej mocy wyjściowej, aby połączyć oba światy! Brakuje nam Boskich Darów Iseia-kuna i Asi-san, które zostały wezwane do okresu Sengoku. Mając moce tylko moje i Gaspera-kuna... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hiiiiii, już dłużej nie dam radyyyyyyy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żartujesz, prawda?? Proszę, pozwólcie mi tam wejść! Nobuna zniknie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Inuchiyo zerwała się na nogi i przybrała postawę ze swoją włócznią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zobaczyłam cień kota po drugiej stronie słupa światła. Jestem pewna, że to koci potwór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cień kota? Ja nic nie widzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Koty są istotami, które psy powinny pokonać. Psy to ostateczne istoty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;BUUUUUUMMMM!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeżuwając pastę z czerwonej fasoli, Inuchiyo pchnęła włócznią słup światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był atak zadany z całą jej mocą….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trafiłam coś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;TRZASK!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrze włóczni trafiło w czyjąś twardą niczym skała pięść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siła ciosu spowodowała zawalenie się ściany światła i w słupie ukazała się właścicielka pięści, która znajdowała się w pokoju urządzonym w japońskim stylu, w świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Ja...uwielbiam koty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko powiedziała, że wyczuła obecność psa po przeciwnej stronie słupa światła i uderzyła z całą mocą, przeżuwając słodką galaretkę ryżową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W świątyni Honnoji, która była atakowana przez Akechi Mitsuhide, użyli słynnych przyborów do parzenia herbaty, aby aktywować technikę Stylu Miyamy Zero i sprowadzić z powrotem Nobunę, która trafiła do Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wydajność była niewystarczająca! Ściana światła była nie do przebycia! Bez mocy błyskawicy było to niemożliwe! Kiedy armia Akechi Mitsuhide wszystkich otoczyła, Koneko wzięła nagle słup światła na cel i uderzyła go, mówiąc „Psy są istotami, których przeznaczeniem jest zostanie pokonanymi przez koty”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie jestem pewna co się dzieje, ale potężne ciosy Koneko-san o Maedy Inuchiyo-dono, unicestwiły ścianę światła, która rozdzielała oba światy! Dam waszej dwójce najwyższy wynik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, ara, ufufu. Brutalna nienawiść pomiędzy psami i kotami wystarczyła, aby przekroczyć czas i przestrzeń. Może od teraz te uczucia zmienią się w przyjaźń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słodka ryżowa galaretka jest pyszna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pasta z czerwonej fasoli też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kot i pies wymienili się pomiędzy sobą smakołykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko i Inuchiyo. Zrządzone przez los starcie obu zwierząt skończyło się wspaniałym zwycięstwem obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydajność magicznych kręgów słabnie. Pospieszcie się i zamieńcie miejscami! – powiedział głośno Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Issei i jego grupa wskoczyli w słup światła, który zaczął znikać i trafili do pokoju klubowego. Kiedy Yoshiharu i jego grupa zaczęli się znów materializować, wrócili do świątyni, popychając naprzód Nobunagę, która była zakłopotana i pytała co się dzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak mówi przysłowie, „Bohater pozna bohatera, gdy go spotka.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Issei i Yoshiharu się mijali, mruknęli do siebie „Co za drań ze zboczoną twarzą” oraz „To pierwszy raz, kiedy widzę drania z gębą miłośnika cycków”, gdy skrzyżowali ramiona, aby powiedzieć „Do widzenia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Yoshiharu nie mógł tego zaakceptować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ nie byłoby przesadą stwierdzić, że Rias, która wydawała się być dziewczyną Issei, przekraczała wszelkie standardy pięknej dziewczyny i miała tak wielkie piersi, że wkraczały wręcz na terytoria olbrzymich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna z kolei, wprawdzie była najpiękniejszą dziewczyną epoki Sengoku, ale jej rozmiar biustu był raczej skromny. Dodatkowo, gdyby Yoshiharu powiedział to na głos, to Nobuna natychmiast by go zabiła, więc nie mógł nawet narzekać z tego powodu, albo żartować. Jednak jego skargi nie dotyczyły tylko tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic ci nie jest, Ise?! Trafiło cię wiele ognistych strzał. Nawet jeśli nie mogłeś używać swojego Boskiego Daru, to dalej byłeś moją tarczą... Jesteś ranny?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-san, zajmę się tobą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Jeśli trzeba uleczyć Iseia-kun, to sama to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś Hyoudou Issei, prawda? O co chodzi z tymi dziewczynami z twojego klubu? Jesteś popularny? Nie zadowala cię to, nawet jeśli dziewczyny się ze sobą dogadują? Dlaczego o ciebie nie walczą? Naprawdę masz swój harem! Myślałem że w Japonii istnieje monogamia? Naucz mnie, jak być Królem Haremu, żeby moja dziewczyna nie dostawała furii z zazdrości! To naprawdę pilne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ty jesteś Królem Haremu, Sagaro Yoshiharu? Służysz Klanowi Oda w okresie Sengoku i robisz co chcesz, a ponadto jesteś otoczony przez najróżniejsze księżniczki będące przywódczyniami wojskowymi. Powinien być jakiś limit łamania zasad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miecz zazdrosnej Nobuny ciągle wisi nad moją głową! Nawet jeśli zostałem panem na zamku, to bez przerwy grozi mi śmierć. Dla mnie, harem to odległe marzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O mnie Rias też jest zazdrosna, ale Oda Nobunaga jest zła, jak to ona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie! Moja dziewczyna to Oda Nobuna. Oda Nobunaga to fikcyjna postać utrwalona w historii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziałeś to! Żegnaj przyjacielu, dajmy z siebie wszystko dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Dla haremu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy każda grupa wróciła na swoje miejsce, słup światła zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co? Nobuna-sama? To jacyś buntownicy cię nie pokonali?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W świątyni Honnoji.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomszczę Nobunę-sama! Wróg jest w świątyni Honnoji! – powiedziała Akechi Mitsuhide, gdy wkroczyła do pokoju z arkebuzem w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak zobaczyła, że Nobuna siedziała spokojnie pośrodku magicznego kręgu i piła herbatę, zamarła ze zdumienia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-t-t-t-t-ty żyjesz!? Już byłam pewno że ktoś...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego? Czyżbyś doszła do pochopnego wniosku, że zostałam zaatakowana i zabita w świątyni Honnoji? Rany, są jakiś granice bycia bezmyślnym. Bez obaw, nie dam się pokonać, dopóki nie zjednoczę kraju, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech bogom będą dzięki, Nobuna-samaaa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, prawie pokonała mnie armia Mitsuhide, widzisz? Nie ukarzesz jej za to, że wywołała całe to zamieszanie? – zapytała Katsuie, gdy pojawiła się z kilkoma strzałami wbitymi w zbroję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ważne co się stało, grunt że księżniczka przeżyła – powiedziała Nagahide i uderzyła Katsuie w ramię z gorzkim uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witajcie z powrotem, Kanbei-san. Martwiłam się o was &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z drugiej strony wydaje się, że byłaś otoczona w świątyni Honnoji, Hanbei. Nie idzie ci dobrze bez pomocy Simon. Ha ha ha!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ri, kyu, chciałam zbadać te Boskie Day z innego świata, ale nie mieliśmy czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powinnam zapytać tą kotkę, jak się robi pastę z czerwonej fasoli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nobuna i pozostali świętowali, że wreszcie znów się ze sobą zeszli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żołnierze armii Akechi rozmawiali tymczasem ze sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co się właściwie stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej nasza księżniczka myślała że wybuchł bunt, a ostatecznie była to tylko jej pomyłka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście wielka generał Nobuna nie kazała jej popełnić seppuku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, może dzięki temu wydarzeniu, cały incydent w świątyni Honnoji nigdy się nie wydarzy –  mruknął Yoshiharu, kiedy leżał na werandzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;. Nie sądzę, aby się to wydarzyło. Jednak ten incydent może być punktem odniesienia dla przyszłości. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze sprawcy. To może nawet nie był bunt wywołany przez czyjeś ambicje. Istnieje możliwość, że incydent w świątyni Honnoji był spowodowany przez nieporozumienie, tak jak w naszym przypadku. Powinniśmy uwzględnić i taką możliwość – powiedziała Hanbei, po czym usiadła przy Yoshiharu i położyła sobie jego głowę na udach. – Proszę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-H-H-H-Hanbei? Co ty robisz? To zawstydzające, więc nie musisz tego robić! To łaskocze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziewczyny z Akademii Kuou nauczyły mnie, że chłopak zostaje uleczony, gdy poleży z głową na udach dziewczyny. Nie mogę użyć moich mocy leczniczych, skoro nie jestem już okultystką, ale mogę pozwolić ci poleżeć z głową na moich udach zawsze, kiedy będziesz tego potrzebował, Yoshiharu-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteś taka delikatna, Hanbei. ...Uuch, w dodatku taka asertywność u ciebie to nowość!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias-san powiedziała, że jeśli ma się duże piersi, to wtedy leczenie przebiega sprawniej, ale niestety, moje są małe. Dowiedziałam się jednak, że mogą mi urosnąć, jeśli będę codziennie piła krowie mleko, dlatego będę nad tym ciężko pracowała! Zrobię to, aby uleczyć duszę Yoshiharu-san, który zawsze naraża swoje życie na polu bitwy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhhaa~~! Rias-san naprawdę jest aniołem. A raczej diabłem, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Najwyraźniej jej straszy brat to Maou-sama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ja też chcę przestać być człowiekiem i zostać diabłem! Gdyby tylko Nobuna miała tak wielkie piersi jak Rias-san. Ma wprawdzie smukłe ciało, ale jej piersi są znacznie większe, niż Nobuny. Gdyby tylko urosły jej o jedną miseczkę, byłaby idealna. Racja, Nobuna też powinna zacząć pić krowie mleko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu. To dobry pomysł. Sprowadźmy więc dużo krów do świątyni Honnoji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gogogogogogo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ora, najwyraźniej coś plonie za moimi plecami. Co to takiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Jeśli chcesz Maou, to wiesz że jest tu jeden? Szósty Maou, który beztrosko spalił górę Hiei&amp;lt;ref&amp;gt;Na górze Heiei znajdował się buddyjski kompleks klasztorno-świątynny, który został zniszczony przez Odę Nobunagę w w 1571 roku, aby stłumić rosnącą potęgę mnichów-wojowników.&amp;lt;/ref&amp;gt; dla swoich własnych ambicji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za bałagan. Zastanawiam się, czy pewnego dnia będę w stanie zostać Królem Haremu. Yoshiharu zamknął oczy i przylgną do ud Hanbei. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Yoshiharu? Nawet jeśli ja, twoja pani, byłam w krytycznej sytuacji, to co ty robisz z tym dzieckiem? No i...czyje piersi są małe? Na pewno nie moje. Nie moje! Jaką zboczoną małpą jest ten chłopak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel, kaszel&#039;&#039;. Uspokój się, Nobuna-sama. To nie zdrada, a tylko leczenie stylem Akademii Kuou...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hanbei, zostałaś oszukana przez te diabły! Małpo! Zostajesz skazany na śmierć, za mówienie grzesznych słów o tym, że piersi twojej pani są małe! Masz popełnić seppuku! Seppuku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Hii~~?! Zaczekaj, Nobuna! Nie wymachuj tak tą kataną! Jeśli mnie zabijesz, to nie będę mógł popełnić samobójstwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Nie uciekaj! Zatrzymaj się natychmiast!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ciekaw jestem, czy istnieje magia, która mogłaby coś zrobić z zazdrością Nobuny?” pomyślał Yoshiharu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_1|Bonusowego Żywotu1]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Posłowie|Posłowia]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Pos%C5%82owie&amp;diff=570298</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Posłowie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Pos%C5%82owie&amp;diff=570298"/>
		<updated>2021-07-10T17:51:54Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Posłowie */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Posłowie===&lt;br /&gt;
Dawno się nie widzieliśmy, moi czytelnicy, tutaj Ishibumi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To już rok od premiery tomu „Shin 4”, a teraz wydałem tom „DX 6”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem wyjaśnię dlaczego tak, ale najpierw chciałbym coś powiedzieć o serii „Oda Nobuna No Yabou”, do której nawiązania pojawiają się w tym tomie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro obie serie mają tego samego ilustratora, Miyamę Zero-san, postanowiliśmy napisać krótkie opowiadania, będące crossoverami „DxD” i „Nobuny” dla „Dragon Magazine”. Postacie stworzone przeze mnie i przez Mikage Kasugę-sensei wymieszały się ze sobą i myślę że było to bardzo zabawne, pisać o ich punktach widzenia oraz przygodach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze raz dziękuję ci za współpracę, Kasuga-sensei, i za to, że pozwoliłeś mi uwzględnić stworzoną przez ciebie serię w „DX 6”. Naprawdę podobała mi się nasza wspólna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powodem, dla którego wydałem nowy tom dopiero po roku, jest to, że w 2020 roku ciężko zachorowałem i potrzebowałem długiego okresu rekonwalescencji. Chociaż nie zagrażało to mojemu życiu, latem 2020 roku nie mogłem pisać i musiałem skoncentrować się na leczeniu i dochodzeniu do zdrowia. Teraz, dzięki lekom, stopniowo jestem w stanie prowadzić normalne życie. Rozmawiam z moim edytorem i staramy się znaleźć czas, kiedy będę mógł wrócić do pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drodzy fani, chciałbym przeprosić, że nie mam czasu napisania nowych tomów „Shin DxD” i „SLASHDOGA”, jak również za to, że w tym tomie nie pojawiła się żadna moja nowa praca. Bardzo przepraszam za niedogodności, jakie ta choroba spowodowała dla Miyamy Zero-san i Kikurage-san, odpowiedzialnego za ilustracje do „SLASHDOGA”, oraz mojego edytora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatnich latach sprawiałem, że wszyscy martwili się o moje zdrowie, ale bądźcie pewni, że kiedy czuję się dobrze, mam inspirację do rozwijania historii oraz pisania i od czasu do czasu dzielę się tym z moim edytorem, więc możecie poczuć ulgę. Na pewno niedługo wrócę, więc proszę o wyrozumiałość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz coś o każdym z opowiadań&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 1: Diabły w Drodze!&#039;&#039;&#039;, &#039;&#039;&#039;Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!&#039;&#039;&#039;, &#039;&#039;&#039;Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura&#039;&#039;&#039; – Te opowiadania zostały wydane w „High School DxD Rias x Akeno Boobs BOOST BOX! Zbiór”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy&#039;&#039;&#039; –  to opowiadanie zostało wydane w „High School DxD Rias x Akeno Boobs BOOST BOX! Drugi zbiór”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?&#039;&#039;&#039; – to opowiadanie po raz pierwszy zostało wydane w majowym „Dragon Magazine” w 2019 roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych&#039;&#039;&#039; – to opowiadanie po raz pierwszy zostało wydane w majowym „Dragon Magazine” w 2020 roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Bonusowe Żywoty 1 oraz 2&#039;&#039;&#039; – te opowiadania po raz pierwszy zostały wydane w styczniowym „Dragon Magazine” w 2014 roku.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_2|Bonusowego Żywotu 2]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Pos%C5%82owie&amp;diff=570297</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Posłowie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Pos%C5%82owie&amp;diff=570297"/>
		<updated>2021-07-10T17:49:30Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Posłowie */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;===Posłowie===&lt;br /&gt;
Dawno się nie widzieliśmy, moi czytelnicy, tutaj Ishibumi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To już rok od premiery tomu „Shin 4”, a teraz wydałem tom „DX 6”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem wyjaśnię dlaczego tak, ale najpierw chciałbym coś powiedzieć o serii „Oda Nobuna No Yabou”, do której nawiązania pojawiają się w tym tomie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro obie serie mają tego samego ilustratora, Miyamę Zero-san, postanowiliśmy napisać krótkie opowiadania, będące crossoverami „DxD” i „Nobuny” dla „Dragon Magazine”. Postacie stworzone przeze mnie i przez Mikage Kasugę-sensei wymieszały się ze sobą i myślę że było to bardzo zabawne, pisać o ich punktach widzenia oraz przygodach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze raz dziękuję ci za współpracę, Kasuga-sensei, i za to, że pozwoliłeś mi uwzględnić stworzoną przez ciebie serię w „DX 6”. Naprawdę podobała mi się nasza wspólna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powodem, dla którego wydałem nowy tom dopiero po roku, jest to, że w 2020 roku ciężko zachorowałem i potrzebowałem długiego okresu rekonwalescencji. Chociaż nie zagrażało to mojemu życiu, latem 2020 roku nie mogłem pisać i musiałem skoncentrować się na leczeniu i dochodzeniu do zdrowia. Teraz, dzięki lekom, stopniowo jestem w stanie prowadzić normalne życie. Rozmawiam z moim edytorem i staramy się znaleźć czas, kiedy będę mógł wrócić do pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drodzy fani, chciałbym przeprosić, że nie mam czasu napisania nowych tomów „Shin DxD” i „SLASHDOGA”, jak również za to, że w tym tomie nie pojawiła się żadna moja nowa praca. Bardzo przepraszam za niedogodności, jakie ta choroba spowodowała dla Miyamy Zero-san i Kikurage-san, odpowiedzialnego za ilustracje do „SLASHDOGA”, oraz mojego edytora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatnich latach sprawiałem, że wszyscy martwili się o moje zdrowie, ale bądźcie pewni, że kiedy czuję się dobrze, mam inspirację do rozwijania historii oraz pisania i od czasu do czasu dzielę się tym z moim edytorem, więc możecie poczuć ulgę. Na pewno niedługo wrócę, więc proszę o wyrozumiałość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz coś o każdym z opowiadań&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 1: Diabły w Drodze!&#039;&#039;&#039;, &#039;&#039;&#039;Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!&#039;&#039;&#039;, &#039;&#039;&#039;Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura&#039;&#039;&#039; – Te opowiadania zostały wydane w „High School DxD Rias x Akeno Boobs BOOST BOX! Zbiór”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy&#039;&#039;&#039; –  to opowiadanie zostało wydane w „High School DxD Rias x Akeno Boobs BOOST BOX! Drugi zbiór”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?&#039;&#039;&#039; – to opowiadanie po raz pierwszy zostało wydane w majowym „Dragon Magazine” w 2019 roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych&#039;&#039;&#039; – to opowiadanie po raz pierwszy zostało wydane w majowym „Dragon Magazine” w 2020 roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Bonusowe Żywoty 1 oraz 2&#039;&#039;&#039;– te opowiadania po raz pierwszy zostały wydane w styczniowym „Dragon Magazine” w 2014 roku.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_2|Bonusowego Żywotu 2]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569878</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569878"/>
		<updated>2021-06-21T17:31:04Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi==&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to, kiedy robiłem zakupy przed zajęciami klubowymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, lubię kiedy pozuje we włożonym niedbale kimonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, ciężko jest przebić ten skąpy strój pielęgniarki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szukałem jakiegoś erotycznego pisemka w dziale z prasą, kiedy natknąłem się na ucznia z innej szkoły. Wybraliśmy ten sam magazyn i zaczęliśmy czytać z taką samą szybkością, strojąc przy tym zboczone miny w tych samych momentach, więc w końcu zaczęliśmy ze sobą rozmawiać o zboczonych rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uhoho! W końcu pumpy są najwartościowszym klejnotem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że ten styl nadal będzie popularny, choćby miał nadejść koniec świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie im cycki większe, tym lepiej wyglądają! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie! Chociaż w niektórych przypadkach odpowiedni rozmiar zapewnia najlepszą harmonię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, piersi nie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mają wzloty i upadki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie balans pomiędzy tyłeczkiem a udami jest najważniejszy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Duże pośladki są dobre, ale te małe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie, jedynymi facetami, z którymi mogłem rozmawiać o zboczonych rzeczach, byli Matsuda i Motohama. Dobrze znałem ich myśli oraz preferencje, więc taka rozmowa szła nam gładko. Jednak fajnie było podyskutować na ten temat z chłopakiem z innej szkoły, którego znałem mniej niż pięć minut. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego tak łatwo powiedziałem te słowa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, normalnie nie mam zbyt wielu kumpli z którymi mógłbym porozmawiać o zboczonych rzeczach, więc spotkanie ciebie w tym sklepie było bardzo ciekawym doświadczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak uśmiechnął się do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też jest miło, że wreszcie mogłem porozmawiać z innym chłopakiem. Obecnie jestem zmuszony chodzić na wiele zebrań, w których bierze udział dużo dziewcząt, więc nie można tam rozmawiać o takich rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witam w klubie. Ja też obecnie przebywam w grupie, gdzie jest obecnych wiele dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj westchnęliśmy i odłożyliśmy magazyny z powrotem na półkę. Och, tak jak myślałem, on też znajduje się w sytuacji, w której nie może łatwo kupować takich pisemek. Obaj mieliśmy podobne problemy. Gdybym kupił sobie to pisemko i przyniósł do domu, to dziewczyny zaczęłyby mnie wypytywać i w ogóle nie mógłbym się nim nacieszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzicie, bycie otoczonym przez dziewczyny, które wypytują cię o twoje fetysze, może być nawet fajne, ale to też trudniejsze niż się wam wydaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle sprzedawca zaczął się w nas wpatrywać, więc zastanawiam się, czy nie stoimy już tutaj zbyt długo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, przyszedłem tutaj kupić to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak wziął pismo o grach i ruszył w stronę kasy. Ja również poszedłem w tym kierunku z koszykiem produktów, które zamierzałem kupić. Skoro wspólnie skończyliśmy zakupy, to razem opuściliśmy sklep. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie miałem iść na spotkanie z dziewczynami, o których ci mówiłem. Długo podróżowaliśmy, zanim przyjechaliśmy do tego miasta – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Właściwie to dlaczego nie jesteś teraz z nimi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały „Idziemy do szkoły w której jest pełno dziewcząt, więc nie możesz tam iść z nami.” Szefowa grupy kazała mi poczekać w jakiejś kawiarence. Achh~, cieszyłem się na myśl o szkole pełnej dziewczyn, ale usłyszałem tylko „Nie idziesz razem z nami” i tyle...cholera! Skoro jest tam tyle dziewczyn, to chociaż mogłyby pozwolić mi na nie popatrzeć! – powiedział chłopak upuszczając w frustracji ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, hmm, rozumiem cię! Skoro usłyszałeś, że w tej szkole jest pełno dziewczyn, to chciałeś tam pójść, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały że do mnie zadzwonią, jeśli się coś wydarzy. Więc poczytam sobie ten magazyn, siedząc w kawiarence i pogram jednocześnie w „Onna Nobunano Yabou” na moim Santendo VllTA – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ta gra strategiczna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Strategie to moja specjalność! A ty w jakie gry grasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W te które są obecnie popularne. Jestem też dobry w wyścigi, no i gram też w zboczone gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po uściśnięciu sobie rąk postanowiliśmy rozstać się przy przejściu dla pieszych. Kiedy chłopak przeszedł na drugą stronę ulicy, zapytał mnie głośno o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się nazywasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! A ty?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy krzyczał swoje imię i nazwisko, między nami przejechał duży samochód i usłyszałem tylko słowa „Sa” oraz „Ru”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie! – powiedział chłopak i odszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Sa...ru...? Zapewne jego imię zaczyna się od „Sa”, a nazwisko kończy się na „ru”, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, poszedłem po prostu na zakupy, ale w sklepie poznałem kogoś ciekawego. Chciałbym kiedyś znów z nim porozmawiać o zboczonych rzeczach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląc o tym, zacząłem iść w stronę Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazywam się Hyoudou Issei. Może wyglądam niepozornie, ale jestem Pionem w parostwie wysokoklasowej diablicy, Rias Gremory, no i sam też jestem diabłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyszedłem do siedziby Klubu Okultystycznego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, więc to jest stary budynek szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, księżniczko. Kiedyś było tu jednak więcej zabudowań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mimo wszystko ma elegancką atmosferę. 90 punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed starym budynkiem szkoły stała grupka uczennic z jakiejś innej placówki, które rozmawiały między sobą! Niektóre spośród nich wyglądały na gimnazjalistki, a inne na studentki, ale przywódczynią wydawała się być brązowowłosa licealistka w marynarskim mundurku, która stała pośrodku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, grupka pięknych kobiet i dziewcząt! Ale co sprowadza uczennice z innej placówki edukacyjnej do starego budynku naszej szkoły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, dziewczyna o długich czarnych włosach dostrzegła moją obecność i podeszła do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Księżniczko-sama, spójrz tutaj! Te chłopak wygląda na tak wielkiego zboczeńca, że mógłby rywalizować z Sagarą-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-zdecydowanie ma prawie tak samo zboczony wyraz twarzy, jak ten chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet dziewczyna, której rozmiar piersi był dostrzegany pomimo marynarskiego mundurka, spojrzała w moją stronę i powiedziała te słowa! Połączenie dużych piersi z marynarskim mundurkiem i włosami splecionymi w kucyk było wspaniałe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimowolnie wpatrywałem się w jej piersi. Nagle licealistka zakryła swoje wdzięki, płacząc przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się na nie takim z-zboczonym wzrokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam za mój zboczony wzrok! Taka już natura mężczyzn, albo raczej moja natura, że nie mogę powstrzymać się przed gapieniem na duże piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brązowowłosa dziewczyna uspokoiła swoją koleżankę z warkoczem i zapytała mnie o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzisz do tej szkoły, prawda? Słyszałam że w tym budynku przebywa pewna szkarłatnowłosa dziewczyna, ale...czyżbyś był w jakiś sposób z nią powiązany?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy one są gośćmi Rias? To rzadkość, aby odwiedzali nas uczniowie z obcej szkoły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Przez szkarłatnowłosą osobę, masz na myśli Rias...znaczy Buchou, prawda? W takim razie zawołam….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy wymówiłem te słowa, w zasięgu mojego wzroku pojawił się szkarłatny kolor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy wejściu do budynku starej szkoły pojawiła się szkarłatnowłosa dziewczyna, Rias, oraz jej zastępczyni, Akeno-san. Możliwe że przybyszki zauważyły mój wzrok, gdyż też spojrzały w tym samym kierunku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, oto Rias Gremory, pani tego starego szkolnego budynku i Buchou Klubu Okultystycznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Akeno-san uśmiechnęły się przyjaźnie i przemówiły do dziewczyn:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witamy w Akademii Kuou. Zapraszamy do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się rozmowa z tajemniczą grupką uczennic z obcej szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju klubowym zebrały się dwie grupki ludzi. Do jednej z nich należeli członkowie Klubu Okultystycznego, a do drugiej trzy licealistki, włącznie z tą brązowowłosą, studentka, gimnazjalistka i uczennica podstawówki. Wszystkie one zebrały się wokół brązowowłosej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, jesteśmy diabłami działającymi na określonym obszarze w świecie ludzi, który jest naszym terytorium. Nasza praca polega głównie na spełnianiu życzeń ludzi, którzy nas wzywali. Na przykład, jeśli ktoś chciał być bogaty, musiał zapłacić za to odpowiednią cenę. Innymi słowy „coś za coś”. Skoro byliśmy diabłami, to niektórzy sądzili, że w zamian za spełnianie życzeń odbieraliśmy ludziom dusze, ale obecnie rzadko stosowaliśmy takie metody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dzisiejszych czasach ludzie nie musieli korzystać z magicznych kręgów, aby przyzywać diabły, gdyż w tym celu rozdawaliśmy na ulicach ulotki, dzięki którym mogli nas przywołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może ta grupka dziewczyn poznała nas dzięki ulotkom. Akeno-san, kiedy skończyła podawać herbatę naszym gościom, stanęła razem z nami i przedstawiła nas wszystkich, po czym zaczęła wyjaśniać całą sytuację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to są one moimi klientkami, które osobiście chciały spotkać się z Rias-buchou i o coś ją poprosić. Kiedy usłyszałam ich historię, uznałam ją za tak fascynującą że zaprosiłam je wszystkie tutaj – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc były jej klientkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Początkowo to zlekceważyłam, gdy usłyszałam, że chcą spotkać prawdziwą diablicę, ale było to tak ekscytujące, że pozwoliłam im tutaj przyjść – dodała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się czy to w porządku wyjawiać istnienie diabłów, ale...kiedy zobaczyłem jak oczy Rias błyszczą, zrozumiałem że w tej sytuacji nie ma to znaczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło was poznać. Nazywam się Oda. Wszystkie te dziewczyny są moimi przyjaciółkami, albo uważam je za moje młodsze siostry – przedstawiła się nam brązowowłosa licealistka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie dziewczyna z dużymi piersiami ukłoniła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Shibata. Księżniczka...nie, chodzę do tej samej szkoły, co Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Niwa. Studiuję i chcę zostać nauczycielką – powiedziała studentka z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, ta onee-san też miała wielkie piersi! Biuściaste studentki też są niezłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gapisz się zboczonym wzrokiem… – powiedziały jednocześnie Koneko-chan i dziewczynka z podstawówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała drobną sylwetkę, tak jak Koneko-chan i nosiła na głowie czapkę z dzianiny w tygrysi wzór. Ona też się nam ukłoniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Maeda. Jestem młodszą siostrą księżniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odnosiłem wrażenie, że otaczała ją podobna atmosfera, co Koneko-chan. Nawet podaną z herbatą pastę z czerwonej fasoli żuła w ten sam sposób co ona… A może to przez to, że Koneko-chan po prostu wyglądała jak uczennica z podstawówki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Myślisz o czymś złośliwym wobec mnie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan spojrzała na mnie surowo! Jak zawsze potrafiła czytać w moich myślach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako piąta przedstawiła się dziewczyna z czarnymi włosami, która energicznie uniosła pięść. To ona stwierdziła, że mam zboczony wyraz twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Akechi! Od teraz dobrze się ze sobą dogadujmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnia była niska dziewczyna, która ukrywała się za plecami Maedy-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dalej, Hanbei. To będzie niegrzeczne, jeśli się nie przedstawisz, prawda? – powiedziała Oda-san chichocząc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponaglana przez Odę-san, dziewczyna o imieniu Hanbei, nieśmiało stanęła przed nami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Chlip&#039;&#039;, n-nazywam się Takenaka i chodzę do gimnazjum. Miło mi was poznać...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Miała łzy w oczach, ale dlaczego? Zachowywała się podobnie co nasz Gya-suke. Gasper powiedział „Potrafię zrozumieć uczucia tej dziewczyny” i poczuł do niej sympatię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takenaka było bardzo rzadkim imieniem. Takenaka Hanbei? Nie, może to tylko ksywka. Czy czasem Takenaka Hanbei nie był słynną postacią historyczną? Niemożliwe, może po prostu nazywają ją Hanbei, gdyż nazywa się Takenaka, prawda? W takim razie jakie związki łączyły te dziewczyny, które nazywały Odę-san „Księżniczką”...? C-cóż, nic nie potrafię poradzić, że myślałem że to tylko przezwisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przywitaliśmy, czarnowłosa dziewczyna, Akechi, znów uniosła pięść i zapytała o coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że wszyscy jesteście diabłami, ale czy to prawda? Udowodnijcie nam to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy lśniły, jakby była bardzo zaciekawiona. Rias uśmiechnęła się i wyciągnęła dłoń w stronę filiżanki z czarną herbatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej dłoni wydostała się czerwona aura, która otoczyła filiżankę. Oda-san wydała z siebie głośne „Ooch!”, gdy obserwowała to poważnym wzrokiem. Kiedy Rias uniosła dłoń, czarna herbata wydostała się z filiżanki i zaczęła unosić się w powietrzu. Dodatkowo, w jednej chwili, ciecz zmieniła się w bryłkę czerwonego lodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była technika diabłów, demoniczna moc. Była to również nadprzyrodzona siła, będąca źródłem magicznej mocy, znanej jako magia. Dzięki niej diabły mogły tworzyć najróżniejsze nadprzyrodzone zjawiska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej koleżanki zareagowały na to okrzykami „Och” i „Wow”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak uczennice, które chciałyby poznać diabły są rzadkością – powiedziałem do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Hanbei powiedziała nam o istnieniu diabłów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san spojrzała na Takenakę-san, która zaczęła natychmiast zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;. W-właściwie to pochodzę z rodziny okultystów... To dlatego od dziecka wiedziałam o istnieniu nadprzyrodzonych istot...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To...tak szybko wszystko wyjaśniły, ale najwyraźniej wierzyły w diabły od samego początku, gdyż Takenaka-san, która wiedziała o istnieniu nadprzyrodzonych istot, była ich przyjaciółką. Myślę więc, że poprzednie pytanie miało potwierdzić, czy NAPRAWDĘ jesteśmy diabłami, czy tylko się pod nie podszywamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wtedy Hanbei powiedziała „Diabelska księżniczka z sąsiedniej prefektury może ci o wszystkim opowiedzieć”. Wtedy my, nie, ja, byłam ciekawa czy mogłaby rozwikłać pewną zagadkę, która trapiła moją rodzinę od pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjechały tu z sąsiedniej prefektury? Ciekawe, jak bardzo znana była nasza drużyna wśród tych, którzy znali nadprzyrodzony świat Japonii? Nagle zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, m-mam znajomą, która jest zakonnicą w tym mieście. Dlatego otrzymywałam od niej wiele takich raportów – powiedziała nieśmiało Takenaka-san.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zakonnicą? Kim ona jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Irina usłyszała tę informację, przechyliła głowę. Pewnie była ciekawa, skoro także należała do Kościoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To blondynka o imieniu Luiza. Jest oszałamiająco piękna i ma niesamowite ciało – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co? Oszałamiająco piękna o niesamowitym ciele?! Zainteresowało mnie to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina pokiwała głową ze zrozumieniem, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, siostra Luiza. Skoro o tym mowa, to ta osoba dobrze zna Japonię i zawsze płynnie mówiła po japońsku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-taka zakonnica mieszka w Japonii?! Później poproszę Irinę, aby nas z nią poznała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o czymś zboczonym, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, z pewnością to robi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Maeda-san wpatrywały się na mnie spod zmarszczonych groźnie brwi! Z jakiegoś powodu jestem dzisiaj karcony więcej niż zwykle! Pewnie dlatego, gdyż jest tu dodatkowa para czujnych oczu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Oda-san wydęła policzki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to moja rodzina pochodzi od pewnego daimyo z epoki Sengoku. Potem mieliśmy incydent, wywołany przez problemy z naszymi przodkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc chcesz się w tej sprawie poradzić Rias-buchou? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potomkini daimyo z okresu Sengoku...! Więc przodek Ody-san zapisał się w historii! ...Mn? O-Oda...? Skoro o tym mowa, to był tam też jakiś Akechi...? N-nie, to chyba niemożliwe, prawda...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias, która miała być poproszona o pomoc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Interesujące, to naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy błyszczały jeszcze bardziej, niż przed chwilą u Akechi-san. Racja, w końcu Rias kocha rzeczy powiązane z Japonią. Nie byłoby przesadą stwierdzić, że było to jej hobby. Kolekcjonowała nawet takie rzeczy. Była tak entuzjastyczna w tym temacie, że nieświadomie poszukiwała nawet samurajów i ninja, podczas spacerów po mieście. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie, zainteresowanie Japonią zaszczepił w niej Okita Souji (prawdziwy dowódca dawnego Shinsengumi), Skoczek w Parostwie Sirzechsa Lucyfera-sama, który był jej starszym bratem i Maou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z perspektywy Buchou, nie ma nic ciekawszego, niż potomkowie dawnych, japońskich przywódców wojskowych. Ufufu – powiedziała Akeno-san z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, te dziewczyny były dla Rias wyjątkowymi klientkami. Była tak nimi zainteresowana, że pewnie spełniłaby ich życzenia za darmo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc przybyłyście tu wszystkie, aby towarzyszyć Odzie-san? Jesteście tu, aby obserwować? Jakie więzy was łączą? – zapytał Kiba Odę-san i jej grupę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie był ciekaw, dlaczego reszta dziewczyn te z tu przybyła. Chciały zobaczyć, o co poprosi Oda-san? A może też miały jakieś życzenia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Kiby, Oda-san i reszta dziewczyn zaczęły mówić rzeczy typu „Ara, przystojny chłopak”, „Nawet jego głos jest uroczy”, „Daję mu 98 punktów”. Zachowywały się tak, jakby spotkały jakiegoś atrakcyjnego celebrytę! Niech cię cholera, przystojniaczku! Tak jak myślałem, zawsze robił duże wrażenie na osobach, które spotkał po raz pierwszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że mój przodek miał kilku dowódców, z którymi posiadał dobre relacje, więc zaczęłam ich szukać. W końcu odnalazłam ich potomków, którzy też okazali się być dziewczynami. Kiedy się w końcu ze sobą spotkałyśmy, zaprzyjaźniłyśmy się, zanim to w ogóle zauważyłyśmy – powiedziała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęły się do siebie i zaczęły śmiać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wielu pokoleniach doszło do takiego spotkania. Z pewnością czuć tu palec losu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, sama bym nigdy nie przypuszczała, że potomkini Klanu Oda przyjdzie ze mną porozmawiać – powiedziała Niwa-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, pewnie było tak jak powiedziała. Nie sądziłem że można się ze sobą zaprzyjaźnić ze względu na swoich przodków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zbadałam historię rodów pozostałych dziewczyn, aby znaleźć informację, ale ostatecznie niczego się nie dowiedziałam. Wtedy usłyszałam od Hanbei, że w tym temacie nic nie znajdę, chyba że poproszę diabła o pomoc. Kiedy więc wybrałam się na wycieczkę do tego miasta, ktoś dał mi na dworcu ulotkę z magicznym kręgiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy przywołała Akeno-san. Rozumiem, to ma sens. W takim razie może lepiej by było, aby wezwała diabła, który ma swoje terytorium w jej prefekturze? Najwyraźniej zrozumiała o czym myślę, gdyż Takenaka-san powiedziała coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, to dlatego, gdyż słyszałam, ze tutejsza diabelska księżniczka-sama jest bardzo delikatna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawidłowa odpowiedź! Skoro pochodziła z rodziny, która była bardzo troskliwa, nasza Rias była bardzo miłą diablicą, więc właściwie nie złościła się, o ile nie miała ku temu ważnych powodów. Jednak później będziemy musieli powiedzieć o wszystkim diabłu zarządzającemu terytorium, z którego pochodziła Oda-san i reszta dziewczyn. Takie przypadki, jak użycie ulotki przyzywającej diabła z innego terytorium, były rzadkością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych wszystkich rozmowach, Oda-san postanowiła przejść do głównego tematu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie jest coś, co zostawił mi mój przodek. Zaciekawiło mnie to, więc zaczęłam prowadzić śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To było stare, drewniane pudełko. Było przyozdobione czymś w rodzaju herbu rodzinnego i mimo że było stare, to czuło się od niego elegancję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san próbowała je otworzyć, ale zarumieniła się i zawahała. Jednak w końcu zdecydowała się to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to właśnie to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otworzyła pudełko i przesunęła je w naszą stronę, abyśmy mogli zobaczyć, co jest w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się kazało, była to czarna szmatka, a może raczej... Oda-san wyjęła tą rzecz z pudełka, uniosła wysoko i rozpostarła, z zawstydzoną miną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy członkowie klubu byli zaskoczeni, gdy zobaczyli ten przedmiot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny stanik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bielizna, to biustonosz, prawda? – zapytała Rias dla pewności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie zaskoczeni. Ten przedmiot przekazywano w naszym rodzie od czasów Sengoku – oznajmiła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sengoku!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa nas zaskoczyły! To chyba jasne, skoro przedmiotem przekazywanym w jej rodzie od czasów epoki Sengoku był czarny stanik! Nie ważne jak kiepski byłem z historii, nigdy bym nie przypuszczał, że taka bielizna istniała już w tamtych czasach! N-nie, może to prototyp, który już wtedy istniał gdzieś na świecie. Jednak dalej nie sądzę, aby w czasach Sengoku, w Japonii istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Im bardziej się w niego wpatrywałem, tym bardziej przypominał mi swoje odpowiedniki z obecnych czasów. Może to było kłamstwo, że pochodził z epoki Sengoku, i bardziej oczywistym wydaje się, że był to żart rodziców Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc w epoce Sengoku istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też była zaskoczona. Jak można się było spodziewać, stanik przekazywany od czasów epoki Sengoku, był czymś niezwykłym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Japonia jest gospodarczą potęgą. Już od wieków wyznaczała nowoczesne standardy… – mruknęła Xenovia z podziwem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znów coś źle zrozumiała, ale to teraz nieważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na cenny, chociaż to rzecz wyprzedzająca swoje czasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san także przyglądała się stanikowi z zainteresowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy przejrzałam stare dokumenty rodzinne, odkryłam, że moja antenatka dostała go od czarnego tengu&amp;lt;ref&amp;gt;Tengu (天狗; &amp;quot;niebiańskie psy&amp;quot;) – mityczne istoty, występujące w japońskim folklorze, sztuce, teatrze i literaturze. Jedne z najbardziej znanych yōkai (duchów – potworów), niekiedy czczone jako kami w religii shintō. Mimo że ich nazwa pochodzi od podobnych do psów chińskich demonów (Tiangou), uważano, iż tengu przybierają postać drapieżnych ptaków i przedstawiano je jako istoty łączące ludzkie i ptasie cechy. Na najstarszych wizerunkach tengu ukazywane są z dziobami, które następnie w procesie antropomorfizacji uległy przekształceniu w nienaturalnie długie nosy, dając początek współczesnemu popularnemu wyobrażeniu tengu.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedziała Oda-san, rozciągając stanik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czarny tengu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc tengu maczały w tym palce. Prawdopodobnie były to youkai, albo coś w tym rodzaju. Byliśmy diabłami, ale prawie ich nie spotykaliśmy. Nie, spotkałem kilka w Kioto, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To mógł być karasu tengu. Ten gatunek ma czarne pióra – powiedziała Koneko-chan, jedząc ciasto razem z Maedą-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu te dwie dziewczyny dobrze się ze sobą dogadują. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, jakby tu były dwie Koneko – powiedziała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej pomyślała o tym samym co ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jednak mowa o tengu... To youkai z Kioto mogą wiedzieć na ten temat więcej niż my, powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też pomyślałem o Kioto. To byłby najszybszy sposób. W końcu lisica o dziewięciu ogonach, którą tam spotkaliśmy, była dobrze zaznajomiona z japońskimi youkai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Tak jak myślałam, youkai istnieją! Czyż to nie jest niesamowite!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san cieszyła się, ale Shiba-san i Akechi-san powiedziały coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Księżniczko-sama, zapomniałaś że istoty przed nami są diabłami...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może i tak, ale oni w ogóle nie wyglądają jak demony. Ciągle mi się wydaje, że to ludzie – odparła Oda-san, patrząc na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w ogóle nie wyglądaliśmy jak demony opisywane w legendach. Jednak z drugiej strony były też diabły, które nie przypominały ludzi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak więc Rias-san, chciałabym abyś zebrała prawdziwe informacje na temat tego stanika. Jak mówi powiedzenie, do problemów wzywaj specjalistów, ale czy nie mogłabyś zbadać sprawy tego czarnego tengu? – Oda-san ponownie wypowiedziała swoje życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przypatrywała się stanikowi w milczeniu, z ręką przyłożoną do brody. Atmosfera którą wydzielała, mówiła że nie odmówi, ale myślę że skoncentrowała myśli na tengu, który dał biustonosz wojskowemu dowódcy z czasów epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, muszą też wysłuchać innych naszych życzeń… – powiedziała Takenaka-san do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja! Właściwie to jest grupa niebezpiecznych ludzi, która obrała nas sobie za cel – oznajmiła Oda-san, gdy usłyszała słowa swojej przyjaciółki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Grupa niebezpiecznych ludzi? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, mówią „Skoro dziedziczysz krew bohatera, to dołącz do nas”. Jakiś czas temu nas zaatakowali. To było szokujące – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
──! ...Zaniemówiliśmy! Skoro mieliśmy okazję spotkać podobnych ludzi, my, członkowie klubu, popatrzyliśmy na siebie. Wszyscy doszliśmy do takich samych wniosków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sądzę, że ci ludzie to…. – zacząłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przytaknęła moim słowom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne tak. Więc to pewnie jakieś niedobitki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Była taka organizacja w terrorystycznym ugrupowaniu Brygada Chaosu, Frakcja Bohaterów! Tą grupę stworzyli potomkowie bohaterów znanych z historii i mitów, którzy rzucili wyzwanie nadprzyrodzonemu światu. Wydarzyło się wiele rzeczy, i w końcu pokonaliśmy głównych członków tej organizacji. Jednak docierały do nas plotki, że pozostali inni członkowie Frakcji Bohaterów, nadal grasują po świecie. Niektórych spośród nich nawet spotkaliśmy. Teraz, gdy stracili przywódców, ich cele i zamiary były niejasne i niebezpieczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jenak Akechi-san, Shibata-san i Niwa-san, które przyjaźniły się z Odą-san, wydawały się tym nie przejmować i przemówiły odważnie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miałam wtedy okazje popisać się moją wspaniałą techniką Kashima Shinto Ryu&amp;lt;ref&amp;gt;Kashima Shintō-ryū to tradycyjna szkoła japońskich sztuk walki założona przez Tsukahara Bokuden w okresie Muromachi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, którą mistrzowsko opanowałam, a wtedy te dziady zaczęły zwiewać, aż się za nimi kurzyło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie tyko ty miałaś się okazję popisać. Ja też walczyłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Udało nam się, gdyż dzięki naszym przodkom jesteśmy świetne w sztukach walki. Jednak wróg bez wątpienia miał mordercze zamiary. Jeśli dalej by tak było, to pewnego dnia znalazłybyśmy się w niebezpiecznej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinienem uznać, że właśnie tego należało się spodziewać po potomkiniach dawnych wojskowych przywódców? Były dostatecznie dobre w walce, aby poradzić sobie z odparciem ataku Frakcji Bohaterów. Jenak tego nie mogliśmy zignorować. W ramach spełniania ich życzenia, mogliśmy przy okazji zrobić porządek z tymi terrorystami, którzy byli także naszymi wrogami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039; Nie lubię jak mnie ktoś napada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takekana-san też była przerażona. Żeby te bydlaki z Frakcji Bohaterów prześladowały taką niewinną gimnazjalistkę...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozwikłanie sekretu tego biustonosza, który od lat jest przekazywany w rodzie Oda i zrobienie porządku z tymi dziwnymi ludźmi. Możecie spełnić te dwa życzenia jednocześnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego życzyła sobie Oda-san, nie, ona i jej przyjaciółki. Co do pierwszego życzenia, to trzeba będzie zebrać nieco informacji, ale to drugie, o bandzie napastliwych terrorystów, było czymś, czego nie mogliśmy zignorować, skoro należeliśmy do Drużyny DxD.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Wysłuchamy obu tych życzeń. Sama jestem ciekawa tej bielizny, przekazywanej od czasów epoki Sengoku, a z niedobitkami z Frakcji Bohaterów też trzeba zrobić porządek – powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyli….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Oda-san spojrzała wzrokiem pełnym nadziei, Rias przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, w imieniu Rias Gremory, spełnię oba życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej przyjaciółki podekscytowały się, kiedy to usłyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, spełnienie ich życzeń jest w porządku, ale najważniejsze będzie zebranie informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim Koneko-chan, która była nekomatą, postanowiła przeprowadzić śledztwo na własną rękę. W sprawie niedobitków Frakcji Bohaterów, Akeno-san skontaktowała się z Zaświatami (frakcjami diabłów i upadłych aniołów), a Irina z Niebem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias natomiast stworzyła w pokoju olbrzymi magiczny krąg komunikacyjny i stamtąd zbierała informacje o tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krąg wyświetlił trójwymiarowy obraz Yasaki-san i jej córki Kunou, które szefowały youkai w Kioto. Obie były lisicami o dziewięciu ogonach i księżniczkami youkai. Zresztą najróżniejsze typy tych istot im służyły, w tym także tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Projekcja Kunou miała zafrasowaną twarz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umu, spróbuję się czegoś dowiedzieć na ten temat, skoro proszą mnie oto Ise i pozostali, ale wątpię aby był to znany nam tengu. Po raz pierwszy słyszę, żeby któryś z nich wręczył komuś damską bieliznę w czasach Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba oczywiste. Ja też po raz pierwszy słyszałem o czymś podobnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu, kiedy Oda-san i jej przyjaciółki przyglądały się tej rozmowie z legendarną istotą, mówiły rzeczy typu „Niesamowite!”, „To jak jakieś fantasy!”, i tak dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Co takiego, wprawdzie rozmawiamy przez magiczny krąg, ale odczuwam pewną nostalgiczną obecność – powiedziała nagle Yasaka-san, patrząc w stronę Ody-san. – wyczuwam naprawdę nostalgiczną aurę od tamtej panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda… Rozumiem. Więc to naturalne, że masz powiązania ze starą stolicą w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yasaka-san nie powiedziała nic więcej, ale wyglądała na zatopioną we wspomnieniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie musimy poczekać na informacje z Kioto, chociaż Kunou powiedziała nam, abyśmy nie oczekiwali zbyt wiele. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostali członkowie, którzy wyruszyli poszukać informacji, także wrócili, ale ich miny mówiły, że wiele się nie dowiedzieli. Tylko Akeno-san jeszcze się nie zjawiła, ale nie liczyliśmy na to, że przyniesie jakieś informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawialiśmy się, co powinniśmy teraz zrobić, ktoś zapukał nagle do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, była to Sona-kaichou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wygląda na to, że mamy kłopoty – powiedziała z zakłopotaną miną, jak tylko weszła do pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy na siebie, kiedy nagle na dworze ktoś zaczął się głośno drzeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda! Słyszałam że tutaj jesteś. Wyłaź!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był głos młodej kobiety. Nie słyszałem go nigdy wcześniej, ale Oda-san i reszta dziewcząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc przyszła aż tutaj, rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej znały wszystkie tą osobę i westchnęły. Nie wiem co tu się dzieje, ale postanowiliśmy wszyscy opuścić stary szkolny budynek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zewnątrz czekała na nas grupa mężczyzn w podejrzanych ubraniach i odważna kobieta, która była ich przywódczynią? Chyba miała nieco ponad dwadzieścia lat. Była niesamowitą pięknością z bardzo atrakcyjnym ciałem, ale jej spojrzenie było wrogie i pełne chęci do walki. W dłoni trzymała gunbai&amp;lt;ref&amp;gt;Gunbai to wachlarz bojowy, japońska broń obuchowa w postaci wachlarza wykonanego z metalu lub metalem wzmocnionego. Wachlarze bojowe służyły przede wszystkim jako oznaka rangi oficerskiej, lecz mogły też posłużyć jako broń.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że będziesz w takim miejscu. Oda, rozstrzygnijmy dziś nasz los – powiedziała kobieta z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to znowu ty, Takeda-san – odparła Oda-san, przykładając dłoń do czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Najwyraźniej znały się, ale była między nimi jakaś niezgoda. Kiedy byłem tym zmieszany, Niwa-san szepnęła mi coś do ucha:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to Księżniczka-sama i Takeda-san spotkały się na skutek dziwnego przeznaczenia. Odtąd, za każdym razem i w każdej sprawie, były odmiennego zdania. Tak przy okazji, ona też jest potomkinią pewnego wojskowego dowódcy. Jej przodek chyba nawet walczył z przodkiem naszej Księżniczki-sama. To jak przeznaczenie, nie sądzisz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc łączyło ich coś takiego. Przeciwniczka także była potomkinią dowódcy wojskowego! Więc to były rywalki, których, ze względu na przodków, przeznaczeniem było walczyć. Z pewnością czułem tu moc przeznaczenia… Jednak kiedy chodziło o Odę i Takedę, to mogłem tylko myśleć o pewnych bardzo sławnych ludziach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wpatrywały się w siebie nawzajem, Shibata-san wskazała mężczyzn, których przyprowadziła Takeda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! To wy! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przyjrzałem tym typom, zobaczyłem że mają poobijane twarze i dziwnie podarte ubrania, zupełnie jakby właśnie skończyli walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To oni! To są te podejrzane staruchy, którzy wzięli nas sobie za cel! –  powiedziała uroczo Akechi-san, kipiąc jednocześnie ze złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to ci faceci! To ta grupa tak nas nękała! –  dodała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Podwładnymi Takedy-san nie były kobiety, a członkowie Frakcji Bohaterów! Czy terroryści przybyli do Akademii Kuou?! Mimo tego już od kogoś oberwali i w ogóle nie czuło się od nich chęci do walki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członek Frakcji Bohaterów odezwał się do Ody-san:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziś nadszedł czas, aby spełnić nasze wieloletnie pragnienie, więc proszę, współpracuj z nami….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cicho bądź. To sprawa pomiędzy mną i Odą. Wy macie tylko za mną podążać, tak jak obiecaliście – powiedziała Takeda-san, przerywając temu typowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zajmowała wyższą pozycję niż oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście resztkami Frakcji Bohaterów, prawda? Nie do wiary, że próbujecie zrekrutować potomkinie japońskich dowódców wojskowych… Czy to nie lekkomyślne z waszej strony, że przyszliście do tej szkoły? Wiecie przecież co to za miejsce, prawda? – powiedziała Rias, robiąc krok naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zaprzeczyli, ale ich twarze miały nieopisany wyraz. Mieli miny, jakich nie chcieliby nam pokazać. Może dostali się do miasta, które było pod silnym nadzorem ze względu na ryzyko ataku terrorystycznego, gdyż byli ubrani w te podarte ciuchy i nie mieli chęci do walki, przez co uznano ich za nieszkodliwych? Ponieważ wyglądali na służących Takeda-san (odważnie wyglądającej, zwykłej kobiety)...? C-cóż, nawet mnie było ich żal, kiedy widziałem w jak żałosnym stanie są.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ci goście odwiedzili mnie ostatniej nocy. Mówili coś, że są potomkami bohaterów i tak dalej, ale pokonałam ich. Szukałam podwładnych, więc przyprowadziłam ich tutaj ,aby pomogli mi w konfrontacji z Odą. Cóż, jestem pewna, że będą się nadawali chociaż na tarczę, a ponieważ najwyraźniej podejrzewali, gdzie moja rywalka się udała, kazałam im, aby mnie tutaj przyprowadzili – powiedziała Takeda-san do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ta dziewczyna jest niesamowita! Pokonała członków Frakcji Bohaterów i uczyniła z nich swoich podwładnych! Tego można było oczekiwać po potomkini dowódcy wojskowego... Jej ciało z pewnością okrywała potężna i dziwna aura. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy ich jednak puścić. W imieniu Książęcego Rodu Gremory, zlikwiduję resztki Frakcji Bohaterów – powiedziała Rias z odważnym uśmiechem na ustach, wysuwając się naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san westchnęła głęboko, a jej spojrzenie stało się stanowcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic o was nie wiem, ale nie daruję wam, skoro zadajecie się z Takedą-san. Dobrze, to niezły pomysł, aby tu wszystko zakończyć. Atakujemy, dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Ody-san, Shibata-san, Akechi-san, Niwa-san i Maeda-san zrobiły krok naprzód. Takenaka-san natomiast cofnęła się i wyjęła z zanadrza talizman używany w japońskiej magii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie mamy broni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nie zabrałyśmy oręża, skoro wybierałyśmy się do szkoły pełnej dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san zaniepokoiły się, gdyż zauważyły, że wszystkie były nieuzbrojone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z przystojnym uśmiechem na ustach, Kiba stworzył wiele mieczy za pomocą swojego Boskiego Daru. Kiedy aura zebrała się wokół jego ciała, przesłał ją do gruntu, przez co najróżniejsze typy mieczy zaczęły wyrastać z ziemi, niczym grzyby po deszczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bierzcie co tylko chcecie. Stworzę też włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba wziął do ręki jeden ze zrobionych przez siebie mieczy i wskazał resztę arsenału dziewczynom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, przystojny chłopak jest inny niż ten tam! Pożyczam sobie katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzięki! Ja też wezmę katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ja włócznię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san, Shibata-san i Maeda-san wzięły bronie, które im odpowiadały. Oda-san też wzięła miecz i oparła ostrze o ramię. Z pewnością wszystkie wyglądały teraz inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san uśmiechnęła się odważnie, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, w takim razie walczmy. Jeśli wygram, mogę sobie zabrać Sagarę, tak jak to sobie wcześniej obiecałyśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie oddam ci go. W końcu jest moim ważnym partnerem. Kiedyś zwiedzę świat razem z nim i wszystkimi dziewczynami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy płonęły, gdy mówiła o swoich ambicjach. Kiedy Takeda-san to usłyszała, jej chęć do walki zwiększyła się i uśmiechnęła się jeszcze szerzej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wspaniale jesteś najlepsza, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riku! Machiyo! Juubei! Inuchiyo! Hanbei! Ruszamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był sygnał, który rozpoczął bitwę. Przeciwnik miał wprawdzie przewagę liczebną, ale nas to nie zrażało. Oda-san zajęła się Takedą-san, a my, jako jej wsparcie, ruszyliśmy na niedobitków Frakcji Bohaterów. W końcu to nasze zajęcie, aby zrobić z nimi porządek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bitwa się zaczęła! Jako pierwsze do walki ruszyły Akechi-san i Shibata-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stoisz nam na drodze, staruchu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 9.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san pocięły mężczyzn, znakomicie władając mieczami. Nie, niezupełnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, uderzyłam cię tępą stroną miecza, więc bez obaw!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san ogłuszała ich tylko. Wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy przegrać, prawda Xenovia?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Irino!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina także wzięły miecze stworzone przez Kibę i zaatakowały przeciwników, ale, tak jak Akechi-san i Shibata-san, używały tępych stron ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Używanie tępej strony miecza. Fufu, chciałam to zrobić przynajmniej raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Porąbałam jakieś ścierwo. Coś takiego mówił samuraj, kiedy kogoś zabił, prawda!? – powiedziała Irina, przybierając pozę, w której fajnie wyglądała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, że się mylisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Shibata-san zgięła szyję w stronę Iriny, która stroiła swoje pozy. Hmm, też myślę że było trochę inaczej, niż mówiła Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednakże obie świetnie walczycie! – Akechi-san pochwaliła szermiercze zdolności Xenovi i Iriny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zjeżdżajcie…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni lecieli daleko w tył, gdy obrywali pięściami od Koneko-chan i ciosami włóczni Maedy-san. Były takie odważnie i niezawodne! Kto by się spodziewał, że dwie dziewczyny, które wyglądają jak uczennice podstawówki, będą takie silne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o nas coś złośliwego, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, obie skarciły mnie jednocześnie. Zupełnie jakby były tu dwie Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu, Takeda-san zwróciła uwagę na tą dwójkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Są tutaj dwie….kicie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej odważna mina ustąpiła miejsca zachwyconemu uśmiechowi. Najwyraźniej lubiła rzeczy związane z kotami. Koneko-chan miała swoje kocie uszy, a Maeda-san nosiła na głowie czapkę w tygrysie wzorek, przez co też wyglądała jak kot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oddajcie mi te dwie dziewczynki! – powiedziała Takeda-san do Ody-san i Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mowy nie ma!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san odmówiły jednocześnie! To było oczywiste, że tak zrobią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem Niwę-san, która pięknie uniknęła ataku wroga i znokautowała go ciosem tępej strony miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, więc jesteś na tym poziomie? Daję ci dziesięć punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jej zimny wzrok przyprawiał mnie o ciarki! Achh, onee-sama! Mnie też uderz tępą stroną swojego miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu Takenaka-san używała swojego talizmanu do wspierania nas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Awawawawawa, Ze-Ze-Ze-Ze-Ze-Zenki-san! Pomóż mi proszę! Znęcają się nade mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po aktywacji tej techniki, z pentagramu wyskoczył mężczyzna ubrany w taką samą hakamę, jakie nosiła kiedyś japońska arystokracja, i użył tajemniczej mocy, aby uwięzić przeciwników, lub ich obezwładnić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kon! Dołączę do tej walki, skoro moja pani mnie wezwała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten gość jest shikigami, prawda?! Tego można się było spodziewać po użytkowniczce magii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też nie mogliśmy pozostać w tyle za Odą-san i resztą dziewczyn! Wszyscy pozostali członkowie Klubu Okultystycznego rzucili się na Frakcję Bohaterów! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem mój Dar Wzmocnienia i zacząłem atakować wrogów, wspólnie z moimi towarzyszami! Nie byli silni! Obejdzie się bez używania naszych Łamaczy Ładu. To same płotki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takeda-san, z którą walczyła Oda-san, była wojowniczką innego pokroju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tobie też dobrze idzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na środku polu walki toczył się zajadły pojedynek pomiędzy kataną a gunbai! Najwyraźniej Oda-san znała się na szermierce. Zadawała mieczem ciosy z góry oraz z boków, nie pokazując żadnych luk we własnej obronie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, która unikała ciosów dzięki ruchom swojego ciała i blokowaniu ataków za pomocą gunbai, także była doświadczoną wojowniczką. Uznała chyba jednak, że sam wachlarz to za mało, więc odskoczyła w tył i wzięła jedną ze stworzonych przez Kibę katan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie zajęły pozycje z mieczami w dłoniach. Starcie Ody-san i Takedy-san było piękne i świetnie wyglądało, niczym kulminacyjna scena w jakimś filmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy pomyślałem, że ich następny ruch będzie niesamowity, usłyszałem czyjś głos:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Przestańcie natychmiast, Oda, Takeda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałem w stronę z którego dobiegł, zobaczyłem dziewczynę z blond włosami i opaską na oku, której nie znałem, oraz trójkę innych osób, którzy nie byli mi obcy. Dziewczyna trzymała w dłoni miecz będący mieszaniną światła i mroku, który stworzył Azazel-sensei („słynne” Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku) i najwyraźniej była podekscytowana z tego powodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o ludzi których znałem, to byli to Akeno-san, Azazel-sensei i Cao Cao. Co za dziwna grupa! Cao Cao!? Niemożliwe, nigdy bym nie pomyślał, że pojawi się były przywódca Frakcji Bohaterów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni byli zaskoczeni i poruszeni widokiem swojego dawnego przywódcy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao westchnął i ruszył w ich stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy były Naczelnik poprosił mnie o zbadanie tej sprawy, nie mogłem uwierzyć, że to właśnie wy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!? Ty żyjesz?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd uważali Cao Cao za zmarłego, więc jego nagłe pojawienie się było dla nich zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao roześmiał się kpiąco, stukając włócznią w ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, cóż, tak jakby zginąłem. Wróciłem jednak i teraz jednak staram się zadośćuczynić moim winom – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni padli przed nim na kolana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama! Proszę, wznieś ponownie sztandar naszego marzenia! Wspólnie nakłońmy do współpracy te dziewczyny, które są potomkiniami dawnych przywódców wojskowych! – oznajmili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Cao Cao usłyszał te słowa, uśmiechnął się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam was, Hyoudou Isseiu, potomkini Ody i was wszystkich. Wezmę odpowiedzialność za tych ludzi i zabiorę ich stąd. Chodźcie ze mną, chłopaki. Nie mamy innego wyboru, niż zmienić nasze postępowanie, ale nie porzucę was. Zaopiekuję się wami, jeśli zaakceptujecie mnie takiego, jaki teraz jestem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili mężczyźni odeszli stąd razem z Cao Cao. Arara, najwyraźniej ich sprawa została załatwiona. Skoro były przywódca Frakcji Bohaterów powiedział, że się nimi zaopiekuje, to chyba jasnym było, że z nim pójdą. Nie sądzę aby pod rozkazami obecnego Cao Cao zrobili coś złego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdarzenie najwyraźniej ostudziło entuzjazm Ody-san i Takeda-san, gdyż obie opuściły miecze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdyby taki przystojniak mnie zaprosił, to chyba też bym mu nie odmówiła – powiedziała Oda-san z gorzkim uśmiechm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że pojawi się potomek bohatera z „Trzech Królestw”. To naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niwa-san też zaciekawiła się Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra, skoro to już załatwione, to pozostaje nam sprawa Akeno-san, Azazela-sensei i tajemniczej blondynki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, cześć dzieciaki. Szukałem czegoś w domu towarowym, kiedy pojawiła się Akeno i poprosiła mnie, abym z nią poszedł, więc poszedłem. Kiedy robiliśmy zakupy, natknęliśmy się na tą dziewczynę, która powiedziała kilka ciekawych rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei spojrzał na blondynkę. Dziewczyna przybrała dziwną pozę i zaczęła mówić oraz zachowywać się jak ktoś dotknięty chuunibyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Skoro Naczelnik upadłych aniołów mnie przedstawił, to nie mam innego wyboru, niż podać swoje imię! Jestem Bestią Apokalipsy, Antychrystem świata, i zwę się Zło-oki Smok, Masamune!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, czyli znalazłeś dziewczynę z syndromem chuunibyou, i jeszcze bardziej go pogłębiłeś poprzez rozmowę z nią? Dumnie wymachiwała swoim mieczem, który był mieszaniną światła i mroku. Pewnie jego moc została wyregulowana, gdyż nie wystrzeliwał niebezpiecznych fal energii. Jednak emanował niebieskobiałą i czarną aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to ty, Bontenmaru! Czyli też przyszłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Oda i reszta dziewczyn ją znały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chciałam wziąć udział w poszukiwaniach czarnego Tengu wraz z Księżniczką Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjaźniły się? Oda-san ma najróżniejsze rodzaje przyjaciółek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Bestia Apokalipsy! Czyżby coś ją łączyło z Trihexą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wydaje mi się, że między nimi nie ma związku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem Xenovia i Irina dyskutowały na temat dziewczyny nazwanej Bontenmaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście że między nimi nie ma związku. Jest jednak interesująca i dlatego rozmawiamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zaczął się śmiać. Oczywiście…. Nie ma mowy aby ta dziewczyna miała z tym związek. Jednak rozmawiały, gdyż je to zainteresowało. Pewnie Sensei dał jej ten miecz z roziskrzonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Strzeżcie się! To legendarny miecz, który dostałam od naczelnika upadłych aniołów! Zabijające Smoki Ostrze Światła i Mroku, wersja 3!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, wyglądała na taką szczęśliwą. Miecz też lśnił. To nawet dobra zabawka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku dawać jej coś takiego? – zapytałem Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, odpowiednio go dopasowałem, więc nie jest niebezpieczny – odparł z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrozumiałem związek pomiędzy Senseiem i Bontenmaru-chan. Teraz kolej na Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san roześmiała się swoim „Ufufu”, kiedy spokojnie obserwowała sytuację. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, najwyraźniej znalazłam tengu, który dał ten biustonosz. Porozmawiałam z moim ojcem, i najwyraźniej miał pewne podejrzenie co do tego… – powiedziała do Rias,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy natychmiast zwrócili uwagę na Akeno-san, gdy usłyszeli jej słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest ten tengu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san zasypały Akeno-san pytaniami. Przez chwilę chichotała, po czym wskazała palcem w pewnym kierunku. Na Azazela-sensei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po słowach Ody-san, Sensei najwyraźniej coś sobie przypomniał i zaczął kiwać głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Ooch! Ta twarz! Przypomniałem sobie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Kim ty w ogóle jesteś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san była zakłopotana, ale Sensei patrzył na nią i jej przyjaciółki tak, jakby się dobrze bawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłym szefem upadłych aniołów. Przypominacie mi grupę ludzi, których znałem w przeszłości – powiedział, rozkładając swoje czarne skrzydła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby to był...czarny tengu!? – powiedziała Oda-san, gdy zobaczyła te czarne pióra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san po raz kolejny opowiedziała o wszystkim i pokazała stanik Senseiowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to zobaczył, wybuchnął śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha ha ha! Rozumiem! Czarny tengu podarował stanik Klanowi Oda! Więc tak przekazywano tą opowieść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to ty byłeś tym czarnym tengu, Sensei?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Azazel-sensei pokiwał w odpowiedzi głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, wydarzyło się to kilkaset lat temu w tym kraju, gdzieś w czach epoki Sengoku, a tam gdzie trwa wojna, tam diabły i upadłe anioły zarabiają pieniądze. Zwykle są wtedy wzywani przez tych, którzy mają kłopoty z powodu wojny, albo tych, którym potrzebna jest ich moc lub rzadkie przedmioty. To właśnie wtedy się to wydarzyło. Gdy byłem akurat w lesie, pojawiła się przede mną pewna dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przodkini Ody-san zapytała o coś Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czyżbyś był tengu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zadała mi takie pytanie, a je odpowiedziałem „Zgadza się”. Wtedy poprosiła, abym pokazał jej jakieś techniki tengu, więc zaprezentowałem jej moje moce światła. Potem powiedziała „Podaruj mi coś”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dałeś jej ten stanik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha, jesteśmy naukowcami, wynalazcami i inżynierami. Robimy więc wszystko, od badania Boskich Darów, do tworzenia nowych rodzajów bielizny. Tak się złożyło, że miałem przy sobie coś takiego, więc jej to dałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak się dowiedzieliśmy, że źródłem wszystkiego był typowy wygłup Senseia, więc nie byłem pewien, czy powinienem być zły z tego powodu, jednak Oda-san i jej przyjaciółki przysłuchiwały się wszystkiemu z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedz, żyjesz naprawdę długo, prawda? Więc spotkałeś moją przodkinię? – zapytała Oda-san Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jaką osobą była?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei przyłożył dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że była jak niegrzeczna dziewczyna. Dobrze jej jednak z oczu patrzyło i była bardzo ambitna. Słyszałem mnóstwo historii o jej szaleństwach – powiedział z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka&amp;lt;ref&amp;gt;Rozumiem&amp;lt;/ref&amp;gt;! Ach, przepraszam. Mam nawyk, że czasami mówię w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei uśmiechnął się, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ta dziewczyna też tak mówiła. Naprawdę jesteś do niej podobna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawda kryła się w najbardziej nieoczekiwanym miejscu i teraz zrozumiałem, że była nawet bliżej, niż się spodziewaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, stojąca obok Ody-san, rzuciła miecz i poszła w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapał do walki zniknął, prawda? – powiedziała na odchodne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już po wszystkim i nadszedł czas aby się pożegnać, więc odprowadziliśmy Odę-san i jej przyjaciółki do szkolnej bramy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam za wszystko. Natychmiast rozwiązaliście oba moje problemy – powiedziała z wdzięcznością Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Cała przyjemność po naszej stronie. To był dla mnie zaszczyt, że mogłam poznać potomkinie dawnych japońskich przywódców wojskowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na długo zapamiętam, jak szczęśliwa była Rias podczas całego tego incydentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– K-Księżniczko-sama, a zapłata? – powiedziała nagle Shibata-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san najwyraźniej zauważyła. Zapłata za usługę wyświadczoną przez diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zachichotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie licząc zbadania historii biustonosza, nie musisz nam płacić za walkę z Frakcją Bohaterów, gdyż zrobienie z nimi porządku było w zakresie naszych obowiązków. Co do zapłaty za śledztwo w sprawie biustonosza, to powiedzmy że w ramach mojego wynagrodzenia spotkamy się kiedyś na herbatce. Co ty na to? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka! Ach, znowu to powiedziałam. Dobrze, Rias-san, wypijmy kiedyś razem herbatę. Przyprowadzę wtedy mojego najlepszego partnera. To dobry chłopak, chociaż trochę zboczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie szkodzi, przywykłam do zboczeńców – powiedziała Rias patrząc na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To widać – odparła Oda-san, zerkając w moja stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam że jestem zboczeńcem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak się pożegnaliśmy i obserwowaliśmy jak dziewczyny oddalały się, rozmawiając ze sobą wesoło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy po tego chłopaka, którego ze sobą nie zabrałyśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że Sagara-senpai siedzi w jakiejś kafejce internetowej i przegląda strony porno, mamrocząc pod nosem „Chciałbym pójść do szkoły pełnej dziewczyn”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę, jakim człowiekiem jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, potem zjedzmy gdzieś razem obiad.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadzam się. Najlepiej gdzieś, gdzie podają dobre desery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałabym zjeść ciasto razem z Yoshiharu-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku, na desery mam oddzielny żołądek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hę? Przyjaźnią się z jakimś chłopakiem? Jest zboczony... Przypomniał mi się ten gość, którego dzisiaj spotkałem, ale to chyba niemożliwe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie zaczęło mnie to ciekawić, więc zadałem pytanie Rias:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, dlaczego Frakcja Bohaterów tak bardzo chciała wcielić te dziewczyny do swoich szeregów… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A jak myślisz, czyimi potomkiniami są?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęła się znacząco&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Oda...Akechi...Shibata...ech...? Cz-czyżby!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias nie odpowiedziała, tylko patrzyła szczęśliwym wzrokiem na oddalające się dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, następnym razem spytam je oto. To nie taki zły pomysł, aby poczekać i się o tym przekonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak oto cały incydent związany z Stanikiem Sengoku dobiegł końca.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_2|Bonusowego Żywotu 2]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569875</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569875"/>
		<updated>2021-06-21T17:26:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi==&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to, kiedy robiłem zakupy przed zajęciami klubowymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, lubię kiedy pozuje ww włożonym niedbale kimonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, ciężko jest przebić ten skąpy strój pielęgniarki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szukałem jakiegoś erotycznego pisemka w dziale z prasą, kiedy natknąłem się na ucznia z innej szkoły. Wybraliśmy ten sam magazyn i zaczęliśmy czytać z taką samą szybkością, strojąc przy tym zboczone miny w tych samych momentach, więc w końcu zaczęliśmy ze sobą rozmawiać o zboczonych rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uhoho! W końcu pumpy są najwartościowszym klejnotem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że ten styl nadal będzie popularny, choćby miał nadejść koniec świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie im cycki większe, tym lepiej wyglądają! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie! Chociaż w niektórych przypadkach odpowiedni rozmiar zapewnia najlepszą harmonię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, piersi nie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mają wzloty i upadki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie balans pomiędzy tyłeczkiem a udami jest najważniejszy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Duże pośladki są dobre, ale te małe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie, jedynymi facetami, z którymi mogłem rozmawiać o zboczonych rzeczach, byli Matsuda i Motohama. Dobrze znałem ich myśli oraz preferencje, więc taka rozmowa szła nam gładko. Jednak fajnie było podyskutować na ten temat z chłopakiem z innej szkoły, którego znałem mniej niż pięć minut. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego tak łatwo powiedziałem te słowa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, normalnie nie mam zbyt wielu kumpli z którymi mógłbym porozmawiać o zboczonych rzeczach, więc spotkanie ciebie w tym sklepie było bardzo ciekawym doświadczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak uśmiechnął się do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też jest miło, że wreszcie mogłem porozmawiać z innym chłopakiem. Obecnie jestem zmuszony chodzić na wiele zebrań, w których bierze udział dużo dziewcząt, więc nie można tam rozmawiać o takich rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witam w klubie. Ja też obecnie przebywam w grupie, gdzie jest obecnych wiele dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj westchnęliśmy i odłożyliśmy magazyny z powrotem na półkę. Och, tak jak myślałem, on też znajduje się w sytuacji, w której nie może łatwo kupować takich pisemek. Obaj mieliśmy podobne problemy. Gdybym kupił sobie to pisemko i przyniósł do domu, to dziewczyny zaczęłyby mnie wypytywać i w ogóle nie mógłbym się nim nacieszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzicie, bycie otoczonym przez dziewczyny, które wypytują cię o twoje fetysze, może być nawet fajne, ale to też trudniejsze niż się wam wydaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle sprzedawca zaczął się w nas wpatrywać, więc zastanawiam się, czy nie stoimy już tutaj zbyt długo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, przyszedłem tutaj kupić to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak wziął pismo o grach i ruszył w stronę kasy. Ja również poszedłem w tym kierunku z koszykiem produktów, które zamierzałem kupić. Skoro wspólnie skończyliśmy zakupy, to razem opuściliśmy sklep. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie miałem iść na spotkanie z dziewczynami, o których ci mówiłem. Długo podróżowaliśmy, zanim przyjechaliśmy do tego miasta – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Właściwie to dlaczego nie jesteś teraz z nimi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały „Idziemy do szkoły w której jest pełno dziewcząt, więc nie możesz tam iść z nami.” Szefowa grupy kazała mi poczekać w jakiejś kawiarence. Achh~, cieszyłem się na myśl o szkole pełnej dziewczyn, ale usłyszałem tylko „Nie idziesz razem z nami” i tyle...cholera! Skoro jest tam tyle dziewczyn, to chociaż mogłyby pozwolić mi na nie popatrzeć! – powiedział chłopak upuszczając w frustracji ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, hmm, rozumiem cię! Skoro usłyszałeś, że w tej szkole jest pełno dziewczyn, to chciałeś tam pójść, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały że do mnie zadzwonią, jeśli się coś wydarzy. Więc poczytam sobie ten magazyn, siedząc w kawiarence i pogram jednocześnie w „Onna Nobunano Yabou” na moim Santendo VllTA – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ta gra strategiczna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Strategie to moja specjalność! A ty w jakie gry grasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W te które są obecnie popularne. Jestem też dobry w wyścigi, no i gram też w zboczone gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po uściśnięciu sobie rąk postanowiliśmy rozstać się przy przejściu dla pieszych. Kiedy chłopak przeszedł na drugą stronę ulicy, zapytał mnie głośno o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się nazywasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! A ty?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy krzyczał swoje imię i nazwisko, między nami przejechał duży samochód i usłyszałem tylko słowa „Sa” oraz „Ru”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie! – powiedział chłopak i odszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Sa...ru...? Zapewne jego imię zaczyna się od „Sa”, a nazwisko kończy się na „ru”, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, poszedłem po prostu na zakupy, ale w sklepie poznałem kogoś ciekawego. Chciałbym kiedyś znów z nim porozmawiać o zboczonych rzeczach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląc o tym, zacząłem iść w stronę Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazywam się Hyoudou Issei. Może wyglądam niepozornie, ale jestem Pionem w parostwie wysokoklasowej diablicy, Rias Gremory, no i sam też jestem diabłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyszedłem do siedziby Klubu Okultystycznego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, więc to jest stary budynek szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, księżniczko. Kiedyś było tu jednak więcej zabudowań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mimo wszystko ma elegancką atmosferę. 90 punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed starym budynkiem szkoły stała grupka uczennic z jakiejś innej placówki, które rozmawiały między sobą! Niektóre spośród nich wyglądały na gimnazjalistki, a inne na studentki, ale przywódczynią wydawała się być brązowowłosa licealistka w marynarskim mundurku, która stała pośrodku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, grupka pięknych kobiet i dziewcząt! Ale co sprowadza uczennice z innej placówki edukacyjnej do starego budynku naszej szkoły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, dziewczyna o długich czarnych włosach dostrzegła moją obecność i podeszła do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Księżniczko-sama, spójrz tutaj! Te chłopak wygląda na tak wielkiego zboczeńca, że mógłby rywalizować z Sagarą-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-zdecydowanie ma prawie tak samo zboczony wyraz twarzy, jak ten chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet dziewczyna, której rozmiar piersi był dostrzegany pomimo marynarskiego mundurka, spojrzała w moją stronę i powiedziała te słowa! Połączenie dużych piersi z marynarskim mundurkiem i włosami splecionymi w kucyk było wspaniałe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimowolnie wpatrywałem się w jej piersi. Nagle licealistka zakryła swoje wdzięki, płacząc przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się na nie takim z-zboczonym wzrokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam za mój zboczony wzrok! Taka już natura mężczyzn, albo raczej moja natura, że nie mogę powstrzymać się przed gapieniem na duże piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brązowowłosa dziewczyna uspokoiła swoją koleżankę z warkoczem i zapytała mnie o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzisz do tej szkoły, prawda? Słyszałam że w tym budynku przebywa pewna szkarłatnowłosa dziewczyna, ale...czyżbyś był w jakiś sposób z nią powiązany?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy one są gośćmi Rias? To rzadkość, aby odwiedzali nas uczniowie z obcej szkoły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Przez szkarłatnowłosą osobę, masz na myśli Rias...znaczy Buchou, prawda? W takim razie zawołam….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy wymówiłem te słowa, w zasięgu mojego wzroku pojawił się szkarłatny kolor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy wejściu do budynku starej szkoły pojawiła się szkarłatnowłosa dziewczyna, Rias, oraz jej zastępczyni, Akeno-san. Możliwe że przybyszki zauważyły mój wzrok, gdyż też spojrzały w tym samym kierunku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, oto Rias Gremory, pani tego starego szkolnego budynku i Buchou Klubu Okultystycznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Akeno-san uśmiechnęły się przyjaźnie i przemówiły do dziewczyn:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witamy w Akademii Kuou. Zapraszamy do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się rozmowa z tajemniczą grupką uczennic z obcej szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju klubowym zebrały się dwie grupki ludzi. Do jednej z nich należeli członkowie Klubu Okultystycznego, a do drugiej trzy licealistki, włącznie z tą brązowowłosą, studentka, gimnazjalistka i uczennica podstawówki. Wszystkie one zebrały się wokół brązowowłosej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, jesteśmy diabłami działającymi na określonym obszarze w świecie ludzi, który jest naszym terytorium. Nasza praca polega głównie na spełnianiu życzeń ludzi, którzy nas wzywali. Na przykład, jeśli ktoś chciał być bogaty, musiał zapłacić za to odpowiednią cenę. Innymi słowy „coś za coś”. Skoro byliśmy diabłami, to niektórzy sądzili, że w zamian za spełnianie życzeń odbieraliśmy ludziom dusze, ale obecnie rzadko stosowaliśmy takie metody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dzisiejszych czasach ludzie nie musieli korzystać z magicznych kręgów, aby przyzywać diabły, gdyż w tym celu rozdawaliśmy na ulicach ulotki, dzięki którym mogli nas przywołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może ta grupka dziewczyn poznała nas dzięki ulotkom. Akeno-san, kiedy skończyła podawać herbatę naszym gościom, stanęła razem z nami i przedstawiła nas wszystkich, po czym zaczęła wyjaśniać całą sytuację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to są one moimi klientkami, które osobiście chciały spotkać się z Rias-buchou i o coś ją poprosić. Kiedy usłyszałam ich historię, uznałam ją za tak fascynującą że zaprosiłam je wszystkie tutaj – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc były jej klientkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Początkowo to zlekceważyłam, gdy usłyszałam, że chcą spotkać prawdziwą diablicę, ale było to tak ekscytujące, że pozwoliłam im tutaj przyjść – dodała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się czy to w porządku wyjawiać istnienie diabłów, ale...kiedy zobaczyłem jak oczy Rias błyszczą, zrozumiałem że w tej sytuacji nie ma to znaczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło was poznać. Nazywam się Oda. Wszystkie te dziewczyny są moimi przyjaciółkami, albo uważam je za moje młodsze siostry – przedstawiła się nam brązowowłosa licealistka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie dziewczyna z dużymi piersiami ukłoniła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Shibata. Księżniczka...nie, chodzę do tej samej szkoły, co Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Niwa. Studiuję i chcę zostać nauczycielką – powiedziała studentka z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, ta onee-san też miała wielkie piersi! Biuściaste studentki też są niezłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gapisz się zboczonym wzrokiem… – powiedziały jednocześnie Koneko-chan i dziewczynka z podstawówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała drobną sylwetkę, tak jak Koneko-chan i nosiła na głowie czapkę z dzianiny w tygrysi wzór. Ona też się nam ukłoniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Maeda. Jestem młodszą siostrą księżniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odnosiłem wrażenie, że otaczała ją podobna atmosfera, co Koneko-chan. Nawet podaną z herbatą pastę z czerwonej fasoli żuła w ten sam sposób co ona… A może to przez to, że Koneko-chan po prostu wyglądała jak uczennica z podstawówki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Myślisz o czymś złośliwym wobec mnie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan spojrzała na mnie surowo! Jak zawsze potrafiła czytać w moich myślach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako piąta przedstawiła się dziewczyna z czarnymi włosami, która energicznie uniosła pięść. To ona stwierdziła, że mam zboczony wyraz twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Akechi! Od teraz dobrze się ze sobą dogadujmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnia była niska dziewczyna, która ukrywała się za plecami Maedy-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dalej, Hanbei. To będzie niegrzeczne, jeśli się nie przedstawisz, prawda? – powiedziała Oda-san chichocząc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponaglana przez Odę-san, dziewczyna o imieniu Hanbei, nieśmiało stanęła przed nami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Chlip&#039;&#039;, n-nazywam się Takenaka i chodzę do gimnazjum. Miło mi was poznać...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Miała łzy w oczach, ale dlaczego? Zachowywała się podobnie co nasz Gya-suke. Gasper powiedział „Potrafię zrozumieć uczucia tej dziewczyny” i poczuł do niej sympatię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takenaka było bardzo rzadkim imieniem. Takenaka Hanbei? Nie, może to tylko ksywka. Czy czasem Takenaka Hanbei nie był słynną postacią historyczną? Niemożliwe, może po prostu nazywają ją Hanbei, gdyż nazywa się Takenaka, prawda? W takim razie jakie związki łączyły te dziewczyny, które nazywały Odę-san „Księżniczką”...? C-cóż, nic nie potrafię poradzić, że myślałem że to tylko przezwisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przywitaliśmy, czarnowłosa dziewczyna, Akechi, znów uniosła pięść i zapytała o coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że wszyscy jesteście diabłami, ale czy to prawda? Udowodnijcie nam to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy lśniły, jakby była bardzo zaciekawiona. Rias uśmiechnęła się i wyciągnęła dłoń w stronę filiżanki z czarną herbatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej dłoni wydostała się czerwona aura, która otoczyła filiżankę. Oda-san wydała z siebie głośne „Ooch!”, gdy obserwowała to poważnym wzrokiem. Kiedy Rias uniosła dłoń, czarna herbata wydostała się z filiżanki i zaczęła unosić się w powietrzu. Dodatkowo, w jednej chwili, ciecz zmieniła się w bryłkę czerwonego lodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była technika diabłów, demoniczna moc. Była to również nadprzyrodzona siła, będąca źródłem magicznej mocy, znanej jako magia. Dzięki niej diabły mogły tworzyć najróżniejsze nadprzyrodzone zjawiska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej koleżanki zareagowały na to okrzykami „Och” i „Wow”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak uczennice, które chciałyby poznać diabły są rzadkością – powiedziałem do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Hanbei powiedziała nam o istnieniu diabłów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san spojrzała na Takenakę-san, która zaczęła natychmiast zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;. W-właściwie to pochodzę z rodziny okultystów... To dlatego od dziecka wiedziałam o istnieniu nadprzyrodzonych istot...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To...tak szybko wszystko wyjaśniły, ale najwyraźniej wierzyły w diabły od samego początku, gdyż Takenaka-san, która wiedziała o istnieniu nadprzyrodzonych istot, była ich przyjaciółką. Myślę więc, że poprzednie pytanie miało potwierdzić, czy NAPRAWDĘ jesteśmy diabłami, czy tylko się pod nie podszywamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wtedy Hanbei powiedziała „Diabelska księżniczka z sąsiedniej prefektury może ci o wszystkim opowiedzieć”. Wtedy my, nie, ja, byłam ciekawa czy mogłaby rozwikłać pewną zagadkę, która trapiła moją rodzinę od pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjechały tu z sąsiedniej prefektury? Ciekawe, jak bardzo znana była nasza drużyna wśród tych, którzy znali nadprzyrodzony świat Japonii? Nagle zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, m-mam znajomą, która jest zakonnicą w tym mieście. Dlatego otrzymywałam od niej wiele takich raportów – powiedziała nieśmiało Takenaka-san.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zakonnicą? Kim ona jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Irina usłyszała tę informację, przechyliła głowę. Pewnie była ciekawa, skoro także należała do Kościoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To blondynka o imieniu Luiza. Jest oszałamiająco piękna i ma niesamowite ciało – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co? Oszałamiająco piękna o niesamowitym ciele?! Zainteresowało mnie to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina pokiwała głową ze zrozumieniem, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, siostra Luiza. Skoro o tym mowa, to ta osoba dobrze zna Japonię i zawsze płynnie mówiła po japońsku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-taka zakonnica mieszka w Japonii?! Później poproszę Irinę, aby nas z nią poznała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o czymś zboczonym, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, z pewnością to robi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Maeda-san wpatrywały się na mnie spod zmarszczonych groźnie brwi! Z jakiegoś powodu jestem dzisiaj karcony więcej niż zwykle! Pewnie dlatego, gdyż jest tu dodatkowa para czujnych oczu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Oda-san wydęła policzki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to moja rodzina pochodzi od pewnego daimyo z epoki Sengoku. Potem mieliśmy incydent, wywołany przez problemy z naszymi przodkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc chcesz się w tej sprawie poradzić Rias-buchou? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potomkini daimyo z okresu Sengoku...! Więc przodek Ody-san zapisał się w historii! ...Mn? O-Oda...? Skoro o tym mowa, to był tam też jakiś Akechi...? N-nie, to chyba niemożliwe, prawda...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias, która miała być poproszona o pomoc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Interesujące, to naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy błyszczały jeszcze bardziej, niż przed chwilą u Akechi-san. Racja, w końcu Rias kocha rzeczy powiązane z Japonią. Nie byłoby przesadą stwierdzić, że było to jej hobby. Kolekcjonowała nawet takie rzeczy. Była tak entuzjastyczna w tym temacie, że nieświadomie poszukiwała nawet samurajów i ninja, podczas spacerów po mieście. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie, zainteresowanie Japonią zaszczepił w niej Okita Souji (prawdziwy dowódca dawnego Shinsengumi), Skoczek w Parostwie Sirzechsa Lucyfera-sama, który był jej starszym bratem i Maou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z perspektywy Buchou, nie ma nic ciekawszego, niż potomkowie dawnych, japońskich przywódców wojskowych. Ufufu – powiedziała Akeno-san z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, te dziewczyny były dla Rias wyjątkowymi klientkami. Była tak nimi zainteresowana, że pewnie spełniłaby ich życzenia za darmo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc przybyłyście tu wszystkie, aby towarzyszyć Odzie-san? Jesteście tu, aby obserwować? Jakie więzy was łączą? – zapytał Kiba Odę-san i jej grupę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie był ciekaw, dlaczego reszta dziewczyn te z tu przybyła. Chciały zobaczyć, o co poprosi Oda-san? A może też miały jakieś życzenia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Kiby, Oda-san i reszta dziewczyn zaczęły mówić rzeczy typu „Ara, przystojny chłopak”, „Nawet jego głos jest uroczy”, „Daję mu 98 punktów”. Zachowywały się tak, jakby spotkały jakiegoś atrakcyjnego celebrytę! Niech cię cholera, przystojniaczku! Tak jak myślałem, zawsze robił duże wrażenie na osobach, które spotkał po raz pierwszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że mój przodek miał kilku dowódców, z którymi posiadał dobre relacje, więc zaczęłam ich szukać. W końcu odnalazłam ich potomków, którzy też okazali się być dziewczynami. Kiedy się w końcu ze sobą spotkałyśmy, zaprzyjaźniłyśmy się, zanim to w ogóle zauważyłyśmy – powiedziała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęły się do siebie i zaczęły śmiać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wielu pokoleniach doszło do takiego spotkania. Z pewnością czuć tu palec losu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, sama bym nigdy nie przypuszczała, że potomkini Klanu Oda przyjdzie ze mną porozmawiać – powiedziała Niwa-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, pewnie było tak jak powiedziała. Nie sądziłem że można się ze sobą zaprzyjaźnić ze względu na swoich przodków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zbadałam historię rodów pozostałych dziewczyn, aby znaleźć informację, ale ostatecznie niczego się nie dowiedziałam. Wtedy usłyszałam od Hanbei, że w tym temacie nic nie znajdę, chyba że poproszę diabła o pomoc. Kiedy więc wybrałam się na wycieczkę do tego miasta, ktoś dał mi na dworcu ulotkę z magicznym kręgiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy przywołała Akeno-san. Rozumiem, to ma sens. W takim razie może lepiej by było, aby wezwała diabła, który ma swoje terytorium w jej prefekturze? Najwyraźniej zrozumiała o czym myślę, gdyż Takenaka-san powiedziała coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, to dlatego, gdyż słyszałam, ze tutejsza diabelska księżniczka-sama jest bardzo delikatna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawidłowa odpowiedź! Skoro pochodziła z rodziny, która była bardzo troskliwa, nasza Rias była bardzo miłą diablicą, więc właściwie nie złościła się, o ile nie miała ku temu ważnych powodów. Jednak później będziemy musieli powiedzieć o wszystkim diabłu zarządzającemu terytorium, z którego pochodziła Oda-san i reszta dziewczyn. Takie przypadki, jak użycie ulotki przyzywającej diabła z innego terytorium, były rzadkością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych wszystkich rozmowach, Oda-san postanowiła przejść do głównego tematu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie jest coś, co zostawił mi mój przodek. Zaciekawiło mnie to, więc zaczęłam prowadzić śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To było stare, drewniane pudełko. Było przyozdobione czymś w rodzaju herbu rodzinnego i mimo że było stare, to czuło się od niego elegancję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san próbowała je otworzyć, ale zarumieniła się i zawahała. Jednak w końcu zdecydowała się to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to właśnie to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otworzyła pudełko i przesunęła je w naszą stronę, abyśmy mogli zobaczyć, co jest w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się kazało, była to czarna szmatka, a może raczej... Oda-san wyjęła tą rzecz z pudełka, uniosła wysoko i rozpostarła, z zawstydzoną miną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy członkowie klubu byli zaskoczeni, gdy zobaczyli ten przedmiot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny stanik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bielizna, to biustonosz, prawda? – zapytała Rias dla pewności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie zaskoczeni. Ten przedmiot przekazywano w naszym rodzie od czasów Sengoku – oznajmiła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sengoku!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa nas zaskoczyły! To chyba jasne, skoro przedmiotem przekazywanym w jej rodzie od czasów epoki Sengoku był czarny stanik! Nie ważne jak kiepski byłem z historii, nigdy bym nie przypuszczał, że taka bielizna istniała już w tamtych czasach! N-nie, może to prototyp, który już wtedy istniał gdzieś na świecie. Jednak dalej nie sądzę, aby w czasach Sengoku, w Japonii istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Im bardziej się w niego wpatrywałem, tym bardziej przypominał mi swoje odpowiedniki z obecnych czasów. Może to było kłamstwo, że pochodził z epoki Sengoku, i bardziej oczywistym wydaje się, że był to żart rodziców Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc w epoce Sengoku istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też była zaskoczona. Jak można się było spodziewać, stanik przekazywany od czasów epoki Sengoku, był czymś niezwykłym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Japonia jest gospodarczą potęgą. Już od wieków wyznaczała nowoczesne standardy… – mruknęła Xenovia z podziwem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znów coś źle zrozumiała, ale to teraz nieważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na cenny, chociaż to rzecz wyprzedzająca swoje czasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san także przyglądała się stanikowi z zainteresowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy przejrzałam stare dokumenty rodzinne, odkryłam, że moja antenatka dostała go od czarnego tengu&amp;lt;ref&amp;gt;Tengu (天狗; &amp;quot;niebiańskie psy&amp;quot;) – mityczne istoty, występujące w japońskim folklorze, sztuce, teatrze i literaturze. Jedne z najbardziej znanych yōkai (duchów – potworów), niekiedy czczone jako kami w religii shintō. Mimo że ich nazwa pochodzi od podobnych do psów chińskich demonów (Tiangou), uważano, iż tengu przybierają postać drapieżnych ptaków i przedstawiano je jako istoty łączące ludzkie i ptasie cechy. Na najstarszych wizerunkach tengu ukazywane są z dziobami, które następnie w procesie antropomorfizacji uległy przekształceniu w nienaturalnie długie nosy, dając początek współczesnemu popularnemu wyobrażeniu tengu.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedziała Oda-san, rozciągając stanik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czarny tengu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc tengu maczały w tym palce. Prawdopodobnie były to youkai, albo coś w tym rodzaju. Byliśmy diabłami, ale prawie ich nie spotykaliśmy. Nie, spotkałem kilka w Kioto, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To mógł być karasu tengu. Ten gatunek ma czarne pióra – powiedziała Koneko-chan, jedząc ciasto razem z Maedą-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu te dwie dziewczyny dobrze się ze sobą dogadują. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, jakby tu były dwie Koneko – powiedziała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej pomyślała o tym samym co ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jednak mowa o tengu... To youkai z Kioto mogą wiedzieć na ten temat więcej niż my, powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też pomyślałem o Kioto. To byłby najszybszy sposób. W końcu lisica o dziewięciu ogonach, którą tam spotkaliśmy, była dobrze zaznajomiona z japońskimi youkai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Tak jak myślałam, youkai istnieją! Czyż to nie jest niesamowite!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san cieszyła się, ale Shiba-san i Akechi-san powiedziały coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Księżniczko-sama, zapomniałaś że istoty przed nami są diabłami...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może i tak, ale oni w ogóle nie wyglądają jak demony. Ciągle mi się wydaje, że to ludzie – odparła Oda-san, patrząc na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w ogóle nie wyglądaliśmy jak demony opisywane w legendach. Jednak z drugiej strony były też diabły, które nie przypominały ludzi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak więc Rias-san, chciałabym abyś zebrała prawdziwe informacje na temat tego stanika. Jak mówi powiedzenie, do problemów wzywaj specjalistów, ale czy nie mogłabyś zbadać sprawy tego czarnego tengu? – Oda-san ponownie wypowiedziała swoje życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przypatrywała się stanikowi w milczeniu, z ręką przyłożoną do brody. Atmosfera którą wydzielała, mówiła że nie odmówi, ale myślę że skoncentrowała myśli na tengu, który dał biustonosz wojskowemu dowódcy z czasów epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, muszą też wysłuchać innych naszych życzeń… – powiedziała Takenaka-san do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja! Właściwie to jest grupa niebezpiecznych ludzi, która obrała nas sobie za cel – oznajmiła Oda-san, gdy usłyszała słowa swojej przyjaciółki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Grupa niebezpiecznych ludzi? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, mówią „Skoro dziedziczysz krew bohatera, to dołącz do nas”. Jakiś czas temu nas zaatakowali. To było szokujące – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
──! ...Zaniemówiliśmy! Skoro mieliśmy okazję spotkać podobnych ludzi, my, członkowie klubu, popatrzyliśmy na siebie. Wszyscy doszliśmy do takich samych wniosków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sądzę, że ci ludzie to…. – zacząłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przytaknęła moim słowom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne tak. Więc to pewnie jakieś niedobitki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Była taka organizacja w terrorystycznym ugrupowaniu Brygada Chaosu, Frakcja Bohaterów! Tą grupę stworzyli potomkowie bohaterów znanych z historii i mitów, którzy rzucili wyzwanie nadprzyrodzonemu światu. Wydarzyło się wiele rzeczy, i w końcu pokonaliśmy głównych członków tej organizacji. Jednak docierały do nas plotki, że pozostali inni członkowie Frakcji Bohaterów, nadal grasują po świecie. Niektórych spośród nich nawet spotkaliśmy. Teraz, gdy stracili przywódców, ich cele i zamiary były niejasne i niebezpieczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jenak Akechi-san, Shibata-san i Niwa-san, które przyjaźniły się z Odą-san, wydawały się tym nie przejmować i przemówiły odważnie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miałam wtedy okazje popisać się moją wspaniałą techniką Kashima Shinto Ryu&amp;lt;ref&amp;gt;Kashima Shintō-ryū to tradycyjna szkoła japońskich sztuk walki założona przez Tsukahara Bokuden w okresie Muromachi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, którą mistrzowsko opanowałam, a wtedy te dziady zaczęły zwiewać, aż się za nimi kurzyło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie tyko ty miałaś się okazję popisać. Ja też walczyłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Udało nam się, gdyż dzięki naszym przodkom jesteśmy świetne w sztukach walki. Jednak wróg bez wątpienia miał mordercze zamiary. Jeśli dalej by tak było, to pewnego dnia znalazłybyśmy się w niebezpiecznej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinienem uznać, że właśnie tego należało się spodziewać po potomkiniach dawnych wojskowych przywódców? Były dostatecznie dobre w walce, aby poradzić sobie z odparciem ataku Frakcji Bohaterów. Jenak tego nie mogliśmy zignorować. W ramach spełniania ich życzenia, mogliśmy przy okazji zrobić porządek z tymi terrorystami, którzy byli także naszymi wrogami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039; Nie lubię jak mnie ktoś napada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takekana-san też była przerażona. Żeby te bydlaki z Frakcji Bohaterów prześladowały taką niewinną gimnazjalistkę...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozwikłanie sekretu tego biustonosza, który od lat jest przekazywany w rodzie Oda i zrobienie porządku z tymi dziwnymi ludźmi. Możecie spełnić te dwa życzenia jednocześnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego życzyła sobie Oda-san, nie, ona i jej przyjaciółki. Co do pierwszego życzenia, to trzeba będzie zebrać nieco informacji, ale to drugie, o bandzie napastliwych terrorystów, było czymś, czego nie mogliśmy zignorować, skoro należeliśmy do Drużyny DxD.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Wysłuchamy obu tych życzeń. Sama jestem ciekawa tej bielizny, przekazywanej od czasów epoki Sengoku, a z niedobitkami z Frakcji Bohaterów też trzeba zrobić porządek – powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyli….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Oda-san spojrzała wzrokiem pełnym nadziei, Rias przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, w imieniu Rias Gremory, spełnię oba życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej przyjaciółki podekscytowały się, kiedy to usłyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, spełnienie ich życzeń jest w porządku, ale najważniejsze będzie zebranie informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim Koneko-chan, która była nekomatą, postanowiła przeprowadzić śledztwo na własną rękę. W sprawie niedobitków Frakcji Bohaterów, Akeno-san skontaktowała się z Zaświatami (frakcjami diabłów i upadłych aniołów), a Irina z Niebem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias natomiast stworzyła w pokoju olbrzymi magiczny krąg komunikacyjny i stamtąd zbierała informacje o tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krąg wyświetlił trójwymiarowy obraz Yasaki-san i jej córki Kunou, które szefowały youkai w Kioto. Obie były lisicami o dziewięciu ogonach i księżniczkami youkai. Zresztą najróżniejsze typy tych istot im służyły, w tym także tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Projekcja Kunou miała zafrasowaną twarz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umu, spróbuję się czegoś dowiedzieć na ten temat, skoro proszą mnie oto Ise i pozostali, ale wątpię aby był to znany nam tengu. Po raz pierwszy słyszę, żeby któryś z nich wręczył komuś damską bieliznę w czasach Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba oczywiste. Ja też po raz pierwszy słyszałem o czymś podobnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu, kiedy Oda-san i jej przyjaciółki przyglądały się tej rozmowie z legendarną istotą, mówiły rzeczy typu „Niesamowite!”, „To jak jakieś fantasy!”, i tak dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Co takiego, wprawdzie rozmawiamy przez magiczny krąg, ale odczuwam pewną nostalgiczną obecność – powiedziała nagle Yasaka-san, patrząc w stronę Ody-san. – wyczuwam naprawdę nostalgiczną aurę od tamtej panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda… Rozumiem. Więc to naturalne, że masz powiązania ze starą stolicą w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yasaka-san nie powiedziała nic więcej, ale wyglądała na zatopioną we wspomnieniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie musimy poczekać na informacje z Kioto, chociaż Kunou powiedziała nam, abyśmy nie oczekiwali zbyt wiele. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostali członkowie, którzy wyruszyli poszukać informacji, także wrócili, ale ich miny mówiły, że wiele się nie dowiedzieli. Tylko Akeno-san jeszcze się nie zjawiła, ale nie liczyliśmy na to, że przyniesie jakieś informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawialiśmy się, co powinniśmy teraz zrobić, ktoś zapukał nagle do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, była to Sona-kaichou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wygląda na to, że mamy kłopoty – powiedziała z zakłopotaną miną, jak tylko weszła do pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy na siebie, kiedy nagle na dworze ktoś zaczął się głośno drzeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda! Słyszałam że tutaj jesteś. Wyłaź!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był głos młodej kobiety. Nie słyszałem go nigdy wcześniej, ale Oda-san i reszta dziewcząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc przyszła aż tutaj, rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej znały wszystkie tą osobę i westchnęły. Nie wiem co tu się dzieje, ale postanowiliśmy wszyscy opuścić stary szkolny budynek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zewnątrz czekała na nas grupa mężczyzn w podejrzanych ubraniach i odważna kobieta, która była ich przywódczynią? Chyba miała nieco ponad dwadzieścia lat. Była niesamowitą pięknością z bardzo atrakcyjnym ciałem, ale jej spojrzenie było wrogie i pełne chęci do walki. W dłoni trzymała gunbai&amp;lt;ref&amp;gt;Gunbai to wachlarz bojowy, japońska broń obuchowa w postaci wachlarza wykonanego z metalu lub metalem wzmocnionego. Wachlarze bojowe służyły przede wszystkim jako oznaka rangi oficerskiej, lecz mogły też posłużyć jako broń.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że będziesz w takim miejscu. Oda, rozstrzygnijmy dziś nasz los – powiedziała kobieta z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to znowu ty, Takeda-san – odparła Oda-san, przykładając dłoń do czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Najwyraźniej znały się, ale była między nimi jakaś niezgoda. Kiedy byłem tym zmieszany, Niwa-san szepnęła mi coś do ucha:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to Księżniczka-sama i Takeda-san spotkały się na skutek dziwnego przeznaczenia. Odtąd, za każdym razem i w każdej sprawie, były odmiennego zdania. Tak przy okazji, ona też jest potomkinią pewnego wojskowego dowódcy. Jej przodek chyba nawet walczył z przodkiem naszej Księżniczki-sama. To jak przeznaczenie, nie sądzisz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc łączyło ich coś takiego. Przeciwniczka także była potomkinią dowódcy wojskowego! Więc to były rywalki, których, ze względu na przodków, przeznaczeniem było walczyć. Z pewnością czułem tu moc przeznaczenia… Jednak kiedy chodziło o Odę i Takedę, to mogłem tylko myśleć o pewnych bardzo sławnych ludziach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wpatrywały się w siebie nawzajem, Shibata-san wskazała mężczyzn, których przyprowadziła Takeda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! To wy! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przyjrzałem tym typom, zobaczyłem że mają poobijane twarze i dziwnie podarte ubrania, zupełnie jakby właśnie skończyli walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To oni! To są te podejrzane staruchy, którzy wzięli nas sobie za cel! –  powiedziała uroczo Akechi-san, kipiąc jednocześnie ze złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to ci faceci! To ta grupa tak nas nękała! –  dodała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Podwładnymi Takedy-san nie były kobiety, a członkowie Frakcji Bohaterów! Czy terroryści przybyli do Akademii Kuou?! Mimo tego już od kogoś oberwali i w ogóle nie czuło się od nich chęci do walki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członek Frakcji Bohaterów odezwał się do Ody-san:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziś nadszedł czas, aby spełnić nasze wieloletnie pragnienie, więc proszę, współpracuj z nami….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cicho bądź. To sprawa pomiędzy mną i Odą. Wy macie tylko za mną podążać, tak jak obiecaliście – powiedziała Takeda-san, przerywając temu typowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zajmowała wyższą pozycję niż oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście resztkami Frakcji Bohaterów, prawda? Nie do wiary, że próbujecie zrekrutować potomkinie japońskich dowódców wojskowych… Czy to nie lekkomyślne z waszej strony, że przyszliście do tej szkoły? Wiecie przecież co to za miejsce, prawda? – powiedziała Rias, robiąc krok naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zaprzeczyli, ale ich twarze miały nieopisany wyraz. Mieli miny, jakich nie chcieliby nam pokazać. Może dostali się do miasta, które było pod silnym nadzorem ze względu na ryzyko ataku terrorystycznego, gdyż byli ubrani w te podarte ciuchy i nie mieli chęci do walki, przez co uznano ich za nieszkodliwych? Ponieważ wyglądali na służących Takeda-san (odważnie wyglądającej, zwykłej kobiety)...? C-cóż, nawet mnie było ich żal, kiedy widziałem w jak żałosnym stanie są.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ci goście odwiedzili mnie ostatniej nocy. Mówili coś, że są potomkami bohaterów i tak dalej, ale pokonałam ich. Szukałam podwładnych, więc przyprowadziłam ich tutaj ,aby pomogli mi w konfrontacji z Odą. Cóż, jestem pewna, że będą się nadawali chociaż na tarczę, a ponieważ najwyraźniej podejrzewali, gdzie moja rywalka się udała, kazałam im, aby mnie tutaj przyprowadzili – powiedziała Takeda-san do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ta dziewczyna jest niesamowita! Pokonała członków Frakcji Bohaterów i uczyniła z nich swoich podwładnych! Tego można było oczekiwać po potomkini dowódcy wojskowego... Jej ciało z pewnością okrywała potężna i dziwna aura. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy ich jednak puścić. W imieniu Książęcego Rodu Gremory, zlikwiduję resztki Frakcji Bohaterów – powiedziała Rias z odważnym uśmiechem na ustach, wysuwając się naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san westchnęła głęboko, a jej spojrzenie stało się stanowcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic o was nie wiem, ale nie daruję wam, skoro zadajecie się z Takedą-san. Dobrze, to niezły pomysł, aby tu wszystko zakończyć. Atakujemy, dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Ody-san, Shibata-san, Akechi-san, Niwa-san i Maeda-san zrobiły krok naprzód. Takenaka-san natomiast cofnęła się i wyjęła z zanadrza talizman używany w japońskiej magii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie mamy broni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nie zabrałyśmy oręża, skoro wybierałyśmy się do szkoły pełnej dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san zaniepokoiły się, gdyż zauważyły, że wszystkie były nieuzbrojone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z przystojnym uśmiechem na ustach, Kiba stworzył wiele mieczy za pomocą swojego Boskiego Daru. Kiedy aura zebrała się wokół jego ciała, przesłał ją do gruntu, przez co najróżniejsze typy mieczy zaczęły wyrastać z ziemi, niczym grzyby po deszczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bierzcie co tylko chcecie. Stworzę też włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba wziął do ręki jeden ze zrobionych przez siebie mieczy i wskazał resztę arsenału dziewczynom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, przystojny chłopak jest inny niż ten tam! Pożyczam sobie katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzięki! Ja też wezmę katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ja włócznię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san, Shibata-san i Maeda-san wzięły bronie, które im odpowiadały. Oda-san też wzięła miecz i oparła ostrze o ramię. Z pewnością wszystkie wyglądały teraz inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san uśmiechnęła się odważnie, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, w takim razie walczmy. Jeśli wygram, mogę sobie zabrać Sagarę, tak jak to sobie wcześniej obiecałyśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie oddam ci go. W końcu jest moim ważnym partnerem. Kiedyś zwiedzę świat razem z nim i wszystkimi dziewczynami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy płonęły, gdy mówiła o swoich ambicjach. Kiedy Takeda-san to usłyszała, jej chęć do walki zwiększyła się i uśmiechnęła się jeszcze szerzej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wspaniale jesteś najlepsza, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riku! Machiyo! Juubei! Inuchiyo! Hanbei! Ruszamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był sygnał, który rozpoczął bitwę. Przeciwnik miał wprawdzie przewagę liczebną, ale nas to nie zrażało. Oda-san zajęła się Takedą-san, a my, jako jej wsparcie, ruszyliśmy na niedobitków Frakcji Bohaterów. W końcu to nasze zajęcie, aby zrobić z nimi porządek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bitwa się zaczęła! Jako pierwsze do walki ruszyły Akechi-san i Shibata-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stoisz nam na drodze, staruchu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 9.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san pocięły mężczyzn, znakomicie władając mieczami. Nie, niezupełnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, uderzyłam cię tępą stroną miecza, więc bez obaw!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san ogłuszała ich tylko. Wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy przegrać, prawda Xenovia?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Irino!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina także wzięły miecze stworzone przez Kibę i zaatakowały przeciwników, ale, tak jak Akechi-san i Shibata-san, używały tępych stron ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Używanie tępej strony miecza. Fufu, chciałam to zrobić przynajmniej raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Porąbałam jakieś ścierwo. Coś takiego mówił samuraj, kiedy kogoś zabił, prawda!? – powiedziała Irina, przybierając pozę, w której fajnie wyglądała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, że się mylisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Shibata-san zgięła szyję w stronę Iriny, która stroiła swoje pozy. Hmm, też myślę że było trochę inaczej, niż mówiła Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednakże obie świetnie walczycie! – Akechi-san pochwaliła szermiercze zdolności Xenovi i Iriny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zjeżdżajcie…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni lecieli daleko w tył, gdy obrywali pięściami od Koneko-chan i ciosami włóczni Maedy-san. Były takie odważnie i niezawodne! Kto by się spodziewał, że dwie dziewczyny, które wyglądają jak uczennice podstawówki, będą takie silne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o nas coś złośliwego, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, obie skarciły mnie jednocześnie. Zupełnie jakby były tu dwie Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu, Takeda-san zwróciła uwagę na tą dwójkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Są tutaj dwie….kicie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej odważna mina ustąpiła miejsca zachwyconemu uśmiechowi. Najwyraźniej lubiła rzeczy związane z kotami. Koneko-chan miała swoje kocie uszy, a Maeda-san nosiła na głowie czapkę w tygrysie wzorek, przez co też wyglądała jak kot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oddajcie mi te dwie dziewczynki! – powiedziała Takeda-san do Ody-san i Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mowy nie ma!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san odmówiły jednocześnie! To było oczywiste, że tak zrobią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem Niwę-san, która pięknie uniknęła ataku wroga i znokautowała go ciosem tępej strony miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, więc jesteś na tym poziomie? Daję ci dziesięć punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jej zimny wzrok przyprawiał mnie o ciarki! Achh, onee-sama! Mnie też uderz tępą stroną swojego miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu Takenaka-san używała swojego talizmanu do wspierania nas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Awawawawawa, Ze-Ze-Ze-Ze-Ze-Zenki-san! Pomóż mi proszę! Znęcają się nade mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po aktywacji tej techniki, z pentagramu wyskoczył mężczyzna ubrany w taką samą hakamę, jakie nosiła kiedyś japońska arystokracja, i użył tajemniczej mocy, aby uwięzić przeciwników, lub ich obezwładnić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kon! Dołączę do tej walki, skoro moja pani mnie wezwała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten gość jest shikigami, prawda?! Tego można się było spodziewać po użytkowniczce magii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też nie mogliśmy pozostać w tyle za Odą-san i resztą dziewczyn! Wszyscy pozostali członkowie Klubu Okultystycznego rzucili się na Frakcję Bohaterów! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem mój Dar Wzmocnienia i zacząłem atakować wrogów, wspólnie z moimi towarzyszami! Nie byli silni! Obejdzie się bez używania naszych Łamaczy Ładu. To same płotki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takeda-san, z którą walczyła Oda-san, była wojowniczką innego pokroju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tobie też dobrze idzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na środku polu walki toczył się zajadły pojedynek pomiędzy kataną a gunbai! Najwyraźniej Oda-san znała się na szermierce. Zadawała mieczem ciosy z góry oraz z boków, nie pokazując żadnych luk we własnej obronie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, która unikała ciosów dzięki ruchom swojego ciała i blokowaniu ataków za pomocą gunbai, także była doświadczoną wojowniczką. Uznała chyba jednak, że sam wachlarz to za mało, więc odskoczyła w tył i wzięła jedną ze stworzonych przez Kibę katan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie zajęły pozycje z mieczami w dłoniach. Starcie Ody-san i Takedy-san było piękne i świetnie wyglądało, niczym kulminacyjna scena w jakimś filmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy pomyślałem, że ich następny ruch będzie niesamowity, usłyszałem czyjś głos:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Przestańcie natychmiast, Oda, Takeda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałem w stronę z którego dobiegł, zobaczyłem dziewczynę z blond włosami i opaską na oku, której nie znałem, oraz trójkę innych osób, którzy nie byli mi obcy. Dziewczyna trzymała w dłoni miecz będący mieszaniną światła i mroku, który stworzył Azazel-sensei („słynne” Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku) i najwyraźniej była podekscytowana z tego powodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o ludzi których znałem, to byli to Akeno-san, Azazel-sensei i Cao Cao. Co za dziwna grupa! Cao Cao!? Niemożliwe, nigdy bym nie pomyślał, że pojawi się były przywódca Frakcji Bohaterów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni byli zaskoczeni i poruszeni widokiem swojego dawnego przywódcy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao westchnął i ruszył w ich stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy były Naczelnik poprosił mnie o zbadanie tej sprawy, nie mogłem uwierzyć, że to właśnie wy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!? Ty żyjesz?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd uważali Cao Cao za zmarłego, więc jego nagłe pojawienie się było dla nich zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao roześmiał się kpiąco, stukając włócznią w ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, cóż, tak jakby zginąłem. Wróciłem jednak i teraz jednak staram się zadośćuczynić moim winom – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni padli przed nim na kolana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama! Proszę, wznieś ponownie sztandar naszego marzenia! Wspólnie nakłońmy do współpracy te dziewczyny, które są potomkiniami dawnych przywódców wojskowych! – oznajmili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Cao Cao usłyszał te słowa, uśmiechnął się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam was, Hyoudou Isseiu, potomkini Ody i was wszystkich. Wezmę odpowiedzialność za tych ludzi i zabiorę ich stąd. Chodźcie ze mną, chłopaki. Nie mamy innego wyboru, niż zmienić nasze postępowanie, ale nie porzucę was. Zaopiekuję się wami, jeśli zaakceptujecie mnie takiego, jaki teraz jestem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili mężczyźni odeszli stąd razem z Cao Cao. Arara, najwyraźniej ich sprawa została załatwiona. Skoro były przywódca Frakcji Bohaterów powiedział, że się nimi zaopiekuje, to chyba jasnym było, że z nim pójdą. Nie sądzę aby pod rozkazami obecnego Cao Cao zrobili coś złego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdarzenie najwyraźniej ostudziło entuzjazm Ody-san i Takeda-san, gdyż obie opuściły miecze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdyby taki przystojniak mnie zaprosił, to chyba też bym mu nie odmówiła – powiedziała Oda-san z gorzkim uśmiechm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że pojawi się potomek bohatera z „Trzech Królestw”. To naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niwa-san też zaciekawiła się Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra, skoro to już załatwione, to pozostaje nam sprawa Akeno-san, Azazela-sensei i tajemniczej blondynki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, cześć dzieciaki. Szukałem czegoś w domu towarowym, kiedy pojawiła się Akeno i poprosiła mnie, abym z nią poszedł, więc poszedłem. Kiedy robiliśmy zakupy, natknęliśmy się na tą dziewczynę, która powiedziała kilka ciekawych rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei spojrzał na blondynkę. Dziewczyna przybrała dziwną pozę i zaczęła mówić oraz zachowywać się jak ktoś dotknięty chuunibyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Skoro Naczelnik upadłych aniołów mnie przedstawił, to nie mam innego wyboru, niż podać swoje imię! Jestem Bestią Apokalipsy, Antychrystem świata, i zwę się Zło-oki Smok, Masamune!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, czyli znalazłeś dziewczynę z syndromem chuunibyou, i jeszcze bardziej go pogłębiłeś poprzez rozmowę z nią? Dumnie wymachiwała swoim mieczem, który był mieszaniną światła i mroku. Pewnie jego moc została wyregulowana, gdyż nie wystrzeliwał niebezpiecznych fal energii. Jednak emanował niebieskobiałą i czarną aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to ty, Bontenmaru! Czyli też przyszłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Oda i reszta dziewczyn ją znały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chciałam wziąć udział w poszukiwaniach czarnego Tengu wraz z Księżniczką Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjaźniły się? Oda-san ma najróżniejsze rodzaje przyjaciółek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Bestia Apokalipsy! Czyżby coś ją łączyło z Trihexą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wydaje mi się, że między nimi nie ma związku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem Xenovia i Irina dyskutowały na temat dziewczyny nazwanej Bontenmaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście że między nimi nie ma związku. Jest jednak interesująca i dlatego rozmawiamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zaczął się śmiać. Oczywiście…. Nie ma mowy aby ta dziewczyna miała z tym związek. Jednak rozmawiały, gdyż je to zainteresowało. Pewnie Sensei dał jej ten miecz z roziskrzonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Strzeżcie się! To legendarny miecz, który dostałam od naczelnika upadłych aniołów! Zabijające Smoki Ostrze Światła i Mroku, wersja 3!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, wyglądała na taką szczęśliwą. Miecz też lśnił. To nawet dobra zabawka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku dawać jej coś takiego? – zapytałem Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, odpowiednio go dopasowałem, więc nie jest niebezpieczny – odparł z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrozumiałem związek pomiędzy Senseiem i Bontenmaru-chan. Teraz kolej na Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san roześmiała się swoim „Ufufu”, kiedy spokojnie obserwowała sytuację. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, najwyraźniej znalazłam tengu, który dał ten biustonosz. Porozmawiałam z moim ojcem, i najwyraźniej miał pewne podejrzenie co do tego… – powiedziała do Rias,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy natychmiast zwrócili uwagę na Akeno-san, gdy usłyszeli jej słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest ten tengu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san zasypały Akeno-san pytaniami. Przez chwilę chichotała, po czym wskazała palcem w pewnym kierunku. Na Azazela-sensei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po słowach Ody-san, Sensei najwyraźniej coś sobie przypomniał i zaczął kiwać głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Ooch! Ta twarz! Przypomniałem sobie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Kim ty w ogóle jesteś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san była zakłopotana, ale Sensei patrzył na nią i jej przyjaciółki tak, jakby się dobrze bawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłym szefem upadłych aniołów. Przypominacie mi grupę ludzi, których znałem w przeszłości – powiedział, rozkładając swoje czarne skrzydła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby to był...czarny tengu!? – powiedziała Oda-san, gdy zobaczyła te czarne pióra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san po raz kolejny opowiedziała o wszystkim i pokazała stanik Senseiowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to zobaczył, wybuchnął śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha ha ha! Rozumiem! Czarny tengu podarował stanik Klanowi Oda! Więc tak przekazywano tą opowieść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to ty byłeś tym czarnym tengu, Sensei?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Azazel-sensei pokiwał w odpowiedzi głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, wydarzyło się to kilkaset lat temu w tym kraju, gdzieś w czach epoki Sengoku, a tam gdzie trwa wojna, tam diabły i upadłe anioły zarabiają pieniądze. Zwykle są wtedy wzywani przez tych, którzy mają kłopoty z powodu wojny, albo tych, którym potrzebna jest ich moc lub rzadkie przedmioty. To właśnie wtedy się to wydarzyło. Gdy byłem akurat w lesie, pojawiła się przede mną pewna dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przodkini Ody-san zapytała o coś Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czyżbyś był tengu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zadała mi takie pytanie, a je odpowiedziałem „Zgadza się”. Wtedy poprosiła, abym pokazał jej jakieś techniki tengu, więc zaprezentowałem jej moje moce światła. Potem powiedziała „Podaruj mi coś”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dałeś jej ten stanik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha, jesteśmy naukowcami, wynalazcami i inżynierami. Robimy więc wszystko, od badania Boskich Darów, do tworzenia nowych rodzajów bielizny. Tak się złożyło, że miałem przy sobie coś takiego, więc jej to dałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak się dowiedzieliśmy, że źródłem wszystkiego był typowy wygłup Senseia, więc nie byłem pewien, czy powinienem być zły z tego powodu, jednak Oda-san i jej przyjaciółki przysłuchiwały się wszystkiemu z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedz, żyjesz naprawdę długo, prawda? Więc spotkałeś moją przodkinię? – zapytała Oda-san Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jaką osobą była?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei przyłożył dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że była jak niegrzeczna dziewczyna. Dobrze jej jednak z oczu patrzyło i była bardzo ambitna. Słyszałem mnóstwo historii o jej szaleństwach – powiedział z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka&amp;lt;ref&amp;gt;Rozumiem&amp;lt;/ref&amp;gt;! Ach, przepraszam. Mam nawyk, że czasami mówię w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei uśmiechnął się, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ta dziewczyna też tak mówiła. Naprawdę jesteś do niej podobna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawda kryła się w najbardziej nieoczekiwanym miejscu i teraz zrozumiałem, że była nawet bliżej, niż się spodziewaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, stojąca obok Ody-san, rzuciła miecz i poszła w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapał do walki zniknął, prawda? – powiedziała na odchodne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już po wszystkim i nadszedł czas aby się pożegnać, więc odprowadziliśmy Odę-san i jej przyjaciółki do szkolnej bramy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam za wszystko. Natychmiast rozwiązaliście oba moje problemy – powiedziała z wdzięcznością Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Cała przyjemność po naszej stronie. To był dla mnie zaszczyt, że mogłam poznać potomkinie dawnych japońskich przywódców wojskowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na długo zapamiętam, jak szczęśliwa była Rias podczas całego tego incydentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– K-Księżniczko-sama, a zapłata? – powiedziała nagle Shibata-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san najwyraźniej zauważyła. Zapłata za usługę wyświadczoną przez diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zachichotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie licząc zbadania historii biustonosza, nie musisz nam płacić za walkę z Frakcją Bohaterów, gdyż zrobienie z nimi porządku było w zakresie naszych obowiązków. Co do zapłaty za śledztwo w sprawie biustonosza, to powiedzmy że w ramach mojego wynagrodzenia spotkamy się kiedyś na herbatce. Co ty na to? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka! Ach, znowu to powiedziałam. Dobrze, Rias-san, wypijmy kiedyś razem herbatę. Przyprowadzę wtedy mojego najlepszego partnera. To dobry chłopak, chociaż trochę zboczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie szkodzi, przywykłam do zboczeńców – powiedziała Rias patrząc na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To widać – odparła Oda-san, zerkając w moja stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam że jestem zboczeńcem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak się pożegnaliśmy i obserwowaliśmy jak dziewczyny oddalały się, rozmawiając ze sobą wesoło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy po tego chłopaka, którego ze sobą nie zabrałyśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że Sagara-senpai siedzi w jakiejś kafejce internetowej i przegląda strony porno, mamrocząc pod nosem „Chciałbym pójść do szkoły pełnej dziewczyn”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę, jakim człowiekiem jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, potem zjedzmy gdzieś razem obiad.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadzam się. Najlepiej gdzieś, gdzie podają dobre desery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałabym zjeść ciasto razem z Yoshiharu-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku, na desery mam oddzielny żołądek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hę? Przyjaźnią się z jakimś chłopakiem? Jest zboczony... Przypomniał mi się ten gość, którego dzisiaj spotkałem, ale to chyba niemożliwe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie zaczęło mnie to ciekawić, więc zadałem pytanie Rias:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, dlaczego Frakcja Bohaterów tak bardzo chciała wcielić te dziewczyny do swoich szeregów… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A jak myślisz, czyimi potomkiniami są?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęła się znacząco&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Oda...Akechi...Shibata...ech...? Cz-czyżby!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias nie odpowiedziała, tylko patrzyła szczęśliwym wzrokiem na oddalające się dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, następnym razem spytam je oto. To nie taki zły pomysł, aby poczekać i się o tym przekonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak oto cały incydent związany z Stanikiem Sengoku dobiegł końca.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_2|Bonusowego Żywotu 2]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569864</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_%C5%BBywot_1&amp;diff=569864"/>
		<updated>2021-06-20T20:30:24Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi==&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to, kiedy robiłem zakupy przed zajęciami klubowymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałem, lubię kiedy pozuje ww włożonym niedbale kimonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, nie, ciężko jest przebić ten skąpy strój pielęgniarki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szukałem jakiegoś erotycznego pisemka w dziale z prasą, kiedy natknąłem się na ucznia z innej szkoły. Wybraliśmy ten sam magazyn i zaczęliśmy czytać z taką samą szybkością, strojąc przy tym zboczone miny w tych samych momentach, więc w końcu zaczęliśmy ze sobą rozmawiać o zboczonych rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uhoho! W końcu pumpy są najwartościowszym klejnotem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że ten styl nadal będzie popularny, choćby miał nadejść koniec świata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W każdym razie im cycki większe, tym lepiej wyglądają! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie! Chociaż w niektórych przypadkach odpowiedni rozmiar zapewnia najlepszą harmonię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, piersi nie….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mają wzloty i upadki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie balans pomiędzy tyłeczkiem a udami jest najważniejszy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Duże pośladki są dobre, ale te małe….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Normalnie, jedynymi facetami, z którymi mogłem rozmawiać o zboczonych rzeczach, byli Matsuda i Motohama. Dobrze znałem ich myśli oraz preferencje, więc taka rozmowa szła nam gładko. Jednak fajnie było podyskutować na ten temat z chłopakiem z innej szkoły, którego znałem mniej niż pięć minut. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego tak łatwo powiedziałem te słowa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany, normalnie nie mam zbyt wielu kumpli z którymi mógłbym porozmawiać o zboczonych rzeczach, więc spotkanie ciebie w tym sklepie było bardzo ciekawym doświadczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak uśmiechnął się do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też jest miło, że wreszcie mogłem porozmawiać z innym chłopakiem. Obecnie jestem zmuszony chodzić na wiele zebrań, w których bierze udział dużo dziewcząt, więc nie można tam rozmawiać o takich rzeczach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witam w klubie. Ja też obecnie przebywam w grupie, gdzie jest obecnych wiele dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obaj westchnęliśmy i odłożyliśmy magazyny z powrotem na półkę. Och, tak jak myślałem, on też znajduje się w sytuacji, w której nie może łatwo kupować takich pisemek. Obaj mieliśmy podobne problemy. Gdybym kupił sobie to pisemko i przyniósł do domu, to dziewczyny zaczęłyby mnie wypytywać i w ogóle nie mógłbym się nim nacieszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzicie, bycie otoczonym przez dziewczyny, które wypytują cię o twoje fetysze, może być nawet fajne, ale to też trudniejsze niż się wam wydaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle sprzedawca zaczął się w nas wpatrywać, więc zastanawiam się, czy nie stoimy już tutaj zbyt długo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, przyszedłem tutaj kupić to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak wziął pismo o grach i ruszył w stronę kasy. Ja również poszedłem w tym kierunku z koszykiem produktów, które zamierzałem kupić. Skoro wspólnie skończyliśmy zakupy, to razem opuściliśmy sklep. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie miałem iść na spotkanie z dziewczynami, o których ci mówiłem. Długo podróżowaliśmy, zanim przyjechaliśmy do tego miasta – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę? Właściwie to dlaczego nie jesteś teraz z nimi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały „Idziemy do szkoły w której jest pełno dziewcząt, więc nie możesz tam iść z nami.” Szefowa grupy kazała mi poczekać w jakiejś kawiarence. Achh~, cieszyłem się na myśl o szkole pełnej dziewczyn, ale usłyszałem tylko „Nie idziesz razem z nami” i tyle...cholera! Skoro jest tam tyle dziewczyn, to chociaż mogłyby pozwolić mi na nie popatrzeć! – powiedział chłopak upuszczając w frustracji ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, hmm, rozumiem cię! Skoro usłyszałeś, że w tej szkole jest pełno dziewczyn, to chciałeś tam pójść, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedziały że do mnie zadzwonią, jeśli się coś wydarzy. Więc poczytam sobie ten magazyn, siedząc w kawiarence i pogram jednocześnie w „Onna Nobunano Yabou” na moim Santendo VllTA – powiedział chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ta gra strategiczna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak! Strategie to moja specjalność! A ty w jakie gry grasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W te które są obecnie popularne. Jestem też dobry w wyścigi, no i gram też w zboczone gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po uściśnięciu sobie rąk postanowiliśmy rozstać się przy przejściu dla pieszych. Kiedy chłopak przeszedł na drugą stronę ulicy, zapytał mnie głośno o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się nazywasz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Hyoudou Issei! A ty?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy krzyczał swoje imię i nazwisko, między nami przejechał duży samochód i usłyszałem tylko słowa „Sa” oraz „Ru”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na razie! – powiedział chłopak i odszedł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Sa...ru...? Zapewne jego imię zaczyna się od „Sa”, a nazwisko kończy się na „ru”, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, poszedłem po prostu na zakupy, ale w sklepie poznałem kogoś ciekawego. Chciałbym kiedyś znów z nim porozmawiać o zboczonych rzeczach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myśląc o tym, zacząłem iść w stronę Akademii Kuou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazywam się Hyoudou Issei. Może wyglądam niepozornie, ale jestem Pionem w parostwie wysokoklasowej diablicy, Rias Gremory, no i sam też jestem diabłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyszedłem do siedziby Klubu Okultystycznego…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, więc to jest stary budynek szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, księżniczko. Kiedyś było tu jednak więcej zabudowań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mimo wszystko ma elegancką atmosferę. 90 punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed starym budynkiem szkoły stała grupka uczennic z jakiejś innej placówki, które rozmawiały między sobą! Niektóre spośród nich wyglądały na gimnazjalistki, a inne na studentki, ale przywódczynią wydawała się być brązowowłosa licealistka w marynarskim mundurku, która stała pośrodku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, grupka pięknych kobiet i dziewcząt! Ale co sprowadza uczennice z innej placówki edukacyjnej do starego budynku naszej szkoły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, dziewczyna o długich czarnych włosach dostrzegła moją obecność i podeszła do mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Księżniczko-sama, spójrz tutaj! Te chłopak wygląda na tak wielkiego zboczeńca, że mógłby rywalizować z Sagarą-senpai!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z-zdecydowanie ma prawie tak samo zboczony wyraz twarzy, jak ten chłopak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet dziewczyna, której rozmiar piersi był dostrzegany pomimo marynarskiego mundurka, spojrzała w moją stronę i powiedziała te słowa! Połączenie dużych piersi z marynarskim mundurkiem i włosami splecionymi w kucyk było wspaniałe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimowolnie wpatrywałem się w jej piersi. Nagle licealistka zakryła swoje wdzięki, płacząc przy tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się na nie takim z-zboczonym wzrokiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam za mój zboczony wzrok! Taka już natura mężczyzn, albo raczej moja natura, że nie mogę powstrzymać się przed gapieniem na duże piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brązowowłosa dziewczyna uspokoiła swoją koleżankę z warkoczem i zapytała mnie o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzisz do tej szkoły, prawda? Słyszałam że w tym budynku przebywa pewna szkarłatnowłosa dziewczyna, ale...czyżbyś był w jakiś sposób z nią powiązany?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy one są gośćmi Rias? To rzadkość, aby odwiedzali nas uczniowie z obcej szkoły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się. Przez szkarłatnowłosą osobę, masz na myśli Rias...znaczy Buchou, prawda? W takim razie zawołam….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy wymówiłem te słowa, w zasięgu mojego wzroku pojawił się szkarłatny kolor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy wejściu do budynku starej szkoły pojawiła się szkarłatnowłosa dziewczyna, Rias, oraz jej zastępczyni, Akeno-san. Możliwe że przybyszki zauważyły mój wzrok, gdyż też spojrzały w tym samym kierunku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, oto Rias Gremory, pani tego starego szkolnego budynku i Buchou Klubu Okultystycznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Akeno-san uśmiechnęły się przyjaźnie i przemówiły do dziewczyn:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witamy w Akademii Kuou. Zapraszamy do środka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się rozmowa z tajemniczą grupką uczennic z obcej szkoły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokoju klubowym zebrały się dwie grupki ludzi. Do jednej z nich należeli członkowie Klubu Okultystycznego, a do drugiej trzy licealistki, włącznie z tą brązowowłosą, studentka, gimnazjalistka i uczennica podstawówki. Wszystkie one zebrały się wokół brązowowłosej dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My, Parostwo Gremory, jesteśmy diabłami działającymi na określonym obszarze w świecie ludzi, który jest naszym terytorium. Nasza praca polega głównie na spełnianiu życzeń ludzi, którzy nas wzywali. Na przykład, jeśli ktoś chciał być bogaty, musiał zapłacić za to odpowiednią cenę. Innymi słowy „coś za coś”. Skoro byliśmy diabłami, to niektórzy sądzili, że w zamian za spełnianie życzeń odbieraliśmy ludziom dusze, ale obecnie rzadko stosowaliśmy takie metody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dzisiejszych czasach ludzie nie musieli korzystać z magicznych kręgów, aby przyzywać diabły, gdyż w tym celu rozdawaliśmy na ulicach ulotki, dzięki którym mogli nas przywołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może ta grupka dziewczyn poznała nas dzięki ulotkom. Akeno-san, kiedy skończyła podawać herbatę naszym gościom, stanęła razem z nami i przedstawiła nas wszystkich, po czym zaczęła wyjaśniać całą sytuację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to są one moimi klientkami, które osobiście chciały spotkać się z Rias-buchou i o coś ją poprosić. Kiedy usłyszałam ich historię, uznałam ją za tak fascynującą że zaprosiłam je wszystkie tutaj – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, rozumiem, więc były jej klientkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Początkowo to zlekceważyłam, gdy usłyszałam, że chcą spotkać prawdziwą diablicę, ale było to tak ekscytujące, że pozwoliłam im tutaj przyjść – dodała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się czy to w porządku wyjawiać istnienie diabłów, ale...kiedy zobaczyłem jak oczy Rias błyszczą, zrozumiałem że w tej sytuacji nie ma to znaczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło was poznać. Nazywam się Oda. Wszystkie te dziewczyny są moimi przyjaciółkami, albo uważam je za moje młodsze siostry – przedstawiła się nam brązowowłosa licealistka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie dziewczyna z dużymi piersiami ukłoniła się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem Shibata. Księżniczka...nie, chodzę do tej samej szkoły, co Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Niwa. Studiuję i chcę zostać nauczycielką – powiedziała studentka z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, ta onee-san też miała wielkie piersi! Biuściaste studentki też są niezłe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gapisz się zboczonym wzrokiem… – powiedziały jednocześnie Koneko-chan i dziewczynka z podstawówki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała drobną sylwetkę, tak jak Koneko-chan i nosiła na głowie czapkę z dzianiny w tygrysi wzór. Ona też się nam ukłoniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Maeda. Jestem młodszą siostrą księżniczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odnosiłem wrażenie, że otaczała ją podobna atmosfera, co Koneko-chan. Nawet podaną z herbatą pastę z czerwonej fasoli żuła w ten sam sposób co ona… A może to przez to, że Koneko-chan po prostu wyglądała jak uczennica z podstawówki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Myślisz o czymś złośliwym wobec mnie, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, Koneko-chan spojrzała na mnie surowo! Jak zawsze potrafiła czytać w moich myślach! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako piąta przedstawiła się dziewczyna z czarnymi włosami, która energicznie uniosła pięść. To ona stwierdziła, że mam zboczony wyraz twarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Akechi! Od teraz dobrze się ze sobą dogadujmy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnia była niska dziewczyna, która ukrywała się za plecami Maedy-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– No dalej, Hanbei. To będzie niegrzeczne, jeśli się nie przedstawisz, prawda? – powiedziała Oda-san chichocząc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponaglana przez Odę-san, dziewczyna o imieniu Hanbei, nieśmiało stanęła przed nami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Chlip&#039;&#039;, n-nazywam się Takenaka i chodzę do gimnazjum. Miło mi was poznać...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Miała łzy w oczach, ale dlaczego? Zachowywała się podobnie co nasz Gya-suke. Gasper powiedział „Potrafię zrozumieć uczucia tej dziewczyny” i poczuł do niej sympatię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takenaka było bardzo rzadkim imieniem. Takenaka Hanbei? Nie, może to tylko ksywka. Czy czasem Takenaka Hanbei nie był słynną postacią historyczną? Niemożliwe, może po prostu nazywają ją Hanbei, gdyż nazywa się Takenaka, prawda? W takim razie jakie związki łączyły te dziewczyny, które nazywały Odę-san „Księżniczką”...? C-cóż, nic nie potrafię poradzić, że myślałem że to tylko przezwisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przywitaliśmy, czarnowłosa dziewczyna, Akechi, znów uniosła pięść i zapytała o coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że wszyscy jesteście diabłami, ale czy to prawda? Udowodnijcie nam to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy lśniły, jakby była bardzo zaciekawiona. Rias uśmiechnęła się i wyciągnęła dłoń w stronę filiżanki z czarną herbatą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jej dłoni wydostała się czerwona aura, która otoczyła filiżankę. Oda-san wydała z siebie głośne „Ooch!”, gdy obserwowała to poważnym wzrokiem. Kiedy Rias uniosła dłoń, czarna herbata wydostała się z filiżanki i zaczęła unosić się w powietrzu. Dodatkowo, w jednej chwili, ciecz zmieniła się w bryłkę czerwonego lodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była technika diabłów, demoniczna moc. Była to również nadprzyrodzona siła, będąca źródłem magicznej mocy, znanej jako magia. Dzięki niej diabły mogły tworzyć najróżniejsze nadprzyrodzone zjawiska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej koleżanki zareagowały na to okrzykami „Och” i „Wow”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak uczennice, które chciałyby poznać diabły są rzadkością – powiedziałem do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To Hanbei powiedziała nam o istnieniu diabłów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san spojrzała na Takenakę-san, która zaczęła natychmiast zaczęła mówić:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, &#039;&#039;kaszel&#039;&#039;. W-właściwie to pochodzę z rodziny okultystów... To dlatego od dziecka wiedziałam o istnieniu nadprzyrodzonych istot...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To...tak szybko wszystko wyjaśniły, ale najwyraźniej wierzyły w diabły od samego początku, gdyż Takenaka-san, która wiedziała o istnieniu nadprzyrodzonych istot, była ich przyjaciółką. Myślę więc, że poprzednie pytanie miało potwierdzić, czy NAPRAWDĘ jesteśmy diabłami, czy tylko się pod nie podszywamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wtedy Hanbei powiedziała „Diabelska księżniczka z sąsiedniej prefektury może ci o wszystkim opowiedzieć”. Wtedy my, nie, ja, byłam ciekawa czy mogłaby rozwikłać pewną zagadkę, która trapiła moją rodzinę od pokoleń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjechały tu z sąsiedniej prefektury? Ciekawe, jak bardzo znana była nasza drużyna wśród tych, którzy znali nadprzyrodzony świat Japonii? Nagle zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, m-mam znajomą, która jest zakonnicą w tym mieście. Dlatego otrzymywałam od niej wiele takich raportów – powiedziała nieśmiało Takenaka-san.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zakonnicą? Kim ona jest?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Irina usłyszała tę informację, przechyliła głowę. Pewnie była ciekawa, skoro także należała do Kościoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To blondynka o imieniu Luiza. Jest oszałamiająco piękna i ma niesamowite ciało – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co? Oszałamiająco piękna o niesamowitym ciele?! Zainteresowało mnie to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Irina pokiwała głową ze zrozumieniem, kiedy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, siostra Luiza. Skoro o tym mowa, to ta osoba dobrze zna Japonię i zawsze płynnie mówiła po japońsku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-taka zakonnica mieszka w Japonii?! Później poproszę Irinę, aby nas z nią poznała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o czymś zboczonym, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, z pewnością to robi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan i Maeda-san wpatrywały się na mnie spod zmarszczonych groźnie brwi! Z jakiegoś powodu jestem dzisiaj karcony więcej niż zwykle! Pewnie dlatego, gdyż jest tu dodatkowa para czujnych oczu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Oda-san wydęła policzki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to moja rodzina pochodzi od pewnego daimyo z epoki Sengoku. Potem mieliśmy incydent, wywołany przez problemy z naszymi przodkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc chcesz się w tej sprawie poradzić Rias-buchou? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potomkini daimyo z okresu Sengoku...! Więc przodek Ody-san zapisał się w historii! ...Mn? O-Oda...? Skoro o tym mowa, to był tam też jakiś Akechi...? N-nie, to chyba niemożliwe, prawda...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias, która miała być poproszona o pomoc….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Interesujące, to naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy błyszczały jeszcze bardziej, niż przed chwilą u Akechi-san. Racja, w końcu Rias kocha rzeczy powiązane z Japonią. Nie byłoby przesadą stwierdzić, że było to jej hobby. Kolekcjonowała nawet takie rzeczy. Była tak entuzjastyczna w tym temacie, że nieświadomie poszukiwała nawet samurajów i ninja, podczas spacerów po mieście. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie, zainteresowanie Japonią zaszczepił w niej Okita Souji (prawdziwy dowódca dawnego Shinsengumi), Skoczek w Parostwie Sirzechsa Lucyfera-sama, który był jej starszym bratem i Maou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Z perspektywy Buchou, nie ma nic ciekawszego, niż potomkowie dawnych, japońskich przywódców wojskowych. Ufufu – powiedziała Akeno-san z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z pewnością, te dziewczyny były dla Rias wyjątkowymi klientkami. Była tak nimi zainteresowana, że pewnie spełniłaby ich życzenia za darmo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc przybyłyście tu wszystkie, aby towarzyszyć Odzie-san? Jesteście tu, aby obserwować? Jakie więzy was łączą? – zapytał Kiba Odę-san i jej grupę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie był ciekaw, dlaczego reszta dziewczyn te z tu przybyła. Chciały zobaczyć, o co poprosi Oda-san? A może też miały jakieś życzenia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na widok Kiby, Oda-san i reszta dziewczyn zaczęły mówić rzeczy typu „Ara, przystojny chłopak”, „Nawet jego głos jest uroczy”, „Daję mu 98 punktów”. Zachowywały się tak, jakby spotkały jakiegoś atrakcyjnego celebrytę! Niech cię cholera, przystojniaczku! Tak jak myślałem, zawsze robił duże wrażenie na osobach, które spotkał po raz pierwszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że mój przodek miał kilku dowódców, z którymi posiadał dobre relacje, więc zaczęłam ich szukać. W końcu odnalazłam ich potomków, którzy też okazali się być dziewczynami. Kiedy się w końcu ze sobą spotkałyśmy, zaprzyjaźniłyśmy się, zanim to w ogóle zauważyłyśmy – powiedziała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęły się do siebie i zaczęły śmiać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wielu pokoleniach doszło do takiego spotkania. Z pewnością czuć tu palec losu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, sama bym nigdy nie przypuszczała, że potomkini Klanu Oda przyjdzie ze mną porozmawiać – powiedziała Niwa-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, pewnie było tak jak powiedziała. Nie sądziłem że można się ze sobą zaprzyjaźnić ze względu na swoich przodków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się gorzko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zbadałam historię rodów pozostałych dziewczyn, aby znaleźć informację, ale ostatecznie niczego się nie dowiedziałam. Wtedy usłyszałam od Hanbei, że w tym temacie nic nie znajdę, chyba że poproszę diabła o pomoc. Kiedy więc wybrałam się na wycieczkę do tego miasta, ktoś dał mi na dworcu ulotkę z magicznym kręgiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy przywołała Akeno-san. Rozumiem, to ma sens. W takim razie może lepiej by było, aby wezwała diabła, który ma swoje terytorium w jej prefekturze? Najwyraźniej zrozumiała o czym myślę, gdyż Takenaka-san powiedziała coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039;, to dlatego, gdyż słyszałam, ze tutejsza diabelska księżniczka-sama jest bardzo delikatna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawidłowa odpowiedź! Skoro pochodziła z rodziny, która była bardzo troskliwa, nasza Rias była bardzo miłą diablicą, więc właściwie nie złościła się, o ile nie miała ku temu ważnych powodów. Jednak później będziemy musieli powiedzieć o wszystkim diabłu zarządzającemu terytorium, z którego pochodziła Oda-san i reszta dziewczyn. Takie przypadki, jak użycie ulotki przyzywającej diabła z innego terytorium, były rzadkością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych wszystkich rozmowach, Oda-san postanowiła przejść do głównego tematu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie jest coś, co zostawił mi mój przodek. Zaciekawiło mnie to, więc zaczęłam prowadzić śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To było stare, drewniane pudełko. Było przyozdobione czymś w rodzaju herbu rodzinnego i mimo że było stare, to czuło się od niego elegancję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san próbowała je otworzyć, ale zarumieniła się i zawahała. Jednak w końcu zdecydowała się to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to właśnie to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otworzyła pudełko i przesunęła je w naszą stronę, abyśmy mogli zobaczyć, co jest w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się kazało, była to czarna szmatka, a może raczej... Oda-san wyjęła tą rzecz z pudełka, uniosła wysoko i rozpostarła, z zawstydzoną miną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy członkowie klubu byli zaskoczeni, gdy zobaczyli ten przedmiot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był czarny stanik!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bielizna, to biustonosz, prawda? – zapytała Rias dla pewności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie bądźcie zaskoczeni. Ten przedmiot przekazywano w naszym rodzie od czasów Sengoku – oznajmiła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sengoku!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te słowa nas zaskoczyły! To chyba jasne, skoro przedmiotem przekazywanym w jej rodzie od czasów epoki Sengoku był czarny stanik! Nie ważne jak kiepski byłem z historii, nigdy bym nie przypuszczał, że taka bielizna istniała już w tamtych czasach! N-nie, może to prototyp, który już wtedy istniał gdzieś na świecie. Jednak dalej nie sądzę, aby w czasach Sengoku, w Japonii istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Im bardziej się w niego wpatrywałem, tym bardziej przypominał mi swoje odpowiedniki z obecnych czasów. Może to było kłamstwo, że pochodził z epoki Sengoku, i bardziej oczywistym wydaje się, że był to żart rodziców Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-więc w epoce Sengoku istniały staniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też była zaskoczona. Jak można się było spodziewać, stanik przekazywany od czasów epoki Sengoku, był czymś niezwykłym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Japonia jest gospodarczą potęgą. Już od wieków wyznaczała nowoczesne standardy… – mruknęła Xenovia z podziwem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znów coś źle zrozumiała, ale to teraz nieważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygląda na cenny, chociaż to rzecz wyprzedzająca swoje czasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rossweisse-san także przyglądała się stanikowi z zainteresowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy przejrzałam stare dokumenty rodzinne, odkryłam, że moja antenatka dostała go od czarnego tengu&amp;lt;ref&amp;gt;Tengu (天狗; &amp;quot;niebiańskie psy&amp;quot;) – mityczne istoty, występujące w japońskim folklorze, sztuce, teatrze i literaturze. Jedne z najbardziej znanych yōkai (duchów – potworów), niekiedy czczone jako kami w religii shintō. Mimo że ich nazwa pochodzi od podobnych do psów chińskich demonów (Tiangou), uważano, iż tengu przybierają postać drapieżnych ptaków i przedstawiano je jako istoty łączące ludzkie i ptasie cechy. Na najstarszych wizerunkach tengu ukazywane są z dziobami, które następnie w procesie antropomorfizacji uległy przekształceniu w nienaturalnie długie nosy, dając początek współczesnemu popularnemu wyobrażeniu tengu.&amp;lt;/ref&amp;gt; – powiedziała Oda-san, rozciągając stanik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czarny tengu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc tengu maczały w tym palce. Prawdopodobnie były to youkai, albo coś w tym rodzaju. Byliśmy diabłami, ale prawie ich nie spotykaliśmy. Nie, spotkałem kilka w Kioto, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To mógł być karasu tengu. Ten gatunek ma czarne pióra – powiedziała Koneko-chan, jedząc ciasto razem z Maedą-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu te dwie dziewczyny dobrze się ze sobą dogadują. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, jakby tu były dwie Koneko – powiedziała Ravel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej pomyślała o tym samym co ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro jednak mowa o tengu... To youkai z Kioto mogą wiedzieć na ten temat więcej niż my, powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też pomyślałem o Kioto. To byłby najszybszy sposób. W końcu lisica o dziewięciu ogonach, którą tam spotkaliśmy, była dobrze zaznajomiona z japońskimi youkai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ech!? Tak jak myślałam, youkai istnieją! Czyż to nie jest niesamowite!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san cieszyła się, ale Shiba-san i Akechi-san powiedziały coś:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Księżniczko-sama, zapomniałaś że istoty przed nami są diabłami...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może i tak, ale oni w ogóle nie wyglądają jak demony. Ciągle mi się wydaje, że to ludzie – odparła Oda-san, patrząc na nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w ogóle nie wyglądaliśmy jak demony opisywane w legendach. Jednak z drugiej strony były też diabły, które nie przypominały ludzi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak więc Rias-san, chciałabym abyś zebrała prawdziwe informacje na temat tego stanika. Jak mówi powiedzenie, do problemów wzywaj specjalistów, ale czy nie mogłabyś zbadać sprawy tego czarnego tengu? – Oda-san ponownie wypowiedziała swoje życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przypatrywała się stanikowi w milczeniu, z ręką przyłożoną do brody. Atmosfera którą wydzielała, mówiła że nie odmówi, ale myślę że skoncentrowała myśli na tengu, który dał biustonosz wojskowemu dowódcy z czasów epoki Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– H-hej, muszą też wysłuchać innych naszych życzeń… – powiedziała Takenaka-san do Ody-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja! Właściwie to jest grupa niebezpiecznych ludzi, która obrała nas sobie za cel – oznajmiła Oda-san, gdy usłyszała słowa swojej przyjaciółki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Grupa niebezpiecznych ludzi? – zapytała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, mówią „Skoro dziedziczysz krew bohatera, to dołącz do nas”. Jakiś czas temu nas zaatakowali. To było szokujące – odparła Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
──! ...Zaniemówiliśmy! Skoro mieliśmy okazję spotkać podobnych ludzi, my, członkowie klubu, popatrzyliśmy na siebie. Wszyscy doszliśmy do takich samych wniosków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Sądzę, że ci ludzie to…. – zacząłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias przytaknęła moim słowom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne tak. Więc to pewnie jakieś niedobitki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Była taka organizacja w terrorystycznym ugrupowaniu Brygada Chaosu, Frakcja Bohaterów! Tą grupę stworzyli potomkowie bohaterów znanych z historii i mitów, którzy rzucili wyzwanie nadprzyrodzonemu światu. Wydarzyło się wiele rzeczy, i w końcu pokonaliśmy głównych członków tej organizacji. Jednak docierały do nas plotki, że pozostali inni członkowie Frakcji Bohaterów, nadal grasują po świecie. Niektórych spośród nich nawet spotkaliśmy. Teraz, gdy stracili przywódców, ich cele i zamiary były niejasne i niebezpieczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jenak Akechi-san, Shibata-san i Niwa-san, które przyjaźniły się z Odą-san, wydawały się tym nie przejmować i przemówiły odważnie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miałam wtedy okazje popisać się moją wspaniałą techniką Kashima Shinto Ryu&amp;lt;ref&amp;gt;Kashima Shintō-ryū to tradycyjna szkoła japońskich sztuk walki założona przez Tsukahara Bokuden w okresie Muromachi.&amp;lt;/ref&amp;gt;, którą mistrzowsko opanowałam, a wtedy te dziady zaczęły zwiewać, aż się za nimi kurzyło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie tyko ty miałaś się okazję popisać. Ja też walczyłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu. Udało nam się, gdyż dzięki naszym przodkom jesteśmy świetne w sztukach walki. Jednak wróg bez wątpienia miał mordercze zamiary. Jeśli dalej by tak było, to pewnego dnia znalazłybyśmy się w niebezpiecznej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy powinienem uznać, że właśnie tego należało się spodziewać po potomkiniach dawnych wojskowych przywódców? Były dostatecznie dobre w walce, aby poradzić sobie z odparciem ataku Frakcji Bohaterów. Jenak tego nie mogliśmy zignorować. W ramach spełniania ich życzenia, mogliśmy przy okazji zrobić porządek z tymi terrorystami, którzy byli także naszymi wrogami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– &#039;&#039;Kaszel&#039;&#039; Nie lubię jak mnie ktoś napada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takekana-san też była przerażona. Żeby te bydlaki z Frakcji Bohaterów prześladowały taką niewinną gimnazjalistkę...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozwikłanie sekretu tego biustonosza, który od lat jest przekazywany w rodzie Oda i zrobienie porządku z tymi dziwnymi ludźmi. Możecie spełnić te dwa życzenia jednocześnie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego życzyła sobie Oda-san, nie, ona i jej przyjaciółki. Co do pierwszego życzenia, to trzeba będzie zebrać nieco informacji, ale to drugie, o bandzie napastliwych terrorystów, było czymś, czego nie mogliśmy zignorować, skoro należeliśmy do Drużyny DxD.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Wysłuchamy obu tych życzeń. Sama jestem ciekawa tej bielizny, przekazywanej od czasów epoki Sengoku, a z niedobitkami z Frakcji Bohaterów też trzeba zrobić porządek – powiedziała Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyli….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Oda-san spojrzała wzrokiem pełnym nadziei, Rias przytaknęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, w imieniu Rias Gremory, spełnię oba życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san i jej przyjaciółki podekscytowały się, kiedy to usłyszały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, spełnienie ich życzeń jest w porządku, ale najważniejsze będzie zebranie informacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim Koneko-chan, która była nekomatą, postanowiła przeprowadzić śledztwo na własną rękę. W sprawie niedobitków Frakcji Bohaterów, Akeno-san skontaktowała się z Zaświatami (frakcjami diabłów i upadłych aniołów), a Irina z Niebem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias natomiast stworzyła w pokoju olbrzymi magiczny krąg komunikacyjny i stamtąd zbierała informacje o tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krąg wyświetlił trójwymiarowy obraz Yasaki-san i jej córki Kunou, które szefowały youkai w Kioto. Obie były lisicami o dziewięciu ogonach i księżniczkami youkai. Zresztą najróżniejsze typy tych istot im służyły, w tym także tengu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Projekcja Kunou miała zafrasowaną twarz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Umu, spróbuję się czegoś dowiedzieć na ten temat, skoro proszą mnie oto Ise i pozostali, ale wątpię aby był to znany nam tengu. Po raz pierwszy słyszę, żeby któryś z nich wręczył komuś damską bieliznę w czasach Sengoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba oczywiste. Ja też po raz pierwszy słyszałem o czymś podobnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu, kiedy Oda-san i jej przyjaciółki przyglądały się tej rozmowie z legendarną istotą, mówiły rzeczy typu „Niesamowite!”, „To jak jakieś fantasy!”, i tak dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Co takiego, wprawdzie rozmawiamy przez magiczny krąg, ale odczuwam pewną nostalgiczną obecność – powiedziała nagle Yasaka-san, patrząc w stronę Ody-san. – wyczuwam naprawdę nostalgiczną aurę od tamtej panienki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nazywam się Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda… Rozumiem. Więc to naturalne, że masz powiązania ze starą stolicą w Kioto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Yasaka-san nie powiedziała nic więcej, ale wyglądała na zatopioną we wspomnieniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie musimy poczekać na informacje z Kioto, chociaż Kunou powiedziała nam, abyśmy nie oczekiwali zbyt wiele. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostali członkowie, którzy wyruszyli poszukać informacji, także wrócili, ale ich miny mówiły, że wiele się nie dowiedzieli. Tylko Akeno-san jeszcze się nie zjawiła, ale nie liczyliśmy na to, że przyniesie jakieś informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zastanawialiśmy się, co powinniśmy teraz zrobić, ktoś zapukał nagle do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, była to Sona-kaichou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, wygląda na to, że mamy kłopoty – powiedziała z zakłopotaną miną, jak tylko weszła do pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzyliśmy na siebie, kiedy nagle na dworze ktoś zaczął się głośno drzeć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oda! Słyszałam że tutaj jesteś. Wyłaź!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był głos młodej kobiety. Nie słyszałem go nigdy wcześniej, ale Oda-san i reszta dziewcząt….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc przyszła aż tutaj, rany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej znały wszystkie tą osobę i westchnęły. Nie wiem co tu się dzieje, ale postanowiliśmy wszyscy opuścić stary szkolny budynek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zewnątrz czekała na nas grupa mężczyzn w podejrzanych ubraniach i odważna kobieta, która była ich przywódczynią? Chyba miała nieco ponad dwadzieścia lat. Była niesamowitą pięknością z bardzo atrakcyjnym ciałem, ale jej spojrzenie było wrogie i pełne chęci do walki. W dłoni trzymała gunbai&amp;lt;ref&amp;gt;Gunbai to wachlarz bojowy, japońska broń obuchowa w postaci wachlarza wykonanego z metalu lub metalem wzmocnionego. Wachlarze bojowe służyły przede wszystkim jako oznaka rangi oficerskiej, lecz mogły też posłużyć jako broń.&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że będziesz w takim miejscu. Oda, rozstrzygnijmy dziś nasz los – powiedziała kobieta z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to znowu ty, Takeda-san – odparła Oda-san, przykładając dłoń do czoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Najwyraźniej znały się, ale była między nimi jakaś niezgoda. Kiedy byłem tym zmieszany, Niwa-san szepnęła mi coś do ucha:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Właściwie to Księżniczka-sama i Takeda-san spotkały się na skutek dziwnego przeznaczenia. Odtąd, za każdym razem i w każdej sprawie, były odmiennego zdania. Tak przy okazji, ona też jest potomkinią pewnego wojskowego dowódcy. Jej przodek chyba nawet walczył z przodkiem naszej Księżniczki-sama. To jak przeznaczenie, nie sądzisz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc łączyło ich coś takiego. Przeciwniczka także była potomkinią dowódcy wojskowego! Więc to były rywalki, których, ze względu na przodków, przeznaczeniem było walczyć. Z pewnością czułem tu moc przeznaczenia… Jednak kiedy chodziło o Odę i Takedę, to mogłem tylko myśleć o pewnych bardzo sławnych ludziach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wpatrywały się w siebie nawzajem, Shibata-san wskazała mężczyzn, których przyprowadziła Takeda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! To wy! – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się przyjrzałem tym typom, zobaczyłem że mają poobijane twarze i dziwnie podarte ubrania, zupełnie jakby właśnie skończyli walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To oni! To są te podejrzane staruchy, którzy wzięli nas sobie za cel! –  powiedziała uroczo Akechi-san, kipiąc jednocześnie ze złości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to ci faceci! To ta grupa tak nas nękała! –  dodała Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Podwładnymi Takedy-san nie były kobiety, a członkowie Frakcji Bohaterów! Czy terroryści przybyli do Akademii Kuou?! Mimo tego już od kogoś oberwali i w ogóle nie czuło się od nich chęci do walki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członek Frakcji Bohaterów odezwał się do Ody-san:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziś nadszedł czas, aby spełnić nasze wieloletnie pragnienie, więc proszę, współpracuj z nami….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cicho bądź. To sprawa pomiędzy mną i Odą. Wy macie tylko za mną podążać, tak jak obiecaliście – powiedziała Takeda-san, przerywając temu typowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej zajmowała wyższą pozycję niż oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jesteście resztkami Frakcji Bohaterów, prawda? Nie do wiary, że próbujecie zrekrutować potomkinie japońskich dowódców wojskowych… Czy to nie lekkomyślne z waszej strony, że przyszliście do tej szkoły? Wiecie przecież co to za miejsce, prawda? – powiedziała Rias, robiąc krok naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zaprzeczyli, ale ich twarze miały nieopisany wyraz. Mieli miny, jakich nie chcieliby nam pokazać. Może dostali się do miasta, które było pod silnym nadzorem ze względu na ryzyko ataku terrorystycznego, gdyż byli ubrani w te podarte ciuchy i nie mieli chęci do walki, przez co uznano ich za nieszkodliwych? Ponieważ wyglądali na służących Takeda-san (odważnie wyglądającej, zwykłej kobiety)...? C-cóż, nawet mnie było ich żal, kiedy widziałem w jak żałosnym stanie są.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ci goście odwiedzili mnie ostatniej nocy. Mówili coś, że są potomkami bohaterów i tak dalej, ale pokonałam ich. Szukałam podwładnych, więc przyprowadziłam ich tutaj ,aby pomogli mi w konfrontacji z Odą. Cóż, jestem pewna, że będą się nadawali chociaż na tarczę, a ponieważ najwyraźniej podejrzewali, gdzie moja rywalka się udała, kazałam im, aby mnie tutaj przyprowadzili – powiedziała Takeda-san do Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ta dziewczyna jest niesamowita! Pokonała członków Frakcji Bohaterów i uczyniła z nich swoich podwładnych! Tego można było oczekiwać po potomkini dowódcy wojskowego... Jej ciało z pewnością okrywała potężna i dziwna aura. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy ich jednak puścić. W imieniu Książęcego Rodu Gremory, zlikwiduję resztki Frakcji Bohaterów – powiedziała Rias z odważnym uśmiechem na ustach, wysuwając się naprzód.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san westchnęła głęboko, a jej spojrzenie stało się stanowcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nic o was nie wiem, ale nie daruję wam, skoro zadajecie się z Takedą-san. Dobrze, to niezły pomysł, aby tu wszystko zakończyć. Atakujemy, dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Ody-san, Shibata-san, Akechi-san, Niwa-san i Maeda-san zrobiły krok naprzód. Takenaka-san natomiast cofnęła się i wyjęła z zanadrza talizman używany w japońskiej magii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, nie mamy broni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nie zabrałyśmy oręża, skoro wybierałyśmy się do szkoły pełnej dziewczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san zaniepokoiły się, gdyż zauważyły, że wszystkie były nieuzbrojone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z przystojnym uśmiechem na ustach, Kiba stworzył wiele mieczy za pomocą swojego Boskiego Daru. Kiedy aura zebrała się wokół jego ciała, przesłał ją do gruntu, przez co najróżniejsze typy mieczy zaczęły wyrastać z ziemi, niczym grzyby po deszczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bierzcie co tylko chcecie. Stworzę też włócznię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba wziął do ręki jeden ze zrobionych przez siebie mieczy i wskazał resztę arsenału dziewczynom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, przystojny chłopak jest inny niż ten tam! Pożyczam sobie katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzięki! Ja też wezmę katanę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A ja włócznię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san, Shibata-san i Maeda-san wzięły bronie, które im odpowiadały. Oda-san też wzięła miecz i oparła ostrze o ramię. Z pewnością wszystkie wyglądały teraz inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san uśmiechnęła się odważnie, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, w takim razie walczmy. Jeśli wygram, mogę sobie zabrać Sagarę, tak jak to sobie wcześniej obiecałyśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie oddam ci go. W końcu jest moim ważnym partnerem. Kiedyś zwiedzę świat razem z nim i wszystkimi dziewczynami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej oczy płonęły, gdy mówiła o swoich ambicjach. Kiedy Takeda-san to usłyszała, jej chęć do walki zwiększyła się i uśmiechnęła się jeszcze szerzej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wspaniale jesteś najlepsza, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Riku! Machiyo! Juubei! Inuchiyo! Hanbei! Ruszamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był sygnał, który rozpoczął bitwę. Przeciwnik miał wprawdzie przewagę liczebną, ale nas to nie zrażało. Oda-san zajęła się Takedą-san, a my, jako jej wsparcie, ruszyliśmy na niedobitków Frakcji Bohaterów. W końcu to nasze zajęcie, aby zrobić z nimi porządek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bitwa się zaczęła! Jako pierwsze do walki ruszyły Akechi-san i Shibata-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Stoisz nam na drodze, staruchu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 9.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
Akechi-san i Shibata-san pocięły mężczyzn, znakomicie władając mieczami. Nie, niezupełnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, uderzyłam cię tępą stroną miecza, więc bez obaw!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akechi-san ogłuszała ich tylko. Wspaniale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie możemy przegrać, prawda Xenovia?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Irino!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i Irina także wzięły miecze stworzone przez Kibę i zaatakowały przeciwników, ale, tak jak Akechi-san i Shibata-san, używały tępych stron ostrzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Używanie tępej strony miecza. Fufu, chciałam to zrobić przynajmniej raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Porąbałam jakieś ścierwo. Coś takiego mówił samuraj, kiedy kogoś zabił, prawda!? – powiedziała Irina, przybierając pozę, w której fajnie wyglądała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wydaje mi się, że się mylisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Shibata-san zgięła szyję w stronę Iriny, która stroiła swoje pozy. Hmm, też myślę że było trochę inaczej, niż mówiła Irina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednakże obie świetnie walczycie! – Akechi-san pochwaliła szermiercze zdolności Xenovi i Iriny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zjeżdżajcie…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni lecieli daleko w tył, gdy obrywali pięściami od Koneko-chan i ciosami włóczni Maedy-san. Były takie odważnie i niezawodne! Kto by się spodziewał, że dwie dziewczyny, które wyglądają jak uczennice podstawówki, będą takie silne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślisz o nas coś złośliwego, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można się było spodziewać, obie skarciły mnie jednocześnie. Zupełnie jakby były tu dwie Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu, Takeda-san zwróciła uwagę na tą dwójkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Muu! Są tutaj dwie….kicie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej odważna mina ustąpiła miejsca zachwyconemu uśmiechowi. Najwyraźniej lubiła rzeczy związane z kotami. Koneko-chan miała swoje kocie uszy, a Maeda-san nosiła na głowie czapkę w tygrysie wzorek, przez co też wyglądała jak kot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oddajcie mi te dwie dziewczynki! – powiedziała Takeda-san do Ody-san i Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mowy nie ma!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san odmówiły jednocześnie! To było oczywiste, że tak zrobią!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zauważyłem Niwę-san, która pięknie uniknęła ataku wroga i znokautowała go ciosem tępej strony miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, więc jesteś na tym poziomie? Daję ci dziesięć punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu jej zimny wzrok przyprawiał mnie o ciarki! Achh, onee-sama! Mnie też uderz tępą stroną swojego miecza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tyłu Takenaka-san używała swojego talizmanu do wspierania nas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Awawawawawa, Ze-Ze-Ze-Ze-Ze-Zenki-san! Pomóż mi proszę! Znęcają się nade mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po aktywacji tej techniki, z pentagramu wyskoczył mężczyzna ubrany w taką samą hakamę, jakie nosiła kiedyś japońska arystokracja, i użył tajemniczej mocy, aby uwięzić przeciwników, lub ich obezwładnić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kon! Dołączę do tej walki, skoro moja pani mnie wezwała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te gość jest shikigami, prawda?! Tego można się było spodziewać po użytkowniczce magii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My też nie mogliśmy pozostać w tyle za Odą-san i resztą dziewczyn! Wszyscy pozostali członkowie Klubu Okultystycznego rzucili się na Frakcję Bohaterów! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem mój Dar Wzmocnienia i zacząłem atakować wrogów, wspólnie z moimi towarzyszami! Nie byli silni! Obejdzie się bez używania naszych Łamaczy Ładu. To same płotki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak Takeda-san, z którą walczyła Oda-san, była wojowniczką innego pokroju!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nieźle, Oda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tobie też dobrze idzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na środku polu walki toczył się zajadły pojedynek pomiędzy kataną a gunbai! Najwyraźniej Oda-san znała się na szermierce. Zadawała mieczem ciosy z góry oraz z boków, nie pokazując żadnych luk we własnej obronie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, która unikała ciosów dzięki ruchom swojego ciała i blokowaniu ataków za pomocą gunbai, także była doświadczoną wojowniczką. Uznała chyba jednak, że sam wachlarz to za mało, więc odskoczyła w tył i wzięła jedną ze stworzonych przez Kibę katan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obie zajęły pozycje z mieczami w dłoniach. Starcie Ody-san i Takedy-san było piękne i świetnie wyglądało, niczym kulminacyjna scena w jakimś filmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy pomyślałem, że ich następny ruch będzie niesamowity, usłyszałem czyjś głos:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Przestańcie natychmiast, Oda, Takeda!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałem w stronę z którego dobiegł, zobaczyłem dziewczynę z blond włosami i opaską na oku, której nie znałem, oraz trójkę innych osób, którzy nie byli mi obcy. Dziewczyna trzymała w dłoni miecz będący mieszaniną światła i mroku, który stworzył Azazel-sensei („słynne” Migoczące Ostrze Mrocznego Błysku) i najwyraźniej była podekscytowana z tego powodu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o ludzi których znałem, to byli to Akeno-san, Azazel-sensei i Cao Cao. Co za dziwna grupa! Cao Cao!? Niemożliwe, nigdy bym nie pomyślał, że pojawi się były przywódca Frakcji Bohaterów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni byli zaskoczeni i poruszeni widokiem swojego dawnego przywódcy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao westchnął i ruszył w ich stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy były Naczelnik poprosił mnie o zbadanie tej sprawy, nie mogłem uwierzyć, że to właśnie wy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama!? Ty żyjesz?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotąd uważali Cao Cao za zmarłego, więc jego nagłe pojawienie się było dla nich zaskoczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cao Cao roześmiał się kpiąco, stukając włócznią w ramię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuu, cóż, tak jakby zginąłem. Wróciłem jednak i teraz jednak staram się zadośćuczynić moim winom – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyźni padli przed nim na kolana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cao Cao-sama! Proszę, wznieś ponownie sztandar naszego marzenia! Wspólnie nakłońmy do współpracy te dziewczyny, które są potomkiniami dawnych przywódców wojskowych! – oznajmili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Cao Cao usłyszał te słowa, uśmiechnął się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam was, Hyoudou Isseiu, potomkini Ody i was wszystkich. Wezmę odpowiedzialność za tych ludzi zabiorę ich stąd. Chodźcie z mną, chłopaki. Nie mamy innego wyboru, niż zmienić nasze postępowanie, ale nie porzucę was. Zaopiekuję się wami, jeśli zaakceptujecie mnie takiego, jaki teraz jestem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili mężczyźni odeszli stąd razem z Cao Cao. Arara, najwyraźniej ich sprawa została załatwiona. Skoro były przywódca Frakcji Bohaterów powiedział, że się nimi zaopiekuje, to chyba jasnym było, że z nim pójdą. Nie sądzę aby pod rozkazami obecnego Cao Cao zrobili coś złego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zdarzenie najwyraźniej ostudziło entuzjazm Ody-san i Takeda-san, gdyż obie opuściły miecze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdyby taki przystojniak mnie zaprosił, to chyba też bym mu nie odmówiła – powiedziała Oda-san z gorzkim uśmiechm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto by pomyślał, że pojawi się potomek bohatera z „Trzech Królestw”. To naprawdę interesujące.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niwa-san też zaciekawiła się Cao Cao.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra, skoro to już załatwione, to pozostaje nam sprawa Akeno-san, Azazela-sensei i tajemniczej blondynki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, cześć dzieciaki. Szukałem czegoś w domu towarowym, kiedy pojawiła się Akeno i poprosiła mnie, abym z nią poszedł, więc poszedłem. Kiedy robiliśmy zakupy, natknęliśmy się na tą dziewczynę, która powiedziała kilka ciekawych rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei spojrzał na blondynkę. Dziewczyna przybrała dziwną pozę i zaczęła mówić oraz zachowywać się jak ktoś dotknięty chuunibyou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku! Skoro Naczelnik upadłych aniołów mnie przedstawił, to nie mam innego wyboru, niż podać swoje imię! Jestem Bestią Apokalipsy, Antychrystem świata, i zwę się Zło-oki Smok, Masamune!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach, więc to tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, czyli znalazłeś dziewczynę z syndromem chuunibyou, i jeszcze bardziej go pogłębiłeś poprzez rozmowę z nią? Dumnie wymachiwała swoim mieczem, który był mieszaniną światła i mroku. Pewnie jego moc została wyregulowana, gdyż nie wystrzeliwał niebezpiecznych fal energii. Jednak emanował niebieskobiałą i czarną aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to ty, Bontenmaru! Czyli też przyszłaś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Oda i reszta dziewczyn ją znały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chciałam wziąć udział w poszukiwaniach czarnego Tengu wraz z Księżniczką Oda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przyjaźniły się? Oda-san ma najróżniejsze rodzaje przyjaciółek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Bestia Apokalipsy! Czyżby coś ją łączyło z Trihexą!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, wydaje mi się, że między nimi nie ma związku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem Xenovia i Irina dyskutowały na temat dziewczyny nazwanej Bontenmaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście że między nimi nie ma związku. Jest jednak interesująca i dlatego rozmawiamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei zaczął się śmiać. Oczywiście…. Nie ma mowy aby ta dziewczyna miała z tym związek. Jednak rozmawiały, gdyż je to zainteresowało. Pewnie Sensei dał jej ten miecz z roziskrzonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Strzeżcie się! To legendarny miecz, który dostałam od naczelnika upadłych aniołów! Zabijające Smoki Ostrze Światła i Mroku, wersja 3!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, wyglądała na taką szczęśliwą. Miecz też lśnił. To nawet dobra zabawka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku dawać jej coś takiego? – zapytałem Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, odpowiednio go dopasowałem, więc nie jest niebezpieczny – odparł z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrozumiałem związek pomiędzy Senseiem i Bontenmaru-chan. Teraz kolej na Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san roześmiała się swoim „Ufufu”, kiedy spokojnie obserwowała sytuację. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, najwyraźniej znalazłam tengu, który dał ten biustonosz. Porozmawiałam z moim ojcem, i najwyraźniej miał pewne podejrzenie co do tego… – powiedziała do Rias,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy natychmiast zwrócili uwagę na Akeno-san, gdy usłyszeli jej słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Naprawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gdzie jest ten tengu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias i Oda-san zasypały Akeno-san pytaniami. Przez chwilę chichotała, po czym wskazała palcem w pewnym kierunku. Na Azazela-sensei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po słowach Ody-san, Sensei najwyraźniej coś sobie przypomniał i zaczął kiwać głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Ooch! Ta twarz! Przypomniałem sobie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm? Kim ty w ogóle jesteś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san była zakłopotana, ale Sensei patrzył na nią i je przyjaciółki tak, jakby się dobrze bawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Byłym szefem upadłych aniołów. Przypominacie mi grupę ludzi, których znałem w przeszłości – powiedział, rozkładając swoje czarne skrzydła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby to był...czarny tengu!? – powiedziała Oda-san, gdy zobaczyła te czarne pióra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san po raz kolejny opowiedziała o wszystkim i pokazała stanik Senseiowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy to zobaczył, wybuchnął śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha ha ha! Rozumiem! Czarny tengu podarował stanik Klanowi Oda! Więc tak przekazywano tą opowieść!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc to ty byłeś tym czarnym tengu, Sensei?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Azazel-sensei pokiwał w odpowiedzi głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, wydarzyło się to kilkaset lat temu w tym kraju, gdzieś w czach epoki Sengoku, a tam gdzie trwa wojna, tam diabły i upadłe anioły zarabiają pieniądze. Zwykle są wtedy wzywani przez tych, którzy mają kłopoty z powodu wojny, albo tych, którym potrzebna jest ich moc lub rzadkie przedmioty. To właśnie wtedy się t wydarzyło. Gdy byłem akurat w lesie, pojawiła się przede mną pewna dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przodkini Ody-san zapytała o coś Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czyżbyś był tengu?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zadała mi takie pytanie, a je odpowiedziałem „Zgadza się”. Wtedy poprosiła, abym pokazał jej jakieś techniki tengu, więc zaprezentowałem jej moje moce światła. Potem powiedziała „Podaruj mi coś”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc dałeś jej ten stanik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha, jesteśmy naukowcami, wynalazcami i inżynierami. Robimy więc wszystko, od badania Boskich Darów, do tworzenia nowych rodzajów bielizny. Tak się złożyło, że miałem przy sobie coś takiego, więc jej to dałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak się dowiedzieliśmy, że źródłem wszystkiego był typowy wygłup Senseia, więc nie byłem pewien, czy powinienem być zły z tego powodu, jednak Oda-san i jej przyjaciółki przysłuchiwały się wszystkiemu z ciekawością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Powiedz, żyjesz naprawdę długo, prawda? Więc spotkałeś moją przodkinię? – zapytała Oda-san Senseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jaką osobą była?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei przyłożył dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że była jak niegrzeczna dziewczyna. Dobrze jej jednak z oczu patrzyło i była bardzo ambitna. Słyszałem mnóstwo historii o jej szaleństwach – powiedział z rozbawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka&amp;lt;ref&amp;gt;Rozumiem&amp;lt;/ref&amp;gt;! Ach, przepraszam. Mam nawyk, że czasami mówię w taki sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sensei uśmiechnął się, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, ta dziewczyna też tak mówiła. Naprawdę jesteś do niej podobna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawda kryła się w najbardziej nieoczekiwanym miejscu i teraz zrozumiałem, że była nawet bliżej, niż się spodziewaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takeda-san, stojąca obok Ody-san, rzuciła miecz i poszła w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapał do walki zniknął, prawda? – powiedział na odchodne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już po wszystkim i nadszedł czas aby się pożegnać, więc odprowadziliśmy Odę-san i jej przyjaciółki do szkolnej bramy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję wam za wszystko. Natychmiast rozwiązaliście oba moje problemy – powiedziała z wdzięcznością Oda-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Cała przyjemność po naszej stronie. To był dla mnie zaszczyt, że mogłam poznać potomkinie dawnych japońskich przywódców wojskowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na długo zapamiętam, jak szczęśliwa była Rias podczas całego tego incydentu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– K-Księżniczko-sama, a zapłata? – powiedziała nagle Shibata-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san najwyraźniej zauważyła. Zapłata za usługę wyświadczoną przez diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias zachichotała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie licząc zbadania historii biustonosza, nie musisz nam płacić za walkę z Frakcją Bohaterów, gdyż zrobienie z nimi porządku było w zakresie naszych obowiązków. Co do zapłaty za śledztwo w sprawie biustonosza, to powiedzmy że w ramach mojego wynagrodzenia spotkamy się kiedyś na herbatce. Co ty na to? – powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oda-san uśmiechnęła się w odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– De aru ka! Ach, znowu to powiedziałam. Dobrze, Rias-san, wypijmy kiedyś razem herbatę. Przyprowadzę wtedy mojego najlepszego partnera. To dobry chłopak, chociaż trochę zboczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie szkodzi, przywykłam do zboczeńców – powiedziała Rias patrząc na mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To widać – odparła Oda-san, zerkając w moja stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam że jestem zboczeńcem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak się pożegnaliśmy i obserwowaliśmy jak dziewczyny oddalały się, rozmawiając ze sobą wesoło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy po tego chłopaka, którego ze sobą nie zabrałyśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewna, że Sagara-senpai siedzi w jakiejś kafejce internetowej i przegląda strony porno, mamrocząc pod nosem „Chciałbym pójść do szkoły pełnej dziewczyn”!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę, jakim człowiekiem jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, potem zjedzmy gdzieś razem obiad.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadzam się. Najlepiej gdzieś, gdzie podają dobre desery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, chciałabym zjeść ciasto razem z Yoshiharu-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kukuku, na desery mam oddzielny żołądek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Hę? Przyjaźnią się z jakimś chłopakiem? Jest zboczony... Przypomniał mi się ten gość, którego dzisiaj spotkałem, ale to chyba niemożliwe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie zaczęło mnie to ciekawić, więc zadałem pytanie Rias:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, dlaczego Frakcja Bohaterów tak bardzo chciała wcielić te dziewczyny do swoich szeregów… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A jak myślisz, czyimi potomkiniami są?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uśmiechnęła się znacząco&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Oda...Akechi...Shibata...ech...? Cz-czyżby!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rias nie odpowiedziała, tylko patrzyła szczęśliwym wzrokiem na oddalające się dziewczyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, następnym razem spytam je oto. To nie taki zły pomysł, aby poczekać i się o tym przekonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak oto cały incydent związany z Stanikiem Sengoku dobiegł końca.&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_6|rozdziału szóstego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Bonusowy_Żywot_2|Bonusowego Żywotu 2]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569308</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569308"/>
		<updated>2021-05-29T20:05:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 5 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morisawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miasto razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłem jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szamanem w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończyło się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, było kostiumem tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawała się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia za pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dotąd leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawicę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szamana, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich pięści! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byli w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablicą, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece abym stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569307</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569307"/>
		<updated>2021-05-29T19:58:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 4 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morisawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miasto razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłem jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szamanem w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończyło się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, było kostiumem tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawała się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia za pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dotąd leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawicę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szamana, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich pięści! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byli w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablica, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece aby stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569301</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569301"/>
		<updated>2021-05-29T19:23:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morisawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miasto razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłm jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szaman w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończył się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą  klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, był kostium tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawał się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpaia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia a pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dota leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawice!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szaman, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich piersi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byi w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz otem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablica, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece aby stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569299</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569299"/>
		<updated>2021-05-29T19:16:48Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 3 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morisawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też^ wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miasto razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłm jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szaman w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończył się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą  klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, był kostium tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawał się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpaia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia a pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dota leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawice!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szaman, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich piersi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byi w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz otem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablica, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece aby stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569295</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569295"/>
		<updated>2021-05-29T19:09:52Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morisawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też^ wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miast razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłm jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szaman w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończył się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą  klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, był kostium tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawał się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpaia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia a pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dota leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawice!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szaman, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich piersi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byi w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz otem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablica, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece aby stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569294</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 4</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_4&amp;diff=569294"/>
		<updated>2021-05-29T18:59:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 1 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
Wydarzyło się to pewnego dnia po szkole….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zajęcia dobiegły końca i w naszej klasie było już tylko kilku uczniów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja, Matsuda i Motohama siedzieliśmy dookoła ławki, ze zboczonymi wyrazami twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrzcie tylko, panowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama otworzył swoją torbę, a w środku było….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-niesamowite!! Czyż to jest „Petal Rider Pinky VS Special Breast Squadron Niyuu Busters”, który natychmiast został zabroniony z powodu ekstremalnej zawartości!? Naprawdę to zdobyłeś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podekscytowany Matsuda patrzył na pornosa z poważnym wyrazem twarzy. Ja też byłem zaskoczony! Niemożliwe, to klejnot, który rzadko można zobaczyć w sklepach i sprzedawał się wśród fanów na pniu! Zawsze chciałem obejrzeć ten film!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, skoro o mnie mowa, to potrafię zdobyć wszystko, choćby nie wiem jak rzadkie to było! – powiedział Motohama z dumnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak najbardziej, możesz być z siebie dumny! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tego można się było spodziewać po Motohamie-sensei! Musimy wydać przyjęcie na twoją cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację, Ise! Obejrzyjmy to razem podczas następnego wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaakceptowałem propozycję Matsudy! Dobrze, teraz będę wyczekiwał wolnego dnia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Popatrz tylko, Katase. Ci trzej zboczeńcy znów rozmawiają o jakichś świństwach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźmy szybko do naszego klubu. Murayama. Jeszcze coś nam się stanie, jeśli będziemy oddychały tym samym powietrzem co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie dziewczyny z Klubu Kendo powiedziały takie rzeczy, ale...zignorowaliśmy je. W końcu pojęcia nie miały, jak cenny był ten film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– He he he, naprawdę będę wyczekiwał dnia wolnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podniosłem film i spojrzałem na niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem odizolowany od tego typu pornografii, odkąd Buchou wprowadziła się do mojego domu. W końcu często wchodziła do mojego pokoju mówiąc, że chce „pogłębić więź ze swoim sługą”, więc nie miałem jak oglądać takich filmów!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy zamieszkała ze mną Asia, zacząłem bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy, ale gdy dołączyła do niej jeszcze Buchou, mój czas na zabawę został mocno ograniczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu Asia i Buchou nie mogły zobaczyć, jaką mam minę gdy oglądam pornole, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie z kobietą twoich marzeń było wspaniałe i czarujące, ale...miało też i swoje minusy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak każdy normalny, zdrowy chłopak, chciałem sobie oglądać pornosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy westchnąłem, Matsuda i Motohama popatrzyli na mnie czujnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pomyślałeś czasem o Rias-senpai?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O Asi-chan też pomyślałeś, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takich momentach ci faceci zawsze byli dla mnie ostrzy! Aura zazdrości tak od nich biła, że prawie ją widziałem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– U-uspokójcie się. Przecież wiecie, jak trudno znaleźć mi wolną chwilę, na obejrzenie takiego filmu… – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle poczułem, że ktoś stanął za moimi plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem Asię! Z jakiegoś powodu miała zakłopotany wyraz twarzy. ...Cz-czyżby słyszała naszą rozmowę...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jednak otworzyła usta i zaczęła mówić, okazało się, że chodziło jej o coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Hej, Ise-san. Chciałby się ciebie poradzić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o sprawy związane z diabłami? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia chciała zapytać mnie o radę. Wyszliśmy z klasy i ruszyliśmy w stronę starego budynku szkoły. Gdy doszliśmy na miejsce zapytała mnie o „Styl życia diabłów”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio obawiam się, że nie żyję jak na diablicę przystało – powiedziała z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nawet jeśli tak mówisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też nie mogłem powiedzieć, że rozumiałem styl życia diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu diabły żyły pierwotnie w Zaświatach, prawda? Pojęcia nie miałem, jak wyglądał styl życia mieszkających tam diabłów...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu urodziliśmy się w ludzkim świecie jako ludzie i dopiero potem staliśmy się diabłami. Myślę, że powinnaś zapytać Buchou, która jest diablicą od urodzenia, o to jak żyją diabły w Zaświatach – powiedziałem, drapiąc się po policzku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba masz rację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia przytaknęła moim słowom, ale nawet jeśli ją o to zapytamy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jesteśmy diabłami, które żyją w ludzkim świecie. Nie widzę więc żadnych przeciwwskazań, abyście żyli jak ludzie.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To sądzę, że odpowiedziałaby nam w taki właśnie sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale w takim razie chciałabym przynajmniej wykonywać moją diabelską pracę tak, jak powinna to robić diablica. Wydaje mi się jednak, że nie robię tego dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonywać diabelską pracę jak na diabła przystało? Ja robiłem to, czego klienci ode mnie chcieli...i chyba dobrze się spisywałem...ale czasami sam wątpiłem w to, czy zachowuję się jak diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm, w takim razie może będzie najlepiej, jeśli zapytamy bezpośrednio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytała Asia ze zmieszaną miną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodzi o to, że nasi towarzysze są przecież diabłami – odparłem z uśmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcecie nas obserwować...? – zapytała Akeno-san, podając herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia i ja czekaliśmy na przybycie pozostałych i kiedy się wreszcie pojawili, poprosiliśmy ich o coś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Czy możemy was obserwować podczas waszej diabelskiej pracy?”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, Akeno-san. Ja i Asia, a zwłaszcza ona, zastanawiamy się, czy dobrze wywiązujemy się z naszych diabelskich obowiązków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedząca obok mnie Asia skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jestem pewien, że klienci bardzo wysoko oceniają pracę Asi-san – powiedział Kiba, sącząc herbatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest oceniana wyżej niż Ise-senpai i ma też na koncie większą ilość podpisanych kontraktów – dodała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była wysoko oceniana przez klientów, jako piękna, niewinna i głupiutka diabliczka, co było dość niespotykane wśród diabłów. Miała wielu regularnych klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Początkowo martwiłem się, czy będzie w stanie sama wykonywać swoje obowiązki jako diabeł, ale teraz czułem ulgę, gdy widziałem że świetnie sobie radziła. Jej klienci byli normalnymi ludźmi, którzy nie zmuszaliby jej do robienia czegoś zboczonego, więc cieszyła się swoją pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy zachowuję się jak diabeł?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To pytanie padało po każdej wykonanej pracy. Myślę, że bardzo gnębiło to Asię, która była taka czysta i poważna w tej sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, w końcu to rzadki przypadek, gdy zakonnica zostaje diablicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potrafię zrozumieć wątpliwości Iseia i Asi. W końcu od niedawna jesteście diabłami. W takim razie zaplanujcie swoje grafiki z pracą tak, abyście mogli obserwować Akeno i pozostałych – powiedziała Buchou, gdy siedziała za biurkiem i przeglądała jakieś papiery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cz-czy to w porządku? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, nauki nigdy za wiele. Możecie się czegoś nauczyć, gdy będziecie obserwować pracę Akeno i pozostałych, ale nie przeszkadzajcie im, dobrze? Nie naprzykrzajcie się też klientom, jasne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, Koneko-chan i Kiba uśmiechnęli się, gdy usłyszeli słowa Buchou! Oni też wyrazili zgodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumieliśmy, Buchou – powiedziałem razem z Asią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
– Co? Czyż to nie Hyoudou-shi? Dzisiaj jesteś razem z Koneko-chan? – powiedział stały klient Koneko-chan, Morisawa-san, kiedy mnie zobaczył. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Zastanawiałem się, czy powinienem obserwować dzisiejszą pracę Koneko-chan. Nie będę wam przeszkadzał, więc pozwól że będę się wszystkiemu przypatrywał z boku, dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też jestem twoim klientem, Hyoudou-shi, więc nie mam nic przeciwko. Czy Asia-san także przybyła tu na moje wezwanie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie, jestem tu z tych samych powodów co Ise-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, czy Morisawa-san poznał już Asię? Gdy do nas dołączyła, Koneko-chan początkowo pracowała z nią, jako jej wsparcie. Chyba wtedy ją wezwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Morisawa-san prosił zwykle Koneko-chan, aby ta brała udział w  cosplayowej sesji. Dzisiaj też zamierza zrobić coś takiego...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Morisawa-san wyjął coś z szafy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Może zagrasz ze mną, Koneko-chan! Ta gra dopiero co wyszła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To co Morisawa-san trzymał w dłoni, było grą konsolową!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znałem ją! To „Super Street Fighters 4”! Matsuda albo Motohama powiedział mi, że to bijatyka o tak wymagającym sterowaniu, że początkowo nikt nie chciał w nią grać, ale dla wprawionych graczy była tak dobra, że chcieli nawet organizować turnieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dużo grywam na automatach. W miejscu z którego pochodzę, jestem znany jako Mori, Ustanawiacz Rekordów… Fufufu, zagrajmy, Koneko-chan!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto włączyli konsolę i zaczęli grać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Morisawa-san używał jakiegoś wymyślnego kontrolera, a Koneko-chan...zwykłego pada, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wygrałam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zwyciężyła! Nie znałem się na bijatykach, ale nawet moje niewprawne oko zauważyło, że postać kontrolowana przez Koneko-chan świetnie się poruszała! Kombinacje ciosów których używała, też nie można było na co dzień oglądać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o Asię, to w ogóle nie miała pojęcia o grach komputerowych i teraz stała z wyrazem niezrozumienia na twarzy, a nad jej głową unosiły się znaki zapytania. Jednak mimo tego pilnie obserwowała jak pracuje Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz potem znów zaczęli grać, ale Morikawa-san przegrywał raz po raz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niemożliwe! N-nie mogę uwierzyć, że pokonałaś wszystkie moje postacie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zszokowany Morisawa-san obejmował swoją głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Nie potrafisz skoordynować swoich ruchów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Więc Koneko-chan była dobra w grach… Pojęcia o tym nie miałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyjrzeliśmy się już, jak pracuje Koneko-chan, dołączyliśmy do Kiby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, więc przybyłeś, Kiba-kun. Dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy teleportowaliśmy się już za pomocą magicznego kręgu, okazało się, że na Kibę czekała dziewczyna! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była bardzo piękna i ubrana jak pracownica biura, jednak z całego jej ciała biło zmęczenie. Nie byłem pewien, co o tym sądzić. Czuło się też od niej zmysłową atmosferę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba uśmiechnął się, kiedy ją zobaczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Mika-san. Dawno się nie widzieliśmy. W twojej pracy wszystko dobrze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, dziękuję. Przepraszam, ale chciałabym zapytać, czy możesz zrobić mi to co zwykle..?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powiedzeniu tego, dziewczyna zdjęła marynarkę! Cz-czyżby...? Zrobić to co zawsze?! Oczekiwałem erotycznej atmosfery, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Możesz przyrządzić kolację? Kupiłam wszystkie składniki w drodze powrotnej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna wskazała palcem torby leżące na stole i zemdlała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wszystko dobrze!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w stronę dziewczyny i uleczyła ją swoim Boskim Darem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bez obaw, Asiu-san, nic jej nie jest. Mika-san pracuje teraz nad bardzo ważnym projektem, więc myślę że się przepracowuje i brakuje jej sił. Niech sobie trochę pośpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba pożyczył sobie fartuch, który wisiał na ścianie w kuchni i wziął się do gotowania!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 11.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
– Kiedy Mika-san pracuje nad ważnym projektem, poświęca mu się bez reszty i często wtedy zapomina o jedzeniu oraz spaniu. Dlatego wzywa mnie nocami, abym jej coś ugotował – powiedział Kiba, kiedy krzątał się nad garnkami. Wyglądał teraz jak przystojny szef kuchni! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– P-potrafisz gotować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Otrzymywałem wiele takich wezwań, więc Buchou i Akeno-san dużo mnie nauczyły, a i sporo dowiedziałem się na własną rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy można pokonać przystojniaka, który potrafi gotować? – mruknąłem sam do siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co takiego, Ise-kun? – zapytał, patrząc na mnie z uśmiechem na swojej przystojnej twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Widok przystojniaka zajętego gotowaniem jest idealny! Wyglądał na zadowolonego i nucił coś  pod nosem, kiedy gotował! ...Jednak unoszący się w powietrzu zapach jedzenia był bardzo przyjemny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili posiłek Kiby był gotowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Makaron udon, wraz z aromatem japońskiej zupy i japońskich moreli w bulionie jajecznym, działały kojąco na zmęczone ciało!  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tenkasu&amp;lt;ref&amp;gt;Tenkasu to chrupiące kawałki mocno smażonego ciasta mącznego, stosowane w kuchni japońskiej, szczególnie w potrawach takich jak soba, udon, takoyaki i okonomiyaki.&amp;lt;/ref&amp;gt;, nasiona sezamu i siekane wodorosty nori, którymi pokryty był udon, też^ wyglądały apetycznie...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze byłem ciekawy, jak wygląda praca Kiby! Słyszałem, że zawsze wzywają go piękne kobiety, więc byłem zazdrosny i chciałem wiedzieć co z nimi robi.… Byłem pewien, że coś zboczonego, a okazało się, że to poważna praca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mika-san, posiłek gotowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba obudził delikatnie dziewczynę, która otworzyła oczy i dowlekła się do stołu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dz-dziękuję ci, Kiba-kun! Itadakimasu! Hmm, pyszne jak zawsze! Ten smak przenika moje zmęczone ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poczułem że burczy mi w brzuchu, kiedy obserwowałem, jak dziewczyna je z apetytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, takie przyglądanie się nie było dobre dla mojego żołądka. Kiedy się nad tym zastanowiłem, Kiba podał nam posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun, Asiu-san, to dla was. Tak pomyślałem, że w ramach rekompensaty przygotuję też jedzenie dla was – powiedział Kiba, mrugając do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cholera! Co za przystojny drań! Nie potrafiłem pozbyć się odczucia, że jego praca i wynagrodzenie były bez zarzutu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuch! I-itadakimasu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że czułem się pokonany przez pracę tego przystojniaka, to ja i Asia zjedliśmy przygotowany przez niego posiłek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jedzenie było znakomite! Jakie to frustrujące!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia skończyliśmy obserwować pracę Kiby, która mnie ciekawiła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu nadszedł czas na naszą Królową i Fuku-buchou, Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z nią przybyliśmy do biura dyrektora generalnego jakiejś korporacji. W pokoju stało biurko oraz stolik i sofa dla gości. Przez wielkie, zajmujące całą ścianę okno, na panoramę nocnego miasta patrzył dostojnie wyglądający mężczyzna w średnim wieku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
C-ciekaw jestem, czy szefuje tej korporacji? W końcu Kogoś takiego jak Akeno-san na pewno nie przyzywa byle płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Panie dyrektorze, czego dziś potrzebujesz ode mnie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Akeno-kun, ale dzisiaj znów będą mi potrzebne twoje zdolności – odparł prezes z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J-jej zdolności...? Cz-czyżby chciał, aby zamordowała szefów konkurencyjnych firm? To tego typu praca...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, więc to takt. To dla mnie łatwizna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się złowrogo! Miała wyraz twarzy jak straszna sadystka! Czułem, jakby zaraz miało tu dojść do zawarcia mrocznej umowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu! Chyba wreszcie zobaczymy, jak wygląda prawdziwa diabelska praca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak! Boję się, Ise-san, ale t-to teraz część mojego życia, więc uważam, że to będzie dobry przykład!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przełykając ślinę, ja i Asia przyglądaliśmy się rozmowie, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaaachhh! Jak dobrze! Jakie to przyjemneeeeeee!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle,  Akeno-san zaczęła robić masaż stóp dyrektorowi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara. Wygląda na to, że jesteś wyczerpany, dyrektorze-san. Ufufu, dobrze się tobą dzisiaj zaopiekuję – powiedziała, masując palcami stopy swojego klienta. Z jakiegoś powodu miała na sobie strój kapłanki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san wzmocniła trochę ucisk swoich palców, ale dyrektor nadal miał zachwycony wyraz twarzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaachh! Co za wyśmienita technika! Wspaniały masaż! Jednak boli! Jest przyjemne, ale boli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dyrektor był podekscytowany masażem robionym mu przez palce Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, ten dyrektor często mnie prosi o masaż stóp, gdy jest zestresowany do granic możliwości. Dzięki temu może się odprężyć – powiedziała Akeno-san, wkładając więcej siły w masaż.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała sadystyczną minę, gdy przyglądała się twarzy dyrektora!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaaaaaa! Jak to możliwe! To wszystko podobało się Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaaaachhh! Mocniej moja Królowo! Mocniej! Uooooooooooo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, będę to robiła tak mocno, jak tylko będziesz chciał! Obrzydliwy z ciebie dyrektor! Co by pomyśleli twoi pracownicy, gdyby zobaczyli cię w takiej sytuacji!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, ubliżaj mi jeszcze takimi słowami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san cieszyła się z tego, co robiła, a dyrektorowi też podobał się masaż! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, czy też powinienem się nauczyć masażu stóp?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacząłem się nad tym zastanawiać.&lt;br /&gt;
===Część 3===&lt;br /&gt;
– W jakiś sposób, diabelska praca wydaje się być taka tajemnicza i normalna...? – oznajmiła Asia z zakłopotanym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tym jak obejrzeliśmy trójkę naszych towarzyszy przy pracy, wróciliśmy do pokoju klubowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan grała w gry z Morisawą-san, Kiba gotował dla wyczerpanej dziewczyny, a Akeno-san robiła masaż stóp jakiemuś dyrektorowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wyglądała ich diabelska praca...? Cóż, my robiliśmy podobne rzeczy co oni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie różniło się to tak bardzo od naszej pracy. Granie w gry, gotowanie i masaż stóp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz rację. Ja też grałam w karty z ludźmi, którzy mnie wcześniej wzywali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęliśmy się martwić jeszcze bardziej. Myślałem że będzie w porządku, jeśli w tym nieco mrocznym pokoju klubowym zawrzemy jakąś złą umowę, ale czy ostatecznie praca, którą dotąd wykonywaliśmy, była w stylu obecnych diabłów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, najwyraźniej obawy Asi nadal nie zostały rozwiane, więc skupmy się na tym jeszcze trochę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Asiu, co powiesz na to, aby jeszcze trochę zbadać styl życia diabłów? Na przykład zobaczyć, jak wygląda ich codzienny styl życia, albo jak spędzają wolny czas!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto, ja i Asia postanowiliśmy zobaczyć, co wszyscy robią w czasie wolnym, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Koneko-chan….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poproszę o wyzwanie obżartucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się, co robiła w wolnym czasie,  ale poszła do jakiejś restauracji i wzięła udział w zawodach związanych z jedzeniem! Oczywiście wygrała i zdobyła główną nagrodę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku Kiby….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Podczas dni wolnych czytam książki w bibliotece i wypożyczam filmy z wypożyczalni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten przystojniaczek był w bibliotece, gdzie czytał książki o historii i mitologii. ...Jak to skomentować? Nawet prywatnie był bardzo poważny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, Akeno-san…...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, w wolnym czasie chodzę na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na miast razem z Akeno-san. Odwiedzaliśmy sklepy odzieżowe i wielobranżowe. Dźwigałem torby z zakupami i cieszyłem się z zakupów z pięknymi dziewczynami, Akeno-san i Asią.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Wszyscy spędzali swój wolny czas w normalny sposób! Niczym się nie różnili od ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy w końcu rozwiejemy zmartwienia Asi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy skończyliśmy zakupy, poszliśmy do kawiarni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, dziękuję że pomogliście mi z zakupami, Ise-kun, Asiu-chan. Zrozumieliście już, jaki jest styl życia diabłów? Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby pomogły wam w tym nasza praca i sposób w jaki żyjemy….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli mówisz coś takiego...to ja i Asia patrzyliśmy na siebie z zakłopotaniem, nie wiedząc jak odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechnęła się, kiedy to zobaczyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ żyjemy w świecie ludzi, to żyjemy w podobny sposób co oni. Nasza praca też się tak bardzo nie różni od waszej, Ise-kun, Asiu-chan. Chociaż...mogłoby wam pomóc, gdybyście zobaczyli czym zajmuje się Rias, nie, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co masz na myśli? – zapytałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou jest wzywana do poważnych spraw, do takich, do których potrzebna jest moc naszego Króla i wyoskoklasowej diablicy – odparła Akeno-san, upijając łyk herbaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem, aby zrozumieć diabły, powinniśmy przyjrzeć się pracy naszej pani. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia zapytaliśmy o to Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, miałam przeczucie, że nadszedł najwyższy czas, abyście mnie o to zapytali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou odpowiedziała nam w ten sposób, kiedy po szkole, wraz z Asią, opowiedzieliśmy jej, co mówiła nam wczoraj Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pomyślałam, że oglądanie pracy i stylu życia Akeno oraz pozostałych, może nie wystarczyć, aby rozwiać wasze wątpliwości. To dowód na to, jak spokojne jest życie i praca diabłów w dzisiejszych czasach. Jednak trafiają się takie wezwania jak wtedy, gdy cię wskrzesiłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Zostałem wskrzeszony po incydencie z upadłą anielicą.… Bycie diabłem oznaczało, że takie sytuacje też się zdarzały. Buchou podeszła i pogłaskała mnie po policzku. Ach, uczucie jej dłoni było najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Wreszcie, po długim czasie, trafiła nam się dzisiaj ciężka praca. W dodatku przeznaczona dla mnie. Możecie się więc temu poprzyglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca dla Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy to w porządku, że będziemy przyglądać się twojej pracy, Buchou?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście, w końcu ty i Asia jesteście moimi słodkimi sługami. Jako wasz Król, muszę wam pokazać czym jest bycie diabłem. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Asia odpowiedzieliśmy jednocześnie! Ooch! Praca Buchou! Nic nie poradzę, że jestem zaciekawiony!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy my też możemy pójść?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mnie też ciekawi praca Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, w takim razie pójdziemy wszyscy razem? Co ty na to, Rias?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba, Koneko-chan i Akeno-san też o to poprosili!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku, chodźmy więc razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto ja i Asia, wraz z pozostałymi członkami klubu, udaliśmy się aby obserwować pracę Buchou.&lt;br /&gt;
===Część 4===&lt;br /&gt;
Miejscem do którego teleportowaliśmy się poprzez magiczny krąg, było pewne muzeum. Stały tu takie rzeczy jak modele piramid, tajemnicze pomniki i starożytne ozdoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, znałem to miejsce. Odwiedzaliśmy je, kiedy chodziłm jeszcze do podstawówki. Jego tematyką były starożytne cywilizacje Azji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Witaj, Gremory-san. Dawno się nie widzieliśmy. Dzisiaj będę pod twoją opieką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaliśmy przywitani przez mężczyznę w średnim wieku. Miał siwe włosy i okulary. Był nieco otyły i czuło się od niego inteligencję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uśmiechnęła się na jego widok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak się masz, profesorze. Przybyłam, aby ci dzisiaj pomóc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twarz mężczyzny pojaśniała, kiedy to usłyszał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci bardzo! ...Kim są ci ludzie...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popatrzył na nas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To moje parostwo. Pomyślałam, że dzisiaj będę potrzebowała ich pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och, więc to twoi podwładni, Gremory-san? Interesujące. Jestem pewien, że badacze tej dziedziny byliby podekscytowani, że następczyni Rodu Gremory, z którego pochodzi obecny Maou, utworzyła własne parostwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna patrzył na nas z zaciekawieniem, a jego okulary lśniły. Ciekaw jestem, czy diabły są przedmiotem badań archeologów… Myślę że kontaktują się z nami, aby poznać różne, historyczne detale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poznajcie wszyscy profesora Nishiurę. Bada starożytne cywilizacje z całego świata. Jest też zaznajomiony z diabłami – Buchou przedstawiła nam mężczyznę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli rozwikłasz starożytną cywilizację, dotrzesz do złych istot, diabłów. W ten sposób nawiązaliśmy ze sobą kontakt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, więc zaczął zajmować się diabłami w ramach badań nad starożytnymi cywilizacjami? Brzmi to ciekawie, ale miałby kłopoty, gdyby dowiedział się o tym jakiś egzorcysta, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem, Nishiura-san? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pokażę wam. Chodźcie ze mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor gdzieś nas zaprowadził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak się okazało, było to zaplecze muzeum.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było obszerne piętro z dużą ilością drogiego sprzętu elektronicznego. Pośrodku pomieszczenia znajdował się sarkofag! Cały ten sprzęt był z nim połączony kablami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch! Od tej trumny czuło się, że coś było w środku! Były też na niej jakieś znaki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to starożytne hieroglify? Był nimi pokryty cały sarkofag, ale nie potrafiłem ich odczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przypatrywała się trumnie ze zmrużonymi oczami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc to jest ten sarkofag o którym wspominałeś. Faktycznie wyczuwam od niego coś nieprzyjaznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę? Nie widziałem tego dobrze, jednak ja też czułem coś dziwnego, od kiedy weszliśmy do tego pomieszczenia. Stojąca obok mnie Asia też powiedziała „Z jakiegoś powodu mam ciarki”. Najwyraźniej też wyczuła coś niedobrego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten sarkofag wydobyto ze stanowiska archeologicznego. To bezcenne, historyczne dziedzictwo… – powiedział profesor z ponurą miną. – Naukowcy którzy go badali, zaczęli zapadać na tajemnicze choroby, albo mieli dziwne wypadki, przez co wielu spośród z nich musiało zrezygnować z pracy. Być może dlatego badania nad tym sarkofagiem nie posunęły się naprzód. Ostatecznie trafił w moje ręce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta trumna może być przeklęta – powiedziała Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Klątwa!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Na szczęście poznałem diablicę, Gremory-san, i pomyślałem że dobrym pomysłem będzie, jeśli zbada sarkofag, zanim zacznę moją pracę. Znam się wprawdzie na tym co robię, ale w tym przypadku wolałbym, aby diabeł przeprowadził śledztwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słuszna decyzja, profesorze. Postąpiłeś mądrze, że zostawiłeś to nam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Spójrzcie na to. To hieroglify, ale… – powiedział profesor, wskazując wieko trumny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy spojrzeli na tą część.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były tu dwa okrągłe rysunki...które wyglądały jak piersi. Zaraz, o czym ja w ogóle myślę! Co to będzie, jeśli nawet na widok hieroglifów będę miał erotyczne myśli!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Napisano tutaj „Tylko piękna diablica z wielkimi piersiami może mnie obudzić ze snu”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
H-hej, co to ma znaczyć!!! Piękna diablica z wielkimi piersiami!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Innymi słowy cycata onee-chan, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Innymi słowy chciał być obudzony przez diablicę z wielkimi piersiami! Takie są słowa właściciela tej trumny! – powiedział profesor, poprawiając okulary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co za okropny sarkofag!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic nie mogłem poradzić na to, że ogłupiałem! Co to ma być?! Potrafiłem jeszcze zrozumieć, że chciał być obudzony przez piękną kobietę! Gdyby była diablicą, to byłoby to jeszcze bardziej mistyczne! Jednak te hieroglify, mówiące że właściciel trumny nie przebudzi się, dopóki nie obudzi go piękna diablica z wielkimi piersiami, to szalona historia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, wszyscy mężczyźni którzy zostali przeklęci, byli obrzydliwymi, brzydkimi mężczyznami w średnim wieku. Pewnie dlatego dotknęła ich klątwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego ich przeklęto? Nie chciałeś aby dotykali trumny, prawda!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy to się stało. Z powodu oświetlenia w pokoju, cień Buchou dotknął trumny….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie gdy cień jej piersi pokrył się z okrągłymi rysunkami na wieku, trumna wydała z siebie głośny dźwięk!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooch! Tak jak myślałem, sarkofag otworzył się dzięki diablicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Profesor cieszył się jak głupi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trumna otworzyła się dzięki cieniowi piersi Buchou! Co do...!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wieko dalej się odsuwało i z wnętrza wydobyła się mgła! Kiedy trumna w pełni się już otworzyła, zobaczyliśmy mumię owiniętą w bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na głowie miała koronę, która wyglądała jakby należała do faraona! W dłoni trzymała podejrzaną laskę! Miał wyschniętą twarz! Po prostu mumia jak z książki o starożytnym Egipcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak oczodoły tej mumii świeciły się! Zapatrzyłem się w to światło! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało przestało się poruszać, zupełnie jakby mnie ktoś związał, a usta zaczęły mówić wbrew mojej woli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kto przebudził mnie ze snu? – z moich ust wydobyło się takie pytanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest!? Co się dzieje?! N-nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest głos Iseia-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była zszokowana! Ach, ja zresztą też! W ogóle nie mogę mówić! Nie potrafię nawet poruszyć czubkiem palca!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czyżby ta mumia opętała Iseia-kun? – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę?! Jestem kontrolowany przez tego zmumifikowanego drania?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou stanęła przede mną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ja cię obudziłam. Miło mi cię poznać, Mumio-san. Przebudziłeś się, prawda? Dodatkowo, w momencie przebudzenia, opętałeś mojego uroczego sługę. Profesorze, kim jest ta osoba?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Według hieroglifów na sarkofagu, był słynnym szaman w starożytnym Egipcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zgadza się, zwę się Unas. Jestem wysokiej rangi kapłanem i szamanem. Myślę że mnie przebudziliście. Dlaczego to zrobiliście? – odparła moimi ustami mumia, gdy usłyszała słowa profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlatego że prowadzę badania archeologiczne na temat czasów w których żyłeś. Jeśli to możliwe, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań? – zapytał szczerze profesor. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało znów poruszyło się wedle swojej własnej woli. Moja dłoń wyjęła laskę z ręki mumii i wymierzyła ją w stronę profesora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niestety nie mogę. Moje ciało jest przeklęte, przez co nie mogę pokazać pełni mojej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W-więc to tak. Zresztą nie interesują mnie twoje słowa! Po prostu oddaj mi moje ciało, zmumifikowany bydlaku! Mimo że narzekałem w myślach, to mumia w żaden sposób na to nie zareagowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Klątwa… Sądząc po wyglądzie twojego ciała i aurze którą wydziela, został przeklęty przez diabła. Cóż za ironia losu, że spotkało to właśnie szamana – powiedziała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zgadza się, to gorzko prawdziwe. Próbowałem przyzwać wysokoklsową diablicę, ale...ta którą przywołałem, była krewną Arcyksięcia Agares. Wtedy byłem zbyt słaby, aby z nią negocjować, więc spadł na mnie jej gniew i skończyłem w taki sposób. Ponad połowa mojego ciała i magii zostało zapieczętowanych, więc nie miałem innego wyboru, niż zasnąć na długi czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to czasem nie Arcyksiążę pełni ważną rolę, dawaniu nam zleceń na wygnane diabły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, a więc Arcyksiążę? Jego ród jest najbardziej prestiżowy, zaraz po Wielkim Królu oraz Maou. Jeśli komuś z nich podpadłeś, to masz szczęście, że skończył się tylko na tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie mogę z wami współpracować, dopóki ciąży na mnie klątwa. Dodatkowo nie uwolnię tego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeee!? Naprawdę!? Nie zwrócisz mojego ciała?! J-ja przecie nie miałem nic wspólnego z tą klątwą! Oddaj mi mój ciało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Profesorze, chyba najlepiej będzie zdjąć tą  klątwę, prawda? – zapytała&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, o ile będzie to możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, panie mumio. Nazywasz się Unas, tak? Aby spełnić życzenie klienta i odzyskać mojego ważnego sługę, zdejmę ciążącą na tobie klątwę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dziękuję ci. Będę więc pod twoją opieką – odparła natychmiast mumia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc co muszę zrobić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou zadała to pytanie, ten gość spojrzał na jej piersi! Zdecydowanie się na nie gapił!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciążą na mnie trzy klątwy. Niezbędna jest moc pięknej diablicy, aby je przełamać – powiedziała mumia moimi ustami, nie odrywając wzroku od piersi naszego Króla.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trzy? – zapytała Buchou, kiedy usłyszała te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, trzy. Dzięki pomocy młodej diablicy, mogę je przełamać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jakich przeciw-zaklęć trzeba będzie do tego użyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mumia usłyszała pytanie Buchou, poruszyła moim ciałem i zaczęła czegoś szukać w trumnie. Po chwili wyjęła stamtąd….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mogłabyś to założyć i zatańczyć dla mnie? To złamie pierwszą z klątw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym co moje ciało wyjęło z trumny, był kostium tancerki brzucha! Jednak zarówno górna jak i dolna część stroju były bardzo skąpe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało odwróciło się w stronę Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chcę żebyś to założyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wyglądała na zakłopotaną! J-jednak mogła to być wspaniała sytuacja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli to założysz i w tym zatańczysz, to jestem pewien, że przełamie to klątwę! Na pewno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia zdawał się być o tym przekonana! ...Jednak nie potrafiłem pozbyć się wrażenia, że za tymi słowami kryło się coś erotycznego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zmarszczyła brwi i przyglądała się wszystkiemu podejrzliwie. Najwyraźniej coś wyczuła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła i skinęła głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Więc muszę to założyć i zatańczyć, zgadza się?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto zaczęła się pierwsza ceremonia przełamania klątwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou założyła kostium tancerki i zaczęła taniec brzucha, w takt muzyki, która dobiegała nie wiadomo skąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas tańca, ze względu na skąpy strój który na sobie miała, ciągle odnosiłem wrażenia, że jej piersi albo pośladki zaraz znajdą się na widoku! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokazała nam jednak, że jest utalentowaną tancerką brzucha! Jak się można było spodziewać, jest dobra we wszystkim! Przykro mi z tego powodu, ale byłem taki podekscytowany, kiedy tak tańczyła z lekką nieśmiałością...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniałe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzez moje ciało, mumia skupiła swój wzrok na tańcu Buchou…. Nie, na jej trzęsących się piersiach i pośladkach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-tak jak myślałem, ten gość ma jakieś ukryte intencje...! Jednak dziękuję ci bardzo! Dzięki tobie mogę patrzeć na piersi i tyłeczek Buchou, ile tylko chcę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To podejrzane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od jakiegoś czasu Koneko-chan gapiła się w tą stronę! Jak zawsze była podejrzliwa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Buchou przetańczyła piętnaście minut, w sarkofagu zaszły pewne zmiany. Pojawił się na nim magiczny krąg, który się rozpadł i wystrzeliła z niego czarna plama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zapewne ten magiczny krąg należał do Arcyksięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jedna z klątw Agares została złamana. Masz moją wdzięczność rudowłosa kobieto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tej mumii, jedna z klątw została właśnie zdjęta przez taniec Buchou. Zostały jeszcze dwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie mumia spojrzała w stronę Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, potrzeby będzie pocałunek diablicy. Zwłaszcza ty, malutka, od jakiegoś czasu wpatrujesz się we mnie intensywnie, prawda? – powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie o to jej chodzi! Patrzy na ciebie, gdyż twoje zachowanie jest dla niej podejrzane! Coś ci się pomyliło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Patrzę na ciebie tylko po to, aby upewnić się, czy to zboczone spojrzenie należy do ciebie, czy Iseia-senpaia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to co innego! Mogę to wyczuć! Twój pełen pasji wzrok! Dobrze, teraz pocałuj mnie i złam tą klątwę! – powiedziała mumia idąc w stronę Koneko-chan! W ogóle się nie wahał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak myślałem, ten gość był podejrzany! A może po prostu zboczony?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Kuu! Jeśli jednak nie przestanie, to pocałuje Koneko-chan! Na swój sposób było to dobre, ale jeśli się nie uda, to oberwę pięścią… Nie, wprawdzie to mało prawdopodobne, ale Koneko-chan może się zgodzić i mnie pocałować...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrolująca moje ciało mumia wysunęła moje usta w stronę Koneko-chan i….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie zbliżaj się do mnie, jesteś obrzydliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;ŁUP!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja twarz oberwała solidnym ciosem pięścią! To było oczywiste, że tak się to skończy~! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aach! To niebezpieczne, Ise-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia ruszyła w moją stronę, kiedy miałem się już przewrócić, po otrzymanym ciosie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pocałunek. Usta Asi dotknęły mojego policzka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie był to p-przypadek, ale Asia pocałowała mnie w policzek! Szczęściarz ze mnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie na sarkofagu pojawił się kolejny magiczny krąg, który został zniszczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I kolejna! Jeszcze tylko jedna i będę wolny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą klątwę udało się przełamać dzięki pocałunkowi Asi! J-jednak czy nie wydarzy się coś strasznego, gdy przełamiemy wszystkie klątwy? Może obudzimy kogoś, kogo budzić nie powinniśmy...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ponownie poruszyła moim ciałem i tym razem spojrzała w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aby przełamać następną klątwę, będę musiał zanurzyć moją twarz w wielkich, kobiecych piersiach! To najtrudniejsza metoda. Jednak z tym ciałem to wreszcie możliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia ruszyła moim ciałem biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-ten drań próbuje rzucić się na nią i zanurzyć twarz w jej dużych piersiach!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to nie w porządku!? Czyż to nie najlepsze!? To romans mężczyzny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę ci jednak na to pozwolić! Uwolnienie tak niebezpiecznego typa może stanowić zagrożenie! Dodatkowo nie mogę ci darować tego, że próbujesz powrócić do życia a pomocą piersi Akeno-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się zebrać odwagę i wyostrzyć siłę woli! Wtedy...próbowałem powstrzymać moje ciało prze biegiem w stronę Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mumia dalej sterowała moim ciałem, ale udało mi się spowolnić jego ruchy! Ooch, moja silna siła woli zaczynała działać! Postanowiłem wykorzystać szansę i coś powiedzieć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...S-słyszycie mnie wszyscy! T-tak jak myśleliśmy, ten gość jest niebezpieczny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty robisz, draniu! Przecież zaraz będziesz wolny!? Naprawdę nie podobają ci się  metody, którymi łamie się tą klątwę!? – powiedziała mumia moimi ustami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Nie! J-jesteś..zboczeńcem! W każdym razie, nawet gdybyś miał wrócić do życia, to nie jesteś niczym więcej, niż bezużytecznym szamanem, zgadza się!? K-Koneko-chan! Możesz to potwierdzić, prawda? T-ten gość gapi się na was z niesamowicie zboczonym wyrazem twarzy, co nie?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Koneko-chan na pewno potrafi przejrzeć prawdziwe intencje tego gościa! W końcu pierwsza to zauważyłaś!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ty zawsze masz zboczony wyraz twarzy, Ise-senpai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oczywiście~.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Zawsze mam zboczoną minę! Nie, nie o to mi chodziło! Siła woli mumii okazała się być silniejsza i krok po kroku zbliżał się do Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– B-będę się wtulał w te piersi! Wrócę dzięki nim do życia...! Gdyż właśnie tutaj i teraz są...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co za zboczona moc! M-mógłby ze mną rywalizować! Czy ten gość jest absurdalnie zboczonym szamanem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, mamy kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san też nie wiedziała co zrobić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mogę jednak pozwolić, aby dobrał się do jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Kukuku, słuchaj no chłopcze, nie chcesz wiedzieć, jak przyjemnie byłoby zanurzyć twarz w tych piersiach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Coś ty powiedział...? Obfity biust Akeno-san przykuł moje oczy i wtargnął do mózgu! ...N-nie myśl o tym, ja….! Piersi Akeno-san...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu...!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Guuhh...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy moja siła woli zaczęła się chwiać, potknąłem si i poleciałem prosto w stronę Akeno-san….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aachh! Ara, ara, Ise-kun...jesteś taki śmiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze uczucie miękkości pochłonęło moją twarz. Aach, toż to raj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ciało upadło i poleciałem twarzą prosto w piersi Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym momencie odzyskałem kontrolę nad ciałem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czarny dym wyleciał z mojego ciała i wrócił do sarkofagu. W tym samym momencie pojawił się na nim ostatni magiczny krąg, który zaraz rozleciał się na kawałki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z sarkofagu zaczęły się wydostawać olbrzymie ilości czarnej mgły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zła aura stała się silniejsza – mruknęła Koneko-chan z poważnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, teraz nawet ja potrafiłem to wyczuć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciało mumii, które dota leżało w sarkofagu, podniosło się ze śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże opadły z jego twarzy, która natychmiast odmłodniała i teraz wyglądał tak jak wtedy, gdy był jeszcze żywy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Wielki Szaman Unas powrócił do świata żywych! Dobra robota, moi diabelscy przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazał się młody mężczyzna w koronie na głowie i z laską w dłoni. Górna część jego ciała była naga, a na biodrach miał przepaskę podobną do tych, które nosili starożytni Egipcjanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro powróciłem do życia w tych czasach, to wreszcie będę mógł się zemścić! Jak ta przeklęta kobieta z Rodu Agares śmiała rzucić na mnie klątwę!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, z jakiegoś powodu jest pełen zapału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wiem że dopiero co powróciłeś do życia, ale czy mogłabym się o coś spytać? – zapytała Buchou byłą mumię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O co chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego zostałeś przeklęty przez tą diablicę z Klanu Agares?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Diablica którą przyzwałem była niesamowicie piękną, więc poprosiłem, aby została moją żoną, albo raczej niewolnicą! Ona jednak rzuciła na mnie tą klątwę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła, gdy to usłyszała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Takie życzenie to zbyt wiele...nawet twoja dusza by nie wystarczyła, aby za to zapłacić. Nic dziwnego że cię przeklęła? Skro przyzwałeś kogoś z rodziny Arcyksięcia, to należało liczyć się z jej gniewem, jeśli żądało się czegoś, co znacznie przekraczało zapłatę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie obchodzi mnie to...! Kuu...! Ta diablica zawsze patrzyła na mnie z pogardą! To nie ma znaczenia! Na początek was pokonam! – oznajmił szaman wojowniczo, wymierzając w nas laskę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, walka zaraz się zacznie! Kiba stworzył w swojej dłoni miecz, a Koneko-chan uniosła pięści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienieeee!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja także przyzwałem moją rękawice!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko Buchou uśmiechała się odważnie , gdy stała pewna siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jejku, przybyłam tu, aby pomóc profesorowi, a spotkałam takiego głupka. Profesorze, ta mumia jest niebezpieczna, więc masz coś przeciwko, abym ją zlikwidowała? – zapytała profesora, który się schował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! Wprawdzie trochę szkoda, ale...chyba nic nie można na to poradzić! Ach, i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście nie niszczyli sarkofagu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam. Trumnę zostawimy w spokoju, a mumię unicestwimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szamanowi najwyraźniej nie spodobała się agresywna postawa Buchou, gdyż zgrzytnął zębami i uniósł swoją laskę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A żeby cię! Czy wszystkie diablice o potężnych mocach są takie aroganckie? Niewybaczalne! Oberwiesz moim zaklęciem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy laska szamana zabłysła podejrzanym światłem, z trumny wyłoniło się mnóstwo bandaży, które zaczęły się wić dookoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bandaże zmieniły swój kształt i przybrały postać licznych mumii!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Atakujcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na rozkaz szaman, horda mumii ruszyła do ataku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie pozwolimy ci!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba rozcinał je swoim demonicznym mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ei!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan dała im posmakować swoich piersi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, coś mi się wydaje, że te bandaże są bardzo łatwopalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gińcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płomienie stworzone przez demoniczne moce Akeno-san podpalały mumie, a Moc Zniszczenia Buchou także zbierała straszliwe żniwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ach! Ise-san! Z tej strony też atakują!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chroniąc Asię, używałem moich wzmocnionych kopniaków i ciosów, aby nokautować przeciwników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A co powiecie na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman sprawił, że jego laska zalśniła jeszcze bardziej, a bandaże zaczęły poruszać się znacznie szybciej, zupełnie jakby miały własną wolę i próbowały schwytać Buchou oraz pozostałe dziewczyny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie dam się znowu złapać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie jednak zręcznie unikały tych ataków!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja! Nie dadzą się po raz kolejny nabrać na tą samą sztuczkę! Chociaż z drugiej strony trochę szkoda...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, jesteście takie naiwne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman pokręcił laską i wymierzył ją w Buchou oraz resztę dziewczyn! Nagle, kiedy wszystkie były w trakcie wykonywania uników, znieruchomiały, zupełnie jakby je coś powstrzymywało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! N-nie, ja też nie mogę się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu! Nie mogę...się ruszyć...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Asia, którzy stali za moimi plecami, byi w takiej samej sytuacji co ja!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co się dzieje!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman uśmiechnął się tryumfalnie na widok zaskoczonej Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Oto jedno z moich zaklęć, technika spętania! Nie mogę na długo powstrzymać tak potężnych diabłów jak wy, ale mogę was sparaliżować, gdy jesteście nieruchomi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy staliśmy nieruchomo, bandaże zaczęły się ruszać i owinęły się wokół Buchou i pozostałych dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znowu to samo – powiedziała Koneko-chan, gdy skrępowały ją bandaże.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadzam się! Dlaczego nasi przeciwnicy muszą związywać ludzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To specjalne bandaże, które przez setki lat nasycały się moją magią! Ne pozbędziecie się ich tak łatwo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san próbowały użyć swoich demonicznych mocy, ale na bandażach pojawiły się nagle jakieś znaki, przez co zacisnęły się jeszcze mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem, jesteś zdolnym szamanem – powiedziała Buchou z gorzkim uśmiechem na ustach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasz przeciwnik roześmiał się głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha ha ha! Dotąd w to wątpiłaś, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jednak zapas twojego szczęścia się wyczerpał, gdy zrobiłeś z nas swoich wrogów, Ise! – Buchou zwróciła się nagle do mnie. – Użyj na nas Niszczyciela Szat! To może nam pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Te bandaże przylgnęły mocno do Buchou i reszty dziewczyn! Więc było tak, jakby je nosiły! Więc moja technika może zadziałać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze, Buchou! Zrozumiałem! Ruszajmy, Dar Wzmocnienia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moc mojej rękawicy wybuchła i wzmocniła moją aurę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykorzystałem moje wzmocnione zdolności, aby dotknąć bandaży owiniętych wokół dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou, Akeno-san, Asi i...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan wyglądała na niezadowoloną, ale...zagryzłem zęby i dotknąłem także i jej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaraz otem przybrałem fajną pozę i pstryknąłem palcami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niszczyciel Szat!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W mgnieniu oka bandaże rozerwały się na strzępy i wszystkie dziewczyny były wolne, chociaż ich ubrania też przepadły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobaczyłem nagie piersi i tyłeczki! To jest najlepsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och! Co za uczta dla oczu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachowałem ten widok w moich myślach! Dziękuję wam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie gap się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan rzuciła we mnie wiekiem od sarkofagu! Guha! Oberwałem bezpośrednio! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to wspaniała technika! Jestem pod wrażeniem, diabelski chłopcze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem dlaczego, ale ten szaman chwalił mnie podekscytowanym głosem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou i Akeno-san stanęły jednak przed nim….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zły człowiek, który próbuje robić zboczone rzeczy z diablicą...zasługuje za swoje zbrodnie na śmierć. Zabiję cię w imieniu Książęcego Rodu Gremory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zebrała w swojej dłoni potężną ilość Mocy Zniszczenia….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara nawet jeśli obudziłeś się z długiego snu...to musisz zostać ukarany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Elektryczne iskry wystrzeliły z dłoni Akeno-san, gdy jej twarz miała sadystyczny wyraz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wy dranie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman próbował się bronić, ale….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Giń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Żegnaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wystrzeliła pocisk Mocy Zniszczenia, a Akeno-san cisnęła błyskawicą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– GUAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szaman wyparował, gdy oberwał oboma atakami jednocześnie.&lt;br /&gt;
===Część 5===&lt;br /&gt;
– Dużo się dzisiaj nauczyłem, ale… Zastanawiam się, czy dalej powinienem wykonywać moją diabelską pracę tak, jak robiłem to dotąd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Westchnąłem gdy siedziałem na kanapie w pokoju klubowym. Obok mnie siedziała Asia, której oczy błyszczały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam, Ise-san! Pokażę, że potrafię być wspaniałą diablica, tak jak Buchou-san! Jestem pewna że pewnego dnia stanę się taka jak ona, jeśli będę się zachowywała tak samo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie...może pewnego dnia będzie robić równie zboczone rzeczy co ona...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Och Boże, miej mnie w opiece aby stała się wspaniałą diabli...auććććć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, znów poczuła ból, gdy próbowała się modlić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, diabły żyją naprawdę długo, więc nie ma pośpiechu w znalezieniu własnego stylu życia – powiedziała Buchou eleganckim tonem, upijając łyk herbaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja. Może faktycznie będzie lepiej dla mnie i Asi, abyśmy się z tym nie spieszyli i dobrze nad tym zastanowili, skoro musimy się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou, otrzymałaś kolejne wezwanie – powiedziała Akeno-san, wchodząc do pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, znowu jakiś podejrzany przedmiot? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, tym razem przyjaciel profesora poprosił nas, abyśmy przyjrzeli się trumnie z czasów starożytnych Chin. Ufufu, więc co robimy? – odparła Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ooch, n-naprawdę!? Może to kolejny zboczony szaman? Może być trochę niebezpieczne, ale kolejne erotyczne sytuacje są tego warte. Powiedziałbym, że to bardzo wartościowy rodzaj diabelskiej pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przekaż to zlecenie jakimś innym wysokoklasowym diabłom, dobrze? Śmierdzi mi to z daleka, a przez poprzednią trumnę znalazłam się we wstydliwej sytuacji, że nie wspomnę o tym, że wy także znaleźliście się w niebezpieczeństwie – powiedziała Buchou wzdychając.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Myślę że to dobry pomysł – przytaknął Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
N-naprawdę!? Oddamy to zlecenie innym diabłom?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan patrzyła na mnie z obrzydzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, Ise-senpai zawsze ma zboczony wyraz twarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, przepraszam za to...&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Odnośniki tłumacza==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Preludium Exclibura]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_5|rozdziału piątego]]&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=568574</id>
		<title>High School DxD (Polski)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD_(Polski)&amp;diff=568574"/>
		<updated>2021-05-07T19:57:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* DX6 -  Czy ktoś zmawiał diabła? */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Image:DxDV1Cover.png|300px|thumb|Okładka pierwszego tomu High School DxD]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; (ハイスクールD×D, &#039;&#039;Haisukūru D×D&#039;&#039;) to japońska powieść light novel autorstwa Ichieia Ishibumiego, ilustrowana przez Miyamę-Zero. Publikuje ją Fujimi Shobo pod banderą Fujimi Fantasia Bunko. Po wydaniu 25 tomu, seria jest kontynuowana pod nazwą „Shin High School DxD”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwunastoodcinkowa seria anime była emitowana w japońskiej telewizji od stycznia do marca 2012 roku. W wydaniu blu-ray pojawiły się dwa dodatkowe epizody, a także od 21 marca do 29 sierpnia 2012 roku wyemitowano sześć krótkich odcinków specjalnych. Zgodnie z zapowiedzią transmisja kolejnej dwunastoodcinkowej serii trwała od 7 czerwca do 22 września 2013 roku. W czerwcu 2014 roku, wraz z premierą osiemnastego tomu, zatytułowanego „Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych”, ogłoszono trzeci sezon anime High School DxD. 6 grudnia tego samego roku oficjalnie zapowiedziano, że trzeci sezon będzie nosić tytuł „High School DxD BorN”. 10 marca 2015 roku wydano dodatkowy odcinek „High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!” na podstawie limitowanego wydania „High School DxD DX.1”. Emisja trzeciego sezonu trwała od 4 kwietnia do 20 czerwca 2015 roku. Między  lipcem 2015 roku, a styczniem 2016 roku wydano sześć kilkuminutowych odcinków specjalnych. 9 grudnia 2015 roku serię uzupełniono odcinkiem pt. „High School DxD BorN: Yomigaeranai Fushichou” opartym na historii tomu „High School DxD DX.2”. Fabuła trzeciego sezonu krążyła wokół piątego, szóstego i siódmego tomu powieści. Jednakże sporo ona odbiegła od prawidłowej historii, przez co dużo wątków między bohaterami zostało źle ukazanych lub po prostu pominiętych. Bądź tak jak w przypadku ostatnich dwóch odcinków- wypełnionych historią niezwiązaną z oryginalnym dziełem. Podczas zjazdu „Fantasia Bunko Daikanshasai 2017” ogłoszono, że kolejna część anime będzie nosiła nazwę „High School DxD Hero”. Z powodu domniemanego konfliktu dotyczącego jakości trzeciego sezonu między studiem TNK i autorem powieści, tym razem ekranizacją zajeło się studio Passione. Zawarte zostały w niej wydarzenia z dziewiątego i dziesiątego tomu powieści, a data premiery miała miejsce 17 kwietnia 2018 roku. 10 kwietnia 2018 roku został wyemitowany odcinek specjalny „High School DxD Hero: Taiikukan-ura no Holy”, który przedstawia alternatywną historię ostatnich trzech odcinków trzeciego sezonu. Zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami wielu fanów, był to zabieg mający na celu powrót do oryginalnego ciągu wydarzeń z powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zrzekamy się wszelkich praw autorskich do naszych tłumaczeń, które udostępniamy wyłącznie jako tłumaczenie dla fanów, które zostanie zdjęte ze strony, jeśli light novelka &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; zostanie kiedykolwiek zlicencjonowana w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serię High School DxD można znaleźć również w następujących językach: &lt;br /&gt;
*[[High School DxD|English (angielski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Български)|Български (bułgarski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Croatian)|Hrvatski (chorwacki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~ Czech version ~|Česky (czeski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD - Français|Français (francuski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD (Ελληνικά)|Ελληνικά (grecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_~Russian_Version~ |Русский (Russian)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Español)|Español (hiszpański)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Indonesia)|Bahasa Indonesia (indonezyjski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Deutsch)|Deutsch (niemiecki)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD ~Brazilian_Portuguese~|Português Brasileiro (portugalski)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD (Polski)| Polski (polski)]]&lt;br /&gt;
*[[High school DxD Tiếng Việt|Tiếng Việt (wietnamski)]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_(Italian)|Italiano (włoski)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Fabuła==&lt;br /&gt;
Historia powieści toczy się wokół Hyoudou Isseia - niezbyt rozgarniętego i zboczonego, ale za to jakże przeciętnego licealisty, którego największym marzeniem są kobiece piersi. Całe jego życie zostaje wywrócone o sto osiemdziesiąt stopni, gdy niespodziewanie piękna nieznajoma zaprasza go na randkę. Randkę, podczas której jego żywot dobiega kresu. Z pomocą przychodzi mu wysokoklasowa diablica Rias Gremory, najpiękniejsza dziewczyna z jego szkoły, która wskrzesza go pod postacią swojego służącego. Od tego momentu biedny Issei zostaje wciągnięty w wir przeróżnych wydarzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 1: &#039;&#039;&#039;Przebudzenie Czerwonego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 1&amp;amp;2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 2: &#039;&#039;&#039;Narodziny Biuściastego Cesarskiego Smoka&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 3-6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 3: &#039;&#039;&#039;Bohaterski Oppai Smok&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 7-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 4: &#039;&#039;&#039;Legenda Oppai Smoka i wesołej kompanii&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 14-21&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia 5: &#039;&#039;&#039;Czerwony Cesarski Smok Płonącej Prawdy × Biały Cesarski Smok Porannej Gwiazdy: Prawdziwy Smok Akademii Kuou&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*Tomy 22-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadania poboczne&lt;br /&gt;
*Tomy 8, 13 i 15&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Występujące postaci==&lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;collapsible collapsed&amp;quot; style=&amp;quot;text-align:left; margin:5px 20px clear:both; font-size:100%; background:transparent; width:100%;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! style=&amp;quot;background:#cee0f2;&amp;quot; align=&amp;quot;center&amp;quot;| &#039;&#039;&#039;UWAGA: PONIŻSZE TREŚCI MOGĄ ZDRADZAĆ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE FABUŁY TEKSTU!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Issei Hyoudou&#039;&#039;&#039; (兵藤 一誠, &#039;&#039;Hyōdō Issei&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Pawn-Ise.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11) → wysokoklasowy diabeł (Król) (tom 22)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (osiem figur → cztery z ośmiu to figury mutacji (po tomie 12) → wszystkie z nich to piony mutacji (tom 23))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek → ludzki smok (po tomie 12))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Dar Wzmocnienia (Longinus) → Zbroja Łuskowa Daru Wzmocnienia (forma Łamacza Ładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Ascalon, Ascalon II (tom 24)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Niszczyciel Szat, Poligloctwo, Zabroniony Ruch „Trójząb”, Forma Szkarłatnej Królowej, Diabelski Smok „Bóg&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczeń drugiej klasy liceum w Akademii Kuou. Głupek i zboczeniec. Z pozoru typowy licealista żyjący w typowej rodzinie, w rzeczywistości jednak jest posiadaczem Sacred Gear o nazwie Boosted Gear, który uchodzi za jeden z najpotężniejszych. Został zabity na swojej pierwszej randce przez dziewczynę, która okazała się być upadłą anielicą. Do życia przywróciła go Rias Gremory, która stała się jego nową panią. Odtąd jego głównym celem jest wspięcie się na szczyt hierarchii społeczeństwa diabłów, dzięki czemu będzie mógł zostać Królem Haremu, choć sam nieświadomie przyciąga do siebie dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rias Gremory&#039;&#039;&#039; (リアス・グレモリー, &#039;&#039;Riasu Guremorī&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:King-Rias.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Moc Zniszczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica trzeciej klasy liceum i jednocześnie najpiękniejsza dziewczyna w całej szkole. Pochodzi ze starego rodu diabłów czystej krwi, domu Gremory. Wysokoklasowy demon nazywany „Szkarłatną Księżniczką Zniszczenia”. Jej brat jest jednym z Youndai Maou, Lucyferem. Wraz z nim posiada moc zniszczenia. Wskrzesza Iseia, gdy znajduje go martwego po spotkaniu z upadłą anielicą i odkryciu, że jest on w posiadaniu rzadkiego Sacred Gear. Uprzejma i delikatna dla swoich podwładnych, staje się zupełnie inną osobą podczas walki lub treningu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Asia Argento&#039;&#039;&#039; (アーシア・アルジェント, &#039;&#039;Āshia Arujento&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Asia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei , Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zmierzch Uzdrawiania&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica drugiej klasy liceum. Początkowo siostra zakonna znana jako Święta Dziewica, sławna przez swoją moc uzdrawiania. Chowała się w sierocińcu, ale została zabrana przez Kościół, kiedy ten odkrył jej moc. Następnie wyrzucona z niego za pomoc diabłu, została przygarnięta przez ludzi powiązanych z upadłymi aniołami. Zaczęła mieszkać wraz z Iseiem po tym, jak została uwolniona z ich rąk. Jako osoba, która dorastała w Kościele, brak jej zdrowego rozsądku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Akeno Himejima &#039;&#039;&#039; (姫島 朱乃, &#039;&#039;Himejima Akeno&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Queen-Akeno.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Królowa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny pół-człowiek, pół-upadły anioł)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; władanie żywiołami (głównie piorunami), Święte Błyskawice&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczęszcza do klasy trzeciej liceum i wspólnie z Rias należy do &amp;quot;Dwóch Wielkich Onee-sama&amp;quot; szkoły. Przez innych nazywana Najpotężniejszą Królową. Przyszła na świat jako owoc miłości ludzkiej matki i ojca, który był upadłym aniołem. Po śmierci rodzicielki została podwładną Rias. Jest wystarczająco bliską przyjaciółką Rias, aby prywatnie mówić jej po imieniu, ale przy obecności innych zwraca się do niej Buchou i zachowuje stosunki sługa-mistrz. Uparcie odmawia wykorzystania swojej mocy światła, którą odziedziczyła po ojcu, i używa jej dopiero po namowie Isseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Yuuto Kiba&#039;&#039;&#039; (木場 祐斗, &#039;&#039;Kiba Yūto&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Kiba.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg(Diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł → średnioklasowy diabeł (tom 11)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar: &#039;&#039;&#039; Narodziny Miecza, Ostrze Kowala&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż: &#039;&#039;&#039; Cesarski Demoniczny Miecz Gram, Balmung, Nothung, Tyrfing, Dáinsleif, wszystkie stworzone demoniczne i święte-demoniczne miecze (dzięki Narodzinom Miecza) oraz nieznany miecz z tomu dwunastego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest w drugiej klasie liceum. Sam ogłosił się najlepszym przyjacielem Iseia, a także szkolnym księciem przystojniaków. Był ofiarą projektu &amp;quot;Święty Miecz&amp;quot;, z którego jako jedyny wyszedł żywy. Stał się podwładnym Rias, kiedy ta uchroniła go od śmierci, ale poprzysiągł zemstę na tych, którzy potraktowali go jako królika doświadczalnego i przyczynili się do śmierci jego przyjaciół. Żywi także wielką nienawiść w stronę Świętego Miecza, Excalibura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Koneko Toujou&#039;&#039;&#039; (塔城 小猫, &#039;&#039;Tōjō Koneko&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Koneko.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny nekomata)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; sen-jutsu, you-jutsu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczennica pierwszej klasy liceum. Pierwotnie była wykorzystywana przez inne demony po tym jak jej siostra, Kuroka, zabiła swojego pana. Maou, Lucyfer, ochronił ją i zostawił pod opieką swojej siostry, Rias, i tym samym Koneko stała się jej podwładną. Odmawiała użycia mocy sen-jutsu, ponieważ nie chciała upodabniać się do swojej siostry. Wraz z Akeno przezwyciężyły niechęć do swojej mocy, po tym, jak Ise im w tym pomógł. Nie okazuje żadnych emocji i wciąż dogryza Iseiowi, gdy ten tylko pomyśli o czymś nieprzyzwoitym. Największą troską obdarza swoich towarzyszy, gdy ci wpakują się w jakieś tarapaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Xenovia&#039;&#039;&#039; (ゼノヴィア, &#039;&#039;Zenovia&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Knight-Zenovia.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory  →  Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Skoczek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż:&#039;&#039;&#039; Excalibur Zniszczenia, Święty Miecz Durandal → Ex-Durandal, Ascalon (pożyczany od Iseia)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest użytkownikiem Świętego Miecza i została wysłana przez Kościół wraz z Iriną w celu odzyskania lub zniszczenia skradzionych Excaliburów. Po dowiedzeniu się, że biblijny Bóg od dawna nie żyje, postanawia dołączyć do Klubu Okultystycznego jako służąca Rias. Kiedy tylko może, próbuje uwieść Iseia, ponieważ chce narodzić zdrowe i silne dziecko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Gasper Vladi&#039;&#039;&#039; (ギャスパー・ヴラディ, &#039;&#039;Gyasupā Buradi&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Bishop-Gasper.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny dhampir, tj. pół-człowiek pół-wampir)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Zabroniony Widok Balor&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; wampirze moce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół-wampir, mężczyzna-transwestyta, który jest w posiadaniu mocy zatrzymywania czasu poprzez spojrzenie, jednak nie jest w stanie tego kontrolować. Powiązany z Rias przez rozkaz starszych, aż do momentu, kiedy Rias dorośnie wystarczająco, aby móc sprawować nad nim kontrolę. Wciąż nie jest w stanie całkowicie zapanować nad swoimi mocami, ale może w znacznym stopniu zwiększyć swoją kontrolę poprzez wypicie krwi Iseia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rossweisse&#039;&#039;&#039; (ロスヴァイセ, &#039;&#039;Rosuvaise&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Tank-Rossweisse.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Gremory → Grupa Issei, Sojusz Trzech Potęg (diabły)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Wieża&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawna walkiria)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; norweska magia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie strażnik Odyna. Po walce z Lokim i Fenrirem Odyn pozostawił ją w rodzimym miasteczku Iseia. Została przekonana przez Rias do zostania jej sługą. W Akademii Kuou pełni rolę nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Irina Shidou&#039;&#039;&#039; (紫藤イリナ, &#039;&#039;Shidō Irina&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:Ace-Irina.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; As Pik&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony anioł (dawniej człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Oręż&#039;&#039;&#039;: Excalibur Naśladowania, seryjnie tworzone święte demoniczne miecze &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest partnerem zawodowym Xenovii i koleżanką Iseia z dzieciństwa. Po odkryciu faktu, że biblijny Bóg jest martwy, nadal podąża za nauczaniem Kościoła i pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Michała. Zakochała się w Iseiu i wielkim zaskoczeniem było dla niej to, że został diabłem. Pomimo tego nadal są przyjaciółmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ravel Feneks&#039;&#039;&#039; (レイヴェル・フェニックス, &#039;&#039;Reiveru Fenikkusu&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Ravel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039;Grupa Riser -&amp;gt; Grupa Issei,  Sojusz Trzech Potęg (diabły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Goniec&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; pirokineza, aerokineza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wywodzi się ze znanego i szanowanego diabelskiego rodu Feneks, legendarnych feniksów. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Początkowo należała do parostwa swojego brata, Risera Feneksa, jednak po jego przegranej w walce z Hyoudou została przeniesiona do parostwa swojej matki, stając się tym samym wolnym Gońcem. Jest menadżerką Isseia w Zaświatach i, tak jak pozostałe dziewczyny, po uszy w nim zakochana. Zaproponowała mu, że zostanie jego Gońcem, kiedy ten otrzyma parostwo. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Azazel&#039;&#039;&#039; (アザゼル, &#039;&#039;Azazeru&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[File:HSDxD-Character_Azazel.jpg|left|]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Sojusz Trzech Potęg (upadłe anioły), Klub Okultystyczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; dawny Naczelnik Upadłych Aniołów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; nauczyciel, mentor Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy upadły anioł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były przywódca upadłych aniołów, obecnie sprawuje opiekę nad jednym z regionów istotnych dla frakcji; zdecydował się zostać mentorem Klubu Okultystycznego. W przeszłości wielki uwodziciel kobiet, przez co też został wyrzucony z Niebios; samotny, choć jego przeszłość kobieciarza jest dobrze znana. Podsuwa Isseiowi różne zbereźne pomysły. &lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sona Sitri &#039;&#039;vel&#039;&#039; Souna Shitori&#039;&#039;&#039; (ソーナ・シトリー, &#039;&#039;Sōna Shitorī&#039;&#039;; 支取 蒼那, &#039;&#039;Shitori Sōna&#039;&#039;) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Souna Sitri.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; wysokoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Król&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; diabeł czystej krwi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Magia Wody, Magia Sitri, geniusz strategiczny&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sona Sitri jest wysokiej klasy diabłem i następną głową domu Sitri, a także uczennicą trzeciego roku w Akademi Kuou. Jest także przewodniczącą samorządu uczniowskiego w Akademii oraz przyjaciółką i rywalką Rias Gremory. W Akademii Kuou przedstawia się jako Shitori Souna i jest trzecią w kolejności najbardziej popularną dziewczyną w szkole, za Rias i Akeno. Podobnie jak Rias jest siostrą członikini Youndai Maou, Serafall Lewiatan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Saji Genshirou&#039;&#039;&#039; (匙 元士郎 , &#039;&#039;Genshirō Saji&#039;&#039;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:HSDxD-Character Saji.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Grupa Sitri, Sojusz Trzech Potęg (diabły), Samorząd Uczniowski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; niskoklasowy diabeł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; Pion (cztery figury)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; wskrzeszony diabeł (dawny człowiek)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Boski Dar:&#039;&#039;&#039; Lina Absorbacji → Wszystkie Dary Vritry&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Saji jest uczniem drugiej klasy w Akademii Kuou, jest także sekretarzem samorządu uczniowskiego i Pionem  Sony Sitri. Przyjaciel i rywal Isseia, podobnie jak on zakochany w swojej pani. Po otrzymaniu Darów Vritry stał się gospodarzem Smoczego Króla Vritry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Ophis&#039;&#039;&#039; (オーフィス, Ōfisu) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Image:Dragon God-Ophis.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Przynależność:&#039;&#039;&#039; Brygada Chaosu (dawniej), Sojusz Trzech Potęg (nieoficjalnie), Klub Okultystyczny (nieoficjalnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pozycja:&#039;&#039;&#039; Bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Funkcja:&#039;&#039;&#039; &amp;quot;Maskotka&amp;quot; Klubu Okultystycznego&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Rasa:&#039;&#039;&#039; smoczy bóg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Umiejętności:&#039;&#039;&#039; Węże Ophis, Nieskończoność, Wieczny &amp;quot;Sen&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden/a z dwóch najpotężniejszych smoków, razem z Wielkim Czerwonym, narodził/a się w szczelinie międzywymiarowej, u zarania świata. Po nie do końca jasnej przegranej z Wielkim Czerwonym, został/a zmuszony do opuszczenia szczeliny, poszukując sposobu na powrót i pokonanie smoka apokalipsy. Dla Ophis nie istnieje coś takiego, jak koncepcja płci, obecnie przyjmuje formę małej gotyckiej dziewczynki, jest więc rozpoznawana jako dziewczyna, mimo, iż jedną z wcześniejszych form Ophis był starzec. Obecnie Ophis utraciła większość dawnej potęgi, która została jej skradziona, przy użyciu jadu Samaela. Jej siła została więc zredukowane &amp;quot;jedynie&amp;quot; do dwakroć większej, niż ta którą posiadały Dwa Niebiańskie Smoki przed zapieczętowaniem w Boskim Darze. Żyje obecnie w rezydencji Hyoudou jako &amp;quot;maskotka&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;div style=&amp;quot;float: left; width:42%; margin: 5px 20px;&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear: both;&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;big&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Więcej informacji na temat postaci możesz znaleźć na [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna High School DxD Wiki]&#039;&#039;&#039;.&amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Tłumaczenie==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[High School DxD: Rezerwacja|Rezerwacja]] ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zatwierdzeni tłumacze są zobowiązani do wpisu na [[High School DxD: Rezerwacja|tej]] stronie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Standardy===&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Każdy rozdział (już po naniesieniu poprawek) musi spełniać ogólne wytyczne.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
*[[Format_guideline|General Format/Style Guideline]]&lt;br /&gt;
*[[High_School_DxD_PL_-_Terminologia|Terminologia i dyskusja]] | ([[High School DxD: Names and Terminology Guidelines|wersja angielska]])&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wszystkie redakcje tłumaczenia mają być w języku polskim.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;Jeżeli podczas czytania tekstu zauważysz jakiś błąd - popraw go. Mimo redakcji nie można wyłapać wszystkiego.&#039;&#039;&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Aktualizacje==&amp;lt;!--max 10, resztę przenosić na stronę aktualizacji!--&amp;gt;&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;5 maja&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Preludium Excalibura&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;28 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 2&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;21 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 1&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;13 kwietna&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 6&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 marca&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 5&#039;&#039; z tomu DX6.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;10 lutego&#039;&#039;&#039; - Dodano pozostałe rozdziały z tomu DX5, kończąc tym samym jego tłumaczenie.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;29 stycznia&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 6&#039;&#039; i podrozdział &#039;&#039;Restauracja&#039;&#039; z tomu DX5.&lt;br /&gt;
*&#039;&#039;&#039;20 stycznia&#039;&#039;&#039; - Dodano rozdział &#039;&#039;Żywot 5&#039;&#039; i podrozdział &#039;&#039;Dziewczyna w kimonie&#039;&#039; z tomu DX5.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniejsze aktualizacje można zobaczyć na [[High School DxD PL aktualizacje|tej]] stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD&#039;&#039; autorstwa Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 1 – Diabły starej szkoły|Tom 1 – Diabły starej szkoły]] – ([https://mega.nz/#!83oTSC5C!ETdAWCidyccvQYQyOjxE7jTWdFCYR10EGUJ8MnCrde8 Wersja PDF])===  &lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 1 Med.jpg|thumb|right||130px]]                                                                          &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 prolog|Żywot 0]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 1|Żywot 1: Koniec bycia człowiekiem]]                         &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 2|Żywot 2: Początki diabelstwa]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 3|Żywot 3: Mam przyjaciela]]                                        &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 4|Żywot 4: Ocalę cię, przyjacielu!]]                                       &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 rozdzial 5|Nowy żywot]]                                                   &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 1 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 2 – Feniks szkoły bojowej|Tom 2 – Feniks szkoły bojowej]] – ([https://mega.nz/#!IqQAiKib!V1dBF125CfWhwisz86ynEmLpNvW0dUY-3JPWaexLgLo Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 2 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 1|Żywot 1: Moja praca jako demon]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 2|Żywot 2: Stawaj do walki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 3|Żywot 3: Trening czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 4|Żywot 4: Początek bitwy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 5|Żywot 5: Zasługi na polu bitwy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Szach mat|Szach mat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 6|Żywot ∞ vs Moc ∞: Przybyłem, aby spełnić obietnicę!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ojciec x Ojciec|Ojciec x Ojciec]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 2 Ostatni pocałunek|Ostatni pocałunek]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 2 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska|Tom 3 – Excalibur z księżycowego boiska]] – ([https://mega.nz/#!IiwzAYQI!nKQwiNjrEYB-zXI9qODZ_BOOnnBwglFgcFoBV3ue3wQ Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/?vd624503pa7ir2a Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 3 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 Ilustracje|Ilustracje]]  &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 1|Żywot 1: Czas na rozgrzewkę, Klubie!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Zemsta skoczka|Zemsta skoczka]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 2|Żywot 2: Święty Miecz przybył]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 3|Żywot 3: Plan zniszczenia Świętego Miecza!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 4|Żywot 4: Naprzód, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Nowy skoczek &amp;amp; nowy rywal|Nowy Skoczek &amp;amp; nowy rywal]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 3 Przyjaciele|Przyjaciele]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 3 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy|Tom 4 – Wampir z zamkniętej klasy]] – ([https://mega.nz/#!Z6hQhAhS!X_gbk-tw9HWpYq0EcNccdPB213KvfptP4_-_11gzEzs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 4 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 1|Żywot 1: Wakacje! Kostiumy kąpielowe! Jestem w tarapatach?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 2|Żywot 2: Wizyty klasowe czas zacząć]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 3|Żywot 3: Mam kouhai]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 1|Grigori 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 4|Żywot 4: Spotkanie VIP-ów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Brygada Chaosu|Brygada Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 5|Żywot 5: Smok Walijski i Smok Wymycia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Koniec przedstawienia|Koniec przedstawienia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Grigori 2|Grigori 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 4 Valhalla|Valhalla]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 rozdzial 7|Specjalny żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 4 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu|Tom 5 – Kocia diablica zaświatowego obozu]] – ([https://mega.nz/#!1qh1HaTY!weAmkL7_LZnYL-w1uaohm9558oby0gm8g3l0m7AFZcA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/h3b3gvhrdm37kgv/High_School_DxD_Tom_5.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 5 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 1|Żywot 1: Są wakacje, jedźmy do Zaświatów!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 2|Żywot 2: Spotkanie młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 - rozdzial 3|Żywot 3: Smok i kot!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 4|Żywot 4: Buchou vs Kaichou: Pierwsza połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Walc|Walc]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 rozdzial 5|Żywot 5: Buchou vs Kaichou: Druga połowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 VIP|VIP]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Koniec gry|Koniec gry]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 ZWYCIEZCZYNI|ZWYCIĘŻCZYNI]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 5 Ponowne spotkanie|Ponowne spotkanie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 5 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną|Tom 6 – Świętość za salą gimnastyczną]] – ([https://mega.nz/#!VvRwnYwR!TXb-Gkc0luAGYa2Pw4UYWbAkkd0Abj0sHRHfuyiFfTA Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/l08bs8tltl12h0c/High_School_DxD_Tom_6.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 6 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 6 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 1|Żywot 1: Początek drugiego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 2|Żywot 2: Zmartwienia Asi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Asia|Asia]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Szef x Szef|Szef x Szef]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 3|Żywot 3: Wielka Bitwa!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Uroboros|Uroboros]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 4|Żywot 4: Kocham Cię]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Juggernaut Drive|Juggernaut Drive]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 5|Żywot 5: Wielki Czerwony!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 6 - Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 6 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 7 - A po szkole… ragnarok|Tom 7 – A po szkole… Ragnarok]] ([https://mega.nz/#!QjAVlADD!OgsNYZmri3zUHTlPnBnjCaTp6M1ujYrKtZ9NLJdPVrE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/fb1nbcmj3o6bdqx/High_School_DxD_Tom_7.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 7 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 Ilustracje|Ilustracje]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 prolog|Żywot 0]]    &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 1|Żywot 1: Spokój jest najlepszy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie pieprzonego starca z Północy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 3|Żywot 3: Połączenie sił!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Odyn|Odyn]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 4|Żywot 4: Dwa Niebiańskie Smoki kontra Bóg Zła, Loki!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Nadzorca|Nadzorca]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Tata|Tata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 7 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 7 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 8 – Diabelska robota|Tom 8 – Diabelska robota]] ([https://mega.nz/#!kvAjzSAC!6_2ZN5prgkBxYf6qe_R2T4IpwARQZI3qEAKkYrrk-_w Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/ll9bopfab0ar0ve/High_School_DxD_Tom_8.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 8 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 1|Żywot 1: Diabelska robota]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 2|Żywot 2: Wymagania chowańców]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 3|Żywot 3: Wspomnienia cycków]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 4|Żywot 4: Cycki tenisa]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 5|Żywot 5: Piekielny nauczyciel Azazel]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 6|Żywot 6: Trzystu Ise]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 rozdzial 7|Dodatkowy żywot: Zabawa rodziny Gremory]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 8 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej|Tom 9 – Pandemonium na wycieczce szkolnej]] ([https://mega.nz/#!BqAGHIiC!A91AOKUpZDJGvo_s37THf_6SCT-QZP3vCYjqatRAnFg Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8v957ua7c7cfhn9/High+School+DxD+Tom+9.epub Stara wersja EPUB])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 9 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 1|Żywot 1: Tak, jeźdźmy do Kioto!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 2|Żywot 2: Przybycie do Kioto]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 3|Żywot 3: Grupa bohaterów przybyła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 4|Żywot 4: Wielkie spotkanie, Grupa Gremory VS Frakcja Bohaterów! W Kioto!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 spec|Spec]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Boss x Boss|Boss x Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Vali Lucyfer|Vali Lucyfer]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 9 Bohaterowie|Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 9 poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu|Tom 10 – Lwie serce szkolnego festiwalu]] ([https://mega.nz/#!proQhSSJ!s0nr7ECEbMqeiyabnxcd45uJ0cMxvGR1Prm7-FTkKlM Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/x4wt8t3754qlj84/High_School_DxD_Tom_10.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 10 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 10 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 1|Żywot 1: Przygotowania na szkolny festiwal!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 2|Żywot 2: Uczucia dziewicy są skomplikowane]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 3|Żywot 3: Początek rozstrzygającej bitwy młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Krol|Król]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 4|Żywot 4: Bycie podwładnym Rias Gremory]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Pion|Pion]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 5|Żywot MAX VS Moc MAX: MĘŻCZYZNA (Sekiryutei) VS MĘŻCZYZNA (Shishiou)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 6|Żywot MAXIMUM VS Moc MAXIMUM: Szkarłat i Czerwień]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Lwie serce|Lwie serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 10 - Indra|Indra]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - rozdzial 7|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - Dodatkowy zywot|Dodatkowy żywot: Marzenie, które się nie kończy i Marzenie, które się kończy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 10 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 11 – Uroboros i awans|Tom 11 – Uroboros i awans]] ([https://mega.nz/#!E350xAxA!O3hzhCc32bGLOoDU5vzwkO0NZrCJc7dPAIHbfoxLISI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/i8bfa21jxlbl2y3/High_School_DxD_Tom_11.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 11 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 11 - prolog|Żywot 0]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 1|Żywot 1: Nauka i sezon godowy?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 2|Żywot 2: Nieskończoność i test na średnioklasowego diabła!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 3|Żywot 3: Zbuntowani bohaterowie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 4|Żywot 4: Jako Niebiański Smok]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 5|Życie...]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - rozdzial 6|Stracone życie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 11 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć|Tom 12 – Bohaterowie dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!NnhHwQrB!H0Y5rBN-EgbowAbr3qbLUPKKOdpHgYBRkTq-SScTtD0 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/8ya5euu2g3kpepu/High_School_DxD_Tom_12.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 1|Żywot -3: Gremory bez Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 2|Żywot -2: Przyjaciel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Granica|Granica międzywymiarowa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Szatan|Szatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 3|Żywot -1: Przymierze młodych diabłów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 4|Żywot 0: Cesarz Biuściastego Smoka]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 5|Żywot 1: Szkarłatna obietnica]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Azazel|Azazel]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 12 - Bohater...?|Bohater...?]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 12 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 13 - Ise SOS|Tom 13 – Ise SOS]] ([https://mega.nz/#!Qu5m1C6T!A6PwV6QVbF8O79OzTQ4F1HjO32BKzRSdpIzekhXtWSE Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/view/0ijyfnnkbpaay23/high_school_dxd_13.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 13 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 1|Żywot 1: Tokusatsu diabeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 2|Żywot 2: Ise SOS]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 3|Żywot 3: Niepokoje diabła]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 4|Żywot 4: Niewskrzeszony Feniks]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 5|Żywot 5: Armageddon podczas Dni Sportu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - rozdzial 6|Dodatkowy żywot: Zmartwienia kolejnej spadkobierczyni]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 13 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 14 - Czarodzieje z poradnictwa zawodowego|Tom 14 – Czarodzieje z poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!p7hTFI7T!dk4FdhSqEx8BE_CCKdCWtU1MLwn4wKia3ZD2M3UDA4I Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/og9mv3mggqc11i7/High+School+tom+14.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 14 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 14 Ilustracje|Ilustracje]] &lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 1|Żywot 1: Dzisiaj też odwalam moją diabelską robotę]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej indywidualista|Czarodziej indywidualista]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 2|Żywot 2: Władcy Nocy]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Czarodziej dla Brygady Chaosu|Czarodziej dla Brygady Chaosu]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 3|Żywot 3: Wygnani Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 4|Żywot 4: Naprzód Klubie Okultystyczny i Szkolny Samorządzie!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - rozdział 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD - Tom 14 Rumunia|Rumunia]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 14 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 15 - Mroczny Rycerz Słońca|Tom 15 – Mroczny Rycerz Słońca]] ([https://mega.nz/#!h7Bk3a4a!0yI_BlDMcjWq6w3gxzFBG48dHhE4lLBWJqoIfBBZRmI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/2yvd5cnvkuza7iv/High+School+tom+15.pdf Stara wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 15 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 1|Żywot 1: Ria☆ jest naprawdę magiczną dziewczynką!?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 2|Żywot 2: Szkarłat i Szkarłat]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 3]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 3|Żywot 3: Święta☆Dziewica jedzie do Ziemi Świętej]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 4]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 4|Żywot 4: Jazda z tym treningiem! ~Piekielny rozdział~]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Isseia 5]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 5|Żywot 5: Wilczy symbol]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Azazela 2]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 15 - rozdzial 6|Żywot 6: Niechaj Światłość na Ciebie spłynie]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 15 - Epizod Yuuto 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 15 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć|Tom 16 – Dzienny wampir dodatkowych zajęć]] ([https://mega.nz/#!B2QWAKxS!gcEZrm3zKor29SgL440DMfbWbQ8QOuqZjImL-a0xj4k Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/8fw2nj98n9a9zf0/High+School+tom+16.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/6tl73r0uoso8a5g/High+School+DxD+Tom+16+-+Dzienn+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 16 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 1|Żywot 1: Do Rumunii, Klubie Okultystyczny!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 2|Żywot 2: Pokrewni mrocznej nocy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 3|Żywot 3: Łyknij ze mną trochę słońca]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 4|Żywot 4: {{Furigana|Syn|Rizevim}} {{Furigana|Gwiazdy|Livan}} {{Furigana|Porannej|Lucyfer}}]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Gasper Balor|Gasper Balor]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 5|Żywot DxD]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 16 - rozdzial 6|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 16 - Pierwotny Longinus|Pierwotny Longinus]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 16 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego|Tom 17 – Walkiria kształcenia nauczycielskiego]] ([https://mega.nz/#!F7RhFCpa!Z5ZK5sr9ZEMd4kr0m05sYX6eco9YInJzWO_UfEaPQvI Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/kjb4waw94dafdw2/High+School+tom+17.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/ierd7u1d4hcued8/High+School+DxD+Tom+17+-+Walkir+-+Ichiei+Ishibumi.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v17_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 1|Żywot 1: Pochwały treningowe!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 2|Żywot 2: Zaświatowa szkoła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 3|Żywot 3: Kierunek zła]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 4|Żywot 4: Młodziaki]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 17 - rozdzial 5|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Bracie|Bracie?]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 17 - Cesarz|Cesarz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 17s - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych|Tom 18 – Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych]] ([https://mega.nz/#!FqQHgaiD!dlQYZP7tW7ax6y-Y5nwKiDHuwtm7L-GdAAROsoge8U4 Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/xwg6ah5gvggk8ze/High_School_dxd_tom_18_.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/f9a4em8zn7rv57e/High_School_DxD_tom_18.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v18_Cover.jpeg|thumb|130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 1|Żywot 1: Diabły również obchodzą gwiazdkę!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 2|Żywot 2: To, co zakazane]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 3|Żywot 3: D×D także robi wypad do Niebios!]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Fałszywy bohater|Fałszywy bohater]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Joker|Joker]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 4|Żywot 4: Płoń, Święty mieczu!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 18 - rozdzial 5|Następny żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Święta Bożego Narodzenia|Święta Bożego Narodzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Boss × Boss|Boss × Boss]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 18 - Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz|Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 18 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 19 – Durandal głównych wyborów|Tom 19 – Durandal głównych wyborów]] ([https://mega.nz/#!cygUDaCK!tn8e0WMS2nspp4f6BPrNbeYL3N2ScuPlUHi3zN7Gd5g Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/3p02h4d335bg2uy/High_School_dxd_tom_19.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/1hxsf61fxu3c1dc/High_School_DxD_tom_19.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:HighSchoolDxDTom19.jpg|130px|thumbnail|right|]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rudra|Rudra]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - prolog|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 1|Żywot 1: Rozpoczęcie trzeciego semestru!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 2|Żywot 2: Niezwykle decydująca bitwa!]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 3|Żywot 3: {{Furigana|Pięść i miecz|Karnawał}}]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 19 - rozdzial 4|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Ciag dalszy nastąpi|Ciąg dalszy nastąpi...]]&lt;br /&gt;
::**[[High school DxD Tom 19 - Scisle tajne| Ściśle tajne]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 19 - poslowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego|Tom 20 - Belial poradnictwa zawodowego]] ([https://mega.nz/#!lnBEyKwT!cIxLEJRHQEUZYh_VqDfyNaKY9Aezqu0nzaYlulz_z1E Nowa wersja PDF] [http://www.mediafire.com/download/1ff13l3xzxc32ue/High_School_dxd_tom_20.pdf Stara wersja PDF]) ([http://www.mediafire.com/download/8bsfgxksykz4unq/High_School_DxD_tom_20.mobi Stara wersja MOBI])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v20_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Oszust|Oszust]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 1|Żywot 1: Niespokojne konsultacje zawodowe]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Rodzice|Rodzice]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 2|Żywot 2: Święta Prawda]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Szok|Szok]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Żywot 3|Żywot 3: Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Ostatni Żywot|Ostatni Żywot... Poetycka Sprawiedliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Bestia 666|Bestia 666]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 20 Odstraszenie|Odstraszenie]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 20 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera|Tom 21 - Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera]] ([https://mega.nz/#!lv5HyIJS!tEW74lc9Ll1dOIexI_j4NVhrg9SbPhzH328zhCASZUg Nowa wersja PDF] [https://www.mediafire.com/file/wb6vfcohss9v151/HS_DxD_tom_21.pdf/file Nowa wersja 2 PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_v21_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła|Spotkanie Białego Smoka i Czarnego Anioła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 I stał się chaos|I stał się chaos]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy|Żywot 1: Na Uczcie Bestii Apokalipsy]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Lew Baela Wielkiego Króla. ~Wielki Król~|Żywot: Lew Ba’al Wielkiego Króla. ~Wielki Król~]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!|Żywot 2: Drużyna DxD Atakuje!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Determinacja|Determinacja]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek|Żywot: Jutrzenka Porannej Gwiazdy Lucyfera ~Pojedynek]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front|Ostatki. Szkarłat i Szkarłat—Zjednoczony Front]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu|Wieczny Żywot. Pośród Białego Śniegu]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Tymczasowa Rozłąka|Tymczasowa Rozłąka]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Y Ddraig Goch i Albion Gwiber|Y Ddraig Goch i Albion Gwiber]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Sprawozdanie|Sprawozdanie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High school DxD Tom 21 Podtrzymywane Nadzieje|Podtrzymywane Nadzieje]]&lt;br /&gt;
::*[[High school DxD Tom 21 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych|Tom 22 - Ceremonia ukończenia szkoły Gremorych]] ([https://mega.nz/#!IyJkwCoQ!qnth2-1Daiiy9Fn39SZ0i2gdkQwlG3Hk8Ig6RNPl9CM Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_22_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 1|Żywot 1: Ci spośród nas, którzy pozostali!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 2|Żywot 2: I tak oto stałem się wysokoklasowym diabłem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 3|Żywot 3: Ceremonia Ukończenia Szkoły Gremorych]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Początek Bankietu|Początek Bankietu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 4|Żywot 4: Ceremonia Otwarcia Międzynarodowego Turniej Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharu Azazela&amp;quot;!]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 22 Indra i Sun Wukong|Indra i Sun Wukong]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Żywot 5|Żywot 5: Naprzód, Drużyno Sekiryuuteia!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 22 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 23 - Mecz z Jokerem|Tom 23 - Mecz z Jokerem]] ([https://mega.nz/#!d7w1FADD!8ATq9aLXTkUYTtRvjSNHX9tiMHPZmfLteBucNAD-Tz0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High_school_DxD_Volume_23_Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume 23 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 1|Żywot 1: Od teraz jestem Królem]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 2|Żywot 2:Smok do Smoka ciągnie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 3|Żywot 3: Przed decydującą bitwą]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 1|Zmartwiony Czarodziej 1]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot 4|Żywot 4: Przeciwko Dzielnym Świętym]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Zmartwiony Czarodziej 2|Zmartwiony Czarodziej 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Żywot: Młodość|Żywot: Młodość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wzajemne Wrażenie|Wzajemne Wrażenie]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Przygotowania Kouhai|Przygotowania Kouhai]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Wywiad|Wywiad]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Następny Żywot...|Następny Żywot… I tak oto bitwa się zaczęła]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Osobliwość|Osobliwość]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Powrót Króla|Powrót Króla]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Widar i Apollo|Widar i Apollo]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
:::*[[High School DxD Tom 23 Królestwo Zmarłych|Królestwo Zmarłych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Tom 23 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania|Tom 24 – Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania]] ([https://mega.nz/#!l7pzASqD!e5GJV3O8872SE3RQA3knGFTPGNwZaPPZn0GwThHZEA8 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High school DxD Volume 24 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 1|Żywot 1. Tegoroczne lato jest gorące!]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 2|Żywot 2. Bóg Śmierci i Slash Dog]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 3|Żywot 3. Prawda na temat kotów, początek meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Moja Księżniczka|Moja Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 1|Slash 1. Inna strona meczu, zjednoczony front Sekiryuuteia i Slash Doga]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 4|Żywot 4. Człowiek który osiągnął swój limit i Ostateczny Smok Zła]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Pięść i Kły|Pięść i Kły]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka|Ostateczny Upadek. Lodowa Księżniczka]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Slash 2|Slash 2. Slash Dog/Upadły Psi Bóg]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Żywot 5|Żywot 5. Bóg Śmierci i Cyckowa Technika Rodu Hyoudou]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Sztuczna Transcendentalność|Sztuczna Transcendentalność]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD:Volume 24 Tajna Rozmowa|Tajna Rozmowa]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD:Volume 24 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[High School DxD:Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych|Tom 25 - Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych]] ([https://mega.nz/#!IjwFUIIR!wdfgkyOLKpaM7k6x3tFYDv1DxS57cPHGXFznZHMy7yc Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD V25 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Przyczyna Transcendentalności|Przyczyna Transcendentalności]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki|Żywot 1. Oficjalne swaty nauczycielki]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou|Żywot 2. Ocean Mleka i &#039;&#039;Gra&#039;&#039; Maou]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Balberith i Verine|Balberith i Verine]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Widar|Widar]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 1|Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu|Żywot 3. Bitwa na Yggdrasilu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom|Żywot. DxD Kontra Życie. BOSKI Czerwony Smok rzuca wyzwanie Bogom]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Nowy Mrok. Z Innego Świata|Nowy Mrok. Z Innego Świata]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Longinus|Longinus]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Kwalifikacja Drużyn|Kwalifikacja Drużyn]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;|Drużyny biorące udział w głównym wydarzeniu Pierwszego Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry, &amp;quot;Pucharze Azazela&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Bogowie Piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom 25 Członkowie Drużyny 2|Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom 25 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;Shin High School DxD&#039;&#039;==&lt;br /&gt;
Ten tom jest kontynuacją przygód Isseia i spółki.&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru|Tom 1 - Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru]] ([https://mega.nz/#!VyQ2FAKT!WhkMEoNH0SG420LSsCGpu4_X_zXN_Y_8WtKozW0mmck Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 1 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom_1_Żywot_1._Wysoko_klasowy_diabeł,_Hyoudou_Issei|Żywot 1. Wysokoklasowy diabeł, Hyoudou Issei]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie|Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o Haremie]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką|Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!|Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!]]&lt;br /&gt;
::**[[Shin High School DxD: Tom 1 Chrześcijański wojownik|Chrześcijański wojownik]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!|Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[Shin High School DxD: Tom 1 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD:Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia |Tom 2 - Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia]] ([https://mega.nz/file/5u53QQxL#By_nsNmK9HansZKa_9UruzrrOru-Ytq4rEtdazZQDeg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 2 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
*[[Życie 1. Debiut nowego diabła (Ingvild)]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 2|Żywot 2. Finał Międzynarodowego Turnieju Królewskiej Gry Czas Zacząć!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Fan|Fan]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot 3|Żywot 3. Przygotowania do Bitwy!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot DxD i dane X×X|Żywot DxD i dane X×X]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 1|Rodzice 1]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Życie 4|Żywot 4. Początek Meczu!]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Środek Meczu|Środek Meczu]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Siostry|Siostry]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot: Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka|Żywot. Przyjaciel kontra Przyjaciel Skoczka]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Moc w mocy|Moc w Mocy]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania|Oppai Smok kontra Księżniczka Przełączania]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Durandal|Durandal]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Rodzice 2|Rodzice 2]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Następne życie|Następny Żywot. Zwycięstwo lub Klęska]]&lt;br /&gt;
**[[High School DxD Shin.2 - Bogowie z piekła|Bogowie Piekła]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Żywot. ??????????????????????????|Żywot. ??????????????????????????]]&lt;br /&gt;
*[[High School DxD Shin.2 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Tom 3 - Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca]] ([https://mega.nz/#!wnAFXChA!WdJj-7B2vdNpYWVq-ks4jg2F_8oGkl9x3TAsr7Wec4o Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 3 Cover.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca|Walijski Smok kontra Smok Półksiężyca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto|Żywot 1: Tak, w tym roku też jedźmy do Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto|Żywot 2: Jawna strona Kioto i tajna strona Kioto.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów|Żywot 3: Drużyna DxD kontra grupa Mrocznych Bogów.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Drugoklasiści|Drugoklasiści.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem|Żywot: Bohaterowie Najsilniejszej Włóczni, Mężczyzna który nie mógł zostać Wodzirejem.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu|SLASH DOG. Stanie się Nieregularnym Ostrzem Nieskończonej Nocy na Granicy Mroku i Dystansu.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Fan|Fan.]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-|Żywot 4: Jako Odstraszacz dla Świata -AxA-]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]].&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Koniec Gry|Koniec Gry.]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.3 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]].&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.3 - Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[Shin High School DxD: Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie|Tom 4 - Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie]] ([https://mega.nz/file/06x3CCpA#oBm7c8RWrIxBv8Fd_7JHX3roJ1FgkiELOb6Rnzl4HCs Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:True Light Novel Volume 4 Cover.jpg.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Tajemnicza Dziewczyna|Tajemnicza Dziewczyna]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Członkowie Drużyny|Członkowie Drużyny]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 0|Żywot 0]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 1: Nie Lubię Piersi|Żywot 1: Nie Lubię Piersi]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie VIP-ów|Spotkanie VIP-ów]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa|Żywot 2: Tak Więc Do Królestwa]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - BOGOWIE PIEKŁA|BOGOWIE PIEKŁA]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł|Żywot 3: Bitwa z Sojuszem Przywódców Piekieł]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Najsilniejsze Smoki|Najsilniejsze Smoki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Lwie Serce|Lwie Serce]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Decydująca Bitwa Kobiet|Decydująca Bitwa Kobiet]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!|Żywot 4: Leć! Oppai Smoku!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Nowy Żywot|Nowy Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Awans|Awans]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Genealogia Gremorych|Genealogia Gremorych]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Bael|Bael]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Następny Żywot|Następny Żywot]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Spotkanie z Nieznanym|Spotkanie z Nieznanym]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Nieznany temat|Nieznany temat]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Zwiastun końca|Zwiastun końca]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD Shin.4 - Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie|Żywot: KONIEC Ci którzy sprowadzają zniszczenie]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD Shin.4 - Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)|Przynosiciel Oczyszenia... Krzyżowy Kryzys (XxX)]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==&#039;&#039;High School DxD EX&#039;&#039; Ichieia Ishibumi ([https://mega.nz/#!U3x1BKAQ!A8gvxHgxS-oodsA2iLIASeoa5Qf0AAPKX51WHstvhiM Wersja PDF])==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Spin-off serii, dołączony do specjalnej edycji blu-ray trzeciego sezonu anime, High School DxD BorN. Akcja dzieje się podczas podróży w czasie pomiędzy wydarzeniami z tomu czternastego i trzydziestu lat później.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 1: Szkarłatnowłosy Sekiryuutei]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 2: Najeźdźcy z innego świata]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 3: Nowe Kościelne Trio]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 4: Szkarłatna wola]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 5: Zakazany zjednoczony front]]&lt;br /&gt;
::*[[Rozdział 6: Tak więc do jutra...]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Seria &#039;&#039;High School DxD DX&#039;&#039; Ichieia Ishibumiego==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania będą zamieszczone w tych tomach&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX1 - Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]] ([https://mega.nz/#!dyZTHCoA!bbDDo3vTJJ_wQNCWmX83l0SHwqFsIKbI8Rvp8WShOWg Wersja PDF]) ===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx1.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX1 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 1|Żywot 1: ERO uprowadzenie!]] &lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 2|Żywot 2: Ostatecznośćǃǃ Maska Onii-chana]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 3|Żywot 3: Przestań!! Yuuto-kun!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 4|Żywot 4: Rozkoszna przygoda Smoka Piersi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 5|Żywot 5: Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Żywot 6|Żywot 6: Jedźmy do gorących źródeł]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Dodatkowy Żywot|Dodatkowy Żywot: Feniks budowy Szkoły Bitewnej DX?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX1 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX2 - Kult☆Smoczej Bogini]] ([https://mega.nz/#!N34khCTB!B_hJlVzJsD0n1J7fCyhoqJegmAhph4Z3XOnzC1nXYk0 Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_Normal_High_School_DxD_Volume_Dx2.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX2 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Cycki w słońcu!]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Rozporządzenie Samorządu Uczniowskiego]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Kult☆Smoczej Bogini]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Nekomaci☆Zwój Ninja]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 6: Sanktuarium maniaków]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot DX: Hyakki Yako i Pandemonium]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX2 Posłowie|Posłowie.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX3 - KrzyżowyxKryzys]] ([https://mega.nz/#!Nr4mgQpI!DGpuRHzG-lFQeD02fmq9qsSFg6LlSOzCxJ_v22WviXg Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover_High_School_DxD_Volume_Dx3.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX3 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 1: Skarb Asi]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 2: Typowe dni Sekiryuuteia]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 3: Jazda z tym treningiem! ~Rozdział maskotek~]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 4: Talenty Samorządu Uczniowskiegol]]&lt;br /&gt;
::*[[Żywot 5: Światowe pragnienie stali]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 1: Krzyżowy×Kryzys]]&lt;br /&gt;
::*[[Dodatkowy Żywot 2: Wycieczka z okazji zakończenia szkoły i Gang Zamętu]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX3 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX4 -  Samorząd Uczniowski i Lewiatan]] ([https://mega.nz/#!wnpSkI4B!agf--57G7T_QHg-6j0EZ6AI_HNihQxHsHCo_PqRP38Y Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:Cover High School DxD Volume Dx4.jpeg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Volume DX4 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Cesarskiego Fioletu kontra Drużyna Włóczni Indry -Dowód Bohatera-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Moc 1: Niezniszczalny Wielki Król]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 2: Bohaterowie i Chłopcy]]&lt;br /&gt;
::*[[Moc 3: Początek Orgii Mocy i Technik]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 1]]&lt;br /&gt;
::*[[MAKSYMALNA Moc kontra MAKSYMALNA Technika Króla Lwów -Żelazny Cios kontra Longinus Bohatera-]]&lt;br /&gt;
::&#039;&#039;&#039;Drużyna Sekiryuuteia Isseia kontra Drużyna Sony Sitri -Bądź Silniejszy niż wtedy i Bardziej Niż Teraz-&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*[[Linia 1: Obecny Rok Bardzo Się Różni Od Poprzedniego]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 2: Sekret Szkolnego Samorządu]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 3: Źródło Marzenia]]&lt;br /&gt;
::**[[Członkowie Drużyny 2]]&lt;br /&gt;
::*[[Linia 4: Początek Meczu Odwetowego]]&lt;br /&gt;
::**[[Otwarcie]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Żywot 5|Linia 5: Przełamanie Pola]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Linia: Maximum kontra Życie|Linia: Maximum kontra Życie. Największy Idiota (Smoczy Król) kontra Idiota (Cesarski Smok)]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Ostatnia Linia|Ostatnia Linia: Szkolny Samorząd i Lewiatan]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Nowa Linia|Nowa Linia]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD (Polski):Tom DX4 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===[[DX5 - Wyzwanie Superbohatera]]  ([https://mega.nz/file/MmhFBA7D#JfNOoKh74fS7sUyjnQT_j2dtcSG11l6zfcmH31LCPfI Wersja PDF])===&lt;br /&gt;
[[File:High School DxD DX5 Cover.jpg||thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5  Żywot 1|Żywot 1: Wskrzeszenie? Nieśmiertelny Ptak]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Nieznany Dyktator|Nieznany Dyktator]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 2|Żywot 2: Służąca Rodu Pendragon]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Collbrand|Collbrand]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 3|Żywot 3: Piżamowa Impreza dla Zdolnych i Utalentowanych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 4|Żywot 4: Na Zachód!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Salamandra Tomita|Salamandra Tomita]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 5|Żywot 5: Kwieciste Zaręczyny Księżniczki]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Dziewczyna w kimonie?|Dziewczyna w kimonie?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 6|Żywot 6: Mroczna Historia Białego Cesarskiego Smoka]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Restauracja|Restaurcja]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot 7|Żywot 7: Wyzwanie Superbohatera]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 1|Bielizna Wieczności 1]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności|Żywot. Pierwsze Zakupy Wieczności]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX5 Bielizna Wieczności 2|Bielizna Wieczności 2]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX5 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===DX6 -  Czy ktoś zmawiał diabła?===&lt;br /&gt;
[[File:Light novel (tom DX 6) okładka.jpg|thumb|x175px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Ilustracje|Ilustracje]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot1|Żywot 1: Diabły w Drodze!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 2|Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!]]&lt;br /&gt;
::**[[High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot|Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 4|Żywot 4: Praktyczny Kurs diabelskiej Pracy]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 5|Żywot 5: Czy ktoś zamawiał diabła?]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Żywot 6|Żywot 6: Otwarcie interesu! Nieruchomości Gremorych]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 1|Bonusowy Żywot 1: Stanik☆Sengoku. Autor: Ichiei Ishibumi]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Bonusowy Żywot 2|Bonusowy Żywot 2: Historia o stylu Miyamy Zero. Autor: Mikage Kasuga]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD:Tom DX6 Posłowie|Posłowie]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;br style=&amp;quot;clear:both&amp;quot; /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Opowiadania===&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które zostaną wcielone w któryś z tomików opowiadań.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Ku przygodzie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dragon Magazine Special====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Opowiadania, które nigdy nie zostaną włączone w tomik.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
::*Tożsamość Piona&lt;br /&gt;
::*Antologia EROKOME&lt;br /&gt;
::*[[Dwudziestkapiątka w pokoju klubowym z Rias-buchou!]] ([https://mega.nz/file/5zJQyD6I#sbsOtnhiLSastVQLWqGQEg6fBWes0iVTkLlPPB6EyLI Wersja PDF])&lt;br /&gt;
::*Obłąkana herbatka!&lt;br /&gt;
=====[[High School DxD - Moje pierwsze zakupy (Tom Ophis)]] ([https://mega.nz/file/AiZW2TYA#OzWUR0ZK3dq3b33sZ1Tiee_SqYHNGshakwWEd_Xz4MY Wersja PDF])=====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
[[Image:High School DxD Vol 12,5 Med.jpg|thumb|right||130px]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 1|Żywot 1: Nieskończone szaleństwo zakupów!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 2|Żywot 2: Smoczy Bóg i majteczki!]]&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD - Tom 12,5 - rozdzial 3|Nowy żywot]]&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica====&lt;br /&gt;
::*[[High School DxD PL: Rias w Krainie Czarów|Rias w Krainie Czarów]] ([https://mega.nz/file/F6I02ZLI#6MFTxeoNu2A0fgw68x9cLtSJoTe_g2VZrq89EQ9j7m0 Wersja PDF])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{| style=&amp;quot;width: 100%&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Przy projekcie pracują==&lt;br /&gt;
*Administrator oryginalnej (anglojęzycznej) wersji projektu: [[user:Code-Zero|Code-Zero]]&lt;br /&gt;
*Administrator polskiej wersji projektu: [[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
*Opiekun polskiej wersji projektu: [[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Tłumacze===&lt;br /&gt;
*[[user:Nightwing|Nightwing]]&lt;br /&gt;
*[[user:Chazoshtare|Chazoshtare]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nieaktywni&#039;&#039;&#039;:&lt;br /&gt;
*[[user:Sentox|Sentox]]&lt;br /&gt;
*[[user:Zero-sama|Zero-sama]]&lt;br /&gt;
*[[user:BananowyJE|BananowyJE]]&lt;br /&gt;
*[[user:reddocksw|reddocksw]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Korektorzy===&lt;br /&gt;
*[[user:Salaver|Salaver]]&lt;br /&gt;
*[[user:BankaiGoku|BankaiGoku]]&lt;br /&gt;
*[[user:Ragger|Ragger]]&lt;br /&gt;
*[[user:Tetsuno|Tetsuno]]&lt;br /&gt;
*[[user:bojlas|bojlas]]&lt;br /&gt;
*[[user:PanNiedzwiadek|PanNiedzwiadek]]&lt;br /&gt;
*[[user:Obserwator|Obserwator]]&lt;br /&gt;
*[[user:Majks|Majks]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie poszukiwani &#039;&#039;&#039;KOREKTORZY&#039;&#039;&#039; – w tej sprawie pisać do [[user:reddocksw|reddockasw]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Inne==&lt;br /&gt;
Z polskim projektem &#039;&#039;&#039;High School DxD&#039;&#039;&#039; powiązana jest Wiki o tej tematyce, która znajduje się pod adresem [http://hsdxd.usermd.net/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna hsdxd.usermd.net]. Serdecznie zapraszamy do jej czytania i, co ważniejsze, tworzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powstał także kanał IRC powiązany z projektem polskiej wersji DxD na Rizon o nazwie &#039;&#039;&#039;[irc://irc.rizon.net/dxd-pl #dxd-pl]&#039;&#039;&#039; ([https://qchat.rizon.net/?channels=dxd-pl webchat]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Dotychczas wydano==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* High School D×D 1 Diabły starej szkoły, ハイスクールD×D1 旧校舎のディアボロス (20 września 2008; ISBN 978-4829133262)&lt;br /&gt;
* High School D×D 2 Feniks szkoły bojowej, ハイスクールD×D2 戦闘校舎のフェニックス (20 grudnia 2008; ISBN 978-4829133583)&lt;br /&gt;
* High School D×D 3 Excalibur z księżycowego boiska, ハイスクールD×D3 月光校庭のエクスカリバー (20 kwietnia 2009; ISBN 978-4829133910)&lt;br /&gt;
* High School D×D 4 Wampir z zamkniętej klasy , ハイスクールD×D4 停止教室のヴァンパイア (20 września 2009; ISBN 978-4829134276)&lt;br /&gt;
* High School D×D 5 Kocia diablica zaświatowego obozu, ハイスクールD×D5 冥界合宿のヘルキャット (19 grudnia 2009; ISBN 978-4829134702)&lt;br /&gt;
* High School D×D 6 Świętość za salą gimnastyczną, ハイスクールD×D6 体育館裏のホーリー (20 marca 2010; ISBN 978-4829135006)&lt;br /&gt;
* High School D×D 7 A po szkole… Ragnarok, ハイスクールD×D7 放課後のラグナロク (17 lipca 2010; ISBN 978-4829135402)&lt;br /&gt;
* High School D×D 8 Diabelska robota, ハイスクールD×D8 アクマのおしごと (17 grudnia 2010; ISBN 978-4829135938)&lt;br /&gt;
* High School D×D 9 Pandemonium na wycieczce szkolnej, ハイスクールD×D9 修学旅行はパンデモニウム (20 kwietnia 2011; ISBN 978-4829136287)&lt;br /&gt;
* High School D×D 10 Lwie serce szkolnego festiwalu, ハイスクールD×D10 学園祭のライオンハート (17 września 2011; ISBN 978-4829136775)&lt;br /&gt;
* High School D×D 11 Uroboros i awans, ハイスクールD×D11 進級試験とウロボロス (20 stycznia 2012; ISBN 978-4829137208)&lt;br /&gt;
* High School D×D 12 Bohaterowie dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D12 補習授業のヒーローズ (20 kwietnia 2012; ISBN 978-4829137499)&lt;br /&gt;
* High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Standardowe – 20 września 2012; ISBN 978-4829137987)&lt;br /&gt;
** High School D×D 13 Ise SOS, ハイスクールD×D13 イッセーＳＯＳ (Wydanie Limitowane – 6 września 2012; ISBN 978-4829197677)&lt;br /&gt;
* High School D×D 14 Czarodzieje z poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D14 進路指導のウィザード (19 stycznia 2013; ISBN 978-4-8291-3845-8) &lt;br /&gt;
* High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Standardowe – 20 czerwca 2013; ISBN 978-4829138984)&lt;br /&gt;
** High School D×D 15 Mroczny Rycerz Słońca, ハイスクールD×D15 陽だまりのダークナイト (Wydanie Limitowane – 31 maja 2013; ISBN 978-4829197684)&lt;br /&gt;
*Fujimi Fantasia Bunko – Srebrna Rocznica, ファンタジア文庫25周年アニバーサリーブック (18 marca 2013; ISBN 978-4829138687)&lt;br /&gt;
*High School D×D 16 Dzienny wampir dodatkowych zajęć, ハイスクールD×D 16 課外授業のデイウォーカー (19 października 2013; ISBN 978-4-04-712912-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 17 Walkiria kształcenia nauczycielskiego, ハイスクールD×D 17 教員研修のヴァルキリー (20 lutego 2014; ISBN 978-4040700311) &lt;br /&gt;
*High School D×D 18 Zabawna anielica Świąt Bożonarodzeniowych, ハイスクールD×D 18 聖誕祭のファニーエンジェル (20 czerwca 2014; ISBN 978-4040701271)&lt;br /&gt;
*High School D×D 19 Durandal głównych wyborów, ハイスクールD×D 19 総選挙のデュランダル (20 listopada 2014; ISBN 978-4-04-070146-2)&lt;br /&gt;
*High School D×D 20 Belial poradnictwa zawodowego, ハイスクールD×D 20 進路相談のベリアル (18 lipca 2015; ISBN 978-4-04-070665-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D 21 Nieobowiązkowa pomoc Lucyfera, ハイスクールD×D 21 	自由登校のルシファー (19 marca 2016; ISBN 978-4-04-070666-5-C0193)&lt;br /&gt;
*High School D×D 22 Ceremonia ukończenie szkoły Gremorych, ハイスクールDxD 22 卒業式のグレモリー  (20 lipca 2016; ISBN 978-4-04-070965-9)&lt;br /&gt;
*High School D×D 23 Mecz z Jokerem, ハイスクールD×D 23 球技大会のジョーカー  (18 marca 2017; ISBN 978-4-04-070963-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 24 Ponury Żniwiarz Pozaszkolnego Nauczania, ハイスクールD×D24 校外学習のグリムリッパー (20 listopada 2017; ISBN 978-4-04-072378-5)&lt;br /&gt;
*High School D×D 25 Yggdrasil Zajęć Wakacyjnych, ハイスクールD×D25 夏期講習のユグドラシル (20 marca 2018; ISBN 978-4-04-072379-2)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy Shin High School D×D&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 1 Walijski Smok Nowego Szkolnego Semestru, 真ハイスクールD×D1 新学期のウェルシュ・ドラゴン (20 lipca 2018; ISBN 978-4-04-072825-4)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 2 Test sprawnościowy Księżniczki Zniszczenia, 真ハイスクールD×D2 実力試験のルイン・プリンセス (20 grudnia 2018; ISBN 978-4-04-072826-1)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 3 Szkolna Wycieczka w Promieniach Słońca, 真ハイスクールＤ×Ｄ3 修学旅行のサンシャワー (20 sierpnia 2019; ISBN 978-4-04-072827-8)&lt;br /&gt;
*Shin High School D×D 4 Decydująca Bitwa i Nauka za Granicą w Królestwie, 決戦留学のキングダム (20 lutego 2020; ISBN 978-4-04-073547-4)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Tomy High School D×D DX&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを (Wydanie Standardowe - 20 marca 2015; ISBN 978-4040703329)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX1 Piosenka miłosna dla wskrzeszonej anielicy, ハイスクールD×D DX.1 転生天使にラブソングを 限定版 (Wydanie Limitowane - 10 marca 2015; ISBN 978-4040703121)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! (Wydanie Standardowe - 19 grudnia 2015; ISBN 978-4040703794)&lt;br /&gt;
**High School D×D DX2 Kult☆Smoczej Bogini, ハイスクールD×D DX.2 マツレ☆龍神少女! 限定版 (Wydanie Limitowane - 9 grudnia 2015; ISBN 978-4040704029)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX3 KrzyżowyxKryzys, ハイスクールD×D DX.3 クロス×クライシス (19 listopada 2016; ISBN 978-4040709642)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX4 Samorząd Uczniowski i Lewiatan, ハイスクールD×D DX.4 生徒会とレヴィアタン (20 lipca 2017; ISBN 978-4-04-072377-8)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX5 Wyzwanie Superbohatera, ハイスクールD×D DX.5 スーパーヒーロートライアル (20 marca 2019; ISBN 978-4-04-0731636)&lt;br /&gt;
*High School D×D DX6 Czy ktoś zamawiał diabła?, ハイスクールDxD DX.6 ご注文はアクマですか? (19 marca 2021; ISBN 978-4-04-0740263)&lt;br /&gt;
[[Category:Light novel (Polish)]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_%C5%BCywot&amp;diff=568573</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Dodatkowy żywot</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_%C5%BCywot&amp;diff=568573"/>
		<updated>2021-05-07T19:56:54Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Dodatkowy Żywot: Preludium Excalibura==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;W pewnym europejskim kraju.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z powodu rozkazu kwatery głównej Kościoła, ja, Shidou Irina, i Xenovia, udałyśmy się aby zlikwidować wygnanego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od kiedy kilka lat temu wybrano mnie na wojowniczkę Kościoła protestanckiego, zajmowałam się eliminowaniem w imię Boga złych duchów, wampirów, diabłów i innych nadprzyrodzonych istot.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnego dnia, po raz pierwszy od dłuższego czasu, wezwano mnie do Watykanu, domu wojowników Kościoła. Ponownie spotkałam tam katolicką wojowniczkę, Xenovię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, Irina, wychodzi na to, że znów będziemy razem pracowały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, to niepożądane, ale najwyraźniej łączy nas nierozerwalny związek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkałam Xenovię kilka lat temu. Była z innego odłamu chrześcijaństwa, ale miała takie same aspiracje co ja. Jeszcze przed naszym spotkaniem słyszałam na jej temat różne plotki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabójcza Księżniczka, Demon Zniszczenia, Okrutnica Zesłana przez Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miała wiele przydomków, ale wszystkie one mówiły o jej stylu walki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim się spotkaliśmy, wyobrażałam ją sobie jako kobietę o dzikim wyglądzie i byłam rozczarowana, gdy okazało się, że to urocza młoda dziewczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż jej agresywny styl walki był poza wszelką miarą. Prawdę mówiąc, to każde starcie wygrywała polegając na własnej sile. Być może moim zadaniem było ją powstrzymywać. Jednakże, współpraca z nią nie była trudna….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To ciasto jest przepyszne, Irino.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy podczas naszego dnia wolnego zauważyłam, jak objada się ciastem, zrozumiałam, że była taką samą dziewczyną jak ja. Była nieco brutalna, ale zawsze uważnie wysłuchiwała tego, co miałam do powiedzenia. ...Chociaż czasami mnie ignorowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy pogłębiłyśmy naszą znajomość, razem przysięgłyśmy walczyć dla naszego Pana, jako posiadaczki Excaliburów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skoro tym razem mamy dwa Excalibury, to powinnyśmy bez trudu poradzić sobie z wrogiem – oznajmiła Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odwiedzałyśmy port w pewnym kraju, gdyż miałyśmy zlikwidować wygnanego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To zadanie dostałyśmy „przy okazji”, gdyż przyjechałyśmy tutaj wykonać inną misję, i gdy już się z nią uporałyśmy, przydzielono nam kolejne zadanie. Innymi słowy pojawił się wygnany diabeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro znalazłyśmy się w pobliżu, to „przy okazji” miałyśmy zlikwidować także jego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro taki był rozkaz szefostwa, to nie mogłyśmy odmówić, ale nie byłam zadowolona, gdyż chciałam szybko wziąć kąpiel. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A tak chciałam się wykąpać. Ci księża z pewnością są wredni, skoro tak wykorzystują ludzi – powiedziała nagle Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokojnie wyraziła na głos to, czego ja nie byłam w stanie powiedzieć. Poczułam się trochę zazdrosna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy przybyłyśmy do wspomnianego portu, poczułyśmy charakterystyczną, diabelską aurę i ukryłyśmy naszą obecność. To była demoniczna moc, która mogła należeć tylko do diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczna moc poruszyła nasz szósty zmysł, zupełnie jakby go dotknęła. Można powiedzieć, że coś w rodzaju niewidzialnej grozy pochłonęła nasze ciała. W każdym razie ta groźna atmosfera wywoływała u mnie niepokój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demoniczne moce diabłów, które mają złe zamiary, wywoływały u mnie dziwne ciarki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kryjąc się za budynkami portowymi, ostrożnie zbliżałyśmy się do miejsca, gdzie demoniczna moc była najsilniejsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To nie jest wysokoklasowy diabeł… – mruknęła Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Też to wyczułam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie była to moc wysokoklasowgo diabła. Nawet wśród nich były niezwykle problematyczne i niebezpieczne istoty. Niektóre z wysokoklasowców były tak potężne, że nawet zaprawiony w bojach wojownik miałby problemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Diabeł ukrywający się w portowej fabryce, raczej nie jest wysokoklasowcem, pochodzącym z jednej z tych starych, diabelskich rodzin szlacheckich, ale może być wskrzeszonym diabłem, który awansował i zaczął się tutaj ukrywać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W porównaniu z wysokoklasowymi diabłami z 72 Filarów, którzy byli byli dumni ze swojego pochodzenia, wysokoklasowe diabły, które były poprzednio ludźmi, bez wahania mąciły w ludzkim świecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprawdzie zbadałyśmy naturę demonicznych mocy tego diabła i niezależnie od tego, czy był wskrzeszony, czy też pochodził z 72 Filarów, nie wykrywaliśmy mocy wysokoklasowca, więc był raczej średnio lub niskoklasowcem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdę mówiąc, do zlikwidowania wysokoklasowego diabła, była potrzebna spora grupa wojowników Kościoła, gdyż były to wyjątkowo niebezpieczne istoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak i tak nie mogłyśmy tracić czujności, gdyż dzięki Diabelskim Pionkom otrzymywali specjalne zdolności, a jeśli dodatkowo posiadali Boski Dar, to sytuacja jeszcze bardziej się komplikowała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doszłyśmy do fabryki, z której wydostawały się jakieś opary, więc ukryłyśmy się w cieniu i przyglądałyśmy się okolicy przez lornetkę noktowizyjną, zanim ostatecznie wszystko potwierdziłyśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciekawa jestem, jakiego typu diabła mamy tym razem. Sądząc po unoszącej się dookoła aurze, musi być niskoklasowcem, albo średnioklasowcem – powiedziała nagle Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej jego tożsamość jest nieznana, ale zapraszał kobiety z miasta, aby przyszły nocą wziąć udział w jakimś rytuale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pewnie satanistycznym, ale chyba nie chodzi o sabat, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chyba nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby tak było, to Kościół zareagowałby już wcześniej. Póki co na razie wiemy, że nie był to sabat. Może w jakiś sposób zwabiał kobiety z miasta, aby tu przychodziły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Słyszałam, że gdzieś tutaj ukrywa się jeszcze jeden – powiedziała Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgadza się. Tak jak mówiła, w tej okolicy ukrywają się dwa wygnane diabły. Nam powierzono zlikwidowanie jednego z nich, tego z portu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej tym drugim ma się zająć Dulio Gesualdo-san – powiedziałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia skinęła z podziwem głową i ujęła w dłoń krzyż wiszący na jej piersi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nawet współczuję temu diabłu, że jego przeciwnikiem będzie najsilniejszy wojownik Kościoła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim przeciwnikiem ma się zająć Dulio Gesualdo, najsilniejszy wojownik Kościoła, który także odwiedził to miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i ja nie poznałyśmy go jeszcze, ale jego zdolności bojowe były pierwszej klasy i był uważany za wyjątkowego wojownika w całej historii Watykanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wysyłano go, aby w pojedynkę spacyfikował wysokoklasowe diabły, podczas gdy normalnie, na takiego przeciwnika posłano by całą drużynę doświadczonych i zaprawionych w bojach wojowników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był wyjątkowy. Pomimo bycia wojownikiem, otrzymał pozwolenie aby osobiście spotykać się z aniołami (słyszałam plotki, że otrzymywał rozkazy bezpośrednio od serafinów). Innymi słowy można powiedzieć, że żył w innym świecie niż my.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostawmy jednak tą opowieść na kiedy indziej, gdyż teraz musimy się rozprawić z wygnanym diabłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jak zwykle zajmę pozycję przy tylnych drzwiach i ustawię barierę, a ty wkroczysz frontowym wejściem – powiedziałam do Xenovi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prosta i sprawdzona strategia. Ja odcinam drogę ucieczki, a Xenovia atakuje. Później ja też wkraczam do akcji i łapiemy ich wszystkich. W ten sposób wykonałyśmy wiele naszych misji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobrze, czas się brać do pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musicie mnie szukać, sam was znalazłem – nagle gdzieś z góry dobiegł obcy głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spojrzałyśmy na niebo, zobaczyłyśmy jakąś olbrzymią, latającą istotę o dziwnym wyglądzie. To był wielki motyl...nie, to potwór o skrzydłach podobnych do mola. Jednak jego głowa przypominała smoczą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Sztuczna bestia, chimera. Zapewne była połączeniem potwornego mola i smoka. Po raz pierwszy widziałam coś podobnego. Wydzielała inną aurę, niż chimery stworzone przez Boga, czy inne, podobne do nich istoty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na plecach tego potwora ktoś stał. Był to młody mężczyzna w białym kitlu, który upodabniał go do lekarza, albo naukowca. Najwyraźniej był człowiekiem, którego wskrzeszono jako diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ używał chimery, jakiej nigdy wcześniej nie widziałyśmy, było bardzo prawdopodobne, że był alchemikiem powiązanym z potworami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Xenovia ściągnęłyśmy nasze białe płaszcze i dobyłyśmy broni. Odwiązałam wstążkę owiniętą wokół mojej lewej ręki i nadałam jej kształt katany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był Excalibur Naśladowania. W zależności od woli posiadacza, może przybrać dowolny kształt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy spełniałam już pewne standardy jako wojowniczka, ofiarowano mi ten miecz, wraz z błogosławieństwem Niebios. Moje ciało otrzymało też coś nazywanego „czynnikiem”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu byłam w stanie władać Świętym Mieczem Excaliburem. Nawet wśród tych, którzy byli w stanie używać świętych mieczy, Excalibura mogli otrzymać tylko ci, których „czynnik” był kompatybilny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cieszyłam się z głębi serca, gdy otrzymałam tę broń. To zaszczyt. Ponieważ tak jak mój ojciec, który także był użytkownikiem świętego miecza, stałam się Mieczem Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zamilcz i zaakceptuj osąd mojego miecza – mówiąc te słowa, Xenovia zdarła tkaninę, w którą zawinięta była jej broń i przyjęła pozycję do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej święty miecz to twórca destrukcji, Excalibur Zniszczenia. Nie była jednak sztuczną użytkowniczką tak jak ja, ale naturalną. Była też specjalistką w używaniu wszelkiego rodzaju świętych mieczy i nazywano ją też „Świętą wybraną przez Niebiosa”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy mężczyzna stojący na plecach chimery zobaczył nasze święte miecze, jego wyraz twarzy natychmiast uległ zmianie. Sarkastyczny uśmiech, został  zastąpiony przez podziw. Święte miecze były śmiertelnie niebezpieczne dla diabłów. Gdy je zobaczył i wyczuł ich moc, pewnie zrozumiał że nadszedł jego koniec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to święte miecze! Kuu...niech was cholera, wy psy Kościoła! Przybyłyście tutaj, aby przeszkodzić mi w moich szlachetnych badaniach...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna powiedział coś do chimery, a ona wydała z siebie skrzekliwy dźwięk i zaczęła poruszać się po niebie z niesamowitą szybkością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest szybsza niż myślałam. Trudno ją będzie trafić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja i Xenovia śledziłyśmy jej ruchy wzrokiem, aby znaleźć odpowiednią chwilę do ataku….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A macie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna zaatakował nas płomieniami, stworzonymi z demonicznych mocy! Dodatkowo chimera ruszyła na nas z olbrzymią prędkością!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i ja uniknęłyśmy ataku i znów byłyśmy gotowe do walki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! To jeszcze nie koniec! Nie myślcie, że łatwo sobie poradzicie z tą chimerą! – oznajmił wskrzeszony diabeł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, to był przeciwnik z którym mogłyśmy sobie poradzić, ale z doświadczenia wiedziałyśmy, że wiele technik stosowanych przez alchemików było kłopotliwe. Ta chimera mogła mieć jakieś tajne moce, więc musiałyśmy zachować ostrożność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle mężczyzna przyjrzał się naszym ciałom. Patrzył na nas lubieżnym wzrokiem i nagle się wściekł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co...to...za obrzydliwe kupy tłuszczu na waszych klatkach piersiowych...! – powiedział brutalnym tonem, wskazując na piersi moje i Xenovii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...co? Eeeeee? Nasze p-piersi...? Chyba o to chodzi z tymi kupami tłuszczu, prawda? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te bojowe stroje które nosiłyśmy pod płaszczami, były zrobione z tkaniny o dużych właściwościach obronnych. Były bardzo obcisłe, więc kształty naszych ciał były doskonale widoczne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłam zawstydzona, kiedy założyłam go po raz pierwszy ale szybko się przyzwyczaiłam, gdy okazało się, jak łatwo jest się w nim poruszać...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej temu gościowi nie podobały się nasze piersi. O co tu chodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dalej moje ukochane dziecko, pozbądźmy się tych rzeczy, które im tylko przeszkadzają! – rozkazał wściekłym głosem mężczyzna chimerze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy stwór to usłyszał, nabrał wysokości i zaczął tajemniczo poruszać skrzydłami. W jednej chwili z nieba zaczęło spadać coś, co wyglądało jak błyszczący proszek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trucizna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Xenovia i ja od razu zrozumiałyśmy że coś się dzieje, więc zakryłyśmy usta i nosy dłońmi. Chimera zapewne strząsała jakiś pył ze swoich skrzydeł, więc wolałyśmy nim nie oddychać, gdyż nie wiedziałyśmy, jaki może mieć wpływ na nasze ciała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałam zamachnąć się moim mieczem, aby pęd powietrza rozwiał ten pył. Jednak wtedy mogłoby go znieść w stronę miasta i spowodowałby ofiary wśród niewinnych ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak teraz znaliśmy jej słabość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chimera spowalniała, kiedy rozsypywała ten pył. Kiedy znów zacznie to robić, trzeba będzie ruszyć do ataku i rozciąć tego stwora na pół. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymieniłam spojrzenia z Xenovią i obie doszłyśmy do takich samych wniosków, po czym skinęłyśmy sobie głowami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna wybuchnął śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fuhahahaha! Ten pył ma niezwykłe właściwości! Piersi każdej kobiety, która będzie go wdychać, zaczną się kurczyć! Posłuchajcie, wielkie piersi to największe zło tego świata. Tylko przeszkadzają! To małe piersi są tym co zmieni i zrewolucjonizuje świat! Przez wielkie piersi kobiety są zasmucone i przygnębione, a mężczyźni przepełnieni seksualnymi żądzami! Wielkie cyce to wróg! Małe i smukłe piersi są tym, czego pragnie świat...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...P-pojęcia nie miałam, jak powinnam skomentować te słowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez dłuższy czas wywrzaskiwał te obsesyjne słowa. I-innymi słowy zwabiał tu kobiety, aby r-robić coś z rozmiarem ich piersi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
T-to jest… Powinnam to uznać za wulgarne, czy żałosne...? Hmm, pojęcia nie miałam, jak to ocenić. Po raz pierwszy spotkała mnie podobna sytuacja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przypomniał mi się mój przyjaciel z dzieciństwa, którego poznałam, gdy mieszkałam w Japonii. On też uwielbiał kobiece piersi. Ciekawa jestem, co u niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! To nie czas ta takie wspominki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Mężczyzna który był zaprzysięgłym wrogiem moich badań, także został wskrzeszony jako diabeł! Tracił swoje wspaniałe, diabelskie moce na złe badania! Próbował powiększać kobiece piersi! To okropne! Przez to musiałem stworzyć coś przeciwnego do niego! Ta chimera ucieleśnia moje zamiary...! Dlatego nie będę tracił na was czasu! Zginiecie tutaj! – oznajmił mężczyzna, wznosząc pięść do góry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy już zebrał dostateczną ilość demonicznej mocy w dłoni i miał nas zaatakować….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Śnieg zaczął padać nad tym portem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak przy okazji, wydało mi się, że temperatura zaczęła nagle spadać. Jednak śnieg i tak nie powinien zacząć padać. Nie ta pora roku na to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Temperatura zaczynała coraz bardziej spadać, aż nasze oddechy zaczęły w końcu parować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Co się dzieje? Czyżby nad tym miejscem wydarzyło się coś nadprzyrodzonego? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! Nagle coś sobie przypomniałam. Podobno Dulio Gesualdo posiada moc, która umożliwia mu kontrolowanie pogody. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli to prawda, to czy on stworzył ten śnieg? W takim razie jego moc znacznie przewyższała naszą. Skoro potrafił manipulować pogodą, to jest niczym nadprzyrodzona istota. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chimera zaczęła się poruszać coraz wolniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten nagły mróz musiał ją spowolnić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli powstała ze skrzyżowania ze smokiem, któremu nie straszna żadna pogoda, to najwyraźniej więcej w niej z owada, skoro tak spowolniła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mężczyzna spojrzał w innym kierunku z zaskoczonym wyrazem twarzy, jakby coś zrozumiał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ku...! Czyżby mój sojusznik został pokonany...?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrzył zapewne w kierunku, gdzie swoją misję wykonywał Dulio Gesualdo. Sądząc po jego reakcji, musiało tam już być po wszystkim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W takim razie my też powinnyśmy zakończmy to szybko!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Bierzmy go Xenovia! –  zawołałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach zmieniłam mój miecz w bicz i zaatakowałam chimerę. Bicz owinął się wokół ciał potwora oraz mężczyzny i unieruchomił ich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy Xenovia skoczyła, wymachując swoim mieczem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  To już koniec. Osądzę cię w imieniu Boga!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cios miecza Xenovi rozpłatał chimerę na pół….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ku...to takie upokarzające.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pojmałyśmy wskrzeszonego diabła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mruczał takie rzeczy pod nosem, gdy zabierali go wojownicy Kościoła, którzy tu przybyli. Nie zabiłyśmy go. W końcu nie mógł zostać poddany egzorcyzmom, dopóki nie wyjaśnił, co robił w tym mieście. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwłoki chimery także zostały zabrane przez agentów Kościoła. W końcu tylko my pozostałyśmy w tym miejscu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle postanowiłam sprawdzić stan moich piersi, ale nic nie wskazywało na to, aby ten pył im zaszkodził. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponieważ zareagowałyśmy bardzo szybko, nie nawdychałyśmy się tego proszku na tyle, aby nasze piersi zaczęły się kurczyć. Martwiłam się jednak o to, więc postanowiłam że dokładnie się zbadam, jak tylko wrócimy do kwatery głównej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu dotąd tylko mi rosły, więc byłabym zaskoczona, gdyby nagle zaczęły maleć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To chyba oznacza, że wykonałyśmy misję – mruknęła Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Było już po zmroku i śnieg przestał padać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufu – nagle zaczęłam się śmiać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czy coś się stało? – zapytała Xenovia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, to nic takiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypomniałam sobie mojego japońskiego przyjaciela z dzieciństwa i roześmiałam się. W końcu w przeciwieństwie do tego diabła, lubił duże piersi. Kiedy byliśmy mali był taki słodki i niewinny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłam pewna, że wszystko u niego dobrze i stał się porządnym chłopcem. Nie sądzę, aby robił takie wulgarne rzeczy jak ten diabeł. W końcu jest moim cennym przyjacielem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wracajmy do hotelu, Xenoviu. Chcę wziąć kąpiel – powiedziałam do mojej partnerki, uśmiechając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, masz rację Irino.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkajmy się kiedyś ponownie, Hyoudou Isseiu-kun. Gdyby to było możliwe, to chciałabym abyś wyrósł na fajnego chłopaka!&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_4|rozdziału czwartego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_2&amp;diff=568407</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot 2</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot_2&amp;diff=568407"/>
		<updated>2021-05-01T18:18:05Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi! */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 2: Klub Okultystyczny kontra Chimera Piersi!==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Późną nocą, w pobliżu Akademii Kuou.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po otrzymaniu raportu od Kiby, Buchou postanowiła poczekać do nocy z podjęciem jakiejkolwiek akcji. Kiedy ta pora w końcu nadeszła, ruszyliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie przedzieraliśmy się przez chaszcze, które rozdzielały nasze liceum od uczelni Akademii Kuou. Kiba i Koneko-chan szli przodem, a z tyłu ja, Buchou, Akeno-san i Asia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc też prowadziłaś śledztwo w sprawie tych plotek, Buchou? – zapytałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. W końcu tą szkołą zarządza Ród Gremory, dlatego każdy kto ją zaatakuje, zostanie zlikwidowany. Z tego powodu wysłałam Yuuto i Koneko na zwiady – odparła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumiem. Buchou wiedziała już o tym, o czym mówili mi Matsuda oraz Motohama i wszczęła własne śledztwo, dzięki któremu Kiba i Koneko-chan znaleźli winnego. A więc ukrywał się gdzieś w tych chaszczach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba i Koneko-chan dalej szli naprzód, aż nagle się zatrzymali. To była mała polana wśród gąszczy. Buchou była zaskoczona, gdy zobaczyła, co się na niej znajduje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To jest...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszym oczom ukazała się olbrzymia i groteskowa pseudoroślina! Wyglądała jak wiele splecionych ze sobą łodyg, z wielkimi płatkami na górze. Po ziemi rozprzestrzeniały się niezliczone korzenie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Środkowa część świeciła się na czerwono i pulsowała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Potwór-roślina? Nie, to jest….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy podążyłem za wzrokiem Buchou, zauważyłem że wśród dużych płatków znajdowało się coś, co wyglądało jak głowa smoka! To jest smok, prawda?! Co prawda dotąd widziałem jednego w moim śnie, no i było jeszcze to smoczątko, które zostało chowańcem Asi. Ten stwór był jednak do nich podobny!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To syntetyczna bestia, chimera. Najwyraźniej to o tym mówiła Grayfia-sama – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to jest...chimera! Tak jak mówiła Grayfia-san, to skrzyżowanie Smoka z rośliną. Ach! To bardziej potwór, niż coś groteskowego. Ma z 6-7 metrów wysokości? Tak jak myślałem, był wielki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ktoś nadchodzi. Kryć się! – rozkazała Buchou, po czym skryliśmy się w cieniu wielkiego drzewa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy przyglądaliśmy się chimerze, z ciemności wyłoniła się czyjaś postać. To była młoda kobieta. Sądząc po jej wyglądzie, czyżby była licealistką?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Znam ją, to uczennica Akademii Kuou – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę? A więc chodzi do naszej szkoły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczyna podeszła do chimery i zatrzymała się. Wtedy z ciała stwora wysunęły się macki, które pomknęły w jej stronę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Macki pokryły całe ciało dziewczyny i zaczęły pulsować! Zupełnie jakby coś z niej wysysały…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka minut później, macki puściły dziewczynę, która wyglądała wprawdzie na bardziej wyczerpaną niż wcześniej, ale najwyraźniej nic nie zagrażało jej życiu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem, chwiejąc się, opuściła to miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. W jakiś sposób bierze sobie na cel dziewczyny i zmusza je do przyjścia tutaj nocą, a potem wysysa z nich energię, aby się pożywić – mruknęła Buchou, kiedy się temu przyglądała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Więc ta chimera robi coś takiego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wyrosło tak bardzo w tej szkole i my tego nie zauważyliśmy… Cóż, każdy popełnia błędy – powiedziała Buchou pełnym żalu głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To niekoniecznie nasza wina. Najwyraźniej ta chimera została stworzona w taki sposób, aby używać iluzji do ukrywania własnej obecności – oznajmiła  Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten wygnany diabeł był najwyraźniej bardzo doświadczonym użytkownikiem chimer. Jednak to szczęście się skończyło, skoro to znaleźliśmy. Teraz zróbmy z tym porządek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe parostwo przytaknęło słowom Buchou. Ja też byłem chętny do walki i natychmiast przyzwałem moją rękawicę! Dobrze, walkę czas zacząć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy na chimerę, gdy padł rozkaz do ataku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy to zrobiliśmy, chimera uniosła głowę i zaczęła się w nas wpatrywać! Była przepełniona żądzą mordu! Jej niezliczone macki zaczęły się ruszać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, najwyraźniej wyczuła nasze bojowe zamiary i jej obronne instynkty zostały aktywowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san uśmiechała się, kiedy elektryczność przebiegała przez jej dłonie. Koneko-chan uderzyła pięścią w otwartą dłoń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Pozbądźmy się tego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja, ci którzy naruszają spokój tej szkoły, zostaną ukarani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba stworzył w swojej dłoni demoniczny miecz. Ja także wymierzyłem rękawicę w stronę chimery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobra, nadchodzę potworze! – oznajmiłem głośno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ooochhhh! – chimera wydała z siebie przenikliwy dźwięk, kiedy usłyszała mój głos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To był sygnał do rozpoczęcia bitwy! Kiba i Koneko-chan skoczyli na potwora, odcinając i rozrywając jego macki! Tymczasem Akeno-san i Buchou zasypali go błyskawicami i Mocą Zniszczenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienie!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też pokonałem macki chimery, wzmacniając moc mojej rękawicy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze ataki mogły łatwo niszczyć macki potwora! Jednak było ich bardzo wiele i miejsce zniszczonych ciągle zajmowały nowe, które nas atakowały lub pełniły rolę tarczy. Były skuteczne zarówno w ataku, jak i w obronie! Ta bestia była niezwykle sprytna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu! Odcinam te macki i odcinam, ale to nic nie daje! Regenerują się szybciej, niż atakujemy! – powiedział Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, niszczymy te macki, a one i tak odrastają i atakują nas tak, jakby nic się nie stało! Jeśli dalej to będzie tak wyglądać, to ta bitwa nigdy się nie skończy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Eksplozja!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wzmacnianie zakończone! Smoczy Strzał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skończyłem dublowanie mojej mocy i odpaliłem mój Smoczy Strzał, ale to olbrzymie cielsko poruszyło się i po prostu uniknęło ataku! Więc tak też potrafi?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ponieważ ma smocze geny, to jest wyjątkowo wytrzymały na wszystkie rodzaje ataków, prawda?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogień, lód, błyskawice. Po zastosowaniu najróżniejszych ataków, uśmiech Akeno-san został zastąpiony przez ponurą minę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest też bardzo odporny na ataki fizyczne. W ogóle nie czuję, aby moje ciosy odnosiły skutek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan też zmarszczyła brwi, gdy po zadaniu ciosu zorientowała się, jak twarde są splecione ze sobą macki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Moc Zniszczenia Buchou trafiała macki, natychmiast były unicestwiane, ale ich zdolność regeneracyjna była niesamowita!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten stwór jest zbyt silny, by być tylko chimerą! Najwyraźniej jest bardzo kompatybilny z powietrzem i glebą świata ludzi oraz witalnością uczniów tej szkoły! Myślę że uwalnia więcej mocy, niż pierwotnie był w stanie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou również była zaskoczona! Nagle macki chimery owinęły się dookoła jej ciała! Reszta dziewczyn, Akeno-san, Asia i Koneko-chan też zostały schwytane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– M-macki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, jakie one są zboczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiety zostały uniesione w powietrze! Buchou i Akeno-san próbowały rozerwać macki, ale te zaczęły wydzielać jakiś śluz, przez co ich dłonie zaczęły się ślizgać i nie mogły użyć dostatecznie dużo siły!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! Na moich oczach rozgrywała się skandaliczna scena!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wraz z odgłosem topienia, mundurki dziewczyn zaczęły się rozpuszczać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Te macki...pokrywający je śluz topi nasze ubrania!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piersi Akeno-san! Uda! Wszystko znalazło się na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest śliskie i obrzydliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauuu, śliskie i ohydne...nawet moje ubrania zaczęły się rozpuszczać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan uderzała macki pięściami z obrzydzeniem na twarzy! Asia natomiast miała oczy pełne łez! Ubrania tej dwójki też się rozpuściły! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dodatkowo, ten śluz utrudnia mi zgromadzenie demonicznych mocy...Mocy Zniszczenia też nie mogę użyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aura Buchou stała się niestabilna! Oczywiście jej ubrania także się stopiły i wszystko znalazło się na widoku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też nie mogę stworzyć błyskawic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kiedy próbuję rozerwać macki, ten śluz rozprasza moje moce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san i Koneko-chan też nie mogły kontrolować swoich mocy. Czyżby macki wydzielały coś, co uniemożliwiał korzystanie z mocy?! Jeśli dalej tak będzie, to wszystkie kobiety staną się całkiem nagie! ...T-to wspaniałe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Przestań się gapić, tylko zrób coś wreszcie! – okrzyczała mnie Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy już zebrałem moc i zamierzałem oddać kolejny Smoczy Strzał, macki puściły nagle Asię i Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...Czyżby potwór miał już dość? Nie, Buchou i Akeno-san dalej były skrępowane!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dlaczego puścił Asię i Koneko-chan? ......Anh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wydała z siebie uwodzicielski jęk! Pojawiły się nowe rodzaje macek, które zaatakowały Buchou i Akeno-san. Miały na czubkach coś, co wyglądało jak ssawki, które przykleiły się do piersi obu dziewczyn!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pulsowanie, pulsowanie.&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Macki z ssawkami pulsowały, jakby wysysały coś z piersi Buchou i Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-to jest... Afun! ...T-to uporczywie atakuje tylko nasze piersi! Najwyraźniej wysysa z nich nasze siły witalne. An!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san została obezwładniona przez ssące macki i wydawała z siebie erotyczne odgłosy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– C-co za zboczone postępowanie... Iyan...!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To wspaniałe...nie! Takie zboczone, nie, nie! Co za przerażający atak! Pomyśleć, że przykleja się do piersi kobiet i wysysa z nich siły witalne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja też chcę ssać piersi Buchou oraz Akeno-san i wyssać z nich siły witalne! Ty draniu!! W moim sercu zaczął płonąć ogień zazdrości wobec chimery!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, plotki mówią że chorują wyłącznie dziewczyny z wielkimi piersiami! Jeśli ta chimera jest tego powodem, to oznacza to…! – oznajmił nagle Kiba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
R-rozumiem! Więc to tak! Ja też zrozumiałem całą sytuację! Ten potwór…!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Chimera, która atakuje wyłącznie kobiety z wielkimi piersiami i wysysa z nich siły witalne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, kiedy zrozumiałem całą sytuację, pojawił się mały magiczny krąg. Błysnęło z niego światło i pojawił się trójwymiarowy model Grayfi-san! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co się dzieje?! Reszta parostwa też wydawał się być zakłopotana!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rias, zdobyłam nowe informacje – powiedziała Grayfia-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Trochę nie w porę, Grayfia. Aach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Choćby nie wiem co, jako córka szlachetnego rodu nie powinnaś wydawać z siebie takich nieprzyzwoitych dźwięków – powiedziała Grayfia surowym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie to jest teraz ważne! Powiedz po prostu, czego się dowiedziałaś! Iyan! – wrzasnęła Buchou, przezwyciężając swój wstyd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze. Chodzi o tego wygnanego diabła. Najwyraźniej stworzył chimerę, która wysysa z kobiet siły witalne poprzez ich piersi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Już o tym wiem, gdyż ten potwór zaatakował właśnie mnie! Afun!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grayfia-san obróciła głowę aby spojrzeć na chimerę, i chociaż była zaskoczona jej widokiem, to mówiła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli chodzi o tego potwora, to najwyraźniej otrzymał dziwaczne zdolności. Według słów wygnanego diabła, ta chimera produkuje owoce, powstałe ze zdobytej siły witalnej. Jeśli jakaś dziewczyna go zje, to wtedy jej piersi urosną do sporych rozmiarów. Ten renegat stwierdził bowiem że „Małe piersi są grzechem i gwałtem na naturze. Dlatego stworzę świat pełen obfitych biustów! Kobiety będą wtedy szczęśliwe, a i mężczyźni będą pełni radości”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oniemiałem, kiedy usłyszałem te słowa, ale zaraz potem z moich oczu popłynęły łzy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...To jest...to jest….! Wspaniałe marzenie...! Zadrżałem z głębi serca, gdy usłyszałem o planach wygnanego diabła! Rozumiem! Więc takie marzenia też istnieją! Najpotężniejsza chimera, stworzona dla kobiet, które martwią się rozmiarem swojego biustu! Stworzył coś takiego, gdyż ma obsesję na punkcie piersi! Zdradził nawet swojego pana, aby zrealizować to marzenie! Byłem dla niego pełen podziwu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, z moimi plecami usłyszałem jakieś gwałtowne dźwięki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy się odwróciłem, zobaczyłem że Koneko-chan wyrwała całe drzewo z korzeniami i miała wściekły wyraz twarzy, podczas gdy jej ciało emanowało złą aurą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Małe piersi są grzechem...? ...Gwałtem na naturze...? Nie daruję ci tego! Zmiażdżę cię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Buunnn! &#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymachująca drzewem, Koneko-chan odtrącała macki chimery! Straszne! Słowa wygnanego diabła naprawdę musiały ją zdenerwować!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Auu, n-niestety nie mam tak dużych piersi jak Buchou i Akeno-san!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia też się przejęła i miała oczy pełne łez! Bez obaw, Asiu-chan, dopiero zaczęłaś się rozwijać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise-kun! Czy mógłbyś wreszcie zacząć walczyć i pomóc mi w oswobodzeniu Buchou i Akeno – zapytał Kiba, odcinając macki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie, nie tak zaraz, przystojniaczku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stanąłem przed chimerą, zasłaniając ją własnym ciałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Proszę, zostawmy to stworzenie w spokoju! Myślę...że to niesamowita istota, która spełnia marzenia wszystkich mężczyzn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wściekła się, kiedy usłyszała moje słowa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Co ty wygadujesz, Ise! Rany! Kto by pomyślał, że nawet w takiej sytuacji będziesz myślał o czymś zboczonym!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, to kłopotliwe – powiedziała Akeno-san, uśmiechając się kwaśno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej chroniłem chimerę, nawet jeśli uderzała mnie swoimi mackami w głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dzięki temu stworzeniu będziemy mogli rozwiązać problemy kobiet, które martwią się swoimi małymi piersiami! Dzięki temu nie będzie też już więcej nieszczęśliwych mężczyzn! W każdym razie ja nie będę już nieszczęśliwy! Tak, dla piersi będę walczył ze wszystkich sił! – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
–  Zejdź mi z drogi, Ise-senpai! Ta chimera jest moim wrogiem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan próbowała rzucić wielkim drzewem w potwora! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej wyraz twarzy był przepełniony wściekłością i gniewem! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Straszna była, ale nie zamierzam się poddać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, na ciele chimery zaczęły się pojawiać owoce, powstałe z wyssanej siły witalnej! Jeśli Koneko-chan go zje, to nawet jej piersi natychmiast urosną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem Kiba przeciął macki wiążące Buchou oraz Akeno-san i uwolnił je.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jeśli pokonasz chimerę, to przez całą noc będziesz mógł robić z naszymi piersiami, co tylko będziesz chciał – powiedziała Buchou, wskazując na piersi swoje i Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednej chwili jej słowa mną wstrząsnęły! Zaraz potem spojrzałem na chimerę i wycelowałem w nią palec!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaraz cię zniszczę! Przygotuj się! – oznajmiłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak! Nie mogę opierać się tym piersiom przed moimi oczami! Jak to mówią, lepsze piersi w garści, niż chodzące po ulicy! Zabiję tą chimerę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise! Proszę, użycz mi mocy Podarunku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy usłyszałem słowa Buchou, uniosłem moją rękawicę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobrze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Wzmocnienie!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Unikając macek chimery i jej ataków kwasem, zwiększałem moc mojego Daru Wzmocnienia, aż w końcu…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Podarunek!!]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potężna szkarłatna aura stworzona przez rękawicę pomknęła w stronę Buchou! W jednej chwili aura wybuchła i Buchou została pokryta olbrzymią ilością demonicznych mocy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ta chimera z pewnością może uwolnić kobiety od zmartwień, ale i tak zrobi to kosztem czyjejś witalności – powiedziała Buchou. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I dlatego powinna zostać zniszczona! – przytaknęła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wysunęła swoją pięść naprzód i wystrzeliła w stronę chimery olbrzymią ilość potężnej Mocy Zniszczenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Gyooohhh!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydając z siebie krzyk bólu, chimera została unicestwiona przez Moc Zniszczenia…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy wszystko już było posprzątanie i mieliśmy wracać, odezwałem się do Buchou i Akeno-san:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Buchou! Akeno-san! Dajcie mi się bawić swoimi piersiami przez całą noc, tak jak obiecałyście!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Porównywałem ich piersi, poruszając palcami w nieprzyzwoity sposób. Już się zastanawiałem, które z nich są lepsze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou uderzyła mnie lekko w głowę i wytknęła uroczo języczek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przykro mi, ale nie. Odwołuję to, gdyż źle się zachowywałeś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
─! T-to niemożliwe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem zszokowany, zaatakowała mnie Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chroniłeś tego potwora. Jak można się było spodziewać, Ise-senpai jest najgorszym, najbardziej obrzydliwym zboczeńcem jakiego nosiła ziemia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Koneko-chan podniosła mnie do góry i rzuciła…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wpadłem do dziury w ziemi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koneko-chan zaczęła ją szybko zasypywać, aż skończyło się na tym, że nad poziom gruntu wystawała tylko moja głowa! Co to ma być?! Co się dzieje?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przykucnęła i pogłaskała mój policzek, uśmiechając się gorzko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zostaniesz tu na całą noc i przemyślisz swoje zachowanie powiedziała i zaczęła odchodzić wraz ze wszystkimi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przepraszam, Ise-san, ale Buchou-san powiedziała, że musisz się nad sobą zastanowić…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– ...Chodźmy już, Asiu-senpai. Nie zawracaj nim sobie głowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ha ha ha, przepraszam, Ise-kun. Wrócimy po ciebie rano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, podotykasz sobie moich piersi następnym razem, Ise-kun.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia, wyglądająca na zmartwioną, Koneko-chan, w ogóle nieprzejęta, uśmiechający się kwaśno Kiba i uśmiechnięta uroczo Akeno-san, powiedzieli takie rzeczy i poszli sobie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uwaahh, nie zostawiajcie mnie! Przepraszam, Buchou! Nigdy więcej znowu tego nie zrobię!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzyczałem zrozpaczonym tonem, kiedy patrzyłem jak odchodzą!&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot1|rozdziału pierwszego]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Dodatkowy_żywot|rozdziału Dodatkowy Żywot]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot1&amp;diff=568279</id>
		<title>High School DxD:Tom DX6 Żywot1</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?title=High_School_DxD:Tom_DX6_%C5%BBywot1&amp;diff=568279"/>
		<updated>2021-04-24T14:23:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Thor1990: /* Część 2 */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;==Żywot 1: Diabły w Drodze!==&lt;br /&gt;
===Część 1===&lt;br /&gt;
– Hej, ty! Zaczekaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Późno w nocy, wydając z siebie wściekły krzyk, biegłem przez opuszczony budynek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle otrzymaliśmy polecenie od rodu Arcyksięcia. Mieliśmy zlikwidować wygnanego diabła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyliśmy w stronę opuszczonego, wielopiętrowego budynku na obrzeżach miasta, gdzie ukrywał się wygnany diabeł. Gdy tylko weszliśmy do środka, od razu nas zaatakował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To już koniec!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z dłoni Buchou, która biegła obok mnie, wystrzeliła Moc Zniszczenia i pomknęła do przodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Buuum!&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brutalna siła przeszła przez cały budynek, żłobiąc ściany i podłogę, aż doszła do końca korytarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej samej chwili w powietrzu pojawiło się kilka magicznych kręgów, które próbowały zatrzymać Moc Zniszczenia. Ona jednak rozbiła je z dźwiękiem, który przypominał tłuczenie szkła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Kuu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Usłyszałem krzyk bólu. Najwyraźniej wroga dosięgnął atak. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ruszam, Buchou! – powiedział Kiba, który nagle pojawił się obok nas i skoczył naprzód z mieczem w dłoni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Iskry krzesane przez ciosy miecza rozświetliły ciemności. Gdy Buchou potwierdziła, że nic już więcej nie słychać, westchnęła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Najwyraźniej Yuuto przyparł wroga do muru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san pojawiła się z tyłu i dołączyła do nas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, już po wszystkim? Buchou i reszta spisali się ze swoją robotą, kiedy my zajęłyśmy się magiczną bestią tej osoby, czyż nie, Koneko-chan?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Był słaby……. – powiedziała Koneko-chan, która pojawiła się obok Akeno-san i rzuciła na podłogę wielkiego i złowrogiego owada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owad zaczął bulgotać, aż zmienił si w pianę i zniknął. Był on chowańcem wygnanego diabła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san i Kokeno-chan walczyły z tym czymś, ja wraz z resztą ścigałem nasz cel. Uugh, nawet jeśli ten owad zniknął, to pozostawił po sobie nieprzyjemne uczucie......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie wiem dlaczego, ale ten robal ciągle atakował moje piersi – powiedziała Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owad który atakuje piersi...? Zupełnie jak ćma, którą przyciąga płomień świecy, tego owada przyciągały piersi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten robal był jak Ise-senpai – mruknęła Koneko-chan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam że jestem niczym owad!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauu... Takie opuszczone budynki są straszne...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle zza pleców Akeno-san i Koneko-chan wyłoniła się Asia. To było jej pierwsze polowanie na wygnanego diabła, więc aby nie przeszkadzała, trzymała się z tyłu i jednocześnie obserwowała i uczyła się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Chodźcie wszyscy. Czas spojrzeć w twarz pokonanego wroga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z Buchou na czele, zbliżyliśmy się do miejsca, w którym Kiba osaczył naszego przeciwnika. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W głębi korytarza klęczał szczupły, ubrany w płaszcz mężczyzna, który trzymał się za krwawiące ramię. Kiba nie odrywał od niego wzroku i dalej celował w niego mieczem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou wysunęła się naprzód, uśmiechając się odważnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Miło cię poznać, panie wygnany diable. Szach i mat. A może dalej zamierzasz stawiać opór?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słysząc słowa Buchou, mężczyzna podniósł ręce do góry na znak, że poddaje się. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, poddaję się. Tak jak myślałem, nie jestem żadnym przeciwnikiem dla księżniczki z Rodu Gremory.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hę, niespodziewanie okazał się być całkiem rozsądny. Myślałem, że tak jak w przypadku poprzedniego wygnanego diabła, Visera, wszystko skończy się jatką...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc składasz broń i oddajesz się pod osąd rządu Zaświatów, tak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Masz wspaniałe piersi – odparł wygnany diabeł na pytanie Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten drań uśmiechał się i bezczelnie gapił na jej piersi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou zmarszczyła brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Poddajesz się, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Groźne słowa Buchou odniosły skutek, ale dalej uśmiechał się obleśnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W porządku. Akeno, skrępuj go  i teleportuj do Zaświatów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrozumiałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Akeno-san związywała naszego jeńca, jej twarz przybrała sadystyczny wyraz i nagle coś powiedziała:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wielka szkoda że nie stawiałeś oporu trochę dłużej. Wtedy ja też mogłabym się zabawić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Związała mężczyznę liną zrobioną z demonicznej mocy, na której widniały diabelskie znaki służące do poskramiania. Kiedy skończyła, pod jego stopami pojawił się teleportacyjny krąg magiczny, który swoim światłem rozświetlił ciemności nocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak oto wszystko dobiegło końca. W walce z Viserem nie odegrałem aktywnej roli, więc tym razem zamierzałem ciężko pracować, ale... Nie użyłem zdolności mojego Daru Wzmocnienia. Po walce z Feneksem powinienem być silniejszy, ale dalej daleko mi było do Kiby i Akeno-san. Ha ha ha…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy byłem tym przygnębiony, zobaczyłem, że mężczyzna uśmiechał się wrednie, kiedy znikał w świetle magicznego kręgu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– I tak zrobiłem to, co zamierzałem… – mruknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrobił co zamierzał?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powtarzałem te słowa, kiedy przygotowywałem się do kąpieli w moim pokoju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po rozprawieniu się z wygnanym diabłem mieliśmy czas wolny. Po walce z Riserem Feneksem nasze życie powróciło do normy, kiedy nagle powierzono nam pojmanie tego typka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wykonaniu zadania wszyscy członkowie parostwa rozeszli się do domów. Tylko ja nie mogłem zapomnieć jego ostatnich słów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie przeszkadzało mu to, że został schwytany po tym, jak uciekł od swojego pana, gdyż zrobił to co zamierzał? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie były te jego zamiary? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co słyszałem, przeprowadzał w tym budynku jakieś eksperymenty, ale...wszelką dokumentację, jaką prowadził na na ten temat, odesłaliśmy do Zaświatów, a jego laboratorium zniszczyliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec zdradził swoje zainteresowanie piersiami Buchou. Wymówione przez niego słowa nadal tkwiły mi w pamięci. Jego chowaniec natomiast atakował piersi Akeno-san...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm… Choć intensywnie nad tym myślałem, to nie potrafiłem dojść do żadnych wniosków. A co tam, powinienem po prostu wziąć kąpiel i odstresować się po ciężkim dniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zszedłem na pierwsze piętro i wszedłem do łazienki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Ise. Ty też zamierzasz wziąć kąpiel?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkałem półnagą Buchou!? A więc wezmę z nią kąpiel!!!?? Dodatkowo, miała na sobie tylko majtki. Piersi! Nagie piersi! Mogłem nawet zobaczyć jej różowe sutki! Co za piękny widok! Ale mi się trafiło!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo, Buchou w żaden sposób nie próbowała zakryć swojego ciała, mimo że na nią patrzyłem! Najwyraźniej nie przeszkadzało jej to!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle słowa wygnanego diabła kompletnie wyparowały mi z głowy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zerwaniu swoich zaręczyn, Buchou zamieszkała w moim domu. A może raczej powinienem powiedzieć, że sama się tu wprowadziła!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od tej chwili zaczęły mnie spotykać erotyczne sytuacje. Na przykład, kiedy budziłem się rano, odkrywałem że Buchou spała w moim łóżku, albo dołączała do mnie, kiedy brałem kąpiel!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla mnie...to najlepsza sytuacja! Podczas wspólnego mieszkania nie mogło mnie spotkać większe szczęście. Ale...niemal za każdym razem, gdy dochodzi do takiej sytuacji, pojawiała się….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Haah! Buchou-san, Ise-san, znowu próbujecie wziąć razem kąpiel!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była kolejna dziewczyna, która mieszkała w moim domu, Asia-chan! Oooooochhh, Asia! Pojawiała się zawsze, kiedy dochodziło do takiej sytuacji, jakby miała radar!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też chcesz wziąć kąpiel, Asiu? Zaoszczędzimy czasu, jeśli wykąpiemy się razem – powiedziała Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedziałem w łazience z ręcznikiem wokół talii, podczas gdy Buchou szorowała moje plecy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak jak myślałam, jesteś mężczyzną Ise. Masz bardzo szerokie plecy –  powiedziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje ręce i nogi też umyła! Lustro odbijało całą jej w pełni nagą sylwetkę! Ta cera! Te wielkie trzęsące się piersi! Nie próbowała się nawet zakryć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie potrafiłem nic na to poradzić, że mój wzrok skoncentrował się na jej lustrzanym odbiciu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......Jeszcze trochę. Chciałbym, aby robiła to jeszcze chwilę….&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przeniosła ręce na moją pierś. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Twój przód też umyję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
───! Niedobrze! Szybko zakryłem się dłońmi!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej, zabierz tę ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou próbowała przebić się przez moją obronę!&lt;br /&gt;
[[File:DxD Dx6 illustration 6.webp|thumb]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Munyuu&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
───! Na plecach poczułem coś niesamowicie miękkiego!? Czyżby to były jej piersi!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou przylgnęła do moich pleców, gdy próbowała jednocześnie zabrać moje ręce! Cholera! Uczucie miękkiego, kobiecego ciała kompletnie mnie przeniknęło i czuję, że zaraz wydarzy się coś strasznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nie! N-nie trzeba...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że się opierałem, to Buchou dalej atakowała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie musisz się wstydzić. Widziałam cię już nagiego, więc nie zobaczę nic, czego bym już nie widziała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę!? Może i tak, ale z przodu wolałbym się sam umyć! Dodatkowo, w łazience jest jeszcze jedna osoba! W wanie siedzi zanurzona w wodzie dziewczyna, która się nam przypatruje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– N-nawet jeśli mówisz coś takiego, to jest tu też Asia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Racja, Asia siedziała w wanie i obserwowała nas z zaczerwienioną twarzą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauuu! Ise-san i Buchou-san myją się nawzajem nago......!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wystawiając głowę ponad krawędź wanny, Asia przypatrywała się nam z olbrzymim zainteresowaniem! Ostatnio ciekawiły ją zboczone rzeczy! To mógł być jednak dla niej zbyt duży bodziec, skoro wychowała się w Kościele!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou spojrzała na Asie i puściła mnie, wzdychając jednocześnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Niech będzie. Troszczenie się o mojego sługę może być zbyt stymulujące dla Asi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej dała sobie spokój, ale dlaczego jest mi przykro z tego powodu? Może byłoby w porządku, gdybym pozwolił jej umyć mój przód!? A-ale robienie czegoś takiego na oczach Asi jest......! Cholera! Gdybym był bardziej zdecydowany, to mogłoby dojść do czegoś niesamowitego......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciągle czując żal, umyłem resztę mojego ciała, a potem spłukałem mydło. Wtedy Buchou chwyciła mnie za rękę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak przy okazji, jeśli nie wyciągniemy mocy smoka z twojej lewej ręki, to wkrótce znów przybierze smoczy wygląd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, to już prawie czas. Buchou miała rację. Aby ocalić ją z łap Risera, oddałem moją lewą rękę Sekiryuuteiowi Ddraigowi, w zamian za potężną moc. Z tego powodu moja lewa ręka stała się smocza. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki Buchou i Akeno-san, moja ręka jest teraz normalna, ale trzeba ją regularnie opróżniać z gromadzącej się w środku smoczej mocy, gdyż w przeciwny razie znów pokryje się czerwonymi łuskami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zrobiłeś coś takiego dla mnie – powiedziała Buchou ze smutnym wyrazem twarzy, trzymając moją rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jejku, nie musi się tak zachowywać. Pokręciłem głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Przecież ci mówiłem, że tego nie żałuję, prawda? Nie musisz się więc o to martwić – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ise......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczy Buchou wypełniły się łzami, gdy trzymała moją lewą rękę. Racja, uratowałem ją, więc nie mogło być lepiej, prawda? Warto było poświęcić tą rękę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle, drzwi łazienki otworzyły się i do środka weszła…..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, czyżbym wam przeszkodziła w jakimś intymnym momencie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była kompletnie naga Akeno-san! Mój wzrok natychmiast przylgnął do jej wielkich piersi! N-nagie piersi Akeno-san! Tak jak myślałem, są olbrzymie! Niemal takie same co u Buchou! Nie, chyba nawet większe! Buchou była zaskoczona jej obecnością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Akeno! Dlaczego tu jesteś?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, pomyślałam że nadszedł czas, aby opróżnić rękę Iseia-kun ze smoczej mocy. Uznałam, że skoro skończyliśmy pracę, to pewnie jest w łazience – odparła uśmiechnięta Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach Akeno-san wzięła szybki prysznic i zabrała moją rękę od Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie zabiorę smoczą moc z twojej ręki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san otworzyła lekko swoje usta, po czym wsunęła tam mój palec wskazujący i zaczęła go ssać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobem na pozbycie się nadmiaru smoczej mocy z mojego ramienia, było bezpośrednie wyssanie jej przez diabła o dużej demonicznej mocy! Dlatego Buchou i Akeno-san zaczęły robić takie rzeczy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uuuu, wnętrze ust Akeno-san jest takie ciepłe i wilgotne, a jednocześnie miękkie. Dodatkowo mój palec zaczął być śliski od jej śliny, gdy go lizała językiem! To było niesamowite!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto widziałem nagie ciało Akeno-san. Piersi, uda! Z mojego nosa ciekł nieskończony strumień krwi! Wpatrywałem się, jak zahipnotyzowany! Zdecydowanie zostanę przeklęty, jeśli odwrócę wzrok!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapisuję to w mojej pamięci, zapisuję. Wygląda na to, że dzisiejszej nocy będę niesamowicie zajęty! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Fufufu, wygląda na to, że jest ci dobrze, prawda? Będę ssała mocniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san zaczęła ssać mój palec jeszcze mocniej! Sadystka! Jej osobowość sadystki cieszyła się moimi reakcjami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój mózg się rozpuści! Kiedy Buchou zabrała z powrotem moją rękę, mój palec wyskoczył z ust Akeno-san, ciągnąc za sobą pasmo jej śliny. To było takie erotyczne! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Teraz moja kolej! – oświadczyła Buchou, unosząc brwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, ostatnio robiła to Akeno-san, więc teraz była kolej Buchou, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Buchou zaczęła ssać mój palec!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Sssssssssiiiiiiieeeeeeeeeee!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaa! Wnętrze ust Buchou też jest takie erotyczne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, nie zamierzam z tobą przegrać – powiedziała Akeno-san, po czym zabrała moją rękę od Buchou i znów zaczęła ssać mój palec…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczekaj, Akeno!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znów robiła to Buchou! Tak oto obie dziewczyny zaczęły ze sobą konkurować, wyrywając sobie nawzajem moją rękę i ssąc palec! Smocza moc została całkowicie opróżniona, ale dziewczyny nie zamierzały przestać walczyć! Och, moja ręka ciągle była wyrywana to w jedną, to w drugą stronę...! Mimo że było przyjemnie, to czułem się już zmęczony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hauuu! To takie zboczone!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia była naprawdę podekscytowana, kiedy przyglądała się temu z wnętrza wanny, ale......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Też chcesz spróbować, Asiu-chan? – zapytała nagle Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Eeeeeeeeechh!? Czy Asia też dołączy!? Co się stanie z moją ręką!? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Szkoda że nie ma tutaj Koneko-chan – mruknęła nagle Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyobraziłem sobie, jak Koneko-chan zanurza się w wannie... Cóż, gdyby do tego doszło, to chyba bym wybuchł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W takim razie nauczę tego Asię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie, ja to zrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rany! Akeno, czy możesz się przestać wtrącać! Zapomniałaś że to ja jestem Królem!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, a wiesz że przypominanie o tym tylko osłabia twoją pozycję w oczach podwładnych?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A niech cię!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
......Tak oto Buchou i Akeno-san zaczęły się kłócić, a Asia próbowała je uspokoić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślę że taka sytuacja nie jest zbyt dobra. Jestem pewien, że jeśli dam się wciągnąć w ich kłótnię, to źle się to skończy. To erotyczna i zboczona sytuacja, ale czułem, że także niebezpieczna, więc po cichu wymknąłem się z łazienki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Część 2===&lt;br /&gt;
Następnego dnia mój mózg topił się, gdy siedziałem na swoim miejscu w klasie. To dlatego gdyż wciąż wspominałem moją wczorajszą przygodę w łazience. Jednak nie chciałbym się wplątać w walkę pomiędzy tymi dwiema onee-sama. Skoro są najsilniejsze w parostwie, to moje ciało mogłoby nie wytrzymać walki pomiędzy nimi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo Asia, która wyszła z łazienki po mnie, wydawała się być wyczerpana......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, ale to była naprawdę kłopotliwa noc. Właściwie, to od kiedy Buchou zaczęła mieszkać w moim domu, takie zboczone sytuacje zdarzały się coraz częściej, prawda...? Gufufu, jestem taki szczęśliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hej! Ise! Dlaczego masz taki zboczony wyraz twarzy!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle pojawił się Matsuda, który uderzył mnie w tył głowy. Motohama też z nim był.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Matsuda chwycił mnie za koszulę na piersi, kiedy pocierałem moją głowę! Jego twarz była przepełniona gniewem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ostatnio przychodzisz do szkoły razem z Rias-senpai! Dlaczego!? Dodatkowo, wracacie też razem do domu, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama też był wściekły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Racja. Wszystko jedno, czy należycie do tego samego klubu. Podejrzenia nasilają się, skoro razem przychodzicie do szkoły i wracacie do domu. Słyszałem nawet plotki, że trzymacie się za ręce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, więc o to chodzi. Cóż, w końcu razem mieszkamy, więc nic w tym dziwnego, że przychodzimy razem do szkoły. Właściwie, to od czasu incydentu z Riserem, Buchou coraz bardziej do mnie lgnie. To że wracamy do domu trzymając się za ręce, to jeden z przykładów, ale też przytula się do mnie, lub pozwala mi leżeć z głową na swoich kolanach! Oto błogosławieństwo bycia jej sługą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cóż, w końcu jest moją onee-sama – powiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy obaj moi kumple to usłyszeli, zgrzytnęli zębami, a z ich oczu pociekły krwawe łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fufu! Znacznie was przewyższam, chłopaki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Coś mi się przypomniało. Ostatnio wiele dziewczyn zostaje w domach, bądź urywa się wcześniej z zajęć – powiedział nagle Matsuda, kiedy odzyskał kontrolę nad sobą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po raz pierwszy o tym słyszę......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ale dlaczego? Nawet o tym nie wiedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wychodzi na to, że wiele dziewczyn ostatnio choruje. Myślano że to jakaś epidemia, ale lekarze ze szpitala powiedzieli, że to tylko anemia – powiedział Motohama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest pewien ciekawy aspekt tej sprawy. Otóż chorują wyłącznie dziewczyny z wielkimi piersiami – dodał Matsuda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– W-wyłącznie dziewczyny z wielkimi piersiami? Naprawdę? – powiedziałem histerycznym tonem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Motohama skinął głową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Nie ma mowy abym się mylił, gdyż przechowuję w pamięci wymiary wszystkich uczennic tej szkoły. Chorują wyłącznie dziewczyny o wspaniałych kształtach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko one? Czyżby jakiś nowy wirus atakował biuściaste dziewczyny? Do tego ogranicza się wyłącznie do uczennic naszej szkoły? Sądząc po ich słowach, nie chorowały dziewczyny z innych szkół......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
──────!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle przypomniał mi się wygnany diabeł, którego wczoraj pojmaliśmy...… Robal z obsesją na punkcie piersi i choroba, na którą chorują wyłącznie hojnie obdarzone dziewczyny...... Poczułem, że jedno ma coś wspólnego z drugim....!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
............&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm, nawet jeśli zmuszam mój mózg do pracy, to nie potrafię nic wymyślić. Może zapytam o to Buchou podczas przerwy śniadaniowej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy nadszedł ten czas, poszedłem do pokoju klubowego razem Asią i zabrałem moje bento, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, powiedz aaa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou podawała mi do ust kawałek omletu, prosząc abym otworzył usta. Poza nią, w pomieszczeniu są także obecne Asia i Akeno-san. Kiby i Koneko-chan nie ma, gdyż najwyraźniej oboje mieli coś do zrobienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Aaaaa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo że byłem zakłopotany, to otworzyłem usta i zacząłem przeżuwać omlet. Poczułem słodki smak z lekkim odcieniem słoności. Tak, to takie pyszne! Cieszyłem się jedzeniem zrobionym osobiście przez Buchou!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ufufu, smakuje ci? – zapytała Buchou, uśmiechając się jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– T-tak, jest pyszne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rozumiem. Cieszę się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej Buchou była w dobrym nastroju. Ostatnio budziła się wcześnie i przygotowywała dla mnie drugie śniadanie. Z jednej strony byłem niesamowicie wdzięczny, a z drugiej onieśmielony. Pytałem sam siebie, czy to w porządku, że tyle dla mnie robi... Bez wątpienia czułem się jednak szczęśliwy i zaszczycony! Nie, to jest najlepsze! To jak sen, że taka piękna dziewczyna mnie karmi! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san, która przyglądała się mnie i Buchou, uśmiechała się znacząco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara ara, słońce jeszcze wysoko, a wy już tak ze sobą flirtujecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Uuh, ja też zrobiłam jedzenie…. – powiedziała Asia z załzawionymi oczami, kiedy trzymała w dłoniach pudełko na śniadanie, inne niż to, którego sama używała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to możliwe, że też je dla mnie zrobiła! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– O-oczywiście że twoje bento też zjem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wziąłem pudełko z rąk Asi i otworzyłem je szybko. Nie było tak duże, jak to zrobione przez Buchou, ale kolorowe i apetycznie wyglądające. Były tu parówki w kształcie ośmiornic i omlet. Szybko zacząłem jeść. Och, to jest……….!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Hmm! Smaczne!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie pochlebiałem jej, gdyż było bardzo smaczne! Och, przecież to jest...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To smak potraw mojej mamy. Nauczyła cię tego? – zapytałem Asię,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak – odparła nieśmiało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ochh, cieszę się! Nauczyła się smaku potraw naszej rodziny. Rozumiem, mama ją nauczyła. Oczami wyobraźni widziałem, jak z radością uczy Asię przyrządzania bento. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Cieszę się, że ci smakuje. Warto było się tego uczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Asia najwyraźniej poczuła ulgę. Buchou zachichotała, gdy to zobaczyła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobra robota, Asiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyraźniej cieszyło ją, że Asia robiła dla mnie bento.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wychodzi na to, że już przegrywam, ale nie poddam się łatwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Zaczęłam później od ciebie, ale ja też nie zamierzam składać broni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówiąc te słowa, Asia i Buchou uśmiechały się gorzko. C-co się dzieje? Czy o coś rywalizują?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uznałem to za podejrzane, kiedy nagle, błysnęło tajemnicze światło. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważyłem wtedy, że na środku pokoju pojawił się magiczny krąg komunikacyjny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ara, Buchou. Ten magiczny krąg należ przecież do….. – powiedziała Akeno-san. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak, najwyraźniej coś się stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou skinęła głową, jakby coś zrozumiała. W jednej chwili, z kręgu błysnęło światło, które uformowało się w czyjąś postać. To był trójwymiarowy obraz srebrnowłosej pokojówki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobry wieczór, Rias.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była Grayfia-san! Nie widziałem jej od czasu, kiedy po bitwie z Riserem dała mi kartkę papieru z magicznym kręgiem. Skontaktowała się z nami, więc czy coś się wydarzyło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobry wieczór, Grayfio. Czy coś się stało? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Chodzi o wygnanego diabła, którego pojmaliście ostatniej nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc to tak, chodzi o tego gościa, którego schwytaliśmy. Grayfia-san streściła nam wyniki śledztwa prowadzonego w jego sprawie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc był alchemikiem powiązanym z magicznymi bestiami, zgadza się? – zapytała Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Poprzedni pan tego wygnańca opowiedział nam o wszystkim – odparła  Grayfia-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Więc w czym problem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ten wygnaniec zdążył w tym mieście wypuścić na wolność syntetyczną bestię, chimerę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akeno-san i Buchou były zaniepokojone tymi wieściami. Syntetyczna bestia? Chimera? To chyba ten rodzaj potwora, który składa się z różnych stworzeń? Do takich wniosków potrafiłem dojść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Czym charakteryzuje się ta chimera?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Jest skrzyżowaniem rośliny pożerającej bestie z Zaświatów ze smokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Rośliny pożerającej bestie? – zapytałem, gdyż nigdy wcześniej o tym nie słyszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– To wielka roślina z Zaświatów, która żywi się magicznymi bestiami – odpowiedziała mi Akeno-san.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ach, więc w Zaświatach rośne taka niebezpieczna flora. Pożera magiczne stworzenia. Czy to jakaś mięsożerna roślina......? Straszne, straszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Rias usłyszała słowa Grayfi-san, przyłożyła dłoń do brody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Skrzyżował tą żarłoczną roślinę ze smokiem...... To może być kłopotliwe stworzenie. W końcu smoki są najpotężniejszymi istotami…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smoki są najsilniejszymi istotami… Podczas incydentu z Riserem dowiedziałem się, że smoki są uosobieniem siły, a jeden z nich mieszka w moim ciele......&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– A więc rozłączam się. Skontaktuję się z wami, jeśli zdobędę jakieś nowe informacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Będziemy czekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Do widzenia więc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tych słowach trójwymiarowy obraz Grafi-san zniknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Wróciłem, Buchou.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ja też.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do pokoju weszli Kiba i Koneko-chan, którzy dotąd byli nieobecni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buchou była jednak zaniepokojona, gdyż mieli bardzo poważne miny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Dobra robota, Yuuto, Koneko. Coś mi się wydaje, że znaleźliście coś problematycznego, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiba skinął głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Tak. Znaleźliśmy to coś, przez co dziewczyny z naszej szkoły chorują…..&lt;br /&gt;
&amp;lt;noinclude&amp;gt;&lt;br /&gt;
{| border=&amp;quot;1&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;5&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;0&amp;quot; style=&amp;quot;margin: 1em 1em 1em 0; background: #f9f9f9; border: 1px #aaaaaa solid; padding: 0.2em; border-collapse: collapse;&amp;quot;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
| Cofnij do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Ilustracje|Ilustracji]]&lt;br /&gt;
| Powróć do [[High_School_DxD_(Polski)|strony głównej]]&lt;br /&gt;
| Przejdź do [[High_School_DxD:Tom_DX6_Żywot_2|rozdziału drugiego]]&lt;br /&gt;
|}&lt;br /&gt;
&amp;lt;/noinclude&amp;gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Thor1990</name></author>
	</entry>
</feed>